Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 12.05.2025 w Odpowiedzi

  1. "Jak mi miał dziesięć lat, Babylon zrobił rajd, zabrał mi wuja. Madda płakała, a potem spakowała walizki i polecieliśmy do Cali. Nowe miasto, ale ten sam Babilon. Tylko słońce mniej prawdziwe, a ludzie więcej zimni." "Dorastałem na Davis, tam gdzie każdy dzień to test. Ale mi nie poszedł w krzywą stronę całkiem. Mi trzymał się ognia – ganja, joga, roots. Mi jarał nie dla ucieczki, a dla oświecenia. Mi medytował pod muralami i malował duszę na ścianach."
    20 polubień
  2. **Późnym popołudniem, 12 maja bieżącego roku do sieci trafił krótki (bo zaledwie trwający minutę) spot reklamy od RON OIL. Całość utrzymana jest w klimacie motosportu - ujęcia na torze zostały nakręcone na Senora Motor Speedway, a pozostałe na jednym z punktów RON OIL w kraju. Pierwsze skrzypce grają tam wozy serii NASCAR o piekielnej mocy, za sterami których siedzieli kierowcy zespołu RON, występującego na co dzień w seriach wyścigowych oparach o pojazdy produkowane seryjnie. W drugiej części, pojawia się Jakub Młynarczyk - wschodząca gwiazda koszykówki, absolwent lokalnego uniwersytetu, zbierający bardzo dobre noty w swoim debiutanckim sezonie na parkietach NBA. Nie jest tajemnicą, że Młynarczyka oraz Montero - prezesa RON OIL - łączą bliskie relacje przyjacielskiej, ale także biznesowe. W ostatnim sezonie, jednym z kluczowych sponsorów Panics, była spółka-matka RON OIL, czyli fundusz inwestycyjny LLOYD. Całość została zrealizowana przez Saintveil, a dokładnie Tearence Angeles.** PROMOCJA: KOSZTORYS: ODGRYWKI: DANE DO WYCENY:
    16 polubień
  3. MARCH RECAP Młody gnojek znany pod pseudonimem "kova" czy też "kovagang" miesiąc marzec otworzył piosenką, w której wyraził swoje odczucia co do śmierci jednego z jego przyjaciół jakim był Baby Sha. Kova w utworze nazwał śp. Shawnee Sullivan swoją bratnią duszą, którą stracił z dnia na dzień. Artysta również odwołał się do komentarzy, które trafiły do sieci po śmierci artysty spod marki Pretty Boys Mansion... Nie minęły nawet dwa tygodnie, a do sieci po piosence "ion even feel my own thoughts" wpadł Extended Play od rapera zatytuowany "blah, blah, blah". Na EP pojawiły się takie piosenki jak "who gon win", "meow", "maybe i messed up or somethin", "clonazepamum" oraz "kEe33y", które przypomniały publice jego stare dobre brzmienie, do którego postanowił wrócić. Artysta nie robi żadnego przesłania poprzez piosenki, śpiewa o tym samym co zawsze wspominając w liryce swoje doświadczenia/przeżycia. Nonchalanckie zachowanie muzyka pokazuje, że nigdy mu nie zależało na clout i robi muzykę z czystej pasji. APRIL RECAP Po wydaniu albumu u artysty nastała cisza... do dnia 10 kwietnia, w którym poprzez markę Pretty Boys Mansion wydał piosenkę pt. "Fukked Up", która poprzez tekst nie ma żadnego głębszego przekazu. Wideo do klipu jest zrobione w podobnym stylu co do "Life" (ostatnio wspólna piosenka całej trójki spod Pretty Boys Mansion), w której widać do niej przesłania poprzez ujęcia w tych samych miejscach. Po jakimś czasie tj. 16 kwietnia do sieci trafił wspólny kawałek od kovy oraz Lil Jay pt. "Like Us"... otoczka numeru ma na celu ukazanie typowego pluggnb, które dobrze rozwijało się na przełomie 2018-2020. W liryce chłopaków jak zawsze jest poruszany temat rozstań, zawodów miłosnych czy też samotności. Sekcja Lil Jay jest poprzeplatana różnorakimi metaforami m.in. odniesienia do Dark Souls III. Nie tylko na tym zamknął się miesiąc kwiecień... w sieci pojawił się innowacyjny kawałek z rąk rapera Lil Jay, który zapisał się nim na siódmym miejscu w Rhythm Radar. Kawałek nosi tytuł "Karly Wit a K!", a za reżyserką kawałka stoi nie kto inny jak sam kova. Na tym zakończył się miesiąc jakim był kwiecień... miesiąc, który symbolizuje odrodzenie, gdy przyroda budzi się do życia na nowo oraz prezentujący nieprzewidywalność.
    12 polubień
  4. Cześć, mamy dla Was kolejną aktualizację - poniżej znajdziecie listę zmian, które zostaną wprowadzone na serwer po restarcie o godzinie 4:00. Obiekty (@ghostt @stanowy bubr) Paczka z obiektami została rozszerzona o kilka nowych elementów, są to nowe obiekty do urządzenia i dekorowania domu autorstwa bzzz. Dodano również obiekty lamp w różnych kolorach oraz wariantach. Poniżej znajduje się lista z nazwami oraz zdjęciami nowych obiektów. Pojazdy (@KoKo) Podmieniono rockstarowe Karin Asterope, Karin Asterope GZ i Benefactor Serrano*. Dodano do nich nowy tuning, poprawiono model i wprowadzono kilka mniejszych poprawek. *Benefactor Serrano posiada możliwość uchylenia szyb oraz szyberdachu za pomocą przycisku "H" Dodatkowo jesteśmy w trakcie tworzenia nowej paczki pojazdów cywilnych i reworku pojazdów law enforcement. Pomniejsze zmiany (@stanowy bubr @KoKo @miami @bajtek @ghostt) Usunięto nieużywane zasoby BCSO i FAA, Dodano helipad na jednym z wieżowców, Dodano tatuaż dla gangu z Davis, Poprawiono Bravado Buffalo SAHP, Dodano malowanie dla Los Santos Transit w Vapid Scout, Scout utility dla frakcji otrzymał nowy pattern ELS, Poprawiono pozycje przystanków autobusowych, Dodano kamizelki i merch dla Chosen Few MC, Fire Department otrzymało model taśm ostrzegawczych, Przy hangarze Devin Weston na LSIA dodano dystrybutory paliwa, Usunięto drzewa z pasa startowego nieopodal winiarni, Dodano nowy model automatu vendingowego Fuzzy, Dodano otwieralne bramy do transformatorowni dla graczy LSDWP
    11 polubień
  5. Data i godzina przestępstwa: 12.05.2025, około godziny 01:00 AM Miejsce przestępstwa: Zjazd z autostrady Los Santos Freeway w kierunku Sandy Shores (lokalizacja zaznaczona na mapie) ** Keshawn Reed otrzymał zlecenie na zabójstwo Shane Caldwell. Reed odpowiadając od razu po wejściu w to rozpoczął przygotowania zaczął zbierać informacje oraz organizować przebieg akcji. Dzięki swoim kontaktom uzyskał dostęp do osoby, która była w stanie wystawić Shane'a w konkretne miejsce. W wyznaczonym terminie Shane Caldwell przyjechał w umówioną lokalizację motocyklem, będąc przekonanym, że spotka się z osobą, z którą się umawiał. Na miejscu jednak nikogo nie było. Mija chwila i na miejsce przyjeżdza zamaskowany Keshawn Reed, który podjechał czarnym pojazdem marki Buffalo S bez tablic rejestracyjnych. W momencie gdy Shane zbliżył się do miejsca spotkania, Keshawn Reed otworzył szybe w wozie i bez ostrzeżenia otworzył ogień z broni automatycznej typu Mini SMG (Scorpion), oddając serię strzałów i trafiając cel wielokrotnie w klatkę piersiową oraz okolice głowy. Po upewnieniu się, że cel został wyeliminowany, Reed podbił na totalnym speedzie do ciała i zabrał mu telefon komórkowy, w celu zatarcia śladów kontaktu i uniemożliwienia identyfikacji osoby, która go wystawiła, po wykonaniu akcji Reed oddalił się z miejsca zdarzenia tym samym pojazdem. Na miejscu nie pozostawił żadnych odcisków palców ani materiału biologicznego – był w pełni zamaskowany, miał na sobie rękawiczki, bluzę z długim rękawem, długie spodnie oraz zakrywającą twarz i włosy maskę.** Użyta broń i pojazdy: Mini SMG (Scorpion) Czarny Buffalo S (brak indeksu stanowego) Uczestnicy: Sprawca: Keshawn Reed Ofiara: Shane Caldwell Osoba wystawiająca: [Dane IC nieujawnione przez sprawcę – brak informacji publicznej] Motyw: Zabójstwo na zlecenie - motyw finansowy oraz powiązania gangowe (szczegóły nieznane) czerwony = dojazd żólty = zdarzenie niebieski = odjazd ( od początku jechał bez blach, pojazd wyjechał taki z parkingu, full zamaskowany )
    9 polubień
  6. Witaj świecie! Witaj ULSA! Siemka studenci! Witam wykładowców! Nazywam się Monica, ale wszyscy i tak mówią mi Mona, za nim przejdę dalej chciałabym powiedzieć co nie co o sobie. Pochodzę z Berlina i jestem "Freshman" co to znaczy? Chyba nie musze ci tłumaczyć drogi czytelniku jeżeli trafiłeś na tego bloga lecz dla nie wtajemniczonych to po prostu osoba na pierwszym roku. Jestem na kierunku "Communication" I od dziecka marzyłam by występować w telewizji, wiecie prowadzić swój program, być prowadzącą ale za nim do tego dojdzie można powiedzieć że blogowanie stała się czymś takim co pozwala mi w pewnym sensie wypełnić to pragnienie. Jestem wulkanem pozytywnych energii i lubię dużo gadać a jeszcze bardziej lubię słuchać. Noo i mam bzika na punkcie lat 2013, trochę odstaje stylem od reszty ludzi, tak mi mówią ale dla hipsterki jak ja to komplement! Stworzyłam tego bloga z myślą że chce stworzyć coś dla wszystkich. Fakt może ktoś powiedzieć. WTF przecież jest Daily Bruin dziewczyno! Zgadzam się lecz ten blog ma być czymś bardziej rozrywkowym i przyziemnym, czymś o tym co sie dzieje pomiędzy nami uczniami, celuje w content rozrywkowy ale będzie też trochę ciekawostek o tym i o tamtym. Jako pierwszy artykuł który będzie na kolejnej stronie chciałabym podzielić się swoimi osobistymi odczuciami co do samego nowego miejsca które chyba mogę nazywać domem na najbliższy czas. Lets Go Bruins! 🐻💙🧡 Mamy dzisiaj 12.05 i dzisiaj pierwszy raz tak naprawdę postawiłam stopę na ULSA. Pierwsze co zrobiłam! Tooo!...to cholernie sie zgubiłam i nie wiedziałam gdzie odebrać mój BruinCard lecz pomógł mi jeden ze studentów. Dziwny gość, niby wyluzowany i taki troche Skate ale z drugiej miał w sobie coś tajemniczego! Więc odebrałam mój BruinCard i udała sie na zwiedzanie, Na szczęście zabrałam swoją lustrzankę i zrobiłam kilka fotek które będziecie mogli obejrzeć po niżej. Tak czy inaczej na start udałam się do miejsca gdzie zaczynał nie kto inny niż sam Młynarczyk..Tak tak, na boisko od kosza ale nie byle jakie boisko, W Berlinie gdy uczęszałam do Gymnasium, to taki nasz odpowiednich tutejszego High School too nasza hala sportowa to była żenada, piłki nie napompowane, nikt nie dopingował naszej drużyny, sprzęt był albo stary albo zniszczony do granic możliwości ale tutaj? Tutaj można było przeglądać sie w parkiecie jak w lustrze, krzesełka zadbane, czysto jakby miał się odbywać mecz czołowych drużyn z NBA. Alee nigdy jakoś sama nie przepadałam za koszem, zdecydowanie z takich rzeczy wole sporty walki, kiedyś się skuszę na jakieś kursy ale tak czy inaczej boisko mogłam sobie odbębnić. Nie mogę sie już doczekać meczu i występu Spirit Squad! Widziałam filmiki w necie i dziewczyny robicie zajebistą robote! Tak czy inaczej udałam się dalej.. Zaraz po zwiedzeniu boiska czy też hali udałam się na dalszy spacer gdzie spotkałam wylegującego się na trawniku studenta, ten był o wiele bardziej przyjazny, pogadaliśmy chwile i po krótkiej rozmowie pozwolił strzelić sobie fotkę niby mała rzecz a pozwala poczuć że "Ej tutaj też są fajni ludzie! Czemu ja sie tak bałam" Aleee potem spotkałam innego ucznia i postanowiłam że go spytam co nie co o tym co myśli o ULSA. Na jego prozbe nie mogę zdradzić jak się nazywał więc będzie nazywał się...Josh! Niech będzie Josh! A oto co Josh powiedział o nauce tutaj, warto zaznaczyć iż również jak ja zaczął właśnie swój pierwszy rok. Wiernie cytuje "Hmm na pewno sam kampus jest w sobie czymś wspaniałym. Te budynki i otoczenie napawiają mnie optymizmem i takiego jakby wyciszenia? Wole się uczyć tu na zewnątrz niż w moim pokoju, yeah. Profesorowie są mega w porządku. A inni studenci również, ale zdarzają się jakieś głupie dramy które są niepotrzebne i tylko psują atmosferę. Ale to samo przecież było w high school" Koniec cytatu, śmiało mogę potwierdzić jego słowa, można powiedzieć że pierwsze co odczułam tutaj..to to co powiedział Josh, o innych studentach nie mogę się wypowiedzieć bo jeszcze nie miałam okazji ich poznać ale Hej! Nie jestem tutaj tylko jeden dzień i jak tylko wyrobie swoje zdanie z pewnością sie z wami podzielę czytelnicy! A póki co wracając do dalszego zwiedzania odwiedziłam budynek który był na samym początku, tam też zostałam skierowana do Dean Office i tam wyrabiałam Bruincard ale zaintrygowana poszłam zobaczyć co skrywa wielka sala z rzeźbami, co prawda nie znam sie na tym więc zrobiłam fotkę ale zaraz za rogiem trafiłam na WIELKA WYSTAWE PUCHARÓW I MEDALI tutejszych drużyn, porostu zdębiałam! Było tego mnóstwo i to z różnych roczników to tylko świadczy o tym że plotki o tym jak dobrze radzą sobie drużyny od koszykówki czy też futbolu. Zaciekawiona sprawdziłam chyba każdy ale nie dotykałam! Po prostu zrobiłam zdjęcie by wam pokazać, większość z was pewnie mija je non-stop lecz są też inni "Freshman" którzy dopiero odkrywają takie miejsca a tak? Tak będą mogli zobaczyć je też tutaj! Na następnej stronie znajdziecie pozostałe fotki z pierwszego dnia! Ale pierwsze wrażenie mam bardzo pozytywne, czeka mnie pierwszy wykład, pierwsze znajomości, czekam też na swój pokój ale jestem naprawdę dobrze nastawiona na najbliższe dni. Wybaczcie też że tak ogólnikowo i "krajoznawczo" lecz pierwszy dzień jest zawsze tym najtrudniejszym i wraz z następnymi blogami w moim wykonaniu znajdziecie więcej ciekawych rzeczy i będzie o wiele bardziej gorącyyych tematów, czasami o kimś czasami o czymś a czasami o tym kto co z kim gdzie dlaczego po co i czemu tak to już...Uff! Jeżeli dotrwałeś/dotrwałaś do końca dziękuje ci za poświęcony czas i mam nadzieje że nie zanudziłam was zbyt bardzo a jeżeli jesteś kimś kto dopiero sie zastanawia czy ULSA jest tą uczelnią właśnie dla ciebie to powiem ci tak. Dopóki nie sprawdzisz nie dowiesz sie wiec zapraszam! Na dole zostawiam wam więcej fotek dla ciekawskich! I do następnego razu! Sco Bruins! 🐻
    9 polubień
  7. 9 polubień
  8. Część pierwsza - Podsumowanie Maj 2025 Po dość słabym miesiącu, jakim był kwiecień Dezthemenace rozpoczął nowy miesiąc z przytupem, bowiem agresywnie wypowiedział się o fragmencie tekstu jaki śp. Sakina Gwon zamieściła. Artysta głównie wytykał Kisaki, to że nie okazała szacunku dla zmarłych obracając wers z ich wzmianką w atak na inne persony, co według artysty i kilku innych, którzy stanęli po stronie Dezthemenace było okazaniem braku szacunku i udzielanie się w tematach, o których właściwie artystka wiedziała najmniej. Samą sprzeczkę skomentował Music Pulse w artykule pod tytułem [Music Pulse] 01. Sakina Gwon w ogniu krytyki po kontrowersyjnym utworze. Po dość krótkiej sprzeczce Dezthemenace nie wypowiadał się o tym więcej, aczkolwiek do sieci trafiła informacja o śmierci Sakiny Gwon przez rzekome samobójstwo. Poza tym zaliczył progres w swojej muzyce, bowiem przeszedł nieco na inny styl nawijki - który spotkał się z akceptacją i głównie pozytywnym odbiorem. Pierwszy raz "nowy" styl artysty, słuchacze mogli usłyszeć 5 maja, kiedy to artysta wypuścił na rynek swój długo zapowiadany EP pod tytułem Fallen Angel, który składał się z pięciu utworów; tiktok star, moving out, fake love, fallen angel i one pill. Nie zabrakło na nim gościn, bowiem w kawałku moving out gościnnie wraz z klipem wystąpił jeden z najbliższych przyjaciół artysty; wysoko pnący się Adonis, który w zeszłym miesiącu zdołał dwukrotnie zdobyć pozycję w top 10 na portalu Charts. Pare dni po premierze EP, według nie potwierdzonych informacji Dezthemenace miał imprezować ze swoimi bliskimi, i ostatecznie w niechlujnym stanie trafić na stację, gdzie rzekomo miał spędzić noc. Cała sytuacja miała dziać się w zamkniętym już klubie Rave, po skończonej imprezie; więc tu warto zaznaczyć że wyglądać mogło to jak włamanie, ale po co? Kolejnym przykładem sytuacji, była bójka w niedzielę 11 maja w nocy, kiedy to Dez stanął w obronie swojego bliskiego przyjaciela, znanego pod pseudonimem Naybaagkuy40, niestety kończąc z obitą twarzą. Równo tydzień po premierze EP, Dez nie próżnował gdyż już 12 maja równo o północy artysta miał przyjemność uraczyć fanów singlem "Money My Madness" złożonym z dwóch kawałków; Drop Top oraz Dice Roll. Obydwa kawałki to w przypadku artysty mieszanina gatunku, gdyż to jak są nawinięte oraz na jakich brzmieniach są stworzone to zdecydowanie coś w stylu tego co artysta pokazał na EP, natomiast liryka jest bardzo zbliżona do tej, której Desmond używał zwykle w swoich pierwszych kawałkach, których styl ewidetnie nie pozostał ulubionym i trafionym w gusta artysty, gdyż dość szybko zaczął pokazywać i promować siebie w innym stylu. Podsumowywując; ostatnie tygodnie są wskaźnikiem tego że Allen wspina się coraz wyżej muzycznie, natomiast akcje takie jak aresztowanie czy bójki, są zdecydowanie czymś zastanawiającym - czy artysta ma problemy po utracie najbliższych? Czy może sława i przypływ gotówki miesza mu w głowie na tyle, że musi sięgać po używki? Tego nikt nie wie, jednak to co można zauważyć to duży progres muzyczny i spora wizja na swoją przyszłość.
    8 polubień
  9. PODSUMOWANIE OSTATNICH TYGODNI Z ŻYCIA WHITE LADY Biała Dama przeżyła ostatnie tygodnie wyjątkowo intensywnie i produktywnie. Riley w końcu zdecydowała się podjąć poważniejsze kroki w kierunku rozwoju muzycznego. Skontaktowała się z Dominicem Doylem — mężczyzną, którego poznała już jakiś czas temu i z którym od razu złapała wspólny język. Był to jedyny człowiek z jej otoczenia, który miał solidne doświadczenie w świecie muzycznym (poza środowiskiem rapowym) i który mógł wprowadzić ją w ten świat bez zbędnej krytyki i oceniania. Podczas umówionego spotkania, Dominic sprawdził jej możliwości wokalne i opowiedział o funkcjonowaniu branży muzycznej. Co więcej, jeszcze tego samego dnia, przy jego pomocy, Riley nagrała swój pierwszy utwór zatytułowany "It's Only a Dream" - kawałek był jej osobistym wyznaniem, dotyczącym doświadczeń związanych z uzależnieniem narkotykowym. Po wydaniu, utwór został bardzo dobrze przyjęty - nie tylko przez jej najbliższe otoczenie, ale również przez osoby spoza jej środowiska. Riley po raz pierwszy doświadczyła kontaktu z fanem: ktoś podszedł do niej, by zrobić sobie z nią zdjęcie i zamienić kilka słów. Niestety, ten okres nie był wyłącznie pasmem sukcesów. Riley wdała się w konflikt z pewnym chłopakiem, który zakończył się dla niej tragicznie - została postrzelona. Wydarzenie to, zmusiło ją do tymczasowego wycofania się z życia publicznego i szczególnego skupienia się na własnym zdrowiu. Na szczęście mogła liczyć na wsparcie bliskich osób, które pomogły jej przetrwać ten trudny czas. Mimo wszystko, Biała dama wyszła z owej sytuacji z podniesioną głową, choć oczywiście, jak to ona - ciężkie wspomnienia i powtarzające sie koszmary nawiązujące do tego tragicznego wydarzenia leczyła narkotykami. Aktualnie stan Riley znacząco sie poprawił, co pozwoliło jej na powrót do częstszych wyjść i ponownego imprezowania ze swoim gronem, z którego zainteresowani mogą wyróżnić chociażby ADONISA. Każdą wolną, gorszą czy nudniejszą chwilę dziewczyna poświęca jednak muzyce - tworzy nowe teksty, które wkrótce zamierza wydać.
    7 polubień
  10. Co to kurwa w ogóle jest „przyjemność”? Coś, co sobie wkręcasz, żeby łatwiej przełknąć to, co widzisz? Przecież tu nie ma nic przyjemnego. Heaven Pleasure – ta nazwa to jebany żart. Ironia, którą rozumiesz dopiero wtedy, gdy już jest za późno. Z zewnątrz wygląda jak magazyn po bankrucie. Pęknięte szyby, rdzewiejący kontener, garażowe drzwi z napisem „Uwaga: monitoring”, którego nikt nigdy nie sprawdza. I tak nikt nie chce widzieć, co się tam dzieje. Zresztą, co mieliby zobaczyć? Brud. Smród. I coś, czego nie da się odkręcić.W środku nie ma planu filmowego. Jest pieprzona klatka. Materac na betonie, kamera stara jak świat, przewody zwisające z sufitu, jakby ktoś chciał się powiesić, ale nie miał odwagi. Światło? Jedna lampa z pobliskiego sklepu, która mruga, jakby też miała dość. Na stole – taśma izolacyjna, dwa flakoniki z jakimś tanim perfumem, który ma udawać luksus, i kubek po kawie sprzed trzech dni. Pachnie starym potem, wilgocią i desperacją. Dziewczyny? Nie pytaj. Bo jak zaczniesz pytać, ktoś spyta ciebie: „A ty co, bohater kurwa jesteś? FBI?”. Każda ma inną historię, ale żadna nie powie ci prawdy. Bo prawda to luksus. A tutaj nie ma miejsca na luksus. Niektóre są ciche. Zgaszone. Patrzą gdzieś ponad twoją głowę, jakby ciągle miały nadzieję, że to tylko sen. Inne – wściekłe, zapłakane, z paznokciami wbitymi we własne uda. Ale w końcu wszystkie milkną. Bo tak jest łatwiej. Bo tak się tu przetrwa. Filmy? Brudne. Surowe. „Realistyczne” – jak mówią na forach. „Z pazurem”. Chuj, że ten pazur to strach. Kamera nie zatrzymuje się nigdy. Nawet jak ktoś płacze. Nawet jak ktoś krzyczy. A może właśnie wtedy trzeba ją przybliżyć, nie? Przecież to się lepiej sprzedaje. Na darmowych stronach wrzucają zajawkę. 5 minut bólu, udawanego uśmiechu, rozmytego tła. W opisie: „Amatorka z Los Santos, nagrana przez chłopaka”. Jasne, kurwa. A reszta? Link. Płatność. Subskrypcja. „Pełna wersja dostępna po rejestracji”. Nikt nie wie, co ogląda. A jak wie – to ma to w dupie. Tu nie ma reżysera. Tu jest tylko ktoś, kto mówi: „Jeszcze raz”. I ktoś, kto nie ma już siły powiedzieć „nie”. Brzmi jak miejsce, gdzie powinieneś odpocząć. Odciąć się. Zapomnieć. A to miejsce, które wbija ci nóż w plecy i pyta, czemu jeszcze oddychasz.Nie jesteś gotów, żeby tam wejść. A jak wejdziesz – przepadłeś. Bo niektóre drzwi nie mają klamek od środka
    5 polubień
  11. **11.05.2025 dokładnie o dwudziestej trzeciej na wszystkie dostępne streamingi ukazał się kawałek, od rapera Treviego i Adonisa, jest to utwór który ma na celu rozpromowanie ich wspólnej ep'ki, która się ukaże za tydzień. Utwór opowiada o innej planecie, artyści nazwali ją "Slutta" co od razu może dać do rozumienia że planeta jest z dziwkami, to samo można usłyszeć w samym tekscie utworu.** WYDATKI/PROMOCJA ROZGRYWKA DANE POSTACI
    5 polubień
  12. 🐄💩 ShitExpress.com – Zemsta jeszcze nigdy nie śmierdziała tak… okrutnie! ((to nie żart, naprawdę możecie to u nas zamówić! Discord bądź na naszej stronie)) Masz już dość swojego szefa? Ktoś inny Cię wkurzył? Marzy Ci się świetny prank? Zrób to, czego inni się boją – Wyślij im paczkę z autentycznym łajnem! Końskim bądź krowim! Anonimowo. Bezpiecznie. Z klasą (i kupą przy okazji). Co oferujemy? - 100% prawdziwe zwierzęce gówno (końskie, krowie lub mieszane) - Dostawa na cały świat – od Nowego Jorku po Nową Zelandię w ułamku chwil! - Anonimowość gwarantowana – Twoje dane są bezpieczne - Możliwość dodania liściku z wiadomością (albo bez słowa – też zrobi wrażenie. Słowo!) Dlaczego my? (choć nie lubimy tego pytania) - Nie pytamy - dlaczego? Tylko "Gdzie wysłać, drogi kliencie?!” - Działamy szybko – większość zamówień realizujemy w 48h! - Twój cel nie dowie się, od kogo ta przepiękna niespodzianka Jak to działa? - Wybierz rodzaj łajna (koń, krowa, mieszane zabójcze-combo) - Podaj adres dostawy - Dodaj wiadomość (opcjonalnie) - Zapłać online – błyskawicznie i anonimowo - Czekaj, aż ktoś otworzy paczkę Czasem trzeba po prostu… oddać kupę sprawiedliwości. 👉 Kliknij tutaj i złóż zamówienie, skoro zasłużyli... Sprawdź naszą aplikację! Polub nasze Social-Media!
    5 polubień
  13. **Dziewczyny z As They Dream dnia 11 maja wraz z CHA$E (Chase Love) nagrały część teledysku do piosenki pod tytułem "Between You And Me"** As They Dream CHA$E (Chase Love)
    5 polubień
  14. Latrelle "Trevi" Banks rozpoczął nowy rozdział w swoim życiu dokładnie 21 kwietnia, wypuszczając swój debiutancki singiel zatytułowany "Alone". Był to pierwszy oficjalny utwór rapera. "Alone" ukazał Treviego jako artystę emocjonalnego, wrażliwego i zmagającego się z uczuciem odosobnienia. Kompozycja była pełna surowej energii i mocno osobistych linijek, co od razu nadało mu tożsamości jako raperowi z własnym głosem i spojrzeniem na świat. Singiel został bardzo dobrze odebrany, co znacząco podniosło Treviemu morale i dodało pewności siebie, czego wyraz można było dostrzec w jego kolejnych działaniach. Jednak już trzy dni później, 24 kwietnia, nastąpił dramatyczny zwrot w życiu młodego artysty. Tego dnia doszło do tragicznego wydarzenia – samobójstwa DJ-ki Sakiny Gwon. Zdarzenie miało miejsce w okolicznościach, których świadkiem był sam Trevi. Z jego złożonych zeznań wynika, że Sakina, będąc w stanie skrajnego rozstroju psychicznego, wbiła sobie nóż w brzuch. Raper był obecny podczas całej sceny i widział wszystko na własne oczy. Ten dzień, który miał być po prostu kolejnym krokiem w jego muzycznej przygodzie, przerodził się w coś, czego raczej nikt nie chciałby przeżyć. Obecność przy tak dramatycznym zdarzeniu zostawia ślad, którego nie da się tak po prostu zignorować. Wieść o śmierci Sakiny rozeszła się szybko i zostawiła po sobie ciężką atmosferę oraz mnóstwo niewygodnych pytań, na które nikt nie znał jasnych odpowiedzi. Zaledwie dzień po tej tragedii, 25 kwietnia, na Instagramowym story Treviego pojawił się snippet nowego utworu. Raper znajdował się w studiu i bujał się rytmicznie do podkładu, jakby śmierć Sakiny nie miała na niego większego wpływu. Wiele osób zastanawiało się, czy naprawdę tak łatwo odciął się od tego, co widział, czy może po prostu próbował się z tym uporać na swój sposób, zanurzając się w muzyce. Fragment był krótki, ale wyraźnie słychać było w nim nową energię i kierunek – bardziej pewny siebie, mocniejszy, jakby Trevi miał już w głowie kolejne ruchy. W kolejnych dniach raper mocno promował nadchodzący numer. Na portalu Lifeinvader pojawiły się zdjęcia i przecieki zapowiadające nowy utwór. W końcu, kilka dni później, ukazał się kawałek "Airplane Mode", w którym gościnnie wystąpiła raperka Aali-bee. Ten numer różnił się od "Alone" – był żywszy, bardziej rytmiczny i nastawiony na mocniejsze brzmienie. Spotkał się z pozytywnym odbiorem wśród słuchaczy. 27 kwietnia Trevi wystąpił na scenie podczas koncertu Vienny Bohannon. Towarzyszył raperowi Adonis, który grał jako support a Trevi był jego hypemanem. Ich wspólny występ był pełen energii i zaangażowania. Pod sceną doszło do ogromnego moshpitu, który trwał przez większą część setu Adonisa. Po koncercie Trevi wrzucił post na Lifeinvadera, w którym podziękował za szansę i wyraził wdzięczność Adonisowi za wspólną akcję. To był dla niego ważny moment – pierwszy prawdziwy kontakt ze sceną i publicznością na większą skalę. Dwa dni później, 29 kwietnia, raper ogłosił swój związek z Dayą, wcześniej nieznaną osobą. Udostępnił wspólne zdjęcie, które nie pozostawiało wątpliwości – to nie była przelotna znajomość. Choć Daya nie jest postacią medialną, Trevi otwarcie pokazał, że chce dzielić się tą częścią swojego życia. 3 maja raper opublikował kolejne zdjęcie – tym razem z nowym łańcuchem, na którym widniał napis "Family First". W podpisie zasugerował, że w maju pojawi się coś nowego. Zaczęto się domyślać, że chodzi o nowy materiał, co niedługo potem się potwierdziło. Podczas wspólnego występu z Adonisem w jednym z klubów, gdzie za deckami stał Maestro Mack, ogłosili, że pracują razem nad EP-ką. Zrobili to na żywo, przed publiką. Ten projekt to efekt ich wcześniejszej współpracy i dobrej chemii na scenie. Postanowili połączyć siły i nagrać coś wspólnie – materiał, który ma pokazać ich z zupełnie innej strony. Nie jako dwóch osobnych raperów, ale jako zgrany duet, który planuje coś większego. 11 maja świat ujrzał kolejny utwór Treviego, tym razem kawałek nie był singlem, był to wspólny numer z Adonisem, który miał na celu promowanie epki która wyjdzie na światło dzienne 19 maja.
    5 polubień
  15. **Tearence Angeles błyskawicznie natrafił na stronę. Ma w planach zamówienie dla Vienna Bohannon**
    4 polubienia
  16. **Christian odbył kolejną rozmowę w sprawie Ass They Dream, tym razem z Raven Morgan - CEO wytwórni muzycznej Blood Moon Records. **
    4 polubienia
  17. Archiwum zgodnie z życzeniem lidera.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin