Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 26.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Napisze tu jako osoba, ktorej tez zabrali te cala plakietke "Zasluzony". Mimo, ze nie mam pojecia czemu to mam jednak wiadomosc do osob ktore te plakietke tez stracily, a nie do administratorow. Sukcesywnie jest wam plute w jape odkad tu jestescie. Na kazdym kroku administracja was zawodzila i zawodzi dalej. Czego sie spodziewacie/spodziewaliscie? Dajcie se siana. To po prostu ostateczny dowod, ze pora sie pozegnac. Czujecie sie pokrzywdzeni, odejdzcie. Nie liczcie na zmiane. Toyer. Gracze pisza i pisali o tym, ze ekipa jest duzym problemem. Mam wrazenie, ze dalej nie masz swiadomosci, ze lwia czesc tych osob uwzglednia w to grono "problemowych" Ciebie. Nie jest to hejt, pstryczek w nos, tylko mysle, ze zyjesz w iluzji, ze wyplewiles pare niewygodnych kolesi i gra i trabi zespol kombi. Co prawda sporo kasztanow odeszlo, ale jednak praca u podstaw dalej lezy. Jestes glownym administratorem. Miales wplyw na wszystko. Ublizanie czlonkom, wtedy aktualnej administracji, na prywatnych wiadomosciach u swoich kolegow to nie bylo poprawne zarzadzanie ekipa. Wyrzucanie ich bo ktos nie byl kukla przytakujaca i zgadzajaca sie ze wszystkim co rzucicie, tez nie bylo poprawnym zarzadzaniem ekipa. Ekipa byla kwestia problemowa, ale nie do konca chyba rozumiesz, ze to TY za to odpowiadales. TY osadziles tych ludzi. TY popierales ich decyzje, a sam podejmowales jeszcze bardziej watpliwe decyzje. TY wyrzucales osoby, bo smieli SZCZERZE KRYTYKOWAC PRYWATNIE to co im nie gra, zeby POPRAWIC zycie na serwerze graczom. Ty traktowales to jako atak, prawie w 99% i padaly teksty "to wypierdalajcie na X serwer albo Y serwer" lub znany juz klasyk @Broom ktory padl do @boa, ze "w zmiany elementa to mielismy wyjebane jaja bo on sie do nas przypierdalal i powiedzielismy ze go jebac", gdzie ja po prostu chcialem dobrze I DLA CIEBIE i DLA SERWERA i moje "przypierdalanie" w prywatnych konwersacjach to byla czysta, zdrowa krytyka ktora powinna panowac w kazdym srodowisku administracyjnym, co prawda z pominieciem korporacyjnych gadek Azzi, bo badz co badz to serwer gry komputerowej i mysle ze moje przeklenstwa czy podworkowy charakter wypowiedzi nie ujmowal temu co chcialem przekazywac - jak kazdy se przytakuje i kiwa glowka to jest tak jak jest na Vibe wlasnie. Osoby na poziomie byly w ekipie w wielu momentach, ale historie pisza sie same, a kazdy pomysl lub proba zmiany spotykala sie ze sciana i mysle, ze potwierdzi to kazdy ktory byl w tej ekipie. Czy to Ci ktorzy odeszli na wlasnych warunkach/i lub w zgodzie czy to Ci ktorzy zostali wyjebani. Nie bede tu wstawial screenow i probowal udowadnaic wam cos, bo sami dobrze wiecie jak bylo i ja w porownaniu do tych ludzi, co tu jeszcze pisza i mimo takiego zachowanie dalej tu sa, wiem ze wasze gadanki tutaj o wielkich zmianach to czcze gadanie i sie obudziliscie z reka w nocniku po prostu bo kazdy z ekipy albo spierdalal albo odpierdalal kongo jakies. I tak, nikt graczy nie sluchal. Z wami nawet w wiekszosci wypadkow nie bylo kontaktu na linii GM, CM <-> Wy (czerwoni), a jak juz byl kontakt to spotykalismy sie na mega meetingu prowadzonym jak w korporacji, gdzie trzeba bylo odhaczyc liste obecnosci w kajeciku Azzi (ciesze sie, ze chociaz tu przejrzales na oczy, ale ciezko mi oceniac aktualny sklad osob opiekujacych sie ekipa, bo przestalem sledzic roszady). Przypominam ze byly sytuacje jak na cos sie umawialismy i musialem sie upominac o to po 50 razy tydzien lub dwa po ustalonym terminie, mimo ze juz cos oglosilem graczom to przez brak komunikacji z m.in. z Tobą, te czasy sie rozjezdzaly, a zjebe nie dostawales TY. Tylko JA. Skup sie na sobie. Chcesz wyjac reke z nocnika to nie powtarzaj bledow, ktore powtarzales przez ten caly czas. Nie zyj w iluzji, ze miales dookola samych zjebow i wina lezy w skryptach i teraz to bedzie mega bo placisz skrypterom. Miales WIELU dobrych ekipowiczow z poziomem, ktorych TY zaniedbales. Ja osobiscie nie daje jebania o te plakietki czy jakies nagrody na profilowym, bo to Twoj serwer. Robisz co chcesz. Ale widze, ze probujesz przekonac ludzi, ze nastapila wielka zmiana, ale nie widac jej wcale po Tobie i wiekszosc graczy to widzi. Ten serwer LEZY u podstaw. Pomijajac kwestie skryptowa. Nie gram na zadnym serwerze Roleplay na ten moment. Ten serwer byl moim pierwszym serwerem RP w Polsce i na 99% bedzie ostatnim, napewno na GTA. Do tej pory nie wstydzilem sie mimo wszystko ze w ekipie bylem. Utozsamialem sie z serwerem gdy gralem na innych, zagranicznych serwerach np. DayZ. Mimo wszystko, uwazam ze ja swoj okres dobrze wypelnilem mimo betonowej sciany z ktora sie tu spotkalem wielokrotnie, ale faktycznie, masz racje. Lepiej nie utozsamiac sie z tym serwerem, bo w kazdym momencie, nawet jak probujesz cos, Toyer, naprawic to dalej potrafisz splunac ludziom na leb, pomimo czasu ktory tu wlozyli pro bono czy to w ekipie czy to poza nia, tworzac projekty i ciagnac community za jaja, badz co badz nabijajac ci te cyferki graczy na liczniku jak serwer ledwo zipie. Wielokrotnie o serwerze wypowiadalem sie w nieprzychylny sposob, czesto obrazliwy. Nie bede ukrywal i udawal. Ale znane przyslowie leci. Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie. Mam nadzieje, ze nie macie za zle tego ze wielokrotnie wypowiadalem sie przez pryzmat tego jak wy traktowaliscie mnie w swoich "prywatnych" gronach, Toyer. Mam nadzieje, ze nie zostanie to usuniete czy ukryte. Uslyszalem, zebym se dal siana z pisaniem tego bo wiele osob tutaj zostalo poukrywanych, ale licze ze nie odbierzecie tego jako toksyczny atak, tylko rzeczywiscie jakkolwiek wazne bardziej lub mniej slowo.
    15 polubień
  2. Z racji tego, że została przywołana sytuacja @Meph, a on sam nie może wypowiedzieć się tutaj (co widać na załączonym obrazku), a niby shadowbany nie istniały, nie istnieją i nie będą istnieć., cóż... Zostałem poproszony w jego imieniu, aby wrzucić jego wypowiedź oraz jak to faktycznie wygląda z jego perspektywy. "To co pada tutaj to kłamstwa. Dostałem shadowbana i nadal go mam. Moderacja to jedno, ale mam całkowicie zablokowana możliwość dodawania jakichkolwiek odpowiedzi. Przed dostaniem tej blokady nie zrobiłem nic przeciwko serwerowi. Nic nie wyniosłem, nie robiłem szopki na forum, discordach. Moim jedynym przewinieniem było wyjście z ekipy, gdy jako jedyny zrobiłem wam ticket z informacją żebyście odebrali mi rangę. Może powodem był post pożegnalny w temacie ekipy? To było zwykle podziękowanie i pożegnanie. Nie było tam nic tendencyjnego ani szkodliwego. To wy mnie zaszczuliście bez powodu. I z osoby, która chciała zostać na vibe i grać tu dalej, zrobiliście sobie wroga bez większego powodu. Brawo Toyer." - Meph
    15 polubień
  3. W mieście Los Santos coraz częściej słyszy się o Ghost Gunach, czyli mechanizmie, który nie opiera się na jednej akcji czy ruchu, lecz na cierpliwych i ukrytych działaniach. Wykorzystuje on luki w strukturze miasta i systemach, które mają wszystko kontrolować. Gang uliczny 69ECC nie buduje swojej pozycji poprzez otwarty konflikt, ale poprzez wykorzystywanie przestrzeni pomiędzy przepisami, procedurami i cyfrowymi zabezpieczeniami. Podobnie jak kiedyś ludzie składali coś z części, które osobno nie budziły podejrzeń, tak tutaj każdy element wydaje się niegroźny. Pojedyncza rozmowa, zwykłe ogłoszenie, neutralna transakcja, dopiero po połączeniu tworzy się pełny obraz, którego nikt z zewnątrz nie potrafi uchwycić w całości. Na papierze wszystko istnieje osobno i bez znaczenia, ale w praktyce działa jak precyzyjnie złożony mechanizm, który nie ma numeru seryjnego ani historii możliwej do prześledzenia. Miasto Los Santos widzi tylko fragmenty, lecz nigdy nie widzi konstrukcji jako całości, bo odpowiedzialność jest rozproszona, kontakty są warstwowe, a dostęp opiera się na reputacji zamiast nazwisk. Infrastruktura nie ma jednego adresu ani jednego właściciela, lecz jest siecią punktów, które znikają i pojawiają się w zależności od potrzeby. Kiedy jedna ścieżka zostaje zablokowana, ciężar przesuwa się gdzie indziej, z komunikacji na pośrednictwo, z pośrednictwa na wiedzę, a z wiedzy na pełną decentralizację. Dlatego nie da się tego zamknąć jednym ruchem ani jedną decyzją, bo to nie jest miejsce, lecz model działania oparty na anonimowości, adaptacji i braku centralnego celu. 69ECC nie funkcjonuje jak tradycyjna struktura, ponieważ są to młodsze dzieciakim, które potrafią wiele. Ta sporawa pracuje jako zjawisko, które wykorzystuje tempo zmian szybciej niż ktokolwiek potrafi je regulować. Dopóki technologia, zaufanie oraz luki w systemie będą istnieć, dopóty ten model pozostanie stałym, choć trudnym do uchwycenia elementem krajobrazu miasta. Dodatkowo w sytuacje tego wchodzi druk 3D. Dzięki temu jak wygląda ta produkcja. Sprzedający może wyprodukować specjalnie broń pod kupującego ją. Ghost guny, inaczej "bronie- widmo" to broń palna produkowana przez osoby prywatne, a nie przez licencjonowanych producentów jest ona dosłownie niewidoczna dla organów ścigania, chociaż działa dokładnie tak samo jak każda inna. Są one nieseryjne, bez jakichkolwiek rejestracij, historii - Tak naprawdę nikt nie wie o nich nic. Te bronie składają się z komponentów kupowanych w zestawach lub oddzielnie, a ich popularność wzrosła w ostatniej dekadzie ze względu na łatwy dostęp do części online lub na targach broni. Według Biura Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej i Materiałów Wybuchowych (ATF), ghost guny stały się szybko rosnącym problemem bezpieczeństwa w USA, ponieważ mogą by używane dokładnie przez każdego, nieważne czy jesteś psychopatą, terrorystą, zwykłym cywilem, tą broń i tak dostaniesz bez żadnych pytań. Skąd się biorą ghost guny? Początki ghost gunów w USA sięgają tradycji samodzielnej produkcji broni, która istniała od czasów kolonialnych kiedy to broń była wytwarzana ręcznie bez numerów seryjnych Współczesna forma pojawiła się około 2012 r., gdy grupy zwolenników kontroli broni zaczęły używać terminu "ghost gun" na określenie nieseryjnej broni, aby podkreślić jej nieśledzalność. Boom nastąpił około 2015-2016 r., gdy firmy zaczęły sprzedawać zestawy "80% ukończone" (np. od Polymer80 które pozwalały na łatwe składanie broni w domu bez regulacji federalnych Technologia druku 3D dodatkowo przyspieszyła trend, umożliwiając produkcję części z plastiku lub innych materiałów. Do 2021 r. odzyskano ponad 45 000 podejrzanych PMF co pokazuje skalę ich rozprzestrzeniania się, głównie wśród przestępców i osób nieuprawnionych do posiadania broni Udział w przestępstwach Według danych ATF, liczba odzyskanych ghost gunów w przestępstwach dramatycznie wzrosła: z 1629 w 2017 r. do 19273 w 2021 r. (wzrost o ponad 1000%). W latach 2016-2021 odzyskano ok. 45240 podejrzanych PMF, w tym w 692 morderstwach lub próbach morderstw. W 2022-2023 odzyskano dodatkowe 54722, co daje łącznie ponad 92700 w latach 2017-2023. Stanowią one ok. 1-2% wszystkich odzyskanych broni w przestępstwach (np. 1,5% w 34 miastach w 2023 r.), ale ich udział rośnie, zwłaszcza w stanach jak Kalifornia (53% wszystkich odzyskanych w USA w latach 2017-2021). W Bostonie w 2023 r. ghost guny stanowiły 10% odzyskanych broni, w Poughkeepsie (NY) - 25%. Dane wskazują, że są one powiązane nie tylko z przestępczością, ale też z samobójstwami (wzrost o 6% na każde 20 odzyskanych ghost gunów w Kalifornii). Po wprowadzeniu regulacji w 2022 r., liczba odzyskanych Polymer80 spadła o 43% do 2024 r., co sugeruje spowolnienie trendu
    6 polubień
  4. Kwestia jest taka, że nawet na tej konkurencji już zaczynają być osoby, które są zawiedzione tym co się tam dzieje. Gdybyście tylko zrozumieli swoje błędy, to może mielibyście szansę odzyskać część graczy. Tylko Ty wciąż piszesz, Toyer, o developerach, że kiedyś to nie było developerów, teraz są, bo im płace i umieją. Na pewno osoby, które były wcześniej na tym stanowisku czują się docenione, gdy się dowiadują, że nie było zmian, których ludzie chcieli, bo nie umieli. To po co ich brałeś? Druga kwestia, przyznajesz się, że w ekipie były osoby, które się nie nadają. A IMO największą jesteś Ty, mimo wszystko. Już nawet w styczniu, gdy byłem w ekipie, konkurencja ruszała - wciąż nie wyciągnąłeś nauczki i nam, swoim "podwładnym", że tak to ujmę, ludziom którzy zostali i chcieli to ratować, mówiłeś jedno - a gdy rozmawialiśmy między sobą okazywało się, że Toyer jak zwykle gada farmazony. Słynne odejścia w dobrych relacjach, gdzie im pisałeś, żeby sobie szli i nie wracali potem szukać miejsca dla siebie. Serio? Możesz zatrudnić sobie jeszcze dwudziestu developerów, postawić Vibe na własnym silniku, jako osobną grę. Ale dopóki nie zaczniesz prowadzić tego statku z głową i nie zrozumiesz swoich błędów, to nic Ci to nie da. O aktualnej ekipie nie będę się rozwodził, bo są tam osoby, które darzę sympatią czy też chociaż szacunkiem - ale wymownym jest fakt, że znajdują się w niej już chyba tylko wyłącznie osoby, które przytakują we wszystkim - przynajmniej tak było w styczniu. Tak więc no, wygodni są, nic się nie zmieni, można się zawijać, bo nie wygląda na to, byście zrozumieli co ludzie Wam tłuką do łbów od miesięcy.
    6 polubień
  5. Kredyt zaufania, powodzenia
    4 polubienia
  6. Nawet w zdjęciu na tle Meph ma napisane, że nie może dodawać odpowiedzi. To nie jest TYLKO zawartość moderowana. Co do wcześniejszej Twojej wypowiedzi - to nie jest standardowa reakcja na ich zachowanie, bo z tego co kojarzę to wszyscy którzy wyszli jednym razem dostali te zablokowanie możliwości i moderację postów - nawet nie wrzucając nic na forum ani na discordy zrzeszone. Wiem, bo wśród nich są osoby które ANI RAZU nie wypowiedziały się krytycznie w podejmowanych dyskusjach a taką blokadę dostały. Zostały zdjęte tylko dla osób, które się zgłosiły i zapytały "Za co".
    4 polubienia
  7. Jest wiele osób, w tym ja, które mają jakiś jeszcze gram nadziei na to, że będzie można kontynuować swoje wątki i dalej prowadzić swoje projekty/postacie po migracji i sytuacja sie ustabilizuje, konkurencja jest potrzebna. Aktualnie w peaku jest 60 graczy przy dobrych wiatrach, z czego 1/4 to administracja. Nie zmyślam tego, bo ostatnio wszedłem i widzialem jak to wygląda. 3 biznesy aktywne, 10 osob na /aduty online. Zabieranie możliwości wypowiadania się nam, graczom, którzy po prostu przeczekują gorszy okres jest po prostu słaby i odbiera chęci na potencjalny powrót. Krytyka jest potrzebna, wiadomo, ze niektórzy przesadzali, ale większość osob pisała logiczne argumenty wtedy. To jest moment, w którym powinniście zaciskać więzi z graczami, a nie stawiać mur. Bez graczy projekt nie istnieje, proste. Może w tej kwestii poczekajmy na wypowiedź @Meph, który po odejsciu z CM po aferze z Azzi ma nałożone moderacje na każdy wpis na forum, co znacznie mu utrudnia pisanie wypowiedzi oraz kontynuowanie gry na postaci Abigail Hernandez, która opierała sie między innymi na podcastach z graczami branzy rozrywkowej. Coś mi się wydaje, że swobodnie się nie bedzie mógł tu wypowiedzieć. Opiekę nad ekipą miała osoba, ktora była najbardziej niekompetentna i zrobiła sobie z tego swoją mini korporacyjkę. Było mnóstwo znaków przez ten czas, ktore pokazywały, że coś tu jest nie tak i zamiast coś z tym zrobić to robiło sie efekt odwrotny i usuwało sie niewygodnych ludzi, którzy szli na przekór. Ja sam pamietam te spotkania ekipowe na voice i jak musialem zdawac raporty z moich osiągnięć jako CM czy GM i przedstawić przy tym najlepiej rozbudowany plan na kolejny miesiąc wobec sektora, za który odpowiadałem. Nie ma co zwalać winy na ludzi co byli w ekipie. Fakt, trafiły sie czarne owce, które nie powinny sie tam znaleźć i nie ma co tu nawet zaprzeczać, ale duzo ludzi porezygnowało ze zmęczenia, albo zostali usunięci bo byli zbyt niewygodni i szukaliście po ludziach haków i argumentów na to by wypieprzyć taką osobę. Ile czasu już minęło odkąd zniknął dział dyskusje? Propozycje też rzuciliscie dopiero jak zostaliście postawieni przed faktem dokonanym, gdy konkurencja ruszyła. Argument, ze często tam dochodziło do kłótni i ostrych wymian zdań jest bezsensowny, bo od tego są moderatorzy forum by zgodnie z regulaminem nałożyć jakies ograniczenia, ale sama dyskusja i słuchanie graczy jest podstawa by te zębatki sie kręciły i jakoś to grało wszystko.
    4 polubienia
  8. Cóż więc zrobić, serwer ten żył długo bo nie było alternatyw na GTA V, pokazał to szczególnie start konkurencji, bo od ich startu nie widziałem żeby na klimaciku grało więcej jak 70 osób, problem nie leży w skryptach co już wcześniej pisałem pod innym postem - leży w zarządzie i całej ekipie, wizerunek serwera leżał już długi czas przez to że serwer nie jest rozwijany tak jak gracze by potrzebowali, bo co by nie mówić stał praktycznie w miejscu, oraz oczywiście przez to jacy ludzie zasiadali w ekipie z niewielkimi wyjątkami, to co aktualnie dodajecie to są skrypty fajne, nie mogę powiedzieć że nie, ale jak to Mixer napisał pod serwery RPG, czytając to co piszesz Toyer oraz to co piszą inni gracze w głowie przypominają mi się tylko słowa innych grajków z klimacika - komuna, Uciszane są osoby, które nie pasują Tobie lub Twoim kolegom nawet jeśli realnie nic nie zrobiły. Działacie prewencyjnie, żeby „na pewno” nie wypłynęły jakieś brudy, ale efekt jest odwrotny. Ta „rzeka kału”, jak to można nazwać, i tak wypływa - głównie przez Twoje własne posty, próbujesz wybielić siebie i wizerunek serwera, mówiąc że rzeczy które się dzieją - na serwerze nie mają miejsca.. Klimat to już raczej tonący statek, bez ratunku, nie widzę dobrego rozwiązania, poza zamknięciem serwisu - tak jak to zrobilo LS-RP gdy gracze nie byli tak zainteresowani serwerem i liczba graczy utrzymywała się na podobnym poziomie..
    3 polubienia
  9. Pozwolę sobie wtrącić jako osoba poszkodowana ale tylko w postaci odznak, które zostały mi odebrane przez napisanie posta pod tym tematem. Nie bardzo kminię w takim razie zabiegu, w którym członkowie ekipy, którzy odeszli z serwera dostali kaganiec w postaci ZABLOKOWANIA dodawania nowej zawartości. Zupełnie bez powodu, zapobiegawczo i nadal te "kagańce" mają. Wracając do odznaki zasłużonego - idąc tym tokiem myślenia, większość osób która posiada rolę już nie jest AKTYWNYM uczestnikiem serwera i duża część po prostu nie identyfikuje się z projektem. Dlaczego nadal je mają? Wydaje mi się, że osoba zasłużona dla projektu to też osoba która ten projekt AKTYWNIE ROZWIJAŁA przez długi czas. A z tego co kojarzę, to nawet osoba która uczestniczy w projekcie miesiąc otrzymuje tę odznakę. Prosty przykład, osoby która "nie identyfikuje się z projektem" i się od niego "odcina" No i finalnie, bo to chyba ostatnie czego nie potrafię pojąć - bo powiedzmy, że zrozumiałem powód "odebrania" mojej odznaki zasłużonego, tak nie potrafię zrozumieć dlaczego odznaki które są "nagrodą" poprzez wybór Community również zostały odebrane. W którym momencie działa ta zasada? Jakie? Bo z tego co byli już członkowie ekipy pisali na różnych discordach wytoczyli kilka sytuacji, które się dzieją - niemalże dwutygodniowe przyzwolenie na to, żeby móc odejść i awanse za grę Cops and Robbers z Event Teamem, żeby nakręcić grę LEA. Nie zrozum mnie źle, Toyer - ale to są sytuacje, które są bezpośrednio komentowane przez osoby które były w ekipie w połowie stycznia tego roku w momencie dramatycznego spadku ilości osób na serwerze i "wielkiej reorganizacji na lepsze". Proporcja osób będących w ekipie i ciągłe szukanie wciąż wywołuje śmiech, bo na jednego gracza zaczyna przypadać już jeden członek ekipy.
    3 polubienia
  10. Piszecie o roszadach w ekipie i by dobrać kogoś kompetentnego. Tylko kto normalny i kompetentny pójdzie do ekipy, gdzie ostatecznie będzie zderzał się ze ścianą i siedział na utkanej, bo tak "góra" karze, a żadno z nich nawet nie ma pojęcia co przez lata działo się IC i jakie jest lore serwisowe. Ten serwer przetrawił wiele osób w ekipie, które chciały naprawdę swoim zaangażowaniem mieć pozytywny wpływ, a byli stopowani, wypieprzani albo mieli po prostu dość tego korpo-pieprzenia w jakim to wszystko funkcjonowało. Teraz jeszcze na dokładkę wjechały shadowbany dla byłych ekipowiczów i zamykanie mord, bo postawili się za jednym z nich, gdy ego ex TSV, czy tam admina, zostało naruszone i gorzka pigułka prawdy nie mogła zostać przełknięta. Tak jak pisała Sava, dużo pomysłów zostaje wprowadzonych, o których pisało sie lata temu. Nagle teraz one są świetne, gdy dupa się pali i hajs z premium się nie zgadza. Wychodzą teraz konsekwencje wprowadzania debilnych ograniczeń na ado, milionów ticketow na event i inny biurokratyczny syf, a ograniczanie wypowiedzi graczom na głównym dsc vibe to już jest jakiś absurd, bo w kryzysie nie grają, gdzie większość z nas prowadziła postacie i projekty LATAMI. Toyer zejdź w końcu na ziemię i zacznij dostrzegać logikę i sens w tym wszystkim. Aktualnie chyba jedynie cud jest w stanie uratować ten serwis, bo póki nie zmieni sie nastawienie ekipowe, w tym właściciela, to nawet najbardziej dopieszczony skrypt nie zachęci graczy do powrotu.
    3 polubienia
  11. W dalszym ciągu nikt nie dostrzega (lub nie chce dostrzec) błędów, które konstruktywnie były i są zgłaszane przez graczy, członków ekipy tych obecnych czy tych nieobecnych/usuniętych. Największą bolączką tego serwera nie były skrypty - vibe był zawsze w miarę doposażony i fajnie, że pojawia się coś nowego co było komunikowane od dłuższego czasu, ale to nie fundament rozgrywki i działania serwera. Fundamentem jest komunikacja i zrozumienie problemów graczy, czego tutaj okropnie brakuje. Rozwiązania w postaci opiekunów społeczności, cenzura i kagańce nie wspominając już o dziwnych obrazach majestatu na członków ekipy, którzy powiedzieli dość temu wszystkiemu wypruwając sobie żyły w dyskusjach ekipowych i próbach zmian podejścia do różnorakich tematów, które ciągną się od kilku miesięcy. Zabieranie odznak, shadowbany, ingerencja członków obecnej administracji w głupie opisy "o mnie" na forum, a to dopiero wierzchołek góry lodowej problemów, które mnożyły i mnożą się dalej. Nie wspominając już o wyciszaniu administratorów w tematach dyskusji prowadzonych w gronie ekipy. Obecnie każdy zapomina, że każda z tych osób, która "nie wspiera serwera w najgorszym momencie" wypruwała sobie żyły przez ostatnie miesiące i każdorazowe odejście, każdego z tych bardziej ogarniętych członków ekipy nie była podyktowana konkurencją czy czymkolwiek innym - była podyktowana brakiem posłuchu, zrozumienia czy wsparcia w zmianach, które każdy z nas starał się przekazać jako ludzie, którzy rzeczywiście ten czas spędzali na tym serwerze i rzeczywiście słuchali graczy. "Nawet najpiękniejsza grafika nie nadrobi gameplay'u" - tak tutaj, nawet najświeższe rozwiązania skryptowe nie nadrobią jednej podstawowej, wręcz fundamentalnej rzeczy. Serwer RolePlay jest dla graczy, to oni go tworzą, to oni przynoszą zarobek, rozgłos i żadne skrypty czy tym bardziej podejście korporacyjne, czy wręcz totalitarne tego nie poprawi. Złotym powiedzeniem jest uderz w stół, a nożyce się odezwą.
    3 polubienia
  12. Fajnie, że dajecie rzeczy o których pisaliśmy propozycje dwa lata temu, jak nie dalej. Widac, da się A jak będzie wyglądało działanie ekipy? Czy finalnie powstanie coś, co pozwoli na rozgrywkę inną jak imprezy w klubie/siedzenie w barze? Czy finalnie gracze dalej bedą musieli bawić się w papierologię ze wszystkim by coś zorganizować, co finalnie będzie i tak olewane przez przekręty przez osoby zarządzające strefami i kolesiostwo, do którego sie nie odnieśliście, a mimo, że ludzie z ekipy wskazywali Wam problemy - woleliście zgłaszających wywalić, zamiast robić porządek? Bo na ten moment serwujecie gówno owinięte w złoty papierek. Fajnie, że mogę se ogłosić event, czy puścić yt, ale rp to gra z innymi ludźmi i storytelling. Polecam pograc w RP, może w końcu zrozumiecie czym to jest, bo mam wrażenie, że te changelogi powstają przez osoby, ktore kompletnie nie kumają tego trybu gry. I jak zapatrujecie się na Wasze ograniczanie wypowiedzi, gdy w momencie stagnacji serwera wymagacie 5h przegrania tygodniowo by móc się wypowiadać na discord vibe? Bo obecnie nie budujecie community, a gracze, którzy długi okres czasu kreowali rozgrywkę na serwerze czego nie robiła administracja, ani ET. Wymaganie ciskania 5h dla takiej bazowej opcji komunikacji to porażka, która jak wykupywanie domen pokazuje, że nie jesteście gotowi na krytykę konstruktywną ani na konkurencje. Więc fajnie byście się do tego odnieśli, bo zapominacie, że to gracze są bazą finalnie serwera, a nie skrypt ogladania rickrolla na tv
    3 polubienia
  13. Hej! Wracamy z drugą częścią zmian przygotowanych dla cywilnej strony rozgrywki. Jeśli czytaliście poprzedni news, wiecie już, że skupiliśmy się w nim na aktywnościach, które każdy może robić samodzielnie - grze w golfa, pracach dorywczych, usprawnieniach związanych z pojazdami i codziennym życiem postaci. Wszystkie te rzeczy dają Wam coś do roboty na własną rękę, kiedy chcecie spędzić czas w Los Santos bez konieczności szukania towarzystwa. Dziś jednak czas na coś zupełnie innego. Druga część zmian dla cywili to przede wszystkim narzędzia do interakcji - systemy, które działają tylko wtedy, gdy w grę wchodzi drugi gracz. Właściciel i klient. Restauracja i jej goście. Organizator i uczestnicy eventu. Dwie strony umowy. To mechaniki, które same w sobie nic nie znaczą, ale w połączeniu z prawdziwymi ludźmi po drugiej stronie ekranu potrafią stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Zapraszamy do lektury. LSBook - System rezerwacji Dla wszystkich, którzy prowadzą biznesy oparte na świadczeniu usług - fryzjerów, mechaników, lekarzy, stylistów i wielu innych - przygotowaliśmy dedykowaną aplikację rezerwacyjną LSBook. To narzędzie, które profesjonalizuje sposób umawiania wizyt i sprawia, że obsługa klienta wygląda tak, jak powinna wyglądać w prawdziwym biznesie. Klienci mogą przeglądać profil Waszego biznesu bezpośrednio z poziomu telefonu - zobaczycie tam zdjęcie lokalu, opis, adres oraz godziny otwarcia. Lista dostępnych usług wyświetla czas realizacji i cenę przy każdej pozycji, a umówienie wizyty odbywa się jednym kliknięciem przycisku "Umów". Koniec z umawianiem gry przez Discorda - teraz wszystko załatwicie w grze. Panel właściciela dostępny na tablecie to pełne centrum zarządzania ofertą. Każdą usługę można skonfigurować indywidualnie - ustawiacie nazwę, opis, cenę i czas trwania. Do wyboru macie trzy opcje miejsca wykonania usługi: w lokalu, u klienta lub obie - co jest idealne dla usług mobilnych. Podobnie elastyczna jest metoda płatności: przy wizycie, z góry przy rezerwacji lub do wyboru przez klienta. Każda usługa posiada status aktywności, więc możecie szybko włączać i wyłączać pozycje z oferty bez konieczności ich usuwania. Panel właściciela - zarządzanie usługami Widok klienta - profil salonu i lista usług Snacker - System zamówień jedzenia Restauracje, food trucki i wszelkiego rodzaju lokale gastronomiczne zyskują własną aplikację do zamawiania jedzenia - Snacker. To coś, na co czekali zarówno właściciele biznesów spożywczych, jak i głodni mieszkańcy Los Santos. Z perspektywy klienta Snacker wygląda jak każda nowoczesna aplikacja do zamawiania jedzenia - widać zdjęcie restauracji, ocenę, szacowany czas dostawy i jej koszt, a menu podzielone jest na czytelne kategorie z ikonami. Każda pozycja zawiera nazwę, opis składników, cenę i zdjęcie. Popularne dania są oznaczone specjalnym tagiem, żeby ułatwić wybór. Właściciele i pracownicy zarządzają menu z poziomu tabletu. Kluczową funkcją jest kontrola widoczności poszczególnych pozycji - wystarczy przełączyć toggle przy danym daniu, żeby natychmiast ukryć je przed klientami. Przydatne, gdy coś się skończyło lub lokal czasowo nie oferuje danej pozycji. Nazwy, opisy i ceny są zarządzane centralnie przez administrację serwera, co gwarantuje spójność i porządek. Panel pracownika - zarządzanie widocznością menu Widok klienta - menu restauracji Cluckin Bell StreetBuzz - System wydarzeń Organizujesz imprezę, koncert, zawody czy inną akcję? StreetBuzz to aplikacja stworzona z myślą o wszystkich, którzy chcą nagłośnić swoje wydarzenie i dotrzeć do jak największej liczby postaci w Los Santos. Tworzenie wydarzenia jest intuicyjne - dodajecie zdjęcie, nazwę, opis, datę oraz godziny rozpoczęcia i zakończenia. Gotowe wydarzenie wyświetla się na telefonach innych graczy ze wszystkimi szczegółami: datą, godziną, lokalizacją i opisem. Przycisk GPS od razu przekierowuje zainteresowanych na mapę, żeby mogli łatwo trafić na miejsce. Gracze mogą zapisać się na wydarzenie lub oznaczyć się jako "Zainteresowany" - obie opcje pomagają organizatorowi ocenić zainteresowanie. Panel organizatora na tablecie pozwala zarządzać wszystkimi wydarzeniami w jednym miejscu. Lista podzielona jest na zakładki: Wszystkie, Nadchodzące i Zakończone, co ułatwia orientację. Każde wydarzenie można edytować lub usunąć bezpośrednio z panelu. Liczniki polubień i uczestników dają szybki wgląd w popularność organizowanych akcji. Panel organizatora - zarządzanie wydarzeniami Widok klienta - szczegóły wydarzenia System umów Każdy szanujący się biznes powinien mieć możliwość zawierania formalnych umów. Od teraz postacie i firmy w Los Santos mogą zawierać między sobą prawnie wyglądające umowy o współpracy, dostawy, świadczenie usług lub o dowolnym innym przedmiocie. Dokument zawiera dane obu stron - imię, nazwisko, adres i telefon. Jeśli jedną ze stron jest firma, pojawia się dodatkowo jej nazwa. Treść umowy jest całkowicie swobodna - piszecie sami, co chcecie, żeby umowa regulowała. Każdy dokument otrzymuje unikalny numer oraz datę wystawienia. Podpisanie umowy odbywa się przez obie strony z datą złożenia podpisu, a do dokumentu można również dodać świadka z jego własnym podpisem. Całość prezentuje się w oficjalnej szacie graficznej z nagłówkiem, co nadaje dokumentowi właściwą powagę. To narzędzie, które otwiera zupełnie nowe możliwości dla wszelkiego rodzaju transakcji, partnerstw i kontraktów pomiędzy postaciami. Umowa o współpracy - Stan Los Santos Magazyn i zamawianie produktów Zarządzanie menu to jeden z filarów prowadzenia każdego biznesu. Przygotowaliśmy dla właścicieli kompletny system magazynowy, który pozwala mieć pełną kontrolę nad tym, co znajduje się na stanie. Magazyn prezentuje stan z podziałem na kategorie, takie jak Jedzenie czy Picie, a każda pozycja wyświetla ilość i cenę jednostkową. Przedmioty można przeciągać między kategoriami metodą drag and drop, co sprawia, że reorganizacja zapasów jest szybka i wygodna. Do dyspozycji macie wyszukiwarkę oraz dedykowaną zakładkę do zarządzania samymi kategoriami. Wszystkie niezapisane zmiany są wyraźnie sygnalizowane, żebyście nigdy nie stracili wprowadzonych modyfikacji. Panel magazynu - stan zapasów Uzupełnianie zapasów odbywa się przez panel zamówień hurtowych. Produkty pogrupowane są według dostawców i kategorii, a każda pozycja oznaczona jest tagiem - na przykład JEDZENIE lub ALKOHOL. Do koszyka trafiają wybrane produkty z określonymi ilościami, a podsumowanie zamówienia z łączną kwotą jest widoczne zanim przejdziecie do finalizacji. Dla tych, którym zależy na czasie, dostępna jest opcja ekspresowej dostawy. Co istotne, kolejność produktów w magazynie ma bezpośrednie przełożenie na komendy /cennik i /podaj, więc warto zadbać o logiczne ułożenie oferty - tak jak rzeczywiście powinna wyglądać lista dostępnych towarów dla klientów. Panel zamówień hurtowych - koszyk z produktami Edytor oświetlenia Edytor obiektów zyskuje nowy typ - światło. To zmiana, która da właścicielom interiorów zupełnie nowe możliwości aranżacji przestrzeni i stworzenia klimatu, który do tej pory był niemożliwy do osiągnięcia. Do wyboru macie dwa typy źródeł światła: statyczne, które emituje światło równomiernie we wszystkich kierunkach, oraz reflektor, który skupia wiązkę w określonym kierunku. Każde światło można nazwać, precyzyjnie ustawić jego pozycję w osiach X, Y i Z, a reflektor dodatkowo obrócić i pochylić za pomocą dedykowanych kontrolek. Pełny picker kolorów z suwakami RGB pozwala dobrać dokładnie taki odcień, jaki potrzebujecie. Poza kolorem dostępne jest pięć parametrów do dostosowania: intensywność, zanik, rdzeń wiązki, rozproszenie i łagodność. Dzięki nim możecie stworzyć zarówno miękkie, nastrojowe oświetlenie ambientowe, jak i ostre, sceniczne reflektory skupione na konkretnym punkcie. Wszystkie zmiany widoczne są w czasie rzeczywistym bezpośrednio w edytorze. Edytor oświetlenia - panel konfiguracji Nowe oświetlenie YouTube na telewizorach Telewizory w interiorach zyskują możliwość odtwarzania filmów prosto z YouTube. Wyobraźcie sobie: klub, który puszcza na ekranach teledyski podczas imprezy. Bar, który transmituje mecz na żywo. Salon, w którym leci telenowela w tle. To wszystko staje się teraz możliwe. Obsługa jest maksymalnie prosta - wystarczy wkleić link do wybranego filmu, a telewizor zacznie odtwarzać treść widoczną dla wszystkich graczy przebywających w interiorze. To funkcja, która nada Waszym lokalom zupełnie nowy wymiar klimatu i sprawi, że każde miejsce będzie bardziej żywe i autentyczne. YouTube na telewizorach Gospodarka To temat, o którym chcemy powiedzieć kilka słów wprost, bo wiemy, że dotyczy każdego gracza bez wyjątku. Zależy nam na tym, żeby gospodarka na serwerze była zbalansowana w sposób, który daje satysfakcję - żebyście czuli, że Wasz czas i wysiłek mają realną wartość, ale jednocześnie żebyście nie musieli traktować rozgrywki jak drugiego etatu. Pieniądze powinny być czymś, na co trzeba zapracować, ale nie czymś, co Wam spędza sen z powiek. Szukamy złotego środka i jest to jeden z priorytetów podczas prac nad migracją. W związku z tym chcemy z wyprzedzeniem poinformować o jednej konkretnej zmianie. Usługa zmiany tożsamości nie będzie w przyszłości zwracać gotówki za obiekty znajdujące się w interiorze. Rozważamy między innymi opcję zwrotu przedmiotów w formie fizycznych obiektów, które można przenieść do innego interioru, ale nie jest to jeszcze przesądzone. Szczegóły dotyczące tego, jak dokładnie będzie to działać, przekażemy w newsie opublikowanym przed samym startem na RAGE:MP. Kiedy przenosiny na RAGE:MP? Wiemy, że to pytanie pojawia się pod każdym naszym postem i na Discordzie. Rozumiemy niecierpliwość - sami nie możemy się doczekać. Dlatego chcemy być z Wami w stu procentach szczerzy co do tego, co się teraz dzieje. Od tej chwili koncentrujemy całą naszą uwagę wyłącznie na jednym celu: uruchomieniu serwera na RAGE:MP tak szybko, jak to możliwe, nie rezygnując przy tym z jakości. Przed nami jeszcze szereg rzeczy do dostosowania, przetestowania i dopracowania - i właśnie tym się teraz zajmujemy, zamiast pisać kolejne newsy. Chcemy, żebyście weszli na nowy serwer i żeby wszystko działało tak, jak powinno. News dla strefy LEA - obiecujemy, że powstanie. Ale odbędzie się to już po starcie, nie przed nim. Priorytetem jest teraz sam start i nie chcemy go opóźniać o kolejne tygodnie na rzecz dodatkowych zapowiedzi. Przed Wami jeszcze jeden news - ostatni z serii przed migracją. Co w nim znajdziecie? Na razie nie zdradzamy. Śledźcie nasze kanały. Jeśli macie pytania, przemyślenia lub opinie na temat tego, co przedstawiliśmy, piszcie śmiało w komentarzach pod tym tematem. Czytamy każdy komentarz i naprawdę zależy nam na Waszym zdaniu. Szczególnie interesuje nas to, jak oceniacie kierunek zmian dla biznesów - czy to, co przygotowaliśmy, wychodzi naprzeciw Waszym oczekiwaniom? Co chcielibyście zobaczyć, czego tu brakuje? Pamiętajcie: wszystkie opisane w tym newsie systemy będą dostępne dopiero po migracji na RAGE:MP. Na Alt:V te funkcjonalności nie pojawią się. Wiemy, że czekanie bywa trudne, ale zapewniamy - warto. To, co przygotowaliśmy, zmieni rozgrywkę na lepsze i da właścicielom biznesów narzędzia, o których marzyli od dawna. - Ekipa Vibe Roleplay oswietlenie.mp4 tv.mp4
    2 polubienia
  14. Rozumiem, że jako gracz kreujący projekt w Paleto i dający sporo gry tam, czy budując największy projekt w branży według Ciebie nie utożsamiam się z serwerem, a czas który włożyłam w sektor półświatka to nic. Super Toyer, miło że doceniacie ludzi którzy poświęcili za darmo swój czas dla serwera, tworzenia rozgrywki bo nie zgadzają się z Wami w 100%. Chyba faktycznie pora iść na emeryturę niż czekać na Rage. Pozdrawiam ciepło, a shadowban to określenie na zablokowanie pisania innym, którzy wkładali swój czas w ten serwer. Powodzenia tam, mam nadzieję, że te 50 osób doceni opcje gry w golfa i oglądanie YT 🙂
    2 polubienia
  15. Zrob roszady wewnatrz, wyjeb opiekunow kazdego z sektorow bo zaden sie nie nadaje i gracze wroca bo ludzie nie uciekli stad przez brak skryptu tylko przez tandetnie niekompetentna ekipe
    2 polubienia
  16. Cześć, nazywam się Krystian Andrzejewski. Od listopada 2025 roku zmagam się z ostrą białaczką limfoblastyczną typu B-komórkowego, podtyp Ph-like. Choroba wymaga intensywnego leczenia i wsparcia, a ja wciąż nie mogę wrócić do pracy. Jeżeli możesz, wesprzyj mnie finansowo 👉 https://zrzutka.pl/85xsax Więcej o mojej historii przeczytasz na blogu 👉 https://krystianandrzejewski.pl/2026/01/23/moja-historia-z-ostra-bialaczka-limfoblastyczna/ Nie możesz pomóc pieniędzmi? 💛 Udostępnij ten post — każde udostępnienie daje szansę na dotarcie do osób, które mogą mnie wesprzeć. Dziękuję za każde wsparcie i dobre słowo 🙏
    1 polubienie
  17. Christian /Pretty/ Castiglione to urodzony w Los Santos, Amerykanin z korzeniami sięgającymi aż do Włoch. Ponad trzydzieści pięć lat temu jego rodzice - Giulia Bianchi i Jonathan Castiglione zamieszkali w Los Santos na stałe, a owocem ich długiego już wtedy związku było przyjście na świat Christiana. Ojciec Castiglione miał dość surowe podejście, jak na byłego żołnierza przystało. Chris nie miał lekko w życiu, biorąc pod uwagę oczekiwania ojca wobec przyszłości swojego syna. Młody Castiglione był dość inteligentnym gościem, który mimo dobrobytu panującego w swojej rodzinie, był cały czas głodny pieniędzy, co często kończyło się na działaniach ukierunkowanych w /strefę kryminalną/. Już za nastolatka dorabiał na bramce jako osiłek podczas rozwiązłych i przećpanych baletów w mieście, przy okazji robiąc forsę na sprzedawaniu towaru wśród klubowiczów i szukających wrażeń małolatów. Swoim uparciem w dążeniu do niezależności finansowej i chęcią zostania /kimś więcej/ w mieście, został zauważony na jednej z imprez uczęszczanych przez ekipę Arzano Crew, kiedy to próbował ogolić towar jednemu z członków odłamu LCN. Na jego szczęście nie skończyło się to wycieczką w bagażniku ze smutnym zakończeniem, a podjęciem się współpracy polegającej na zaopatrywaniu się w towar lepszego sortu od grupy i rozprowadzaniu tego dalej. Z czasem Christian zaczął podejmować kolejne roboty, które wystawiali mu bandyci z Arzano Crew, stając się na swój sposób jednym z nich - gościem żądnym wrażeń z wypchaną w brudną forsę kieszenią u spodni. Z czasem swoim uporem i zaangażowaniem w społeczność Little Italy doszedł do momentu w życiu, w którym zamienił brak pieniędzy na brak czasu na ich wydawanie, a jego bandycki fach przekuł się w działania typowe dla tzw. białych kołnierzyków. Przełomowym momentem w nielegalnej karierze Castiglione było przejęcie kontaktu po jednym z członków Arzano Crew dotyczącego przemytu oraz biznesu związanego z kamieniami szlachetnymi - Gregoryego Gorshkowa. Po kilku udanych, skrupulatnie zaplanowanych akcjach dla rosjanina, Christian wyprał forsę dzięki jednemu z elegancików, prowadzącego kancelarię i już po dwóch miesiącach wraz ze swoją kobietą Zevorą Franco otworzył salon jubilerski Lusso e Classe - czyli ekskluzywną markę oferującą drogą biżuterię, której zakup potwierdzany jest wszelkiej maści certyfikatami. Pretty po rozpoczęciu działalności w przemyśle jubilerskim, totalnie odbił od jawnych ruchów związanych z towarem, koncentrując się w pełni na pozostaniu nieuchwytnym, co znacznie mu ułatwiła zmiana prezencji na biznesmena z klasą, którego na pozór może tylko interesować dobro, legalnie prowadzonego biznesu. Wszystkie niezrealizowane plany Christiana legły w gruzach, kiedy to nad Little Italy zebrały się czarne chmury, których skutkami były masowe opuszczenia miasta przez szychy oraz podrzędnych bandytów biegających dla The Arzano Crew. Każda osoba, każde zaufane ogniwo łańcucha wykruszyło się z dnia na dzień, w momencie, gdy grupa przestępcza została wzięta na tapetę przez służby porządkowe w całym kraju. Castiglione się upiekło, z racji prowadzenia już legalnej działalności z segregatorami zapełnionymi stosami dokumentów, potwierdzającymi brak powiązania z grupą Arzano Crew. Pretty jako jeden z niewielu bandziorów miał czystą kartę, a to wszystko dzięki krótkiej współpracy z kryminalnym kolektywem przesiadującym na Little Italy. Mówiąc wprost - facet nawet nie był wpisany w księgi grupy jako pełnoprawny, zaufany człowiek, co tylko grało na korzyść Christiana. Mówią, że każda historia się kończy, jednak dla niego to nie jest jeszcze moment, by odejść na dobre z bandziorskiego fachu. Po kilku miesiącach życia w cieniu, prowadząc legalnie biznes i żyjąc w spokoju z kobietą, mężczyzna coraz to intensywniej myślał o powrocie do swoich wcześniejszych działań, czekając na odpowiedni moment, by wrócić ze zdwojoną siłą i spełnić plany, których nie udało się dociągnąć do końca z racji rozpadu grupy. Tym razem Castiglione jednak startuje w pojedynkę, z małą ilością kontaktów, w otoczeniu miasta przepełnionego gangami czy innymi, ukształtowanymi już na danym terytorium grupami przestępczymi. Christian nadal ma zamiar działać ostrożnie, nie wychylając się znacznie, jednak bardziej niż robił to do tej pory. Koleś jest żądny forsy, a jakoś musi ją robić - próbując sił w biznesie narkotykowym, który jest najpewniejszą drogą do zbudowania siatki kontaktów w całym Los Santos - tak, by funkcjonować wydajnie, cicho, a zarazem mając oparcie w większej ilości sojuszników.
    1 polubienie
  18. Dlatego sobie strzelacie w stope. Wybacz Toyer... Albo nie, nie będę przepraszać. Ta decyzja jest zwyczajnie w parze z byciem troglodytą. Tak bardzo zostałeś urażony tym, że ludzie którzy już nie grają ( i nieli ku temu swietne powody) dalej piszą swoje opinie, które zwyczajnie były trafne. Forum? Kogo kurwa obchodzi forum Toyer. Discord jest najlepszym miejscem aby to wylać bo więcej osób się włączy w dyskusję i nie zamieciesz tak tego pod dywan... No, teraz już tak bo robicie discord dla Yes manów
    1 polubienie
  19. No to ładne rzeczy wychodzą na światło dzienne...
    1 polubienie
  20. Zacznę od tego, co się zgadza - tak, ekipa przez długi czas była problemem. Wiem o tym. Widziałem to. Część osób, która była w ekipie, nie powinna tam być, a ja fizycznie nie byłem w stanie kontrolować wszystkiego. To nie jest wymówka, to fakt i konsekwencje tego odczuwaliście Wy. Osoby, które odpowiadały za zarządzanie ekipą, już w niej nie są. TSV to dzisiaj inne podejście - ale nie oczekuję, że uwierzycie mi na słowo. Zobaczycie sami po starcie. Temat pomysłów - część z Was pisała propozycje, które teraz widzicie w changelogach. Okej, fair. Ale pomysł napisany na forum to nie to samo co zaprojektowany, zakodowany i przetestowany system. Przez lata serwer był rozwijany przez community developerów, którzy robili to po godzinach, za darmo, kiedy mieli czas i chęci. W takich warunkach fizycznie nie dało się zrealizować większości tego, co proponowaliście - nie dlatego, że pomysły były złe, tylko dlatego, że nie było komu ich dowieźć. Dzisiaj mam zespół ludzi, którzy pracują nad serwerem full time i za to im płacę. Dlatego teraz te rzeczy powstają - nie dlatego że nagle się obudziłem, tylko dlatego że wreszcie mam ludzi, którzy potrafią to zrobić na poziomie. Shadowbany - nie ma czegoś takiego na serwerze. Nie było i nie ma. Jeśli chodzi o plakietki "zasłużony" - tak, część osób je straciła. Plakietka to wyróżnienie dla ludzi, którzy wspierają projekt, a nie dożywotni tytuł. Jeśli ktoś aktywnie odcina się od serwera i nie identyfikuje się z projektem - to w jakim sensie jest "zasłużony dla projektu"? To nie kara za krytykę, bo krytykę macie tutaj czarno na białym i nikt jej nie usunął. Nazywanie tego shadowbanem to nadużycie i nie zamierzam się od tego bronić, bo nie ma się od czego bronić. Wymóg aktywności na Discordzie - głos na Discordzie mają gracze, którzy faktycznie grają. Kto chce zgłaszać propozycje bez żadnych wymogów - dział propozycji na forum jest otwarty dla każdego: https://forum.v-rp.pl/forum/743-propozycje/ Ostatnia rzecz. Wiem, że część z Was jest wkurwiona i ma do tego prawo. Lata na serwerze, zaangażowanie, postaci budowane miesiącami i poczucie, że nikt Was nie słucha. Nie będę Wam mówił, że się mylicie, bo z Waszej perspektywy tak to wyglądało. Jedyne co mogę powiedzieć: oceńcie nas po tym, co zobaczycie na RAGE MP. Nie po obietnicach, nie po newsach - po tym, jak będzie wyglądała Wasza rozgrywka, kiedy wejdziecie na serwer. Na to stawiamy wszystko.
    1 polubienie
  21. Twórca tematu: @Azzi_24, @Flavoli oraz @KirbY.. Projekt Ekipowy. "Ludzie tworzą miejsca a miejsce tworzy ludzi" John Green Poniżej przedstawiamy publiczne miejsca rozgrywki wykonane w ramach projektu Place Maker lub w charakterze wspierającym. Każdy z interiorów jest przeznaczony do rozgrywek dla społeczności. W spoilerach znajduje się lokalizacja konkretnego miejsca, oraz wizytówka. (Screeny są jedynie poglądowe, zachęcamy graczy do odwiedzania miejsc na własną rękę.) Opcjonalnie, niektóre miejsca zawierają opisy oraz narracje obowiązujące na ich terenie. [BUDYNKI] 1. Sklep Zoologiczny w Little Seul (autor: @szeryfuwa) 2. Motel Vespucci (autor: @noviolence) 3. Sklep Vespucci 24/7 (autor: @noviolence) 4. Opuszczony budynek (autor: @Ghetto_Lifer) 5. Basen publiczny w zachodnim Vinewood (autor: @noviolence) 6. Ogród botaniczny w PIllbox Hill (autor @Kurpan) 7. Opuszczona Melina (autorzy: @ixenea @_wiktor) 8. Plebania Paleto Bay (autor: @Deeli) 9. Chiński Targ (autor: @Maltretacja, @Mirabelek) 10. Salon gier Arcade (autor: @dwqjotzet) 11. Kryty Skatepark (autor: @Bubsonek) 12. Pralnia (autor: @Furious) 13. Vinewood Music (autor: @wroniec) 14. Biblioteka miejska (autor: @Tesciuu_) 15. Stacja Benzynowa (autor: @Pizdzianka) 16. Opuszczony Budynek (autor: nieznany) 17. Kręgielnia (autor: @Antix) 18. Motel w Grapeseed (autor: @MateK.) 19. Melina (autorzy: @grubasiontko) 20. Pillbox Hill Medical Center (autor: nieznany) 21. Mount Zonah Medical Center (autor: nieznany) 22. Opuszczony Pokój Hotelowy (autor: @Furious) [PRZYRODA] 1. Obozowisko Góra Gordo (autor: @szeryfuwa (pomysłodawca, główny wykonawca)) 2. Jaskinia: Iza Cave (autorzy: @Towarzysz Niedźwiedź (główny wykonawca), @Azzi_24 (pomysłodawca, wykonawca), @szeryfuwa (detal)) 3. Gorąca Laguna (autor: @szeryfuwa (główny wykonawca), @Xeest (pomysłodawca), @Azzi_24 (wsparcie, nadzór, detal) 4. Podwodna jaskinia: Ainah Lake Cave (autor: @Jesus (pomysłodawca, główny wykonawca)) 5. Park dla psów (autor: @Lilith (pomysłodawca, główny wykonawca)) 6. San Chianski Mountain Range Ocean Cave (autor: @V1CK3D, @Madziula) 7. Big Basin Redwoods State Park (autor: @noviolence) 8. Strefa leśna Paleto Bay (autorzy: @lost in americana ) 9. Punkt Widokowy Paleto Bay (autorzy: @Agaa ) 10. Zbiornik Wodny (autorzy: @lost in americana ) 11. Raton Depths (autorzy: @Jesus ) 12. Punkt Widokowy Raton Canyon (autorzy: @MateK.) 13. Punkt Widokowy Great Chaparral (autorzy: @lost in americana) 14. Vespucci Lagoon (autorzy: @lost in americana) 15. Moonlight Pier (autorzy: @Trzeżwy) [MUZEUM] 1. Muzeum - Kopalnia Złota | Great Chaparral Mine (autor: @Jesus (główny wykonawca)) [INNE] 1. Desert Playground rozrywka (autor: @nzm) 2. Skatepark West Vinewood rozrywka (autor: @Saraila) 3. Skate Park La Mesa rozrywka (autor: @bulkaa) [DoA&C] 1. Department of Arts and Culture (kompleks interiorów) (autorzy: @lon3star (główny wykonawca) @Mixer (nadzór) @Lilith (nadzór) @Azzi_24 (pomysłodawca)) Muzeum Kompleks biur Kompleks sal warsztatowych Sala wykładowa DAC&ULSA 2. Opera Narodowa (autor: @Garrett (pomysłodawca, główny wykonawca)) Ostatnia aktualizacja: maj 2026, @Flavoli
    1 polubienie
  22. A będzie jeszcze ktoś grał tu? 😄
    1 polubienie
  23. Nie mądruj... Lepiej powiedz gdzie się podziały Twoje odznaki z profilu.
    1 polubienie
  24. Fajne, ale dobre na serwer RPG a nie RolePlay. Pomysły są dobre, ale niestety nie na ten tryb gry. Kurierka jedzenia mogłaby być pracą dorywczą, a nie pracą pod lokal. To tylko sugestia, na wypadek gdybyście chcieli zastąpić pracę elektryka albo "naprawiacza budek telefonicznych".
    1 polubienie
  25. ** 17.02.2026, kilkanaście minut po dwudziestej trzeciej, przed jednym z domów w Inglewood stała grupka dzieciaków z dwóch innych setów. Po krótszej rozmowie zamaskowany facet, czując powiadomienie w telefonie, sięgnął po dziewięciomilimetrową broń i oddał kilka celnych strzałów w Cee Kayes. W tym samym czasie Jesus Quionez, Hector Juarez, Kevin Hermandez oraz Ezri Guierra. wypalili w grupke dzieciaków z 69 Neighborhood East Coast Crips Dzieciaki z Inglewood szybko opuściły miejsce zbrodni, rozbiegając się w swoją stronę. ** Uczestnicy zdarzenia: Damaris Delaney, Ezri Guierra, Sam Guierra, Kevin Hernandez, Hector Juarez, Jole Montalvo, Jesus Quinonez, Zacarias Quinonez, Cee Hayes, Creighton Cruz. Nie zamaskowani: Damaris Delaney, Ezri Guierra, Sam Guierra, Kevin Hernandez, Hector Juarez, Jole Montalvo, Jesus Quinonez, Zacarias Quinonez, Cee Hayes, Creighton Cruz. Zamaskowani Emilio Navarizo Bronie uzyte: Sciorpion, Pistolet 9mm, Glock 45. Osoby strzelajace: Emilio Navarizo, Hector Juarez, Jesus Quionez, Ezri Guierra.
    1 polubienie
  26. (pierwsza wersja charta przygotowana przez @AleK)
    1 polubienie
  27. Paleto Bay Hospital jest niewielkim szpitalem położonym w miasteczku Paleto Bay. Placówka nie dysponuje własnym punktem wyjazdowym RA (w tym i takową kadrą); obsługuje przypadki i transport z okolicy - skupiając się głównie na zapewnieniu podstawowej opieki zdrowotnej/specjalistycznej mieszkańcom miasteczka i okolic. Założeniem projektu pozostaje utrzymanie klimatu małomiasteczkowego szpitala z ograniczoną zasobowością w oddziałach i dostępnych specjalistach. Paleto Bay Hospital samo w sobie wydawać się może pozostaje trochę na uboczu a jednocześnie jest głównym punktem medycznym dla miasteczka... jakby powstał kiedyś na wszelki wypadek; z myślą, że może jednak kiedyś będzie potrzebny. Sam w sobie niewielki lekko obdrapany budynek o charakterystycznej elewacji pamięta różne czasy - te będące filią Davis Medical Center, czy też osobnym niezależnym podmiotem do którego znów dąży. Sam personel placówki pozostaje okrojony pracując na granicy oszczędności: kilku lekarzy, dwie pielęgniarki na zmianie które ogarniają wszystko co się da, oraz pozostałe minimum kadry by zaspokoić zapotrzebowanie w 'małomiasteczkowej' opiece medycznej. Placówka przyjmuje pacjentów na wizyty planowane jak i hospitalizacje w lżejszych przypadkach, gdzie pozwala na to sprzęt jakim dysponuje jedyny w niej oddział. Codzienność miasteczkowego szpitala to zwykłe sprawy prostych ludzi: skaleczenia z warsztatów, złamania po bijatykach pod sklepem, poparzenia od rybackiego sprzętu czy grilla, zaostrzenia chorób starszych mieszkańców, dziecięce infekcje jak i Ci pacjenci którzy 'wolą sprawdzić, niż potem żałować'. Zdarza się jednak że drzwi izby przyjęć otwierają się gwałtowniej przez zwieziony w nie wypadek na okolicznej autostradzie, ofiary pobicia, wyziębionych turystów przywiezionych z lasu lub gór. W cięższych przypadkach gdy przyjęcie pacjenta jest ostatecznością placówka stawia na stabilizacje przypadku i organizacje transportu w inne miejsce; z szerszym spektrum możliwości/działania. Zarząd placówki Paleto Bay Hospital: Riley Thornleigh (Director) @Zazi Aiden Cromwell (Director’s Assistant) @Doktorek Discord i umawianie wizyt/rekrutacja: klik Temat społeczności Paleto Bay: klik ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Wydarzenia: cdn. cdn. cdn. Wzmianki o placówce: cdn. cdn. cdn. Podmioty i tematy powiązane ściśle z w/w: Społeczność Paleto Bay @Sava ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    1 polubienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin