Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 27.05.2025 w Odpowiedzi

  1. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ $hifted Turbo Systems to świeży gracz na rynku, ale już od startu daje jasny sygnał, że nie wchodzi tu po to, by stać z boku. Spółka powstała w pierwszej połowie 2025 z połączenia pasji do motoryzacji i inżynieryjnego doświadczenia. Główną twarzą projektu jest Liam Wood – postać znana w środowisku tuningowym i motorsportowym w którym porusza się od lat. To właśnie on zebrał zespół, z którym może działać bez kompromisów. Jednym z kluczowych współzałożycieli jest Dexter Henderson, inżynier z krwi i kości - swoje umiejętności rozwijał przez lata, m.in. podczas szkoleń i projektów realizowanych w Niemczech, gdzie współpracował z takimi markami jak Pfister Automotive i Mächtig Dynamics. Główna działalność $hifted Turbo Systems koncentruje się na projektowaniu i produkcji turbin, westgate’ów oraz intercoolerów - elementów, które w świecie tuningu i motorsportu nie mogą być przeciętne. Firma stawia na jakość, funkcjonalność i sprawdzoną technologię, jednocześnie nie zamykają się na innowację, które chce wprowadzać na rynek. Produkty testowane w rzeczywistych warunkach, nie przekonują ich same symulacje i testy bez obciążenia - Tory wyścigowe, czy droga? Nie robi im to różnicy robią to we własnych autach. Wszystko po to, by mieć pewność, że każdy detal spełnia oczekiwania najbardziej wymagających kierowców i co za tym idzie klientów. $hifted Turbo Systems nie planuje działać według gotowych schematów. W planach jest nie tylko rozwój samej linii części performance, ale również stworzenie własnej marki merchu, który naturalnie łączy się ze stylem życia i estetyką społeczności zbudowanej wokół marki. To nie ma być kolejny gadżet z logiem - chodzi o to, że to wszystko od opakowania, aż po produkt finalny jest jedną spójną wersją sposobem utożsamiania się ludzi z marką. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ W niedalekiej przyszłości firma planuje organizację wystaw samochodowych oraz inicjatyw społecznych mają to być miejsca nie tylko spotkań klientów czy pasjonatów z naciskiem na sprzedaż produktów, ale miejsce do budowania relacji z klientem i branżą. Co wyróżnia $hifted Turbo Systems? To nie jest kolejna firma od katalogowych części tuningowych. Każdy produkt powstaje z myślą o konkretnej funkcji, konkretnej sytuacji ma wytrzymać wszystko. Dwójka przyjaciół, który uzupełnia się perfekcyjnie - jeden wnosi wizję a drugi precyzyjnie ją realizuje. Firma ma długofalowe myślenie i nie stawia na jednorazowy strzał - celem jest zbudowanie rozpoznawalnej marki, która za jakiś czas zmieni branżę motoryzacyjną. Plan na najbliższe miesiące? Prezentacja nowej serii turbin g-x dla bardziej wymagających klientów oraz odświeżonej linii west gate'ów które będą jeszcze wydajniejsze. Wraz z rozwojem linii produkcyjnej $hifted inwestuje w badania i całkowicie nowy dział, który odpowiada za rozwój firmy i zapewnienie jej przyszłościowych rozwiązań, które zmienią spojrzenie ludzi na doładowane auta. Wśród projektów znajdują się systemy hybrydowego doładowania, ma połączyć klasyczną turbinę z napędem elektrycznym, działania te mają na celu poszerzenie bazy klientów, jak i umożliwić im działania pomagające w ochronie środowiska. $hifted Turbo Works planuje tym samym nie tylko odpowiadać na potrzeby dzisiejszego rynku, ale także aktywnie uczestniczyć w procesie transformacji motoryzacji, dostarczając komponenty do pojazdów przyszłości – zarówno tych torowych, jak i dopuszczonych do ruchu drogowego. $hifted Turbo Systems to nie jest chwilowa zajawka. To poważny projekt, zbudowany na solidnych fundamentach i prowadzony przez ludzi, którzy wiedzą, czego chcą. Rynek potrzebuje nowej jakości - a ta właśnie nadjeżdża. Tekst: @Nsx @Dermisuper Grafiki: @Nsx ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Dane rejestracyjne spółki i inne informacje
    26 polubień
  2. SUTENERSTWO W LOS ANGELES JAK DZIAŁA NIERZĄD? Kobiety uzależnione od narkotyków często wybierały bardzo łatwą drogę - oferowanie swojego ciała za pieniądze, które “przemielą” kupując za nie substancję od której są uzależnione. Z tego właśnie powodu niektórzy dilerzy zaczęli wchodzić dodatkowo w rynek sutenerstwa, wykorzystując pogrążone w nałogu prostytutki do zdobycia większej ilości gotówki. Większość prostytutek rozpoczynając swoją karierę musi zadbać o odpowiednią protekcję, nie trudno o sytuację, gdy po odbytym stosunku młoda, ze względu na uzależnienie raczej niezbyt umięśniona prostytutka jest okradana z całego zarobku z danego wieczoru. Mimo wszystko jest to mała część prostytutek, większość ma nad sobą alfonsa z własnej woli, bądź są do tego przymuszone (częściej ta druga opcja). Jeżeli już szukają alfonsa, to raczej tego, który zapewni im jak najlepszą protekcję, a nie tego, który będzie ściągać niższy procent z danej dziewczyny. Mimo to najczęściej wygląda to tak, że kobieta jest zmuszona do oddawania danego procentu z zysku i nie otrzymuje żadnej protekcji, płaci tax za działanie na terenie danego Pimpa i nic z tego nie zyskuje.,W dzisiejszych czasach sutenerstwo ma możliwość również działania na odległość, bez bezpośredniego kontaktu cielesnego, trochę inaczej niż kiedyś. Poprzez internet, strony typu Onlyfans, Pornhub, Stripchat - alfonsi mają możliwość wykorzystywania też tych dziewczyn z lepszych domów, przykładowo rozkochując je w sobie, a później zmuszając do uczestniczenia w pokazach na tzw. kamerkach, bądź wstawiania filmików z stosunków seksualnych na strony z pornografią. Sutenerstwo to przestępstwo polegające na czerpaniu korzyści materialnych z uprawiania prostytucji przez inną osobę. Zwykle jest owe przedsięwzięcie powiązane ze stręczycielstwem (nakłanianie do oferowania usług) i kuplerstwem (ułatwianiem uprawiania prostytucji). Prostytucja w świecie prawa Kalifornii jest uznawana jako przestępstwo (rodzaj nieuporządkowanego zachowania) zgodnie z zapisem sekcji 647 Penal Code. Przez prostytucje rozumie się angażowanie w życie seksualne w zamian za pieniądze bądź inne korzyści materialne. W serwerowym Penal Code jest odpowiednik 503. Prostytucja (M) 1. Najbardziej powszechnym miejscem w Los Angeles do uprawiania prostytucji jest Figueroa Street wzdłuż której działa masa gangów ulicznych (pewnie zapewniają protekcję prostytutkom za jakiś procent z usług). Mimo to nie zabraknie takich atrakcji w Beverly Hills czy West Hollywood DLA ZAINTERESOWANYCH GRA W ORGANIZACJI Osoby wyrażające chęć gry przy naszej organizacji muszą obowiązkowo przeczytać cały nasz temat frakcji. Od razu zaznaczam ze nie przychodzicie do nas z planem postaci w którym napiszecie ze wasza postać zabiła tego i tego i ze jest nie wiadomo kim na osiedlu. Reszty dowiecie się na discordzie organizacyjnym na którym jest pełno poradników dot. naszego mobu i osoby które w nim grają tez na pewno pomogą wam w ogarnięciu tego klimatu. Tworzycie postać w wieku od 25 - gramy low mob więc skupiamy się na 3 generacji, drzewa genealogicznego więc, nie pajacujcie ze macie na koncie po kilka zabójstw bo nie łączy to się z waszą postacią. Gramy głównie postacie gruzińskie które dominują na obszarze Vinewood, pod aleją gwiazd (oraz mniejsze dzielnice nie drogie pod Vinewood, takie jak Power Street, Alta Street, Las Langunas Blvd.) Mieszkasz od urodzenia w naszej okolicy bądź na przestrzeni kilku lat. Nie chcemy osób które wracają z Nowego Jorku po to aby wbić do organizacji. Takie postacie od razu będziemy odrzucać. Pomyśl dlaczego twoja postać chciałaby zostać wyjęta spod prawa bo czynników przez które twoja postać chciałaby dołączyć do świata przestępczego, jest tyle, ile tylko sobie wymyślisz. Może twój charakter postaci potrzebuje atencji, której nie dostaje od swoich bliskich, może interesują go samochodu a może pieniądze biżuteria i seksowne kobiety które lecą na mobsterów, albo po prostu maja chęć przynależności do jakiejkolwiek grupy by tym się szczycić. Podczas kreowania swojej postaci postaraj się nie zapomnieć, ze twoja postać tak samo jak każdego innego w tej organizacji tez ma rodzine, dom, może i nawet legalna prace poza tym, ze jest wyjęta spod prawa, może ma dziewczyne/chłopaka w innym gangu i tez próbuje zadbać o najbliższych. Przemyśl co chcesz grać, nawet ksywa twojej postaci ma duże znaczenie. Możesz zostać killerem, raperem, zawodnikiem walk, ćpunem, zwykłym mieszkańcem, kapusiem i tak dalej.
    18 polubień
  3. **Dwudziestego siódmego maja w powrót artysty do kraju na wszystkich streamingach pojawił się kawałek pt. "mochi". Raper zapowiadał kawałek podczas pobytu w mieście miłości oraz wrzucił do sieci dwa snippety odnoszące się do tego kawałka. Sam kawałek przedstawia wewnętrzne zmagania kovy oraz jego poczucie winy i potrzeby zmian. Kova chce w końcu zobaczyć siebie bez skaz, bez żadnych wad oraz ran. Z tekstu można wywnioskować, że artysta jest zniszczony czy też zmęczony życiem i chciałby zaznać spokoju.** Ostre klimaciarskie zagrywki typu SARAMALACARA, Zell - aura talk Promocja Informacje
    15 polubień
  4. Gruzińska mafia swoje korzenie posiada oczywiście w Gruzji, małym kraju położonym na Kaukazie, który w latach 90 przeszedł przez ogromne zmiany polityczne i społeczne w wyniku rozpadu ZSRR. Związek Radziecki, jako supermocarstwo, które przez wiele lat kontrolowało przestrzeń polityczną i ekonomiczną krajów, które wchodziły w jego skład. Po jego upadku w 1991 roku, wiele z tych państw znalazło się w kryzysie gospodarczym i politycznym, a Gruzja wcale nie dostała w tym aspekcie żadnej taryfy ulgowej. Zniknięcie centralnego nadzoru i władzy rządowej stworzyło warunki sprzyjające powstawaniu grup przestępczych. Niezabezpieczony ład społeczny, brak stabilnych struktur państwowych i powszechny chaos sprzyjały rozwoju przestępczości zorganizowanej. W tym burzliwym okresie, gdy Gruzja borykała się z wewnętrznymi konfliktami, wojną domową (szczególnie w Osetii Południowej i Abchazji), a także kryzysem ekonomicznym, wielu ludzi zaczęło korzystać z niestabilności, by zdobywać wpływy i pieniądze. Niektóre z powstałych grup przestępczych zaczęły organizować się w sposób bardziej złożony i profesjonalny, przekształcając się w międzynarodowe organizacje przestępcze, które prowadziły działalność w różnych częściach świata. Gruzja, z racji swojego położenia geograficznego i historycznego, stała się jednym z głównych centrów przestępczości zorganizowanej w regionie Kaukazu i Europy Wschodniej, a jej podgrupy zaczęły wywierać wpływ na inne kraje. Jednym z najsłynniejszych bossów tego okresu był Otari Kvantrishvili, zapaśnik który był na dobrej drodze aby zostać mistrzem świata, aczkolwiek jego furtka sportowa została zamknięta przez dopuszczenie się gwałtu. Kvantrishvili stał się czymś w rodzaju publicznej twarzy mafii, zaprzyjaźniając się z politykami i celebrytami, takimi jak Joseph Kobzon działając również jako mediator między różnymi organizacjami podziemnego świata. Pod koniec 1993 roku Otari publicznie ogłosił zamiar wejścia w politykę za pośrednictwem nowej partii, aczkolwiek zmarł 5 kwietnia 1994 czyli zaledwie pół roku później z rąk snajpera. Na jego pogrzeb przybyło wielu celebrytów i polityków co świadczy o tym że był dosyć wpływowym gościem. Także wielu Gruzinów zaczęło migrować za granicę, w poszukiwaniu lepszego życia. Szczególnie Stany Zjednoczone przypadły im do gustu stając się również popularnym celem dla tych, którzy chcieli uciec przed wojną, ubóstwem i przestępczością w ich rodzimym kraju. Duża liczba gruzińskich imigrantów osiedliła się w amerykańskich miastach, takich jak Nowy Jork, Los Angeles i Chicago. W tych metropoliach, z uwagi na ich zróżnicowaną populację i wielki potencjał ekonomiczny, pojawiły się również idealne warunki do rozwoju nielegalnych działalności. Oczywiście na samym początku, gruzinie niekoniecznie zajmowali się przestępczością. Wiele osób starało się prowadzić uczciwe życie, jednak z czasem przestępcze grupy gruzińskie zaczęły przyciągać nowych członków szybką gotówką, kobietami, samochodami i wieloma innymi benefitami z ulicznego życia. W miastach takich jak Nowy Jork i Chicago, z silną obecnością innych grup przestępczych, gruzińska mafia dzięki swoją organizacją i brutalnymi metodami zaczęła się wyróżniać w półświatku.
    14 polubień
  5. **Dominic Doyle opublikował nowy utwór zatytułowany Life is Funny. Premiera miała miejsce jakiś czas po opublikowaniu zdjęcia, na którym widać płonącą gitarę. W dniach poprzedzających premierę artysta udostępnił serię postów, w których kwestionował własne istnienie oraz dwa snippety, jeden w formie one-take nagrania a drugi w formie snippetu. Sam utwór utrzymany jest w introspekcyjnym tonie. Dominic porusza w nim tematy samotności, zagubienia, problemów psychicznych oraz wewnętrznego chaosu. Tekst zawiera również elementy autotematyczne – Anglik pisze o muzyce jako formie terapii i komentuje swoją aktualną pozycję artystyczną. W końcowej części utworu pojawiają się wersy sugerujące powrót do aktywności scenicznej i twórczej.** TEKST (również w filmie) PROMOCJA: WYDATKI: Brak INFORMACJE: ODGRYWKI:
    14 polubień
  6. "If you can dream it, you can do it." Event Case: Droga która połączyła dwójkę zakochanych już na wieki wieków, amen. Event skierowany do: Strefy cywilnej Data: 25/05/2025 Wykonanie: @Szymek_Se_Jestem @katae@lonlimane@GRANDE CONNECTION
    14 polubień
  7. Białe gangi w Kalifornii znajdują się pod parasolem peckerwood lub skinhead ze względu na politykę więzienną stanu, która odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu białych gangów. Peckerwood (lub wood) to określenie białego osadzonego w więzieniu. Większość peckerwoods w więzieniu nie jest członkami gangu; po prostu trzymają się swojej rasy (biali) i swojego hrabstwa (skąd pochodzą). Ci, którzy dołączają do gangów, to inny typ człowieka, taki który angażuje się w bardziej poważny styl życia. Polityka białych gangów obraca się wokół dwóch rzeczy: więzienia i narkotyków. Stereotypowy aktywny członek gangu jest uzależniony od narkotyków i popełnia przestępstwa w celu utrzymania swojego nałogu. Aryan Brotherhood (AB) jest najbardziej dominującym białym gangiem w stanie Kalifornia. Powstał w 1967 roku jako sposób białych więźniów na ochronę przed innymi rasami. Od tego czasu stał się jedną z najbardziej niesławnych organizacji przestępczych w USA. Znani są z morderstw, handlu narkotykami, wymuszeń, a także taxowaniu białych przestępców. AB prowadzi bardzo selektywną rekrutację, większość ich członków przebywa w więzieniach, a mniejszość trafia na ulice, gdzie członkowie i współpracownicy kontynuują swoje przestępcze zaangażowanie. Gang spędził większość ostatnich trzech dekad w izolatkach, ponieważ CO (Correctional Officers) próbowali ograniczyć ich wpływ na resztę populacji więźniów, aż do czasu, gdy strajk głodowy i federalny pozew sądowy zmusiły ich do zaprzestania tej praktyki w 2015 roku. Większość białych członków gangu aspiruje do zostania "braćmi" w AB ze względu na władzę i reputację, jaką daje im to wśród swoich ludzi. Organizacja jest również znana jako: Brand, One Two i Alice Baker. Ich głównym symbolem jest koniczyna, a dołączenie do gry określane jest jako "earning your rock" (rock od angielskiego tłumaczenia koniczyny - shamrock). Bractwo Aryjskie rekrutuje ludzi, którzy są wpływowi (dla przykładu Donald "Popeye" Mazza, założyciel PEN1 [PDS - PEN1 Death Squad]) lub osoby, które robią dobrą kapuchę na ulicy i w więzieniu (Travis Burhop). Co ciekawe, takie osoby jak Matt "Cyco" Hall czy Mazza, którzy byli wcześniej członkami PEN1, a potem zostali zrekrutowani w szeregi Bractwa, utrzymywali kontakty ze starymi ziomalami z PDS. Mazza a.k.a Popeye prowadził halfway house (miejsce zamieszkania dla osób wychodzących z odwyku narkotykowego i alkoholowego, leczenia zdrowia psychicznego i/lub więzienia) i miał zespół Dead Friends 46. Jedną jak i drugą aktywność wykorzystywał jako pretekst do spotkań ze wszystkimi kolesiami z PEN1 w SoCal. AB miało też swój sposób na inicjację. Wanna-be's składali przysięgę, a nawet przysięgę krwi. Wiele osób dalej przez to przechodzi, ale nie jest to jakiś wymóg, który obowiązkowo musi zostać spełniony. Morderstwa w celu "inicjacji" też nie są już tak popularne, a do Bractwa przyjmowane są po prostu osoby wpływowe, tak jak wcześniej zostało napisane (istnieje film, w którym członek AB "Powder" to potwierdza w kontekście ostatniego RICO case skierowanego w AB, ale niestety nie mogę dokopać się do tego materiału). OSTATNIA AKTYWNOŚĆ: W 2015 roku dwóch współpracowników AB zamordowało więźnia powiązanego z Black Guerilla Family i Czarnymi Panterami; zabójstwo zostało zlecone przez AB i przeprowadzone na prison yard. W 2016 r. współpracownik AB zamordował więźnia z powodu długu wobec gangu; dwa lata później zamordował kolejnego wroga gangu, zaledwie 32 minuty po przeniesieniu ofiary do jego celi; W 2016 r. członek AB i jego wspólnicy zostali aresztowani za dokonanie napadu na dom, który zakończył się zabójstwem; W 2016 r. wielu członków AB było zaangażowanych w przemyt narkotyków w Kalifornii i innych stanach, w tym przemyt kontrabandy do więzień. W 2016 r. członek AB dźga nożem i morduje osadzonego w więzieniu. W 2018 r. dwóch członków AB dźga nożem i morduje kolejnego więźnia; W 2020 r. 102 członków gangu zostało aresztowanych w ramach operacji "Lucky Charms", która obejmowała handel narkotykami i nielegalną bronią palną; wśród oskarżonych jest członek AB i jego dwóch wspólników, którzy kontrolowali operację z więzienia. W 2021 r. organy ścigania przeprowadziły operację "Shamrock Shake", której celem byli wspólnicy AB na ulicach zaangażowani w handel narkotykami i kradzież tożsamości; (Projekt ma na celu przedstawić tylko i wyłącznie role postaci białej supremacji w Kalifornii. Nikt z nas nie ma niecnych planów na szerzenie kontrowersyjnych treści. Gramy to samo, co grają nasi koledzy za granicą, czy też w polsce na innych serwerach i nie mają z tego tematu żadnych problemów, my również nie chcemy.)
    13 polubień
  8. ===================================================================================
    13 polubień
  9. LSPD Mission Row (02) Los Santos Police Department - not monitored 24/7 - 1401 W 6th St, Los Santos, San Andreas 90017
    11 polubień
  10. Dnia dwudziestego siodmego maja, pare minut przed jedenasta pod bar The Roof podjezdza czarny Cadillac Escalade (Albany Cavalcade III), o charakterystycznym indeksie stanowym jakim jest DO7NNA (wlascicielem pojazdu jest 17-letni Jahmir_Poole). Jakos po dziesieciu minutach trojka z nich opuszcza bar i znowu kieruje sie do wczesniej wymienionego auta, po chwili namyslu kierowca (Jahmir_Poole) po prostu wysiada z auta i podchodzi do bialego Rolls Royce (z przyciemnianymi szybami) w ktorym siedzial Pierre_Rawkey, /napastnik/ (Jahmir_Poole) po prostu wsiadl do auta i zaczal dyskutowac w cztery oczy przy zamknietych drzawiach, auto opuscil jakos po trzydziestu minutach, nastepnie skierowal sie znowu do czarnego Escalade, i odjechal w kierunku Hoover Park, tam zostalo juz auto. Podczas blisko czterdziesto minutowej rozmowy w aucie nie zostala uzyta zadna przemoc fizyczna. Przez przyciemniane szyby, kamery miejskie raczej tez mialy problem zobaczyc jakakolwiek bron palna, sam Jahmir_Poole jedynie na chwile podwinal lekko koszulke prezentujac, ze na serio ma cos za paskiem. Z zeznan ofiary wynika na to, ze zostal okradziony z czterech tysiecy dolarow oraz zegarka Royal Oak Tourbillion Chronograph Skeleton FL Diamond Pave. Z kamer miejskich wyglada to jakby sam go oddawal (bo tak bylo, Pierre_Rawkey sciagnal go oraz wystawil w kierunku Jahmir_Poole). Kamery miejskie tez mogly zarejestrowac zachowanie gdy Jahmir_Poole wklada cos do kieszeni ofiary gdy otrzymal portfel (byly to ID oraz licencja kierowcy). Zegarek nie pojawil sie przez najblizsze dni na zadnej aukcji, osoby zamieszkujace okolice w ktorych auto mialo ostatni przystanek tamtego dnia mogli zeznac, ze jedynie Jahmir_Poole mial go przez chwile na nadgarstku. Cale przedstawienie dzialo sie doslownie na parkingu przed wyjsciem z budynku w ktorym znajduje sie The Roof.
    10 polubień
  11. I TO SĄ SKRINY POWAŻNEJ ORG. ZERO SZANS NA MG!!!
    9 polubień
  12. Amala Varela – (ur. 23/05/2004 w Bridgetown, Barbados) Przyszła na świat w samym sercu Bridgetown, stolicy Barbadosu. Amala od najmłodszych lat żyła w połączeniu dwóch światów: placu budowy i marzycielskiego blasku wybiegów z odległych miast mody. Rodzice Amali – oboje pochodzący z Barbados – wspólnie prowadzili firmę budowlaną. Ojciec zarządzał większością obowiązków – od ekipy, po nadzór techniczny, natomiast matka prowadziła projekty – urządzając, czy kontaktując się z klientami. Amala co prawda dorastała wśród jednego, wielkiego bałaganu – ale zamiast tego wolała skupić się na podziwianiu ubrań, wybiegów czy topowych modelek znanych na całym świecie. Nigdy się nie buntowała – wręcz przeciwnie, z powodu czego rodzice zgadzali się na każdy jej pomysł. Amala od zawsze była ciepłą i miłą osobą. Była obecna i zawsze gotowa do pomocy dla swych rodziców. Od zawsze ceniła sobie szczerość, jak i dobro w kierunku innych – czynnie biorąc udział w przeróżnych akcjach charytatywnych. Poza pomocą dla innych, najczęściej pomagała swojej mamie z powodu dużego wyczucia względem sztuki – ale jej miłość od zawsze szła w innym kierunku. Gdy miała 7 lat, po raz pierwszy obejrzała fragment z pokazu mody Louis Vuitton. To wystarczyło, by 7-letnia Amala zafascynowała się całym tym światem, wliczając w to pojawianie się w światłach reflektorów czy obiektywie aparatu. Od tej chwili, przebierała się w ubrania swojej rodzicielki – prezentując pokazy mody dla rodziców, czy swojej opiekunki. W wieku czternastu lat wystąpiła po raz pierwszy na małym, lokalnym pokazie mody zorganizowanym w centrum kultury – na który zapisała ją jej opiekunka. Stylizację na „wielki dzień” dla Amali przygotowała jej przyjaciółka, z którą znała się od małego. Mimo że wybieg był krótki – a obserwowali go głównie lokalni mieszkańcy – była z siebie okropnie dumna, zapamiętując to do końca życia. Od momentu pokazu utwierdziła się w tym, że jest pewna tego, co chciała zawsze robić – pracować, prezentując swoje wdzięki i modę przed aparatem. Z dużym zapałem obserwowała kolejne wybiegi, sesje zdjęciowe – czy pokazy z całego świata, ciągle udzielając się w lokalnych wydarzeniach tego typu. Samodzielnie nauczyła się makijażu na wysokim poziomie, wypracowała również mimikę czy sam styl poruszania. W tym okresie zaczęła również organizować amatorskie sesje fotograficzne – najpierw w domu, z pomocą mamy lub przyjaciółki, a później coraz częściej w plenerze czy wynajętych do tego miejscach, wykorzystując naturalne światło i improwizowane stylizacje. Zdjęcia te stanowiły jej pierwsze portfolio i pozwalały nabierać swobody przed obiektywem aparatu, czy też najczęściej – zwykłego telefonu. Po skończeniu szkoły i odłożeniu pieniędzy na przeprowadzkę w miejsce, które da jej więcej możliwości – postanowiła zrobić swój pierwszy krok. Przeprowadziła się do Los Santos z wieloma marzeniami do spełnienia, do czego namówiła ją głównie jej kuzynka. To ona długi czas przekonywała ją za pomocą FaceTime – opowiadając, ile możliwości oferuje tak ogromne miasto. Materiały: Clean Frame (Portfolio) elegance in nature. y2k mess. Mysterious Fragment of Femininity Współprace: Leopard Cigarettes | Free Smoke Wzmianki: Social Media: Lifeinvander Informacje:
    8 polubień
  13. kolega wzoruje sie na powaznych gosciach
    6 polubień
  14. Livestream odbywa się na social mediach Fehu Skarsgard. Opcja komentowania jest dostępna dla każdego zalogowanego użytkownika OSOBY CHĘTNE DO WZIĘCIA UDZIAŁU W LIVE, PROSZONE SĄ O TRZYMANIE SIĘ FORMATKI: Nick na czacie: Treść komentarza: **Pomachała krótko do kamery, bawi się chwile lizakiem o smaku coca-cola, patrząc na czat i zwiększającą się liczbę osób online na wizji. Po chwili wyjęła słodycz z ust i odstawiła poza kadrem.** Dobra, to na potem sobie zostawię, bo będę Wam mlaskać jak jakiś dzikus... Potem będzie, że zamiast o merytoryce, to rozpiszą się, że Pandora mlaska ludziom odwalając ASMR dla ubogich. **Podrapała się pod nosem rozbawiona, spojrzała chwilę w dół i poklepała psa, który słyszalnie kręci się gdzieś w okolicy** Dzisiaj Damon jest ze mną w domu, więc jak dostaniecie dodatkowe bodźce wokalne od huskiego, to przepraszam, niemniej myślę, że będzie okey, bo to taka pora na jego "drzemkę dla urody." **Przygotowuje sobie powoli przedmioty pod robienie ciasta naleśnikowego, ustawia przy kadrze** Dobra, by nie było, że nic nie robimy. Tak, tak, wiem, Jaden, będzie Ci przykro, ale nie miałam głowy by dziś robić live towarzyski. Trochę mamy do pogadania, a i tak jeśli się nie rozproszę to będzie pieprzony cud. Otis potem przetestuje te naleśniki, da Wam znać, czy gotuje lepiej niż robię pompki. @Harlem @5element **Wzięła składniki i zaczęła na spokojnie przygotowywać wrzucając wszystkie do miski zgodnie z przepisem.** No więc tak, zebraliśmy się tu dziś, bo ostatnio wykipiało i parę rzeczy trzeba dopowiedzieć. Zwłaszcza, że kochane media też swoje tu poprzekręcały - i cichy update po reakcji na przekłamanie treści i brak zgłębienia tematu tylko pokazuje, że dalej nasze media wolą bardziej posilić się tematem byle jak, niż dać widzom dawkę wiedzy. Ale czy kogoś to dziwi? **Uniosła kąciki ust patrząc krótko w kamerę** Mnie już wcale. Zacznijmy od wyklarowania pewnej kwestii, bo niektórzy zaczęli gadać, że mam jakąś manię na punkcie Raven, Blood Moon, bo to konkurencja i tak dalej. Otóż, szczerze? Ten post to był, jak tak kminie, drugi raz, gdzie poszło cokolwiek publicznie na temat naszego "spięcia." Pierwszy raz był u Paulo, gdzie poszło o ten nieszczęsny APEX i sobie próbowali przypisać, że rozwiązanie kontraktu z federacją, było również kwestią Blood Moon. Otóż, nie, chodziło o zupełnie coś innego, ale jest to temat już tak wymęczony, że przejdziemy do czasu OBECNEGO... **Rozbija 3 jajka o krawędź michy i wrzuca białko z żółtkiem do miski.** Generalnie, temat Raven miał nie wychodzić na media społecznościowe, ani forum z mojej strony, bo traktowałam to jako po prostu niechęć personalną. Ot, miałyśmy spięcie i okey - nie każdy musi się w tym świecie lubić, byłoby wtedy totalnie nijak. Też musicie zrozumieć, że poza byciem przede wszystkim człowiekiem, odpowiadam za Unsainted Records, czy Dead in Vinewood - więc i poniekąd za interes ludzi pracujących tam. **Pochyliła się krótko w strone telefonu, by przeczytać komentarze.** Spokojnie, zaraz rozwinę od początku co i jak... I hej, witam nowe osoby, siema. Przepis na naleśniki? A jakiś stary od matki zgarnęłam, myślę, że najbardziej bazowy jaki można sobie wyobrazić haha. Wracając... Raven i całe to zamieszanie. Bo pojawiły się pytania już i o jej kontrakt w Astaroth, teorie spiskowe, kompletnie zbędne. Jeśli chodzi o Divebomb, jest to kapela która fakt, miała bodajże dzienny kontrakt z Astaroth Records, jeszcze wtedy grał tam również Rene Hunt. Poszło po prostu o kłopoty w jakie wpakowała się kapela wówczas i nie chcieliśmy, by przypadkiem przeszło to na innych artystów pod naszymi skrzydłami. W detale wchodzić tu nie będę, bo to historia z prehistorii i tam powinna zostać, bo myślę, każdy poszedł już dalej. Z resztą, z Rene współpracuję też już długo, mimo tamtych historii - jak widać, da się. Gdzie szczerze, miałam z nim o wiele mniej po drodze jak z Raven. @DeadHTTP **Dolewa spokojnie mleka oraz wody do miski.** Ogółem, też by była jasność tutaj, nawet w Unsainted Records chciałam Raven mieć w swojej załodze. Dalej uważam, że jest dobrym muzykiem i potrafi działać na gitarze. Niestety jednak, gdy doszło do rozmowy, gdzie chcieliśmy, by z Rene współpracowali mimo swoich jakichś prywatnych turbulencji - ona zamiast rozmawiać jak dorosła osoba, przeszła od razu do ataku. Darowaliśmy sobie wtedy temat, chciałam nawet przez chwilę jakoś spróbować załagodzić to, ale wyszła niedługo po tym historia cała z Mioshi, skupiliśmy się na poszukiwaniach, które niestety zakończyły się tragicznie i temat poszedł w odstawkę. **Odmierza sobie olej i wlewa do michy** Historia z Dead in Vinewood... Pamiętam, że wtedy byłam na wywiadzie, bodajże u Jessici Montanez, w kwestii zdrowia psychicznego? Dostałam telefon, że Raven wezwała ochronę, że ktoś ją atakuje, zamknęła się na zapleczu. No to wiecie, w momencie, gdy już przerabiałam prowadzenie Hakael, gdzie jakieś porachunki lokalnych gangów doprowadzały do egzekucji wewnątrz lokalu, to człowiek ma czarne scenariusze. Wszyscy którzy wpadli wtedy do DIV, byli po prostu wkurwieni, gdy wyszło, że wielkim agresorem jest po prostu nasz wspólny znajomy, który ganiał Raven z pieprzonym mopem. Wiecie, gość mógł tak naprawdę oberwać od ochrony, gdyby zrobił gwałtowniejszy ruch z tym cholernym mopem, bo laska nakręciła zadymę. Już pomijam, że gadanie, że rzekomo z pracownikiem gdzies właziła to zwykłe pierdolenie, bo sama w konfrontacji przyznała, że to nie pierwszy raz, a pracownicy rzekomo mają to w dupie, że tam właziła. No to w reakcji - otrzymała informacje by więcej w Dead in Vinewood się nie pokazywała. Wbijanie mimo wszystko w zamknięte przestrzenie służbowe i obrażanie ludzi, którzy na tamten moment naprawdę mocno trzymali biznes przy życiu, było dla mnie popierdolone, do tego stwarzanie po prostu zagrożenia wydzwanianiem po wsparcie. @AndrewGeremek **Zwilżyła gardło** Państwo z Venture mam nadzieję robią sensowniejsze dziś notatki jak wcześniej. Wracając. Bo tam było, że ponoć zaatakowałam rodzinę Raven - chodzi o przytyk w kierunku jej kuzynki, Anne. I tak, tu przepraszam, bo w nerwach nie powinnam była wspominać o niej, zwłaszcza, że przy całej sytuacji jej nie było. Jest to mój błąd, który biorę na siebie. @xydhc **Zaczęła mieszać w misce łyżką drewnianą** Potem, szczerze, no przeszłam do porządku dziennego. Było sporo roboty, więc uwierzcie, mam o wiele więcej do roboty, niż układanie sobie jakichś wojenek. Organizacja Dead in Vinewood, początek prac nad albumem, tu różne inne inwestycje, wydarzenia do organizowania. Mimo to, ciągle docierały do mnie informacje, jak to Raven nakręca ludzi przeciwko mnie, a w Distortion ze swoimi znajomymi robią sobie pożywkę. No i co? No i żyło się dalej. Dochodziło do takich sytuacji, że nasza kochana biedna CEO Blood Moon, potrafiła tańczyć z Victorem Dwightem, by zaraz potem iść do Daithiego Pottera, by napierdalać, że Victor jest taki dwulicowy, bo dostała zdjęcie jego wozu pod studiami nagraniowymi Unsainted. Co śmieszniejsze, jak ją skonfrontowałam z tym, to rzuciła, że sama nie wie skąd to zdjęcie w ogóle miała. No c'mon. Potem jeszcze wypisywanie do Victora i wysyłanie mu fot jego lubej z kolegą z roboty, bo rzekomo tak się obawia, że temu rogi są doprawiane. @greatking @Snoop **Podniosła wyżej łyżkę, by zobaczyć konsystencje ciasta. Dolała nieco wody. Zerknęła na czat.** Skąd mam pewność, że to wszystko prawda? Wiecie, mimo wszystko, ludzie w tym mieście potrafią pokazać jakimi są płynnymi istotami względem poglądów. Po dłuższym czasie słuchania jak w Distortion na mnie się pierdoli i moją wytwórnie, dostałam od pewnej grupy muzyków wiadomość, że poszukują swojej wytwórni. Były to osoby z grona właśnie Raven, które wraz z nią nawijały na mnie. Zostali skonfrontowani z tym, że przecież życzyli mi najgorszego, a teraz chcą współpracy. Więc wiecie, podczas takiego spotkania, dużo rzeczy człowiek się dowiaduje. Dalej jednak nie był to moment, gdzie ruszyłabym cokolwiek wobec Raven i powstającego wówczas Blood Moon. Z chłopakami przegadaliśmy temat, wyjaśniliśmy sobie wszystko. I spokojnie, myślę, że każdy ma świadomość z osób zamieszanych w tamten meeting, że mam świadomość, że Raven nie jest w 100% złym charakterem i inni mieli też swój udział. Po prostu nie lubię ciskania za plecami, jak się nie lubimy i coś robisz przeciwko komuś - miej jaja by też móc się skonfrontować, do kurwy nędzy. Zwłaszcza, gdy dotyczy to laski, która lata z każdym klubem motocyklowym, bo nie może znaleźć swojego miejsca. I tak to zbija piątki z królową Mongols, by zaraz dawać koncert w klubie, który na cut Mongołów by się zesrał najchętniej i to spalił. Ale przecież można zrobić sobie reklamę potem z garniturami ekskluzywnymi i zakrywać się super kreacją sceniczną, łeb mi puchnie. **Spojrzała krótko na tablet.** Dajcie chwile... okey, chyba mamy wszystko... teraz powinno to leżakować z pół godziny, to mamy czas by pogadać na spokojnie. Idąc dalej. Tam po drodze działy się różne rzeczy, różne rzeczy do mnie dochodziły, ale większość po prostu obracana była w żart wewnątrz grona i tyle. Dyskusja Arona i Raven pod Distortion i moja obecność tam, to był efekt mojego żartowania z zakazu jaki napisała na moją obecność w tamtym barze, gdy drugi raz wywaliłam ją z Dead in Vinewood. Tylko problem taki, że ja Distortion nic nie zrobiłam, ani Aronowi, ani nikomu innemu. Ba, to szanowna Raven wyjebała jaja jako menager na bar, nawet nie racząc pomóc za bardzo z organizacją eventu charytatywnego, który sobie przypisała w zasługi i jej raczkującej wytwórni. To wszystko ogarnął Aron, by ona sobie mogła przypisać to w życiorys. A przywoływanie Ayse, z którą kontakt miałam jedynie jak pracowała w Hakael i potem gdy prowadziła swój lokal, to żenada. Zwłaszcza, że z tego co kojarzę, była wtedy znacznie bliżej grona Raven, niźli mojego. Sama Ayse była wtedy wkurzona bo coś tam poszło, że Raven na nią nasłała służby, ale nie wnikałam w tą sprawę, a niestety sama zainteresowana nam teraz myśli nie rozwinie. W każdym razie nigdy nie namawiałam do przemocy wobec Raven. Więc no niestety, nie dam Wam tu atrakcji, bo szczerze, co by miało i komu dać robienie jej czegokolwiek? C'mon, to nie potyczki raperów. @Meph @_wiktor **Wzięła ponownie szklankę wody i zwilżyła gardło, by dokończyć temat.** Reasumując tutaj już ten wysryw na lifeinvader, czemu nie poszłam do sądu pierw, blablabla. Otóż, nim wszystko przejdzie przez prawników, mija czas. A niestety, jeśli na rozmowach o zakontraktowaniu nowego artysty, jego menager mi opowiada, jak to konkurencja napierdala na warunki w Unsainted - o których wątpię, że mają jakiekolwiek pojęcie, a następnie słucham o jakichś zakazach, to mam wrażenie, że mówimy o żenującej formie żartu. Możemy się nie lubić, nie musimy nawet sobie podawać ręki, wali mnie to. Ale mieszanie ludzi ponad nas w to wszystko, to już słaba akcja - a wmieszałaś w to, droga Raven, masę ludzi i skończ w końcu bronić się, że to nie prawda, bo za dużo niepowiązanych ze sobą person to potwierdza, by uznawać, że nie mamy do czynienia z Twoim urojeniem. Szkoda w tym wszystkim jedynie Doomforge, bo dalej podtrzymuje, że grali fajnie, ale też rozumiem całkowicie decyzję. Z resztą, z Rayanem rozmawiałam nie raz, normalnie i szczerze, no szkoda, że poszło to aż w taką stronę. @Boxidro Finalnie więc, wybaczcie, ale nie mam sobie za wiele do zarzucenia tutaj. Jeśli coś uważam, mówię to wprost - to zawsze tak działało, jeszcze na długo przed wybiciem się Soul Evisceration ponad 1000 wyświetleń pod kawałkami. Konkurencja mi nie przeszkadza, jest fajna i napędza rynek, ale głupoty, takiego fałszu i odklejenia nie będę tolerować w ciszy i jedyne co mnie boli, to to, że musiało eskalować do tego, bo wiele innych osób wolało też ciskać się po Raven za plecami, niż też powiedzieć, że się z nią nie zgadzają w twarz. **Machnęła ręką, patrząc chwilę na komentarze na czacie** Co z Soulsami? A no to, że Noaha postrzelili, Wattie też oberwał wtedy. Hmm... co... a. Nie, nie mamy jeszcze informacji co z napastnikami. Zobaczymy co dalej, grunt, że każdy przeżył i tyle, więcej tu za wiele Wam niestety nie powiem. Album mamy w większości gotowy, zostaje nam ogarnięcie różnych innych powiązanych z tym rzeczy i możemy działać. Uwierzcie, sama wolałabym już ruszyć w trasę i wybawić się z Wami na koncertach - mam nadzieję, że stanie się to szybko haha. @Mith @dzikqu Nie będę rzucać tutaj datami, bo na ten moment nie ma to sensu. Będziecie po prostu informowani na bieżąco co i jak z tym tematem. **Przeciągnęła się i zmieniła numer lecący w Spotify na tle** Swoją drogą niedługo też rok działania Unsainted Records. To szalone jak ten czas zleciał. No i mogę chyba powiedzieć oficjalnie, że w związku z tym ruszyły prace nad Coyotes Bike Run, edycja druga. Chcemy jednak, by było to tym razem coś jeszcze większego. Liczę, że będziecie przy tym z nami, bo to ten typ imprezy, która totalnie nie wyjdzie bez Was. Wspólny przejazd motocyklami z Los Santos na teren wydarzenia, tam wspólna zabawa. Prawdopodobnie nie jeden, a dwa dni. Czekamy na ostatnie zgody w kwestii zatwierdzenia planu imprezy, wydzierżawienia terenu pod to i tak dalej. Wiecie, papierologia, papierologia, papierologia... Nim przejdę jednak dalej, zobaczmy co macie tam ciekawego do powiedzenia...
    6 polubień
  15. Logo CINEMORE przedstawia złotą sylwetkę kobiety w stylu vintage, leżącą na białym tle. Pod nią znajduje się nazwa firmy w eleganckim, szeryfowym kroju pisma oraz hasło: "EROTICA WITH SOUL, PASSION FROM THE HEART". Całość utrzymana jest w estetyce lat 20. XX wieku, łącząc klasykę z nowoczesnością. CINEMORE narodziło się z pasji do sztuki filmowej i chęci przełamania stereotypów związanych z przemysłem erotycznym. Studio zostało założone w 2025 roku przez Federico Spinazzole, młodego, ale niezwykle utalentowanego producenta filmowego pochodzącego z włoskiego Neapolu, który od najmłodszych lat fascynował się klasycznym europejskim kinem oraz złotą erą Hollywood. Federico, mimo młodego wieku, zdobył doświadczenie w pracy przy niezależnych produkcjach i krótkometrażowych filmach artystycznych we Włoszech i Francji. Jego wrażliwość na detale, filmowe oko i bezkompromisowe podejście do sztuki przyciągnęły uwagę środowisk undergroundowych twórców. Wspólnie z kuzynem, utalentowanym operatorem i montażystą, postanowili przenieść swoje ambicje za ocean i zbudować markę, która połączy europejską estetykę z bezpośredniością amerykańskiego rynku. CINEMORE powstało jako manifest – nie tylko firmy produkującej filmy erotyczne, ale ruchu, który stawia na autentyzm, emocje i wysoką jakość artystyczną. Każdy projekt traktowany jest jak osobna opowieść, zbudowana z pasji, namiętności i przemyślanej narracji. Spinazzola powtarza: „Erotyka nie musi być wulgarna. Może być poezją – trzeba tylko wiedzieć, jak ją opowiedzieć.” 📍 Lokalizacja Studio CINEMORE znajduje się w dzielnicy Vinewood, przy ulicy Eclipse Blvd. Ta prestiżowa lokalizacja, znana z bliskości do przemysłu filmowego, zapewnia dostęp do profesjonalnych zasobów oraz inspiruje do tworzenia wysokiej jakości produkcji. Vinewood, jako centrum przemysłu filmowego, idealnie wpisuje się w misję CINEMORE. Bliskość do innych studiów, agencji talentów i zasobów technicznych umożliwia efektywną produkcję oraz współpracę z profesjonalistami z branży. Dodatkowo, prestiżowa lokalizacja przyciąga uwagę i buduje renomę marki. 🎭 Sposób kreowania rozgrywki To nie jest firma. To ruch kulturowy. To miejsce, gdzie erotyzm nie jest banałem, ale sztuką. Cinemore to także przestrzeń online – cyfrowa rezydencja, której struktura przypomina ekskluzywny klub. Użytkownicy nie subskrybują treści. Oni dołączają do rodziny. Mają dostęp nie tylko do materiałów, ale także do zamkniętych forów, sesji live, wydarzeń z udziałem artystów, warsztatów. Wszystko z klasą, bez wulgarności, z naciskiem na interakcję, sztukę, intymność. Cinemore pod wodzą Fedrico Spinazzoli funkcjonuje jak rozbudowane studio produkcyjne, klub artystyczny i ekskluzywny dom kreatywny w jednym. Na co dzień w willi w Vinewood odbywają się pełnowymiarowe sesje zdjęciowe i produkcje filmów krótkometrażowych, utrzymane w klimacie artystycznego erotyzmu. Pracuje nad nimi cały zespół: operatorzy, styliści, scenografowie, kompozytorzy. Wizerunek Spinazzoli – wiecznie w garniturze, z kieliszkiem wina w dłoni, czasem z różą za uchem, czasem z kamerą Super 8 – to symbol tego świata. On nie gra. On jest tym światem. Zbudował nie tylko firmę, ale mit. Nowoczesny Casanova, który nie podbija kobiet – on celebruje ich siłę, złożoność i piękno. OOC;
    5 polubień
  16. **Około godziny 03:00 w zachodnim Vinewood doszło do kradzieży pojazdu. Kamery zarejestrowały zamaskowanego faceta ubranego w czarne ciuchy robocze które nie pozwalały dostrzec żadnego elementu jego ciała poruszał się on na czarnym Sanchezie bez indeksu stanowego w jego ręce napatoczył się biały sportowy samochód (Lampadati Cinquemila) postanowił on porzucić motocykl w jednym z zaułków skąd pieszo ruszył w stronę zaparkowanego przy głównej ulicy pojazdu po krótkiej chwili zamaskowany mężczyzna już siedział za kierownicą pojazdu a po następnych dwóch minutach ruszył z piskiem opon. Ostatni raz pojazd pojawił się na kamerach miejskich w La Mesa na skrzyżowaniu dróg ORCHARDVILLE/INNOCENCE BLVD. FAKTY: Zamaskowany był ubrany od stóp po głowę w czarny strój roboczy, nie było widać ani skrawka jego ciała. Zamaskowany korzystał z kominiarki oraz rękawiczek, nie zostawiając po sobie odcisków palców. Indeks skradzionego pojazdu to: RT5WC9
    5 polubień
  17. Форса на всю жизнь
    5 polubień
  18. Odrzucamy. Osoby dobrane do ekipy nie przekonują nas aby wspólnie z tobą prowadzić projekt przestępczy.
    5 polubień
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin