Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 27.07.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. https://forum.v-rp.pl/topic/35412-de-santis-crew-nuovo-ordine/ https://forum.v-rp.pl/topic/41515-fake-financial-advisor-estate-agent-no-bi-check-tate-duffy/
    18 polubień
  2. Written by Amber Parks - Daily Globe 26/07/2025 Sprawa Lary Kozlovy jest cały czas gorąca i nie zamierza wystygnąć. Dzisiejszego wieczoru gośćmi w studiu była sama pokrzywdzona Lara Kozlova i adwokat Vincent Mallory, własciciel kancelarii Mallory Law Group. Rozmowa długa, ale rzeczowa, ukazująca sytuację zarówno z perspektywy Lary, jak i prawnika. Czy biuro FBI w Los Santos z Russellem Kirbym na czele postępuje słusznie? Ciężko doszukać się jakiejkolwiek słuszności. ZAPIS TRANSMISJI LIVE Amber Parks: Dobry wieczór Państwu, dobry wieczór Los Santos. Mówi dla was Amber Parks, a dziś moimi gośćmi w studio są - Lara Kozlova, wszystkim znana businesswoman, influencerka, internetowa modelka. Była CEO takich firm jak American Dart Masters, Primal i Luxura Relaxare. Dobry wieczór, Laro Lara Kozlova: Cześć, tu Lara Kozlova. W ostatnim czasie moje nazwisko zaczęło pojawiać się w kontekście zupełnie innym niż bym sobie życzyła - nie przez osiągnięcia, ale przez działania instytucji, które jak wierzę powinny stać na straży prawa, a nie moralności. Dlatego dziś jestem tutaj, żeby opowiedzieć całość ze swojej strony. Jestem tu po to, by przywrócić głos osobie, której próbowano go odebrać bez wyroku, bez zarzutu i bez podstaw. Jeszcze raz witam serdecznie. Amber Parks: I mamy także w studiu drugiego gościa. Z racji, że temat Lary jest skomplikowany przede wszystkim prawnie - zaprosiliśmy adwokata Vinenta Mallorego, właściciela kancelarii Mallory Law Group. Dobry wieczór, Panie Mallory Vincent Mallory: Dobry wieczór, Pani redaktor. Pani Kozlova. Amber Parks: Czuję, że ta rozmowa będzie długa, a na pewno długi będzie musiał być mój wstęp. Trzeba to wszystko chronologicznie ułożyć, dla dobra całej dalszej dyskusji. Wszystko w zasadzie zaczyna się na początku czerwca, kiedy Agent in Charge - Russell Kirby publikuje na swoim oficjalnym profilu post, w którym zapowiada wojnę z pornografią na portalach społecznościowych. Następnie, ponad miesiąc później, 12 lipca agenci FBI odwiedzają siedzibę Lifeinvader w Los Santos. Łapie ich pod nią wtedy jeden z reporterów Daily Globe, któremu Russell Kirby udziela krótkiego wywiadu. Podczas tego wywiadu padają słowa wymierzone bezpośrednio w Larę Kozlovę i jej profil na tejże platformie. Lara Kozlova to zauważa, publikuje post, w skrócie wyrażający oburzenie tymi słowami. Później kilka zdjęć Lary zostaje usuniętych z jej tablicy, aż w końcu finalnie 20 lipca profil Lary zostaje usunięty, wymazany z platformy. To jest wersja wydarzeń znana naszej perspektywie, czyli internautów. Jak bowiem wyglądało to u Ciebie, Lara? Wszystko zaczęło się od tej wypowiedzi Agenta Kirby'ego z 12 lipca, czy już wcześniej docierały do Ciebie jakieś sygnały? Lara Kozlova: Dokładnie jeden post został usunięty w tym okresie... ale czy docierały do mnie jakieś sygnały? Skądże. Agencja federalna totalnie zignorowała mnie, mimo że według nich byłam podejrzaną i zamiast załatwiać sprawy formalnie, to 12 lipca rzucają mi zarzut na antenie radia, a 24 lipca przy moim przesłuchaniu dalej nie usłyszałam zarzutu, bo akt oskarżenia jest w trakcie pisania. Trochę brzmi jak żart, prawda? Moje konto na Lifeinvader zniknęło z dnia na dzień. Nie dostałam żadnego ostrzeżenia, ani oficjalnej informacji. A z rozmowy, o której już wspomniałam to wynikł fakt, że platforma społecznościowa została objęta naciskiem organów ścigania. Jak dla mnie, w obecnej sytuacji, to po prostu forma cenzury. Usunięto moją pracę, mój wizerunek, moje zasięgi, które budowałam od lat. I zrobiono to bez postawienia mi jakichkolwiek zarzutów. Amber Parks: Przed zaproszeniem Ciebie do studia, kontaktowałam się z biurem federalnym i agentem Kirbym. Odmówił przyjścia do wywiadu na żywo, jednak udało mi się dostać odpowiedzi na kilka ważnych według mnie pytań, które mu przesłałam. Pierwsze z nich właśnie brzmiało: Jaki charakter ma śledztwo prowadzone wobec Lary Kozlovy? Russel Kirby odpowiada - Śledztwo ma charakter karny, na tem moment tyle jesteśmy w stanie wskazać. Prokuratorzy zajmą się doborem konkretnych zarzutów. I tu skieruję teraz pytanie do naszego gościa - Pana Mallorego. Czy to w ogóle ma sens? Czy usunięcie profilu Lary w ramach prowadzonego śledztwa może zostać uznane za naruszenie wolności słowa lub wyrażania siebie? Lara Kozlova: Najpierw karają, usuwają, a potem dobierają sobie z losomatu zarzuty. Tak działa agencja federalna. W odwrotnej kolejności. * Lara Kozlova musiała jeszcze dorzucić swoje. * Amber Parks uśmiechnęła się mimowolnie po zachowaniu Lary, skierowała wzrok na Mallorego. Vincent Mallory: Drodzy Państwo, jeśli decyzja o usunięciu profilu wynikała z własnej polityki Lifeinvader to działanie legalne. Ale z wypowiedzi wynika, ze najpierw padły publiczne deklaracje FBI, potem doszło do wizyty agentów w siedzibie platformy, a na końcu profil Lary zniknął. W takim układzie pojawia się pytanie, czy Lifeinvader działał pod naciskiem organów państwowych bez nakazu. A wtedy już mamy do czynienia z możliwym naruszeniem Pierwszej Poprawki, czyli wolności słowa. Amber Parks: Agent Kirby sam szczyci się w mediach tą sytuacją, jak swoim osobistym sukcesem. Ale jeszcze rozciągając to pytanie - Czy służby federalne w ogóle mogą ingerować w wizerunek osoby publicznej jeszcze przed postawieniem formalnych zarzutów? Co z domniemaniem niewinności? Vincent Mallory: Sam fakt, ze FBI publicznie wskazuje konkretna osobę w medialnej narracji – bez zarzutów – może być uznany za ingerencje w wizerunek i naruszenie zasady domniemania niewinności. Zwłaszcza że potem usuniecie konta nastąpiło po tej fali medialnej presji. Amber Parks: No właśnie, wspomniał też Pan Mallory to, że gdyby była to decyzja platformy Lifeinvader - mieliby do tego całkowite prawo. Laro, czy otrzymałaś przez te ostatnie dwa lata budowania swoich zasięgów na tym portalu jakiekolwiek ostrzeżenie od administracji, albo nawet czasowego bana? Lara Kozlova: Mówiąc o czystych statystykach to mamy takie rzeczy... zgromadziłam na profilu blisko 500 postów. W przeciągu dwóch lat aktywnego działania 2-3 posty były usuwane, w tym ten w ostatnim czasie. 2 posty dostały filtr NSFW, który jest dobrze znany użytkownikom. I to tyle. Zero ostrzeżeń, zero blokad tymczasowych - nic. Dlatego sam fakt usunięcia bezpowrotnie całego konta jest absurdalny. No i - miałam potwierdzenie na samym przesłuchaniu - że FBI naciskało na platformę w tym kierunku. Takie słowa otrzymałam, więc nie ma tu cienia wątpliwości, że gdyby nie powątpiewające w legalność działania FBI, to nawet nie rozmawialibyśmy dzisiaj. Amber Parks: No właśnie, legalność dzialań. Co pan by powiedział na ten temat, sir? Jakie są granice ingerencji państwa w działalność medialną - zwłaszcza gdy nie zawiera ona jednoznacznie nielegalnych treści? Bo powiedzmy sobie jasno - Lara Kozlova nigdy nie opublikowała pornografii na portalu Lifeinvader. * Amber Parks zwróciła się do Vincenta. Vincent Mallory: Kluczowa zasada jest taka, jeśli treści nie naruszają prawa, to państwo nie ma podstaw, by ingerować w to, co użytkownik publikuje. Nawet jeśli są to treści kontrowersyjne, obrazoburcze czy niemile widziane społecznie nadal mieszczą się w ramach wolności wypowiedzi, chronionej przez konstytucje. Państwo nie powinno kierować się emocjami czy oceną moralną, ale dzialać na podstawie konkretnych przepisów. Jeśli nie ma czynu zabronionego, nie ma tez podstaw do blokowania konta. Inaczej mówiąc moralna niechęć nie jest równoważna z podstawa prawna. A w tej sprawie wygląda na to, ze decyzja o usunięciu profilu mogła wynikać bardziej z presji i ocen politycznych niż z konkretnego paragrafu. * Lara Kozlova napiła się wody ze szklanki w trakcie przerwy od mówienia, słuchała Vincenta. * Vincent Mallory poprawil okulary na nosie po czym gestykulował rownież dłoniami. Amber Parks: Skoro nic nie wskazuje na zasadność prawną działań ze strony Agenta Kirby'ego i jego biura, a Lara Kozlova nie została nawet formalnie oskażrona, ale poniosła już zapewne ogromne straty medialne i wizerunkowe, to czy może potraktować to jako podstawę do roszczeń odszkodowawczych wobec państwa? Vincent Mallory: To jest bardzo trafna obserwacja, i jednocześnie prawny fundament dla ewentualnych roszczeń. Jeśli rzeczywiście nie było żadnych formalnych zarzutów wobec Lary Kozlovej, a mimo to organy państwowe w tym FBI wywierały nacisk skutkujący usunięciem jej konta i medialnym ostracyzmem. Vincent Mallory: Mowimy o dzialaniu, które może naruszać zasady konstytucyjne, w tym domniemanie niewinności i wolność ekspresji. Takie działania jeśli były pozbawione podstawy prawnej, jak na przykład sadowy nakaz mogą być potraktowane jako naduzżcie władzy. Vincent Mallory: I właśnie to daje podstawę do rozważań o odpowiedzialności państwa na gruncie prawa cywilnego za szkody majątkowe na przykład utracone dochody oraz niemajątkowe, czyli wizerunkowe. Dodatkowo, jeżeli osoba ponosi realne straty biznesowe w wyniku działań instytucji publicznych przed formalnym oskarżeniem, to stawia to poważne pytania o przekroczenie kompetencji i może skutkować roszczeniami odszkodowawczymi z tytułu tak zwanej odpowiedzialności deliktowej państwa. Krótko mówiąc to tak, są podstawy do dochodzenia roszczeń choć oczywiście każda taka sprawa wymaga szczegółowego udokumentowania szkód i wykazania bezprawności działań służb. Amber Parks: Czyli w skrócie możemy my wszyscy jako podatnicy zapłacić za decyzję Federalnego Biura Śledczego w sprawie Lary jeśli sąd uznałby to wszystko za niezasadne. No a o stratach wizerunkowych i majątkowych chyba możemy tutaj mówić. Wraz z profilem Lary usunięta została także strona American Dart Masters Vincent Mallory: Tak, to niestety realna możliwość. Jeżeli okaże się, że działania FBI były bez podstawy prawnej czyli nie zostały poparte formalnym nakazem, a mimo to doprowadziły do ingerencji w dobra osobiste i działalność zawodową Lary Kozłowej to mamy do czynienia z sytuacją, w której państwo może ponosić odpowiedzialność finansową. Innymi słowy to tak, podatnicy mogą realnie zapłacić za decyzję, która zostanie uznana za bezprawną. Co więcej usunięcie nie tylko profilu prywatnego, ale również strony firmowej American Dart Masters, dodatkowo wzmacnia roszczenia o stratę majątkową. Vincent Mallory: Możemy tu mówić o utraconych kontraktach, przychodach z promocji, współpracach sponsorskich. A skoro nie ma aktu oskarżenia, nie ma wyroku, a są bardzo realne straty finansowe i wizerunkowe, to mamy klasyczny przypadek, w którym sądy federalne mogą rozpatrywać pozew o odszkodowanie przeciwko państwu. * Vincent Mallory napil sie wody ze szklanki po swojej dlugiej wyczerpujacej wypowiedzi. Amber Parks: Oceniłby Pan szanse na wygraną takiej sprawy na duże? Z perspektywy swoich lat doświadczenia Vincent Mallory: Gdy nie ma formalnych zarzutów, a osoba traci realne dochody i wizerunek na skutek ingerencji służb, to linie orzecznicze bywają przychylne dla powoda. Ale zawsze trzeba pamiętać, że to sprawy bardzo delikatne, zależne od detali, dowodów, dokumentacji. Nie chcę wyrokować ani rzucać procentami, bo to nie miejsce i nie moment. Natomiast jeżeli rzeczywiście nie było podstawy prawnej, a skutki są tak rozległe jak tu – to z pewnością jest to sprawa poważna, a nie medialna ciekawostka. Amber Parks: Okay, do tematu American Dart Masters jeszcze wrócimy. Chciałabym się pochylić nad jeszcze dwoma odpowiedziami na moje pytania ze strony Rusella Kirby'ego. Pierwsze brzmiało - Czy zarzuty są związane tylko z działalnością Lary z internecie, czy również z jakąś aktywnością poza nim? Dostałam odpowiedź, że dla dobra śledztwa nie mogą na ten moment udzielić takiej informacji. Również spytałam - Jakie służby federalne poza FBI są zaangażowane w sprawę?. W odpowiedzi odpisali - Istnieje ścisła współpraca z ICE w tej sprawie. Jak to skomentujesz, Lara? [...] Amber Parks: Czy usunięcie twojego profilu może być tylko początkiem jakiegoś bardziej zawiłego śledztwa, czy... * Amber Parks nie dokończyła, dając jej już dojśc do głosu. Lara Kozlova: mój pierwszy i jedyny, formalny kontakt miał miejsce na przesłuchaniu. A jak one wyglądało? Dotyczyło rzekomego udostępniania treści nieprzyzwoitych, ale to rzekomo, bo rozmowa bardziej dotyczyła mojego stylu życia, kobiecości, a nawet rodzicielstwa. Debatowano co jest softpornem, a co nie. Nie było konkretnych zarzutów, realnych dowodów, czy naruszeń prawa. Zostałam zaproszona na rozmowę, w której szczególnie byłam atakowana personalnie przez prokuratorów federalnych i moim mniemaniu dokonali tam slut-shamingu. Nie tak powinno to wyglądać, gdzie ten profesjonalizm? Lara Kozlova: Na dodatek szczególnie zahaczano o moje pochodzenie, czy obywatelstwo, co już dla mnie ma niemałe powiązania z dyskryminacją - tak jakby próbowali z tego losomatu zarzutów przyczepić mi byle co. No i... z przesłuchania nic nie wynikło. Nie przedstawiono zarzutów, a mimo to tej samej nocy moje posiadłości zostały przekazane na podstawie przepisów, które w moim mniemaniu i znajomych prawników nie pasują w ogóle do tego co naprawdę publikowałam. I tu znowu kolejny absurd, bo dochodzimy do momentu, kiedy albo może sędzia federalny nie zna przepisów, albo są celowo naciągane. Amber Parks: Poczekaj, mamy dużo wątków. No właśnie, bo jednego nie rozumiem. Czemu stałaś się celem walki z pornografią, skoro takiej nie tworzysz, chociaż to pytanie powinnam zadać Russellowi Kirby'emu. Mówisz, że interesowali się twoim pochodzeniem? Myślisz, że padłaś ofiarą nowej polityki imigracyjnej? Amber Parks: Jak wygląda stan twojego pobytu w USA, mogłabyś powiedzieć? Vincent Mallory: Proszę wybaczyć, że się wtrącam, jednak chciałbym podkreślić, że państwo ma oczywiście prawo interweniować w przypadku treści nielegalnych – pornografia dziecięca, nawoływanie do przemocy i tym podobne – ale styl życia, estetyka, czy czyjaś kobiecość nie są przestępstwem. Jeżeli służby ingerują w życie medialne obywatela tylko dlatego, że nie podoba im się jego sposób bycia – mamy do czynienia nie z egzekwowaniem prawa, ale z oceną moralną i nadużyciem władzy. Nie każda kontrowersja jest dowodem. Vincent Mallory: Nie każda seksualizacja jest przestępstwem. A jeżeli konto zostało usunięte, dobytki przejęte, a nie ma zarzutów i nie pokazano naruszenia prawa, to trzeba bardzo poważnie zadać pytanie: gdzie się kończy bezpieczeństwo państwowe, a zaczyna cenzura? W Stanach prawo ma chronić, nie osądzać moralnie. Jeżeli dochodzi do sytuacji, gdzie kobieta jest "karana" za bycie kobietą w przestrzeni publicznej, to nie mamy do czynienia z prawem, tylko z presją kulturową, a to nie jest rola prokuratury federalnej. Vincent Mallory: Brzydko mówiąc – s-shaming – ze strony organów ścigania to nie tylko brak profesjonalizmu, ale to dyskryminacja i naruszenie konstytucyjnych zasad równości, drodzy Państwo. Amber Parks: Też tego nie rozumiem. Nie żyjemy w kraju, gdzie obowiązuje prawo szariatu. Powiedzmy wprost - Lara publikowała zdjęcia odważne. W bikini, bieliźnie, topless. Ale żadne z nich nie było publicznym obnażaniem się, tak jak to interpretuje prawo. Wróćmy jednak do twojego statusu pobytu w USA, Lara Lara Kozlova: Odpowiadając jeszcze na tamtą kwestie to właśnie cała ta sytuacja to absurd. Jestem rzekomo posądzana o obsceniczność, gdzie żeby to wystąpiło to trzeba spełnić wszystkie warunki testu Millera. Dla zobrazowania - określa się tam między innymi to czy treści przedstawiają akty seksualne... a na żadnej mojej platformie takich treści nie ma. Tak samo w ogóle nie kwalifikuje się do reszty warunków. Po prostu absurd. Zawsze publikowałam treści fitness, lifestyle i pokazujące kobiecą siłę, a artystyczną nagość zostawiałam co najwyżej na legalną, niebieską platformę. Lara Kozlova: A co z moim pobytem w USA? To żadna tajemnica akurat. Urodziłam się w Moskwie, ale moja rodzina ma zielone karty od lat 90-tych dzięki programowi EB-5. A samo obywatelstwo otrzymałam w 2010 roku. I tak, takie dopytywanie mnie o to na przesłuchaniu uważam za próbę zahaczenia o cokolwiek, nawet o politykę imigracyjną. Cały ten atak w moją stronę ze strony agencji federalnej to raczej pokaz nieudanej polityki, co dobitnie pokazuje reakcja internetu, ludzi i ogólnie społeczności. Amber Parks: Czyli jesteś obywatelką Stanów Zjednoczonych. Ale podczas przesłuchania nawet nie mogli tego sprawdzić w systemie? Dziwne. W takim razie jak myślisz, masz jakieś przemyślenia co może być powodem tej obławy? Czy chodzi tylko o Ciebie zzy to skutek prawicowej polityki republikańskiego rządu, który będzie teraz również cenzurował treści publikowane przez influencerki w internecie? Lara Kozlova: Szczerze - nie wiem. Nie mam pojęcia skąd ta cała sytuacja się wzięła, bo od lat działam w taki sposób na ogólnodostępnych mediach społecznościowych. A to że od pół roku prowadzę niebieską platformę, to wcale nie zmieniło moich treści na takim Lifeinvader. Pewnie nigdy realnego powodu się nie dowiem, a będę musiała walczyć z niesprawiedliwością, którą zapewnia mi o zgrozo podmiot, który na straży sprawiedliwości powinien stać. Jako kobieta zostałam obiektem oceny moralnej... okej, oceny moralnej. Ale tak jak Pan Mallory wspominał - moralność to nie przepisy prawa i uważam, że według prawa jestem niewinna. I o tą niewinność będę walczyła, bo nie dam sobie przypiąć rzeczy, których nie robię. Amber Parks: Panie Mallory, czy przypadek Lary może ustanowić jakiś niebezpieczny precedens dla innych influencerek i twórców internetowych? Czy teraz służby federalne będą mogły dowoli cenzurować social media? Vincent Mallory: Niestety, to pytanie trafia w sedno całego problemu. Bo jeżeli służby federalne mogą usunąć profil, przejąć majątek i zniszczyć reputację bez aktu oskarżenia, bez nakazu sądu, bez jawnych podstaw prawnych, to tak – tworzy się bardzo niebezpieczny precedens. Dziś Pani Kozlova, jutro inna artystka czy influencerka. To, co odróżnia państwo prawa od państwa moralnej paniki, to standard dowodowy i ochrona konstytucyjna. A jeżeli aparat państwowy ocenia "czy wypada" zamiast "czy jest legalne", to nie jest egzekwowanie prawa, to jest kontrola obyczajowa. Takie sprawy mają tendencję do "efektu mrożenia" – czyli wywołania strachu u innych twórców, którzy zaczynają się autocenzurować. A to bezpośrednio godzi w wolność wypowiedzi. Amber Parks: Czyli żarty lądujące pod aktualnie publikowanymi zdjęciami kobiet w bikini wcale nie muszą się okazać jedynie żartami. To dość przykra wizja, jakby nie patrzeć. Może jeszcze krótko wracając do American Dart Masters, bo obiecałam kasując twój profil skasowali również stronę ADM, którego już nie jesteś CEO. Czy masz w tej firmie dalej udziały? Lara Kozlova: Tak, skasowano też profil ADM wraz z moim kontem. A dlaczego? Sama nie wiem, stawiam na błąd techniczny. Już dawno nie zajmowałam się tym profilem, a całość była oddana dla Nathalie Larson. Czy mam tam udziały? Nie, nie mam. Przekazałam kilka miesięcy temu całą firmę właśnie Larson. Amber Parks: Rozumiem, chodziło o dokończenie wątku twoich ewentualnych strat wizerunkowych i majątkowych jakie mogłaś ponieść... Drodzy państwo, sytuację więc mozna podsumować następującymi słowami - Nadchodzą ciężkie czasy i być może lepiej będzie nie robić sobie zdjęć w tych zbyt krótkich spodenkach do kolana... Oczywiście ironizuję, bo co innego pozostaje w tej sytuacji. Miejmy nadzieję, że federalny wymiar sprawiedliwości jednak zadziała w tej sprawie. Może na koniec - Widzi Pan, Panie Mallory jakieś szczęśliwe zakończenie tej sytuacji z perspektywy Lary? Vincent Mallory: Każda sprawa ma dwa scenariusze: prawny i ludzki. Prawnie, Pani Kozlova może walczyć o oczyszczenie imienia i odszkodowanie. Ludzko powinna odzyskać głos, kontrolę nad swoim wizerunkiem i zawodowym życiem. Jeżeli instytucje zawiodły, to sąd może być miejscem, gdzie ta historia znajdzie sprawiedliwy finał. Amber Parks: Laro, odebrano Ci głos w sieci, a dano Ci go tutaj. Czy zapowiadasz walkę z tą niesprawiedliwością i będziesz domagała się dużego odszkodowania za działania Russella Kirby'ego? I czy chcesz coś przekazać swoim fanom? Lara Kozlova: Czy zapowiadam... na pewno czuje się ocenzurowana nie jako przestępca, ale jako kobieta, która wybrała inną drogę niż większość. Obecnie zbieram dowody i analizuje sytuacje z prawnikami. A póki co wszystko wskazuje na przekroczenie granic zdroworozsądkowej interpretacji prawa wobec mnie. * Vincent Mallory przytaknal glowa. Lara Kozlova: I skoro zbliżamy się do końca, to szczerze dziękuje za tę rozmowę. Mam nadzieję, że ludzie po usłyszeniu mojej wersji oraz aspektów prawnych od Pana Mallory'ego przekonają się do tego, że naprawdę cała sytuacja jest absurdalna, a agencja federalna naciąga prawo w ramach... może w ramach polityki? Lara Kozlova: I nie zostałam tutaj ofiarą, a wręcz zostaje głosem w sprawach takich jak postrzegamy kobiecą siłę, wolność wyrazu i ekspresje samej siebie. Jeśli ktoś mi próbuje zamknąć drzwi to trudno. Znajdę inne, bo prawdy koniec końców nie uciszą, a wartości, które niosę są większe niż polityka. Vincent Mallory: Mam nadzieję, że ta sprawa będzie impulsem do refleksji nie tylko nad granicami prawa, ale i nad tym, jak łatwo dziś oceniamy zamiast rozumieć. Sprawiedliwość wymaga cierpliwości, ale przede wszystkim odwagi i tej życzę Pani Kozlova. Amber Parks: Dziękuję bardzo. Moimi gośćmi była Lara Kozlova i attorney Vincent Mallory. A ja życzę państwu dobrej nocy i dużo refleksji na poruszony dzisiaj temat. Program prowadziła dla was Amber Parks
    15 polubień
  3. **Po pierwszej w nocy pojawil sie track dwoch gangbangerow reprezentujacych Blue Flame Gang. Utwór został w pełni zmiksowany, jakość audio jest zdecydowanie na nienagannym poziomie** TEKST Verse 1 [FlameLocc#2] Czarnuchy z twojego otoczenia dziwko, to są zwykłe cioty Piszą w netach o giwerach, nigdy nie widzieli broni (They Cappin') Ja mam to zawsze pod ręka, możesz być podziurawiony (Glocc-19) Mam w DMach twoja dziwke, chętna jest na danie głowy (Bad Bitch) Mieszam to z lekami zawsze, ciągle na różne sposoby Co ty możesz wiedzieć o tym, jeśli z domu nie wychodzisz? (Fake ass niggas) Znowu punktuje za trzy, ukrywam narzędzie zbrodni Ciągle rollin, płomień w mym sercu się na zawsze zadomowił (Blue Flame Gang) Twoja banda tych pedałów, tego nie widzi na oczy Znają tylko z opowieści, ciężko byłoby przetworzyć Z bratem ciągle pchałem towar, żeby to jakoś zarobić (Hustle) Musiałem zarobić pieniądz, by w pełni powstać na nogi Hoover killa, blood killa, dziwko mnie nic nie zatrzyma (Fuck em all) Będę strzelał po ich głowach, choćbym miał umierać dzisiaj (Real shooter) Opozycja gryzie glebe, każdy pojedynczo znika Bo okopy to jest wojna, gdzie czarnuch opróżnia switcha Wesside, moje głowy mogą zgotować ci piekło Powiesz o słowo za dużo, to sie zaprzyjażnisz z glebą Martwe ziomy, miłość dla nich, duszą zawsze przy mnie będą (Dead Homies) Wylewam henny za poległych, bo też byli tego częścią Oddam życie za czarnucha, choć nie mam konfliktu z śmiercią Bóg ma zawsze mnie w opiece, mała suko serio wiem to (Oddam życie za czarnucha, choć nie mam konfliktu z śmiercią) (Bóg ma zawsze mnie w opiece, mała suko serio wiem to) Verse 2 [FlameLocc#3] Twoja suka czesto prosi cie o kase Ja tylko przelecę no i znikam - F-16 Ma sztuczne cycki i to jest cholernie ważne Plastikowe zdziry tańczą, aż każde światło zgaśnie Próbowała mnie okłamać że zabrałem jej dziewictwo Daj spokoj glupia dziwko Nie próbuj mnie ruszyć bo sprawią że nawet nie poczujesz Twój czarnuch jest jebaną ciotą, ty zwyklym szczurem Jestescie zwyklymi cipami z głowami w chmurze Pokaż to na swoim, pokaz jak wrzucasz na murze Twoja baby patrzy na mnie jakby chciała tu zostać Nie mam dla niej czasu, chcę tylko banknoty w postach Na rewirze szepczą, że znowu ktoś zniknął Nie pytaj mnie o nic, bo wylecisz całkiem szybko Jakaś bitch na backstage'u jakby była w raju A ja tylko liczę zera, gdy jestem na haju Wpadam w klub i czuję się jak w swoim domu Henny leje się strumieniem, przeszkadza to komuś? Czarnuch siedzi za prawdę, nie za to, że coś zwinął Ty siedzisz na kanapie, jakbyś miał domowe kino W branży jest jak w klatce bo kto większy, ten lepszy Ty się boisz publiki, ja się boję, że przestanę być niebezpieczny Mój glock bywa grożny, serio nie chcesz go testować Małe cioty próbowały, na nogi nie mogą powstać Jestem z Blue Flame mała suko, mozesz bac sie mnie jak ognia Życie tu nie jest zabawą, jeśli chcesz możesz spróbować Otwórz głowę, inaczej nie przetrwasz ani minuty Czarnuchy bywają wścibscy, często trafiając w czułe punkty Jeżeli masz lód na sobie, to zniknie on w pół sekundy Każdy tu cięzko pracuje, żeby zdobyć troche sumki Nikt sie nie kryje, że to robią przeciw prawu Z dala słychać tylko strzał, nie ma mowy tu o spaniu Ciągle na czujce stoje ja, suko zatrzęś tym dla składu Wszystko robię jak najszybciej, wiec nie zostawiam nazajutrz Wszyscy z Normandie są jak bracia, kazdy za kims pojdzie w ogień Nie podchodź tu o zmroku, bo wtedy jest tylko gorzej Zajarana dziwka chciała poczuć to, to chore Te suki są na raz, potem idą w swoją stronę
    14 polubień
  4. WET ECSTASY Rockford Hills, Stripclub. Dzisiejsze czasy, szczególnie w Los Santos zostały okrzyknięte najbardziej otwartą ale również skomplikowaną metaforą seksapilowo-dostępną, pornografia, roznegliżowane kobiety ale również dostępność klubów nocnych w tym mieście jest przerażająco duża, siatka tego przedsiębiorstwa jest znana od wielu lat dla US, ale również EU. Nocne kluby słynną z erotyki, łatwego dostępu dla pełnoletnich, narkotyków, pieniędzy oraz tego co najlepsze czyli zdesperowanych mężczyzn pragnących być w nocy przepełnionym pięknymi kobietami z BBL lub innymi częściami ciała przerobionymi za gotówkę klientów, są dwie strony gry - jest ta, gdzie wpadasz się wybawić jako żonaty facet, zostając zdesperowany na noc z striptizerką, albo wracasz z pustym portfelem, wiedząc że zostałeś właśnie wybity z obiegu swojej własnej gotówki przez noc z ślicznymi kobietami, fakty są takie że Stripclub nieróżnią się niczym innym niż przepełnionymi na rurkach sztucznie zrobionymi kobietami, muzyką z głośników - oraz luźno robionych koncertów lub teledysków przez raperów w takich miejscach, jest to męczące dla lokalnej społeczności która potrzebuje często nowego smaku zabawy, którego niestety miasto a bardziej okolice bogatszych dzielnic nie potrafią zapełnić względem przepełnienia tego samego rodzajów klubami nocnymi lub zwykłymi. Na horyzoncie jednak małżeństwo Zavens, wpadło na pomysł zrobienia czegoś oryginalnego - czego na mapie miasta nie było, połączenia STRIPCLUB z egzotycznie zrobionym wnętrzem, w którym nie tylko możesz obserwować spocone, mokre pośladki kobiet na rurkach, ale również możesz wpaść do wody z innymi uczestnikami w klubie, wybawiając się w wodzie z drinkami, przy głośnej muzyce, ślicznym dziewczyną przy scenie - a gdy mało ci wrażeń, oferty takie jak VIP Jacuzzi są dostępne na horyzoncie, poza standardowymi ofertami..- Nocne spędzenie czasu z przyjaciółmi w ciepłym pokoju z basenem lub Jacuzzi, wy oraz striptizerki, tego czego jeszcze to miasto nie widziało, ten właśnie projekt oraz zamysł jego zrealizowania, liczy się na pewno z mocnym wyróżnieniem na tle dzisiejszych klubów które istnieją, prócz basenowej możliwości odsłony spędzenia czasu w nocnym klubie, są również standardowe stanowiska dla osób mniej otwartych, wszystko jest dla każdego - a to miejsce jednoczy w sobie najważniejsze aspekty nazwy 'STRIPCLUB', nagość, seksowność, erotyke oraz impreze na największym odlocie, kto nie chciałby spędzić swoich urodzin, koncertu lub po prostu świetnego wypadu z przyjaciółmi, jednocześnie w wodzie ale również w miejscu gdzie możesz się wytańczyć. Głównie miejsce ma oferować swoje oferty dla każdego w tym mieście, by każdy mógł osiągnąć swój cel - spędzenie czasu z znajomymi z striptizerką w wodzie w prywatnej loży, ewentualnie w normalnej loży, prywatne loże sam na sam, basen przy scenie, lub zwykłe stanowisko przy scenie, wszystko to jest zjednoczone wśród nowych dekoracji, nowoczesnej technologii i dobrze wykonanego wnętrza za grube pieniądze, ten klub nie ma jedynie się wyróżniać, ma wprowadzić świeżość w mieście, oferując swoje nie tylko oferty dla klientów, ale również dla artystów tego miasta i dla najsławniejszych modelek które nie boją się kontrowersyjności.
    10 polubień
  5. Pierwsze kroki w kierunku nowego wydania, zapewnienie sobie miejsca do pracy i rozmów. Nowe dłonie i stare twarze... Kartony już rozpakowane a Dawsonowie powoli w mieszanych nastrojach zadomowili się w swoim mieszkaniu znajdującym się w jednym z tych apartamentowców których nie brakuje w Los Santos a każdy wydaje sie przeganiać swojego poprzednika. Powrót miesięcznika poza drobnymi zapowiedziami publikowanymi na social mediach przez menedżerkę oraz samą publicystkę wymagał przede wszystkim stworzenia odpowiednich warunków do pracy. Na potrzeby komfortu pracy, gości i wychodząc na przekór wydaniom Claire zdecydowała się na najprostsze rozwiązanie; wynajęła w pełni wyposażoną przestrzeń biurową oferującą zaplecze zarówno techniczne, jak i organizacyjne niezbędne do finalizacji kolejnych numerów Vision Magazine. Wykorzystując sprawdzone kontakty które pozostały aktywne mimo przerwy w działalności Claire rozpoczęła budowanie pierwszych współprac. Ważną współpracą dla bohaterki naszej opowieści okazała się sama w sobie 'odkopana' relacja ze studiem fotograficznym Ariany Vanhook. W czasach działalności Vision of Beauty obok współpracy z Parris Eye Claire często współpracowała także z tym miejscem (jak i wiadomo ze wcześniejszych aktualizacji, nie tylko też z tym). Kobieta zdążyła również w pierwszych dniach działania nawiązać wydawać sie może dla obu stron stałą współpracę ze stylistką która wesprze ją zarówno przy sesjach zdjęciowych, czy chociażby w opracowywaniu wizualnych pomysłów do wybranych materiałów w magazynie. Tego typu pomoc i wsparcie dla Claire doskonale sprawdzi się przy pracach okładkowych i tematach modowych. Mijają kolejne dni, pojawiają sie i znikają pierwsze tematy - w głowie, na kartce papieru, zapisane gdzieś na telefonie czy jako przypomnienie doklejone do monitora. Część z nich na pewno znajdzie się w nowym wydaniu - a część? Zdążyła już powoli zacząć być realizowana. Tak samo jak z pomysłami ma się chociażby zarys szaty graficznej; pomysł na sesję okładkową. Chociaż wizerunkowo prezentacja magazynu nie ulegnie znaczącym zmianom i zachowana zostanie w dużej mierze jego poprzednia forma, estetyka - to sam format w przekazie publikacji będzie świeższy i bardziej otwarty. Nowe wydanie ma mieć jak już z poprzednich aktualizacji wiemy charakter lifestylowy: mniej zamknięty w jednym dziale, bardziej swobodny ale jednocześnie rzetelny i jakościowy. Vision Magazine poruszać będzie tematy związane z ludźmi, markami, przedsiębiorstwami czy miejscami i wydarzeniami - początkowo w Los Santos, chociaż z czasem i pewnie na większą skale. Trwają powoli pierwsze przygotowania do wspomnianej sesji okładkowej - ustalane terminy, dopinanie rozmowy i pozwolenia czy wszelkie inne ruchy dążące do realizacji zadania. Claire wraz ze stylistką i modelką pracują nad projektem który najbardziej wpadł w gust publicystki. Wybrana już została lokalizacja zdjęć, specjalnie na potrzeby okładkowych ujęć Claire podjęła sie organizacji lotu na Paradise Island z zespołem zaangażowanym w wykonanie zlecenia. Gdy tylko jest ku temu okazja Claire zaczęła także podejmować pierwsze spotkania zarówno te dotyczące potencjalnych partnerstw, jak i konkretne rozmowy oraz wywiady przygotowywane z myślą o nadchodzącym numerze. Miesięcznik ma w pierwszej połowie sierpnia pojawić się zarówno w punktach prasowych i na dedykowanej mu stronie internetowej. W całym tym miesięcznikowym, magazynowym zawirowaniu kobieta realizuje postawione jej zadania z ramienia BLENZ w które powoli sie wdraża.
    8 polubień
  6. Cześć, Twoja aplikacja na Biznes została przyjęta! Zgłoś się na oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA Twoim obowiązkiem jest bycie na tym discordzie z odpowiednią rangą. Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi oraz stworzenie panelu poprzez wejście do kanału ⁠kontakt, oraz kliknięcie przycisku — Odbiór panelu biznesu. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu/spółki, który prowadzisz. W swoim tickecie zawrzyj prośbę o stworzenie dla Ciebie skryptu, podając wypełnioną formatkę: Nazwa biznesu/Projektu IC: Postać lidera: UID postaci lidera z panelu gracza: Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: Typ projektu (Biznes/Projekt IC): Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie projektów prywatnych.
    6 polubień
  7. **Piędziesięcio-pięcio letni imigrant Thomas Poplavsky zastanawia się, czemu Biuro Federalne działa jak Urząd Bezpieczeństwa w Komunistycznej Polsce.**
    6 polubień
  8. **Dnia 26 lipca, wedle licznych zapowiedzi na wszystkich serwisach streamingowych ukazał się najnowszy kawałek raperki Solany Woods niosący tytuł /TOLD YOU/ spod wytwórni Blood Moon Records. Kawałek jest utrzymany w nieco innym stylu niż poprzednie — bardziej cukierkowym i melodyjnym, aczkolwiek Solana dalej zachowuje typowy dla siebie poziom tekstu, jeśli chodzi o agresywność i wulgarność. Utwór jest o niezależności Solany na wielu płaszczyznach — nie potrzebuje ona niczyjej aprobaty, jest swoją własną definicją sukcesu i stylu. Raperka śmiało porusza temat seksu, ciała i wyglądu, a także ostro krytykuje ludzi, którzy chcą dla niej źle i komentują nieustannie jej życie. Od początku kariery pokazuje, że nie zależy jej na przypodobaniu się komukolwiek — jest sobą i gra według własnych zasad. Artystka nie byłaby sobą, jeśli nie dałaby odniesień do mody, dając tym samym do zrozumienia, że jest kobietą sukcesu, która wie jak zrobić wrażenie swoim wyglądem. Do utworu ukazał się visualizer, przedstawiający jak Solana pręży się na sesji zdjęciowej — pokazując tym samym mediom, że wcale nie przeszkadza jej uszczypliwe miano /influencerki/ i może robić wszystko, na co tylko ma ochotę. Za produkcję kawałka odpowiedzialny jest popularny producent Jay Cozart, natomiast Visualizer został nagrany i obrobiony przez studio Parris Eye** Tekst: Promocja: Odgrywki i wydatki: Dane:
    5 polubień
  9. Ethan Marshall znany bliżej jako SHELL to młody, ciekawski chłopak przesiadujący większość swojego życia na Mirror Park. Od małego jego życie kręciło się wokół ryku silników i zapachu oleju. Jego ojciec - Thomas Marshall był fanatykiem ciężkich maszyn na 2'ch kołach. Cały czas przesiadywał razem ze swoim synem Ethanem w garażu grzebiąc, naprawiając i modyfikując maszyny z okolicy. Dla Ethana w wieku dziecięcym nie istniały normalne zabawki, zamiast tego bawił się zużytymi tłokami, świecami i korbowodami. Z biegiem czasu młody Marshall łapał cenne doświadczenie, dzięki któremu w przyszłości potrafił naprawić usterkę, z którą ciężko mieli poradzić sobie naprawdę dobrzy mechanicy ze stanu San Andreas. Całe życie wychowywany był bez matki. Zmarła ona zaledwie tydzień po tym, gdy Ethan przyszedł na świat. Prócz chwil spędzonych z ojcem w garażu sporą część przesiedział na ulicy. Przez swoich znajomych posmakował prawdziwego ulicznego życia. Zyskał umiejętności takie jak wprawne otwieranie zamków czy też szybkiego /ulatniania się/ niezauważonym. Tym samym wszedł w życie /ciemniejszej strefy/ Los Angeles, obrabiając ze swoimi ziomkami lokalne criby. Polubił to zajęcie i jest w tym naprawdę dobry. Do tej pory robi wszystko cicho, bezszelestnie i pozostając niezauważonym. Jeśli chodzi o jego edukację - w szkole niestety nie błyszczał. Jedyne co go interesowało to silniki i skrywane przez nie sekrety. Całymi nocami przesiadywał na różnych forach, oglądając filmy czy przeglądając tzw. manuale czerpiąc dodatkową wiedzę tym samym zawalając cały etap swojej edukacji. Po jakimś czasie został wyrzucony z High School głównie przez swoje nieobecności. Postanowił, że ma w rękach /to coś/ i nie miał zamiaru tego zmarnować. Z domowego garażu otworzył lokalny warsztat, do którego przyjeżdżały osoby z najróżniejszych środowisk. Pewnego dnia jego cztery kąty odwiedził jeden z członków lokalnych żniwiarzy (członek Southern Reapers MC) z problemem. Twierdził, że jego przednie zawieszenie w Cliffhangerze działa bardzo opornie - ma opóźniony czas odbijania podczas pracy. Nie myśląc zbyt długo Ethan wyjął przedni widelec motocykla, demontując go z półek. Rozłożył obie lagi na swoim stole, starannie wszystko oglądając i analizując. Doszedł do wniosku, że sprężyny są totalnie źle dobrane pod gabaryty kierowcy. Całość ponownie złożył, uprzednio czyszcząc stare nadające się do ponownego montażu części, dołożył jedynie nowe sprężyny. Dzięki szybkiej i sprawnej naprawie motocykla SHELL zyskał coś więcej niż parę pogniecionych dolarów. Zyskał szacunek, dobre słowo. Od tamtej pory coraz więcej członków żniwiarzy przyprowadza do niego swoje maszyny na serwis.
    5 polubień
  10. **O ile pojawiło się miejsce na komentowanie pod wywiadem, SAC Russell Kirby zrobił krótki wpis. Wyłączył też odpowiedzi.** Wielokrotnie w tym wywiadzie pomylono jakiekolwiek terminy prawne z działaniami administracji Lifeinvader. Lifeinvader jest firmą prywatną, nie państwową. To ona ma ostateczny głos w zakresie usuwania i ograniczania kont na portalach społecznościowych. Law Enforcement nie ma, o ile nie ma nakazu. Dlatego usunięcie konta nie może być wiązane z aktem oskarżenia wobec Lara Kozlova, a jest wyłącznie sprawą karną wobec niej - nie sprawą, która jakkolwiek zahacza o usunięcie profilu. Panie Mallory, widzę, że myli Pan wiele pojęć i powinien pan rozróżniać jako prawnik pierwszą poprawkę od łamania regulaminu serwisu, który jest prywatny i ma autonomię do usuwania kogo chcę i kiedy chcę, na swoich warunkach - i aż żal jest patrzeć, że na studiach prawniczych, a potem w State Bar takich bzdur uczą. Lara Kozlova nie będzie prowadzić sprawy wobec FBI i DOJ, natomiast DOJ i FBI będzie prowadziło w sprawę wobec Lara Kozlova w sądzie i to niezawisły sąd zadecyduje, czy powinna zostać skazana, czy nie. Mimo to, decyzja portalu była ostateczna. Wystarczyło zrobić krótki research, Mallory. To by wystarczyło aby udowodnić, że mówisz nieprawdę i siejesz gorący nastrój wśród obywateli. I myślę, że nie jest to na rękę State Bar, by brylować w mediach, zamiast zajmować się pomocą prawną dla ludzi. Z troski o Pańskich klientów, artykuł nadsyłam do State Bar, bo uważam, że mogą nie być w odpowiedni sposób reprezentowani. @reglan97 **Skwitował bezpośrednim stwierdzeniem do prawnika obecnego w wywiadzie**
    5 polubień
  11. **BIG DODO 500 wrzucił niespodziewane story około godziny drugiej w nocy w studio – na zdjęciu widać m.in. naybaagkuy40, Rabbit2xWay i paru mniej znanych ziomków. **
    5 polubień
  12. Późniejszą porą na nowym profilu Aeri, o tej samej nazwie, co na TikToku, pojawił się filmik z tytułem "teaser #1". W tle słychać inną piosenkę, niż tą, którą dziewczyna wstawiała jakiś czas temu na swojej głównej platformie. Jest to powiew czegoś nowego, a przede wszystkim niespodzianka dla obserwujących. Nie zdradza ona jednak daty premiery ani pełnego tytułu.
    5 polubień
  13. 💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪💪
    4 polubienia
  14. **A. Parks odpisała, ponieważ na stronie youtube, na której była transmisja programu nie ma mozliwości wyłączania sobie odpowiedzi pod komentarzem, nawet FBI nie ma takich możliwości** Panie Russell, dostał Pan zaproszenie do programu na żywo. Odmówił Pan, twierdząc że sprawa jest zbyt medialna i głośna. Proszę teraz nie wypisywać bzdur, jakby w ogóle Pan nie słuchał co w wywiadzie padło. 12 lipca w wywiadzie dla Fernando Lazaroa powiedział Pan: "nawiązali oni z nami zakrojoną współpracę, w której to obustronnie będziemy działać przy usuwaniu kont, które promują lub publikując treści podpisujące się jako "Obscenity". Co do reszty - podjęliśmy ważną decyzję o zlikwidowaniu profilu Lara Kozlova z tytułu 18 U.S. Code "Obscenity" Kiedy informacja o usunięciu profilu Lary obiegła media, na pańskim profilu pojawił się wpis: "Burza związana z naszymi działaniami była przez nas przewidziana. Jednak nas to rzecz jasna nie zatrzyma. Zwłaszcza, gdy "protestują" znajomi." Proszę się więc teraz nie wypierać bezczelnie i nie robić z ludzi głupków, że służby federalne nie miały na nic wpływu, bo miały - widzi to każdy. Zwłaszcza, że zdążył się Pan już do tego przyznać publicznie. Dwa razy.
    4 polubienia
  15. Youngster Youngster II
    4 polubienia
  16. 3 polubienia
  17. @Ostersky opuszcza ekipę v-rp
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin