Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 29.01.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
MANAGER KANE SALEH DETAINED BY FBI DURING NIGHT EXECUTION OF ARREST WARRANT. Późną nocą 28 stycznia bieżącego roku Federal Bureau of Investigation (FBI) w kooperacji z jednostkami lokalnego departamentu policji wyegzekwowało serie nakazów przeszukania wymierzonych w aspirującego managera gwiazd. Nakazem były objęte wszystkie posiadłości podlegające pod managera, łącznie z budynkiem jego studia nagraniowego, jak i siedziby jego managementu. Agenci biura terenowego FBI w Los Santos do tego momentu nie ujawnili co zostało zabezpieczone na terenie jego posiadłości. Jednocześnie w trakcie egzekucji nakazów przeszukania, dodatkowa grupa agentów federalnych w asyście jednostek METRO SWAT pod dowództwem sgt. Brandon Ramsey z ramienia Los Santos Police Department podjęła się egzekucji nakazu zatrzymania samego managera. Mężczyzna został zabezpieczony na terenie apartamentowca Von Crastenburg w trakcie odbywającego się tam ‘afterparty’ u jednego z bliskich przyjaciół managera. Poza samym celem, na terenie apartamentu przebywało dodatkowe jedenaście osób - w kilku uzbrojonych w broń krótką. Grupa przebywająca w apartamencie podjęła się współpracy, w apartamentowcu nie padł żaden strzał ani ze strony zatrzymanych, ani ze strony osób egzekwujących nakaz. Jeszcze tej samej nocy Kane Saleh został przetransportowany do terenowego biura FBI w Los Santos, gdzie usłyszał wyjątkowo poważne zarzuty. Conglomerated National Television (CNT) nie uzyskało dostępu do przebiegu kilkugodzinnej rozprawy. Mężczyzna odbywa aktualnie wyrok piętnastu lat pozbawienia wolności na terenie federalnego więzienia z możliwością apelacji.23 polubień
-
KANE SALEH (KANEISM.COM)
Sedina i 14 innych polubił temat przez thelordzibi
#003 MANAGER KANE SALEH DETAINED BY FBI DURING NIGHT EXECUTION OF ARREST WARRANT. _____________________________________________________________________ ** Kane Saleh odsiaduje wyrok w więzieniu federalnym. W Internecie rozpowszechnia się hasztag #freekanesaleh.15 polubień -
Monty Hampton (Hoodstar/Hoodstar051)
Speed112 i 12 innych polubił temat przez zwyrodnialec420
FBI we współpracy z jednostkami METRO SWAT przeprowadziło nalot na jego apartament podczas trwającej tam imprezy konfiskując spore ilości kokainy. Celem nalotu było doprowadzenie do aresztowania obecnego na afterparty Kane Saleh (menadżera rapera), który został skazany na 15 lat pozbawienia wolności w więzieniu federalnym. Dograł się na producencki projekt Mont2k podczas kilkugodzinnej sesji studyjnej z producentem w studio Stronzo Records. Przeprowadził na swoim koncie Instagram kilkunastominutową transmisję na żywo, podczas której poruszył temat opóźnionego albumu, postrzelonego Baby Ray, swojego zatrzymania czy też wspólnego numeru z MAS3 DA TOE TAGGER.13 polubień -
KARAMAN-KLAN
Gruby_Gekon i 10 innych polubił temat przez law and justice.
KLIK Ciekawostka na dziś; Poroże łosia (występuje wyłącznie u byków) może mieć kształt łopat, z niewielkimi wyrostkami, lub znacznie bardziej rozgałęzione, palczaste. Przy maksimum swojej wielkości (w okolicach 10 roku życia łosia), jego poroże może ważyć nawet 20 kilogramów!11 polubień -
** Na półkach sklepowych w cenie $19.99 pojawiło się nowe wydanie magazynu LOWRIDER wraz z elektronicznym wydaniem na www.lowridermagazine.com. Styczniowe wydanie tego magazynu zostało przygotowane wraz z ArcAngels, które już wcześniej prezentowało podobne klimaty jedną sesją (Jasmina Quintanilla: lowrider queen). Na okładce wystąpiła znana już z aniołków Jasmina Quintanilla. Ponadto w reszcie zdjęć wzięły udział inne modelki ArcAngels: Kelly Velez, Penny Trait, Kailey Sherwood, Rosalie Salas, Alissa Iglesias. Przedstawiono samochody z prywatnej kolekcji, a jedno z nich (Declasse Sabre Turbo Custom) miało już okazje pokazać się szerszej publiczności na VOCS'22. Do każdego zakupionego egzemplarza magazynu zostały dołączone plakaty, na których przedstawiono każdy z opisywanych samochodów. ** (PEŁNA WERSJA MAGAZYNU)10 polubień
-
10 polubień
-
9 polubień
-
[Instagram] HOODSTAR 🙏🙏 (@hoodstar051)
Qssixnine i 8 innych polubił temat przez zwyrodnialec420
**W środku nocy z 28 na 29 stycznia na profilu została przeprowadzona transmisja na żywo, na której raper odpowiadał na pytania swoich słuchaczy z czatu. Pytania dotyczyły w głównej mierze projektu rapera, ale poruszony także został między innymi temat postrzelenia Baby Ray czy ostatniego zatrzymania Hoodstar.**9 polubień -
8 polubień
-
boys don't cry (celebrity bodyguards)
Assad i 7 innych polubił temat przez West Coast
VINEWOOD CHRONICLES.8 polubień -
**Ayla po obejrzeniu kawałka live Scotty'ego wyłączyła go w momencie, gdy ten zaczął wytykać błędy ortograficzne jednej z osób wypowiadających się w komentarzach. Zastanawia się, dlaczego reszta nieprzychylnych komentarzy na temat całej sytuacji zostawała natychmiastowo usuwana z profilu DJ'a. Uważa również, że porównywanie sfingowanej śmierci do dziewczyny prowadzonej na smyczy jest mało etyczne. Ayla nadal myśli, że cały live jest jedynie PR'owym ruchem na poprawienie swojej sytuacji. Nie wierzy w skruchę DJ'a.**7 polubień
-
7 polubień
-
Witam was wszystkich bardzo serdecznie, ze mną jest raperka Misty "Combo" McComb.. Swoje pierwsze kroki stawiałaś w 021 Records pod okiem MTM Mustafa, zajmował się on masteringiem twoich pierwszych kawałków, które opisywały twoje życie na ulicy. Opisz nam swoją postać konkretniej, skąd pomysły na zostanie raperką? Od czternastego roku życia miałam dryg do rymowania, ale nie widziałam w tym kariery, repuję Van Ness i bangowałam w tych czasach. MTM próbowało mnie przekonać do mainstreamu, nie widziałam takiej potrzeby żeby w niego wchodzić. Sporo osób nalegało na to bym wypuściła kawałki w legalny sposób, ale robiłam to dla ulicy i moje ruchy były niepodważalne, dopiero później zrozumiałam, że mogłabym zrobić na nich dobry gwap nie brudząc sobie przy tym rąk. Apropo ulicy, doszukując się informacji o tobie możemy znaleźć twoją przeszłość, która było dość nieciekawa. Posiadanie nielegalnych substancji, broni, udział w grupie przestępczej. Uciekłaś już z tamtego życia, czy dalej masz w sobie przeszłość? Niczego nie żałuję, każdy przechodzi przez swój życiorys w unikalny sposób. Na długich wakacjach poznałam wiele dobrych twarzy, szczególnie w zakładzie Bolingbroke, przeczytałam wiele książek i wzbogaciłam swój zasób słów, bez kłamstw. Nie widzę potrzeby ucieczki z tamtego życia, nie zmienię się nigdy i nadal będę tą samą osobą, po prostu rozwijam czerwone skrzydła i stawiam teraz nacisk na karierę, bo ludzie tego pragną. Rozumiem.. Początek roku, a z nim twój diss w stronę Kulture De Betances, w którym wspominasz, że prawda wyjdzie na jaw - chcesz rozwinąć swój tekst, kiedy ujrzymy wspomnianą prawdę? Nie zamierzam wypowiadać się na temat tej suki, bo od dawna mnie irytuje swoim zachowaniem, a ten diss track to istotna rzecz, napisałam go w 20 minut bo widzę w tym kurewską prawdę, wybuchły bomby w miejscu gdzie były materiały dowodowe to chore gówno, kolejne pismo - kondolencje dla rodziny i pieniądze GEN-A oraz Kulture, dlaczego mają płacić tej rodzinie, skoro niczego nie zrobiła? Jedno gryzie się z drugim. Ostre słowa z twojej strony - zamierzasz dążyć do wyjaśnienia tej sprawy, czy odstępujesz totalnie od tego tematu? Nie interesuje mnie to zbytnio, nie mam nic do jej wytwórni, bo ona nie ma nic wspólnego z tym zajściem, a skoro KDB milczy to raczej knuje kolejny plan ze swoim adwokatem, aby nie trafić do zakładu zamkniętego. Na Pewno grozi jej kilka, konkretnych lat więzienia i nie ma się co oszukiwać, będzie grała koncerty na spacerniaku, jak jej zagrają to tak zatańczy, tam nie ma litości. To miejsce jest ruthless. Jest to zrozumiałe. Zmienimy temat naszej rozmowy i przejdziemy do twojego albumu. Dwa ostatnie numery są nagrane przy pomocy innego producenta niż spod szyldu 101record. Rozumiem, że to miało na celu zakończenie współpracy z wytwórnią? Wszystko jest związane z nikłą komunikacją pomiędzy Combo, a studio. Skupiali się na gwiazdach tego zespołu, a ja stałam z tyłu. Teraz stać mnie na to by komuś zapłacić za mastering i robić to bez przynależności, strategiczny ruch. Współpraca z CoKane jest dużo, dużo bardziej owocna. Czujemy się w studio i to mi się cholernie podoba, nakręca mnie to. No właśnie, zmieniłaś swojego producenta na CoKane, a wytwórnia, planujesz gdzieś dołączyć? Na obecną chwilę dostałam kilka propozycji, ale celuję we współpracę z MVPimps, to ekipa prawdziwych ludzi, którzy lubią prawdziwe gówno - Chief Pimp wpadł na ten pomysł. Próbowałaś już z nimi negocjować na temat dołączenia do nich, były rozmowy? Nie śpieszymy się z tym, na pewno dojdziemy do porozumienia. Wystąpiłam u niego na grand opening w Vanilla Unicorn, przedstawiłam to miejsce utworem który napisałam specjalnie na tą imprezę. W takim razie życze powodzenia.. Od jakiegoś czasu można Cię zauważyć w towarzystwie wielu znanych artystów z Santos, między innymi z CHASE, planujecie nagranie wspólnego numeru? Chase to dobry czarnuch, planuje nagrać kilka numerów - nie tylko z CHASE, ale o tym gównie będzie kurewsko głośno. Niebawem wrzucimy koszmar na wasze głośniki, tak jest. Czekamy wspólnie na te numery! Przejdziemy do ostatniego pytania już, współpracujesz z S2 Parts, dlaczego wybrałaś akurat tą współpracę? Współpracują z Memphis6, mają dobre kontakty z wieloma studio związanych z tuningiem, a ja od młodych lat preferuję obniżone i błyszczące się auta, zaproponowali mi dobre warunki, ale nie dostałam wszystkiego za darmo. Musiałam dołożyć do tego kontraktu, na pewno dogaduje się z całą ekipą i dzięki tej współpracy poznałam wielu aktywnych w świecie tuningu ludzi. Super, na tym zakończymy nasz wywiad. Dziękuje Ci bardzo za rozmowę! Do zobaczenia na kolejnych wywiadach! Dzięki, trzymaj się.7 polubień
-
Fionn Ward
ECPU Byczol i 6 innych polubił temat przez Jordan
🏆Podsumowanie #1🏆 Fionn wznowił karierę sportową i podpisał kontrakt z federacją Worldwide Federation; Rozpoczął ponownie treningi w klubie Domino Fighting & Fitness, gdzie po krótkim czasie został trenerem MMA i poprowadził kilka treningów; Jego aktywność w mediach wróciła na stare tory, publikuję dość często aktualizacje i posty w socialach; Nawiązał współpracę z Jie Recycling oraz Green Dream, o czym poinformował na swoich social-mediach [LINK]; Wystąpił w jednym odcinku programu InTheCage prowadzącego przez Martina Faye [LINK]; Został wielokrotnie wyzwany do walki, m.in. podczas wywiadu Kayden'a Snapp'a, Birger'a Baardsona, wspominając również o samym zapowiedzeniu walki podczas wywiadu jego przeciwnika, Damona; Przeprowadził krótki wywiad z portalem KnockOUT na temat kontuzji [LINK]; Wziął udział w konferencji WMF podczas, której pokazał się z dobrej strony oddając należyty szacunek swojemu przeciwnikowi oraz lekko poddymiając podczas Face2Face; Fionn stoczył swój pojedynek oznakowany w karcie jako co-main event, który wygrał w piątej rundzie, poprzez TKO, na koniec swojej przemowy w oktagonie został wyróżniony przez swojego trenera niebieskim pasem w BJJ; Dzień po gali pojawił się artykuł KnockOUT podsumowujący całą galę, w tym występ Fionna. [LINK] Miał okazję wdać się w dyskusję z P.Rodrigues podczas jego wywiadu w InTheCage [LINK]. Kilka dni później został przyłapany na molo podczas rozmowy z P.Rodrigues, o czym napisał ATOMIC. Jakiś czas później podczas jednego z LIVE, który prowadził razem z Quavean Lyons i Paulo Rodrigues zostali zeswattowani, przez żart jednego z widzów, co podłapało również Celebrity Preview jak zwykle zmieniając kontekst. Później Fionn dał wytłumaczenie całej sytuacji na swoim profilu, zaprzeczając słowom CP oraz informując o swoim obozie przygotowawczym. [LINK DO POSTU]7 polubień -
road with no turning back
pdg i 6 innych polubił temat przez mridoghoes
i'm from the land of the gang bang since I was little, ain't a god damn thang changed payday7 polubień -
7 polubień
-
** W niedzielne popołudnie na Instagramie SCOTTY'ego odbył się niezapowiadany nigdzie, spontaniczny live. Na transmisji dość szybko pojawili się ludzie z różnych zakątków świata, a wśród komentujących można było dostrzec między innymi komentarze w języku włoskim jak i w języku rosyjskim. ** Cześć wszystkim! Widzę już pierwsze komentarze, pojawiają się też pierwsi hejterzy... Okey. *westchnięcie* Za chwilę zaczynamy, poczekamy jeszcze aż dołączą wszyscy, którzy są zainteresowani. ** Jacob na chwilę przybliżył do siebie telefon by udostępnić transmisję na swoim LI, gdy to zrobił odstawił telefon na swoje poprzednie miejsce. ** Myślę, że w tym momencie możemy zaczynać. Wybaczcie jeżeli będę czasami niezrozumiale mówił, ale ta noc była dla nas ciężka, właściwie bezsenna. Uprzedzam, moje wypowiedzi mogą nie być poprawne gramatycznie! Nie rozumiem skąd tyle ludzkiej nienawiści zrodziło się w naszym kierunku... Ale mniejsza, do tego przejdę później. Na samym początku chciałbym przeprosić zarówno moich fanów jak i osoby spoza tego grona, które mogły w jakikolwiek sposób poczuć się urażone, zniesmaczone lub też zawiedzione niedawnymi wydarzeniami związanymi z moją osobą. Szczególnie chciałbym przeprosić tutaj Jax'a, który mógł częściowo obwiniać się za to, co według plotek mi się stało. *spojrzał w prost, dokładnie w same centrum obiektywu telefonu* Jeszcze raz, tutaj publicznie przepraszam cie Jax, nie chciałem by ktokolwiek obwiniał się za mój los. Dodatkowo chciałbym przeprosić cały zarząd oraz organizatorów gali Worldwide Martial Fight oraz samego Martin'a który częściowo został wmieszany w falę hejtu kierowaną w moim kierunku. Chciałbym też przeprosić moją żonę i cały personel OH ME be beautiful jak i osoby powiązane z OH ME Agency, widząc po komentarzach oberwało się tutaj wszystkim. Smutno patrzy mi się na to, że obrywają osoby i firmy totalnie nie powiązane z moimi działaniami. Moja akcja promocyjna została zaplanowana jeszcze zanim wyjechaliśmy z Sophie do Włoch i każdy z kroków był planowany w taki sposób by dać odbiorcy dwuznaczny odbiór skłaniając się w kierunku podejrzeń premiery nadchodzącego projektu. Każdy z kroków był przemyślany i analizowany na każdy możliwy sposób, ale wiecie... Plotkarze i plotki żyją swoim życiem, a równie jak fakt oberwania przez osoby postronne smuci mnie to, że ludzie sami się nakręcają w takich plotkach nie weryfikując nawet faktów czy nie próbując racjonalnie odbierać ich treść. To co robi teraz większość z ludzi jest śmieszne, bo *odkaszlnął w dłoń by pozbyć się chrypy w głosie* rozczaruję was ale post, który pojawił się na moim profilu rzekomo napisany przez Sophie był w pełni zredagowany przeze mnie i jedynie za jej zgodą podpisałem go w jej imieniu by dodać jeszcze większą nutę tajemniczości w moim zniknięciu. Kojarzenie z takich powodów całej spółki OH ME i życzenie jej upadłości jest tak jakbym nazwał ciebie mordercą zwierząt bo twój sąsiad zakopał u siebie na podwórku żywcem psa! Brzmi absurdalnie, nie? I taki właśnie absurd dzieje się w tej chwili w komentarzach, postach, czy nawet artykułach ukazujących się w mediach. Dodam jeszcze iż OH ME to duża spółka która ma większy personel niż Sophie. Podobnie ma się sprawa WMF w której przedstawienie mnie nie było częścią akcji promocyjnej, ale ludzie odebrali to widocznie inaczej. Cieszę się, że zostałem przedstawiony w sposób w jaki zostałem przedstawiony i porównany do Undertaker'a. Dlaczego? Bo przedstawienie mnie jako powracającym z martwych nie było w przenośnym tego słowa znaczeniu żadnym kłamstwem. Dla Los Santos umarłem pod koniec roku 2021 i nie żyłem w świecie muzyczno-konferansjerskim właściwie do wczorajszej gali. Oprócz sporadycznych ruchów w postaci poprowadzonego festiwalu Self Radio czy może jednej zagranej imprezy w międzyczasie nie było nic o mnie słychać. Moi fani wiedzą, że regularnie prowadziłem gale spod szyldu VFF, ale ze względu na zły stan zdrowia Sophie zrezygnowałem z tego. Pojawienie się ponownie na galach było moim kolokwialnym powrotem do żywych bądź jak to też zostało określone przez Martina: powstaniem z martwych, co oczywiście oznacza to samo. Ta wypowiedź była jedynie przenośnią, to oczywiste że federacja nie wyciągnęła mnie z grobu. Chociaż teraz tak mogę wyglądać. *zaśmiał się* Przepraszam was, chciałem trochę rozluźnić atmosferę. Wracając do tematu singla, klipu oraz jego promocji, to nie tak że żartuję sobie ze śmierci czy mam tak poważny temat za żart. Niektórzy z was może słyszeli o problemach zdrowotnych Sophie, które przyszły znienacka i strasznie pokrzyżowały nasze życiowe plany... *na chwilę przerwał swoją wypowiedź widocznie odlatując myślami w jakieś inne miejsce, pokręcił głową na boki i wziął głęboki wdech wracając do swojej wypowiedzi* Nie życzę takich emocji i wieści nikomu, bo to naprawdę było dla nas obojga ciężkie przeżycie, na szczęście mamy to już za sobą i ten dramat się skończył. Jednakże jeżeli chodzi o materiał promocyjny w postaci gazety to dokładnie prawa cześć była nagłówkowym opisem właśnie tego, co przeżyliśmy z Sophie ujęte w jej słowach. To co tam mogliście przeczytać nie było w żadnym kontekście kłamstwem, pomówieniem, czy nierealną fikcją, jakkolwiek chcecie to ująć. Problem jest w tym, że nikt nie zapytał Sophie co to za historia, ale do tego odniosę się później. Teraz przejdę do głównej części artykułu oraz nagłówkowego zdjęcia. Zdjęcie jest prawdziwe i pochodzi mniej więcej z początków roku 2021, zostało zrobione przez Tomasa Domino gdy uczestniczyliśmy na jednym ze zjazdów fanatyków ludzi interesujących się muscle car'ami bądź też potocznie mówiąc V8. Miałem wtedy fioletowego Vamosa, którego zresztą mam do dziś i o którym też później coś dodam. Ci którzy jeżdżą, jeździli bądź nawet sporadycznie mieli okazję przejechać się tym autem to doskonale wiedza, że lubi być ciężki w opanowaniu, a w szczególności potwór, który wyszedł spod rąk Randy'ego i ma wykręcone swoje maksymalne Big Block'owe możliwości. Takim autem właśnie wtedy startowałem w wyścigu na 1/4 mili i niestety przy starcie, gdy moje auto poniosło przód ku górze dyferencjał postanowił spłatać mi figla i zamiast ruszyć w linii prostej ruszył prosto na pobliski kamień. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a ja zdążyłem odjąć gazu by nie wylecieć w przestworza, a jedynie zaparkować na kamieniu. Do dziś jest to historia, którą wyśmiewają moi znajomi uczestniczący w tamtym widowisku. No i jak się domyślacie cała ta historia została zawarta w głównej części gazety, dość płytko opisana, ale zaznaczę, że w pełni zgodna z prawdą i również NIGDZIE NIE PISZĄCA o tym że: UMARŁEM. By dodać nutkę tajemniczości i drobny tease dla osób zainteresowanych wszystkimi sygnałami, bądź też moich fanów zostały dodane nagłówki opisujące to, że na początku 2023 serwuję wam złe wieści, złe wieści czyli dokładnie tak jest nazwany mój track. Początek roku i nagłówkowe złe wieści są kolejnym z faktów i kolejną prawdą, natomiast do tego wszystkiego dochodzi jeszcze data 28 stycznia, która miała zwiastować premierę, nie gazety a właśnie singla. Cały ten zbieg *nieco ironicznie* okoliczności mógł wpłynąć na to, że ludzie moje działania mogli spostrzec jako upozorowanie śmierci jak i udanie zmartwychwstania. Nie miałbym do tego nic gdyby ludzie nie mylili tego zmartwychwstania ze zmartwychwstaniem Jezusa, który DOSŁOWNIE wrócił do żywych. Ja wróciłem do żywych w świecie muzycznym i na scenie konferansjera gal, dlatego, ponieważ niejeden mógł już zakładać że moja kariera umarła i jest skończona, a niektórzy na pewno zapalali już na mojej przerwie przysłowiowy znicz. Mój powrót można też określić jako reinkarnację, co również nie w dosłownym tego słowa znaczeniu ale przenośni jest w stu procentach prawdą. Wracam na scenę Los Santos z nowościami, których do tej pory nie robiłem. Mam dla moich widzów, fanów i osób zainteresowanych pierwszy, publicznie wydany track, który możecie odsłuchać we wszystkich platformach streamingowych jak i obejrzeć do niego klip, który też moim zdaniem powinien robić chociaż minimalne wrażenie na widzu. A propo muzyki, przeniesiemy się w inne miejsce. ** Jacob po długiej wypowiedzi widocznie się rozbudził, na większą cześć komentarzy pod live'em odpowiadał w trakcie przemieszczania się do innego pokoju, natomiast te po prostu hejtujące bez żadnego sensownego ładu i składu czy też argumentacji prześmiewczo odpowiadał w taki sposób by nikogo nie urazić ale jednak dać do zrozumienia że i na te zwraca uwagę. Komentujący słuchających komentarzy Scott'a dotyczących bezmyślnych hejtów byli widocznie rozbawieni i pewna cześć zajmowała jego stronę. Po niedługiej chwili Jacob znalazł się w swoim pokoju ze sprzętem DJ'skim gdzie jak niektórzy czatowicze określali: grywał sobie w domowym zaciszu. ** Skoro rozmawiamy o muzyce to myślę, że możemy porozmawiać też o sprzęcie muzycznym. Nie wiem jak duża część tu obecnych oglądała klip i jak dużo z was zwracało uwagę na sprzęt na nim, ale muszę wam poopowiadać trochę o tych zabawkach. Przed nagraniami klipu do Bad News dostałem propozycję współpracy ze Stage Crew GALAXY, zaoferowali mi oni możliwość sprawdzenia nowości od Premier DJ do przetestowania, pogrania, czy nawet zaprezentowania go wam więc teraz tak nieco bardziej oficjalnie prezentuję wam te perełki. Na klipie dodatkowo była też jeszcze jedna nowinka, którą przywiozłem z Japonii, ale o tym poświęcę kiedyś materiał, albo dodatkowy live w zależności od waszego zainteresowania. ** Jacob znów chwycił za telefon by pokazać widzom dokładnie cały setup z daleka w całej okazałości oraz z bliska prezentując poszczególne funkcje. DJ widocznie był ucieszony faktem iż sprzęt jest otwarty na współprace z nadchodzącymi produktami Premier DJ i ciągle dostaje aktualizacje swojego softu. Zagrał też dość krótkiego seta by pokazać poszczególne funkcje w praktyce, a na sam koniec zagrał swój premierowany już track BAD NEWS. ** Dobrze buja ten track *przeczytał jeden z komentarzy* Dzięki, starałem się włożyć do tego tracka coś więcej niż sample i wokal. Miało to być coś co wpadnie w ucho każdemu słuchaczowi i miło słyszeć, że wam się podoba! Jeżeli jeszcze nie widzieliście klipu to zerkajcie na mój V-TUBE, albo poczekajcie, bo za niedługą chwilę pokażę wam. Nie rozumiem dlaczego promujesz się śmiercią, nie powinieneś okłamywać swoich fanów *czytał kolejne komentarze* Mówiłem to już, ale wypowiem się już znacznie krócej dla tych, którzy wciąż uważają że upozorowałem własną śmierć. Materiały promocyjne, które mogliście zobaczyć tak naprawdę nie miały podane żadnej konkretnej przyczyny mojego zgonu czy też nie mówiły nigdzie że umarłem, podobnie zresztą jak ludzie, którzy uczestniczyli w promocji. Nikt nigdy nie powiedział, że nie żyję, a co jest wisienką na torcie nikt nie zapytał w prost Sophie czy kogokolwiek z naszych bliskich znajomych w jaki sposób umarłem, albo czy naprawdę nie żyję, kiedy będzie pogrzeb. Totalnie nic z takich pytań nie padło, część ludzi ograniczyła się do reagowania na LI emotkami przykro mi, a kilka osób które można wyliczyć na palcach obydwu dłoni napisało do Sophie że jest im przykro, bądź też że współczują. Może jedna osoba zapytała co ze mną, ale tu też Sophie nie wypowiadała się w żaden sposób, który mógłby świadczyć o tym, że nie żyję. Jeżeli ktoś z tych osób mógł się poczuć okłamany przez nas to jeszcze raz pragnę przeprosić takie osoby, nikt z nas nie miał zamiaru okłamywać was, a to co widzieliście było częścią promocji. Innej promocji niż ta, którą widzicie w Santos i tak jak to jest ujęte w tracku: staram się zrobić coś innego tutaj, coś co pozostanie w waszej pamięci. I takie jest właśnie bad news, inne nawet niż mój styl muzyczny w którym zazwyczaj mnie słyszeliście. Oczywiście jeżeli interesują was szczegóły to całe nagranie z transmisji zostanie udostępnione na moim profilu po jej skończeniu, więc każdy kto jest zainteresowanymi szczegółami akcji będzie mógł jeszcze raz odtworzyć sobie tą transmisję. Wróćmy jednak do komentarzy... Hmmm... Co sądzę o fali hejtu i negatywnych reakcjach kierowanych w moim kierunku? *ponownie wyłapał jeden z lecących komentarzy i przeczytał go na głos* Hejt nie jest kierowany tylko w moim kierunku, ale co o tym sądzę? Tak jak przeglądałem różne komentarze na LI, czy teraz nawet te w trakcie live gdy czytałem te wasze to w przypadku niektórych hejtów czy opinii odnoszę wrażenie, że jest to wypowiadana przez jakiegoś bota fraza bardzo podobna do siebie. Jedna fraza i w kółko ta sama, bez żadnych tak naprawdę konkretów. Tak aby zmieszać mnie i osoby mnie wspierające z błotem. Przychodzi mi jeszcze alternatywnie jedna myśl, że jest to grono na przykład bliskich sobie osób, które po prostu nakręcają się same ze sobą i wylewają w internecie hejt. Zresztą pokażę wam coś. ** Scotty chwycił po telefon i zmienił kamerę z frontowej na tą z tyłu telefonu, przesuwając się do biurka z komputerem chwycił za myszkę i wybudził dwa monitory z uśpienia, szybko wprowadził adres Lifeinvader'a i odszukał interesujące go komentarze oraz wypowiedzi. ** Na przykład zerkając na stronę Stronzo Records pod materiałem informującym o premierze mojego tracka pojawił się komentarz, który nie ma nawet poprawnej składni gramatycznej, forma którą ludzie w komentarzach sobie obierają też coś o tym świadczy. To nie jest nawet skomentowanie mojego ruchu ale propagowanie nienawiści. Oczywiście nie będę wam pokazywał danych tych osób i odradzam zaczepiania ich, zostawmy ich w swojej wspólnej, zamkniętej bańce jednomyślności. Nie mam też zamiaru tutaj nikogo obrażać czy wytykać palcem, ja chcę wam tylko pokazać co tu się dzieje jeżeli nie śledzicie tematu i jakie wiadomości czy komentarze są kierowane w naszą stronę. Tutaj mamy tak, o: Jesteś żałosna Sophie że mogłaś SPROMOWAĆ powrót swojego idioty. *przeczytał fragment komentarza zaznaczając też błędy gramatyczne* promować się śmiercią oraz zawieźć swoją publikę *dodał dalszy fragment komentarza* zawieŹĆ. *powtórzył* Niestety, ale nikt nie promował niczego na czyjejkolwiek śmierci. No i te błędy, które nie mają sensu. Zawieźć fanów? Gdzie mam ich zawozić i jakich konkretnie fanów? Może miało być w tamtym miejscu zawieść i chodziło o zawiedzenie, ale czy prawdziwi fani powinni czuć się zawiedzeni? Myślę, że jeżeli któryś z fanów poczuł się zawiedziony tym, że dostał mój pierwszy, profesjonalny track wraz z klipem, czy też ujrzał mnie ponownie jako prowadzącego ważne i duże wydarzenia sportowe w mieście to nie był raczej moim fanem. Oczywiście rozumiem, że część fanów może poczuć się ZNIESMACZONYM czy też URAŻONYM, że poczuł się przeze mnie oszukany, za co oczywiście przepraszam wszystkich łącznie i każdego z osobna. Jeżeli są takie osoby to chętnie z nimi porozmawiam, przeproszę je nawet osobiście i możecie do mnie śmiało pisać w prywatnych wiadomościach, tylko nie formujcie tego tak jak wam przedstawiłem. Rozumiem to, że możecie być sfrustrowani, ale jeżeli ktoś z fanów chce wylewać w moim kierunku aż taką nienawiść, albo właściwie atakować mnie to niech zastanowi się czy w ogóle kiedykolwiek był moim fanem. Personalnie uważam, że nawet gdybym siebie zakopał żywcem i wykopał w ramach ZMARTWYCHWSTANIA *podkreślił ironicznie chcąc też nadać nieco prześmiewczy sens tej wypowiedzi* to dla prawdziwego fana byłby to świetny ruch i pozytywnie odbierany. Tak od siebie jeżeli chodzi o takie kontrowersyjne ruchy chcę tez podkreślić, że w trakcie mojej promocji nikt nie ucierpiał, nikt nie został poniżony, wyśmiany, obsmarowany błotem, cokolwiek, a celebryci z Vinewood robili zdecydowanie większe szambo niż moja akcja promocyjna. Nie muszę chyba nikomu przedstawiać człowieka, który w postach na LI nazywał siebie artystą robiącym sztukę. Tak, tak dokładnie tego, który przyprowadził na jakąś imprezę urodzinową kobietę na smyczy. *odpowiedział na jeden z komentarzy* Nie będę tego komentował, ale za to odpowiem jeszcze na moje wyłączenie komentarzy, po pierwsze pod postem z gazetą: ludzie zauważyli tam nie do końca literacką i broszurową angielszczyznę co już powinno być sygnałem świadczącym o niepewnym źródle wiadomości na temat mojej osoby. Mimo wszystko niektórzy zachowują się w ten sposób jakby to była prawdziwa gazeta. Ludzie! Żyjemy w XXI wieku i jesteśmy zalewani od plotek po innego rodzaju niepewne wiadomości, które w sporej mierze okazują się nieprawdziwe po czasie. Żeby uniknąć rozkręcenia się tam dramy związanej z błędami w gazecie będącej materiałem promocyjnym i by ludzie mogli skupić się na wyczytaniu wskazówek o premierze wyłączyłem komentarze. Druga sprawa wyłączyłem komentarze pod materiałami promującymi mój singiel ze względu na wylew i propagowanie nienawiści przez najprawdopodobniej boty lub osoby zamknięte we wspomnianej wcześniej przeze mnie bańce. Dla własnego spokoju i uniknięcia zbędnych zaczepek w moim kierunku wyłączyłem też komentowanie materiałów na moim profilu. I teraz zaczęło się najciekawsze: zablokowałem komentowanie wraz z opcją czyszczenia komentarzy z podejrzeniem iż są to treści rozsyłane przez Lifeinvader'owe boty i w przeciągu dosłownie dwóch minut pojawił się na mojej tablicy post z identycznym tekstem jak ten, który został umieszczony w komentarzu, a pod nim w ułamku sekund wklejony przez inną osobę drugi z komentarzy, dokładnie taki sam, który też był pod moim materiałem. Dziwny zbieg okoliczności c'nie? To jeszcze bardziej uświadamia mnie w tym, że cała ta fala hejtu na moją osobę jest nakręcana i kręcona w kółko przez te same osoby, które mogą być po prostu botami mającymi na celu obrzucić mnie błotem. Do tego marne zaczepki udostępnianiem mojego postu, czy oznaczanie mnie w komentarzach... Yeah. Jest jeszcze wątek, w którym niektórzy zarzucają mi brak szacunku do tematu jakim jest śmierć. Oczywiście to też jest nieprawdą i myślę, że jak każdy człowiek myślę o śmierci, częściowo się jej boję bo żyje się tylko raz i ten jeden raz nawet najlepiej przeżyty to mało. Co do tematu śmierci jest go też dużo ostatnio w moim życiu. Cała passa śmierci zaczęła się chyba od samobójstwa jednego z moich przyjaciół Julian'a Freeman'a, która była wstrząsająca dla mnie i wielu moich przyjaciół. W niedalekiej przeszłości pojawiła się omawiana wcześniej choroba Sophie, która na szczęście przeminęła ale mogła doprowadzić do jej śmierci. Niewiele później zmarł jeden z moich przyjaciół, Michael Domino, który był dla mnie jak mój starszy brat... *przerwał na moment ciężko wzdychając przy tym* Gdy trzeba było Michael zawsze wstawiał się za mną i działo się to od najmłodszych lat. Serio był dla mnie jak starszy brat, na którym mogłem zawsze polegać... Niewiele później zmarł kolejny z moich bliskich przyjaciół: Kieran Diaz, który niejednokrotnie mocno wspierał mnie w moich trudnych chwilach, a ja do dnia dzisiejszego czuję, że po prostu w ostatnim roku zawiodłem go. Nie znam dokładnych szczegółów jego śmierci, jednakże znałem osobiście Ronnie'go West'a i wieść o jego śmierci była też dla mnie wstrząsająca. To chyba dobry moment by uczcić zmarłych hołdem w postaci minuty ciszy... ** SCOTTY zamilkł na prawie dwie minuty chcąc tym samym dać w trakcie livestream'u hołd dla wszystkich wymienionych, zmarłych już osób, natomiast czat uczcił ich pamięć na swój sposób wysyłając wiadomości pokroju "R.I.P", "Legends never die" czy też po prostu wysyłając tam emotionkowe świece. ** Uwierzcie mi, po tylu straconych znajomych i bliskich osobach ostatnią rzeczą jaka mi siedzi w głowie, to jest żartowanie z tematu śmierci i gdybym umarł to wszyscy dowiedzieliby się o tym w prost i z wiarygodnych źródeł. Trochę się rozgadałem, ale mam nadzieję, że wytłumaczyłem wszystko co wymagało wytłumaczenia w mojej sprawie. Na zakończenie tego live'a chcę jeszcze raz przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni, rozczarowani czy zniesmaczeni, wszystkich tych których moje działania mogły dotknąć, oraz tych, którzy ewentualnie poczuli się urażeni w trakcie tego live'a. Powtarzając nie mam na celu tutaj nikogo wytykać palcami, czy też obrażać, nie propaguję takiego zachowania i chcę jedynie przedstawić swoją perspektywę opisując emocje, które towarzyszą mi i Sophie pokazując wam wyrywkowo niektóre przykłady. Mam nadzieję, że przynajmniej cześć z tych osób, które odczuły coś negatywnego w związku z moimi działaniami po tym live spojrzą nieco inaczej na całą sytuację, chociaż w drobnym stopniu mi wybaczą i zrozumieją moje działania. Rozsyłajmy i twórzmy miłość a nie nienawiść i hejt. Wasz SCOTTY, trzymajcie się i uważajcie na siebie. Jesteście świetni i dziękuję wam, że byliście tu ze mną. Narazie! ** W tym momencie live został zakończony choć komentujący jeszcze przez kilka minut po rozłączeniu transmitującego wysyłali wiadomości na czacie. W trakcie całego live widać było zmęczenie u Jacob'a, ale internauci mogli również bez problemu wyczuć szczerość w jego słowach. Jacob ciągle utrzymywał kontakt z czatem starając się odpowiadać nawet na te negatywne i wręcz ofensywne komentarze w kierunku jego, Sophie, spółki OH ME, czy innych powiązanych osób/firm. Jeżeli chodzi o grono komentujących te było podzielone na dwie strony - tą, która popierała Scott'ów i stała po ich stronie, oraz ich przeciwników, którzy częściowo wypowiadali się z sensem, a częściowo po prostu bezpodstawnie ich obrażali i atakowali. Wśród komentujących pojawiały się też w dość sporej ilości komentarze w języku włoskim i rosyjskim (zarówno pozytywne jak i te negatywne). **6 polubień
-
Kapitał: 1 000 000$ Status: 1* **Nie da się ukryć, że Worldwide Federation rozpoczęło działalność z przytupem i idealnie wpasowało się w lukę po RSF wypełniając niszę na mapie Los Santos. Przedsięwzięcie z miejsca zaczęło cieszyć się zainteresowaniem ze strony aspirujących zawodników i licznych sponsorów oraz jak się okazało po pierwszej gali - licznych mieszkańców miasta, którzy tłumnie pojawili się na wydarzeniu. Gala okazała się spektakularnym sukcesem, a ten oczywiście przełożył się na bardzo dobry zarobek dla przedsiębiorstwa.** Przedsiębiorstwo do następnej wyceny wygeneruje $200 000 tygodniowo.6 polubień
-
Podsumowanie pierwszej profesjonalnej gali, Worldwide Martial Fighting One. Dnia 28.01.2023, lekko po godzinie 20:00 odbyła się pierwsza gala Worldwide Martial Fighting. W jej trakcie odbyło się sześć pojedynków w zestawieniu trzech walk amatorskich oraz trzech walk na poziomie zawodowym. Na trybunach przez spory czas przesiadywała ogromna ilość osób, lecz tuż po drobnych problemach technicznych ilość osób delikatnie się zredukowała. W trakcie walk można było usłyszeć wiele osób wspierających swoich faworytów, co zwiększało emocje podczas walk. Dalej nie przeciągając tego wstępu, przejdźmy do podsumowania wszystkich walk. Przed pojedynkami do oktagonu wszedł znany nam dobrze DJ Scotty, który po wstępie jakim było przedstawienie sponsorów rozpoczął zapowiadać po kolei każdą walkę oraz udawać się poza oktagon, tak by przypadkowo nie stała się mu krzywda w trakcie walk. Pierwszą walką rozpoczynającą gale, była amatorska walka w której zmierzyli się Kayden Snapp oraz Oakley Clarke w formacie trzech rund. Przebieg całej walki był bardzo techniczny, można było zauważyć iż obaj zawodnicy wyczekiwali na siebie, pomimo faktu iż Kayden był bardziej przygotowany do wyprowadzania dobrych kontr, tak Oakley słabo wykorzystywał możliwe kontr ataki na przeciwniku. Obaj zawodnicy często się słabo pozycjonowali, okrążając się wokół oktagonu, oboje często byli blisko siatki. Finalnie w trzeciej rundzie, Kayden dostał sporą szanse, którą dobrze wykorzystał, gdy po uderzeniach Oakley się delikatnie zakołysał oraz rozkojarzył Kayden obalił go, wtem zastosowując duszenie zza pleców wygrał pierwszą walkę poprzez poddanie Oakleya. Po wyczekiwaniu na drugą walkę przez dłuższy czas, dowiedzieliśmy się o problemach technicznych co pozwoliło widzą na krótką przerwę. Finalnie druga walka, okazała się walką kobiet, a w jej zestawieniu zmierzyły się Emily Page oraz Nellie Slater. Pomimo długiego czasu wyczekiwania na walkę, ta okazała się moim zdaniem walką wieczoru. W trakcie trzech rund można było zauważyć iż obie panie potrafią wyprowadzać agresywne silne ciosy oraz starać się wykorzystać pozycje. W trakcie pierwszej rundy, można było zauważyć iż Emily sprowadziła Nellie do parteru, co poskutkowało iż otrzymała więcej ciosów w pierwszej rundzie, lecz w kolejnych rundach role się odwróciły. W trakcie drugiej rundy mogliśmy zauważyć dobrze wykonane kontr ataki od strony Nellie, która zaczęła odbijać punkty, Finalna runda pokazała iż Nellie nie tylko potrafi dobrze wykorzystać sytuacje w jakiej się znajduje, ale również i otoczenie, gdyż pozycjonując Emily blisko klatki, wyprowadziła dobre ciosy, punktując rywalkę blisko klatki bez drogi ucieczki. Tak też werdyktem sędziowskim, walkę wygrała Nellie Slater przewagą punktową. Trzecim rozstawieniem wieczoru, była walka pomiędzy Javonte Theisem oraz Pablo Suarezem, zestawienie miało trwać również trzy rundy, lecz okazało się iż będzie inaczej. W trakcie pierwszej rundy można było zauważyć iż Javonte wykonywał silne ciosy w stronę rywala, który przez pewien czas próbował je unikać i korzystać z kontr atakowania rywala, który mimo wszystko przyjmował sporo ciosów na brzuch. Javonte po pewnym czasie gdy Pablo zmęczył się unikami i próbami kontratakowania, wykonał serie kilku ciosów co rozkojarzyło rywala, widoczny agresywny ostatni cios w okolice głowy posłał Pablo na deski, sam Javonte uderzył jeszcze rywala kilka razy po czym sędzia zakończył pojedynek widząc stan Pablo. Finalnie walka zakończyła się wygraną Javonte Theisa poprzez znokautowanie rywala w końcówce pierwszej rundy. Czwartym zestawieniem jakie odbyło się w trakcie gali, była walka Birgera Baardsona z Estebanem Ramirezem. W pierwszej rundzie można było zauważyć iż Birger podchodzi bardzo pasywnie do rywala, skupiając się na dystansowaniu go oraz wykorzystywania kontr, widocznym zamiarem Birgera w pierwszej rundzie było punktowanie oraz zmęczenie rywala. Druga runda była bardziej na korzyść Estebana, gdyż po zmienieniu stylu Birgera na bardziej agresywny, pozwoliło Estebanowi na dystansowaniu rywala oraz ustawieniu go tak by sam Esteban mógł odbić się w drugiej rundzie. Finalnie trzecia runda była bardzo techniczna, obaj rywale długi czas próbowali się wyczekiwać, a sam Birger próbował ustawiać sobie rywala w odpowiednim miejscu, co też dobrze wykorzystywał w przeciwieństwie do kontr atakowania, po dobrym ustawieniu obijał dość mocno rywala przy klatce, co chwile regulując dystans i ustawiając sobie rywala. Finalnie walka zakończyła się werdyktem sędziowskim na korzyść Birgera Baardsona, który ogromną ilością zdobytych punktów wygrał pojedynek z Estebanem. Przechodząc do przedostatniej walki, w tym jednej z kluczowych walk tego wieczoru, w której zmierzyli się Fionn Ward oraz Damon Cariaz w zestawieniu pięciu rund. Przebieg walki był bardzo wyrównany, obaj zawodnicy widocznie próbowali dobrze podejść do przeciwnika, zarówno obaj wykonywali dobre uniki oraz kontr ataki na swoją korzyść, pomimo tego przez spory czas walka była dobrze pozycjonowana przez obu zawodników, którzy wykorzystywali sytuacje pod klatką, zarówno starając się blokować każdy cios w trakcie zagrożenia. Finalnie po zmianie techniki przez Warda w ostatniej piątej rundzie, udało mu się wyprowadzić ciosy przy klatce, które sprowadziły Damona do parteru, po dosiadzie Ward zaczął obijać przeciwnika, który po krótkiej chwili otrzymywał ciosy bez siły na unoszenie gardy, kończąc walkę poprzez techniczny nokaut na korzyść Fionna Warda. Ostateczne główne zestawienie tego wieczoru, była to walka dwóch legend, w której zmierzyli się Tomas Domino z Raulem Reyesem w zestawieniu pięciu rund. W trakcie pierwszej rundy można było zauważyć iż obaj panowie wyprowadzają bardzo solidne mocne ciosy w rywala, kontr atakowanie było regulowane u obu zawodników dzięki doświadczenia w oktagonie, przez co pierwsza runda była bardzo wyrównana, w trakcie kolejnych dwóch rund można było zauważyć iż Tomas lekko się rozkojarzył z czego skorzystał Raul i dość mocno obijał Tomasa zdobywając wielką kluczową przewagę. Tomas w trakcie czwartej rundy spektakularnie powrócił i odwrócił role próbując odbić stracone punkty, piąta runda również była dość wyrównana lecz bardziej na korzyść Tomasa, który w pełni skupiony oddał w niej sporo celnych ciosów, na co Raul również nie był mu dłużny. Obaj panowie posiadali dość sporo ran po tej walce, można było zauważyć sporo krwi w oktagonie oraz na twarzach ów zawodników. Finalnym werdyktem sędziowskim, Raul Reyes zwyciężył z Tomasem Domino poprzez sporą ilość punktów, które uzbierał w kluczowych dla niego dwóch rundach. Podsumowując całość gali. Najciekawszą według mnie walką jaka się odbyła to walka kobiet, w której obie panie wykazały się znakomitym podejściem zarówno do rywala oraz otocznia, starając się wykorzystywać każdą możliwą sytuacje, kolejno dwie ostatnie walki były bardzo spektakularne, głównie dlatego iż dochodziło do mocnych wymian ciosów u zawodników oraz świetnego wykorzystania zdobytego przez ten spory czas doświadczenia. Zarówno walki Birgera, Kaidena oraz Javonte posiadały wiele ciekawych sytuacji, lecz było widoczne iż niektórzy zawodnicy słabo przygotowali się do swoich walk przez co ów walki były dość długie oraz skupiały się w pewnej mierze na wyczekiwaniu rywala. Nie przedłużając, ja się z wami żegnam oraz widzimy się na kolejnej gali Worldwide Martial Fighting. KnockOUT!6 polubień
-
6 polubień
-
[Biznes/Siłownia] BullGym
AnimaVilis i 5 innych polubił temat przez principeska
**Podczas sobotniej gali WorldWide w oktagonie pojawiło się kilka osób, które prężnie prowadziły swoje przygotowania w BullGym. Coraz głośniej mówi się o tym, że Birger Baardson, Karim Mokharti oraz Kaydeen Snapp reprezentują stajnię BullGym mówiąc o tym otwarcie. Sam Oakley Clarke również często jest widywany w mordowni, bo tak nazywane jest właśnie BullGym. Wsparcie ze strony ekipy siłowni czuli już od pierwszych chwil podczas gali, a tuż po niej Birger otrzymał osobiste gratulacje od ekipy.** <odnośnik do LI> Współprace oficjalne:6 polubień -
6 polubień
-
** Trójka modelek spod skrzydła ArcAngels wystąpiła na wydarzeniach organizowanych przez Worldwide Federation w roli ring girls. Na konferencji pokazały się: Lia Zerilli, Kailey Sherwood oraz Alissa Iglesias, natomiast na samej gali wystąpiła jedynie Kailey Sherwood. Dodatkowo agencja została wyeksponowana na materiałach promocyjnych oraz miejscach, w których pojawiły się loga partnerów/sponsorów. ** ** Agencja od dłuższego czasu przygotowuje nowy projekt przy kolejnej współpracy, a fani chcący być na bieżąco z pewnością mogli oglądać postęp prac na fanpage ArcAngels, gdzie były wstawiane zdjęcia prosto z sesji z modelkami. **6 polubień
-
6 polubień
-
**Latem 2022 roku DJ SCOTTY po raz ostatni pokazał się swoim fanom podczas Self Festivalu, organizowanego przez Self Radio, gdzie odpowiedzialny był za obsługę imprezy oraz zagrał na zakończeniu festiwalu swój set. Później pojawiła się w socialach jedynie wzmianka o jego wyjeździe z miasta i słuch o artyście zaginął na dłuższy czas. Wracać zaczął po cichu, zasiadając na stołku COO firmy swojej żony, oraz przejmując pałeczkę COO Stronzo Records, co nigdy nie wypłynęło do opinii publicznej, a zostało zachowane w tajemnicy.** **Wiadomym jest jednak, że stęsknionym fanom nigdy nic nie umknie, tak jak nie umknął wyjazd Jacoba z miasta w dniu 21.01.2023 roku. Osoby, które udały się na przejażdżkę w okolice, w które ruszał DJ, mogły na pewno po czasie zauważyć, że spotkał się tam on m.in. ze swoim najszczerszym przyjacielem Tomasem Domino i jego narzeczoną, Vesper Andromedą. Czego dotyczyło spotkanie, oraz co wydarzyło się później? Na to pytanie nie znał odpowiedzi nikt, z wyjątkiem wtajemniczonych osób. Wiadomo jedynie, że w nocy z 21 na 22 stycznia profilowe Jacoba na jego profilu społecznościowym zostało zmienione na czarno-białe, tak samo jak zdjęcie w tle. Czy to mogło oznaczać śmierć artysty? Pytań rodziło się coraz więcej, zwłaszcza, gdy do sieci wyciekać zaczęły zdjęcia lawety wiozącej auto, którym DJ wyjeżdżał z miasta, a co najlepsze przy aucie widziany był ochroniarz TD. Później robiło się już tylko ciekawiej...** **W dniach kolejnych pojawił sie amatorski wycinek gazety Los Santos Times, co zwróciło szczególną uwagę obserwatorów artysty. Zwłaszcza niezbyt idealnie wykonana szata graficzna, czy niezbyt poprawnie napisana treść samego "artykułu", który miał jedynie wzbudzić ciekawość i zrodzić jeszcze więcej pytań wokół całej sytuacji. Wycinek przecież nie był prawdziwy, w w/w gazecie nigdy nic takiego się nie pojawiło, a wszelkie błędy zostały zrobione w sposób celowy. Wyrazy współczucia zaczęły zasypywać skrzynkę pocztową żony DJa, Sophie, ale ta ani nie potwierdziła plotek i domysłów, ani ich nie zdementowała, odpowiadała zawsze wymijająco, lub jak najszybciej ucinała temat.** **Miasto w przeciągu kilku dni zostało przyozdobione w billboardy, które twierdziły, że DJ SCOTTY ma do przekazania złe wieści, lub też, że "nigdy o nim nie zapomnimy". Ludzie zaczęli węszyć podstęp, czuć, że to promocja czegoś co szykuje "zaginiony" artysta, bo przecież nigdy, nigdzie nie padło sformułowanie "DJ SCOTTY nie żyje".** **28.01.2023 kilka minut przed godziną 20:00 na wszystkie platformy streamingowe oraz V-TUBE został udostępniony pierwszy profesjonalnie wydany singiel SCOTTY'ego, natomiast w ramach promocji wcześniejsze billboardy zostały zastąpione billboardami promującymi track. Zdjęcia na jego profilu powróciły do wariantów kolorowych, pojawiły się też tam grafiki promujące track. Projekt BAD NEWS to nic innego jak złe wieści dla lokalnych DJów. Są nimi powrót prawdziwego artysty, który po przerwie wraca w odmienionym stylu. I faktem jest, że coś umarło, ale nie on sam, a jego dawny styl bycia. Teraz stawia na siebie, na dawanie więcej od siebie dla swoich fanów, wydawanie muzyki, a nie tylko jej granie gdy ktoś o to poprosi. Dawny SCOTTY umarł, a narodził się wielki artysta, który właśnie przejmuje dowodzenie na DJskim rynku. ** Opis zamieszczony pod klipem Promocja Odgrywki IC Wydatki Inne materiały związane z projektem Dane postaci5 polubień
-
Bodyguards have long been a Hollywood fixture, appearing alongside A-listers on red carpets, on nights out and occasionally onscreen. But there’s more than meets the eye to these protection agents, who are being increasingly called upon in recent months as Los Angeles’ crime rate has ticked up. The LAPD reported in March that robberies involving firearms were up 57 percent from 2020 and homicides were up 29 percent for the first six months of the year compared with the same period in 2020. As a result, says Kent Moyer, president and CEO of L.A.-based World Protection Group, “Our business revenues have doubled from January on, every month. And it’s due to the fact that people are scared.” Security experts say that’s sparked a change in Hollywood. In the past, stars often relied on bodyguards only for daily outings and press tours. Many are now increasingly hiring 24/7 residential protection — particularly after crimes against some high-profile people in late 2021, such as the murder of philanthropist Jacqueline Avant and the armed burglary of Real Housewife Dorit Kemsley when she was at home with her children. (Police, however, did report that Avant had a security guard at home during the shooting.) Uciążliwi paparazzi, wierni fani, prześladowcy, czy wszelcy przeciwnicy są nieodłączną częścią życia celebrytów posiadających miliony obserwujących a prywatny bodyguard to stale towarzyszący element Vinewood. Ich bezpieczeństwo posiada wysoki priorytet a po pierwszych nieprzyjemnych atakach decydują się na większą inwestycje w ochronę swoją i swoich bliskich. Szacuje się, że roczne koszty mogą wynieść kilka a nawet kilkanaście milionów dolarów za kompleksową ochronę i prywatnych bodyguardów, którzy są przy tobie nawet 24/7. Pokazuje to tylko jak bardzo opłacalny może być rynek prywatnej ochrony. Często jest to wielogodzinna, ciężka praca z małą ilością czasu na jakiekolwiek przerwy. Czasami bodyguard spędzi praktycznie cały dzień na nogach. Obowiązki zacznie z rana jadąc z swoim klientem na sesje zdjęciową a skończy o trzeciej w nocy po imprezie, na której przez cały czas musiał mieć na oku daną osobę podczas kiedy ona bawiła się w najlepsze, nadużywała alkoholu i narkotyków. To zajęcie wymaga poświęcenia i odporności psychicznej ale wynagradza satysfakcją, pieniędzmi i okazjonalnymi benefitami. Bodyguards in Hollywood can be traced all the way back to the 1950s, when Frank Sinatra had several guards (including football player Ed Pucci) and Richard Burton’s brother was employed as the star’s protection detail. They can be intimately involved in a client’s life, with Justin Bieber noting his bodyguard would check his pulse while he was sleeping to make sure he was still alive during the height of his drug use. Some — like Peter Van Der Veen, who has guarded Adele and Lady Gaga, and Greg Lenz, Jennifer Lawrence’s former bodyguard — attract thirsty headlines and social media accounts in their honor. And much like the story portrayed by Costner and Whitney Houston, some stars have dated their bodyguards, like Heidi Klum and Kim Kardashian. W wielu przypadkach prywatny ochroniarz nie wyróżnia się z tłumu a jego outfit wpasowuje się w miejsca, w których zamierza się pojawić w towarzystwie swojego klienta i nie jest niczym rzucającym się w oko. Może się zdarzyć, że ochroniarz nie zostanie zatrudniony z faktycznej potrzeby bezpieczeństwa. Ważnym aspektem jest wygląd i prezentacja a pojawianie się w towarzystwie bodyguardów na pewno dodaje trochę stylu, prestiżu i zainteresowania ze strony mediów. W dzisiejszym świecie wiele rzeczy robionych jest na pokaz by zaistnieć chociaż przez chwilę. Lucious Rollins pełni funkcję prywatnego bodyguarda bezpośrednio pod branżowym gigantem GENERATION-A. W trakcie swojej pracy odpowiedzialny jest między innymi za takie sławy jak memphis6, Lexie Tavares, Marilyn Hatheway, Kulture De Betances czy Ronnie i Asami. Swoją przygodę z tym światem zaczynał jako chłopak z okolic Davis chwytający się weekendowo bouncerki w night clubach przepełnionych ćpunami i prostytutkami a z biegiem czasu stało się to jego stylem życia i ścieżką kariery, którą zdecydował się podążać. Pierwsze kroki jako bodyguard z Vinewood stawiał będąc ochroniarzem małżeństwa Tavares a w późniejszym czasie został przekwalifikowany do opiekowania się każdym z podopiecznych korporacji, przez co na co dzień ma kontakt z jednymi z najpopularniejszych sław w mieście aniołów. Dzięki bardzo dobrym warunkom zawartym w kontrakcie wykorzystuje szansę na znaczną poprawe i zmianę swojego życia. Od niedawna w tej roli ma styczność z swoim znajomym Adonis de Love, który pełnił służbę jako LEO w Police Department. Postawił swoją kariere zawodową na szali i złożył rezygnację, ponieważ nużyła go codzienna rutyna i chciał zasmakować czegoś nowego - nie czując na sobie oddechu przełożonego. Luźny temat stworzony do prezentowania rozgrywki na serwerze jako postacie bodyguardów przy lokalnych celebrytach z projektu GENERATION-A.4 polubienia
-
Działalność Worldwide Federation (01.01 - 29.01) Przeprowadzono 12 audycji z zawodnikami federacji oraz trenerem w ramach programu In The Cage publikowanego na antenie Daily Globe. Zakupiono 5 billboardów reklamowych promujących federację, konferencję oraz galę. Promowano galę za pomocą dwóch stacji Daily Globe oraz Self Radio. Z zarówno konferencji, jak i gali były prowadzone relacje live. W Daily Globe promowano galę podczas audycji In The Cage, jak również w postaci pojedynczych reklamach. Podjęto współpracę z dziewięcioma przedsiębiorstwami Zgromadzono dwóch głównych sponsorów, którymi został znany w całym Los Santos jubiler Vangelico oraz gigant CROWN Holdings. Zgromadzono dwunastu sponsorów - (6 spółek, 5 biznesów, 1 osoba prywatna - Willie Sanders) Promocja gali za pomocą organizowania wydarzeń na terenie federacji - debata CROWN vs IOU. Promocja gali poprzez portal Atomic Opublikowano fotorelacje z obu imprez na stronie internetowej. Konferencja Gala Zakontraktowano dwunastu zawodników ( w tym dwóch mistrzów VFF - Tomasa Domino oraz Raula Reyesa oraz dwie zawodniczki). Warto zaznaczyć, że zarówno Tomas Domino, jak i Raul Reyes nie walczyli w Los Santos od czasu przenosin VFF. Stworzono profil na Lifeinvanderze, który zebrał 106 polubień i opublikowano na nim 16 postów, z czego część z nich była udostępniana dalej przez zawodników. (najwięcej udostępnień 16 oraz 18. Zainstalowano monitoring oraz zabezpieczenia przeciwpożarowe na obiektach federacji (Star Security). Ożywiono sport w Los Santos, o którym była cisza od dłuższego czasu. Obserwowano przygotowania zawodników podczas treningów biorąc w nich czynny udział. 1 2 Zorganizowano konferencję podczas której udział wzięło ponad 70 000 osób ( 70 osób - jest to liczba szacunkowa ((w VFF dodawali trzy zera, żeby to lepiej wyglądało)). Zorganizowano galę podczas której w największym peaku udział wzięło 147 000 osób. (147 osób - screen z hostingu) Podczas gali sponsor główny, sponsorzy oraz celebryci mieli własną lożę. Wydatki:4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
** JaMarcus Lowe widzial tylko urywki, cisnie beke z nieudolnej pary ktora nie widzi w swoim zachowaniu niczego zlego. ** **Reporter CNT zasmial sie slyszac straszenie pozwem, odezwal sie do dzialu legalnego Los Santos Times aby ten zastanowil sie nad pozwem w kierunku malzenstwa Scottow za defamacje i uzycie ich loga w falszywym artykule, w wyniku czego ucierpialo ich dobre imie redakcji LS Times.**4 polubienia
-
**baby ray (b.higgins) jest totalnie zniesmaczony całą zagrywką marketingową przez wzgląd na to, że sam jest artystą muzycznym i jeszcze kilka dni temu nikt nie wiedział, czy w ogóle przeżyje; raper uważa, że udawanie śmierci pod kariere to zwyczajne naplucie fanom w twarz, stracił jakikolwiek szacunek do małżeństwa Scott, mimo że nawet ich nigdy nie poznał.4 polubienia
-
1# [Morderstwo, Strzelanina] 28.01.2023
ps. Klima i 3 innych polubił temat przez charliemangano
**W nocy z dnia dwudziestego ósmego stycznia na dwudziestego dziewiątego stycznia w alejce w północnym Del Perro doszło do strzelaniny między dwoma grupami lokalnych bandziorów. Dwójka zamaskowanych napastników podjechała do trójki białoskórych facetów niebieskim sedanem, niemal od razu gdy Ci wysiedli z pojazdu w zaułku rozpoczęła się strzelanina. Śmierć poniosły dwie osoby będące w grupie /białoskórych/, napastnicy błyskawicznie odjechali z miejsca zdarzenia przed przyjazdem departamentu a niebieski samochód nie wrócił już do miasta.** Materiał Dowodowy Ze Sceny; - Żadna z kamer CCTV nie uchwyciła sprawców podczas ucieczki z miejsca strzelaniny. - Napastnicy byli wyposażeni w rękawiczki; nie pozostawili ewentualnych odcisków palców. - Zabezpieczono łuski 9mm. - Kilka tygodni później do służb porządkowych mogło wpłynąć zgłoszenie o zatopionym w rzece nieopodal Alamo Sea niebieskim Faction, jednak mogłobyć ono ciężkie do powiązania ze sprawą ze względu na brak materialu dowodego z kamer.4 polubienia -
4 polubienia
