Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 02.06.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. **Drugiego czerwca w nocy pojawił się pierwszy utwór stworzony przez Aurore na portalach społecznościowych jak i streamingowych jest to singiel tak jak to zawsze przedstawiała "Testowy" czy się przyjme i czy ludzią spodoba się jej twórczość** Tekst Promocja [W trakcie] Wydatki Odgrywki Profil Postaci
    6 polubień
  2. Dinozaury, wszedzie dinozaury. Siemasz @Sava, cytat dla atencji ale pozdrawiam serdecznie. @Rjeckjakie to były płatki, to nawet bardziej niż istotne. Ekhm.. w sumie było już trochę lania wody, trochę śmieszków, więc widzę, że temat żyje. A że ta gra stanowiła przez lata sporą część mojego życia, to dorzucę swoje trzy grosze. Zawsze wychodziłem z założenia, że jestem przede wszystkim dla graczy. Nie po to, żeby błyszczeć na siłę, tylko po to, żeby tworzyć otoczenie dla ludzi z charakterem, pomysłami i potencjałem. Takich, którzy potrafią napędzać rozgrywkę i zostawiać po sobie coś więcej niż kolejną odklepaną rutynę. Sam miałem swoje szanse. Nie mogę powiedzieć, że nie. Problem polega na tym, że z perspektywy czasu wiele z nich okazywało się pozornych. Nie przez brak chęci czy zaangażowania, ale przez sposób funkcjonowania serwisu i ludzi, którzy w danym momencie mieli wpływ na kierunek jego rozwoju. Najbardziej męczące było zderzanie się z mentalnością, której nie dało się przeskoczyć. Zamknięte głowy, okopane stanowiska i wieczne przekonanie, że tylko jedna strona może mieć rację. Nieważne, czy obie miały sensowne argumenty. Nieważne, czy można było dojść do kompromisu. Ktoś musiał wygrać, a ktoś przegrać. Na papierze wszystko wyglądało profesjonalnie. W praktyce często kończyło się zwykłym przeciąganiem liny. Z roku na rok miałem coraz większe wrażenie, że miejsce, które kiedyś przyciągało ciekawych ludzi, zaczęło ich skutecznie odstraszać. Coraz rzadziej spotykałem osoby, które faktycznie chciały coś tworzyć, miały własne zdanie i nie bały się go wyrażać. Zamiast tego coraz częściej pojawiało się zachowawcze podejście, kalkulowanie każdego ruchu i strach przed wychylaniem się. W pewnym momencie uznałem nawet, że gra jest mi zwyczajnie utrudniana. Przeniosłem się do innego sektora, licząc na świeży start. Nie było tam tego samego klimatu, ale dałem sobie czas. W międzyczasie zmieniły się struktury, pojawili się nowi ludzie i przez chwilę wydawało się, że coś faktycznie ruszy w dobrą stronę. Nie ruszyło. Problemy komunikacyjne pozostały dokładnie takie same. Różniły się twarze, ale mechanizmy działania pozostawały identyczne. Projekty blokowano, pomysły lądowały w szufladzie, a decyzje ciągnęły się tygodniami bez żadnych konkretów. Najlepszym przykładem była historia związana z kliniką. Mieliśmy gotowy pomysł, doświadczenie i ludzi chętnych do gry. Chcieliśmy stworzyć miejsce aktywne, nastawione na interakcję z graczami i budowanie relacji z klientelą. Nie kolejny martwy punkt na mapie, który raz na kilka tygodni wrzuci kilka screenshotów i zniknie. Organizacja była gotowa. Ludzie byli gotowi. Brakowało jedynie zgody na wykorzystanie konkretnego miejsca. Efekt? Nie dostaliśmy szansy na udowodnienie czegokolwiek. Zamiast tego projekt został praktycznie uśmiercony, a organizacja ostatecznie zamknięta. Najbardziej absurdalne było to, że później usłyszeliśmy argumenty o braku aktywności, niewystarczającej jakości rozgrywki czy niespełnianiu założeń. Trudno spełniać założenia projektu, którego nie pozwolono nawet uruchomić w docelowej formie. Odpowiedzi na kluczowe kwestie potrafiły przychodzić po miesiącu albo dłużej. W tym czasie ludzie tracili motywację, zmieniali plany albo zwyczajnie odchodzili. Trudno się temu dziwić. Najgorsze jednak nie były nawet decyzje administracyjne. Najgorsza była hipokryzja części społeczności. Na forum wszyscy eksperci. W dyskusjach wszyscy obrońcy jakości rozgrywki. W praktyce zdarzało się, że ci sami ludzie prywatnie jechali po innych graczach, podważali ich pomysły i aktywnie działali na ich niekorzyść. Potem przychodzili do gry, przybijali piątki i udawali, że wszystko jest w porządku. Dopóki jesteś przydatny, jesteś kolegą. Gdy przestajesz być potrzebny, okazuje się, że większość tych relacji była jedynie wygodnym układem. Podobnie wyglądało podejście do konfliktów. Zamiast rywalizacji w ramach rozgrywki coraz częściej miałem wrażenie, że część osób traktuje system zgłoszeń, wniosków i administracyjnych interwencji jako kolejny element walki z przeciwnikiem. Nie chodziło już o to, kto lepiej poprowadzi historię swojej postaci. Liczyło się to, kto skuteczniej wykorzysta narzędzia poza samą grą. A przecież nie o to powinno chodzić. Crime nigdy nie był i nigdy nie będzie sprawiedliwy. To akurat jest normalne. Ale jeśli wszyscy tworzymy jedno środowisko, to dobrze byłoby pamiętać, że po drugiej stronie siedzą ludzie, którzy również poświęcają swój czas. I właśnie tego brakuje mi najbardziej. Poczucia, że gramy razem, nawet jeśli gramy przeciwko sobie. Poczucia, że za poświęconym czasem stoi jakaś wartość. Bo nie mówię tutaj o dwóch czy trzech godzinach. Mówię o setkach godzin inwestowanych w postacie, organizacje, projekty i relacje. W rzeczy, które miały się rozwijać i tworzyć coś większego. Największym problemem nie były dla mnie przegrane projekty. Największym problemem było poczucie, że często przegrywały one jeszcze zanim w ogóle dostały szansę zaistnieć.
    5 polubień
  3. to byla dobra org codziennie jebalismy fury z ulic wycinalismy katalizatory wchodzilismy do klubu to ludzie zdejmowali czapki chlalismy ile chcielismy ogladalismy filmy w social clubie kurwaaa to sie juz nie powtorzy.. malo tego zdarzylo sie rozpierdolic pare lokali w drobny mak nawet fotke mamy jak goscia co z sianem zalegal powiesilismy w moka kafe na srodku do slupa xD szybko to minelo ha ha ha ayy
    3 polubienia
  4. Odrzucam, póki co jest sporawo lokali gastro, potrzebujemy innych typów biznesów. Spróbuj za jakiś czas albo z czymś innym.
    3 polubienia
  5. Hood smart pt. 2 / nowy zrzut na osiedle
    2 polubienia
  6. THE CONEJEROS🐰 Playboys 13 czy też rozpoznawalni przez takie nazwy jak ESPBS, Sousside Rabbits, Rich Rabbits bądź Rabbit Gang to ugrupowanie o charakterze gangu ulicznego etnicznie składające się głównie z osób pochodzenia meksykańskiego, ale również w dzisiejszych czasach znacząco przebija się rasa afroamerykańska. Mówi się, że powstali w latach 70', co oczywiście jest prawdą, natomiast pierwszym gangiem, który zaczął określać swoje miano jako Playboys byli West Side Playboys, ulokowani na Pico Union w okolicach lat 50', czyli okolicy, która co ciekawe w 1910 roku została zbudowana dla rodzin klas średnich lub wyższych, a mieszkania w tamtej okolicy wyprzedały się bardzo szybko przez okazjonalną lokacje, jednak po 2 wojnie światowej ceny nieruchomości znacząco spadły, co pozwoliło osobom klasy niższej na zamieszkanie w tym rejonie. Na przestrzeni lat 70, a 80 dzielnica stała się dosłownie królestwem dla imigrantów z Salwadoru i Gwatemalii, którzy uciekali z tych krajów przed wojną domową. Ważną informacją na temat W/S Playboys jest to, że zaczynali jako nic nie znaczący i niepodejrzany klub samochodowy o nazwie Southern Califas Latin Playboys, którzy mieli trzy kliki - Chico Locos, Malos oraz Dukes. Eastside Playboys okupują tereny South Park w Low Bottoms zajmując całą okolicę razem z 53 Avalon Gangster Crips, z którymi współdzielą terytorium i o dziwo żyją ze sobą w przyjaznych relacjach, bądź żyli, ponieważ na dzień dzisiejszy ich relacje nie są już tak owocne jak były kiedyś i nie hangują już ze sobą tak często, jak robili to wcześniej. Do klik tego ugrupowania należą 35th (Zoo Riders), 42nd Cyclones, 43rd Streeteros, 46th Locos, 49th Streeteros, 51st Locos, 56th Locos oraz 64th Street Chicos Locos a ich aktywność i zaangażowanie w to co robią widać od bardzo dawna, ponieważ uważa się, że są jednym z pierwszych latynoskich ugrupowań w całym LA i wytrwali jako nieliczni po dzień dzisiejszy, pod wrażeniem jest również to, że wytrwali w okolicy przepełnionej afroamerykańskami gangami, którą nazywa się dosłownie Black Neighborhood. Innymi większymi chicano gangami w tej okolicy są 38th Street Gang, Florencia 13, Primera Flats 23 oraz Clanton 14. Rabbit Gang idąc za tzw. trendem postanowili zacząć utożsamiać się z Meksykańską Mafią (La Eme) ze względu na wiele korzyści, jakie z tego mieli, czyli między innymi ochronę w więzieniach przed czarnoskórymi ugrupowaniami, łatwy dostęp do narkotyków czy broni oraz co najważniejsze, przynależność ta w tamtych czasach niosła za sobą ogromny szacunek i siała postrach, więc nie można było ich tak łatwo zaatakować, natomiast sojusz ten tak naprawdę obowiązuję tylko i wyłącznie w więzieniach i ma się to nijak z tym co dzieje się na ulicy, czego przykładem są Playboys 13 i Florencia 13, którzy dzień w dzień walczą ze sobą o dominację, jednak za więziennymi murami nie jest to takie łatwe i akceptowalne, przez co tam muszą ze sobą współpracować i zostawić w tyle to co mieli między sobą na wolności. Ich terytorium co by nie mówić należy do jednych z większych, ponieważ zahaczają aż od Vernon Avenue do Slauson Avenue będąc otoczonym przez Central Avenue oraz Grand Avenue, a ta dominacja wiąże się z tym, że w przeciwieństwie do wielu innych ugrupowań Surenos, Playboys 13 wyróżniają się etnicznym zróżnicowaniem, obejmującym również znaczną liczbę osób czarnoskórych, posiadając przez to miano największego latynoskiego ugrupowania pod względem tej rasy w swoich strukturach. Wracając do wcześniejszego tematu, którym była widoczna na ulicach wojna z Florencia 13, to do innych gangów, z którymi PBS mają pod górkę są 18th Street Gang (FakeTeens, 18k), 55 Bunch Gang (Brunch, Bitches, French Fries, 55k), Hang Out Boyz, 41th Street Gang (Funky First, 41k), Mexican Klan 13 (Puppy Dogs), 38th Street Gang (Tram8s, 38k), natomiast do gangów, z którymi żyją w zgodzie można śmiało powiedzieć o Broadway Gangster Crips, Avalon Gangster Crips, Carnales 13 czy Wild Boyz. Główną afilacją tego setu jest króliczek, a dokładniej logo Playboy Entartainment czy szerzej znani jako PLBY Group, który został od nich zapożyczony przez taką samą nazwę tego setu, jak i tej firmy. Gangsterzy z tej kliki upodobali sobie również literę P, która towarzyszy im praktycznie od samego początku, tak samo jak kolor niebieski, który starają się wrzucać wszędzie gdzie się tylko da, czy to w swoich fitach, grafikach czy graffiti, gdzie tak samo bardzo często widać króliczka, który jest główną atrakcją hit-upów, jakie pojawiają się przez ich tagging-crew. Przez utożsamianie się z literą P głównymi drużynami baseball'owymi, których fullcap'y wrzucają na swoje głowy są Pittsburgh Pirates, których logo jest literka P oraz Philadelphia Phillies, w których logo również znajduje się P. Inną drużyną są Los Angeles Dodgers, jednak myślę, że nie muszę wyjaśniać dlaczego noszą czapki tej drużyny - jest to najbezpieczniejsza afilacja w całym LA i bardzo często widać ją u ugrupowań chicano, a oprócz fullcap'ów z literami P wrzucają oni tą literę w swoje ubrania, czyli tzw. dickies suits, które ubierają na jakieś ważniejsze wydarzenia pokroju hood-day, czyiś pogrzeb czy np. lokalne domówki. Od pewnego czasu gracze Playboys Trece utożsamiają się tak samo z logo Rolls Royce'a, co jest typowe dla np. setów z grupy Owe's (Rollins), przez to, że ci upodobali sobie RR jako odniesienie do Rich Rollins - wcale nie jest inaczej w przypadku Rabbit Gang, ponieważ ci używają tego logo jako odniesienie do Rich Rabbits. Na przestrzeni ostatnich lat internet zaczął być zalewany ich aktywnością, a na myśli mam to, że członkowie tego gangu wrzucają do sieci masę nagrań, fotek czy piosenek mocno zaznaczając politykę ESPBS, przez co zaczęli być uważani za netbangerów, którzy w rzeczywistości są mali i nie potrafią nic wykonać, co oczywiście jest kłamstwem i takie słowa padają głównie od ich wrogów. EVILSIDEROS vs FAKETEENS (18TH STREETEROS)🔞 Potyczki między tymi dwoma setami sięgają już okolic końca lat 70', a początków 80', ponieważ pierwsza nieprzyjemna interakcja między nimi miała miejsce w Griffith Park we wschodniej części Los Angeles, gdzie nijaki Walter razem ze znajomymi przesiadywali, do momentu kiedy gangsterzy z 18th Street przejeżdzając swoim samochodem ich nie zauważyli i postanowili zacząć z nimi rozmowę, która głównie opierała się na pressingu dotyczącym tego, żeby stąd zjeżdzali bo to nie teren Playboys. Jak wiadomo, takie rzeczy praktycznie zawsze nie kończą się na opuszczeniu wzroku i posłuchaniu się drugiej strony i tak samo nie było w tym przypadku, ponieważ obie grupy zaczęły między sobą bójkę, po której zakończeniu odeszli w swoje strony. Dla zainicjowanych w całą sytuację członków Playboys to nie był koniec i tego samego dnia wyruszyli wypakowani na dwa samochody w teren w/w 18th Street Gang szukając swojego celu. Po krótkich poszukiwaniach na rogu ulicy zauważyli Gilbert'a, który był aktywnie udzielającym się w życie kliki z 18 ulicy członkiem, tym samym członkowie Rabbit Gang wysiedli z samochodu i podbiegli do Gilberta łapiąc go w kilka osób i najzwyczajniej przekopując go i dźgając po całym ciele - nie trudno się domyśleć, że ta sytuacja nie skończyła się dla niego dobrze, a ten wieczór był ostatnim wieczorem w jego życiu, ponieważ ten zmarł. Walter jako główny prowokant tej sytuacji został skazany na ponad 15 lat pozbawienia wolności, spędzając ten czas w więzieniu stanowym. Jakiś czas później, a dokładniej 12 Maja 1983 roku, Miguel, Gordo, Jode oraz Efran jeździli po terenach Playboys szukając jakiegoś celu, żeby go zneutralizować za śmierć Gilberta - warto zaznaczyć, że czwórka była z okopów osiemnastej ulicy. Nagle natknęli się na dwóch dzieciaków z Playboys, którzy sprzedawali narkotyki w uliczce przy drodze, nie zastanawiając się długo ci chwycili za bronie i rozpoczęli ostrzał w stronę młodocianych gangsterów z South Park. Jesus oraz Kevin nie mając czasu na obronę zostali trafieni, natomiast tylko jeden z nich zdołał przeżyć obrażenia, jakie wiązały się z tą sytuacją - niestety Jesus zmarł na miejscu, a Kevin trafił do szpitala, z którego cudem wyszedł żywy. Nastał 1990 rok, jest pora wiosenna, a dokładniej 6 kwietnia, piękny dzień dla członków Playboys, impreza wieczorem w jednym z domów, co mogłoby pójść nie pomyśli, prawda? Tak samo myślał William oraz Alexander Mora, którzy dobrze bawili się na wcześniej wspomnianej imprezie, jednak Mora nie czuł się tego wieczoru na siłach żeby uczestniczyć w imprezie do samego końca i po pewnym czasie postanowił skierować się do swojego mieszkania. W drodze powrotnej natknął się na mężczyzne, który krzyknął w jego stronę "18th Street, foo!", Mora zareagował na te słowa częstując latynosa środkowym palcem w jego stronę, co nie spodobało się członkowi Best Gang i zdenerwowało go do takiego stopnia, że postanowił odpowiedzieć mu rzucając butelką w jego samochód. Mora był starszym członkiem PBS13, można wręcz powiedzieć, że weteranem, więc nie miał zamiaru angażować swojego starego tyłka w tą sytuację i wolał wykorzystać do tego młode głowy z okopów, które chętnie zrobią to co do nich należy, więc postanowił wrócić na imprezę i jako ochotnicy do wzięcia udziału w całej akcji zgłosili się Manuel Martinez i Arturo Sanchez, którzy wsiedli z nim do samochodu i wrócili w okolicę, gdzie doszło do wcześniejszej sytuacji. Gdy tylko go zlokalizowali, Martinez wysiadł z samochodu i uderzył go w twarz bijąc go po całym ciele. Mora odciągnął Martineza od Daniela, żeby ten nie zbił go za mocno i wszyscy opuścili miejsce zdarzenia wracając na miejsce imprezy. Można gdybać o ilości członków imprezy, natomiast mówi się, że na miejscu zastali od 15 do 18 członków, którym opowiedzieli o tym co się stało. Martinez przyznał się, że pobił Riosa, a któryś z członków Playboys zasugerował, że ci powinni tam wrócić i dokończyć swoje dzieło w taki sposób jaki trzeba to zrobić. Martinez wraz z czterema innymi członkami, wliczając w to Alexandra, wrócili w okolice, gdzie zostawili Riosa. Po krótkiej chwili ci go ujrzęli - Rios posiadał tatuaż na swojej szyi dot. 18th Street, był niższego wzrostu i wyglądał na kompletnie pijanego. Wykorzystując fakt upojenia latynosa z 18th, Mora zwabił go do ciężarówki podając się za członka 18th Street i mówił, że ten chętnie odwiezie go do domu, co było oczywistym kłamstwem. Zabrali go spowrotem w rejon imprezy, gdzie w dalszym ciągu przebywała spora część członków PBS. Gdy wyprowadzili Daniela z samochodu około 15 członków Rabbit Gang zaczęło bić Riosa w okolicach głowy, tułowiu i twarzy. Jeden z członków rozbił butelkę na jego twarzy, a potem złapał za drewniany patyk i wepchnął go do jego ucha, co spowodowało, że Rios krwawił praktycznie z każdej części ciała - głównie z twarzy i ucha. Pobicie trwało ok. 15 minut, po czym część napastników po prostu uciekła zostawiając Riosa w alejce. Mora przeciągnął go pod śmietnik, do którego go wrzucił, a gdy później się okazało ktoś związał mu nogi taśmą i spryskał lakierem do włosów, a niektórzy oblali go benzyną. Ulysses Fuentes zabrał zapalniczkę z samochodu Mora i razem z paroma członkami Playboysów udali się do alejki, w której leżał Rios. Po chwili w okolicy pojawiła się ogromna chmura dymu, a gdy oprawcy się oddalili ktoś wrócił i dodając cegiełkę od siebie polał go jeszcze jakąś substancją, która spowodowała ponowny rozbłysk ognia. Lekarze stwierdzili, że gdyby Daniel Rios przeżył, groziłyby mu trwałe deformacje, które występowałyby do końca jego życia. Miał połamane zęby, oparzenia skóry głowy i szyi drugiego i trzeciego stopnia, rozciętą dolną wargę oraz język, który był mocno spuchnięty. Wdychał toksyczne opary, które uszkodziły jego płuca i oskrzela. Jak już wiadomo, posiadał oparzenia 3 stopnia na ponad 45 procent powierzchni ciała oraz 2 stopnia na 13 procentach - głównie na nogach, plecach i twarzy. Jedna z jego nóg była tak zmasakrowana, że musiałaby zostać amputowana albo byłaby trwale niesprawna. Tomografia wykazała obrzęk i krwawienie w obrębie jamy brzusznej. Daniel Rios zmarł 11 kwietnia 1990 roku, natomiast William i Alexander Mora zostali uznani za winnych morderstwa pierwszego stopnia z premedytacją i szczególnym okrucieństwem oraz za morderstwo z użyciem podstępu, obaj zostali skazani na dożywotnie pozbawienie wolności. FLOWERS KILLA ZONE (PLAYBOYS 13 vs FLORENCIA 13)🌻❌ Relacje między dwoma gangami wręcz wrzały od lat, mówiąc głównie o pressingu z obu stron, bójkach czy nawet strzelaninach, jednak o jednej z pierwszych sytuacji, w której została użyta broń w celu morderstwa mówi się o 10 czerwca 2007 roku, a przynajmniej takich informacji można się dokopać w sieci, aczkolwiek uważam, że takich sytuacji było znacznie więcej przed tą datą. Pablo, który aktywnie hangował z członkami PBS13, organizował przyjęcie urodzinowe dla swojego dziecka, które odbywało się na 600 bloku przy 54th Street. Wyszedł razem ze swoim kuzynem porozmawiać obok alejki, gdzie dobrze się bawili i rozmawiali, natomiast zostało to po chwili przerwane przez jedną z uczestniczek przyjęcia, która poprosiła jego kuzyna o pomoc w rozstawieniu dmuchanego zamku dla dzieci. Gdy ten przystał na to i poszedł jej pomóc, z alejki nagle rozeszła się salwa strzałów, po której jego kuzyn pobiegł do alejki i ujrzał tam rannego Pablo Hernandez'a, który czołgał się w stronę ulicy zostawiając za sobą spory ślad krwi. Po chwili padł i później zmarł w szpitalu podczas operacji - miał 27 lat, a został rozstrzelany przez to, że wyglądał bardzo podobnie do swojego brata, który był członkiem Playboys 13. Florencia w tamtym okresie była dosyć aktywna w okolicy i chciała za wszelką cenę pokazać swoją dominację, więc kilka dni później postanowili zawitać na teren 38th Street, gdzie stało dwóch latynosów - Frank oraz Freddie. Podjechali do nich i spytali się "Hey, what's that 38th Street life like, homie?", Frank odpowiedział na to, że ma rodzinę z 38 ulicy, a pasażer samochodu po tych słowach razem z kierowcą otworzyli w ich stronę ogień. Frank został trafiony dwukrotnie, natomiast Freddie Castro zmarł od odniesionych obrażen - miał zaledwie 21 lat. 17-letni Esteban z F13 został skazany za morderstwo pierwszego stopnia i usiłowanie zabójstwa otrzymując finalnie wyrok 125 lat pozbawienia wolności. 16 czerwca 2009 roku Manuel jechał z swoim przyjacielem Jesse i córką, która siedziała z tyłu. Jechali w trójkę przez Wall Street, gdy nagle srebrna Toyota Camra wyjechała z uliczki i zajechała im drogę. Manuel zauważył w samochodzie czterech mężczyzn, którzy z daleka wyglądali jak gangbangerzy, natomiast Manuel kontynuował swoją podróż za nimi. Podjeżdzając na 51th Street, Camra nagle zwolniła, zatrzymała się i zaczęła cofać, Manuel chcąc uniknąc zderzenia też się cofnął, kiedy to nagle latynos z przedniego miejsca w samochodzie wysiadł z bronią w dłoni i rozpoczął ostrzał samochodu zaparkowanego obok nich. David, który stał się ofiarą tego incydentu, próbował odjechać, jednak nieskutecznie finalnie uderzając w inne samochodu. Został trafiony w klatkę piersiową, a LAPD znalazło dziury po kulach w przedniej szybie, drzwiach kierowcy itd. - samochód był najzwyczajnie cały ostrzelany. Manuel zapamiętał tablice rejestracyjne Camry i zgłosił sprawę na 911, rozpoznając później sprawcę na przedstawionych mu zdjęciach, jednak David odmówił współpracy z policją. Henry z E/S Playboys został skazany za usiłowanie zabójstwa i dostał wyrok 40 lat więzienia. 30 września 2016 roku Anthony z Florencia 13 przesiadywał w towarzystwie znajomych na swoim terytorium, Omar, czyli jeden z uczestników spotkania, opowiedział mu o tym, że kilka dni wcześniej był trafiony przez członka Rabbit Gang pokazując wszystkim szwy na swojej nodze. Spóźniony Jesus dołączył do nich i został poinformowany o tym co się stało, więc zaproponował pojawienie się na terytorium wrogiego gangu, w celu sprawdzenia czy ktoś aktualnie się wyświetla. Jesus znał lokalizację vana, który można było łatwo uruchomić bez posiadania do niego kluczy, od razu udając się w dane miejsce razem z Anthony i dwoma innymi członkami PBS, którzy jechali samochodem Anthony'ego. Anthony zajął miejsce pasażera, a Jesus prowadził w/w van. Gdy znaleźli się w wybranym miejscu ujrzeli mężczyznę poruszającego się pieszo chodnikiem, który widząc, że ci się czają wrzucił w ich stronę stack, nawiązujący do Playboys Trece. Jesus powiedział do ziomka, żeby go załatwił, jednak Anthony odmówił finalnie bojąc się o konsekwencje, jakie wiążą się z tym czynem. Jesus bez zawahania podjechał bliżej i wysiadł z bronią w dłoni przy członku East Side Playboys, którego zaczął od razu gonić trafiając go trzykrotnie. Po zdarzeniu szybko urwali się z miejsca zdarzenia i odstawili van'a tam, gdzie wcześniej był zaparkowany. Wsiedli do samochodu Anthony'ego, który był prowadzony przez Omar'a i Perez'a i zaczęli jak gdyby nigdy nic poruszać się po kalifornijskich drogach, kiedy nagle za nimi zaczęły wyć syreny radiowozu każąc im zjechać na pobocze. Wszyscy w samochodzie myśleli, że chodzi o strzelaninę, która miała miejsce kilka minut wcześniej, więc wyskoczyli z samochodu i rozpoczęli ucieczkę pieszo. Carlos Rubio zmarł w wyniku ran postrzałowych, tak naprawdę trudno, żeby tak się nie stało, ponieważ został trafiony m.in. w płuca i w głowę, miał ledwo co ukończone 18 lat. Dokładnie 15 dni później (15 pażdziernika) funkcjonariusze natknęli się na podejrzanego mężczyzne i zatrzymali go na chodniku chcąc go wylegitymować i sprawdzić, czy posiada przy sobie jakieś nielegalne rzeczy w postaci narkotyków czy innych rzeczy. Na jego nieszczęście znaleźli przy nim pistolet, który jak się później dowiedzieli pasował do tego, który został użyty do zabójstwa Carlosa. Jesus z Florencia 13 został skazany za morderstwo pierwszego stopnia słysząc wyrok 50 lat więzienia. Oba gangi pchają nienawiść do siebie z dnia na dzień coraz bardziej i ani trochę nie wygląda na to, żeby miało się to kiedykolwiek skończyć. LAPD KILLA GANG; OPERATION RABBIT HOLE🐰🕳️ Operacja była organizowana we współpracy takich agencji federalnych jak FBI (Federalne Biuro Śledcze), DEA (Amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami) oraz wielu innych, natomiast jeśli chodzi o lokalne jednostki, które miały brać w tym fizyczny udział były to LAPD (Departament Policji Los Angeles), Los Angeles Metropolitan Task Force on Violent Gangs (Metropolitalna Grupa Zadaniowa ds. Brutalnych Gangów w Los Angeles), LASD (Biuro Szeryfa Hrabstwa Los Angeles) oraz CHP (Patrol Autostradowy Stanu Kalifornia), a całe śledztwo miało trwać od ponad 4 lat. W sierpniu 2022 roku opinia publiczna w Los Angeles miała zostać poinformowana o wykonywaniu jednej z największej dotychczas i najbardziej złożonej operacji, która była wymierzona w struktury jednego ugrupowania w półświatku przestępczym, które było zlokalizowane we Wschodniej Części Los Angeles. Celem operacji ,,Rabbit Hole" miało być rozbicie działalności E/S Playboys 13, którzy od dekad budowali swoją pozycję jako jedna z najbardziej brutalnych i wpływowych grup przestępczych w regionie, co zobaczyć można po przypadku opisywanym w konflikcie na linii PBS, a 18th - byli zdolni podpalić człowieka tylko za to, że ten zainicjował sytuację wykrzykując w stronę jednego z członków "18th Street" po pijaku. Jak wiadomo, gang ten jest ściśle powiązany z Meksykańską Mafią, szerzej znaną jako La Eme, czyli organizacją określaną przez lokalne służby jako mafia więzienna, jednak wciąż kontrolująca działania przestępcze, które mają miejsce także poza więziennymi murami. Do metod śledczych i zakresu dochodzenia byli przypisani odpowiedni ludzie, którzy po prostu siedzieli w tym od lat, a cała operacja opierała się na długotrwałym nadzorze, analizie danych wywiadowczych, stosowaniu podsłuchów telefonicznych na członkach PBS oraz na zwyczajnych obserwacjach przez agentów działających i obserwujących to co się dzieje w terenie jako unmarked. Działania te i współpraca pozwoliła na dosadne zidentyfikowanie członków gangu oraz udokumentowanie ich działalności przestępczych. W trakcie tego dochodzenia ustalono między innymi to, że Rabbit Gang zajmuje się sporą listą przestępstw, do których wliczał się m.in. przemyt i handel narkotykami (głównie metamfetaminą, kokainą, heroiną, fentanylem oraz marihuaną), handel bronią, wymuszenia, groźby i zwyczajne zastraszanie i utrudnianie życia lokalnej społeczności. Członkowie gangu stosowali nawet dostawy narkotyków poprzez usługi kurierskie, takie jak np. Fedex. W czasie dokonywania operacji wszystkie jednostki zaangażowane na miejscu aresztowały ponad 28 osób z 41 osób objętych aktem oskarżenia o branie udziału w tych działalnościach. Zabezpieczyli 47 sztuk broni palnej, wliczając w to karabiny szturmowe, 199 kilogramów metaamfetaminy, 136,6kg fentanylu, 27kg kokainy, 7,6kg heroiny, 283kg marihuany oraz mówi się także o zabezpieczeniu sporej ilości nielegalnej gotówki, która wynosiła aż 140 tysięcy dolarów amerykańskich. Każda zatrzymana osoba usłyszała poważne zarzuty, które głównie dotyczyły uczestnictwa w działalności zorganizowanej grupy przestępczej na podstawie ustawy RICO, handel narkotykami na dużą skalę, posiadanie broni palnej, wymuszenia i próby morderstw. Zastosowanie RICO w tej sytuacji umożliwiło prokuraturze federalnej potraktowanie członków gangu jako pojedynczych przestępców oraz jako części organizacji działającej według nałożonych z góry zasad, a także według własnej hierarchii. Władze ogłaszając taki sukces podkreśliły, że celem tej operacji było odciążenie lokalnej społeczności, która była nękana przez codzienny strach przed tym czy jak wyjdą z mieszkania to wrócą cali i żywi i z wszystkimi przedmiotami z jakimi opuścili swoje miejsce zamieszkania. E/S Playboys przez lata dominowało okolicę South Central, formując z góry narzucony porządek i prowadząc brutalną rywalizację z innymi gangami ulicznymi. Jak zaznaczyła prokuratura federalna, cytując; ,i,Ta operacja była uderzeniem w serce organizacji, która kontrolowała ulice, zastraszała mieszkańców i odpowiadała za ogromne ilości śmiercionośnych narkotyków, które trafiały w ręce społeczności". Sposób, jaki wykorzystali do rozbicia PBS13 nazwali nowoczesnym podejściem do walki z gangami, które jest oparta na długoterminowej i dopracowanej strategii, współpracy wielu agencji i wykorzystaniu technologii wywiadowczych. Sukces ,,Rabbit Hole" pokazuje tylko, że z tak brutalnymi grupami przestępczymi można walczyć i bardzo łatwo je osłabić, a nawet się ich pozbyć i że nie są poza zasięgiem prawa, jednak tylko w momencie, w którym śledztwo jest prowadzone konsekwentnie i profesjonalnie bez żadnych głupich i niepotrzebnych błędów. FACES OF RICH RABBITS⭐ Gang ten posiada bogatą karierę jeśli chodzi o scenę muzyczną, ponieważ posiada w swoich strukturach wiele twarzy, które promują ich kulturę w sieci i pokazują jak to wszystko wygląda od zaplecza. Bardziej znanymi raperami z tej kliki są Peysoh, Rich Rabbit czy Mr. KeepItHood i właśnie skupimy się w tej części na nich. Peysoh, a dokładniej Timothy Obotuke, jest raperem pochodzącym z dzielnicy Maywood, która położona jest we wschodniej części Los Angeles. Urodził się 23 grudnia 2003 roku i od samych początków był spisany na życie w rejonie zdominowanym przez gangi uliczne. Gdy miał zaledwie sześć lat stracił ojca, który zmarł będąc brutalnie zamordowanym przez lokalnych gang-bangerów, Peysoh w wywiadzie dla No Jumper wspomina o tym, że był tego świadkiem, a jego ojciec był ciężko pracującym człowiekiem, który nie miał żadnych powiązań z przestępczością, jednak inaczej było z samym Timothy, ponieważ ten obracał się w środowisku gangowym już jako nastolatek. Początkowo przebywał wśród Florencia 13, który jest jednym z największych gangów w południowym Los Angeles, natomiast z czasem sytuacja obróciła się o 180 stopni i postanowił przeskoczyć do rywali w/w setu, czyli Playboys 13. W pewnym momencie postanowił doszczętnie zerwać relacje z F13 i otrzymać Put-On dołączając w szeregi Rabbit Gang. Lokalne źródła podparły tą decyzję brakiem wsparcia ze strony F13, jakie otrzymał od społeczności PBS13. Pomimo tego, że przez część swojej kariery muzycznej skakał pomiędzy światem przestępczym i artystycznym, odnalazł on siebie w muzyce, która okazała się być dla niego główną ucieczką z ulicznej rzeczywistości. Swój debiut miał w wieku 16 lat, kiedy to opublikował utwór ,,6 Block", który bardzo szybko odbił się echem i zdobył popularność w lokalnych kręgach. W 2022 roku wydał swój pierwszy album ,,Ghetto Journal", a jakiś czas po tym, a dokładniej w czerwcu 2023 roku postanowił opublikować ,,Get Rich or Life Sliding". Jego styl charakteryzuje się surowym i realistycznym przekazem, w którym opowiada o życiu na ulicy, o przemocy, lojalności i o utraconej młodości, jaka się z tym wiąże. Jego kartoteka stała się bogata w 2021 roku, kiedy to został aresztowany za posiadanie broni palnej i napaść, co skończyło się dla niego odsiadką w zakładzie dla nieletnich, natomiast młody artysta nie postanowił zaprzepaścić tym swojej kariery i postanowił brnąć w to dalej nawet zza krat publikując nowe utwory. W dniu dzisiejszym Peysoh to jeden z najbardziej rozpoznawalnych reprezentantów młodej generacji kalifornijskiego rapu, co zdobył dzięki autentyczności, bezkompromisowości i mocno osadzonej tożsamości ulicznej, a jego muzyka nie jest tylko znana w Kalifornii, a w całych Stanach Zjednoczonych. Raper miał okazję brać udział w featuringu z takimi raperami jak Kendrick Lamar, Roddy Rich czy z NLE Choppa, z którym wydał piosenkę 1 listopada 2024 roku o tytule ,,2+2". Rich Rabbit, w swoim gronie określany mianem ,,Black Ese", to raper, który wywodzi się stricte z wschodniej części Los Angeles i zdecydowanie stał się jednym z najważniejszych reprezentantów Playboys 13 na scenie muzycznej. Swoją muzykę skupia na połączeniu tradycyjnego stylu West Coast rapu z elementami m.in. jazzu czy R&B. Rich Rabbit bardzo często wspomina w swoich utworach o życiu na ulicy, walce o przetrwanie czy lojalności wobec swojej kliki oraz rodziny. Jego twórczość przez wiele osób jest określana jako autentyczna i szczera wobec doświadczeń, które wynikają w gangsterskim środowisku LA. Bardziej znanymi utworami od tego rapera są ,,My Word", ,,Eastside", ,,Out of Bounds" czy także ,,Welcome 2 LA", rapera także brał udział w kolektywie znanym jako ,,Rich Rabbits", gdzie działał m.in. z Rabby Gambino oraz Hollow Tip. Mr. KeepItHood to kolejny twórca i bardzo aktywny członek E/S Playboys 13, a jego muzyka cechuje się surowym i bezpośrednim stylem, który rzeczywiście tak samo jak u reszty oddaje rzeczywistość życia w tej części Los Angeles. Jego muzyka mocno nawiązuje do kultury ,,Black Ese", czyli grupy osób pochodzenia afroamerykańskiego, które mimo posiadania wyboru klik złożonych głównie z czarnoskórych osób wybrały życie w środowisku chicanos. Raper bardzo często w swoich kawałkach stosuje tzw. storytelling, w którym podkreśla powiązania jakie posiada z gangiem i lojalność wobec swoich "braci". Mr. KeepItHood bardzo chętnie pojawia się w wielu wywiadach, dokumentach czy również materiałach wideo, w których próbuje przekazać swoje doświadczenia szerszej liczbie osób, które nie pochodzą z tych rejonów. Mówi głównie o tym jak wygląda życie jako członek gangu, o swoich więziennych doświadczeniach czy realiach, jakie wiąża się z rozbudowaną przestępczością w Los Angeles. Innymi, o wiele mniej znanymi raperami z tej kliki są; LilEmeOfDa6, ak2five, HatedKay, WhyDee52, ZAY1900 oraz wielu innych, którzy aktywnie działają w internecie, m.in. na Soundcloud, czyli platformie, która pomogła wielu raperom z USA zdobyć ogromną popularność i wybić się na większą skalę.
    2 polubienia
  7. **W tym samym dniu rozpoczęto również szeroko zakrojoną kampanię promującą wielkie otwarcie toru gokartowego SpeedTrack Gokart. Przygotowano profesjonalne materiały reklamowe, a następnie zaprojektowane plakaty zostały rozwieszone w najbardziej uczęszczanych miejscach na terenie całego Los Santos, aby dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców miasta. Równocześnie dodano oficjalne wydarzenie w aplikacji StreetBuzz, gdzie opublikowano wszystkie najważniejsze informacje dotyczące otwarcia obiektu oraz planowanych atrakcji dla uczestników wydarzenia. Dodatkowo w mediach społecznościowych pojawiły się liczne posty promujące lokal, prezentujące tor, ofertę oraz nadchodzące wydarzenia organizowane przez SpeedTrack Gokart. Na potrzeby promocji stworzono również specjalną stronę internetową oraz dedykowaną aplikację umożliwiającą łatwy kontakt z lokalem i śledzenie aktualności. Wraz z rozwojem projektu rozpoczęto także rekrutację nowych pracowników odpowiedzialnych za obsługę klientów, organizację wydarzeń oraz prawidłowe funkcjonowanie obiektu.** ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ Zajrzyj to naszej aplikacji skanując kod QR - ((https://discord.gg/r9t732xRWM))
    2 polubienia
  8. Siemano, ogolnie tak samo przyszedłem pozegnac dobrych ziomeczkow z wajbu, sa tacy z którymi kosa ooc jest caly czas, ale trzeba sie kiedys zjednoczyc tak? Powo dla: @bbbb. @Trzeżwy @13TERROR37 @Amazonekk_ @aikon (Za to ze zdjeles ta blke za 50zl blik) @Azzi_24 @timiluup. @znowuvkie @Synuu (Pierdole cie za ta skarge ale i tak lovki) @Kopacz23 (Nigdy nie napisales tej skargi...) @Hojny @sleepy (Ezri Guierra X Vennie Pool do konca zycia) @KubaZ (Jebac te czips) @Mat_225 @MateK. @9mjleaa@wahgwaan @[email protected]@PEPE3321 (Hero and Pepe, łezka sie kreci jak budowalem discord...) @Rafaal Ciezko było sie polubic ale troche sie zmieniles <3 @naughty Ciebie nie szanuje ale i tak kocham <3 @Blaze miłość @Dyziak nigdy cie nie zapomne, kto pokazał mi te getto @Pavlo Derrick Sullivan <3 @Broom kocham cie @Lirogon intek był piekny mordeczko @PRX poprostu cie kocham @szajs dzieki za wyceny ale za to ze nie przyjmowales zadnego zarobkowego to cie za przeproszeniem, JEBAC. @Toyer szanuje cie za to ze nie przenosisz naszego chorego getto na FiveM, to nie dla nas miejsce. O i jeszcze bym zapomnial @Salvatrucha, nie wysylam sskow z tym ze @naughty ma duzego kutasa, bo to nie prawda mordunio <3. Pozdrawiam tez całe Inglewood 13 na kosciele i całe Hoover Criminals Gang 112. Kocham was chlopaki... <3 @bbbb. @13TERROR37 @Trzeżwy @Amazonekk_ @KirbY. Zapomnialem, ciebie nie pozdrawiac @Mixer poczuty frajerze.
    2 polubienia
  9. Cześć, Dzisiaj RAGE:MP opublikował komunikat o wygaszaniu wsparcia platformy do 31 sierpnia 2026 - na żądanie Take-Two, w ramach polityki licencyjnej, która uznaje FiveM za jedyną autoryzowaną platformę do GTA V multiplayer modding. Chcę napisać Wam wprost, co to oznacza dla Vibe. Dziesięć dni temu, 16 maja, zakończyliśmy migrację z Alt:V na RAGE:MP. Decyzję o tej migracji podjęliśmy we wrześniu 2025 - przenosiliśmy się dlatego, że Alt:V umierało, a nie dlatego, że spodziewaliśmy się, że cała społeczność modderska poza FiveM dostanie nóż w plecy. I chcę być z Wami szczery: nie będziemy migrować na FiveM. Nie dlatego, że nie potrafię, nie dlatego, że nie wierzę w Vibe. Uważam, że FiveM nie nadaje się do tekstowego RP na poziomie, jaki mamy na Vibe. Głównym targetem FiveM jest voice RP i rozgrywka prostych akcji pod beczkę, a nie skomplikowana fabuła, która dzieje się tutaj. Architektonicznie FiveM stawia na client-side authority, RAGE i Alt:V na server-side. To nie jest detal techniczny - to ma realne, codzienne konsekwencje. Na FiveM cheaterzy są normą, trolle latające po mapie to standard, a zabezpieczenie się przed tym wymaga ciągłej walki, której nigdy nie wygrasz do końca. Vibe na FiveM nie byłoby już Vibe. A co to wszystko oznacza w praktyce: Serwer będzie działał normalnie tak długo, jak działa RAGE:MP, możecie grać na klimaciku dzisiaj tak jak graliście wczoraj. Jednocześnie sprzedaż pakietów VPoints wyłączam od dzisiaj, jest to jedyna racjonalna decyzja aby być z Wami uczciwym. VPoints, które już macie, można normalnie wykorzystywać. Czy 31 sierpnia to definitywny koniec Vibe na RAGE:MP? Nie do końca. Developer RAGE:MP w ostatnich godzinach napisał dwie rzeczy które są dla nas istotne. Po pierwsze - że najbliższa letnia aktualizacja GTA V będzie wspierana ("The next summer update in GTAV will be certainly supported"). Po drugie - zapytany czy zostawi direct connect do serwerów przez custom launcher na ten "trudny czas", odpowiedział "We will see". To nie jest obietnica. Ale to też nie jest cisza. Jeśli RAGE w jakiejś formie będzie dalej działać po sierpniu, Vibe też będzie działać. Nie obiecuję nic, czego nie kontroluję - ale chcę żebyście wiedzieli, że nie jesteśmy jedynymi którzy o tym myślą. Wszystko się wyjaśni wkrótce. Szarałt, Toyer
    1 polubienie
  10. **W nocy pierwszego czerwca dwudziestego szóstego roku na oficjalnych platformach streamingowych rapera Adonis niespodziewanie pojawił się utwór „SLAW”. To pierwszy muzyczny ruch artysty od dłuższego czasu i jednocześnie kolejny element promocji nadchodzącego albumu „Forever Donnie”, zapowiedzianego jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Od momentu pierwszej zapowiedzi Adonis konsekwentnie podtrzymuje napięcie wokół swojego drugiego krążka, nie zdradzając wielu szczegółów dotyczących projektu. Fani z niecierpliwością wyczekują premiery, a sam raper z Atlanty, który w ostatnich latach mocno zaznaczył swoją obecność na krajowej scenie, nieustannie podsyca zainteresowanie swoją twórczością. Sama nazwa numeru oraz pierwsza oraz ostatnia scena klipu może zdradzać kolejny wiekszy projekt rapera, wcześniej hasło SLAW pojawiało sie na merchu rapera** PROMOCJA WYDATKI Profil Postaci
    1 polubienie
  11. co ty tutaj za belkot wypisujesz? po co ty wogole gadasz o prawdziwych psychopatach dzieciaku? jutro beda cie gonic po korytarzach w szkole i to bedzie twoja jedyna stycznosc z psychopatia. Kim ty jestes zeby mowic ludziom takie rzeczy co ty tutaj piszesz? nigdy nie uprawiales nawet seksu z kobieta, jestes po prostu zabawny... daruj sobie pisanie wiecej wiadomosci o mojej osobie bo zostaniesz sporawdzony na ziemie.
    1 polubienie
  12. **Austin sprawdził piosenkę po wymianie wiadomości z Aurorą. Zostawił polubienie pod utworem i zapisał link do piosenki w zakładce przeglądarki.**
    1 polubienie
  13. **Miyuki słysząc piosenke swojej koleżanki z pracy polubiła, mimo że nie zrozumiała połowy tekstu**
    1 polubienie
  14. co do polowania to akurat charon ma wiecej obeznania w tym temacie
    1 polubienie
  15. dodo pierdoli go z nieba ale slucha to bo leci to w radiu
    1 polubienie
  16. **Sprawa trafiła na biurko detektywów z Operation Safe Streets Detail**
    1 polubienie
  17. SpeedTrack Gokart - to tor gokartowy premium który zostanie stworzony z myślą o osobach poszukujących adrenaliny, rywalizacji oraz wyjątkowego klimatu motorsportowego. Obiekt zostanie zaprojektowany jako miejsce, które łączy profesjonalny karting z nowoczesną rozrywką i budowaniem społeczności fanów motoryzacji. Cały projekt będzie opierał się na idei stworzenia miejsca wyróżniającego się nie tylko samą możliwością jazdy gokartami, ale przede wszystkim atmosferą prawdziwego świata wyścigów. Tor ma być przestrzenią, do której ludzie przychodzą nie tylko po to, aby przejechać kilka okrążeń, ale również spotkać się ze znajomymi, poczuć klimat motorsportu i spędzić czas w miejscu inspirowanym profesjonalnymi torami wyścigowymi. Pomysł na stworzenie SpeedTrack Gokart narodził się z wieloletniej pasji do szybkich samochodów, wyścigów oraz kultury motoryzacyjnej. Od lat Suzanne interesowała się światem motorsportu i regularnie odwiedzała różnego rodzaju wydarzenia związane z wyścigami, tuningiem oraz kartingiem. Z czasem zauważyła, że w mieście brakuje miejsca, które byłoby czymś więcej niż zwykłym torem rekreacyjnym. Właśnie wtedy pojawiła się idea stworzenia miejsca inspirowanego nowoczesnymi europejskimi torami kartingowymi, które łączyłyby sport, rozrywkę oraz estetykę premium. Pierwsze działania związane z projektem zaczęły się poszukiwanie idealnego miejsca na stworzenie tego miejsca, zaprojektowanie toru na potrzeb osób zainteresowanych, aby spełniały wszelakie najwyższe bezpieczeństwo, tak aby każdy czuł się bezpiecznie, ostatnimi działaniami było stworzenie profesjonalnej strony internetowej oraz ulotek które będą promować firmę. Bardzo szybko zauważyła, że , nie ma takiego miejsca, gdzie można legalnie poczuć emocje związane z rywalizacją na torze. To właśnie wtedy zapadła decyzja o stworzeniu pełnoprawnego obiektu kartingowego, który stanie się jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie miasta. Projekt od samego początku był tworzony z ogromną dbałością o szczegóły. Każdy element obiektu został przemyślany tak, aby oddawał klimat profesjonalnego motorsportu — od układu toru, przez strefy techniczne, aż po wystrój wnętrza i oświetlenie. Oferuje profesjonalnie przygotowany tor gokartowy wyposażony w nowoczesny system pomiaru czasu okrążeń oraz zaawansowane zabezpieczenia zapewniające bezpieczeństwo kierowców. Tor został zaprojektowany w taki sposób, aby dostarczać maksymalnych emocji zarówno początkującym, jak i bardziej doświadczonym kierowcom. Szybkie proste, techniczne zakręty oraz dynamiczne sekcje sprawiają, że każda jazda daje zupełnie inne doświadczenia i pozwala rozwijać swoje umiejętności. Na miejscu dostępne są nowoczesne gokarty, regularnie serwisowane i przygotowywane przez własne zaplecze techniczne obiektu. Dzięki temu klienci mogą liczyć na wysoki poziom bezpieczeństwa oraz bardzo dobrą jakość jazdy. ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ PLAN NA BIZNES: Cały obiekt będzie utrzymany w nowoczesnym klimacie motorsportowym inspirowanym profesjonalnymi garażami wyścigowymi oraz nocnym stylem ulicznych wyścigów. Wnętrza toru będą wypełniać neonowe światła, industrialne elementy, części samochodowe oraz dekoracje nawiązujące do motorsportu i kultury tuningowej. Na terenie toru będzie się znajdować specjalna strefa dla klientów, w której można odpocząć po wyścigu, oglądać wyniki okrążeń oraz śledzić aktualne rankingi kierowców. Miejsce zostało stworzone tak, aby ludzie chcieli spędzać tam czas nawet poza samą jazdą. SpeedTrack Gokart ma funkcjonować jako aktywne centrum społeczności motorsportowej. Regularnie organizowane będą różnego rodzaju wydarzenia, turnieje oraz ligi kartingowe, które pozwolą klientom rywalizować między sobą i rozwijać swoje umiejętności. Planowane są również eventy firmowe, nocne wyścigi, spotkania fanów motoryzacji oraz transmisje najważniejszych wydarzeń ze świata motorsportu. Właścicielka chce stworzyć miejsce, które będzie kojarzone z dobrą atmosferą, profesjonalnym podejściem oraz prawdziwą pasją do wyścigów. Projekt będzie dział w pełni legalnie i skupia się przede wszystkim na budowaniu klimatycznego biznesu nastawionego na rozwój społeczności oraz dostarczanie wysokiej jakości rozrywki. Projekt ma być miejscem otwartym zarówno dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kartingiem, jak i dla bardziej doświadczonych kierowców szukających emocji oraz rywalizacji na wysokim poziomie. Długoterminowym celem projektu jest stworzenie jednego z najbardziej rozpoznawalnych torów gokartowych premium w mieście oraz miejsca, które stanie się obowiązkowym punktem dla każdego fana motoryzacji i adrenaliny. ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ OFERTA: (Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony internetowej - speedtrackvibe-rp.pl ) ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ NASZA LOKALIZACJA: ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ OOC: Hej, z myślą o graczach chciałabym stworzyć coś nowego, dzięki czemu gracze będą mogli spędzić czas, niż tylko siedzenie w interiorach i bicie duty. Myślę że wprowadzenie tego projektu będzie czymś nowym dla graczy, ceny są przestępne dla wszystkich, z czasem będzie dużo różnych eventów gdzie będą do zdobycia cenne nagrody. Jeśli również chciałby wesprzeć mój projekt - każdy może dołączyć @Julciaaa lub zapraszam na DC. Nazwa projektu IC: SpeedTrack Postać lidera: Suzanne Gavira UID postaci lidera z panelu gracza: 69628 Nick Discord: _julciaaa00 Link URL do mapy z lokalizacją projektu: Lotnisko Międzynarodowe - Exceptionalists Way Typ projektu: Gokarty, serwis - rozrywka - wyścigi. Wybrany interior pojawi się w najbliższym czasie, odrazu po przyjęciu aplikacji Link do tematu organizacji: (freelancer) ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁
    1 polubienie
  18. **Po wielu miesiącach intensywnych prac projektowych, budowlanych oraz infrastrukturalnych, nowoczesny tor wyścigowy znajdujący się na terenie Los Santos został oficjalnie ukończony i przygotowany do rozpoczęcia działalności. Inwestycja realizowana była pod stałym nadzorem specjalistów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, logistykę oraz organizację obiektów przeznaczonych do wydarzeń motoryzacyjnych i sportowych. W ostatnich dniach przeprowadzono końcowe odbiory techniczne, szczegółowe kontrole nawierzchni, systemów zabezpieczeń oraz pełną weryfikację infrastruktury technicznej znajdującej się na terenie całego kompleksu. Zakończono montaż profesjonalnych barier ochronnych, nowoczesnego systemu monitoringu, oświetlenia torowego, oznaczeń poziomych i pionowych, stref technicznych dla zespołów serwisowych, parkingów dla uczestników i widzów, a także specjalnie przygotowanych punktów zabezpieczenia medycznego oraz miejsc przeznaczonych dla służb porządkowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przyszłych wydarzeń organizowanych na obiekcie. Teren toru został dodatkowo wyposażony w zaplecze administracyjne, strefy odpoczynku oraz infrastrukturę umożliwiającą organizację legalnych wydarzeń motoryzacyjnych, pokazów samochodowych, spotów oraz profesjonalnych wyścigów odbywających się zgodnie z obowiązującymi regulacjami miejskimi. W ostatnim czasie mieszkańcy Los Santos mogli zauważyć wzmożoną aktywność ekip technicznych, ochrony oraz personelu organizacyjnego odpowiedzialnego za finalne przygotowania związane z inauguracją działalności obiektu, a także pojawiające się przy drogach dojazdowych oraz na terenie miasta oficjalne informacje zapowiadające nadchodzące otwarcie toru dla społeczności lokalnej. Według przekazanych informacji obiekt ma stać się nowym centrum rozwoju kultury motoryzacyjnej na terenie Los Santos, zapewniając mieszkańcom możliwość legalnej i bezpiecznej rywalizacji w kontrolowanych warunkach, jednocześnie ograniczając nielegalne wyścigi uliczne odbywające się dotychczas w różnych częściach miasta. Do czasu oficjalnego otwarcia teren obiektu pozostaje częściowo zabezpieczony i monitorowany przez służby techniczne oraz ochronę odpowiedzialną za ostatni etap przygotowań organizacyjnych poprzedzających rozpoczęcie pełnej działalności toru.**
    1 polubienie
  19. możesz uważać cokolwiek chcesz Kirby i jest to okey. Kumam, że to brzmi jak marudzenie, ale mi też np nie jest fajnie, że projekty w które dużo czasu włożyłam i chciałam, by żyły dalej (jak np samo Paleto, na które był ogrom pomysłów, jak i ludzie ktorzy od dawna tam działali są naprawdę cudowni i też mi szkoda, że serwer podupadł tak, że nie mogli prowadzić swoich akcji i projektów, mimo prób - co finalnie konczylo sie pustkami w biznesach i tak), muszą isć w odstawkę. 3 miesiące to dużo, tak, ale bierz pod uwagę, że jeśli idziemy w organizację rzeczy czysto od strony IC, a nie dając sobie post na dc sektora, że kto chce niech sie zglasza do eventu, to trwa. Ja nie mówiłam w poprzednich wypowiedziach tylko o sobie, ale też o wielu innych osobach, z którymi kontakt mam i kminiliśmy nad dalszą grą. Możemy wejść, pograć ogniska etc, ale pod koniec dnia, jak napisała @Vanity to jest po prostu brak motywacji, który nie dosięga tylko mnie. Od grudnia serwer nie wychodzil do graczy z niczym, by zachęcić ich do gry. Nie było eventów, która podtrzymywały życie, ani spotów. Gm i Cm nie ruszyli z tym nic, a gracze, który i tak robili ogrom roboty, dostawali milion razy po łbie utrudnieniami na różnym szczeblu, nie mając nic innego do gry jak robienie kolejnych wydarzeń, bo serwer po prostu przestal cokolwiek oferować. Doszliśmy do wymarzonej migracji, gdzie jedyna zmiana to to, że ludzie wrócili do gry na vespucci, bo nic innego nie pozostało, a jak poruszyło się ten temat z adminami to padło, że to wybór graczy. Więc jeśli odgórnie idzie, że w sumie wyjebane, to powiedz mi @KirbY., kogo ma to motywować? Ja bym i sobie chętnie wrócila do gry projektu, pochillowała z innymi osobami, ale jeśli mam do wyboru afk w grze licząc, że ktoś wpadnie, lub spędzenie wolnego czasu w coś angażującego, gdzie mam zapewnioną jakąś rozgrywkę - wybiorę opcję drugą. I widząc po statystykach nie tylko ja tak mam. Jak ktoś chce sobie pykać obecnie? No to super, mam nadzieję - szczerze - że spędzą fajny, luźny czas na gierce i da im to frajdę. Ludzie, którzy robili sporo są też zmęczeni podtrzymywaniem rozgrywki i rozrywki na serwisie, który w zamian nie oferował Ci nic i to jest fakt. Kasa? Grając postacią indianki, zyjącej ciągle w camperze na campingu mogłam wyciagnac w miesiąc ponad 100k z samego projektu - aktywnego. Sama dzienna gra dawała już dużo gotówki, więc o jakim statszeniu tu mowa, skoro na tym serwerze najłatwiej jest o -dolary i oferty seksu na lifeinvader. Bo tym ten projekt się stał pod koniec co jest winą nie graczy, a zarządzania. Więc tak, możesz mnie nazwać smerfem marudą, ale czy chce mi się angażować czas w serwer, gdzie prędzej na LI dostane pięc ofert o e-seks i e-nudesy niż opcje realnej i ciekawej gry, gdzie nie trzeba szukać tego na siłe? No mi się nie chce i powiem CI, nie tylko mi. Przypomne, że Vibe ma naprawdę super skrypty i np Toyerowi, nie ważne jakie decyzje podjał - kompletnie nie można odmówić ilości czasu i pracy jakie włożył w ten serwer i brawo dla niego. Niestety jednak, ludzie dalej nie grają, mimo, że mają dostęp do kasy, do skryptów. Dlaczego? Przez zarządzanie. Więc moje marudzenie, które tak określasz, jest niczym innym, jak po prostu tym co nie chce się usłyszeć, czyli stan faktyczny. a i zanim ktoś mi powie, że przecież admini dzialali, to przypomnę akcje Shadowexa (ktory przypomne potem został osoba odpowiedzialna za gamemasterow), który strzelał sobie do ludzi z takiego cuda, prawie wbijając graczom Ck, bo uznał to za super event. Ale chociaż nie był to tysięczny epizod z biegającymi do ludzi sarenkami jak na Paradise, lub zajączki biegające po campingu pełnym ludzi. No nie jest to jednak coś czego gracze by oczekiwali do napędzenia gry, czy jakiegoś dodatku. I tu szczerze, więcej rozgrywki dawał np Charon swoimi jakimiś akcjami grania psychopatów niż niejeden epizod tego typu.
    1 polubienie
  20. jak tylko mnie wpuszcza na serwisa czlowieku to Bijemy Rekord RageMP
    1 polubienie
  21. patrzac na twoja aktywnosc na forum i jakie ssy wrzucasz to wiadomo ze zadnego poziomu soba nie reprezentujesz i nie wpasowujesz sie w community ludzi harakternych, nooby jak byly tak i beda do dzisiaj. ty na dodtaek przychodzisz tu pisac swoje jakies dziwne opinie ktore jedynie kto lajkuje to inne bentrumy twojego pokroju lol Xd i patrz nie musisz w 2 postach odpowaidac na moje 2 posty bo mozesz w jednym zacytowac WOW no widzisz niestety to cie przersolo rozumiem ale juz sie nie tlumacz kazdy wie z jakim graczem ma doczynienia jesli na postaci ma 3k godzin a jego jedyne skriny na forum to takie z warsztatu road runers rapairs 😅
    1 polubienie
  22. Chciałbym zostawić tutaj kilka słów od siebie. Mimo że moja historia z Vibe skończyła się tak, jak się skończyła, nie chcę żegnać tego miejsca przez pryzmat bana, konfliktów czy złych momentów. Vibe przez długi czas było dla mnie miejscem, w którym poznałem naprawdę świetnych ludzi, przeżyłem mnóstwo dobrych chwil i stworzyłem rzeczy, które długo będę dobrze wspominał. Szczególnie mocno zostanie ze mną wszystko, co było związane ze strefą lotniczą i administracją. Najbardziej będę pamiętał ludzi, z którymi po prostu dobrze się współpracowało i dobrze rozmawiało. @Baltek, @Juzi, @Towarzysz Niedźwiedź, @KoruS, @rafael, @Shadek, @Patryk47, @Mixer, @Antix, @miami, @SchouDK, @Dyziak - z wieloma z Was poznałem się właśnie w administracji i to były naprawdę fajne czasy. @Baltek, szczególnie dobrze wspominam naszą współpracę i te "radiowe klimaty". @Juzi, @KoruS i @Towarzysz Niedźwiedź - te codzienne rozmowy miały swój własny vibe i będę je dobrze pamiętał. Dużą częścią mojej historii na Vibe było oczywiście lotnictwo. @Pianino, @Psycholog Floppa, @Denonq, @zabcia, @Mikolajbokto, @Deeli i przede wszystkim @hiszpan - dzięki Wam strefa lotnicza miała dla mnie ogromne znaczenie. @Pianino, dzięki za pomoc jako instruktor i za bycie naprawdę świetnym lotnikiem. @Deeli, mimo że prowadziłeś inny projekt lotniczy, zawsze traktowałem to jako zdrową konkurencję i dobrze wspominam Twoją obecność - gdy Twój projekt się zakończył, w lotnictwie zrobiło się po prostu pusto. @Denonq, @Psycholog Floppa i @zabcia - dzięki za pomoc przy projektach lotniczych, za wspólne granie, FAA, Sol Airlines i wszystkie śmieszne momenty po drodze. @hiszpan, Tobie należą się chyba osobne słowa. To Ty bardzo dobrze wprowadziłeś mnie w strefę lotniczą i pokazałeś mi, jak to wszystko funkcjonuje. Dziękuję za to, że widziałeś we mnie potencjał. Dzięki Tobie mogłem zajść tak wysoko w lotnictwie i zostać opiekunem strefy lotniczej. Jesteś jedną z tych osób, które realnie miały wpływ na moją historię na tym serwerze. Życzę Ci powodzenia w realnej ścieżce lotniczej. Nie mogę też zapomnieć o osobach, z którymi po prostu dobrze się grało albo współpracowało. @Antix, pamiętam, jak uczyłem Cię jeszcze, gdy byłeś Supportem 1 - fajnie było widzieć, że nadajemy na podobnych falach. @Mixer, dzięki za wprowadzenie mnie na Support 1; do dzisiaj pamiętam Twoje pierwsze słowa, że "wjebaliśmy się w gówno" XD. @Borura_, pamiętam jak wprowadziłem Cię na Vibe w 2022 roku i jak świetnie bawiliśmy się wtedy na taksówkach. @petrkowelski2, @Morsu - dzięki za wspólne gierki, śmieszne momenty i po prostu bycie spoko mordkami. @V3G4, @miami i @SchouDK - dzięki za udane współprace i za to, że zawsze można było liczyć na pomoc. @Zakrzok, dzięki za wsparcie i za granie jako zespół muzyczny na naszych eventach lotniczych - to też miało swój klimat. Jeśli kogoś nie wymieniłem, to przepraszam. Przez ten cały czas przewinęło się naprawdę dużo osób i nie sposób wszystkich idealnie zapamiętać albo wypisać, ale każdemu, z kim miałem dobre momenty na Vibe, szczerze dziękuję. Vibe miał swoje lepsze i gorsze strony, ale dla mnie zostanie przede wszystkim zbiorem wspomnień, ludzi, rozmów, eventów, lotów, akcji i śmiesznych sytuacji. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii. Trzymajcie się i powodzenia dalej - czy to na innych projektach, w życiu, w lotnictwie, administracji czy gdziekolwiek Was poniesie.
    1 polubienie
  23. Siema, ja przyszedłem podziękować kilku osobą, przegrałem tutaj prawie 5 lat. - Ten czas był czasem wzlotów, ale też upadków. Moje pierwsze podziękowania przekazuje do @KubaZ , był ze mną przez cały 2026, czyli zaraz 6 miesięcy. Bardzo miły człowiek i go pozdrawiam. Drugie podziękowania przekazuje do @Broomczyli mega miłej osoby OOC, propo miłych osób to; @Blaze@Elvis @szajs@[email protected]@Zozool @Skubany @ksionszka @sk8zawodnik @timiluup. @Rjeck @Kancini @Seeba @Bulka z Maslem @Bubsonek @Honk @bobelus @karilol123 @xxxwer_2223 @sleepy @MateK. @Amazonekk_ @Mat_225 @souths1d3chemist @Salvatrucha @9mjleaa @nygus @13TERROR37 @bbbb. @Adik_ @Ruczol @WOLY @arryatt @Trzeżwy @Zalewa @MALINOWY @Skuucx. @West Coast @KirbY. @faddei @Mixer mimo naszej kłótni to też @naughty pozdro dla; @JankosOLN(dzięki, któremu zacząłem strimować). @Toyer szacun dla Ciebie, mimo tego że zablokowałeś mnie na DISCORD. Wymieniłem osoby z ostatniego roku, jakbym miał wywalać tu osoby z 5 lat, z ktorymi nie mam już kontaktu to zrobil bym tu chyba jakiś limit znaków, jeśli jest xD. Dzięki za wszystko ludzie! (jak o kimś zapomniałem to sorry!) WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA MOJEGO BRACISZKA @dixoniak7 który jest zbanowany. - Dzięki niemu poznałem co to znaczy MC, ludzie z jego grona, którym dziękuje; @SmoQ @koholees_facio @nvchtindersii @Karach(nie pamiętam wiecej nickow)
    1 polubienie
  24. Migracja na SA:MP i dla każdego O.E w TGB na Ganton. Nie widze innego rozwiązania.
    1 polubienie
  25. Sebastien @Kekse prawdziwa inspiracja i trendsetter dla kolejnych pokoleń na RP, szacunek.
    1 polubienie
  26. przepraszam że byłem chujem i komuchem
    1 polubienie
  27. nie w AI, zrobimy se serwer na fivemie prywatny ja tam was pozapraszam i będziemy normalnie grali se sopranos kto za kontakt pw zaklepuje moltisantiego i postawimy mape liberty city i bedziemy se grac na new jersey a w nowy jork poslemy rakiety, kto chce zagrac phila leotardo zapraszam dostanie fck
    1 polubienie
  28. Dobra to dostanę GMa na koniec?
    1 polubienie
  29. ty zapomnialem wlasnie, przeciez polscy aktorzy
    1 polubienie
  30. W Stanach Zjednoczonych spółki zajmujące się finansami - obejmujące doradztwo biznesowe, księgowość oraz usługi inwestycyjne - stanowią kluczowy element gospodarki i funkcjonują w silnie uregulowanym, ale bardzo rozwiniętym środowisku rynkowym; często działają jako firmy typu LLC (Limited Liability Company) lub korporacje (C-Corp), oferując szeroki zakres usług od prowadzenia ksiąg rachunkowych i optymalizacji podatkowej po strategiczne doradztwo finansowe i zarządzanie aktywami, a ich rozwój bywa stopniowy - wiele zaczyna jako lokalne biura księgowe lub konsultingowe, by z czasem rozszerzyć działalność o planowanie finansowe czy inwestycje; rynek ten jest zdominowany przez duże podmioty, takie jak Deloitte, PwC (PricewaterhouseCoopers), Ernst & Young oraz KPMG, ale równocześnie istnieją tysiące mniejszych, wyspecjalizowanych firm obsługujących konkretne branże lub segmenty klientów; przedsiębiorstwa te muszą przestrzegać przepisów i nadzoru instytucji takich jak Securities and Exchange Commission czy Internal Revenue Service, a w przypadku działalności inwestycyjnej także wymogów licencyjnych i rejestracyjnych, co sprawia, że zaufanie, reputacja oraz transparentność są absolutnie kluczowe dla ich funkcjonowania i pozyskiwania klientów. Jedną z nowopowstałych spółek na rynku finansowym jest Webber Finance, mające w swoim założeniu świadczenie usług księgowych oraz doradztwo biznesowe. Przedsiębiorstwo to zostało założone blisko połowy roku dwa tysiące dwudziestego szóstego i wyszło spod inicjatywy jego założyciela, Trumana Webbera, którego nazwisko zajmuje szlachetne miejsce w nazwie spółki. Sama postać Webbera w tym wypadku mogłaby być głównym ogniwem powieści i profesjonalnych analiz, bowiem wyróżnia się on na tle innych person wywodzących się z tego samego środowiska. Truman - prezes Webber Finance - swoje pierwsze duże kroki stawiał w świecie przestępczym, gdzie w związku z powiązaniami prowadzącymi do poważniejszych od niego gangsterów opanował technikę skutecznej księgowości i nabył wiedzę na temat działania amerykańskiego systemu finansowo-podatkowego, co umożliwiło mu skuteczne pranie pieniędzy pochodzących z nielegalnych aktywności grupy przestępczej do której sam Webber należał. Na legalną ścieżkę wszedł jednak dzięki otwarciu rodzinno-przestępczego biznesu gastronomicznego Bridge Street Bar oraz dzięki późniejszym odkupieniu i ożywieniu upadającego biznesu 404 Sewing Company. Te dwa punkty uczyniły z dzisiejszego przedsiębiorcy milionera, a w przyszłości nawet wyciągnęły z przestępczego świata. W późniejszym czasie był on właścicielem wielu innych firm, między innymi spółki skierowanej do sportowców - NOVA - zajmującej się produkcją suplementów diety oraz organizacją wydarzeń sportowych, Biz of Southland, czyli serwisu internetowego oferującego świeże wiadomości ze świata finansów, biznesu i polityki amerykańskiej, Webber Atelier, kompletnego niewypału z wielkim potencjałem na zamieszanie rynkiem męskiej elegancji oraz 404 Textile Service and Sewing, czyli przedsiębiorstwa które przyniosło Webberowi najwięcej wewnętrznego rozgłosu i zysków. Prócz tego miał on bliskie powiązania z LSC Transfer & Storage LLC, Hewitts & Celay Bookkeeping Services, Procendia Systems oraz Provenance Partners. a sam otaczał się ludźmi którzy - według niego - znali się na rzeczy, tj. Derrick Harrell, Calvin Robert Celay, Teagan Hurst, Fehu Skarsgard, Aimee Levine czy Lorenzo Montero. Łatwo więc stwierdzić, że najnowszy wytwór skromnego biznesmena ze Złotego Wybrzeża jest czymś, co ma potencjał na szybki i soczysty rozwój. Plan na rozgrywkę jest prosty. Chcę kontynuować jakościową rozgrywkę na postaci Trumana Webbera, dając przy tym innym graczom możliwość doświadczenia czegoś, co powinno być fundamentem rozgrywki w strefie biznesów i spółek, czyli wątków biurowych. Jestem świadom tego, że przy aktualnym stanie serwera moje możliwości mogą być nieco ograniczone, jednak jestem pozytywnie nastawiony do wszystkiego i liczę na to, że faktycznie znajdę osoby chętne do wspólnej rozgrywki. Mimo, że pozyskiwanie klientów będzie odbywało się w pełni In-Character, to dołączenie do tego projektu ma jednak dwie ścieżki - IC (kontakt z moją postacią) i OOC (kontakt przez discord i odpowiednie rozegranie wszystkiego na serwerze). Uprzedzając też potencjalne pytania, plany na przyszły rozwój projektu są jeszcze pod znakiem zapytania, najpierw chcę wybadać grunt i aktualną sytuację na serwerze. Potem będę kombinował, jak to mam w zwyczaju.
    1 polubienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin