Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. El Fenomeno Opublikowano 26 Czerwca 2025 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2025 Spacerując, przechadzając czy nawet przejeżdżając przez ulice Rockford Hills pierwsze co rzuca Ci się w oczy to wystawne sklepy, butiki, wytwórnie muzyczne czy inne prestiżowe lokale. Jednym słowem przepych, miejsce nazywane przez niektórych świątynią stylu - miejsce które nie potrzebuje dodatkowej reklamy bo już dawno zapisało się w kanonie Los Santos. Jednak niemalże każdy zapomina o tym, że za ogromnym sukcesem stoją ludzie - historie prestiżowych projektantów, domów mody, kreatywnych głów są najczęściej przykrywane sukcesami produktów na których w pierwszej chwili skupiają się konsumenci. A jedną z tych historii chce napisać teraz duet wschodzących modelek - Blanca Carvantes i Carmen Villagran. Casa Hermanas założone zostało w połowie 2025 roku i od samego początku założeniem jest budowa awangardowej marki, która ma pojawić się na mapach świata mody jak ekskluzywny dom mody lub high endowa marka - w tej chwili sprawdza nie jest do końca przesądzona, bo to historia którą muszą zbudować Carvantes i Villagran. W tej chwili jedynym pewnikiem jest to że Casa Hermanas nie będzie bawić się w półśrodki, a oferta będzie wyrafinowana i nie będzie dla wszystkich. Wszystko spowodowane jest tym, że główną filozofią marki jest dbanie o detale, niemalże chorą perfekcję w wykończeniu - niczym matka dbająca o swoje narodzone dziecko. Do produktów wykorzystywane są najlepsze materiały dostępne na rynku, wszystko po to by klient mógł poczuć się wyjątkowo. Futurystyczna wizja właścicielek ma być balansem pomiędzy klasycznym haute couture a dynamicznie zmieniającym się rynkiem i stylem życia największych gwiazd - wszystko po to by projekty przyciągnęły uwagę na wybiegach, czy podczas wielkich wydarzeń na których występuje czerwony dywan. Patrząc na to kim jest jedna z CEO, spodziewać się można że marka oferuje prowokacyjny i odważny styl. Przedsiębiorstwo zarejestrowane w Los Santos dzielić się będzie na dwa podległe podmioty Vanté i BC Cosmetics. Natomiast samo Casa Hermanas to kreatywna przestrzeń w której wspiera się kariery modelek i infulencerek - pojawią się również wyjątki w stosunku do innych branż lecz takie przypadki są indywidualne. Prawdziwy styl rodzi się z charakteru i determinacji, brak talentu nadrobić można zaangażowaniem. Brak charakteru nadrobić już ciężko, miałkie i krystaliczne charaktery wyeliminują się same. Kobiecość nie jako produkt, lecz jako opowieść - tą jednak trzeba napisać swoimi kredkami. Logotypy marki cechują się pragmatyczną pracą gdzie złoty kolor jest główną i na ten moment jedyną barwą - niektóre grafiki zawierają postacie diabła i anioła. Motyw ten jest oczywiście odzwierciedleniem charakteru założycielek marki - diabelskiego Carvantes i anielskiego Villagran. Siedziba firmy położona jest w Los Santos przy alei gwiazd, bardzo utytułowanej lecz o wiele tańszej okolicy niż Rockford Hills, które pozostaje w chwili odległym planem dla właścicielek firmy. Serce marki mieści w sobie nie tylko sekcję biurową ale również studio zdjęciowe, Atelier, magazyn czy szwalnię - wszystko w jednym miejscu zgodnie z polityką jaką odgórnie narzuca zarząd. Szwalnia wykorzystywana będzie również dla zewnętrznych zleceń, o ile te będą jakościowe. Vanté - ekskluzywna marka modowa stworzona równocześnie z matczyną spółką Casa Hermanas, specjalizuje się w projektowaniu wyrafinowanych torebek dla kobiet. Marka zajmuje się również tworzeniem luksusowych akcesoriów dla płci pięknej, takich jak paski, oprawki okularów, apaszki oraz wiele innych elementów kobiecej garderoby. Marka nie przewiduje obecnie produktów dla płci przeciwnej, choć to może zmienić się chociażby w przypadku kolaboracji z zewnętrznymi firmami. Główną i na ten moment jedyną projektantką jest Blanca CarVANTÉs, która teraz chce podzielić się swoim doświadczeniem i kreatywnością przed światem - szkolna ławka zmieniła się w wizję, wizja zmieniła się w biznes. Marka wyróżnia się rzemieślniczą precyzją, dbałością o detale - materiały dobrane do produkcji produktów są starannie selekcjonowane, a pośród nich znajdą się metale szlachetne, skóry naturalne i wiele innych materiałów wysokiej klasy. Styl Vanté określić można w prosty sposób, to połączenie klasyki świata mody i nowoczesnej elegancji - zrównoważone dropy mają na celu dodatkowo podkreślić ekskluzywność każdej wydanej kolekcji. Każdy z produktów ma swoje ID, co jest celowym zabiegiem by uniknąć tworzenia podróbek - stałe klientki mogą stać się siostrami marki, tym samym stając się społecznością nie tyle Vanté co całego Casa Hermanas. W przypadku Vanté nie będzie to karta stałego klienta, a coś na wzór paszportu w którym znajdować się będą spersonalizowane wartości i dowody zakupów. Masa udogodnień, która ma być docenieniem konsumenta. Jednak tego doznają prawdziwe /siostry/ przy swoich zakupach. Limitowane edycje produktów, zniżki, zaproszenia na zamknięte wydarzenia, możliwość wzięcia udziału w kolejnej akcji marketingowej i wiele więcej - to jedynie zarys tego, czego mogą spodziewać się siostry marki. BC Cosmetics – amerykańska marka kosmetyczna będąca częścią Casa Hermanas, zajmująca się produkcją wysokiej jakości kosmetyków - od produktów do makijażu, takich jak cienie do powiek, pomadki, bronzery, podkłady oraz akcesoria kosmetyczne. A to jedynie część produktów, które mają znaleźć się w ofercie BC Cosmetics - z pewnością pojawią się również personalizowane flakony perfum. W tym przypadku 80% docelowej grupy odbiorców stanowić mają kobiety, pozostała część przeznaczona jest na furtkę dla mężczyzn. Marka stawia na skuteczność, bezpieczeństwo i przejrzystość swoich produktów - wszystkie receptury opracowywane są przez zespoły ekspertów z dziedziny dermatologii i chemii kosmetycznej. Tym samym od samego początku marka deklaruje szczegółowe badania nad swoimi produktami, wykluczając w ten sposób niebezpieczeństwo podrażnienia skóry czy innych chorób, ale również to że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. Główną twarzą marki jest jedna z założycielek, czyli Carmen Villagran która chce wykorzystać swoją obecność w szeroko pojętych mediach społecznościowych, aby promować produkty bezpośrednio do swoich fanów. Produkty i ich opakowania cechują się minimalistycznym designem, co należy do polityki Casa Hermanas - tak jak w przypadku Vanté, tak i część produktów BC objęta będzie limitowanymi nakładami lub ograniczona czasowo. Natomiast w przypadku BC pojawia się wiele wyjątków, czyli produktów w przystępnych cenach, a te skierowane będą do casualowych konsumentów - coś dla wszystkich. I choć rynek beuaty jest ogromny, a BC Cosmetics jest nowe na rynku, tak dzięki przemyślanej i elastycznej strategii może osiągnąć duży sukces. Każdy z produktów otrzymuje swój indywidualny kod QR, którego zadaniem jest nie tylko walka z podróbkami, ale również możliwość dopisania zakupów do historii zakupów /paszportu/ konsumenta - dla każdego stałego klienta czeka coś specjalnego. QR daje dostęp do informacji nt. produktu, takich jak chociażby metoda produkcji, data produkcji czy inne mniej istotne informacje. Wydania: --- --- --- Wzmianki: --- --- --- Nazwa: Casa Hermanas Adres: 7114 Power Street, Centrum Vinewood Numer konta grupy: 1981567675 Zarząd: CEO - Blanca Carvantes (50%) co-CEO - Carmen Villagran (50%) CFO - Heber Lichtman Kapitał: $300,000 ID panelu: 4216 high fashion, Aliéné, mlodszyblaki i 47 innych lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
El Fenomeno Opublikowano 12 Sierpnia 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2025 Struktura Casa Hermanas i podlegających pod nią podmiotów Vanté & BC Cosmetics oficjalnie zarejestrowana została w Los Santos 26 czerwca 2025 roku, w tym czasie tj. do jedenastego sierpnia 2025 roku marka została postawiona na nogi od zera, a dzień wcześniej czyli dziesiątego sierpnia miejsce miał drop pierwszej kolekcji w historii Vanté - jednak był to już efekt końcowy ponad miesięcznej pracy, nie uprzedzając faktów przejdźmy do samego początku. Marka zapoczątkowana została wspólnie przez duet Blanca i Carmen, a chwilę przed rejestracją dokonano zakupu budynku - tego, który ma stać się całym sercem marki. W jednym miejscu ma znaleźć się cały kompleks, od pierwszego butiku, aż po sekcję biurową i organizacyjną - studio fotograficzne, szwalnię, magazyn i wiele, wiele więcej. Już na samym początku przygody z Casa Hermanas duet musiał liczyć się z brakami finansowymi, na horyzoncie nie pojawia się zbyt wielu chętnych do zainwestowania w markę a Ci którzy już chcieli, postawili zaporowe warunki na które toksyczna głowa Carvantes po prostu zgodzić się nie mogła. Mimo tego, Blanca postanowiła działać i wykorzystała swój pierwszy projekt torebki, by przedstawić go światu - traktując go osobiście, wzięła się do pracy. Finansowy start był zatem jednym z poważniejszych wyzwań, trzeba było w końcu dopiąć budżet tak, żeby nie trzeba było szukać pożyczek w bankach, jedna z większych obaw. W tym samym czasie rozpoczęła pierwsze rozmowy z osobami, które miałaby promować całe przedsięwzięcie, bez wątpienia pierwszą z nich była Carmen, która i tak wiedziała już o wszystkim, to była formalność. W następstwie była Cher Belair, początkująca modelka z którą Blanca kontakt złapała około miesiąc przed oficjalną rejestracją firmy, była też Vaila Velasc - kapitan Spirit Squad z ULSA, inna początkująca modelka Amala Varela, która dla Carvantes jest diamencikiem wartym uwagi. Pojawiła się również Maggie Raven, będąca zakorzeniona w show biznesie, menago w jednej z lokalnych wytwórni i właścicielka klubu. Była również Vienna Bohannon, która swoimi kontrowersjami i sielankowym życiem pojawia się ciągle na językach, ostatnią zaangażowaną była Solana Woods, raperka która potrafiła być mylona z modelką - teraz dostała prawdziwą szansę by pokazać co potrafi. Prawdziwy mix osobowości, niektóre z nich przecież dopiero zaczynają a niektóre mają już za sobą kilka bardziej uznanych projektów. Trzeba przyznać że rozmowy zajęły niejeden wieczór, zwłaszcza kiedy przychodziło do rozmów z menedżerami niektórych osób - w tym przypadku z większością wymienionych nazwisk. Historia toczy się dalej a Blanca wspólnie z Carmen zarywa kilka nocek na planowaniu kolejnych ruchów - czy to temat sesji, czy jej kształt, masa tematów pożerających czas i fundusze, których w końcu nie było aż tak wiele. W pewnej chwili jednak szczęście uśmiechnęło się do dziewczyn i z niewinnego wypadu do kasyna, sama tylko Blanca wyszła bogatsza o półtora miliona dolarów - ogromny zastrzyk gotówki przełożył się bezpośrednio na to, że cała akcja marketingowa zyskała na tempie i ilości materiałów gotowych do wypuszczenia. Całość mimo dość powolnego startu nabrała rozpędu, Blanca zorganizowała dedykowaną sesję dla siebie, Carmen, Cher i Vienna, która nazwana została Saddle Stories: A Vanté Journey, osadzona w klimacie rodeo, wyścigów konnych, boho-art pełną parą. Jakiś czas po tym Carvantes zorganizowała drugą sesję, tym razem dedykowaną typowo dla mediów społecznościowych, tym razem sesja nie miała jednego jasnego stylu, a była przede wszystkim tym by ukazać to że torebka jest najlepszą przyjaciółką kobiety - można ją zabrać na imprezę, do klubu nocnego, na kolację, do kasyna, do samochodu, na zakupy, na spacer i na wiele innych okazji, kreatywność zamyka się tam, gdzie z torebką pojawią się jej nowi właściciele. W pewnym momencie w Los Santos ukazały się pierwsze billboardy, a na nich znalazły się prawie wszystkie osoby zaangażowane we wcześniejsze sesje, jednocześnie Vanté otworzyło swoje oficjalne strony na mediach społecznościowych, a strona WWW była funkcjonalna już od chwili pierwszej sesji, choć na niej pojawiły się jedynie wspomniana sesja, tak nadal mogła wzbudzić pewne zainteresowanie. Marka i jej temat znalazł się w sierpniowym wydaniu Vision Magazine, a torebka jako sam produkt znalazł się w reklamie klubu Mangolia, torebka była obecna również przy jednym z ostatnich nagrań na kanale Carvantes - reklama w sieci pojawia się chociażby na banerach Daily Globe, a o tym ile treści związanych z Vanté i pierwszą kolekcją było w mediach społecznościowych już nawet nie warto wspominać. Vanté obecne było również przy okazji pop outu od Saintveil, a to przecież dopiero początek tej przygody.. W najbliższych tygodniach spodziewać się można inauguracji programu ambasadorskiego, czy pierwszej kolekcji od BC Cosmetics. Podsumowanie - najważniejsze punkty: Powołano do życia spółkę Casa Hermanas wcielającą pod siebie dwie marki Vanté & BC Cosmetics, oficjalna rejestracja datowana jest na 26 czerwca 2025 roku. Zarząd spółki zakupił kompleks budynków, gdzie niebawem ma stanąć główna siedziba marki. Od razu również skontaktowano się z architektami, którzy obecnie opóźniają remont czego skutkiem są pewne opóźnienia w rozwoju marki. CEO Casa Hermanas kupiła vana, który przerobiony został na mobilną garderobę. A ta wykorzystana została w późniejszych sesjach, bez konieczności organizowania sesji w studiu zdjęciowym. Otwarcie oficjalnego profilu Vanté, ogólna aktywność w przestrzeni mediów społecznościowych - zarówno na oficjalnym profilu jak i osób powiązanych z akcją marketingową pierwszej kolekcji (promowanie #Vanté) - (1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14,15,16,17,18,19,20,21,22,23,24,25,26,27,28,29,30,31,32,33,34,35,36,37,38,39,40,41,42,43,44,45,46,47,48,49,50) Późnym wieczorem dwudziestego pierwszego lipca 2025 roku, internet obiegł krótki filmik z Blanca Carvantes w roli głównej - Silent. Strong. Vanté. W ostatniej scenie nagrania Blanca zamiast przejść między jedną a drugą krawędzią, zatrzymuje się na środku i odwiesza brązową torebkę na figurce konie, chwilę potem opuszcza kadr a kamera robi zbliżenie na torebkę. Była to pierwsza oficjalna zapowiedź kolekcji, choć subtelna to nadal zapowiedź czegoś dużego. W Los Santos w wielu miejscach pojawiły się bilbordy, wiele z nich ukazane będzie praktycznie do końca sierpnia, co ma wzbudzić jeszcze większą świadomość wśród mieszkańców metropolii o istnieniu marki, a także o najnowszym produkcie od Vanté - 1,2,3,4,5,6,7,8,9 + pozostałe, które są, były lub będą na serwerze. W przestrzeni internetowej oprócz samych mediów społecznościowych występują kolejne reklamy, tym razem w formie banneru chociażby pod najnowszymi artykułami Daily Globe, jeden z artykułów dotyczył śmierci legendy rapu Chase Love zatem można spodziewać się że w tym przypadku reklama zrobiła więcej wyświetleń niż te pozostałe - 1,2,3. Carmen czyli co-CEO marki wystąpiła w reklamie video Magnolia Night Club, gdzie również w pewien sposób reklamowana była torebka od Vanté w którą wyposażona była modelka na nagraniu. Nawiązano krótkoterminową współpracę z 404 Textile Service and Sewing, szwalnia zajmie się przygotowaniem torebek do kolekcji. Być może również w przyszlości. Szóstego sierpnia do lokalnych salonów prasowych trafiło nowe wydanie Vision Magazin, magazyn działał wcześniej pod nazwą Vision of Fashion. W nowym wydaniu opisano torebkę od Vanté, materiał miał miejsce jeszcze przed oficjalną sprzedażą - zawarto tam najważniejsze informacje nt. struktury torebki, było też kilka słów od Carvantes. Dziesiątego sierpnia ruszyła sprzedaż torebek Paso Fino od Vanté, sprzedaż zakończona została w niespełna dobę ze względu na sprzedaż całego nakładu. Należy jednak pamiętać o tym, że nakład był niski przy dużej cenie, która wyniosła w tym wypadku $50,000. Jest to oczywiście celowy zabieg, która ma przyszłościowo przynieść korzyści zarówno dla marki, jak i konsumentów. Na potrzeby akcji marketingowej marka Vanté zakontraktowała szereg osób, by te promowały kolekcję swoim wizerunkiem, pośród nich znalazły się takie osoby jak: Solana Woods, Vienna Bohannon, Vaila Velasco, Amala Varela, Maggie Raven, Cher_Belair. W całym przedsięwzięciu udział wzięła jeszcze Carmen i Blanca. Na potrzeby akcji marketingowej stworzono dwie sesje zdjęciowe. Pierwsza o konkretnym klimacie, dedykowana całej akcji Vanté Saddle Stories: A Vanté Journey, natomiast druga była utworzona typowo dla mediów społecznościowych i osób biorących udział w promocji. Dzień po wypuszczeniu kolekcji do sprzedaży, Saintveil ogłosiło swoją kolekcję gdzie w materiałach promocyjnych znalazły się przebitki z torebką od Vanté. --- Wydatki: Spoiler $20,000 - fotograf. $10,000 - przygotowanie kreacji i makijażu do sesji. $5,000 - dodatkowe opłaty za wynajem lokalizacji. $10,000 - opłata szycia prototypowej torebki (pod sesje itp). $50,000 - opłata dla Cher Belair. $60,000 - opłata dla Vienna Bohanon $50,000 - banery reklamowe Daily Globe. $420,500 - bilbordy reklamowe. $140,000 - opłaty produkcyjne torebek. $25,000 - opłata dla Amala Varela. $15,000 - opłata dla Vaila Velasco. $15,000 - opłata dla Ruqayyah Baghdadi. $20,000 - opłata dla Maggie Raven. $20,000 - opłata dla Solana Woods. $25,000 - Li Pro. $389,000 - Druga porcja bilbordów reklamowych. Baltek, sleepwalker, Madlyn i 22 innych lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meph Opublikowano 23 Sierpnia 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2025 **Jak się okazało - główną siłą napędową dla Casa Hermanas od początku miało być Vanté. Tak też się stało za sprawą licznych działań promocyjnych, przez liczne sesje zdjęciowe, promowanie przez social media czy finalnie liczne bilboardy. W projekt pod kątem promocyjnym zostało zaangażowanych wielu ludzi, co finalnie znalazło przełożenie w szerokości odbioru i kojarzenia samej marki na terenie miasta. Ze względu na natężenie działań wiele osób wyszukało nazwę w przeglądarkach czy na social, traktując to bardziej jako ciekawostkę niż realnie stabilną markę budzącą ich pożądanie. Mądrym ruchem okazało się wplecenie motywu torebki do ostatniego dropu spod szyldu Saintveil, co prognozuje iż w przyszłości dalsza współpraca na linii obu przedsiębiorstw może nieść za sobą wymierne korzyści. Finalnie po wypuszczeniu kolekcji spod ręki Vanté, zaczęło pojawiać się wiele skrajnych głosów. Część osób urzeczonych limitowaną ilością zaczęła szaleć, czekając na ponowną dostępność torebki, inni z kolei obruszyli się tym jak mała była to liczba, a dodatkowo - w jak wysokiej cenie. Jedno jest pewne - marka ze względu na działania weszła w jakimś stopniu w świadomość ludzi, budząc jednak kontrowersję i mieszane opinie. Czy kolejne ruchy po początkowym wybuchu ustabilizują sytuację przedsiębiorstwa na rynku? Kolejne miesiące pokażą** Kapitał: $300,000 Status: awans na ★ Dodatkowe opłaty: $9,500 Zysk pasywny: $10,000 Samson, El Fenomeno i Aliéné lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pluto Opublikowano 23 Września 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2025 **Cisza ze strony Vante i brak wyraźnych ruchów oficjalnych to idealne paliwo dla hejterów marki. TikTokowe mikroinfluencerki, które wcześniej wbijały szpile przy okazji premiery produktu klasy "Celebrity" w postaci dropu torebek, ponownie wyszły na front. Część z nich otwarcie przypisuje sobie zasługę za obecny zastój i twierdzi, że to właśnie ich krytyka doprowadziła do wycofania się marki w ostatnim miesiącu. Największym ciosem okazał się brak obecności Vante na tegorocznym New York Fashion Week 2025. Nie pojawiły się tam ani kultowe już torebki, ani twarze takie jak Blanca Carvantes czy Carmen Villagran. To wydarzenie jest dla świata mody tym, czym Super Bowl dla sportu, dlatego nieobecność marek aspirujących do światowej ligi zawsze wzbudza pytania. Czy Vante faktycznie nie dostało zaproszenia, czy raczej celowo zrezygnowało, próbując uniknąć medialnej burzy? Wśród fanów narasta niepewność. Ci, którzy od początku wspierali markę, zastanawiają się, jaki plan w zanadrzu mają założycielki i w jaki sposób zamierzają odwrócić niekorzystny bieg narracji. W sieci pojawiają się coraz bardziej kąśliwe komentarze. Jeden z nich głosi: "Dobrze, że Blanca nie pojawiła się w Nowym Jorku, bo zabrakłoby kokainy". To bezpośrednie nawiązanie do dawnych kontrowersji i prywatnych problemów influencerki. Vante znalazło się w punkcie zwrotnym. Cisza medialna może okazać się przemyślaną strategią i próbą przeczekania krytyki, ale równie dobrze może zwiastować początek głębszego kryzysu, który pogrzebie aspiracje marki. Teraz wszyscy zadają sobie pytanie: czy kobiety z San Andreas potrafią powrócić z pomysłem, który nie tylko zaskoczy i przyciągnie uwagę elit, ale także zdobędzie serca mniej zamożnych odbiorców? A może w tej ciszy kryje się coś większego, co pozwoli marce na spektakularne odbicie i zamknięcie ust wszystkim przeciwnikom?** El Fenomeno i Samson lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
El Fenomeno Opublikowano 14 Listopada 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2025 Casa Hermanas po sukcesie pierwszej kolekcji Vanté przełożyło swoją moc przerobową na rzecz drugiego zarejestrowanego podmiotu jakim jest BC Cosmetics, marka skupiła się w pełni na zbudowaniu pierwszej kolekcji kosmetyków - ta droga jednak nie była taka prosta, jakby mogło się wydawać. Zarząd od niemalże samego początku spotkał się z serią problemów, która była dobrą lekcją na przyszłość - pierwszym problemem okazała się śmierć jednej z modelek, która wstępnie została zaangażowana w kolekcję. Mowa tutaj o Amala Varela, która zginęła w tragicznym wypadku samochodowym wraz z Solana Woods i Vienna Bohannon - ta sama trójka wcześniej wystąpiła w akcji marketingowej torebki Paso Fino. Co ciekawe wypadek miał miejsce nieopodal siedziby Casa Hermanas, a w internecie pojawiło się chociażby zdjęcie rozbitego wozu, na tle billboardu dotyczącego kolekcji torebek. Pierwsza trudność, która na jakiś czas wstrzymała pracę nad projektem, a w kolejce czekały już kolejne problemy - kolejnym był problem z designem paletki, co znowu wstrzymało pracę a w międzyczasie kosmetyki poddane zostały badaniom, które znowu wydłużyły oczekiwania na premierę. Chwilę po tym pojawiły się pierwsze trudności od strony IT i strefy kreatywnej - a wydawać by się mogło gwoździem do trumny okazać się miała śmierć Selah Valdes, która została podpisana do kolekcji w miejsce Varela. To wydarzenie opóźniło kolekcję o prawie miesiąc czasu, bez cienia wątpliwości październik który miał być miesiącem premiery kolekcji okazał się być najbardziej kryzysowym miesiącem który przyniósł więcej pytań niż odpowiedzi. Przełom pojawił się na początku listopada, gdzie zarząd marki po prostu spiął tyłki aby doprowadzić kolekcję do premiery - jedną z bolączek był temat zmarłej Selah, bo sort kosmetyków zatytułowany jej imieniem został już wyprodukowany. CEO marki zdecydowała się na to, by paletka Selah trafiła do sprzedaży z tym że cały dochód z tego tytułu ma zostać przekazany na cele charytatywne. W tym przypadku zarząd BC Cosmetics skontaktował się z rodziną zmarłej i ustalił warunki tej umowy - Casa Hermanas wypłaciło również wynagrodzenie, które Selah miała zapisane w kontrakcie, choć tak naprawdę wcale nie musiało tak być. Mając już autostradę do premiery, ta miała miejsce trzynastego listopada - cała kolekcja składa się z wielu produktów kosmetycznych, ale koronkowym i tym docelowym produktem są paletki do makijażu - są dokładnie cztery, każda imienna, przypisana do osoby która akurat ją promuje. I zatem mamy paletkę Blanca, Carmen, Cher i Selah - natomiast w przypadku tej ostatniej ta praktycznie nie jest promowana. Jest to oczywiście celowy zabieg, którego celem jest próba uniknięcia skomercjalizowania śmierci modelki - a marka sama w sobie w ten sposób pozostawia ślad po Valdes. Istotnym faktem jest to, że nigdzie na stronie nie pojawia się wizerunek Selah, a przewija się tylko jej imię. Każda z paletek opakowana została w minimalistyczne opakowanie, a na każdej z nich znajdują się /autografy/ modelek promujących kolekcję. W przypadku opakowania, to zostało wykonane z prasowanego włókna, nadaje się do recyklingu a jednocześnie zabezpiecza przed przypadkowym otwieraniem się czy wilgocią. Produkty składają się z siedmiu kolorów, a każda paletka posiada inne barwy, cena $32 od produktu nie jest wygórowana, tak jak zresztą obiecała CEO przy okazji wywiadu dla jednego z lokalnych magazynów lifestylowych. Cała partia kosmetyków wyprodukowana została na terenie US, w labolatorium które funkcjonuje na terenie San Ann od ponad czterdziestu lat, do produkcji kosmetyków użyto formuły wegańskich oraz niestosowanych na zwierzętach. Co się tym wiąże, produkty przeszły pełne testy dermatologiczne oraz badania aplikacyjne - w tym sprawdzono jest na skórze wrażliwej, trądzikowej i tłustej. Formuła kosmetyków oparta została na pigmentach naturalnych, wykluczony został talk przemysłowy a jego miejsce zastąpiła mieszanka skrobi kukurydzianej i kaolinu, dzięki czemu ryzyko podrażnień skóry zostało znacząco zmniejszone. W efekcie końcowym kosmetyki oprócz bezpieczeństwa dla cery, dają intensywny, trwały kolor. Natomiast jeśli chodzi o samą sesję zdjęciową, która towarzyszy kolekcji to w niej bezpośredni udział wzięły Carmen, Cher i Blanca - zdjęcia wykonane zostało w Los Santos. Cały format przygotowany został typowo pod media społecznościowe, gdzie ulokowany jest produkt. Natomiast Casa Hermanas to nie tylko kolekcja kosmetyków, bowiem w międzyczasie a dokładniej piątego października 2025 roku uruchomiona została aukcja charytatywna i zbiórka pieniędzy w związku z międzynarodową kampanią społeczną zwaną lepiej jako Pink October. Celem aukcji i zbiórki było zebranie jak największych środków na rzecz Breast Cancer Foundation - Susan G. Komen for the Cure. Akcja The Pink Promise by Vanté okazała się ogromnym sukcesem, podczas zbiórki zebrano prawie pięć milionów dolarów - a unikalna torebka, która została poddana licytacji wylicytowana została za kwotę $350,000, co jest siedmiokrotnym przebiciem ceny wyjściowej podczas pierwszego dropu kolekcji od Vanté. Akcja oprócz zebrania pokaźnej ilości gotówki, odbiła się też szerokim echem nie tylko w Los Santos, de facto partnerem medialnym zostało Daily Globe, które praktycznie od początku zbiórki promowało ją. Finał zbiórki miał miejsce podczas HALLOWEEN CARNIVAL, gdzie Vanté otrzymało swoje własne stanowisko na którym można było dokonać praktycznie ostatnich wpłat. Na rzecz różowego października Carmen Villagran i Blanca Carvantes wzięły udział w sesji Pink Girls OCTOBER, której pomysłodawcą była Selah Valdes, co również uczyniło ją jedną z ostatnich w jej życiu. A to nie wszystko, bo sesja poprzedziła późniejsze spotkanie ze społecznością Los Santos, gdzie kobiety mogły odbyć bezpłatne badania, a przy okazji napić się kawy i pogawędzić z zebranymi ludźmi - na miejscu nie zabrakło celebrytów, służb, zwykłych mieszkańców czy lokalnej władzy w postaci mayora Los Santos. Ponadto różowy miesiąc w wykonaniu dziewczyn został podsumowany w zbiorowym artykule od Daily Globe. Casa Hermanas chcąc się rozwijać skontaktowało się z Larocque Architecture by móc otworzyć swój pierwszy butik na terenie Los Santos - mimo pewnych niuansów i opóźnień, za projektem stanęła Pearl Lavances, której udało się dopiąć sprawę w stosunkowo krótkim czasie. Wraz z wypuszczeniem do sprzedaży pierwszej kolekcji kosmetyków, butik został otwarty dla klientów 13 listopada w godzinach południowych - sklep znajduje się w całym kompleksie należącym do Casa Hermanas, gdzie znajduje się również nowoczesna strefa kreatywna, biuro, szwalnia czy magazyn. Można powiedzieć więc, że struktura i fundamenty firmy zostały w końcu dopięte na ostatni guzik. Wraz z rozwojem przedsiębiorstwa, do kadry trafiło kilka nowych twarzy w tym Jimmy Munoz, który dołączył do strefy kreatywnej marki. Marka stara się nie rozdrabniać, a drugą kolekcją chce jasno zaznaczyć że mierzy wysoko - a już niebawem ruszyć ma oficjalny program ambasadorski, dzięki któremu Casa Hermanas ma sięgnąć po kolejne sukcesy. Blanca jako CEO marki zmierzyła się z kolejnymi problemami, co tłumaczy chociażby jej pobyt w szpitalu psychiatrycznym w październiku tego roku - swoimi działaniami, jak chociażby zbiórką charytatywną czy kolejnymi sesjami zdjęciowymi chce zabić ciągnącą się za nią dramę z Big Blast. Jednak to zadanie jest trudne, bo o wydarzeniu przypomniał jakiś czas temu chociażby D. Epps czy Fehu Skarsgard - bez wątpienia osoby z większą siłą przebicia niż obecnie Carvantes. To również w dużym stopniu uzasadnia fakt, że do tej pory Blanca nie miała praktycznie wcale ofert kontraktowych. Choć to może się zmienić wraz z przyszłym miesiącem. W przypadku Carmen, jej sytuacja jest raczej klarowna, poza wpadką z klubowej imprezy i jej pocałunku z D. Epps, ta nie może /pochwalić/ się innymi skazami na swoim wizerunku. [05/10/2025] The Pink Promise by Vanté - Charity #PinkOctober [12.10] Pink Girls OCTOBER 2025 x Selah Valdes 🎗️ [ET] 30.10.2025 - HALLOWEEN CARNIVAL 🎃 Udział w wydarzeniu charytatywnym w ramach Pink October. [30/10/2025] Carmen Villagran & Blanca Carvantes — Daughters of the Woods [02/11/2025] Blanca Carvantes & Carmen Villagran - Entre la Vida y la Muerte 008. Mroczna strona Koslovsky Modeling Agency? Współpraca splamiona krwią. Drama wokół agencji Koslovsky, śmierci Selah i powiązaniach CEO Casa Hermanas (1,2,3) 385. Halloween Carnival w Vinewood Hills już za nami! Zobacz zdjęcia! 387. Pink October 2025 - miesiąc świadomości raka piersi. Aukcja Vanté, dzień otwarty w CLSMC oraz UNDERGROUND TALKS Kolekcja kosmetyków od BC Cosmetics Venus Shades Blanca Carvantes, CEO Casa Hermanas w pierwszym wydaniu THE RUNWAY Casa Hermanas otwiera swój pierwszy butik w Los Santos [29.09.2025] CAPLORDS & CARMEN VILLAGRAN Start profilu BC Cosmetics. Reklamy w Daily Globe odnośnie The Pink Promise by Vanté - Charity #PinkOctober (1,2,3,4,5,6,7,8,9,10) Bilbordy promujące pierwszą kolekcję od BC Cosmetics: 1,2,3,4,5,6 Kolejna drama, tym razem z co-CEO Casa Hermanas, która pod nieobecność swojego partnera przelizała się z innym facetem Misty, street law, _wiktor i 23 innych lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_wiktor Opublikowano 17 Listopada 2025 Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2025 **Po trudnym i kryzysowym procesie związanym ze śmiercią Amala Valera - zaangażowanej w Casa Hermanas modelki spółka powoli odzyskuje siły. Mimo ciężkiego dla zarządu czasu, Casa Hermanas zaangażowała się w kolejną akcję charytatywną - kampania Pink Promise intensywnie reklamowana przez spółkę między innymi za sprawą wzięcia udziału w Halloween Carnival i sesji fotograficznej okazała się ogromnym sukcesem, zebrano prawie 5 milionów dolarów, a przy tym udało się sprzedać unikatową torebkę. W trakcie różowego miesiąca natomiast dochodzi do kolejnej tragedii - śmierci modelki Selah Valdes, zamordowanej pod jednym z lokali w Los Santos. Cała sytuacja zawrzała w internecie, a obserwatorzy zaczęli snuć pierwsze teorie, co przyczyniło się do głośnej afery z CEO Koslovsky Agency, jakoby ten miał przyczynić się do wydarzeń z 18 października. Domysły internautów wprawiły w obawy śledzących spółkę, twierdząc, że sama CEO może być w zagrożeniu. Casa Hermanas mimo wszystkich afer zebranych przez ostatni czas nie ustąpiło, a następnym krokiem spółki do sukcesu okazało się otwarcie pierwszego butiku marki w Los Santos, co idealnie zbiegło się w czasie z wydaniem pierwszej kolekcji kosmetyków ze strony BC Cosmetics. Kolekcja składa się z czterech paletek z autografami każdej z modelek - Blanci, Cher, Carmen i niedawno zmarłej Selah. I właśnie w sprawie tej ostatniej, marka zachowała etyczne podejście, przeznaczając dochód z paletki Selah na cele charytatywne. Okazanie szacunku wobec rodziny i fanów modelki, pozwoliło zbudować wizerunek odpowiedzialnej, etycznej firmy. Te dynamiczne ruchy i zaangażowanie w akcje charytatywne, pomogły Casa Hermanas umocnić swoją pozycję na rynku.** Kapitał: $300,000 Status: ★ Zysk pasywny: $20,000 avalanche, El Fenomeno, mlodszyblaki i 1 inny lubią to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spark Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu Archiwum. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi