Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

9mjleaa

Premium Standard
  • Postów

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez 9mjleaa

  1. W końcu roleplayowe głowy znajdą czas dla rodzin. nie tylko granie 😜
  2. BIG SZARALT KASTI!
  3. To już jest koniec nie ma już nic
  4. 1. ** Analiza kamer CCTV z okolicy pozwoliła zarejestrować czarnego Bravado Buffalo A/C opuszczającego teren magazynów. Pojazd kierował się w stronę Strawberry Avenue, mijając okolice strip clubu, a następnie zjechał pod most znajdujący się w południowej części dzielnicy. Na dalszych nagraniach auto częściowo znikało z pola widzenia kamer** 2. **Podczas działań prowadzonych w okolicy strip clubu do detektywów sam podszedł bezdomny przebywający w tamtym rejonie. zgodził się przekazać informacje, twierdząc, że widział ciemnego Buffalo wjeżdżającego z piskiem opon pod most obok klubu, gdzie dwóch zamaskowanych mężczyzn nerwowo chodziło w koło. przesiedzieli tam godzinę, następnie wyjechali dalej zamaskowani w kierunku Davis Avenue** 3. **Jeśli przeanalizowali wszystkie nagrania CCTV, w tym monitoring znajdujący się przed stacją 28’, mogli zauważyć, że pojazd zajechał głębiej w uliczki Rabbit Town. Dwóch mężczyzn wysiadło z niego i skierowało się w stronę mieszkań znajdujących się na blokowisku Rabbit Town.** @naughty
  5. 1. Nie; posiadali rękawiczki 2. Buffalo A/C/ Czarny/ Zdjęte blaszki 2.1 Dwie zamaskowane osoby 3. **Większość mieszkańców osiedla odmówiła współpracy z detektywami. Kilku świadków przyznało jedynie, że słyszało serię strzałów oraz widziało ciemny, czterodrzwiowy pojazd bez tablic, który chwilę po całym zajściu odjechał w stronę Davis. Jeden z mieszkańców wspomniał również o dwóch zamaskowanych mężczyznach znajdujących się wewnątrz auta** @naughty
  6. **21.05.2026, około godziny 22:44, na terenie 112'th doszło do ataku z użyciem broni palnej wymierzonego w aktywistę 112th Hoovers. Według ustaleń dwóch zamaskowanych mężczyzn ubranych na ciemno śledziło czerwony pojazd należący do członka gangu, utrzymując niewielki dystans przez kilka dzielnic miasta. Po dojechaniu celu na teren projektu kontrolowanego przez 112th Hoovers napastnicy podjechali kilka metrów za nim ciemnym, czterodrzwiowym pojazd`em. Gdy aktywista zatrzymał się w okolicy budynków mieszkalnych, sprawcy otworzyli ogień bezpośrednio z wnętrza auta, oddając serię strzałów w jego kierunku przez opuszczone szyby. Cała akcja trwała kilka sekund i miała charakter szybkiego drive-by. Po oddaniu strzałów napastnicy gwałtownie odjechali z miejsca zdarzenia w stronę Davis, Na miejscu odnaleziono liczne łuski po broni automatycznej oraz ślady po pociskach w zaparkowanych pojazdach i elewacjach budynków. **
  7. ale sobie poklikamy widzowie
  8. To chyba jakieś show; viral wielkie BOOM. Start na RAGE? - WOW... #Viral #DlaCiebie #DC #2026 #ALTV---->RAGE #KLIMACIK #POLEPSZYRP #BEZROBOCIE
  9. Dużo mnie omineło?
  10. 1. Tak; z uliczki Vitus Street/ Magellan Avenue 2. Tak ; wejście 0:41/ wyjście 0:48 - 3 Van / 3 Benefactor 3. Nie 4. Nie 5. Nie 6. Tak; nie kontaktował się z nikim 6.1 Krew jednego z napastnika ; Jonathan Watson 6..2 Nie 6.3 Nie 7. Tak; w kierunku Last Tide 8. Nie 9.1 Tak; nic nie znaleźli po numerach VIN mogli dojść że pojazd należał do Jonathan Watson 9.2 Nie 10. Tak/Nie Sprawca z Van'a; uciekł w kierunku Last Tide [pieszo] Sprawca z Benefactor'a zbiegł w nieznanym kierunku CCTV go nie uchwyciły [pieszo ] 11. Nie 12. Nie 13. Nie 14. Jedna z grup Venice (Postacie po PK/ Przedmioty zabrał Blaze... znaleźli x4 MP5)) @Kuzka
  11. **03.04.2026, około 0:41, na Vespucci doszło do wjazdu na lokal GUTS. Na miejsce podjechał czarny Van oraz czarny Benefactor, oba bez tablic rejestracyjnych. Z pojazdów wysiadło sześciu zamaskowanych mężczyzn ubranych na ciemno, wszyscy uzbrojeni bronią automatyczną. Dwóch weszło do środka jako pierwsi, po chwili dołączyła reszta. W lokalu bardzo szybko doszło do wymiany ognia. Napastnicy oddali serię strzałów w stronę osób znajdujących się w środku. Akcja trwała krótko i miała charakter typowo szybki i skoordynowany. Po zakończeniu strzelaniny czterech napastników zmarło na miejscu w środku lokalu. Dwóch przeżyło i zdołało opuścić miejsce zdarzenia. Po akcji obaj żywi sprawcy się rozdzielili. odjechali pojazdami w nieznanym kierunku.** Mapa trasy i legenda: Fakty:
  12. 9mjleaa

    Baby Ray & OMI

    Historia postaci Milo „Baby Ray” Ray Jr oraz Naomi „OMI” Collins rozpoczyna się na południu Los Santos, gdzie oboje dorastali w środowisku pełnym kontrastów, które od najmłodszych lat kształtowało ich sposób postrzegania świata. Milo Ray Jr, funkcjonujący pod pseudonimem Baby Ray, urodził się 11 listopada 2004 roku i od początku swojego życia był silnie związany z tą częścią miasta, gdzie codzienność przeplatała się między uliczną rzeczywistością a próbą odnalezienia własnej drogi poza jej ograniczeniami. Dorastał w otoczeniu, gdzie obecność ulicy była czymś naturalnym, niemal wpisanym w rytm dnia, jednak równocześnie miał dostęp do lokalnej sceny muzycznej, która dla wielu młodych ludzi stanowiła jedną z niewielu form ucieczki od tego, co działo się wokół nich. Wychowywał się w stabilnych warunkach dzięki rodzicom prowadzącym niewielkie, legalne biznesy, którzy od samego początku starali się zapewnić mu inne możliwości niż te, które oferowała ulica, wspierając jego zainteresowania i umożliwiając rozwój w kierunku, który sam wybrał. To właśnie w domu miał pierwszą przestrzeń do eksperymentowania z dźwiękiem, poznawania podstaw produkcji oraz budowania własnej tożsamości artystycznej, która z czasem zaczęła nabierać wyraźniejszych kształtów. Naomi Collins, znana jako OMI, urodziła się 18 listopada 2004 roku i wychowała się w tej samej części Los Santos, co sprawiło, że od najmłodszych lat funkcjonowała w bardzo podobnym środowisku, choć jej doświadczenia i sposób odbioru rzeczywistości różniły się w wielu aspektach. Od dziecka miała styczność z muzyką, słuchając szerokiego zakresu gatunków od R&B, przez pop, aż po hip hop, co stopniowo budowało jej wrażliwość muzyczną oraz wyczucie stylu. Już na wczesnym etapie wyróżniała się na tle rówieśników dzięki swojemu głosowi, naturalnej kontroli nad rytmem oraz zdolności budowania melodii, traktując muzykę nie jako chwilową pasję, lecz jako świadomą i przemyślaną formę wyrażania siebie, która z biegiem czasu zaczęła odgrywać coraz większą rolę w jej życiu. Przełomowym momentem dla obojga był okres high school, kiedy ich drogi po raz pierwszy się przecięły w sposób, który z pozoru mógł wydawać się przypadkowy, jednak z perspektywy czasu okazał się kluczowy dla ich dalszego rozwoju. Milo w tamtym czasie podjął świadomą decyzję o rozwijaniu się w muzyce, traktując to nie jako chwilowe zajęcie, lecz jako kierunek, w którym chciał konsekwentnie iść. Zaczął tworzyć pierwsze beaty, pisać teksty oraz analizować styl artystów, którzy mieli realny wpływ na jego sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości, jednocześnie stopniowo budując własny styl oparty na autentyczności i szczerości przekazu. Od początku stawiał na naturalność, unikając kreowania sztucznego wizerunku czy dopasowywania się do aktualnych trendów, skupiając się na tym, co było mu najbliższe i najbardziej prawdziwe. Spotkanie z Naomi bardzo szybko przerodziło się w regularną współpracę, która nie była wymuszona ani przypadkowa, lecz wynikała ze wspólnego zrozumienia kierunku oraz podobnego podejścia do tworzenia muzyki. OMI wnosiła do ich projektów melodyjność, dopracowane refreny oraz spójność brzmieniową, które równoważyły surowość stylu Milo, tworząc wyraźny kontrast, a jednocześnie uzupełniając całość w naturalny sposób. Ich pierwsze projekty powstawały w warunkach dalekich od profesjonalnych, najczęściej w garażu, na podstawowym sprzęcie, bez większego zaplecza finansowego czy technicznego, co jednak nie stanowiło dla nich przeszkody, lecz raczej element procesu, który zmuszał ich do kreatywności i ciągłego szukania rozwiązań. Mimo ograniczeń konsekwentnie rozwijali swoje umiejętności, testując różne kierunki, eksperymentując z brzmieniem i stopniowo budując własny styl, który łączył elementy klasycznego rapu, nowoczesnego trapu oraz wpływy R&B, tworząc coś, co zaczynało ich wyróżniać na tle innych. Obecnie funkcjonują jako duet, który w sposób świadomy i przemyślany buduje swoją pozycję na lokalnej scenie muzycznej, nie działając pod wpływem impulsu, lecz opierając swoje decyzje na długoterminowej wizji rozwoju. Baby Ray odpowiada przede wszystkim za warstwę tekstową oraz energię przekazu, opierając swoją twórczość na szczerości i doświadczeniach wyniesionych z otoczenia, z którego się wywodzi, co nadaje jego wersom autentyczność i wiarygodność. Jego podejście do muzyki nie polega na kreowaniu fikcyjnej rzeczywistości, lecz na przedstawianiu tego, co zna, rozumie i co realnie wpłynęło na jego życie, co sprawia, że jego przekaz trafia do odbiorców w sposób bezpośredni i naturalny. OMI koncentruje się na aspekcie melodyjnym oraz spójności brzmienia, podchodząc do każdego projektu w sposób przemyślany i kontrolowany, dbając o detale, które w ostatecznym rozrachunku mają kluczowe znaczenie dla odbioru całości. Jej wkład nie ogranicza się jedynie do śpiewu, lecz obejmuje również budowanie klimatu utworów oraz nadawanie im odpowiedniego kierunku emocjonalnego. Ich współpraca opiera się na jasno określonym podziale ról, który nie jest sztywny, lecz elastyczny na tyle, aby mogli rozwijać się zarówno jako duet, jak i indywidualnie, co przekłada się bezpośrednio na jakość tworzonych materiałów. Ich działania nie są przypadkowe ani chaotyczne, skupiają się na konsekwentnym rozwoju, zdobywaniu kontaktów oraz stopniowym zwiększaniu swojej obecności w środowisku poprzez występy w klubach, udział w lokalnych wydarzeniach oraz budowanie relacji z ludźmi związanymi ze sceną. Nie dążą do natychmiastowego sukcesu ani sztucznego rozgłosu, świadomie unikając dróg na skróty, stawiając na autentyczność, konsekwencję oraz realne zaangażowanie, które stanowią solidny fundament ich dalszej drogi i pozwalają im krok po kroku budować coś trwałego. Media społecznościowe: Lifeinvader BabyRay / Lifeinvader OMI Materiały : Współprace: Wzmianki:
  13. **18.03.2026, około godziny 20:51, doszło do pościgu za jedną z większych głów powiązanych z lokalnym gangiem. Mężczyzna poruszał się czarnym, dwudrzwiowym pojazdem i uciekał przed trzema jednostkami LSSD, ignorując sygnały do zatrzymania i podejmując próbę zgubienia patroli. Po kilku minutach wjechał na teren motelu. Chwilę później na miejsce wjechały radiowozy. W tym samym momencie z okolicy, zza zaparkowanych pojazdów i zabudowań, wybiegło trzech zamaskowanych mężczyzn ubranych na ciemno. Każdy z nich był uzbrojony w broń automatyczną. Napastnicy bez ostrzeżenia otworzyli ogień w kierunku zastępców Sheriff, oddając serię strzałów i zmuszając ich do szukania osłony. Doszło do krótkiej, intensywnej wymiany ognia, która wprowadziła chaos na miejscu zdarzenia. W trakcie całego zamieszania ścigany wykorzystał moment i oddalił się z terenu motelu, uciekając w nieznanym kierunku. Po oddaniu kilku serii strzałów napastnicy również wycofali się z miejsca, znikając pomiędzy budynkami. Na miejscu pozostały liczne łuski oraz uszkodzone radiowozy. Całość wskazuje na wcześniej przygotowaną zasadzkę, której celem było umożliwienie ucieczki jednej z ważniejszych osób w strukturach gangu.**
  14. 1. MP5K/ Scorpion V-82z 2. Nie; mieli rękawiczki 3. Krew jednego z bengerow 3.1 Travis North 4. Tak 5. Jeden z nich; Travis North @Blaze
  15. 1. Nie; Marco nie brał udziału w porwaniu 2. Nie @Blaze
  16. 12.03.2026, około godziny 23:09 w rejonie Jamestown St doszło do brutalnego ataku z użyciem broni automatycznej. W tym czasie na ulicy znajdowała się grupa aktywistów 69 Neighborhood East Coast Crips oraz kilku zastępców Sheriff z jednostki SEB, którzy prowadzili rozmowy. W pewnym momencie z bocznej uliczki wybiegło sześciu zamaskowanych mężczyzn ubranych w ciemne ubrania, kaptury oraz rękawiczki. Każdy z nich trzymał w rękach broń automatyczną. Napastnicy bez żadnego ostrzeżenia otworzyli intensywny ogień w kierunku zgromadzonej grupy, oddając serię strzałów zarówno w stronę członków 69EEC, jak i zastępców Sheriff. Na miejscu natychmiast wybuchła panika, ludzie zaczęli uciekać w różne strony, próbując znaleźć jakąkolwiek osłonę przed lecącymi kulami. Napastnicy oddali dziesiątki strzałów, celując głównie w osoby stojące najbliżej środka ulicy. Cała sytuacja trwała kilkanaście sekund, po czym sprawcy zaczęli wycofywać się w stronę pobliskich alejek między budynkami. Po zakończeniu ostrzału cała szóstka uciekła pieszo, znikając pomiędzy zabudowaniami i wąskimi przejściami w okolicy. Na miejscu zdarzenia pozostało wiele łusek po broni automatycznej oraz kilku rannych i martwych. Świadkowie zeznali jedynie, że napastnicy byli zamaskowani i działali bardzo szybko, co wskazuje na wcześniej przygotowany atak. **Dokładny atak napastników**
  17. 1. Został porzucony; przez bandziorów pod mostem; po chwili wsiadł do niego facet wyjechał nim ruszył w stronę Cypress Flats - bez problemu CCV zweryfikowała kierowcę **Marco Cotti** 2. Nie; miejsce było opuszczone - jedna kamer mogła uchwycić trzy głowy w pojeździe @Blaze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin