Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Meph

Gracz
  • Postów

    327
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Meph w dniu 29 Listopada 2023

Użytkownicy przyznają Meph punkty reputacji!

Informacje dodatkowe

  • Discord
    meph9363

Ostatnie wizyty

9 711 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Meph

  1. **Abi sprawdziła numer i jak wypadł całościowo. Zadowolona wyszczerzyła kły, kilkukrotnie zapętlając i dodając sam numer do ulubionych**
  2. **Abigail już po spontanicznym wydarzeniu zerknęła wszystko na spokojnie jeszcze raz, wsłuchując się dokładnie w całą warstwę muzyczną i zmontowane nagranie. Złapała kilka większych oddechów w poczuciu dobrze wykonanej pracy i na myśl że czeka ją krótki fajrant**
  3. **Abi pomiędzy natłokiem przygotowań i prac sprawdziła uważnie wszystkie kawałki przyjaciółki, choć miała okazję poznać je dokładnie już na etapie w pracy studiu. Pozostawiała jej polubienia bardzo mocno zadowolona z finalnego kształtu**
  4. 🎇Ręcznie wykonane ozdoby choinkowe🎇 Znajdziesz u nas stoisko z ręcznie wykonywanymi ozdobami choinkowymi, prosto z rąk rodziny Braundów. Wysoka jakość, bajeczne wzory, idealnie podkreślające ducha świąt. Wpadnij i zdobądź swój zestaw, który sprawi, że Twoja choinka będzie brylowała na tle innych! A to jedna z wielu atrakcji na terenie naszego jarmarku. Wzbudźmy razem świąteczny nastrój, do zobaczenia w sobotni wieczór!
  5. 📸Uwiecznij chwilę! Ścianka do zdjęć na terenie jarmarku!📸 Lubicie trzymać dobre wspomnienia i chwilę uwiecznione na fotografii? Idealnie się składa, gdyż na jarmarku udostępnimy wam ściankę do zdjęć gdzie będziecie mogli zapozować w najbardziej bajecznych pozach niczym sam Święty Mikołaj! Złapcie wspomnienie z naszego jarmarku, który na pewno dostarczy wielu magicznych chwil wprowadzając ten piękny, niepowtarzalny i świąteczny nastrój. Korzystajcie do woli, spróbujcie pokonać naszego jakże uzdolnionego modela - samego Świętego Mikołaja! A kto wie, może nawet uda się zaciągnąć do wspólnego zdjęcia elfy i renifery?
  6. 🎄Choinka na święta? Znajdziesz ją tutaj, podobnie jak ozdoby! 🎄 Coraz bardziej odczuwasz na karku tętno zbliżających się świąt? W domu nadal jest pustka a po świątecznej choince ani śladu? Znajdziesz je u nas na świątecznym jarmarku już 6 grudnia o 21:00! Odwiedź nasze stoisko z choinkami, wybierz tą jedyną i ciesz się na klimat nadchodzących świąt! Na terenie jarmarku dostępne są także stoiska z ozdobami choinkowymi, więc czemu nie zebrać pełnego świątecznego pakietu i cieszyć się magią chwili już teraz? Sprawdź co dla was przygotowaliśmy! To i wiele więcej!
  7. 🎁 ŚWIĄTECZNE AUTA W MIEŚCIE, ZŁAP I ZDOBĄDŹ DARMOWE UPOMINKI I NAPOJE 🎁 Dnia 1 grudnia nasze tiry z napojami wyruszą do miast! Światła reflektorów, czerwień i biel - wypatruj ich tego wieczora bardzo uważnie! Jeśli zauważysz jeden z naszych wozów, biegnij szybko by dostać darmowy napój i upominek! Akcja będzie trwała cały wieczór jako forma wprowadzenia świątecznego nastroju jeszcze przed organizowanym przez nas jarmarkiem. Czy istnieje bardziej dosadny symbol tego, że wkraczamy w grudzień a święta idą wielkimi krokami? Zacznijmy celebrację razem! Nasi kierowcy z chęcią udzielą wam wszystkich informacji co do samego jarmarku. Żadnych haseł, żadnych wymogów - zwyczajnie podejdź i przywitaj się a nie pożałujesz!
  8. **Na v-tube na kanał @bbygail wleciał kolejny nowy film - po uprzednim drum coverze zespołu Arctic Monkeys, tym razem jest to perkusyjny cover jednego z utworów znanego mocno scenie metalowej Tym razem padło na zespół Pantera i utwór Walk. Całość ma względnie dobrą jakość, chociaż nie jest to jakość nagrania studyjnego a w garażowych warunkach na całkiem optymalnych choć tańszym sprzęcie. Widać także z każdym kolejnym nagraniem progres w samym montażu i obróbce dźwiękowej ze strony perkusistki. ** **Opis pod filmem:** Heyuuuuuh~~ Czasami trzeba wejść w dzień z tak mocnym klasykiem jak ten. Bądźmy szczerzy... kto się do tego nie bujał jak szalony? CMON! Przed wami dzisiaj... Pantera - Walk! Czujecie ten numer tak mocno jak ja? DAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAMN Jeśli szukasz perkusisty do nagrań studio lub na koncert - odezwij się! Z chęcią wesprę w takich działań najemniczo, na pewno się dogadamy i stworzymy razem coś super! Uderzaj w DM - [email protected] ((PW)) bądź w social media - Abigail Hernandez! **Znacząco niżej w opisie pojawiła się także tylko jedna mała wzmianka z opcją wsparcia artystki, opatrzona jedynie tekstem "POSTAW MI KAWĘ". Po przejściu dalej, można dokonać bezpośrednio przelewu przez bramkę** ((O ile kogoś podkusi poza samą narracją, prosz, numer konta: 7395577482 )) **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  9. **Na v-tube na kanał @bbygail wleciał kolejny nowy film - po uprzednim wywiadzie Offbeat Yammer z muzykiem - Shiro, tym razem jest to perkusyjny cover jednego z utworów ponownie znanego dla szerokiej publiki. Tym razem padło na dobrze znany zespół Arctic Monkeys i utwór R U MINE?. Całość ma względnie dobrą jakość, chociaż nie jest to jakość nagrania studyjnego a w garażowych warunkach na całkiem optymalnych choć tańszym sprzęcie. Widać także z każdym kolejnym nagraniem progres w samym montażu i obróbce dźwiękowej ze strony perkusistki. ** **Opis pod filmem:** Heyuuuuuh~~ Pora na lekkie rozluźnienie i coś przyjemnego do zagrania, padło na... Arctic Monkeys! Mam nadzieję, że przypadło wam do gustu, musiałam momentami zrobić nieco cardio, ale nie ma tego złego! Niektóre kawałki po prostu muszę mieć odhaczone w historii swoich wrzuconych coverów - to jeden z długiej listy. ODHACZONY! Jeśli szukasz perkusisty do nagrań studio lub na koncert - odezwij się! Z chęcią wesprę w takich działań najemniczo, na pewno się dogadamy i stworzymy razem coś super! Uderzaj w DM - [email protected] ((PW)) bądź w social media - Abigail Hernandez! **Znacząco niżej w opisie pojawiła się także tylko jedna mała wzmianka z opcją wsparcia artystki, opatrzona jedynie tekstem "POSTAW MI KAWĘ". Po przejściu dalej, można dokonać bezpośrednio przelewu przez bramkę** ((O ile kogoś podkusi poza samą narracją, prosz, numer konta: 7395577482 )) **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  10. Meph

    [V-Tube] @bbygail channel

    **Na kanale pojawił się shorts dotyczący najnowszego coveru wydanego przez perkusistkę, a konkretniej drum cover utworu R U MINE? od zespołu Arctic Monkeys. Na shortsach można łatwo złapać przekierowanie do głównego materiału. ** LINK DO PEŁNEGO COVERU: ARCTIC MONKEYS - R U MINE? - DRUM COVER BY BBYGAIL **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  11. *Na V-Tube na kanale @bbygail wleciał trzeci dłuższy film. Dotychczasowo kanał kojarzony z coverami perkusyjnymi otworzył się z nowym formatem, stawiając na wywiady ze świeżymi artystami na scenie, takimi, którzy stawiają dopiero swojego pierwsze kroki w poważnym przemyśle muzycznym. W tym przypadku to już trzecia odsłona formatu z wywiadami! Na drugie strzały padło na muzyka - SHIRØ **Na wstępie pojawia się klasycznie intro formatu Offbeat Yammer, dosyć krótkie. Zaraz po tym kamera pada na prowadzącą program - Abigail Hernandez** Abigail Hernandez: Heyuuuuuuuuuh! Dzisiaj trzeci raz mogę was powitać przy okazji Offbeat Yammer. Kolejny raz mogę gościć kogoś równie intrygującego i nie mogę się doczekać dalszej części rozmowy, zapewne tak samo jak wy gdy usłyszycie o kim mowa. Jest dzisiaj ze mną... Shiro! * Abigail Hernandez wskazała na niego ręką rozbawiona, pokiwała głową. * Shiro Lee zaśmiał się pod nosem na słowa Abigail Hernandez. Shiro Lee: To miłe.. Hey ludziska, co słychać? Jestem Shiro i słyszałem, że będą tu intymne pytania... Ale jestem na to gotów. Abigail Hernandez: Nie ma lekko, taki format, prawda? Musisz liczyć się z faktem, że mogę zaliczyć jakiś offbeat pytaniowy. Kwestia jak bardzo Ciebie wybije to z rytmu. Ale! Początki z reguły poświęcam na temat genezy, więc chyba jesteś względnie bezpieczny. Chciałabym zapytać jak to u Ciebie się zaczęło z muzyką? Shiro Lee: Tutaj chyba mogę zaskoczyć część osób, bo działać-działać w stronę muzyki zacząłem przez muzyczne seriale, które oglądałem w dzieciństwie. Big Time Rush, Austin & Ally i Victorious - wielka trójca, jeśli ktoś z Was też je oglądał, to doskonale wie o czym mówię. Moje serce należy do tych trzech seriali.. Ale wracając dokładnie do tematu, zawsze byłem fanem muzyki, ale od drugiej strony - jako słuchacz. Sporo śpiewałem, biegając po domu, o ile można nazwać to śpiewaniem.. Potem pojawiło się Big Time Rush i Victorious. I jakoś chyba po prostu... widząc, że w serialu czwórka przyjaciół dostaje szansę na zostanie wielkimi gwiazdami i przenoszą się do LA, chciałem iść w podobnym kierunku. I teraz jestem tutaj, więc chyba idzie mi całkiem okay. Abigail Hernandez: Czyli obudziłeś w sobie typowy amerykański sen za sprawą wielkiego ekranu? Niektórzy wierzą w wygrane na loterii, niektórzy w podbijanie wielkich scen, a nie ma chyba bardziej właściwego miasta by zacząć niż nasze. W takim razie muszę dopytać.. wyniosłeś coś z tego poza samym marzeniem? W sensie, czy jakiś element przyniósł Ci jakąś naukę, którą wykorzystałeś później tutaj na bieżąco? Na coś spojrzałeś inaczej niż zapewne zrobiłbyś to sam z siebie bez takiego zaplecza wprowadzenia w dzieciństwie? Shiro Lee: Wiesz, są dwa kluczowe elementy, które wyciągnąłem z dzieciństwa i oglądania tych seriali, w kontekście tego co robię.. Na pewno bawienie się dźwiękiem - nie lubię być zamknięty w sztywnych ramach, dlatego trochę dryfuję między gatunkami? Na jednym ramieniu miałem popowy boysband, a na drugim Victorię Justice jako Tori, która co prawda też popowo, ale jednak była piosenkarką - kobietą. Shiro Lee: Jako dziecko postrzegałem Big Time Rush jako zespół rockowy, nie wiedząc jeszcze za wiele o muzyce. Dlatego inspirowanie się ich serialem pchało mnie trochę w bardziej rockową stronę, a z kolei Victorious próbowało przeciągnąć na te bardziej popową. I po czasie stwierdzam, że nie mogło być lepiej. Austin & Ally z kolei obudziło we mnie drugi, naprawdę ważny element przy mojej muzyce, czyli to, że każdy z moich utworów - chociaż Wy, którzy tego słuchacie, macie do wyboru tylko jeden - ma w sobie cząstkę mnie. Im bardziej wchodziłem w okres nastoletni, tym bardziej zacząłem zdawać sobie sprawę z tego, że to wymyślanie różnych scenariuszy w głowie, dotyczących danej sytuacji, nie jest wcale czymś powszechnym. A szczególnie, kiedy potrafiłem kompletnie zepsuć sobie humor przez sytuację, która nigdy nie miała miejsca, a powstała jedynie w mojej głowie. I do dzisiaj tak mam, do dzisiaj walczę z nadmiernym myśleniem, ale dzięki muzyce znalazłem przestrzeń do tego, żeby dać wszystkim scenariuszom i złym myślom w głowie ujście. Dlatego traktuję to, co robię bardzo osobiście i każdy tekst, który usłyszycie, będzie realną częścią mnie. * Abigail Hernandez pokiwała głową, przytakując w trakcie na potwierdzenie tego, że uważnie go słucha. Zaplotła dłonie na swoim kolanie. * Shiro Lee rozsiadł się nieco wygodniej niż wcześniej, poprawił pozycję na fotelu. Abigail Hernandez: Spory natłok cennych informacji, Shiro. Sama chciałam też właśnie poruszyć temat złożoności gatunkowej w tym co robisz. I nie mówię tu o wydanym kawałku a i o tych, które miałam okazję słyszeć wertując nagrania z Twoich występów chociażby przy okazji Open Mic. W głowie przewijało mi się właśnie kilka skojarzeń, przez popowe sznyty, alt rockowe brzmienia, momentami nawet niektóre części podkładu podchodziły w moich uszach pod lekką formę pop punku. Spory rozstrzał ale jakoś zmieszałeś w to spójną całość. Podążając za tym, jak się zapatrujesz na same kwestie gatunkowe? Chodzi o to jak podchodzisz do tematu szeregowania gatunkowego i podgatunkowego? Zwracasz na to uwagę czy wolisz by uznawać, że grasz po prostu swoją muzykę, bez konieczności wciskania się w jakieś ramy? Shiro Lee: Zależy... W kontekście tylko i wyłącznie muzyki - osobiście jestem za tym, żeby każdy robił to, co lubi, nawet jeśli miałby mieszać ze sobą kompletnie odmienne gatunki. Każdy, kto zajmuje się muzyką, podejdzie do tego w inny sposób. Jeden będzie traktował to personalnie, jak ja - inny z kolei będzie celowo robił muzykę pod obecne trendy, żeby wbić się w radiostacje i TikToka - dlatego jak dla mnie, niech każdy robi co chce i ma z tego fun. Ale teraz druga kwestia - kultura. Każdy gatunek ma swoją kulturę, która za nim idzie. Tutaj mimo tego, że dalej stoję za swoim zdaniem sprzed chwili dotyczącym zabawy i mieszania ze sobą rzeczy, to nie chciałbym wymazywać z historii całej kultury, na przykład punk. Dlatego - bawienie się muzyką i jeśli masz ochotę wyjść poza ramy, zrób to, ale jednocześnie nie ma co zapominać i lekceważyć korzeni danego gatunku, skoro w jakimś stopniu z niego czerpiesz. Abigail Hernandez: Mądre słowa - a na pewno wielu osobom oszczędzą ataków ze strony muzycznych purystów. Co do radiostacji, TikToka, streamingów... kiedy możemy liczyć, że wejdziesz na nie jak odrodzony ptak z własnych popiołów? Mówię tu oczywiście o Phoenix? I nie chodzi mi o miasto. * Abigail Hernandez zaśmiała się cicho, pstryknęła palcami patrząc na niego. Shiro Lee: I to właśnie idealny przykład tego, o czym mówiłem chwilę wcześniej - muzyka, którą tworzę, ma w sobie cząstkę mnie. I to właśnie powód, dla którego PHOENIX - dla ludzi, którzy nie wiedzą o czym mowa, mówimy o kawałku, który zapowiedziałem - nie pojawił się mimo zapowiedzi. Traktuję muzykę jako terapię i w kontekście tego konkretnego kawałka, to nie tylko przestrzeń dla mnie, żeby się wygadać.. To mój pierwszy krok do tego, żeby wreszcie móc żyć dalej i zostawić to, co najbardziej bolesne w tyle. I dlatego, mimo tego że kawałek miał pojawić się parę dni temu - wycofałem go, bo po jednym z kolejnych już przesłuchań doszedłem do wniosku, że mimo całej symboliki, to jeszcze nie jest TO, co muszę z siebie wyrzucić. Ale mogę powiedzieć, że ta wersja, której potrzebuję do rozliczenia się z przeszłością jest już na wykończeniu. I tym razem, słuchając demo i patrząc na tekst, realnie czuję jak schodzi ze mnie ciężar, który zostawiam w tym singlu. Abigail Hernandez: Czyli każdy kawałek traktujesz bardzo mocno personalnie i wkładasz w niego multum emocji. Czy to forma terapii tylko dla Ciebie, osobistego zwierzenia? A może upatrujesz też w tym medium przekazu, by osoby z takimi problemami jak Ty wiedziały, że nie są z tym same? Muzyka ma wielką moc, Shiro. Shiro Lee: I doskonale zdaję sobie z tego sprawę, Abigail. Sam to odczułem. Zawsze mam na to konkretne określenie - muzyka jest dla mnie pamiętnikiem, do którego ludzie mają wgląd. Przy problemach z nadmiernym myśleniem, ludzie często doradzają spisywanie myśli do dziennika, właśnie po to, żeby dać im upust. I tak jest u mnie z muzyką - przekuwam myśli, które siedzą w mojej głowie w tekst albo rytm i naprawdę mi to pomaga. Dlatego jeśli słucha tego ktoś, kto zmaga się z podobnym problemem, bo overthinking to całkiem powszechny problem - znajdźcie przestrzeń, gdzie możecie wyrzucić z siebie emocje w dowolnej formie. Malowanie obrazu, muzyka, czy nawet zwykłe zapisanie wszystkiego do dziennika albo nawet na zwykłą, pustą kartkę. Ja osobiście długo zwlekałem z tym, żeby podjąć jakiś krok, ale teraz po wielu napisanych tekstach i piosenkach, które zostały w mojej przysłowiowej szafie wiem, że naprawdę warto. Dlatego wracając do Twojego pytania, Abigail - tak, muzyka jest dla mnie formą terapii i mam nadzieję, że teraz - kiedy ludzie się o tym dowiedzieli - będą szukać podobnych rozwiązań, które im pomogą. Abigail Hernandez: Cieszy mnie, że znalazłeś sobie formę ujścia emocji, to ważna kwestia. Nie mogę się doczekać aż Phoenix przejdzie z etapu "na wykończeniu" na "wydane". W Last Cigarette bardzo podobała mi się stylistyka jak i samo nawiązanie tematyczne, bardzo opisowe. To jednorazowy wybryk czy możemy się spodziewać właśnie takiej formy w Twojej muzyce? Shiro Lee: To na pewno nie jednorazowa zagrywka. Strasznie lubię ten kawałek, swoją drogą, póki co najlepszy, jaki zrobiłem w kontekście tego, jak słucham go ja, jako twórca i jak słuchają go ludzie. Lubię skupiać się wokół konkretnego tematu w tym, co piszę, wtedy wszystko jest ze sobą spójne.. Last Cigarette to kawałek, który nie jest o papierosie, tylko o następstwach niezdrowej relacji. To prosty zabieg, porównać siebie w takiej relacji do papierosa, który się wypala - ale uważam, że dodaje to klimatu, dlatego na pewno będę chciał stosować podobne zabiegi w przyszłych kawałkach. I to często takie, które będą zrozumiałe tylko dla mnie. Last Cigarette ma takie wersy, których realne znaczenie znam tylko ja. Abigail Hernandez: Czyli ukryte perełki personalne, uwielbiam to. Dla zachowania tej nutki tajemnicy, nie zapytam o nie. Niech słuchacze sami główkują i próbują. Na początku wspominałam już o Open Mic, prawda? Pierwszy występ w mieście aniołów. Jak się tam dostałeś, jak wspominasz sam debiutancki występ tutaj? Shiro Lee: Debiut sceniczny.. I to parę dni po przeprowadzce tutaj, szalone. * Shiro Lee uniósł kąciki ust na wspominkę o pierwszym "koncercie". Shiro Lee: Pamiętam, że miałem parę momentów zawahania, bałem się zgłosić - mimo tego, że wiem ile pracy włożyłem w to, żeby iść w kierunku muzyki; nauka gry na gitarze akustycznej, potem przejście na elektryczną, lekcje śpiewu - kiedyś nawet pływałem tylko po to, żeby zadbać o kontrolę oddechu. Ale wracając - Open Mic.. Zanim zgłosiłem się do udziału, przesłuchałem kawałki z którymi chciałem wystąpić - w formie prostych, domowych demo, bo nigdy nie nagrałem ich studyjnie - i przypomniałem sobie o tym, że przecież zawsze kiedy oglądałem Nickelodeon czy Disney Channel, to Cieszyłem się na sceny koncertów tak samo, jak aktorzy pod sceną w danym odcinku. I doszedłem do wniosku, że nie mam nic do stracenia, szczególnie że nikt w Los Santos mnie nie zna - i wysłałem zgłoszenie. I pamiętam, że celowo wybrałem jeden cover na swoją setlistę. Czułem się wtedy jak mistrz taktyczny, bo zacząłem łączyć ze sobą kropki - okej, ludzie nie będą znać moich kawałków, które zagram, bo tylko ja je znam...czyli muszę uderzyć w cover czegoś znanego, bo wtedy mam prawie że pewność, że chociaż przy tym jednym wykonie będą się bawić i śpiewać. I zadziałało. Ale i tak byłem zestresowany jak cholera, chyba tylko myśl o tym, że nikt nie wie kim jestem i w najgorszym wypadku po prostu wrócę te paręset mil do rodziców. Pozwoliła mi wyjść i pokazać się przed ludźmi. A o tym, że tego samego wieczoru, kiedy debiutowałem na scenie, zadeklarowałem się jeszcze do pomocy przy występie Jaden, już nawet nie wspominam. Jedna z najbardziej przerażających sytuacji w moim życiu, w tym dobrym znaczeniu ekscytujących, ale jednocześnie przerażających. Abigail Hernandez: Od razu rzucony na głęboką wodę... nie utonąłeś. Cieszę się, że od razu poruszyłeś temat Jadena. Chciałam zapytać jak zapatrujesz się w różnicach przy solowych występach a wspomaganiu innych artystów właśnie na gitarze? Jak chociażby przy finale trasy Suzy kilka dni temu. Co wolisz i czemu? Shiro Lee: Chyba nie powiedziałbym, że WOLĘ to lub tamto, raczej w czym czuje się bardziej komfortowo - w swoich własnych występach. Bo wtedy wiem, że każdy mój potencjalny błąd odbije się tylko i wyłącznie na mnie, czyli na kimś kto na rynku muzycznym praktycznie nie istnieje. Dlatego tak bardzo stresowałem się wyjściem z Jaden @Harlem, wtedy podczas Open Mic. Bo wiedziałem, że on ma już grono fanów, którzy przyszli specjalnie dla niego i bałem się, że zepsuję jego występ. Ostatecznie udało mi się bez problemów, chyba przez mniejsze czy większe podobieństwa w muzyce, którą robimy ja i Jaden. Ale to nie znaczy, że nie lubię pomagać innym ludziom w kontekście muzycznym. Teraz, już po paru wizytach na scenie, czuje się znacznie pewniej i jeśli mogę się przydać, to zawsze chętnie to zrobię, bo najzwyczajniej w świecie - kocham to co robię. * Shiro Lee napił się pierwszy raz wody, odkręcając butelkę w miarę cicho. Abigail Hernandez: W porządku. A skoro już przy występach jesteśmy... masz jakieś swoje dziwactwo przed występem albo w trakcie? Niektórzy mają szczęśliwe kostki do gry, inni rytuały. To częste u muzyków. Ja przykładowo mogę zdradzić, że wolę grać boso na perkusji, lepiej czuję wtedy nacisk na pedały. Shiro Lee: Mogę potwierdzić ostatnie zdanie, słyszałem o tym parę dni temu.. A co do mnie - chyba nie mam niczego takiego? Albo mam, ale w obecnej chwili nawet nie zdaję sobie sprawy z tego, że to jakiś charakterystyczny nawyk, bo nikt nie zwrócił na to uwagi. Zazwyczaj próbę przed występem robie w samotności, ale nie wiem czy można to zaliczyć pod jakiś rytuał..? Abigail Hernandez: Jasne, można! Niektórzy muszą się wyciszyć, niektórzy wręcz potrzebują się nakręcić energią innych. Z biegiem czasu na pewno dojdą Ci kolejne, gwarantuję, taki los muzyka. Więc, Shiro... czy poza Phoenix możemy spodziewać się czegoś jeszcze po Twoim "odrodzeniu"? Zdradź rąbek tajemnicy! Shiro Lee: Chciałbym wydawać więcej, a raczej częściej, przy dalszym utrzymaniu tekstów zgodnych ze mną, z moimi emocjami i po prostu, z moim życiem - to na pewno. Wracając na chwilę do kwestii symboliki, mogę powiedzieć że pomysł na całą tematykę i symbolikę wokół pierwszego albumu, na który kiedyś przyjdzie czas, mam rozplanowaną jeszcze sprzed wydania last cigarette. Więc na pewno po PHOENIX, po moim odrodzeniu z popiołu - prawie, jak popiół ostatniego papierosa - będę chciał działać aktywniej. Bardziej w wydaniach, niż w koncertach. Chcę zbudować jakikolwiek katalog WYDANYCH utworów, zanim stanę na scenie jako ja, a nie jako czyjeś wsparcie - bo tak będzie najlepiej, moim zdaniem. Na pewno lepiej, niż gdybym miał po raz kolejny wyjść i grać utwory, których ludzie potem nawet nie znajdą w sieci. Abigail Hernandez: Czyli bardziej chcesz zaznaczyć swoją tożsamość w muzyce niż tylko robić za tło? Ambitne postanowienie i cel. Popieram, trzeba zawsze mierzyć w więcej i lepiej. A skoro już przy tym jesteśmy... część kulinarno-przerywnikowa. Burgery czy onion rings? Shiro Lee: Zazwyczaj zestaw złożony z obu, ale niech będzie - onion rings. Kocham całym sercem *** Shiro Lee zaśmiał się, odkładając butelkę którą dotychczas trzymał w dloni obok swojego fotela. Poprawił się na nim.** Shiro Lee: A jeszcze, co do pierwszej części - nie mam nic przeciwko bycia tłem dla innych na scenie, w kontekście pomagania w ich występach, ale tak. Chcę wydać parę kawałków i dopiero po tym wejść na scenę jako SHIRO, bo dotychczas polegałem tylko na last cigarette i niewydanych tekstach z szafy. Abigail Hernandez: Czyli musimy zakładać scenariusz, że Twoja szafa jest niesamowicie obszerna w stare zapiski? Tutaj pojawia się tylko jedno pytanie... przy nowych materiałach będziesz sięgał głęboko do szafy czy raczej działał z czymś nowym? Taki bezpieczny zapas zawsze działa dobrze awaryjnie. Shiro Lee: Raczej z czymś nowym, chociaż to nie znaczy, że stare kawałki nie mają cząstki mnie w swoich tekstach.. Na pewno nie zostawię kawałka, który zagrałem na Open Mic - "before the night ends", bo ma strasznie Disney Channel vibe i brzmi jak nastoletni lovesong, co mnie jara, bo na takich piosenkach z Austin & Ally się wychowałem. Ale docelowo raczej będę działał na nowych rzeczach. Abigail Hernandez: Już w sumie mocno poruszyliśmy temat Twojej inspiracji muzycznej w tym obszarze, przy czym ciekawi mnie czy był też jakiś konkretny artysta, który mocno Cię inspirował? Gitarzyści mają tendencję do nauki gry właśnie pod utwory takich osób, łapie się pewne nawyki i przekuwa później na swoje własne. Shiro Lee: Mój ojciec słuchał sporo Guns N' Roses, więc na pewno mieli swój udział w moim zamiłowaniu do muzyki, jako zespół.. I pewnie te cholerne guitar solo Slasha pchnęły mnie w stronę elektryka, bo uczyłem się na akustycznej. Szanuję też Post Malone jako artystę, który robi muzykę, na którą ma ochotę i ma z tego fun. Uwielbiam jego kawałki. Abigail Hernandez: Guns, co? Więc w kontekście przyjazdu do miasta aniołów, zacytuję Axl Rose'a... Welcome to the jungle, Shiro. I muszę przyznać, Slash jest bez dwóch zdań ikoną z cholernie rozpoznawalnym stylem. A skoro przy stylu jesteśmy, opisałbyś jak widzisz swój? Kilka słów, jak na prezentacji. * Abigail Hernandez zaśmiała się krótko, wpatrzyła się w swojego rozmówce. Shiro Lee: Slash to akurat idealny przykład na to, że mimo upływu tylu lat, dalej można kochać ten sam styl. Jego kapelusz i włosy to legendarne duo. A co do mnie... Chyba nie mam żadnych konkretnych cech do opisania? Wiesz, Abigail - nie da się ukryć, że wyglądam raczej jak typowy, pinterestowy chłopak z gitarą i nie przeszkadza mi to ani trochę. Teraz akurat mam włosy zbliżone bardziej do naturalnego koloru, ale podczas Open Mic byłem na scenie w platynowym blondzie, łańcuszki przypięte do paska, kolczyki. Nie wyróżniam się niczym szczególnym, ale to chyba właśnie mi odpowiada. Nie śledzę trendów i wyglądam po prostu tak, jak chcę wyglądać - z jednym wyjątkiem, ale nie jakimś kluczowym. Wróciłem do ciemnych włosów, bo nudziło mnie już gadanie samców alfa o tym jakiej to orientacji według nich nie jestem i tak dalej, nie będę przytaczał konkretnych słów. Ale to zmiana, która nie kłóci się ani trochę z tym, że dalej czuję się dobrze z tym, jak wyglądam. Czy jestem gitarowym chłopcem z Pinteresta, z kolczykami, dziarami, pomalowanymi paznokciami i papierosem w ręku? Tak - i tak właśnie miało być. Abigail Hernandez: Czyli pinterestowy chłopak z gitarą - to wbrew pozorom brzmi dość catchy, a na pewno dla sporej części kobiecej widowni. Ale skoro już poruszasz temat samców alfa i narzucanego przez nich tematu orientacji... * Abigail Hernandez spojrzała na niego z pełną powagą, zaplotła ręce na kolanie. Abigail Hernandez: Shiro, czy miałeś kiedyś w dłoni pałkę? Shiro Lee: Miałem w dłoni cały kij. Bejsbolowy. * Shiro Lee odpowiedział Hernandez równie poważnym spojrzeniem i mimiką. Abigail Hernandez: Super - więc dzisiaj będziesz mógł dołożyć kolejną pałkę do kolekcji, mam taki zwyczaj w ramach programu, zawsze daję taki zestawik perkusyjnych na pamiątkę. Tak byście nie zapomnieli o mnie gdy zrobicie wielką karierę. Co do wielkiej kariery... na co wydasz pierwszy milion? Shiro Lee: Na dom, zdecydowanie.. Źle się czuję, kiedy nie mam stabilności. Nie wiem jeszcze czy dla siebie, czy dla moich rodziców - ale na pewno będzie to dom. Abigail Hernandez: Może dla siebie i dla nich? Miałbyś bliskich przy sobie, rozsądny deal, prawda? I całkiem dojrzałe podejście do tematu, doceniam to, Shiro! Shiro Lee: Prawda, chociaż nie wiem czy spodobałoby im się w Los Santos. W moich rodzinnych stronach mają spokój, a spokój jest ważny w życiu - bo dla niewtajemniczonych, nie jestem z San Andreas Abigail Hernandez: Więc dla niewtajemniczonych - a sama zdołałam to sprawdzić! Jakie byś wskazał największe różnice w życiu tutaj w San Andreas a Arizonie? Poza samym aspektem wspomnianego spokoju. Shiro Lee: Chyba to, że Los Santos wcale nie jest takie, jak na obrazkach. A raczej jest - ale to tylko maska. Ale nie chcę wyjść na gościa, który tylko narzeka, bo przecież gdyby było mi tu tak źle, to po prostu bym się przeniósł.. W kontekście muzyki, Los Santos czy San Andreas jako całość daje na pewno większe możliwości, w końcu to miasto Vinewood i celebrytów. A celebryci są w tym mieście wyjątkowo...łatwo dostępni? Naprawdę nietrudno spotkać kogoś znanego w Los Santos. Abigail Hernandez: To fakt, ten świat staje tutaj otworem, dlatego tak wiele osób zjeżdża się do miasta aniołów licząc, że sami wylądują na wzgórzach. I tego im szczerze życzę. Co do pałek... * Abigail Hernandez sięgnęła dłonią w kierunku perkusji, zaraz to zabrała ze snare zestaw czarnych pałeczek perkusyjnych z białą przebitką loga programu, wystawiła komplet do faceta, kiwając głową. Abigail Hernandez: Jak mówiłam, musisz mieć ślad żebyś nie zapomniał! * Shiro Lee uniósł kąciki ust, bo lubi prezenty. Złapał zestaw w obie dłonie, kładąc sobie na udach. Shiro Lee: Nie zapomnę, możesz być pewna. Pamiętam o ludziach, którzy pamiętają o mnie.. Dziękuję Ci, Abigail. Postawie ten zestaw na półce, albo w jakiejś gablotce. Abigail Hernandez: I koniecznie zabierz do domu jak już go kupisz za pierwszy milion. Słowem zakończenia, masz coś do przekazania na koniec? Jakiś news, zapowiedź? Może pozdrowienia i podziękowania? Shiro Lee: Coś znajdę.. Przede wszystkim, dziękuje Tobie za użyczenie mi fotela, jest całkiem wygodny i nic nie wbija mi się w plecy ani w tyłek. Dobrze było się wygadać i współczuję Ci tego, że przekonałaś się jak dużo gadam, kiedy mam do tego przestrzeń. Dziękuję Suzy @Zazi za to, że zaproponowała mnie jako jedną z osób do rozmowy w komentarzu, doceniam to leśna wiedźmo.. I chyba po prostu dziękuję wszystkim, którzy jeszcze nie zwątpili - chcę zrobić wszystko, żebyście byli dumni. Dajcie mi jeszcze parę dni i powstanę z popiołu. Abigail Hernandez: Więc czekajcie na tego płonącego jasnym światłem feniksa, na pewno będzie warto! Dziękuje Ci, że do mnie wpadłeś i pozwoliłeś poznać siebie także od tego zaplecza, backgroundu muzycznego. To zawsze daje szerszy obraz sytuacji na artystę. Super się gadało. Shiro Lee: Zdecydowanie. * Abigail Hernandez powoli powstała zgodnie z formatem, ustawiła się przodem do kamery bliżej kanapy. * Shiro Lee sam podniósł się z miejsca, stanął obok Abigail, chociaż nie wie czy powinien. * Abigail Hernandez przytaknęła mu głową na potwierdzenie. Abigail Hernandez: Dzięki za oglądanie trzeciej już edycji Offbeat Yammers. Mam nadzieję, że mieliście równie dużo frajdy jak my. Koniecznie sprawdźcie last cigarette od Shiro i czekajcie na kolejne ruchy. Ten chłopak zasługuje na wbicie się w scenę z przytupem. Jeszcze raz dzięki i do zobaczenia. Heeeeyuuuh! **Pod filmem stoi otwarta sekcja komentarzy, gotowa chłonąć wszelki feedback i wyrażane opinie od widzów. W opisie znajdują się także linki do wspomnianego w wywiadzie utworu SHIRØ oraz na jego kanały komunikacji w social media i na streamingach.** || * SHIRØ - last cigarette (Official Audio) || * SHIRØ Profil || * SHIRØ LI || **Znacząco niżej w opisie pojawiła się także tylko jedna mała wzmianka z opcją wsparcia artystki, opatrzona jedynie tekstem "POSTAW MI KAWĘ". Po przejściu dalej, można dokonać bezpośrednio przelewu przez bramkę** ((O ile kogoś podkusi poza samą narracją, prosz, numer konta: 7395577482 )) **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  12. Meph

    [V-Tube] @bbygail channel

    **Na kanale pojawiła się seria shorts dotycząca wywiadu w ramach Offbeat Yammer na którym wystąpił SHIRØ. Na shortsach można łatwo złapać przekierowanie do głównego materiału. ** LINK DO PEŁNEGO WYWIADU: OFFBEAT YAMMER #3 - Attempting to Decode Shirø **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  13. **Abigail sprawdziła cover od Ash, uważnie się wsłuchała popijając herbatkę po ciężkim dniu i walcząc z przeziębienie po afterze dzień wcześniej. Entuzjastycznie wyklepała polubienia na platformach całkowicie dumna z Ash****Abigail sprawdziła cover od Ash, uważnie się wsłuchała popijając herbatkę po ciężkim dniu i walcząc z przeziębienie po afterze dzień wcześniej. Entuzjastycznie wyklepała polubienia na platformach całkowicie dumna z Ash**
  14. **Na v-tube na kanał @bbygail wleciał kolejny nowy film - po uprzednim wywiadzie Offbeat Yammer z producentem - Paries, tym razem jest to perkusyjny cover jednego z utworów ponownie znanego dla szerokiej publiki. Tym razem padło na dobrze znany zespół Linkin Park i utwór Given Up Całość ma względnie dobrą jakość, chociaż nie jest to jakość nagrania studyjnego a w garażowych warunkach na całkiem optymalnych choć tańszym sprzęcie. Widać także z każdym kolejnym nagraniem progres w samym montażu i obróbce dźwiękowej ze strony perkusistki. ** **Opis pod filmem:** Heyuuuuuh~~ Musiałam któregoś dnia nagrać ten kawałek, chodził mi wielokrotnie po głowie. Też często katowałam go będąc jeszcze nastolatką, cudownie oddaje zawarte emocje, aż pałeczki same rwą się do tłuczenia perkusji. Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu bo wiele osób w ankiecie kilka chwil wcześniej go typowało! Zapraszam was do odsłuchania... Linkin Park... Given UP! Już teraz! Jeśli szukasz perkusisty do nagrań studio lub na koncert - odezwij się! Z chęcią wesprę w takich działań najemniczo, na pewno się dogadamy i stworzymy razem coś super! Uderzaj w DM - [email protected] ((PW)) bądź w social media - Abigail Hernandez! **Znacząco niżej w opisie pojawiła się także tylko jedna mała wzmianka z opcją wsparcia artystki, opatrzona jedynie tekstem "POSTAW MI KAWĘ". Po przejściu dalej, można dokonać bezpośrednio przelewu przez bramkę** ((O ile kogoś podkusi poza samą narracją, prosz, numer konta: 7395577482 )) **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
  15. Meph

    [V-Tube] @bbygail channel

    **Na kanale pojawił się shorts dotyczący najnowszego coveru wydanego przez perkusistkę, a konkretniej drum cover utworu Given Up od zespołu Linkin Park. Na shortsach można łatwo złapać przekierowanie do głównego materiału. ** LINK DO PEŁNEGO COVERU: LINKIN PARK - GIVEN UP - DRUM COVER BY BBYGAIL **Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych** (( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/mP2BrGat ))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin