Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: ananasna123
-
mersedesbenc polubił odpowiedź w temacie: www.casamascarenas.com
-
dixoniak1 zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
ElderGoose polubił odpowiedź w temacie: [27.07][EP Opening - Awakening] Suzanna Zabadevya - Intro & Witch's Introduction
-
Brother polubił odpowiedź w temacie: V-Wood Syndicate; 028 Block
-
wiechu polubił odpowiedź w temacie: www.casamascarenas.com
- Dzisiaj
-
WitoToZiomal polubił odpowiedź w temacie: www.casamascarenas.com
-
WitoToZiomal polubił odpowiedź w temacie: www.casamascarenas.com
-
dzvkss polubił odpowiedź w temacie: [27/07] ADONIS HAVOC PERFORMANCE #004
-
dzvkss polubił odpowiedź w temacie: [27/07] ADONIS HAVOC PERFORMANCE #004
-
Sava polubił odpowiedź w temacie: [27/07] ADONIS HAVOC PERFORMANCE #004
-
Bunny obczaił freestyle swojego ziomusia, dał like i udostępnił
-
**Adonis wrzuca do siebie na socjale **
-
Wycenione.
-
✰ ✰ ✰ ✰ ✰ ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
-
**White Lady uwielbia to bo wiadomo co**
-
**Chukky sprawdza ze szpitala po OD
-
**W godzinach wieczornych na kanale Havoc Records zadebiutowała czwarta odsłona autorskiego cyklu HAVOC PERFORMANCE. Tym razem przed mikrofonem stanął Adonis - jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli współczesnej sceny rapowej Los Santos. Każda kolejna premiera serii pokazuje inny charakter zaproszonego artysty, a najnowszy odcinek nie jest wyjątkiem, prezentując wyrazisty styl Adonisa w połączeniu z dopracowaną realizacją audio i charakterystyczną oprawą wizualną projektu. HAVOC PERFORMANCE konsekwentnie rozwija się jako format promujący zarówno uznanych wykonawców, jak i nowe twarze sceny, oferując im przestrzeń do zaprezentowania swojej twórczości w surowej, performance'owej formule. Niedługo po premierze czwarty odcinek zaczął zbierać pierwsze reakcje słuchaczy, a w mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze, udostępnienia oraz dyskusje dotyczące występu Adonisa, co po raz kolejny potwierdziło rosnące zainteresowanie całym projektem.** PROMOCJA + WYDATKI + GRA IC !MATERIAŁ NIE PODLEGA WYCENIE!
-
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: pocztuwaa
-
-
-
**Silly słucha z zaciekawieniem**
-
[Projekt IC] Delgado’s funeral home and cremations
zestyx odpowiedział(a) na zestyx temat w Projekty In Character
- 5 odpowiedzi
-
- 028
- zakład pogrzebowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Biała Dama prawie spadła z łóżka jak odpaliła to na fulla na słuchawkach, a Suzy zaczęła wykorzystywać potencjał swojego głosu; jednak jak już odsłuchała wszystko w kontrolowanych warunkach, to zostawiła like**
-
**Mia przesluchala dzielo w ktorym gra gitare i bas, jest zadowolona, daje lajk i udostepnia**
-
____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ **Na platformach streamingowych Suzanny pojawia sie opening z pierwszym singlem, wprowadzającym pod projekt EP nad jakim artystka obecnie pracuje i jaki nagłaśnia chociażby wśród swojego fanbase. Calość jako przedsmak zaczyna się od niewielkiego rytualnego intra inspirowanego folklorowym klimatem. Surowe uderzenia bębnów, chóry i narastające ambientowe tło budują napięcie stanowiąc muzyczne otwarcie całego wydawnictwa przed słuchaczem. Centralnym punktem intra jest Suzanna w postaci wiedźmy z którą jest przez wiele osób w pewnym sensie 'utożsamiana', ta spowija się w płomieniach pośród płonącego lasu. W ciszy pomiędzy kolejnymi uderzeniami bębnów wykonuje ceremonialny taniec, symbolizujący rozpoczęcie rytuału i wejście do świata przedstawionego na EP. Scenografia ogranicza się głównie do ognia, dymu oraz mroku dzięki czemu uwaga odbiorcy skupia się na postaci i budowanym napięciu. Wraz z rozwojem kompozycji na ekranie pojawiają się krótkie dynamiczne przebitki prezentujące zawartość nadchodzącego projektu.** **Każdy wpis stanowi świadomy spoiler jednocześnie nie zdradzając pełnego kontekstu poszczególnych utworów - a jedynie podając ich finalną ilość i podział językowy. Intro zapowiada sześć kompozycji tworzących spójną historię. Wśród nich znajduje się jeden utwór utrzymany w stylistyce rosyjskiego folkloru z którego słynie Suzy oraz pięć metalowych produkcji opartych na wspólnym motywie słowiańskich wierzeń, demonologii i rytuałów. Wszystkie utwory zostaną najprawdopodobniej połączone jedną narracją dzięki czemu projekt od pierwszych sekund ma budować poczucie uczestnictwa w jednym, rozbudowanym muzycznym rytuale. Intro pełni funkcję filmowego prologu; zamiast klasycznej zapowiedzi stawia na ceremonialne otwarcie projektu, wprowadzając odbiorcę w estetykę, fabułę oraz atmosferę która będzie rozwijana w kolejnych wydaniach EP. Projekt jak przedstawia jego nazwa i szata graficzna nieść ma nazwe AWAKENING które, jak sugerują publikowane materiały jest tytułem całego przedsięwzięcia.** ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ **Po przejściu intra AWAKENING zaprasza słuchaczy do swojego pierwszego wydania. Pierwszy z singli i opening całości niesie nazwę 'Witch's Introduction' pozostając oficjalnym otwarciem historii przedstawionej na całym wydawnictwie. To właśnie ten utwór przedstawia główną bohaterkę wiedźmę oraz wprowadza odbiorcę do świata dawnych wierzeń, rytuałów i słowiańskiej demonologii która będzie rozwijana w kolejnych kompozycjach EP. Nagranie zostało opublikowane w pełnej jakości studyjnej. W creditsach pojawiły się nazwiska m. in. Mii Nightbourne @SarneK oraz Laili Aguirre @STRXRD, które podpisały się wśród osób współpracujących przy realizacji produkcji. Zgodnie z zapowiedzią zawartą w intrze, 'Witch's Introduction' jest jedynym rosyjskojęzycznym utworem na całym projekcie stanowiąc jednocześnie muzyczny ukłon w stronę pochodzenia i korzeni artystki. Pozostałe kompozycje mają zostać utrzymane w odmiennej warstwie językowej zachowując jednak wspólną spójną narrację. Pod kątem brzmienia utwór czerpie z mrocznej odmiany folk metalu. Ciężkie i nisko strojone gitary przeplatają się z plemienną perkusją czy mistycznymi tłami oraz subtelnie wprowadzonymi elementami folkloru. Wokal Suzanny przechodzi głównie od spokojnej niemal inkantacyjnej narracji do agresywnych screamów dzięki czemu kompozycja przypomina muzyczny rytuał stopniowo przywołujący dawno zapomniane siły. Warstwa liryczna przedstawia wiedźmę przygotowującą ceremonialne wezwanie. Pojawiają się symbole ognia, popiołu, krwi oraz roślin od wieków obecnych w słowiańskiej tradycji... piołunu, ruty, bylicy i jałowca. Tekst stopniowo przechodzi od opisu rytuału do zaklęcia w którym bohaterka wraz z jego rozwojem i zmianą tonacji wokalu zwraca się do istot wyłaniających się z wody, ziemi i korzeni, otwierając przejście pomiędzy światem ludzi a światem dawnych bytów. W zakończeniu padają bezpośrednie wezwania skierowane do wodnika, domowika oraz leśnego ducha, sugerując, że kolejne utwory rozwiną historię każdego z nich. Premierze singla towarzyszy prosty utrzymany w mrocznej estetyce wizualizer. Przez cały materiał Suzka tańczy pośród płomieni i gęstego dymu stopniowo przybliżając odbiorcy postać wiedźmy będącej osią całego projektu. Wydanie to pewien muzyczny prolog historii, moment w którym ta rozpoczyna swój rytuał a wraz z nim budzi świat zapomnianych bytów. Wszystko wskazuje na to że kolejne utwory będą rozwijały wydarzenia zapoczątkowane właśnie z tej kompozycji tworząc jedną, spójną opowieść od pierwszego wezwania aż po finał. Pozostałość wydań w projekcie, zostaje zapowiedziana przez artystkę na 'sierpień'. ** ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ -> Rozgrywka i inne screeny -> Reklama -> Wydatki -> Dane postaci
-
** 27 lipca 2026 roku na stronie internetowej Casa Mascarenas w kategorii 'products' pojawił się pierwszy alkohol od marki. Pierwsza butelka zaprezentowana przez brand to Casa Mascarenas Plata, która została przygotowana jako uniwersalna opcja - zarówno do degustacji, jak i podstawa drinków oraz koktajli. Osoby zainteresowane degustacją oraz kupnem odsyłane są do kontaktu mailowego z marką bądź bezpośredniego z Alejandro Mascarenas na Lifeinvader. Sprzedaż odbywa się tylko i wyłącznie po wcześniejszym umówieniu się. ** — Casa Mascarenas Plata
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: cersiuh
-
dixoniak1 obserwuje zawartość V-Wood Syndicate; 028 Block
-
[26/07/2026] Vanté — Paso Fino (2nd drop - out of stock)
Bartek USA odpowiedział(a) na Bartek USA temat w Materiały
**Sprzedaż zakończyła się jeszcze w nocy, produkt przestał być dostępny do zakupu - a zakupione partie zostały rozesłane do szczęśliwych nabywców.** -
**W najnowszym materiale Lainey postawiła na ponownie krótki format V-tube Shorts, prezentując efektowny makijaż oka inspirowany zimową estetyką Becoming the White Lady. Do wykonania stylizacji wykorzystała paletkę BC Cosmetics - Venus Shades Eyeshadow Palette (Cher) chłodne odcienie błękitu, bieli oraz srebrzystego połysku, tworząc makijaż, którego głównym celem jest uzyskanie mroźnego, niemal baśniowego efektu. Materiał skupia się przede wszystkim na pracy z okiem, pokazując, jak odpowiednio dobrane kolory i dekoracyjne dodatki potrafią całkowicie odmienić charakter całej stylizacji. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów makijażu są białe brwi, które nadają twarzy efekt delikatnego oszronienia i doskonale wpisują się w zimową estetykę całości. Długie i sztuczne rzęsy uzupełniają spojrzenie oraz dekoracyjne perełki i kryształki rozmieszczone wokół oczu oraz nad brwiami. Lainey skupia się przede wszystkim na precyzyjnej aplikacji cieni oraz budowaniu spójnej kolorystyki, jednocześnie tłumacząc kolejne etapy wykonywanego makijażu. W tle słychać spokojny komentarz autorki, która wyjaśnia zastosowane techniki i zwraca uwagę na rolę detali w tworzeniu końcowego efektu. Nagranie zawiera również zbliżenia prezentujące kolejne etapy pracy oraz finalny makijaż, podkreślając subtelne przejścia kolorystyczne, połyskujące wykończenie i charakterystyczne, oszronione białe brwi, które stanowią jeden z najbardziej wyróżniających elementów całej stylizacji. Modelką okazała się być White Lady znana piosenkarka z Los Santos. ** **odcinek:** Chodź, pokażę Ci, jak wykonać efektowny makijaż oka w stylu Ice Queen. Dzisiaj będę pracowała na chłodnych odcieniach błękitu, bieli i srebrnego połysku, tworząc makijaż inspirowany zimową estetyką. Przygotowałam już wcześniej powieki i okolice brwi mojej modelce White Lady! Na początek wybieram matowy, jasnoniebieski cień. Nakładam go na całą ruchomą powiekę, budując jednolitą bazę kolorystyczną. Nie spieszę się - lepiej dołożyć pigment w kilku cienkich warstwach niż od razu nałożyć zbyt dużo. - Miękkim pędzlem równomiernie pokrywa powiekę błękitnym cieniem. Teraz sięgam po chłodny, szaroniebieski odcień. Delikatnie zaznaczam nim zewnętrzny kącik oka oraz załamanie powieki. Dzięki temu spojrzenie nabiera głębi, a makijaż nie wygląda płasko. - Okrężnymi ruchami rozciera cień, tworząc miękkie przejścia między kolorami. Następnie wybieram biały, matowy cień. Nakładam go pod łuk brwiowy oraz wewnętrzny kącik oka, aby optycznie otworzyć spojrzenie i nadać całemu makijażowi lodowego charakteru. - Małym pędzelkiem rozświetla wewnętrzny kącik oraz przestrzeń pod brwią. Teraz czas na połysk. W sam środek powieki aplikuję perłowy cień z niebiesko-srebrną poświatą. Dzięki niemu makijaż zaczyna odbijać światło i nabiera trójwymiarowego efektu. - Opuszkiem palca delikatnie wklepuje błyszczący pigment na środek powieki. Dolną linię rzęs podkreślam tym samym błękitnym cieniem, prowadząc go od zewnętrznego do wewnętrznego kącika. Następnie delikatnie rozcieram granice, aby całość wyglądała miękko i spójnie. - Precyzyjnym pędzelkiem rozprowadza cień pod dolnymi rzęsami. Teraz wykonuję cienką kreskę przy górnej linii rzęs. Nie zależy mi na mocnym eyelinerze - ma jedynie optycznie zagęścić rzęsy i podkreślić kształt oka. - Powolnym ruchem prowadzi cienką kreskę tuż przy nasadzie rzęs. Przyszedł czas na najmocniejszy element tego makijażu. Doklejam długie, wyraziste rzęsy, które pięknie otwierają spojrzenie i dodają całej stylizacji teatralnego charakteru. - Po krótkim cięciu widać już zaaplikowane rzęsy oraz gotowy efekt oka. Przyklejam drobne perełki i kryształki wokół oka oraz nad brwiami. To właśnie one sprawiają, że makijaż przypomina zimową księżniczkę i wygląda niezwykle efektownie zarówno na żywo, jak i przed kamerą. - Pęsetą precyzyjnie rozmieszcza ozdoby, a kamera pokazuje zbliżenia na gotowe detale. Teraz przechodzę do brwi. Zamiast pozostawić ich naturalny kolor, sięgam po biały produkt do stylizacji brwi. Delikatnie pokrywam nimi każdy włosek, tworząc efekt oszronionych brwi. Niewielka zmiana, ale właśnie ona nadaje całej stylizacji chłodnego, zimowego charakteru i sprawia, że makijaż wygląda bardziej spójnie. - Precyzyjnymi ruchami wyczesuje brwi ku górze, pokrywając je białym produktem, dzięki czemu uzyskują efekt delikatnie oszronionych włosków. Jeżeli spodobał Ci się makijaż to: wybieraj chłodne odcienie błękitu i bieli, dokładnie rozcieraj granice między kolorami oraz nie bój się dodać perełek lub kryształków. To właśnie dodatki nadają tej stylizacji wyjątkowego, lodowego charakteru. Był plan dodać białe rzęsy z efektem szronu, jednak zdecydowałyśmy, że taki efekt idealnie pasowałby do sesji zdjęciowych. Do wykonania makijażu wykorzystałam chłodne odcienie błękitu, bieli i srebra, tworząc efekt inspirowany zimową estetyką Ice Queen. Połączenie matowych cieni z perłowym wykończeniem oraz dekoracyjnymi perełkami sprawia, że makijaż wygląda lekko, świeżo i bardzo efektownie. Zostawiam Wam link do sklepu z paletką jak poprzednio. Tak jak wcześniej pracowałam na paletce BC Cosmetics - Venus Shades Eyeshadow Palette wersja od Cher. - **Na ekranie w rogu mogli zobaczyć okienko z linkiem prowadzącym na stronę paletki, tak by ją kupić.** - **Nagranie zakończyło się i rozpoczęło odtwarzanie od początku... **
-
[19.07] ChukkyRRich - Sad Song (Maybach) (Official Music Video) prod. HAVOC RECORDS
bunia odpowiedział(a) na straightouttala temat w Materiały
**Utwór „Sad Song” pojawił się wraz z pełnoprawnym teledyskiem, jakiego u niego dawno nie widziano. Hype podkręciła promocja poprzez snippety oraz przede wszystkim przedpremierowe zagranie utworu na żywo w klubie The Lust Resort; u boku Bunny'ego. Połączenie szczerego przekazu, klimatycznego teledysku i pokoncertowego szumu sprawiło, że fani zarówno ci stali oraz nowi ruszyli do odsłuchów.** -
przemysł cukierniczy [Projekt IC] Balamonte Biscuit Co.
Dyziak odpowiedział(a) na Tramwajek temat w Projekty In Character
Po nieobecności lidera projekt zostaje wznowiony. -
[15.07] ChukkyRRich - King Of The City (prod. HAVOC RECORDS)
bunia odpowiedział(a) na straightouttala temat w Wycenione
**Wydanie utworu zbiegło się w czasie z premierą „Audacity” White Lady, gdzie Chukky wystąpił jako feat., co dodatkowo podkręciło zainteresowanie kawałkiem. Dzięki temu, że tydzień wcześniej wziął udział w Havoc Performance, jego współpraca z tamtejszym studiem weszła na najwyższy poziom. Utwór został wyprodukowany w stu procentach od podstaw bezpośrednio przez producenta i założyciela Havoc - Avery Banksa. W przeciwieństwie do niszowych wrzutek podziemia, tym razem machina promocyjna ruszyła bardziej za sprawą wspomnianych współprac oraz plakatów umieszczonych na tyłach miejskich autobusów czy przed wejściami do lokali. Dzięki całokształtowi Chukky zebrał dodatkowe grono słuchaczy.** -
**Zaledwie kilka dni po premierze „Hopout”, na SoundCloudzie wylądował kolejny numer od GrimGrincha. Tym razem wokalnie wspomógł go jego kumpel, CkrazyEvil. Po amatorskich, surowych nagraniach tym razem można było usłyszeć zdecydowanie lepszą jakość. Bit i wokale brzmiały czysto, co wskazywało, że materiał najprawdopodobniej zarejestrowano w profesjonalnym studiu. Lirycznie też nie było miejsca na kompromisy: wersy ociekały przemocą, bezpardonową uliczną rzeczywistością i otwartymi deklaracjami przynależności do gangu. Największy ciężar gatunkowy niosły jednak wersy poświęcone DaRunnerowi, który niecały miesiąc temu zginął w murach więzienia. Premiera przypominała jednak poprzednią wtopę GrimGrincha. Ze względu na wciąż trwający ban na jego kontach, autor nie mógł ruszyć palcem w mediach społecznościowych. Cały "marketing" spoczął na barkach CkrazyEvila, który wrzucił na jego temat zaledwie kilka postów. Przy ograniczonej machinie promocyjnej i brakach zasięgowych u obu chłopaków; utwór znowu odbił się głównie echem w ich najbliższym otoczeniu, docierając przede wszystkim do ludzi z osiedla, dla których pamięć o Runnerze i codzienna walka na ulicach to była bolesna codzienność, a nie tylko rapowa nawijka. Do zasięgów nieznacznie dołożyło się to, że chłopak pojawił się na scenie towarzysząc RRichBunny podczas imprezy w The Lust Resort.**
-
**To wydanie od razu odcięło grubą kreską to, co fani słyszeli ostatnio. Zamiast melancholijnego klimatu znanego z „Golden Cage”, Biała Dama zaserwowała potężny powrót do swojego korzennego, bezkompromisowego stylu. W swoich zwrotkach uderza w nijakość współczesnej sceny muzycznej i odwraca społeczną narrację, punktując, że świat szybciej potępi jednostki odważne niż realne patologie. Biel, tradycyjnie już, staje się tu jej pancerzem i symbolem niezależności. Idealnym uzupełnieniem całości okazał się gościnny udział ChukkyRRicha. Męski featuring w dyskografii White Lady wprowadził genialny kontrast. Odbiór społeczności był natychmiastowy i pozytywny. Sekcja komentarzy zapłonęła, a fani wprost domagają się, by artystka wyszła z tym numerem do szerszej publiczności i zagrała go na żywo, bo taka energia na scenie to gotowy materiał na potężne widowisko. „Audacity” nie daje prostych odpowiedzi. Prowokuje, uwodzi i zostawia słuchacza z pytaniem, gdzie leży granica między bezczelnością, a zwykłą odwagą bycia sobą.**
-
**14 lipca, tuż po północy, a w sieci za sprawą jednego z setek podziemnych graczy z Los Santos pojawił się singiel „Hopout”. Samo dotarcie do tej premiery graniczyło jednak z cudem, bo o jakimkolwiek szumie nie było tu mowy. Raper zarobił bana na Lifeinvaderze, więc jego własne profile milczały. W sieci pojawiło się kilka postów i to wrzuconych z kont znajomych. Kawałek sklejony w surowych warunkach, choć uratowany miksem i masteringiem, został rzucony na pożarcie algorytmom bez ani jednej konkretnej zajawki od samego autora. Nic dziwnego, że licznik odtworzeń praktycznie nie drgnął. Ostatecznie „Hopout” usłyszało najbliższe otoczenie. Utwór przemknął przez sieć praktycznie niezauważony, stając się kolejnym cichym widmem w odmętach internetu.**
