Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 21.10.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. W świecie pełnym świateł, muzyki i niezwykłych emocji przychodzi moment, w którym kreatywność spotyka się z elegancją, a wyobraźnia zostaje nagrodzona w wielkim stylu. W tym roku przygotowaliśmy coś wyjątkowego dla wszystkich, którzy potrafią zamienić zwykły kostium w prawdziwe dzieło sztuki, konkurs na najbardziej kreatywne i ambitne przebranie! To nie tylko zabawa, także to rywalizacja o prestiż i wyjątkową nagrodę, która sama w sobie jest symbolem klasy i smaku. Na zwycięzców czekają unikatowe zegarki ROYAL® GENÈVE, stworzone dla tych, którzy łączą pasję z elegancją i odwagę z perfekcją! Zegarki ROYAL®GENÈVE to nie zwykłe akcesoria, to dzieła precyzji i stylu, które odzwierciedlają ducha luksusu i indywidualności. Ich wyjątkowy design, szlachetne detale i mistrzowskie wykonanie sprawiają, że każdy z nich jest czymś więcej niż tylko miernikiem czasu - to symbol chwili, która zostaje z Tobą na zawsze. Nie strać poczucia czasu z nami! _______________________________________________________________________________________________________ Na zakończenie pełnego emocji Halloween Carnival przygotowaliśmy coś naprawdę wyjątkowego. mowa tutaj o prawdziwej uczcie dla fanów dreszczyku i kinowych wrażeń! O godzinie 10:00 PM startuje niezwykłe kino plenerowe ZONE 13, które zamieni teren wydarzenia w mroczną, pełną napięcia strefę grozy! Na ogromnym ekranie pod rozgwieżdżonym niebem wyświetlony zostanie kultowy horror „Paranormal Activity 2” - film, który od lat wywołuje ciarki na plecach i sprawia, że nikt nie czuje się bezpieczny nawet we własnym domu. Przygotujcie się na dwie godziny pełne niepokoju, napięcia i zaskoczeń, które sprawią, że jeszcze długo po seansie będziecie oglądać się przez ramię. 👻 Wokół czekać będą budki z jedzeniem i napojami, oferujące gorące przekąski, parującą czekoladę, popcorn i inne halloweenowe smakołyki. Zapach świeżo pieczonych churros i karmelowego popcornu unosić się będzie w powietrzu, a delikatne światła girland stworzą magiczny klimat późnej nocy. Dla tych, którzy wolą oglądać w spokoju, przygotowaliśmy strefę chilloutu z kocami, leżakami i miękkimi poduchami, czyli idealne miejsce, by otulić się ciepłem i zanurzyć w filmowej atmosferze! Zanurz się w tej historii i pozwól, by magia Halloween poprowadziła Cię przez dwie godziny dreszczu, emocji i filmowego zachwytu. Bo takie chwile zostają w pamięci na zawsze. Więc weź koc, kubek gorącego napoju i przygotuj się na filmową przygodę, która sprawi, że twoje serce zabije szybciej. Bo kiedy gasną światła i cisza zapada nad ZONE 13… wszystko może się wydarzyć TO WSZYSTKO 30.10.2025, GODZINA 20:00! - Vinewood Bowl! 🔥🎥
    33 polubień
  2. W zielarni znów zaczął panować porządek i spokój po pierwszym chaosie organizacyjnym. Po ostatnich niespodziankach (zwłaszcza tych z elektryką) Suzy postanowiła zadbać nie tylko o zioła i ludzi, ale też o bezpieczeństwo miejsca. W narożnikach pojawiły się nowe kamery, a dyskretne światełka monitoringu skromnie migają nocą jakby same czuwały nad zapachem suszonych roślin. Podpisano też umowę z firmą ochroniarską Bobcat Security a sama zielarnia objęta jest stałymi patrolami które co jakiś czas będą zaglądały by upewnić się że wszystko jest w porządku. Młoda wiekiem właścicielka i artystka wróciła do pracy z tym samym zapałem i dokładnością z jaką mieszała zioła i zapisywała ich właściwości w swoim starym zeszycie - chociaż większość przepisów znała na pamięć, w myśl wiccańskiej zasady.. „Naucz się tyle, ile jesteś w stanie - by później przepisać Księgę na nowo, jeśli w niebezpiecznych czasach będziesz musiała ją spalić” W niewielkim magazynie szeleści świeży asortyment a do suszarni trafiły kosze pełne składu dziewanny i krwawnika... w powietrzu unosi się stale ten charakterystyczny zapach - ciepły, gorzkawy, pełen tajemnic. Zielarnia ożywa też w przestrzeni wirtualnej - strona którą niedawno otwarto, zaczyna tętnić swoim rytmem... pojawiają się pierwsze wpisy, zdjęcia i opowieści. Najnowszy tekst poświęcony jest Dziadom - świętu pamięci i duchów przodków. To jednocześnie pierwszy większy krok w stronę tego, by Slavic Witch stało się nie tylko miejscem gdzie można kupić zioła, ale też takim - które przypomina o korzeniach, i kulturze przodków neopogańskiej właścicielki. Jesień w Paleto śmiało zagląda przez okno a między dymem kadzidła i parą z kubka melisy unosi się poczucie spokoju. Po burzy zatacza się zgodnie z kręgiem równowaga - zielarnia żyje, swoim tempem i zgodnie z nią. ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ **W Los Santos co raz większymi krokami Halloween, jak wyglądał ten okres u Słowian? Jakie święto wtedy przypadało oraz jak celebrowano je? Na stronie zielarni pojawia sie wpis przybliżający Dziady. ** W momencie gdy jesienny wiatr zrywa z drzew ostatnie liście a dym z ognisk niesie znany nam zapach mokrego drewna wiemy, że nadchodzi szczególny czas. Czas gdy granica między światem żywych a umarłych staje się cienka jak chociażby pajęcza nić. Właśnie wtedy obchodzimy Dziady czyli jedno z najstarszych świąt Słowiańskich przodków... święto pamięci, wdzięczności i ku pewnie dla wielu z Was zaskoczeniu światła. Zacznijmy od podstaw i tego że dziady przypadały dwa razy w roku; wiosną, gdy ziemia budziła się do życia, i jesienią na przełomie października i listopada kiedy przyroda zamierała a ludzie szykowali się na długie zimowe noce. Jesienne Dziady te które najczęściej wspominamy były momentem zadumy, ale i wspólnoty bo wierzono że w tę noc dusze zmarłych wracają do swoich domów by posilić się, ogrzać i spędzić chwilę z żywymi. Przed wiekami... dziesiątki i setki lat temu przodkowie sprzątali domostwa jakby mieli przyjąć najważniejszych gości - zmarłych przodków (Dziadów). Na stołach kładziono białe obrusy, a na nich stawiano pożywienie - najczęściej kaszę z makiem, jajka, chleb, miód i kutię. Nie dodawano soli... uważano że ta „pali dusze”. Gospodarz otwierał drzwi i zapraszał: „Chodźcie, dziadowie, do nas... [..]” Po uczcie jedzenia nie sprzątano a zostawiano je na noc dla tych co przyszli z Nawi (znanej Wam chociażby dobrze z moich utworów) krainy zmarłych. Nie wolno było wylewać wody ani szyć by przypadkiem nie zranić niewidzialnych gości a już na pewno nie przyszyć ich do odzienia. Podczas kolacji pokarmy spożywano w milczeniu, nie wykonując gwałtownych ruchów. Duchy uważano bowiem za istoty płochliwe, które mogą łatwo się wystraszyć. Przy mogiłach rozpalano ognie które miały za zadanie ogrzać dusze i wskazać im drogę do rodzin. Ogień w tę noc był święty (i jak doskonale wiecie pozostaje ważnym łącznikiem między światami) - symbol życia i oczyszczenia, a zarazem brama między Nawią a Jawią. Wierzono że światem zmarłych włada Weles bóg magii, mądrości i duchów (ale i chociażby opiekun bydła nazywany często rogatym panem), strażnik Nawi. To do niego kierowano wszelkie modlitwy prosząc o spokój dla przodków i ochronę dla żyjących. Obok niego czczono Mokosz... boginię ziemi, wilgoci i płodności, która jesienią przyjmowała w siebie ziarno by wiosną obudzić je do życia. Dziękowano też Rodowi i Rodzanicom, duchom losu i rodu które opiekowały się każdym człowiekiem od narodzin aż po śmierć... dzięki nim wierzono że więź między pokoleniami nigdy się nie zrywa i w nas wciąż płynie pamięć o tych którzy byli przed nami. W noc Dziadów po ziemi miały chodzić nie tylko dusze bliskich, ale i inne istoty te dobre i złe. Żeby ochronić się przed tymi, które nie zaznały spokoju, noszono karaboszki* - maski z drewna lub papieru które zasłaniały twarz i odstraszały złe moce. Pod nimi duchy nie mogły rozpoznać człowieka. W domach za piecem, zostawiano miseczki z jedzeniem dla domowików - opiekuńczych duchów przodków, którzy czuwali nad ogniem i rodziną. Choć dziś nie ucztujemy już z duchami przy stole, wciąż mimo biegu lat niesiemy w sercu pamięć dawnych zwyczajów. Zapalamy znicze na cmentarzach, by „ogrzać zmarłych”. Dziady to nie tylko wspomnienie o tych co odeszli... to także przypomnienie że wszystko w przyrodzie ma swój cykl jakim jest zaplatające sie naprzemiennie śmierć i odrodzenie, ciszę i ruch, zanik i powrót. Uświadamiają nam że każdy z nas jest częścią wielkiego kręgu życia, w którym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość splatają się w jedno. Więc gdy nadejdzie koniec października zapal dodatkowy ogień lub świecę w oknie by wskazać drogę tym którzy nadchodzą tej nocy. Postaw kubek miodu na stole, zostaw kromkę chleba. Usiądź w ciszy i posłuchaj.. może odczujesz bliskich, którzy przyszli w odwiedziny? To czas, gdy ich pamięć żyje najmocniej i to od nas zależy czy ten ogień nie zgaśnie.
    14 polubień
  3. 11 polubień
  4. **Na V-Tube na kanale pod nazwą "bbygail" pojawił się nowy film. Po poprzednim perkusyjnym coverze jednego z utworów bardzo dobrze znanego w świecie muzycznym - Soul Evisceration, przyszedł czas na utwór zespołu Limp Bizkit - tym bardziej w obliczu ostatnich wydarzeń, gdy basista zespołu - Sam Rivers - zmarł. Sama jakość nagrania jest optymalna choć nie jest to jakoś czysto studyjna, z kolei dołączone nagranie video ma przede wszystkim dopiąć ewentualne zasięgi. Dziewczyna grająca na perkusji z kolei może skojarzyć się pojedynczym osobom z perkusistką, która miała okazję zagrać przy As They Dream podczas dwóch ostatnich koncertów, choć nie jest nigdzie wspominana ani wymieniana jako perkusistka zespołu** Czas mija nieubłaganie, takie chwile jak te przypominają o tym jak wszystko zmienia się w moment. Kilka dni temu widząc newsy w social media, wewnętrznie czułam, że muszę sobie przypomnieć część utworów Limp Bizkit - jeszcze kilka lat wstecz uwielbiałam się do nich bujać, łapać vibe tej energii totalnego rozpierdzielu, wykrzyczenia co leży na wątrobie. Dziś wróciłam do nich dla przypomnienia i dla złożenia wewnętrznego hołdu dla jednej z osób, która tworzyła tą ikonę muzyki. A której już z nami nie ma. Fly high, Sam Rivers
    10 polubień
  5. old bag secured, now I’m chasin’ the next one 💸
    8 polubień
  6. CHINATOWN PRESENTS; New Dragon Head Reborn Chapter. Back to Santos, back to business 2 lata. Krótko, prawdaż? Krótko, dla każdej normalnej osoby. Dla przestępcy jest to wieczność, wkomponowana dodatkowo w posuchę finansową, z którą mierzą się byli żołnierze Jiefang Yu Xing Triad. Jednakże od tamtego czasu wiele się zmieniło, a ostatni bossowie - Dragon Head Michael Han wraz z Raymond Fang uciekli do Pekinu, celem zdobycia poparcia wśród wyższych Triady na odbudowanie interesu w Los Santos po śmierci Franklina Shena, wcześniejszej głowy. Poparcie to otrzymali, ale warunkowo. Od tego momentu, Los Santos jest zdane na siebie - zero kontaktów z Pekinem, zero kontaktów z Triadą w Chinach, dopóki Han i Fang nie ogarną nowych ludzi do robienia nielegalnych interesów. Chiny również odmówiły początkowo dostaw Oksykodonu, co na wstępie jest wielkim ciosem. W pamięci pierwszej triady i osób, które są dalej na wolności, jest bogactwo, ciągły handel nowymi używkami. Kokaina, Heroina, Fentanyl, Sterydy - przyzwyczaiło to Low Mob już na wieki, że towar zawsze był i będzie. Dlatego odcięcie się Chin w tym wymiarze, jest bolesne zarówno dla Dragon Head Michael Han oraz Raymond Fang. Oni chcą wnieść organizację na takim sam poziom lub wyższy w stosunku do tego, co było wcześniej. Głównie mając w głowie, że to High Mob musi zarabiać z interesu najwięcej. Aby ulepszyć kontakt między Low Mob i High Mob, powołali do życia funkcję Street Bossa, gdzie aktualnie jest wakat, ale to on będzie miał panować nad ulicą, pilnować biznesów High Mobu i zarabiać przez to na tym. Prawa ręka głowy smoka oraz jego zastępcy. Chłopcy pamiętają, jakie ostatnim razem popełnili błędy. Głównie w zakresie ochrony własnej. Nie chronili własnych tylków, co doprowadziło do śmierci Franklina Shena. Michael Han oraz Raymond Fang działają od teraz stricte po cichu. Nie wychylają się. O ich biznesach może wiedzieć tylko Street Boss. Nikt inny. Za zarobione pieniądze na środkach odurzających będą w stanie inwestować w legalną część gospodarki, ale i wspierać ludzi na dolnym szczeblu poprzez inwestycje w ich uzbrojenie. Kolejną ważną zmianą na tym szczeblu jest zmiana Chinatown na Textile City – jest to wręcz wspaniałe miejsce do robienia low-profile deali. Obstawianie rogów ze specyfikami się w to wpasuje, ale też możliwość haraczowania lokalnych małych budek z ubraniami. Tym samym High Mob może stać gdzieś dalej i kontrolować to, co się na osiedlu dzieje. Kluczową zasadą funkcjonowania triad jest bezwzględne przestrzeganie hierarchii. Na samym szczycie struktury stoi tak zwany Mountain Master - 489 (Shan Chu / 山主), określany mianem Głowy Smoka. Tą pozycję zajmuje kluczowy gracz, nazywany potocznie przywódcą, który wyznacza kierunek działania całego podziemnego biznesu. Dostęp do niego jest bardzo mocno ograniczony i zarezerwowany dla wąskiej elity wysoko postawionych rangą członków. Bezpośrednio pod nim działa Zastępca Przywódcy, Deputy Mountain Master - 438 (Fu Shan Chu / 副山主), który zarządza codziennymi operacjami i interesami triady, wykonując polecenia Głowy Smoka. Dalszymi numerami określa się także inne osoby pełniące kluczowe funkcje, jak Incense Master - 432 (Heung Chu / 香主) lub Red Poles - 426 (Hung Kwan / 紅棍). To oni nadzorują newralgiczne procesy, w tym rytuały przyjmowania nowych osób do grupy. Funkcję łączników pomiędzy triadą a zewnętrznymi tongami pełnią tzw. Czerwone Kije, czyli Red Poles - 426 (Hung Kwan / 紅棍). Często są to szefowie podległych grup, odpowiedzialni za utrzymanie nad nimi kontroli. Swoją pracę wykonują przy wsparciu Ah-Kungów, którzy są ich prawymi rękami. Na samym dole drabiny znajdują się oficjalni członkowie z tytułem 49, którzy przeszli inicjację, oraz tzw. Niebieskie Lampiony, Blue Lantern (Lan Ting / 藍燈). To oni stanowią trzon organizacji i wykonują większość działań w terenie – od egzekwowania poleceń przełożonych, przez ochronę interesów triady, po udział w nielegalnych przedsięwzięciach. Choć zajmują najniższą pozycję w hierarchii, to bez ich lojalności i pracy cała struktura nie mogłaby funkcjonować. Dla wielu jest to również punkt wyjścia do dalszego awansu, jeśli wykażą się oddaniem, skutecznością i zaufaniem wobec starszyzny. Interesy triady rozpościerają się na równe elementy działalności. High Mob idzie w stronę legalu jak najszybciej, by oczyszczać swój legalny biznes oraz prać olbrzymie ilości pieniędzy. Tu kluczem jest Michael Han i jego kontakty w Portland i w Chinach. Możliwość wysyłania pieniędzy do Chin, gdzie giną one wśród dziesięciu tysięcy spółek, jest niewątpliwie przywilejem – jednakże aby wysłać pieniądze od Chin, kluczem jest dobre rozbudowanie interesów w Santos, aby dopiero wtedy wysłać pieniądze dalej. 21 maja 2024. Wtorek. Wtedy właśnie Community Chinatown oraz pełnoprawni członkowie triady doznali pierwszego większego tąpnięcia w historii swojej egzystencji. Ciągły rozwój organizacji oraz praktycznie brak jakichkolwiek oporu przed ekspansją na inne rynki, doprowadził do utworzenia sporej koalicji grup, która za punkt honoru postawiła sobie jak największe osłabienie ekipy z Chinatown. To był de facto koniec dla Jiefung w Los Santos. Śmierć Franklina Shena, która nastąpiła kilka dni później. Ucieczka części street bossów i high mob z Santos do Chin, doprowadziła do wyludnienia Chinatown — stało się ono miejscem spalonym do robienia interesów. Chinatown zostało więc porzucone przez największych graczy, w tym przez Franklina Shena, zwłaszcza biorąc pod uwagę wojny domowe z graczami stamtąd i konflikt na linii dżentelmenów z Textile i pospolitych bandziorów z Chinatown. Jest to miejsce nie do odbudowania przez chłopaków, ale ich macki sięgają również tam, zwłaszcza jeśli chodzi o handel narkotykami. Kluczowym do odbudowy jest przejęcie Textile City. Wydaje się, że jest to zwykły targ, prawda? Nie. Jest to wręcz perfekcyjne miejsce do robienia krzywych deali, handlu narkotykami, oszustw, kradzieży. Nie ma tu kamer, ludzie pracujący to najczęściej osoby bez papierów, co czyni ich łatwym do szantażu. To miejsce zostało przejęte przez Franklina Shena jeszcze za czasów Jiefung i pozostaje miejscem dla Chińczyków po dziś dzień. Textile City pełniło rolę drugiego Chinatown również w momentach kryzysu. Gdy trwały wojny z wszelakimi organizacjami, to Textile City wypracowywało zysk dla całej organizacji. Zaczęło się od ubrań i ich produkcji, mianowicie podróbek, które pchane były potem przez targ. Z czasem pojawiły się narkotyki, a zwłaszcza Opioidy, które miały tu olbrzymi popyt. Heroina, Fentanyl lały się strumieniami z Textile City po całą okolicę. Dochodziło do licznych przedawkowań, przez co Textile City stało się punktem zainteresowania lokalnego LEA. OOC Elo, tu Breno i Broom. Raz drugi wychodzimy z nowym projektem. Ostatnim razem trwał on krótko, ale tym razem mam nadzieję, że dopniemy wszystko jak trzeba i będzie to wyglądało jeszcze lepiej. Mamy zgraną ekipę, nic tylko grać. Celujemy pod Triadę, jednakże na początku praktycznie wszyscy poza Red Pole i głowami smoka będą działać na ulicy - jeśli będzie ktoś działał dobrze - droga na salony jest otwarta. Myślę, że będzie to wyglądało ciekawie. Pozdro. EKIPA https://forum.v-rp.pl/profile/526-broom/ (lider) https://forum.v-rp.pl/profile/19827-breno/ (Vlider) https://forum.v-rp.pl/profile/10918-zazazoez/ https://forum.v-rp.pl/profile/15137-ixenea https://forum.v-rp.pl/profile/18960-axi433/?tab=node_vrp_VibeProfileTab https://forum.v-rp.pl/profile/5393-fafisiuwa/ https://forum.v-rp.pl/profile/3147-exodusek/ https://forum.v-rp.pl/profile/1678-amg/ https://forum.v-rp.pl/profile/8457-southland/ https://forum.v-rp.pl/profile/15557-weron https://forum.v-rp.pl/profile/10946-bzal/ https://forum.v-rp.pl/profile/4509-lemon/ https://forum.v-rp.pl/profile/12359-825hp/ https://forum.v-rp.pl/profile/3410-zaw/ https://forum.v-rp.pl/profile/20248-slipi PROJEKTY ORGANIZACYJNE:
    7 polubień
  7. Aktualizacja, nowości! Dostępne aż 3 sloty Mini/Medium Shop w Ventre Avenue Shopping Mall! Ventre Avenue Shopping Mall zwolniły się aż 3 miejsca na Mini oraz Medium Shop – jednorazowy koszt wynajmu wynosi małego slota to 100 000$, a średniego to 125 000$. Lokale znajdują się po skrajnej prawej stronie na piętrze, skrajnej lewej stronie na piętrze oraz parterze. Poprzednimi najemcami byli Lumii, UNSAINTED Records oraz Leopard Cigarettes, którzy po zamknięciu działalności pozostawili wolną przestrzeń do zagospodarowania. Oferta skierowana do osób zainteresowanych otwarciem własnego punktu handlowego. Jesteś zainteresowany? Skontaktuj się z nami na naszej apce! [https://discord.gg/HjjHrNtSNK] Fuzzy Bites! Renowacja! Gastronomia Fuzzy Bites po remoncie! Przeszliśmy gruntowną modernizację – odnowiliśmy strefę dla klientów, a nasz sklep 24/7 został przekształcony w nowoczesny kiosk. Dodatkowo górna część galerii zyskała zupełnie nowy wygląd – teraz znajduje się tam przestronny taras dostępny dla klientów gastronomii oraz centrum handlowego. Zapraszamy, wpadnij zobaczyć, jak się zmieniliśmy!
    6 polubień
  8. **Dnia 15.10 o godzinie 22; na sekcje Glovegang (r40); przybyła grupka sekcji przeciwnej członkowie Beezy mafia - obserwując social-media; zastępcy mogli dojść do wniosku, że ich beef eskaluje z dnia na dzień - w sieci pojawiły się filmiki, czy zdjęcia jak członkowie kliki r40 obrzucaja gównem w sieci członków Grape. Jakiś czas po tym na ich sekcji zawitali członkowie GSWC. Wyszła między nimi przepychanka słowna, do momentu aż pojawił się Telvis_Baker, który wyjął broń i zaczął strzelać w kierunku opozycji (członek r40); oddajac strzały sam został trafiony i ugodzony na miejscu - gdzie odniósł śmierć.** Na miejscu pojawił się oddział Rescue oraz SD. (sekunde po strzałach wpadło SD). Zabezpieczono łuski broni 3x glock switch + glock-21. 9mm wraz z (na pewno) jedną bronią jaką był coltm1911 - która została znaleziona przy Neari_Clark; który sam trafił do aresztu za posiadanie broni bez licencji (M). Sam Clark nie oddał strzału w tym momencie; więc nie ma łusek z jego broni. Obserwując sieć i okoliczna społeczność każdy wie, że GSWC prowadzi aktywny konflikt z R40. Na miejscu zastano krew Neari Clark, Arkell Gaines, Telvis Baker. Andre Reed. (nie pamietam kto tam jeszcze dostał bw ciezko mi odczytać z klipa.) Część z osób została złapana, część uciekła. Beef dalej eskaluje w sieci + w okolicy jest coraz wiecej strzałów. W miejscu nie ma kamer - pozostaja zeznania świadków; którzy zeznali następująco (wstepnie): Było słychać krzyki, grupa spod jordana pressowała R40 o wrzutki w swojej okolicy + wyśmiewanie w sieci, nawijali, że wykladaja tylko aktywność online, więc wpadli na konfrontacje. Nawet wpadli w bojkę (tylko koleś sobie scrashował gre i zaraz wpadł kolejny z bronią ratując kolegów z opresji). Po czasie padły strzały.
    6 polubień
  9. Już 30 października 2025 roku Vinewood Bowl, amfiteatr znajdujący się na skrzyżowaniu Vinewood Park Drive i Fenwell Place we wschodnim Vinewood Hills w Los Santos, zamieni się w najbardziej niezwykłe miejsce w mieście! Zapraszamy wszystkich miłośników dobrej zabawy, dreszczyku emocji i klimatu Halloween na HALLOWEEN CARNIVAL, wydarzenie, które dostarczy niezapomnianych wrażeń zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Nie zabraknie również stanowisk do gier i konkursów, które pozwolą sprawdzić swoją zręczność, refleks i poczucie humoru, czekają na Was mini-turnieje, wyzwania logiczne, rzuty do celu, strzelanie z łuku, konkursy wiedzy o Halloween i wiele innych niespodzianek, każdy uczestnik będzie miał szansę zdobyć drobne nagrody i halloweenowe upominki. Dla tych, którzy chcą wyglądać naprawdę zjawiskowo, przygotowaliśmy wyjątkową atrakcję, czyli stoisko z profesjonalnym malowaniem twarzy, zawodowa makijażystka zamieni każdego w postać rodem z filmu grozy lub bajki: wampira, czarownicę, ducha, zombie, a nawet dyniowego potworka! Makijaże artystyczne będą wykonywane przez cały wieczór, w pełni bezpiecznie i z użyciem certyfikowanych kosmetyków. Podczas wydarzenia odbędzie się również konkurs na najlepsze przebranie, w którym jury wybierze najbardziej pomysłowe, straszne i zabawne stroje, dla zwycięzców przewidziano atrakcyjne nagrody! Nie zabraknie też strefy relaksu, punktów gastronomicznych z ciepłymi napojami i przekąskami, a także słodkich upominków dla najmłodszych uczestników. Nowością tegorocznej edycji będzie magiczne pole dyniowe, gdzie każdy będzie mógł wybrać swoją idealną dynię, zrobić wyjątkowe zdjęcie i poczuć prawdziwy klimat Halloween. Dla miłośników wspomnień przygotowaliśmy również strefę fotograficzną z tematycznymi dekoracjami i rekwizytami, idealne miejsce, by uwiecznić niezapomniane chwile z rodziną i przyjaciółmi. Na terenie wydarzenia znajdą się także sklepy z pamiątkami, w których będzie można zakupić halloweenowe gadżety, dekoracje i upominki, aby zabrać ze sobą odrobinę festiwalowej magii do domu. Przyjdź w przebraniu, zabierz rodzinę, przyjaciół i przeżyj z nami noc pełną magii, muzyki i emocji! Halloween Carnival to idealne połączenie rozrywki, przygody i wspólnej zabawy w niepowtarzalnej atmosferze tajemnicy i śmiechu! Jednym z największych punktów programu tegorocznego Halloween Carnival będzie niezwykła część muzyczna, która z pewnością porwie publiczność i rozgrzeje atmosferę do czerwoności! Na scenie pojawią się wyjątkowi artyści, reprezentujący różne gatunki muzyczne, od mrocznych brzmień rocka i alternatywy, przez energetyczne rytmy elektroniki, aż po pulsujący bas i taneczne hity, które nie pozwolą nikomu ustać w miejscu! To będzie prawdziwy spektakl dźwięku, światła i emocji, czyli idealne połączenie muzycznej pasji z halloweenową magią! A dla tych, którzy chcą rozpocząć zabawę jeszcze wcześniej lub kontynuować ją po koncercie, przygotowaliśmy Party Bus mobilną strefę imprezy z muzyką, światłami i niepowtarzalnym klimatem! To właśnie tam poczujesz, że Halloween Carnival to nie tylko wydarzenie, ale cała noc pełna rytmu, energii i niezapomnianych wrażeń. Szykujcie swoje kostiumy, bo ta noc zapadnie w pamięć na długo! 👻 🌕 Prawdziwa wieczorna uczta dla zmysłów! Przygotujcie się na niezapomniane emocje, bo w samym sercu wydarzenia stanie wielki Labirynt Strachu, miejsce, w którym granica między rzeczywistością a koszmarem staje się wyjątkowo cienka. Mgła będzie spowijać korytarze, a w oddali usłyszycie przerażające szepty, kroki i dźwięki, które przyprawią Was o dreszcze. Za każdym rogiem może czaić się coś nieoczekiwanego, od zjawy po potwory i tajemnicze postacie, które zrobią wszystko, by utrudnić Wam odnalezienie drogi do wyjścia. Waszym zadaniem będzie pokonać labirynt zachować zimną krew, spryt i odwagę, by dotrzeć do końca w jak najkrótszym czasie. To nie tylko test odwagi, ale też refleksu i opanowania. a stawka jest naprawdę wysoka! Trójka uczestników z najlepszym czasem przejścia zdobędzie bilet w dwie strony na Paradise Island, wyjątkową nagrodę, która gwarantuje niezapomniany wypoczynek na rajskiej wyspie! 🌴🎃 🎀 Charytatywna aukcja i zbiórka Pink October 2025! Wieczorem 5 października 2025 roku oficjalnie ruszyła wyjątkowa aukcja charytatywna oraz zbiórka pieniędzy w ramach międzynarodowej kampanii społecznej Pink October. Organizatorem akcji jest marka Vanté, która nie tylko odpowiada za całe przedsięwzięcie, ale również zadbała o najwyższy poziom bezpieczeństwa strony i aukcji, zabezpieczając je przed niechcianymi atakami oraz uzyskując status oficjalnej zbiórki na rzecz fundacji. Zebrane środki zostaną przekazane na rzecz Breast Cancer Foundation - Susan G. Komen for the Cure, jednej z najbardziej znanych i wpływowych organizacji non-profit na świecie, walczących z rakiem piersi. Fundacja została założona w 1982 roku przez Nancy G. Brinker, która poświęciła ją pamięci swojej siostry, Susan Goodman Komen, zmarłej na raka piersi. Od ponad czterech dekad organizacja wspiera badania naukowe, prowadzi działania edukacyjne oraz oferuje pomoc kobietom dotkniętym chorobą, niosąc nadzieję i wsparcie milionom osób na całym świecie. Na samym wydarzeniu, Vanté będzie miało swoje stanowisko, za którego pośrednictwem będzie zbierać pieniądze na dalszą kontynuacje swojego ruchu, w ramach zapewnienia zachorowanym kobietom opieki lekarskiej w zakresie właśnie problemu z piersiami. ✨
    5 polubień
  10. **Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**
    5 polubień
  11. **Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**
    5 polubień
  12. Pierwsze dni funkcjonowania projektu to czas organizacyjny pełen chaosu i nie da sie ukryć że bałaganu, czy nowych wychodzących niespodzianek. Suzanna przejęła lokal po poprzednim właścicielu dzierżawiąc pozostawioną powierzchnie; wspólnie z ERECTUS DESIGN zabrała sie za projekt realizacji i wykończenia wnętrza. Artystka na wystrój miejsca które miało i stawało sie jej azylem przeznaczyła ogromne środki, tak samo postąpiła z pierwszymi zamówieniami które zrealizowała w wybranych hurtowaniach. Jeszcze zanim zielarnia oficjalnie otworzyła swoje drzwi, można było dostrzec zmiany. Z każdym dniem wnętrze zyskiwało coraz więcej charakteru; z surowych, pustych ścian zaczęła wyłaniać się inna przestrzeń pełna drewna, symboli i zapachu świeżych ziół. Z czasem w social mediach Slavic Witch pojawił się pierwszy wpis: krótka wiadomość o tym, czym właściwie jest ten projekt i co oferuje. Bez zbędnych opisów, bez reklamy a jedynie zapowiedź, że wkrótce w samym sercu Paleto zacznie tętnić nowe, niewielkie słowiańskie życie. W międzyczasie przez zielarnię przewinął się serwis techniczny Tyuyu Community Services , który zajął się wymianą starego okablowania pozostawionego przez poprzedniego właściciela. Podczas pracy okazało się, że instalacja była w niepokojącym stanie - poplątane przewody, niestabilne gniazda i przestarzałe zabezpieczenia nie nadawały się do użytku. Dla bezpieczeństwa i spokoju odwiedzających a i również właścicielki konieczne było pełne odświeżenie systemu. Przez pewien czas pomieszczenie przypominało bardziej warsztat niż przyszły azyl - leżały kable, narzędzia i pudła z oznaczeniami elektryków. Dopiero po zakończeniu prac i ponownym uruchomieniu oświetlenia wnętrze rozbłysło ciepłym, miękkim światłem ledów połączonych ze świecami, które idealnie wpasowały się w mistyczny klimat tworzonego miejsca. Gdy już technicy zakończyli swoje prace a zapach metalu i kurzu powoli ustąpił miejsca aromatowi ziół, młoda właścicielka mogła wreszcie wrócić do swoich celów - również oczyszczania i przygotowywania przestrzeni pod zielarską działalność. Od wschodu do zachodu słońca przesuwała dym z szałwii i bylicy przez wnętrze, pozwalając aby nowa energia wypełniła każdy zakątek. Ściany przestały być obce; przesiąkły dymem, zapachem i intencją z jaką ta stworzyła Slavic Witch. Drewniane ciemne półki zaczęły zapełniać się pierwszymi słoikami z mieszankami ziół które Suzanna suszyła i przygotowywała (również tych jeszcze w swojej chatce pod Paleto). Każdy słoik otrzymał odpowiednią etykietę, symbol i znaczenie na tyle by całość nie była tylko dekoracją. Pod zielarnią również zachodziły zmiany, dziewczyna wykorzystując magazynowane w swojej chatce meble ogrodowe postanowiła przewieźć je do zieralni; od teraz przechodnie za każdym razem gdy Suzy tam stacjonowała, mogli na swej drodze napotykać pod lokalem rozstawione, drewniane ławy pozwalające na odpoczynek na świeżym powietrzu.
    5 polubień
  13. Peggy Gildea (ur. 13 sierpnia 1997, 28 lat) Zastępca szeryfa w Los Santos County Sheriff’s Department, aktywna dyrektorka marki Primitive Tactical, twórczyni zyskującego popularność kanału DeputyDonut na v-Tube i autorka zyskującego popularność profilu na instagramie @realonecop. Średnio zaawansowana influencerka. Jedna z bardziej rozpoznawalnych kobiecych twarzy departamentu — łącząca służbę, media, firmę i prawdziwe życie w jeden autentyczny wizerunek. Zanim pojawiła się w Santos, Peggy dorastała w Orlando na Florydzie. Wychowana w przeciętnej, amerykańskiej rodzinie, szybko zrozumiała, że nic nie przychodzi samo. Od młodych lat musiała o wszystko walczyć — charakter budowała poprzez upór, konsekwencję i to, że nie dawała sobie wejść na głowę co zostało jej do dnia dzisiejszego. Nie była prymuską, ale zawsze była zawzięta. Właśnie ta cecha zaprowadziła ją do Los Santos, gdzie złożyła aplikację do Los Santos County Sheriff’s Department. Chciała się wyrwać z poprzedniego życia i udowodnić, że potrafi coś więcej. Pierwsze miesiące w County Jail były dla niej chrztem bojowym. Wrogie spojrzenia, docinki, seksistowskie komentarze — to codzienność, z którą musiała się zmagać. Finalnie przeszła przez to wszystko. Wchodziła, robiła swoje, wychodziła. Nigdy nie dała się sprowokować, nigdy nie zeszła z toru. Zawsze dążyła do swojego celu, nie zawsze idąc według swojego planu. Dla niej głównie liczył się cel, który sobie ustanowiła — nie obchodziła jej droga, którą go osiągnie. Z czasem zaczęła zyskiwać szacunek współpracowników, bo nie była 'kolejną, pierwszą lepszą laską w mundurze". Była konsekwentna, twarda i zawsze stawała ramię w ramię z innymi. Po dwóch latach wyszła z County Jail (w sensie - ze służby tam, nie z odsiadki), z zupełnie innym spojrzeniem na świat. Wiedziała, że w tej robocie nie chodzi tylko o procedury, ale o ludzi i decyzje, które mają swoją cenę. Początki medialnej Peggy zaczęły się z pozoru.... niewinnie? — kilka zdjęć ze zmiany, selfie z krążownika (chowając przy tym wszelakie emblematy sheriff's, przestrzegając polityki departamentu), drobne opisy z patroli i spędzonego dnia. Instagramowy profil @realonecop zaczął nabierać tempa, kiedy zaczęła łączyć codzienność z autentycznymi przemyśleniami. Nie robiła z siebie bohaterki, nie koloryzowała. Pokazywała prawdę — zmęczoną twarz po nocnej zmianie, trening przed zmianą, kubki kawy o wczesno-porannych godzinach. Ludzie zaczęli to czuć. Jej konto rosło, a pierwsze komentarze od młodych dziewczyn, które planowały iść tą samą ścieżką kariery były tylko początkiem. Równolegle prowadzi kanał „DeputyDonut” na V-Tube. Deputy Donut nie jest żadnym wymuskanym projektem – jest surową, autentyczną dokumentacją życia zastępcy. Peggy pokazuje, jak wygląda jej codzienność – od pierwszej kawy o czwartej nad ranem, po powrót po 12 godzinach z patrolu. Kamery, które rejestrują jej dzień, pokazują realność – stres, emocje, ale też zwykłe momenty ciszy podczas dnia, gdy zastanawia się, co do cholery robi ze swoim życiem. Peggy nie koloryzuje, nie gra bohaterki. Pokazuje, że zastępca to człowiek z krwi i kości, który po służbie zdejmuje mundur i zostaje sam ze sobą. Jej autentyczność przyciąga ludzi – głównie młodych, którzy dopiero myślą o pracy w departamencie, i starszych, którzy tę robotę dobrze znają. Dla wielu to coś więcej niż kanał – to głos, który mówi wprost, bez filtrów i fałszywej poprawności. Na Instagramie @realonecop Peggy głównie łączy wszystko w jedno: lifestyle, służbę, codzienność. Zdjęcia z patroli, treningów strzeleckich, motocykla, czasem po prostu selfie z kawą i podpisem o tym, że kończy zmianę. Dzieli się tam sobą – czasem mocnym tekstem, czasem luźnym żartem, czasem refleksją, która trafia prosto w punkt. Nie udaje niedostępnej gwiazdy. Jest sobą. I właśnie to sprawia, że ludzie ją śledzą. W ostatnim czasie Peggy objęła stanowisko Executive Director w Primitive Tactical – marce, która produkuje sprzęt taktyczny i outdoorowy dla tych, którzy naprawdę wiedzą jak przetrwać. Nie siedzi za biurkiem. Nie jest od PR-u. Choć była. Teraz testuje każdy element – od pasów taktycznych, przez plate carriery, po plecaki i buty. Każdy detal ma znaczenie, robotę marketingu zostawia komuś innemu, sobie bezpieczeństwo sprzętu, który wypuszcza na rynek. Pod jej kierownictwem marka zaczęła rosnąć – zyskała charakter i autentyczność. Peggy dba o to, żeby Primitive Tactical nie było tylko logiem na produktach, ale ruchem ludzi, którzy żyją tym samym rytmem, RYTMEM TAKTYKI – operatorzy, pracownicy departamentu, ratownicy, motocykliści, pasjonaci. Organizuje eventy taktyczne, warsztaty z pierwszej pomocy, testy sprzętu. Prowadzi kampanie, ale nie w stylu ładnych zdjęć – tylko z prawdziwymi ludźmi, w terenie, w kurzu, w błocie. W jej filozofii sprzęt ma działać, nie wyglądać. Poza pracą lubi prostotę. Dobre wino, mocna kawa, nocna jazda bez celu. Potrafi spakować plecak i zniknąć na dwa dni – gdzieś w góry, nad jezioro, byle dalej od hałasu. Uwielbia ruch – bieganie, siłownię, strzelnicę. Wszystko, co pozwala jej wyczyścić głowę. Nie znosi stagnacji. W relacjach z ludźmi jest ogólnie ostrożna. Nie przywiązuje się szybko. Potrzebuje czasu, żeby zaufać. Ale gdy już uzna, że ktoś jest tego wart – będzie lojalna do końca. Krytykę przyjmuje tylko od tych, których szanuje. Resztę olewa. Totalnie olewa. Ceni ludzi, którzy wiedzą, co robią i nie pieprzą głupot. Nie gra w podwójne role. Nie udaje kogoś, kim nie jest. — INNE TEMATY Peggy Gildea - The Long Watch [Instagram] Peggy Gildea Primitive Tactical — SOCIAL MEDIA instagram; (@realonecop) Lifeinvader v-tube; (@deputydonut) — WSPÓŁPRACE www.primitivetactical.com/ — ROZDZIAŁY [Intro] [Chapter 1] Stay Silient [Chapter 2] Manhunt — WZMIANKI I MEDIA NT. POSTACI [Lifeinvader] Halloween Safety - sgt. Peggy Gildea [Lifeinvader] Zdjęcie z fanem opublikowane na portalu, wywołujące kontrowersję [Lifeinvader] Wzmianka odnośnie jej przybycia na podcast #drewskitalks [Lifeinvader] Zapowiedź podcast z Peggy Gildea [Lifeinvader] Udostępnienie podcastu z P.Gildea [DrewskiTalks] Udział w jego podcast SCRAPBOOK: ( KONIECZNIE OTWÓRZ JEŚLI CHCESZ MIEĆ DODATKOWY KONTENT, W JEDNYM MIEJSCU - A NIE SCROLLOWAĆ CAŁY TEMAT PO SMACZKI)
    4 polubienia
  14. ┌─ “The market for unfinished gun components has evolved as a way to sidestep existing firearm regulations. Instead of selling complete, traceable weapons, many companies now offer partially marchined frames, assembly kits, and even digital files for 3D printing. Sellers often argue that these products fall outside the legal definition of a "firearm", claiming that because they are not fully functional, they are exempt from background checks or serialization requirements. In reality, these kits provide buyers with the essential core of a working weapon one that can be completed with minimal tools and no oversight. Online retailers and social media platforms have become key spaces for promoting these items, making enforcement of gun safety laws increasingly difficult. What's left is a growing gray area products presented as "DIY proejcts" or "repair parts" that, in practice, allow anyone to build a gun while avoiding the safeguards designed to prevent unlawful possession.” George Kennedy (ur. 11 pażdziernika 1990 roku) urodzony w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej (Centrum Medyczne) zlokalizowanej w centralnej części miasta Raleigh w stanie Północnej Karoliny (North Caroline). Został sprowadzony na świat przez dobroduszną kobietę o imieniu Monica, która zasilała szeregi publicznego zakładu opieki zdrowotnego dla starszych ludzi, inaczej nazywanymi seniorami w zachodniej części miasta Raleigh, czyli Dowtown. Chłopak wychowywał się z samotną matką, ponieważ jego ojciec nie był obecny w trakcie jego dorostania, postanowił zostawić ich od razu, gdy dowiedział się, że posiada zbyt kiepską pracę, która nie będzie wystarczająca dla jego rodziny, która powiększyła się o jednego, dodatkowego członka, którym był George Kennedy. Dziecko które sprowadziła na świat Zniszczona psychicznie Monica, było dla niej na samym początku ogromnym problemem, ponieważ musiała sama utrzymać mieszkanie, oraz inwestować pieniądze w produkty spożywcze dla ich dwójki, aczkolwiek po niedługim czasie, niespodziewanie odezwał się David, czyli ojciec naszego, głównego bohatera. Zaczął ich wspierać finansowa w taki sposób, jaki tylko mógł, aczkolwiek sama matka chłopaka nie była z tego zawdowolona, uważała, że jest to zwykłe pozerstwo oraz sposób udobruchania jej potomka. Gdy George osiągnął wiek szkolny dla przeciętnych dzieci w Stanach Zjednoczonych to jego matka postanowiła zapisać go do publicznej szkoły podstawowej (Elementary School) oddalonej o kilka dzielnic od ich wynajmowanego mieszkania w West Mortan Street. Sama edukacja podstawowa dla dobrze prosperującego chłopaka nie była zbyt wymagając, zdobył on podstawową wiedzę, taką jak umiejętności czytania, pisania oraz wiele innych, które przydadzą się w dalszym stopniu edukacji szkolnej, oraz samego życia. Utrzymywał on dobre oceny do momentu zakończenia podstawowej edukacji szkolnej, ponieważ w szkole średniej niesamowicie mocno opuścił się w nauce, ze względu na poczucie przestępczych natłoków myśli. Starał się walczyć ze swoimi złymi myślami, aczkolwiek, jego walka była na tyle wymęczające, że nie miał on energii na dalsze uczenie się w aktywnych lekcjach. Jego natłok, przestępczych myśli nie zatrzymał się w jego głowie, ponieważ został uwolniony przez poddaną walkę i wydostał się do jego świata realnego. Jego głównymi wybrykami w szkole średniej były mało znaczące rzeczy dla większego gracza w przestępczym gronie, aczkolwiek wandalizm, bójki szkolne były na porządku dziennym. Wszystko zostało uciszone dopiero w ostatniej klasie, ponieważ poznał on rówieśniczkę z równoległej klasy na szkolnych zajęciach, na świeżym powietrzu. Dziewczyna tak namąciła w jego głowię, że skupiał się tylko i wyłącznie na zaspokajaniu jej zachcianek, takich jak dobre oceny (łącznie z samym chłopakiem), wspólne spacery, kolacje oraz wiele innych rzeczy. Sam etap szkoły średniej przez zapoznaną dziewczynę przeszedł pomyślnie, zdążył on poprawić wymagające oceny, pozwalające mu w opuszczeniu szkoły średniej, ucieszył się ogromnie. Po zakończeniu edukacji na poziomie średnim postanowił on rzucić szkołę na dobre, skupiając się na pracy w warsztacie samochodowo-motocyklowym, nalężącym do lokalnego klubu motocyklowego pushującego religie SYL81 (Red Devils MC). Zaprzyjaźnił się z oficjalnymi bikerami bez żadnego problemu, aczkolwiek, jego dziewczyna na samym początku była specyficznie nastawiona do ich relacji, głównie przez to, że sama uczęszczała do szkoły wyższej, jakim jest uniwersytet, a jej miłość życia skupiała się na rozwijaniu relacji przestępczych, wchodząc powoli w strukturę klubów motocyklowych. Jego dziewczyna nie miała innego wyboru niż zaakceptować los swojego faceta, pozwalając mu w rozwijaniu własnej pasji, nie tylko legalnej, ale i również przestępczej. Sam chłopak zaplusował do takiego momentu, że został poparty na kandydata klubowego, a następnie reszta etapu rekrutacyjnego przeszła bez większych problemów. Co do jego kobiety, to przez okres wieloletniego stażu związkowego, zdążyli oni podjąć poważnego decyzje, takie jak posiadanie własnego potomka. Sam George z jego kobieta nie czekali zbyt długo, ponieważ zaczęli działać od razu, gdy tylko wpadła propozycja zrobienia dziecka, sprowadzenia go na świat. Sam potomek rodziny Valley został sprowadzony na świat dziesięć miesięcy później, nazywając go George Junior. Wszystko układało się całkiem w porządku, do momentu, kiedy George Junior ukończył osiem lat, wtedy lekarze zdiagnozowali u kobiety chłopaka (George Kennedy) raka piersi, niestety, było za późno żeby wyleczyć nowotwór, który kończył kochającą matkę oraz kobietę w rodzinie Valley. Sam George załamał się psychicznie na samym początku, łącznie z ich potomkiem, aczkolwiek, dzięki pomocy klubu motocyklowego Red Devils, wszystko zostało naprawione, z kilkoma wyjątkami. Gdy potomek rodziny Kennedy (George Junior) ukończył czternaście lat, niespodziewanie miasto Raleigh postanowiło działać w kierunku ukrócenia działalności przestępczej klubu motocyklowego, współpracując z federalnym biurem śledczym, który postanowił ich ukrócić, ze względu na AKT RICO. Sam George łącznie ze swoim potomkiem zdążył uciec przed wymiarem sprawiedliwości, zostając Nomadem, wolnym strzelcem działającym dla Red Devils. Ich ucieczka sprowadziła ich na drugi koniec Stanów Zjednoczonych, do znanego miasta Los Angeles położonego w stanie California. W tym mieście wrócił on do życia, ponownie chodząc do legalnej pracy, oraz nielegalnie działając gdzieś na mieście, chwytając się brudnych prac. Wszystko zostało zmienione, ponieważ w swoim etapie życia w nowym mieście, poznał on załogę Hells Angels z BeachSide, kumplując się z nimi jak typowy supporter większego klubu motocyklowego. Pracował dla nich, wspomagał jak tylko mógł, łącznie ze swoim potomkiem. Oprócz nielegalnych prac dla klubu motocyklowego, został on wchłonięty do prowadzenia sklepu z odzieżą supporterską klubu motocyklowego. Oprócz prowadzenia legalnego biznesu związanego ze sprzedażą odzieży klubu motocyklowego, postanowił zacząć działać w kierunku przestępczym, kupując garaż o średniej wielkości dla działań przestępczych związanych z kradzieżami samochodów, a następnie rozbierając ich w zaciszu muzyki metalowej, wrzucając części do sprzedaży ogólnej przez internet, głównie przez strony o nazwie ebay, bądź podobne. Przed rozpoczęciem kariery samochodowej (kradzieże) musiał on zagłębić się w rynek przestępczy z kradzionymi częściami, oglądając przeróżne poradniki odnośnie działania systemów zamkowych w postaci elektroniki, bądź zwykłych mechanizmów, polegających na wkładaniu klucza w otwór od zamka. Lecz, sama wiedza na temat zamków samochodowych nie była jedyna, ponieważ, żeby dalej zagłębić się w dobre działania, musiał on zagłębiać się rzeczy związane z elektroniką, więc postanowił wejść w to na sto procent wykupując przez internet kursy odnośnie informatyki, oraz działań elektroniki w teraźniejszych czasach, dzięki czemu mógł on swobodnie rozpocząć pracę nad funkcjonowaniem nowego biznesu. Aczkolwiek, nie trwało to zbyt długo, ponieważ to była pierwsza przestępcza zabawa w Kalifornijskim mieście, działając dla klubu motocyklowego z miasta rekinów. Wszystko zostało zmieniona przez nawiązanie kontaktu z Querell Koslovsky, który pokazał mu świat w którym może zarobić większą gotówkę, nie ryzykując utratą prawa wolności przez łamanie Kalifornijskiego prawa, a tym światem było otrzymanie roli osoby odpowiedzialnej za dystrybucję masowej ilości narkotyków bądź palnych broni dla przeróżnych organizacji przestępczych w mieście Los Angeles, bądź zwyczajnie dla osób trzecich, chętnych do obrony własnej. George skorzystał z wiedzy przekazanej od Querell Koslovsky, aczkolwiek postanowił uderzyć w odwrotnym kierunku, niż jego nowy przyjaciel z branży przestępczej. Postanowił on zagłębić się w informacje odnośnie broni palnej, sposobie zdobywania jej, oraz sprzedaży w bezpieczny sposób, aby uniknąć odpowiedzialności prawnej. Jego pierwszym pomysłem było tworzenie broni palnych poprzez drukarki 3D, a głównie ten pomysł wpadł mu do głowy poprzez granie na konsoli w grę o nazwie Watch Dogs 2, ale po głębszym analizowaniu pomysłu, zrozumiał, że to nie jest bajka dla niego, w końcu, jaki normalny mężczyzna w wieku średnim będzie bawił się wydrukami 3D. Kolejnym pomysłem było kupowanie szkieletów broni, nazywanymi 80% lowers, czyli takimi, które według prawa nie są oficjalną bronią palną poprzez brak mechanizmu spustowego, bądź innych, istotnych części potrzebnych do oddania strzału. Sam pomysł od razu spodobał się dla faceta, stwierdził, że jest to coś, co idealnie pasuję do jego osoby, czyli spędzanie czasu w zaciszu domowym, przy hardkorowej muzyce, składając bronie palne dla osób trzecich, bądź organizacji przestępczych. Lecz, to wszystko trwało do pewnego czasu, ponieważ po większej zabawie ze składaniem broni palnej, zrozumiał, że jest to strasznie czasochłonne oraz niebezpieczne na swój sposób, ponieważ utworzenie takiej fabryki, nie wystarczy zakup małej klitki, lecz większego hangaru, bądź garażu samochodowego, co wiąże się z kosztami, oraz zwróceniem na siebie uwagi osób trzecich, w tym osób, że śodowiska gliniarzy. Więc postanowił skontaktować się z oddziałem Red Devils z drugiego końca miasta, otrzymując kontakt do osób sprzedających masową ilość broni prosto z Irlandii. ┌─ “The Red Devils Motorcycle Club is often seen as a "ride without restrictions" organization. It emerged from a culture that values independecne and loyalty above formal oversight, existing on the fringes of mainstream motorcycle associations. While many riding groups emphasize open membership and public image, the Red Devils have built their identity around exlusivity, brotherhood, and defiance of convention. Their chapters operate under countries and continents. The club's leadership and tradidtions are guided by long-standing hierachies. Although officialy dedicated to motorcycling and comaraderie, the Red Devils' reputation has been shaped by their associations and history of thension with law enforcement. As one long time member once put it when describing the club's culture, it is "carefully balanced between freedom and order a world where loaylty matters more than law, and the road decides who truly belogs.”
    4 polubienia
  15. CHINATOWN PRESENTS; New Dragon Head Reborn Chapter. Back to Santos, back to business 2 lata. Krótko, prawdaż? Krótko, dla każdej normalnej osoby. Dla przestępcy jest to wieczność, wkomponowana dodatkowo w posuchę finansową, z którą mierzą się byli żołnierze Jiefang Yu Xing Triad. Jednakże od tamtego czasu wiele się zmieniło, a ostatni bossowie - Dragon Head Michael Han wraz z Raymond Fang uciekli do Pekinu, celem zdobycia poparcia wśród wyższych Triady na odbudowanie interesu w Los Santos po śmierci Franklina Shena, wcześniejszej głowy. Poparcie to otrzymali, ale warunkowo. Od tego momentu, Los Santos jest zdane na siebie - zero kontaktów z Pekinem, zero kontaktów z Triadą w Chinach, dopóki Han i Fang nie ogarną nowych ludzi do robienia nielegalnych interesów. Chiny również odmówiły początkowo dostaw Oksykodonu, co na wstępie jest wielkim ciosem. W pamięci pierwszej triady i osób, które są dalej na wolności, jest bogactwo, ciągły handel nowymi używkami. Kokaina, Heroina, Fentanyl, Sterydy - przyzwyczaiło to Low Mob już na wieki, że towar zawsze był i będzie. Dlatego odcięcie się Chin w tym wymiarze, jest bolesne zarówno dla Dragon Head Michael Han oraz Raymond Fang. Oni chcą wnieść organizację na takim sam poziom lub wyższy w stosunku do tego, co było wcześniej. Głównie mając w głowie, że to High Mob musi zarabiać z interesu najwięcej. Aby ulepszyć kontakt między Low Mob i High Mob, powołali do życia funkcję Street Bossa, gdzie aktualnie jest wakat, ale to on będzie miał panować nad ulicą, pilnować biznesów High Mobu i zarabiać przez to na tym. Prawa ręka głowy smoka oraz jego zastępcy. Chłopcy pamiętają, jakie ostatnim razem popełnili błędy. Głównie w zakresie ochrony własnej. Nie chronili własnych tylków, co doprowadziło do śmierci Franklina Shena. Michael Han oraz Raymond Fang działają od teraz stricte po cichu. Nie wychylają się. O ich biznesach może wiedzieć tylko Street Boss. Nikt inny. Za zarobione pieniądze na środkach odurzających będą w stanie inwestować w legalną część gospodarki, ale i wspierać ludzi na dolnym szczeblu poprzez inwestycje w ich uzbrojenie. Kolejną ważną zmianą na tym szczeblu jest zmiana Chinatown na Textile City – jest to wręcz wspaniałe miejsce do robienia low-profile deali. Obstawianie rogów ze specyfikami się w to wpasuje, ale też możliwość haraczowania lokalnych małych budek z ubraniami. Tym samym High Mob może stać gdzieś dalej i kontrolować to, co się na osiedlu dzieje. Szukamy ludzi do wspólnej gry w ramach nowego rozdziału projektu Triady. Nie zależy nam na odwalaczach szukających DMu czy osobach, które znikną po dwóch dniach gierki. Szukamy grajków z pomysłem na siebie i chęcią wczucia się w klimat. Nie musisz być alfą i omegą świata przestępczego - wystarczą chęci do gierki In Character, i otwarta głowa na nową ekipe. Stawiamy na luźną, ale zarazem klimatyczną gierke, gdzie każdy znajdzie dla siebie miejsce - od zwykłych chłopaków z ulicy po osoby, które chcą piąć się po strukturze i faktycznie znaczyć coś w świecie IC. Jesteśmy otwarci na nowe twarze, inicjatywy i pomysły - jeśli chcesz coś tworzyć razem z nami, zamiast tylko wbijać /duty, to idealnie trafiłeś. Zainteresowaliśmy? Zapoznaj się z naszym głównym tematem, i wpadaj na Discord po więcej informacji! https://discord.gg/ccnvfzTbXG
    4 polubienia
  16. **Po dłuższej przerwie od ostatniego albumu, Alibi wraca z nowym kawałkiem. Co prawda w spóźnieniu, lecz w dniu 20.10 artystka wrzuciła na wszystkie streamingi wcześniej zapowiadany na LI numer "TAP IN". Za produkcje odpowiada PARIES - producent znany z wcześniejszych współprac przy trackach z serii 404. TAP IN to esencja aktualnego stylu alibi: szybki beat, mocny bass i pewna siebie nawijka. Wersy są jeszcze bardziej bezpośrednie i zadziorne niż wcześniej. Wygląda na to że po tej przerwie artystka wróciła z nową energią i w planach są duże rzeczy.**
    4 polubienia
  17. 4 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin