Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 10.01.2026 w Odpowiedzi
-
11 polubień
-
no bo gospodarka nie jest problemem, tylko to, że nie ma egzekwowania tego co i jak ludzie grają. Finalnie mamy barmanów w supercarach, zero podziału na jakąś wyższą-niższą klase, bo normą jest że poznajesz ludzi na grupie rodzinka z 30 wozami, 3 willami które są zbudowane jak w jakiejś incepcji. Kase można dać na /datek, ale no ludzie nie pilnowali poziomu na serwerze, sektory widać, że nie były prowadzone z pomysłem od jakiegoś czasu i dalej jest to chaotyczne - mamy tego efekty. Nie mówiąc, że każdy sektor sobie żyje osobno od dawna.5 polubień
-
Na profilu aetherhae pojawił się zapowiadany dodatek do wydanej EP w postaci visualizera do utworu "body memory". Klip jest dostępny na innych kanałach dziewczyny. @aetherhae body memory #fyp #visualizer #bodymemory #loveyourself5 polubień
-
Ghost on Retainer (Jonathan Watson)
Mat_225 i 3 innych polubił temat przez Gerberinni
Jonathan Watson to mężczyzna po trzydziestce, którego pierwsze lata działalności przestępczej nierozerwalnie związane były z ulicą Venice Beach w Los Santos. Dorastał w otoczeniu, w którym szybkie pieniądze zawsze wydawały się bliższe niż uczciwa praca, a granica między codziennością a półświatkiem była na tyle cienka, że większość ludzi przestawała ją zauważać. Ten chłopak zaczynał od drobnych kradzieży, prostych oszustw i udziału w obiegu narkotyków na poziomie ulicznym, funkcjonując w kręgach, gdzie reputacja liczyła się bardziej niż nazwisko. Choć na początku jego rola była marginalna, z czasem zaczął rozumieć mechanikę tego środowiska, kto wydaje polecenia, kto je wykonuje i dlaczego jedno źle postawione słowo potrafi kosztować więcej niż pieniądze. Działania, które początkowo sprawiały wrażenie chaotycznych i przypadkowych, z biegiem lat okazały się etapem nauki. Uczył się cierpliwości, wyczucia sytuacji i umiejętności funkcjonowania w cieniu. Szybko zrozumiał, że przeżywają nie ci, którzy są głośni, lecz ci, którzy potrafią zniknąć wtedy, kiedy trzeba, i pojawić się dokładnie tam, gdzie jest ich miejsce. Z czasem, dzięki kontaktom budowanym na przestrzeni kolejnych lat, znalazł się w orbicie wpływów jednego z szanowanych członków gangu motocyklowego działającego na terenie Venice Beach. Relacja między nimi nie była przelotną współpracą. Zaczęła przypominać specyficzny układ zaufania. Ten człowiek wykonywał zadania wymagające chłodnej głowy, terminowości i dyscypliny, a w zamian otrzymywał coś cenniejszego niż pieniądze: stabilność i ochronę. Zlecenia, które na początku miały charakter prostych przysług, z czasem przybrały bardziej odpowiedzialną formę. Mężczyzna zajmował się sprawami organizacyjnymi, logistycznymi i kontaktowymi, często działając w tle, bez przypisywania jego osobie oficjalnej roli. To właśnie wtedy ukształtował się jego styl funkcjonowania, unikanie niepotrzebnej ekspozycji, brak afiszowania się z przynależnością do konkretnych środowisk i konsekwencja w realizacji powierzonych mu zadań. W kręgach półświatka zaczęto postrzegać go nie jako przypadkowego chłopaka z ulicy, tylko jako kogoś, kto pojawia się w sytuacjach wymagających lojalności i milczenia. Równolegle budował własną pozycję wśród lokalnych przestępców, stopniowo przejmując rolę pośrednika między mniejszymi ulicznymi grupami a bardziej zamkniętymi strukturami. Nie działał impulsywnie, każdy kontakt, każda rozmowa i każde powiązanie tworzyły sieć zależności, z której potrafił korzystać wtedy, gdy wymagała tego sytuacja. Uzyskana protekcja ze strony wspomnianego motocyklisty pozwalała mu funkcjonować w relatywnie bezpiecznym otoczeniu, jednocześnie otwierając drogę do działań związanych z obiegiem towaru i zasobów trafiających dalej do pomniejszych szajek na terenie miasta. Pozostawał przy tym skryty, omijając sytuacje, w których jego nazwisko mogłoby zostać powiązane wprost z jakąkolwiek grupą. Momentem przełomowym w jego drodze była narastająca presja organów ścigania na oddział Hells Angels MC Venice Beach i ostateczne zamknięcie lokalnej struktury. Wiele osób z tego środowiska zdecydowało się zniknąć, wtopić w tłum albo całkowicie wycofać z miasta. On nie poszedł tą drogą. Osoba, z którą współpracował od lat, pozostała w Los Santos, a wraz z nią zachowały się także możliwości, kontakty i przestrzeń do dalszego działania. Zmieniła się struktura, ale nie zmieniła się zasada, lojalność obowiązywała dalej, tylko w innej formie. Po rozwiązaniu oddziału mężczyzna zaczął funkcjonować w jeszcze większym stopniu jako freelancer, operując poza formalnymi ramami, lecz wciąż pozostając w ścisłej współpracy z tym samym kręgiem wpływów. Jego pozycja opierała się na reputacji kogoś, kto nie rzuca słów na wiatr, unika niepotrzebnych konfliktów i potrafi odnaleźć się w realiach zmieniających się szybciej niż układy i sojusze. Stopniowo poszerzał zakres swojej działalności, łącząc rolę pośrednika, organizatora oraz osoby utrzymującej nieformalne relacje pomiędzy różnymi środowiskami funkcjonującymi w miejskim półświatku. Nie był graczem pierwszego planu, ale to właśnie tacy ludzie najczęściej trzymają w rękach nici łączące poszczególne elementy przestępczego ekosystemu.4 polubienia -
po prostu moka kafe zyje jak berlinskie tureckie rodziny w jednym domu i dziela sie samochodoami bo 15 braci na raz kupuje lambo na podzial zeby kazdy mogl sie pobrandzlowac milion lajkow pod ta odpowiedzia bym dal, problem egzekwowania i administracji tym jak ludzie stosują łatwą do przyjęcia gospodarkę, z którego wynikł nagły spawn lesbijek japonek scigantek nigdy nie zostal rozwiazany, bo lebki se postawily na liczbe na liczniku zamiast jakosc rozgrywki4 polubienia
-
4 polubienia
-
Czy będzie działać? Tak. Jako developerzy dokładamy wszelkich starań, żeby nowy system był jak najmniej zbugowany, a przed wdrożeniem wszystko jest testowane przez zespół testerski. Czy każdy update przejdzie idealnie bez żadnych problemów? Mimo pracy wkładanej w każdy skrypt, zawsze mogą pojawić się rzeczy, które wyjdą dopiero na żywo. Najważniejsze jest to, żeby problemy były szybko wyłapywane i poprawiane, a nie zostawiane same sobie. I na tym nam najbardziej zależy. Synchronizacja w RAGE:MP była problemem kiedyś, ale została przez lata mocno poprawiona. Obecnie różnice nie są aż tak znaczące między RAGE:MP a alt:V pod względem synchronizacji. Opinie o „gorszym syncu” wynikają głównie z doświadczeń sprzed kilku lat, a nie z obecnego stanu platformy.4 polubienia
-
Jak na moje to trochę przespaliście moment, w którym realnie mogliście zatrzymać graczy - czasami wystarczyło ich słuchać mimo tego, że uważaliście ich za bandę krzykaczy to jednak to pojedyńczy gracz tworzy wam wynik online. W pewnym momencie postawiliście na ilość, a nie jakość całościowo jako serwis i DUŻA część graczy, którzy naprawdę umieli fajnie grać po prostu przestała grać czekając na alternatywe. Razem z przejściem na Rage moim zdaniem powinniście zrobić czystke wszystkiego, ogarnąć gospodarkę przede wszystkim. Mimo wszystko, powodzenia 🙂3 polubienia
-
[Projekt IC] REVENANT; Street Style Never Die
Sesh oraz jeden pozostały polubił temat przez deputy.hero
2 polubienia -
2 polubienia
-
[Biznes/Gastronomia] Fuzzy Bites
Mr. Feniks oraz jeden pozostały polubił temat przez rafael
Archiwum2 polubienia -
Venice 13
war on drugs oraz jeden pozostały polubił temat przez aikon
Codziennie dostajemy jakieś informacje o wątpliwie przeprowadzonych akcjach, nagminnie korzystanie z czatu OOC podczas różnych akcji w tym z użyciem broni. Daliśmy szanse po pierwszej akcji z waszym udziałem, dłużej nie możemy tego akceptować. Archiwum.2 polubienia -
RageMP: Nowy rozdział dla półświatka
wajs oraz jeden pozostały polubił temat przez roziak
mysle, ze wraz z przejsciem na rageMP powinniscie zmienic mape na mape warszawy, dodac polskie radiowozy oraz mundury PLPD. polepszy rp2 polubienia -
RageMP: Nowy rozdział dla półświatka
DobryRyjek123 oraz jeden pozostały polubił temat przez Szymx97
Tonący brzytwy się chwyta2 polubienia -
Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
PEPE3321 oraz jeden pozostały polubił temat przez .Shadowex
@Szymek_Se_Jestem wskakuje na Gamemastera zrzeszonego z strefą RESCUE, powodzenia!2 polubienia -
MILLY "SILLY" ÅBERG
shurolation polubił temat przez ixenea
MILLY "SILLY" ÅBERG Milly Åberg nie planowała żadnej kariery muzycznej. Muzyka była raczej skutkiem ubocznym tego, że w środku zawsze miała za głośno. Od początku ciągnęło ją do hałasu, do wrzasków do mikrofonu, do przesterów gitary. Krzyk był łatwiejszy niż rozmowa. Pozwalał wyrzucić napięcie, zanim rozleje się w coś gorszego. Do Los Santos przyjechała z rodziną jako nastolatka. Dla rodziców był to nowy start, dla niej raczej moment, w którym puściły wszystkie hamulce. Miasto szybko ją wchłonęło, nocne ulice, kluby bez szyldów, spontaniczne koncerty. Silly lepiej funkcjonuje po zmroku. W dzień jest rozbita i drażliwa, jakby nie do końca obecna. Noc daje jej anonimowość i poczucie, że nie musi nic udawać. Underground stał się jej naturalnym środowiskiem. Ćpanie, alkohol i przypadkowe relacje dopełniały jej szarą rzeczywistość. Często grała po nocach, przed występami brała benzo, żeby wyciszyć głowę i skupić się na przekazie swoich melodii. Bywa impulsywna, bywa zamknięta, często ucieka w nocne spacery albo przypadkowe rozmowy z ludźmi, których i tak nie zapamięta. Nie ufa łatwo, nie przywiązuje się na długo. Milly nie szuka stabilności ani wielkich planów. Żyje od nocy do nocy, krzyczy w mikrofon, bo inaczej by się rozsypała. A scena, nawet ta najmniejsza, nawet przed kilkoma osobami, jest jedynym miejscem, gdzie na chwilę wszystko w jej głowie układa się w jedną, głośną całość.1 polubienie -
Crack Cocaine From Inglewood 13
KubaZ polubił temat przez 13TERROR37
CRACK COCAINE CRACK JAKO SUBSTANCJA CHEMICZNA I PSYCHOAKTYWNA Crack, znany chemicznie jako kokaina w postaci wolnej zasady (freebase cocaine), to przetworzona, znacznie silniejsza i szybciej działająca forma chlorowodorku kokainy. Substancja ta powstaje w wyniku prostego procesu chemicznego, polegającego na podgrzaniu kokainy w proszku z wodą i alkalizującym środkiem, takim jak wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) lub amoniak. Proces ten usuwa jon chlorowodorowy, przekształcając sól (chlorowodorek kokainy) w jej alkaliczną, "wolną" postać, która topi się i wrze w niższej temperaturze, co umożliwia jej palenie. Po raz pierwszy na szeroką skalę pojawił się w głównym nurcie w latach 80. XX wieku w Stanach Zjednoczonych, stając się symbolem kryzysu społecznego i narkotykowego w środowiskach miejskich. W przeciwieństwie do kokainy w proszku, która przez dekady była kojarzona z elitami finansowymi i artystycznymi, crack od samego początku trafił do społeczności zmarginalizowanych ekonomicznie, oferując silny, natychmiastowy, ale krótkotrwały i wyjątkowo uzależniający efekt za stosunkowo niską cenę. MECHANIZM DZIAŁANIA NEUROBIOLOGICZNEGO Podobnie jak kokaina, crack działa jako silny inhibitor wychwytu zwrotnego kluczowych neuroprzekaźników w mózgu, jednak intensywność i szybkość tego działania są diametralnie różne ze względu na drogę podania (inhalacja dymu). Dopamina: Crack powoduje gwałtowną i masową blokadę wychwytu zwrotnego dopaminy w ośrodku nagrody (szczególnie w jądrze półleżącym). Prowadzi to do nagromadzenia się ogromnych ilości tego neuroprzekaźnika w synapsie, wywołując natychmiastowe, przytłaczające uczucie euforii, mocy, niezwyciężoności i ekstremalnej przyjemności (tzw. "flash" lub "rush"). To właśnie ten mechanizm leży u podstaw jego niezwykle wysokiego potencjału uzależniającego. Noradrenalina (Norepinefryna): Substancja znacząco zwiększa poziom noradrenaliny, co objawia się jako intensywne pobudzenie fizjologiczne: gwałtowny wzrost tętna i ciśnienia krwi, rozszerzenie źrenic, poczucie czujności i braku potrzeby snu lub jedzenia. Serotonina: Wpływ na serotoninę jest obecny, ale mniej dominujący niż w przypadku MDMA. Może jednak przyczyniać się do początkowego poprawienia nastroju, a później – do głębokiego dysforicznego "zejścia" (crash). Efektem jest ekstremalnie intensywny, ale bardzo krótki (5-15 minut) stan euforii i pobudzenia, po którym następuje gwałtowny spadek nastroju, prowadzący do silnej chęci przyjęcia kolejnej dawki, aby powtórzyć doznanie. Tworzy to błędne koło ciągłego używania ("binge"). Kontekst (Brak zastosowań medycznych) W przeciwieństwie do kokainy, która miała ograniczone, historyczne zastosowanie w medycynie jako środek miejscowo znieczulający, crack nie ma żadnego uznanego zastosowania terapeutycznego. Jego powstanie i rozpowszechnienie są nierozerwalnie związane wyłącznie z nielegalnym rynkiem narkotykowym i dążeniem do maksymalizacji zysków poprzez zwiększenie potencjału uzależniającego produktu. Jego działanie jest zbyt gwałtowne, nieprzewidywalne i toksyczne, aby mogło być rozpatrywane w jakichkolwiek kontrolowanych warunkach klinicznych. CRACK — JAKO NARKOTYK ULICZNY Crack, znany na ulicy pod takimi slangowymi nazwami jak "rock", "kamień", "hard", "krak" czy "twardziel", to jeden z najbardziej demonizowanych, destrukcyjnych i społecznie toksycznych narkotyków we współczesnej historii. Stanowił trzon tzw. "epidemii cracku" lat 80. i 90., która zdewastowała dzielnice miast w USA i innych krajach, stając się katalizatorem bezprecedensowej przemocy gangów, rozpadu rodzin i kryzysu zdrowia publicznego. Efekty rekreacyjne i fenomen "rush" Natychmiastowa, oszałamiająca euforia ("flash/rush") pojawiająca się w ciągu sekund od inhalacji dymu. Przemożne uczucie energii, mocy i pewności siebie. Gwałtowne pobudzenie psychoruchowe i intensywna rozmowność. Pozorna jasność umysłu i poczucie wyostrzenia zmysłów (chociaż w rzeczywistości dochodzi do upośledzenia oceny sytuacji). Zniesienie apetytu, zmęczenia i potrzeby snu. Crack przyjmowany jest niemal wyłącznie poprzez palenie w specjalnych szklanych fajkach (często improwizowanych z przerobionych butelek czy puszek po napojach). Dym jest wdychany głęboko do płuc, skąd alkaloid błyskawicznie przedostaje się do krwiobiegu i mózgu, omijając układ trawienny. Ta droga podania zapewnia biodostępność sięgającą nawet 90% (dla porównania: donosowa ok. 60%), co tłumaczy natychmiastowość i intensywność działania. Działanie utrzymuje się zaledwie 5 do 15 minut, co w połączeniu z głęboko dysforicznym stanem po jego ustąpieniu ("crash") zmusza użytkownika do natychmiastowego poszukiwania i przyjęcia kolejnej dawki. Ten cykl prowadzi do wielogodzinnych, wielodawkowych sesji ("runs"), które całkowicie wyczerpują zasoby neuroprzekaźników i organizmu. Ryzyka, skutki uboczne i konsekwencje Konsekwencje używania cracku są szybkie, poważne i wielopłaszczyznowe: Fizyczne: Bezpośrednie ryzyko zatrzymania akcji serca, udaru mózgu, napadów drgawkowych lub ostrej psychozy. Długoterminowo: ciężkie uszkodzenia płuc ("płuco crackowe"), wyniszczenie organizmu, niedożywienie, uszkodzenie wątroby i nerek, martwica przegrody nosowej (jeśli jest wcierany). Psychiczne: Ekstremalnie szybkie uzależnienie psychiczne (często doniesienia o uzależnieniu po pierwszym lub kilku użyciach). Ciężkie stany depresyjne, lękowe, paranoja i psychoza pokokainowa z halucynacjami i urojeniami prześladowczymi (np. wrażenie owadów pełzających pod skórą - "coke bugs"). Społeczne: Katastrofalna degradacja życiowa – utrata pracy, mieszkania, oszczędności i więzi rodzinnych w bardzo krótkim czasie. Wciągnięcie w świat przestępczy (kradzieże, prostytucja) w celu finansowania nałogu. Przemoc związana z handlem narkotykiem. Crack jest substancją nielegalną na całym świecie, klasyfikowaną zwykle w najwyższych, najsurowszych kategoriach prawnych (np. w USA – Schedule I/II). Jego produkcja, dystrybucja i posiadanie podlegają bardzo wysokim karom pozbawienia wolności. Mimo swojej niszczącej natury, pozostaje na czarnym rynku ze względu na niską cenę jednostkową, prostotę produkcji i ogromny, wciąż istniejący popyt wśród najbardziej zdesperowanych i wykluczonych grup społecznych. Stanowi ponury przykład tego, jak modyfikacja chemiczna może przekształcić istniejącą substancję w produkt o radykalnie wyższym potencjale destrukcji jednostki i społeczności.1 polubienie -
Profil @aetherhae, na którym znajdują się różne serie poświęcone w większości muzyce i swoim znajomym.1 polubienie
-
Lumière narodziło się w Los Santos jako odpowiedź na rosnące napięcie między światem show-biznesu a standardami profesjonalnej pracy w mediach i kulturze. Głowa projektu – Fleur Verger, przyjechała do miasta z europejskim doświadczeniem w obszarze komunikacji oraz przekonaniem, że rzetelność i szacunek wobec ludzi są warunkiem jakości. Verger, wykorzystując swoją bliską znajomość z milionerem Celianem Belair - bratem jednej z rozpoznawalnych w Los Santos modelek i osobą silnie związaną z rynkiem venture capital - rozpoczęła budowę nowego projektu: medium z wizją i dalekosiężnymi, ambitnymi planami. Lumière ma wypełnić lukę pomiędzy tym, co krzykliwe i efemeryczne, a bezosobowym, korporacyjnym ładem informacyjnym. Profil Lumière jest szeroki, ale trzymający się jasno określonych ram. Projekt inspirowany jest skandynawskim modelem pracy redakcyjnej, a w centrum zainteresowania stawia życiorys miasta - ludzi i społeczności, które je tworzą. Bohaterami publikacji są przedsiębiorcy, twórcy, pracujący w służbach oraz zwykli mieszkańcy, których decyzje, sukcesy i porażki realnie wpływają na codzienność Los Santos. Redakcja nie zamierza być ani branżowym biuletynem, ani kanałem plotkarskim z Vinewood. Celem jest dociekliwy opis lokalnej rzeczywistości - także tej trudnej i niewygodnej - wymagającej obecności w publicznym dyskursie. Trzon działalności stanowią wywiady oraz formaty audiowizualne. Podcasty i programy wideo pozwalają na pogłębienie tematów poza nagłówkiem i krótką notką. Równolegle rozwijany jest portal z tekstami o biznesie, kulturze i sprawach społecznych, tworzonymi z naciskiem na kontekst oraz przyczyny zjawisk. Założenie jest proste: informować, analizować i porządkować fakty tak, by odbiorca rozumiał nie tylko „co się stało”, ale również „dlaczego” i „jakie ma to znaczenie”. Lumière zakłada otwartość na różne środowiska Los Santos i opowiadanie o mieście z perspektywy jego mieszkańców, nie wyłącznie instytucji czy największych marek. Projekt posiada centrolewicowe zacięcie i opiera się na dziennikarstwie społecznie wrażliwym: obok historii sukcesu pojawiają się tematy codziennych wyzwań, nierówności oraz ludzkich dramatów. Redakcja deklaruje konsekwentne przeciwdziałanie dezinformacji, mowie nienawiści oraz normalizacji populistycznych uproszczeń. Neutralność rozumiana jest nie jako bierność, lecz jako odpowiedzialność za język, fakty i wpływ publikowanych treści na debatę publiczną. Istotnym założeniem jest wyraźne rozdziela materiałów informacyjnych i analitycznych od treści opiniotwórczych. Fakty, reportaże i analizy powstają w oparciu o weryfikowalne źródła i prezentowane są bez narzucania wniosków. Opinie, komentarze i felietony są oznaczane jako takie i stanowią przestrzeń dla interpretacji autorów oraz zaproszonych gości, przy zachowaniu odpowiedzialności za język i argumentację. Projekt dopuszcza współpracę reklamową oraz partnerską wyłącznie na zasadach pełnej transparentności i wyraźnego oddzielenia jej od działalności redakcyjnej. Treści sponsorowane są jednoznacznie oznaczane, a relacje biznesowe nie mają wpływu na dobór tematów, sposób ich realizacji ani wnioski płynące z publikacji. Lumière przykłada szczególną wagę do ochrony swoich rozmówców i źródeł informacji. Redakcja umożliwia zgłaszanie tematów oraz przekazywanie informacji w sposób poufny, a w uzasadnionych przypadkach także anonimowy. Bezpieczeństwo źródeł oraz odpowiedzialne gospodarowanie informacją są traktowane jako jeden z fundamentów zaufania i rzetelnego dziennikarstwa.1 polubienie
-
nightnotes.com
Ostersky polubił temat przez tenshinekk
**Dnia 28/12/2025 w godzinach nocnych, nocne marki i inni ludzie urzędujący późną porą w Internecie mogli natrafić na tajemniczą stronę nightnotes.com. Zapewne osoby te trafiły na nią przypadkowo przez link, który znajdował się na jednej ze stron portalu społecznościowego LifeInvader - o takiej samej nazwie co domena. Jak na razie strona nic konkretnego nie przedstawia, jedynie to, aby "na coś się przygotować" i żeby użytkownicy Internetu "czasami sprawdzali tą stronę". Dużą robotę na stronie robi klimat grafik, które są mroczne i wykonane w ciemnych kolorach. Zapewne w najbliższym czasie strona będzie się aktualizować, bo tak można wywnioskować po zakładkach, których nie można w tym momencie kliknąć.** **Czy jest to jakaś kolejna marna zapowiedź tandetnego produktu? Czy być może ktoś postarał się bardziej o promocję czegoś swojego? A może ktoś ma ochotę zacząć prowadzić swój dziennik? Tego nie wiadomo, Internauci mogą spekulować, lecz w przeciągu najbliższych tygodni tajemnicza strona być może odpowie im na wszystkie pytania, jakie sobie zadają.**1 polubienie -
1 polubienie
-
Primal Combat Federation przez ostatni czas organizacja skupiła dużą uwagę w promocję federacji tym samym ściągając na siebie dużą uwagę społeczności Los Santos oraz trafiając do zagranicznych zawodników, którzy postanowili wrócić do Santos kontynuować swoją karierę. Magnus Rochefort kontraktował kolejnych zawodników do organizacji między innymi byłego mistrza Matt'a Ortona z VFF, który złożył formularz na aplikacji mobilnej federacji tym samym pojawił się w siedzibie i po dłuższej rozmowie oraz ustaleniu warunków podpisał swój kontrakt tym samym stając się twarzą Primal Combat Federation. Organizacja liczy na dzień dzisiejszy ośmiu zakontraktowanych zawodników, więc już nie wiele dzieli ich od promocji pierwszego wydarzenia cały sztab, który zajmuje się promocją federacji w dalszym ciągu ogłasza rekrutację doświadczonych zawodników oraz zachęcają lokalne działalności do współpracy oraz partnerstwa dając tym samym rozgłos sobie oraz obecnym partnerom biznesowym. Włodarz w ostatnich dniach zaczął organizować dla zawodników spotkania z lokalnymi trenerami by nabyć nowych doświadczeń w pełno wymiarowym oktagonie oraz móc zaobserwować poziom zakontraktowanych fighterów. Primal Combat Federation dnia dzisiejszego zawarło współprace z siłownią SaIIInts Of Steel Gym tym samym zyskując kolejne miejsce w którym zawodnicy mogą trenować pod okiem trenerów oraz partnera biznesowego który będzie mógł pracować z amatorami i lokalnymi mieszkańcami Los Santos którzy chcą w przyszłości zrobić karierę i pojawić się w kolejnych wydarzeniach federacji wychodząc właśnie spod szyldu tego klubu. Primal Media nabyło swoją siedzibę w której będą organizować konferencje dla Primal Combat Federation oraz zapraszać obecnych zawodników na wywiady budując tym samym ich zasięgi medialne. Media w ostatnim czasie zaczęły pracę nad całą szatą graficzną dla kanałów streamingowych które podczas wydarzenia będą nadawać relację na żywo dla osób które wcześniej wykupiły Pay-Per-View na aplikacji mobilnej federacji. Zaobserwuj nasze media by być na bieżąco z aktualizacjami oraz wspieraj naszych partnerów biznesowych. https://li.v-rp.pl/PrimalCombatFederation Główny sponsor nadchodzącego wydarzenia: Partnerzy biznesowi federacji: Royal Geneve Bobcat Security Cesar Medina Agency Saiiints Of Steel1 polubienie
-
nightnotes.com
Aliéné polubił temat przez tenshinekk
**9/01 przyniósł kolejną aktualizację strony nightnotes.com. Internauta wchodzący na stronę jest w stanie kliknąć aktualnie 7 zakladek - HOME oraz numery rzymskie od VII do II. Kliknięcie w zakładkę o numerze 2 pokazuje, jak wiadomo, kolejny wpis. Tym razem jest to bardzo krótki wpis do dziennika, datowanego na 23 grudnia opowiadający o tym, ze ONI najczęściej nie przychodzą osobno, a odczuwa je wszystkie naraz. Wymienione są również pojedyńcze słowa, które w bieżącym stanie rzeczy - nic nie znaczą. Może później będą potrzebne?**1 polubienie -
1 polubienie
-
1 polubienie
-
Podsumowanie [19.11 - 31.12] Jak nie było zapowiadanych płyt, tak do teraz nic się nie zapowiada - ani na socialach zespołu ani wytwórni Blood Moon Records. Medialnie również było cicho, chociaż uwagom wiernych słuchaczy nie umknęła wieść o istnym dramacie gitarzystki Delight Moonwill, która w krótkim czasie uczestniczyła w wypadku samochodowym, a dzień później została napadnięta. Incydenty całkowicie przyćmiły zapowiadany przez formację koncert organizowany w Ocean's Bounty Bar, wraz z NEYLO ((@Antiv)). Wokalistka, nie chcąc gasić nadziei fanów, opublikowała w związku z tym wydarzeniem wpis, sugerujący, że plany nie zostaną pokrzyżowane, a cały zespół otoczył jego członkinię opieką. I tak też się stało. Dwa tygodnie później, 9 grudnia zespół zagrał ostatni koncert w tym roku na scenie Ocean's Bounty Bar. Mimo zadowalającej frekwencji, wiele osób skarżyło się na niedostosowanie wydarzenia do niesprzyjających zimowych warunków, ale koniec końców zarówno NEYLO jak i The Blue Whale mogło mówić o dużym sukcesie. Żeby tego było mało - ciężko nie odnieść wrażenia, że za kulisami wydarzyło się coś dziwnego, bowiem pierwotnie hucznie zapowiadany koncert na 10 grudnia, przesunął się krótko przed nim na dzień wcześniej. Nie wiadomo czy to decyzja organizatorów, czy samego zespołu - czy może ich managementu - ale przesunięcie koncertu krótko przed miało prawo zdenerwować wielu ludzi układających sobie plany specjalnie pod środową datę. Grudzień to szczególny czas - zwłaszcza dla tak mocno zżytej ze sobą grupy. Środek miesiąca złożył się jednak na kawał ciężkiej pracy. Wbrew zapowiadanym planom wydawniczym zespół złożył w swojej aranżacji pełny cover piosenki Wham! - Last Christmas, który za pośrednictwem Blood Moon Record wypchnął w eter dzień przed świętami. Numer jednak nie został jakoś specjalnie doceniony, bo Rythm Radar nawet nie wspomniało o kawałku zespołu w swoim grudniowym zestawieniu. Co gorsze - nawet wytwórnia Raven Morgan niespecjalnie mocno promowała go w socialmediach, skupiając się na innej gwieździe wytwórni - Nate Tucker ((@Czokleet)). Wewnętrzne zgrzyty - zwłaszcza między kuzynkami to nigdy nic dobrego i być może istnieje między nimi jakaś nic nieporozumienia, ale z pewnością jeśli dalej takowe będą istnieć, to odbiją się czkawką zarówno dla zespołu jak i ich opiekuna - obecnie największego w branży.1 polubienie
-
Po rozmowach i z własnej inicjatywy @omirya zmiana lidera na @bbbb., powodzenia.1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
-
1 polubienie
