Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 08.06.2022 w Odpowiedzi
-
Los Santos Food and Wine Festival to coroczny pokaz czołowych szefów kuchni, najlepszych winiarni, kulinarnych ikon, cała impreza trwa tylko jeden dzień, ukazując miasto jako unikatowe i wspaniałe miejsce kulinarne na mapie świata, podczas tego festiwalu, mimo, że idziesz coś zjeść, możesz poczuć się jak na koncercie topowych artystów branży muzycznej dzięki towarzyszącemu tej imprezie, unikatowemu klimatowi, który niejednokrotnie stał się pierwowzorem dla zagranicznych imprez upodabniających się do LSFWF. Jaka jest zasada uczestnictwa podczas tego eventu? Przyjdź z wielkim apetytem, najlepiej będąc głodnym, a wyjdziesz syty za niemałe pieniądze ze świadomością, że przebywając i przykładając cegiełkę do tego wydarzenia robisz coś dobrego – Procent z zysków z imprezy przekazywany jest na cele charytatywne! Cała impreza odbywać się będzie na wyodrębnionej strefie na Vespucci Beach, więc spędzając czas z rodziną lub znajomymi na plaży zawsze możesz wpaść coś przekąsić. #EntryFree Zapraszamy, jesteśmy dla was 11 czerwca! (Start wydarzenia o godzinie 18:00 11.06.2022r.)14 polubień
-
(Chester 'Doll' Xing) Jeden z nowych czerwonych kijów, zasłużył się dla Triady zabójstwem Big Pawa za którego odsiedział wyrok ponad ośmiu lat w więzieniu stanowym. jest powiązany z takimi postaciami jak Raymond TsouorazVincent „Vinnie” Huang a on sam wywodzi się z Textile City. Mężczyzna jest dosłownie demonem ukrytym w ciele przystojnego pedantycznego chłopaka. Po odsiadce wrócił jako łącznik między Textile Gang a Triadom której został również częścią. Chłopak świetnie wykorzystuje swój niewinny wygląd do zmylenia ludzi przy pierwszej opinii. Chester wykonując zlecenie zabójstwa czerwonego kija wskoczył na jego miejsce od tego czasu za jego uchem pojawił się tatuaż cyfry '426'. Po swoim powrocie na Textile City rozpoczyna ponownie współprace z Raymondem kładąc ponownie dłoń na młodzież znajdującą się właśnie w tej azjatyckiej dzielnicy.13 polubień
-
WEST WILD SHOW with James Hampton
Kogha i 8 innych polubił temat przez thelordzibi
Projekt typu talk-show z ramienia niegdyś znanego i narracyjnego w branży West Wild Reporter. Rozmowy będą dotyczyły kariery gości oraz ogólnie, show businessu i wydarzeń z serwera, czasem atmosfera będzie podgrzewana ryzykownymi tematami, które mogą mieć różne skutki. Celebrytów zaprasza się pojedynczo lub we dwójkę - mogą być z zupełnie innych światów. Show ma luźną formę, nie brakuje humoru czy zabaw, jest bez cenzury. Program odbywa się w Oriental Theater. Widzowie mają wstęp, oprócz tego jest transmitowany na stacji WWR. Przewiduje się więc kontakt z publicznością, a także ewentualne nagrody za aktywność dla widzów. Często po show organizowane jest after party dla gwiazd w STARGAZE na Alei Gwiazd. Prowadzącym show jest James Hampton - redaktor naczelny WWR, inicjator wielu akcji, chociażby WWR Freshman. WWR było i jest neutralnym i obiektywnym projektem, typowo narracyjnym, wcześniej ode mnie jako opiekuna branży, teraz jako gamemastera. Gracze z zewnątrz na niego nie wpływają, nie mogą przekupić dziennikarzy etc. - każdy ma więc równe szanse, nie ma żadnych sztucznych intryg. Udział w programie wiąże się nie tylko z dodatkową promocją, a także z wynagrodzeniem finansowym dogadywanym podczas zawierania kontraktu. Luźny projekt, który stawia na interakcję między wami - graczami branży rozrywkowej, pozwala wam na kontakt z publicznością/fanami - ogólnie sektorem cywilnym. Przy okazji i sektor cywilny ma grę, bo może wpaść na publiczność, pograć coś. Dziennikarze też mają grę, mogą słuchać rozmów, które często znając życie - są kontrowersyjne, robić click-baity, cokolwiek. Pole do popisu jest spore. Nie patrzę na format gwiazdy przy zapraszaniu, wiadomo, że nie zapraszam mocnego undergroundu, bo nijak się ma do Oriental Theater na Alei ale zależy mi na barwnych i aktywnych charach, z którymi będzie można nawiązać fajną dyskusję. Zróbcie z tego fajną grę i dodatkową formę promocji dla siebie. Dodatkowo, po niektórych show planuję organizację typowo celebryckiego after-party w Stargaze, co jest kolejnym miejscem do gry dla śmietanki towarzyskiej. Jeśli ktoś chce się zaangażować w projekt jako dziennikarz ze mną to zapraszam do współpracy, co dwie głowy to nie jedna.9 polubień -
9 polubień
-
842 Kuángrén: Los Santos Triad
Willy i 8 innych polubił temat przez EnjoyTheRide
Wstawiam tego posta, żeby poinformować wszystkich co aktualnie dzieje się w organizacji. Po ponad dwumiesięcznej przerwie wracam do prowadzenia 842k. Tym samym przeprowadzamy reorganizację i zmieni się nieco sposób naszej gry. Chcemy wrócić do korzeni naszej organizacji. Aktualnie w świecie IC pod Triadę podlega kilka Chińskich gangów wytworzonych podczas 9 miesięcznej rozgrywki. Poszczególne epizody pokazywaliśmy na screenach wyżej przez ostatnie 21 stron. Naszymi korzeniami i pierwszym gangiem był "Textile Gang" - gang etniczny z Textile City. Wracamy do epizodu na Textile, od teraz prezentując tam młode pokolenie. W związku z tym usypiamy gang z Little Seoul - w świecie IC nadal tam istnieje, ale ze względów ograniczeń związanych z grą nie jesteśmy w stanie podzielić gry na oba kontrolowane obszary. Wraca stary skład triady na nowych postaciach. Tym samym sposób naszej gry wraca do podziału na high-mob i low-mob w odpowiednich proporcjach. 90% członków organizacji to będą członkowie ulicznego GANGU z Textile City - tak jak graliśmy to na początku, jest to zbrojne ramię Triady na wzór Wah Ching. Pozostali członkowie grają oficjalnych członków triady, którzy dbają o protekcje na Chinatown, taxują gang i zapewniają im odpowiednie zaplecze. Większość osób z low-mobu nawet nie zobaczy na oczy osób z high - będą to dwa zupełnie oddzielne obszary gry. Finalnie skończyłem 90% kompendium wiedzy dla członków organizacji - jest on dla nich dostępny, więc każdy kto do nas dołącza ma dostęp do naprawde szerokiej wiedzy - poradnik zostanie niedługo wrzucony publicznie na forum, żeby zmniejszyć próg wejścia do organizacji chinese-american. Nowi gracze mają opcje dołączenia tylko do gangu ulicznego prosperującego na Textile. Nasza organizacja ma 9 miesięcy - przeżyła naprawdę dużo, przetrwaliśmy wiele hejtu, który wynikał głównie z błędów naszy wanna-be, którzy byli bezpośrednio z nami wiązani - chcemy tego uniknąć na przyszłość, dlatego w razie ewentualnych problemów nalegam by problemy zgłaszać mi bezpośrednio - gramy w gierke komputerową, gramy w nią po to by czerpać rozgrywkę a nie wkurwiać się bo jakiś debil jeden z drugim przychodzi psuć rozgrywkę wszystkim dookoła - dostając sygnał jestem w stanie natychmiastowo reagować. Jesteśmy najstarszą organizacją i prawdopodobnie są to już nasze ostatnie miesiące gry na tym serwisie - Triada otrzymuje ostatnie tchnienie, a wszystkim, którzy źle nam życzyli i próbowali zaszkodzić krzywymi zagrywkami - mamy was gdzieś. Co do mojej postaci - akcja z tym całym rozpracowaniem i krzywymi zagraniami została wyjaśniona z Mijarem i Bozmerem, zatem zostało to cofnięte. Ubierzemy to jakoś fabularnie - Vincent Huang wraca do żywych i postać ta nadal będzie prowadzona w taki sposób jaki była od początku - od zwykłego członka gangu aż po bossa. Jesteśmy nadal otwarci na interakcje ze wszystkimi organizacjami i frakcjami - na dniach powstanie mnóstwo projektów o których będę informował w tym temacie. Tym samym chciałbym grubą kreską oddzielić przeszłość, wracamy do tematu z odświeżonymi głowami i nową zajawką. Do zobaczenia w grze 😉9 polubień -
8 polubień
-
Jak na moje cala ta akcja i sytuacja była spieprzona z każdej możliwej strony. Jakiś czas temu na discordzie półświatka przestępczego omawialiśmy sytuację jeśli chodzi o włamy. Chore jest to, że przestępcy wybierają domy gdzie NA PEWNO ktoś jest, co z reguły w rzeczywistości jest na odwrót. Bandziory raczej wybierają najprostsze rozwiązania, a takowymi są puste domy, bo nikt nie sprawi im niespodzianki, a sam rabunek powinien iść łatwo. Do tego miejsce, w którym znajduje się dom... Znajduje on się zaraz przy autostradzie, gdzie z reguły jest spory ruch (publikacja dot. miasta duchów), więc to też średniawka. Najbardziej co mnie w tym wszystkim dziwi to fakt, że Perwix zgodził się na to, by grać to przy osobach AFK. Sprawdzałem logi i faktycznie wredotka wraz ze swoim kolegą nie grali IC, ani OOC od dłuższego czasu. Jej partnerowi z gry zniknął status, bo wszedł sprawdzić czy wróciła ona do gry - to jeszcze mogę zrozumieć, bo chłop nie miał statusu więc gracze napadający mogli nie wiedzieć czy jest on AFK, czy nie - aczkolwiek granie do malibu, która była na afku i celowanie jej w głowę już tak średnio. Tak jak wspomniałem wyżej, nie rozumiem kompletnie reakcji i decyzji perwixa, który pozwolił to grać w takiej sytuacji - ale to sobie z nim wyjaśnię już na osobności. Wiem, że gracze chcą udupiać malibu za to, że często jest stanowcza i zostaje przy swoim, ale to akurat co wymieniliście w tej skardze na pewno nie sprawi, że ona poniesie jakieś konsekwencje, bo to co zagrała to również zrobiła za zgodą Perwixa (czego tutaj również nie rozumiem, że pozwolił on zagrać osobie która wróciła z AFK jakieś dzwonienie na LSPD). Jedyny zarzut, który tutaj można przykleić malibu jest taki, że weszła na /aduty by interweniować w jakiś sposób w sprawie, w której jej postać IC brała udział, ale to już z nią wyjaśniłem i na pewno już więcej tego nie zrobi. PS. Status AFK po komendzie nie zawsze działa i jest to potwierdzone.8 polubień
-
Written by Monty Ryan - DAILY GLOBE, 08/06/2022 Często widzisz ich za kierownicą radiowozu, spotykasz na patrolach w miejscach publicznych, czasem złapią za przekroczoną dozwoloną prędkość, ale są takie dni - gdzie zaskakują swoją głęboką chęcią pomocy. Z 31 maja na 1 czerwca, czyli z wtorku na środę gorące Los Santos obiegła informacja o nietypowym porodzie znanej gwiazdy Kulture De Betances. Vinewood ponownie rozbłysnęło w światłach LSPD, które jak podają świadkowie zdarzenia - dostali informację na numer emergency 9-1-1 mówiący o serii strzałów. Na miejscu zjawiły się odpowiednie jednostki, które rozpoczęły czynności mające na celu ustalić co tak naprawdę zaszło i jakie jest zagrożenie. Nie minęło kilkanaście minut jak jedna z uczestniczących w incydencie - gwiazda Kulture zgłosiła, że nie czuje się najlepiej. Z tego co udało nam się dowiedzieć jeden z oficerów - Sierżant Collins podjął się trwania razem z Kulture De Betances w tej ważnej chwili i przejął inicjatywę przyjęcia porodu. Zza żywopłotu można było usłyszeć wsparcie mentalne w kierunku rodzącej kobiety, oficerowie dzielnie stawiali czoła trudnej sytuacji do przyjazdu wezwanego wcześniej zespołu Rescue Ambulance. Stojący w zatoczce mieszkańcy Vinewood relacjonują, że EMS dojechało dość późno - z rozmowy z reagującym paramedykiem wiemy, że powodem opóźnienia były utrudnienia w ruchu drogowym na Rockford Hills. To spowodowało spowolnione przebijanie się RA na wysokość Vinewood. Można powiedzieć, że po przyjeździe zespołu medycznego, wszystko nabrało odpowiedniego tempa i kilka chwil później można było usłyszeć głośny płacz (jak się później dowiadujemy) - córki De Betances. Oficerowie wspomogli tamtejszy zespół paramedic w transporcie noworodka i matki do RA, niedługo potem widzieliśmy wyjeżdżający pojazd w kierunku CLSMC. Nasz redaktor udał się za jadącą eskortą, by móc dalej relacjonować całe wydarzenie. Na miejscu kobieta i dziecko zostali przekazani personelowi Medical Center w celu podjęcia hospitalizacji. Kilka dni po emocjonującej nocy udało nam się spotkać z Sierżantem Collinsem podczas jego treningu i zamienić z nim kilka słów. Chętnie odpowiedział na zadane pytania związane z przygotowaniem Departmentu na tego typu sytuację. Wywiad: MR - Monty Ryan; AC - Andreas Collins MR: Dzień dobry Sierżancie Collins, cieszę się, że mogliśmy się dziś spotkać. Proszę mi powiedzieć jak się Pan czuje po akcji? AC: Cześć. Czuję się dobrze, nie była to akcja, która odcisnęłaby się jakkolwiek na mojej psychice. MR: Domyślam się, że był Pan w znacznie trudniejszych sytuacjach. Gdyby mógł Pan powiedzieć jakie to jest uczucie przyjąć poród? AC: Cóż... Tego uczucia nie da określić się w żaden sposób. Nie spotkałem się wcześniej w swoim życiu z czymś takim, więc ciężko jest mi się wypowiedzieć. MR: Rozumiem, właściwie to czy samo PD przygotowywuje do tego typu sytuacji? AC: Każdy oficer PD jest uczony trzymania nerwów na wodzy i opanowania, a to naprawdę pomaga w takich momentach. Do tego dochodzą obowiązkowe kursy BLS dla każdego oficera. MR: Właśnie. Jak zareagowali na to pozostali oficerowie? AC: Raczej wszyscy odebrali to neutralnie. Tak jak wcześniej powiedziałem, to po prostu część naszej pracy. Co prawda była to sytuacja niecodzienna, ale nawet na takie ewentualności jesteśmy przygotowani. MR: A w jaki sposób odebrała to gwiazda światowego formatu? AC: Z Kulture znam się już jakiś czas. Była przeszczęśliwa i dziękowała wszystkim dookoła za pomoc w tak ważnym, ale i trudnym dla niej momencie. MR: Nie chcę zajmować więcej czasu. Podsumowując. Krótka lekcja dla czytelnika - czyli co robić, gdy znajdziesz się w sytuacji niespodziewanego porodu. AC: Przede wszystkim zachować spokój. Nie stresować osoby, która rodzi. Jeśli wystąpią oznaki porodu - jak najszybciej zabrać ją do szpitala, a jeśli będzie za późno - ułożyć ciężarną w wygodnej dla niej pozycji, zadzwonić na 9-1-1 i podłożyć jej ręczniki tak, aby miejsce porodu było sterylne. Założyć rękawiczki na dłonie i okazać wsparcie psychiczne rodzicielce. Gdy dziecko już opuści brzuch matki, zapewnić mu komfort termiczny oraz oczekiwać na przyjazd paramedyków. MR: Dziękuje Sierżancie za tą krótką, ale jak ważną rozmowę. Życzę spokojnego dnia i udanego treningu. AC: Uważaj na siebie. Same media społecznościowe nie pozostały bez słowa. W Internecie pojawiło się mnóstwo treści zarówno w sekcjach komentarzy jak i na lokalnych platformach. O całym zdarzeniu napisał też sam Management Kulture De Betances na oficjalnym fanpage LI link: https://li.v-rp.pl/posts/681697 polubień
-
377 Del Perro Reapers
damianrealtrap i 5 innych polubił temat przez Ajman
tak, bedziesz mogl regularnie kupowac narkotyki i dostawac kopy na leb6 polubień -
The Banjaxed
babymexico i 3 innych polubił temat przez rumcajs
Diaspora irlandzka w dzisiejszych czasach jest rozrzucona po całym świecie. Według wielu źródeł, ponad 80 milionów osób z każdego zakątka świata deklaruje irlandzkie pochodzenie. Wyspiarski lud, od ponad dwustu lat wiódł koczowniczy tryb życia, czasem nawet przez lata przemieszczając się po globie. Przyczynę wielkiej emigracji najczęściej dostrzega się w mniej więcej połowie XIX wieku. Historycy datują ten okres jako początek kryzysu zwanego Wielkim Głodem, przez niektórych uznawanym także za masową eksterminację narodu irlandzkiego. Zaraza sprowadzona przez handlowców ze Stanów Zjednoczonych doprowadziła do zniszczenia większości plonów, co w rezultacie zakończyło się deficytem niezbędnych do życia produktów. Niski poziom życia w kraju, okraszony pogłębiającym od lat różnicą w poziomie zamożności poszczególnych kast społecznych doprowadził do śmierci głodowej ponad miliona osób. Wybuch kryzysu popchnął finalnie wielu mieszkańców ku decyzji o emigracji, która w niedługim czasie osiągnęła skalę ogólnokrajową. W ciągu niespełna 10 lat ludność kraju skurczyła się o ponad 20%. Oczywistym kierunkiem stały się miejsca o zbliżonym powinowactwie kulturowym: Celtowie w poszukiwaniu lepszego życia ruszyli do sąsiedniej Anglii, niegdyś uznawanej za stolicę świata. Drugim kierunkiem były Stany Zjednoczone - kolejny kraj zdominowany przez Anglosasów. Liberalne prawo podatkowe, początkowo bazujące na modelu brytyjskim, oraz wysoki poziom życia, zachęcał reprezentantów europejskich nacji do osadnictwa na nowych ziemiach. Większość zamieszkiwała północne stany, podejmując się prac w industrialnej części Ameryki - na północnym-wschodzie, czy ulokowanym przy Wielkich Jeziorach Illinois. Napływ nowej siły roboczej popchnął władze północy ku sprzyjającym ruchom abolicjonistycznym reformom. W stosunkowo krótkim czasie solidarni ze sobą Irlandczycy stali się jedną z największych grup w uprzemysłowionej części Stanów Zjednoczonych. Niektórzy przedstawiciele “Zielonej Wyspy”, głównie zasilający niższe klasy społeczne, postanowili szukać łatwiejszych dróg na szybkie zapychanie kieszeń pieniędzmi. Wkrótce co bardziej kreatywni osobnicy zaczęli się zbierać w pomniejsze grupy, tworząc, początkowo niewielkie gangi działające z poziomu ulicy. Następstwem tychże działań było powstanie pierwszych, zorganizowanych grup przestępczych trzęsących ulicami Nowego Jorku, Chicago i Bostonu. Wzrost wpływów imigrantów z Europy finalnie doprowadził do wzrostu konkurencji między przedstawicielami wielu narodowości. Większość z nowo -przybyłych zaczęła z czasem ulegać konwersji kulturowej. Obecnie Stany Zjednoczone zamieszkuje ponad 30 milionów potomków irlandzkich imigrantów. Następcy emigrantów zasilają w sporym procencie ludność niemal każdego z 50 Stanów Ameryki. Amerykanie o wyspiarskim pochodzeniu pamiętają jednak o dawnych tradycjach, dalej organizując huczne imprezy w całym kraju z okazji Dnia Świętego Patryka. Morningwood - dzielnica powstała u schyłku lat 60-tych, w okresie intensywnego rozwoju gospodarczego stanu San Andreas. Wybudowana początkowo dla bogatych mieszkańców, miało być siedliskiem przybyłych na nowe ziemie zamożnych obywateli. Lokalizacja przy centrum miasta, miała w zamyśle dać mieszkańcom możliwość szybkiego dojścia do luksusowej dzielnicy handlowej i wydawania zarobionych pieniędzy w rozmaitych sklepach. Niestety, jak wiele podobnych inwestycji z tego okresu, ze względu na ogromną konkurencyjność ciągle rozwijającego się rynku mieszkaniowego inwestycja nie przyniosła oczekiwanych zysków. Morningwood brutalnie skonfrontowało się z potrzebami wolnego rynku, z czasem stając się jedynie reliktem dawnych lat. Aktualnie jest zamieszkiwana przez biedniejszych mieszkańców, szukających najtańszej alternatywy na jednym z droższych rynków mieszkaniowych w USA. Organizacja przestępcza składająca się ze społeczności Amerykanów o pochodzeniu irlandzkim. Cechuje ich stosunkowo niskie bądź całkowity brak wykształcenia. Większość z nich zasila swoisty niż społeczny o zdegenerowanym modelu postępowania. Rzadko kiedy są delikatni w swoich działaniach. Członków owej grupy wyróżnia niezwykła brutalność, zakrapiana sporą ilością alkoholu i tańszych narkotyków. Żądza łatwego zysku, wpływ otoczenia i brak bardziej obiecujących alternatyw pcha młodsze pokolenia zamieszkujące dzielnicę w stronę półświatka. Młodzi widzą w nowym zarobku klucz do bram bogactwa. Większość z nich jednak ima się ulicznych rozbojów bądź handlem narkotykami z poziomu ulicy - niektórym brakuje kreatywności, inni natomiast są zbyt leniwi by wyjść z własną inicjatywą. OOC Temat dla zainteresowanych grą w naszych szeregach:4 polubienia -
Link do Twojego konta: - https://forum.v-rp.pl/profile/92-bambik-fortnite/ Link do konta oskarżonego: - https://forum.v-rp.pl/profile/846-malibudreams/ Powód składania skargi: nadużywanie rangi must-win brak zdrowego podejścia do rozgrywki roleplay tragiczny przykład poprawnej gry jako tak wysoko postawiony członek ekipy(CM) Wyjaśnienie sprawy: Witam, pierwszy raz w karierze RP doznałem takiego szoku jak i niekompetencji ze strony osoby, która stanowi tak ważną funkcję na serwerze. Podejście do gry Community Managera Malibudreams jest poniżej wszelkich standardów, a jak wiadomo, ktoś z taką rangą powinien być przykładem do naśladowania, nie obiektem drwin. 22 maja w godzinach wieczornych chcieliśmy z chłopakami z organizacji zrobić włamanie do domu. Przejeżdżając przez Chumash spotkaliśmy dwie osoby stojące przed jednym z domów(jedną z tych osób była wredotka). Stwierdziliśmy, że będzie to dobra okazja zarobkowa, jak i roleplayowa, ponieważ interakcja z obcą osobą jest zdecydowanie lepsza niż włam na pusty obiekt, tudzież dom. Jedno z aut, które brało udział w całej akcji napotkało właśnie dwie postacie cywili, z czego jeden nie miał statusu afk, drugiej postaci, czyli wredotki nie widzieli nicku, byli za daleko. Postanowiliśmy wpaść w nich pod pretekstem zarobkowym.[1] Już podczas kilku, pierwszych sekund zdarzenia wredotka przerwała akcję[2], zaczęła tłumaczyć się, że była afk przez 30 minut (status afk miała zarejestrowany na godzinę 20:12, akcję zaczęliśmy od 20:18, niestety nie mam screena, niemniej jeśli skryptowo jest to możliwe do sprawdzenia to bym o to prosił) i nie bierze w tym udziału. W tym też momencie do akcji wkroczył kolejny CM, Perwix próbując załagodzić cały spór ooc. Przystaliśmy na odpuszczenie gry na postaci Wredotki (Kamiya Miyuki), niemniej chcieliśmy dokończyć akcję na jej koledze, który nie miał na sobie statusu afk. Wredotka przez dobre 10 minut tłumaczyła się tym, że po prostu sprawdzał czy wróciła do komputera.[3] Chciałbym zauważyć, że jesteśmy na serwisie Vibe Roleplay więc gramy na zasadach ustalonych przez ekipę na Vibe Roleplay. Tłumaczenie się ooc, że ktoś sprawdzał czy druga osoba żyje nie zwalnia go z przeprowadzenia na nim akcji, jest to normalnie i jest to wdrożone nie od wczoraj. Po kilkunastu minutach lirycznej przepychanki z CM Wredotka udało nam się dojść do porozumienia, w między czasie wysłała te swoje logi do Perwixa żeby sprawdził, czy faktycznie ich nie było ale to nic nie dało. Sam gracz bez afka zgodził się na grę na nim, tak też zrobiliśmy. Cofnęliśmy się do sytuacji i zaczęliśmy grać od nowa, stwierdziliśmy, że wredotka aka malibudreams po prostu wejdzie na aninje i da nam przeprowadzić grę jak cywilizowani ludzie, jednak (nikogo to pewnie nie zaskakuje) było inaczej. Wredotka poszła za dom i pierwsze co zrobiła to zadzwoniła na PD, byle utrudnić nam akcje i spowodować żeby wyszło dla niej i jej koledze dobrze. [4]Ponownie przerwaliśmy akcję, ponieważ z chłopakami stwierdziliśmy, że to jest jakiś nieśmieszny żart i nieporozumienie, napisałem do Perwixa na Discord, ponieważ musiał wyjść z gry i przedstawiłem mu sytuację, Perwix napisał, że zezwolił jej grę, ponieważ o to prosiła ale w tym samym miejscu, w którym toczyła się akcja, czyli w aucie, będąc przez nas atakowana[5]. Jak już wcześniej powiedziałem - Wredotka zrobiła inaczej stawiając na swoim, zmieniając przebieg całej akcji tylko i wyłącznie dlatego, żeby wygrała, używając do tego możliwości ekipowicza. Dodatkowo zlała prośby osoby odpowiedzialnej za sektor przestępczy, czyli Perwixa, który wydał werdykt dalszego prowadzenia akcji. Samą skargą nie zamierzamy cofać tej akcji kolejny raz, ponieważ mało obchodzi nas zdarzenie. Po prostu przedstawiam kolejny powód, dlaczego wredotka nie powinna być w ekipie na tak wysokim stanowisku jak obecnie. Jest to już kolejna skarga na tą jednostkę, nie jesteśmy jedyni, nie wymyśliliśmy sobie tego “z czapy”. Wraz z moimi serdecznymi przyjaciółmi wierzymy, że skarga zrobi w końcu tą potrzebną dla serwisu roszadę w ekipie. Pozdrawiam, Były supporter lvl 3, Borys. Dowody w sprawie: [1] [2] [3] [4] [5]4 polubienia
-
Backgroud Dzielnica Del Perro charakteryzuje się wyższym wskaźnikiem przestępstw związanym z narkotykami w porównaniu do innych dzielnic na których dominuje białe społeczeństwo. Głównymi środowiskami jaki występują na Del Perro to skates, surfers, skinheads, najczęściej członków tych środowisk kwalifikuje się do klasy średniej i wyższej. W porównaniu do takich dzielnic z Los Santos jak Davis czy Rodeo gdzie głównym motorem napędowym przestępczej działalności jest skrajna bieda, na Del Perro przestępczość motywuje chęć zapewnienia lepszego życia i bezpieczeństwa własnej rodzinie. Do środowisk przestępczych dołącza się najczęściej ze względów na towarzystwo w jakim otacza się, problemy z narkotykami które pchają w przestępczy świat czy po prostu ideologia białej supremacji za pośrednictwem której kryminaliści wykorzystują potencjalne ofiary w celu dokonywania zbrodni. Storyline 377 Del Perro Reapers (DPR) to gang uliczy składający się wyłącznie ze społeczności białej rasy. Fundamentem na którym zbudowano gang jest ideologia białej supremacji oraz narkotyki które są powszechne pośród środowisk występujących w dzielnicy Del Perro. Narkotyki są najczęściej powodem przez który popełniane są przestępstwa. Do głównych źródeł dochodu grupy zalicza się handel narkotykami, pobicia, zabójstwa na zlecenie, wymuszenia oraz przestępczość białych kołnierzy; oszustwa finansowe, kradzieże tożsamości jak i handel nimi. Na szczycie Reapers jest Rickey Sizer alias Tank, shotcaller związany z gangiem więziennym Public Enemy Number 1 występującym w zakładzie karnym Bolingbroke w stanie San Andreas. Cel 377 Del Perro Reapers jest stosunkowo prosty; handel narkotykami, zapewnienie bezpieczeństwa przed innymi gangami wkraczającymi na obszar Del Perro jak i wsparcie finansowe dla gangu więziennego. Out of Character Musisz zachować pewne kryteria odnośnie imienia, nazwiska, ksywy(jeśli chcesz), wieku i pochodzenia. Na dobry początek odrzuć wszystkie abstrakcyjne opcje imion i nazwisk, takie jak Spider/Sniper/Panthera.. podstawowe informacje postaci powinny być przyziemne. Podczas wyboru lat postaci, domyślnie proponuje przedział wiekowy od 17-19 lat dla tych którzy chcą zacząć od całkowitego zera lub zabierają się za odgrywanie takich projektów pierwszy raz. Jeśli jednak chcesz nieco pominąć etap dorastania w środowisku West Coast Supremacy, zalecam wtedy grę w przedziale wiekowym postaci 19-23 lata. Pamiętaj o tym, że wraz z rozwojem postaci na tle gangu będzie ona dorastać In Character, co za tym idzie nie oblewajcie postaci tatuażami - przyjdzie na to czas. Motywem przewodnim rozgrywki są narkotyki i ich wpływ na środowisko które odgrywamy. Metamfetamina sprzyja działalności NeedleNazi, postarajcie nastawić się na grę w której największym elementem roleplay będzie zarobienie pieniędzy na narkotyki, naćpanie się, brak pieniędzy, zapożyczanie, naćpanie się i tak w kółko. Całość rozgrywki opiera się w głównej mierze na narkomanii i handlu narkotykami wśród społeczności którą budujemy. W Del Perro Reapers prowadzimy postacie białych przestępców dla których motorem napędowym przestępczej działalności są pieniądze. Aby móc normalnie funkcjonować we współczesnym świecie są potrzebne nam pieniądze. Codzienne rachunki w postaci paliwa, jedzenia czy zapłacenie czynszu to są podstawowe potrzeby każdego człowieka na które są potrzebne pieniądze. Pracownik fizyczny w magazynie nie róźni się za dużo od pospolitego przestępcy, każdy z nich pracuje na swój sposób aby móc zapewnić sobie stabilność finansową. Jednymi z głównych procederów przestępczych będą; handel narkotykami, handel bronią, oszustwa białych kołnierzy, włamania do mieszkań, kradzieże samochodów, napady rabunkowe na cywilów, napady rabunkowe na sklepy. Pieniądze które generuje Twoja postać mają duży wpływ na poziom życia Twojej postaci jak i grupy przestępczej z którą identyfikuje się ona. Model pieniędzy w grze jest prosty, zobacz. Zarabiasz pieniądze z przestępstw>płacisz czynsz>kupujesz narkotyki>brak pieniędzy>zarabiasz więcej pieniędzy z przestępstw>kupujesz więcej narkotyków bo się powoli uzależniasz>możesz pozwolić sobie na odwiedziny w burdelu>znowu brakuje pieniędzy>chwytasz się kolejnej przestępczej fuchy>dostajesz zastrzyk gotówki>kupujesz nowy samochód>przekazujesz pieniądze swojej rodzinie aby poprawić jej poziom życia>brakuje pieniędzy>kombinujesz, popełniasz kolejne przestępstwa próbująć jeszcze więcej zarobić>i tak w kółko aż trafiasz do więzienia albo giniesz. Zarabianie pieniędzy podczas rozgrywki jest ważnym szczegółem, to samo w jaki sposób to interpetujemy. Tu nie chodzi o dostanie paydaya w wysokości $1.200 i zapewnienia sobie tym godnego bytu. Gramy hard rp z naciskiem na low-life czyli każdy dolar liczy się dla naszej postaci. Ze względu na gospodarkę jaką mamy na serwerze nasze postacie faktycznie nie są nigdy do końca 'potrzebujące'. Nawet jeśli masz te 20 tysięcy, 30 tysięcy na koncie a grasz low-life to graj to rozsądnie, tak jakbyś faktycznie nie miał tych pieniędzy i musiał się pchać w przestępczą działalność aby móc zapewnić stabilność finansową sobie i swojej rodzinie. Mimo, że w przeciwieństwie do czarnoskórych gangsterów, biali kryminaliście najczęściej pochodzą z klasy średniej to jednak łączą nas te same motywacje i potrzeby. Jeśli Twoja postac nie będzie zarabiała pieniędzy to nie będzia miała jak opłacić czynsz, jej rodzina zostanie wyrzucona z mieszkania a Ty zostaniesz bezdomny. Trzeba znaznaczyć, że jednym z głównych motywów dla których popełnia się przestępstwa w celu zarobienia pieniędzy jest uzależnienie od narkotyków. Nasza postać musi mieć pieniądze aby móc pozwolić sobie na zakup u dilera działki heroiny. Chociaż minęło sporo czasu od złotych lat białych gangów ulicznych które później przeobraziły się w gangi więzienne, to wciąż wyczuwalny jest ten sam trend ubioru i wyglądu osób powiązanych z wyżej opisanym środowiskiem. W szczególności bazuje on na czterech domyślnych kolorach, czerni, czerwieni, piasku i bieli, jednak nie jest to żadną regułą. Trampki zastąpiły ciężkie buty, a te zaś dobrze służą podczas koncertów. Tutaj należy przypomnieć, że podstawową różnicą między dwiema subkulturami (Skinhead/Peckerwood) jest taka, że peckerwoods nie chętnie ścinają włosy. Formatem rozgrywki jest hood play i character development. To one są podstawami naszej rozgrywki od dłuższego czasu i podoba nam się ten konkretny styl który jest powolny, opierający się na nawiązywaniu relacji i ich rozwoju. Założenie żywej społeczności i zapracowanego kontaktu ze wszystkimi jest pewnego rodzaju sztuką roleplay. Wtedy gra smakuje nam o wiele lepiej, proponuje kierować się podobnym stylem gry. Nie oferujemy frajdy z licznych strzelanin i codziennych dynamicznych akcji. Warto podejmować się alternatywnych rzeczy na swoich postaciach, chociażby założyć kapele punk'ową, nagrywać undergroundowe kawałki hip-hop'owe, zabrać się za uprawianie ekstremalnych sportów i innych czynności które podniosą wartość postaci. Nakręcanie ciekawych wątków zahaczających o problemy społeczne takie jak macierzyństwo, problemy finansowe, zwolenienie warunkowe są mile widziane. Ustalając już podstawowe informacje na temat gry musicie wiedzieć, że postacie które nie zginęły na ulicy prędzej czy później trafią za kratki. Przenosząc stanowisko gry z ulicy do więzienia, zmieniają się również zasady rozgrywki. Porzucając zasady i przekonania których stosowano na zewnątrz, przyjmujemy nowe - więzienne. Biorąc udział w polityce więzienia, postacie mają szanse dołączyć do takich gangów więziennych jak Public Enemy Number 1 lub Nazi Lowriders, w zależności od upodobań i okoliczności dokonujemy wyboru który będzie miał ogromny wpływ na przyszłość postaci. W dalszym więziennym życiu albo po wyjściu na wolność. Członkostwo w wyżej wymienionych gangach oznacza w naszej grze o stanowczej samodzielności i predyspozycjach do bycia liderem grupy. Wedle naszej starej reguły, te postacie mają przyzwolenie na rozwinięcie własnej grupy w wybranym przez siebie miejscu, powrót do poprzedniej formacji lub działanie w pojedynkę na terenie całego stanu. Ostatnim przystankiem na drodze osiągów postaci, jest członkostwo w Aryan Brotherhood i będzie to oznaczało w większości przypadków dożywotnie pozbawienie wolności i bezpośredni dostęp do wszystkich szczepów które powstaną w naszym projekcie. Aby sprawnie wspinać się na szczyty gangu, musicie zapomnieć o jakiejkolwiek strukturze panującej w formacji. Wszystko co tworzy się w środku organizacji opiera się na zaufaniu, szacunku i dotrzymywaniu słowa. Gangi uliczne o charakterze białej supremacji nie mają wewnętrznych podziałów, są one prowadzone przez osobę która ma najwięcej do powiedzenia na podstawie swojej aktywności i dostępu do większości rzeczy. Jeśli takowa osoba nie jest naznaczona przez konkretną persone lub grupę związaną z polityką więzienną to zarabia na swój rachunek i ludzi którzy na niego pracują. Jeśli jednak znajdzie się ktoś znacznie większy od niego może związać jego przyszłość z którymś z gangów więziennych. Tradycyjna dyscyplina która zakrawa o fanatyzm, sprawiła, że dostęp do szerszej gammy informacji na temat gangów białej supremacji z Kalifornii jest znikomy, a dostępne WIĘKSZE materiały na ich temat są nieaktualne od ponad 15 lat. Jednak jedno jest pewne, że wszystkie organizacje w mniejszym lub większym stopniu powiązane z Bractwem Aryjskim, potrafią dochować tajemnic w taki sposób, że nie wiemy o nich praktycznie nic. Dla poprawnego działania całej organizacji, należy spodziewać się dość dużej umieralności postaci. Sztuką jest odgrywanie nazizmu w taki sposób, żeby nie zaszkodzić reszcie serwera. Ataki na tle rasowym przejawiają się na obszarze występowania gangu, poza nim pozostają neutralni, z różnych względów. HP: [HP] Del Perro Reapers - Podgrupy - Vibe Role Play (v-rp.pl) DISCORD: https://discord.gg/thNGGTBQGn3 polubienia
-
3 polubienia
-
Od razu odpuściliśmy zamiar gry na twojej osobie i potrafiliśmy się w tym dogadać, graliśmy tylko na twoim ziomalu Gracza z zewnątrz nie powinno obchodzić, że ktoś jest afk jeśli nie ma statusu nad głową, przypominam, że wystarczy wpisać /afk Sam perwix napisał Ci opcję, jak możesz dokończyć akcję, czyli usiąść w miejscu, w którym afczyłaś(przynajmniej tak mi przekazał). Niemniej ty wolałaś postawić na swoim bo ty wiesz lepiej niż COMMUNITY MENAGER PÓŁŚWIATKA PRZESTĘPCZEGO KTÓREGO SAMA WEZWAŁAŚ DO INTERWNECJI. Akcja nie odbywała się na drodze stanowej tylko na podjeździe twojego domku, który był na bocznej ulicy z domami jednorodzinnymi. Mimo, że Perwix nie napisał, że się nie zgadza na twoją wersję wydarzeń to napisał chociaż, że się zgodził, czy stwierdziłaś, że milczenie oznacza zgodę i zagrałaś sobie jak chciałaś? Dowody powinny być ukazane publicznie, ponieważ druga strona konfliktu nie może się do nich odnieść, nawet nie wiem co mam wyjaśniać. Jeśli jest też opcja i greenlight od @Karach prosiłbym o wypowiedź użytkownika @Perwixktóry jest CM i rozpatrywał ten konflikt jeszcze IG, gdzie jasno załączyłem screen jakie przesłanie dał wredotce. Przypomnę jeszcze, że my logów osób trzecich nie mamy jako zwykli gracze i nie wiedzieliśmy, że was nie ma 30 minut. Powtarzam się ale wytykasz mi brak znajomości regulaminu, doinformuj się jak wygląda sytuacja z grą na graczu, który nie ma statusu afk. Przez 6 miesięcy mojej kadencji każda taka akcja musiała być puszczana. Coś się zmieniło? Pokaż mi zapisek w jakiejś publikacji czy regulaminie.3 polubienia
-
[Szukam] PEN1, skinheads, white supremacy
szefklef oraz jeden pozostały polubił temat przez Ajman
gdyby ktoś z graczy był zainteresowany prowadzeniem białej postaci związanej z ideologią białej supremacji, skinheads a w przyszłości rozwinięciem to o członkostwo w grupie przestępczej związanej z Public Enemy No. 1 to wszystkie informacje znajdziecie na discordzie; https://discord.gg/thNGGTBQGn2 polubienia -
[Biznes] Before you Go-Go
MarceI oraz jeden pozostały polubił temat przez Specter
Before you Go-Go - upadający przybytek cielesnej rozkoszy, którego lata świetności przeminęły wraz z urodą udoskonalających tamtejsze wieczory pań. Przystań dla zbiegów małżeńskiej rutyny. Oaza politycznej śmietanki pudrowanej kubańską kokainą. Rozkosz po całodniowym patrolu. Uśmierzenie bólu dłoni zniszczonych walką o przestępczą koronę. Społeczny koktajl udekorowany jędrną wisienką. Kultowy strip club w Pacific Bluffs z legendą szalonych lat 80tych wpisaną w niszczejące ściany, pożółkły od tytoniu molton i przesiąkniętą alkoholami posadzkę. Umierający biznes i zrujnowany lokal zyskuje nowych, anonimowych inwestorów. A gotówka wątłego pochodzenia, niczym świeża krew wypełnia upadłego giganta, wskrzeszając ducha klubu go-go z pacyficznego wybrzeża. Ściany znów rozświetla blask stroboskopów, krwista czerwień syci ciężkie moltonowe zasłony, a o lśniący parkiet uderzają obcasy stanowiące jedyny element garderoby ślicznych striptizerek. Zacumuj zbiegu z małżeńskiego łoża. W kokainowej oazie uwolnij supeł krawatu. Zostaw odznakę w schowku na rękawiczki. Wylecz zakrwawione dłonie, korona jest już twoja. Tylko... wake me up, before you Go-Go... OOC Cześć. Wraz z ekipą REDRIDERS MC wychodzimy z pomysłem stworzenia klubu Go-Go odbiegającego od aktualnie przyjętych na serwerze ram. Chcemy odbić od standardowego szablonu działania gdzie większość tancerek spędza czas na animce co jakiś czas rzucając krótkie /me. Chcemy postawić na interakcję między graczami, skupić się na tworzeniu charakterystycznego dla tego miejsca community, do którego zawitać będą mogli nie tylko przypadkowi gracze z ulicy ale również osoby ściślej powiązane z wyższymi sferami, które będą chciały załatwić swoje sprawy w zaufanym miejscu ale również rozerwać się poza okiem "ludu". Stawiamy jak zawsze na innowacje i jakość stąd wybór miejsca nie był przypadkowy. Zależy nam na stworzeniu miejsca przyjemnego dla oka okalanego ciekawym klimatem nie tylko w sferze samej rozgrywki ale również wizualnej oprawy customowego interioru. Co do stricte samego planu na rozgrywkę - nie rozpisze tutaj w podpunktach tego co planujemy z wiadomych względów (ale wszelkie wątpliwości rozwieję na PW), mogę jedynie zapewnić, że różnorodność imprez tych oficjalnych jak i tych skierowanych do węższego grona będzie ogromna. Nie mamy w planach tworzenia maszynki do robienia pieniędzy na zakup domów czy kolejnych aut, traktujemy ten projekt jako poszerzenie wątków i wpływów organizacji oraz poszczególnych postaci opierając się na wydarzeniach, które w ostatnim czasie miały miejsce w świecie rozgrywki.2 polubienia -
to protect and to serve
Jesus oraz jeden pozostały polubił temat przez arson
Background postaci -- Tony Washington - 6'1, 3/04/1995 Postawny, czarnoskóry amerykanin. Wychowywał się na Whitelock Street. Od najmłodszych lat pasjonat sztuk walki oraz wszelakich sportów. Facet z ambicjami, uparty jak osioł. Zazwyczaj nie daje sobie zajść za skórę. Na ogół, mężczyzna w młodych latach nie był wzorem do naśladowania jeżeli chodzi o charakter, stwarzał wiele problemów w każdym miejscu, jego usprawiedliwieniem za każdym razem było ''dojrzewanie'', jednak mimo to nigdy nie miał problemów z prawem. Tony ukończywszy HS z nie najlepszym wynikiem zdecydował się na pójście w kierunku Collegu, wybrał Uniwersytet Kryminologii i Sprawiedliwości Karnej w Baltimore - stanie Maryland. Facet uczęszczając na uniwersytet postawił na większe przyłożenie się do nauki co poskutkowało dość dobrze, jego końcowy egzamin zaliczył z całkiem dobrym wynikiem - 83%. Po ukończeniu College, samotnie zjechał do Santos próbując nawiązać znajomości. Z biegiem czasu złożył podanie drogą elektroniczną do lokalnego departamentu policji. Po zatwierdzeniu podania przeszedł poprawnie przez cykl szkoleniowy trwający dwanaście miesięcy. Tony do tej pory podlega pod lokalny departament policji, obecnie piastuje on funkcje oficera trzeciego stopnia. Riley Cruz - 6'1, 15/06/1995 Amerykanin wychowujący się w rodzinie wywodzącej się z Hondurasu, Tegicugalpa. Mial trudne dziecinstwo. Dorastal w trudnym miescie El Burro Heights, ktora byla jednym z wiekszych wplywow grupy przestepczej, setu - El Monte Flores 13. Wychowywal sie wsrod czlonkow gangow. Od dziecka byl zmuszany przez ojca do treningow sztuk walk. Od piatego roku zycia trenowal mieszane sztuki walki (MMA). Uczeszczal do Signal Hill HS, w ktorym mial dosc sporo problemow, z nauczycielami oraz z rowiesnikami. Mial problemy ze stopniami, z trudem przechodzil do nastepnych klas. Wszystko zmienilo sie, gdy poszedl do College - byl jednym z lepszych uczniow w klasie, jego mentalnosc sie zmienila na lepsze. Byl od zawsze uwazany za goscia, ktory nie ma problemow ze znalezieniem dziewczyny, chociazby na tzw. one night stand. W College dosc sporo imprezowal, mial duzo znajomych. Wychowuje samotnie dwuletnia corke, Megan. Pomaga mu w tym jego siostra, Nancy. Ma z nia dobry kontakt. Riley nie ukrywa swoich emocji, niezaleznie od tego, czy sa one negatywne, czy pozytywne. Cruz jest postacia lojalna oraz kreatywna. Cechuja go glownie dwie negatywne cechy, ktorymi sa arogancja oraz latwowiernosc. Jest osoba towarzyska przez co latwo nawiazuje kontakty z ludzmi. Jest ogromnym fanem druzyny LS Dodgers, stara sie byc na kazdym meczu, lecz przez wychowanie dwuletniej corki nie w kazdym meczu moze wziac udzial. Jest osoba nietolerancyjna, lecz ze wzgledu na swoja prace w Los Santos Police stara sie tego w zaden mozliwy sposob nie okazywac. W wolnych chwilach bierze udzial w programie, ktory ma na celu pomoc kobietom skrzywdzonym w Tegucigalpa. Rhyland Austin - 6'1, 5/08/1992 Postawny lightskin, urodzony w mieście Tulsa w stanie Oklahoma. Porywczy, ekstrawertyczny facet z wielkimi ambicjami, jak i wybujalym ego. Nieznajomi przypisaliby mu łatkę "ekscentrycznego pojeba". Ostatnie zdanie zawsze musi należeć do niego. Atletyczna budowa ciala, znacznie odbiega od jego stylu zycia. Lubi wszelakie imprezy, oraz sporadyczne korzystanie z niektorych uzywek. Dziecinstwo nie moze zaliczyc do tych, z gatunku szczesliwych - wychowywany samotnie przez ojca twarda reka - bylego zolnierza US Marines, musial spelniac oczekiwania rodzica, zawsze chcial zdobyc jego respekt, mimo to wiedzac, ze bylo to bardzo ciezkie zadanie. W college'u gral w miejscowej druzynie Tulsa Golden Hurricane Football na pozycji WR. Notowal swietne statystyki, lecz z woli podtrzymania rodzinnej tradycji, postanowil wziac udzial w 6-miesiecznym szkoleniu do lokalnego departamentu policji. Po kilku latach sluzby, zostal przeniesiony do Los Santos Police Department w stanie San Andreas.2 polubienia -
Redriders Motorcycle Club
dixoniak7 oraz jeden pozostały polubił temat przez Karach
REDRIDERS MOTORCYCLE CLUB. Redriders MC (OMG) 1% - Założony w roku 1972 w mieście Roosevelt w stanie Utah. Usytuowanie aglomeracji na terenie Rezerwatu Rdzennych Indian Untah i Ouray wpłynęło na demografię Redriders MC. Znaczną większość klubu stanowili członkowie o korzeniach Indiańskich, wpływając na stylistykę grupy. Kolory, z którymi utożsamiają się członkowie RRMC to czerń i czerwień. Logo przedstawia profil czaszki z charakterystycznym indiańskim pióropuszem. W pierwszych latach działalności popularną ozdobą klubowej kamizelki były motywy indiańskie i frędzle. Obecnie z racji przewagi kultury gangowej, najpopularniejszym elementem charakterystycznym dla klubu, jest wzór czarnej bandany, którym członkowie obszywają górną część kamizelek. Redriders MC nigdy jednak nie utożsamiał się jako klub wyłącznie Indiański a przez kolejne dekady członkowie o rdzennych korzeniach stawali się mniejszością. Obecnie w Redriders MC dominuje rasa kaukaska, drugą co do liczebności jest rasa latynoska, Indianie stanowią jedynie niewielki odsetek, głównie w oddziałach z Utah. Klub posiada osiem oddziałów w pięciu stanach (Utah, Nevada, New Mexico, Idaho, Arizona) i jeden oddział w Meksyku (Chihuahua). Twórcą i pierwszym Presidentem Redriders MC był Jimmy Harjo. Klub nigdy nie znalazł się w Wielkiej Piątce. Rozrastał się sukcesywnie, jednak pozostawał w szeregu kilkuset OMG przyćmionych przez Bandidos, Mongols czy Hells Angels. EARLY NINETIES. Początkowy etap istnienia Redriders MC nie opiewał w skandale. Dopiero ekspansja na południowe stany i uformowanie oddziału w Meksyku - jedynego poza granicami USA przyniosła Redriders MC złą sławę. Odnotowano liczne epizody powiązane z kryminalną działalnością członków z koneksjami wśród zorganizowanej siatki dystrybucji narkotyków i kontrabandy na granicy meksykańskiej. Klub, od samego początku wykluczony z AMA, w latach dziewięćdziesiątych nabrał cech zorganizowanej grupy przestępczej, którą w kulturze MC występuje pod akronimem OMG(Outlaw Motorcycle Gang). - Październik 1993, New Mexico - Zorganizowana obława Border Patrol i lokalnego biura szeryfa dokonała odkrycia czterech i pół kilograma kokainy ukrytej na ranczu. Późniejsze dochodzenie doprowadziło do zatrzymania czterech członków Redriders MC i kilkunastu osób powiązanych z kartelem z Północnego Meksyku. - Maj 1995, Arizona - Zbrojna napaść na siedniu członków Speed Devils MC. Podczas zdarzenia padły strzały odbierające życie Jose Bartesowi Juniorowi, winnym śmierci Bartesa został Patt Dover, który z kilkunastoma innymi motocyklistami z Redriders MC uczestniczył w ataku na wrogi gang. Prawdopodobnym powodem zdarzenia była kradzież kontrabandy, której dopuściło się dwóch członków Speed Devils MC. WEST COAST - 2022 Redriders MC działa w sąsiadujących ze sobą stanach, rozciągając się na terytorium od północy do południa kraju. Dotychczas, jedynym stanem dzielącym klub od zachodniego wybrzeża pozostawało San Andreas. Wieloletni członek Redriders MC - Steven Leinart zostaje Presidentem pierwszego a tym samym najmłodszego oddziału w Los Santos. Z racji demografii aglomeracji, wielu jego członków wywodzi się z latynoskich gangów ulicznych. Drugą część oddziału stanowią biali, którzy nie odnaleźli swego miejsca w obecnie działających klubach na terenie stanu San Andreas. Założony oddział klubu Redriders MC na zachodnim wybrzeżu, konkretnie w stanie San Andreas z siedzibą w Los Santos ma kontrolować biznes klubowy, który opiera się na dystrybucji, przemycie, czy handlu narkotykami (głownie pochodne amfetaminy) - z takim też celem klub wjechał do słonecznej metropolii. Obecny oddział składa się głównie z Nomadów, którzy w jakikolwiek sposób są powiązani z tutejszymi rejonami. Mówi się, że pierwsza czwórka pochodzi właśnie stąd na czele z S. Leinartem, który urodził się, oraz przeżył nastoletnie lata właśnie na przedmieściach Los Santos. Klub zasilił tutejszy oddział również transferami z innych oddziałów, wysyłając tym samym w podróż kilku młodszych, ambitnych członków, którzy mają okazje rozwinąć skrzydła i wykazać się na nowym terenie wpływów. Credits: @Th3Pitterr, @Karach, @lorenc, @moszyn2 polubienia -
🤡 DO THE WORLD A FAVOR AND GO KILL YOURSELF YA FUCKIN MORON 🔪
Bsk oraz jeden pozostały polubił temat przez raczek
Sandy Shores, wylęgarnia kurew, ohydnego jak benzyna w smaku bimbru, taniego ścierwa i tych pojebów z pomalowanymi ryjami - juggalos. To co? Mówisz, że ktoś wypierdolił Ci jedynki, bo krzywo na niego spojrzałeś, zepchnął Cię do rowu na jednej z bocznych dróg, sprzedał działkę ścierwa Twojej piętnastoletniej córce? Lepiej sprawdź czy mała jest jeszcze dziewicą, jak myślisz, w jaki sposób im zapłaciła? Na przydrożne ździry, które łapią naiwniaków zbaczających ze stanowej sześćdziesiątki ósemki też uważaj. Po krótkiej bajerce z jedną taką, zza winkla wyskoczy trzech lub czterech pierdolców i zostaniesz w samych butach na środku Grand Senora, a nawet jeśli nie i przyjdzie Ci do głowy tak głupi pomysł by zapakować w nią swojego Clintona na tylnej kanapie, to pamiętaj - dwie gumy mogą nie wystarczyć. Nie dość, że chuj wie co za syf możesz od nich przejąć, to jeszcze sam Mendelejew złapałby się za łeb widząc nowo powstałe pierwiastki w jej organizmie od gówna, które wpierdoliła. Lepiej pilnuj swoich naiwnych dziadków, bo ci matkojebcy nie mają żadnych skrupułów. Liczy się dla nich żeby zarobić trochę gorącej gotówki i przetańczyć to w jakimś spaczonym lokalu jak ich dusze. Widziałeś te zjaraną przyczepę przy wjeździe do miasteczka? Stary Simmons Barker w ostatniej chwili spierdolił z jej środka gdy stanęła w płomieniach, nawet w lokalnej gazecie było jego zdjęcie jak stoi jedynie w samych zaszczanych gaciach. Durny biedak przeskrobał sobie, gdy podał dane jednego z tych świrów do biura szeryfa, gdy ten kompletnie wystrzelony próbował go przekręcić na szmal. Kojarzysz stary motel w zachodniej części Sandy? Radzę Ci unikać tę ruinę. Lubią sobie tam urządzać libacje. Ładują tam w klamę a potem do kojotów, jednak kto wie co im odpierdoli, myślisz że nie strzelą do człowieka? Nie byłbym taki pewien, w końcu to banda ćpunów, która przejawia jedynie bezmyślne oznaki brutalnej przemocy, oderwanie od realiów tego świata. Na jebane nieszczęście mieszkańców tej mieściny, cholerny departament nie zagląda tutaj wystarczająco często. A oni? Bawią się kurwa w najlepsze - ruchają swoje wstrętne kuzynki, palą meth, terroryzują lokalnych sklepikarzy i grają na konsoli w WWE. Pewnie zauważyłeś te wszystkie bazgroły na obdrapanych ścianach w miasteczku z hatchet man'em - tak, to te pojeby niczym wataha znaczą swój teren. Ciężko ich trafić w pojedynkę, ta banda zjebów działa w grupach. Samemu co najwyżej mogą wpierdolić swojej dziwce za wyjaranie krakulca. Rozbujani jakby byli jebanymi królami życia. Piorą mózgi małolatom wciskając im swój zjebany światopogląd. Najgorsze jest to że nie można wyplenić tego kurewstwa - są jak jebana hydra, w miejsce jednego pojawia się dwóch kolejnych. Tak, tak - nawiązuje do tych dwóch debili, braci Lynch. Wyskoczyli z czeluści odbytu największego spierdolenia, próbując sobie ustawiać mieszkańców, i wiecie co? Idzie im to kurwa całkiem sprawnie. - Richard Ghostanus, Juggalo News.2 polubienia -
[szukam] Pracowników klubu Hochberg
abc oraz jeden pozostały polubił temat przez daw
Hej! Tak jak w temacie, wraz z ekipą klubu HOCHBERG szukamy pracowników oraz osób które chcą się utożsamiać z tym miejscem lub jakikolwiek sposób współpracować, w kwestii finansowej bądź też kreatywnej. Obsługa (rola barmana/barmanki, epizodyczna/stała), jeśli chcesz aby twoja postać była powiązana z klubem tylko na czas trwania imprezy - umożliwimy Ci to. Jesteś u nas pod panelem tylko w trakcie trwania wydarzenia, a twoja wypłata będzie przelewana na konto postaci dzień/parę dni po. Dodatkową ewentualnością jest pyaday który również możesz pobierać, ale będziemy starać się unikać tego. Jeśli chodzi o stałych pracowników, będą oni ściśle powiązani z lokalem i będziemy starać się im organizować rozgrywkę. Będą to wszelakie formy wynajmu na różnorakie wydarzenia, imprezy czy najzwyklejsze domówki z celebrytami. (tak jak to robiłem w stripwood). Nie wymagamy żadnej znajomości drinków, ani rozpisywania się na parę linijek jak to wiele soku z limonki jest wyciskane do szklanki, liczy się kreatywne podejście do rozgrywki i nieszablonowa gra. Postacie inwestorów, osób organizujących eventy, pokazy i różnorakie wydarzenia kulturowe. Tutaj nie ma zbyt wiele co tłumaczyć, jeśli chcecie nawiązać z nami interakcje (szczególnie zapraszam wszelakiego rodzaju spółki i biznesy) to nie ma problemu, piszcie na mój DM, a resztę rozegramy incharacter. DJ/Osoba prowadząca imprezę. Tutaj sytuacja jest bardziej skomplikowana, w tym przypadku stawiamy na postać która TYLKO i WYŁĄCZNIE będzie powiązana z lokalem (czyli grała tylko u nas), takiej osobie jesteśmy w stanie zapewnić sowite wynagrodzenie oraz stopniowe wdrażanie w branżę rozrywkową. Wasza postać musi być kojarzona tylko i wyłącznie z HOCHBERG, a nie żadnym innym klubem. Możesz grać to na stałe, lub epizodycznie - jak Ci pasuje, ważne abyś miał pojęcie jak to wszystko działa i potrafił odpowiednio 'prowadzić imprezę'. Co może być niekiedy trudne, z racji tematycznego charakteru wydarzeń. Kwestia wynagrodzenia jest bardzo elastyczna i zależy tylko i wyłącznie od waszej rozgrywki i tego jak wielki sukces odniesie impreza, czyli jak wiele zysków przyniesie. Jeśli chodzi o wszelakie inne rzeczy typu "menjoo" "grafika" na potrzebę prowadzenia waszych postaci jestem w stanie to w stu procentach opłacić, to samo tyczy się jakichkolwiek hostingów muzycznych dla DJ, lub innych rzeczy. Kontakt tutaj: Dawid#4920 lub bezpośrednio: https://discord.gg/bjp2D3rjyf2 polubienia -
2 polubienia
-
2 polubienia
-
2 polubienia
-
2 polubienia
-
[Biznes] Carrera Aircraft - Aero Club
BartusP oraz jeden pozostały polubił temat przez quatre cent sept
2 polubienia -
2 polubienia
-
2 polubienia
-
1 polubienie
