Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 29.06.2025 w Odpowiedzi
-
27 polubień
-
Eustace Sickleman | The Schemer of Junkyard
adixrealest i 23 innych polubił temat przez Vesa
The End of Eustace "Stachu" Sickleman, known as well as Wicked Scrapman Co się dobrze zaczyna, musi mieć swój koniec, podziękowania dla tych którzy mieli szanse zagrać manipulatorem, odejscie postaci było jej ostatnią manipulacja, jak przejdzie, tego sie przekonamy.24 polubień -
16 polubień
-
[29.06] ALIBI - GLOW UP
sentinobln i 14 innych polubił temat przez toniezombie
**29 czerwca na platformy streamingowe trafił wyczekiwany singiel ALIBI zatytułowany GLOW UP. Utwór od czasu wydania poprzedniej debiutanckiej EP'ki był równie dobrze intensywnie promowany, od sesji zdjeciowych po billboardy w najbardziej rozpoznawalnych miejscach miasta, wszystko wskazywało na to że ALIBI wraca w nowym wydaniu. Singiel jest nie tylko pokazem muzycznej ewolucji, ale też wyrazem ambicji. ALIBI nie boi już mówić się głośno o swoim rozwoju, zarówno osobistym jak i artystycznym. Z GLOW UP jasno wynika jedno, dopiero się rozkręca**15 polubień -
Written by Clara Marigold - DAILY GLOBE 06/29/2025 Zapraszam serdecznie do przeczytania artykułu, w którym przybliżę Państwu, historię zespołu "The Rearview Lovers". Zawartość poniższej prezentacji, uzależniona jest od wiedzy z ogólnodostępnych, medialnych przesłanek, wraz ze szczegółowym i wielogodzinnym wywiadem z jego założycielami. Geneza powstania owego zespołu, wraz z zagadnieniami poznanymi spoza ram czasowych, opiewających czasy jego założenia i funkcjonowania, będzie trzymana w porządku chronologicznym. W przedstawionym artykule, dowiecie się Państwo również o znanych w szerszym stopniu, bądź mniejszym, afer i kryzysów wewnętrznych w samym zespole. Mam nadzieję, że dzięki mojej pracy rzucę ciepłe, a zarazem obiektywne światło na bohaterów dzisiejszego artykułu. Czterech przyjaciół. Czterech pionierów, którzy pewnego dnia zapragnęli sięgnąć gwiazd... Nicholas Harmon, czyli główny pomysłodawca i realizator projektu "Kochanków", już od najmłodszych lat przejawiał zalążki talentu muzycznego. Pasję i opanowanie sztuki gry na gitarze, odziedziczył i wyszlifował pod czujnym i wspierającym okiem jego rodziców, oraz dziadka. W bardzo młodym wieku, zdołał skutecznie opanować podstawowe chwyty i tym samym, sprawić dumę w oczach jego rodzinnych opiekunów. Aron Kovacs, grający u początków istnienia grupy jako zawodowy perkusista. Jego przeszłość bywa niejasna, z uwagi na prawdopodobne, choć niepotwierdzone, trudne dzieciństwo. W stosunkowo młodym wieku wyemigrował z Europy i osiadł w domu swoich dziadków. Jakiś czas temu opuścił zespół z przyczyn osobistych. Przynajmniej tak twierdzą jego przyjaciele, z którymi miałam przyjemność porozmawiać. Jonas Ward główny, a zarazem jedyny basista w zespole. Współtworzy kapelę od samego początku, wplatając w ostatnim czasie swoje eksperymentalne praktyki z użyciem również innych instrumentów, takich jak chociażby harmonijka, bądź nawet pianino. Multiinstrumentalista z sercem do muzyki. Jeremy Charrington, jako główna gitara w zespole, zasłynął dzięki swoim wyjątkowym i chwytającym za serca fanów, solówkom. Udało mi się ustalić fakt, iż Jeremy wspólnie z Nicholasem, stworzył fundamenty dla późniejszych, pierwszych konceptów zespołu. "Gatunek muzyki.. Dla nas nie ma jednego gatunku muzycznego, z którym się utożsamiamy. Tego jest tak dużo, że średnio co można już je zliczyć. Alternatywny, Indie.. Garage, Folk.. Czy odbiegamy od mainstreamu? Nie wiem. Nie nam to oceniać, prawda? To już musi sobie wyjaśnić każda osoba, która postanowi nas posłuchać.." ~ Nicholas Harmon. Można przypuszczać, że początki formowania się pomysłu na karierę sceniczną, nadają się aby zakwalifikować je do roli części scenariusza, jednego z wielu filmów o nastolatkach z ambicjami i marzeniami. Talent muzyczny, niesamowita energia i nietypowy, indywidualny styl. Te wymienione cechy połączyły początkową czwórkę i niczym wicher, wzburzyły, dodając wiatru w żagle młodym i ambitnym artystom. Tylko co dalej? Co było na samym początku? W jaki sposób młody jeszcze zespół, który jak wiele innych, nie miał z początku lekko, a mimo to zdołał wybić się na powierzchnię i zarazić szerszą publikę swoim łagodnym, choć czasami z nutką ostrości, brzmieniem? Odpowiedź przyjdzie, kiedy zapoznamy się z historią o pewnym lokalu.. Który chociaż stylem odróżnia się znacząco, niemniej otworzył swoje przysłowiowe serce na początkujących i potrzebujących przestrzeni i szansy, artystów. Świąteczny występ "Kochanków" na scenie lokalu Distortion. W zastępstwie za Jeremy'ego wystąpiła dobra znajoma Nicholasa Harmona. Po koncercie, opinia publiczna została poinformowana, iż właśnie Jeremy Charrington postanowił odejść z zespołu. W ramach tłumaczenia dla jego odejścia, artyści podali przyczynę wyboru kształcenia się, nad karierą muzyczną.. Czy to była stuprocentowa prawda? Tego nie wiemy i raczej się nie dowiemy. Był to również pierwszy z etapów rozłamu, wewnątrz zespołu. Chociaż w tamtym okresie, nie można było przypuszczać, że sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy. Wyżej wymieniony lokal, był dla młodych artystów swoistą ostoją. Nie często młode kapele spotyka możliwość swobodnego szlifowania rzemiosła, przy jednoczesnej akceptacji i wsparciu ze strony właścicieli przybytku. Zapytałam zaproszonych przeze mnie gości, tj. Nicholasa, Jonasa i Gracie, którym zadałam pytanie "Czy jest to wciąż aktualne? Czy jednak mowa o przeszłości, kiedy mowa o waszej sympatii względem dawnego lokalu? Jest coś, co szczególnie mogło zapaść wam w pamięć? Klientela? Pracownicy? Może wystrój i klimat panujący wewnątrz?" "Distortion to był lokal, w którym wszystko się zaczęło w mieście. To tam jeszcze były właściciel dał nam możliwości robienia prób, gdy jeszcze nie mieliśmy sali. Miło wspominam to miejsce, jednak.. Po czasie trzeba przyznać, że to już przeszłość. Raczej.. Nie spędzamy tam już tak dużo czasu. Sympatia do niego i tak zostanie, przez to wszystko co dla nas zrobił. Tam poznawaliśmy pierwszych znajomych, których mamy do dzisiaj. Tam, jak wspominałem graliśmy pierwsze próby. Klimat.. był specyficzny." ~ Nicholas Harmon "Sympatia do lokalu zawsze zostanie. Dużo wspomnień to pewne, ale w samym miejscu byłem bardzo dawno temu i podejrzewam, że nie zmieni się to w najbliższym czasie. " ~ Jonas Ward Od tego momentu, kariera młodej kapeli nabrała tempa. Dzięki przychylności lokalu, zyskali możliwość i okazję, by rozwinąć skrzydła. Tym samym, w niedalekiej przyszłości pasmo miłych wspomnień, przybrało formę realną. Trasa koncertowa, całe dnie spędzone na szlifowaniu i poszerzaniu swojego repertuaru, świadczyły o tym, że The Rearview Lovers korzysta z nadanej mu okazji.. I to w najlepszy, możliwy sposób. Młodzi artyści rozkochali w sobie publikę. Ich niecodzienny styl przyciągał coraz to nowych fanów, a sale na których grali, zaczęły przebierać w frekwencji. Jednakże, przyrost sławy, wraz z jej miłymi aspektami, zaprasza w swoje objęcia również nieprzychylną część widowni, która z przeróżnych pobudek, w mniejszym lub większym stopniu, daje upust swej niezadowolonej ekspresji. W przypadku The Rearview Lovers, nie mogło być inaczej. Życie prywatne, zwłaszcza wśród artystów, bywa wyjątkowo zawrotne. Sława, pieniądze i kontakty, bywają często furtką dla przyjemności i przygód, o których przeciętny obywatel dowiedzieć się może jedynie, czytając rozmaite artykuły prasowe. Miłość to piękne uczucie. Jej wpływ na nasze życie, potrafi przynieść nieokiełznane pokłady pozytywnych emocji i sprawić, że przyszłość mienić się będzie w rozmaitych kolorach. Potrafi też być okrutna i niesprawiedliwa, czyniąc naszą codzienność swoistym polem bitwy. Tylko, czy aby zawsze mamy wpływ na to, jak potoczy się nasza relacja z drugą połówką? Przejdźmy zatem do momentu w którym to miłosny dramat, oraz oskarżenia osób trzecich, mogą wywrzeć często nieuleczalne konsekwencje. W trakcie rozkwitu zespołu, nie w sposób odnieść wrażenie, że wszystko układa się po naszej myśli. I chociaż na pierwszy rzut oka, mogło wydawać się, jakoby życie artysty było usłane różami, tak gdyby przyjrzeć się jemu bliżej, zobaczymy obraz pola walki z samym sobą, oraz najbliższymi. Odejście Jeremy'ego odcisnęło piętno na każdym z członków zespołu, niemniej oliwy do ognia, dolała wieść o tragicznej śmierci partnerki Nicholasa Harmona, kobiety imieniem Hyeonji Min. Niedługo po śmierci partnerki Nicholasa, w internetowych mediach zawrzało. Fala krytyki wylała się po decyzji zespołu, kiedy to Kochankowie nie zrezygnowali z promocji autorskiej płyty "Where The Love Wept", włącznie z zagranym koncertem w lokalu Lucky Strike. Wśród wzburzonych w większym, bądź mniejszym stopniu, internautów, pojawiły się również gorzkie słowa z nieco szerzej znanych środowisk artystycznych. Wśród nich wytypować możemy Yadirę Gwon. Była gitarzystka zespołu As They Dream, nie szczędziła gorzkich słów względem samego Nicholasa. Udało mi się na ramach pisania artykułu, zaprosić samą Yadirę i poznać jej punkt widzenia w tej sprawie. W wywiadzie udzielonym w trakcie kompletowania najistotniejszych informacji, dotyczących sięgającej kilku miesięcy wstecz dramy, zapytana Yadira Gwon o jej komentarz w tej sprawie, udzieliła szerokiej i szczegółowej odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania. Informacje jakich udzieliła nie są w żaden sposób potwierdzone, jako autentyczne odzwierciedlenie wydarzeń, relacji i zachowań oskarżonego artysty. Jednakże skala ataków, oraz wyczuwalny w powietrzu niesmak w stosunku do Nicholasa, pozwolą przypuszczać, że motywem przewodnim artystki, mogła być nie sama prawda, jako surowa, lecz przejrzysta wiadomość dla jego fanów, oraz bliskich i przyjaciół, a relacje na podłożu prywatnym, który poprzez nieznane mi powody, mógł skłonić Yadirę, by korzystając z okazji, dać upust własnym emocjom i złości. Zachowując obiektywizm, pozwolę i zachęcam Państwo, by każdy indywidualnie podszedł do słów, których będzie możliwość przesłuchać. Skrypt zapisu audio podczas wywiadu z Yadirą Gwon: Komentując treść wywiadu, nie w sposób zauważyć, że Nicholas Harmon był i wciąż jest, obiektem ataków. Czy mowa tu o uzasadnionej nienawiści? A może wydarzenia z przeszłości i spór o Arona, wyrobiły opinię o Nicholasie, w postrzeganiu jego osoby przez Yadirę Gwon? Czy człowiek, potrafi w skuteczny sposób, przybrać sceniczną maskę, która chowa jego oblicze przed publicznością i kreuje jego wizerunek w zupełnie przeciwnym wydaniu, niż jego rzekoma "prawdziwa natura"? Pozostawię zainteresowanemu państwu, pole do własnej interpretacji. Następnym krokiem, którego chciałam się podjąć, była chęć skontaktowania się z Aronem Kovacs'em. Jednakże, jak się w tamtej chwili okazało, wspomniany perkusista był hospitalizowany. Dlatego też, nie chcąc zakłócać porządku pracy lekarzy, zrezygnowałam z prób umówienia się na rozmowę. Jako, iż obecni przedstawiciele zespołu The Rearview Lovers, w dość przyjazny i sympatyczny sposób wspominali o dawnym przyjacielu, uszanowałam wolę Nicholasa, by za jego prośbą pozwolić Aronowi wrócić do pełni sił, bez zbędnego wysiłku. Pozostając przy Nicholasie. Co on sam, sądzi na temat wojny z Yadirą? Czy zna prawdziwy powód, którym kieruje się od wielu miesięcy, oskarżająca go, była artystka sceniczna? Chętnych zapraszam do odsłuchania skryptu audio z rozmowy, niedługo po wywiadzie z Yadirą Gwon. Poniżej zamieszczę również mój skromny komentarz. Skrypt audio z wywiadu z udziałem Nicholasa Harmona: W załączonym zapisie wywiadu, zamieszczam również zdjęcie, na życzenie Nicholasa, wraz ze sprostowaniem zarzutów, co do rzekomego powstrzymywania Arona Kovacsa przed możliwością pokazania się w pierwszym rzędzie, na scenie. Zdjęcie przedstawia Arona Kovacsa, który 5 stycznia gra na scenie swój utwór, stojąc przy tym, przy mikrofonie. U jego boku natomiast, stoi Nicholas Harmon, który grając na gitarze rytmicznej, wspiera wyżej wymienioną osobę. Tym samym wokalista, któremu zarzuca się zabieranie szansy na osobisty rozwój wśród artystów w zespole, pragnie pokazać, że zarzuty Yadiry Gwon, są bezpodstawne i kłamliwe. Po owym wywiadzie, postanowiłam skontaktować się z Ryujin Min. Niemniej mając na uwadze jej zdrowie, samopoczucie i trudny temat, który chciałabym z nią poruszyć, zrezygnowałam z uporczywego i być może przesadzonego wypytywania się o jej bliską, tragicznie zmarłą osobę. W tej decyzji kierowałam się dobrem zapraszanych przeze mnie osób, stawiając je wyżej nad ewentualną sensacją. Poruszony przeze mnie temat zespołu, nie jest warty rozdrapania zaschniętej rany. Z biegiem czasu, można odnieść wrażenie, że wyżej wymieniony spór, między dwoma środowiskami, był i wciąż jest, stosunkowo jałowy. Poza wzajemnymi interpretacjami i postrzeganiem siebie, jako tej strony właściwszej, lepszej i będącej w zgodzie z prawdą, wyżej wymienieni artyści operują tylko i wyłącznie na przesłankach, których podstawą jest zwyczajna, ludzka niechęć do siebie nawzajem. Pozostaje mieć nadzieje, że powiedzenie "Czas leczy rany", znajdzie swoje odzwierciedlenie, również i w tym przypadku. Moje pytania kierowałam w sposób taki, aby główni aktorzy w tym konflikcie, mogli w sposób merytoryczny i z pełną dozą wolności wypowiedzi, przedstawić zarówno mi, jak i Państwu, swój punkt widzenia w tej sprawie. Czy go dostrzegłam? Przypuszczam, że nie. Dlatego też pomimo faktu powstania tego artykułu, liczę na to, że dawne niesnaski pójdą w niepamięć, a między dwojga uczestnikami sporu, nadejdzie czas na pojednanie i wybaczenie, własnych błędów z przeszłości. Zarówno ze strony byłej gitarzystki As They Dream, jak i ze strony Nicholasa. Tym samym pragnę zakończyć rozdział, poświęcony dramie sprzed kilku miesięcy. Zapraszam do kolejnego, który skupia się na kolejnych etapach z życia osłabionego już zespołu. Miłość bywa przewrotna i niespodziewana. Zdarzyć się może, że związek dwójki zakochanych, może wykiełkować w zaledwie kilka chwil, od pierwszego wejrzenia. Czasem jednak, fundamentem może okazać się cierpliwość tej wspomnianej dwójki, która nawzajem powiedziała sobie.. "bądźmy cierpliwi". Niestety, bywa również tak, chociaż na szczęście, zdecydowanej mniejszości przypadków, że ów miłość kończy się w jednym z najgorszych i niespodziewanych scenariuszy. Jedno jest natomiast pewne, że jeżeli ktoś bliski, kogo znamy i zarazem lubimy, może przynieść nam zarówno dawkę szczęścia, jak i ponurą chmurę smutku i rozpaczy. Każdy z nas znał zapewne kogokolwiek nam bliskiego, kto niegdyś żył i cieszył się chwilą, lecz nadeszła jego ostatnia godzina. Śmierć bliskiego przyjaciela, przyjaciółki.. Czy nawet dziewczyny, narzeczonej, czy chłopaka.. to straszliwy cios. Nie ma znaczenia tutaj fakt, czy darzyliśmy większą, bądź mniejszą sympatią, kogoś kogo znaliśmy. Każdy, kto chociaż w skromnym stopniu, emanuje emocjonalną duszą, uroni łzę, bądź nawet we własnych myślach, nadejdzie nieubłagany czas na dłuższe chwile zadumy. Czy to jest wada? Zdecydowanie nie! Empatia jest zaiste cechą piękną. To ona pozwala nam zbliżyć się, czy to w miłości do partnera lub partnerki, czy też w zwykłej, zdrowej relacji, do przyjaciela, bądź przyjaciółki. To właśnie te pokłady myśli i zadumy, w tematach czysto emocjonalnych, pozwalają nam zbudować solidną komórkę społeczną. To czyni nas istotami rozumnymi i zarazem kochającymi bezinteresownym uczuciem. Pamiętajmy w takim przypadku o naszych bliskich znajomych, o rodzinie i o tych, którzy są dla nas całym światem. Nie zapominajmy również o tych, których z nami już nie ma, chociaż wciąż istnieją w naszym sercu i pamięci. Jak wspomniał Nicholas w social mediach, odnośnie zarzutu wysuniętego przez Fehu Skarsgard i dotyczącego wykorzystania wizerunku zmarłej osoby na jednej z powstałych płyt, "Razem z Ji, kochaliśmy muzykę, tym bardziej beatelsów, których śpiewaliśmy każdej nocy. To po prostu moje upamiętnienie w jej kierunku." - Jeżeli nie była to jeszcze wykiełkowana, prawdziwa miłość między nim, a Hyeonji, to musiała być to z całą stanowczością, prawdziwa przyjaźń. Bynajmniej ukierunkowana w jedną stronę. Przenieśmy się, nieco później w naszej historii. Okres przykrych, burzliwych wydarzeń mamy już za sobą. Zespół, chociaż w okrojonym składzie, zmęczony jednoczesnymi docinkami i odpowiadaniem na zarzuty, przeszedł na taktykę izolacji. Czy to pomogło? Zdecydowanie tak, ponieważ czas odpoczynku od scenicznej batalii, pomógł uspokoić skołatane nerwy, chociażby u obecnego przyjaciela i zarazem, członka zespołu, Jonasa Warda. Jak wspominał podczas naszej rozmowy o odejściu Arona z zespołu.. "Rozstanie było trudne dla nas wszystkich, ale rzeczywiście, dla mnie to był czas wyjątkowo wymagający. Również prywatnie. Z jednej strony przeżywałem zakończenie związku, a z drugiej zaczęło się kruszyć coś, co przez długi czas, było dla mnie jak druga rodzina. - Nasz zespół" W związku z nieco przygaszoną, acz nieustającą karierą zespołu, jego członkowie zyskali nieco swobody i odpoczynku. Nicholas zaprzestał wdawania się w dalsze dysputy z mniej, lub bardziej zagorzałymi przeciwnikami w jego karierze, a Jonas korzystając ze sposobności finansowej, zaszył się w odległej od miasta, skromnej posiadłości. Niewiele wiemy o codziennym życiu w swoistej izolacji, lecz jak możemy się domyślać, artystyczna dusza muzyka, nie pozwoliła mu przejść obojętnie wobec przeżyć, jakie miały miejsce całkiem niedawno temu. Natomiast pewnym jest, że spokojne dni i miesiące podleczyły skołatane umysły i pozwoliły, by formacja artystyczna, zyskała nowy powiew nadziei. Nicholas Harmon, pozostając w trakcie spokojnych tygodni w mieście, nie zaprzestał nieco przygaszonej, jednak wciąż, aktywności w social mediach. To za jego inicjatywą, do zespołu dołączyła między innymi, nowa perkusistka Gracie Welch, z którą nomen omen, miałam przyjemność wymienić kilka zdań podczas naszego spotkania. Oprócz perkusistki, szeregi zasilił Levi Lessier na gitarze rytmicznej. Nowa dwójka do dnia dzisiejszego, aktywnie uczestniczy w życiu codziennym zespołu. W tym czasie, utworzony projekt poboczny Nicholasa, pod nazwą "The Mirror Serenade", zastępował swoim zamysłem wygaszoną formację Kochanków. Następne trzy miesiące funkcjonowania zespołu, sprowadzały się do kilku mniejszych występów. Między innymi w Ocean's Bounty Bar, gdzie podczas wydarzenia "Hippie Party", zespół miał swoje pięć minut. Fani dawnej kapeli, która jeszcze niedawno temu wiodła szczęśliwą passę, nie zaprzestali tęsknić za poprzednią energią, więc co rusz słyszeć można było liczne prośby i pytania, "Kiedy wrócicie?" . Ci sami fani, niedługo potem doczekali się powrotu. The Mirror Serenade odeszło w przeszłość, a na jego miejscu wróciła dawna i dumna nazwa, która zapoczątkowała karierę czwórki, młodych artystów. Występ zespołu na charytatywnym evencie w Paleto Bay, był zaledwie rozgrzewką przed hucznym i udanym koncertem w lokalu "The Roof", który to przyciągnął zaskakującą, bardzo liczną widownie pod sceną. Te dwa występy, były jednoczesnym ogłoszeniem powrotu formacji na scenę muzyczną. Tym samym stajemy przed teraźniejszością, która rodzi w sercach fanów, a zwłaszcza wewnątrz rodziny Kochanków, nowy płomyk nadziei. W głosie artystów, można odczuć odnowioną determinację i ambicje, by ponownie sięgnąć w kierunku gwiazd. Na koniec pragnę przedstawić państwu, kilka słów od artystów, skierowanych w stronę ich przyjaciela, Aron'a Kovacs'a. Z mojej inicjatywy zapytałam się, czy jest coś, co chcieliby, aby znalazło się w tym artykule. Poniżej zamieszczam krótki zapis z rozmowy: Ten artykuł miał za zadanie przybliżyć Państwu historię i wydarzenia, związane z zespołem The Rearview Lovers. Jego początki, oraz dobre i przykre wspomnienia, tworzą ów zespół i nadają mu swój niecodzienny klimat. Podczas tworzenia mojej pracy, podchodziłam neutralnie względem zarówno zespołu, jak też i osób, które nie darzyły sympatią opisywanych artystów. Z uwagi na lekkie przedawnienie głównych wydarzeń, związanych z zarzutami i brakiem przedstawienia jawnych dowodów podtrzymujących zarzucane czyny, postanowiłam ograniczyć się jedynie do pani Yadiry Gwon, u której uznałam, że będzie ona "najlepszą" osobą, zdolną przedstawić swój punkt widzenia na wydarzenia sprzed kilku miesięcy. Interpretacje słów wymienionej osoby, wraz z odpowiedzią strony oskarżonej, pozostawiam Państwu, dla indywidualnej oceny.15 polubień
-
**29/06 na socialach ROYAL GENEVE, Maxine Koci czy stronie internetowej jubilera zabrzmiało, po miesiącu przerwy od wypuszczania nowych kolekcji, jubiler przygotował coś specjalnego z okazji trwającego sezonu Grand Prix Formuly 1. Tym samym oficjalnie zaprezentowano nową ambasadorkę szwajcarskiego jubilera jakim jest Maxine Koci @sleepwalker prezentując ją w debiutującej sesji jako kierowcę rajdowego przy profesjonalnym bolidzie, wynajętym pod to specjalnym torze Autodromo @Kielon360 oraz oczywiście prezentując kolekcję zegarków TAG Heuer, szwajcarskiego giganta który przy okazji jest głównym sponsorem zawodów Formuly 1. Za produkcję fotografii stała w tym wypadku Kaori Aoki @825hp ze studia Aoki House. Za oprawę graficzną sklepu stoi niezawodne BLENZ, @ZAW które od miesięcy ściśle współpracuję z jubilerem. ROYAL GENEVE z miesiąca na miesiąc zaskakuję kolejnymi kreatywnymi pomysłami, dla nich prezentacja danej kolekcji musi od zawsze wybrzmiewać, tak jak i jest w tym wypadku. Na pewno nie zwolnią swojego tempa. BUY YOUR WATCH HERE ROZGRYWKA PROMOCJA WYDATKI DANE DO WYCENY15 polubień
-
**W dniu 29.06 na platformie V-Tube na koncie o nazwie Nate Tucker pojawił się numer zatytułowany "Stay a while longer". Piosenka to emocjonalny i melodyjny numer w klimacie country. Młody chłopaczek chciał dać odbiorcom w Los Santos próbkę swoich umiejętności. Niestety nie miał pojęcia gdzie w mieście znajduje się jakieś studio. Na szczęście z pomocną dłonią przybyła Laila ( @STRXRD)która po zobaczeniu posta Nate'a zaoferowała mu nieodpłatną pomoc w postaci udostępnienia studio i pomocy przy mixie/masterze-udzieliła mu wszelakich rad. Technicznie piosenka jest bez zarzutów. Młodemu Tuckerowi bardzo zależy na dobrym odbiorze, gdyż to jego debiut.** TEKST ODGRYWKA14 polubień
-
14 polubień
-
13 polubień
-
Dnia 29 czerwca 2025 roku na platformach streamingowych ukazał się nowy utwór od lilma, wydany pod szyldem No More Heaven Records. Po serii kontrowersji, powrotów i emocjonalnych zawirowań, artysta wraca z nowym singlem zatytułowanym „late night” – osobistym i do bólu szczerym kawałkiem, który nie tylko domyka trudny rozdział w jego życiu, ale też odsłania najgłębsze warstwy jego tożsamości. Tym razem lilma nie zostawia miejsca na niedopowiedzenia. W utworze opowiada o utracie bliskiej osoby, tęsknotą, a jednocześnie przełamuje własne traumy. W przeciwieństwie do poprzedniego utworu „GUESS WHO’S BACK”, gdzie dominowała walka o odzyskanie siebie, „late night” to jakby punkt kulminacyjny tej drogi. Co jeszcze ciekawe, w nowym singlu lilma po raz pierwszy ujawnia romans z partnerką innego artysty, z którym ma rzekomy konflikt – to temat, który nigdy wcześniej nie wypłynął publicznie. Artysta przyznaje również, że obecnie pisze teksty dla innych raperów i produkuje dla nich beaty.12 polubień
-
12 polubień
-
American Dart Masters: oficjalne otwarcie piątego sezonu! Zapisy otwarte! Dobrze nie opadły emocje po wczorajszym Summer Dart Challenge, które okazało się strzałem w dziesiątkę do powitania letniego sezonu oraz wakacji! Wielka widownia, wielkie emocje przy tarczy, nowe twarze i to wszystko układa się w jedną całość, dla kogoś kto pochylił się głębiej nad tą kwestią.. Tak - był to prolog do otwarcia kampanii piątego sezonu American Dart Masters! Sezon piąty, jego kampania właśnie startuje i będzie to sezon wyjątkowy! Dlatego z wielką dumą, uśmiechem i radością oficjalnie ogłaszamy start kampanii sezonu piątego. Oficjalne otwarcie kampanii jest równoznacznie z otwarciem zapisów do sezonu piątego! Pula nagród - $1.000.000 Pula nagród podobnie jak w poprzednich sezonach osiąga równy $1.000.000! Jest to solidny fundament i solidny argument do walki dla wszystkich, którzy zapiszą się do sezonu, żeby stoczyć bój, najcięższy bój o tytuł mistrza sezonu piątego i nagrodę główną $400.000. Format rozgrywek i ich przebieg Faza grupowa - w której zawodnicy zostaną podzieleni na grupy i rozegrają ze sobą dwie kolejki, w których to każdy zawodnik zmierzy się z każdym zawodnikiem w swojej grupie. Dwie kolejki dają większe możliwości na potencjalne odrabianie strat jak i przynoszą większe emocje. Faza play-off i finał - najlepsza czwórka fazy grupowej zmierzy się ze sobą w sierpniu 2025 roku, najpierw w dwóch półfinałach, z których wygrani stoczą bój o mistrzostwo sezonu czwartego, z kolei przegrani półfinałów zagrają o trzecie miejsce. Do fazy play-off będzie również dwójka rezerwowych, czyli osoby z miejsca trzeciego z każdej grupy, w przypadku nieobecności finalisty, rezerwowy wskakuje w jego miejsce. Partnerzy piątego sezonu, którzy przyczyniają się do sukcesu, rozwoju i promowania ligi: Cervezza Barracho - nasz nieodłączny partner od początków ligi, jeszcze pod brandem Primal Xtreme, doceniamy lojalność i współpracę na obu pólną korzyść, szczególnie po nagrodzie z ubiegłego sezonu, motocyklu w malowaniu Cervezza Barracho. Daily Globe - główny partner medialny ligi American Dart Masters, z którym budujemy największy medialny rozgłos w mediach, zawdzięczamy im audycje na żywo, które osiągają rekordy słuchaczy, szczególnie w dzień wielkiego finału. Ice Dreams Company - to już drugi sezon z kolei, gdy nasze przedsiębiorstwa współpracują. Słodycz ich lodów to jak słodki smak zwycięstwa w pojedynku, zwycięstwa sezonu, mistrzostwa. Ich ciągłe doskonalenie, rozwój przedsiębiorstwa, podbijanie nowych rynków deserami lodowymi to znak wielkiej ambicji i dążenia do sukcesu. American Dart Masters - piąty sezon świadczy już o wielkiej potędze jaką zbudowaliśmy przez te wszystkie sezony. Nasza organizacja to nie pusta organizacja, to wielka społeczność darterska, która razem przeżywa największe i najgorętsze emocje w czasie rozgrywek, do tego świetna publiczność, która nigdy nie zawodzi i bawi się w najlepsze. Nathalie Larson - serce i mózg organizacji American Dart Masters Dartmasterka znana już w całym stanie San Andreas wypracowała swoją popularność swoją charyzmą do tego sportu przy tarczy, swoim ożywionym i pełnym pasji komentarzem i sędziowaniem przy tarczy, jest po prostu chodzącą pasją przy tarczy. Aetheria - upiększenie naszej ligi dzięki pełnym pasji kobietom do tańca Pełne energii i pasji do tańca kobiety ozdabiają scenę w czasie sezonu w dniu największym, czyli w dniu finałów tańcząc do walk-on zawodników na scenie. Ich taniec tylko i wyłącznie dopełnia i dodaje atrakcyjności całej organizacji i rozgrywkom. Nagrania VOD - przegapiłeś rozgrywki na żywo, nic straconego Liga kontynuuje nagrywanie rozgrywek, które będą dostępne na stronie organizacji; dla osób, które nie mogły ujrzeć przebiegu na żywo, będą mogli obejrzeć powtórkę i poczuć te emocje raz jeszcze, na własnej skórze, tak jakby oglądali to na żywo. System Pay Per View - oglądaj zmagania ligi na platformie streamingowej Nowość zainicjowana w sezonie czwartym American Dart Masters. Organizacja uruchomiła własną platformę streamingową, na której za jedyne $19.99 każdy uzyskuje dostęp do oglądania bez granic całego sezonu. Zapisy właśnie się otworzyły, to może być Twoja wielka chwila, wielka chwała! Zapisz się do sezonu piątego i wybierz się w darterską podróż! Złóż formularz zgłoszeniowy, uzupełnij go o swoje dane i wybierz się w niesamowitą wakacyjną darterską przygodę, w wyjątkowym sezonie piątym, walcząc o najwyższe laury i nagrody sezonu piątego! Szczegóły i więcej informacji wraz z formularzem zgłoszeniowym znajdziecie w linku poniżej. American Dart Masters Season 5 - Sign up!10 polubień
-
**Dwudziestego dziewiątego czerwca na wszystkie oficjalne streamingi rapera Treviego wleciał nowy numer, co prawda raper miał chwilową przerwe i nie wrzucał nic od jakiegoś czasu i był mało aktywny w mediach to losowego dnia zapowiedział nowe gówno którym właśnie jest "barcode". Na featuringu tworu znajduje sie Dezthemenace czyli raper o którym ostatnio całkiem sporo słychać, na przykład przez to że wydał mixtape na ktrym znalazł się również Trevi. ** WYDATKI/PROMOCJA/ROZGRYWKA9 polubień
-
9 polubień
-
9 polubień
-
PODSUMOWANIE Powrót Chandlera do żywych po jego wypadku wydawał się być czymś, co najzwyczajniej w świecie mogło mu nie wyjść. Zasięgi spadły, odbiorcy powoli zaczęli o nim zapominać. Jednakże pomocą dłoń wyciągnął do niego Seth Jackson ( @Gerz) który zaprosił go na gościnkę w jego utworze "HELP ME GET BACK" który jak się później okazało przyjął się dość dobrze. Kolejną cegiełką, która pomogła Chandlerowi był występ w charakterze gościa, niespodzianki, na koncercie Jadena Morrow ( @Harlem) Ludzie zareagowali z niemałym zdumieniem widząc faceta, który przecież w zasadzie mógł już nie żyć. Nowe osoby rozmawiały między sobą kim jest Chandler- co za tym idzie sprawdzały zapewne jego twórczość, co zwiększyło mu nieznacznie zasięgi. Chainzy nie zapomniał również o swojej aktywności na socialmediach, o które dba- zaczął być w nich coraz to bardziej aktywny aby nie zaprzepaścić tego co udało mu się już zbudować. Zwykły spacer, podróż na trening- ku zdumieniu Chainz Blaze'a nawet podczas takich luźnych spraw podchodzili do niego ludzie prosząc o autograf, o zdjęcie- nawet jeden z zastępców podszedł do niego podczas festiwalu z zapytaniem czy podpisze się na rzeczach jego syna- to bardzo zbudowało wschodzącego muzyka. Pomijając jego osobistą twórczość Chandler nie zapomniał także o swojej pracy jako producent dla wytwórni Unsainted Records ( @Sava) Zdążył przez ten czas wyprodukować dwa utwory wschodzącej gwiazdy kobiecego rapu- Letty ( @Centrolewus) która zrobiła mu po owej akcji reklamę na jej profilu w socialmediach, przez co zaczęły odzywać się do niego coraz to nowe osoby, proszące o pomoc przy produkcji czy realizacji ich muzycznych utworów. Można powiedzieć, że Chainzy nie próżnował aby nie stracić tego, co zdążył zbudować w tak długi okres czasu. Odbiorcy pewnie mogą narzekać, że nie widać go na koncertach- jednakże jest to jak najbardziej przemyślane- Chandler, mimo że chciałby już coś zagrać wstrzymuje się z tym gdyż wie, że z jego poziomem rozpoznawalności nie ma co porywać się z motyką na księżyc i póki co dawać o sobie znać grając Supporty przed innymi artystami czy grać jako instrumentalista tak jak 28.06 na koncercie powracającej gwiazdy Setha Ronniego Daagarda ( @samer) Jedno jest pewne- Chainzy nie składa broni.9 polubień
-
Podsumowanie Czerwiec 2025 Po dość intensywnym miesiącu jakim był dla artysty Maj, nastąpił Czerwiec w który artysta wszedł z przytupem, gdyż drugiego czerwca rozpoczął erę "UNRELEASED" poprzez wydanie kawałka z klipem "NEMO", na którym gościnnie pojawił się bliski przyjaciel rapera a zarazem coraz bardziej rozpoznawalna wschodząca gwiazda Adonis. Kawałek jak sam raper powiedział, był tylko początkiem dla nadchodzącego etapu jego życia a zarazem stał się jednym z najczęściej odtwarzanych kawałków z jego dyskografii. W ten sam dzień fani mogli wyłapać go w klipie Trevi - WHATS UP! gdy odtwarzali legendarną scenkę z Krzyku, jednak w trochę inny sposób niż było to w podstawowej wersji. Całkiem zaskakujący easter egg w klipie, całkiem śmieszny. Parę dni później, bo dokładnie 6 czerwca artysta zleakował "UPCOMING DAYS" w jego karierze, pokazując tym samym że wystąpi w telewizyjnym show pod tytułem "Yoo Wanna Talk?". Podsumowywując jego występ; był szczery, nie gryzł się w język i poruszał dość uderzająco drażniące go kwestie. Dzień po występie w telewizji, nadszedł czas na występ na żywo - na scenie pod którą zebrało się sporo słuchaczy podziemnego artysty. Mianowicie mowa o wcześniej zapowiadanym "UNRELEASED LISTENING PARTY", którego jak sama nazwa wskazuje głównym motywem było pokazanie przedpremierowo nadchodzącego mixtape światu, grając większość kawałków (bez PLUG, Smokey and The Bandit). Koncert rozpoczął Mack Sinatra na decku jako DJ, chwile później na scenę z mikrofonem jako pierwszy wbiegł Trevi - jako support. Zagrał łącznie cztery kawałki, zaraz przed występem artysty; tak żeby aby na pewno publiczność była rozgrzana. W połowie performu WHATS UP!, nastąpiło przejście na kawałek OK OK - co oznaczało że na scenę wchodzi gwiazda wieczoru - czyli Dezthemenace. Podczas gdy artysta nawijał kawałek otwierający wieczór, prosto w tłum z jego rąk wyrzucane były banknoty, które można szacować w dziesiątkach tysięcy dolarów które spadły na jego słuchaczy. To jednak nie wszystko co wtedy poleciało ze sceny - według nagrań, zauważyć można było że ze sceny w tłum poleciały również woreczki strunowe z białym proszkiem; podobno była to Kokaina a rzucać miał ją support tego wieczoru czyli Trevi. Reszta koncertu przebiegała płynnie i w niezmiennym klimacie; zaraz po OK OK, w klubie rozbrzmiał HELLCAT, na którym gościnnie dograł się pare razy wcześniej wspominany już Trevi. Na trzeci kawałek na scenie zjawił się następny gość tego wieczoru - nie kto inny jak Adonis, z którym Allen na scenie zagrał "NEMO" i nie raz - tylko dwa, bo kawałek również miał zaszczyt zamykać wieczór. Nie był to jednak koniec na moment pierwszego razu tego kawałka na scenie, bo od razu po nim w klubie wybrzmiał kolejny, dość charakterystycznego kalibru kawałek ICE. Nieco odstający brzmieniowo i lirycznie od pozostałych kawałków z mixtape - uznany za dodatek, coś charakterystycznego dla całego projektu. Przed ostatnim kawałkiem wieczoru został HEIST, kolejny z utworów zbudowanych na nie podobnym do artysty stylu, bowiem został zbudowany na synthwave na którym artysta wcześniej się nie pokazywał. Wieczór zamknął ponownie zagrany NEMO, podczas którego doszło do przepychanki w tłumie, więc padło słynne "PULL UP", a gdy sytuacja się opanowała kawałek został zagrany jeszcze raz - w całości. Era "UNRELEASED" miała swoje zakończenie równo z północą nadchodzącego dnia, gdyż dokładnie o tej godzinie trafiła na streamingi oraz na stronę www.mindsonbandz404.com gdzie można było zakupić CD Mixtape'u, jednak ilość sztuk była mocno ograniczona bo wynosiła zaledwie 1000. Po premierze Mixtape'u, Dez odpoczywał muzycznie, nie wchodził dość długo do studio, czy nie trzymał mikrofonu w ręku. Zmieniło się to jednak 16 czerwca oraz 18 czerwca, kiedy to Dezthemenace miał okazję gościnnie wystąpić na trasie "ATLANTA'S MASTERPIECE TOUR" u Adonisa, gdzie artyści na każdym z koncertów zagrali dwa kawałki - SRT z albumu Adonisa i NEMO z Mixtape Dez'a. Jedenaście dni później, 29 czerwca na większości aplikacji streamingowych swoją premierę miał klip Trevi - BARCODE (ft. Dezthemenace), w którym jak sam tytuł mówi Allen brał udział jako gość kładąc zwrotkę u swojego bliskiego przyjaciela, z którym już miał raz okazję coś stworzyć na jego świeżym Mixtape.8 polubień
-
**W sobotni wieczór na terenie Spirits Motorsport&Dyno odbyła się jedna z najgłośniejszych imprez motoryzacyjnych sezonu – Spirits Meet. Od pierwszych chwil czuć było atmosferę pasji, stylu i wspólnego zajarania motoryzacją. Muzykę zapewniała DJ GABBY, która od samego początku nakręcała klimat dynamicznymi setami. Jej występ był tłem dla dziesiątek wyjątkowych projektów, które zjechały się z różnych stron, by pokazać swoje mody, przemyślenia i zajawki. Nie zabrakło jedzenia – stoisko Spirits Pizz&Stop serwowało szybkie, solidne jedzenie, które znikało w oczach. Wśród wystawców pojawiły się też znane i nowe twarze: – Revenant zaprezentował szeroki wybór akcesoriów motoryzacyjnych, – Car Nation przygotowało drobne, ale stylowe dodatki, obecne było także stoisko S2 Parts – oficjalnego i jedynego importera części tuningowych. Ich obecność przyciągnęła uwagę wielu pasjonatów, którzy szukają jakości, sprawdzonych rozwiązań i podzespołów używanych przez topowe warsztaty. S2 Parts pokazało, że w świecie tuningu nie ma miejsca na półśrodki – liczy się precyzja i dopasowanie – największą uwagę przyciągnęło jednak stoisko HORIZON, które oficjalnie zaprezentowało Jester RR Bodykit – świeży projekt, który wzbudził spore zainteresowanie. O godzinie 21:30 ruszyły wyścigi RC na przygotowanym torze za budynkiem. Emocji nie brakowało – uczestnicy dawali z siebie wszystko, a kibice tłumnie obserwowali każdy zakręt. - Jeszcze przed RC Race , o 21:00, odbył się tradycyjny już konkurs LIMBO – czyli przejazd najniżej zawieszoną furą pod belką, którą finalnie zwyciężył "Roy" swoim czerwonym Turismo R - Słuchy na temat jego fury na pewno będą poruszane jeszcze w przyszłości. Walka była zacięta, a poziom bardzo wysoki. Najlepsi otrzymali atrakcyjne nagrody i uznanie całej publiczności. Na zakończenie oficjalnej części, o 23:00, zorganizowano widowiskowy pokaz fajerwerków, który na chwilę wyciszył silniki i skupił wzrok wszystkich w górze. Po fajerwerkach impreza nie zwolniła – uczestnicy zostali na miejscu, rozmawiali, oglądali auta i bawili się przy muzyce do białego rana. Znana marka Spirits znów udowodniła, że to coś więcej niż zwykły zlot. To społeczność, klimat i motoryzacyjna kultura w najlepszym wydaniu - W ten sposób po raz kolejny ekipa z Greenwich PKWY pokazała, kto gra pierwsze skrzypce w mieście jeśli chodzi o najlepsze fury w mieście. **8 polubień
-
Biz of Southland to prywatne amerykańskie przedsiębiorstwo działające na styku finansów, biznesu i mediów. Pod tą samą nazwą funkcjonuje serwis internetowy, którego misją jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji ze świata lokalnego biznesu, przedsiębiorczości oraz rynków finansowych. Skupiając się w głównej mierze na dynamicznie rozwijającym się regionie południowego San Andreas, Biz of Southland prezentuje sylwetki lokalnych przedsiębiorców, analizuje trendy rynkowe, publikuje wywiady z liderami branż oraz śledzi zmiany, które wpływają na gospodarkę regionu. Działalność serwisu oparta jest na prostym założeniu: tworzyć klarowny, przystępny i wartościowy przekaz dla czytelników zainteresowanych tym, jak wygląda prawdziwe oblicze lokalnego biznesu - od start-upów po ugruntowane firmy rodzinne. Przedsięwzięcie powstało w połowie dwa tysiące dwudziestego piątego roku z inicjatywy doświadczonego, lokalnego biznesmena, Trumana Webbera. Choć sam założyciel nie wywodzi się ze świata mediów, zyskał reputację skutecznego stratega i sprawnego organizatora, który potrafi budować i rozwijać przedsięwzięcia operując raczej zza kulis niż na pierwszym planie. Jego wizja zakładała stworzenie medium, które będzie nie tylko źródłem informacji, ale też platformą wymiany idei i lokalnej wiedzy biznesowej. Od samego początku firma napędzana jest przez zespół niezależnych dziennikarzy, redaktorów i reporterów, osób osadzonych w lokalnych realiach, które doskonale rozumieją kontekst gospodarczy regionu i potrafią przekładać go na wartościowe treści. To właśnie redakcja nadaje ton działalności Biz of Southland. Od codziennych, małych publikacji, po długie formy dziennikarskie i reportaże skupiające się na ludziach, procesach i zmianach kształtujących rzeczywistość gospodarczą południowego San Andreas. Projekt ma być skierowany typowo pod strefę cywilną, a właściwie na organizacje prywatne. Ma być to profesjonalny zlepek informacji ze świata serwerowych oraz rzeczywistych biznesów oraz finansów. Nastawiam się na długoterminową współpracę z graczami oraz opiekunami strefy cywilnej. Nie interesuje mnie wrzucanie codziennych postów na lifeinvader o tym, że postać A przelizała się na ulicy z postacią B. Ma być to fajny serwis wzorowany na amerykańskich portalach ze świata finansów i biznesu. Postać prezesa przedsiębiorstwa (Webber) nie jest, ani nie będzie dziennikarzem, czy redaktorem. Persony te będą grane przez innych graczy, bądź przeze mnie, na stworzonej pod to postaci.7 polubień
-
**Dnia 28.06.2025 w lokalu Distortion odbył się koncert Seth Ronnie Dagaard @samer zatytułowany "THE RETURN OF THE PRODIGAL SON". Sam koncert cieszył się dużym z zainteresowaniem, zebrało się wielu fanów. Występ był podzielony na 3 sekcje - Segment "Więzienny", "Szpitalny", oraz samą końcówkę koncertu. Każdy z tych momentów miał własną inscenizację. Dodatkowo fanom rozdawane były boxy pamiątkowe z koncertu. Wraz z samym Sethem na scene weszli Jaden Morrow @Harlem, Chandler Beasly @Czokleet, Cassius Arcenaux @kage- oraz Vincent Vernon. @ixenea**7 polubień
-
BKL105CC CRIP WE DEM FKOLKS 🏆 HK BK HK105DSTA CITKY ♿ Underground Blocc Crips, zaliczający się do aliancji Rollin' 100s Neighborhood Crips, znani są również pod szyldem Blue Flame Gang razem z ugrupowaniami Original Blocc Crips, czego rezultatem jest stworzony kolektyw nazwany po zmarłym Lil Flame. Ciekawostką jest, że Blue Flame Gang uczestniczy w wewnętrznym konflikcie z 111 Neighborhood Crips i 115 Neighborhood Crips, którzy również są członkowskimi grupami w Rollin' 100s Neighborhood Crips Alliance. Post ten ma na celu streścić aplikację zamieszczoną wyżej, by ułatwić proces zdobycia informacji na temat ogrywanego przez nas gangu ulicznego. Zachęcamy do zapoznania się z threadem, jeśli w przyszłości przewidujesz do nas dołączyć, bądź stworzyć interakcję In Character bezpośrednio w świecie gry. Underground Blocc Crips należą do szerszej aliancji Rollin' 100s Neighborhood Crips, ponadto tworzą jeden wielki kolektyw z pozostałymi Blocc Cripami wewnątrz sojuszu, czego rezultatem jest powstanie Blue Flame Gang, nazwane na cześć zmarłego Lil Flame; Blue Flame Gang prowadzi aktywny spór z innymi członkowskimi gangami ulicznymi wewnątrz aliancji Rollin' 100s Neighborhood Crips. Dokładniej mówiąc z 111 Neighborhood Crips i 115 Neighborhood Crips; Underground Blocc Crips silnie frontują politykę przeciw karcie Groove Line (Hoover Criminals) głosząc hasła takie jak: HK (Hoover Killer), SELOK (107 Hoover Criminals Gang Killer). Żadnym sekretem jest mówić, że arcywrogiem Underground Blocc Crips są 112 Hoover Criminals i 107 Hoover Criminals spod ruchu Hoover Criminals/Groove Line; Raperzy należący do Underground Blocc Crips / Blue Flame Gang to chociażby Toonchie5, Coot Corleone, ThirstyOwe3k, Jredie, Deezy 3k, Snoopy Harvard, FlameGang Uzi i wiele innych, pomniejszych artystów muzycznych, którzy tworzą muzykę pchając politykę Blue Flame Gang / Underground Blocc Crips / Original Blocc Crips; Prócz polityki skierowanej negatywnie w kierunku Hoover Criminals, aktywnie beefują się także z Gangster Crips / Trays (83 Gangster Crips, 51 Trouble Gangster Crips itd.) frontując hasła pokroju 3K (Tray Killer), TK (Tramp Killer), ETGK (Eight Tray Gangster [Crip] Killer), GK (Gangster [Crip] Killer), ponadto cały szyld Rollin' 100s Neighborhood Crips jest nieprzychylnie nastawiony względem nieoficjalnej aliancji SMG (Suwhoopin', Movin' n Groovin'), czyli zrzeszenia ugrupowań z ruchu Gangster Crips/Trays, poszczególnych grup spod Blood card i Hoover Criminals/Groove Line; Jezdnie objęte okupacją Blue Flame Gang (Original & Underground Blocc Crips) to głównie Denker Avenue, Normandie Avenue, 103rd Street, 104th Street, 105th Street, 106th Street, 107th Street (pomijając sektor 107 Hoover) oraz 108th Street w dzielnicy Wesmont; Underground Blocc Crips, podobnie do całego szyldu Rollin' 100s Neighborhood Crips tkwią w stałej przyjaźni z wszystkimi Neighborhood Cripami (w tym East Coast), Inglewood 13 (w ramach wspólnej nienawiści do Inglewood Family Gangster Bloods); Blue Flame Gang jest w głównej mierze ugrupowaniem zrzeszającym w swej strukturze ludność afro-amerykańską, aczkolwiek bieg ostatnich lat udowodnił, że coraz więcej person o pochodzeniu latynoskim znajduje swoje miejsce w takowych setach, ponadto coraz prościej zlokalizować tam także jednostki białoskóre, azjatyckie; INFORMACJE POTRZEBNE DO GRY U NASZEGO BOKU Przed podjęciem sie próby wstąpienia do naszej frakcji, zapoznaj się z opublikowanym threadem, w którym wymienimy wszelkie wymogi skierowane do nowo dołączających jednostek. Jak wspomnieliśmy w notatce OOC w aplikacji zamieszczonej powyżej, chętnie akceptujemy pod swoje skrzydło zarówno weteranów trybu, jak i świeże persony chcące pokazać się dobrą grą w półświatku przestępczym na serwisie. Jeśli uważasz, że posiadasz wystarczającą wiedzę na temat ogrywanego przez nas gangu ulicznego, spróbuj swoich sił i skontaktuj się z nami przez wiadomość prywatną na forum (wyślij wiadomość do @valued, bądź @nba, a pokierujemy Cię dalej) albo komunikator Discord. W przypadku drugiej opcji, wyślij DM do valued_ lub aleendageneral1312 i czekaj na odpowiedź. W międzyczasie zapoznaj się z krótką garścią informacji: Staramy się odgrywać najmłodsze generacje gang-bangerów w erze reprezentowania ugrupowań ulicznych w 21. wieku, nie twórz postaci starszych niż 19 lat. Jeśli zaś pragniesz kreować starszy character, skontaktuj się z liderami, a wszystko uzgodnimy. Miej na uwadze, że im starsza postać, tym większe ograniczenia mogą być na nią nakładane w świecie gry In Character. Trzymamy się kliki Underground Blocc Crip Gang ze sto piątej jezdni, ale nic nie stoi na przeszkodzie, byś wcielił się w gang-membera subsetów z innych jezdni. Wymagamy choć minimalnej wiedzy na temat rozgrywanego przez nas gangu ulicznego. Nie jest to żadne wygórowane wymaganie zważywszy na bazę informacyjną zamieszczoną w tym poście, jak i aplikacji, jeśli ktoś posiada większe ambicję i chce przestudiować temat znacznie szerzej. Nie tolerujemy ignorancji, przeczytaj aplikację/post ze streszczeniem ZANIM się z nami skontaktujesz. Przykuwamy uwagę do reputacji gracza na serwisie i wśród innych użytkowników. W trakcie składania HP wolelibyśmy, by Twój profil nie był zasypany negatywnymi karami administracyjnymi, co nie znaczy, że globale mają być czyste jak łza. Przymkniemy oko na logi takie jak: pomniejsze Admin Jaile, ostrzeżenia i tym podobne. Każde HP rozpatrywane jest indywidualnie. Przygotuj stosowny background Twojej postaci, bez tego nie ma najmniejszej szansy, że dołączysz do naszego projektu. Stawiamy na realistyczną kreację swoich characterów, do czego potrzebny jest zamysł i rozpisane tło. Mamy także nadzieję, że po przyjęciu Twojego podania będziesz trzymać się tła budowanej przez Ciebie postaci. W momencie zaakceptowania HP rozpoczynasz grę jako osoba zamieszkująca jezdnię objętą okupacją stacjonującego tam gangu ulicznego, Underground Blocc Crips. Nie jesteś jej oficjalnym członkiem, Twoja postać pracuje na to, by zostać wdrążona wewnątrz struktury. Ważnym elementem prowadzenia rozgrywki u naszego boku jest minimalna aktywność. Nie składaj podania jeśli wiesz, że rzadko zobaczymy Cię w grze. Chcemy, by gracze naszego projektu aktywnie udzielali się w życiu projektu i dokładali przysłowiową cegiełkę do jego rozwoju. Nieaktywność wiązać się będzie z wydaleniem. DISCORD DO SKŁADANIA PODAŃ (HOUSING PROJECT): https://discord.gg/hqvxf7Avad7 polubień
-
7 polubień
-
7 polubień
-
7 polubień
-
7 polubień
-
7 polubień
-
6 polubień
-
6 polubień
-
6 polubień
-
6 polubień
-
** Na stronie internetowej świeżopowstałej agencji prasowej Biz of Southland pojawiły się pierwsze ruchy. Po wejściu na stronę ukazują się różnorakie przyciski i artykuły, które sugerują, że w stronę został włożony jakikolwiek ludzki wysiłek. ** ** Strona (bizofsouthland.com) posiada możliwość wykupienia "członkostwa" (eng. membership), które w zamian za comiesięczną, niską opłatę umożliwia otrzymywanie newsletterów na e-mail oraz telefon, daje możliwość komentowania artykułów, odczytywanie pełnych wersji artykułów "premium", a także zapewnia, że będzie ono dawało dostęp do następnych, pojawiających się w przyszłości usług strony. Owe członkostwo kosztuje aktualnie jedynie $1.99. ** ** Artykuły które rzucają się w oczy przy pierwszym spojrzeniu to "U.S. Economy Contracts Amid Trade Jitters and Weak Consumer Spending", "RON Oil. Rebuilding Momentum or Losing Steam?", "Power Surge. How Data Centers Are Reshaping the U.S. Energy Grid.". Reszta jest artykułami pomniejszymi, które przedstawiają inne nowości i przewidywania analityków, inwestorów i ważnych person. Całość jednak kręci się wokół gospodarki, biznesu i finansów. ** "U.S. Economy Contracts Amid Trade Jitters and Weak Consumer Spending" - Rząd znacząco zrewidował w dół szacunki wzrostu gospodarczego za pierwszy kwartał, ogłaszając w czwartek, że gospodarka skurczyła się o 0,5%. Było to wynikiem wzrostu importu przed wprowadzeniem ceł przez Donalda Trumpa, słabszych wydatków konsumenckich oraz spadku wydatków federalnych. Raport dotyczący produktu krajowego brutto (GDP) okazał się gorszy od prognoz ekonomistów, którzy oczekiwali spadku o 0,2%, bo tak szacowano wcześniej w tym roku. National Association of Realtors (NAR) podało, że sprzedaż domów w trakcie finalizacji (pending home sales) niespodziewanie wzrosła w maju o 1,8%, wbrew oczekiwaniom stagnacji. Raport ten pojawił się dzień po publikacji danych przez Commerce Department, które wskazały, że new home sales w maju spadła o 13,7%, a liczba dostępnych ofert wzrosła. Spadek rok do roku wyniósł 6,3%. Ponadto Donald Trump ponownie już zaatakował chairmana Federal Reserve, Jerome Powella, mówiąc dziennikarzom, że ma na oku "trzy lub cztery" osoby jako jego potencjalnych następców. Kadencja Powella jako przewodniczącego kończy się w 2026 roku. Powell zeznał w środę przez Senate Banking Committee i ponowił swoje stanowisko o utrzymywaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, dopóki Federal Reserve nie będzie mieć większej jasności, czy cła Trumpa rzeczywiście napędzają inflację. Jednocześnie prognozy Fed oraz prywatnych ekonomistów wskazują, że gospodarka spowolni w drugiej połowie roku. Obecna prognoza Fed zakłada wzrost gospodarczy na poziomie 1,4%, w porównaniu z wcześniejszym szacunkiem z marca, który wyniósł 1,7%. Dodatkowo Trump chce, aby Fed gwałtownie obniżył stopy procentowe, ponieważ gospodarka wchodzi w lato w obliczu ryzyka związanego z taryfami, słabnącym popytem konsumenckim i spowalniającym rynkiem pracy. Prezydent liczy na to, że kongres wkrótce uchwali jego "one big, beautiful bill", która przedłuży ulgi podatkowe z 2017 roku i zwiększy wydatki publiczne. Jednak wielu prywatnych i rządowych ekonomistów szacuje, że ustawa ta zwiększy dług publiczny o około 3 biliony dolarów. "RON Oil. Rebuilding Momentum or Losing Steam?" - Jeszcze kilka miesięcy temu RON Oil wydawał się powoli wracać na tory po okresie zawirowań związanych z kryzysem wizerunkowym i zmianą przywództwa. Dziś coraz więcej inwestorów zadaje sobie pytanie: czy firma wpadła w strategiczną ciszę, czy może po prostu przygotowuje się do kolejnego dużego ruchu? Od początku 2025 roku spółka podjęła szereg ważnych decyzji operacyjnych. Pod kierownictwem obecnego CEO, Lorenzo Montero, RON Oil intensywnie dywersyfikował działalność. Wprowadzenie marki Enginia, inwestycje w elektromobilność, rebranding kart paliwowych, kampania reklamowa z udziałem lokalnych celebrytów czy współpraca z m.in. Portem Los Santos wzmocniły obecność firmy w sektorach logistyki, detalicznym i lifestylowym. Równolegle spółka przeprowadziła się do nowej siedziby w RON Tower, zwiększyła poziom bezpieczeństwa we współpracy z Gruppe Sechs, a także aktywnie budowała swój wizerunek poprzez kampanie medialne i działania marketingowe. Rynek zareagował na te zmiany z ostrożnym optymizmem. Od czasu wypadku lotniczego CEO, o RON Oil zrobiło się podejrzanie cicho. Żadnych nowych komunikatów, brak obecności w mediach, niepokojąca pauza w działalności promocyjnej i public relations. Dla jednych jest to cisza przed burzą, dla innych symptomy braku przywództwa i strategicznego zawieszenia. Z punktu widzenia rynku, taka stagnacja jest groźna. W sektorze paliwowym, który wciąż mierzy się z transformacją energetyczną i zmiennością popytu, milczenie to nie złoto, a często zapowiedź problemów. Wcześniej wspomnieni inwestorzy zaczynają się niecierpliwić, a bez jasnych sygnałów ze strony spółki łatwo o spekulacje. Według naszych analityków jedno jest pewne. RON Oil wciąż stoi na rozdrożu i cienkiej krawędzi, a każda cisza w świecie korporacyjnej polityki, prędzej czy później, zostaje przerwana. "Power Surge. How Data Centers Are Reshaping the U.S. Energy Grid." - W Stanach Zjednoczonych trwa bezprecedensowy boom inwestycyjny w sektorze energetycznym, napędzany gwałtownie rosnącym zapotrzebowaniem na energię ze strony centrów danych, których rozwój jest bezpośrednio powiązany z ekspansją sztucznej inteligencji. Według banku Jefferies, nakłady inwestycyjne firm użyteczności publicznej mają osiągnąć 212,1 miliardów dolarów w 2025 roku, co oznacza wzrost o ponad 22% rok do roku i aż o 129% względem dekady wstecz. Prognozy wskazują, że do 2027 roku inwestycje wzrosną do rekordowych 228,1 mld dolarów. Choć rozwój centrów danych może napędzać amerykańską gospodarkę, staje się jasne, że infrastruktura energetyczna nie jest gotowa na tak szybki przyrost mocy. Rodzi to pytania o to, kto powinien ponieść koszt modernizacji sieci i budowy nowych źródeł energii. Eksperci przestrzegają, że jeśli koszty te zostaną przerzucone na gospodarstwa domowe i małe firmy, może to wywołać społeczną i polityczną reakcję, zwłaszcza że ceny energii dla odbiorców detalicznych już teraz rosną w tempie około 10% rocznie od 2020 roku. Aby temu przeciwdziałać, niektóre firmy - jak Amazon, Microsoft czy Meta - zaczynają bezpośrednio finansować infrastrukturę energetyczną, z której będą korzystać ich centra danych. Przykładowo, operator Xcel Energy wprost deklaruje, że jeśli musi rozbudować sieć dla centrum danych, to jego właściciel pokrywa koszty. Takie podejście zyskuje na znaczeniu, ale pozostają problemy systemowe, np. trudność w ustaleniu, kto faktycznie powinien zapłacić za modernizację infrastruktury, zwłaszcza gdy skutki inwestycji rozciągają się na inne stany lub regiony. W międzyczasie firmy prywatne również angażują się w rozwój sieci, jak choćby Invenergy, realizujące projekt linii przesyłowej Grain Belt Express o długości 800 mil i wartości 11 miliardów dolarów. Takie inwestycje są finansowane przez dług, kapitał własny lub pożyczki rządowe, co sprawia, że ryzyko ponoszą bezpośrednio deweloperzy, ale jednocześnie trudniej uzasadnić opłacalność tych przedsięwzięć bez aktywnej bazy klientów. Cała sytuacja wskazuje na rosnące napięcie między rosnącym zapotrzebowaniem na energię, potrzebą modernizacji infrastruktury, a troską o przystępność cen. Odpowiedź rynku na ten problem dopiero się kształtuje, ale jedno jest pewne. Obecny model finansowania i planowania może nie wystarczyć, by sprostać wyzwaniom ery cyfrowej i AI.5 polubień
-
5 polubień
