Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 27.05.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. W tej publikacji dowiesz się znaczenia pojęć takich jak FCK, CK, PK, FCJ, BW. Dodatkowo dowiesz się czym różnią się one od siebie oraz jak ich poprawnie używać. W ostatnim czasie spora ilość graczy miała problem z interpretacją publikacji dotyczącej systemu PK (Player Kill), rozpisanej pod koniec dwa tysiące dwudziestego pierwszego roku, przez byłego administratora Cocaina (Morfeusza). Tutaj postaram się rozjaśnić wystarczająco te pojęcia, wskazać różnice między nimi i podać przykłady użycia tych wszystkich systemów. BW, FCK oraz PK - różnice i przykłady poprawnego zastosowania systemów. BW to najbardziej podstawowa i najczęściej spotykana w grze mechanika. Skrót BW pochodzi od pojęcia Brutally Wounded, co dosłownie oznacza "brutalnie ranny", bądź "brutalnie zraniony". Jest to system, który przenosi naszą postać w stan nieprzytomności i otrzymać możemy go zarówno po zwykłej bójce w barze, jak i po postrzeleniu naszej postaci przez najbardziej zagorzałego wroga. Zależnie od sytuacji, nasza postać prawdopodobnie nie wyniesie z takiego wydarzenia zbyt wiele. Twarze napastników, dokładniejsze szczegóły, jak i nawet sam przebieg zdarzenia mogą pójść w niepamięć. Mogą zniknąć poprzez otrzymane przez naszą postać obrażenia. Wykorzystać system BW możesz w praktycznie każdej sytuacji, bo doprowadzenie postaci w stan nieprzytomności nie wymaga żadnej zgody, ani konkretnego powodu - jak wspomniałem wcześniej - może to być zwykła bójka pod barem, ale może to być rozwiązanie rozgrywanego przez obu graczy, wielotygodniowego wątku. PK to bardziej rozbudowane pojęcie. Nie każdy potrafi je zrozumieć oraz nie każdy potrafi poprawnie wdrożyć je do swojej rozgrywki. PK to skrót od Player Kill. W wielkim skrócie opiera się ona na śmierci innej, "przypadkowej" postaci, zamiast naszej, na której gramy aktywnie. Jest to funkcja przydatna głównie w grupach przestępczych, gdzie konflikty prowadzi się często na linii obu grup, zamiast na linii konkretnych członków ugrupowań. System ten zapobiega w głównej mierze problemowi postaci, które przeżyły kilkadziesiąt postrzałów i dalej stoją na nogach. Jak już wiadomo, bez tego systemu byłoby to zwyczajnie niemożliwe, by spójnie, z dobrze trzymającą się narracją, rozegrać niektóre wydarzenia w świecie gry. Poprawnym zastosowaniem systemu PK jest przypuśćmy zamordowanie losowego członka wrogiego nam gangu, nie pozbawiając przy tym życia "prawdziwej" postaci rozgrywanej przez realnego gracza serwisu. Nie do końca poprawnym użyciem tej funkcji będzie wbijanie PK podczas prowadzenia konfliktu personalnego dwójki postaci. Według definicji i tak nie ginie postać, którą akurat zaatakowaliście, więc lepszym wyjściem będą tutaj funkcje BW, czy FCK. Podejście LEA do PK - narracyjnie jest to morderstwo. Mimo wszystko każdy o zdrowych zmysłach będzie potrafił się domyśleć, że jego postać nie odpowie skryptowo tak samo, jak za przykładowo wykonanie morderstwa pod wnioskiem FCK. Warto też pamiętać, że w wypadku gdy postać będzie wbijała liczne PK, może normalnie odpowiedzieć za kilkukrotne morderstwo, co skutkować może nawet dożywotnim pozbawieniem wolności naszej postaci. CK oznacza Character Kill, czyli w ogromnym skrócie niewymuszoną przez innego gracza, bądź mistrza gry śmierć postaci. System ten możemy wypróbować sami, gdy podczas trwania okresu BW (zazwyczaj 5-15 minut) wpiszemy komendę /akceptujsmierc - ta komenda pozbawi nieodwracalnie naszą postać życia. Wykorzystać tę mechanikę możemy podczas gry samobójstwa, podczas wypadku samochodowego, czy nawet po bójce, odgrywając przykładowo niefortunny upadek, bądź tragiczny wpływ obrażeń przyjętych od innego gracza na naszą postać. CK jest tylko i wyłącznie naszą decyzją. Jest to rozwiązanie dobrowolne. FCK czyli Force Character Kill, jest pojęciem które określa wymuszoną - przez innego gracza, bądź mistrza gry - śmierć naszej postaci. Sytuacji w których możemy otrzymać FCK jest wiele. Jeśli mistrz gry podejmie decyzję, by nasza postać została uśmiercona po zderzeniu się z drzewem - stanie się właśnie tak. Narracyjnie - jak i skryptowo - nasza postać znika. Umiera. Inne postacie, które miały z nami interakcje zobowiązane są do grania śmierci zmarłego charakteru. Najpopularniejszą sytuacją w której możemy otrzymać FCK jest chociażby prowokacja licznej grupy przestępców. Jest to - tak samo jak w życiu realnym - spisanie się na śmierć. Brak strachu przed sześcioma gangsterami, zlewanie zagrożenia płynącego choćby z interakcji z uzbrojonym napastnikiem, czy poważny wypadek, w którym realny człowiek mógłby zginąć na miejscu - to tylko kilka, dosyć popularnych w ostatnim czasie sytuacji, które mogą spisać naszą postać na wymuszoną śmierć. Skryptowa kradzież pojazdu, a kradzież poprzez FCJ (Force Car Jacking). Różnica i przykłady rozegrań dwóch tych systemów. Zagwostkę wśród kilku graczy w ostatnim czasie wywołało pojęcie Force Car Jacking (FCJ), funkcjonujące de facto na każdym (?) serwerze o charakterze roleplay. Prócz braku zrozumienia samego pojęcia, pojawiły się również problemy w poprawnym, narracyjnym rozegraniu obu tych sytuacji. W tym akapicie dowiesz się co oznaczają obie te sytuacje i jak zachować się w przypadku bycia "ofiarą" dwóch tych incydentów. Dobrym porównaniem może być tutaj system PK i FCK - tutaj również w przypadku skryptowej kradzieży pojazdu - mowa tu o skrypcie /kradnij, który kończy się wjazdem pojazdu do dziupli - nie tracimy go spod /v lista. Zostaje on dalej przy naszej postaci, lecz tracimy w nim kontrakt ubezpieczenia - tak samo jak przy PK tracimy broń i narkotyki, które nasza postać aktualnie posiada w ekwipunku - ma to głównie na celu wywołania jakichkolwiek konsekwencji danej rozgrywki. Po kradzieży z wykorzystaniem dziupli, postać złodzieja samochodowego nie powinna odpowiadać za konkretną kradzież naszego pojazdu. W końcu nie trzyma się to ciągłości narracyjnej i fabularnej, bo w dziupli samochód zostaje rozebrany, a mimo wszystko zostaje on w naszym "ekwipunku". Dlatego też na dobrą sprawę dana postać odpowiedzieć może za incydent związany z naszym pojazdem do czasu, gdy ten nie zostanie rozebrany na części w dziupli. Jeśli już tak się stanie, to my rozgrywamy przedłużenie ubezpieczenia, bądź kradzież naszego pojazdu przez kompletnie inną postać - dla chcących grać przykładowo strach, przed padnięciem ofiarą po raz kolejny - a postać złodzieja rozgrywa kradzież kompletnie losowego pojazdu. Nawet po wystawieniu tematu w dziale przestępstw, nie dotyczy ono już pojazdu, którym poruszała się rzeczywista postać ofiary. W domyśle prawie każda kradzież pojazdu jest zgłaszana lokalnym organom ścigania, więc nie zgłoszenie takiego incydentu jest po prostu mało realną rozgrywką. FCJ to Force Car Jacking, czyli długotrwałe, bądź dożywotnie odebranie naszego pojazdu. Tak samo jak w przypadku FCK, może zależeć ono od innego gracza - który przykładowo uzyskał wniosek o FCJ naszego pojazdu - bądź mistrza gry, który na bieżąco może podjąć decyzję, że nasz pojazd zostanie skradziony. Tutaj w odróżnieniu od poprzednio wymienionego skryptu, pojazd trafia na listę pojazdów postaci, która ukradła nasz pojazd, a my zwyczajnie go tracimy. Sposobem na odzyskanie takiego pojazdu jest oczywiście pomyślna interakcja z agencjami egzekwującymi prawo (LEA) - zgłoszenie kradzieży naszego pojazdu to coś, co cywil ma prawo zrobić. Wtedy też według ciągłości fabularnej postać przestępcy odpowiada za kradzież konkretnego pojazdu, konkretnej postaci, więc konsekwencje z góry są większe od tych, które towarzyszą nam przy skrypcie nastawionym na wygenerowanie gotówki. Podsumowanie, słowa końcowe i ustalenia. W skrócie - BW (Brutally Wounded, pl. brutalnie zraniony) to stan nieprzytomności postaci. PK (Player Kill) to system, który umożliwia nam zamordowanie narracyjnej postaci, robiąc tym samym nawiązanie do danego wątku fabularnego, CK (Character Kill) to śmierć postaci, o której decyduje gracz rozgrywający dany charakter, FCK (Force Character Kill) to śmierć postaci wymuszona przez innego gracza, bądź mistrza gry. FCJ (Force Car Jacking) to sytuacja gdzie pojazd naszej postaci zostaje skradziony - poprzez wykonanie na nim wniosku FCJ, bądź przez decyzję mistrza gry - tym samym znikając z naszej listy pojazdów. BW wprowadza nam postać w stan nieprzytomności (5-15 minut). Komenda /akceptujpk odpowiada za zaakceptowanie mechaniki Player Kill - pozbawia nas wszystkich broni i narkotyków, które posiada przy sobie nasza postać - generuje w miejscu naszej postaci peda o tym samym kolorze skóry i losowo wygenerowanym wyglądzie. Gracze LEA mogą wpisać przy takim ciele komendę /identyfikuj, która wskaże im broń, która została wykorzystana do morderstwa, miejsce w którą postać została zraniona (np. szyja, noga), DNA sprawcy, o ile ten nie zabezpieczył się poprzez użycie kominiarki, bądź rękawiczek - chociaż to i tak nie daje waszej postaci stuprocentowej anonimowości. Wpisanie /akceptujsmierc uśmierca naszą postać (komendę należy wpisać podczas trwającego BW). By "wbić" komuś PK, wystarczy dobić postać mającą już status BW. Istnieje możliwość interakcji z ciałem po zastosowaniu systemu PK. Istnieją komendy takie jak /cialo ciagnij, co jak sama nazwa wskazuje odpowiada ciągnięciu ciała po ziemi. Użycie /cialo wepchnij, stojąc przy otwartym bagażniku samochodu pozwala nam na włożenie do środka ciała. Analogicznie /cialo wyciagnij - wyciąga ciało z pojazdu. Warto pamiętać o zasadzie z regulaminu organizacji przestępczych, powiązanej stricte z systemem PK - "Gracz, który otrzyma status PK nie może kontynuować akcji, podczas której to PK otrzymał. To oznacza zakaz uczestniczenia w odwecie za akcję czy opisywanie sprawców komukolwiek innego jako iż narracyjnie jego postaci tam nie było." - niezastosowanie się do tej zasady będzie surowo karane. W wypadku pojawienia się niejasności w ciągłości fabularnej przykładowo po wykorzystaniu skryptu PK, decyzję o dalszym przebiegu wątku podejmuje Gamemaster. Prócz zapoznania się z systemami i ich poprawnym używaniem, zachęcam do przestudiowania publikacji dotyczącej popełniania przestępstw. Credits: @doozan
    41 polubień
  2. Duża ilość skarg, robienie rozrób mimo posiadania "ostatniego ostrzeżenia" od drugiego opiekuna. Dodatkowo zachowanie lidera poniżej jakiejkolwiek normy zarówno na discordzie strefy - gdy toczyły się rozmowy między liderami- jak i w rozmowach z opiekunami, gdy chcieliśmy normalnie, z argumentami wyjaśniać sprawy graczy projektu. Przerwy na discordzie liderów nie pomogły, ostrzeżenia również. Trafiacie do archiwum.
    20 polubień
  3. @Leeopuszcza grono ekipy z powodu znikomej aktywności.
    15 polubień
  4. **Na wszystkich możliwych platformach steamingowych w tym PulsePlay, dnia 27 maja oficjalnie ukazał się mini album od Maxine Koci. Najnowsze EP pt. SOUL'S BURNIN' LIKE A CIGARETTE liczy cztery utwory, z czego dwa z nich to kolaboracje z artystami takimi jak: Baby Ray, Dizzy oraz Baby Y. Nad produkcją całej ep'ki, kolejny raz czuwała UymiN, pracując przy wszystkich utworach świeżego wydawnictwa Koci. Jakoś całości stoi na bardzo wysokim poziomie, za sprawą nagrywek w profesjonalnych studiach nagraniowych.** 1. SEQUIN TEARS ft. Baby Ray (prod. UymiN) Lyrics: 2. OLD WAYS ft. DIZZY & Baby Y (prod. UymiN) Lyrics: 3. PRISONER (prod. UymiN) Lyrics: 4. SOUL'S BURNIN' LIKE A CIGARETTE (prod. UymiN) Lyrics: SS'y: Promocje: Dane:
    13 polubień
  5. **Piatkowego wieczoru na kanale GOAT Production pojawil sie debiutancki teledysk mlodocianego artysty Cashfever z goscinnym udzialem ThangBaby oraz Junior Mafia. Klip jest wysokobudzetowy, a jakosc dzwieku stoi na mainstreamowym poziomie. Na muzycznym wideo pojawil sie raper Finess3 God.**
    8 polubień
  6. **Poniższa treść znajduje się w formie do odsłuchu, natomiast podsumowanie na samym dole jest w formie tekstowej. Wszystkie wulgaryzmy zostały odpowiednio wypikane na potrzebę nagrania.** Martin Faye: Witajcie drodzy słuchacze programu In The Cage. W dzisiejszym odcinku druga część podsumowania gali WMF3! Gościem specjalnym, który pomoże mi w omówieniu walk jest... mistrz kategorii średniej Paulo Rodrigues! Paulo Rodrigues: We własnej osobie! Obecny mistrz kategorii średniej i pół-średniej - ciesze się, że wreście się spotykamy Martin w studiu! Widzę, że chyba byłeś na jakimś urlopie, bo ciemniejszy się zrobiłeś na twarzy, pha-ha! Martin Faye: Wszystko dzięki kąpielom słonecznym w naszym pięknym Los Santos! Przejdźmy może do pierwszego starcia, w którym mogliśmy ujrzeć Oakleya Clarke z... Maduabuchim w kategorii średniej. Przepraszam, ale nie jestem w stanie wymówić jego imienia. W pierwszej rundzie Clarke solidnie obrywał od Maduabuchima, próbując zauważyć jakim stylem się posługuje, co pomogło mu odbić sporą ilość punktów już w drugiej rundzie. Trzecia runda zarówno należała do Clarke, gdzie Maduabuchim trzymał defensywę. W trakcie czwartej rundy, Maduabuchim odzyskał sporą ilość kondycji, przez co również dał rade odbić sporą ilość punktów, a walka stała się ostro wyrównana. Piąta runda okazała się sporym widowiskiem, gdyż Clarke wykonując serie trzech ciosów pozbawił przeciwnika równowagi i koncentracji, co dało mu minimalny czas który świetnie wykorzystał poprzez technike latającego kolana kończąc walkę poprzez nokaut. Paulo Rodrigues: Oglądając te starcie nawet nie wiedziałem skąd się ten facet urwał, a w trakcie jego wyjścia do oktagonu dostałem informacje od chłopaków, że ten facet wierzy w jakieś amulety, czy sygnety - dziwny gość ha-ha! Co jak co nie można mu zabrać tego co pokazał w walce z Clarke, hmm... Co do Oakleya to wyróżnia się od pozostałych zawodników tym, że jest nudny? Taaa - jest nudny! Nie znam go prywatnie, ale z perspektywy "obserwującego" jego poczynania mogę stwierdzić tylko to, że kreuje się na laleczke marketingową jak świętej pamięci Fionn Ward, czy Boris Zaya - taka jest prawda... Słuchając jego ostatni wywiad prawie usnąłem, bo gadał chyba to co kazał mu menadżer - bla, bla, bla... Oakley! To jest sport, rywalizacja i pokazanie swojej prawdziwej pozycji! Jak chcesz rywalizować z najlepszymi to muszą Ci obrosnąć pewne miejsca, bo w chwili obecnej nadasz się wyłącznie do reklamowania prezerwatyw dla małolatów - umiejętności może i prezentujesz, ale to nie dom starców... Martin Faye: Bardzo mocne słowa. Niestety nie ma z nami Oakleya, więc nie spotkamy się z kontrą... Przejdźmy może do walki wieczoru, w której walczył Santiago Sierra oraz Quentin Bolden w kategorii lekkiej. Walka trwała całe pięć rund kończąc się werdyktem sędziowskim. Starcie było bardzo wyrównane. Wiele wymian, które kończyły się odrobine lepiej dla Sierry, oraz sporo kontroli otoczenia przez Boldena były czymś co stawiało mocno tą walke pod znakiem zapytania. Do ostatnich sekund pojedynek był praktycznie wyrównany, lecz to Sierra poprzez werdykt sędziowski został zwycięzcą tego starcia, gdyż zadał więcej celniejszych ciosów. Obaj zawodnicy przez cały czas byli w stójce, ani razu nie upadając na ziemie. Paulo Rodrigues: Szczerze? Znam predyspozycje Santiago i wiem, że stać go na więcej... Mówię tutaj o jego poziomie sportowym, bo jego styl życia i posty, które publikuje na swoich socialach stanowczo odrzucam - jest o tyle dziwny, że ludzie go lubią albo nie. Martin Faye: Dołączył do nas we własnej osobie Oakley Clarke, który zapewne ma dużo do powiedzenia jeśli chodzi o słowa Paulo skierowane w jego kierunku. Zgadza się Oakley? Paulo Rodrigues: Tak, tak! Jest Oakley... Wracając do tego co mówiłem; Santiago w mojej opinii zniszczył sobie wizerunek, lecz wiem na co go stać w oktagonie i pod tym względem może zajść wysoko, ale potrzebuje dobrego trenera, aby ten go naprowadził ponownie na dobrą strone, nie? Ha-ha! Może i sporo osób go zna, ale większość może go kojarzyć z tej gorszej strony, a nie tej dobrej - nie sztuką jest być "znanym" tylko lubianym; tak to działa, nie? Oakley Clarke: Dobry wieczór Santos! Taak Martin, jadąc autem słyszałem te wylewanie żalu przez osobnika obok, sugerujesz mi, że kreuję się na laleczkę marketingową? A Ty? Wcale tego nie robisz? Zejdź na ziemię Paulo, póki co to Ty jesteś taką laleczką i nie, nie.. Nie mam menadżera, więc nie wiem skąd masz takie fałszywe informację, Co do Świętej Pamięci Fionna, kolegowałem się z nim i był moim trenerem, uważam, że warto brać przykład z kogoś, kto na to zasługuję, ale do nikogo się nie upodabniam, więc skończ. Paulo Rodrigues: Mhm, mhm... *słychać upijanie wody* Skończyłeś? Po co tutaj przyjechałeś, co? U-W-A-G-A! Clarke przyjechał do nas na audycje w celu zareklamowania *odchrząknął* GLOBE OIL, BEANMACHINE i kilka innych przedsiębiorstw, które umożliwiają mu w chwili obecnej zakup nowej koszuli! Pha-ha-ha! Ja jestem laleczką? Jedyna współpraca na której się pojawiłem to jogurty HEALIFE, a w chwili obecnej rozwijam swoją markę UnderStrive Athletics - zapracowałem SAM na pozycje, w której obecnie się znajduje. Oakley Clarke: *zaśmiał się do mikrofonu* Słuchaj skoro masz o mnie złe zdanie to po co w ogóle mnie zaczepiasz i pierdolisz jakieś wymyślone rzeczy? Naprawdę masz problemy z głową gościu. Skoro uważasz się za zawodowca to nie rozumiem po co próbujesz jakieś psudo konflikty robić *zaśmiał się* Jakość Twojej odzieży pewnie jest tam samo chujowa jak Twoja gadka. Paulo Rodrigues: I nikt nie jest w stanie mi wytknąć tego, że wspiąłem się po czyiś plecach, czy reklamuje wszystko co idzie... Mało Ci płacą za walke? Trzymaj! *słychać odliczanie pieniędzy* 10.000$ na nową koszule, bo się spociłeś... Przyda Ci się jakaś współpraca. Z kimś od antyperspirantów... Dobrze Ci to zrobi! Co do naszej odzieży to nikt dotychczas nie narzeka, a magazyn co chwilę jest pusty... Problem jest w tym, że ty reklamujesz wszystko co popadnie! Zaraz do oktagonu wejdziesz z beczką ropy GLOBE OIL. Oakley Clarke: *zaśmiał się* Czysty pozer, bardziej bym powiedział, że Ty się pocisz, skoro tak chujowa jakość Twojej odzieży, ale spoko mogę Cię wspomóc finansowo, skoro sugerujesz, że mam tyle współprac. Co do Globe Oil, tak się śmiejesz, śmiejesz, ale Ty tankujesz u nich na stacji, więc te swoje brudne pieniądze u nich zostawiasz. Magazyn pusty? Zaraz Ci miejsca zabraknie w domu, żeby je tam chować, phah! Paulo Rodrigues: Ciesze się, że wpadłeś! Był z wami Oakley Clarke, mistrz gry w szachy w kategorii seniorów! *słychać klaskanie* Życzymy Ci międzynarodowych osiągnięć! Trzeba wspierać takich co ty. Oakley Clarke: Słuchaj, masz prawo wyrazić swoje zdanie, to prawda, jest chujowe jak niemalże każde Twoje słowo, no ale w końcu jesteś Paulo Rodrigues, człowiek co niewiele odstaje od poziomu równego podłodze i gadania głupot na kogoś temat. Paulo Rodrigues: Tak, tak! Cieszymy się Oakley, że wpadłeś, serio! Ostatnie pytanie mam jeszcze do ciebie, nie? Jestem twoim wiernym fanem i oczekujemy na jakieś karty paliwowe od ciebie; kiedy takie coś się pojawi, co? Oakley Clarke: Dobre, naprawdę dobre. *zaśmiał się do mikrofonu, mając go za totalnego idiotę* Wtedy, kiedy jakość Twojej odzieży będzie lepszego sortu, niż te aktualne gówno z Chin. Paulo Rodrigues: Niestety nie mamy jeszcze damskiej kolekcji bielizny i raczej nie będziemy mieli, aleeee może wyprodukujemy kilka limitowanych egzemplarzy specjalnie dla ciebie; podaj tylko rozmiar swojej miseczki i bielizny w jakiej trenujesz z chłopakami w klubie. Oakley Clarke: Nie macie damskiej bielizny w sprzedazy, bo aktualne przymiarki są na Tobie? Czekaj, trenuję w klubie Worldwide i zajęcia prowadzi tam dosyć często Raul Reyes i inni zawodnicy, w takim razie rozumiem, że atak się tyczy wszystkich, słyszycie Santos? Paulo Rodrigues: Tak, słyszą! Dokładnie to powiedziałem... Oprócz Raula również ja będę prowadził tam treningi, a ty w tym czasie będziesz robił serie na pośladki... Mówię o twoich poprzednich marionetkach - jeszcze przed tym jak zacząłeś uczęszczać do klubu Worldwide. A teraz wstań, pożegnaj się i leć oglądać shorty z moich starć, głupcze... Wiem, że chciałbyś być w tym miejscu, gdzie ja. Oakley Clarke: Czyli teraz poruszasz sprawę z Ramzan'em i Fionn'em, jak nie wiesz już co odpowiedzieć to weź lepiej przymknij trochę tą buzię. Paulo Rodrigues: A teraz wstań, pożegnaj się i leć oglądać shorty z moich starć, głupcze... Wiem, że chciałbyś być w tym miejscu, gdzie ja. Oakley Clarke: W którym miejscu? Przecież siedzę na takim samym fotelu jak Ty, a to czy coś osiągnąłeś to tylko Twoja wyobraźnia, bo jeśli spojrzysz na to N-O-R-M-A-L-N-I-E to niewiele Cię wyróżnia od innych, znaczy.. głupota jest po Twojej stronie, masz rację. Shorty z Twoich starć? Po co mi oglądać Ciebie promującego Twoją kolekcję damskiej bielizny? *zaśmiał się*. Paulo Rodrigues: Jesteś jeszcze głupszy, niż myślałem... Pierdolisz o tym, że jestem nikim, a to ty w tym momencie przyjechałeś specjalnie po to, aby wejść ze mną w dyskusje - co chcesz tym uzyskać? Walke!? Nie rozmawiasz z Birgerem, czy Cordellem tylko z Paulo! Oakley Clarke: Walkę? *zaśmiał się do mikrofonu* Nigdy nie powiedziałem tego i nie powiem, pierdolę walczyć z Tobą bo latasz mi dosłownie obok chuja, No tak, odbij piłeczkę, ja mówię, że jesteś głupi, a Ty to samo do mnie, brawo Paulo - skończyłeś przedszkole! Paulo Rodrigues: Możesz klęknąć i ucałować mnie w stopy, pajacu... A co twojego poprzedniego pytania to chuj Cie to interesuje, ale zapytać się możesz... Martin Faye: Dobrze Panowie, widzę że odbijacie ciągle piłeczki i tak naprawdę moglibyście wymieniać się zdaniami jeszcze dobre parę godzin, jednak zostawmy to może na weekend i wtedy przygotujecie jakieś konkretne argumenty. Oakley Clarke: HA HA, Czyżby Paulo się zdenerwował? Oj oj *zaśmiał się* Klęknąć to Ty możesz, żeby zmyć podłogę swoją koszulką. Paulo Rodrigues: Co mogę dodać? Raczej nic... Ci, którzy chcą rozgłosu to dalej będą mnie atakowali, że jestem głupcem, nieudacznikiem, czy chujwie kim... Pierwszy raz od dłuższego czasu pojawiłem się publicznie i to jeszcze na audycji dotyczącej podsumowania WMF, a i tak musiał jakiś pajac przyjechać i tłumaczyć się tym, że przyjechał, bo poruszyłem jego temat, bla-bla! Jak poruszę temat gubernatora to też zaraz przyjedzie? Wiem, że pchasz się tam, gdzie o tobie mówią, ale z mojej strony nic nie uzyskasz. Oakley Clarke: Ja za to dodam, że super potrafisz się odkleić od rzeczywistości, to Ty mnie zaczepiłeś a nie ja Ciebie cwaniaczku, no bo jesteś głupcem i gadasz głupoty, miałem o Tobie dobre zdanie kiedyś, miałem. *zaśmiał się* Słuchaj poruszyć temat a pierdolić jakieś głupoty wyssane z palca to dwie różne rzeczy, gdybyś normalnie się wypowiedział a nie próbował zabłysnąć jak gwiazda na niebie, chociaż Ci do niej też daleko, to nic bym nie zrobił, powaga. Paulo Rodrigues: Jestem tu po to, aby porozmawiać o dwóch, głównych starciach jakie miały miejsce i sam Martin o tym wspominał przed rozpoczęciem audycji... Poluzuj tą koszule, bo zaraz się rozpłyniesz, chłopaku; nic Ci nie zrobie. Oakley Clarke: Chyba Ci ta obroża na szyii już wystarczająco dopływ krwi odcieła, bo ja się Ciebie nie boję, bez stresu. Paulo Rodrigues mówi (mikrofon): Nie mam zamiaru na ciebie marnować czasu, bo wolę ten czas spędzić na spacerze ze swoją partnerką i psem... Jak chcesz coś uzyskać to wyłóż cash na stół i wtedy MOŻE będziemy rozmawiać; to chyba koniec, co? Martin. Martin Faye: Dobrze Panowie, dziękuję za dziś. Widzimy się w weekend, przy luźniejszej rozmowie jeśli będziecie mieli ochotę się spotkać ponownie. W weekend poznamy również kartę walk VFF 80! Oakley Clarke: Pozdrawiam w takim razie kobietę Paulo Rodrigues'a i ich pupila, szczerze. Dzięki Martin. Paulo Rodrigues: Dzięki za zaproszenie Martin i pewnie! Możemy się spotkać i porozmawiać w luznej atmosferze; trzymajcie się! Podsumowanie pojedynków Matt Orton vs Damon Cariaz, kat. wag. średnia. Werdykt: Wygrana Matta Ortona nad Damonem Cariazem, poprzez nokaut. Ilość rund: 2 Przebieg: Od samego początku walki można było zaobserwować dominacje Ortona nad Cariazem, widoczna była czysta ofensywa od strony Ortona, który mocno obijał Cariaza przyjmując jak najmniej ciosów. Pierwsza runda zakończyła się z wielką przewagą dla Ortona, który również wykorzystał swoje umiejętności w trakcie rundy drugiej, gdzie po niespełna minucie czasu wyczekując rywala, zadał mu silnego prawego sierpowego w okolice skroni, kończąc walke poprzez znokautowanie Cariaza. Curtis Neace vs Hall Crissey, kat. wag. średnia. Werdykt: Wygrana Curtisa Neace nad Hall Crissey, poprzez nokaut techniczny. Ilość rund: 2 Przebieg: Cały pojedynek trwał zaledwie dwie rundy, w trakcie pierwszej rundy można było zauważyć że obaj zawodnicy wymieniali się sporą ilością ciosów, lecz w stójce lepiej prezentował się Curtis Neace który to zadawał więcej celnych ciosów w kluczowe miejsca Crisseyowi, który również zadawał sporą ilość ciosów lecz większość zblokowanych. Druga runda okazała się na wielką korzyść Neace, który to znajdując w ostatniej minucie luke nad defensywą Crisseya, zadał mu mocnego middle-side kicka w wątrobe, który chwilowo powalił Crisseya. Walka zakończyła się wygraną Neace poprzez nokaut techniczny, gdyż Crissey nie mogąc kontynuować dalej walki przyjmował tylko kolejne ciosy, aż sędzia nie zakończył walki. Travis Chavez vs Einar Parsen, kat. wag. średnia. Werdykt: Wygrana Einara Parsena nad Travisem Chavezem, poprzez werdykt sędziowski. Ilość rund: 3 Przebieg: Walka była bardzo wyrównana do ostatniej sekundy. Obaj zawodnicy posiadali różny styl walki, Chavez głównie był nastawiony na defensywne podejście do Parsena, gdzie Parsen wypatrując luk w jego defensywie obijał go technicznie w okolice brzucha oraz twarzy, Chavez wykonywał często udane kontry na Parsenie, lecz obaj zawodnicy walczyli do końca. W trakcie trzeciej rundy, przy ostatnich sekundach Parsen upozycjonował sobie Chaveza blisko klatki, gdzie utrudniajac mu ruch, obijał go dość mocno w okolice brzucha i klatki piersiowej z skiniętą głową w dół. Oakley Clarke vs Kodilinyechukwu Maduabuchim, kat. wag. średnia. Werdykt: Wygrana Oakleya Clarke nad Kodlinyechukwu Maduabuchimem, poprzez nokaut. Ilość rund: 5 Przebieg: Przedostatnia walka, a zarazem pierwsza główna walka tego wieczoru była bardzo ekscytująca. W pierwszej rundzie Clarke solidnie obrywał od Maduabuchima, próbując zauważyć jakim stylem się posługuje, co pomogło mu odbić sporą ilość punktów już w drugiej rundzie. Trzecia runda zarówno należała do Clarke, gdyż Maduabuchim przez całą runde trzymał głównie defensywe. W trakcie czwartej rundy, Maduabuchim odzyskał sporą ilość kondycji, przez co również dał rade odbić sporą ilość punktów, a walka stała się ostro wyrównana. Piąta runda okazała się sporym widowiskiem, gdyż Clarke wykonując serie trzech ciosów pozbawił przeciwnika równowagi i koncentracji, co dało mu minimalny czas który świetnie wykorzystał poprzez technike latającego kolana, uderzając finalnie przeciwnika w podbrudek, kończąc tak walke poprzez nokaut. Santiago Sierra vs Quentin Bolden, kat. wag. lekka. Werdykt: Wygrana Santiago Sierry nad Quentinem Boldenem, poprzez werdykt sędziowski. Ilość rund: 5 Przebieg: Ostatnia walka, a zarazem druga główna walka wieczoru pomiędzy Sierra a Boldenem była bardzo wyrównana. Obaj panowie wykazywali swoje umiejętności w stójce, co również nie było łatwym wyzwaniem dla obu, gdyż poziom obydwu był podobny. Wiele wymian, które kończyły się odrobine lepiej dla Sierry, oraz sporo kontroli otoczenia przez Boldena były czymś co stawiało mocno tą walke pod znakiem zapytania. Do ostatnich sekund pojedynek był praktycznie wyrównany, lecz to Sierra poprzez werdykt sędziowski został zwycięzcą tego starcia, gdyż zadał więcej celniejszych ciosów. Obaj zawodnicy przez cały czas byli w stójce, ani razu nie upadając na ziemie. ((dziękuję @Vesiorza pomoc z podsumowaniem))
    6 polubień
  7. Wczoraj na jednej z popularnych plaż nadmorskich miało miejsce niezwykłe zdarzenie, które wzbudziło panikę i zaniepokojenie wśród plażowiczów. Budka, która niespodziewanie wylądowała na plaży, stanęła w ogniu, wywołując dramatyczne sceny i konieczność podjęcia natychmiastowych działań ratunkowych. Okoliczności, w jakich budka znalazła się na plaży, są obecnie przedmiotem dochodzenia. Według niepotwierdzonych informacji, ktoś mógł ją sprowadzić z wcześniej nieznanej lokalizacji i przenieść na plażę. Niezależnie od przyczyn, faktem jest, że budka nagle stanęła w płomieniach, powodując chaos i dezorientację. W reakcji na tę nagłą sytuację, plażowicze natychmiast zaczęli ewakuować się z plaży, starając się zachować spokój i unikając paniki. Pracownicy plażowi, obsługujący pobliskie wypożyczalnie sprzętu plażowego, wezwali służby ratunkowe i rozpoczęli akcję gaśniczą przy użyciu dostępnych środków. Na miejsce zdarzenia przybyło Los Santos County Fire Department i Los Santos County Sheriff's Department. Strażacy podjęli natychmiastowe działania w celu opanowania pożaru i uchronienia sąsiednich obiektów przed zagrożeniem. Dzięki ich szybkiej reakcji, płomienie zostały opanowane po kilkunastu minutach, a sytuacja na plaży została opanowana. Pomoc medyczna została również udzielona niektórym plażowiczom, którzy odnieśli drobne obrażenia w wyniku ewakuacji i paniki. Ranni zostali przewiezieni do pobliskiego szpitala, gdzie otrzymali niezbędną opiekę medyczną. Po opanowaniu sytuacji, biuro szeryfa rozpoczęło śledztwo w celu ustalenia przyczyn pojawienia się budki na plaży i jej zapłonu. Badanie miejsca zdarzenia, przesłuchania świadków oraz analiza dostępnych nagrań z kamer monitoringu mają pomóc w zidentyfikowaniu ewentualnych winnych lub czynników, które mogły przyczynić się do tego incydentu.
    6 polubień
  8. Wypuścił numer "NO LOVE", który jest owocem współpracy rapera z nowojorskim producentem, o której głośno było już na początku kwietnia. Intensywnie promuje nadchodzący album, postując na Lifeinvader z oznaczeniem hasztagu #MOODSWINGS. Został ogłoszony jako gość na nadchodzącym albumie Breedlove, na numerze "ADDICTED". W witrynie Daily Globe ukazał się artykuł poświęcony recenzji w/w singla, w ramach programu WIMI REVIEW. Wypuścił "STUCK IN MY WAYS" we współpracy ze swoim producentem Trophy jako bardzo osobisty, przepełniony emocjami numer. Oficjalnie zapowiedział na swoim Lifeinvader album "MOOD SWINGS" datując jego wydanie na 09/06.
    5 polubień
  9. Magic Touch - Massage Salon. Dwuosobowa działalność świadcząca usługi z zakresu masażu i pielęgnacji ciała w Los Santos. Pierwsze wzmianki oraz ruchy w tym kierunku rozpoczęte stosunkowo niedawno, luty 2023 roku. Począwszy od polecania wśród znajomych, oferowania swoich usług na portalach społecznościowych z jedyna możliwością wizyt domowych - stale nabierając doświadczenie opierające się na wiedzy wyciągniętej z rozmaitych kursów. Za całym przedsięwzięciem stanęła kobieta hiszpanka - Esmeralda Delatorre żona jednej z bardziej znanych bizneswoman podpinając się pod jej sukces, rozszerzając usługi marki Estetica, która do tej pory kojarzona była głównie z pielęgnacją fryzur. W sierpniu 2023 roku salon odkupiła Susan Lightner jednocześnie zmieniając nazwę. By skorzystać z usług Magic Touch należy uprzednio umówić się na wizytę za pośrednictwem dedykowanej strony internetowej z racji, iż miejsce nie działa w wyznaczonych wcześniej godzinach. Praktyka stosowana przez Susan umożliwia indywidualne podejście dla każdego charakteru odwiedzającego progi salonu. Pierwsze wrażenie zawsze jest najważniejsze, niezależnie od intencji to właśnie ono sprawi, że zechcesz wrócić w te samo miejsce ponownie. Przyjazne dla oka wnętrze opatrzone kojącą muzyką wydobywająca się z głośników komponujące się w zgrabną całość z aromatami świetnej jakości olejków pozwalają na pełne wyciszenie a tym samym błogi relaks. Aspektem równie ważnym każdej wizyty jest odpowiedni wywiad w celu znalezienia problemów, na których należy się skupić - ukojenie dla ciała, ale również duszy, szczera rozmowa towarzysząca każdemu ze spotkań pozwala nawiązać swego rodzaju więź między klientem a masażystą. Masaż klasyczny bardzo delikatny i odprężający. Jeżeli nigdy wcześniej nie miałaś masażu, warto zacząć od tego rodzaju, ponieważ spełni on na pewno Twoje oczekiwania. Masaż relaksacyjny przy pomocy naturalnych olejków eterycznych skierowany jest w stronę odpowiednich potrzeb osoby masowanej. Masaż gorącymi kamieniami jest bardzo dobry dla osób, które mają nadmiernie napięte mięśnie i preferują łagodniejszą formę masażu. Masaż tkanek głębokich stosuje się w przewlekłych bólach mięśni, powtarzającym się przemęczeniu, w problemach postawy ciała lub podczas powrotu do zdrowia po różnego rodzaju urazach. Masaż Shiatsu usuwa nagromadzone napięcie w naszym ciele, reguluje procesy przemiany materii oraz widocznie poprawia stan zdrowia. Masaż tajski jest bardziej energetyzujący niż inne formy masażu. Zmniejsza również poziom stresu, poprawia elastyczność i zakres ruchów oraz walczy z bólem czy przemęczeniem. Masaż sportowy nie skupia się na relaksacji, ale na zapobieganiu i leczeniu powstałych kontuzji oraz poprawy wyników w sporcie. Masaż ciążowy ma działanie odprężające, ale i prozdrowotne. Od klasycznego masażu różni się między innymi inną pozycją ułożeniową (bezpieczną i komfortową) oraz stosowaną techniką. Masaż czekoladą polega na użyciu czekolady i narzędzia do masażu oleistego.
    4 polubienia
  10. Siema, szukamy postaci które nie są powiązane z półświatkiem przestępczym, ale są postaciami żydów lub żydówek. Chodzi o stworzenie żydowskiego community, z którego tak słyną żydzi. Nie ważne czy jesteś przeciętniakiem, właścicielem przedsiębiorstwa, politykiem, gliniarzem, to w ogóle nie jest istotne. Możesz podłączyć się pod Naszą fabułę, w zamian otrzymać to samo. Nie oznacza to że Wasza gra ma mieć jakiś przestępczy epizod, ani nic w tym stylu. Ale jeśli przykładowo grasz cywila na etacie w pierwszej lepszej knajpce, to możesz dzięki nam, ustawić swoją postać na nieco lepszym stołku. Żydów w Stanach Zjednoczonych jest według statystyk około 5,7 miliona. Z tego ponad 550 tysięcy w LA, co czyni je drugim największym, żydowskim community w całym kraju. Dlatego jeśli są takie postacie, warto byłoby się zderzyć i poznać Naszych żydków z Los Santos, a w przyszłości przecinać się w różnych sytuacjach, w całkiem innym świetle. 😉 Można śmiało uderzać na mój discord - neverhurts#6536 - jeśli macie jakieś pytania lub chcecie z nami pograć. zapraszamy jako
    4 polubienia
  11. **W sieci zaczął krążyć klip promujący nadchodzące wydarzenie BMX FREESTYLE LOS SANTOS. Za produkcję klipu odpowiadało Drakon Studio**
    4 polubienia
  12. James Ian Goldman jest znanym na skalę kraju i świata żydowsko-amerykańskim biznesmanem powiązanym z mafią. Prowadzi interesy głównie w Nowym Jorku i Las Vegas. Jest kolesiem z pozycją i kontaktami, szanowanym w 'mafijnym' świecie. To znany z rosądku i przedsiębiorczości koleś, który nie wchodził nikomu istotnemu w drogę, za to mnożył papier na każdym możliwym froncie, ciągle powiększając listę kontaktów w kraju i na świecie. Ale to nie o J.I. Goldman tu się rozchodzi.. Harry Goldman Jr. to kapryśny 'syn mafii', który uważa że cały świat mu się należy i koniec. Znany głównie z tego, że jest synem swego ojca. Wychowany bezstresowo żydowski mobster, który bez skrupułów opiera swoją karierę o plecy i kontakty ojca. To 32-letni amerykanin o żydowskim pochodzeniu, który dzięki ojcu został wciągnięty do struktur 'żydowskiej mafii'. Goldman Junior to zepsuty przez dobrobyt koleś, który miał w planach tylko korzystać z fortuny ojca, a w którym złudnie pokładali nadzieję sam Goldman i jego wspólnicy. Mobilizowanie syna by wziął się za siebie od samego początku nie miało sensu. Dopiero gdy sytuacja rodzinna była naprawdę napięta, a młody Goldman zauważył ilu przestępców mnoży się u jego boku, węsząc łatwy szmal, ten postanawia założyć własną grupę w mieście Los Santos, głównie po to żeby utrzeć nosa ojcu i jego 'staromodnych' przyjaciół. Wkrótce wraz ze swoim najlepszym przyjacielem przenosi 'swoje interesy' do Los Santos w stanie San Andreas. Tak naprawdę żadnych interesów nie prowadził, ale spodobało mu się to powiedzenie, które słyszał w tle milion razy. Przekonany, że to przecież wszystko takie łatwe, snuje plany które są nierealne, a podczas samego 'projektowania swoich marzeń' - zachowuje jakby to już się działo. Jedyne atuty w jego zanadrzu to nazwisko ojca i wspólnik, który ma wszystkie cechy i umiejętności, które były przeznaczone dla niego, ale wydawały mu się zbędne do zlizywania kokainy z prostytutek, a przecież ojciec zarabia, to po co on miałby to robić? Pierwsze kroki po 'odcięciu pępowiny' dały wszystkim jasny sygnał, że Harry Goldman Jr to zwykły pajac, a to wszystko doprowadzić może jedynie do tragedii. Jednak wizja łatwego zarobku i nazwisko Goldman - przyciąga chętnych. Ekipa Goldmana Jr. to banda omamionych amerykańskim snem przestępców, głównie żydowskiego pochodzenia, którzy widząc bogactwo i styl życia Harry'ego - łykają jego brednie od ręki. Młody żydowski mobster już w pierwszych momentach 'samodzielności' ściera się z ojcem i jego wspólnikami, totalnie ignorując ich dyspozycje, a postępując wedle swojego 'widzi-mi-się'. Jest przy tym święcie przekonany, że to genialne, ale nie wyszło z winy tego i tamtego. Chwilę później Harry Goldman Jr przenosi problemy w interesach na relacje rodzinne ojciec-syn, doprowadzając Seniora do szału i zakręcając sobie kurek na amen. Jak to zwykle bywa między ojcem i synem, Harry jest przekonany że jak przez ostatnie 32 lata swojego życia - zwyczajnie to przeczeka. Ale mijają tygodnie, a młody Goldman beztrosko spędzał je na zwiedzaniu nocnych klubów w Los Santos. Nagle na którymś z kokainowo-alkoholowych zjazdów, po kilkudniowym maratonie, doznaje oświecenia. MA PRZEJEBANE, tylko teraz chyba na serio, ale postanawia nie zamartwiać tym MAŁO ISTOTNYM faktem nikogo do okoła. To kluczowy moment w którym młody Goldman i jego wspólnik, niejaki Moses 'Diamond' Rubinstein, są zmuszeni natychmiast przestać wciągać forsę nosem Harrego i jego koleżanek, a prędko zacząć w końcu coś zarabiać. Moses Rubinstein znany jako Diamond, to rówieśnik Goldmana Jr, jego jedyny i najlepszy przyjaciel oraz totalne przeciwieństwo. Połączył ich tak naprawdę przedział wiekowy i relacje ich starych, a zawiązała prawdziwa przyjaźń. To koleś który chłonął wszystko co mógł z benefitu który czerpał z przyjaźni z Goldmanem Jr. Było to nieuniknione ze względu na fakt, że prawie każdy kolejny etap życia, od dziecka do teraz pokonywali razem. Jednak los jak zwykle płata figla, w efekcie czego, Harry wyrasta na wiecznie przynoszącego wstyd ojcu, banana z metką narcystycznego ćpuna, który bez skrupułów żyje na plecach ojca. Za to jego nisko-urodzony przyjaciel Diamond, wyrasta obok na obrotniaka i materiał na ikonę następnego pokolenia żydowskiej przestępczości zorganizowanej. Nikt o tym nie mówi, ale każdy dziękuje Bogu że Goldman Jr ma obok kogoś takiego jak on. Ale tak samo nie trzeba było nigdy rozmawiać na temat tego kto jest kim, dlatego mimo że są najlepszymi przyjaciółmi, to niestety Goldman Jr pociąga za sznurki. Ich cel początkowy to wstrzelenie się w Los Santos za pomocą nazwiska Harrego i potencjału Diamonda. Rozpoczęli związywanie ze swoimi ruchami lokalnych 'działaczy' żydowskiego pochodzenia, których Diamond czarował nazwiskiem wspólnika i górą forsy, w której rzekomo mają się taplać. Finalnie powiązani z 'grupą Goldmana Jr' przestępcy wypływają w miasto przekonani że to musi się udać, bo jakby miało być inaczej, skoro mają takiego protektora. Większość z nich było do tej pory wolnymi strzelcami, którzy dochody z etatu mnożyli na boku za pomocą swojej przestępczej profesji. To charaktery które zostały wychowane w żydowskim community miasta Los Santos, które nie jest jakoś szczególnie umoczone w lokalnym półświatku przestępczym. Niektórzy pracują tylko dlatego że wpadli w długi albo potrzebowali dorobić, ale niektórzy to dzieci 'niespełnionych' gangsterów, którzy wykładali robotę dla włoskich albo rosyjskich przestępców, z których słynie okolica. Tacy goście pojawienie się Goldmana Jr na terenie, traktują jak 'tą jedyną szansę', na wejście level wyżej, a nie wieczne wykładanie mokrej roboty, bez opcji by w przyszłości 'awansować' i zarobić fortunę, budząc respekt jako 'kolesie powiązani z mafią'. Każdy kto cokolwiek planował jest przekonany że Goldman Jr i Diamond, otworzą odpowiednie furtki, a ich interes zwiększy skalę dziesięciokrotnie. Są pozbawieni świadomości że to blef, bo Harry Goldman Jr poszedł z ojcem na noże, czym pozbawił się wsparcia zbrojnego czy finansowego ze strony starego Goldmana lub jego wspólników. Młody Goldman jest za to przekonany o swoich talentach, Jest pewny sukcesu i pozbawiony skrupułów, co robiłoby robotę gdyby nie jego zepsucie i nałogi. To koleś z ego narcyza który uważa się za człowieka lepszej kategorii niż inni, tylko dlatego że nosi nazwisko ojca i jest częścią 'narodu wybranego'. Fakt że był jednym z tych którzy mogli łamać zasady, bo każdy uważał że tego nie widzi, wmanewrował go prosto w uzależnienie od kokainy i stan narastającej psychozy która go napędza. Ma ogromny problem ze sobą którego nawet nie widzi, dymany przez swój mózg jakby to diabełek na barku wygrał na argumenty. Wizja przestępczego świata w jego wydaniu, mocno różni się od rzeczywistości, co nikogo nie dziwi biorąc pod uwagę że koleś jest w tej dziwce tylko po to, żeby utrzeć nos staremu i zyskać dochód, który pozwoli mu dalej na 'korzystanie z życia', a reszta niech dalej się bawi w według niego marnowanie czasu na pracę, zamiast przyjemności. To co go cechuje najbardziej i budzi niepewność - to nieprzewidywalność. Goldman Jr według niektórych jest 'zepsutym psychopatą' którego funkcje poznawcze nie mają kszty logiki i sensu, Sprawia to że ludzie którzy go otaczają, nigdy nie wiedzą do czego jest zdolny i czy oberwą rykoszetem. Mimo tak silnego wpływu żydowskiej kultury, Harry Goldman Jr traktuje ją jak obowiązek, a ortodoksyjnych żydów uważa za sztywnych i staromodnych. Jest przekonany że powinno się być elastycznym, żeby utrzymać tempo w świecie, który non stop się zmienia. Projekty które prowadzimy i w których uczestniczymy: Goldman's Brand, rozlewnia wódki Cherenkov LS. 'Discount Jewels' Pawnshop w mieście Davis, to oczywiście lombard wycelowany w paserstwo i lichwę. Jewish community w Los Santos, jeśli gracie akurat postać żyda lub jeśli chcecie, aczkolwiek nie jeście zainteresowani grą w półświatku. Housing project, jeśli chcielibyście spróbować stać się częścią fabuły tego projektu. ( mile widziane postacie każdej rasy, nawet nie koniecznie żydzi ) Jessy Jay Gym czyli siłownia pełna bandytów-sterydziarzy, projekt spod ręki crewu Vipera (Eastern Circle, Magellan Ave.) Kolejne rzeczy już wkrótce.
    3 polubienia
  13. 26 maja na wszelkie platformy streamingowe oraz sklepowe półki trafił debiutancki, solowy album Baby Ray w producenckiej kolaboracji z UymiN. Projekt zrzesza w sobie 16 utworów, z czego większość zawiera gościnne zwrotki innych sław z lokalnej sceny - MOB Prince, CHA$E, breedlove, mont2k, Maxine Koci, UymiN, Ulrik Eriksen czy sam Baby Ray, co może być niemałym zaskoczeniem dla fanów. Pierwsze informacje dotyczące solowego krążka rapera pojawiły się niedługo po ogłoszeniu trasy koncertowej promującej wersję deluxe albumu BABY PRINCE - wtedy po raz pierwszy Baby Ray zapowiedział pracę nad solowym projektem, wtedy jeszcze pod pierwotną nazwą NOWADAYS. Tak długi okres trwania prac nad albumem spowodowany był róznymi sytuacjami w życiu muzyka - prawie tragiczne postrzelenie podczas w/w trasy koncertowej i późniejsza walka o jego życie w klinice, pobicie w Neon Sky Club czy nieudane zlecenie pobicia wydane przez ASTRO. BUTTERFLY EFFECT to znany już fanom Baby Ray klimat - symbol motyla jest nieodłącznym elementem jego wizerunku, a większość kawałków zasilających tracklistę albumu stawia na gitarowe beaty, których melodię grał samodzielnie. Przez wzgląd na wszystkie wydarzenia wokół Baby Ray podczas prac nad albumem, ten zdaje się być bardzo chaotyczny pod względem warstwy lirycznej. Raz słuchacz ma do czynienia ze smutnymi zwrotkami w nieco spokojniejszym towarzystwie beatu, żeby po przełączeniu na następny, trafić na zupełnie inny, pozytywny i melodyczny kawałek. Album w wersji fizycznej dostępny jest tylko i wyłącznie w formie boxu, w skład którego wchodzą naklejki, t-shirt z symboliką albumu, samo CD oraz tajemniczy list, którego zawartość została zamazana na zdjęciach poglądowych. ZAWARTOŚĆ LISTU DOŁĄCZONEGO DO BOXA LYRICS (+ krótkie opisy) PROMOCJA
    3 polubienia
  14. **Dnia 26.05.2023, 21:00 - Trójka oprychów wchodzi na pomysł zarobku, po kilkunastu minutach przygotować oraz rozmów złapali się do roboty, jeden z kolesi podszedł pod swój wóz, gdzie stał na parkingu i odkręcił indeks stanowy, momentalnie po tym przeszedł do reszty, gdzie przeprowadził ostateczne słowa dot. planu rabunku na stację Mirror Park. Gdy tylko wsiedli do wozu, ubrali na siebie Ski Mask jak i rękawiczki, od razu po tym skierowali się do wyczekiwanej dla nich Stacji, gdy tylko podjechali sprawdzić czy nie ma żadnych jednostek LSPD kręcących się wokół stacji, wtem zaczęli akcję. Wpadła dwójka czarnuchów, którzy naturalnie zaczęli celować do sprzedawcy w zamiarze zarobku. Po minięciu 3 minut, zgarnęli papierową torbę i uciekli jak najdalej z miejsca rabunku zostawiając za sobą tylko pisk opon.** [Fakty z przestępstwa] - Pojazd nie posiadał indeksu stanowego od samego początku jazdy - Każdy był ubrany tak aby jak najbardziej przysłonić jego kolor skóry jak i afiliiacje, posiadali rękawiczki nitrylowe jak i Ski Masks - Pojazd po ucieczce został schowany do jednego z zaułków, gdzie już nie został stamtąd ruszony - Świadkowie to ojciec z dzieckiem widzący rabunek - Zeznał że osoby nie miały powyżej 30 lat i byli szczupłej postury - Napastnicy nie zrzucili kominiarek do końca schowania pojazdu, gdy tylko schowali pojazd zdjeli z siebie bluzę, kominiarki oraz rękawiczki [Szli jakby nic się nie wydarzyło] Mapa
    3 polubienia
  15. **W ostatnim czasie firma wyremontowała wykupiony budynek w którym zacznie swoją pracę, do tego plac został odpowiednio przygotowany do dalszych działań. Sprowadzony został sprzęt w postaci trzech ciężarówek oraz trzech naczep.**
    3 polubienia
  16. Stan pindola - obcinany.
    3 polubienia
  17. yo, jako iż prowadzę swój clothing brand to tworzę temacior w którym będę wrzucał leaki nowych rzeczy, projekty oraz info o nadchodzących dropach również przewiduję exclusive kody rabatowe/zniżki dla użytkowników forum na dropy może część z was będzie kojarzyła mój brand tworzymy go we dwóch, razem z moimi ziomalem, specjalizujemy się w rap teesach w vintage klimacie ale od jakiegoś czasu tworzymy również autorskie projekty wszystkie ciuchy są szyte w Polsce, w 100% z bawełny, kroje są również autorskie, nie działamy na żadnych gotowcach sesje zdjęciowe, video edity jak i wszystko inne jest tworzone tylko i wyłącznie przez nas a tu instagram jeśli ktoś będzie chciał sobie coś obczaić; VAGE CLOTHING® (@vage.clth) • Zdjęcia i filmy na Instagramie
    2 polubienia
  18. ** W okolicach 1PM 26/05/2023 na kanał Hoodstar w platformie V-TUBE oraz we wszystkich serwisach streamingowych (w tym także pulseplay) opublikowany został kawałek utwór muzyczny rapera Hoodstar STUCK IN MY WAYS. Jest to kolejny numer z drugiego albumu studyjnego artysty MOOD SWINGS. Nie był on w żaden sposób zapowiadany, został wrzucony do sieci z zaskoczenia. Zarówno to, jak i forma utworu, który został nagrany na jednej ciągłej zwrotce, może świadczyć o tym, że jest to próba wyrzucenia z siebie emocji przed mikrofonem. Monty wspomniał nieraz w swoich tekstach, że zmaga się z poważnymi problemami ze swoim zdrowiem psychicznym. Na V-TUBE ukazał się również teledysk do tego utworu, który jest zachowany w czarno-białej kolorystyce. Jest to także pierwszy track wyprodukowany w całości przez Trophy (Jaden Chaney), z którym Hoodstar od jakiegoś czasu bardzo często widywany jest w miejscach publicznych. Na portalach streamingowych został opublikowany z czarnym tłem jako okładką, co dodaje jeszcze większej tajemniczości i niepokoju do otoczki wokół utworu. ** [Verse] Chcę cofnąć się w czasie, aby naprawić wiele błędów Mam masę problemów, ale nigdy nie przestanę robić progresu Chwila refleksji, naprawdę jestem złym człowiekiem Nie ma nikogo, kto jest w stanie pomóc mi w tym trudnym okresie Deszcz w ciemności na nas pada, ja walczę z samym sobą Znowu wziąłem to gówno, żeby w emocjach nie utonąć Ona jest dla mnie ważna, nie wiem co ją do mnie zachęciło Nażarłem się z nią leków, nie wiem co było prawdziwe, a co mi się śniło Znajomi do mnie dzwonią, pytają się mnie co mi jest Sam już nawet nie wiem, ciągle czuję lęk i stres To już nie to samo, nie pomoże VVs Diabeł podsuwa mi kontrakt, mówię bierz co chcesz Dużo bólu w małym czlowieku, nie daję rady Ciągle mam paranoję, że zaraz trafię za kraty Zrobiłem więcej gówna, niż niejeden crash dummie Gliniarz grzebie mi po kieszeniach bo jestem czarny Coś jest ze mną nie tak, ciągle czuję pustkę Najgorsze jest to, że sam sobie robię pod górkę Nic nie zmieniło się od zimy, ciagle zwijam w rulon stówę To uzależnienie, oczy mi się świecą jak zobaczę grudę Ciągle w grzę, mam forsę, w Bentley wożę tabletki Nowy dom na wzgórzach, kiedyś byliśmy biedni To wszystko stało się za szybko, nie nadążam Nie chcę skończyć jak Mac, mówię to na mój gang Nieraz widziałem zwłoki, zawsze boli tak samo Kiedyś myślałem nad tym co robię, to było zanim zabiłem w sobie moralność W mojej głowie tylko chaos, jak mam być normalny? Pamiętam, wszyscy na samym starcie spisali mnie na straty INFORMACJE OOC:
    2 polubienia
  19. **Dnia 26/05/2023 na platformie VTube oraz PulsePlay pojawił się drugi singiel Ashanti. Jest to piosenka zapowiadana przez dziewczynę w wywiadzie dla "What is in the tune?". Utwór to przemyślenia artystki na temat jej raczkującej kariery, ale i też reakcja na ogłoszenie jej TOP debiutem, co było dla niej sporym zaskoczeniem. Ashanti wyraża swoje emocje związane ze zdobywaniem rozpoznawalności, strachem przed ciemną stroną sławy i obawami, że kolejne próby zaistnienia w show biznesie mogą się skończyć tak szybko jak poprzednie. Z wypuszczeniem materiału na LI artystki ruszyła akcja konkursowa związana z kawałkiem. We współpracy z PulsePlay Ashanti zorganizowała konkurs z nagrodami w którym jest do zgarnięcia gotówka i giftcardy do wykorzystania na platformie. ** LIRYCS PROMOCJA WYDATKI SCREENY Z GRY
    2 polubienia
  20. **Asami uważa, że Stormi jest najbardziej utalentowana w Sugar Spice. Dodaje kawałek do playlisty.**
    2 polubienia
  21. **Asami przesłuchała kawałek; cieszy się, że Mikaila doszła do siebie i wróciła do muzyki.**
    2 polubienia
  22. **Asami pomimo zawiłej relacji z Rayem, przesłuchała album. Po chwili zastanowienia i przeanalizowaniu niektórych wersów dodała kilka utworów do playlisty na PulsePlay**
    2 polubienia
  23. **A. Rosa zadeklarował, że wpadnie. Jest ciekaw jak cała hot piąteczka prezentuje się na żywo**
    2 polubienia
  24. 2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin