Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 27.09.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Rancho, Jamestown Street. Dzień dwudziesty szósty września, ponury piątkowy wieczór który wstrząśnie Compton.. bangerzy PBS, niczego nie świadomi prowadzą konwersacje pomiędzy sobą, nie wiedzieli jednak że za kilkanaście minut dojdzie do tragedii... godzina 21:26 na sekcji Playboys rozległy się strzały z semi-auto. Świadkowie oraz sam obecny wtedy zastępca szeryfa, zeznaja że na ulice zajechał pojazd marki Bravado, Buffalo A/C, przyciemnione szyby, w środku nie było widać napastników - właśnie z niego padły strzały decydujące o losie K. Byrd, warto również dodać że napastnicy wiedzieli po co przyjechali, w momencie w którym Kian padł na bruk, oni odjechali.. nie szukając dodatkowych ciał. Na temat morderstwa departament wiedział odrazu - na samą scene zjechało się kilkanaście jednostek, każdy próbował walczyć o życie Kian'a Byrd'a, niestety.. żadne z czynności medycznych nie były w stanie go uratować, tego smutnego wieczoru.. odszedł z świata dla niektórych brat.. dla niektórych wróg, ale nadal człowiek.
    19 polubień
  2. **Dnia 27.09.2025 roku po godzinie 6PM na oficjalny kanał zespołu muzycznego Red Sapphire znajdujący się na stronie www.v-tube.com został opublikowany zapowiedziany wcześniej na socialach muzyków oraz stronie Red Sapphire znajdującej się na LifeInvader utwór pt. "Let's Burn The World". Kawałek jest w całkiem niezłej jakości, jak na domowe studio nagraniowe, a w samym kawałku ku zaskoczeniu słuchaczy można usłyszeć wokal basistki zespołu - Kelsey "Vex" Hartman, która dograła się do nowego owocu post-hardcore bandu, tym samym wspomagając głównego wokalistę - Julius'a Arsenault. Tekst utworu można znaleźć na stronie www.genius.com, a sam kawałek można również usłyszeć na licznych serwisach streamingowych.**
    11 polubień
  3. #24 "I'm not ashamed of my beauty, you can see what I got" Spektakularny powrót i wielka zmiana – Maxine znów na szczycie list przebojów! Singiel "Superstar" z impetem wskoczył na pierwsze miejsce listy Rhythm Radar, a jego premiera wywołała niemałe poruszenie wśród fanów. Takiej odsłony Maxine nikt się nie spodziewał - odważna, zmysłowa, bezkompromisowa. W teledysku artystka pojawiła się całkowicie nago, co wywołało ogromne emocje i podzieliło jej fanów. Maxine nie tylko wraca na muzyczną scenę, ale coraz śmielej zaznacza swoją obecność również w świecie modelingu. Jedni mówią, że potrzebowała świeżości i nowego kierunku, inni - szczególnie wierni fani jej dotychczasowego stylu wyrażają rozczarowanie. Ale jak mówi stare powiedzenie: nic nie trwa wiecznie, a zmiana często bywa konieczna, zwłaszcza gdy artysta chce zerwać z przeszłością i rozpocząć nowy rozdział. Premiera "Superstar" to nie tylko nowa muzyka, ale i nowe show. Występ w Magnolia Night Club stał się wydarzeniem intensywnym, przemyślanym i pełenym emocji. Maxine udowodniła, że potrafi przekuć falę krytyki w ikoniczny moment sceniczny, który na długo zapadnie w pamięć. Jej rosnąca aktywność sugeruje, że to dopiero początek. W kuluarach branży muzycznej coraz głośniej mówi się o powstawaniu trzeciego albumu. Na razie to tylko spekulacje, ale jedno jest pewne - Maxine znów gra pierwsze skrzypce i nie zamierza zwalniać tempa. PODSUMOWANIE/WZMIANKI: Pojawiła się w kolejnej sesji zdjęciowej dla Royal Geneve, gdzie wraz z Hibiki Takitą promowały najnowszą kolekcję pereł marki jubilerskiej. Udostępniła teaser do singla, zwiastując tym również nadchodzący teledysk. W ostatnim czasie w social mediach intensywnie promowano koncert Maxine Koci w klubie Magnolia. 16 sierpnia piosenkarka oficjalnie powróciła na scenę podczas wyjątkowego wieczoru Superstar Night, który w całości skupiał się na jej najnowszym etapie muzycznej kariery. Wieczór otworzył zespół As They Dream , prezentując kilka swoich utworów w roli supportu. Koncertowe intro okazało się odważnym komentarzem do własnego wizerunku: na scenie pojawił się hologram artystki, co było bezpośrednim nawiązaniem do określenia „hologram”, jakim ochrzczono ją wcześniej w Internecie. Dzięki zmodyfikowanemu wokalowi piosenkarka wcieliła się w rolę swojego cyfrowego sobowtóra, czyniąc z żartu bądź aluzji element widowiska. Podczas występu nie zabrakło energetycznych hitów z poprzedniego albumu oraz „OK”, które niedawno dominowało listy przebojów. Punktem kulminacyjnym wieczoru okazała się jednak przedpremierowa prezentacja nowego singla „SUPERSTAR”. Właśnie wtedy Maxine pojawiła się na scenie w niezwykłej oprawie - wjechała na motocyklu wraz z kierowcą, który okrążał scenę, a sama artystka zmysłowo wiła się na pojeździe, nadając całemu show wybuchowej energii, pikanterii i oryginalności. "Wczoraj Magnolia rozkwitła w pełni. Dziękujemy Maxine Koci i As They Dream za występy, które poruszyły serca i porwały tłumy. Dziękujemy też Wam, że byliście z nami - bo bez Was ta magia by się nie wydarzyła. Do zobaczenia niebawem 🌸" - fotorelacja po koncercie, który odbył się w Magnolia Night Club Podczas ostatniego dnia trasy koncertowej "Look Mom, I Made It US TOUR" - Maxine wraz z Mike'm Broadhurst oraz Neri, wystąpiła w Los Santos, gdzie zagrała wspólny numer z gwiazdą wieczoru, jak i kilka swoich przebojów z ostatniego albumu "my life need savin'" Na kilka dni przed premierą klipu, Royal Geneve na swoich social mediach, poinformowało o nadchodzącym evencie "ROYAL WITH SUPERSTAR". W dzień premiery teledysku jaki singla, odbyło się wydarzenie "ROYAL WITH SUPERSTAR" przy współpracy Maxine wraz z Royal Geneve - podczas eventu piosenkarka zaplanowała spotkanie wraz ze swoimi fanami, ogłosiła wspólną kolekcję sygnowaną jej nowym numerem "Superstar", która była możliwa do zakupu w salonie jubilera oraz została zorganizowana akcja charytatywna na rzecz fundacji Fire Departament. Premiera "Superstar" obiegła wszystkie platformy streamingowe. "👉 This walk will be ICONIC! SUPERSTAR OUT NOW! 🔥" "Maxine Koci powróciła w nowej odsłonie z singlem Superstar zaprojektowanym przez Saintveil™ ~ wyreżyserował Tearence Angeles" "☕✨ Mieliśmy ogromny fun serwując dla Was kawę, drinki i słodkości w czasie trwania Royal with Superstar!" "Superstar" na pierwszym miejscu wrześniowej listy Rhythm Radar.
    11 polubień
  4. **J. Mlynarczyk przeczytał na drugi dzień, żałuje że wyszedł wcześniej bo pewnie stanąłby w obronie znajomej z ULSA.**
    9 polubień
  5. W socialach dziewczyny pojawiła się informacja, że była na wyjeździe w swoim rodzinnym kraju. Ucierpiał na tym jej profil na TikToku, jednak z końcem września pojawił się nowe wideo, które może zwiastować serię w zupełnie innym formacie niż dotychczas. @aetherhae what do you think? do you have any recomendations? #fyp #musicgenres #music #koreaninls #breakbeathardcore
    9 polubień
  6. CRACK, czyli jeden z bardziej rozpowszechnionych, uzależniających i najbrudniejszych narkotyków, jest to przeróbka kokainy, na narkotyk, który można palić, powoduje krótkotrwały efekt, który po zjeżdzie chce się osiągnąć po raz drugi, jest najczęściej stosowany przez osoby w kryzysie, najczęściej bezdomne, czy przez mieszkańców wysoko zaludnionych i biednych dzielnic. Jest to jeden z narkotyków powodujących szybkie uzależnienie, gdyż już po kilku użyciach, można przekreślić myśl o odwyku, ze względu iż próby ucieczki od tego dragu kończą się napadami agresji, czy innych skrajnie niebezpiecznych zachowań. Zażywanie go natomiast kończy się krótkotrawałą, gdyż często nie trwającą dłużej niż kwadrans euforii, gdyż przez wdychanie go do płuc, dostarcza dużą ilość dopaminy, lecz po upływie w.w. czasu następuje tzw. crash (zjazd narkotykowy po cracku) - narkotyk ten bardzo szybko wyniszcza organizm, co powoduje, że klienci takich specyfików nie przeżywają zbyt długo. Natomiast co do produkcji, najczęściej takie dragi produkowane są w melinach, w miejscach, które są skrajnie brudne, a warunki strasznie niehumanitarne. W przypadku ugotowania dobrego Cracku nie potrzeba dużo, oprócz samej kokainy wystarczą dobre umiejętności - natomiast za dobrym Crackiem idą dobre zarobki. Osoby uzależnione od tej przeróbki łatwo rozpoznać, zniszczona cera; meth mouth; crack lung jak i skrajne wychudzenie idące w parze z utratą sporej ilości sił fizycznych
    8 polubień
  7. 1. Tak, obie grupy strzelaly do siebie przy stacji LTD na davis, napastnikami bylo nie jakie PVCC a sam crisco bral czynny udzial w tym, broniac sie i trafiajac przy tym jedna osobe. Rowniez 2 tygodnie temu (jakos) byli pod barem Mayaco's i rozpoczeli ostrzal w strone osob pochodzenia Arabskiego, trafiajac tam kazdego araba do którego strzelali. W obu przestepstwach bylo mozna go zidentyfikowac bo dzialal bez maski. + Pod postem na lifeinvanderze nfantghost pojawil sie komentarz od jednego goscia z grupy PVCC ktory wysmiewa sie z smierci K.Byrd oraz mowi o tym zeby przestali z nimi grac, potem pojawiaja sie dwie odpowiedzi broniace i kolejny od tego samego czlonka ze moga zgadnac kto to zrobil. 2. Mial mlodsza siostre, 15 letnia ktora czesto rozmawiala z Kian bo ten byl jej najblizszy i glownie on sie nia opiekowal przynoszac rozne rzeczy do domu, od jedzenia do ciuchow i pieniedzy. Kian mial problemy psychiczne, opowiadal rozne rzeczy dla siostry i ciagle oplakiwal smierc jego starszego kuzyna ktory opiekowal sie nimi przed ich smiercia, oraz ojca ktory zginal w ten sam sposob co Kian jak i jego kuzyn. 3. Nie bylo tam nic szczegolnego co moglo przykuc uwage sluzb. 4. Pytanie do @szacun ludzi ulicy 2 @kopaczgvk @sentence12 (Oni byli swiadkami i glownie stali przy mnie po tym jak padlem na bw)
    8 polubień
  8. **Mads przeczytał artykuł, zniesmaczył się zachowaniem artystów z wytwórni, samemu będąc przyzwyczajonym do tego, że sceny typowo barowe na ogół przyjmują występu spontaniczne. Ma wrażenie, że muzycy zbyt mocno poczuli się jako gwiazdki, zapominając o tym, że to nadal koncert w barze a nie wielkie wydarzenie w hali koncertowej**
    8 polubień
  9. Seth Daagard, Jaden Morrow, Cassius Arceneaux i Olivier Hussler na jednej scenie – czyli jak pozostawić niesmak po świetnym występie Dzisiejszego wieczoru w Dead In Vinewood odbyło się tajemnicze wydarzenie o równie zagadkowej nazwie - "Whispers of the Forgotten". Na social mediach lokalu w postach promujących wspomniany event nie zdradzono zbyt wielu szczegółów odnośnie jego przebiegu. Pomimo braku informacji na temat tego, kto zagości na scenie na miejscu pojawiły się całkiem spore tłumy słuchaczy. W końcu na scenie zawitał dość nieoczywisty kwartet muzyków – bowiem wspólnie zagrali Seth Dagaard, Jaden Morrow, Cassius Arceneaux i Olivier Hussler. Całość występu przebiegała w świetnej atmosferze, ku uciesze tańczących pogo pod sceną. Dawny perkusista Lost Empire zaskoczył nie tyle swoją obecnością na scenie, co oddaniem dla publiki. W pewnym momencie trwania występu jeden z uczestników zaczął wykrzykiwać mało wyrafinowany slogan o treści „pokaż d**ę”. Jak Cassius usłyszał – tak zrobił, nie zastanawiając się obrócił się tyłem do publiczności, zsunął portki i zaprezentował swój księżyc w nowiu, by nie powiedzieć, że pokazał się od d**y strony. Tym nieco prowokacyjnym gestem, Cassius rozbawił publikę, chociaż zapewne nie brakowało rozczarowanych faktem, że uczynił to w bokserkach. Ale nawet jeśli Arceneaux zaprezentowałby swoje „kulisy” w pełnej okazałości to wciąż nie byłoby to tak niesmaczne jak to, co stało się po występie wyżej wymienionych muzyków. Wśród kojarzonych i cenionych ze świata muzycznego nazwisk po dłuższej przerwie na scenie, pojawił się także Olivier Hussler. Przybliżając jego osobę – znany z tego, że czepia się jak rzep psiego ogona osób bardziej popularnych od siebie i żeruje na ich sławie. W świecie przyrody takie osobniki zwykło się nazywać pasożytami. Pomimo braku szczególnych osiągnięć w swojej karierze, Hussler wydaje się mieć gwiazdorskie zapędy. Po zakończonym przez muzyków występie w Dead in Vinewood, właścicielka lokalu zezwoliła na występ kompletnie nieznanego i undergroundowego zespołu „Pier Pressure”. Warto nadmienić, że ww. offowi artyści nim wystąpili na scenie wcześniej stali pod nią i bawili się w najlepsze do brzmień Dagaarda, Morrow'a, Arceneaux'a i Hussler'a. Trudno o przybliżenie ich sylwetki, bo na próżno szukać o nich informacji w sieci, jednak tuż po głównym koncercie wypełnili ciszę w lokalu i zagrali coś od siebie. To niestety spotkało się z ogromnym oburzeniem Husslera, który publicznie, przy zupełnie postronnych osobach zaczął czynić wyrzuty właścicielce dlaczego jakiś zespół gra na scenie PO ICH WYSTĘPIE bez ich wiedzy i zgody. Chyba ubodło to jego przekonanie o własnej wyjątkowości, ale najwidoczniej tylko jego, bo reszta składu ze sceny zdała się mieć ten incydent w miejscu, które wcześniej Arceneaux zaprezentował publice. Dyskusja pomiędzy Olivierem, a właścicielką wydawała się zażarta, a żadna ze stron nie odpuszczała. Choć konflikty są kwestią nieuniknioną, a już szczególnie w biznesie, to nie byłoby w tej sytuacji nic dziwnego, gdyby nie to, że wspomniana wymiana zdań odbyła się na oczach osób zupełnie postronnych, tuż przy barze, wywołując tym samym niesmak i dyskusje w sieci, bo czy w końcu nie o to chodzi, by wielcy twórcy wspierali małych? Podczas występu Hussler oblał się butelką szkockiej, my proponujemy uczynić to samo, tyle że alkohol należałoby wymienić na kubeł zimnej wody, może to pomoże ostudzić jego wybujałe ego. Poniżej krótka fotorelacja z wydarzenia.
    7 polubień
  10. Ostatni koncert The Rearview Lovers - z ciepłego pożegnania kariery do ostrych słów w stronę Aimee Levine The Rearview Lovers - Kapela, której nie trzeba już przedstawiać, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę poprzednią ich “wizytę” na stronach Let’s Get Heavy - prawda? Cóż, jeśli ktoś nie pamięta, zapomniał lub po prostu chce sobie przypomnieć: “Zespół grający muzykę Indie/Alternative Rock o wyróżniającym się stylu gry, który zawiera wiele zapożyczeń z przeróżnych członów muzyki rockowej. Bardzo łatwo zauważyć ich znak spostrzegawczy, bowiem w prawie każdym utworze wędrują oni pomiędzy cichym i spokojnym brzmieniem, do tego mocnego, wręcz wyrywającego struny z gitary.” ~Wiki zespołu. Co zatem sprowadza “Loversów” ponownie w reflektory mediów i kolejny artykuł o nich? Cóż, odpowiedź jak można będzie dalej wyczytać jest dziecinnie prosta. Zaintrygował nas ich “powrotny” lecz zarazem “ostatni” koncert w dziejach grupy, jak to wygląda z ich odbiorem po sporych zamieszaniach jakie wyszły przy publicznej na naszej stronie konfrontacji między Nicholasem Harmonem - frontmanem Rearview, a śp. Aronem Kovacsem, byłym członkiem zespołu w jego oryginalnym składzie. Dokładnie przytaczać już sprawy nie będziemy, jednak słowa tam rzucone oraz to jakie komentarze padały w stronę Nicholasa były, żeby ująć to grzecznie i jednym słowem - mięsiste. Od wyzwisk, po zacięte docinki, otwartą agresję czy głośno wyrażoną niechęć. Zdawaćby się mogło, że ani The Rearview Lovers, ani ich wokalista, nie mają już prawa powrotu do świata publicznego, głównie przez wyżej wspomniane reakcje na to co wyłoniła konfrontacja Panów w trakcie naszej audycji z nimi w roli głównej. Rzeczywistość jednak ma się lekko inaczej, otóż Nicho Harmon po długim okresie grobowej ciszy na social mediach, czy też w jakimkolwiek publicznym miejscu, pojawił się ponownie na mapie Los Santos ze swoim lokalem - Mayco’s, który prowadzi razem z pozostałymi Loversami oraz grupką znajomych z dawnych czasów, jeszcze Distortion. Co tutaj było niemałym zaskoczeniem to dokładnie to kim są te osoby, gdyż wydawałoby się, po komentarzach jakie wysunęli w stronę Harmona, oraz co do niektórych, publiczne odcięcie się od niego - nie będą chcieli mieć z nim nic do czynienia, a co dopiero wspierać jego dalsze działalności. Z resztą, widać to po reakcji dotychczasowej wytwórni The Rearview Lovers, która zawiesiła ich kontrakt, do czasu wyjaśnień, które nigdy nie nadeszły. A tu jednak, widać ich często w lokalu stojących za ladą, pomagających z wszelakimi dostawami, etc. Jak to opisał sam Nicho: “Miała wtedy rację, zachowywaliśmy się jak pacynki” ~Odpowiedź Nicholasa po pytaniu o relację z niegdyś ciętą na niego, a teraz ponownie koleżanką. Zdawaćby się mogło, iż Nicholas Harmon zakopał wszelkie topory wojenne, skoro teraz uznaje, że słowa po aferze w jaką wpadł po rozmowie z Aronem Kovacs, były słowami prawdy. Że zmienił podejście do każdego i poniekąd im wybaczył tak jak wszyscy jemu po słowach wypowiedzianych w komentarzach oraz pytaniach do studia LGH, prawda? Otóż nie do końca, gdyż zaraz przed rozmową z jedną z naszych reporterek, która była na miejscu ze sceny padły dość ciekawe słowa - słowa adresowane do Aimee Levine - managerki Unsainted Records. “Pie****ić wszystkich pomawiaczy, pie****ić te wszystkie osoby, które gadają na Ciebie g**no, ludzie.” “J**ać Aimee Levine” ~Nicholas Harmon ze sceny Zapytany po koncercie o te słowa, oraz czy są jeszcze inne osoby, które zaszły mu za skórę do podobnego stopnia jak wspomniana Aimee, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi - możemy jedynie dedukować, że oprócz Levine nie ma nikogo takiego, komu frontman życzyłby czegoś złego. Kontynuował jedynie docinki w stronę managerki, dorzucając więcej stwierdzeń w jej stronę, takich jak, “Nieźle namieszała w garnku, lubi takie dymy, lubi pośmiać się z tego, że były sprzedał samochód, żeby kupić dom”. Cóż można powiedzieć, drodzy czytelnicy. Nicholas Harmon to zdecydowania postać barwna, należy tylko postawić pytanie - Jakie barwy pasują do niego najbardziej? Następnym jakie nasuwał się na usta to “Czy jeszcze usłyszymy od nich wydania?”, “Co dalej z ich karierą?”. Na to pierwsze pytanie, niestety nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, aby zachować swoją bezstronność - jest to kwestia interpretacji własnej. Na dwa kolejne odpowiedź jest jednak jasna, bazowana na słowach samego frontmana. “Zbrzydła mi muzyka, zbrzydło mi śpiewanie, zbrzydło mi tworzenie muzyki. A gdy jedna rzecz Ci zbrzydnie, druga rzecz lepiej smakuje (..) dlatego uznałem, że Mayco’s to może być miejsce, które wybitnie mi zasmakuje.” ~Nicholas Harmon zapytany o powód zakończenia kariery, na jakiś czas przed ostatnim koncertem Loversów. Nie zaprzeczył jednak faktu, że Rearview nie da więcej koncertów, prawdopodobnie właśnie w Mayco’s, gdyż jak to powiedział po koncercie - zbrzydła mu muzyka jako branża, nie jako dźwięki. Pozostaje nam wszystkim czekać co wyniknie z tego dalej, czyż nie? Z tym pytaniem Was zostawimy, zapraszamy do własnej interpretacji wszystkiego, co zostało tutaj przedstawione, ale też do wyrażania własnych opinii. Sekcja komentarzy jest do Waszej dyspozycji.
    7 polubień
  11. **Ricky się zapoznał i częściowo zgadza się z artykułem, że Hussler oraz Jaden zwyczajnie przygwiazdorzyli, ale wie o tym, że sytuacja miała się nieco inaczej i została podkoloryzowana w artykule (bo przy mniej stał). Poniekąd też rozumie duet, lecz finalnie zawiódł się na nim jako fan. **
    7 polubień
  12. **Aeri zerknęła na nowy artykuł zaciekawiona tym, co się dzieje w świecie gwiazd podczas jej nieobecności w Santos. Uniosła nieco brwi, kiedy przeczytała o występie zespołu, w którym gra jej sympatia. Koniec artykułu pozostawił po sobie niesmak, a dziewczyna skontaktowała się z J. Fumio. @Debeka.
    6 polubień
  13. 🛠️Rivera Welding & Fabrication🛠️ Rivera Welding & Fabrication to nowo powstała firma założona w Los Santos przez Ricardo Rivera – doświadczonego spawacza i rzemieślnika, który od młodych lat uczył się fachu w warsztacie swojego ojca. Od dziecka wykazywał niezwykłą precyzję i cierpliwość, a zamiłowanie do metalu i konstrukcji przerodziło się w jego największą pasję. Po latach pracy przy różnego rodzaju projektach, zarówno przemysłowych jak i indywidualnych, postanowił otworzyć własny warsztat, by zaoferować mieszkańcom Los Santos solidne i profesjonalne usługi. Firma specjalizuje się w spawaniu, obróbce metalu i tworzeniu konstrukcji na zamówienie – od prostych elementów użytkowych, poprzez naprawy bram, balustrad czy konstrukcji stalowych, aż po bardziej złożone projekty wymagające kreatywnego podejścia. Rivera kładzie duży nacisk na jakość, dokładność i bezpieczeństwo, co sprawia, że jego prace są trwałe i estetyczne. Ricardo zdecydował, że chce, aby Rivera Welding & Fabrication nie była tylko warsztatem usługowym, ale także częścią społeczności. Dlatego firma otwarta jest zarówno na współpracę z klientami indywidualnymi, jak i biznesowymi oferując uczciwe ceny oraz możliwość realizacji niestandardowych projektów. Celem Rivery jest stworzenie miejsca, które będzie kojarzone z rzetelnością, pasją do rzemiosła i najwyższym standardem wykonania. Spawalnictwo od lat stanowi fundament amerykańskiego przemysłu, a w rozwijającym się Los Santos zapotrzebowanie na wykwalifikowanych fachowców rośnie z każdym rokiem. Dynamiczne inwestycje, nowe hale, magazyny czy lokale usługowe wymagają solidnych konstrukcji stalowych i rąk do pracy, których wciąż brakuje. Rivera Welding & Fabrication odpowiada na te potrzeby, oferując mieszkańcom i przedsiębiorcom usługi spawalnicze – od drobnych napraw, po większe realizacje. Celem firmy jest nie tylko świadczenie usług, ale też wspieranie rozwoju miasta, tworząc trwałe i praktyczne rozwiązania dla społeczności Los Santos.
    5 polubień
  14. Graperos znani również jako South Side Varrio Grape lub po prostu Watts Varrio Grape 13 to nic innego jak meksykańsko-amerykański gang uliczny zakorzeniony w południowej części LA, na Watts - dokładniej wywodzący się z Jordan Downs Projects, gang rozciąga się od 92nd po 105th. Mając zaprzyjaźniony obok siebie gang Grape Street Watts Crips czy inaczej Gutta Gang. Pierwotna nazwa Watts Varrio Grape (WVG) była gangiem zrzeszających zarówno ludzi pochodzenia meksykańskiego jak i typowo afroamerykańskiego, dopiero w późniejszym czasie część latynowskiej nacji postanowiła dołączyć pod skrzydło mafii Sereno, powiązanej z meksykańską mafią La Eme zmieniając nazwę na South Side Vario Grape 13. Druga strona czyli właśnie pozostała społeczność afroamerykańska postanowiła stworzyć osobny odłam gangu przez co powstaje Grape Street Watts Crips, chociaż nie wszyscy bo zostało kilka wyjątków czarnych, którzy postanowili zostać pod parasolem Vario Grape, takim przykładem jest raper 1way - który jest aktywnym reprezentantem chociaż bardzo często trzyma się samym Gutta Gang. Jeśli chodzi o samo miejsce gdzie zakorzeniony jest gang czyli Jordan Downs Projects, jest to kompleks bloków powstały w 1944 roku, jego pierwotny zamysł był nadaniem miejsca dla weteranów wojennych z okresu drugiej wojny światowej, na początku lat 50' został przekształcony w mieszkania socjalne i był to ostatni projekt spod w Watts dotyczący właśnie mieszkań socjalnych, otwarty został finalnie w 1955. Przez następne cztery lata miejsce to stało się wylęgarnią wszystkich problemów społecznych o jakich można tylko pomyśleć, przechodząc przez problemy opieki państwowej, rasizmu, braku dostępu do pracy lub edukacji. Gwałtowny spadek zatrudnień w przemyślę wytwórczym w LA mocno dobił ten rejon. Cała ta mieszanka problemów i brak szerszych perspektyw dla społeczeństwa nie mogło skutkować niczym innym jak tylko stopniowo rosnącą przestępczością, same Jordan Down Projects stało się głównym miejscem zamieszek w całym Watts w 1965 roku. Na początku lat 90' miejsce to doświadczyło diametralnych zmian społecznych, które zresztą miały wpływ na pozostałą część miasta, zmiana całej struktury Watts znalazło swoje zastosowanie dla zainteresowanych kompleksem najemców prosto z Ameryki Łacińskiej, która zaczęła wkraczać na osiedle, mieszając się z zamieszkującą przez wiele lat czarną społeczenością, na ogół sama zmiana miała pokojowe odbicie lecz nie obeszło się bez poradycznych spięć. Dwa stacjonujące i stale rozwijające się gangi odgrywały kluczową role do rosnącego stale wskaźnika przestępstw w tamtym miejscu, przez co okolica zdominowana przez gangi dwóch nacji - latynowskiej i afroamerykańskiej naturalnie nadała dla Jordan Down Projects łatkę z złą sławą, miejsce to stało się wylęgarnią dla przeróżnej maści kryminalistów. Gwałty, rabunki, strzelaniny i pobicia stały się tutaj porządkiem dziennym, brak szerszych perspektyw na kolorowe życie, napięte stosunki między ludźmi i brak większego zainteresowania ze strony państwa skutkowało życiem i radzeniem sobie na ulicy. Wszystko gwałtownie spowolniło i spadło dopiero w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku po wielu nalotach służb porządkowych na osiedle i licznych aresztowań. S/S Watts Varrio Grape vs Fudge Town Mafia Crips czyli największy konflikt uliczny prowadzony przez gang do dnia dzisiejszego, powód tego sporu był dosyć prosty - chodziło tylko i wyłącznie o wpływy i rywalizacje przy sąsiadujących terenach, wszystko nabrało znacznie gorętszego obrotu w 2008 roku, gdzie ofiarą pada Artie Pullama znany na ulicy jako Limp, członek właśnie Fudge Town Mafia Crips. Zostaje on zabity z rąk WVG co uznaje się za punkt zapalny beefu. Jednym z głośniejszych akcji całego konfliktu jest na pewno śmierć niewinnego człowieka w 2012, Angel Mauro Cortez Nava, ojca trzymającego swoje roczne dziecko zostaje postrzelony raz w brzuch co prowadzi do jego śmierci. Sprawca całego incydentu czyli Donald Ray Dokins, 15 latek z FTMC zostaje skazany za swój czyn na 90 lat więzienia. Oba gangi afilujące się jako Grape' - WVG oraz GSWC mają aktywny konflikt nadal z FTMC, chociaż nie są to jedyne spory samego WVG, prowadzą zaciekłe wojny z Florencia 13, Watts Varrio Elm Street, Wigand Colonia, Watts 13, Watts Ivy Street i Watts Hickory Street Watts Varrio Grape 13 posiada mniejsze kliki jak większość gangów w tych czasach, w S/S Watts można na pewno wymienić Gangster Locos (GLS) , 105/107 Locotes (105/107) oraz Tiny Wynos Mafia. Gdzie sytuacja u tych dwóch pierwszych jest dosyć spokojniejsza, może nie tyle co spokojniejsza co na pewno bardziej wycofana. Są to kliki już starszych przedstawicieli ulic, trzymające się dalej starych zasad i metod to nie można tego samego powiedzieć o Tiny Wynos Mafia - jest to najmłodsze pokolenie gangsterów z Watts, idące cały czas z duchem czasu i nadążając za nowymi sposobami zarobku i reprezentowania swojego gangu. Oszustwa internetowe czy zainteresowanie tworzeniem rzeczy w internecie, tak samo jak tworzenie własnych brandów odzieżowych prosto z ulicy. Grupa ta jest najaktywniejszą i najmłodszą ale nie znaczy to, że nie jest równie niebezpieczną. Ich identyfikacje, symbolika jest stosunkowo prosta. Pomijając całą powiązaną z Sureno i La Eme - identyfikują się jak wszyscy teraz z markami odzieżowymi, najczęściej chodzi o czapki i można tutaj wymienić kilka takich symbolik: Green Bay Packers "G" dla Grape, Milwaukee Brewers "M" jako odnośnik do przydomku Mafii, Washington Nationals "W" dla Watts i ostatnie to fioletowe brandy spod Lakers jako powiązanie z samym kolorem dla Grape chociaż tego już jest coraz mniej, to typowo starsze podejście z lat 90'. Ostatnia neutralna afilacja to LA Dodgers.
    5 polubień
  15. ** Obecny na miejscu zastępca szeryfa to faktycznie detektyw biura Operation Safe Streets, L. Zendejas. Sprawa trafiła na biurko wcześniej wspomnianego OSS oraz Homicide Bureau. Póki co ustalany jest motyw całej sytuacji, nie jest też jasne, czy była to próba morderstwa detektywa, którejś z osób stojących na chodniku, czy faktycznie dokonane morderstwo Kiana Byrda. ** ** Chwilę po wydarzeniu na miejsce zjechały się jednostki zwołane przez detektywa poprzez emergency patch. Po ogarnieniu całego chaosu na miejscu zjawiło się RA, które potwierdziło zgon Kiana. Gdy na miejscu pracował coroner, technicy z DMEC (Department of Medical Examiner) oraz technicy z SSB (Scientific Services Bureau) zastępcy z patrolu oraz detektywi zajęli się rozpytywaniem lokalsów oraz szukaniem ewentualnych, dodatkowych par "oczu", które mogły widzieć napastników bądź sam incydent. ** Pytania do ofiary (i osób będących na miejscu) ** Jak wiadomo, Kian "Crisco38k" Byrd został zidentyfikowany jako aktywny członek gangu ulicznego Playboys 13. Czy w ostatnich dniach, tygodniach, można było zidentyfikować jakiekolwiek przestępstwa Playboys 13 wymierzone w inne grupy? Jeśli tak, co to były za przestępstwa? Crisco mógł mieć w nich potwierdzony udział? ** ** Czy przy skontaktowaniu się z bliskimi Kiana (rodzina, ktokolwiek z kim mieszkał) można było dowiedzieć się czegokolwiek na jego temat? Czy w ostatnim czasie zauważyli oni niepokojące zachowania? Kian mówił cokolwiek o swoich problemach? ** ** Czy w telefonie K. Byrd - o ile miał go wtedy przy sobie - dało się odnaleźć jakieś znaczące wiadomości? ** ** Czy ludzie będący na miejscu strzelaniny zeznali coś konkretnego przy późniejszym przesłuchaniu w charakterze świadków? ** Pytania do sprawców ** Czy pojazd którym poruszali się sprawcy miał doczepione tablice rejestracyjne? Jeśli tak, jakie one były? ** ** Jaka była droga przejazdu sprawców? Zostali oni wyłapani na jakichkolwiek kamerach? ** (mapka z przejazdem by się przydała) ** Czy broń użyta przez nich w zdarzeniu została użyta w innym przestępstwie? Można to wywnioskować m.in. po badaniach łusek pozostawionych na miejscu strzelaniny. ** ** Czy któryś z bandytów został trafiony kulami wypalanymi przez spanikowanego detektywa? Jeśli tak, czy ktoś z nich w bliskim czasie zgłosił się do placówki medycznej? ** W razie pytań, zachcianek i niejasności związanych z przestępstwem kontaktować możecie się przez discord (doozan)
    5 polubień
  16. **Jack obudził się i przeczytał artykuł jeszcze raz, znów śmiał się dobre kilka minut i nie wierzy że to się wydarzyło**
    5 polubień
  17. **Denis przeczytał cały wpis z Suzą sam popijając trunek. Zaśmiał się i okazał swojej kobiecie wsparcie mówił by ta sie nie przejmowała**
    5 polubień
  18. Gunner Vaughn (16/11/1991) przeciętny trzydziesto-czteroletni facet, dorastający w spokojnej dzielnicy Los Santos które jest znane z wielu przestępstw narkotykowych, w świecie gdzie każdy goni za pieniądzem, w średniej klasy rodzinie. Odkąd pojawił się na świecie, był faworyzowany wśród rodzeństwa przez swoich rodziców - Adam i Sheryll Vaughn. Książkowy przykład na pupilka rodziców, posłuszny i zawsze ustawiany pod ich kaprysy, jako nastolatek nie widział w tym nic złego. Od małego zafascynowany chemią i wszystkim, co z tym związane. Młody Gunner spędzał godziny w szkolnym laboratorium, a po lekcjach eksperymentował w domowym garażu. Po ukończeniu High School rodzice wysłali go do University Los Santos of San Andreas, na kierunek chemii i biochemii. Przebrnął przez ten etap edukacji bezproblemowo, niczym wzór do naśladowania. Zastał czas wybrania między szkołą podyplomową a pracą, lecz finalnie nie przystąpił do dalszej kariery kształcenia się. W trakcie studiów dorastający Gunner poznał znikomy świat podziemia narkotykowego, głównie ludzi obrających się w domenie narkotyków. Tam spotkał drobnych dilerów, którzy zwrócili uwage na jego umiejętności posługiwania się chemią i wszystkim co z tym związane. To właśnie wtedy główny bohater zakupił i upłynnił w dolary swoje pierwsze gramy zakazanego owocu. Po ukończeniu uniwersytetu na kierunku chemicznym nastolatek nie wiedział co począć dalej. Z jednej strony fascynowała go chemia i cała jej otoczka, ale z drugiej zupełnie nie wiedział jak wdrążyć ją w życie. Chłopak oddał się na prawie rok w rozwijanie swojego hobby,jakim było ASG. Młodziak - bo tak można go nazwać, przez ponad dziesięć miesięcy inwestował w prywatny sprzęt do strzelanek na kulki, by piąc się w hierarchii zajawkowiczów coraz wyżej. Po upływie beztroski zabrakło mu funduszy i wtedy zaczęła się cała zabawa. Gunner zatrudnił się do apteki, na stanowisko farmaceuty gdzie stale pracuje. To właśnie praca w lokalnych aptekach - bo było ich około czterech, nakłoniły go do dorabiania sobie pieniędzy do nędznej jak na tamte czasy wypłaty. Chłopak wpadł na pomysł podkradania z magazynów z dużym stanem cennych dla śmietanek ćpunów leków, na które było w tamtym momencie zapotrzebowanie. Po pomyślnej kradzieży kilku opakowań leków po prostu je upłynniał na ulicy, co pozwalało mu dorobić do niskiej wypłaty. Właśnie dzięki temu mężczyzna zarobił na swoje pierwsze auto jakim była Toyota Camry z dwutysiące piątego roku. Sam samochód był dla niego bardzo dużym ułatwieniem bo w końcu nie trzeba było toczyć się komunikacją miejską, czy metrem. Po kolejnych monotonnych miesiącach kradzieży i sprzedawania leków uznał, że to dla niego zupełnie za mało. Zrozumiał, że potrzebuje od życia coś więcej niż tylko biedowania i dziadowania za nędzne pieniądze. Chłopak rozglądając się i rozpytując lokalnych ćpunów otrzymał kontakt do mężczyzny sprzedającego różnego rodzaju narkotyki, głównie tabletki MDMA. Skontaktował się z nim i zakupił swoją pierwszą paczkę - ponad dwieście tabletek ecstasy. Upłynnił to całkiem obrotnie, zgodnie ze sztuką co pozwoliło mu dokupić następną partię, z której zarobił jeszcze większe pieniądze. Na tym nasz młody chemik - bo tak można go nazwać nie zaprzestał. Mimo pracy w aptece, aktywnie prowadził swoją mniej legalną działaność pod osłoną późnego wieczora, co przyczyniło się do jego /rozpoznawalności/ wśród ludzi nadużywających narkotyków. Po kilku miesiącach detaliczych sprzedaży doszło do niego, że ryzykuje zbyt wiele za de facto małe pieniądze, jeśliby przełożyć to na ryzyko jakie się z tym wiąże. To właśnie wtedy postanowił zainwestować zebrane i odłożone z handlu miękkimi "owocami" pieniądze w aparaturę chemiczną, razem ze środkami chemicznymi które pozwoliłyby mu produkować swoje, śladowe ale tanie narkotykowo-podobne środki. Po intensywnych wieczorach i nieprzespanych nocach pracy, ukazał się jego pierwszy produkt z najgorszym z możliwych składów - silnie uzależniający, dający chwilowe poczucie euforii narkotyk. Dwudziesto-sześcioletni chłopak od razu zaczął go rozrzucać po zachodnim vinewood, co skutecznie upędzało mu nowych, przeżartych ulicznym życiem ludzi. Po około trzech latach sielankowego życia na dobrym poziomie po raz pierwszy zapukał do niego departament szeryfa z nakazem przeszukania i aresztownia. Tutaj właśnie rozpoczęły się wszystkie kłopoty młodego jak dotąd chemika, który postanowił zarobić własnymi sposobami. W jego mieszkaniu i garażu który wynajmował służby zabezpieczyły znaczą ilości jego autorskiego narkotyku z pochodnych ecstasy, razem z całą aparaturą i środkami chemicznymi służacymi do produkcji owego, debiutanckiego owocu. Gunner został skazany wtedy na kilka lat odsiadki w Men's Central Jail. Przeżarty więziennym życiem fistaszek wyszedł w wieku trzydziestu trzech lat, przeczekując przez niecały rok w wyciszeniu. Po skończeniu trzydziestu czterech lat Gunner zaczął stopniowo wracać do swoich "korzeni", otwierając kolejną - nauczony doświadczeniem, chwilową fabrykę pochodnych ecstasy. Do tej pory udaje mu się produkować małe ilości, często wymieniając się z innymi dystrybutorami czy to w darknecie, czy to na różnych telegramach i signalach recepturami, czy środkami - kooperując z ludźmi. Fistaszek często nabywa od różnego rodzaju ludzi narkotyki po taniości, miesza je ze swoimi środkami i sprzedaje dalej - znacznie drożej, w większych ilościach.
    4 polubienia
  19. **Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**
    4 polubienia
  20. **Suzy siedząc i popijając sobie wino jakie dostała po zwiedzaniu lokalnej winiarni natrafiła na artykuł, w niektórych momentach zaśmiała się sama. Wpis pokazała @Kituss z którym przegadała połowę nocy o tym co miało miejsce. **
    4 polubienia
  21. 4 polubienia
  22. KILKA SŁÓW O KREACJI GRY I SAMEJ POSTACI - Jeżeli chodzi o same postacie to stawiamy na rasę latynowską w przedziale wiekowym od szesnastego do dwudziestego drugiego roku życia, nie zabraniam nikomu grania nieco młodszej osoby czy nieco starszej tylko by to wszystko miało u każdego ręce i nogi, plan i było robione ze smakiem. Pochodzenie postaci, wasza postać powinna pochodzić z naszego kręgu, nie musi być konkretnie z tej samej ulicy na której gramy, jednej klatki i jednego podwórka, osiedle jest duże i każdy może grać, że jest z innej strony ważne by z jednego osiedla. - Kreowanie charakteru to oczywiście nie pomijając aspektu półświatka przestępczego - powolnie wprowadzanie się w ten świat i otoczenie stawiając małe kroki w tym kierunku, to każda postać ma tak samo życie prywatne, prywatne problemy, potrzeby i tematy. Nie stawiamy się do stałej gry 24/7 o tematyce, że zabiliście kogoś 3 lata temu i mieliście wyrok czy że cały czas handlujecie narkotykami i na tym się opiera wasza gra, wszelkie wątki różnorodne waszego życia, które wkręca do tego inne osoby są mile widziane. - Wasze dochody i nastawienie, jako osoba, która mieszka w ghecie tej części miasta raczej nie mielibyście pieniędzy na drogie ubrania, drogie samochody czy biżuterię nawet. Wszystko stawia się jako małe kroki z głowa. Zwyczajnie w innym przypadku wasze postacie by własny pod rękę organizacji IRS, które sprawdzają wasze majątki, dochody i to skąd macie te dochody. - Street Credit i życie w sieci postaci półświatka, nie będziemy bawić się w żadne hierarchię, podziałki na jakieś rangi, które będą wyznaczać kto kim jest, kompletnie nie na tym polega ta gra. Wszystko będzie zależne od tego jak długo siedzicie przy nas, ile wkładacie zaangażowania w życie w tym community, wasze dokonania, osiągnięcia i relacje z innymi osobami. Czyli po prostu to jak jesteście traktowani w oczach innych po prostu zależne jest od waszego stopnia popularności i dokonań. Nikt nie jest postrzegany poprzez kolor rangi na kanale. KOLEJNE KILKA O SAMYM GANGU - Tiny Wynos Mafkia są na ten moment jednym z najaktywniejszych oraz najmłodszym spin-offem spod WVG - Grupa utożsamia się z ideologiami FTMK, F13K, EBK wywodzące się z ich beefów które mają przeciwko Fudge Town Mafia Killer, Florencia 13 oraz ideologia Everybody Killer czy Anti-Mafia Crips - Głównymi miejscami pobytu jest stacja na skrzyżowaniu Davis Avenue i Innocence Blvd jak i boisko z projektami na tej samej ulicy - Jednym z najsławniejszych raperów z WVG jest 1wayPurpleDemon, który pomimo bycia afro-amerykaninem pozostał przy swoim secie opanowanym przez latynowską nacje - Samo Watts Varrio Grape jest zaprzyjaźnione i mocno zżyte z Grape Street Watts Crips
    4 polubienia
  23. Branża porno w Los Santos prężnie rozwija się już od połowy XX wieku. To, co zostało zapoczątkowane w latach 60 na San Fernando Valley przeszło prawdziwą rewolucję. W latach 70 i 80 nastąpiła intensyfikacja rozrostu pornografii. Jej produkcja i dystrybucja rozpędzała się w szalonym tempie, a miasto aniołów stało się prawdziwą stolicą tego procederu. Brak regulacji narzucanych przed gubernatorstwo oraz masa forsy do zgarnięcia skutecznie zachęcała cwaniaków plątających się po niebezpiecznych dzielnicach miasta do wejścia w branżę i sięgnięcia po swój kawałek tortu. W tych czasach nie było żadnych standardów. Głowy grubych ryb wchodzących na ten kurewski rynek skupione były tylko i wyłącznie na osiągnięciu założonych rezultatów finansowych. Wykorzystywanie aktorów, brak zabezpieczeń, wszechobecny bajzel to elementy, które charakteryzowały branżę pornograficzną w tamtym czasie. Nikt się nie przejmował zdrowiem ani bezpieczeństwem. Liczył się tylko szybki zarobek. _____________________________________________________________________________________________________________________________________ Branża filmów dla dorosłych, historycznie silnie zakorzeniona w Dolinie San Fernando, przeszła w erze cyfryzacji drastyczną transformację, przestawiając się z tradycyjnego modelu opartego na sprzedaży fizycznych nośników na niemal całkowicie internetową dystrybucję i produkcję. Ta fundamentalna zmiana, choć nie zabiła całkowicie branży w LS, to jednak zdecentralizowała ją i gruntownie zmieniła jej ekonomię i geografię działania. Cyfryzacja i szybki rozwój internetu doprowadziły do upadku dominującego modelu DVD, który przez dekady generował główne przychody dla dużych studiów z miasta aniołów. Zamiast zarabiać na sprzedaży płyt, branża musiała przejść na streaming, pobieranie i systemy subskrypcji. Następnie nadeszła fala platform User-Generated Content i serwisów takich jak OnlyFans, które umożliwiły niezależnym twórcom ominięcie tradycyjnych studiów i dystrybutorów z Los Santos, co drastycznie obniżyło ich udział w rynku i jego centralne znaczenie. Dodatkowym, poważnym wyzwaniem stało się masowe piractwo treści, które natychmiast pojawiały się w sieci za darmo, co jeszcze bardziej podkopało rentowność tradycyjnej, kosztownej produkcji studyjnej w LS. Ponadto. Choć Los Angeles wciąż pozostaje centrum talentów, zarządzania i postprodukcji, fizyczna produkcja filmów dla dorosłych została w dużej mierze rozproszona i zmniejszona, a potęga tradycyjnych studiów z Doliny San Fernando została przejęta przez globalne platformy internetowe i model twórców niezależnych. W ich cieniu, na Mission Row za pośrednictwem ulicznego cwaniaka z grupy Anthony'ego Arzano - Nicholasa Valentiego rodzi się undegroundowe studio porno, które nie tylko trudni się produkcją niskobudżetowych filmów, ale też dywersyfikuje swój proceder o sutenerstwo, a nawet o handel żywym towarem.
    3 polubienia
  24. **Dzień 25.09.2025, a w sumie to już koniec był nieszczęśliwy dla dwóch czarnoskórych dzieciaków. Dayvon Pierce i Narquise Parks - to o nich się rozchodzi. Dwójka czarnoskórych straciła życie podczas ciepłego, wrześniowego wieczoru pod jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubach w LA - Mirage. Pod klubem była dość sporawa grupa osób, która stała i rozmawiała - w pewnym momencie zajechał czarny Suv marki Declasse Alamo 2700LX, który o dziwo miał na sobie rejestrację. W samochodzie siedziało czterech napastników, każdy z nich był zamaskowany od stopy po same głowy, dodatkowo niektórzy mieli jeszcze okulary na nosie, aby jeszcze bardziej się ukryć przed rządem. Model w/w pojazdu kręcił się z trzy, może cztery minuty już pod klubem przed zamachem na życie dwóch czarnoskórych, jednak w jednym momencie zajechali na parking (nie wiem jak to nazwać inaczej), a następnie kierowca delikatnie wycofał w kierunku wyżej wymienionej dwójki, czyli Dayvon Pierce oraz Narquise Parks - bez zastanowienia, chwili pomyślenia, szyby poszły w dół, a chaos zapadł - latające kule, łuski wypadające z pojazdu, krzyki, krew.. i jeszcze raz dużo krwi. Na chodnik padło dwóch czarnoskórych, bez jakichkolwiek szans na obronę czy schowanie się - byli po prostu na linii ognia. Co prawda - większość kul poleciała w stronę Dayvon Pierce, czyżby Narquise Parks był /przypadkową/ osoba w całym zamieszaniu? Wiadome jest to, że Declasse Alamo ruszył z piskiem opon spod klubu, kierując się w stronę South Central - tam znikł z widoku kamer wjeżdżając w gangway przy stacjonującym secie - Tree Top Piru. Co było dalej..? Nie wie tego nikt, prócz czterech osób i dwóch dodatkowych.** Fakty, które mogli z łatwością ustalić detektywi; Wóz miał na sobie rejestrację; XPMVXQ - po jej sprawdzeniu doszli do tego, że właścicielem jest niejaki Santiago Duenas, a sama kradzież wozu nie była zgłaszana. Napastników było czterech, każdy z nich posiadał rękawiczki, maski - nic, co by mogło ich zdradzić pod względem cech charakterystycznych. Wóz stoi tam gdzie stał, jest porzucony. (Jeżeli ktoś z LEA będzie chciał na nim grać, np zebranie DNA, włosów, naskórków - kontaktować się z @kopaczgvko zrespienie wozu. Na miejscu zastano parę łusek 9mm, reszta została w pojeździe - natomiast nic z nich nie było można osiągnąć, gdyż były one ładowane z rękawiczkami. W Internecie detektywi mogli natrafić na beef z denatami oraz spółką 404Mob - a dokładniej to takich osób jak Adonijah Rhodes, Tayven Kaelaris, Zishan Bradley (denat, który się po prostu kręcił przy Adonisie i Tayven).
    3 polubienia
  25. Siemaneczko, razem z @HOODSTARprowadziliśmy temat załogi tagerskiej z pomrańczowego wybrzeża o nazwie LETTHEMKNOW (LTK) 👉Ⓜ️, aczkolwiek przez wiele problemów związanych wtedy z aktywnymi graczami, oraz możliwością otrzymania panelu tagerskiego, stwierdziliśmy, że odpuszczamy. Lecz, razem z nową osobą na czele, postanowiliśmy wystartować ponownie z projektem tagerskim, szczególnie, że mamy inną załogę z pomarańczowej areny, czyli Kill On Sight (KOS). Więc, zapraszam chętnych do obserwowania tematu, oraz do gry z nami (głównie Vespucci Beach), ze względu na pasujący klimat oraz projektu mieszkalne do tych, które mają członkowie załogi LTK MOB.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin