Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

wroniec

Premium Gold
  • Postów

    243
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez wroniec

  1. **S. Harper słuchała wywiadu na żywo, później jeszcze przeczytała fragmenty, za którymi nie nadążyła przy transmisji. Od dawna powtarzała, że z Harmonem jest coś nie tak i dalej jest nim w dużym stopniu zdegustowana**
  2. **Sarah napisała wiadomość: wolałabyś walczyć z jedną Raven Morgan wielkości kaczki czy 10 kaczkami wielkości Raven Morgan**
  3. Podsumowanie #8 Występ w Starcast 22 marca o 18:00 cały skład Sloppy Toppy pojawił się w podcaście STARCAST prowadzonym przez Malie Yo Parris. Wywiad można było śledzić na żywo osobiście w studiu, zajmując miejsce na publice, lub na antenie Music Media ChatterBox. Dzień później cała rozmowa została również opublikowana w formie video na kanale podcastu. Dla wielu słuchaczy rozmowa zdawała się być trochę nudna i pozbawiona charakteru. Przez większość czasu muzycy ze Sloppy sami nadawali tempo rozmowy, przerywając sobie wzajemnie i prowadząc długie, oddalone od pojedynczych pytań dygresje. Jednym z ciekawszych momentów była drobna sprzeczka między Rizzym G, a prowadzącą o nagrodę za najlepszy teledysk na Celebrity Awards, którą według wokalisty powinien dostać teledysk "The Ballad of Penny Trait". Prócz tego w rozmowie padły takie nazwiska jak Chase Love i Maxine Koci, o których zespół wypowiedział się w pozytywnym kontekście. Prócz tego wszystkie wypowiedzi były typowo w stylu członków zespołu, nie unikali charakterystycznego dla siebie poczucia humoru i byli autentyczni Przerwa w social mediach i nadchodzaca kampania reklamowa z Patriot Beer Po zakończonej trasie koncertowej po Stanach i udziału w Starcast, zespół dał sobie czas na odpoczynek. Chłopaki oddali się codziennemu życiu opływającym w luksus i spełnianie swoich dziecięcych marzeń i zachcianek. Zarobione przez nich pieniądze zainwestowali w nową, luksusową, trzypoziomową willę z basenem, a na portalach aukcyjnych i profilu Rizziego G bystrzy fani mogli zauważyć ofertę sprzedaży ich poprzedniej, ikonicznej "Sloppy Villi", obecnej na wielu zdjęciach, filmikach i teledysku "Santa's Sack". Przypływ kasy na pewno nieco ich rozleniwił, w końcu nigdy nie zdawali się być wyuzdanymi i grzecznymi celebryckimi gwiazdkami, które popijają szampana, słuchając Franka Sinatry w luksusowej knajpce na dachu wieżowca - zawsze byli tego przeciwieństwem. Nie sądzili, że odniosą taki sukces, toteż nie mają parcia na szkło i chęci aby na każdym kroku było o nich głośno. Na profilu zespołu można jednak zauważyć ruchy do zbliżającej się dużej kampanii z dużą, amerykańską marką - Patriot Beer. Firma ta sponsorowała ich ostatnią trasę koncertową, a także jest obecna w życiu zespołu. Patriot Beer jest dla nich jak Faygo dla Insane Clow Posse. Casting Call 14 maja internet i profile członków Sloppy Toppy obiegł plakat z informacją o ogłoszonym przez nich castingu do kolejnego teledysku, mającego być zapewne częścią kampanii reklamowej z Patriot Beerem. Informacje o castingu są dość ogólne, dowiedzieć się z nich można, że dostać się do roli 'statysty' może się praktycznie każdy, zarabiając przy tym konkretną sumę $35.000. Wyznaczone zostały aż dwa terminy castingu - jeden odbył się w piątek o 22, a kolejny czeka potencjalnych chętnych w poniedziałek o 20:00. Czy jest to gratka dla fanów? Zapewne tak. Kto by nie chciał mieć okazji spędzenia co najmniej 2 dni zdjęciowych ze swoimi idolami i jeszcze dostać za to spore pieniądze? Finalne plany zespołu pozostają jeszcze jednak owiane tajemnicą. Na przesłuchaniu pojawili się także dziennikarze Venture, którzy napisali o niecodziennym przebiegu wydarzenia na łamach Music Pulse.
  4. Zawsze marzyłeś o filmowej karierze? Może jesteś studentem, albo samotną matką wychowującą dzieci? Nie zrobimy z Ciebie gwiazdy Vinewood, ale zawsze możesz nabyć ciekawe doświadczenie na półprofesjonalnym planie filmowym. Już w ten piątek (16.05) 22:00 i poniedziałek (19.05) 20.00 odbędą się dwa castingi na statystów do najnowszego teledysku zespołu Sloppy Toppy. Przesłuchania będą trwały do ostatnich chętnych. Od uczestników wymaga się, aby mieli skończone przynajmniej 22 lata. Nie wymagamy doświadczenia. Wyselekcjonowane osoby będą mogły liczyć na co najmniej 2 dni spędzone na planie filmowym razem ze wszystkimi członkami Sloppy Toppy, a także gratyfikację finansową w wysokości $35.000! Osoby przybywające na przesłuchania prosimy o przyniesienie, lub wypełnienie na miejscu poniższego arkusza informacyjnego: Lokalizacja:
  5. 27.04.2025 zagra Aron Kovacs Godzina rozpoczęcia: 21:50 Start koncertu: 22:00 Lokalizacja: Dead in Vinewood, La Mesa Wstęp: $60
  6. **Social media i ulice zalały plakaty i informacje o dwóch zbliżających się koncertach w popularnym pubie Dead in Vinewood na la mesa, przedstawiające poniższy harmonogram** 19.04.2025 - SOCIAL THERAPY Godzina rozpoczęcia: 20:50 Start koncertu: 21:00 Lokalizacja: Dead in Vinewood, La Mesa Wstęp: $60 20.04.2025 - JADEN MORROW & DOMINIC DOYLE Godzina rozpoczęcia: 20:50 Start koncertu: 21:00 Lokalizacja: Dead in Vinewood, La Mesa Wstęp: $45
  7. wroniec

    Changelog #89

    Tryb fotograficzny - giga rewolucyjny, jeśli będzie dobrze działał. No ale serio, co to za pomysł z tym kołem. Mogłyby na nim po prostu być żetony do wygrania. Słabo to spójne z imersją i rp, dobrze, że tyle osób to kłuje w oczy.
  8. a dodacie podgląd tych nowych obiektów pod /oe? Bo się nie pokazuje
  9. **Rizzy G wolałby zjeść hinduski street food niż tyłek taishy kendrick**
  10. **Wieczorem 29 marca na kanale zespołu Rustflow opublikowany został teledysk do kawałka "Feel the Consequence" z ostatniego albumu"The Extinction Process". Wszystkie ujęcia zostały nakręcone dość chaotycznie, aby zachować artystyczną spójność kawałka. Kadry pochodzą z drugiego koncertu w pubie Dead in Vinewood, gdzie ostatnio zespół dał całkiem udane show. ** Lyrics: Członkowie zespołu: Cathal Carrigan - wokal Sarah Harper - gitara basowa Ruby Cooper - gitara prowadząca Finnian Shea - gitara rytmiczna Ricky Rotten - perkusja Promocja: • Występ wraz z dwoma utworami z nadchodzącego albumu na Open Mic w Distortion • Udostępnienie i wsparcie zasięgów zespołu przy klipie przez Dead in Vinewood • Wypuszczenie teledysku Thousand Eyes Staring At Me jako zapowiedź dla nadchodzącego projektu i albumu • Występ i zagranie utworów z albumu podczas wydarzenia Green Hell jako wyłączny artysta podczas jego trwania • Wzmianka o wokaliście zespołu - Cathalu Carriganie - w kontekście napadu, który miał miejsce na Vespucci Canals • Wzmianka przez media o ataku wokalisty zespołu w kierunku muzyka z zespołu Midnight Mayhem • W różnych częściach miasta zaczęły pojawiać się graffiti nawiązujące do albumu, zespołu i zepsucia systemu. Najczęściej pojawiając się na bilboardach czy reklamach. - Click 1 - Click 2 - Click 3 - Click 4 - Click5 • Koncert w Dead in Vinewood z utworami z albumu zaraz po premierze Koszta: SS'y: OOC:
  11. **Rizzy G uważa, że wyreżyserował lepszy teledysk**
  12. Co u sloppy toppy #7 • Udział Rene Hunta w Chatter Central Uncut Podcast W odcinku podcastu „Chatter Uncut” Tyler Crowe rozmawiał z członkami Midnight Mayhem – Brantley Kirby oraz Franky Silvermist – i z Rene Huntem ze Sloppy Toppy. Mówili o nowym albumie „Outsiders”, który miał być sposobem na wyrażenie emocji i odreagowanie życiowych problemów. Nie zabrakło szczerych spowiedzi i anegdot, a rozmowa przybrała nieco surowy klimat. Kluczowym tematem była kontrowersja z GUARDIAN – Rene opisał, jak został pobity w lokalu Distortion, co było jednym z zapalników całej kontrowersji wokół agencji ochrony . W międzyczasie padły też zapowiedzi tras koncertowych oraz innych projektów. • Wydanie walentynkowego Compilation Albumu i limitowanego boxa 14 lutego Sloppy Toppy ogłosiło premierę okazjonalnego projektu pod postacią albumu kompilacyjnego, utrzymanego w tematyce walentynkowej. Album można było zakupić w formie fizycznej, a znajdowało się na nim 6 piosenek z poprzednich płyt zespołu. W specjalnym boxie można było dostać dodatkowo takie gadżety jak walentynkowe plakaty z członkami zespołu, zapalniczkę, pluszowe kajdanki, prezerwatywy i bodypillow z wizerunkiem gitarzysty "Larsa". Był to na pewno ciekawy gadżet dla fanów, a zespół raczej znany jest z tego, że lubi wypuszczać okazjonalne materiały. O albumie wspomniało też czasopismo "Let's get heavy". • CELEBRITY AWARDS 2025 i wygrana dwóch statuetek Na tegorocznej gali Celebrity Awards, Sloppy Toppy zostało nominowane aż do 5 kategorii, a wygrało dwie z nich. Było to całkiem piękne uhonorowanie ich dotychczasowych osiągnięć. Zespół wygrał w kategoriach "Best performance" i "Debut of the year". Mimo, że wielu obstawiało wygraną również w kategorii "Best Music Video" z ich hitowym teledyskiem "The Ballad of Penny Trait", to musieli obyć się smakiem i pogratulować zwycięstwa teledyskowi "Icon" od Kayes. Na scenie pojawili się jednak trzy razy, bowiem wytwórnia Unsainted Records również otrzymała statuetkę. Kiedy wszyscy już zeszli ze sceny, doszło do chwili grozy, bowiem na scenie przy prowadzących galę został Edward Settles, perkusista, znany ze swoich skłonności do zakłócania wydarzeń, jak podczas pierwszego koncertu trasy w Ocean's Bounty Bar, gdzie ze sceny kazał wyrzucić członków Midnight Mayhem, oskarżając ich o nazistowskie poglądy. Okazało się jednak, że chodziło mu tylko o zgubiony w Tuscon telefon w niebieskim case'ie. • Trasa koncertowa "TOUR YOU DIDN'T ASK FOR" i sponsoring Patriot Beer Miesiąc po nowym roku Sloppy Toppy ogłosiło swoją pierwszą trasę koncertowych po Stanach. Chłopaki odwiedzili aż 14 miast, dwa koncerty dając w rodzimym San Andreas. Pierwszy w 'Ocean's Bounty Bar', a drugi na wielkiej otwartej scenie przy Sandy Shores. Ten drugi na pewno mógł zapaść w pamięć wielu, bo wszystko było zorganizowane z rozmachem. Prócz kilku stanowisk gastronomicznych, stanowiska z merchem i Patriot Beer, występ zaczął się od pokazu lotniczych akrobacji. Podczas całej trasy zespół cały czas utrzymywał aktywność w Social Mediach, zasypując swoją stronę na Li zdjęciami z każdego koncertu. Trasa była sponsorowana również przez 'Patriot Beer', z którym zespół zdaje się być na nowej drodze do długotrwałej współpracy, co wydawać by się mogło naturalną koleją rzeczy, z racji, że ich logotyp i piwo zawsze było obecne w życiu członków i w przestrzeni publicznej. • Występ podczas WIMI Next Star jako specjalni goście Jeszcze przed końcem trasy koncertowej, Sloppy Toppy zostało zapowiedziane jako specjalni goście na Wielkim Finale projektu WIMI Next Star. Zespół wyszedł w środku, między uczestnikami, rozgrzewając tłum w swoim stylu. Zapewne nikogo to nie zdziwiło, że nagle w trakcie koncertu dołączyła do nich trójka osób niskorosłych tureckiego pochodzenia, która zaczęła wykonywać choreografię taneczną do Ballady o Penny Trait. Był to jeden z wielu show, ale też na pewno jeden z bardziej udanych i żywych. Pomniejsze wzmianki: • Wspomnienie o Valentine Box w Let's Get Heavy • Podsumowanie Gali przez stronę OnSpot • Pojawienie się kolejny raz na liście Rhythm Radar • Podsumowanie Gali przez Chatter Central • Post OnSpot o zaginionym telefonie Eddy'ego • Podsumowanie Gali przez Let's Get Heavy • Podsumowanie WIMI Next Star przez Daily Globe • Zapowiedź Sloppy Toppy w podcaście Starcast
  13. 16.03.2025 koncert zagra RUSTFLOW Godzina rozpoczęcia: 20:20 Start koncertu: 20:30 Lokalizacja: Dead in Vinewood, La Mesa Wstęp: $45
  14. 11.03.2025 - TERMINAL 5, NEW YORK CITY, NEW YORK **Ostatni przystanek trasy miał miejsce w sercu Nowego Jorku w legendarnym Terminal 5 - jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc koncertowych w mieście. Tłumy fanów zgromadziły się, by zobaczyć finałowy występ zespołu, a ekscytacja w powietrzu była niemal namacalna. Zanim chłopaki jednak weszli na scenę, postanowili wykorzystać dzień na zwiedzanie miasta. Spacerowali po ulicach Manhattanu odwiedzając ikoniczne miejsca, takie jak Times Square i Central Park. Udali się nawet pod Trump Tower, gdzie Rizzy G zrobił sobie zdjęcie na którym łapie nieświadomego Larsa za pośladki z owym wieżowcem w tle. Nie mogło oczywiście zabraknąć degustacji nowojorskich hotdogów, które akurat nie przypadły Ray'owi do gustu. Wieczorem przyszedł czas na koncert. Członkowie zespołu dali z siebie wszystko, by zakończyć trasę z przytupem. Już na otwarciu koncertu zagrali najbardziej wyczekiwany kawałek - "The Ballad of Penny Trait". W dalszej części występu Rizzy G zaprezentował swoją ikoniczną sztuczkę do kawałka "Swallow", czyli wpychanie sobie mikrofonu do gardła. Tym razem niestety wepchnął go za głęboko i odruchowo zwymiotował na scenę, skutkiem czego widownia oszalała. Zwieńczeniem wieczoru było "Happy Ending", które zespół wykonał z prawdziwą mocą i energią, pozostawiając fanów w stanie euforii. Na scenie nie zabrakło widowiskowych efektów. Pokazy pirotechniczne, gęste dymy i świetlne bajery tylko podsycały atmosferę. Było to idealne zakończenie trasy, które tylko udowodniło, że Sloppy Toppy ma fanów w całym kraju. Następnego dnia wczesnym południem chłopaki wyruszyli, by odwiedzić rodzinę Larsa. Spotkanie było dość spokojne, choć nie obyło się bez nieodpowiednich żartów ze strony pozostałych członków zespołu - mimo to rodzina Larsa przyjęła ich jak swoich. Na lunch wszyscy zajadali się New York Style Pizza, którą Eddy określił jako arcydzieło kulinarne (zjadł 3 kawałki). Po lunchu chłopaki udali się na lotnisko, gdzie zapakowali się do odrzutowca i odlecieli do Los Santos, oficjalnie kończąc tym samym swoją trasę. Choć Tour You Didn't Ask For dobiegło końca, to jedno jest pewne - jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.**
  15. **Rizzy G napisał komentarz** Pokaż dupe
  16. 06.03.2025 - METRO, CHICAGO, ILLINOIS **Sloppy Toppy rozgrzali chicagowską publiczność do czerwoności podczas swojego koncertu. Już od pierwszych riffów tłum skakał, machał rękami i wykrzykiwał teksty ich największych hitów. Zespół, znany ze swojego luźniejszego podejścia, nie szczędził fanom kąśliwych żartów, które wywoływały salwy śmiechu i entuzjastyczne okrzyki. Wokalista Rizzy G między piosenkami przerywał występ, by wdać się w żartobliwe wymiany zdań z publiką, co tylko podkręcało atmosferę fanów z chicago. W pewnym momencie członkowie kapeli zaczęli przygrywać początkowe nuty utworu Invaginable. Publika od razu rozpoznała melodię, a kobiety pod sceną zaczęły reagować szczególnie entuzjastycznie. Gdy zespół zaprosił je na scenę, nie trzeba było długo czekać – kilka fanek chętnie do nich dołączyło, pokazując swoje wdzięki bez cienia skrępowania. Muzycy nie protestowali – przeciwnie, ich szerokie uśmiechy mówiły same za siebie. W powietrzu unosiła się mieszanka ekscytacji, prowokacji i czystej, rock’n’rollowej zabawy. Wieczór zakończył się w szaleńczej atmosferze, a Sloppy Toppy po raz kolejny udowodnili, że są mistrzami scenicznego chaosu i bezkompromisowej rozrywki.**
  17. 05.03.2025 - GRINDERS KC, KANSAS CITY, MISSOURI **Sloppy Toppy tym razem zawitali do Kansas City, gdzie mieli zagrać w kultowym miejscu - Grinders KC. Koncert zapowiadał się zwyczajnie jednak zanim jeszcze zaczęli grać, Rizzy G i Eddy postanowili dodać sobie trochę adrenaliny i założyli się kto wypije więcej szklanek rumu z colą. Początkowo wygrał Rizzy G, ale tuż przed wyjściem na scenę jego organizm postanowił zwrócić cały alkohol. Mimo to, chłopaki nie zamierzali odpuszczać. Wyszli na scenę, jakby nigdy nic, gotowi dać z siebie wszystko. Koncert, choć pełen małych wpadek ze strony Rizzy’ego i Eddy’ego (którzy byli nafurani, że hoho) przeszedł pomyślnie. Chłopaki zrekompensowali swoje stany ogromną energią i interakcjami z fanami. W pewnym momencie zaprosili na scenę dwóch śmiałków, którym kazali pić Patriot Beer na czas. Nagroda? 20 dolarów i koszulka z napisem „I ❤️ Rizzy G”. Publiczność szalała, a emocje sięgały zenitu. Ale to nie koniec atrakcji, bo w trakcie jednego z numerów, Rizzy G będący już w stanie głębokiego rauszu, ku zdziwieniu publiki, zaczął oddawać mocz na scenę. Reakcje były różne - jedni pękali ze śmiechu, inni byli wyraźnie oburzeni i obrzydzeni. Niestety ten wybryk miał swoje konsekwencje, ponieważ jeden z monitorów został oblany i uszkodzony. Zespół musiał zapłacić karę. Mieszkańcy Kansas City na pewno zapamiętają ten wieczór na długo.**
  18. 02.03.2025 - PAPER TIGER, SAN ANTONIO, TEXAS **Kolejny przystanek na trasie przypadł na niedzielę w San Antonio. Od samego rana w busie chłopaków panowała napięta atmosfera - był to dzień, w którym po zagranym koncercie mieli od razu spakować się, wsiąść do tourbusu i pędzić na lotnisko, by odrzutowcem przetransportować się do Los Santos na galę wręczenia nagród CELEBRITY AWARDS 2024. Wszystko tego dnia musiało być dopięte na ostatni guzik. Stres związany z napiętym harmonogramem oraz samą galą dawał się we znaki każdemu członkowi zespołu. Dodatkowo, Edwardowi pomylono zamówienie w Cluckin’ Bellu, co tylko spotęgowało jego frustrację. Niestety, zły nastrój udzielił się całej grupie, co zauważyła także publiczność zgromadzona pod sceną. Chłopaki nie zachowywali się jak na wcześniejszych koncertach, do których przyzwyczaili swoich fanów - i co gorsza, doskonale zdawali sobie z tego sprawę. Brakowało im luzu oraz energii, którą zwykle zarażali uczestników swoich występów. Ich gra była chaotyczna - Edward wybijał się z rytmu, scratche Ray’a brzmiały jak robione przez pięciolatka, a Rizzy G - ku rozczarowaniu wszystkich - nie wykonał swojego popisowego numeru z wpychaniem sobie mikrofonu do gardła podczas utworu "Swallow". Publiczność nie była skłonna do zabawy nawet przy najbardziej kultowych kawałkach zespołu. Nastrój chłopaków dodatkowo pogorszył się, gdy widzieli jak kolejne osoby opuszczają halę koncertową, a wśród nielicznych którzy zostali, dało się słyszeć buczenie. Niestety, panowie ze Sloppy Toppy nie mieli nawet czasu na rozpamiętywanie porażki czy zapijanie smutków - na lotnisku czekał na nich samolot.**
  19. 28.02.2025 - SUNSHINE THEATER, ALBUQUERQUE, NEW MEXICO **Kolejny dzień, kolejny przystanek. Tym razem Sloppy Toppy zawitało do Albuquerque w Nowym Meksyku, gdzie chłopaki zagrali koncert w znanym Sunshine Theater. Podróż, choć krótsza niż poprzednia, wciąż trwała kilka dobrych godzin, a nuda zaczynała stawać się ich stałym towarzyszem. By ją przełamać, chłopaki wymyślili sobie nowe zajęcie - wspólne znęcanie się nad swoim menadżerem, Ilyanem. W szczególności upodobali sobie rozbieranie go i wystawianie za drzwi tourbusa. Pomimo zmęczenia po długiej podróży i lekkiego opóźnienia, chłopaki znów dali z siebie wszystko - od razu było jasne, że nie zamierzają zwalniać tempa. Publiczność, choć mniej liczna, niż poprzednio, była pełna energii i doskonale bawiła się przy hitach zespołu. Tuż po koncercie chłopaki od razu wyruszyli w kierunku Teksasu. W tourbusie urządzili małą imprezkę, zgarniając ze sobą dwójkę groupies - Rizzy G zajął się jedną, Rene drugą, a Ray się przyglądał.**
  20. 27.02.2025 - ENCORE, TUSCON, ARIZONA **Wczorajszy koncert Sloppy Toppy był dokładnie tym, czego można było się spodziewać po tej ekipie – głośny, szalony i pełen niespodzianek. Już od pierwszych dźwięków legendarnego Penny Trait było jasne, że czeka nas ostra jazda. Publiczność od samego początku była w ekstazie, a zespół nie zawodził, serwując hałaśliwe riffy i energetyczne, agresywne wykonania swoich największych hitów. Nie obyło się jednak bez komplikacji – perkusista Edd od początku kręcił nosem, pokazując swoje niezadowolenie, jakby coś mu nie pasowało. Nikt nie spodziewał się jednak, że w pewnym momencie nagle zniknie za kulisami, by – jak się później okazało – postawić klocka. Zespół musiał ratować sytuację, próbując grać jeden czy dwa kawałki bez niego. Gdy Edd wrócił, tłumaczył się przed publicznością, zwalając winę na „tego Chińczyka, którego zjadł wczoraj”. Mimo tych wszystkich ekscesów koncert przebiegł w iście chaotycznym stylu zespołu – było głośno, hucznie i bezkompromisowo. Fani dostali dokładnie to, czego oczekiwali: surową energię, bezlitosne granie i solidną dawkę szaleństwa. Jeśli ktoś liczył na grzeczną rockową imprezę, to chyba pomylił kluby.**
  21. 26.02.2025 - THE SPACE, LAS VEGAS, NEVADA **Wieczór 26 lutego przyniósł koncert Sloppy Toppy w mieszczącej się nieopodal Las Vegas Strip hali koncertowej The Space. Tym razem zespół wystąpił na nieco większej scenie, niż miało to miejsce dotychczas, co, rzecz jasna, przełożyło się na imponującą frekwencję. Choć członkowie zespołu nie kryli zmęczenia po wcześniejszych nocnych libacjach i upojnie spędzonym czasie w kasynach, dali z siebie wszystko, serwując publiczności pełne energii show. Od pierwszych dźwięków było jasne, że mimo lekkiego szumu w głowie chłopaki nie zamierzają zwalniać tempa. Setlista obejmowała głównie największe hity grupy, dzięki czemu cały koncert odbył się przy akompaniamencie gardeł zdzieranych przez podekscytowanych fanów, którzy z entuzjazmem śpiewali każde dobrze im znane słowo. Na scenie nie brakowało również charakterystycznego dla zespołu durnowatego poczucia humoru – podczas występu muzycy kilkukrotnie obnażali się przed publicznością, pokazując choćby swoje pośladki. Na sam koniec wykonali swój popisowy numer, czyli tzw. „splujkę” – basista Rene Hunt splunął w kierunku Rizziego, a ten bez wahania złapał to… i połknął. **
  22. **Reece Rizzy G Golmore z domu Gilmore zaglosował w plebiscycie**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin