Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 23.05.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. rollin up a fatty, ridin that cnine high, chasin them purple bout luvv n WP
    25 polubień
  2. ** Bez większej zapowiedzi w Internecie i na wszystkich portalach streamingowych pojawił się nowy kawałek artysty CHA$E wydany pod wytwórnią Digital Scale Entertainment, której stał się właścicielem. Numer nosi nazwę "BOURBON RAGE", będąc totalnie imprezowym numerem. Jak można zauważyć CHA$E zmienił taktykę, starając się zalewać swoich słuchaczy luźnymi singlami, niżeli bardziej skomplikowanymi projektami. Być może jest to cisza przed burzą, która może nastąpić tego lata. Do kawałka został dołączony również klip, stworzony przy współpracy z marką The Essence Of Photography, która nieoficjalnie podjęła większą współpracę z wytwórnią i labelem DSE. Teledysk naszpikowany jest imprezowymi ujęciami z klubów, część to nagrania z koncertów, ale nie brakuje również wcześniej wyreżyserowanych i ogranych scenek. Wśród aktorów i randomowych ludzi, pojawia się również producent Ronnie Scando, odpowiedzialny za stworzenie instrumentalu do tego utworu. W 0:45 można zaobserwować dosyć ciekawe ujęcie, prezentujące najprawdopodobniej przyszły produkt rapera, który zapewne niedługo wpłynie do przestrzeni publicznej. Tekst pojawił się na portalach typu askhole.com, czy genius.com. **
    21 polubień
  3. https://forum.v-rp.pl/topic/34054-projekt-ic-reed-ranch/ https://forum.v-rp.pl/topic/34070-biznesbar-yellow-jack/ Projekty zarobkowe: https://forum.v-rp.pl/topic/33465-bootleggers/ https://forum.v-rp.pl/topic/34134-ronald-reagan-transfer-station-no-21-sds-21-blc/ ekipa: https://forum.v-rp.pl/profile/18592-panzerkampfwagen2/ (v) https://forum.v-rp.pl/profile/8977-bestia-z-warszawy/ https://forum.v-rp.pl/profile/19767-youngslime/ https://forum.v-rp.pl/profile/21192-kacperkot71/ https://forum.v-rp.pl/profile/14639-jessi/ https://forum.v-rp.pl/profile/4376-spritecranberry/ https://forum.v-rp.pl/profile/25081-x3kamster/?tab=node_vrp_VibeProfileTab https://forum.v-rp.pl/profile/7561-kubag293/?tab=node_vrp_VibeProfileTab
    19 polubień
  4. (NAPISY YOUTUBE + KLIP) PROMOCJA WYDATKI ROZGRYWKA INFORMACJE
    19 polubień
  5. (By ESPN.com) Bruins utrzymują formę i pierwsze miejsce w konferencji! Wygrana w domowym spotkaniu nad Golden Bears 79-72. Dziś o 20:15 w Pauley Pavilion odbył się dziesiąty mecz aktualnego sezonu pomiędzy ULSA Bruins a Golden Bears. Spotkanie pomiędzy dwoma uniwersytetami zapowiadało wieczór pełen sportowych emocji. Gospodarze podchodzili do rywalizacji z bardzo dobrym bilansem 7-2, który uplasował ich pierwszej lokacie w Pacific-12 Conference. Natomiast goście w Los Santos zjawili się z wynikiem 3-6, gdzie w ostatnim spotkaniu po ciężkiej walce pokonali drużynę USC 75-73 - sensacyjny wynik przełożył się na dzisiejszą grę i choć Bruins wygrali swoje (które) z rzędu 79-72, to po drużynie trenera Raily było widać że zwycięstwo nie przyszło wcale tak łatwo - wysokie tempo rozgrywki, błędy w grze i gorsza skuteczność niektórych zawodników sprawiła że wynik końcowy nie był jasny aż do ostatnich czterdziestu sekund czwartej kwarty. Przebieg spotkania nie był taki oczywisty bowiem Bruins przegrali 25 do 23, natomiast drugą kwartę Golden Bears wygrali już 46 do 42. Mogło się wydawać że Bruisn przegrają spotkanie, ale na przestrzeni ostatnich spotkań wykreowała się pewna tendencja, do tego że drużyna z Los Santos odpala w końcówkach spotkań, tak było i tym razem bo na trzy minuty przed syreną kończącą trzecią kwartę to niedźwiadki wyszły na prowadzenie i to prowadzenie utrzymali do końca kwarty, wygrywając ją 61 do 59. Czwarta kwarta zaczęła się od zdecydowanej przewagi Bruins, bo już po niecałych trzech minutach zdobyli przewagę ośmiu punktów, która ostatecznie wystarczyła do kolejnej wygranej - spotkanie zakończyło się wynikiem 79-72. Choć Golden Bears przegrali to naprawdę nie mają powodu do wstydu, bo tak odważną grą mogą zapewnić sobie wysoką lokatę na koniec sezonu, pytanie brzmi czy utrzymają to mentalnie, kolejna porażka po dobrej grze może być bolesna. Był to również kolejny świetny mecz w wykonaniu taktycznym trenera Riley i jego podopiecznych. Najlepiej punktującym w drużynie uniwersytetu z Los Santos był Grady Chandler, który poprawił wynik z poprzedniego spotkania i zdobył aż dwadzieścia pięć punktów, dla przypomnienia poprzednim razem zdobył ich dwadzieścia dwa i obecnie jest to jego najlepszy wynik w tym sezonie. Chandler był niezwykle pewny w swojej grze, skutecznie wykorzystał wszystkie rzuty za trzy, dołożył do tego cztery asysty. MVP spotkania został kapitan drużyny Dean Nash, ten zdobył łącznie trzynaście punktów, zaliczył siedem pięknych asyst, cztery przechwyty i dołożył do tego dwie zbiórki. Isiah Carver nie był o wiele gorszy od swojego kapitana, uzyskał taką samą liczbę punktów, dołożył do tego pięć zbiórek i sześć razy, a raz udało mu się wygarnąć piłkę z rąk przeciwników. Jakub Mlynarczyk zagrał w poprawny sposób, choć zaliczył jedynie cztery zbiórki to dołożył do tego wyniku trzynaście punktów, jeden blok i jeden przechwyt - trzy akcje Mlynarczyk kończył dunkiem. Jeśli jesteśmy już w temacie dunków, to tym najbardziej widowiskowym był ten, który zdobył Rocco Hagggard, oprócz pięknego wsadu warto dodać że Haggard zdobył łącznie aż trzynaście zbiórek, co na tle spotkania było największą ilością. Rocco uzyskał łącznie pięć punktów, asystował trzy razy.
    19 polubień
  6. Tremoni Tharaxes (ur. 12 stycznia, 2002r.) - Wywodzący się z Chicago (dokładnie to Westmont jedna z bezpieczniejszych dzielnic Chicago) na socialach również znany jako Tremi G, już od najmłodszych lat fascynowała go muzyka, a jego miłość do rapu rozkwitła w okresie szkolnym, gdzie regularnie uczestniczył w bitwach freestyle'owych. Inspirując się ikonami hip-hopu z rodzinnego miasta, zdecydował się podjąć własną muzyczną drogę. Gdzie jego debiutancki numer który nagrał w Chicago, dotarł do lokalnej grupy odbiorców - którzy na tamten czas tworzyli ścisłe community młodego talentu, po miesiącach nic nie wrzucania na swoje social media, Tremi G zniknął z internetu - pozostawiając swoją karierę muzyczną pod jedną wielką niewiadomą. Jego małe grono odbiorców ciągle zastanawiało się jaki następny krok zrobi, czy to będzie wielki powrót, czy faktycznie zawieszona kariera to koniec ery Trem'a. Po roku nieobecności Tremoniego w rap industry, dostawał masę wiadomości od swoich znajomych z nagraniami od swojego małego fan-base, nawiązywały one do tego by artysta wrócił na scene, znów zaczął rozwijać swój talent który był jak na tamten moment niesamowity. Jeden urywek z Live IG od swojego fana ruszył coś w mind-secie Trem'a, po obejrzeniu go postanowił wrócić na scenę i pchać dalej swój talent ale już nie w Chicago, tylko w LA - z świeżą głową reaktywował swoje sociale, poinformował na swoim mało popularnym IG że wraca do składania tracków w LA, oraz za niedługo wypuszcza świeży numer. W LA zaczał od nowa budować swoje znajomości, poznając róznorodne osoby które pomagają mu w robieniu postępów w swojej karierze, mimo że startuje od tzw. "zera" to nadal podchodzi do tego wszystkiego z pasją, determinacją oraz profesjonalnym podejściem. Z tym wszystkim w swojej głowie, aktywnie prowadzi do dnia dzisiejszego swoją karierę muzyczną starając się dotrzeć do jak największego grona odbiorców. SOCIAL MEDIA: Tremoni - LI TRACKS: Tremi G - M.I.A (prod. Ray Miller) Tremi G - No Lies (prod. Kayes) Tremi G- Steps (prod. Lilma) Tremi G - Problems (prod. Lilma) FEATS: PRE$$EY x Ray Miller - INHALE EXHALE feat. TREMI G (prod. Ray Miller) (OFFICIAL AUDIO) MENTIONS: Cyrku w LSBA ciąg dalszy! Poważnie, kiedy ten cyrk w końcu zdechnie? (wzmianka) Konflikt pomiędzy dwoma stronami - North vs Pressey (wzmianka)
    9 polubień
  7. **Dwudziesty trzeci maj, przełomowa data w przerwie muzycznej rapera DUFFY (Gayle Duffy) - drugi raz w przeciągu dwóch lat do internetu trafił nowy singiel od dawnego reprezentanta GBO. Jakość audio nie odstaje utworom, wydawanym przez rapera przed jego przerwą - można wręcz rzec, że jakość ta została na tym samym poziomie lub jest z lekka lepsza. Tekedysk został stworzony w ramach współpracy z zaprzyjaźnionym klipmakerem żydowskiego pochodzenia z Liberty City, za produkcję beatu i mix-mastering odpowiedzialny jest Ronnie Scando, główny producent nieaktywnej wytwórni muzycznej GBO. Odsłuch dostępny jest na najbardziej popularnych platformach streamingowych.**
    9 polubień
  8. *** *** *** *** *** *** ***
    9 polubień
  9. ___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Jimmy Cheng urodził się na początku lat dziewięćdziesiątych w zamieszkanej głównie przez Azjatów dzielnicy miasta aniołów - Chinatown. Jego rodzice przyjechali do Stanów Zjednoczonych z Beijing w Chinach kilkanaście lat wcześniej w poszukiwaniu lepszego życia i większych możliwości dla swojej rodziny. Oboje ciężko pracowali, aby zapewnić Jimmy'emu oraz jego rodzeństwu godne warunki życia i dostęp do edukacji. Nie było to łatwe z wielu względów, głównie jednak panującemu rasizmowi oraz niejako wykluczeniu społecznemu z jakim zmagali się mieszkańcy chińskiej dzielnicy. Sześcioosobowa rodzina zajmowała niewielkie mieszkanie na parterze w leciwym bloku mieszkalnym. Zawsze panował w nim hałas a korytarze przepełniał zapach smażonego mięsa i warzyw. Matka czwórki rodzeństwa pracowała na pół etatu w sklepie spożywczym na rogu, ojciec zaś znalazł zajęcie w warsztacie samochodowym kilka przecznic dalej. Perspektywy rodziny były ograniczone. Pieniędzy czasem brakowało, czasem starczało na styk - aby opłacić rachunki, kupić coś do zjedzenia, ubrania. Rodzice kochali swoje dzieci, jednak zwyczajnie brakowało im czasu aby dopilnować ich jak trzeba. Skutkowało to tym, że Jimmy wychowywał się wśród rodzeństwa i rówieśników, często spędzając wraz z nimi czas na ulicy. Młodemu Chengowi w szkole nie szło najlepiej. Możliwe, że to przez niedopatrzenia i brak czasu rodziców. Z drugiej strony chłopak sam z siebie nie przejawiał wielkiego zapału, aby uczęszczać do placówki edukacyjnej. Podobnie jak rówieśnicy, wolał ten czas spędzać na podwórku za blokiem przy rozmowach i zabawach. Dzieciństwo syna imigrantów przebiegało stosunkowo spokojnie. Rodzina żyła bardzo skromnie, podobnie jak inne w sąsiedztwie. Cheng wszedł w okres dojrzewania. Zaczął rozwijać się fizycznie i psychicznie. Z jego rozwojem również potrzeby nastolatka zaczęły rosnąć. Chłopak miał świadomość trudności, jakie codziennie napotyka jego rodzina. Mimo młodego wieku wraz z przyjaciółmi, którzy byli w podobnej sytuacji zaczął zastanawiać się jak poprawić swój byt, zbudować sobie i rodzinie lepszą przyszłość. W tych czasach Stany uważane były za ostoję wolności i demokracji. Prawda była jednak taka, że imigranci nie mieli łatwego życia. Odizolowane od rdzennego społeczeństwa grupy etniczne często zamykały się w swoim gronie. Przymuszone brakiem perspektyw i biedą nastolatki zaczęły kombinować na własną rękę. Po godzinach rozmów i gdybań grupa młodocianych Azjatów opracowała swój pierwszy plan. Nadszedł wieczór, na który czekali. Czteroosobowa grupa piętnastolatków z naciągniętymi na czoła kapturami przemknęła żwawym krokiem tuż pod blokiem ciemnej uliczki na Chinatown. W rękach Jimmy'ego zauważyć było można przyrdzewiały klucz teleskopowy, który tego ranka został wyniesiony przez dzieciaka z warsztatu w którym pracował ojciec. Nieco młodsi Ray Shang oraz Bernie Chu trzymali w swych dłoniach kilka cegłówek. Chłopcy znaleźli się przy upatrzonym za dnia samochodzie. W okolicy panowała cisza i spokój, było przed pierwszą w nocy. Nastolatkowie zaczęli ustawiać cegły pod samochodem, Ron Zhou stał przy winklu jako czujka, Jimmy zaś przystąpił do odkręcania śrub przykręconego koła. Akcja trwała niespełna dziesięć minut. Przerwał ją wrzask z okna jednego z mieszkańców sąsiedztwa, który dotknięty bezsennością postanowił wyjrzeć przez okno. Starszy Azjata przepłoszył dzieciaki, które wcześniej jednak zdążyły odkręcić dwa koła. Zanim na miejscu zjawił się patrol, grupa nastolatków była już bezpieczna, schowana wraz z pierwszym łupem w jednej z okolicznych piwnic. Kilka dni później starszy brat Rona Zhou upłynnił skradzione koła. Tak Jimmy Cheng oraz jego kumple z osiedla zarobili swoje pierwsze pieniądze. Zachęceni małym, lecz stosunkowo łatwym zarobkiem, małolaci postawili kontynuować swoją mijającą się z prawem karierę. Na Chinatown wiele można było zobaczyć i usłyszeć. Nastoletni Azjaci chłonęli wszystko jak gąbka. Nie minęło pół roku jak młodzi chłopcy zaczęli się rozkręcać. Ich łupem coraz częściej stawały się samochodowe radia bądź inny sprzęt, który zostawiali we wnętrzu pojazdu nieuważni właściciele. Matka Chenga z miesiąca na miesiąc była coraz bardziej zaniepokojona poczynaniami syna. Wiedziała, że nie dzieje się z nim najlepiej w szkole pojawiał się sporadycznie, szansa na skończenie przez niego klasy była praktycznie nierealna. Ojciec Jimmy'ego niezbyt interesował się jego losem. Sam harował na dwie zmiany, wracał do domu wykończony. Liczyło się, że dzieciak zaczął przynosić do domu jakieś pieniądze. Szło stosunkowo dobrze, ale jak to ze wszystkim bywa - do czasu. Przestępczość w dzielnicy rosła a co za tym idzie zwiększyła się liczba patroli w okolicy. Pewnej feralnej nocy Jimmy oraz dwóch jego kumpli-wspólników zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez nieumundurowanych oficerów. Mieli właśnie się zwijać z wyrwanym radiem oraz skrzynią prawie nowych elektronarzędzi pozostawionych przez właściciela w bagażniku, kiedy robotę przerwała im para tajniaków. Pierwszy konflikt z prawem Jimmiego Chenga zakończył się dla niego wbrew pozorom nie najgorzej. Z racji tego, że był niepełnoletni, sąd nakazał rodzicom Azjaty zwrócić pieniądze za wyrządzone szkody oraz pokryć koszty procesu. Oczywiście była to kwota, która praktycznie przerastała możliwości rodziny. Jimmy nigdy nie zapomni tego, jak mocno został po wszystkim pobity przez swego ojca. Leżąc obolały myślał o swej przyszłości, sensie życia i ewentualnie następnej robocie. O tym co zrobić żeby więcej nie dać się złapać. Następne kilka lat było dla młodego Chenga oraz grupy jego najbliższych kumpli swoistą "szkołą życia". Dwudziestolatkowie zdążyli wyrobić sobie na Chinatown nieco znajomości w półświatku przestępczym, głównie wśród paserów. Pewnego dnia o Chengu usłyszał sam lider lokalnego odłamu Triady Wei-Wen Zhou. Młody chińczyk uratował starszego biznesmana, znajomego Zhou kiedy nieznani sprawcy chcieli na niego napaść. W tym momencie życia Chenga zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Młody Azjata zaczął zyskiwać znajomości oraz możliwości, o których wcześniej mógł jedynie pomarzyć. Młody Azjata trafił pod skrzydła cenionego w półświatku złodzieja samochodów. Ten zaś w ciągu kilku minionych lat zdołał wyszkolić Jimmy'ego oraz kilku jego rówieśników w swym fachu. Prawie pięćdziesięcioletni Ming Lo-Nuen, ceniony na Chinatown samochodowy złodziej został zatrzymany przez agentów Federalnego Biura Śledczego. Był późny, grudniowy wieczór 2022 roku, kiedy federalni przeprowadzili nalot. Wraz z Mingiem w samochodowej dziupli wpadło kilku innych złodzei oraz "rozbieraków". Azjaci związani z przestępczością samochodową, którzy nie zostali zatrzymani zostali zmuszeni do przerwania swej działalności na dłuższy czas. Jimmy Cheng przyczaił się, wyczekując dogodnej okazji na powrót. Obecnie mamy rok 2024. Temat związany z kradzieżami aut przez Azjatów przycichł. Według mediów, rządowe agencje bezpieczeństwa zajmujące się przestępczością zorganizowaną nie odnotowały w ostatnim czasie wielu przypadków powiązania kradzieży samochodowych ze społecznością azjatyckiego półświatka. Prawie trzydziestoletni już Jimmy Cheng po długich rozmyślaniach doszedł do konkretnych wniosków. Należałoby podnieść z kolan zapomnianą już prawie gałąź przestępczego biznesu. W tym celu Cheng postanowił zainwestować wcześniej zarobione pieniądze w zakup niewielkiego hangaru w przemysłowej dzielnicy Santos. Oficjalnie w papierach właścicielką nieruchomości jest Lei Chen - nie wzbudzająca podejrzeń Azjatka z czystą kartoteką. W czasie ostatniego tygodnia Jimmy wyłożył wszystkie swoje oszczędności, aby wyposażyć hangar w sprzęt niezbędny do prowadzenia działalności. Ostatnie dwie doby mężczyzna nawet tam spał, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Zaplanował, że ukradzione wcześniej samochody mają być rozbierane przez Chenga osobiście na miejscu. Następnie części po przebiciu numerów seryjnych oraz zerwaniu tabliczek znamionowych dystrybuowane będą do zaufanych paserów, którzy posiadają własne warsztaty samochodowe. Cześć samochodowych komponentów oraz całe, kompletne pojazdy będą najpierw umieszczane w kontenerach, później na naczepach ciągników siodłowych transportowane do położonego niedaleko portu. Następnie pojazdy oraz części skradzione na zamówienie będą przez ocean wysyłane do Azji. Dzięki kontaktom, które Cheng zdobył podczas działania w organizacji, pojazdy będą trafiały do zaufanych ludzi za oceanem. ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ OOC:
    6 polubień
  10. **Równo o 17:00 tak jak ARRAZY po przez swoje sociale powiadomił, pojawił się na jego kanale snippet dwóch kawałków z jego nadchodzącej EP'KI, po przesłuchaniu da się stwierdzić, że projekt jak to już bywa w jego karierze, będzie zbudowany z różnych stylowo kawałków. Ponadto artysta postanowił ujawnić już okładkę całego projektu wraz z visualizerem. Całość brzmieniowo i jakościowo jest na wysokim poziomie ze względu na nagrywki w studiu Pandory.** TEKST Z SNIPPETÓW; ODGRYWKI: MATERIAŁ NIE DO WYCENY!
    6 polubień
  11. **W okolicach 19:40 dnia 23.05.2024 do sieci trafił wcześniej niezapowiadany kawałek wokalistki BLI$$. Całość została nagrana w Studio z ponowną pomocą NEXSA** TEKST ODGRYWKI PROMOCJA INFORMACJE
    5 polubień
  12. **Sędzia George Cisneros spojrzał na obie strony, po czym powiedział** Właśnie otrzymaliśmy wniosek strony pozwanej o zastosowanie przepisów Anti-SLAPP w trwającym sporze sądowym. Obecnie jestem zobowiązany do wstrzymania aktualnego procesu sądowego do momentu rozpatrzenia tego wniosku. Strona oskarżająca otrzyma kopię wniosku i w przeciągu trzech dni od jego otrzymania jest zobowiązana do udzielenia pisemnej odpowiedzi, do której będzie miała dostęp strona pozwana. Dopiero wtedy sąd zdecyduje w kwestii wniosku i dalszego przebiegu obecnego procesu sądowego. Nieudzielenie odpowiedzi przez stronę oskarżającą w przeciągu trzech dni od momentu otrzymania wniosku będzie skutkować rozpatrywaniem wniosku bez jej udziału. Dziękuję wszystkim za uwagę, życzę przyjemnego dnia. **Proces sądowy został wstrzymany, ława przysięgłych oraz wszyscy obecni na sali musieli ją opuścić** (( Dodam jedynie od siebie, że po raz kolejny strona oskarżająca złamała decyzję dotyczącą odpowiedzi w przeciągu 48 godzin. Proces trwa strasznie długo, dlatego już teraz przechodzimy do realizacji wniosku Anti-SLAPP. Zostaniecie poinformowani, gdy wniosek zostanie opublikowany i strona oskarżająca będzie mogła się do niego odnieść. )) @iambunnyb @anti
    5 polubień
  13. Po rozmowach wśród półświatkowej ekipy zdecydowaliśmy się przyjąć Waszą aplikację. Zgłoście się do nas na discord organizacji przestępczych w tickecie po odbiór rangi, panelu oraz bota. Powodzenia w grze!
    5 polubień
  14. ****Dnia 23.04.2024 Warsztat specjalizujący się w naprawach oraz modyfikacjach w większości suvów oraz aut przeznaczonych do jazdy offroad rozpoczął swoja działalność, od tego czasu minął już ponad miesiąc, a warsztat działa i idzie prężnie do przodu. Stali klienci codziennie przyjeżdżają i wyjeżdżają zadowoleni** **Któregoś słonecznego poranka Kyle postanowił zmienić lakier w prywatnym samochodzie, zamknął się w lakierni i siedział tam z jakieś dwie godziny.** **20 Maja do warsztatu podbił potencjalny nowy pracownik, który został odpowiednio sprawdzony pod kątem umiejętności i innych rzeczy, które warsztat wymaga od swoich rekrutów, po pomyślnym zaliczeniu testu facet podpisał umowę o prace z jednym z właścicieli.**
    5 polubień
  15. **Na stronie internetowej miesięcznika "Venture" pojawił się kolejny nowy wywiad w formie nagrania video. Tym samym zapowiadając ich nadchodzące trzecie wydanie czasopisma, jest to dodatkowy materiał zapowiadający kolejne nowości i ukazując jeszcze większą skalę kolejnego numeru prasy.** _______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Raymond Hall : Witajcie nasi kochani słuchacze! Czytelnicy! Całe Los Santos! Osoby zainteresowane naszą działalnością! Jak opowiadałem, jak zapowiadaliśmy, że będzie warto obserwować tak właśnie się stało! Największy dowód, jaki możemy Wam zapewnić właśnie zagościł w naszym biurze, naszym regularnym miejscu spotkań! Gościmy dzisiaj rodzinę DePalma, niesamowicie przedsiębiorczą rodzinę! Właścicieli marki MOON, znanej w głównej mierze ze swojej działalności MOON Incorporated, specjalizującej się w organizacji eventów, wszelakich imprez okolicznościowych. Przed Państwem Felicity DePalma oraz Michael DePalma! ***uśmiecha się po czym przytakuje głową w kierunku gości aby przywitali się z widzami*** ** Michael DePalma uśmiechnął się krótko, lekko skinając głową.** Michael DePalma : Hey, miło mi, że mogę gościć tutaj. Dziękuje za zaproszenie. Felicita DePalma : Witajcie kochani **spojrzała w kierunku kamery, uśmiechając się szeroko i będąc kompletnie zrelaksowaną, jej głos był ciepły, gładki choć delikatny** Jest mi... Nam miło, że mamy szansę spotkać się i opowiedzieć o sobie, o naszej działalności. Raymond Hall : To nic takiego, my również jesteśmy niesamowicie wdzięczni, że znaleźliście czas i możecie dostarczyć naszym oglądającym niesamowitą rozmowę! Ogromną ilość informacji która może zdecydowanie komuś posłużyć! Taki właśnie mamy zamiar! Przejdźmy zatem do pierwszego pytania, przy tym przedstawiając co nieco Wasze początki! Moon Incorporated, agencja eventowa choć można już śmiało rzecz, że jest to wypracowana marka. . Swoje pierwsze kroki stawialiście w Chicago, powiedzcie nam dlaczego doszło do zmiany lokalizacji? Rozpoczęcia działalności w naszym mieście? Czy to bardziej kwestia sfery prywatnej i przeprowadzki? Czy bardziej wizja potencjalnego zysku i w Waszym odczuciu braku konkurencji na naszym lokalnym rynku? Felicita DePalma : Ja odpowiem na to pytanie, jako że przez przyjazdem do Los Santos było to stuprocentowo moje /dziecko/ ***uniosła dłonie, by ułożyć z palców gest cudzysłowiu*** Tak naprawdę tutaj głównym powodem były sprawy prywatne - a konkretniej nawiązanie kontaktu z moim ojcem, Thomasem DePalma, który z resztą jako znany i ceniony biznesmen prowadził kilka przedsięwzięć w tym mieście. Przed moim przyjazdem nie znaliśmy się, a ja bardzo chciałam odnaleźć i poznać swojego ojca, co udało się w stu procentach ***zerknęła w prawo, na M. DePalma, uśmiechając się, ale biorąc przy tym głębszy wdech ze względu na ostatnie wydarzenia*** Osiedliłam się tutaj, a jako że nie mogłam pracować zdalnie, można powiedzieć przeniosłam firmę tutaj. Było to ryzykowne, nie powiem, ale gra okazała się być warta świeczki - w końcu nie zaczynałam całkowicie od zera, prawda? ** Michael DePalma uśmiechnął się, słysząc jak wspomina ich ojca.** Raymond Hall : Nie chciałem zadawać pytań z bardziej sfery prywatnej, natomiast poruszyłaś, że Twój ojciec był cenionym biznesmenem. Chciałem się do tego odwołać, o ile nie będzie to w żadnym stopniu dla Ciebie niestosowne. Uznajmy, że jeżeli nie będziesz chciała nam udzielić odpowiedzi na to pytanie, to po prostu masz do tego jak najbardziej prawo i przejdziemy dalej - Dobrze? Felicita DePalma : W porządku - mów śmiało, Raymondzie. Raymond Hall : Kilka przedsięwzięć w naszym mieście prowadził Twój ojciec, tak powiedziałaś - Thomas DePalma. Czy wiesz dokładnie czym cechowały się te przedsiębiorstwa? Czy istnieją one do dziś dnia? Co to były za działalności i czy to one spowodowały w głównej mierze Twój dzisiejszy sukces? Czy Twój ojciec był Twoją inspiracją do działania? Felicita DePalma : Cóż, jeszcze kilka miesięcy temu istniało Gemstone - ekskluzywny klub, o ile mogę to tak nazwać? Ogromna przestrzeń w sali bankietowej, która niejednokrotnie wykorzystywana była podczas uroczystych wydarzeń, głównie charytatywnych. Niestety po śmierci ojca klub został przejęty przez obcą nam osobę. Mój ojciec był... ***spojrzała w sufit, szukając słów*** Choć był dość rozrywkowym facetem, był także pełen pasji i gotowości do działania. Dla niego nie było rzeczy niemożliwych. Razem ze swoim bratem, Sammym DePalma, stanowili idealny duet, który dzięki swojej symbiozie nie wymagał żadnej zmiany, obyło się bez nieporozumień. Mieli wspólną wizję ***gestykulowała wciągnięta w rozmowę*** którą z resztą ja i Michael ***spojrzała na brata na sekundę*** przejęliśmy od nich. Dużo oboje widzieliśmy, wiele otrzymaliśmy od nich rad, a przynajmniej ja. Szczerze żałuję, że nie ma ich tu dzisiaj z nami, bo za każdym razem ich pomoc była dla mnie czymś wyjątkowym ale również było Palm's Vodka, które działało dość prężnie - Michael, może Ty coś dodasz odnośnie tego? ** Raymond Hall przytakuje kilkukrotnie głową wciągnięty w wypowiedź Felicity, wyraża swoje zainteresowanie jej odpowiedzią tym gestem.** Michael DePalma : Zdecydowanie.. Nasz ojciec wraz z swoim bratem, działali w wielu sferach.. Tak jak wspomiała Felicita, mieli duży wpływ na rynek biznesowy w tym mieście.. Gemstone.. To jedna z pierwszych większych inicjatyw.. Wiele bankietów charytatywnych powstało dzięki ich inicjatywie.. Na jednym z nich nawet pojawił się sam burmistrz naszego miasta. To było wspaniałe przeżycie.. Palm's to był ich kolejne większe przedsięwzięcie, które się przyjęło bardzo dobrze. Wódka premium, która była limitowanym produktem.. Zbyt wiele zrobili, ale mieliśmy razem z Felicity dobre wzorce. Wiele się od nich nauczyliśmy, dlatego dziękujemy im bardzo. *** Michael DePalma opowiadając o przedsięwzięciach rodziny, cały czas się uśmiechał i lekko gestykulował podkreślając wagę swoich słów.** *** Felicita DePalma przytaknęła po słowach M. DePalma, uśmiechając się do niego niemalże wzruszona. Wróciła po chwili wzrokiem do R. Hall.** Raymond Hall : Bankiety charytatywne, obecność burmistrza miasta - To wszystko podkreśla niesamowicie wysoką pozycję Waszej rodziny w naszym lokalnym rynku we wcześniejszych latach ale również dużo tłumaczy skąd w Waszych działaniach tyle mądrych decyzji, które doprowadziły Was do tego miejsca w którym obecnie się znajdujecie. Przykro mi z tytułu straty najbliższej osoby. To chciałbym dodać na koniec tego tematu, bo jednak dla każdego z nas są to przykre doświadczenia których chcielibyśmy przeżyć jak najmniej. ***poprawia swoje okulary, przełyka ślinę myśląc przez chwilę o swojej rodzinie, spogląda na rodzinę DePalma, szybko kontaktując, że są w trakcie wywiadu i od razu zaczyna zadawać kolejne pytanie***. W swojej ofercie macie naprawdę wiele, działacie dużo w show-biznesie organizujecie największe gale, masowe imprezy, wakacje ale i również potraficie zorganizować kameralne przyjęcia dla osób prywatnych, powiedzcie nam jak doszło do rozpoczęcia takiej działalności? Z jakimi trudnościami musieliście się mierzyć aby pozyskać kontrahentów bądź kontakty do osób szerzej nam znanym w show-biz? Felicita DePalma : Można powiedzieć, że dziś mogłam być kimkolwiek innym, gdybym nie poszła za głosem serca i nie zaczęła działać na własną rękę. I choć dawniej w Chicago, wydarzenia które przygotowaliśmy nie były tak ogromne, to pozwoliło mi to zbudować portfolio, jak i nabrać doświadczenia. Cóż... Jeśli chodzi o trudności, to zazwyczaj wielkie marki mają już swoich faworytów, kontrahentów i ciężko się wybić, jeśli dopiero co startuje się w branży eventowej. Całe szczęście dostałam szansę działać jako jeden z podwykonawców i tym samym dowiodłam wartości Moon na rynku. Potem przeprowadziłam się tutaj, współpracując między innymi przy organizacji bankietu charytatywnego, w innym momencie koncertu dla KELLY, a w ostatnim czasie - było to Celebrity Awards. Gala rozdania nagród była... ***znów spojrzała w górę, na chwilę milknąc*** To było ogromne przeżycie, nie tylko jako samo wydarzenie, które się działo, ale i pod względem organizacyjnym. Odebrałam to jako lekcję życia dla przedsiębiorcy ***podeśmiała się krótko pod nosem, zerkając w obiektyw*** Natomiast dziś, jesteśmy w trakcie działania na własną rękę i tworzenia miejsca rozrywki dla gości na wyspie Paradise. Łączymy wszystko w jedno. *** Felicita DePalma odetchnęła cicho, po czym podniosła ponownie szklankę i upiła z niej mniejszego łyka, nie chcąc wyjść na alkoholiczkę na nagraniu.** Raymond Hall : Właśnie w sprawie gali będę miał również kilka pytań, pomimo, że było to już jakiś czas temu. Jednak skala wydarzenia była ogromna i chętnie poznamy kilka szczegółów dotyczących tego wydarzenia. Bardzo szczegółowo opisałaś nam swoje przeżycia związanych z rozpoczęciem Waszej działalności. Jednak nawiązując jeszcze do tego tematu, czy w chwili Waszego debiutu czuliście na karku oddech konkurencji? Czy rynek tej branży w naszym mieście był obstawiony poważnymi graczami? Czy jednak doszukiwaliście się swojej szansy i wykorzystaliście chwilową sytuację braku? Felicita DePalma : Najpierw warto zadać sobie pytanie - czy w mieście, w stanie, w którym nie ma na rynku mocno wyróżniających się firm z branży eventowej, będzie powstawać mniej tych wydarzeń? - Ależ oczywiście, że nie. Mamy kluby, puby, mamy także niezależnie działające zespoły w spółkach, które właśnie w danym czasie mają za zadanie zaplanować, zorganizować i przeprowadzić to przedsięwzięcie. Dlatego nie jesteśmy w stanie określić czy jako firma specjalizująca się konkretnie w tej ednej czynności, czyli organizacji, mamy dużą konkurencję. Być może akurat w danym regionie narasta tendencja do samodzielności spółek? A być może te spółki jednak zdecydują się na wyjście z propozycją, bo nie są w stanie pokryć kosztów organizacji czy nawet znaleźć zespołu, który byłby w tym wyspecjalizowany. Dlatego też pojawiamy się my - i to naszą rolą jest wyjście z ukrycia, by potencjalni kontrahenci, partnerzy, zechcieli właśnie nam cokolwiek zaproponować. Dlatego ten start jest ważny - złe wieści roznoszą się w zastraszającym tempie, dlatego należy spodziewać się wszystkich możliwości i im zapobiegać. Tym właśnie zajęłam się na samym początku - badaniem, analizą sytuacji rynkowej, by nie być stratną. Raymond Hall : Bardzo ciekawe podejście, bardzo rozsądne muszę przyznać. Dużo jest w tym racji, to fakt, że analiza sytuacji rynkowej to podstawa przy konstrukcji samego biznes planu przyszłej działalności. Mówiliśmy o imprezach, klubach - Odniosę się do tego jakie koszta towarzyszą w przypadku organizacji największych imprez masowych, takich jak ostatnio hucznie wręcz zorganizowana impreza w klubie The Vault? *** Felicita DePalma obejrzała się na M. DePalma, licząc że się wypowie.** *** Michael DePalma uśmiechnął się krótko, spojrzał na R.Hall.** *** Raymond Hall nawiązuje kontakt wzrokowy z M.DePalma zauważając jego spojrzenie, uśmiecha się serdecznie.** Michael DePalma : Co do ostatniej zorganizowanej imprezy.. Wiele zawdzięczam swoim wpływom.. To miejesce zawsze jest znane z hucznych imprez, a ta była kolejna.. Kwestie dogadywania kwot, są różne.. Zależy od warunków jakie przedstawiasz.. Akurat w tym przypadku zobowiązaliśmy się do opłacenia obecnych tam artystów. Co do reszty takich imprez masowych to wszystko jest zależne, jak bardzo wnikliwie przeprowadza się rozmowy.. Ale tutaj mówimy o kwotach rzędu kilku milionów, a może nawet kilkunastu co jest dość dużą kwotą. Nie da się nigdy przewidzieć w danym momencie samych kwot, ale zawsze trzeba się starać aby dać jak najlepszy event dla ludzi.. Wtedy pieniądze schodzą na boczny tor. *** Michael DePalma upił nieco trunku ze szkła, kończąc swój wywód.** Raymond Hall : Rozumiem, zgadza się... Jednak z pewnością liczyliście się z zyskiem w przypadku takiego wydarzenia, prawda? Pomimo tak ogromnych wydatków związanych z opłaceniem artystów bo przyznam szczerze kwoty są bardzo wysokie. To odnotowaliście zysk? Michael DePalma : Zysk przy takich eventach, zawsze jest widoczny.. Czasami w mniejszym stopniu, czasami większym. Mówiąc o imprezie w Vault, był to mały pre-event czegoś większego, dlatego nie zawsze warto skupić się na zyskach w pierwszej kolejności.. Jak już doskonale wiesz, wiecie.. W najbliższy czwartek pojawi się drugi pre-event spod naszego szyldu we współpracy z Vault. Trzeba zawsze patrzeć w przód, niżeli się skupiać na aktualnych zyskach. W tym przypadku te zyski mogą pójść w kolejny event więc znikają. Raymond Hall : Są to inwestycje które przypuszczacie, że zwrócą się w nadchodzących większych imprezach które macie jeszcze w zanadrzu? Brzmi to naprawdę interesująco, czy możecie nam cokolwiek zdradzić? Jakąś delikatną zapowiedź nam ekskluzywnie udzielić albo chociaż podzielić się z nami, pomimo tej inwestycji w przyszłość, z jakimi zyskami mogliście się powitać po organizacji wymienionej przez nas imprezy w The Vault? Michael DePalma : Dokładnie, Raymond. Patrzymy przez pryzmat większego wydarzenia.. Możemy uchylić mały rąbek, będzie to coś podczas naszego turnusu na Paradise Island.. Będzie to event z dostępem dla każdego, nie koniecznie wczasowicza z naszego turnusu.. Jak na razie nie mogę co do tego zdradzić więcej szczegółów.. Ale niebawem pojawią się na naszej stronie, czekajcie cierpliwie bo na prawdę warto. Wyznaję taką zasadę, że o kwotach nie przepadam rozmawiać i nimi się chwalić.. Więc jeśli pozwolisz przemilczę ten temat. Raymond Hall : Rozumiem to jak najbardziej, jednakże mam pewne jeszcze pytanie. Skoro nie mamy rozmawiać o kwotach, to być może chętnie odpowiecie nam na pewne pytanie, które dość często towarzyszyło mi w głowie przed rozpoczęciem naszego wywiadu jeżeli mówimy o takiej imprezie jak ta w The Vault. Która była naprawdę tłoczna a wiem co mówię, sam tam miałem okazje być! ***roześmiał się chwile*** To czy zyski w takich działaniach jak wymieniony event, przeliczane są na podstawie wykupionych wejść, ilości osób czy są to stałe kwoty od miejsca z którym podejmujecie się współpracy? Felicita DePalma : W tym przypadku działaliśmy jedynie w ramach ilości wyprzedanych biletów. Ale to wszystko, co ma związek ze wspomnianym Holiday Season na Paradise Island, ma założony swój własny budżet, zgodnie z którym na marketing, na promocję przeznaczamy ogromną ilość pieniędzy. Tak jak Michael odpowiedział - nie będziemy rozmawiać tu o konkretnych kwotach, ale na pewno wszystkie te pre-eventy, które serwujemy w ostatnich dniach, mają za zadanie wypromować aktywny, wręcz rozrywkowy tryb życia na którym się skupiamy podczas wyjazdu na Paradise Island. Pre-eventy i wyjazd żyją w symbiozie, zupełnie jak wspomnieni wcześniej Tommy i Sammy. Jedno wydarzenie przynosi korzyści drugiemu i by osiągnąć zamierzony efekt, wszystkie muszą być połączone ze sobą, zgodnie z ustalonym harmonogramem, nie pomijając żadnego z nich, by finalnie dotrzeć z informacją do każdego mieszkańca Los Santos. Wybacz, Raymondzie - rozgadałam się nieco. *** Felicita DePalma roześmiała się dość po swoich słowach, wpatrując się w dziennikarza.** Raymond Hall : Za nic mnie nie przepraszaj, bardzo dobrze, że dajesz nam wyczerpujące odpowiedzi! ***zaśmiał się po czym dopowiedział*** Przedstawiasz nam bardzo ciekawe informacje i chętnie tylko można słuchać i słuchać, nie chcecie rozmawiać o konkretnych kwotach. Jak najbardziej to rozumiem, jednak jeżeli chodzi o kwestie dochodów spółki, miesięcznych - Wydatków utrzymania. Czy jesteście w stanie nam opowiedzieć cokolwiek o tym? Nawet podając jakiekolwiek widełki? To dość ciekawe informacje a nikt nie wymaga od Was sprawozdania finansowego! ***zaśmiał się*** - Ponadto, na jakie wydatki związane z prowadzeniem takiej działalności, musicie się liczyć? Co wchodzi w skład kwoty którą ponosicie w sprawie kosztów związanym z jej prowadzeniem? Waszej działalności? Felicita DePalma : W ostatnich tygodniach mamy zauważalny wzrost dochodów firmy. Moon Incorporated to od tego miesiąca nie tylko agencja eventowa, ale i agencja menadżerska i studio nagrań. Reorganizacja struktur firmy pochłonęła wiele kosztów pracowniczych, przez co nie byliśmy w stanie fizycznie zająć się aktywnym działaniem na rynku i wprowadzeniem kolejnych wydarzeń, nawet niekoniecznie masowych, ale choćby bankietu na szczytne cele, koncertu. I to jest zadziwiające, że akcjonariusze jednak coraz to bardziej nam ufają. Nie osiągnęliśmy wiele w przemyśle muzycznym, ale to zaufanie buduje naszą motywację i chęć do działania. Pytałeś o kwoty - myślę, że w granicach trzystu tysięcy na czysto to dość dobry wynik. Chciałabym w przyszłości generować dużo większe zyski, ale tak jak mówiłam - poprzedni miesiąc nie był wyjątkowo owocny. W porównaniu, miesiąc w którym organizowaliśmy Celebrity Awards - wyszliśmy na czysto, jak dobrze pamiętam, ponad pół miliona dolarów. Może nawet blisko miliona. ***bawi się szklanką, stukając w nią pazurem bez patrzenia na nią*** Największe koszta generuje sama organizacja wydarzeń - czasem należy zasięgnąć dotacji, sponsorów, a nawet i partnerów wydarzenia, którzy pokryją pewne koszta. Na stałe współpracujemy z kancelarią Zhong Blackwood, która z nami jest od samego początku działania w Los Santos i którą bardzo mocno polecam - nie zamieniłabym tych ludzi na nikogo innego. Utrzymanie pracowników jest na drugim miejscu, zaś marketing w naszym przypadku stawiamy w momencie dużych organizacji. Pomiędzy - jesteśmy w ciszy, w kontakcie z naszymi kontrahentami. Czasem wyskakujemy znikąd, więc pojawiamy się w najmniej oczekiwanym momencie. A element zaskoczenia to coś, co bardzo doceniam jako przedsiębiorczyni. Ludzie czekają na wydarzenia. Raymond Hall : Zyski brzmią na niesamowite, to wszystko zaczyna układać się w całość i tłumaczyć zachowanie Waszych akcjonariuszy. Pomimo tak zwanego przestoju, rozwijacie markę MOON w kolejne działalności. To wszystko po prostu dobrze rokuje. Odnośnie wpływów z organizacji Celebrity Awards to odpowiedziałaś mi na moje pytanie które miałem zadać później, bardzo mi miło, że tak dobrze prowadzi Ci się ze mną rozmowe! ***roześmiał się po czym dodał***. Czy Moon Incorporated współpracuje z różnymi przedsiębiorstwami które udostępniają Wam lokal za konkretną opłatą? Czy posiadacie również swoje własne lokale użytkowe pod różne zamówienia ze strony Waszych klientów? Felicita DePalma : Zakupiliśmy kilka miesięcy temu budynek, w którym niegdyś znajdowało się Palais Royale, był to klub działający dużo wcześniej, jak się dowiedziałam. Zdecydowaliśmy się przeznaczyć jedną część budynku na biura, a także studio w ostatnim czasie. Mamy w planach stworzenie miejsca pod nasze potrzeby, jednakże chcielibyśmy jeszcze się wstrzymać z jakimikolwiek wieściami na ten temat. Natomiast, tak, korzystamy z lokali na bazie odstępnego w danym terminie, choć nie zawsze. Na ten moment staramy się aktywnie współpracować z właścicielami lokali. Raymond Hall : Rynek nieruchomości jest bardzo... Trudny. Doskonale rozumiem Waszą decyzję, uważam, że trzeba czekać na lepsze czasy. Przejdziemy teraz do Waszych innych działalności o których wspomniałaś! Moon Management, zapewne bardzo dobrze wiecie do czego właśnie zmierzam - Jedno z odgałęzień Waszej działalności również ma swoje powiązania z nowopowstałą wytwórnią muzyczną o nazwie Cloud Nine. Powiedzcie nam, jak aktualnie Wasza wytwórnia radzi sobie w czasie swojego debiutu na rynku oraz jakie posiadacie na nią plany rozwoju? Felicita DePalma : Na samym początku maleńka korekta - studio muzyczne, nie wytwórnia, niestety. Nie posiadamy zaplecza produkcyjnego, dlatego też zdajemy się na współpracę z podmiotami trzecimi. Jakimi? To się okaże, bo na ten moment za wcześnie by o tym mówić. Wracając do samego Cloud Nine i Moon Management, one się ze sobą tak naprawdę łączą. Do studio może przyjść każdy, kto chce wykazać się kreatywnością, nagrać swój utwór czy skomponować go dopiero. Mamy ofertę wynajmu, która z resztą widnieje na stronie studio. Jako agencja menadżerska udostępniamy Cloud Nine naszym artystom - w ostatnim czasie w naszym studio pojawia się Amiyah Henslay, którą większe grono zna jako DJ Nexsa. Również Matthew Pierce czy mniej znane nazwiska. Rozwinę jeszcze plany rozwoju - bo to jest coś, z czego jestem cholernie dumna w tym momencie. Jesteśmy w trakcie budowania programu rozwoju młodych artystów - chcemy dać szansę wyjątkowym, wyróżniającym się osobom wzięcie udziału w tym programie. *** Raymond Hall przytakuje głową gdy usłyszał o rozwinięciu planów rozwoju.** Felicita DePalma : My udostępniamy studio, artyści działają. Na ten moment program ten nie wystartował, ale mogę śmiało powiedzieć, że jest obiecujący. Czy się sprawdzi? Tego nie wiem - ale czasem nie warto patrzeć jedynie przez pryzmat samych pieniędzy. Rozwój to też forma inwestycji. Raymond Hall : Zgadza się, to też prawda. Czasami zyski przychodzą zupełnie... Niespodziewanie. Czasami też trzeba sporo zaryzykować aby odnieść sukces na kolejnym polu. Powiedzcie nam w takim przypadku czym właściwie jest Moon Management? Czy to kolejna struktura, która tak jak mówiłaś - Ma się złączyć, ale będzie ten zespół odpowiedzialny za koordynacje działań MOON w różnych płaszczyznach? Felicita DePalma : Spójrz, Raymondzie. Moon - jako firma jest słońcem w układzie. Management, Events i Cloud Nine to planety, które wspólnie okrążają słońce, w matematycznie zaprogramowany sposób, tworząc tym samym harmonię. Współgrają ze sobą, współdziałają i jest to nieco paradoksalne, że nazywam Moon słońcem. Ale zmieniając się w jedną, dużą markę, pragnęliśmy by filary mogły między sobą z łatwością pracować nad różnymi projektami. A więc - Management może wykorzystać zasoby filaru Events, by stworzyć wydarzenie dla artysty podpisanego pod agencję menadżerską. Z pozoru wydaje się być to trudne do zrozumienia, ale jak się na to spojrzy w ten sposób, rozjaśnia się prawda? *** Felicita DePalma gestykulowała podczas tej odpowiedzi, chcąc swoimi dłońmi zilustrować jakby w trójwymiarze, obraz układu planetarnego Moon.** Raymond Hall : Całkiem ciekawa wizualizacja księżyca jako słońce ***zaśmiał się*** - Jednak jest to zrozumiałe, bardzo ciekawe spojrzenie. Są to po prostu nieodłączne elementy działania całości. Zostało mi kilka ostatnich pytań, przyznać muszę, że jesteście gośćmi którzy zdecydowanie dostarczyli nam najwięcej ciekawych oraz wyczerpujących odpowiedzi. Ciekawy jestem jakie będą one w kolejnych pytaniach. Ostatnie Wasze ruchy są zdecydownie nietuzinkowe, trzeba przyznać, że działacie na wysokich obrotach i mam jeszcze do poruszenia aktualny temat jednej z Waszych topowych współprac - To jednak cofniemy się na moment troszkę w przeszłość do Celebrity Awards. Powiedz nam, jakie dokładnie działania towarzyszyły Wam przy organizacji tak ważnego przedsięwzięcia i jak oceniasz sposób współpracy z kontrahentami? Miastem? Oraz wszystkimi celebrytami przy jej organizacji? Felicita DePalma : To właśnie w tym miejscu zaczęła się moja wielka chwila, która zakończyła się potężną nauczką, by pięć razy sprawdzać czy wszystko jest dopięte na ostatni guzik, i że wszyscy kontrahenci wiedzą co mają robić. Ale zacznijmy od najważniejszego - tu też przecięła się moja droga i jednego z braci Lloyd. Początkowo mieliśmy zorganizować galę w zupełnie innym miejscu, ale Department of Arts and Culture udostępniło nam świeżo wyremontowaną operę. ***obróciła się w stronę kamery i skinęła głową*** chapeau bas, Spencerze Lloydzie. To arcydzieło, które swoją arcykosztownością, wytwornością i wystawnością, urzekło moje serce jako organizator. Za decyzją zleceniodawcy, właśnie tam odbyło się wydarzenie. Szczerze mówiąc, ogromne podziękowania należą się również Daily Globe, które jako medialny partner bardzo profesjonalnie podeszło do powierzonych zadań, a sam zarząd zabrał głos w czasie rozmów odnośnie przeprowadzenia gali. Wiele sławnych nazwisk w tym mieście otrzymało zaproszenie na Celebrity Awards, ale ci nominowani zostali stosownie, wedle litery prawa, poproszeni o udzielenie zgody na wykorzystanie wizerunku przy samych nominacjach. Wspominam też burzliwą debatę z członkami Departamentu Sztuki i Kultury, kiedy to rozmawialiśmy o budżecie na zbliżające się wydarzenie. ***prychnęła pod nosem, za chwilę uśmiechając się szerzej*** Nie było łatwo, ale ich obecność z pewnością podniosła prestiż gali rozdania. Aby jeszcze nie pominąć ważnej kwestii - sponsorów i partnerów wydarzenia, kilkoro z nich osobiście zgłosiło się do nas, by wesprzeć nas finansowo. Jestem ogromnie wdzięczna za zaufanie, dziękuję! Raymond Hall : Przyłączamy się do podziękowań, jednak organizacja tak ogromnego wydarzenia z pewnością była niesamowitym zadaniem. Felicity, czy miałaś okazję podziękować już medialnie za całą okazaną Ci pomoc i wsparcie? Czy to dopiero pierwszy Twój większy występ i próba rozmowy na ten temat przed kamerami? Felicita DePalma : Nie, nie... Osobiście stanęłam na scenie i podziękowałam wszystkim zebranym, a w szczególności firmom, które z nami współpracowały. Raymond Hall : Rozumiem. ***przytakuje głową uśmiechnięty*** Jednak miło, że ponownie wspominasz o tym wszystkim. Powiedz nam, czy organizacja owej gali pozwoliła Wam na to aby rozwinąć całkowicie skrzydła w naszym mieście i doprowadzić do jeszcze wiekszych działań na większą skalę? Bo w mojej opinii trochę tak to wygląda. Od czasu organizacji owej gali, nie zatrzymujecie się i nie zwalniacie z tempa. Mówiłaś, że mieliście zastój, jednak to nie do końca tak jest, biorąc pod uwagę kolejne wasze działania rozwijając markę MOON w różnych dziedzinach, łączac to wszystko w jedno aby uzyskać jeszcze lepszą organizację wewnętrzną. Felicita DePalma : Było wiele burzliwych komentarzy, również artykułów, którymi nie przejmuję się zbytnio - pomimo, że dotykały mnie w sferze prywatnej. Nie będę nawet cytować ani wspominać które medium tak zadziałało. Jednak, pozostaliśmy w pamięci ludzi, w końcu to była gala emitowana na ogromną skalę, nie tylko w San An. Mamy jeszcze kilka asów w rękawie, ale chciałabym zostawić je jako element zaskoczenia. Teraz jesteśmy nieco podzieleni - Michael zarządza głównie częścią Events, ja Management, ale się uzupełniamy i rozważamy wspólnie nad przyszłością i możliwościami. Raymond Hall : To bardzo dobrze, że siebie wspieracie bo jest to bardzo ważne. Ułatwia to ogromnie pracę. Nawiązując do aktualnych działań Waszej marki, ciężko nie zauważyć Waszych powiązań oraz wpływów w kurorcie na rajskiej wyspie Paradise Island. Oferujecie organizację wakacji w tym miejscu, powiedzcie nam jak długą drogę przeszliście aby pozyskać takie możliwości i na ile są one opłacalne? Jak wiele osób decyduje się na wakacje na rajskiej wyspie? Czy jest wiele wstępnie zapisanych już osób? Felicita DePalma : Z wyspą mamy nieco dłuższą historię, bo odkąd wynegocjowaliśmy kontrakt, po raz pierwszy teraz udało nam się wszystko dopiąć. Na ten moment wiem, że część pokoi jest jeszcze wolna, ale pozostaje nam jeszcze kilka dni - liczę na to, że niektórzy wybiorą swoje wakacje last minute. Kwestię opłacalności pozostawię może na teraz... Duże koszta generuje transport lotniczy - jest też możliwość przybycia na wyspę drogą morską. Pierwszego dnia zaplanowaliśmy wydarzenie integracyjne latino połączone ze szkółką tańca. Drugiego dnia zajęcia rekreacyjne, a na koniec dnia niespodzianka od nas. Zaś trzeci dzień to dzień odpoczynku i rekreacji w zupełności - późnym wieczorem odbywa się lot. Myślę, że w wersji all inclusive te wakacje są warte przeżycia. Kto wie, może to właśnie najlepsze miejsce na zaplanowanie oświadczyn, a może wyznania jakiejś szczególnej informacji? Możesz też spędzić ten czas wyjątkowo ze swoimi przyjaciółmi. Wybierz jak chcesz, Raymondzie. *** Michael DePalma uśmiechnął, słysząc wypowiedź F.DePalma.** Raymond Hall : Brzmi to wszystko niesamowicie dobrze i interesująco, brzmi to wszystko jak idealny plan wakacji. Powiedz nam, jakie są to koszty związane z takimi wakacjami? Większości oglądającym takie wakacje brzmią jak abstrakcyjne marzenie, ze względu zapewne na ograniczone możliwości finansowe. Felicita DePalma : Zacznijmy od najbardziej przyziemnej kwocie - dwadzieścia pięć tysięcy za osobę. Biorąc pod uwagę dzisiejsze średnie zarobki, jest wykonalnym by odłożyć tę kwotę. Kolejno masz trzydzieści pięć, później pięćdziesiąt i osiemdziesiąt tysięcy - to ceny za pokoje w rezydencji. Jeśli to dla kogoś za dużo, umożliwiliśmy inne sposoby otrzymania szansy na wakacje - kilka konkursów, które działają w różnym czasie. Największym jest ten ze zdjęciem w... tropikach? Niekoniecznie musi być to dżungla, tu chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę. Raymond Hall : Zgadza się, wakacje to niesamowity sposób na odstresowanie się, odreagowania ciągłych trudnych dni spędzonych na naszych codziennych obowiązkach bądź ciężkich dni pracy. Życzę tego Wam, sobie, wszystkim naszym oglądającym - Dobrego, udanego odpoczynku, może nawet w Paradise Island? Byłby to zdecydowany zaszczyt! Dla każdego! Dotarliśmy do końca naszego wywiadu. Felicity, Michael, czy macie coś co chcielibyście przekazać na sam koniec od siebie? Może kogoś pozdrowić? Macie teraz możliwość! Felicita DePalma : Ode mnie jedynie zaproszenie do nas, do Cloud Nine music studio, a także do śledzenia naszych social mediów - na pewno w przyszłości wskoczą kolejne nowości. Michael DePalma : Chciałbym podziękować za spędzony tutaj czas.. Ale też zaprosić na nasz turnus, nie możecie przegapić największej niespodzianki podczas niego.. Śledźcie nasze social media, uwierzcie że warto. Raymond Hall : Gościliśmy właścicieli marki MOON, którzy przedstawili nam swoją niesamowitą historię, wiele działalności w mieście ale i poza nim! Dowiedzieliśmy się dzięki tej rozmowie o wielu, wielu dziedzinach i ich powiązaniach. Wasza działalność jest prawdziwym przykładem do czego doprowadza owoc ciężkiej pracy. Dlatego tutaj przed kamerami, przed wszystkimi słuchaczami - Chciałbym ogłosić na koniec jedną konkretną rzecz. Od naszego drugiego numeru prasy, wprowadziliśmy format konkursu. Naszego wyboru biznesu miesiąca, według wielu danych, wielu informacji, skali Waszych działań - MOON zostaje wybrany na działalność tego miesiąca w naszej prasie. Co jest wyróżnieniem z naszej strony ale i również dla Was możliwością przeczytania kilku dodatkowych stron o sobie w naszej prasie! *** Raymond Hall zaśmiał się, spojrzał na Michael'a oraz Felicita z zaciekawieniem na ich reakcję.** *** Michael DePalma uśmiechnął się, delikatnie skinając głową.** *** Felicita DePalma uśmiechnęła się szeroko, skinęła tak samo głową, okazując wdzięczność. Dotknęła dłonią obojczyka, chcąc dobitniej to pokazać.** Michael DePalma : Bardzo miłe wyróżnienie.. To oznacza, że nasza praca jest zauważalna w naszym mieście.. To bardzo miłe uczucie, gdy dostajesz taką nagrodę. Felicita DePalma : Niezmiernie nam miło. Raymond Hall : Oczywiście, jednak ważnym jest aby ciężka praca, sumienność i determinacja została zauważona. Obserwujemy uważnie nasz rynek i ciężko było nam podjąć inną decyzję! Dziękujemy Wam wszystkim za uwagę, Raymond Hall, ze mną Michael oraz Felicity DePalma, właściciele marki MOON - Nasz laureat działalności miesiąca w prasie. Niezmiernie było nam miło, zachęcamy Was do sprawdzenia oferty wypoczynku w kurorcie na Paradise ale i również naszych przyszłych nowości ponieważ przed Wami jeszcze wiele, wiele nowości! Do zobaczenia! ***uśmiecha się szeroko do kamery, przymyka na chwilę oczy, krzyżuje palce prawej dłoni dyskretnie, pokazując aby wstrzymali nagranie*** _______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    5 polubień
  16. **Pub znalazł się w ogniu krytyki po skandalicznym incydencie z udziałem Fehu Skarsgard. Podczas wizyty w pubie, celebrytka została ofiarą wyzwisk ze strony występującej tam wokalistyki. Incydent ten szybko odbił się szerokim echem, a lawina negatywnych komentarzy na platformie LifeInvader zalała profil Future Pub. Sytuację dodatkowo pogorszyła właścicielka pubu, która wulgarnie skomentowała celebrytkę, zamiast przeprosić za incydent. Takie zachowanie wywołało falę oburzenia wśród mieszkańców Los Santos oraz fanów celebrytki, którzy masowo zaczęli bojkotować Future Pub. Nieprzychylne opinie na LifeInvader wyraźnie odbiły się na wizerunku pubu. Internauci nie szczędzili słów krytyki, podkreślając brak profesjonalizmu i empatii ze strony właścicielki oraz ogólną atmosferę braku szacunku panującą w lokalu. W wyniku tego skandalu artystka, która miała wystąpić na kolejnym koncercie w Future Pub, zrezygnowała z udziału a dalsze działanie właścicielki pubu utwierdziło internatów w przekonaniu, że lokal ten stał się symbolem braku kultury i szacunku. O ile właścicielka nie podejmie natychmiastowych działań naprawczych i publicznych przeprosin, przyszłość pubu rysuje się w bardzo ponurych barwach. Społeczność Los Santos z niecierpliwością czeka na odpowiedź na pytanie, czy Future Pub zdoła odbudować swój wizerunek, czy też na zawsze pozostanie w cieniu tego skandalu.**
    5 polubień
  17. AEGIS - profesjonalna agencja zarządzania ryzykiem i zagrożeniami zapewniająca pełne spektrum usług bezpieczeństwa. Zrzeszająca w swoich szeregach byłych weteranów wojskowych, oraz doświadczonych osób ze służb mundurowych. W ten sposób zespół jest w stanie świadczyć usługi na najwyższym poziomie w oparciu o dotychczasowe doświadczenia, wiedzę fachową, zastosowania technologiczne, oraz szkolenia operacyjne, które przekładają się na profesjonalizm wykonywanych usług. Personel który trafia do agencji to w pełni sprawdzeni mężczyźni o wysokiej sprawności fizycznej mający za sobą służbę w siłach zbrojnych, agencjach wywiadowczych czy służbach mundurowych. Charakteryzuję ich staranność działania oraz profesjonalizm wykonywanych usług, który jest wymagany przy pracy w ludziach z branży show-biznesu, polityków czy majętnych biznesmenów gdzie obrali swój główny cel. Dla naszych operacji oferujemy pełne spektrum rozwiązań bezpieczeństwa głównie dla klientów indywidualnych a kluczem naszego sukcesu jest analiza ryzyka związana z danym zleceniem. Ochrona osobista jest czymś zupełnie innym niż ochrona wydarzeń, członkowie agencji mają jeden cel - być żywą tarczą dla swojego klienta. To głównie osoby potrafiące panować nad stresem, umiejętności szybkiego reagowania czy zwyczajne wtopienie się w tłum. Są oni w posiadaniu profesjonalnego sprzętu który umożliwia im sprawniejsze działania w danym zakresie czy przede wszystkim, poczucia bezpieczeństwa dla swoich kontrahentów. Logan Barkley - urodzony 10/07/1986 w Los Santos. Syn Danny'ego oraz Elizabeth Barkley. Ojciec 6-letniej Laury, do których stracił prawa rodzicielskie i spotyka się z nią bardzo rzadko ze względu na rozwód z byłą żoną. Mający miano weterana były członek sił specjalnych amerykańskiej marynarki wojennej, Navy SEALs. Członek DEVGRU, przynależący do złotej eskadry w operacji na terenie Afganistanu. Po zakończeniu służby zasilił szeregi biura terenowego, po sprawnym przejściu testów psychologicznych jak i sprawnościowych wskoczył na stopień Special Agent w FIB. Trzymając rękę na rozpracowywaniu jednego z oddziałów Mongols OMG czy innych, działających wtedy zorganizowanych grup przestępczych jak i korupcji, wysoko postawionych osób na szczeblu partii republikańskiej. Po zakończeniu kariery w biurze terenowym został osobistym ochroniarzem gwiazd z show-biznesu. Karierę rozpoczął przy pracy z Maddy Cardoso oraz Nunzia De Mattia, pierwsza z nich była rozpoznawalną modelką a jej partnerka producentem muzycznym. Po wyjeździe kobiet i krótkiej przerwie mężczyzny skontaktował się on ze swoją przyjaciółką po fachu oraz rozpoczął pracę przy rozpoznawalnej jak i kontrowersyjnej managerce Nannie Larocque. Oberwał on jednym postem portalu Celebrity Previev, kiedy użył on agresji wobec dwóch paparazzi. Sprawa mimo wszystko dzięki /znajomościom/ została zamieciona pod dywan a on kontynuował swoją pracę z czarnoskórymi kobietami. Od pewnego czasu kręci się przy liderce Soul Evisceration, jednej z głów dużej wytwórni Astaroth Records, Fehu Pandora Skarsgard. Nieoficjalnie mówi się, że z biegiem czasu między nim a kobietą narodziła się relacja - formalnie wciąż jest jej ochroniarzem. Po ponad pół roku relacji ich rozstanie było jednym z najgłośniejszych, cała nagonka na jego osobę jak i agencję zmusiła go, do rebrandingu GUARDIAN. Aktualnie kieruję wszystkim nie widniejąc oficjalnie w zarządzie, rolę głównej osoby reprezentacyjnej przekazał Taz White. ,,The Only Easy Day Was Yesterday'' Taz White - urodzony 05.06.1988 w mieście Filadelfia. Pochodzi z przeciętnej amerykańskiej rodziny. W wieku 20 lat wybrał się w podróż po Europie, która trwała rok. Zwieńczeniem jego podróży okazało się Los Santos, które w pierwszych tygodniach pobytu było przez niego gloryfikowane i uważane za jedno z bezpiecznych miast - do czasu. Niedługo po osiedleniu się w Los Santos, wstąpił do lokalnego departamentu - w którym spędził piętnaście lat obejmując m.in stanowisko sierżanta i później sierżanta-detektywa dywizji Area Detective oraz Robbery and Homicide. We współpracy z biurem terenowym Federal Bureau of Investigation, brał udział w zorganizowanym aresztowaniu rodziny Sacchetti, a wcześniej - w rozbiciu lokalnej grupy neonazistowskiej na Huntington Beach. Był również głównym detektywem prowadzącym spraw powiązanych .101 RECORDS, porwania znanego rapera “Baby Ray” oraz śmierci jego managera Blake Rawlings’a. Prywatnie fanatyk klasycznych samochodów i muscle carów, którego hobby zaszczepiła w nim narzeczona Christine. Po odejściu z departamentu, swoje krytyczne myślenie, doświadczenie i kontakty nabyte przez wieloletnią służbę w lokalnym departamencie w rozwoju dalszej kariery. Postać lidera: Logan Barkley UID postaci lidera z panelu gracza: 18095 Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: https://imgur.com/a/sYHiM2P Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Ochrona Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): Executive Ice Link do tematu organizacji** (jeśli nie dotyczy, to n/a): n/a
    4 polubienia
  18. Handel ludzkimi organami stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa poszczególnych jednostek. Jest to działalność przestępcza powszechnie utożsamiana z działalnością grup przestępczych i ze zjawiskiem handlu ludźmi. Znaczny wpływ na jego rozwój miał zestaw pojęć zredefiniowanych przy okazji rozwoju transplantologii. Rozwój medycyny, a zwłaszcza transplantologii znacznie przyczynił się do zwiększenia ilości przeszczepów, natomiast również do zmniejszenia ilości dawców oraz zwiększeniu ilości biorców organów. Dokładna skala problemu handlem organami nie jest znana. Publikowane w raportach dane są szacunkowe, niemniej jednak pozwalają stwierdzić, że handel ludzkimi organami nie jest zjawiskiem marginalnym. Na świecie coraz częściej mówi się o rozwijającej się “turystyce transplantacyjnej” lub o typowym “rynku nielegalnych organów”. Omawiany powyżej problem z dostępnością organów napędza nielegalny rynek, a brak narządów oraz kilkuletnie terminy transplantacji zmuszają biorców przeszczepu do oferowania za narządy coraz większych sum pieniędzy. Uwzględniając wariant typowego handlu organami bez zgody dawcy to wszystko rozpoczyna się od osób nazywanych porywaczami organów. Są to osoby, które mają za zadanie znalezienie osoby, która wpisującej się w odpowiednie potrzeby biorcy organu. Szczególnie ważne jest znalezienie jest odpowiedniej osoby ze zgodnością układu AB0, czynnik Rh uwzględniając narządy nieunaczynione oraz zgodność antygenów tkankowych. Dla takich osób ważnym również jest dokładny wgląd w kartę medyczną w celu upewnienia się, że dana osoba nie jest obciążona genetycznymi lub nabytymi defektami narządów. Ofiarami takich porwań są najczęściej dzieci oraz osoby młode, które nie obciążyły jeszcze narządów wewnętrznych stylem życia.
    4 polubienia
  19. nominuje: @GET JIGGY @only gang members @Dupek12 @Barru @nakurwiaczdemonuw @nakurwiaczdemonuw2 @NaZeL @demonchild @kissmethruthephone
    4 polubienia
  20. Pozdro @antoine yn@nfset@cityofgods@Lukaszewski Nominuje @CoolNickname@ElderGoose@Toksiak@jjordan@Snoop@samer@Amer@losangelescounty@fotarix@Los Angeles County Rogue
    4 polubienia
  21. **15.05.2024 - W środę pod adres salonie kosmetycznego île De Stylo zawitali inspektorzy z Fire Prevention Bureau, którzy zajęli się sprawdzeniem zgodność dokumentacji lokalu po czym wykonali oględzinami obiektu po całej jego powierzchni. Sprawdzili oni także wyposażenie lokalu w postaci gaśnic, apteczek oraz węży naściennych. Przeprowadzili oni również diagnostykę systemów przeciwpożarowych i tuż po tym je podbili, ustawili przypomnienie o wygaśnięciu badań. Zakończyli oni inspekcję z pozytywną oceną końcową co zawarli finalnie w raporcie z inspekcji tuż po wizycie w salonie**
    4 polubienia
  22. **Nie minęło kilka dni od kiedy nazwisko Nastaya można było usłyszeć już częściej w undergroundowych kręgach Miasta Aniołów, a młoda Skye już narobiła wokół siebie sporo szumu. Relacje i zdjęcia z mniej znanymi undergroundowymi producentami oraz raperami, menedżerami, imprezy, na których była widziana pod wpływem narkotyków, aż po głośny incydent na Vespucci Canals, w wyniku którego dwie osoby zostały postrzelone z broni krótkiej, a sama producentka była widziana w krążowniku lokalnego departamentu policji. To tylko część przygód, jakie spotkały DJ'ke w ostatnich tygodniach w Los Santos. Mimo wszystko ambitna kobieta nie daje sobie utrzeć nosa i dzielnie walczy o swoje dobre imię, czego przykładem może być niemalże natychmiastowe oświadczenie w sprawie artykułu Celebrity Preview dotyczącego strzelaniny na Vespucci Canals, gdzie powiązywano dziewczynę o współudział. Skye twierdzi, że zatrzymani undergroundowi raperzy uratowali jej życie, a sama miała zostać ofiarą próby wykorzystania seksualnego przez trójkę innych mężczyzn. Po zawirowaniach jakie przeżyła Nastaya przyszła też swego rodzaju sutość, młoda DJ'ka wraz ze swoją bliską przyjaciółką EROICA została zaproszona po koncercie Asami Kiyoko na prowadzenie nocy imprezowej w Clouds Night Club, która finalnie wyszła świetnie - klub praktycznie przez cały okres ich pracy za konsoletą był pełny, młoda DJ'ka dokonała szeregu interakcji z uczestnikami imprezy, a po koncercie sama Skye otrzymała szereg pochwał i wzmianek na social-mediach. Według plotek, kwota jaką miała otrzymać nieznana DJ'ka też nie była niska. W podziemiu mówi się też sporo o tym, że Skye pracuje z kilkoma artystami nad różnymi projektami oraz zbliża się z każdym dniem do premiery swojego, pełnoprawnego pierwszego dużego projektu**
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin