Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

RageMP: Co dalej


Toyer

Rekomendowane odpowiedzi

12 godzin temu, charon napisał:

ls rp

No nie, to też nie było heavy rp - było w jakimś stopniu wymagające, ale żeby heavy to za dużo powiedziane. 
 

2 godziny temu, Sava napisał:

co tu do farmienia jak kasa Ci ścieka z każdej strony, ale myślę, że ta, dużo osób może to też zniechęcać. Jak widać, nie za wiele osób pcha się by grać te 3 miechy dalej. Ja się z Tobą zgadzam, ze to sporo czasu by sobie coś ugrać, ale nie każdy potrafi grać postacie krótkoterminowe. 

Patrząc na co niektórych, to potrafili co miesiąc walić CK. Nie no, 3 miechy to jednak dla mnie sporo czasu - samej odechciało mi się w pierwszych dniach grania czegokolwiek, ale staram wbijać na serwer. 

11 godzin temu, Jesus napisał:

Przez tego newsa ze wzrostowej tendencji graczy (gdzie z 30 grajków w styczniu, dochodziło kilka dni temu już do 140 osób online- zarejestrowany peak przez licznik graczy na centrum-rp!!) zrobiło się nagle pusto; wczoraj w peaku było z max 50 osób?

Dziś pewnie będzie jeszcze mniej, aż za kilka dni nikogo nie będzie, bo to działa jak domino.

gracze dostali komunikat, że serwer zostanie wyłączony więc szukają sobie nowego miejsca. Część całkiem zrezygnuje z gry a część wróci na GTA:SA, część pójdzie grać w inne gry a inni odobrażą się na deva i z zaciśniętymi zębami będą musieli tam szukać gry.

 

to przykre, ale prawdziwe.

myslalem, ze jak mamy jeszcze kilka miesiecy gry to sie chce wyciskać z niej jeszcze więcej; ten ostatni raz wejść na duty, ostatni raz zawitać do Wigwama czy Mokki i ostatni raz rozjechać bentruma.

 

szkoda

Niestety, ale jednak lepiej było napisać szczerze co i jak wygląda, niż mówić o bajkach które mogłyby się nie spełnić. Każdy z nas jest podłamany, zniechęcony, tym co może stać się w sierpniu. Może jednak chłopakom uda się znaleźć do tego czasu jakieś rozwiązanie - współpracują z innymi osobami/serwisami, które są w podobnej sytuacji i nie przechodzą na fivem. Także, też nie jest powiedziane że po 31 sierpnia vibe się zamknie. 
I może warto, mimo tego że jesteśmy zrezygnowani to jednak pograć coś. Nawet jeśli by miało się skończyć za 3 miechy, to można coś wspólnego podziałać i zrobić z tych 3 miesięcy fajne 3 miesiące. Chociaż może, naiwnie na to wszystko patrzę. 

triple6 i Michaelsen lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, NiezależnaFretka napisał:

No nie, to też nie było heavy rp - było w jakimś stopniu wymagające, ale żeby heavy to za dużo powiedziane. 
 

Patrząc na co niektórych, to potrafili co miesiąc walić CK. Nie no, 3 miechy to jednak dla mnie sporo czasu - samej odechciało mi się w pierwszych dniach grania czegokolwiek, ale staram wbijać na serwer. 

Niestety, ale jednak lepiej było napisać szczerze co i jak wygląda, niż mówić o bajkach które mogłyby się nie spełnić. Każdy z nas jest podłamany, zniechęcony, tym co może stać się w sierpniu. Może jednak chłopakom uda się znaleźć do tego czasu jakieś rozwiązanie - współpracują z innymi osobami/serwisami, które są w podobnej sytuacji i nie przechodzą na fivem. Także, też nie jest powiedziane że po 31 sierpnia vibe się zamknie. 
I może warto, mimo tego że jesteśmy zrezygnowani to jednak pograć coś. Nawet jeśli by miało się skończyć za 3 miechy, to można coś wspólnego podziałać i zrobić z tych 3 miesięcy fajne 3 miesiące. Chociaż może, naiwnie na to wszystko patrzę. 

Nie chodzi o bajki. Chodzi o przekaz treści o czym napisał @Nexistenna Discordzie.

 

po prostu styl i forma tego newsa sprawiły to co się stało a wystarczyło napisać to w inny sposób. Bez kręcenia kotem w kółko i bez manipulowania.

 

Przekaz powinien brzmieć:

GRAMY, ZWIĘKSZAMY ILOŚĆ GRACZY SYSTEMSTYCZNIE A MY SZUKAMY ROZWIĄZANIA I POSTSRAMY SIE Z TYM UPORAĆ. ŻEBY BYĆ FAIR Z KOŃCEM LIPCA WYŁĄCZAMY VSHOP (gdyby się miało coś nie udać do końca sierpnia)

 

A brzmi obecnie;

no szukajcie sobie już miejsca do gry bo wyłączamy serwer końcem sierpnia może się coś zmieni, nie wiadomo. I wyłączamy od razu vshop (którego usługi zwykle działają 30 dni; premium) 

 

i ja rozumiem że nie mając pewności Przemysław P. dał sobie na wstrzymanie z developerami; normalne i logiczne. Ale on tak napisanym newsem po prostu zamknął ten serwer.

dygiii, Sava i Michaelsen lubią to

gwgMfEH.gif

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie wiem jak mozna nazwac serwer na ktorym administracja banowala cie za PO PROSTU chujowa rozgrywke (nawet nie lamiac regulaminu) albo wklejala aj na 6h czyms innym niz heavy rp xd
tam heavy rp powstalo naturalnie i przez selekcje chujowych graczy, gdzie mimo luzniejszej gry ze strony stalych grajkow (po zamknieciu w 2k17 na rok) i tak ten serwer zjadal poziomem wszystkie inne, wpisujac sie w definicje ciezkiego roleplay. przed 2017 to juz nawet nie mowie bo tam kazdy byl jebany i ddosowany za gre ktora spolecznosc okreslila ponizej sredniego poziomu serwisu

co do vibe to szkoda ale nic dziwnego bo fivem Robi loda 

i tez nikt nie jest podlamany ze ten serwer umrze bo to tylko gierka jak cos xd nie wiem jak bardzo trzeba byc bezrobotnym zeby napisac cos takiego jak ty fretka

Edytowane przez kurtcobain
Jopas i charon lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ls-rp.net jako przykład hard rp xd

tez lubiłem ten serwer był to też serwer na którym grałem najdłużej, ale pierdolicie panowie byliście wtedy noobami po prostu i nostalgia robi swoje tam nie było nic poza przestępczymi i porządkowych które i tak grało się w większości for fun bez wiedzy żadnej na ich temat, dziś ludzie mają o wiele większą wiedzę i lepiej to grają nawet tu na różowym lepiej to grali póki mogli bo wiadomo jak było. Nie ma i nie było serwerów hard rp w GTA bo to określenie samo w sobie jest debilne bo rp albo jest albo go nie ma

chlop wspomina siedzenie w aj 6h tak bylo, chyba jak cie dla beki tam wrzucili i zapomnieli wyciagnac bo pili wodke na skype czy innym teamspeaku XD

Edytowane przez Jin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że w całej tej dyskusji umyka nam najważniejsza rzecz. Od kilku dni wszyscy rozmawiają o platformie, o przyszłości RAGE:MP, o tym, czy sierpień będzie końcem, czy może jednak nie będzie. Tymczasem największy problem Vibe nie zaczął się w dniu publikacji tego ogłoszenia. To ogłoszenie jedynie obnażyło problemy, które już wcześniej istniały, ale były skutecznie przykrywane przez aktywność graczy. Po migracji serwer potrafił utrzymywać frekwencję na poziomie 140-150 osób. Nie był to wynik idealny, ale był to wynik zdrowy. Ludzie tworzyli organizacje, rozwijali postacie, budowali relacje, mieli motywację do działania i przede wszystkim było czuć, że serwer żyje. Dało się odczuć, że miesiące pracy związanej z migracją miały sens. Dzisiaj patrzymy na serwer, który w krótkim czasie stracił ogromną część swojej aktywności i wielu ludzi próbuje sprowadzić wszystko do jednego komunikatu opublikowanego przez właścicieli platformy. To byłoby jednak zbyt wygodne. Prawda jest taka, że problemy zaczęły być widoczne dużo wcześniej. W czasach, gdy populacja była znacznie mniejsza, podejmowano decyzje, które miały utrzymać rozgrywkę przy życiu. Było to zrozumiałe. Problem polega na tym, że wiele z tych rozwiązań zostało na serwerze do dziś, mimo że sytuacja się zmieniła. Przez długi czas nikt nie zatrzymał się, żeby zadać sobie pytanie, czy obecny model rozgrywki faktycznie działa tak, jak powinien. Najbardziej jednak niepokoi mnie coś zupełnie innego. Od lat obserwuję na tej scenie dokładnie ten sam mechanizm. Pojawia się jakaś narracja, kilka osób zaczyna ją powtarzać, a po chwili pół społeczności mówi dokładnie to samo. Nie ma własnych wniosków. Nie ma samodzielnego myślenia. Są gotowe tezy, które krążą po Discordach, prywatnych rozmowach i zamkniętych grupkach. Jeszcze niedawno można było słuchać opowieści o tym, dlaczego jeden projekt jest lepszy od drugiego. Dzisiaj często te same osoby powtarzają dokładnie odwrotne argumenty. Zmieniło się jedynie miejsce, w którym aktualnie grają. To pokazuje, jak niewielu ludzi naprawdę analizuje sytuację samodzielnie. Większość po prostu dopasowuje swoje zdanie do środowiska, w którym aktualnie przebywa. Ale nawet to nie jest dziś największy problem. Największym problemem jest to, że gracze zaczęli odnosić wrażenie, że poddała się sama administracja. Nie chcę nikomu zaglądać do życia prywatnego. Każdy ma obowiązki, pracę, rodzinę i własne problemy. Jednak nie da się nie zauważyć pewnej rzeczy. Wieczorami na serwerze nadal są gracze. Nadal logują się ludzie, którym chce się coś tworzyć. Nadal są osoby, które próbują utrzymać swoje organizacje, swoje postacie i swoje historie przy życiu. Tymczasem coraz częściej można odnieść wrażenie, że administracja obserwuje to wszystko z boku zamiast uczestniczyć w ratowaniu sytuacji. I właśnie to jest dla mnie najbardziej demotywujące. Bo jaki sygnał dostaje zwykły gracz, kiedy widzi pusty serwer i jednocześnie nie widzi na nim osób, które powinny być pierwsze do podtrzymywania aktywności? Jaką ma mieć motywację do logowania, skoro ludzie odpowiedzialni za projekt sprawiają wrażenie mniej zaangażowanych niż część społeczności? Nie oszukujmy się. Roleplay nie utrzyma się sam. Bez crime nie ma pracy dla law enforcement. Bez law enforcement crime bardzo szybko traci sens. Bez cywili nie ma pobocznych historii, interakcji i normalnego życia miasta. A kiedy cywile nie mają co robić, zaczynają siedzieć w biznesach, które z czasem zamieniają się w puste budynki otwierane tylko po to, żeby odbębnić aktywność. W pewnym momencie wszyscy zaczynają grać obok siebie zamiast ze sobą. To właśnie dlatego aktywność administracji jest tak ważna. Nie dlatego, że administracja ma za graczy tworzyć rozgrywkę. Dlatego, że administracja ma być katalizatorem tej rozgrywki. Ma dostrzegać problemy zanim staną się kryzysem. Ma reagować, kiedy poszczególne środowiska zaczynają się rozpadać. Ma organizować, inspirować i pokazywać, że nadal komuś zależy. I właśnie tutaj dochodzę do komunikatu Toyera. Rozumiem jego szczerość. Rozumiem decyzję o wyłączeniu sprzedaży VPoints. Rozumiem również argumenty dotyczące FiveM i przyszłości projektu. Problem polega na tym, że czytając ten komunikat, miałem wrażenie, że otrzymałem wyjaśnienie sytuacji, ale nie otrzymałem żadnego planu walki z jej skutkami. Bo społeczność nie potrzebowała wyłącznie informacji o tym, co się stało. Społeczność potrzebowała usłyszeć, co zamierzamy zrobić teraz. Jak zamierzamy utrzymać aktywność? Jak zamierzamy wykorzystać najbliższe miesiące? Jak zamierzamy przekonać ludzi, że warto jeszcze wejść do gry? Jak zamierzamy zatrzymać efekt domina, który obserwujemy od kilku dni? Tego zabrakło najbardziej. Lider nie jest od tego, żeby gwarantować sukces. Lider jest od tego, żeby w najtrudniejszym momencie pokazać kierunek. Tymczasem wielu graczy odniosło wrażenie, że kierunku po prostu nie ma. Dlatego nie uważam, że największym problemem Vibe jest dziś RAGE:MP, FiveM czy decyzje Take-Two. Największym problemem jest atmosfera rezygnacji, która zaczęła rozlewać się po całej społeczności. I niestety nie bierze się ona wyłącznie z decyzji wielkich firm. Bierze się również z braku reakcji, braku inicjatywy i braku widocznej walki o projekt w momencie, w którym najbardziej jej potrzeba. Bo jeżeli nawet gracze są jeszcze gotowi walczyć o ten serwer, a administracja sprawia wrażenie, jakby pogodziła się z losem szybciej od nich, to trudno oczekiwać, że sytuacja sama się odwróci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Jesus napisał:

Nie chodzi o bajki. Chodzi o przekaz treści o czym napisał @Nexistenna Discordzie.

 

po prostu styl i forma tego newsa sprawiły to co się stało a wystarczyło napisać to w inny sposób. Bez kręcenia kotem w kółko i bez manipulowania.

 

Przekaz powinien brzmieć:

GRAMY, ZWIĘKSZAMY ILOŚĆ GRACZY SYSTEMSTYCZNIE A MY SZUKAMY ROZWIĄZANIA I POSTSRAMY SIE Z TYM UPORAĆ. ŻEBY BYĆ FAIR Z KOŃCEM LIPCA WYŁĄCZAMY VSHOP (gdyby się miało coś nie udać do końca sierpnia)

 

A brzmi obecnie;

no szukajcie sobie już miejsca do gry bo wyłączamy serwer końcem sierpnia może się coś zmieni, nie wiadomo. I wyłączamy od razu vshop (którego usługi zwykle działają 30 dni; premium) 

 

i ja rozumiem że nie mając pewności Przemysław P. dał sobie na wstrzymanie z developerami; normalne i logiczne. Ale on tak napisanym newsem po prostu zamknął ten serwer.

Ja czytałam tego newsa parę razy i właśnie trochę inaczej to odebrałam - "Jest źle, T2 zamyka rage. Na obecną chwilę niewiele wiadomo co dalej, ale szukamy rozwiązania". Dla mnie było naturalne, że po prostu szuka się rozwiązania - zwłaszcza, że sam pisał w newsie o tym że kontaktował się z twórcami rage odnośnie pozostawienia directa. Wiadomo, pewnie można byłoby inaczej ubrać to w słowa, ale cofnijmy się i spójrzmy jaki był chaos. Toyer pisząc newsa sam pewnie był w emocjach i po prostu poszedł w szczerość - napisał to, co było wiadome na tamtą chwilę. Myślę, że jak chłopacy coś ustalą to niedługo jakaś informacja wpadnie. 

triple6, Michaelsen i Jesus lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Sava napisał:

co tu do farmienia jak kasa Ci ścieka z każdej strony, ale myślę, że ta, dużo osób może to też zniechęcać. Jak widać, nie za wiele osób pcha się by grać te 3 miechy dalej. Ja się z Tobą zgadzam, ze to sporo czasu by sobie coś ugrać, ale nie każdy potrafi grać postacie krótkoterminowe. 

no patrzac na twoje postacie to raczej tobie sie nie oplaca grac jak masz postacie po 2k godzin i co ty na nich robisz oprocz stania farmienia gotowki za barem 

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Jin napisał:

ls-rp.net jako przykład hard rp xd

tez lubiłem ten serwer był to też serwer na którym grałem najdłużej, ale pierdolicie panowie byliście wtedy noobami po prostu i nostalgia robi swoje tam nie było nic poza przestępczymi i porządkowych które i tak grało się w większości for fun bez wiedzy żadnej na ich temat, dziś ludzie mają o wiele większą wiedzę i lepiej to grają nawet tu na różowym lepiej to grali póki mogli bo wiadomo jak było. Nie ma i nie było serwerów hard rp w GTA bo to określenie samo w sobie jest debilne bo rp albo jest albo go nie ma

chlop wspomina siedzenie w aj 6h tak bylo, chyba jak cie dla beki tam wrzucili i zapomnieli wyciagnac bo pili wodke na skype czy innym teamspeaku XD

to ze ludzie maja wiedze o kulturze brownoidow z usa i w jakich czapkach tam sie chodzi w gangu albo czy znaja na pamiec jakies kodeksy w policji nie wplywa w ogole na poziom rp, jak juz ktos napisal wczesniej kiedys na rp grali harakterni ludzie ktorzy sluchali LSO a teraz graja same julki i oskarki ktore nie kumaja klimatu i jakby ich postacie w grze zostaly porwane przez moja postac psychopaty to zamkneli by te gre i nigdy juz nie wrocili .

szefklef, Jesus i Skala lubią to

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, charon napisał:

no patrzac na twoje postacie to raczej tobie sie nie oplaca grac jak masz postacie po 2k godzin i co ty na nich robisz oprocz stania farmienia gotowki za barem 

sava grała fajny roleplej, to nie ten typ gracza charoon xD

 

// wezcie usuncie te moderacje, jak ktos wrzuci czarnucha to po prostu usuwajcie xd

Edytowane przez Jesus

gwgMfEH.gif

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, charon napisał:

no patrzac na twoje postacie to raczej tobie sie nie oplaca grac jak masz postacie po 2k godzin i co ty na nich robisz oprocz stania farmienia gotowki za barem 

ja mam koleszko main postać 3kh+ którą kreuje i przy której konsekwentnie trzymam się kolejny rok undergroundu. od ponad półtorej roku nie spędziłem na niej ani minuty, na duty. więc o czym ty pierdolisz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, charon napisał:

to ze ludzie maja wiedze o kulturze brownoidow z usa i w jakich czapkach tam sie chodzi w gangu albo czy znaja na pamiec jakies kodeksy w policji nie wplywa w ogole na poziom rp, jak juz ktos napisal wczesniej kiedys na rp grali harakterni ludzie ktorzy sluchali LSO a teraz graja same julki i oskarki ktore nie kumaja klimatu i jakby ich postacie w grze zostaly porwane przez moja postac psychopaty to zamkneli by te gre i nigdy juz nie wrocili .

bardzo uogólniasz. wrzucasz w jeden worek większość community, z resztą, pewnym odsetkiem reszty community, która nie wpisuje się w standardy i postawy o których mówisz. zastanawiam się w ogóle, po co tutaj cokolwiek wypisujesz? robiąc to, jakie masz intencje?

dygiii lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Jin napisał:

ls-rp.net jako przykład hard rp xd

tez lubiłem ten serwer był to też serwer na którym grałem najdłużej, ale pierdolicie panowie byliście wtedy noobami po prostu i nostalgia robi swoje tam nie było nic poza przestępczymi i porządkowych które i tak grało się w większości for fun bez wiedzy żadnej na ich temat, dziś ludzie mają o wiele większą wiedzę i lepiej to grają nawet tu na różowym lepiej to grali póki mogli bo wiadomo jak było. Nie ma i nie było serwerów hard rp w GTA bo to określenie samo w sobie jest debilne bo rp albo jest albo go nie ma

chlop wspomina siedzenie w aj 6h tak bylo, chyba jak cie dla beki tam wrzucili i zapomnieli wyciagnac bo pili wodke na skype czy innym teamspeaku XD

niby czemu zły przykład? jako chyba jedyny serwer z tamtych czasów miał ciężką gospodarkę (cięższa niż ma obecnie drugi serwis) i ciężko na niego było wejść i utrzymać się noobowi, nie wspominając o jeszcze bardziej odległych czasach, by tam grać trzeba było napisać biografię postaci w czasach, gdy nie było chata gpt i bardzo łatwego dostępu do wiedzy - i na serwerze funkcjonowało coś więcej niż porządkowe i przestępcze, więc może pomyliłeś serwer ziom

Sava i Robzą lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, triple6 napisał:

ja mam koleszko main postać 3kh+ którą kreuje i przy której konsekwentnie trzymam się kolejny rok undergroundu. od ponad półtorej roku nie spędziłem na niej ani minuty, na duty. więc o czym ty pierdolisz.

 

2 godziny temu, triple6 napisał:

bardzo uogólniasz. wrzucasz w jeden worek większość community, z resztą, pewnym odsetkiem reszty community, która nie wpisuje się w standardy i postawy o których mówisz. zastanawiam się w ogóle, po co tutaj cokolwiek wypisujesz? robiąc to, jakie masz intencje?

patrzac na twoja aktywnosc na forum i jakie ssy wrzucasz to wiadomo ze zadnego poziomu soba nie reprezentujesz i nie wpasowujesz sie w community ludzi harakternych, nooby jak byly tak i beda do dzisiaj. ty na dodtaek przychodzisz tu pisac swoje jakies dziwne opinie ktore jedynie kto lajkuje to inne bentrumy twojego pokroju lol Xd i patrz nie musisz w 2 postach odpowaidac na moje 2 posty bo mozesz w jednym zacytowac WOW no widzisz niestety to cie przersolo rozumiem ale juz sie nie tlumacz kazdy wie z jakim graczem ma doczynienia jesli na postaci ma 3k godzin a jego jedyne skriny na forum to takie z warsztatu road runers rapairs 😅

Edytowane przez charon
Vitaly i szefklef lubią to

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin