Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 26.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. **Dnia 26.12 pod wieczór na oficjalne streamingi ChukkyRRich wleciał oficjalny trailer promujący jego EP o nazwie GOAT, jest to głównie trailer z strzelaniny która wydarzyła się po jego koncercie a sam raper zamordował wtedy napastnika który wyciągnął broń. Na Trailerze przewijają się wpisy różnych osób modlących się za Chukky czy okazujący zdziwienie po tym co się stało, kolejny raz pojawia się jego matka tak jak w teledysku Top Of The Game a kilka początkowych klipów jest właśnie z niego. Wszystko w trailerze jest fałszywe a jest to tylko odwzorowanie tego co się stało i jak to się potoczyło. Na końcu ujawnił datę wydania EP, która jest ustawiona na 28.12.2025** !!MATERIAŁ NIE JEST DO WYCENY!!
    16 polubień
  2. **„Blue Flowers” to intymny, melancholijny numer o relacji, która z czasem straciła swój kolor. Laila sama napisała tekst i zrobiła beat, opierając wszystko na osobistych emocjach. Niebieski kwiat symbolizuje uczucie, które zaczęło więdnąć pod ciężarem kontroli i braku wolności, a powtarzające się „po prostu mnie puść” brzmi jak szczera potrzeba odejścia. Tekst jest prosty i bezpośredni, oparty na prawdziwych emocjach, bez zbędnych upiększeń. Zdjęcie promocyjne powstało w studiu Aoki House, a za obiektywem stanęła sama Kaori Aoki @825hp. W opisie utworu pojawia się wzmianka, że pochodzi on z albumu Blue Flower and Thorns — czy to subtelna, tajemnicza zapowiedź nadchodzącego projektu?** Tekst: Odgrywki: Promocje: Wydatki: Dla opiekuna:
    13 polubień
  3. C H A P T E R I 21 GRUDNIA - 20 MARCA Zima to okres ciszy, zamknięcia starego roku oraz wejścia w nowe. Boże Narodzenie sprowadziło ciepło rodzinnego ogniska do wielu domostw, a Nowy Rok okraszony jest podsumowaniami tego co było oraz cichymi obietnicami tego co nadejdzie. Uroczy jarmark Winter Fair było czymś co sprowadziło turystów, jak i pokazało piękno Zatoki - jedność mieszkańców i spójność tego co tworzą razem. Nie brakło lokalnych biznesów jak Jewish Tavern, Paleto Ocean Coffee, Slavic Witch, Whispering Pines Camp. Nie zabrakło też stanowiska ludzi z San Andreas State Parks, czy Sheriff's Department, którzy dbają o spokój i bezpieczeństwo na lokalnych terenach. Coraz częściej i więcej widać też gastronomię z Paleto Bay, która odznacza się widocznie. Czy wspomniana wczesniej Paleto Oceans Coffee, czy słynne The Queen jak i cieszące się po hucznym otwarciu Smokin' Oak BBQ. Okres od stycznia do marca to przede wszystkim przygotowania do intensywnego lata. Nie jest to aż tak atrakcyjny okres turystyczny, za to sporo jest błota, zimna, deszczu. Mechanicy lokalni działają z konserwowaniem maszyn rolnych, czy skutkami jazdy niedoświadczonych przyjezdnych. Tartaki mają momentami mocno spowolnioną pracę, a niekiedy warunki atmosferyczne utrudniają dojazd służb do potrzebujących. Zimne noce wyzwaniem stają się dla potrzebujących rodzin, które nie zawsze mają dostęp, by ogrzać domostwo, a lokalny Kościół Wspólnoty Baptystów zdaje się ostoją dla tych najbardziej potrzebujących. Noce stają się coraz krótsze, co napawa wielu radością. Próby ściągnięcia turystów, wydarzenia lokalne i okresowe problemy to natomiast coś z czym lokalna społeczność musi się zmierzyć.
    12 polubień
  4. **W piątkowe popołudnie na profilu artystki pojawia się nowe zdjęcie z Isolde "IV" Vaughn, która również jest na nim oznaczona.** @tenshinekk **Wstawione zdjęcie zapowiada premierę (piosenki?) wraz z IV.** **Osoby z otoczenia artystek mogą jednak domyślać się, że nie będzie to jedna piosenka, a trzykawałkowy mini-release.**
    9 polubień
  5. siema siema no wesolych swiat i tych innych w sumie to pisze to tylko dla lajkow wiec dajcie lajki @ZAW @zniszczyc.samotnosc @Pavlo @Powieczka @slipi @Szymek_Se_Jestem @koka @straszak @Sebek3335 @wiechu @Nsx @SchouDK @miami no no i dawac lajki chce tysiac lajkow dac lajki
    8 polubień
  6. ⋆⁺₊ Kolejny miesiąc dla Loxbee, wróć - Loxelle, okazał się pełen niespodzianek, nieporozumień i kłótni wewnętrznych. Modelka Cher Belair, zostaje zaproszona do kampanii reklamowej od BC Cosmetics - wypuszczono paletkę do makijażu z jej imieniem i nazwiskiem, gorąca promocja dookoła produktu, chociażby agencje Loxelle (niegdyś Loxbee) promuje gorąco udział podopiecznej. ⋆⁺₊ Nie trzeba było czekać na kolejne ruchy - modelka Cher, wypuszcza sesję zdjęciową "Dark Dose" - agencja promuje działania modelki pchając całość dalej. ⋆⁺₊ Młoda menadżer podjęła się wyzwania u znanej już mocno "Suzy" - kobieta zleciła jej przygotowanie finałowego koncertu jej trasy - całość odbyła się w Paleto, a na wydarzeniu było mnóstwo ludzi. Wydarzenie było dopięte i odbyło się bez większych "afer". Tym samym ich współpraca rozwinęła się mocniej, tym samym Suzy, została podpisana pod Loxbee, (aktualnie Loxelle) konkretnie pod Isalyn. ⋆⁺₊ Oficjalnie ich wspólne przedsiębiorstwo, (kiedyś) zyskało nową twarz - młoda menadżer, Fleur Verger. Na ich stronie pojawiło się zdjęcie potwierdzające rozwijanie się ich marki. Tak samo jak w przypadku innych twarzy, są widywani często SZCZEGÓLNIE PO GODZINACH, na mieście. Kluby nocne, bary - można śmiało stwierdzić, że imprezują i mają się dobrze, a ich małe marzenie idzie powoli do przodu. Wszystko ma swój koniec, tak samo jak działania Fleur - kobieta zrezygnowała po kilku tygodniach działania. ⋆⁺₊ Od pierwszego grudnia na mieście pojawiają się plakaty, billboardy promujące dość tajemnicze wydarzenie na 8.12 o 9PM - na samym socialach wylewają się spamiące posty. Całość wychodzi z oficjalnego konta Loxbee (Loxelle) promując to dalej. Pojawia się też wiele pytań, co to za akcja i o co z tym chodzi. Całość jest trzymana w wielkim sekrecie, aby nie zdradzić się przedwcześnie. Wydarzenie jest mocno promowanie na socialach, a ósmego grudnia dochodzi do wydarzenia. Bus imprezowy zapakowany przy Alei Gwiazd robi niemałe zamieszanie, na 'scenę' wychodzi znany już szerzej Jaden Morrow, przy modelce Cher Belair i dwóch tancerkach, które tańczyły u Suzy podczas finałowej trasy w Paleto. Tego samego dnia modelka Cher Belair wypuszcza sesje zdjęciową z Jaden Morrow "OUTLAW SINS" Całość jest nawiązaniem do "tajemniczej" zapowiedzi, która miała miejsce 8.12 na Alei Gwiazd. Mówiło się, że 13.12 miało mieć udział większe wydarzenie, ale nic nie doszło do realizacji, a całość została przełożona gdzieś w okolicach stycznia. ⋆⁺₊ Nadszedł pechowy dzień - domówka u Isalyn. Oprócz lanego alkoholu litrami, prawie polała się krew. Między partnerem Isalyn a jej przyjacielem Ryan, doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Kilka dni później Ryan, zdecydował się odejść z agencji i kroczyć własną drogą. Za mężczyzną odeszła Kelsey, Vance. Dwie podopieczne Skye i Zahrah, postanowiły zostać w rodzinnych stronach i nie wracać do Los Santos. Przed samymi świętami do Loxelle, napłynęła smutna informacja o Naali - Przez ostatnie parę dni gdy nie było kontaktu z artystką, zarząd agencji w której jest podpisana sama Aaliyah, oraz rodzina została poinformowana o śmierci Aaliyah "NAli" Cruzz która zmarła w szpitalu na udar mózgu, po długiej walce lekarzy nie udało jej się utrzymać Aaliyah przy życiu. Informacja wstrząsnęła całą agencją, ale uszanowali prośbę rodziny i nie umieścili żadnej informacji o stracie młodej artystki - zachowali wszystko dla siebie, przeżywając ciężki czas wspólnie. ⋆⁺₊ Loxbee stanęło pod znakiem zapytania, co dalej? Isalyn, zdecydowała się przejąć agencję i oddać cały wkład jaki włożył Ryan. Zmieniła nazwę, logotyp i inne mniejsze elementy. Przy kobiecie zostały trzy podopieczne - Suzy, Cher i Seren. Każda z kobiet zrobiła przerwę na święta i poświęciła ten czas rodzinie. Jednak dwudziestego piątego grudnia pojawił się post, informujący o tym, że kobiety organizują zbiórkę w szpitalu Central Los Santos Medical Center dla dzieci z różnych oddziałów. Całość odbędzie się dwudziestego ósmego grudnia o dziewiątej wieczorem w Szpitalu. Pomniejsze aktywności: ⋆⁺₊ Paletka podopiecznej Cher Belair #1 #2 #3 #4 #5 #6 #7 #8 #9 #10 #11 #12 #13 ⋆⁺₊ Sesja Dark Dose Cher Belair #1 #2 #3 #4 #5 #6 ⋆⁺₊ Aktywne prowadzenie profili osób z kadry Loxelle ⋆⁺₊ Zmiana kadry zarządzającej - Isalyn Loxley, zostaje pełnoprawną CEO Wydatki:
    8 polubień
  7. Grudzień był dla Jaydena ważnym miesiącem, chociaż z boku mogło się wydawać, że niewiele się dzieje. Na początku miesiąca podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt z federacją Primal Combat Federation. Nie było wielkiego świętowania ani szumu Jayden podszedł do tego spokojnie. Wiedział, że to duży krok, ale jeszcze większa robota dopiero przed nim. Po podpisaniu kontraktu praktycznie całe dnie spędzał na sali. Treningi były ciężkie i regularne. Dużo pracy nad kondycją, stójką i parterem. Czasami po kilka jednostek treningowych dziennie, bez odpuszczania. Jayden wylewał z siebie pot, bo chciał być gotowy na swój zawodowy debiut i nie zostawić nic przypadkowi. Poza treningami jego życie było raczej spokojne. Zero imprez, zero rozpraszaczy. Dom, siłownia, sala treningowa i z powrotem. Skupiał się na formie i głowie, bo wiedział, że w zawodowym MMA nie ma miejsca na błędy. Grudzień minął mu głównie na przygotowaniach i zbieraniu sił przed tym, co dopiero ma nadejść. Dla Jaydena to był czas ciszy i ciężkiej pracy, bez gadania i bez pokazówki dokładnie tak, jak lubi. krótki bo malo gralem
    7 polubień
  8. Witam witam! Ja chciałbym życzyć wesołych świąt dla każdego, z którym miałem przyjemność spędzić ten piękny rok, a szczególnie @vinsu @Mhekyo @vkie @Allerek @Over33 @Kituss @Konik123 @LamPL @abierto @Baltek @JamaTo_ @Necro @PUMEX_ @puvtxr @Lirogon @ALEKS00761 @Dyziak @zabcia @Krud @Ixtro0 @Matieusz @southLAnd @Bayer @xDolar @Geremiasz @Boski Maciej @Garrett @Jakub15 @Grubas i Pedigree (którego tu nie mogę oznaczyć) oraz całą starą ekipą SEBu, pozdroooo!
    7 polubień
  9. Dzięki wszystkim za ten kawał historii tej postaci. Uważam, że to jedna z lepszych postaci jakie udało mi się prowadzić przez cały okres na vibe. Masa wspomnień, wiele śmiechu przez ponad 300 godzin na postaci. Ludzie, którzy rozegrali ze mną sporo godzin jest masa i nie dam rady podziękować każdemu - ale jeżeli jesteś tą osobą, a nawet mieliśmy złe relacje IC, to wielki shotout.
    7 polubień
  10. Pod koniec 2025 roku historia mafii chaldejskiej dobiegła końca - przynajmniej w formie, w jakiej znano ją przez lata. Organizacja, która długo funkcjonowała w cieniu i opierała się na zamkniętych układach, zaczęła kruszeć stopniowo, aż w końcu całkowicie straciła swoją siłę. Część jej ludzi zdołała wycofać się na czas, legalizując swoje życie i znikając z radarów organów ścigania. Inni, zbyt rozpoznawalni i obciążeni własną reputacją, zostali zmuszeni do opuszczenia kraju. Nie zabrakło też tych, którzy nie doczekali nowego rozdziału, ginąc w brutalnych porachunkach i wewnętrznych konfliktach. To, co pozostało, rozproszyło się w chaosie ostatnich miesięcy. Upadek nie nastąpił jednego dnia; był długim, cichym procesem, którego finał na trwałe zapisał się w historii lokalnego półświatka, pozostawiając po sobie ludzi zmuszonych odnaleźć się w rzeczywistości bez wspólnego szyldu. Arash Farhadi, urodzony dwunastego lutego roku 2000 w Mieście Aniołów w stanie California. Wychowywał się wyłącznie pod opieką matki - ojca nigdy nie poznał, zmarł krótko po jego narodzinach, przegrywając walkę z uzależnieniem od dragów. Szkoła nigdy go nie interesowała, traktował ją jak stratę czasu i przymus narzucony przez matkę. Kiedy Farhadi ukończył High School, jego przyjaciele i rówieśnicy wybierali się do pracy na etacie, on nie miał takich planów, żył w przeciwieństwie do nich, utrzymywał się z tego co dostał od matki. Arash został odcięty od gotówki od swojej starszej, z powodu problemów materialnych w domu Farhadi'ch. Swoje pierwsze pieniądze uzyskiwał od dobrego mu przyjaciela, Hamed Yassin - który budował jego ścieżkę w świecie, zastępując mu ojca. Początki były proste. Przewożenie paczek, odbieranie przesyłek, drobne zlecenia - typowa rola chłopca na posyłki. To co otrzymywał od Yassina wystarczało mu na utrzymanie się, czy też dorzucenia do budżetu domu. Zawsze gdy rodzicielka pytała się go, skąd ma forsę, odpowiadał że zarobił ją sprzątając na pobliskiej stacji. Apetyt rósł w miarę jedzenia, chciał zarabiać tyle aby pozwolić sobie na coś lepszego niż, para sportowych butów czy jakieś spodnie. Kiedy otrzymał od Hameda pierwsze „samarki” do rozprowadzenia po Baghdad, wkroczył na poziom, który za dzieciaka jedynie obserwował z dystansu. Pieniądze z sprzedawania narkotyków były na tyle duże, że nie mógł iść wrzucić sobie ich na konto bankowe, lub zanieść matce. Zatrudnił się u znajomego Hisham'a w warsztacie samochodowym, tuż obok miejsca zamieszkania. Nie myślał nawet o tknięciu się prawdziwej roboty, jego kumpel wypisywał mu godziny, a on miał podstawkę na zarobione pieniądze. Z czasem Arash zaczął zyskiwać respekt, zarówno wśród młodszych, jak i starszych mieszkańców South Central. Jego nazwisko zaczęło krążyć po okolicy, a zakres obowiązków poszerzał się o większe transporty i koordynowanie działań na Baghdad. Chcąc pójść krok dalej i zabezpieczyć przyszłość, postanowił otworzyć salon tatuażu i piercingu - legalny biznes, który miał dać mu coś więcej niż kiepski samochód czy markowe ubrania. Los pokrzyżował plany. Przyjaciółka, z którą miał prowadzić lokal, zmarła nagle, zmuszając Arasha do samodzielnego prowadzenia studia, ograniczonego wyłącznie do tatuaży. Okazało się jednak, że ma do tego talent - maszynka leżała w jego dłoni jak pędzel u malarza, a rysunek od zawsze był jego mocną stroną. Duże pieniądze przyniosły jednak także problemy. Arash popadł w hazard i narkotyki, coraz więcej czasu spędzając w kasynach, obracając pokaźnymi sumami. Wziął się w garść dopiero, kiedy jego matka zachorowała na nowotwór. Nie chciał zostawić jej na lodzie, tak jak zrobił to jego ojciec. Zebrał się w sobie, opłacił leczenie matki i próbował poukładać swoje życie, co nie było takie proste. Nadmiar spraw i presja doprowadziły go do chwilowego załamania, jednak z czasem otrzymał niespodziewaną pomoc. Przyjaciółka Samira przekazała mu lombard, co dało mu więcej swobody i czasu. Salon tatuażu sprzedał za sporą sumę - nie był już w stanie poświęcać mu tyle uwagi, ile wymagał. Z czasem Arash przestał być tylko trybem w maszynie. Piął się po szczeblach świata przestępczego konsekwentnie. Gdy inni się wykruszali, on zostawał. Gdy ktoś szukał kogoś, kto ogarnie temat i dopilnuje ludzi, wybór padał na niego. W końcu sięgnął samego szczytu. Arash stanął na czele mafii chaldejskiej, przejmując stery w momencie, gdy struktura wymagała twardej ręki i chłodnej głowy. To on zarządzał ludźmi, rozdzielał role, pilnował przepływu pieniędzy i podejmował decyzje, od których zależało więcej niż tylko czyjś zarobek. Choć struktura w końcu upadła, to fakt, że dotarł na sam szczyt, na zawsze zapisał jego nazwisko w historii półświatka przestępczego. Salih Fares – dwudziestokilkulatek ze Strawberry, wychowany w miejscu, gdzie ulica od zawsze dyktowała własne zasady. Wychował się w normalnym, stabilnym domu, ale jego codzienne otoczenie wyglądało zupełnie inaczej. Większość ludzi, z którymi się zadawał, żyła poza prawem, a nielegalne interesy były tam tak powszechne, jak rozmowy prowadzone na klatkach schodowych. Salih przez długi czas tylko się temu przyglądał, trzymając się z boku, próbując zrozumieć, gdzie sam powinien stanąć. Z czasem jednak półświatek wciągnął go całkowicie - raz postawiony krok wystarczył, by znaleźć się w przestępczym świecie. Początki nie były łatwe, Salih nie miał nazwiska, które otwierało drzwi, ani nie miał pleców w lokalnych grupach przestępczych. Brakowało mu zaplecza, pieniędzy i realnej pozycji, był jednym z wielu, łatwym do zastąpienia dzieciakiem. Działał na obrzeżach wykonując drobne, często niewdzięczne roboty, które rzadko przynosiły coś więcej niż niewielki zarobek pozwalający skromnie przeżyć najbliższe kilka dni. Uczył się na własnych błędach, poznawał granice zaufania i konsekwencje źle ocenionych sytuacji. Każda pomyłka kosztowała, czasem pieniądze, czasem reputacje, a czasem zwykły spokój. Salih chłonął te doświadczenia, stopniowo kształtując swój charakter. Przełom nastąpił w momencie, gdy trafił pod protekcję mafii chaldejskiej. To tam zyskał parasol ochronny i jasno wytyczoną ścieżkę. Zaczynał od najprostszych zadań - stał na bramkach klubów jako ochroniarz, brał udział w nieoficjalnych transportach ludzi, wkręcał się w egzekwowanie haraczy. Każda robota była kolejną lekcją, a każda wykonana bez błędu budowała jego wiarygodność. Z biegiem czasu Salih próbował swoich sił w produkcji narkotyków, jednak szybko doszedł do wniosku, że to nie kierunek dla niego. Zbyt duże ryzyko, zbyt mała kontrola nad zyskiem. Salih zawsze myślał kalkulacyjnie; interesował go ruch, który miał sens długofalowo. Skupił się więc na dystrybucji, gdzie odnalazł się znacznie lepiej. Szybko nauczył się oddzielać prywatność od interesów, nie pytał więcej, niż powinien i nie mówił więcej, niż było konieczne. Zlecenia wykonywał sprawnie, bez zbędnego rozgłosu, co z czasem zaczęło procentować. W środowisku uchodził za kogoś, kto potrafi dowieść temat od początku do końca i nie robi przy tym niepotrzebnego chaosu. To właśnie ta cecha sprawiła, że coraz częściej powierzano mu odpowiedzialniejsze zadania. Towar przechodził przez jego ręce regularnie, w ilościach, które wymagały nie tylko kontaktów ale i zaufania. Salih nie był typem, który szukał poklasku; wolał działać spokojnie, zabezpieczając kolejne ruchy i budując zaplecze na przyszłość. Równolegle rozszerzał swoje źródła dochodu. Pojawiła się szeroka zakrojona paserka oraz okazjonalny handel bronią i amunicją, drobniejsze interesy, które same w sobie może nie były spektakularne, ale razem składały się na stabilny przepływ gotówki. Salih zawsze kalkulował, jeśli ryzyko zaczynało przewyższać potencjalny zysk, potrafił się wycofać bez żalu. Nie goni za legendą ani reputacją. Interesuje go stabilność, niezależność i możliwość decydowania o własnych ruchach. Ulica nadal jest częścią jego życia, ale Salih nauczył się traktować ją jak narzędzie, nie przeznaczenie. W świecie, który rzadko daje drugą szansę, on po prostu pilnuje, by nie zmarnować tej, którą sobie wypracował. Upadek mafii chaldejskiej nie zakończył jednak działalności wszystkich jej ludzi. Dla Arasha i Saliha był to raczej moment przejścia niż definitywna granica, zamknięcie jednego etapu i konieczność odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Wyszli z tego okresu bez struktur, ale nie bez zaplecza. Z doświadczeniem, kontaktami i nazwiskami, które wciąż miały znaczenie . Układ formalny przestał istnieć, lecz relacje przetrwały, a to one od zawsze stanowiły prawdziwą walutę ulicy. Dziś funkcjonują bez jednego szyldu nad głową, bez hierarchii i bez potrzeby podporządkowywania się komukolwiek. Działają niezależnie, poruszając się pomiędzy starymi znajomościami a nowymi układami, opierając się na zaufaniu budowanym latami i dokładnym zrozumieniu mechanizmów rządzących miastem. Każdy z nich obrał własną drogę, kierując się innymi priorytetami, jednak łączy ich jedno - brak potrzeby grania pod cudze dyktando i świadomość, że jedyną realną kontrolą jest ta, którą sprawuje się nad własnymi decyzjami. Nie zwolnili tempa, zmienili jedynie sposób działania. Hałas i rozgłos ustąpiły miejsca ciszy i chłodnej kalkulacji. Każdy ruch jest przemyślany, każdy kontakt sprawdzony, a każda decyzja podjęta z myślą o konsekwencjach. Wiedzą, że w świecie po upadku wielkich struktur nie ma marginesu błędu - nie istnieje już organizacja, która amortyzuje potknięcia lub przejmuje odpowiedzialność. Dlatego działają oszczędnie, mniej ludzi, mniej słów, mniej zbędnych gestów, więcej kontroli, więcej dystansu i więcej cierpliwości. W nowej rzeczywistości przetrwają nie ci, którzy krzyczą najgłośniej ani ci, którzy próbują odbudować stare schematy, lecz ci, którzy potrafią dostosować się do zmieniających się realiów i zniknąć dokładnie wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. Arash i Salih nie szukają nowego szyldu ani powrotu do dawnych schematów, wiedzą, że ten rozdział jest zamknięty. Działają dalej, bo potrafią, bo znają cenę błędów i wartość ciszy, a w świecie, który nie daje drugich szans, to często wystarcza, by pozostać w grze.
    6 polubień
  11. PUMP&RUN GYMNASIUM FIGHT CLUB w Rockford Hills, fizycznie zlokalizowany w Burton na bezpośrednim styku z Rockford Hills przy Cougary Avenue, nieopodal Portola Drive, narodził się jako osobisty manifest Sean Hawke, który po latach pracy jako bramkarz, ochroniarz i trener ludzi z półświatka zrozumiał, że Los Santos pełne jest miejsc sprzedających iluzję formy, a brakuje przestrzeni, w której siła budowana jest bez kompromisów, dlatego świadomie wybrał rejon luksusowych butików i apartamentowców, by wcisnąć niski, surowy, betonowy budynek z agresywnym czerwono-czarnym logo w sam środek eleganckiej zabudowy, traktując tę lokalizację jako prowokację i test charakteru dla przyszłych klientów; siłownia od początku miała odstraszać estetyką i atmosferą, nie oferowała udogodnień ani komfortu, a jedynie ciężki sprzęt, pot, hałas i dyscyplinę, przez co szybko stała się miejscem, do którego trafiali ochroniarze, sportowcy, ludzie chcący wzmocnić nie tylko ciało, ale i reputację, a sam Sean traktował całość jako coś więcej niż biznes, jako odpowiedź na własną drogę życiową i dowód, że nawet w najbogatszej części miasta można stworzyć przestrzeń, która nie ugina się pod modą, prestiżem ani oczekiwaniami elit. Mimo wszystko chcąc utrzymać się w prestiżowej okolicy i przyciągnąć szersze grono klientów bez utraty tożsamości miejsca, zdecydował się na bardziej nowoczesny wygląd i estetykę wnętrza, industrialne wykończenia zastąpiono czystym betonem, stalą i szkłem, pojawiło się lepsze oświetlenie, nowy sprzęt i uporządkowana przestrzeń, choć duch lokalu pozostał niezmienny, a obiekt wciąż bazuje na przyciąganiu ochroniarzy, sportowców i ludzi, którzy szukali nie tylko formy fizycznej, ale także miejsca budującego charakter, nie tylko w kwestii budowania sylwetki, ale jednocześnie w szerokich dziedzinach walk. To coś więcej niż salka, to świątynia samych twardych głów, nie dla pizd.
    6 polubień
  12. UPDATE... Z racji, że na campingu i dookoła dzieje się zawsze dużo, to nie zawsze jest czas na wrzucanie tutaj screenów : ) Na bieżąco możesz być dołączając do Discorda projektu: https://discord.gg/QDNUnP8T4K 🟢 DALEJ REKRUTUJEMY! Chcesz z nami kreować miejsce dla graczy? Robić eventy, lub po prostu budować storytelling? Trafiłeś idealnie! Whispering Pines Camp przez ostatnie miesiące przerobił wiele wydarzeń. Od tych większych do mniejszych. Był świadkiem zerwań, miłości, nowych przyjaźni. Wpadło sporo ciekawych inwestycji, czy to w nowe pojazdy, by poradziły sobie z wyzwaniami jakie stanowi zima. Czy też lodowisko, które cieszy ludzi do końca roku. Największą z inwestycji zdaje się jednak być przestrzeń pomiędzy campingiem, a Paleto Bay. Forest Stage to miejsce, w którym ludzie mogą doznawać kultury w innej formie, niż na cichym obozowisku. Potężna drewniana scena, lub mały zagajnik z mniejszą, stanowią esencje dla tych form imprez, które nie odbędą się w zamkniętej przestrzeni. Whispering Pines Camp wspomógł z organizacją i zaaranżowaniem przestrzeni pod finałowy koncert Suzy - rosyjskiej piosenkarki, która w Paleto Bay prowadzi również własną działalność, zielarnię Slavic Witch. Cała przestrzeń oraz scena zostały dostosowane pod wymogi artystów jak i zaangażowanych przedsiębiorstw, ściągając na miejsce ogrom ludzi.
    5 polubień
  13. Dziękujemy za udział udział w naszej loterii, szczęśliwcami zostali; NAGRODA GŁÓWNA PFISTER GROWLER - Nikolaj Tovaritch NAGRODA POCIESZENIA, ZEGAREK RICHARD MILLE (CUSTOM PROP KTÓRY BYŁ NA 24 POZYCJI W KALENDARZU - Tiontay Villacres NAGRODA POCIESZENIA, ZEGAREK RICHARD MILLE (CUSTOM PROP KTÓRY BYŁ NA 24 POZYCJI W KALENDARZU - Jack McCarthy Informujemy, że całość była specowana od początku do końca przez pomocnika strefy cywilnej @Antix pod którą nasz projekt istnieję. Lista z losami została wysłana o wiele wcześniej więc wszystko było całkowitą losowością a wylosowane numery były potwierdzane przez supportera na czacie OOC. Tym samym nasz projekt ROYAL CALENDAR oficjalnie dobiega końca i mamy ogromną nadzieję, że taka forma wam się spodobała. Jako ekipa ROYAL życzymy wam wszystkiego dobrego, szczęśliwego nowego roku i zapraszamy do brania udziału w przyszłości bo kto wie, czy nie przyszykujemy lepszych nagród.
    4 polubienia
  14. 🎄Wesołych Świąt, niech każdy odnajdzie w nich dokładnie to, czego najbardziej potrzebuje. Niech ten czas przyniesie spokój, dobre myśli i chwilę oddechu od codzienności. @zniszczyc.samotnosc@Zazi@Azzi_24@miami@Saboorek@Szymek_Se_Jestem@Pavlo@Oberschutze eugen@SA7MON_ A wszystkim pozostałym życzę, żeby nadchodzące dni były małych radości i niezapomnianych chwil.
    4 polubienia
  15. 🎄Dużo ciepła, mega klimatu, dobrych ludzi obok i samych pozytywnych chwil! ✨ @dixoniak7 @PRX @Azzi_24 @Pizdzianka @Serg @Flavoli @Evemek@szumjas @ixenea @przekadzia @Z0Z0L @ZSW @ZAW @zniszczyc.samotnosc @MysticNoob@MateK. @Zexte @Dyziak @Baltek @Nana @zyqnvx@XAngel2K @Astra @SA7MON_ @wiewiorkaaa@Saboorek @Antix @[email protected] i całej reszcie! @Ekipa Vibe Roleplay 🎄🎄🎄
    4 polubienia
  16. **spokojny wieczór jak każdy inny, trójka meksykanów widziana chwile wcześniej w środku lokalu z kebabem nie spodziewała się jeszcze, że zaraz po wyjściu z lokalu spotkają przedstawiciela czarnej rasy pochodzącego z watts, dokładniej mowa o ugrupowaniu ulicznym ~ gangu, jakim jest grape street crips. Jeden z meksów zaczepił czarnoskórego rozpoczynając normalną rozmowę bez zbędnych krzyków czy szarpanin. Po niedługiej chwili Latynos skrócił dystans do Rakkan Gaines chcąc przyjrzeć się zegarkowi jaki ten miał tego wieczoru na swojej ręce. Rakkan jednak niezbyt chętny do podzielenia się wiedzą na temat zegarka zaczął się odsuwać niestety bezskutecznie, po dosłownie pięciu metrach bo mniej więcej o tyle się oddalił dalej prowadząc /rozmowę/z trójką latynosów i tym jak Gaines wygrażał się meksykanom, że jest rewolwerowcem który może ich wszystkich wybić jak muchy pokazując swój glock z przełącznikiem który miał przy sobie został skonfrontowany przez drugiego meksa który wyskoczył do niego z większą rurą jaką był scorpion vz.82, broń została przyłożona do brzucha czarnoskórego dzieciaka z zamiarem zatrzymania R.G i pozwolenia drugiemu Latynosowi zabrać zegarek z nadgarstka, ten niedługo myśląc złapał za swojego glocka chcąc targnąć się na życie dzieciaków pochodzenia latynoskiego. Na jego nieszczęście osoba dzierżąca scorpiona była szybsza i wystrzeliła w jego tors posyłając Rakkan Gaines na ziemie kończąc jego żywot. ** **W przypadku gdyby lokal z kebabem miał monitoring przed budynkiem to można było zidentyfikować Latynosów jako: Jesus Garza - ten który zaczepił Rakkan Gaines, Emilio Guerra, który po groźbach od Rakkan i grożeniu switchem przez czarnucha wyjął scorpiona i przystawił mu go do brzucha oraz Alexander Loya który po prostu stał z tyłu i uciekł zaraz po tym jak rozległy się strzały. Natomiast jeśli lokal takiego monitoringu nie posiadał to zgłaszający strzały mogli zeznać przy wydzwananiu służb, że widzieli trójkę Latynosów z oznaczeniami South Los 13 którzy po strzelaninie z Rakkan Gaines uciekli w uliczke za lokalem i znikli z pola widzenia**
    3 polubienia
  17. **Na kanale VEX pojawił się krótki shorts, na którym można zobaczyć i usłyszeć jak wykrzykuje charakterystycznym dla siebie scream'em DM'y z LI. Uwagę zwraca podkład dźwiękowy, który nie był wcześniej nikomu znany. Może to sugerować kolejny powstający projekt. Odbiorcy mogą zatem snuć domysły czy będzie on solowy, czy może niedługo pojawi się coś nowego od As they dream.**
    3 polubienia
  18. 3 polubienia
  19. zagadka jest taka :))) na mission row byla siudma a teraz sobie policzcie :)))
    3 polubienia
  20. dzięki dzięki ukrainiec, to ja życze wszystkim zajebistych świąt a wszczególności dla @0MATY Ukraińca numer 1 @WeronUkraińca numer 2 @slipi stuleja @chorazyyy alkoholika tobie to szczególnie życze pokonania nałogu i uwolnienia się od arbuza @wawelpuszbarbera @Qumaty jąkatego, ćpuna, alkoholika, degenerata, hazardzisty, debila ale duży plus bo siorke masz fajną @vexa złote tarasy warriora @v4rem ananasika @Slavekog i mojego partera hazardu
    3 polubienia
  21. Dobrze . **skinął** Panie Bowdy... Proszę nam wyjaśnić swoje prowokacyjne zachowanie wobec interweniujących pracowników ochrony. @Michigoon
    2 polubienia
  22. **Raven vibuje do kawałka będąc zadowolona z tego jak wyszło**
    2 polubienia
  23. STORIES FROM PALETO BAY Paleto Bay czyli miasto znajdujące się w hrabstwie Blaine (Blaine County), to nic innego jak nieduża mieścina, która klimatem mocno odbiega od metropolii Los Santos. Na próżno szukać tu wieżowców, a samo życie zdaje się być mniej dynamiczne. Wiele osób, które zasiedlają ten region, żyją tu od pokoleń, a turystyka to jeden z chlebów powszednich. Według lore GTA, miasteczko wzorowane jest na Morro Bay, jednakże na serwerze używamy przyrównania do Fillmore, mieszczącego się w hrabstwie Ventura. Oznacza to tyle, że między Paleto Bay a Los Santos mamy około 1-2 godzinną drogę IC, poruszając się samochodem. W przeciwieństwie do Los Santos anonimowość nie jest aż tak ogromna. Wiele rodzin są tutaj od pokoleń, a sama metropolia wydaje się być bardziej okazją dla młodszych, by zaznać życia, a dla starszych, wręcz przeciwnie - skupiskiem tłumu, hałasu, przez co decydują się pozostać, wrócić czy po prostu przeprowadzić do Paleto Bay. Nie królują tu sportowe wozy, a bardziej samochody mocno użytkowe - offroady, trucki, czy zwykłe samochody rodzinne. Mimo, że miłośników brawurowej jazdy nie brakuje, to służby jak San Andreas State Parks, Sheriff's Department, czy Highway Patrol skrupulatnie z tym walczą. Mimo braku tak rozbudowanego życia półświatka jak na samym South Central, zdaje się tu nie brakować wrażeń, które opisuje skrupulatnie The Paleto Beacon. CZYM JEST PROJEKT STORIES FROM PALETO BAY? Projekt ma dość luźną formę i na celu ma zrzeszać graczy, którzy faktycznie chcą grać w Paleto Bay, tworzyć w nim projekty, działać przy nich oraz przede wszystkim - tworzyć w nim historię swojej postaci. Naciskamy tutaj na klimat, który odzwierciedla realia Zatoki, nie bawiąc się w podróbkę Los Santos. Na sam discord wbić może każdy, jednak jeśli chodzi o rangę i dostęp do kanałów projektu - tutaj wymagamy, by jednak posiadać postać, która żyje i działa w tym regionie mapy. Niemniej, dla każdego chętnego by wiedzieć co dzieje się z eventów miejsce się u nas jak najbardziej znajdzie. Sam discord ma na celu ułatwienie złapania się na gierkę, z racji, że przestrzeń jest mała, a niektórzy grają tu tylko epizodycznie. Jest też niewielkim kompendium wiedzy, ułatwiającym wczucie się w rolę mieszkańca tego regionu. W temacie natomiast postaramy się pokazać jak najwięcej klimatycznej gierki z serca Zatoki. Dla tych, których interesuje jakie biznesy oraz projekty są obecnie w tym regionie, odsyłam tu: BIZNESY W PALETO BAY PROJEKTY IN CHARACTER LINK DO DISCORD: https://discord.gg/4d6Wvabtfw
    2 polubienia
  24. **W pierwszy dzień świąt fotograf spotkał się z przedstawicielem Gurazzo Jewellery oraz tenisistką Adeline Valiente (( @aidetam)) czyli ambasadorką jubilera na sesje fotograficzną przedstawiająca nową biżuterie w Gurazzo.**
    2 polubienia
  25. **Pandora poczuła się bardzo hetero po przesłuchaniu tego.**
    2 polubienia
  26. Dobry wieczór, mały zlepek kilku ostatnich gier, wesołych świąt ❄️
    2 polubienia
  27. **23 grudnia feed Lifeinvader zalały posty członkiń zespołu ATD informujące o imprezie, która odbyła się tego samego dnia o godzinie 22:00. Podczas jej trwania obecni mogli usłyszeć nowy utwór As they dream - WALK AWAY w dwóch wersjach - akustycznej oraz studyjnej. Całość imprezy urozmaiciły również spontaniczne występy J. Morrow @Harlem, Shiro @bajtek, VEX, Isolde @tenshinekk oraz Calveris @shuro. Nie obyło się też bez roztrzaskania gitary. **
    2 polubienia
  28. WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ DLA BRAJANA I: @Karola1203 @lonlimane @_wiktor @Paciaaa @Meph @wiciaticia @wuuu @dixoniak7 @Mixer @Misty @Karach @KirbY. @Qaczi. @Taiga @ixenea @XAngel2K @nfset @southLAnd i tych których nie oznaczyłem tak samo ⛄❄🎄 AAA NO I NASZ ULUBIENIEC RAZEM Z @_wiktor.. @Zexte Z OKAZJI ŚWIĄT WEŹMIEMY TWOJE REPORTY! 🎅🏽 Jak coś mikołaj ze zdjęcia to @Meph
    2 polubienia
  29. @krsteeq @KirbY. @abierto @420promotor @WOLY @XAngel2K @stanowy bubr @zniszczyc.samotnosc @nfset @wuuu @garnek_1pozdrawiam wszystkich dobrych ludzi których wymieniłem i nie i wesołych świąt czy coś tam nie @Toyer tobie też, w porządku jesteś
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin