Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 05.11.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Zaspałam na koniec świata, rozmarzona tak Blaskiem czerwonych neonów oświetlona, niemal dotykam chmur Dnia 05.11.2025 po dłuższym trzymaniu w niepewności swoich obserwujących, Aeri Hae wypuściła nowy singiel. Czuć w nim powiew zmian dziewczyny. Od stylu muzycznego, estetykę tekstów, po mniej istotne aspekty jak wygląd wizualny. Przed premierą można było usłyszeć kilka leaków na jej profilu na TikTok, a na Lifeinvader zaczęła tworzyć ankiety z prostymi pytaniami, skupiające się wokół konkretnej tematyki, które sugerowały już tematykę większego projektu ze strony Koreanki. Sam plakat promujący piosenkę nosi tytuł "CLOUDY SEASON", a kolejny napis świadczy o tym, że to dopiero pierwsza część tego, nad czym aetherhae pracuje. Mimo typowo jesiennej aury, przygotowań pod Święto Dziękczynienia, a także świątecznego szaleństwa, piosenka przełamuje po-halloweenową atmosferę. Kolorystyka, wokół której skupiła się Hae, jest pastelowa, wręcz bajkowa i lekka, niczym chmury. Podczas współpracy z VANCE, od początku dokładnie określiła koncept i plan działania. Długie noce spędzone nad dopracowywaniem wszystkiego do perfekcji przyniosły ogrom satysfakcji nie tylko dla Aeri, ale i dla Andre, który miał możliwość ćwiczenia swojej cierpliwości do perfekcji. W tekście nie mogło zabraknąć koreańskich wstawek. Nie są one na tyle liczne, jak w poprzednich numerach, jednak stanowią one ogromną wartość dla samej autorki. Opisała w nim historię dziewczyny, która zmęczona ciągłym chaosem codziennego życia w Los Santos zapadła w głęboki sen. To w nim wszystko było takie lekkie, porównywalne do pierzyny chmur. Jak to ze snami bywa - kończą się w najlepszym momencie, kiedy historia mogła się rozwinąć jeszcze lepiej. Opisany w nim chłopak rozpływa się, zostawiając bohaterkę samą w wiecznie głośnej i żywej rzeczywistości. Już pierwszego dnia w oczy rzucił mi się fiolet Niewinne spojrzenie, spokojny głos, biorę wdech W brzuchu motyli szał Dla osób, które od jakiegoś czasu bliżej przyglądały się Aeri - coraz częściej widziana w towarzystwie Ricky Serrano, z którym często zaczepiała się pod publicznymi postami w sieci - wszystkie kropki zaczęły łączyć się w całość. Dwójka zmieniła swoje statusy w profilach - po cichu przyznając się do związku. Fioletowe włosy nie są więc przypadkowe w tekście, dają sygnał o kim naprawdę jest utwór. Tekst: Gra wokół Promocja Wydatki Informacje
    19 polubień
  2. **Zgodnie z zapowiedzią na pierwszym koncercie, jak i w social mediach artystki - w środę w godzinach popołudniowych światło dzienne ujrzała piosenka o tytule "Your Nightmare".** Koneserzy niepopularnych i świeżych brzmień metalowych nie mogą narzekać na brak emocji, piątego listopada 2025 roku światło dzienne ujrzał najnowszy kawałek artystki Calveris, o nazwie „Your Nightmare”. Ten numer od dawna krążył wśród fanów jako jedna z bardziej wyczekiwanych pozycji, bowiem po raz pierwszy wybrzmiał na żywo podczas debiutanckiego występu na Bash In The Trash Part I, gdzie stał się swoistą zapowiedzią tego co w przyszłości wyjdzie spod pseudonimu Calveris. Od tamtej pory, utwór wzbudzał liczne spekulacje, szczególnie wśród osób z otoczenia artystki. „Your Nightmare” to opowieść o upadku i odrodzeniu – o walce z gniewem, winą oraz iluzją przeznaczenia, z której bohaterowie usiłują się wyrwać. Tekst oraz wizualna narracja teledysku kreują świat pełen zepsucia i bólu, w którym każdy cios, kłamstwo i rana stają się elementami większego koszmaru – jednak nie po to, by zniszczyć, lecz aby zapoczątkować przemianę. Pierwsze wersy mówią o próbach stłumienia złości i gniewu, które wracają do bohatera niczym odbicie w lustrze bolesnych wspomnień: ostre słowa kroją jak noże, pozostawiając złudną nadzieję, by jebnąć ją w proch i cień. W dalszej części pojawia się motyw otchłani bez dna, symbolizujący bezsilność wobec czasu i przeznaczenia, które jednak bohater odrzuca – podkreślając bunt przeciwko śmierci i ostatecznemu upadkowi. Refren staje się hymnem buntu: „W zepsutym świecie – odnajdujemy siłę, by żyć” – to manifest przetrwania w najgorszych warunkach, w otoczeniu pełnym zgnilizny i ruin. Mówi o podnoszeniu się z kolan i odnajdywaniu potęgi tam, gdzie inni widzą jedynie koniec. Tej nocy powstaje z nimi bóstwo – metafora siły wyższej, może nawet ich własnego, odrodzonego ja. Kolejne wersy pogłębiają obraz duszy uwięzionej w winie i wstydzie, jednak zamiast poddania się, pada krzyk oporu: „Posłysz nasz krzyk – powstajemy znów!”. Kulminację stanowi outro, swego rodzaju wyzwolenie, w którym padają słowa: „To nie jestem ja! Ja stałem się twoim koszmarem” – sugerujące całkowitą przemianę bohatera. Ten, kto cierpiał i próbował uciszyć gniew, teraz sam staje się tym, przed kim inni odwracają wzrok. Stworzony przez zło, powstaje na nowo – jako uosobienie własnego koszmaru. TEKST PROMOCJA WYDATKI ODGRYWKI DANE DO WYCENY
    18 polubień
  3. **W godzinach późnego popołudnia Maxine Koci udostępniła nowy trailer na swoim oficjalnym V-Tube. Wokalistka, kontynuując promocję nadchodzących projektów, tym razem zostawiła swoim słuchaczom bardziej dosadną wskazówkę dotyczącą muzyki. W krótkim klipie słychać zapętlony fragment wokalu i beatu, a w warstwie wizualnej można zobaczyć Maxine spacerującą wśród przeszklonych biur - ubrana w samą bieliznę, co jest odnośnikiem się do jej wizerunkowej przemiany. W pewnym momencie kamera zatrzymuje się na starym, klasycznym telefonie, który nagle zaczyna dzwonić - to wyraźne nawiązanie zarówno do tytułu ujawnionego na końcu teasera, jak i do wcześniejszych stories artystki, pełnych odniesień do motywu telefonu i połączeń. Na zakończenie Maxine podnosi słuchawkę, symbolicznie zamykając całą zapowiedź.**
    17 polubień
  4. **5 Listopada 2025 roku kilka minut po 08:00 na wszystkich streamingach rapera skid, pojawiła się premiera wcześniej zapowiadanego numeru "NO PEACE". Wraz z utworem pojawił się teledysk, który był już wcześniej publikowany w materiałach snippetowych w internecie. Zapowiedzi tego kawałka oprócz samego LifeInvadera, były upubliczniane na innych portalach społecznościowych jak Instagram i TikTok. O numerze mogła usłyszeć większa garstka osób, z uwagi na wykupioną promocję na profilach rapera w internecie, reklamach w Google ADS czy też u mediów zajmującymi się nowinkami ze świata undergroundu. Raper oprócz teledysku cały numer wyprodukował sam, samemu siebie realizując, samemu sobie produkując beat oraz samemu sobie go miksując. Opowiada w numerze o tym, jak ciężko miał w dzieciństwie jeżeli chodzi o pieniądze - i musiał zrobić wszystko by samemu jak najszybciej je zarobić i pomóc swoim rodzicom, co kosztowało go sporo czasu i pracy. Numer został nagrany w studiu rapera, a całość jeżeli chodzi o dźwięk, mix/mastering, jakość teledysku stoi na wysokim poziomie. Za teledysk wziął się jego znajomy, który jest znany w lokalnej podziemnej branży z realizacji teledysków.** PROMOCJA NUMERU ODGRYWKI I WYDATKI INFORMACJE O POSTACI
    16 polubień
  5. W historii kalifornijskiego systemu więziennictwa, jak i w całym półświatku przestępczym nie istnieje tak wiele, złożonych postaci tak jak Joseph „Joe/Pegleg” Morgan, który został urodzony w 1929 roku w East Los Angeles, w rodzinie chorwackich imigrantów. Dorastał w dzielnicach, w których kultury i tożsamości etniczne mieszały się z biedą, przemocą i gangową codziennością. Właśnie tam, wśród meksykańskiej społeczności, nieletni Morgan w wieku nastoletnim nauczył się płynnego posługiwania się językiem Hiszpańskich, oraz samych obyczajów i zasad, które później otworzyły mu drzwi do środowiska zarezerwowanego niemal wyłącznie dla osób pochodzenia Meksykańskiego. Jego przydomek „Pegleg”, czyli na język Polski drewniana noga, wziął się z urazu odniesionego w młodości w którym stracił nogę, zyskując drewnianą protezę. Brzmi to strasznie śmiesznie, aczkolwiek, w dorosłym życiu jego drewniana proteza stała się znakiem rozpoznawczym i symbolem nieustępliwości. Od ponad pięćdziesięciu lat Joseph Morgan wielokrotnie trafiał do więzień stanowych w Kalifornii, w tym do kultowego zakładu karnego znanego noszącego nazwę Deuel Vocational Institution. To właśnie tam zetknął się z rozwijającą oraz rozszerzającą się strukturą organizacji przestępczej znanej jako La Eme, czyli Meksykańska Mafia. Jedną z pierwszych zorganizowanych grup, które zaczęły nadawać reguły życiu więziennemu w zachodnich Stanach Zjednoczonych. Mimo że nie miał on meksykańskiego pochodzenia, to dosyć szybko zdobył uznanie, przez własną inteligencję, chłodną kalkulację oraz zdolności porozumiewania się z różnymi środowiskami. W Meksykańskiej Mafii pełnił rolę stratega, czyli człowieka, który rozumiał, że w więzieniu władza opiera się nie tylko na sile, lecz także na organizacji i wpływach. Potrafił łączyć więzienne struktury z kontaktami na zewnątrz, a jego decyzje wpływały zarówno na życie za kratami, jak i na układ sił na ulicach południowej Kalifornii. W latach 70. i 80. Joseph Morgan odegrał znaczącą rolę w budowaniu powiązań pomiędzy Meksykańską Mafią a Aryjskim Bractwem w więzieniu, powoli stając się, następną, rasistowską organizacją w więzieniu. Według przeróżnych źródeł historycznych to właśnie on przyczynił się do ustanowienia nieformalnego sojuszu z Aryan Brotherhood, białą organizacją więzienną, co było wydarzeniem bez precedensu w środowisku zdominowanym przez etniczne podziały. Współpraca ta miała wymiar czysto pragmatyczny, czyli ułatwiała kontrolę nad handlem, wymianą towarów i porządkiem w więzieniach, w których przemoc mogła wybuchnąć z byle powodu. W tym samym czasie Czarna Ręka zaczęła odgrywać coraz większą rolę w przestępczym podziemiu południowej Kalifornii. A sam Joseph, dzięki kontaktom i doświadczeniu, pomagał kształtować własny system pomiędzy więzieniem a światem zewnętrznym. Organizacja zyskała wpływy wśród dziesiątek gangów ulicznych znanych jako Sureños, które uznawały zwierzchnictwo Meksykańskiej Mafii i podporządkowywały się jej zasadom. Z historycznych zapisów wynika, że przez kontakty Joseph Morgan z kartelami Meksykańskimi (prawdziwymi) to La Eme zyskała udziały w handlu nielegalnymi substancjami, w tym heroiną i kokainą, a także w wymuszaniu opłat od grup działających na zewnątrz. Działalność Morgana polegała nie tyle na samym udziale w tych procederach, co na tworzeniu struktur organizacyjnych, które pozwalały utrzymywać wpływy i dyscyplinę. Chociaż większość swojego życia spędził w zakładach karnych, jego nazwisko było znane w niemal każdym więzieniu i dzielnicy gangów Los Angeles. Z czasem zyskał tak potężną reputację człowieka, który potrafił narzucić zasady tam, gdzie panował chaos. Niektórzy więźniowie wspominają go jako mediatora, inni jako twardego negocjatora, który nie cofał się przed niczym. Joe Morgan zmarł w 1993 roku w więzieniu stanowym w Kalifornii, po długiej chorobie nowotworowej. Zostawił po sobie legendę człowieka, który zdołał przełamać granice etniczne i stworzyć model organizacji, który wywarł trwały wpływ na system więzienny w Stanach Zjednoczonych. Dziś jego historia jest przedmiotem analiz socjologów i historyków kryminologii. Wspomina się go jako postać, która zrozumiała, że w świecie więziennych murów polityka, sojusze i ekonomia potrafią być równie silne jak przemoc.
    9 polubień
  6. **Na relację instagramową Skida wleciał snippet nowego teledysku, z informacją że wyjdzie on 08:00 PM.**
    9 polubień
  7. 🔥Devil’s Coast Tattoo przeszło pełen generalny remont lokalu znajdującego się w Paleto Bay.🔥 Prace rozpoczęliśmy od całkowitego opróżnienia pomieszczeń i demontażu starych elementów wyposażenia. Skupiono się również na akustyce i atmosferze lokalu – wewnątrz powstała identyfikacja wizualna charakterystyczna dla Devil’s Coast Tattoo: czerń / ciemna stal / drewno, aby przełamać typową “kliniczność”. W mediach można już zobaczyć plakaty prezentujące otwarcie lokalu, które odbędzie się 📍05. 11. 2025 o godzinie 20:00
    9 polubień
  8. **Na mieście jak i na portalach społecznościowych można dostrzec plakaty o nadchodzącej imprezie w stripclubie Kitty's Palace, która ma być imprezą oficjalnie otwierającą działalność klubu na mapie Los Santos.**
    8 polubień
  9. **Na tiktok skida wleciał snippet nadchodzącego numeru, w opisie filmu dodał że premierę będzie mieć on o 08:00 PM.**
    8 polubień
  10. Kolejne miesiące funkcjonowania Soul Evisceration upłynęły pod znakiem jednego powtarzającego się motywu, o którym w pewnym momencie zaczęto wręcz żartować. Mowa oczywiście o niekończących się zapewnieniach zespołu, że jeszcze w tym roku otrzymają zapowiadane większe wydanie. Z perspektywy czasu całość wyglądała jak jedno wielkie zwodzenie za nos. Od dłuższego czasu równie głośno mówi się także o konflikcie pomiędzy duetem hip-hopowym Libiduo a frontmanką zespołu Fehu Pandorą Skarsgard, która - obok roli wokalistki i liderki zespołu - zarządzała również jedną z najbardziej wpływowych wytwórni na świecie. Wszelkie doniesienia, jak i posty na platformach społecznościowych, wskazywały na to, że zakończenie współpracy na linii Libiduo - Unsainted Records nie odbyło się w przyjaznej atmosferze. Członkowie duetu podkreślali, że CEO wytwórni zupełnie nie interesowała się ich trasą koncertową ani stanem zdrowia Daeviona Eppsa, który osunął się na ziemię podczas koncertu w Nowym Jorku. Pierwsze bezpośrednie starcie, które udało się dostrzec opinii publicznej, miało miejsce pod siedzibą wytwórni, gdy z budynku, w eskorcie LSSD, wyprowadzony został Mayhem Percy oraz jego przyjaciel Jalen Gardner, który podawał się za rzekomego "ochroniarza" rapera. Pod koniec sierpnia doszło jednak do bardziej pozytywnej niespodzianki, ponieważ na scenie podczas koncertu Suzy w The Roof, które tymczasowo znajdowało się na plaży, pojawiła się sama Pandora, chętnie wspierając artystkę ze swojej wytwórni - tym razem w roli gitarzystki. Występ można uznać za udany, patrząc po liczbie osób, które zdecydowały się wpaść. Fehu długo nie czekając po zakończeniu występu, wrzuciła na social media informację, że Soul Evisceration zamierza powrócić do świata żywych. Pierwszą okazją do zobaczenia się z zespołem był specjalnie przygotowany meet and greet, podczas którego fani mogli zbić piątkę z członkami zespołu, zdobyć merch czy nawet załapać się na hot doga serwowanego przez muzyków. Było to typowe dla kapeli uderzenie w spotkanie się z fanami, z którymi kontakt zawsze był na pierwszy miejscu. Niestety, nie wszystko poszło po myśli organizatorów. W trakcie wydarzenia doszło do spięcia między uczestnikami, zakończonego niedużą szarpaniną. Jedną ze stron była Sarah Harper, członkini działającego do niedawna zespołu Rustflow. Ponownie pojawił się psychofan, który wcześniej wtargnął na scenę podczas koncertu Suzy. Tym razem przygoda mężczyzny skończyła się w ambulansie, jednak po chwili znów pojawił się na terenie wydarzenia i nękał wokalistkę kapeli, prosząc o numer telefonu. Po zakończeniu eventu osoby, które zostały na miejscu nieco dłużej, miały widzieć, jak ten sam psychofan groził skoczeniem z budynku nieopodal od punktu meeta - z budunku nieopodal Vespucci. Całość spotkała się z reakcja mediów, co Pandora ostatecznie załagodziła w social mediach, pisząc, że na miejscu obecna była ochrona, która szybko opanowała bójki, a sam psychofan Henry otrzymał profesjonalną pomoc medyczną. Całość podsumowała deklaracją, że to dopiero początek powrotu zespołu. Długo nie trzeba było czekać na kolejne ruchy - na samym początku września, dokładnie siódmego, zorganizowano wyjątkowy koncert powrotny Soul Evisceration podczas krwawego księżyca. Samo wydarzenie można śmiało nazwać pokazem przepychu: strefy gastronomiczne i merchowe, loty balonem, pokaz lowriderów oraz duża ilość pirotechniki użytej podczas występu. Wszystko to sprawiło, że fani uznali je za jedno z najbardziej spektakularnych w historii zespołu. Warto zaznaczyć, że tym razem nie doszło do żadnego skandalu. Czujne oczy uczestników koncertu mogły jednak dostrzec, że z terenu wydarzenia wyprowadzony został Jalen Gardner, który jeszcze niedawno, wraz z Mayhemem Percym, był wypraszany z siedziby wytwórni. Zgodnie z relacjami uczestników, Jalen miał wdać się w rękoczyn z przedstawicielem ochrony, atakując go butelką. Całość przebiegła pomyślnie, sam performance podzielony był na dwie części, gdzie muzycy wykorzystując zjawisko astronomiczne, jakim było zaćmienie krwawego księżyca, oddzielili starsze kawałki od nowych, niewydanych jeszcze singli. Te, prezentowane były co prawda i na innych koncertach, czy można było je usłyszeć z głośników podczas Meet&Greet, czy VOCS 2025. W nocy tej jednak zginęły 3 inne piosenkarki, w tym powiązana z Blood Moon Records Vienna Bohannon. Miłośnicy teorii spiskowych mogli złapać to jako niezłą gratkę, zwłaszcza po publicznych spięciach na linii BM Records i Unsainted Records. W końcu, kto powiedział, że kapela metalowa nie ma powiazań z sektami, czy dziwnym iluminackim światem Hollywood? Wreszcie fani dostali to, na co czekali. Po bardzo długim okresie ciszy na platformach streamingowych kapeli w końcu pojawił się singiel "Twilight of Promises", tym razem z dołączonym teledyskiem. Całe wydanie natychmiast rozbudziło wśród słuchaczy głód większego projektu - utwór uplusował się na drugim miejscu w zestawieniu Rhythm Radar, tuż za Maxine Koci. Dla wielu fanów był to jasny sygnał, że zapewnienia o wydaniu albumu w tym roku nie są puste. Oczekiwania rosły z każdym dniem, mimo że żadna oficjalna data premiery nie pojawiła się do dziś, a coraz większa liczba fanów domaga się, by zespół przestał ich zwodzić. Dla niektórych szokiem mogło być to ile czasu trwały same prace nad teledyskiem, który jest zupełnie inny niż pozostałe klipy kapeli. Tym razem zamiast stawiać na migawki z koncertów, całość była mocno fabularna, wręcz kinowa. Wystąpili w niej wspomniana wcześniej Sarah Harper oraz Everette Marvin - nieco kontrowersyjny właściciel Moka Cafe. Niedługo po premierze singla odbył się obszerny wywiad na antenie Daily Globe, w którym udział wzięli Fehu, Noah oraz Morgan. Rozmowa skupiała się głównie wokół ich najnowszego wydania oraz potwierdzenia, że album rzeczywiście ma się ukazać w niedalekiej przyszłości. Dodatkowo poruszono temat Elisa Forsberga, którego - według członków zespołu - dusza wciąż jest integralną częścią Soulsów. Nie obyło się też bez pytania o Maxine Koci, dokładniej o współpracę z artystką pop. Tutaj jednak zgodnie stwierdzono, że prędzej można spodziewać się jej udziału przy solowych projektach, niż przy wydaniach kapeli. Poruszono również temat sporu na linii Unsainted – Blood Moon Records, gdzie wprost przyznano, że był to głównie konflikt prywatny Fehu z Raven, który ostatecznie wygasł. Można to uznać za publiczne zakopanie toporu wojennego między CEO dwóch wytwórni, na potwierdzenie czego pojawiły się przesłanki, gdy podczas eventu organizowanego przez Nordic Delight, obie kobiety widoczne były razem na długiej rozmowie przed terenem wydarzenia. Najcięższą częścią wywiadu była rozmowa o włamaniu do wytwórni i postrzeleniu perkusisty zespołu, który przyznał, że trauma po dziś dzień daje o sobie znać, a śledztwo, mimo zgłoszenia, wciąż stoi w miejscu. Na nic zdały się nawoływania publiczne o odpowiedzi, czy stosowanie pism, czy wręcz mocny wywiad jakiego udzieliła frontmanka na łamach Sharp Edge w DG. Poruszono także temat Guardian, gdzie Fehu wprost przyznała, że relacja z nim była błędem. Zespół zakończył wywiad zapowiedzią, że po raz pierwszy uda się w trasę koncertową zaraz po wydaniu albumu. Najważniejszym wydarzeniem wokół Soul Evisceration w ostatnim czasie była jednak informacja wypuszczona przez Unsainted - dokładnie ta, w której ogłoszono zamknięcie działalności wytwórni. Od tamtej pory kapela niemal całkowicie zniknęła z przestrzeni publicznej, podobnie jak sama Fehu, która wcześniej bardzo często udzielała się w mediach społecznościowych, czy uczestniczyła nie tylko w wydarzeniach różnego rodzaju, ale po prostu życiu miasta. Na nic było wypatrywać aktywnej grupy metali w przestrzeni publicznej. Cisza nie trwała jednak długo, bo do momentu, gdy w sieci pojawił się leak numeru Mayhem Percy’ego, w którym artysta zaczepił byłą CEO Unsainted Records. Atmosfera momentalnie zgęstniała, a Fehu zaczęła masowo wbijać szpilki i publikować coraz mocniejsze posty pod wpływem impulsu. W sieci natychmiast zawrzało - jedni twierdzili, że to sprytna akcja marketingowa zapowiadająca powrót zespołu i finalne wydanie wcześniej zapowiadanego albumu, inni zaś byli przekonani, że wokalistka po zamknięciu wytwórni całkowicie oddała się narkotykom, do których - jak wiadomo - ma słabość. Posty nawiązywały do różnych rzeczy, od używania schematów wykorzystywanych przez Daeviona Eppsa, po ataki w ogół branży muzycznej, do której Skarsgard zdaje się mieć spory niesmak od dłuższego czasu. Całość pokazują też odważniejsze i bardziej bezpośrednie wypowiedzi w stronę popleczników Nicholasa Harmona - byłego frontmana kapeli The Rearview Lovers, któremu przybija się molestowanie seksualne kobiet, czy wręcz kontakty z nieletnimi. Posty od menagerki i komentarze z bliższego grona, mogą wskazywać wręcz, że frontmanka jest ograniczana względem dostępu do social mediów, by kontrolować chociaż częściowo jej impulsywność. Efektem jednak różnych prób powrócenia Skarsgard do aktywności w mediach był nieplanowany leak numeru... Maxine Koci, który dalej wisi w prawdopodobnie błogiej nieświadomości siwej. Oliwy do ognia dolał Noah Alexander, który czwartego listopada wrzucił filmik ukazujący jego przemianę z wersji „soulsowej” na solową. Całość opisał słowami: „SMTH must be changed, I just keep moving forward, see you soon.” Następnego dnia Fehu udostępniła jego post, dodając od siebie: „Każda droga ma swój początek, jak i koniec.” - co tylko podsyciło kolejne teorie. W sieci zaczęło wrzeć coraz mocniej, a coraz więcej osób pisało o potencjalnym rozpadzie Soul Evisceration. Jak jest naprawdę? Na ten moment wszystkim pozostają jedynie domysły. Czas pokaże, czy Noah Alexander rzeczywiście skupia się wyłącznie na solowym wydaniu, czy też wewnętrzne relacje uległy poważnemu pogorszeniu i zespół zdecydował się na stałe zakończyć działalność. Fani nadal czekają na wyjaśnienia - choć zespół przyzwyczaił już wszystkich, że w ich świecie nic nie dzieje się bez odrobiny chaosu i niewiadomej.
    7 polubień
  11. **Środą, wieczorem doszło do ucieczki przed LEA oraz próbą kradzieży. Cała akcja zaczeła się na vespucci beach, w jednym z zaułków. (uliczek). Na miejsce wymiany podjechał Nick Iron - zastał na miejscu dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy wycelowali do niego z broni 9mm. - Mężczyzna w tym momencie dał lote prosto na parking główny, (zamaskowani pobiegli prosto za nim pod wpływem adrealiny) gdzie przesiadł się na pasażerke do Ubermacht cypher, swojego kolegi - Alexander Crane (xd?) - który ogladał całe wydarzenie i wezwał departament w momencie wycelowania do ofiary (Nick Iron). Fakty; auto do ktorego wsiadla ofiara to Ubermacht Cypher, za kierownicą siedział Alexander Crane który w trakcie zdarzenia wybrał numer na departament.** Fakty; auto do ktorego wsiadla ofiara to Ubermacht Cypher, za kierownicą siedział Alexander Crane który w trakcie zdarzenia wybrał numer na departament Akcja zaczela się w uliczce i przerodziła się w ucieczke przed organami ściagania. Uciekinierzy zdjeli kominiarki po pewnym czasie - zarejestrowała ich kamera. Droga ucieczki; klik (różowe wyrzucenie telefonu) (bez komina). Zielone próba zatrzymania bf400 (Również bez kominiarki)
    6 polubień
  12. **Kilka godzin później wpadła kolejna relacja na instagram skida, informująca że dzisiaj premiere będzie miał klip**
    6 polubień
  13. **DTA JULZ przyzwyczaił swoich fanów do tempa jakie nakłada swojej muzyce i prezencji, mimo zapowiedzi o ostatnim klipie z albumu wizjoner zaskakuje swoich fanów kolejnym, nowym singlem okraszonym wideo. Utwór zrealizowany został na północnym vinewood, a za część scenerii robiła mu jego zaprzyjaźniona siłownia Power House w której nakręcił część ujęć i w niedługim czasie zgodnie z internetowymi donosami ma zagrać koncert na zbliżającym sie wydarzeniu Gladiator Fight Series. Reszta wideo to okolice siłowni i pobliska klatka schodowa która idealnie oddaje klimat utworu stylizowanego na total. Raper zdołał przyzwyczaić swoich fanów do niespodziewanych premier a o to kolejna z nich przepełniona agresją i mocnymi wersami piosenka na mocno Kalifornijskim bicie który zarówno może posłużyc do okradania dilerów jak i dobrych domowych melanzy ** TEKST PROMOCJA/dane etc reszta w każdym razie
    5 polubień
  14. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Październik 2025 Październik dla młodej charyzmatycznej raperki był zawirowany oraz skomplikowany. Wydanie utworu Iron Halo nie został najlepiej przyjęty poprzez głupie promowanie kobiety utworu. Promocja była monotonna nudząca oraz nie podobała się odbiorcom, jest to najgorzej wypadający utwór kobiety pod względem interakcji z fanami lecz nie pod wokalnym. Utwór został nagrany w profesjonalnych warunkach jeszcze wtedy istniejącej wytwórni No More Have Records z którą kobieta miała zawrzeć współprace. Na ten moment kobieta idzie cały czas do przodu szukając nowych wyzwań oraz spełniania swojej wizji artystycznej. Ostatnio ogłoszona współpraca z modelką Paris Garcia nie wypaliła gdyż modelka wyleciała do Hiszpani z nie wiadomo czy planowaną czy nie planowaną ciążą co lekko skomplikowało terminarz artystki. Pod koniec października po nieudanej współpracy z Paris kobieta zaczeła promocje swojego nowego numeru na "Shinewave" który według przypuszczeń kobiety ma zawierać tekst który opisuje bogactwo, pewność siebie, ambicji oraz samowystarczalności.
    5 polubień
  15. Devil’s Coast Tattoo – Paleto Bay Tam, gdzie ocean spotyka sztukę. W samym sercu Paleto Bay, między szumem fal a zapachem morskiego powietrza, powstało miejsce, które redefiniuje pojęcie sztuki tatuażu. Devil’s Coast Tattoo to studio stworzone z pasji, dla ludzi, którzy nie boją się wyróżniać. Tutaj tusz to nie tylko ozdoba – to manifest indywidualności, wspomnienie, emocja i styl życia. Nasz zespół doświadczonych artystów pracuje w różnych stylach: Realizm, Blackwork, Oldschool, Fine Line, Minimalizm, a także autorskie projekty tworzone na podstawie Twoich pomysłów. Każdy tatuaż powstaje w oparciu o rozmowę, pomysł i wspólne tworzenie. Wierzymy, że najlepsze projekty rodzą się ze współpracy i zaufania między artystą a klientem. Dlaczego warto wybrać Devil’s Coast Tattoo? Profesjonalni artyści z wieloletnim doświadczeniem i portfolio pełnym zróżnicowanych prac Sterylne i bezpieczne warunki – pracujemy na najwyższej jakości sprzęcie, z zachowaniem wszystkich standardów higieny Indywidualne podejście – każdy projekt to unikalna historia, a nie kopia z Internetu Wyjątkowy klimat – wnętrze inspirowane nadmorskim stylem, z artystycznym duchem i muzyką, która tworzy idealny nastrój Kompleksowa obsługa – od konsultacji i projektu, przez wykonanie, po pielęgnację tatuażu Atmosfera, której nie da się podrobić🔥 W Devil’s Coast Tattoo chcemy, żeby każdy, kto przekroczy próg naszego studia, poczuł się częścią tej wyjątkowej społeczności. To przestrzeń, w której artyści mogą swobodnie tworzyć, a klienci – wyrażać siebie bez ograniczeń. Nie gonimy za trendami – tworzymy je. Studio założone przez Valentine Ramos i Everly Sanders. Doświadczone artystki, które nie boją się już żadnych wyzwań w tej dziedzinie. Pomimo przeciwności losu, które spotkały Valentine. Dziewczyny nie oddają się w realizacji swojego planu i idą cały czas do przodu. 💪
    4 polubienia
  16. Written by Timothy Clinard- Daily Globe, 05/11/2025 Czy wiesz, że pierwsza różowa wstążka — dziś symbol walki z rakiem piersi — pojawiła się ponad 30 lat temu w Nowym Jorku? Od tamtej pory październik na całym świecie rozkwita kolorem nadziei. Także w Los Santos, gdzie tegoroczny Pink October połączył profilaktykę, edukację i wspólne działania mieszkańców. Rak piersi dotyka co ósmą kobietę w USA, ale wcześnie wykryty jest wyleczalny w ponad 90% przypadków. Na szczęście nadal wzrasta liczba kobiet, które decydują się zbadać. Z pewnością nie byłoby to możliwe, gdyby nie miesiąc świadomości raka piersi, który różne organizacje promowały. Niniejszy artykuł będzie podsumowaniem tego ważnego miesiąca. Co się działo w Los Santos dla promocji tego miesiąca? Vanté - ekskluzywna marka modowa specjalizująca się tworzeniu wyrafinowanych torebek dla kobiet. To właśnie ona, wieczorem piątego października 2025 roku, uruchomiła aukcje charytatywną i zbiórkę pieniędzy. Celem było zebranie jak największych środków na rzecz Breast Cancer Foundation - Susan G. Komen for the Cure. Jest to amerykańska organizacja non-profit założona w 1982 roku przez Nancy G. Brinker, która poświęciła ją pamięci swojej siostry Susan Goodman Komen, zmarłej na raka piersi. Koncentruje się ona na walce z rakiem piersi poprzez wspieranie badań naukowych, działania edukacyjne oraz wsparcie kobiet dotkniętych chorobom. Uczestnicy licytacji mogli wygrać torebkę Paso Fino od Vanté, której krój pochodził od pierwszej kolekcji marki, a projektantką sama Blanca Carvantes. Na potrzeby promocji miesiąca świadomości, torebka przybrała kolor różowy. Z kolei zbiórka środków jest otwarta do ostatniego dnia miesiąca, tj. 31.10.2025 do godziny 23:59. Aktualnie w rankingu wpłat, na trzecim miejscu ukształtowała się wpłata z konta Daily Globe. Dziękuję wszystkim dziennikarzom za dołożenie cegiełki do tej pięknej okazji. Aukcja zakończyła się 18 października 2025 z kwotą 350 000$. Nie tylko znane firmy zadbały o promocję wydarzenia. Również placówki medyczne naszego miasta zasługują na znalezienie się w tym zestawieniu. Eugenics Medical Central i Central Los Santos Medical Center poprowadziły pogram darmowych badań mammograficznych, z których łącznie skorzystało ponad sto tysięcy kobiet. Choć każde życie jest cenne, to te liczby robią naprawdę duże wrażenie. Każda z pacjentek po badaniu usłyszała ważną informacje o stanie swojego zdrowia. Przypomnijmy przy okazji, że, jak w przypadku wszystkich dolegliwości, wczesna diagnostyka zwiększa szansę pacjenta. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się dzień otwarty w placówce Central Los Santos Medical Center, w trakcie której każdy mógł zadać nurtujące go pytania w kwestii raka piersi. Nie było tematów tabu w tych kwestiach! Lekarze, pielęgniarze i pielęgniarki dzielnie odpowiadały na każde pytania. Były słodkie przekąski, ciepła kawa, ścianka fotograficzna i... różowa scenografia. Bo taki jest październik w Los Santos - różowy! W dniu 12 października 2025 nie zabrakło również największej korporacji medialnej w naszym mieście, Daily Globe. Wsparła ona dzień otwarty urozmaiconą o wywiady i merytoryczne wywody prowadzących, audycję radiową. Dwóch dziennikarzy, Richard Sutliff i Timothy Clinard, przekazywali wszystkim tym, którzy nie zjawili się na wydarzeniu bieżące informacje o raku piersi i o potrzebie profilaktyki. Daily Globe sprawy socjalne leżą głęboko w sercu, w związku z czym audycja została zrealizowana bezpłatnie, co rzecz jasna nie przełożyło się na jakość programu. **Niżej zostało umieszczone nagranie wraz z transkryptem fragmentu audycji. Została ona zrealizowana w budynku Centra Los Santos Medical Center 12 października 2025 o godzinie 20:00. Audycja była prowadzona w tłumie ludzie, stąd czasami można usłyszeć głośniejsze rozmowy przybyłych do kliniki klientów. ** 💬💬💬🎵🎵🎵 WYWIAD Z WSPÓŁORGANIZATORKĄ, SELAH VALDES Richard Sutliff: Tak jak wspominaliśmy, Los Santos - na antenie mamy właśnie jedną z współorganizatorek tego wydarzenia, jak i organizatorkę sesji fotograficzno-informacyjnej o raku piersi. Selah Valdes - dobry wieczór. Selah Valdes: Dobry wieczór Los Santos! Richard Sutliff: Selah - postanowiliśmy zaczerpnąć wiedzy o dzisiejszym wydarzeniu dla naszych słuchaczy bezpośrednio od Ciebie - dla niezdecydowanych i leniwych zdradź co dziś dzieje się w Central Los Santos Medical Center. Selah Valdes: Organizujemy od dzisiaj darmowe badania. Każda kobieta, może za DARMO przyjść do nas i wykonać badania - mammografie, ale oprócz tego posiedzieć z nami - wypić kawę, porozmawiać. Jesteśmy dzisiaj tutaj dla Was. Richard Sutliff: Słyszeliście, ludzie - a szczególnie kobiety - dziś jest dzień zadbania o swoje zdrowie. Selah, zdradź nam trochę na temat sesji, która ujrzała światlo dzienne. Odważna i szalenie ważna, bogata w informacje i kobiety, które wsparły tę inicjatywę. Jak długo to przygotowałyście? Selah Valdes: Sesja była planowana od początku września -już wtedy zaczęły się pierwsze rozmowy i plany na nią, ale całość dopięłam na dwa tygodnie przed jej publikacją. Uważam, że ta sesja ma odbiór pozytywny, robimy coś wspólnie - kobieta - kobiecie, możemy współpracować i działać razem. Timothy Clinard: Selah, często boimy się słowa rak — jak zamienić ten lęk w działanie? Co byś powiedziała nam wszystkim byśmy przestali traktować to jako temat tabu. Co byś powiedziała tym wszystkim kobietom, by zaczęły dbać o swoje zdrowie? Selah Valdes: Gdy usłyszymy diagnozę, to mamy wrażenie, że zawalił nam się świat. Kobiety mają wymówki; nie mam czasu, boje się diagnozy, to badanie nic nie da, ale warto posłuchać kobiet, które wygrały walkę. Zrobiły badania i pokonały. Badanie jest krótkie i naprawdę możemy dzięki niemu wykluczyć wiele zmian. Timothy Clinard: Piękne słowa, Selah. Załóżmy, że moja matka - która jest w wieku podwyższonego ryzyka - traktuje wszelkie badania strasznie lekceważąco. W jakim sposób mogę wpłynąć na nią? Siłą zaciągnąć ją do kliniki na badania? Serce tak mi podpowiada, ale czy to właściwe? Selah Valdes: Wiem jak ciężko jest wpłynąć na najbliższe nam osoby - nigdy siłą. Spróbujmy usiąść, odłożyć telefony na bok - porozmawiać na spokojnie, wytłumaczyć na czym polega choroba, badanie i leczenie. Wywieranie presji - zrób to dla mnie, nie chcę się stracić, również jest słabym rozwiązaniem. Timothy Clinard: Zrób to dla mnie. Piękne słowa. Czasem dla kogoś jesteśmy w stanie więcej zrobić niż dla siebie samego. To błędne myślenie, ale tak jest. Mamo, jeżeli to słyszysz - a słyszysz - przemyśl tę sprawę i umów się wizytę w Central Los Santos Medical Center. Jeśli chcesz, pojadę z Tobą. Richard Sutliff: Dziękujemy Ci, Selah, za tę chwilę rozmowy dla naszych słuchaczy. Jeszcze tak słowem zamknięcia - czy jest tak naprawdę jakaś grupa wiekowa, której wyłącznie to dotyczy? Są osoby w Twoim wieku, młode kobiety - "ah, młoda jestem, zrobię za dwadzieścia lat" - to poprawne myślenie? Selah Valdes: Jestem młoda, ale myślę o sobie - badam się regularnie. Znam takie kobiety, które są blisko wieku emerytalnego i nigdy się nie przebadały, bo jak wspomniałam - nic im nie było. Pamiętajcie, że o te dwadzieścia lat może być za późno, zdecydowanie za późno. Richard Sutliff: Te dwadzieścia lat może być za późno - to nie słowa, które mają wywołać strach, a motywację. Medycyna rozpoczyna się od profilaktyki, lepiej zapobiegać niż leczyć, a Selah Valdes, współorganizatorka tego wydarzenia i organizatorka sesji Pink Girls Wam o tym przypomina. Dziękujemy serdecznie, Selah. Selah Valdes: Dziękuje Wam również - tym, którzy są tu dzisiaj z nami. Ale! Zapraszam Was kobiety - weźcie mamę, babcie, siostrę, ciocie albo przyjaciółkę. Do Was również kieruje te słowa - mężczyźni! Zadbajcie o swoje partnerki, niech poczuje, że jest dla Was wżna i się o nią troszczycie - dziękuje Wszystkim. 💬💬💬🎵🎵🎵 WYWIAD Z SHARLENE DOKTOR SHARLENE LOREDAN, CENTRAL LOS SANTOS MEDICAL CENTER Richard Sutliff: Dopiero co skończyliśmy rozmowę z Selah Valdes, a mamy tutaj kolejną współorganizatorkę, a przede wszystkim - specjalistkę. Jest z nami doktor Sharlene Loredan z Central Los Santos Medical Center, dobry wieczór ma'ma. Sharlene Loredan: Dobry wieczór, witam wszystkich. Timothy Clinard: Dobry wieczór. Pani doktor, muszę zapytać o mity, które od zawsze towarzyszą mammografii. Co możemy dziś obalić? Czy jest bolesna, czy powoduje inne komplikacje. To bardzo ważne, bo żyjemy w świecie, gdzie krótkie plotki są silniejsze od nauki. Sharlene Loredan: To prawda, wokół mammografii narosło sporo mitów. Najczęstszy z nich to przekonanie, że badanie jest bardzo bolesne albo może być szkodliwe. A to po prostu nieprawda. Mammografia może być chwilowo niekomfortowa, bo pierś musi być lekko uciśnięta, ale to trwa dosłownie kilka sekund i nie powoduje żadnych komplikacji. Nie ma też obsolutnie żadnych dowodów na to, że promieniowanie z mamografii mogłoby szkodzić - jego dawka jest minimalna. To badanie, które może uratować życie, a dyskomfort trwa krócej niż minuta. Więc jeśli miałabym coś obalić, to właśnie ten mit. Richard Sutliff: Wstępnie poruszyliśmy ten temat z Selah, ale definitywnie zamkniemy kolejny mit z ma'an Loredan. Pełno jest młodych kobiet, które myślą, że ich ten problem nie dotyczy, że to tylko po czterdziestce, kiedyś tam się przebadają. Jako specjalistka - co ma ma'am do powiedzenia na temat tego mitu? Sharlene Loredan: To chyba jeden z mitów, które słyszymy najczęściej, że rak piersi zaczyna się dopiero po czterdziestce. To nieprawda. Oczywiście, ryzyko rośnie z wiekiem, ale młode kobiety również mogą zachorować. W ostatnich latach coraz częściej diagnozujemy zmiany nowotworowe u kobiet po trzydziestce, a nawet po dwudziestce. Profilaktyka nie ma metryki, im wcześniej nauczymy się samobadania i regularnych kontroli, tym lepiej znamy swoje ciało i szybciej wychwycimy coś niepokojącego. Timothy Clinard: Chyba dobitnie wyjaśniliśmy jak ważna jest profilaktyka. Ma'am Loredan, pytanie z waszego podwórka. Jaka jest najczęstsza reakcja pacjentek po wykonaniu mammografii? Są wdzięczne, deklarują powrót, czy może odwrotnie. Sharlene Loredan: Wie Pan, najczęstsza reakcja kobiet po mammografii to.. ulga. Naprawdę. Większość pacjentek przyznaje, że stresowały się bardziej "przed" badaniem niż w jego trakcie. Często słyszę "Pani doktor, to już? To wszystko?" i wtedy pojawia się uśmiech. Myślę, że właśnie ten moment, kiedy kobieta wychodzi z gabinetu spokojniejsza, to najlepszy dowód, że warto było przyjść. Sporo kobiet po takim doświadczeniu mówi też, że wróci i co najpiękniejsze.. często przyprowadzają koleżanki, siostry, mamy. To chyba największy komplement, jaki możemy dostać jako lekarze. Richard Sutliff: Musimy poruszyć również bardzo... Bolesny temat dla wielu kobiet, tym samym arcyważny. Amputacja piersi - coś, co ma wpływ nie tylko na wygląd, ale przede wszystkich psychikę osoby chorej. I tutaj prosimy o wyjaśnienie kolejnego mitu - czy każda diagnoza raka piersi równa się amputacji? Sharlene Loredan: To bardzo ważne pytanie, bo wiele kobiet wciąż myśli, że diagnoza raka piersi automatycznie oznacza amputację. I chciałabym to jasno powiedzieć - absolutnie nie. Dziś medycyna daje nam wiele możliwości leczenia, które pozwalają zachować pierś. W większości przypadków, zwłaszcza gdy nowotwór zostaje wykryty wcześnie, wykonujemy zabiegi oczyszczające, czyli usuwamy tylko fragment zmienionej tkanki, a nie całą pierś. Mamy ogromne możliwości rekonstrukcji piersi. Najważniejsze, żeby pamiętać, że leczenie raka piersi nie polega już tylko na walce z chorobą, ale też na trosce o psychikę, o poczucie kobiecości i tożsamości. I właśnie dlatego tak podkreślamy wagę profilaktyki. Bo im wcześniej wykryjemy zmianę, tym większa szansa, że leczenie będzie łagodne, a pierś zostanie zachowana. Richard Sutliff: I ostatnie pytanie, ma'am - Pink October skierowany jest do kobiet, temat raka piersi jest bardzo ważny. I faktem jest również to, że bez kobiet ten świat byłby nudny, szary, monotonny, nijaki wręcz. Jako mężczyźni powinniśmy dbać o partnerki, matki, siostry, przyjaciółki. Co my możemy zrobić? Sharlene Loredan: To, co możecie zrobić, to po prostu być obecni. Wspierać, przypominać, zachęcać do badań, ale bez presji, z troską. Czasem wystarczy zapytać "Byłaś ostatnio na kontroli?" albo.. po prostu pójść razem. Kobiety często dbają o wszystkich, tylko nie o siebie, więc Wasza obecność naprawdę ma znaczenie. Profilaktyka to nie tylko badania.. to też miłość, troska i obecność drugiego człowieka. Richard Sutliff: Mam nadzieję, że każdy mężczyzna słuchający dzisiejszej audycji zapisał sobie te ważne słowa doktor Loredan - wspierajcie, przypominajcie, bez presji, z uczuciem. Bądźcie dla kobiet, które są dla Was każdego dnia, aż bierzecie to za pewnik. Rozmawialiśmy z doktor Sharlene Loredan, CLSMC. Dziękujemy. Sharlene Loredan: Dziękuję za rozmowę i za to, że możemy o tym mówić głośno. Dbajcie o siebie i o tych, których kochacie, bo to najpiękniejsza forma troski. 💬💬💬🎵🎵🎵 Późnym wieczorem, 14 października w piwnicy budynku Daily Globe spotkali się Timothy Clinard, Alice Cheong i Roseanne Cheong. Wspólnie poprowadzili oni rozmowę o... raku piersi. Burzyli mity i zastępowali je naukowymi faktami. Próbowano przełamać temat tabu, który krąży wokół tego tematu. Nie zabrakło poruszających wyznań lekarek, które na co dzień mają styczność z pacjentkami dotkniętymi rakiem piersi. A w trakcie audycji otwarta była infolinia, gdzie słuchacze mogli darzyć pytaniami (i komplementami!) naszych gości. Późny wieczór, nastrojowa muzyka i rozmowy bez tabu - to musi równać się UNDERGROUND TALKS, gdzie każdy może mówić co chce! Nie zapomnijcie przygotować chusteczek, bo wzruszenie gwarantowane, dzięki oprawie technicznej. Niniejszy artykuł to jedynie zbiór najważniejszych wydarzeń, które działy się w naszym mieście. Oparte krótkim opisem, fotorelacją i materiałami audiowizualnymi. Jednak akcji promujących profilaktykę raka piersi było w naszym mieście znacznie więcej. Nie zabrakło drobnych gestów w postaci różowych babeczek przygotowanych przez spółdzielnie mieszkaniową dzielnicy Davis. Nie zabrakło akcji wolontariuszy z lokalnych szkół. Można powiedzieć, że całe miasto żyło właśnie tym. I Ci starsi, i Ci młodsi. Za co serdecznie, w imieniu redakcji Daily Globe, dziękuję. Jednak tuż po październiku zaczyna się listopad - miesiąc który zaczynamy przebrani za różnego rodzaju stwory i przygotowujemy nadzienie do indyka na święto dziękczynienia. Zapomina się jednak o innym znaczeniu. MOVEMBER - to projekt, który dopiero od niedawna jest na fali w mediach społecznościowych. Jednak bardzo ważny. Jest tym samym, co Pink October, tylko dla mężczyzn. Podczas tego miesiąca zastanówmy się, co możemy zrobić by mężczyźni zaczęli się badać... i zaczęli rozmawiać o swoich problemach. Bo Movember skupia się zarówno na zdrowiu fizycznym mężczyzn, jak i na psychicznym. Niektórzy, na znak wspierania tej akcji ogolili się i zapuszczają wielkiego wąsa. Wąsa, który jest symbolem tego miesiąca.
    4 polubienia
  17. **w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o sprzedaży klubu, po dopięciu wszelakich formalności związanych z przejęciem, zakupem oraz ponownym rozruchem klubu został on zakupiony przez rodziców Takeyumi Yoshida. Rodzice chcąc zainwestować zgromadzone środki oraz te dobrane przez bank postanowili zakupić klub SPECTRUM, a finalnie zarządzanie jego przekazać jedynemu synowi; Takeyuki. Liczą, że inwestycja się opłaci, a sam ich syn będzie w stanie racjonalnie prowadzić klub.**
    4 polubienia
  18. **Na relacje rapera wpadło zdjęcie ze studia z dopiskiem "LEMME COOK", co może sugerować ruchy artysty, które wkrótce ujrzą światło dzienne**
    4 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin