Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 12.04.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dobry wieczór, z racji iż zostałem wyrzucony z ekipy razem z Savą, to sprawy, które skierowaliście do nas przez ten czas i których nie rozpatrzyliśmy, kierujcie do nowego opiekuna! ps. dzięki wszystkim, którzy przez ten czas mnie wspierali na funkcji. Dziękuję tym osobom z ekipy, którym warto jest podziękować. Mimo zgrzytów i mojego durnowatego humoru, który był wielokrotnie krytykowany, mam nadzieję, że okres mojego czasu spędzonego na opiekunie był dla was pozytywny. Ja, pomimo tego okresu, w którym wiele osób mnie wyzywało, to mimo wszystko dobrze wspominam ten czas. Dużo w porządku osób poznałem. Mam nadzieję, że przygramy jeszcze coś razem, bo ja rangi do gry nie potrzebuję i dalej będę kontynuował to co zacząłem na różnych postaciach. Trzymajcie się ludziska!
    34 polubień
  2. @5element oraz @Sava opuszczają ekipę. Dziękujemy za Wasz wkład 🙏 @boa nowym opiekunem crime @WrZASKUUU wraca na supporta i zostaje pomocnikiem strefy przestępczej.
    24 polubień
  3. (screeny haylee baker w spoilerze, nie można cytować tego) DNI MIJAJĄ SZYBKO.. CZASAMI ZA SZYBKO... [*] [klik w spoiler] dzięki @baby shake this wavey za dużo wspólnej gierki!
    14 polubień
  4. ekipa tez sie spowiadac nie musi z naszego wyjebania, nawet jak to zrobili za widzimisie i to jacy bylismy to jednak to ich serwer, na ktorym my tylko gralismy. jakby chcieli to by mi mogli przyfundowac banicje i nasrac na morde i maja do tego prawo bo to ich serwer z ktorego my jedynue korzystamy no ale fakt faktem, patrzac przez pryzmat tego ile czasu wlozylem w serwer pro bono, ile lat tu bylem w ekipie i ile pracy wlozylem, to jednak sposob wyrzucenia jest smieszny. gdyby mi napisali ze znalezli kogos innego, ze bylo tak i tak i chca sprobowac z kims innym, luz. podalbym reke i odszedl z honorem, przekazujac materialy, pomysly i inne rzecxy zeby nowi opiekunowie tera nie musieli sie lamac nad wszystkim. ale jednak, zostalem wyjebany bez slowa, o wyrzucie dowiedzialem sie od gracza, nie dostalismy nawet okazji na pozegnanie sie bo instant zabrwno nam rangi, a szalera wyjebali z dc i mimo ze azzi pisala ze nie chce zlej krwi miedxy mna, a zarzadem to ciezko jej tu nie miec po takim spluneciu w twarz imo, ale jest jak jest. nie mam zamiaru dymic i huj wie co robic z tego wzgledu bo dla mnie to tylko gra, a te osoby sa dla mnie anonimami, ktorzy po prostu potwierdzili to co juz do moich uszu dotarlo pare miesiecy temu. przykra sytuacja, tyle ps. nie mam zamiaru porzucic tych kwestii ktorych sie zobowiazalem, takze. ogarne temat wiezienia z fretka do konca, dalej prowadze rozgrywke AB dla bialych gangow, total explode dalej bedxie chulal i dalej jestem tu zeby tworzyc cos dobrego, pomimo tego ze juz nie mam kolorka i jestem czescia community a nie ekipy
    12 polubień
  5. W końcu przyszła pora na aktywniejszy okres w karierze Setha Dagaarda. Muzyk finalnie kontynuował "falę" jaka dobijała się do jego metaforycznych skrzydeł po premierze książki "Acknowledge The Sins" i zaczał więcej być artystą, a mniej "gwiazdeczką" z Lifeinvader. Zaczynając całość od pierwszego od bardzo długiej przerwy koncertu z okazji otwarcia Angelic Arena, gdzie Seth zaproszony na scenę przez Kenny'ego KELLY Whitfielda wykonał swój nowonapisany utwór "SMILE", który może być połączony z wcześniej wspomnianym zdjęciem (Jego opis: "Just... Smile"). Przedstawia ono dość wymownie Dagaarda leżącego na podłodze czegoś na wzór podłogi placówki szpitalnej, otoczonego pigułkami nieznanego pochodzenia (według Celebrity Preview oczywiście są to narkotyki ciężkie, bo co by innego). Czy faktycznie są to narkotyki ciężko stwierdzić, wiadomym jednak jest po utworze "Nightmares" i po tym jak Seth otwarcie zdradzał, że jego matka miała problemy z używkami przez co on stał się podobny, iż taka opcja nie jest wykluczona z całej puli możliwości. Fragment niewydanego nigdy utworu Nightmares, został on jedynie odegrany na finale zbiórki fundacji Meredith Chastain: Jedna rzecz wciąż dręczy mnie, Matko, czy jak ty skończę na dnie? Nasze drogi nigdy, Nie miały szansy splatać się. Lecz nic już z tym. Nic już z tym. Drogę twą, zwykle pokrywał śnieg, by radzić sobie, zasypywałaś mnie. Wiele lat próbowałem, jakoś zobaczyć prawdziwą cię. Szczerze, całym sercem chciałem udowodnić, że się da, Ale przez tą pomoc zapłaciłem razy dwa. Dla ludzi obeznanych w slangu "śnieg" oznacza wiadome - kokainę. Może i wyszukane towarzystwo bankietowe tego nie złapało, ale z nagrań z tego koncertu większe grono zdecydowanie wyłapało nawiązanie, o którym mówi Seth. Czyżby Preview w końcu nie było tylko plotką, a lupą prześwietlającą czyjeś podteksty i myśli? Zdecydowanie gorzej idzie im to w kwestii szpilek, jakie ciągle próbują wbijać w Dagaarda, który póki co dość prześmiewczo je odbija. Pozostaje jedynie czekać na wydanie zapowiedzianej na koncercie urodzinowym Fehu Pandory Skarsgard EP, aby uzyskać jakiekolwiek światło na tę tajemnicę. A skoro już o koncertach mowa. Kilka ich było w tym okresie, wcześniej wspomniany ten na Angelic Arena, gdy Kelly wywołał Setha z tłumu, by wspólnie odegrać utwór zatytułowany "Copycats", śmiejący się z CP (ponownie), które zarzuciło Kelly'emu kopiowanie Astaroth Records w każdym możliwym stopniu. [Breakdown: Seth & Kelly] Yeah (Maybe) Ciekawe czy ktoś załapie, Śmiejemy się wam prosto w twarz, Chciało się dokopać, ciekawe czy ktoś po głowie się drapie, Trudząc myśli, dalej swoje pieprz, My we dwóch wciąż się będziemy śmiać, [Chorus: Kelly & Seth] Cały czas sobą a i tak mówią, że to kopia Nie rozumiem tego, nie rozumiem tego Cały czas tutaj będziemy robić swoje Nie zrozumieją tego, nie zrozumieją tego I tak powiedzą, że to kopia I tak powiedzą, że to kopia I tak powiedzą, że to kopia Czy skopiować mam wdech, czy kopiować mam wdech? Oprócz takiego dogryzania sobie wzajemnie oczywiście działy się też inne rzeczy, koniec końców Seth nadal nie istnieje tylko dla robienia koncertów lub działania na Lifeinvader, jest też zwykłą osobą co pokazywał niejednokrotnie kiedy zwyczajnie pojawiał się między ludźmi, maskując to co dzieje się w środku. Utrata córki mocno go zmieniła przez ten czas, z człowieka z niewyparzoną gębą, który naskakiwał na wszystko i wszystkich gdzie się dało, nie potrafiącego utrzymać przy sobie nikogo na dłużej stał się bardziej stonowany, myśląc nad tym co robi oraz kiedy to robi. Jak w momencie, w którym wsparł Malia Yo Parris pod lokalem Lucky Strike, gdy zaszła tego potrzeba. Sytuacja ta co prawda miała miejsce po koncercie w Total Explode, jednakże było to już PO nim, kiedy wracał do życia jako kolejny szary człowiek, który zwyczajnie próbuje przejść do kolejnego dnia w miarę spokojnie. Jedyne co różni go od "typowej szarości" to fakt bycia nieco bardziej rozpoznawalnym od innych, co też ma swoje odzwerciedlenie w reagowaniu na niego innych - w tym też jak się okazuje oficerów LSPD, którzy dołączyli do Dagaarda i Matthew Pierce'a tańczących przed lokalem. A skoro już wspomniano o Total Explode i koncercie tam można też wspomnieć o urodzinach Fehu Pandory Skarsgard raz jeszcze. Można to nazwać małym przełomem, bo był to pierwszy pełnoprawny występ Dagaarda, nie licząc losowego występu tu i tam. Jak wcześniej wspomniano tam zapowiedział EP, którego nazwy jeszcze nie zdradził. Co wyszło natomiast, to teksty i brzmienia pojawiąjących się na nim utworów, między innymi są: "SMILE" - do tej pory najbardziej promowany "A Prison For Myself" "Serpents" Dwa poniższe twory ujżały światło dzienne w nieco bardziej uwypulkonym wydaniu właśnie w Total Explode, gdzie miał okazję nieco mniej pośmieszkować (na urodzinach Fehu skupił się na tematyce koncertu idąc w covery i dobrą zabawę, grajac jedynie "A Prison For Myself" jako debiut) Tymczasowo kończąc ten wywód, Seth Ronnie Dagaard bardziej pokazał się miastu w końcu wychodząc do ludzi po batalii z samym sobą i stratą córki. Co pokaże dalej, tego jeszcze nie wiadomo. Jednak bardzo prawdopodobnie pokaże się po raz kolejny w nowych kolorach, gdyż Matt Pierce zdążył już podzielić się na platformie Lifeinvder wspołnym zdjęciem dwójki z dość intrygującym opisem. A ciąg dalszy nastąpi...
    11 polubień
  6. Z @Sava znam się od lat, dużo jej zawdzięczam i dla mnie zawsze była gwarancją najlepszego RP i bezstronniczości. Jej wkład w rozwój różnych projektów i konceptów na przestrzeni lat jest dla mnie wzorem do naśladowania. Pozbycie się tak doświadczonej osoby z ekipy - w dodatku w tak nieprofesjonalny sposób, na pewno będzie mieć negatywne odbicia na całokształt.
    10 polubień
  7. JAY 'RIPPER' WRAZINSKY (15) (YEARS AGO) | JAY WRAZINSKY 'WHITE BOY RIPPER' (33) (NOW) HI, I'M JAY.. WANNA PLAY? HIDEYO-HO HAHA. Śliczny, słodki, uczący się ale samotny i pogłębiony w osobistych problemach psychicznych chłopak z niezdecydowaniem oraz opęntaniem wewnętrznym poprzez psychicziny tok myślenia, ciągle odosobniony oraz zostawiony na pastwe losu który doprowadził sobie do głowy fraze "nie jestem nikomu potrzebny, jestem samotny, nikt mnie nie docenia" to chłopak z silnymi zaburzeniami pewności siebie oraz osobowości, zawsze samotnie grający gry po szkole, dokuczany z powodu jego 'lalkowego' wyglądu, to bardzo miły chłopak bo publicznie boi się wypuszczać swoich demonów lecz w zamkniętych czterech ścianach pokoju zamienia się w istnego psychopate przed komputerem, niejednokrotnie rozkrzykując w pokoju co by zrobił swoim rodzicą za brak poświęcenia mu uwagi a jedynie zwracanie jej gdy coś złeg ozrobi, rodzice zaniedbali go pod względem miłości ale zapewnili mu dobrobyt. ORANGE COUNTY, HUNTINGTON - HUNTINGTON BEACH HARDCORE 714. Plaża, wybrzeże gdzie z rana słyszysz turystów z wielu państw; Grecji, Polski, Francji, Wielkiej Brytanii & oczywiście z IRLANDII ale czy to śliczne Venice Beach jest tkz. Najbardziej kultuwą plażą wszystkich skaterów, dzieciaków i smiechów ale również napakowanych mięśniaków gdzie nie dochodzi do złych akcji? propaganda zrobi wszystko aby zasłonić PRZESTĘPSTWA NA HUNTINGTON bo to właśnie tam głównie stacjonowali i stacjonują białe grupy neo-nazistowskie o skrajnych poglądach, to właśnie tam dochodzi do wojen pomiędzy gangsterami, to właśnie tam są dobijane największe utargii pod szydlem nocy i to właśnie tam rozlewa się krew gdzie nikt nie patrzy, witaj w prawdziwym Huntington Beach - miejsce oblężone gangami, a jedną z grup którą właśnie widzisz jest HUNTINGTON BEACH HARDCORE 714, najbardziej pojebani ale tak samo odjazdowi białasy których możesz ujrzeć dosłownie wszędzie, jeżeli chcesz dołączyć - to po prostu zacznij czytać tą przygode. LONELINESS. Wspominaliśmy już o HUNTINGTON BEACH HARDCORE 714, wróćmy jednak do Jay Wrazinsky który przez swoją przygode samotności, obłąkania i złości rozpoczął większą integracje z gronem które mieszkało blisko niego bo właśnie mieszkał przy Total Explode, rozpoczął przechacki tamtędy - rozmowe z okolicznymi białasami, zauleżnił się przez to do małego narkotyku jakim jest TYTOŃ a grupa powoli zaczęła sprowadzać go w zły typ drogi, mimo że nie odważył się zrobić żadnej roboty, wziąć narkotyków to jego częstsza obecność w białej ekipie coraz mocniej sprowadza go do tej drogi aby stać się jednym z swoich "inspiracji" bo to właśnie oni mu jako jedyni zapewnili atencji, zainteresowania ale również "prawdziwej" paczki przyjaciół którą zawsze chciał mieć, co na to rodzice? nie tylko go zbesztali, zabrali mu wszystko - dorobek, kieszonkowe, komputer i reszte przywilejów wiedząc z czym się to je, jest na nici do wyrzucenia z domostwa - jedynie co go trzyma jeszcze w domu to SZKOŁA która go ratuje, a jakie będą dalsze jego losy? czy młody Jay zarobi na narkotykach, a może na myjni? czy Jay skończy jak ćpun? Czy Jay zostanie najbardziej popierdolonym mordercą i nastolatkiem wśród grupy? A może grupa go wykorzysta i zostawi..?
    6 polubień
  8. Studio tatuażu wyróżniające się złą sławą wśród mieszkańców Los Santos i jednogwiazdkowymi opiniami w sieci. Założone w 1983 przez perkusistę kapeli The Pit, Olivera Rodeway'a szybko stało się miejscem zgromadzeń dla fanów ciężkiej muzyki i motocykli w Orange County. Razem z przemijającą świetnością kultury motocyklowej i fali narkotyków spływających na słoneczne wybrzeże Kaliforni, popularność lokalu zaczęła spadać. 05.12.1997 kapela The Pit oficjalnie zakończyła swoją karierę. Perkusista niedługo później brał udział w skandalu na tle przemocy domowej. Alice Rodeway, jego była żona stała się osobą medialną i zyskała popularność, wygrywając sprawę w sądzie. Drastyczny rozwód pozostawił Rodeway'a w złej sytuacji finansowej a zszargany wizerunek kapeli zmusił do zamknięcia studia tatuażu i odejścia w medialny cień. Lokal przechodził wiele metamorfoz, jednak nigdy nie osiąga zainteresowania z dawnych lat. Rynek określa go jako stracony potencjał przez zły stan techniczny budynku, jak i położenie w niebezpiecznej okolicy. W czerwcu 2023 roku lokal zostaje wykupiony przez Joyce Jaskolski, czterdziestoletnią tatuażystkę z Orange County. Skuszona burzliwą przeszłością lokalu, Joyce postanowiła wspiąć się po aferze sprzed lat i ponownie nadać studiu nazwę The Pit. Po kilku latach działalności ówczesna właścicielka wylądowała w więzieniu stanowym na skutek kilku przestępstw co uniemożliwiło dalsze funkcjonowanie studio - nie pomogło również to, że wewnątrz lokalu doszło kilkukrotnie do strzelanin, które były skutkiem porachunków grasującego tam wówczas gangu skinheadów 714 Huntington Beach Skinheads. Lokal wkrótce po tym zamknięto na cztery spusty. Jaskolski wiedząc, że lokal czeka nieciekawa przyszłość przekazała cały sprzęt z lokalu, papiery czy kontakty do hurtowni które pomogłyby w przyszłości przywrócić studio na mapy Los Santos do jej bliskiej znajomej z Huntington Beach, Tracy Gibbs. Krótko po tej sytuacji Joyce zniknęła z mapy miasta Los Santos i już nigdy do niego nie wróciła, zostawiając swoje dotychczasowe życie za sobą jako przeszły epizod. Z racji dość burzliwego okresu w życiu Tracy temat reaktywacji działalności studio schodził na drugi, albo i trzeci plan - słynęła ona z ostrych epizodów narkotycznych które zaburzały jej codzienne, normalne funkcjonowanie w życiu; a nie mówiąc już o samym prowadzeniu biznesu. Równolegle od dłuższego czasu na plaży za tattoo artist został okrzynięty lokalny skinhead, Charles "Blind" Brewster - on i Gibbs pozostawali w bliskim kontakcie od dłuższego czasu podzielając swoje zainteresowania. Tracy w wolnym czasie szlifowała swoją technikę dziarania tatuaży u wcześniej wspomnianego białasa. Po owocnej blisko rocznej współpracy, z końcem pierwszego kwartału 2024 roku - zdecydowali o rozwinięcie swojej działalności, reaktywując owiany dość specyficzną sławą studio tatuażu The Pit.
    6 polubień
  9. Link do Twojego konta: https://forum.v-rp.pl/profile/24914-hezoy/ Link do konta oskarżonego: Gianna Trevino Powód składania skargi: Meta Gaming + Power Gaming Wyjaśnienie sprawy: Sprawa wygląda następująco, miałem przerwe od serwera która była na zmiane jednodniowa, później zrobiłem sobie dłuższy okres przerwy (5 dni), na trzecim dniu od znajomego na discordzie dostałem wiadomość o treści "ty tak fr fr", później wyjaśnił mi o co chodzi i myślałem że sobie śmieszkuje. Po piątym dniu wchodze na serwer i widze nieodczytaną wiadomość na telefonie która zawierała tekst czy czasem moja postać "Nie przeruchała się z psem, bo mają z tego nagrania bo jakaś laska im to pokazała w siłowni", więc zacząłem to ciągnąć IC. Na następny dzień z dyrektorem siłowni rozegrałem przesłanie nagrań z kamer bo chciałem rozegrać to drogą sądową. Po zobaczeniu logów z kamer, w/w gracz wypytywał się IC w siłowni o moją postać: Zacznijmy od tego, nigdy z tym graczem nic nie grałem, ani się z nim IC nie mijałem gdziekolwiek, i też nigdy nie miał prawa wiedzieć o mojej postaci więc tutaj pytanie. Skąd zna moją postać? Kolejny log: W/w nie grał ze mną czegokolwiek, żadna opieka nad psem, żadne wymienienie jakichkolwiek zdań: Gracz zaczął IC rozgrywać jakieś nagrania, myśle że chodziło mu że niby jednak grałem ten stosunek z psem, a finalnie nawet mnie na serwerze nie było i nie miałem możliwości jakiegokolwiek rozegrania czy to jest prawdą, czy nie, więc tutaj już wchodzi Power Gaming: Kolejny tekst. Co to w ogóle jest? Gierka wyssana z palca bez mojego udziału, więc tutaj jest kolejny argument na potwierdzenie PG. A jeśli to nadal za mało: Praca dorywcza gdzie moja postać aktualnie pracuje w siłowni? Fajnie Kończąc skarge, chciałbym sprostować powody dla którego ona jest napisana. Meta Gaming za to że chłop normalnie zna dane IC mojej postaci gdzie nigdzie sie nie przewijaliśmy obok siebie? Tu może nie jest poparte kilkoma argumentami, ale mam to co dostałem. Power Gaming - Nagranie i ta cała sytuacja z psem i to że niby to jest praca dorywcza mojej postaci? Nic nie ma w logach że grałem coś takiego. Chciałem na Li do gościa napisać i pociągnąć to IC, ale nawet go nie ma. Dowody: Na PW mogę wysłać logi z kamer z powodu ze jest to plik .txt z kilkoma wierszami. W skardze zawarłem ich urywki
    6 polubień
  10. @xd shalleropuszcza ekipe, dzięki za włożony czas!
    6 polubień
  11. Written by Sherry Walker - DAILY GLOBE, 12/04/2024 Martwy, czarnoskóry mężczyzna, którego tożsamość wciąż pozostaje tajemnicą, został znaleziony w opłakanym stanie na skraju mostu. Pierwsze przesłuchania wskazują na to, że był to akt zemsty lub porachunków w świetle długotrwałego konfliktu między gangami. Jak stwierdził jeden z obecnych na miejscu oficerów pokoju był to prawdopodobny członek gangu "Tree Top Piru". Gang od dłuższego czasu znany z agresywnych działań, wkrótce stał się obiektem intensywnego dochodzenia. Policja podejrzewa, że za morderstwem stoi wewnętrzna rywalizacja w hierarchii gangu lub eskalacja konfliktu z innymi grupami przestępczymi. Jednakże, zidentyfikowanie sprawców i okoliczności tego zbrodniczego aktu pozostaje nadal wyzwaniem departamentu sprawiedliwości. Niemniej jednak, dla mieszkańców Cypress Flats oraz okolicznych dzielnic, to brutalne morderstwo jest przypomnieniem o rzeczywistości życia na ulicach Los Santos. Wielu z nich wyraża obawy co do eskalacji przemocy, która może dotknąć niewinnych ludzi. Lokalna społeczność wciąż obawia się wychodzenia ze swoich domów gdy słońce zachodzi i tym bardziej wyjeżdżania poza ruchliwe ulice na których są kamery. Los Santos nadal stoi przed wyzwaniem w walce z przestępczością zorganizowaną. Mimo że policyjne operacje mają na celu ochronę społeczności, to brutalne akty morderstwa, takie jak to na moście w Cypress Flats, przypominają, że droga do pokoju wciąż jest daleka i pełna przeszkód. Czy mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie po zmroku? czy takie sytuacje ciągle będą się powtarzać? Śledźcie następne artykuły by dowiedzieć się więcej!
    5 polubień
  12. dzięki za zajebisty park na varrio!
    5 polubień
  13. współpraca z wami to czysta przyjemność @5element @Sava @xd shaller
    5 polubień
  14. Ale ogółem korzystając, też dzięki pięknie za ten czas. Jedni będą się cieszyć, inni smucić, inni będą mieć wyjebane. Kibicuje każdemu, nawet tym z którymi się łokciowaliśmy. Szkoda, że nie mieliśmy okazji pożegnać się normalnie przez DC półswiatka i rzucić słowo zakończenia jakieś, podsumowujące to, ale jest jak jest. Sporo rzeczy zdążyliśmy wprowadzić, jak: rozpisany nowy system włamań zmiana w dziuplach bardziej rozbudowane eventy dla całego sektora dynamiczniejszy rynek i wiele innych. Buziaki dla każdego, możecie rzucić jakąś nutę spoko byśmy mogli sobie do posłuchania przy obalaniu Soplicy Malinowej.
    5 polubień
  15. Z pewnością nie jest to projekt dla każdego. Na początku wybijcie sobie z głowy jakiś speedrun po członkostwo w rodzinie przestępczej. Chcemy wam zobrazować długą i krętą drogę od współpracownika mafii (associated) do mianowanego członka rodziny (made-guy) ponad chęć szybkiego wzrostu pozycji w strukturach borgaty oraz jednocześnie przedstawić w jaki sposób może funkcjonować rodzina mafijna na miarę 2024 roku. Przede wszystkim styl grania tego projektu opieramy o film Gotti (1996), którym również się inspirujemy. Według wielu ludzi zaznajomionych z tematyką LCN (w tym m.in ex-mobsterów) jest to film/materiał, który NAJBARDZIEJ oddaje rzeczywistość powagi funkcjonowania rodziny mafijnej, natomiast 45-minutowy materiał z polskim lektorem na temat ekipy z Bath Avenue Crew ukazuje najbardziej dobitnie w jaki sposób funkcjonuje to wszystko w dolnym łańcuchu pokarmowym. Od 7 miesięcy gramy surowo, mocno. Nieustannie odstawiamy wszystkie znajomości OOC na bok i skupiamy się czysto na grze In Character. Dodatkowo, warto sobie uświadomić, że mafia amerykańska w LA już od ponad dwóch dekad nie jest wymieniana na liście zagrożeń departamentu sprawiedliwości w stanie Kalifornia. Odchyły od normy staramy się stosować tylko od czasu do czasu na potrzeby projektu. Tworzymy potrzebę zawiłości, rozwoju historii, wątków między postaciami ponad szybką chęć wzrostu rangi w hierarchii rodziny przestępczej z San Fierro. Stawiamy przede wszystkim na zrozumienie czym jest Cosa Nostra w 2024 roku. Spanish Ave Boys - to luźno powiązana koneksjami ze sobą załoga współpracowników, która odpowiada przed poszczególnymi mianowanymi członkami rodziny przestępczej Sacchetti. Faceci w tych ekipach mają wciąż wiele do udowodnienia na ulicy, przez to wydają się być prawdopodobnie bardziej niebezpieczni niż sami członkowie mafii. W porównaniu do mianowanych gangsterów, są młodzi, zazwyczaj do tego towarzystwa wchodzą osoby po 26 roku życia. Ich motorem napędowym do działania oprócz pieniędzy jest chęć upodobniania się do swoich idoli w szeregach borgaty. Niektórzy z tych chłopców pełnią funkcję posłańców, inni dopuszczają się aktów przemocy i wykonują wszelkie zadania jakie stawia przed nimi rodzina mafijna. Większość z nich cechuje arogancja, nadmierna pewność siebie, zarozumiałość. Czasami próbują wszczynać bójki i bywają rasistowscy. W 2024 roku w amerykańskiej Cosa Nostra dużo rzadziej dochodzi do morderstw aniżeli jeszcze w latach 90. To było istne szaleństwo. Było mnóstwo przemocy i zabójstw. Ulice zostały zalane narkotykami. Nic nie zdobywało tak wielkiego uznania w tym kręgu jak odebranie komuś życia. To był zaszczyt dla którego warto było zabić. 3 dekady później - wszystko sprowadza się tylko do jednego - zapachu forsy. Więc co dokładnie trzeba zrobić, żeby zostać uznanym za współpracownika? - w praktyce współpracownikiem jest osoba, która została "wpisana" do "rejestru" przez mianowanego członka mafii. Żołnierz rodziny przestępczej udający się do swojego kapitana informuje go, że od teraz ten współpracownik należy do niego. Współpracownik może zostać odebrany mianowanemu członkowi tylko wtedy, gdy ten członek dobrowolnie go zwolni lub jeśli kapitan / panel administracji do kierowania rodziny wydają rozkaz przeniesienia tego konkretnego współpracownika na inną osobę. Współpracownicy mogą być "zarejestrowani" z dowolnym członkiem, niezależnie od tego, czy jest to żołnierz, kapitan czy członek panelu zarządzającego rodziną mafijną. Od współpracowników oczekuje się regularnego przekazywania określonych kwot pieniężnych dla członka rodziny w zamian za protekcje na ulicy. Jeśli współpracownik coś "schrzani" - to winę poniesie on sam ale również mianowany członek rodziny który go reprezentuje i jest za niego odpowiedzialny. Zważając na okoliczności w jakich dzisiaj znajduje się amerykańska Cosa Nostra można łatwo dojść do wniosku, że na dłuższą metę wejście ustawy RICO sprawiło, że bardziej atrakcyjne jest bycie współpracownikiem niż członkostwo w mafii. W 2024 roku bycie w mafii to nie jest już prestiż. Spora odpowiedzialność. Wieczne ciepło od strony służb. Opłacanie się szefom. Niektórzy chcą pozostać wiecznymi współpracownikami i trudno im się dziwić. Ma to dużo więcej plusów niż może się to wydawać. Mają niski profil. Dzięki temu nie są aż tak na celowniku służb. Mogą spokojnie zarabiać. Nie muszą oddawać połowy daniny dla szefów. Przekazują tylko taką ilość pieniędzy, która zapewni im gwarancję bezpieczeństwa. Stawki też poszły w dół, nie zarabia się już tyle co kiedyś z racji rozwoju społeczeństwa/technologii, rozwoju służb. Kiedyś zbierano koperty co tydzień a teraz od zrobionego interesu albo raz w miesiącu. W dzisiejszych czasach odmowa zrobienia z siebie oficjalnego członka nie wiąże się z konsekwencjami a pełnoprawni członkowie rodzin mafijnych którzy sobie nie radzą, bądź są uwikłani w jakiś wewnętrzny spisek - zostają odstawieni na półkę, co jest dla nich gorsze niż zabójstwo. Tracą w ten sposób możliwość zarabiania pieniędzy w swoim 'zawodzie', poprzez utratę szacunku, władzy i koneksji. Świadkowie koronni również nie są zabijani, chyba że posiadają solidną wiedzę umożliwiająca wtrącić cały panel administracji rodziny mafijnej do więzienia. Są też „Connected guys”. Są to goście, którzy zazwyczaj przyjaźnią się z mianowanymi członkami rodziny i jej współpracownikami ale tak naprawdę nie chcą „wtrącać się” w codzienne życie mafii. Są to zazwyczaj odnoszący sukcesy biznesmeni lub uliczni handlarze. Connected guys są trochę jak „wolni agenci”, którzy robią interesy z mafią ale nie oddają jej części swoich zarobków i tym samym nie mają też zapewnionej protekcji na ulicy z ich strony podczas gdy współpracownicy są jak nowi rekruci. Jednak w obu przypadkach Connected guys i Associates mogą mieć naprawdę dużą władzę, w zależności od tego, kim oni są, jaki jest ich rodowód, ile pieniędzy potrafią zarobić dla rodziny i jakimi otaczają się przyjaciółmi. Nie przymykamy oka na zanizanie poziomu rozgrywki w naszych szeregach. Jeśli ktoś ewidentnie nie dojeżdża poziomem i nie chce popracować nad jakością trybu pomimo naszego feedbacku, to nie wahamy się usuwać tego typu jednostek z naszego projektu. Preferujemy zdecydowanie grono 8-10 osób, które mogą gwarantować solidną jakość gry niż kilkanaście osób, które spoczywają na laurach i grają na pół gwizdka. news-room: Francis Buglione - kapitan lokalnej rodziny, skazany na 15 lat więzienia. Vincent Macaluso - Alleged Caporegime Of The Sacchetti Crime Family Get Shelved. [F B I] Takedown of Sacchetti Crime Family. Fatum nad lokalna rodzina mafijna Sacchetti wciąż trwa. management: @oskarish @Assassynek @Eliteq cosa nostra san jose crime family san francisco crime family projects: L.S. VINEWOOD BOXING GYM Scandalous Studio Spanish Ave Pawnbrokers Inc. La Pizza del Sol Torero Pills s it Illegal to Possess Steroids in San Andreas? Is There A Meth Lab Near You? discord: https://discord.gg/EwtTGgb78v
    5 polubień
  16. Przejrzałem logi od momentu stworzenia postaci Gianna Trevino. W żadnym wypadku nie ma tam jakiejkolwiek Twojej styczności z oskarżonym. Rzekome "poznanie się" i "spotkanie się" z przekazaniem psa - w ogóle nie nastąpiło. Chciałbym usłyszeć wyjaśnienia @Nas Nie Dogoniat
    4 polubienia
  17. z całym szacunkiem do poprzedników, ale moim skromnym zdaniem to była najlepsza ekipa opiekunów od lat szybki czas reakcji, ciekawe eventy, ciekawe zmiany w półświatku, przede wszystkim słuchanie półświatka(ankiety, możliwość dyskusji na discord gdzie przez wiele miesięcy zamykano nam mordy) bardzo ciekawi mnie powód, ale znając zarząd i ich dotychczasowe decyzje zapewne mogło to być widzimisię
    4 polubienia
  18. 4 polubienia
  19. Nie no, bez takich to ja w przestępczych nie będę grał
    4 polubienia
  20. kupa solidnej roboty byla robiona za kulisami @Sava @5element @xd shaller - mocny, zaangazowany team.
    4 polubienia
  21. W tym momencie otworzyłem szampana: A w tym go wylałem prosto do zlewu: Bez pozdrowień dla nikogo.
    4 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin