Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 21.07.2025 w Odpowiedzi

  1. Późnym wieczorem dwudziestego pierwszego lipca 2025 roku, internet obiegł krótki filmik z Blanca Carvantes w roli głównej. Nagranie pojawiło się na jej mediach społecznościowych mowa tutaj o portalach takich jak Lifeinvader, X, Instagram, TikTok czy nawet Douyin - czyli chińskim odpowiedniku TikToka. Carvantes tak jak w poprzednich twórczościach występuje sama, a nagranie jest swoistą kontynuacją czerwcowej sesji Life’s a catwalk. Own it. Jest również kontrastem dla poprzedniego nagrania jakim było Narcos: The Snow Queen, gdzie Blanca występowała tylko w białych kreacjach, na obecnym nagraniu wszystkie kreacje modelki są w kolorze czarnym. Nagranie samo w sobie zaczyna się od zejścia Carvantes ze schodów, a chwilę potem następuje rzut na główny plan na którym widnieje stoliczek - co może mieć nawiązanie do kokainowej afery w klubie Big Blast, jest również wazon z białymi kwiatami, których kolor ma stanowić kontrast dla kreacji modelki. I co najważniejsze w tle, widnieje figurka konia nacierającego na światło lampy - co ma stanowić symbol charakteru Carvantes. W trakcie trwania nagrania przewija się kilka kreacji, a sama treść dla niektórych może być nużąca, jakby bez pomysłu - natomiast w przypadku ostatniej kreacji czyli końcówki nagrania dzieje się coś nieoczywistego. Blanca zamiast przejść między jedną a drugą krawędzią, zatrzymuje się na środku i odwiesza brązową torebkę na figurce konie, chwilę potem opuszcza kadr a kamera robi zbliżenie na torebkę, która posiada akcenty nawiązujące do samej figurki. A to już bez wątpienia jest zapowiedzią czegoś dużego, zważywszy na to że dzień wcześniej na mediach społecznościowych Carvantes pojawiło się zdjęcie z tą samą torebką - kolejny już raz pojawia się również nawiązanie do Vanté, jeśli ktoś się pofatygował to doszukać się mógł informacji że jest to zarejestrowana firma wchodząca w holding Casa Hermanas, gdzie CEO piastuje sama Blanca. Jest to prawdopodobnie pierwszy produkt należący do marki, za przygotowanie nagrania odpowiada Tearence Angeles, czyli CEO Saintveil gdzie do tej pory zatrudniona pozostaje Blanca, choć w nie tak odległej przeszłości wodziła za nos tabloidy że jest inaczej. W trakcie nagrania podkładem muzycznym jest utwór Femme Fatale od Vienna Bohannon, co oczywiście pokrywa się z tematyką projektu. Między tym a ostatnimi projektem powstała prawie miesięczna luka czasowa, co było częścią cichej strategii obranej przez modelkę, czego celem było wyciszenie wcześniejszej dramy i rozpoczęcie nowego rozdziału.
    30 polubień
  2. Późną nocą, dnia 21 lipca 2025 roku, pod barem Verge Vespucci pojawił się Dante Caldwell, wysiadając ze swojego drogiego i luksusowego pojazdu myślał, że w tę pełną napięcia, niepokojącą i pełną złej aury noc nie stanie się nic wyjątkowo strasznego, szczególnie w tej konkretnej okolicy, w której tego samego dnia doszło do poważnego, tragicznego wypadku. Nagle, niespodziewanie, podbiegło do niego dwóch Włochów, ubranych w codzienne ubrania. Nie miał absolutnie żadnej realnej, sensownej szansy dostrzec jakichkolwiek oczywistych wskazówek, które mogłyby go przestrzec lub poprowadzić do zrozumienia, że właśnie ci dwaj spotkani mężczyźni to potencjalnie jego przyszli zabójcy. Po krótkiej, niemal błyskawicznej wymianie słów, którą cała trójka prowadziła w sposób zupełnie niepozorny, który nie wzbudził najmniejszych podejrzeń wśród kamer CCTV Dante wsiadł za kółko swojego pojazdu. Tuż za nim wsiadł Isaac Carello, po chwili dołączył Bradley Arcuri, a razem z nimi wsiadł także Rowe Ford. Kilka sekund później pojazd ruszył, odjeżdżając powoli w stronę Chumash. Po dłuższej przejażdżce, pojazd Dante wraz z drugim, towarzyszącym autem którym kierował Brian Lowly zatrzymał się pod mostem znajdującym się obok lasku. Auto Dante wróciło do miasta, lecz bez swojego właściciela. Został on brutalnie pobity i poddany, drastycznemu przesłuchaniu w sprawie pobicia, które zorganizowała jego własna osoba wraz z kilkoma jego przyjaciółmi. Mimo doznanego ogromnego bólu i brutalności, nie okazał ani krzty strachu w odpowiedzi na pytanie, kto dokładnie znajdował się razem z nim, unikał podania konkretnych nazwisk. Zamiast tego, pogardliwie wyśmiewał pytanie i tylko dla śmiechu wspominał o samobójstwie jednego ze swoich dawnych towarzyszy. Ostatecznie został on przewieziony na jeden z wysokich klifów, rozciągających się przy wielkiej rzece obok Mount Chilliad. Jego mocne, niezłomne przekonanie o własnej misji i próba ratowania dawno już utraconego honoru którego ostatnie resztki kryły się głęboko w jego duszy ostatecznie doprowadziły do tragicznego finału. W samym sercu ciemnej nocy, bez światła, bez ubrań i osobistych rzeczy, odleciał jak ptak w prądy rzeki zadając sobie tylko jedno pytanie: czy naprawdę warto było atakować akurat tego kolesia? ~ W taki sposób ten pełen energii ptak, zakończył swój lot raz na zawsze
    19 polubień
  3. By Fernando Lazaroa - DAILY GLOBE, 07/21/2025 Pierwszy wywiad na żywo w telewizji w ramach programu The Sharp Edge prowadzony przez nikogo innego jak twórcę programu - Fernando Lazaroe. Dziś cała Ameryka mogła usłyszeć głos branży spożywczej - Angeli White, która reprezentowała Ice Dreams Company. Ostatnie skandale obyczajowe rozogniły social-media a wiele osób postanowiło podążyć za gorącym tematem tworząc meme-brand w postaci koszulek oraz innych akcesoriów. Angela White w wywiadzie opowiada o swojej niecodziennej sytuacji, o podejściu względem swoich inwestorów oraz planach strategicznych na przyszłość. Prześledź to jeszcze raz w udostępnionej transkrypcji video. TRANSKRYPCJA PROGRAMU NA ŻYWO: Fernando Lazaroa Dobry wieczór Ameryko! Dziś pierwsza telewizyjna transmisja programu The Sharp Edge, którego prowadzącym jest nie kto inny jak Fernando Lazaroa - czyli moja osoba. Moim gościem jest kobieta, która postawiła na odważny sektor gospodarki - branżę spożywczą. Jej staż na rynku akcji jest wystarczający by operować dużymi transakcjami finansowymi. Businesswoman, właścicielka dużej marki i obecnie - orędowniczka życia prywatnego - CEO Ice Dreams Company - Angela White. Witaj Angelo - ciesze się, że przyjęłaś zaproszenie do mojego programu. Angela White Dobry wieczór, dziękuję za zaproszenie. Możliwość swobodnej wypowiedzi w takim programie, to dla mnie czysta przyjemność. Myślę, że to dobry moment na spokojną i rzeczową rozmowę, zwłaszcza w obliczu ostatnich wydarzeń. Fernando Lazaroa Na początku nie chce powodować byś się skrępowała pytaniami o ostatnie wydarzenia, lecz ich nie ominiemy. Angela - podejmowałaś ostatnio szereg dużych współprac. Nowy produkt z Fuzzy, byłaś obecna z marką na Summer Vibe.. Co masz dalej w planach? Jakim nowym produktem nas zaskoczycie od Ice Dreams? Angela White W planach jest cały czas dalszy rozwój, tutaj mogę dać za przykład naszą ekspansję na Kansas - już we wrześniu produkty Ice Dreams trafią na półki sklepowe we wspomnianym stanie. Jeśli chodzi o kolejne produkty? -Zobaczymy. Nie jest prosto tworzyć ciągle coś zaskakującego, co nadal będzie mieścić się w naszych standardach. Rynek jest na tyle wymagający, że nie możemy sobie pozwolić na coś, co może odstawać od pozostałych naszych produktów. Jakość i naturalność w Ice Dreams jest zawsze na pierwszym miejscu i to się nie zmienia od powstania marki. Fernando Lazaroa Kansas.. Brzmi ranczersko - podejrzewam, że tamtejszym ludziom na pewno przyjdzie spróbować Twoich lodów. Pozdrawiamy Amerykanów z Kansas **zasalutował do kamery i skierował wzrok na Angele, dodając:** Ekspansja - miałem okazje wertować Twoją historię jak i spółki. Każdy blamaż marketingowy przykrywacie inwestycjami - tak było poprzednio jak wyleciałaś by dopiąć inwestycje ważną dla Ice Dreams i dostrzegam ten schemat tutaj. To przyjęta strategia rady nadzorczej Ice Dreams by potencjalną wtopę przysypać sukcesem spółki w inwestycjach? Angela White Potencjalną wtopę? To było nic innego, jak realizacja zaplanowanych wcześniej działań. Nie będziemy zatrzymywać się w rozwoju i stopować pracy całego zespołu nad rozwojem czegoś, co jest najważniejsze dla ludzi w tym wszystkim. Czyli możliwość kupna jakościowego produktu w przystępnej cenie. Przy aktualnej aferze, której nie da się tutaj nie poruszyć w tym momencie. Nie tworzymy nowych inwestycji, nie kupujemy trzeciej fabryki. W zasadzie, to nawet nie chcemy łączyć mojego życia prywatnego z działaniami spółki, dlatego też dałam jasne oświadczenie na LifeInvader w tej sprawie. Fernando Lazaroa Zadaję tylko pytanie Angelo - Ice Dreams otrzymało pierwszy cios wizerunkowy kiedy to zarzucano Ci spoufalanie się z pracownikami i jego finalną śmierć samobójczą - w tym czasie Ice Dreams przedstawiło do wiadomości dopięcie inwestycji. Przy obecnej sytuacji w równie podobnym tonie, inwestycja w Kansas - oczywiście, wypowiedziałaś się na swoich social-mediach, że to Twoje prywatne życie i nikt nie powinien w to ingerować. Jak zareagowali więc na to akcjonariusze? Wyrazili aprobatę czy raczej dezaprobatę? Oboje wiemy, że takie sytuacje negatywnie wpływają na wizerunek i finanse. Angela White Zgadza się. Chcieliśmy przemilczeć sprawę, jednocześnie działając prawnie w tej sprawie. Uważam, że nie potrzebne jest poruszanie na wizji i ponowne przywoływanie człowieka, który już nie żyje. Niezależnie jaki był i ile kłamstw do dziś jest powielane na moją szkodę, wolę tego nie komentować... Fernando Lazaroa Żebyśmy się zrozumieli - przywołuje schemat działań, nie oceniam czy to jest prawdą czy nie. Po prostu taka sytuacja miała miejsce w Twoim życiu biznesowym i tutaj mamy podobną schematykę działania - to mnie bardziej interesuje. Angela White ...Natomiast jeśli chodzi o akcjonariuszy... Jest bardzo różnie, bo nawet dostałam mail z podziękowaniami zawiązanymi z promocją jachtów. Podobnego schematu działania, nie widzę tu jak przy poprzedniej aferze. Aktualnie nie ma rzeczy, która jest promowana w Ice Dreams skandalem, a afera nie jest niczym przykrywana. Żadną inwestycją. Ostatnim razem było przemilczane i były poczynione kroki prawne jak wspomniałam. A dodatkowo były promowane inwestycje. Tym razem tego nie ma. Nie widzę podobnego schematu działania. Viral poszedł w świat i nic z tym nie zrobimy. Możemy tylko doprowadzić do większego hejtu, przez podjęcie poważnych działań w tym temacie w przestrzeni publicznej. A tak? Przynajmniej ludzie mają zabawę. A akcjonariusze - jak wspomniałeś. Muszą to zaakceptować, albo odejść. Ice Dreams się nie zmieni przez skandale związane głównie z moją osobą. Fernando Lazaroa Wow.. Akcjonariusze mają to zaakceptować albo odejść? Dość stanowcze stanowisko, które niesie za sobą szereg możliwych konsekwencji. Ice Dreams jak najbardziej prosperuje - ale tak ostateczny środek jak - akceptacja albo krzyżyk na drogę nie odbije się na Twoim interesie? W końcu - zależy Ci chyba na tym by pozyskiwać akcjonariuszy a nie ich zniechęcać prawda? Twój kapitał to również ich pieniądze, które inwestują licząc na zysk. Sytuacje z Twojego życia prywatnego, które pod względem wizerunkowym negatywnie wpływają na prosperowanie firmy raczej mogą zniechęcić niżeli zachęcić. Uważasz, że światopoglądowcy o podstawie konserwatywnej nie tylko jako inwestorzy, ale klienci nie porzucą Twojego produktu gdy twarz tego brandu jest uwikłana w problemy obyczajowe? Angela White Owszem, zgadza się. Łączenie mojego życia prywatnego z działaniem firmy oddzielam grubą kreską - szczególnie życia łóżkowego. Chciałam zauważyć, że są u nas legalne związki homoseksualne na wyższym poziomie. Mam tu na myśli ślub, a spółka jest piętnowana za trójkąt na jachcie. Uważam, że świat się rozwija, a my musimy na nim nadążyć. Wpadka nie miała nic wspólnego z produktami spółki, z działaniem, a bezpośrednio z moją osobą złapaną na kompromitującej sytuacji, która nie powinna mieć miejsca. Tutaj się przyznam do błędu, bo takie rzeczy powinny mieć miejsce tylko za kurtyną. Podkreślę również, że w życiu prywatnym mam narzeczonego, a demonizować spółkę za fetysze CEO jest co najmniej słabe. Nikogo tym nie skrzywdziłam, każdy z obecnych wtedy chciał tego. Robienie z siebie idealnej osoby, wiąże się mocno z traumami, a także odbija się na psychice, a z człowieka robi wrak. Fernando Lazaroa Nie zamierzam zmieniać Twojej tezy o podejściu do życia. Realizm świata biznesu jednak zawsze będzie taki, że to co robi główny przedstawiciel i twarz marki będzie oddziaływać na interesy i jego podmiot. Powiedz mi proszę Angela - jak do tego wszystkiego właściwie doszło? Angela White Masz tu na myśli... Afery, tak? Wyszło to tak na prawdę przypadkiem, bo przestałam się ograniczać w każdej sferze życia, nad czym pracowałam z psychologiem. Mając już wyrobioną renomę marki, nie obawiam się na każdym kroku wpadki, mimo że w teorii powinno być odwrotnie. Spytasz czemu? Już Ci odpowiadam. Zdrowie psychiczne, jak i fizyczne - jest warte więcej niż wszystkie pieniądze świata. A jeśli mam stawiać prawdziwą siebie nad wykreowany wizerunek kosztem zdrowia... Jeszcze przy firmie, która stawia na naturalność i zdrowe produkty na tle innych? Nie widzę innej opcji jak akceptacja w tej sytuacji. Zobacz jak dużo firm się zamyka. Zobacz jak dużo osób nie daje rady wytrzymać presji. Jedni się łamią i odchodzą z dobrym wizerunkiem zamykając lub sprzedając firmę, a ja się tak na prawdę otwieram do ludzi w tym wszystkim. Poznali nieidealną CEO idealnej spółki. Fernando Lazaroa Czyli to wszystko co się wydarzyło to prawdziwa Ty, jak rozumiem? Bez udziwnień, ulepszeń, sztuczności - realizm i sposób życia w wydaniu faktycznym? Angela White Zgadza się. W jakimś stopniu tak. Chociaż nie jest to moja codzienność, to podobna sytuacja zdarzyła się już nie raz. Z taką różnicą, że w zaciszu. Nikt o tym nie wiedział, nie chwalę się takimi rzeczami. Uważam, że nie ma w tym nic złego, jeśli wszystko jest przeprowadzane w kontrolowanych warunkach, za zgodą każdej ze stron. Jednocześnie uważam, że nie powinny się takie akty odbywać w miejscach publicznych. Na jachcie również. Fernando Lazaroa Zasmuci to zapewne inwestorów, którzy gratulowali reklamy jachtów. Czy planujesz ustosunkować się jakoś jako Ice Dreams do ostatnich wydarzeń? Czy będzie kolejne oświadczenie, w którym spróbujesz uspokoić swoich inwestorów czy jednak pomachasz im ręką i życzysz szczęścia w innych inwestycjach? Angela White Myślę, że nasza rozmowa na żywo jest idealnym oświadczeniem w tej sytuacji. Co mogę więcej zrobić, gdy całość stała się tak gorącym tematem? Mogę jedynie zapewnić, że podobna sytuacja z mojej strony w przestrzeni publicznej nie będzie miała miejsca. A promocja spółki skandalami i nagością - nie będzie miała miejsca i nigdy na to miejsca nie było. Fernando Lazaroa Skoro sytuacje tego gorącego wydarzenia mamy już za sobą a Twój statement poznał każdy oglądający nas Amerykanin i Amerykanka. Przejdźmy do działu inwestycyjnego bo mnie to nurtuje. Ice Dreams to producent lodów wszelakiego pokroju - powiedz mi, czy Ty sama widzisz możliwość rozwoju marki w innych kierunkach - jakie to będą produkty? Lody na patyku, w rożku, sorbety - co Ice Dreams mogłoby wprowadzić nowego na rynek w czym Amerykanie by się zakochali? Myślałaś nad tym kiedyś? Angela White Zdecydowanie tak. Konsumenci szukają nowych doświadczeń, jakości i autentyczności. U nas je dostają. A co nowego możemy dać, co zachwyci i wszyscy się zakochają? Zobaczymy - lody proteinowe z WSG czy rożki z Fuzzy to był hit. Myślę, że w przyszłości pojawi się kolejny hit, być może będzie to mochi? Może kanapka lodowa? A może jeszcze coś innego? Teraz na pewno nie jestem w stanie nic zapewnić i obiecać, ale plany na jedno i drugie, jak i prowadzenie kolejnych smaków czy rożków już nie Snappy Ice jest w planach. Dlatego polecam wszystkim obserwować Ice Dreams, by nie przegapić nowości, o których zawsze informujemy na naszym profilu LifeInvader. Fernando Lazaroa Sprawdzimy wkrótce ilu nowych subskrybentów zyskało Ice Dreams. Angelo - jak doskonale wiesz pewne działania agencji federalnych wzburzyły dużą część społeczeństwa - zapytałaś mnie przed wywiadem czy możesz się wypowiedzieć w tej sprawie. Co sądzisz o tym wszystkim co się dzieje wokół Lary Kozlovej? Angela White Tutaj chciałam krótko zaznaczyć, że nie popieram działań FBI w tym zakresie. Usunięcie jej profilu jest dla mnie skandalicznym posunięciem. Co ważne, nie tylko dla mnie - wystarczy spojrzeć jak dziś internet, a przede wszystkim Lifeinvader zapłonął z hasztagiem freelara. Takie ruchy FBI wobec jednej osoby, wiążą się z całym łańcuchem negatywnych skutków. Usunięty zaraz za profilem Lary, został również profil American Dart Masters na Li, z którymi bezpośrednio współpracuje spółka. Więc cała akcja odbija się również na postronnych osobach czy firmach, które dostają rykoszetem. Fernando Lazaroa Nie zaprzeczę, że ruch społeczny się wzmaga przez ostatnie działanie agencji federalnych. Następnie dni pokażą następstwa tych działań. Angelo - niezmiernie miło było mi gościć Cię w moim studiu - jesteś pierwszą osobą, która wystąpiła tutaj na żywo w telewizyjnym przekazie. Życzę Tobie i Ice Dreams wszelkich suckesów i powodzenia jeśli chodzi o porozumienie się z inwestorami. Angela White Raz jeszcze dziękuję za możliwość wystąpienia. Cieszę się, że mogłam przedstawić swój punkt widzenia w wielu kwestiach na żywo, które na pewno nurtowały wiele osób. Liczę, że wszystko będzie dobrze, a lody nie znikną z rynku i nadal będą dawać tyle uśmiechu i radości.
    19 polubień
  4. 21.07, godzina 1:00, po terytorium Florencia 13 kręci się low-rider z trzema latynosami w środku - Philip Quiroz, Cain Sanhuez, Xavier Torres. Z samochodu słychać chicano rap, trzech latynosów kręci się bez powodu, z czystych nudów. Przejeżdżając przez gangway za LTD mijają trzech latynosów spod programu F13 - Arnau Cazalla, Maximiliano Collazo, Jesus Guzman, do których po chwili dołącza jeszcze 7 innych graczy kliki, z którą Playboys 13 są w aktywnym konflikcie. Prowadzą typowy trash-talking, pressują się nawzajem starając się pokazać dominację do momentu, w którym Jesus Guzman nie złapał za klamkę próbując otworzyć drzwi od strony P.Quiroz. Macos Locasa postanowił pójść o krok dalej i próbuje zdemolować samochód wbijając się nogą w jego lusterko, co ewidentnie nie spodobało się gangsterom z króliczego gangu. Cain Sanhuez, który był kierowcą, postanowił wiać gdzie popadnie będąc otoczonym przez liczną grupę opozycji, potrącił przy tym trzech latynosów, którzy zostali przewróceni przez samochód, a jeden z nich wyciągnął blammer, którym rozpoczął ostrzał w kierunku samochodu, który ucieka gdzie pieprz rośnie z uliczki. Dziwnym trafem jakieś 30 minut później po ulicy, na której stacjonuje latynoski gang kręcą się dwa samochody - SUV, w którym siedzi czterech zamaskowanych gości oraz zwykły emperor z dwójką zamaskowanych facetów. Ewidentnie szukają swojego celu nerwowo rozglądając się za kąskiem do ostrzelania - być może za kąskiem do zemsty za sytuacje o 1:00. SUV przejeżdża raz przez ich ulicę i drugi, nagle na skrzyżowaniu zawraca po tym, jak ujrzał trzech mężczyzn stojących przy jednym z mieszkań - nikt się nie spodziewał, że tak naprawdę będą to funkcjonariusze na off-duty. SUV powoli podjeżdża prawie zatrzymując się na środku drogi, każda z szyb poszła w dół, a z samochodu zaczęły padać strzały z 9mm czy pół-automatów. Cała czwórka w samochodzie oberwała, a sam w sobie wózek odmówił posłuszeństwa, jednak nikt tym się nie przejmował - każdy martwił się o swój tyłek i o to, że jeden z dzieciaków, który z nimi jechał stracił życie obrywając prosto w głowę. Zza rogu wyjeżdża znienacka emperor, który wcześniej został wspomniany, kierowca razem z pasażerem po jego lewej rozpoczynają ostrzał w kierunku tej samej trójki chcąc dokończyć robotę swoich ziomków, co nie skończyło się dla nich dobrze. Oscar Yanez, 14-latek który był kierowcą i został schwytany w ręce stróżów prawa oberwał zatrzymując się tuż przy LTD, natomiast pasażer wybiegł z samochodu starając się uciec i obronić przed stałym ostrzałem ze strony off-duty oficerów, oberwał w bark i wdał się w ucieczkę pieszą unikając odpowiedzialności prawnej. Czwórka, a raczej trójka bandziorów oberwała w różne miejsca, jednak nie były to na tyle ciężkie rany, że nie mogli uciec na piechotę. Widząc, że LAPD pozostawiło swoją uwagę na ostrzelanym emperorze ci postanowili wysiąść z ostrzelanego szarego SUV i wdać się w ucieczkę pieszą gdzie tylko mogą. Nikt z nich oprócz Cain Sanhuez nie zgłosił się do szpitala. FAKTY - Czwórka, która zdołała uciec z miejsca strzelaniny nie została do teraz schwytana przez departament, chowają się po kątach, - SUV był koloru szarego i został na miejscu strzelaniny, natomiast jego indeks jak się później okazało był skradziony, - Emperor był koloru czarnego i również został na miejscu, a raczej parenaście metrów dalej przy stacji benzynowej, indeks; TY31M9 - Łuski zebrane na miejscu wskazywały na to, że pochodziły głównie z pistoletu 9mm i jednego półautomatu w postaci TEC-9, - Można było znaleźć jedynie odciski palców Oscar_Yanez oraz Xavier_Torres, reszta miała założone rękawiczki, - Trójka z SUV rozbiegła się w różne strony, oprócz Nieznajomy RWHE5 oraz Nieznajomy QDKM6, którzy trzymali się razem, - Przy 1 postoju w/w dwójka zatrzymała się na dobre dwadzieścia minut za jednym z domów starając się dojść do siebie przez rany postrzałowe, jakich doznali, po jakimś czasie wybiegli w kierunku (w spoilerze mapke dam gdzie), - Z tego co wiadomo nijaki Cain Sanhuez zgłosił się do lokalnego Medical Center z raną postrzałową jakiś czas po strzelaninie na terenie Florencia 13, - Przy 1 postoju zamaskowanej dwójki ci zdjęli z siebie bluzę, a jeden z nich rozdarł swoją koszulkę obwiązując postrzelony bark (nie miał żadnych tatuaży) obwiązując jak najbardziej się da nimi rany postrzałowe, żeby choć trochę wstrzymać krwawienie, odkryli tym samym swoje eyebussers nawiązujące do Playboys 13, a jeden z postrzelonych miał podpisany gips na prawej ręce, MAPKA
    18 polubień
  5. **Na platformie V-TUBE około 20:30 dnia 21.07 ukazał się debiutancki wykon perkusistki The Rearview Lovers - Gracie Welch, ma ona klimat emocjonalnego miłosnego alternatywnego rocka. W opisie piosenki można zobaczyć podziękowania dla Maysaa Spencer (@z00nia) za przekazanie tego pięknego tekstu w ręce Gracie**
    10 polubień
  6. **Nad ranem 21 lipca ukazał się "You Know Me" - najnowszy utwór White Lady po dłuższej przerwie. Tym razem artystka wraca z kawałkiem jeszcze bardziej intymnym, przesyconym emocjonalnym chaosem i cielesną impulsywnością. Za produkcję beatu odpowiada Chainzy, zaś za mix/mastering D1AV7. "You Know Me" to utwór z pogranicza rzeczywistości, a wyimaginowanego świata przez używki. Poszczególne fragmenty utworu brzmią jak swego rodzaju powtarzający się mechanizm, niemal rytuał - agresja, manipulacja, nadmiar, autodestrukcja. Tekst mówi o tym, jak stan odurzenia potęguje emocje, a przy tym sprawia, że wszystko staje się bardziej intensywne, zacierając przy tym wszelkie granice i samokontrolę.** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
    9 polubień
  7. Około godziny 6pm na profilu pojawił się nowy filmik Aeri. Tym razem dziewczyna wstawiła krótkie wideo z miejsca, które ją zachwyciło. Na początku podkreśliła, że nie jest to projekt sponsorowany i faktem jest, że zrobiła go za zgodą właścicielki lokalu, bez określania jakichś szczegółów współpracy. Na filmie Hae opowiada, jak miło czuje się w lokalu Ketter's, że jest tam bardzo ładnie, mają dobre jedzenie i małą scenę. Na końcu pół żartem, pół serio mówi, że może kiedyś uda jej się na niej wystąpić. @aetherhae I found a new pretty place! Do you want me to explore more? Lemme know! #fyp #koreaninls #lossantos #Ketter's
    9 polubień
  8. **Travis wypoczywając w swoim rodzinnym mieście, przeczytał całość artykułu i cieszy sie tylko że zakończył ten etap życia i nie musi współpracować z tak bardzo zadufanymi w sobie osobami, tym samym czeka tylko na kolejne kompromitujące ruchy ze strony A.White**
    7 polubień
  9. **Fabrizio zapoznał się z wywiadem i uważa, że wypowiedź na temat akcjonariuszy może poważnie zaszkodzić Ice Dreams - jego zdaniem powinno się szanować tych, którzy wspierają firmę, a nie gryźć ręki, która ją karmi.**
    7 polubień
  10. Witam serdecznie. Z głębokim żalem zmuszony jestem zamknąć organizacje, w której osobiście bawiłem się najlepiej. Myślę, że wielu graczy od nas poprze moje zdanie, a klimat jaki udało nam się zgotować zapadnie w pamięć ludziom bawiącym się wspólnie z nami. Community jakie udało nam się zbudować, w sumie ze spontanicznego planu zagrania wspólnie w jednym składzie, przeinaczyło się w kopalnie kontentu dla wielu graczy. Zrealizowaliśmy wszystkie nasze założenia i przełożyliśmy to na gre IC. Najbardziej cieszy mnie fakt iż udało nam się zachować realia do tematu który do łatwych nie należy. Z tego miejsca dziękuje opiekunom za zaufanie, zajebistej ekipie za OGROMNY wkład w organizacje, bez was nie zaszło to by tak daleko, a przede wszystkim graczom którzy przyłączyli się do wspólnej zabawy, PS. Może uda mi się wrzucić pierwszą sklejkę w następnej organizacji, wielkie pozdro Qumaty.
    7 polubień
  11. Link do Twojego konta: https://forum.v-rp.pl/profile/30166-toksycznydemokrata/ Link do konta oskarżonego: https://forum.v-rp.pl/profile/30569-prezesxeytz/?tab=node_vrp_VibeProfileTab Powód składania skargi: Prześladowanie pracowników w siłowni New Motivation GYM, przenoszenie OOC do IC - jednym słowem ODWALANIE. Wyjaśnienie sprawy: Sprawa wygląda tak - Dzieciak jest niezrównoważony psychicznie, odbiło mu z powodu tego, że został wywalony z naszej siłowni i zaczął nam przez to uprzykrzać życie, wypisuje do nas z prośbą ponownego przyjęcia gdzie my tego dzieciaka nie chcemy i pisze z multikont na discord i podaje się za inną osobę która prosi o przyjęcie oskarżonego, znajduje się też na naszej czarnej liście z powodu tego, że jest odwalaczem, jest też podejrzenie, że może mieć multikonto na forum więc polecam go sprawdzić pod tym względem, przychodzi na różnych postaciach do siłowni i odwala IC i psuje nam rozgrywkę gdzie nikt nie chce jego obecności na tym serwerze. Dzieciak nie chce opuścić po prostu i jako ekipa NMG prosimy o permamentne zbanowanie tego kaszojada jak przeżywa tą grę i wywalenie z biznesu gorzej niż świnia swoją śmierć na ubojni. Proszę przyjrzeć się jego karą które otrzymał i może zachęcą do usunięcia szkodnika z serwera. Dowody: https://imgur.com/a/V1IwEJh
    6 polubień
  12. Keantay Lewis sprowadzony na świat w roczniku '03, dokładniej siedemnastego lipca to pasjonat motoryzacji, adrenaliny oraz nielegalnych aktywności. Na czas obecny mieszkaniec tętniącego życiem południowego Los Angeles, dokładniej w okolicach Budlong Avenue, zaraz obok Richardson Family Park. Dobry uczeń, mądry człowiek urodzony w otoczeniu gorszych ludzi, którzy sprowadzili go na gorszą drogę życia. Wielki fan New York Yankees, nie bojący nosić barw swojej ulubionej drużyny w otoczeniu nieznajomych spod R20NHB. Bez dzianych rodziców, lecz z pełnym pakietem wychowywującym, osoba od początku osłabiona poprzez stan portfela rodziców oraz otoczenie, w jakim się wychowuje. Hobbystycznie gracz koszykówki, grający wcześniej w szkolnej drużynie, lecz za zasłonami - młody rabuś, od początku interesujący się zajęciem swojego brata, pytający samego siebie skąd ma tą kasę - gdy jeszcze nie wiedział, tylko się domyślał. Bycie rabusiem, to była jego droga, wizja do wydostania się z swojego otoczenia, ucieknięcia od problemów oraz aktywności gangowej. Mówiąc już o niej, Keantay nigdy nie claimował żadnego setu, nie chciał brać przykładu z jego brata wykładającego na R20NHB, trzymał się z dala od gangowej aktywności, sądzi - że jest to łatwa droga do nieba, bądź znanego przez wszystkich piekła. Amerykański sen, to coś czego chciał Keantay, pieniądze, drinki, dobry apartament, suki skaczące na jego kutasie - lecz jedyne co miał, to sto dolarów na koncie i paczke gum, którą zabrał koleżance z klasy. Miał wszystkiego dosyć, zbudował odwagę - zapytał się swojego brata, wybłagał go o prawdę oraz możliwą naukę - jak to robić, kiedy, gdzie sprzedawać. O dziwo, brat mu wszystko powiedział, nie miał problemu - dla niego to jest również dodatkowa kasa, a raczej była - owy brat zginął mając dwadzieścia trzy lata w wypadku samochodowym, zaraz po kradzieży jednego z nich. Zostawił po nim kilka sekretów, przez chwile działał razem z nim - co pozwoliło zachować trochę pieniędzy oraz wiedzy, która przyda mu się w etapie dalszego rozwoju. Nie wiedział jednego - gdzie sprzedawać auta, więc zaczął przeglądać fora internetowe, o których wcześniej wspominał jego brat - czy to w clear-net, czy gdziekolwiek indziej aż napotkał się na gościa z nickiem "shaggy6772", koleś szukał osób - które będą dostarczać pojazdy do jego dziupli (z ang. chop-shop), szybka sprawa - kradniesz auto, przywozisz - dostajesz 25% zarobku, on bierze dla siebie resztę kwoty. Razem z kasą, następnie przyszły narkotyki - od których dzieciak szybko sie uzależnił, mimo chodzenia do szkoły nadużywał dawek xanax'u, co powodowało jego przymulony wygląd. Przestał uczęszczać na zajęcia, jego ojciec wyjeżdżał do innych stanów a matka zwyczajnie się nim nie interesowała - spowodowało to wyrzucenie samego Keantay'a z szkoły, co było następnym krokiem do jego życia w podstępności oraz cieniu. Pewnego dnia, gdy przeglądał TikTok'a napotkał się na nowy trend wokół South LA - street takeovers. Pomyślał, że może w końcu zrobić coś dla społeczności South LA, poznać nowe osoby - zacząć na nowo. Lecz pierwszo Keantay musi pozbyć się problemów, głównie z stałym przychodem pieniędzy, brakiem auta, uzależnieniem, wyrzuceniem z szkoły, brakiem swojego stałego miejsca zamieszkania. Postanowił pracować nadal dla shaggy'ego, dowożąc mu auta oraz zarabiając na samego siebie. Sam w sobie Keantay nigdy nie miał żadnych konsekwencji z swoich działań - można powiedzieć, że na czas obecny jest nie do złapania, lecz wymaga nowego startu. Wykupił mieszkanie w tej samej okolicy, a raczej wynajął - sprzedał swój rower, który pomógł dołożyć mu się do auta. Jedynym jego marzeniem jest kontynuacja swoich działań na ulicach - street takeovers, chce zacząć je organizować, przejmować skrzyżowania oraz zdobywać znajomości, może i nawet wyciągać z tego kasę za pomocą krętactwa. Keantay Lewis, to on - aspirujący rabuś, znawca samochodów, przyszłość spotkań motoryzacyjnych w South LA. Na ostatnich dniach poznał Rowe Ford, blondyn - rabuś, który działa już sam, lecz działał wcześniej z osobą - Zane Colby, która odwróciła się od niego i zostawiła go, finalnie wnosząc wobec jego zeznania - nie wie o tym, lecz wie że Rowe to rozważna osoba, której on właśnie szuka - może to otwarta droga do bogactwa? Może będzie z tego coś więcej? - Na tym zakonczyly sie rozmyslenia. Rowe Ford ginie, mimo wielu wspolnych akcji z samym w sobie Keantay. Szokujaca wiesc, smutek oraz zazenowanie przebiega cialo rabusia - on sie nie poddaje, brnie dalej. Oficjalnie, przeprowadza sie na Normandie Manor, remontujac srodek swojego mieszkania i zyjac wsrod spolecznosci plomienia, zakrywa sie nimi, traktujac ich jako braci. Zostal zostawiony i opuszczony przez kazdego - Brian Lowly, przyjaciel Rowe Ford sie odwrocil, jest pozostawiony na samodzielnosc. Tym sie kieruje, zdobywajac punkty, pieniadze, auta - podbijajac statystyki LA, jesli mowimy o kradziezach. Wystartowal z swoim projektem, The Hood Olympics - opierajacym sie glownie na blokowaniu intersekcji oraz laczenia aktywnosci gangow w jedno, nie jest jeszcze przez to rozpoznawany. Nawiazal kontakty na miescie, poznawajac sie z gosciem spod Southern Reapers, ktory dostarcza mu bronie oraz wloskim mobsterem, z ktorym ciagnie dobre relacje i wspolpracuje w rabusiowym swiecie. Jak potoczy sie nastepny miesiac jego zycia? Stay tuned. Street Takeovers to bardzo popularne i coraz bardziej niebezpieczne zjawisko, pojawiające się głównie w południowej części LA, Atlancie, Florydzie lub nawet Houston. Nielegalne wydarzenia, które mają na celu zablokować intersekcję, co umożliwi robienie driftów, burn-outów, często wokół nawet setek widzów filmujących akcje na swoje telefony, by potem ją upublicznić gdziekolwiek. Na samym początku, kilka aut wjeżdża na środek skrzyżowania, aby zablokować ruch - inni stawiają auta w formacji barykady dla bezpieczeństwa (głównie aby oddzielić policje). Kierowcy, często w ukradniętych autach, bądź swoich - przerobionych robią widowiskowe manewry, często z pasażerami, którzy wiszą na drzwiach. Często zdarza się, że ktoś wpada w tłum lub dochodzi do bójek, może czasami nawet do strzelanin. Zjawisko samo w sobie zaczęło się w okolicach lat dziewięćdziesiątych w Oakland (Bay Area) jako część kultury lowriderowców, lecz w LA eksplodowało w 2015 dzięki mediom społecznościowym. Street Takeovers znacząco narastają od lat, zwłaszcza w South LA, a problem był na tyle dużym problemem, że podwyższono kary związane z owym wydarzeniem - a w samym LASD nawet wprowadzono osobny kod (511), odwołujący się do właśnie wyżej wspomnianych zjawisk. Zwykle kierowcami są młode osoby, w wieku od 16-25 lat - sami w sobie organizatorzy działają na zamkniętych grupach na Telegramie, Signalu, Snapchacie lub innych mediach. Ludzie na tyle zafascynowali się tego typu zlotami, że zaczeli nawet nazywać same w sobie zloty "The Hood Olympics" (przykład poniżej), co pokazuje nawet jakie osoby w nich uczestniczą. Są to zazwyczaj gang-memberzy z okolic, osoby fascynujące się autami i szukające adrenaliny. W pierwszej cwiartce roku dwa tysiące dwudziestego czwartego (styczeń do marca) zarejestrowano aż 289 takeoverow w dywizjach Central, East oraz South, zarejestrowano 38 aresztowań, 131 mandatów, 47 zarekwirowanych pojazdów - natomiast, juz w trzeciej ćwiartce (lipiec, wrzesień) zarejestrowano 280 takowych, drastyczny wzrost w Compton, 10 aresztowań, 198 mandatów, 48 pojazdów zarekwirowanych, odholowanych. Jak widać z statystyk, owe Street Takeovery utrzymują się na wysokiej frekwencji, 250-300 incydentów kwartalnie, a na czas obecny nawet za samą obserwacje można dostać karę grzywnej. Mimo prób działań departamentów problem nadal pozostaje poważny, ponieważ wiele młodych osób traktuje takeovery jako sposób na ucieczkę od codzienności, zdobycie szacunku w społeczności oraz skok adrenaliny, nie patrząc na potencjalne konsekwencje, ofiary. Media społeczne oraz aplikację, które umożliwiają komunikację w internecie tylko ułatwiają organizację takowych nielegalnych wydarzeń, które z roku na rok stają się bardziej zorganizowane i niebezpieczne. Wiele osób uczestniczy w tych wydarzeniach nie tylko dla adrenaliny, ale też w celu zysku przez sprzedaż nagrań z akcji, czy poprzez wymianę usług związanych z tuningiem i naprawami. Uczestnicy czasami korzystają z nawet dronów do nagrywania z powietrza, by mieć lepszy widok. Statystyki pokazują, że podczas street takeoverów często dochodzi do na prawdę poważnych wypadków, zarówno kierowców, jak i przypadkowych osób z widowni. W niektórych przypadkach wypadki kończą się tragicznie, co tylko pokazuje prawdziwy powód zaostrzania prawa wobec owych zlotów.
    6 polubień
  13. **Angela White jest zachwycona swoim wystąpieniem. Uważa, że zaprezentowała się jako osoba pewna siebie, naturalna i autentyczna. Ma nadzieję, że spotka się to z pozytywnym odbiorem.**
    6 polubień
  14. Archiwum na prośbę, dzięki za wkład.
    6 polubień
  15. Od momentu występu podczas Open Mic, Shiro raczej wybrał taktykę na powolne i dopracowane działania zamiast gwałtownego rzucenia się w parę oczu, które mogły zostać na jego ksywce po występie w Dead in Vinewood. Często pojawia się wśród ludzi związanych mniej lub bardziej z w/w pubem, na wszelakich eventach muzycznych i po prostu na mieście - chociaż to co robi muzycznie jest póki co tajemnicą dla ludzi, to regularnie stara się dawać małe wskazówki w tej kwestii, chociażby przez status aktywności dodawany przy zdjęciach na LifeInvader - pierwszy raz, przy ukrytym/usuniętym już zdjęciu, kiedy to przez te opcje subtelnie zdradził odbiorcom tytuł jednego z kawałków, które mogą w przyszłości usłyszeć - "old toys". Samo zdjęcie po paru dniach zniknęło, ale na jego miejsce wskoczyło nowe, w nieco bardziej mrocznym klimacie, które jednocześnie zdradzało tytuł innego kawałka - last cigarette. Osoby, które jakkolwiek przecinają się z młodocianym piosenkarzem wiedzą już, że to właśnie ten owiany póki co tajemnicą utwór będzie tym, który zyska miano pierwszego w karierze SHIRO singla. Kolejnymi znakami świadczącymi, że coś u SHIRO zdecydowanie rusza są chociażby założenie profilu na TikToku czy mała, bo mała, ale jednak zmiana profilowego na wszystkich platformach społecznościowych. Te z pozoru znikome sygnały to oznaki życia i tego, że po udanym debiucie scenicznym przy Open Mic, droga którą zaczął Shiro wcale się nie kończy, a trwa dalej w powolnym i dopracowanym tempie. Typowo występowo, chłopak miał do tej pory dwie okazje na performance akustyczny dla mniejszego grona - pierwszy raz podczas eventu rowerowego The Rearview Lovers, a drugi już po meczu siatkówki plażowej organizowanym przez lokalną modelkę, Selah Valdes. Mówiąc o Rearview Lovers w kontekście SHIRO, nie można nie wspomnieć o tym, że chłopak miał grać support przed jednym z występów w/w zespołu, co jednak ostatecznie nie doszło do skutku przez odwołanie koncertu z powodu powrotu na języki głośnej dramy z udziałem frontmana zespołu, Nicholasa Harmona. SHIRO mimo braku negatywnych relacji z Harmonem czy całym Lovers', gdzieś między komentarzami innych internautów na socialach, wypowiedział się niepochlebnie o postawie zarówno Nicholasa, jak i drugiej strony całego konfliktu, Aronie Kovacs. To spotkało się z niezrozumieniem innego komentującego, co doprowadziło do krótkiej wymiany między nim a początkującym artystą. Na ten moment to wszystko, co można powiedzieć o ostatnim miesiącu z życia SHIRO - chociaż ptaszki lubią ćwierkać, a te konkretne zdają się ćwierkać o tym, że nawet mimo braku oficjalnie wydanego singla na koncie, scena jednego z lokalnych biznesów będzie gościć pinterestowego chłopaka z gitarą.
    4 polubienia
  16. ROZDZIAŁ II - Jak to było i jest obecnie... Powrót. Claire po nabraniu odpowiedniego doświadczenia w SHINE i odejściu z częścią modelek założyła z A. Rosales własne przedsiębiorstwo prężnie rozwijające sie swego czasu w branży modelingowej. Vision of Beauty Miejsce to było pierwszą większą inicjatywą dziewczyny ze wzlotami jak i upadkami - na pewno jednak pomogło jej w ukształtowaniu siebie. Kobieta weszła w związek z agentem federalnym, kilka miesięcy później para pobrała sie. Odskocznią od przedsiębiorstwa miał być i stał sie miesięcznik prowadzony przez managerkę - publicystkę; ten liczył aż trzy wydania. W założeniu Vision of Fashion miało promować działania przedsiębiorstwa, być formą przedstawienia stylu, opowieści, trendów i źródłem dostarczania informacji skupiających się głównie swoją tematyką w dziedzinie mody i tych powiązanych z nią. Z biegiem czasu do małżeństwa Dawson przychodzi niespodziewany gość, w ich życiu miał pojawić się syn - para powoli zaczęła dostosowywać się i swoją codzienność do nowej roli - bycia rodzicami. Gdzieś miedzy szczęściem i sielanką pojawiały sie dramaty o których wiedzieli najbliżsi - jednym z nich była śmierć siostry Claire; Aofie. Wydarzenie to również przyczyniło sie do podupadnięciu na siłach Claire. Dawsonowie postanowili w pełni ograniczyć swoje życie zawodowe i korzystać z zarobionych oszczędności, te spokojnie pozwoliły im na taki krok. Małżonek kobiety porzucił pracę w biurze federalnym, otoczył przez pierwsze miesiące opieką Claire i malucha skupiając sie na nich - sama zaś Claire? Nieco ciężej przyszło jej pozamykać przedsiębiorstwo czy też odstawić magazyn, w życie weszła codzienność jak i monotonia - strony zamilkły, wydania nie zagaszczały na półkach i w sieci, a sesje jakby całkowicie zapadły się w otchłani wszechświata. Małżeństwo na jakiś czas opuściło Los Santos, trochę przebywali w stronach małżonka kobiety - kolejno w Islandii z której pochodzi Claire. W swojej rutynie, skupieni na małej rodzinie jaką stworzyli przeżyli w miarę szczęśliwie kolejne dwa lata... mały rósł w oczach tak samo, jak w sercu Claire rosła tęsknota za częścią jej z przeszłości. Gdy przyszedł odpowiedni na to czas, dokładnie dwa/ trzy lata później - zapadła decyzja w głowie Claire o powrocie do działań na przestrzeni mediów i tym podobnych. Managerka - publicystka postanowiła powrócić do wydawania czasopisma, w nieco innym jednak stylu, raczej odpuściła sobie reanimowanie przedsiębiorstwa wciąż mając na uwadze rodzinę która dla niej jest ważnym filarem całej tej historii. W podejściu Claire również wiele sie zmieniło, ten czas przerwy był dla niej przestrzenią w której mogła dojrzeć - pod wieloma kwestiami. Kobieta nie wyklucza się również podejmowania działań związanych z jej profilem poza magazynem - jeśli tylko czas, i zasoby energii jej na to pozwolą. Vision of Fashion docelowo powróci w wersji fizycznej jak i elektronicznej - jednak pod nową nazwą i w nieco innym formacie prowadzenia. Poza czasopismem wszystko tak naprawdę jest już zależne od dalszych losów bohaterki naszej opowieści. Dziewczyna korzystając ze swoich niewielu ale wciąż pamietających o niej znajomościach spotkała sie również z CEO spółki BLENZ @ZAW. Zapewniając sobie stały dochód jak i korzystną dla siebie posadę; podjęła współprace z marką na stanowisku pozwalającym jej pracować również zdalnie. Dzięki zajęciu w spółce stanowiska Content Creatora może ponownie powoli wdrażać się w życie zawodowe jak i rozwijać swoje umiejętności przy realizacji odpowiednich zleconych dla niej zadań. Same stanowisko wydaje się być dla Claire odpowiednim rozwiązaniem, zwłaszcza że ta po swoim powrocie nie chce uwiązywać się zbyt obciążającymi ją aż ponadto obowiązkami.
    4 polubienia
  17. 1. Ciało Dante Caldwell mogło zostać znalezione, lecz wcale nie musiało tak być.
    3 polubienia
  18. 20.07.2025 Fresno, California - Strummer's Meet & Greet **Około 200 osób zebrało się w specjalnej strefie na tyłach klubu. Mike pojawił się punktualnie i od razu zaczął z nimi rozmowę w swoim stylu, czyli śmieszkowo, na luzie, bez żadnej bariery, tak jakby spotkał się ze znajomymi. Zagrane covery (wybrane w głosowaniu VIP-ów Fresno):** Lonely - Justin Bieber & benny blanco Beautiful Things - Benson Boone Selfish - Justin Timberlake **Po każdym utworze padały pytania, niektóre zaskoczyły samego Mike’a:** Czy pisałeś "More Than Friends" naprawdę o Neri? **Mike tylko się uśmiechnął:** Powiem tak, jeśli ktoś cię potrafi wyprowadzić z równowagi i wciąż chcesz do niej wracać, to chyba wiadomo. Kto najczęściej prosi Cię o darmowe bilety? Ci, którzy dwa lata temu pisali, że lepiej jakbym dalej pracował jako sprzedawca, bo kariery to ja wielkiej nie zrobię. Kto w Twoim teamie najdłużej śpi? Osz cholera, zdecydowanie Laila. Ale jej się wybacza, bo zawsze kończy beaty o 3:30 rano. Kiedy ostatnio czułeś się naprawdę sławny? Mike: Jak mnie ochrona w klubie Mirage nie chciała wpuścić na własny koncert. **Na koniec zrobiono wspólne zdjęcie, a kilkunastu szczęśliwców wylosowano do fotek indywidualnych i podpisania plakatów. Atmosfera? Rodzinna. I tak Mike mógł przejść do właściwego koncertu, dla większej publiki.** Koncert **Czerwone światła sączyły się leniwie z sufitu, a w głośnikach słychać było zapętlony głos Mike'a, powtarzający szeptem "look mom...". A potem to wszystko ucichło. Jedna linia tekstu pojawiła się na ekranie - "LOOK MOM, I MADE IT." Tłum ryknął. Mike wszedł pewnym krokiem ubrany w swoją ulubioną kwiatową koszulę i niebieskie jeansy. Wszedł ze spuszczoną głową jakby jeszcze zbierał myśli, ale już wiedział, że to jego moment. Zaczął od „SM1L3”, zupełnie inaczej niż w San Diego, przede wszystkim wolniej i głębiej, a potem bez żadnego ostrzeżenia wrzucił tempo, wystrzeliwując w "I'm Back" z taką mocą, że kilka osób pod sceną zaczęło skakać w rytm jakby nie było jutra. "Like This PT2", które porwały tłum bez większego wysiłku. Dalej poleciały "Pikachu", "Diva" i "Still Want You", grane z mocną intensywnością, którą da się tylko poczuć w małych klubach. Potem przyszła kolej na "More Than Friends", "Selfmade", "No More Heaven" i "Need U", które wybrzmiały mocniej niż na płycie. Finałową piosenką koncertu w Fresno okazała się "Mantra". Mike usiadł na wysokim krześle barowym, przewiesił przez szyję gitarę i zaczął grać. Po piosence podziękował wszystkim fanom za tak liczne przybycie i zrobił sobie selfiaka ze sceny na pamiątkę.**
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin