Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 14.06.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Narcos: The Snow Queen Blanca Carvantes na nowej linii z Saintveil™ SAINTVEIL - AGENCJA KREATYWNA DLA PRZEGRYWÓW. CEO ARESZTOWANY. MIAŁ ZAMIAR PROWADZIĆ SAMOCHÓD POD WPŁYWEM. Oficjalne stanowisko ~ od Tearence Angeles Upozorowany statement agencji Saintveil - robienie sobie jaj z poważnych zarzutów, czy żałosna próba dbania o dobry PR?
    24 polubień
  2. 19 polubień
  3. **Na profilu pojawił się 14 sekundowy tiktok z utworem, w którym wyraźnie słychać wokale AURA. Dziewczyna postanowiła internetowej widowni zaprezentować przeciek swojej pracy w formie krótkiego, spontanicznego teledysku na paręnaście sekund piosenki. Przed kamerą staje wraz ze swoim narzeczonym, Aron Kovacs @_wiktor. Wraz z audio, lecą także napisy jako transkrybcja dźwięku (( tekst na czarnym tle traktować jako opcjonalne napisy )).** AURA • 6-14 jak cudownie mieć takiego chętnego do nagrywania tiktoków narzeczonego (wcale go do tego nie zmusiłam) (wcale nie jest to mój nagły pomysł) (wcale nie pracuję nad albumem) #newmusic #soon #lol original sound - aureliaaura
    18 polubień
  4. Written by Fernando Lazaroa - Daily Globe 14/06/2025 Dzień 12 czerwca 2025 roku zapisze się w kartach historii mieszkańców przyległej do miasta dzielnicy Chumash, Federal Aviation Administration, departamentów służb porządkowych oraz wszystkich słuchaczy i widzów konglomeratu Daily Globe, którzy na żywo oglądali i słuchali relacji katastrofy lotniczej we wspomnianej wyżej dzielnicy. Usterka hydrauliki nieoficjalnym/oficjalnym powodem katastrofy lotniczej? Z potwierdzonych informacji jakie udało się określić przez korespondentów relacjonujących na żywo - usterka hydrauliczna spowodowana w do tej pory niewyjaśnionych okolicznościach, której nie potwierdza Federal Aviation Administration doprowadziła do wykonania protokołu awaryjnego lądowania. - "Z wstępnych informacji, które posiadam na ten moment, przedstawiciele Federal Aviation Administration podejrzewają jako prawdopodobną przyczynę katastrofy, awarię hydrauliki" - relacjonuje nam rzeczniczka prasowa Los Santos Sheriff Department - Maleria Gutierrez. Hydraulika w nowoczesnych samolotach odpowiada za sterowanie najważniejszymi funkcjami – w tym pracą lotek, steru wysokości, klap, podwozia oraz systemów hamulcowych. W przypadku utraty ciśnienia w układzie hydraulicznym, piloci mogą stracić kontrolę nad maszyną. Nawet częściowe uszkodzenie tego systemu może znacząco utrudnić manewrowanie lub całkowicie uniemożliwić bezpieczne lądowanie. Jeśli awarii ulegną wszystkie niezależne obiegi hydrauliczne – co może nastąpić w wyniku uszkodzenia mechanicznego, pożaru lub eksplozji – samolot staje się w praktyce niesterowny. Jednym z najbardziej znanych wypadków tego typu była katastrofa lotu United Airlines 232 w 1989 roku, gdzie całkowita utrata hydrauliki zmusiła pilotów do lądowania wyłącznie za pomocą różnic w ciągu silników. Mimo heroicznych wysiłków załogi, zginęła większość pasażerów. Choć przyczyny obecnego incydentu w Los Santos nadal są przedmiotem dochodzenia, stopień zniszczenia maszyny oraz brak reakcji na próby kontroli mogą sugerować poważną awarię układu hydraulicznego. Specjaliści z Federal Aviation Authority oraz niezależni biegli mają zbadać, czy doszło do usterki technicznej i jakie były jej bezpośrednie skutki dla zachowania statku powietrznego w powietrzu i podczas próby lądowania. Jakub Młynarczyk i Lorenzo Montero hospitalizowani - czy to oni zostali w stanie krytycznym przetransportowani do Medical Center? Miejsce wyznaczone na lądowanie awaryjne sugeruje, iż wieża kontrolna Międzynarodowego Lotniska Los Santos kierowała prywatny lot przez wybrzeże odcinkiem lotniczym przeznaczonym lotom prywatnym. Samolot był prawdopodobnie wynajęty a w środku jak udało nam się ustalić w rozmowie z rzecznikiem prasowym Los Santos County Fire Department - Sonią Keeling - znajdowało się 6 osób włącznie z kabiną pilota. - "Na ten moment nie mogę potwierdzić tożsamości osób poszkodowanych w wyniku wypadku samolotu na Ocean Highway, na miejscu nadal działania prowadzi Federal Aviation Administration wyjaśniające okoliczności zaistniałej sytuacji, na razie na ten moment jedynie mogę udzielić informację o sześciu osobach rannych w wyniku katastrofy w tym wliczając załogę owej maszyny. Dwie osoby zostały przetransportowane w stanie krytycznym do najbliższego Medical Center. Jednostki Fire Department na ten moment zakończyły działania na miejscu wcześniej upewniając się, iż nie dojdzie do ponownego samozapłonu maszyny" - relacjonowała Daily Globe Sonia Keeling rzecznik prasowy Los Santos County Fire Department. Z informacji uzyskanych przez naszych dziennikarzy wiemy, że wśród sześciu rannych osób znalazły się takie persony jak Jakub Młynarczyk - gracz drużyny koszykarskiej Los Santos Panics oraz Lorenzo Montero - Chief Executive Officer giganta paliwowego Ron Oil. Nie udało nam się jednak ustalić czy wśród dwóch rannych osób w stanie krytycznym znajdują się właśnie Jakub Młynarczyk i Lorenzo Montero. Według korespondentów będących na miejscu zdarzenia stan krytyczny mógł wywołać zapłon silnika drugiego prywatnego odrzutowca, który powstał zaraz po zainicjowaniu i lądowaniu awaryjnym odrzutowca. Informacji ta jednak nie została potwierdzona przez Federal Aviation Administration oraz Fire Department. Aktywiści ekologiczni, utrudnianie działań, agresywna reakcja Sheriff Department Tragizm wydarzenia, do którego doszło 12 czerwca 2025 roku w dzielnicy Chumash w Los Santos zaognił się jeszcze bardziej gdy na miejsce zdarzenia przybyli aktywiści ekologiczni. Grupa manifestujących stanowczo sprzeciwiała się prywatnym lotom odrzutowcami, które — ich zdaniem — przyczyniają się do postępującej degradacji środowiska naturalnego. W trakcie akcji ratunkowej prowadzonej przez zastępców Los Santos Sheriff Department oraz jednostki Los Santos County Fire Department, aktywiści zaczęli skandować hasła potępiające nadmierne korzystanie z prywatnych odrzutowców przez zamożnych obywateli. Protestujący usiedli również na zablokowanym odcinku drogi międzystanowej, który wcześniej wyłączono z ruchu w związku z awaryjnym lądowaniem maszyny. Ich działania, choć pokojowe w formie, doprowadziły do naruszenia wyznaczonej strefy bezpieczeństwa wokół miejsca katastrofy. W związku z tym, zastępcy Los Santos Sheriff Department zostali zmuszeni do interwencji — użyto strzelb z gumową amunicją w celu rozproszenia tłumu i przywrócenia porządku w obrębie miejsca zdarzenia. Mimo napiętej atmosfery, nie odnotowano obrażeń wśród protestujących. Zdarzenie ponownie wzbudziło debatę na temat odpowiedzialności klimatycznej oraz roli prywatnego lotnictwa w kontekście zmian środowiskowych. Zapytana o działanie zastępców rzeczniczka prasowa Los Santos Sheriff Department - Maleria Gutierrez - w wywiadzie na żywo z korespondentem naszej stacji odniosła się w sposób następujący do działań Departamentu Szeryfa: - "Dobrze wiemy, jak napiętą sytuację posiadamy aktualnie nie tylko w stanie San Andreas. Niestety, w momencie gdy doszło do wyposażenia przez jednego z zastępców w strzelbę less-lethal, na miejscu nie mieliśmy wystarczającej ilości zastępców, aby w sposób bezpieczny zabezpieczyć scenę bez wykorzystania dodatkowych środków zabezpieczających" - tłumaczy rzeczniczka LSSD - Maleria Gutierrez - "Grupa (red. aktywistów ekologicznych), która zachowywała się w sposób agresywny, przeważała ilościowo jednostki, które znajdowały się na miejscu, stąd też podjęto taką decyzję, w celu zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko zastępców, ale także innych osób działających tutaj." - wyjaśnia rzeczniczka LSSD. Nie tłumaczy to jednak wykorzystania broni less-lethal na miejscu zdarzenia przez zastępców. O ile działania aktywistów w sposób bezsprzeczny z narracją Sheriff Department naruszały bezpieczną strefę realizacji pomocy uczestnikom katastrofy - uzyskujemy potwierdzenie, że działania ICE w celu aresztowań i deportacji nielegalnych imigrantów wzmacniają agresywniejsze działania departamentów służb porządkowych wobec nieuzbrojonych obywateli. Los Santos Panics wspiera swoich zawodników - deklaracje drużyny wobec stanu zdrowotnego Młynarczyka Z rozmowy z rzecznikiem prasowy Los Santos Panics - Zacharym Davis - otrzymaliśmy również wstępne deklaracje podejmowanych działań przez drużynę koszykarską z Los Santos w sprawie niedyspozycyjności ich zawodnika spowodowaną tą katastrofą lotniczą: - "Spora część zawodników odpoczywa po zakończeniu sezonu dla drużyny. Dla uściślenia wiedzieliśmy o locie Jakuba. Co do jego nieobecności - nie wiemy ile wyniesie jego przerwa od treningów i samej gry, jesteśmy pewni, że Jakub opuści EuroBasket i prawdopodobnie całe Summer League. Co do działań podjętych przez Los Santos Panics - zwołano nadzwyczajne zebranie zarządu zespołu razem z GM. Drużyna pracuje nad wszystkimi możliwościami" - odpowiada Zachary Davis - rzecznik prasowy drużyny koszykarskiej Los Santos Panics.
    14 polubień
  5. **W sobotę, 14 czerwca, w godzinach rannych, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wielki dodo opublikował swój debiutancki utwór.** Tekst ⬇️ Odgrywka ⬇️ Wydatki ⬇️ Promocja ⬇️ INFO ⬇️
    12 polubień
  6. Gruzinska mafia to jedna z najstarszych i najlepiej zorganizowanych grup przestepczych, ktore wyrosly na gruncie dawnego Zwiazku Radzieckiego. Jej poczatki siegaja jeszcze XIX wieku, czasow carskich, ale jej wspolczesna forma zostala uksztaltowana glownie przez realia kryminalne ZSRR oraz przemiany po jego upadku. W tym tekscie przedstawiam szeroko zarowno jej powstanie, strukture, jak i dzialalnosc w Stanach Zjednoczonych.Juz w czasach Imperium Rosyjskiego w Gruzji istnialy nieformalne uklady oparte na lojalnosci rodzinnej i lokalnej. Klany oraz spolecznosci rodowe tworzylly naturalne srodowisko dla rozwoju przestepczosci zorganizowanej. W ZSRR pojawila sie subkultura zawodowych kryminalistow zwanych "wory w zakonie" czyli zlodzieje w prawie. Byla to elitarna kasta ludzi zyjacych wedlug surowego kodeksu bez kontaktu z panstwem i poza oficjalnym porzadkiem. Gruzini stanowili duza czesc tej grupy i zdobyli wysoka pozycje w swiecie przestepczym czesto przewyzszajac Rosjan czy Ormian. Struktura mafii gruzinskiej byla hierarchiczna ale nie do konca formalna. Na jej szczycie stali "wory" uznawani za ludzi z autorytetem i doswiadczeniem. Taki czlowiek nie mogl miec pracy legalnej, nie mogl sluzyc w wojsku i musial przestrzegac zasad lojalnosci wobec organizacji. Nizej znajdowali sie liderzy lokalni oraz szeregowi wykonawcy ktorzy zajmowali sie wymuszeniami, przemytem, haraczami i ochrona. Wspolna kasa zwana obszczakiem sluzaca byla do finansowania adwokatow, wsparcia dla rodzin i placenia lapowek. Za czasow ZSRR gruzinska mafia dzialala glownie w wiezieniach i na czarnym rynku. Zajmowali sie przemytem waluty, nielegalnym handlem, hazardem i zarzadzaniem wiezieniami od srodka. Gruzini byli znani z dyscypliny i silnej organizacji wiec czesto mieli kontrole nad innymi grupami. Po 1991 roku czyli po rozpadzie ZSRR w Gruzji zapanowal chaos. Mafia szybko zdobyla wplywy w gospodarce i polityce przejmujac majatki panstwowe, udzial w prywatyzacji i budujac prywatne armie. Zajmowali sie tez handlem bronia, narkotykami i ludzmi. Nastepnie nawiazali wspolprace z gangami z Rosji, Ukrainy i Kaukazu Polnocnego.W latach 90 i pozniej wielu czlonkow mafii wyjechalo za granice. Najpierw przez Izrael, Niemcy, Wlochy a potem do Stanow Zjednoczonych. Osiedlali sie glownie w Nowym Jorku, Chicago, Los Angeles i Miami. Tam budowali nowe siatki i nawiazywali wspolprace z innymi grupami rosyjskojezycznymi. ___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ W historii gruzinskiej mafii swoje miejsce maja tez postacie takie jak Dino Potskhveria i Geno Khalvashi, ktorzy przez lata dzialali na styku klasycznej przestepczosci i nowoczesnych schematow. Dino byl znany w Tbilisi jeszcze w latach 90 jako specjalista od kradziezy aut i logistyki, organizowal przemyt pojazdow do Turcji, a pozniej dzialal tez w Europie, gdzie odpowiadal za rozprowadzanie skradzionych towarow. Mial silne powiazania z kilkoma "worami" ale nigdy nie przyjal tytulu, zostal przy mafii bardziej jako fachowiec od brudnej roboty. Geno Khalvashi z kolei zaslynal jako czlowiek finansow. To on zajmowal sie obszczakiem na terenie Niemiec i pozniej USA, kontrolujac przeplywy pieniedzy przez restauracje, lombardy i salony z uzywana elektronika. Podejrzewa sie, ze to wlasnie on zbudowal jedna z pierwszych sieci do prania pieniedzy w Nowym Jorku na Brooklynie, dzialajaca pod przykrywka firm kurierskich. Obaj panowie przez lata utrzymywali niski profil i nigdy nie trafili na pierwsze strony gazet, ale w srodowisku byli dobrze znani. W USA ich dzialalnosc byla inna niz tradycyjna mafia. Nie kontrolowali dzielnic tylko dzialali w sposob elastyczny jako siatka miedzynarodowa. Specjalizowali sie w kradziezach tozsamosci, praniu pieniedzy, oszustwach podatkowych i ubezpieczeniowych. Przemycali tez papierosy i narkotyki przez granice z Meksykiem i Kanada. Do prania pieniedzy wykorzystywali stacje benzynowe, restauracje i fikcyjne firmy. W 2010 roku FBI przeprowadzilo duza akcje w Nowym Jorku w wyniku ktorej zatrzymano ponad 70 osob powiazanych z tzw. gruzinskim syndykatem. Wsród nich byli oficjalni "wory" ktorzy przybyli z Gruzji lub Rosji. Zostali oskarzeni o przestepczosc zorganizowana, wymuszenia, pranie pieniedzy i przemyt.W tym czasie w Gruzji rzad rozpoczal powazna walke z mafia. Po rewolucji roz w 2003 roku prezydent Saakaszwili zdelegalizowal status wora i wprowadzil surowe prawo. Wielu gangsterow trafilo do wiezien, a reszta uciekla za granice. Panstwo przejelo majatki mafii i zniszczylo czesc struktur. Obecnie gruzinska mafia dziala glownie poza Gruzja i jest czescia wiekszej rosyjskojezycznej przestepczosci. Zajmuja sie cyberprzestepczoscia, oszustwami podatkowymi i przemytem luksusowych towarow. Maja duza zdolnosc adaptacji co pozwala im przetrwac mimo dzialan policji. W kulturze postsowieckiej "wor w zakonie" stanal sie postacia legendarna. Przedstawiany bywa jako przestepca z zasadami ktory odrzuca panstwo i zyje wedlug wlasnych reguł. Wiezienne tatuaze sa symbolem rangi i doswiadczenia w organizacji. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    10 polubień
  7. — GO-POSTAL LOGISTICS INC. GO-Postal Logistics Inc. to dynamicznie rozwijający się oddział firmy transportowo-logistycznej z siedzibą główną w sercu Los Santos, której korzenie sięgają początku tego roku. Spółka operuje w ramach prawa federalnego jako LLC i specjalizuje się w lokalnej dystrybucji oraz usługach magazynowania i przeładunku towarów. Działalność obejmuje klientów indywidualnych, jak i duże podmioty przemysłowe oraz urzędowe kontrakty stałe. Szefem oddziału jest James Calvane, oraz jego partner George Fusco. Firma od początku postawiła na efektywność, transparentność i współpracę z lokalnymi dostawcami. Choć GO-Postal Logistics Inc. dzierżawi część zasobów operacyjnych i flotowych od federalnego operatora drogowego, nie stanowi elementu korporacyjnej struktury Post OP, zachowując pełną niezależność prawną i operacyjną. Ich główna baza operacyjna zlokalizowana jest w obrębie dzielnicy Spanish Avenue, gdzie znajdują się również magazyny wysokiego składowania wykorzystywane wyłącznie na potrzeby wewnętrzne firmy – do przechowywania ładunków tranzytowych, przesyłek tymczasowych oraz sprzętu flotowego. Choć GO-Postal Logistics Inc. funkcjonuje oficjalnie jako pełnoprawny podmiot zajmujący się transportem drogowym i operacjami logistycznymi na terenie stanu San Andreas, to zbudowana została również jako narzędzie wspierające interesy określonych środowisk. Firma utrzymuje relacje operacyjne z Palmintieri Crew, działając pod jej parasolem jako zewnętrzny wykonawca specjalnych zleceń wymagających dyskrecji i elastyczności operacyjnej. W praktyce oznacza to, że wybrane transporty - szczególnie te prowadzone poza kontrolowanymi szlakami stanowymi, mogą obejmować ładunki o charakterze nieewidencjonowanym, w tym substancje nielegalne, gotówkę, czy towary luksusowe o niejasnym pochodzeniu. Za koordynację operacji „niestandardowych” odpowiadają zaufani członkowie organizacji, działający w strukturze firmy pod przykryciem formalnych stanowisk kierowniczych i dyspozytorskich. Magazyny w Spanish Avenue - choć oficjalnie przeznaczone do obsługi ładunków tranzytowych - wyposażone są w sekcje całkowicie odizolowane od ewidencji systemowej oraz monitoringu publicznego. — OUT OF CHARACTER Cześć. Startujemy z nową firmą transportowo-logistyczną, która będzie działać pod skrzydłem organizacji Palmintieri Crew. Projekt skupia się na budowaniu solidnej struktury logistycznej dla tej grupy, jednak nie ograniczamy się wyłącznie do interakcji z członkami półświatka. Naszym celem jest stworzenie ciekawego miejsca pracy dla wszelakich postaci, które na początku będą pełnić funkcje pracowników firmy, zdobywając doświadczenie i zaufanie obecnych właścicieli. Początek działalności firmy zostanie udokumentowany na screenach, pokazując rozwój od podstaw. Liczymy na akceptacje, bo jesteśmy przekonani że ten projekt osiągnie sukces tak jak nasz każdy poprzedni. Oferujemy interesujące wątki dla wszystkich graczy, niezależnie od ich afiliacji. Nazwa biznesu/Projektu IC: GO-POSTAL Logistics Inc. Postać lidera: James Calvane UID postaci lidera z panelu gracza: 63132 Nick Discord: bbbabi Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: https://imgur.com/a/NZMutoE Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Firma transportowo-logistyczna Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): - Link do tematu organizacji** (jeśli nie dotyczy, to n/a): Palmintieri Crew
    7 polubień
  8. **Wieczorem 14 czerwca ukazał się "Sensory Pact" – kolejny utwór White Lady. To trzeci krok na artystycznej ścieżce wokalistki, która coraz odważniej zanurza się w mroczne rejony własnych doświadczeń. Tym razem za produkcję odpowiada Kylie Ellis (@mlodyw) – debiutująca producentka i wokalistka, która dopiero zaczyna zaznaczać swoją obecność w muzycznym świecie. Jak łatwo się domyślić, ta zmiana oznacza, że miejsce dotychczasowego producenta Białej Damy zajął ktoś nowy. "Sensory Pact" to utwór osadzony — jak zwykle u White Lady — w tematyce uzależnienia, tym razem nie tylko narkotykowego, ale również emocjonalnego. Artystka odsłania kolejne karty: mówi o relacji, która balansuje na granicy zniszczenia i pożądania, bliskości tak intensywnej, że staje się destrukcyjna. Dodatkowo, wspomina o zacieraniu tożsamości i o tym, jak łatwo stać się dla kogoś nałogiem – albo samemu się uzależnić. Biała Dama nie prosi o zrozumienie. Mówi o bólu, który nie zostawia siniaków, ale wypala od środka. Utwór zbliża się również do tematu autoagresji i prób ucieczki od emocjonalnego cierpienia poprzez impulsy, cielesność, halucynacje i — co najbardziej wybrzmiewa — substancje psychoaktywne. ** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: INFORMACJE:
    7 polubień
  9. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ $hifted - Nie znajdziesz tu dzieciaków z kluczem do auta taty ani kryptowalutowych inwestorów. Oni wyrwali sobie miejsce na szczycie własnymi rękami. Biznes, ryzyko, nieprzespane noce - to wszystko stworzyło tych ludzi i całe ich flow. Nie są święci, mają swoje na karku, ale czy to ich ogranicza? W żadnym wypadku. Każde zatrzymanie, każda próba zmienienia ich życia, pcha ich dalej i mocniej. Styl życia? Dość niecodzienny - luksusowe fury traktują teraz jak swoje pierwsze auta. Upalanie bokiem Tempesty za dwie bańki? Nie myślą nawet o kosztach. Po prostu korzystają z tego, co mają, i to się dla nich liczy. W dzień - poważne kontrakty za grubą kasę, a w nocy - zwykli wariaci, którzy czekają na kawałek prostej. Ale nie wybierają jednej z tych dróg. Oni łączą je w jedną. Dlatego dziś widzisz ich w kurtce od projektanta, ale z rękami brudnymi od wymiany układu dolotowego. Bo wiedzą, że żeby zbudować coś dużego, trzeba się pobrudzić. A jeśli trzeba coś dopracować - robią to sami. Nie ma ludzi od wszystkiego. Są ludzie, którzy zrobią wszystko, jeśli tylko trzeba. I to dlatego każdy projekt wychodzący spod $hifted ma w sobie coś więcej niż design. Ma charakter i intencję. I niezależnie, czy to będzie turbo, kolektor, czy hoodie z ich logiem - wszystko niesie ten sam efekt. To nie ekipa, to ruch, który powstał w ich głowach. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Zaczęło się od kilku osób i upalania wszystkiego, co wpadło im w ręce, wspólne noce na parkingach i rozmowy. Od dawna wychodzili poza to, co mają pod maską. Tu nie chodziło tylko o konie mechaniczne czy reputację na ulicy - chodziło o flow, które niesie ich dalej niż innych. Każdy z nich miał coś do udowodnienia - nie światu, ale sobie, że można inaczej, że można lepiej, że można zbudować coś od zera i zrobić z tego symbol. Dziś? $hifted to styl ich życia. Ulica, elegancja, własne zasady. Garnitur i hoodie, carbon i dres, zegarek za pięć dych i drift bokiem na rondzie - wszystko w jednym. Sociale? Oczywiście, że tak. To nie duchy, tylko ludzie, którzy zrozumieli jedno - jak masz coś do pokazania, to pokaż to z pełną mocą. Upalają nie tylko na asfalcie, ale i w sieci. Reelsy, shorty, stories - każdy materiał to kawałek tej historii. Żadnej ściemy, żadnego fejku. Dym spod opon, tętno ponad normę, głośnik na pełen ogień i spojrzenia ludzi, którzy już wiedzą, że obok nich właśnie przejechało coś, czego się nie da podrobić. Ale $hifted to nie tylko jazda. To powstająca marka w świecie motosportu. Struktura zbudowana na pasji i konkretach. Nie katalogowe duperele, tylko rzeczy, które mają działać i robić robotę. Wszystko testowane przez nich na ich własnych furach. Tor czy ulica? To nie ma dla nich znaczenia - liczy się każda zebrana informacja. Jeśli coś spełnia ich wymogi, to trafia prosto do świata z ramion $hifted. Wszystko to dopiero początek ich drogi - merch, zloty, zbiórki, projekty społeczne. Bo można mieć styl i serce jednocześnie. I można robić coś wielkiego, nie zmieniając tego, kim się jest. Między sobą - konkretna więź. Bez fałszu. Tutaj nie ma miejsca na grę. Masz swoje - jesteś… Zawiedziesz - wypadasz. Lojalność to waluta, której nie da się kupić. Działa to jak silnik - jak któryś z elementów przestanie pracować, trzeba go wymienić. Ale jak chodzi - to nie ma mocnych. $hifted to znak czasów. To pokolenie, które przestało się bać marzyć. Które zamiast gadać, robi. Które nie czeka, aż świat da im miejsce przy stole - tylko stawia własny stół, własne zasady i własne menu. I nawet jeśli to dopiero początek, to już teraz wiadomo jedno - będą o nich mówić. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Głośno, często i długo... Bo to nie są ludzie, którzy robią coś dla lajków. Tu każdy projekt to osobna historia. Każda felga, każdy customowy dolot, każda lina spawana ręcznie w warsztacie - to wszystko ma duszę. Ich auta nie są idealne... Są prawdziwe. Czasem obtarte, czasem przykurzone, ale zawsze gotowe na więcej. Nie chowają błędów - pokazują je, bo wiedzą, że bez nich nie ma wzrostu. I tak samo jak auta, oni też nie są idealni. Każdy z nich coś przeżył. Coś stracił. Coś zbudował od zera. Ich przeszłość nie jest Instagram-friendly. To nie są chłopcy z akademii kierowców. To ludzie, którzy uczyli się jazdy na publicznych drogach, unikając departamentu, w zimnie i kurzu w deszczu, o 3 nad ranem, z szumem turbosprężarki zamiast kołysanki. Ich więź nie bierze się z podpisanych kontraktów czy wspólnych zdjęć. To zbudowane latami zaufanie. Milczenie, które nie krępuje. Spojrzenie, które mówi więcej niż słowa. I momenty, kiedy któryś nie mówi nic, ale wszyscy wiedzą, że trzeba być. Dlatego nie muszą się przedstawiać. Wystarczy, że wjeżdżają razem. Jeśli widzisz ich na mieście - nie podchodź jak do celebrytów. To nie show. To życie. Każdy z nich to osobna droga, ale razem tworzą coś, co nie da się rozbić. Nie na pokaz, nie dla pieniędzy dla siebie... Dla ludzi, którzy myślą podobnie. Dla tych, którzy czują, że świat pędzi za szybko, ale jeszcze szybciej biegną ich marzenia. Dla nich auto to nie tylko środek transportu. To manifest. Głośny, agresywny, czasem kontrowersyjny. Ale zawsze prawdziwy. Gdy stają przy maszynie, to nie żeby się pochwalić. Tylko żeby znowu coś przeżyć. Znowu coś poczuć. Adrenalinę, zapach gumy, palący się asfalt. I to jedno spojrzenie w bok - czy reszta jeszcze nadąża. W ich świecie nie ma miejsca na kompromisy. Albo lecisz na pełnej, albo stajesz z boku. Albo budujesz, albo gadasz. Tu nie ma trzeciej drogi. A jak się potkniesz, to trudno - wstajesz, otrzepujesz się i wracasz mocniejszy. Nie dla poklasku, tylko dla tej wewnętrznej potrzeby. Bo jak raz poczujesz ten moment - noc, furę, silnik, dźwięk blow-offa i błysk reflektorów na ścianie tunelu - to już nie ma odwrotu. To uzależnia i oni są tego świadomi. Właśnie dlatego nie ma w tym miejsca na półśrodki. Albo lecisz, albo odpadasz. To świat, w którym czujesz każdy detal - jak zmienia się brzmienie silnika przy odcięciu, jak opony łapią asfalt po wyjściu z zakrętu, jak adrenalina buzuje w krwi zanim jeszcze zdążysz pomyśleć. Nie chodzi o prędkość - chodzi o kontrolę nad chaosem. O te sekundy, w których nie istnieje nic więcej. Ani obowiązki, ani ludzie, ani jutro. Tylko ty, auto i droga przed tobą. Nie ścigają się z innymi. Ścigają się z sobą. Z wczorajszą wersją, z tym, co było, z tym, co mogło być i w tym szaleństwie jest metoda – bo tylko tak czują, że żyją... ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    6 polubień
  10. **W dniu 14.06.2025 roku w trakcie przypadkowego nalotu przeprowadzonego przez SARS na magazyny w Port Elizabeth w RPA, został odkryty kontener w zawartością falsyfikatów dolarów amerykańskich. Nalot nie był pierwotnie ukierunkowany na wykrycie falsyfikatów, lecz na potencjalny przemyt papierosów bez akcyzy. Ten szczęśliwy zbieg okoliczności doprowadził do częściowego zdemaskowania nowej przestępczej działalności. Początkowo celnicy, zaskoczeni jakością fałszywych banknotów, błędnie uznali je za brudne pieniądze pochodzące z handlu narkotykami. Dopiero po dokładniejszej analizie i weryfikacji ujawniono prawdziwy charakter odkrytego ładunku. Rząd Republiki Południowej Afryki, w ramach współpracy międzynarodowej, niezwłocznie powiadomił rząd Stanów Zjednoczonych o odkryciu falsyfikatów o łącznej wartości nominalnej $500.000. Wstępne ustalenia służb RPA ujawniły, że kontener przypłynął statkiem handlowym z Port Savannah w stanie Georgia i nie jest to jedyny kontener z tego zlecenia. Pomimo zakrojonych poszukiwań, służbom RPA nie udało się odnaleźć pozostałego ładunku. Pewnym jest, że produkcja falsyfikatów odbywa się gdzieś na terenie Stanów Zjednoczonych.** FAKTY: 1. Produkcja falsyfikatów odbywa się na terenie Stanów Zjednoczonych.
    5 polubień
  11. jak zobacze w waszym temacie jakies cipy z brodami i kreskami na brwiach zamiast prawddziwych mobsterow to wchodze wam na glosowke i puszczam ukrainskie piosenki na bocie nie spierdolcie tego
    5 polubień
  12. Pozwolisz, że poprawię to. Każdy może samemu sprawdzić czy walę w komentarzach kłamstwo czy nie. Mamy inne informacje, skoro do mnie przychodzi inny członek frakcji mówiąc, że "dzisiaj go aresztowali z tą bronią" - widocznie coś było. Broń była wpisana w "spis poszukiwanych", tym prawdopodobnie się posiłkowali. Mi przekazano to, co rzeczywiście usłyszałem - sprawa skończona, skoro go aresztowano. Wystarczy tylko spojrzeć w profil na MDT postaci o której mowa. Teraz dopiero zwróciłem uwagę na to, że ktoś prosił o zmianę osoby prowadzącej śledztwo XD. - Pytanie, kto? Przepaliłem postać, bo nie widziało mi się grać już na niej. Przed przepaleniem opuściłem PD, to co? Miałem wstrzymać się z przepaleniem, siedzieć na postaci bez panelu, discordów czy innych narzędzi które są dla frakcji? Mi powiedziano, że postać która brała udział w przestępstwie została aresztowana - i sprawdź to sama/sam. Co dalej zrobiłem? Opuściłem frakcję, chęci do gry w LEA spłynęły po mnie co pokazuje aktualnie także odejście z FBI. Próbuję czegoś innego, na totalnie innej postaci Niezła logika XD. Nie chcę grać we frakcji, ale muszę prowadzić śledztwa z jej ramienia.
    4 polubienia
  13. Mafia czeczeńska (czeczeńska: Нохчийн мафи, romanizacja: Noxçiyn mafi; rosyjska: Чеченская мафия, romanizacja: Chechenskaya mafiya) jest jedną z największych etnicznych grup przestępczych działających w byłym Związku Radzieckim, obok ugruntowanych rosyjskich grup mafijnych. podczas gdy większość słowiańskich i kaukaskich gangsterów w czasach sowieckich podążała za subkulturą złodziei, Czeczeni w dużej mierze się temu sprzeciwiali, woląc zamiast tego wykorzystywać plemienną strukturę „teipu” oraz koncepcję abreka, bohatera-przestępcy Według Dyrekcji ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną MVD w FSU działa ponad 4000 zorganizowanych grup przestępczych. Organizacje te znacznie różnią się pod względem wielkości i rodzaju. Wiele z nich jest zorganizowanych etnicznie: rosyjska, a dokładniej wschodniosłowiańska mafia istnieje, podobnie jak mafia głównie żydowska, azerska, gruzińska i czeczeńska. Inne gangi są zorganizowane operacyjnie: niektóre specjalizują się w handlu narkotykami, inne w wymuszeniach, a jeszcze inne w morderstwach kontaktowych, praniu pieniędzy lub przemycie broni. W tym środowisku bardziej trafne może być nazwanie „rosyjskiej” mafii „rosyjskojęzyczną” mafią, której członkowie czasami należą głównie do jednej grupy etnicznej, ale wchodzą w interakcje i współpracują, jako organizacja lub jako jednostki, z innymi gangami i gangsterami. Ujmując rzecz całościowo, „mafia” bardziej przypomina sieć organizacji przestępczych niż ściśle zorganizowany monolit. Moskiewska filia czeczeńskiej mafii, znana również jako Obshina lub „społeczność”, została założona przez gangstera Nikołaja Sulejmanowa w latach 80. Sulejmanow prowadził biznes samochodów używanych i większość zysków osiągał dzięki unikaniu płacenia podatków. Później grupa przeszła do wymuszeń, gdy kapitalizm przeniknął do gospodarki radzieckiej, a w tym momencie Khozh-Ahmed Noukhayev, wówczas student uniwersytetu i część podziemnego ruchu studenckiego poświęconego niepodległości Czeczenii, został sprowadzony jako egzekutor. Bardziej ideologiczny Noukhayev narzucił przedsiębiorstwom znajdującym się pod jego „ochroną” dodatkowy warunek, który polegał na tym, że musiały zaprosić Czeczena do swojej siły roboczej. Ułatwienie migracji Czeczenów do Moskwy oznaczałoby, że jego organizacja stałaby się potężną siłą w półświatku. Boris Berezovsky był jednym z biznesmenów związanych z Czeczenami w tym okresie. Czeczeni mieli złą sławę jako osoby agresywne i wkrótce stali się dominującą grupą przestępczą w Moskwie. Doprowadziło to do ich konfliktu z gangami słowiańskimi, m.in. Solntsevskaya bratva i gangiem Orekhovskaya, które obawiały się rosnących powiązań między zorganizowaną przestępczością a czeczeńskim ruchem separatystycznym. Khozh-Ahmed Noukhayev twierdził, że zaczął działalność przestępczą jako student, aby pomóc zebrać fundusze na rzecz czeczeńskiej sprawy nacjonalistycznej. Rzeczywiście, w trakcie swojej działalności Noukhayev poznał Dzhokhara Dudajewa, który rozpoznał jego ważną rolę w społeczności czeczeńskiej w Moskwie i przyjął go jako nieoficjalnego pomocnika, zanim pomógł mu uciec z więzienia w 1991 roku. Noukhayev odegrał znaczącą rolę w okresie poprzedzającym pierwszą wojnę czeczeńską, uczestnicząc w negocjacjach w ostatniej chwili z rządem rosyjskim. Później walczył i został ranny w bitwie pod Groznym. Po wojnie Noukhayev nadal odgrywał kluczową rolę w polityce czeczeńskiej i założył spółkę holdingową, Kaukaski Wspólny Rynek, której celem było zapewnienie dobrobytu Czeczenii poprzez budowę rurociągu naftowego między Europą a Azerbejdżanem. Jednak druga wojna czeczeńska zakończyła tę inicjatywę. Porwania stały się kluczowym biznesem zarówno dla rebeliantów, jak i lokalnych bandytów, w tym Specjalnego Pułku Islamskiego Arbiego Barajewa. W jednym szczególnie znanym przypadku czterech brytyjskich inżynierów zostało porwanych i ściętych. Kradzież ropy naftowej i przemyt stały się również głównym źródłem dochodu. Podczas krótkiego okresu niepodległości Czeczenia szybko popadła w anarchię, stając się głównym ośrodkiem handlu bronią (z rynkiem broni w centrum Groznego) gangsterami wykorzystującymi lokalne banki do prania zysków z działalności przestępczej oraz rywalizującymi watażkami, uzbrojonymi gangami i terrorystami, którzy walczyli ze sobą o kontrolę. Felix Rushinov, lat 31, obywatel Federacji Rosyjskiej (status imigracyjny niepotwierdzony), podejrzewany jest o członkostwo w zorganizowanej grupą przestępczą zajmującą się przemytem i nielegalną dystrybucją broni palnej na terenie Kalifornii, Nevady oraz Meksyku. Felix przyszedł na świat w zbombardowanym szpitalu w Urus-Martanie podczas drugiej wojny czeczeńskiej jego ojciec bojownik Aslan Rushinov zginął zanim Felix nauczył się chodzić. Matka wdowa w traumie próbowała utrzymać go przy życiu wśród ruin i radioaktywnych zgliszcz w wieku 6 lat Felix był już świadkiem tortur, egzekucji i ulicznych walk. Po śmierci matki w 2008 roku zamieszkał z dziadkiem byłym sierżantem radzieckim, to on nauczył go pierwszych zasad życia milczenia, obserwacji i obrony własnego terytorium. W wieku 17 lat Felix naprawiał broń przemycał papierosy współpracował z granicznymi gangami handlującymi uchodźcami nie był jeszcze gangsterem ale był już wilkiem w 2012 roku dzięki kontaktowi z byłym oficerem FSB Felix otrzymał fałszywy paszport na nazwisko i dotarł do Stanów przez Wenezuelę. Osiedlił się w Glendale gdzie rosyjskojęzyczna diaspora dawała mu ochronę i anonimowość. Pracował jako pomocnik w warsztacie samochodowym, gdzie poznał Igora "Papę" Malinova lokalnego lidera rosyjskiej mafii w Los Angeles. Igor dostrzegł w młodym Czeczenie cechy rzadkie zimną kalkulację, lojalność i brak emocji. Wprowadził go w świat „cieni” nielegalnego hazardu, egzekucji długów i przemytu. Felix szybko zrozumiał, że Los Angeles nie potrzebuje kolejnego brutala potrzebowało logistyka. Założył firmę transportową „Rushinov Global Freight” jako przykrywkę korzystał z portów w San Pedro i Long Beach, by sprowadzać towar. Początkowo były to tylko części samochodowe i elektronika lecz w kontenerach znajdowały się ukryte karabiny, granaty i krótkofalówki wojskowe z Rosji. Felix miał tylko jedno źródło broni Anatolij Barinov, byłego oficera GRU obecnie prowadzący „farmę taktyczną” na Syberii, gdzie przechowywano nadwyżki broni z ukraińskiego i syryjskiego teatru wojny. Barinov dostarczał broń do portu w Kaliningradzie gdzie przeładowywano ją na kontenery płynące do Ameryki, broń przychodziła nieregularnie co zmuszało Felixa do ostrożnego planowania sprzedaży nie mógł dopuścić do braku towaru ani do przeładowania rynku. Felix Rushinov to nie tylko przemytnik to produkt wojny człowiek pogranicza bez narodowości bez korzeni w świecie w którym państwa upadają a pieniądz jest językiem wszystkich, to właśnie tacy jak on piszą nowe reguły. Felix sam nie rozprowadzał broni na ulicach korzystał z sieci „kurierów” i lokalnych dealerów. Za każdą transakcją stał szyfrowany kod i spotkania twarzą w twarz tylko raz na kwartał. Felix był twarzą nielegalnego handlu, której nikt nie znał. Barinov był typowym produktem końcowej fazy zimnej wojny bezkompromisowym pragmatycznym oficerem wywiadu wojskowego który po upadku ZSRR wpadł w próżnię moralną i polityczną. W latach 90 dowodził operacjami w Afganistanie, Abchazji i później w Czeczenii. Po rozpadzie struktur GRU Barinov zniknął z oficjalnych rejestrów. W rzeczywistości zbudował własne zaplecze sieć prywatnych magazynów wojskowych w rosyjskiej Syberii, głównie w okolicach byłych baz rakietowych przechowywał tam broń która miała zostać zniszczona lub zutylizowana. Zamiast tego sprzedawał ją tym którzy mieli do niego dojście i gotówkę. W 2011 roku Felix, mający wtedy 17 lat, przewoził dla lokalnych mafiozów uchodźców i leki przez granicę dagestańsko-gruzińską. Podczas jednej z operacji eskortował ciężarówkę, która jak się później okazało zawierała nielegalne części do systemów kierowania ogniem. Jej odbiorcą był nie kto inny jak Barinov wtedy ukrywający się pod nazwiskiem „Giennadij” to właśnie podczas tego spotkania Barinov zauważył chłopaka, który nie zadawał zbędnych pytań nie interesował się ładunkiem nie zdradzał emocji. Po emigracji Felixa do USA ich kontakt został wznowiony w 2014 roku przez łańcuch szyfrów i pośredników. Barinov nie ufał nikomu ale Felix teraz działający pod legalną firmą w LA miał coś czego Barinov potrzebował rynek zbytu, zasięg i dyscyplinę. Broń trafiała z Syberii (składy pod Norylskiem i Omskiem) przez Kaliningrad, gdzie ładowano ją do kontenerów płynących do Ameryki. Felix był jednym z zaledwie trzech klientów Barinova, ale jedynym poza Europą, Barinov dostarczał nie tylko klasyczne modele broni rosyjskiej (AK-47, Makarov ) W 2023 roku jeden z kurierów przewożących partię ładunku (kontener z celownikiem termowizyjnym i karabinami snajperskimi) zniknął. Towaru nie dostarczono a Felix stracił twarz wobec klientów zażądał wyjaśnień. Barinov nie odpowiadał przez dwa tygodnie tego dnia Felix po raz pierwszy pomyślał o odcięciu się od Barinova zaczął budować własne źródła broni bezpośrednio korzystając z kontaktów w Los Angeles. Los Angeles, 2025 Kryzys logistyki Po katastrofalnej wpadce z zaginionym transportem od Barinova i rosnących napięciach między nimi Felix Rushinov zrozumiał brutalną prawdę współpraca z Rosją była zbyt ryzykowna. Sanitarny chaos po pandemii wzmożone kontrole portowe w Long Beach i nowe regulacje ATF (Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives) sprawiły że jego model biznesowy był na granicy załamania. Coraz częstsze pytania ulicznych gangów o dostawy Glocków, Berett, Smith & Wesson czyli broni krótkiej poręcznej i bezproblemowej zmusiły Felixa do decyzji znaleźć amerykańskiego dostawcę albo przegrać szanse oraz swój status na ulicach. Felix spotkał go w hangarze na obrzeżach Barstow, Kalifornia Ellis K. Moore pseudonim "Doc" był byłym technikiem uzbrojenia pracującym dla prywatnego kontraktora wojskowego w Iraku. Po powrocie z misji w 2016 roku otworzył legalną firmę zajmującą się szkoleniem strzeleckim i sprzedażą części do broni po cichu montował w pełni działające pistolety z części zamiennych i sprzedawał je zaufanym klientom. Zlecenie przekazywane przez „kuriera-cienia” raz w tygodniu produkcja składanie broni w izolowanym hangarze z zabezpieczeniem EMP i bez dostępu do sieci a następnie testy każda partia testowana z 3 nabojami Doc prowadzi dziennik, który pali po każdej dostawie no i na koniec sedno wszystkiego czyli odbiór przez bezpośredniego człowieka Felixa, który nie zna jego tożsamości (trójstopniowy system oddzielenia)
    3 polubienia
  14. Musa Shervanov urodził się w Nowym  Urus‑Martan na południowych obrzeżach Groznego, gdzie od najmłodszych lat miał do czynienia z elektroniką, zdemontowaną wojskową aparaturą i prowizorycznymi systemami łączności. Ojciec – niegdyś radiotechnik w batalionie obrony terytorialnej – przekazał mu praktyczną wiedzę i nauczył, jak działać cicho, skutecznie i bez wzbudzania podejrzeń. Po przylocie do Stanów Zjednoczonych w wieku 24 lat, Musa osiedlił się w Everett, WA, gdzie pracował jako diagnostyk techniczny w warsztacie samochodowym. Jego specjalnością były systemy ECU, czujniki pozycjonujące i układy śledzenia – rzeczy, które dla większości mechaników były zbyt „cyfrowe”. Z czasem zaczęto kierować do niego zamożniejszych klientów – takich, którzy wracali z pytaniami o nieistniejące funkcje lub znikające dane z komputera pokładowego. Nieoficjalnie, Musa prowadził zupełnie inną działalność: zakładał ukryte nadajniki GPS w pojazdach klientów, które trafiały do warsztatu na rutynowy przegląd. Po kilku dniach lub tygodniach obserwacji – kiedy cel poruszał się według rozpoznawalnego schematu – pojazd znikał. Przejęcie było szybkie i czyste: sygnał z GPS prowadził dokładnie do celu, a Musa przekazywał lokalizację komu trzeba. Nigdy jednak nie pracował dla Rushinova. Nigdy go nie spotkał. Cały kontakt z działalnością przestępczą miał wyłącznie przez kuzyna – Olivera Yermolayeva. To Oliver, który od kilku lat działał jako człowiek cienia w strukturach Rushinov Global Freight, zlecał Musie zadania. Musa zdalnie konfigurował urządzenia śledzące, pakował je w przesyłki oznaczone jako części elektroniczne i wysyłał do południowej Kalifornii przez wynajętych kurierów, zawsze zmieniając firmy przewozowe. Oliver sam zakładał urządzenia na pojazdach lub przesyłkach, a Musa monitorował ich trasy z ukrycia – godzinami analizując ruch i wyłączając sygnały, gdy robiło się gorąco. Oficjalnie był tylko technikiem. Na jego nazwisko nie widniały żadne podejrzenia, nie istniały raporty operacyjne, ani wzmianki w lokalnych archiwach FBI. Jedyny policyjny wpis to mandat za przekroczenie prędkości – 74 mph w strefie 60 w hrabstwie Snohomish. Poza tym: czysta kartoteka, legalna praca, adres w północnej dzielnicy i nieskazitelne raporty z przeglądów technicznych. Po trzech latach legalnego pobytu i stabilnego zatrudnienia, Musa złożył wniosek o obywatelstwo USA, który – mimo standardowych procedur weryfikacyjnych – został zatwierdzony bez opóźnień. Otrzymał pełne obywatelstwo na dziewięć miesięcy przed wydarzeniami, które miały zmienić wszystko. Dziś, o 06:34 rano czasu Los Angeles, Musa otrzymał ostatnią wiadomość głosową od Olivera: "Zabrali mnie. Paszport poszedł. Jeśli mnie nie będzie, wskakujesz za mnie." Po południu służby potwierdziły – Oliver Yermolayev został deportowany do Czeczenii w trybie ekspresowym. Przechwycono go na terenie hangaru należącego do Rushinov Global Freight w Vernon. Oficjalne dokumenty mówiły o zarzutach dotyczących przemytu, fałszerstwa dokumentów i nielegalnej działalności wywiadowczej. Nieoficjalnie: był zbyt blisko czegoś, czego nie miał prawa widzieć. Dla Musy wiadomość była jasna: czas przejąć łańcuch. Nie oficjalnie – nie jako pracownik, nie jako operator – ale jako cichy cień za kulisami. Choć nigdy nie poznał Felixa Rushinova, jego urządzenia są już obecne w systemie. Zna procedury, zna rytm, zna ludzi. Przez lata był zapleczem technicznym Olivera. Teraz, gdy kuzyn zniknął z mapy, Musa Shervanov został ostatnim punktem styku między urządzeniem śledzącym a osobą, która wie, gdzie ono naprawdę prowadzi.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin