Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 06.02.2025 w Odpowiedzi
-
BEREZOVSKY OPG; Olo's close friends
kapralraju11 i 26 innych polubił temat przez aikon
Obserwując projekt od momentu jego wyróżnienia, napotykaliśmy się na wiele sytuacji, które nijak odwzorowują status organizacji wyróżnionej. Organizacja nie jest w stanie upodobnić się w żaden sposób do jakiegokolwiek realnego odpowiednika, co w naszej ocenie sprawia, że staliście się projektem bez charakteru, a niektóre osoby z organizacji robią regres zamiast progresu. Mieliśmy rozmowę co nam nie pasuje w waszej grze, nie zauważamy poprawy dla tego zdecydowaliśmy się zdjąć wam status organizacji wyróżnionej. Dostawaliśmy sygnały z różnych sektorów i od różnych osób o tym jak słabo wygląda droga po której idziecie. Dalej przyglądamy się rozgrywce jaką prowadzicie i traktujemy to poważnie biorąc pod lupę każdego z waszych graczy.27 polubień -
W świecie show-biznesu charytatywne eventy, jak miniony bankiet organizowany przez polityk Chenille Larocque, jest nie tylko miejscem do wspierania szlachetnych idei ale także do zaprezentowania najnowszych trendów i kreacji, które przyciągają uwagę mediów i fanów. Wśród licznych gwiazd i osobistości, jakie pojawiły się na tym prestiżowym wydarzeniu, można było zauważyć zarówno klasyczne, eleganckie stroje, jak i odważne, eksperymentalne wybory. W artykule przyjrzymy się najciekawszym stylizacjom, które zrobiły furorę na czerwonym dywanie. Kto błyszczał najjaśniej, a kto mógłby postarać się o odrobinę więcej wysiłku w doborze kreacji? Oto nasza subiektywna analiza najważniejszych momentów mody tego wieczoru. Laila Aguirre - BOP Producentka muzyczna postawiła na klasyczne zestawienie eleganckich spodni z kamizelką i stonowaną koszulą. Uzupełnieniem tej spokojnej stylizacji były dodatki. Okulary i skromna biżuteria w złotym odcieniu nadały tylko szyku. Świetnym posunięciem jest upięcie włosów, które całości nadało kobiecego pazura. Nicholas Hopkins – BOP Elegancki, burgundowy sweter na zimową pogodę i pasujący do tego krawat z klasycznymi spodniami i obuwiem. Bardzo bezpieczna i poprawna stylizacja, co nie oznacza, że jest nudna. Chyba każdy z nas ma właśnie takie wyobrażenie myśląc o CEO Idea Home. Vicky Saint - FLOP Tutaj niestety musimy powiedzieć zdecydowanie “NIE”. Plażowa sukienka, która w zasadzie mało co zasłania, nie jest odpowiednim wyborem na prestiżowy bankiet. Agentka nieruchomości myślała, że nada elegancji poprzez biżuterię, ale chyba pomieszały jej się zestawienia. Hibiki Takita i Sireen Bazzi – BOP Czerwienie królują tej zimy w Los Santos, arabska księżniczka fotografii i japońska modelka postawiły na prosty, ale wyjątkowo szykowny krój. Sireen wyeksponowała swoje ponętne nogi stawiając na prostą sukienkę z odważnym rozcięciem. Mimo wszystko nadal w guście. Hibiki natomiast przeniosła nas w czasie do lat 20. Sukienka z długimi frędzlami, które poruszały się przy każdym ruchu modelki. Uroku i romantyczności zdecydowanie dodała kokarda we włosach kobiety. Dziewczyny połączyły siły i stylizacje dopełniły złotymi dodatkami. Hunter Blackhurst i Ryujin Min – FLOP Dziewczyny z zespołu As They Dream pomyliły imprezę charytatywną z galą rozdania nagród muzycznych. Rozumiemy, macie swój indywidualny styl, który chcecie za wszelką cenę podkreślić, ale nie w takim guście. Zaserwowały potężny powiew mroku, nie tylko przez swoje kreacje ale również makijaż. Next time, girls. Dolly Perri - FLOP Czy to jakaś reklama wyprzedaży garażowej? Odnieśliśmy wrażenie, że Dolly poszła za ciosem pt. “pokażę co mam w szafie”. Totalny brak gustu, każda część garderoby w innym stylu, a całość nijak idzie połączyć. Kusa, wieczorowa sukienka, pod którą skrywa się koronkowy top, to wszystko połączone z długimi, eleganckimi rękawicami. Torebka jak na casualowe wyjście na kawę. Finalnie fikuśny kapelusz połączony z sandałkami. Nawet jeśli weźmiemy pod lupę dodatki widzimy mieszające się ze sobą srebro, złoto i perły… W tym wszystkim jedyną elegancką rzeczą był makijaż, dziękujemy wszechświecie za kompetentne makijażystki, które mają poczucie stylu. Glitter Dolls – BOP Na szczególne wyróżnienie i lekcję identyfikacji jako grupa zasługuje raczkujący girlsband Glitter Dolls. Ruby Lennox (czerwony), Emily Kim (zielony) i Aurelia Moore (niebieski) postawiły na szykowne kreacje wieczorowe z długimi, rozłożystymi trenami. Tutaj warto podkreślić jak piosenkarki podkreśliły swoją kobiecość używając dodatków – kokardy i długie rękawice to strzał w dziesiątki. Skoro już mowa o dodatkach to zwróćcie uwagę, że Panie zadbały, aby ich partnerzy nie tylko wyglądali stylowo, ale również pasowali do nich kolorystycznie. Gracja, gust i jedność, wielkie WOW dziewczyny! Nevaeh North - FLOP Nevaeh postawiła na klasyczną czerń. Co tutaj mogło pójść nie tak? Zdecydowanie nie pasujący koronkowy top do eleganckiej sukienki. Koronkowy matching z Dolly Perri poszedł nie w tą stronę. Zdecydowanie na nie jest łańcuch rodem z teledysku Kanye Westa, który nijak ma się do kobiecej kreacji. Całość ratuje wybór fryzury, który podkreśla urodę bizneswoman. Fehu „Pandora” Skarsgard - BOP Czy wyobrażacie sobie Pandore w jaskrawych kolorach? O co to to nie, absolutnie. Mimo wszystko nasza ukochana wokalistka muzyki ciężkiej wyglądała zjawiskowo. Kobieta postawiła na nieco zbyt kusy top i czarną, dopasowaną spódnicę. Kreacja podkreśla jej nienaganna figurę i tatuaże, które nadają charakteru. Fehu nie eksperymentowała z dodatkami. Podoba nam się zasada ‘less is more’, która w jej przypadku posłużyła na duży plus. Nannie Larocque – FLOP Jak prezentowała się małżonka, hostującej całe wydarzenie, Chenille? Niezbyt przychylnie stylizację ocenili nasi czytelnicy. O ile zamysł na kreacje poszedł w dobrą stronę. Postawienie na prostotę, czyli zestawienie eleganckiej spódnicy i kamizelki, gdzie koszula z falbanami miała za zadanie nadanie kobiecości było dobrym ruchem. Tak kwestia dodatków pozostaje wiele do życzenia. Do broszki, która współgra z białą koszulę Nannie założyła tandetny choker, który zepsuł urok. Złym rozwiązaniem był wybór obuwia - takie sandałki polecamy do luźnych kreacji.23 polubień
-
AKTUALIZACJA 06/02 - 16:10 Schowaj ten telefon, skasuj to - słowa CEO GUΛRDIΛN chwilę po tym jak jeden z jego pracowników dotkliwie pobił jednego z uczestników imprezy przed klubem Bahama Mama. Nagranie trafiło do nas dziś rano, po weryfikacji postanowiliśmy to dla Was udostępnić. Ten koleś ma pozwolenie na broń a katuje na chodniku imprezowicza, może w końcu ludzie przejrzą na oczy, skoro przyjaciel Barkleya do tej pory nie poniósł żadnych konsekwencji. **Przedstawione nagranie wykonane zostało telefonem, mimo że kadrowanie w pewnych momentach nie jest najlepsze, tak widać na nim bójkę i słychać na nim doskonalone słowa tłumu - Jeezzz, to jest to Guardians? I chwilę później wchodzącego w kadr CEO agencji L. Barkley, który wypowiada słowa: Schowaj ten telefon, skasuj to. Treść oznaczona numerem 004 wzbogacona została o tą treść 6 lutego 2025 roku o 16:10, jednak nigdzie nie pada konkretna data kiedy zdarzenie miało miejsce.**23 polubień
-
**Dnia 06.02.2025r., dokładnie o godzinie 22:30 na wszystkich popularnych platformach streamingowych, pojawiła się najnowsza twórczość zespołu As They Dream. Zespół tym razem zdecydował się na wypuszczenie prawie czterominutowego teledysku, będącego równocześnie materiałem zgłoszeniowym do najnowszej inicjatywy działu "What's In Music Industry" działającego stricte pod szyldem Daily Globe. Nie trudno zauważyć i wywnioskować, że ma on również za zadanie promocję ich najnowszej EP'ki, czyli Tides of Love, a także oczywiście potencjalne zyskanie zasięgów dzięki braniu udziału w samym konkursie. Członkowie As They Dream już poprzedniego dnia zapowiedzieli premierę potencjalnego teledysku, co z całą pewnością wzbudziło uwagę i zainteresowanie fanów, którzy nie uświadczyli ze strony zespołu jeszcze nigdy żadnego klipu muzycznego. To zdecydowanie kolejny przełomowy krok na muzycznej ścieżce zespołu. Sam utwór o którym mowa, traktuje, zgodnie z założeniami konkursu sygnowanego hashtahiem #WIMINEXTSTAR, o miłości, ale jej interpretacja została ujęta przez zespół w bardzo konkretny sposób. Materiał może także sugerować, że nowa perkusistka i gitarzystka zespołu, czyli odpowiednio Ayuka i Lunasith od niedawna na stałe zasilają już szeregi zespołu, ponieważ ich obecność stale przewija się w klipie.** Podsumowanie promocji, wydatków i inne Promocja: Zapowiedź teledysku wypuszczona dzień wcześniej - klik; Fala popularności spowodowana ostatnimi wydarzeniami wokół wypuszczenia EP'ki Tides of Love; Ostatnie powiązania związane z zespołem DOOMFORGE, który wyruszy z ATD w trasę; Uczestnictwo w konkursie WIMI NEXT STAR; Wydatki: https://imgur.com/a/MzzMPxD Zdjęcia z rozgrywki IC: https://imgur.com/a/urpnXhK Informacje o profilu w branży:21 polubień
-
Varrio Inglewood 13 (Inglewood Trece) 🏆
Damyrade i 19 innych polubił temat przez never broke again
Varrio Inglewood 13 🔫 🏆 Varrio Inglewood 13, znane również jako Inglewood 13, to głównie meksykańsko-amerykański gang uliczny znajdujący się na zachodniej stronie Inglewood w Kalifornii. Powstał pod koniec lat siedemdziesiątych i składa się z kilku mniejszych kliki, takich jak Hyde Park Locos, Rascals i Tiny Locos. Inglewood 13 liczy ponad czterystu aktywnych członków i jest uważane za najstarsze oraz największe vario w mieście inglewood. Inglewood 13 dzieli część swojego terytorium z gangiem Neighborhood Piru, który głównie walczy z Crenshaw Mafia Bloods i Inglewood Family Gang. Inglewood 13 jest sprzymierzone z meksykańską mafią i podlega strukturze Sureño 13. Mają wrogów wśród Lost Cadr Vario, Crazy Crowd 13 oraz Tepa 13. Członkowie Inglewood 13 używają określeń "Park Piru Killer" oraz "Crip Killer" z powodu konfliktów z gangami czarnoskórych, takimi jak Neighborhood Pirus, Queen Street Bloods i Legend Neighborhood Crips. Inglewood 13 toczy również walki z innymi gangami spoza Inglewood, w sąsiednich miastach, takich jak Lennox 13 w Lennox, Lost Cedars Vario w Hawthorne oraz Culver City Boys w Culver City. Gang jest znany z nienawiści do departamentu i określany jako „Cop Killers”. Przykładem tego był incydent, w którym Andrew Richard Gonzalez, aktywny członek Inglewood 13, oraz David Mosqueda wdali się w strzelaninę z policją hrabstwa Orange po rutynowym zatrzymaniu drogowym. Oficer John Haime z LAPD zatrzymał samochód Toyota 4Runner z powodu przeterminowanej rejestracji. Na miejsce przybył oficer Ker Clotell jako wsparcie. Podczas zatrzymania okazało się, że Gonzalez miał nakaz aresztowania. Gdy oficer Haime podszedł do samochodu, Clotell zauważył, jak Gonzalez wyciąga broń, i ostrzegł kolegę. Gonzalez wysiadł z auta i otworzył ogień, trafiając Haime’a w brzuch. Doszło do wymiany ognia, w wyniku której Clotell również został postrzelony. Gonzalez uciekł pieszo, ale został później odnaleziony przez oficerów Roya Ellisona i Michaela Kendricka z policji w Fullerton, gdy ukrywał się w biurze podróży. Podczas próby ucieczki doszło do kolejnej strzelaniny. Gonzalez został skazany na dwieście trzydzieści pięć lat więzienia za cztery próby zabójstwa. W innym incydencie oficer Brian Brown z LAPD, który dołączył do departamentu w połowie lat dziewięćdziesiątych, zginął po tym, jak został postrzelony w głowę przez Oscara Zataraina, znanego członka Inglewood 13. Zatarain został później zastrzelony przez policję podczas pościgu. Jego wspólnik, Alex Meers, który był kierowcą samochodu ucieczkowego, próbował zbiec, kradnąc taksówkę, ale został kilkukrotnie postrzelony i skazany na dożywocie. Zatarain i Meers byli znanymi członkami Inglewood 13 i chwilę przed konfrontacją z policją zabili osiemnastoletniego Gerardo Cernesa z Santa Monica. Oficer Brian Brown miał dwadzieścia siedem lat w chwili śmierci. Gang jest znany nie tylko z ataków na policję, ale także z brutalnych napadów i zabójstw. Pewnej nocy Chad Chapman wracał do domu po pracy, kiedy został napadnięty przez dwóch uzbrojonych członków gangu. Przystawili mu strzelbę do klatki piersiowej i zażądali oddania zegarka. Przerażony, spełnił żądania, a napastnicy kazali mu wykrzyczeć obraźliwe słowa pod adresem wrogiego gangu. Kolejny incydent miał miejsce, gdy Gennaro Pastore Junior został zastrzelony przed swoim domem. Jego ojciec usłyszał kłótnię, po której padły strzały. Wybiegł na zewnątrz i zobaczył syna rannego w głowę. Świadkowie widzieli sprawcę uciekającego niebieskim samochodem. Po długim śledztwie policja powiązała różne osoby z Inglewood Treece z przestępstwami, takimi jak handel bronią, narkotykami oraz morderstwa. Podczas procesu jeden z detektywów zeznał, że gang regularnie angażuje się w kradzieże, sprzedaż narkotyków, napaści z bronią w ręku, strzelaniny oraz zabójstwa. Gang prowadził także wojnę z inną grupą przestępczą, 106th Street Clique, należącą do gangu 18th Street. Konflikt ten doprowadził do serii strzelanin i morderstw. W wyniku śledztwa i procesów wielu członków Inglewood Treece otrzymało wieloletnie wyroki więzienia, w tym kary dożywocia. INGLEWOOD MUSIC AND ARTIST 🎤 🔥 Varrio Inglewood 13, podobnie jak inne latynoskie gangi Sureños, od lat ma silne powiązania z kulturą hip-hopową. Chicano rap, który narodził się w Kalifornii w latach 90., stał się naturalnym sposobem dla członków gangów na opowiadanie o swoim życiu, brutalnej rzeczywistości i zasadach panujących w ulicznym świecie. Wraz z rozwojem mediów społecznościowych i serwisów streamingowych jak YouTube, Spotify czy SoundCloud, wielu młodych raperów wywodzących się z gangów Sureños zaczęło zdobywać coraz większą popularność. Obecnie na scenie rapowej w Kalifornii dominuje nowa fala latynoskich artystów, którzy w swoich tekstach otwarcie rapują o przestępczości, lojalności wobec gangu, rywalizacji z innymi gangami i realiach życia w getcie. Muzyka związana z gangami Sureños i chicano rapem pełni nie tylko rolę artystyczną, ale także społeczną. Dla wielu młodych ludzi, którzy dorastają w trudnych warunkach, takie utwory stają się formą terapii, a zarazem manifestem buntu przeciwko systemowi, który ich marginalizuje. Dla innych, to sposób na wyrażenie szacunku dla tradycji i zasad gangów, które stały się częścią ich tożsamości. Wśród raperów powiązanych z Inglewood 13 oraz Sureños można wyróżnić: Lil Travieso, czyli Julian Ceja, był młodym latynoskim raperem powiązanym ze sceną Chicano rapu i gangami Sureños. Pochodził z Colorado Springs, Kolorado, gdzie gangi latynoskie, mimo mniejszej skali niż w Kalifornii, miały swoje silne wpływy. Jego muzyka opowiadała o życiu ulicznym, przemocy gangsterskiej, lojalności oraz zasadach panujących w gangach Sureños. Mimo że pochodził spoza Kalifornii, styl jego muzyki był mocno inspirowany chicano rapem i latynoskim gangsterskim klimatem, który narodził się na zachodnim wybrzeżu USA. Dzięki surowym tekstom i autentycznemu przekazowi szybko zdobył popularność, głównie wśród młodzieży związanej z kulturą uliczną. Lil Travieso zaczął przyciągać uwagę dzięki swoim pierwszym utworom publikowanym na YouTube i Spotify, ale jego prawdziwym przełomem był kawałek "P Thang", który zdobył miliony wyświetleń i sprawił, że jego nazwisko zaczęło być kojarzone z chicano rapem. „P Thang” to surowy, gangsterski banger, w którym Travieso rapuje o swojej lojalności wobec ulic, zasadach panujących wśród Sureños oraz codziennym życiu w gangsterskim świecie. Stylizacja, beat i flow przypominały klasyczny chicano rap z lat 90., ale miały w sobie nowoczesny, świeży vibe, co przyciągnęło zarówno starszych fanów chicano rapu, jak i młodsze pokolenie słuchaczy. Mimo że Lil Travieso zginął w wieku 18 lat, jego muzyka nadal jest słuchana przez fanów chicano rapu i Sureños. Jego utwory są uważane za hymny gangsterskiego życia, a jego styl stał się inspiracją dla wielu młodych raperów wychowanych na ulicach. Jego śmierć tragicznie przerwała karierę, która miała potencjał na coś wielkiego, ale jego nazwisko na zawsze pozostanie zapisane w historii latynoskiego rapu. Jego muzyka nadal żyje, a jego historia pozostaje przestrogą dla tych, którzy wchodzą na ścieżkę gangsterskiego życia. Mimo tragicznej śmierci Lil Travieso, jego wpływ na kulturę Sureños i chicano rap nie zniknął. Warto także wspomnieć, że wielu artystów, którzy zaczynali w podobnych okolicznościach, czerpało z jego twórczości, inspirując się jego surowym stylem oraz autentycznym przekazem. Muzyka taka jak ta była dla wielu młodych ludzi sposobem na wyrażenie siebie, swoich przeżyć, a także walka z opresjami, które doświadczały ich społeczności. Współczesna scena chicano rapu, a także gangsterskiego hip-hopu, kontynuuje tę tradycję, zyskując coraz większą popularność nie tylko wśród Latynosów, ale także wśród szerszej publiczności. Również wielu artystów, którzy dorastali w gangsterskich dzielnicach, traktuje swoje teksty jako sposób na przekazanie innym młodym ludziom, jak łatwo jest wpaść w spiralę przemocy. The Tragic Death of a Young Star 💀 🔫 Lil Travieso, którego prawdziwe imię to Julian Ceja, był jednym z młodych latynoskich raperów powiązanych z kulturą gangów Sureños. Pochodził z Colorado Springs w stanie Kolorado, gdzie latynoskie gangi, mimo mniejszej liczebności niż w Kalifornii, miały silną obecność i powiązania z Meksykańską Mafią. Jako raper Lil Travieso szybko zyskał popularność dzięki swojej muzyce, w której opowiadał o życiu na ulicach, przemocy, lojalności wobec gangu i zasadach panujących w świecie Sureños. Jego twórczość trafiała do młodego pokolenia Latynosów, którzy identyfikowali się z realiami, o których rapował. Od samego początku jego styl był inspirowany gangsterską rzeczywistością – wiele jego utworów zawierało odniesienia do walki o przetrwanie, konfliktów z rywalami i życia pod ciągłą presją, gdzie każdy dzień mógł być ostatnim. Był blisko związany z latynoską sceną hip-hopową, a jego utwory, takie jak "P Thang", zdobyły miliony wyświetleń na YouTube. W jego muzyce można było dostrzec wpływ klasycznego chicano rapu, ale także nowoczesnego ulicznego brzmienia. Jednak gangsterskie życie często nie daje drugiej szansy. 14 lipca 2022 roku Lil Travieso został śmiertelnie postrzelony w Colorado Springs w wieku zaledwie 18 lat. Według wstępnych ustaleń doszło do strzelaniny ulicznej, prawdopodobnie związanej z porachunkami gangsterskimi, choć oficjalne szczegóły dotyczące sprawców nie zostały publicznie ujawnione. Jego gwałtowna śmierć nie tylko zakończyła obiecującą karierę, ale także stała się symbolem tragicznego losu wielu młodych raperów, którzy mimo talentu i ambicji nie potrafią uciec od ulicznych realiów, które ich ukształtowały. Lil Travieso dołączył do długiej listy artystów, którzy zginęli w wyniku przemocy ulicznej, a jego historia stanowi przestrogę dla młodych ludzi wplątanych w gangsterski styl życia. Jego śmierć odbiła się szerokim echem w środowisku latynoskiego hip-hopu. Wielu raperów powiązanych z Sureños oddało mu hołd w mediach społecznościowych, a jego fani opłakiwali stratę młodego talentu, który miał przed sobą świetlaną przyszłość w rapie. Mimo że jego czas na scenie był krótki, pozostawił po sobie trwały ślad w latynoskim rapie i kulturze Chicano. Jego muzyka wciąż żyje, a jego utwory nadal zdobywają miliony wyświetleń, inspirując kolejne pokolenia słuchaczy. Choć Lil Travieso odszedł zbyt wcześnie, jego muzyka pozostaje żywa, a jego historia stanowi przestrogę dla młodych ludzi wychowujących się w trudnych warunkach. Jego tragiczna śmierć pokazuje, jak niebezpieczny jest świat gangów i jak cienka jest granica między sukcesem a upadkiem. Wiele osób wciąż wspomina jego twórczość, analizując teksty jego utworów jako odzwierciedlenie brutalnej rzeczywistości ulicznego życia. Dla jego fanów i bliskich pozostanie kimś więcej niż tylko raperem – symbolem młodego pokolenia, które próbuje znaleźć swoją drogę w świecie pełnym przemocy i niepewności. Dla wielu stał się symbolem ulicznej rzeczywistości – surowej, niebezpiecznej, ale też pełnej lojalności i braterstwa. LIL TRAVIESO INGLEWOOD 13 VS 18TH STREET GANG 🔪 💀 Jednym z najkrwawszych konfliktów, w jakie zaangażowało się Inglewood 13, jest wieloletni beef z 18th Street Gang. Konflikt ten rozpoczął się w latach 80., kiedy to oba gangi zaczęły rywalizować o wpływy w południowej Kalifornii. Pomimo że oba ugrupowania należą do Sureños, walka o terytorium i zasoby doprowadziła do otwartej wojny między nimi, której skutki widoczne są do dziś. Przyczyną wybuchu konfliktu była chęć dominacji nad szlakami narkotykowymi oraz lokalnymi biznesami, które mogły być wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy. 18th Street Gang, będący jednym z największych gangów latynoskich w Los Angeles, próbował przejąć część terytorium kontrolowanego przez Inglewood 13. Działania te spotkały się z natychmiastową odpowiedzią - członkowie Inglewood 13 rozpoczęli serię ataków odwetowych, które szybko przerodziły się w otwartą wojnę. Z czasem konflikt ten stał się jednym z najbardziej brutalnych starć między latynoskimi gangami w regionie. Wojna ta sięga jednak jeszcze wcześniejszych lat, kiedy to 18th Street Gang zyskał na sile i zaczął ekspansję na nowe dzielnice, pochłaniając mniejsze gangi oraz brutalnie eliminując rywali. Inglewood 13, mające swoje korzenie w społeczności latynoskiej Inglewood, przez lata utrzymywało silną pozycję, jednak ekspansja 18th Street Gang zagroziła ich wpływom. Do pierwszych poważnych starć dochodziło już pod koniec lat 70., ale dopiero w latach 80. doszło do eskalacji konfliktu. Pierwsze większe starcia miały miejsce w rejonie ulicy Florence Avenue, gdzie doszło do brutalnej wymiany ognia między członkami obu gangów. W kolejnych latach napięcie rosło, a morderstwa, drive-by shootings oraz zamachy na liderów stały się codziennością. Konflikt ten szybko przeniósł się do innych dzielnic, wciągając w wojnę nowe pokolenia gangsterów. W latach 90. i 2000. wojna między tymi gangami przybrała na sile. Dochodziło do licznych egzekucji ulicznych, zasadzki były starannie planowane, a członkowie obu grup zaczęli stosować coraz bardziej brutalne metody walki, angażując w swoje działania nawet niepełnoletnich rekrutów. Policja i organy ścigania starały się ograniczyć wpływy gangów poprzez zwiększenie patroli i przeprowadzanie masowych aresztowań, jednak pomimo licznych zatrzymań konflikt trwał nadal. Sytuacja w rejonie południowego Los Angeles stawała się coraz bardziej napięta. Wzrost przemocy sprawił, że wielu mieszkańców dzielnic kontrolowanych przez gangi żyło w ciągłym strachu. Strzelaniny na ulicach, zasadzki oraz porachunki prowadzone w biały dzień stały się codziennością. Inglewood 13 i 18th Street Gang nie tylko walczyły ze sobą, ale także eliminowały wszystkich, którzy mogli stanowić zagrożenie dla ich interesów - zarówno rywali, jak i potencjalnych informatorów. Pomimo działań policji i prób mediacji konflikt trwa do dziś, a obie strony nie wykazują chęci do zawarcia pokoju. Wieloletnia nienawiść, śmierć wielu członków obu gangów i ciągła walka o wpływy sprawiają, że każda próba zakończenia tej wojny kończy się fiaskiem. Dodatkowo, zaangażowanie obu grup w międzynarodowy handel narkotykami oraz powiązania z innymi organizacjami przestępczymi sprawiają, że konflikt jest jeszcze bardziej skomplikowany.20 polubień -
Aby odpowiednio zacząć nasze opowiadanie trzeba przedstawić naszego dzisiejszego gościa, a jest nim podobno profesjonalna agencja bezpieczeństwa personalnego - GUΛRDIΛN. Agencja założona w pierwszej połowie 2024 roku niebawem będzie mieć swoją rocznicę, prężne działania i dotychczasowy dobry PR pozwolił na zdobycie uznania przez śmietankę Los Santos, od gwiazd branży muzycznej, aż po sportowców, polityków czy biznesmenów - każdy kto liczy się w mieście spokojnie mógł zasięgnąć się po usługi GUΛRDIΛN. Pandora wraz z swoją wytwórnią UNSAINTED RECORDS, Kayes, Mlynarczyk, Lloyd, Bazzi, Montero, Duarte-Rubio, Moon czy Horizon to tylko garstka klientów z Los Santos która chętnie korzysta z usług agencji. Ale czy nadal będą to robić po dzisiejszej dawce informacji? Wydarzenia opisywane w tekście nie są ułożone chronologicznie. Dorośli, a przede wszystkim dojrzali mężczyźni z bagażem doświadczeń po służbie w wojsku, jednostkach specjalnych, departamencie szeryfa czy policji - to trzon jaki stanowi personel agencji, wydawać by się mogło że to porządni ludzie od których oczekiwać można profesjonalizmu na najwyższym poziomie, nic bardziej mylnego. Pracownicy GUΛRDIΛN prowadzą swoje własne porządki zatracając przy tym idę elitarnej agencji. Kilka dni temu, bo dokładnie trzeciego lutego 2025 roku w klubie Mirage Night Club podczas swojego wolnego czasu Franky i Kirby z rozwojowej kapeli Midnight Mayhem zaczepieni zostali przez samego CEO agencji tj. Logan Barkley wraz z towarzyszami, a jednocześnie pracownikami agencji. W kierunku artystów z ust przedstawicieli agencji poleciała masa chamskich tekstów, połączona z wulgaryzmami - idioci, cipy, snitche to jedynie część słów która padła w ich kierunku, resztę już sobie darujemy. Sytuacja może być pokłosiem wydarzeń spod lokalu Distortion gdzie Barkley spiął się z Fehu, co było prawdopodobnie zapalnikiem do rozstania się pary - ewidentnie Logan nie wytrzymał ciśnienia, frustracja aż wylewa się uszami. Innym przykładem porządków wobec artystów może być pobicie Rene Hunt przez jednego z pracowników agencji. Całość miała miejsce kilka miesięcy temu w lokalu Distortion, a dokładniej w łazience do której zaciągnięty został członek kapeli Sloppy Toppy, koleś dostał niezły wycisk a w tym wszystkim najlepsze jest to, że GUΛRDIΛN miało go chronić. Efekt był inny, warte podkreślenia jest również to że Hunt nie miał żadnych szans, bo nie dość że nasterydowany koleś tłukł go w łazience, tak kilku innych ochroniarzy trzymało drzwi, by nikt niepożądany nie wszedł do środka. Ostatecznie Rene trafił do jednej z placówek medycznych - to chyba nie powinno tak wyglądać, prawda? Na sytuacje reagowała oczywiście Pandora, która pokłóciła się z ówczesnym partnerem i jednocześnie CEO GUΛRDIΛN. W nocy 25 stycznia 2025 roku podczas imprezy urodzinowej w Distortion, członkowie agencji zrobili istne przesłuchanie wschodzącej modelce Montanez, co według nas podchodzi pod łamanie NDA - przecież wywlekanie tak prywatnych spraw nie powinno mieć miejsca, oprócz wątku łamania NDA ptaszki doniosły nam o tym, że ktoś z GUΛRDIΛN zagroził Brantley Kirby tym że zostanie połamany młotkiem - mamy bingo. Sprawiliście dziewczynie świetny prezent na urodzinowej imprezie, chapeau bas. Warto przytoczyć tutaj również sytuację z Hakael, gdzie po koncercie Soul Evisceration ktoś postanowił sobie zrobić z Fehu manekin treningowy. Ktoś, a dokładniej nasz ukochany CEO GUΛRDIΛN, który rzucił się na swoją ówczesną partnerkę i sprowadził ją do ziemi niczym sprawny futbolista - hej, może LS Pounders znajdą miejsce dla takiego staruszka? Jeszcze w ubiegłym roku podczas interwencji GUΛRDIΛN przed domem Kayes rozegrały się dantejskie sceny - informowaliśmy o tym za pośrednictwem OnSpot. Na miejscu obecny był CEO GUΛRDIΛN i jeden z ochroniarzy, który jak się okazało został zneutralizowany przez zastępców szeryfa ze względu na to, że.. na wyraźne wezwanie by nie sięgał po broń, ten po nią sięgnął. W wyniku czego został aresztowany i z przymusu zwolniony po czasie z agencji. Dno, dna - wy się nazywacie profesjonalistami? Wszystkie zdarzenia choć nie są opisane chronologicznie, przedstawiają ciemną stronę agencji i wyraźny kontrast pomiędzy tym, co próbują udowodnić przed mediami i ludźmi, którzy znaczą coś w Los Santos. Dziś metody wyjaśniania spraw niczym prawdziwi troglodyci, a już jutro Ci sami ludzie obstawiać będą władze tego miasta, przypomnijcie sobie kto ostatnio chronił tyłek Rosario Duarte-Rubio. Uprzedzając pytania o etos dziennikarski, tak mamy świadków, tak mamy dowody i tak, chętnie będziemy przeciskać się w sądzie w imię wolności słowa i prawdy. Czekamy z niecierpliwością na kolejne wątki w tej sprawie, być może po tym krótkim tekście niektórzy otworzą oczy i chętnie podzielą się z nami kolejnymi nowinkami ze świata /elitarnego/ GUΛRDIΛN. Może Fehu, Hunt albo ktoś z Midnight Mayhem wyrazi komentarz w tej sprawie podczas audycji Live? Czujcie się zaproszeni, dajcie tylko znać a prawda poniesie się w świat. Może warto też by ktoś z służb przyjrzał się temu co wyczynia się w tej agencji, komuś przydadzą się dodatkowe badania, oby tym razem CEO nie zasłaniał się kontaktami w FBI, politykami czy innymi wpływowymi ludźmi. AKTUALIZACJA 06/02 - 16:10 Schowaj ten telefon, skasuj to - słowa CEO GUΛRDIΛN chwilę po tym jak jeden z jego pracowników dotkliwie pobił jednego z uczestników imprezy przed klubem Bahama Mama. Nagranie trafiło do nas dziś rano, po weryfikacji postanowiliśmy to dla Was udostępnić. Ten koleś ma pozwolenie na broń a katuje na chodniku imprezowicza, może w końcu ludzie przejrzą na oczy, skoro przyjaciel Barkleya do tej pory nie poniósł żadnych konsekwencji. **Przedstawione nagranie wykonane zostało telefonem, mimo że kadrowanie w pewnych momentach nie jest najlepsze, tak widać na nim bójkę i słychać na nim doskonalone słowa tłumu - Jeezzz, to jest to Guardians? I chwilę później wchodzącego w kadr CEO agencji L. Barkley, który wypowiada słowa: Schowaj ten telefon, skasuj to.**17 polubień
-
Po ostatnich zapowiedziach w social mediach i małej aferze związanej z podpaleniem samochodu na pustyni Grand Senora pojawiła się nowa aktywność na kanale twórcy, jakim jest CHA$E. Około godziny 22:30 wleciał nowy teledysk do numeru "TRASH CODE" z ostatniego, świetnie przyjętego projektu, jakim był "NOMAD". Klip został w stu procentach wyreżyserowany i zmontowany przez rapera Leopolda Quinna Jr., znanego pod pseudonimem JR. Otoczka wokół teledysku jest raczej mroczna i ciemna. Cała akcja klipu rozgrywa się na pustyni Grand Senora, a sam artysta występuje w ciuchach ze swojego merchu, w tym w charakterystycznej kurtce, znanej już chyba wszystkim. W pierwszych sekundach fani mogą dostrzec symbolicznego wilka, który bezpośrednio nawiązuje do okładki podstawowej wersji albumu. Jednym z najbardziej widowiskowych momentów jest płonący muscle car, będący bezpośrednim nawiązaniem do wersji DELUXE, która swoją premierę miała 2 lutego. Pikanterii dodaje fakt, że samochód rzeczywiście spłonął. Temat szybko rozniósł się po sieci, czego potwierdzeniem jest post na profilu portalu plotkarskiego OnSpot, opisujący całą sprawę. W klipie pojawia się również sam reżyser, który w kilku scenach pojawia w ubraniach z merchu "NOMAD". Od strony muzycznej, za wszystko odpowiedzialny jest sam autor.13 polubień
-
13 polubień
-
12 polubień
-
jus gimme laptop, Internet frauds 🔌💻👥
venisves i 11 innych polubił temat przez rzyganieDoRynnyTV
Dzięki za możliwość gry, myślę, że to co pokazaliśmy było jakościowe i miało wielką przyszłość ale przez brak czasu musimy zamknąć. pozdroo smyki12 polubień -
11 polubień
-
Debata kandydatów do rady miasta Los Santos. Gorąca wymiana zdań między Chenille Carter-Larocque a Jaredem Meltonem. written by Harvey Rosenberg 02/06/2025 Harvey Rosenberg: Szanowni Państwo. Chciałem przywitać Was w ten piękny, środowy wieczór. Większość z nas jest już w domach po dniu wypełnionym obowiązkami. Dużo z nas zapewne rozmyśla o problemach dnia codziennego. Dziś rozmawiamy z osobami które mają pomysł jak to życie nam ułatwić, a przynajmniej tak twierdzą. Chciałem zaprosić Was na debatę kandydatów do rady miasta. W niedalekiej przyszłości planowane są wybory uzupełniające właśnie do tej izby. Ze mną są kandydaci dwóch, największych partii. Przywitajmy Panią Chenille Carter-Larocque z ramienia demokratów oraz Pana Jareda Meltona. Republikanina. Kandydaci usłyszą dziś ode mnie pięć pytań odnośnie lokalnym problemów dzielnicy Vespucci i okolic. Dowiemy się jaki jest ich plan na poprawę warunków bytowych mieszkańców Los Santos. Po pięciu pytaniach wygłoszą do Państwa przemowę. Ustaliliśmy wcześniej że pierwsza na pytanie odpowie Pani Chenille. Zatem nie przedłużając. Chciałem zapytać się Was o jeden z najbardziej palących problemów nie tylko w Los Santos, Vespucci ale o jeden z największych problemów społecznych w USA, bezdomność. Przechadzając się dziś po bulwarach Vespucci, skręcając z głównych ulic widzimy przykład skrajności. Jak ustosunkują się Państwo do obecnej sytuacji i czy Państwa program przewiduje określone aktywności dotyczące tej sytuacji? Chenille Carter-Larocque: Dobry wieczór, szanowni Państwo. Temat bezdomności w obrębie dystryktu Vespucci jest problemem podwójnym. Z jednej strony dlatego, iż mamy do czynienia z ludzką tragedią. Nieopisaną tragedią. Bowiem podstawowym prawem każdego człowieka jest dom. Miejsce, w którym może się ogrzać, może pójść spać... Może spędzać czas z rodziną, a jednocześnie może czuć się tam po prostu bezpiecznie. Przechodząc po bulwarach Vespucci, nie mamy poczucia tego bezpieczeństwa. Nie czują tego mieszkańcy na wspomnianych bulwarach, a także nie czujemy tego jako spacerowicze. Problem bezdomności jest jednym z najważniejszych tematów, nad którym zamierzam się pochylić. Już w tej chwili moja działalność społeczna pracuje nad tym problemem. Moja fundacja miesiąc wstecz otworzyła pierwszy z wielu budynków socjalnych, w których mieszkania mogą znaleźć osoby o niskich bądź zerowych dochodach. W tej chwili pracujemy nad kolejnym z budynków, żeby móc osiedlić jeszcze więcej osób. Zaraz po tym wystartujemy prace nad dwoma kolejnymi budynkami. Mówię tylko o działalności prywatnej. Jeśli będę w stanie działać w imieniu całego dystryktu Vespucci, stworzę największą ilość łóżek ze wszystkich poprzednich biur, które trzymały pieczę nad tym obszarem. Będę starać się dążyć do przywrócenia dawnego, turystycznego blasku dla bulwarów Vespucci i całego okręgu, a jednocześnie postaram się poprawić standard życia tych ludzi, którzy problemem bezdomności są objęci. Mam na to konkretne plany i mam zamiar zacząć działać od pierwszych dni na nowym stanowisku. Otwórzmy ludziom nowe możliwości. Możliwości na powrót do życia społecznego i dalszej budowy Ameryki. Jared Melton: Dobry wieczór, redaktorze, dobry wieczór Państwu. Przede wszystkim zacznę od tego, że moja kontrkandydatka nie wie nic o swoim okręgu, nie zna jego problemów, bo sama ze swoją żoną mieszka w luksusowej rezydencji i od lat porusza się autami na poziomie nieosiągalnym dla mieszkańców Vespucci. Bezdomność w Los Santos to nie jest wynik braku pieniędzy, tylko złej polityki. Demokraci, tacy jak moja przeciwniczka, zamieniają nasze miasto w jedno, wielke koczowisko, rozdając bez końca publiczne pieniądze bez żadnych wymagań wobec tych, którzy je otrzymują. Gdzie to nas doprowadziło? Do dzielnicy pełnej namiotów, brudu i przestępczości, która jest zagrożeniem dla każdego mieszkańca niegdyś dumy naszego miasta. Mój plan jest prosty: koniec z polityką rozdawnictwa i bezkarności. Nie będziemy tolerować nielegalnych obozowisk, a pieniądze zamiast na kolejne socjalne eksperymenty pójdą na programy work-first. Już tłumaczę. Pomoc - tak, ale dla tych, którzy chcą pracować i wrócić do społeczeństwa, a nie wieczne dofinansowywanie uzależnień i patologii. Wprowadzimy twarde przepisy przeciwko agresywnemu żebractwu i bezprawnemu zajmowaniu przestrzeni publicznej. Spora część kryzysu bezdomności to nie tylko uzależnienia, ale także nielegalni imigranci, którzy zalewają nasze miasto. Administracja Trumpa pokazała, że można działać skutecznie: identyfikować i deportować osoby, które nielegalnie zajmują nasze ulice i żyją na koszt podatników. Jeśli rząd federalny wróci do tej twardej polityki, a Los Santos zacznie ją wspierać, zobaczymy realne efekty. Pytanie brzmi: czy chcemy miasta, które wspiera ludzi chcących się podnieść, czy miasta, które nagradza życie na ulicy? Demokraci wybrali to drugie i dlatego mamy kryzys. Czas to zmienić. Los Santos, tak jak nasze błogosławione Stany Zjednoczone Ameryki, znów wstanie z kolan, gdy dewiantki pokroju Chenille Carter-Larocque przestaną mieć wpływ na życie publiczne. Wierzę, że San Andreas i jego perła w koronie znów mogą być wielkie! Harvey Rosenberg: Dziękuję Państwu za odpowiedź na pierwsze pytanie, jednocześnie pragnę przypomnieć o zasadzie co do której się zgodziliśmy, nie używajmy określeniem "ad personam". Nie przyniesie to w żaden sposób wartości merytorycznej naszej rozmowie. Przejdźmy do pytania drugiego. Harvey Rosenberg: Rynek pracy. Jako dziennikarz specjalizuję się w rozmowach z biznesmenami z całego Los Santos. Ci narzekają na brak wykwalifikowanej siły roboczej, na rosnącą biurokracje ale przede wszystkim na bezpieczeństwo. Większość nie chce otwierać biznesu w Vespucci. Jak chcecie przywrócić tu konkurencyjność? Jared Melton: Los Santos, a szczególnie Vespucci, stało się miejscem, gdzie przedsiębiorcy boją się inwestować. Dlaczego? Bo demokraci skutecznie zniszczyli klimat biznesowy – rosnąca biurokracja, regulacje, które duszą firmy, i przede wszystkim – brak bezpieczeństwa. Kto normalny chce otworzyć restaurację albo sklep tam, gdzie zaraz ktoś mu okradnie lokal, a departament rozkłada ręce, bo polityka miasta zabrania im działać? Mój plan jest prosty: obniżenie podatków i redukcja biurokracji – mniej papierów, więcej biznesów. Po drugie program szkoleniowy dla pracowników, ale nie finansowany z kolejnych podatków, tylko przez partnerstwo publiczno-prywatne, a także przywrócenie prawa i porządku – nie będziemy udawać, że gangi i obozowiska bezdomnych, to ‘społeczne wyzwania’. To przestępczość i trzeba ją zwalczać. Szanowni mieszkańcy Los Santos, drodzy mieszkańcy Vespucci. Zadajcie sobie pytanie czy o bezpieczeństwo Waszych portfeli, Waszych biznesów i Waszej rodziny, powinna dbać osoba, która PORZUCIŁA swoją służbę w FBI dla homoseksualnej menadżerki, by pławić się w luksusie. Tego chcecie? Jeśli złodzieje, gangi i nielegalni imigranci myślą, że mogą dalej terroryzować nasze sklepy i firmy, to grubo się mylą. Pod rządami republikanów powraca zasada zero tolerancji. Każdy, kto nielegalnie przebywa w kraju i łamie prawo, zostanie deportowany – bilet w jedną stronę do Meksyku. Koniec. Chenille Carter-Larocque: Mój stan majątkowy, portfel i zaplecze biznesowe nie są przeszkodą i czymś, co zaburza mój pogląd na sprawę, a demonstracją umiejętności zarządzania, których mojemu kontrkandydatowi brak. Prowadzę od wielu lat wspólnie działalność z żoną i byłam w stanie ciężką pracą dojść do swoistego spełnienia. Republikanie chcą wszystkich wyrzucać, pozbywać się problemu, wyrzucać ludzi za burtę. Ich tolerancja często kończy się na czubku własnego nosa. Drodzy Państwo, mamy początek dwa tysiące dwudziestego piątego roku, a mój kontrkandydat stara się mnie obrazić poprzez wspomnienie o mojej orientacji. Jared Melton: Nie kłam. Porzuciłaś swoją misję, przestałaś chronić ludzi, by pławić się w luksusie. Pokaż gdzie mieszkasz. Chenille Carter-Larocque: Przestałam chronić ludzi jako agent federalny, żeby chronić ich jako prezes jednej z największych fundacji w stanie. Nie muszę doświadczać na co dzień problemu bezdomności, żeby go rozumieć. W przeciwieństwie do kontrkandydata, pracuję z ludźmi objętymi tym problemem na co dzień. I w porównaniu do mojego kontrkandydata, jestem w stanie podejmować ludzki dialog na zdrowych zasadach. Mój kontrkandydat chce walczyć z przestępczością i mówi o tym jak o czymś banalnym. Jak o codzienności. Drodzy Państwo, walka z przestępczością była moją codziennością przez ponad dziesięć lat. Problem przestępczości jest również poniekąd związany z problemem bezdomności z poprzedniego pytania. Niektórzy nie widzą innej możliwości przeżycia niż właśnie kradzieże. Spójrzmy w statystyki dystryktu Vespucci. Najczęściej popełniane przestępstwo poprzedniego roku? Kradzież kieszonkowa. Musimy edukować ludzi i dbać o tych, którzy sami nie mogą o siebie zadbać. Nie jestem także cudotwórcą, którym zdaje się być mój kontrkandydat. Obiecuje Wam obniżenie podatków, które jest w tym wypadku zwykłym kłamstwem i czymś, czego po prostu nie osiągnie. Ja staram się mówić o rzeczach, które naprawdę będę w stanie dowieźć, bo w porównaniu do mojego kontrkandydata, jestem tutaj z powołania. Nie jestem politykiem z zawodu, a kobietą, która zamierza poprawić standard życia w Vespucci. I głęboko wierzę w to, że moje doświadczenie biznesowe będzie tutaj pomocne. Jeśli uporządkujemy temat bezdomności – będziemy w stanie uatrakcyjnić również sprawy rynku pracy i nowych biznesów w tamtej okolicy. Bulwary Vespucci otrzymają nowy blask, który w tej chwili został pośrednio zatracony. Dziękuję. Jared Melton: Pani Carter-Larocque mówi o edukowaniu ludzi, ale kogo dokładnie chce edukować? Mieszkańców Vespucci, którzy są ofiarami przestępczości? To nie oni potrzebują lekcji uczciwego życia, tylko ci, którzy kradną, napadają i niszczą nasze miasto. I wiecie co? Niech uczą się uczciwości w Meksyku, a nie tutaj – bo tam właśnie powinni trafić, jeśli są tu nielegalnie i łamią prawo. To właśnie podejście demokratów jest problemem – więcej gadania o 'edukacji' przestępców zamiast realnych działań. To nie mieszkańcy Vespucci powinni się bać wyjść na ulicę. To złodzieje i gangi powinni bać się policji, a jeśli nielegalnie tu przebywają, to powinni natychmiast wracać tam, skąd przyszli. Ja nie będę organizował warsztatów o uczciwości dla złodziei. Ja sprawię, że ci złodzieje znikną z naszego miasta. Harvey Rosenberg: Panie Milton, apeluję o zaprzestanie zadawania pytań. Przypominam o tym że osobą która moderuje naszą debatę jestem ja. Proszę o wypowiedź wtedy kiedy zostanie Pan do niej wywołany. Jared Melton: Mieszkańcy zasługują na odpowiedź w jaki sposób Chenille Carter-Larocque planuje ich bronić. Nie będę milczał, gdy ta oszustka mówi to, czym lewica doprowadziła nas przez lata na skraj upadku. Harvey Rosenberg: Z pewnością znajdziecie Państwo sposobność na konfrontację swoich poglądów, jeszcze raz proszę o przestrzeganie wcześniej ustalonych reguł. Chenille Carter-Larocque: Wszyscy łamiący prawo powinni trafić do Meksyku, tak? Powodzenia, Panie Melton. Dwadzieścia dwa stany pozwały Donalda Trumpa przez jego maniackie zapędy do czystki etnicznej w Ameryce. Chciałabym zobaczyć choć jedną rzecz, którą byłby Pan w stanie zorganizować. Obawiam się, że deportacja ludzi z Vespucci pod Pana rządami i tak byłaby zwyczajnie niemożliwa. Edukacja, pomoc. Na tym się skupmy. Jared Melton: To nie jest czystość etniczna, a prawo! Każdy czarnoskóry, Azjata, o orientacji takiej, innej, a wierze w kogo chce, może pod rządami Donalda Trumpa czuć się bezpiecznie do momentu, gdy pracuje na rzecz Stanów Zjednoczonych, a nie jest odpowiedzialny za ich zapaść. Harvey Rosenberg: Może coś wywoła nieco mniejsze kontrowersje, jest to rzecz które powinna nas raczej łączyć niż dzielić a mianowicie- zanieczyszczenie. Chyba jedna i druga strona zgodzą się z tezą że to problem który coraz bardziej się nawarstwia. I klasycznie pytanie o sposoby na jego rozwiązanie. Pani Chenille. Chenille Carter-Larocque: Stan San Andreas jest narodowym liderem, jeśli chodzi o politykę klimatyczną. Widzimy problem i chcemy z nim realnie walczyć. Ja także będę podtrzymywać dotychczasową politykę, bo tylko w taki sposób jesteśmy w stanie zatrzymać dalszy kryzys. Jeśli jednak chodzi o zanieczyszczenie ulic i problem z nadmierną ilością śmieci na każdym rogu i na każdej ulicy, to sprawa również nie jest specjalnie skomplikowana. Obszar Vespucci ma zdecydowanie zbyt małą ilość koszy na śmieci. To generalny problem w całej Ameryce, który zauważymy, kiedy tylko wyjedziemy kawałek dalej z naszego kraju. Ludzie nie są nauczeni, że śmieci należy zabierać ze sobą i wyrzucać w domu. Chcieliby mieć możliwość wyrzucania ich tu i teraz, chociażby na najbliższym skrzyżowaniu. Postawmy więcej śmietników. Mamy ekologiczne firmy, które zajmują się utylizacją takich odpadów w sposób zgodny z ekologią. Jeśli śmietników będzie więcej – problem już w pewien sposób zostanie zniwelowany. Jeszcze bardziej pozbędziemy się go, kiedy osoby mieszkające w tej chwili na ulicach Vespucci przeprowadzą się w miejsce, które da im ten śmietnik zaraz obok drzwi. Do ich własnego domu. Przywracanie Vespucci do dawnego, turystycznego blasku wymaga również takich reform. Jeśli chcemy, żeby turyści, którzy również są bardzo istotną częścią gospodarki Los Santos, czuli się u nas lepiej, dajmy im również takie, bardzo prozaiczne warunki do tego. Dziękuję. Jared Melton: Zanieczyszczenie? Oczywiście, że to problem, ale skąd się bierze? Demokratyczne władze Los Santos przez lata zaniedbywały porządek, pozwalając na narastanie bezdomności, nielegalnych obozowisk i braku egzekwowania podstawowych zasad czystości. To nie mieszkańcy Vespucci zaśmiecają swoje własne dzielnice, to polityka 'wszystko wolno' doprowadziła do tego, że miasto wygląda momentami jak trzeci świat. A jednocześnie ci sami demokraci, którzy nie potrafią sobie poradzić z podstawową czystością na ulicach, rzucają kłody pod nogi legalnym firmom i blokują rozwój przemysłu, tłumacząc to - no na Boga - ekologią. Ona jest ważna, nawet bardzo, ale w granicach zdrowego ROZSĄDKU. Wiecie, co naprawdę pomaga w dbaniu o środowisko? Silna gospodarka, która opiera się na zdrowych zasadach – innowacjach, nowoczesnych technologiach i odpowiedzialnym podejściu do biznesu. Jeśli chcemy czystego miasta, zacznijmy od posprzątania bałaganu, jaki zostawiła po sobie lewicowa polityka! Harvey Rosenberg: Czwarte pytanie które kieruję do Państwa tyczy się aktualnej sytuacji polityczno-społecznej. W ostatnich tygodniach wiele się działo, oświadczenie rady miasta ws. wyboru Donalda Trumpa na prezydenta, wiec poparcia dla działań prezydenta, czy nawet strajk stoczniowców spacyfikowanych przez LEA. Jaki macie plan na uspokojenie nastrojów społecznych które są ewidentnie napięte, co z resztą czuć po temperaturze naszej dyskusji. Jared Melton: Pragnę jedynie zwrócić uwagę, że moja kontrkandydatka zasłużyła sobie na społeczne niezadowolenie - podobnie jak każdy demokrata w Los Santos. Obiecuję politykę otwartych dla obywateli drzwi, a wszystkich mieszkańców wzywam na ulice w dniu, gdy organizuje ona wiec - w piątek pokażmy naszą siłę. Pokażmy, że Los Santos znów może być wielkie, nie kłaniając się tym, którzy je dewastują. Emocje są tutaj zasadne redaktorze. Nie wezwę nikogo do tego, by nie mógł protestować. Mają do tego konstytucyjnie unormowane prawo. Proszę jednak, by wstrzymywać się z agresją. Ona niczemu nie służy. Chenille Carter-Larocque: Tworzenie zamieszania i rzucanie kłód pod nogi brzmi bardzo znajomo, prawda? Jesteśmy w trakcie ogromnych podziałów społecznych, jak zresztą zdążył zauważyć Pan redaktor. Rasowy podział, czystka etniczna, stygmatyzowanie osób o odmiennej orientacji – tylko ten problem będzie się pogłębiać. Ja jestem ponad tymi podziałami. Patrzę na ludzi jednostkowo i indywidualnie, w przeciwieństwie do mojego kontrkandydata, który wykazuje się na dzisiejszej audycji homofobią i ksenofobią. „Wszystkich przestępców do Meksyku” – takie słowa usłyszeliśmy jeszcze kilka minut wcześniej. Niszczmy podziały i budujmy jedność. Pomóżmy ludziom wstać na nogi i dołączyć do budowania Ameryki, a nie ganiajmy ich jak zwierzęta. Przestępców oczywiście należy karać i całe życie wychodzę z takiego założenia. Wydaje mi się jednak, że mamy z moim kontrkandydatem odmienny pogląd na klasyfikację tego, kto jest tym przestępcą. Czy jest nim również człowiek, który zgodnie z historią dziejów Ameryki jeszcze nie tak dawno byłby uznawany za budującego potęgę Ameryki, który zamierza dać dobro swojej rodzinie? Zapraszam na swój wiec w piątek. Zapraszam do zadawania pytań i dyskusji, a nie do kolejnego tworzenia podziałów. Jestem przedsiębiorcą, który patrzy na prowadzenie dystryktu również przez pryzmat interesu gospodarczego dla społeczeństwa zgromadzonego wokół. To coś zupełnie unikatowego wśród polityków z zawodu, którzy w życiu niczego na własną rękę nie stworzyli. Jak możemy wymagać od ludzi takich jak mój kandydat tego, że będzie w stanie cokolwiek naprawić, jeśli potrafi tylko gadać? Dziękuję i jeszcze raz zapraszam w piątek. Harvey Rosenberg: I ostatnie, piąte pytanie. Chciałem żebyście dokończyli zdanie. "Jeżeli zostanę wybrany/wybrana do rady miasta Los Santos, to pierwszym moim projektem, który będę forsować będzie:" Chenille Carter-Larocque: Program jak największej ilości łóżek dla osób objętych problemem bezdomności, który musimy zacząć już od samego początku, żeby być w tym jak najbardziej wydajnym. Do tego od samego początku odpalimy kilka stołówek w kluczowych miejscach, które pozwolą pożywić się osobom naprawdę tego potrzebującym. Zaświadczam, że już na samym początku zacznie się remont budynków, które w perspektywie nie tak długiego czasu będą powodować przerzedzenie się namiotów na bulwarach Vespucci. Zadbamy o to, żeby ludzie woleli wrócić do praworządnego, normalnego życia. Zajmiemy się problemem koczowania i mieszkania na ulicy. To są rzeczy, których w tej chwili Vespucci najbardziej potrzebuje. Reszta spraw to w sporej mierze pochodne problemu bezdomności. Dziękuję. Jared Melton: Projektem, który będę forsować, będzie przywrócenie czystej, odnowionej przestrzeni publicznej, ładu i porządku. Ludzie pracujący poczują, że ich wysiłek ma sens, a każdy nielegalny imigrant dostanie bilet do Meksyku, a nie zaproszenie na stołówkę, by okraść każdego siedzącego przy stole. Dziękuję. Harvey Rosenberg: I na koniec chciałem Was zaprosić do podsumowania. Po dwa zdania dla słuchaczy, dlaczego mają oddać głos akurat na Was? Bardzo proszę o skupienie się na programie, bez prywatnych wycieczek w stronę oponenta. Jared Melton: Chenille Carter-Larocque zdradziła każdego z Was, gdy porzuciła swoją służbę dla Stanów Zjednoczonych, stanu San Andreas oraz miasta Los Santos. Wybierzcie pewnego kandydata na trudne czasy, a nie pławiącą się w luksusach hipokrytkę, która nigdy nie zrozumie Waszych potrzeb. Make LS Great Again! Chenille Carter-Larocque: Szanowni Państwo. Wczoraj doszło do próby zdestabilizowania mojej kampanii przez dziwne podchody moich politycznych oponentów w sposób tak obrzydliwy, ze ciężko mi jest to skomentować bez emocji. Mogliśmy wczoraj przekonać się, ze najlepszym sposobem do tego, żeby kogoś zdyskredytować jest sianie [...] Jared Melton: Prawdy. Chenille Carter-Larocque: [...] dezinformacji na temat tego, co dzieje się w sypialniach innych osób. To dezinformacja siana przez takich homofobów, jak mój kontrkandydat. Ludzie jemu podobni uwielbiają zaglądać innym do sypialni, a później według nich to podobno ja mam takie zapędy. Oczywiście sprawcy tej farsy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności sądowej. Nie mam zamiaru przepychać się na takim poziomie. Jestem przedsiębiorcą rozumiejącym problemy, z którymi będziemy musieli się zmierzyć. Zawalczmy o istotne zmiany w Los Santos, mając na czele ludzi potrafiących stworzyć coś istotnego w społeczeństwie. Jared Melton: W końcu nazwała prowadzenie fundacji, byciem przedsiębiorcą. Nie wierzcie jej, Szanowni Państwo. Chenille Carter-Larocque: W porównaniu do swoich partyjnych kolegów z samego Waszyngtonu, mój kontrkandydat niestety nie posiada takich umiejętności. Silne, zdrowe Vespucci, będące motorem napędowym gospodarki turystycznej Los Santos – to mój plan na następne cztery lata. Prowadzę ogromną korporację, homofobie. Jared Melton: Dlatego nigdy nie zrozumiesz problemów ciężko pracujących mieszkańców Vespucci. Chenille Carter-Larocque: Dlatego współpracuję z ludźmi objętymi problemami każdego dnia. W porównaniu do Ciebie. Nie zrobiłeś w swoim życiu nic dla dobra społecznego i śmiesz mnie oczerniać w oczach społeczeństwa. Jared Melton: Nie muszę Cię oczerniać w oczach społeczeństwa, bo jesteś w jego oczach skończona Chenille Carter-Larocque: Przekonamy się już niedługo. Dziękuję za debatę, Panie Melton. Harvey Rosenberg: Szanowni Państwo. Robi się zbyt gorąco. Chciałem podziękować uczestnikom debaty za- mimo wszystko rzeczową dyskusję. Debatę prowadzili między sobą Chenille Carter-Larocque z ramienia partii demokratycznej oraz Republikanin, Jared Milton. Bardzo dziękuję Państwu za uwagę. *W tle kłótnia uczestników*. Jared Melton: Wybierzcie Los Santos dla jego mieszkańców, a nie nielegalnych migrantek, które Chenille Carter-Larocque widocznie chce utrzymywać dla własnych uciech. Harvey Rosenberg: Dobranoc Państwu!11 polubień
-
[PROJEKT IC] HORIZON
ForNameles i 9 innych polubił temat przez makzuz
Chcesz żebyśmy zajęli się twoim wozem? Bądź chcesz zobaczyć inne projekty spod naszego skrzydła? wpadaj na naszą APLIKACJE10 polubień -
10 polubień
-
**Na mieście i w social mediach coraz częściej można natknąć się na plakat zapowiadający piątkową (07/02) imprezę w klubie Mirage o 21:00 – LIVE MUSIC. Tego wieczoru najlepszą muzykę zapewni nowa twarz w Mirage - DJ NAEI** DATE: 07/02/2025, 21:00 LOCATION: MIRAGE NIGHT CLUB, DEL PERRO MUSIC: DJ NAEI ENTRY: $250 CHECK OUR SOCIALS: MIRAGE APP LIFEINVADER9 polubień
-
8 polubień
-
8 polubień
-
8 polubień
-
**Godzina mniej więcej pierwsza w nocy, z zaułka w Mission Row wybiega zamaskowany piroman z kanistrem w rękach. Podpalacz wyhamował butami centralnie przed czerwonym sedanem, zaczął oblewać go całego benzyną; w tym samym momencie ludzie wpadli w panikę i zaczęli uciekać w przeróżne strony. Cała akcja przebiegła bardzo szybko i sprawnie, podpalacz puścił z dymem wóz i dał nogi za pas do tego samego zaułku z którego przybiegł.**7 polubień
-
**Unsainted Records odniosło się do głośnego artykułu na temat agencji ochrony personalnej GUARDIAN. Wytwórnia potwierdziła sytuację z klubu Mirage, gdzie artyści zostali zaatakowani werbalnie i osaczeni przez CEO Guardian i kilku jego podwładnych. Dodatkowo wytwórnia informuje o zakończeniu współpracy oraz o tym, że to nie był pierwszy raz gdy granicę zostały przekroczone** https://li.v-rp.pl/post/135521_informacja-w-zwiazku-z-artykulem-na-temat-zachowan-guardian-https-forum-v-rp-pl.html7 polubień
-
7 polubień
-
7 polubień
-
SORTA PUB to więcej niż zwykły lokal – to pomysł, który narodził się z pasji do nocnego życia, dobrej muzyki i jeszcze lepszego alkoholu. W samym sercu Vespucci chcą stworzyć miejsce, które nie będzie tylko punktem na mapie, ale żywym organizmem, pulsującym energią mieszkańców miasta. To tutaj powstaną nowe znajomości, rozegrają się najciekawsze historie, a może nawet wydarzy się coś, czego nikt się nie spodziewał. Bo SORTA PUB nie jest zwykłym pubem. To styl życia. Każde miasto potrzebuje miejsca, które przyciąga ludzi nie tylko przez ofertę, ale przez atmosferę. Gdzie można przyjść samemu, a wyjść w towarzystwie. Gdzie każdy barman zna klientów po imieniu i gdzie noc zmienia się w przygodę. SORTA PUB powstał, bo na mapie Vespucci brakowało takiego właśnie miejsca – z klimatem, duszą i odrobiną tajemnicy. Założenie pubu to połączenie chłodnej kalkulacji biznesowej z powodu sfery w jakiej właściciel się znajduje, w planach ma lewe interesy biznesu przez pranie pieniędzy i stworzenie miejsca do spotkań grupy w której służy, lecz również zadziałała tam potrzeba stworzenia czegoś wyjątkowego, alternatywy dla sztywnych klubów i hałaśliwych barów bez charakteru. Chcą, by ludzie mieli gdzie przyjść po długim dniu, napić się dobrego whisky, wymienić kilka słów z kimś, kogo nigdy wcześniej nie widzieli, i po prostu poczuć, że tu pasują. Jest to miejsce dla każdego – od zapracowanych korposzczurów szukających chwili spokoju, po podejrzanych typów. Będzie tu można nie tylko napić się porządnego drinka, ale też uczestniczyć w niecodziennych wydarzeniach. SORTA PUB to połączenie domieszki przestępczości w papierkach, ale też próba stworzenia społeczności, miejsca w którym każdy znajdzie swój kąt, nieważne czy przyszedł się schlać, czy ukrywa się przed problemami, czy szuka pracy jako barman. Pub będzie funkcjonował jako prawdziwe centrum życia nocnego Vespucci, gdzie każde spotkanie może zmienić bieg wydarzeń, a każdy wieczór kończy się inaczej, niż się zaczynał. Mają nadzieje na napisanie dobrej renomy o tym miejscu przez każdego który przekroczy próg lokalu.6 polubień
-
**Późniejszą porą na platrofmie pojawił się nowy kanał. Dość niespotykanie (nawet jak na internet) nazwany po prostu S.Z. Oznaczać to może najpewniej jakieś personalia, ale potwierdzenia w sumie nigdzie nie da się znaleźć. Ciężko też doszukać się jakichś przesadnych zdobień, każda grafika - o ile można to tak nazwać na chwilę obecną jest po prostu czernią, niczym więcej.** **Razem z kanałem V-Tube pojawił się też niemal od razu pierwszy film, a raczej utwór muzyczny. Już pierwsze nuty zdradzają czym dokładnie tenże jest - coverem, bo po tytule "XYZ" nie sposób zgadnąć. Klasyczne już, przez wielu pewnie nadal uznawane za swego rodzaju topkę czegokolwiek, czy to do imprez, czy zamulania pały czy tańczenia po dragach - w tej wersji jednak się to zmienia, dość drastycznie.** **Oprawa wizualna w postaci "klipu" jest zauważalnie zrobiona bardzo amatorsko, a twórca nawet tego nie ukrywał zostawiając pewne buble produkcyjne w tej kwestii. Co jednak nie pozostawiało po sobie pytań to jakość audio, o którą już lepiej zadbał, starając się dociągnąć jak najlepszy performance wokalny i na keyboardzie jaki tylko był w stanie. Fakt, który pozostał bez zmian co do całości to dalszy brak jakichkolwiek informacji o tym kto, co, dlaczego, w jaki sposób i jak zarządzać będzie kanałem, etc. Zasłonięta twarz "muzyka" rzuca więcej światła na chęć prywatności tegoż człowieka, ale pytanie pozostaje czy pokaże coś więcej, czy to jednorazowy wyskok?**6 polubień
-
(Jeśli skaluje Ci źle obrazy spróbuj zmniejszyć powiększenie strony!) **W sieci można znaleźć zdjecia będące wynikiem współpracy a jednocześnie częściową reklamą/zapowiedzią nowych produktów Matveyev Premium Tabacco. W sesji zdjęciowej występuje dwójka podopiecznych agencji modelingowej, cała sesja jest zachowana w nietypowym klimacie - pasującym do szaty graficznej stworzonej na potrzeby przedstawienia oferty w/w marki. W zdjęciach postawiono na elegancje, tło otaczające modeli to zadymiony pub w którym Ci spędzają swój czas. Sesja zawiera również przekierowanie na strone producenta cygar gdzie można skontaktować się z nim w celu złożenia zamówienia czy poznania bliżej oferty. Reżyseria zdjęć przypadła Claire Blue - Dawson @Zazi, management sesji pozostawał w rękach Hope Lanceworth współpracującej z przedsiębiorstwem @Doktorek. Wśród modeli rozpoznać można takie twarze jak Cheryl Hadley @HilmPipi, czy też Pierre Rawkey @SA7MON_. Promocja materiału: - soon... Wydatki: Rozgrywka na serwerze: Pozostałe/inne:6 polubień
-
6 polubień
-
To teraz przyszła pora na mnie i na moją odpowiedź w całej tej sytuacji: Przytaczanie w jakikolwiek sposób tego, jak prowadzę moją postać nie powinno mieć tu miejsca. Tym bardziej ocenianie mojej osoby przez pryzmat tego jak prowadzę tą postać - pisanie również że jednego dnia siedzę w willi za 10 milionów, a drugiego dnia sypię arabikę w kawiarni - dwa miesiące temu jeszcze pracowałam w kawiarni i od momentu zwolnienia się nie podejmowałam żadnych prac dodatkowych i brnęłam tylko i wyłącznie w modeling. Po co przytaczasz tak bezsensowne oraz nie mające wcale wpływu na tą sytuację informacje, próbując tylko i wyłącznie mi zaszkodzić na twoją korzyść, kiedy skarga w ogóle tego nie dotyczy - tylko dotyczy zarzuconego mi rozsyłania tamtejszej akcji, pomijając fakt że moją postać prowadzę konsekwentnie i poprawnie. Udostępnianie gry oczywiście jest zakazane, aczkolwiek tylko w momencie kiedy osoba gra w organizacjach przestępczych, co jest jak wiadomo zapisane w regulaminie serwera, gdzie możesz sam sobie to sprawdzić - i powtórzę, dotyczy to TYLKO półświatka. Ukazałam naszą grę z powodu takiego, że byłam zniesmaczona całą tą sytuacją i sama już nie wiedziałam co mam robić w tej sytuacji. Cała ta akcja dla mnie była po prostu obleśna, i nie czułam się komfortowo podczas jej odgrywania, o czym dałam znać wam na czacie OOC. Przechodząc do czatu OOC - to właśnie jak wspomniałam, w tamtym miejscu podzieliłam się z wami informacją, że ta cała gra jest dla mnie nie smaczna i obrzydliwa, przez co dałam wam znać, że nie chcę tego grać. Faktem jest to, że faktycznie - napisaliście mi również na czacie OOC że okej, nie będziemy tego grać - aczkolwiek tylko na tym się skończyło. Pomimo mojej prośby na czacie OOC, o to że nie chce grać takiego czegoś, to wy dalej brnęliście w tą gierkę mimo moich próśb, grając to coraz obrzydliwsze rzeczy, do których się wcześniej nie dopuszczaliście. Przez fakt, że nie chciałam z wami odgrywać tych chorych rzeczy, próbowaliście /zniszczyć/ karierę mojej postaci poprzez jakiś tam telefon do mediów, co jest dla mnie chore. Z rzeczy X, przechodziliście po konsultacji na rzeczy XX, więc nie rozumiem dlaczego bronicie się nie uszanowaniem waszej prywatności podczas naszej rozgrywki, kiedy wy nie uszanowaliście tego że nie chce grać z wami takich obrzydliwych rzeczy (DisgustingRP) bo mieliście jakieś widzimisię. Uważam że specjalne odurzanie mojej postaci narkotykami w celu przelecenia jej, czy zwał jak zwał /zgwałcenia/ jest obrzydliwe i straszne. Nie wstawie tutaj screenshotów dot. tego co graliście po wymianie wiadomości na OOC, lecz jeżeli jakiś administrator będzie chciał na to spojrzeć - jestem gotowa umieścić to w jego DM, ode mnie to tyle. - Wicia? - Wicia przyznałą się do Meta Gamingu oraz rozpowszechniania całej sytuacji czym przykładem jest cofnięcie akcji przez Breno, a dalsze granie jej przez graczy na serwerze oraz sam fakt tego, że ta przesiadywała na komunikatorze głosowym i streamowała naszą rozgrywkę/rozsyłała screeny do osób które to dalej wykorzysytwały, przykładem tego jest to, że jedna z osób która jest ze środowiska "Wicii" zgłosiła ninera parenaście minut później gdzie ta opuściła najpierw rozgrywkę niby przez crash/timeout nie mi oceniać, a po parunastu minutach zjechała się jej ferajna i zgłosiła to na 9-1-1, gdzie ta nie miała przy sobie żadnego telefonu. Zgłaszanie tej sytuacji na 911 i oskarżanie mnie o MG jest całkowicie bezsensowne. O godzinie 1:32 mój router się zrestartował, co spowodowało, że musiałam wyjść z gry bez żadnej informacji. Kiedy wróciłam, zastałam mieszkanie zamknięte i byłam w nim sama. Gdy zapytałam przez czat OOC, gdzie się znajdujesz, otrzymałam odpowiedź, że musiałeś się oddalić. Supporter otworzył mi drzwi i wypuścił mnie. Ponownie próbując skontaktować się przez czat, zobaczyłam informację, że użytkownik ma wyłączony czat OOC, po dłuższej chwili dostałam od ciebie odpowiedź, że została wypuszczona, ale telefonu nie oddałeś. W tej sytuacji wyszłam z domu zaczęłam biec przez miasto w poszukiwaniu otwartych miejsc, żeby prosić o pomoc. W końcu natrafiłam na jeden otwarty bar, gdzie głośno krzyczałam, że potrzebuję pomocy oraz podwózki do domu, by napisać do kogoś na Invaderze przez komputer. Kiedy byłam w lokalu, pojawiła się kobieta, która zainteresowała się moją sytuacją i zaproponowała mi podwózkę do domu. Gdy dotarłyśmy na miejsce, okazało się, że w mieszkaniu był jeden z lokatorów, który zadzwonił na służby, które przyjechały w dość szybkim tempie. Wracając do całej akcji, w trakcie naszej gry napisałam do osoby z pod /a o prośbę spektowania mnie aby sprawdzili czy gracie dobrze - więc możliwe że przez tą sytuacje Breno czy kto kolwiek inny z administracji dowiedział się o waszej grze. Na koniec rozmowy z PD dołączył Breno gdzie poinformował że akcja jest cofnięta.6 polubień
-
[05/02][UNSAINTED RECORDS] PANDORA - Like A Shotgun
shurolation i 4 innych polubił temat przez Sava
5-go lutego na platformach streamingowych UNSAINTED RECORDS pojawił się utwór Fehu PANDORY Skarsgard. Całość poprzedzona była postami i nawiązaniami do wystartowania przez kobietę w polityce lokalnej stanu San Andreas. Część mogła to oczywiście uznać za swoiste nabijanie się z kampanii wyborczych, jakie ruszyły, oraz robienie klasycznego zamieszania wokół swojej osoby. Całość w oczekiwaniu na kolejne z nieregularnych wydań podgrzewały zapewne plotki o rozstaniu kobiety z jej długoterminowym narzeczonym, CEO Guardian - Loganem Barkleyem, afery i dyskusje w sieci, czy też organizowane kolejne wydarzenia finalnie zahaczając o samo półrocze istnienia samego Unsainted, co było świętowane w grudniu. Sam utwór jest tym, do czego z reguły Pandora mogła przyzwyczaić już swoich słuchaczy. Ekspresyjne riffy, zabawa wokalem, a przede wszystkim treść zawierająca masę nawiązań jako gratkę dla miłośników i obserwatorów sceny muzycznej (i nie tylko w mieście). Całość została opublikowana na oficjalnych streamingach Unsainted Records, okraszone grafika, gdzie kobieta stoi na mównicy, a w jej obstawie stoi dwóch ochroniarzy z maskami na twarzy. TEKST PROMOCJA [CP] Roztrzęsiona Pandora i plotki o rozstaniu z partnerem [CP] Kolejne plotki na temat imprezy z Distortion, Unsainted Records oraz wypadku S. Jackson [CP] Oskarżenia Unsainted Records o uskutecznianie White Party [CP] Spekulacje na temat uszczerbku Juniora z Courage oraz zamieszania w to Pandory [CP] Obecność Pandory oraz Rene Hunt podczas niebezpiecznej akcji przy Distortion Noah Alexander - podcast - wspomnienia o Pandorze i akcji z pogrzebu KELLY'ego Let's Get Heavy - podsumowanie miesiąca [DG] Ostre słowa o Pandorze podczas live na wizji Daily Globe Odpowiedź Pandory na słowa podczas wizji DG, wyciągnięcie usuniętego przez Juniora postu aktywny udział podczas wydarzeń różnego rodzaju organizacja regularnych i sporych wydarzeń dla ludzi w mieście aktywnie prowadzone social media Posty-śmieszki na temat zostania politykiem 1 2 3 Reklama Daily Globe na 7 dni od daty premiery do 12-go lutego Billboardy Afera Guardianowa, wyciągnięcie dużych wątków o Unsainted i Pandorze z tym związanymi wzmianka o Pandorze i jej kreacji na bankiecie charytatywnym [CP] Oskarżenia wobec Unsainted i Skarsgard o byciu równie winnym co Guardian Oświadczenia ex-narzeczonego Pandory jak i CEO Guardian w sprawie afery jak i rozwiązania współpracy z Unsainted Statement wytwórni w sprawie wspólpracy z Guardian Głośna domówka z racji premiery albumu Midnight Mayhem - Pandora również zaangażowała się w ściąganie ludzi na miejsce. Domówka skończyła się praktycznie interwencją departamentu, o dziwo bez większych ekscesów z muzykami. Po sieci lata zdjęcie o samochodzie, toitoi i stole w basenie muzyków, czy też plotki o sporej ilości narkotyków tam zażywanych. Koncert klasyki rocka w Dead in Vinewood Posty promujące na LI WYDATKI $30.000 opłata streamingów $15.000 opłata za grafikę oraz licencję na jej użytkowanie od grafika $20.000 opłata za sesję zdjęciową oraz retusz $30.000 opłata za produkcję utworu $??.??? Daily Globe - dojdzie, czekam na wycene $48.000 Billboardy - dojdzie, czekam na akceptacje click nr 1 click 2 DANE Imię i nazwisko postaci: Fehu Pandora Skarsgard Link do profilu postaci: Click Przynależność (do projektu, np. wytwórni): Unsainted Records Screeny: click5 polubień -
________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Vermont Ink - to nowoczesne, w pełni profesjonalne studio tatuażu, które właśnie otworzyło swoje drzwi na Vermont Avenue. Studio zostało założone przez Ezekiel Atlanta, pochodzącego z Rxxch Rollin, który od lat jest pasjonatem sztuki tatuażu i ma na koncie wiele osiągnięć w tej dziedzinie. Jego celem było stworzenie miejsca, które łączy najwyższe standardy jakości, kreatywność oraz komfort, zapewniając mieszkańcom miasta możliwość uzyskania tatuaży na najwyższym poziomie. Vermont Ink powstało z myślą o tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko standardowego tatuażu. Ezekiel stawia na indywidualne podejście do każdego klienta, oferując projekty dostosowane do jego osobistych potrzeb i preferencji. Dzięki jego bogatemu doświadczeniu i talentowi, każdy tatuaż jest niepowtarzalnym dziełem sztuki, które odzwierciedla wizje i wymagania klienta. W naszym studio stawiamy na najwyższą jakość w każdym aspekcie naszej pracy – od używanych materiałów, przez dbałość o sterylność, po profesjonalne wykonanie. Nasze tatuaże są tworzone w komfortowych, sterylnych warunkach, co gwarantuje bezpieczeństwo i satysfakcję naszych klientów. Vermont Ink to także miejsce, gdzie panuje przyjazna i inspirująca atmosfera. Oferujemy konkurencyjne ceny oraz indywidualne podejście, które sprawia, że każdy klient czuje się wyjątkowo. Nasz zespół składa się z wysoko wykwalifikowanych artystów, którzy zdobywali nagrody na licznych konwentach tatuażu, a ich prace są cenione zarówno w kraju, jak i za granicą. ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________5 polubień
-
5 polubień
-
#WIMINEXTSTAR | Shadyland - Too many
speedy6k i 4 innych polubił temat przez engolokante
**Dnia 06.02.2025 równo o godzinie 21:30 na kanale młodej, undergroundowej raperki - Shadyland, pojawił się nowy kawałek, w jego tytule można ujrzeć #WIMINEXTSTAR, co oznacza że raperka postanowiła spróbować swoich sił w wydarzeniu organizowanym przez Daily Globe. Piosenka została zatytułowana "Too many", a Shadyland, zgodnie z tematyką samego konkursu, nawija w niej między innymi o miłości, do czego wykorzystała swoje melodyjne brzmienie.** Lyrics: Social media: - Shadyland5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
**Siłownia La Resistencia przeszła gruntowne sprzątanie, dzięki czemu zyskała nowy, odświeżony wygląd. Choć nie wymieniono wiele, to dodano liczne udogodnienia, w tym sprzęt oraz dodatkowe ciężary, które mogą przypaść do gustu zarówno początkującym, jak i zaawansowanym bywalcom siłowni. Pomimo tych zmian udało się zachować unikalny, niepowtarzalny klimat tego miejsca, który nadal dominuje we wnętrzu i sprawia, że La Resistance pozostaje wierna swojej tradycji oraz charakterowi.**5 polubień
-
5 polubień
