Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 11.11.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Postanowiłem ogarnąć piosenkę w 4 rok istnienia tejże najlepszej frakcji na serwerze vibe roleplay (bo minęły 4 lata od kiedy SASPik stał się oficjalnie frakcją). Co prawda nie umiem jeszcze kręcić ani montować filmów mamy 99% fotkek w klipie. Piosenka to wygenerowane przez AI nuta w stylu county opisująca samo State Parks oraz współpracę z HP, SD i FIRE. Tekst poniżej.41 polubień
-
Hydepark Terrorist Gang (Inglewood 13, Woodsterz) 🤟
kokomaroko i 27 innych polubił temat przez bbbb.
Varrio Inglewood 13 Varrio Inglewood 13, znane również jako Inglewood 13 lub ING13, to w większości meksykańska grupa powiązana z ruchem Sureños, działająca po zachodniej stronie miasta Inglewood w hrabstwie Los Angeles, Kalifornia. Gang powstał pod koniec lat siedemdziesiątych i od dekad stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów ulicznego krajobrazu miasta. Jego struktura opiera się na mniejszych odłamach, tzw. klikach, takich jak Hyde Park Locos (HPL), Tiny Locos (TL) czy Rascals, które wspólnie tworzą rdzeń organizacji. Od samego początku Varrio Inglewood 13 działało pod parasolem Sureños i utrzymuje bliskie powiązania z Mexican Mafia, płacąc tax, co zapewnia im ochronę w więzieniach stanowych i federalnych. Liczebność gangu szacuje się na około 400 aktywnych członków, co czyni go największym i najstarszym varrio w Inglewood. Członkowie Inglewood 13 używają klasycznych symboli Sureños niebieskich bandan, tatuaży z numerem 13 (XIII) i skróty „PK”, „CK”, „COK”, oznaczających Piru Killer, Crip Killer, Cop Killer. Graffiti z oznaczeniami “ING13”, “HPL” lub “TL” można spotkać na całym zachodnim Inglewood. Często ubierają się w barwy drużyn sportowych tj; Cleveland Indians, Washington Nationals, Detroit Tigers, LA Dodgers czy Texas Rangers, podkreślając tym samym lokalną tożsamość i przynależność do ruchu Sureños. Tereny kontrolowane przez ING 13 obejmują okolice Hyde Parku, Century Boulevard i Crenshaw Boulevard, na zachodniej stronie miasta. Obszar ten styka się z terenami gangów afroamerykańskich, tj. Neighborhood Piru, Crenshaw Mafia Bloods i Inglewood Family Gangster Bloods, co od lat prowadzi do gwałtownych konfliktów na tle terytorialnym. Inglewood 13 jest znane z intensywnej obecności w lokalnym życiu ulicznym ich graffiti są powszechnie widoczne na murach miasta. Główne źródła dochodów grupy obejmują handel narkotykami, bronią, napady i haracze, a także działalność związaną z prostytucją i wymuszeniami. Organy ścigania przypisują Varrio Inglewood 13 liczne przypadki morderstw i napaści z użyciem broni palnej. ALLIES&RIVALS Varrio Inglewood 13 od dziesięcioleci prowadzi brutalne wojny z zarówno latynoskimi, jak i afroamerykańskimi gangami. Wśród latynoskich rywali znajdują się m.in. Lost Cedars Varrio, Crazy Crowd 13, Tepa 13, Lennox 13 oraz Culver City Boys 13. Wśród afroamerykańskich gangów, z którymi pozostają w konflikcie, są Neighborhood Piru (chociaż obecnie ich wojna bardzo mocno ustała), Queen Street Bloods, Legend Neighborhood Crips, Crenshaw Mafia Bloods oraz Inglewood Family Gangster Bloods. W latach 90. i 2000. terytorialne wojny z tymi grupami doprowadziły do dziesiątek ofiar śmiertelnych. Konflikty często miały podłoże odwetu lub naruszenia granic terytorialnych. ING13 zasłynęło także ze swojej skrajnej wrogości wobec departamentu, co przyniosło im przydomek “Cop Killers”. Wizerunek ten ugruntowały głośne incydenty, tj. strzelanina z funkcjonariuszami hrabstwa Orange, w której gangsterzy Andrew Richard Gonzalez i David Mosqueda ranili dwóch oficerów, a Gonzalez został skazany na 235 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa czterech policjantów. Inne znane zdarzenia to napad i zabójstwo Chada Chapmana czy śmierć Gennaro Pastore Jr., zastrzelonego przed własnym domem w ramach odwetowej akcji. Varrio Inglewood 13 pozostaje lojalne wobec Mexican Mafia (La Eme), której podlega poprzez system Sureños 13. Pomimo wielu wrogów, gang utrzymuje neutralne lub przyjazne relacje z niektórymi południowymi klikami, w tym z Varrio 22nd Street oraz innymi mniejszymi ugrupowaniami powiązanymi z La Eme. WOOSIDE NINAZ GANG AFFILATIONS Jak każdy wie Gangi uliczne w Los Angeles, od samych początków próbowały znaleźć sposób by wyróżnić się na tle innych setów spod innych kart. Zaczynając od barw, dobranych mniejszych elementów (bandany, chusty, kolorystyka butów) sposób noszenia się, czy nawet zamknięty slang tylko i wyłącznie dla danego setu, każdy chciał mieć coś swojego coś oryginalnego. Fakt faktem, każdy set i banger idący z postępem, diametralnie zmieniał swój sposób wyróżnienia, dlatego już mniej widoczne są całe czerwone sety jeśli uderzasz w secie spod parasola Bloods, bądź niebieskich uderzając w karte Crips. Teraźniejszość to w większosci przypadków, wyróżnianie/odróźnianie poprzez fullcapy/loga danych drużyn sportowych z każdych lig, zaczynając od NBA kończąc na MLB lub po prostu większe marki i ich loga, do tego dochodzi również odpowiedni gest dłońmi (stacki, gang-signy) własny slang, oraz zasób wyrazów używanych w wszelkich przypadkach net-bangingu eskluzywnie dla danego setu, kliki, warto również wspomnieć o wyobrębnionych tatuażach. Jeśli zatrzymamy się na Woodsterz, bangerzy spod tego setu chętnie noszą i pojawiają się w fullcapach/logach takich drużyn jak Cleveland Guardians (Orginalnie Cleveland Indians, jednak to w 2022r. własciciel drużyny zmienili nazwe oraz maskotkę, ze względu na kontrowersje względem ludności Amerykańskiej, mowa tutaj o "Chief Wahoo". Do tego dochodzi również klika Tiny Locos, pojawiają się oni w fullcapach Texas Rangers, ponieważ Logo samej czapki "T" nawiązuje do nazwy kliki. Dodatkowo warto napomnieć o Los Angeles Dodgers, co podchodzi pod najbardziej domyślna affilacją latynoskich gangów w LA. Inglewood 13 formują swoje dłonie w rogi z wysuniętym kciukiem w bok, oznaczające 3 od 13, można to zaobserwować na social mediach, na których gang-bangerzy ING13 są aktywni. Często formują słowa takie jak "Ninaz", "Woodside", "Woodcity", "Woodsterz" oraz wiele innych - samo słowo "Ninaz" to nawiązanie do Postal Code samego Inglewood które zawsze zaczyna się od 9. Woodster City Pushes 🤟 C + K (Crab, Cacas (Crip, Culver City Boys 13) Killer) B + K (Slob (Blood) Killer) P + K (Dieru (Piru) Killer) L + K (Kleenex, Lil Twat (Lennox 13, Lil Watts 13) Killer) F + K (Flower, Faggot (Florencia 13, Inglewood Family Gangster Blood) Killer) Obecnie Varrio Inglewood 13 nadal pozostaje aktywne, choć władze miasta i organizacje społeczne starają się ograniczyć jego wpływy. W ostatnich latach coraz więcej byłych członków gangu angażuje się w programy resocjalizacyjne i antyprzemocowe, współpracując z lokalnymi kościołami i fundacjami non-profit. Mimo to, przemoc gangowa w rejonie Hyde Parku i Crenshaw wciąż stanowi realny problem. Na social mediach członkowie ING13 publikują zdjęcia graffiti, gotówki i broni, promując uliczny styl życia i rekrutując młodych Latynosów z okolicy. Dla części społeczności są symbolem meksykańskiej dumy i ulicznego dziedzictwa, dla innych bolesnym przypomnieniem o skutkach przemocy i podziałach społecznych, które od dziesięcioleci trawią południową Kalifornią.28 polubień -
Harvest Festival to tradycyjne wydarzenie organizowane jako symbol zakończenia sezonu zbiorów i powitania jesieni, które w tym roku zawitało również do stanu San Andreas. Jednodniowy fesitwal na świeżym powietrzu, pełen atrakcji w postaci stoisk, koncertów, licytacji i loterii, w finale zakończony wielkim ogniskiem już po samym opisie brzmi, jak okazja na spędzenie czasu w ciepłej, jesiennej - a nawet w pewnym sensie rodzinnej atmosferze. A jak było naprawdę? Chociaż samo wydarzenie przebiegło pomyślnie i obyło się bez większych kontrowersji w jego trakcie, nie można powiedzieć tego samego o kulisach organizacyjnych całego festiwalu. Pierwszym zawahaniem w opinii publicznej okazał się być angaż Gracie Welch - perkusistki związanej niegdyś z zespołem The Rearview Lovers, której komentarzową batalię zakończoną blokadą konta opisaliśmy w siódmym artykule Chatter Central - "007. ADONIS i zapowiedź albumu - czyli jak z prostego postu wyciągnąć zablokowane konta.". Ogłoszenie Welch jako jednej z występujących spotkało się z mieszanym odbiorem, głównie przez fakt przytaczanej sytuacji z komentarzy, w której ze strony perkusistki padły niefortunnie dobrane słowa, za które zyskała opinię rasistki. Ta sytuacja opisana została na łamach profilu OnSpot, na co humorystycznie i olewczo zareagować postanowił jeden z głównych organizatorów i osób reprezentujących Harvest Festival - Regan Flaherty. Jego sylwetka będzie istotna w dalszej części tekstu - w tym momencie warto skupić się nie na samym oświadczeniu Flaherty, a na komentarzu Anne Wells, powiązanej z zespołem The Blue Whale. Wells wprost zarzuca organizatorowi - Regan Flaherty - niestabilność psychiczną i groźby, kierowane w stronę osób, z którymi współpracuje, przytaczając nawet konkretny cytat o "rozjebaniu [komuś] łba". Ta wypowiedź artystki wzbudza w zainteresowanym jedynie rozbawienie, które okazuje zostawioną pod komentarzem reakcją. Niepokojący komentarz prowadzi do spotkania między Anne Wells a MMCB, podczas którego kobieta decyduje się opisać wspominaną przez siebie sytuację z własnej perspektywy. Według relacji liderki The Blue Whale, parę tygodni przed festiwalem, jej kuzynka zaproponowała całemu zespołowi występ podczas w/w wydarzenia, którego jednym z organizatorów był Flaherty. Doszło do wstępnego ustalenia i zaakceptowania warunków wspólpracy, zarówno na linii organizatorzy - zespół, jak i między organizatorami a CEO Blood Moon Records, z którym związany kontraktem jest zespół Anne - Raven Morgan. Dalej, Wells mówi o "dziwnych problemach" z Flaherty, przytaczając sytuację, w której w wiadomościach do niej, "oświeciło go" o innych artystach, zadeklarowanych aby wystąpić na miejscu The Blue Whale. Finalnie Raven Morgan miała dogadać się z organizatorami i oficjalnie dopiąć koncert Anne i jej zespołu. Równolegle, matka Anne Wells - Chenille Carter-Larocque - za pośrednictwem asystenki kontaktowała się z organizatorami festiwalu, nie wiedząc o wspomnianym dopięciu występu przez CEO wytwórni. Angelique Linder, jako prawa ręka Larocque, kontaktuje się nie z Flaherty, a z Angela White, która również zajmowała się organizacją wydarzenia. Warto zaznaczyć - w tym momencie ani Larocque ani Linder nie są świadomi ustaleń między Raven Morgan, a Harvest Festival, co jest istotne w dalszej części relacji Anne. Angela White przekierowała Angelique Linder do głównego organizatora, czyli nikogo innego, jak Regan Flaherty, ponieważ sama miała nie odpowiadać za angaż artystów. Pojawienie się asystentki Larocque w tej sprawie - według osób odpowiedzialnych za wydarzenie - miało być ewidentną próbą nacisku i wywołania na nich presji. Dalej, według wersji Anne, Flaherty po dowiedzeniu się, że spotkanie i cała "presja" dotyczy The Blue Whale, miał oskarżyć Angelique Linder o wprowadzanie chaosu i wywołanie niepotrzebnego przy masie obowiązków stresu. Dzięki tej sytuacji, miał też rzekomo dowiedzieć się, że jeden z głównych inwestorów nadchodzącego festiwalu - spółka LAROCQUE - jest powiązana z Anne Wells, a konkretnie mowa tu o Chenille Carter-Larocque, która jest "matką" artystki. Po połączeniu "presji" wywoływanej na organizatorach przez asystentkę Larocque i faktu powiązania Chenille z Anne, Flaherty miał zrezygnować z głównego inwestora i angażu The Blue Whale, aby zrobić drugiej stronie na złość. Podczas opisywanego spotkania między Flaherty a Larocque i Linder, mężczyzna miał oskarżać asystentkę małżeństwa - Angelique Linder - o pozyskanie swojej posady przez kontakty seksualne z przełożonymi, to jest: obecnymi na miejscu Chenille i Nannie Larocque. Po zakończeniu spotkania, to własnie Linder była osobą, do której przytaczane przez Anne słowa o "rozjebaniu łba" były kierowane. I rzeczywiście, w nagraniu z monitoringu przesłanym przez Anne, padają takie słowa. **W tym miejscu tekstu, dołączony jest zapis z kamer monitoringu w formie audio-video. Data nagrania wyświetla się przez cały czas trwania - 12 października 2025, między 2 a 3 w nocy.** MMCB odezwało się w tej sprawie do Angelique Linder - wspominanej zarówno w tekście, jak i na nagraniu z monitoringu, asystentki LAROCQUE, w celu poznania jej perspektywy na przytaczaną sytuację. "W trakcie tego spotkania - Pan Flaherty wniósł broń na teren naszego wieżowca w którym posiadamy biurowiec LAROCQUE. Zachowywał się względnie normalnie, aczkolwiek po tym jak ja zostałam potraktowana - Pani Chenille nie chciała z nim o niczym innym rozmawiać niż biznes. Poprosiła Panią White żeby została na moment i.. Zaczęłyśmy wyjaśniać sytuację z Panem Flaherty' - ponieważ to właśnie Angela White, nastawiła przeciwko mnie Pana Flaherty, opowiadając mu plotki związane z moją osobą - bo to że jestem niekompetentna - nawiązanie do rozmowy telefonicznej między Flaherty a Linder, kilka dni przed spotkaniem w biurowcu - to są właśnie słowa Pani White, które nie raz miała czelność kierować w moją stronę. Za tym kryje się bardzo długa historia, nigdy nie było nam po drodze. Okeeeej.. Więc Pani White została, dopóki Pan Flaherty nie dobijał się do naszego biura jak opętany. Po tym postanowiłyśmy zakończyć rozmowę z Angela White - Pani Larocque zjechała do garażu, a ja wysiadłam w biurowcu. Tam wpadłyśmy na Flaherty, który był bardzo zniesmaczony i zdenerwowany tym, że Pani Angela White negocjuje z "lesbijkami", wykrzykiwał jej frazy obok mnie, że "jak mogłaś przepraszać tą lesbę, która ma stanowisko dzięki nierządu z Paniami Larocque. [...] Czułam wtedy strach. Jechał ze mną windą, ubliżał mi i zachowywał się jak osoba.. Niespełna rozumu. Płytkie miał myślenie, czego mu strasznie współczułam. Wysiadając z jednej windy, uciekłam od razu do drugiej - nie chciałam aby ten facet za mną dalej szedł - wiedziałam, że ma broń." - Angelique Linder, transkrypcja rozmowy z 27 października 2025 roku, około 9PM. Zarówno Anne Wells jak i Angelique Linder informują MusicMedia ChatterBox o tym, że przytaczane zachowanie Regan Flaherty zostało zgłoszone do Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives (ATF). Motywacją zgłoszenia był fakt posiadania przez Flaherty licencji na broń i prowadzenie przez niego Flaherty's Shooting Club & F&N Airsoft Arena. Zawiadomienie ATF o tej sprawie miało wyjść od samej Chenille Carter-Larocque. Pod koniec rozmowy z Angelique Linder, kobieta proponuje rozmówcy z ramienia MusicMedia zebranie dowodów związanych z niepokojącymi zachowaniami Regan Flaherty od paru osób, aby "nie narażać reputacji spólki LAROCQUE" przez bazowanie tylko na relacjach osób z nią powiązanych, celem uniknięcia opinii publicznej o "przyjściu Chenille Larocque na skargę do mediów", co mogłoby być odebrane jako akt zemsty i prowokacji. Zgodnie z propozycją Angelique Linder, w dalszej części tekstu daliśmy przestrzeń medialną drugiej stronie konfliktu - Reganowi Flaherty, który postanowił przygotować obszerny materiał wideo, w którym poza nim samym, pojawia się również Angela White, wspominana wcześniej w tekście. Flaherty, opisując przytaczane wyżej spotkanie w budynku LAROCQUE, wspomina także o genezie rzekomego konfliktu na linii Linder - White. Według mężczyzny, w trakcie rozmów dotyczących udziału zespołu The Blue Whale w festiwalu, Chenille i Nannie Larocque wysłały Angelique Linder, aby "upewniła się", że zespół rzeczywiście wystąpi. Problem w tym, że udział grupy był już dawno dogadany - kontrakt miał być podpisany w ciągu kilku dni, a nawet Raven Morgan z Blood Moon Records włączyła się w rozmowy o współpracy. Innymi słowy: nie było czego potwierdzać, bo wszystko zostało dopięte. Flaherty określa Linder fatalnym wyborem do tego zadania, wskazując jako powód jej otwarty konflikt z Angelą White, który miał trwać już od czasu "afery jachtowej". Regan stwierdza, że nieścisłości między kobietami wynikają z wcześniejszego odrzucenia Angelique z Ice Dreams, gdzie rolę w decyzji miał odegrać Nicholas Galvan z CaféVelvet. Podczas pierwszych rozmów, Linder nie negocjowała, tylko stawiała żądania - wprost, bez wprowadzenia. Zamiast zapytać o stan rozmów, zaczęła od deklaracji „ŻĄDAMY, by The Blue Whale zagrało”. To miało doprowadzić do spięć i konieczności prostowania sytuacji. Ostatecznie wytłumaczono to jako nieporozumienie i sprawa została chwilowo załagodzona. Kluczowe miało okazać się czwarte spotkanie - czyli to, do którego Anne Wells nawiązywała w swoim komentarzu i to, podczas którego Flaherty miał grozić Linder "rozjebaniem łba". Według właściciela F&N Airsoft Arena, spotkanie początkowo przebiegło poprawnie - ustalono nagrodę główną w losowaniu dla uczestników festiwalu: ekologiczny domek w Paleto Bay, sponsorowany przez Larocque i Green Energy. Po rozmowie Chanille Larocque miała poprosić Angelę White o pozostanie „na chwilę”. Ta „chwila” przerodziła się w ponad dwie godziny, co wywołało frustrację, spowodowaną opóźnieniem kolejnych obowiązków zawodowych. Gdy Flaherty zwrócił na to uwagę - przerywając dwugodzinną "chwilę" - miał zobaczyć, jak Angela White poprawia ubrania i fryzurę. Punktem zapalnym, który przerodził się w agresywną wymianę słowną, miały być słowa Linder kierowane do Regana, w których twierdzi, że "Angela White musiała świecić za niego oczami" [słyszane na nagraniu z monitoringu]. Wymiana uprzejmości przeniosła się ostatecznie na parter budynku - to właśnie tam, zgodnie z nagraniem z monitoringu, padają słowa będące całym trzonem sytuacji. "Tutaj pojawiają się nadprzyrodzone zdolności Angelique. Naprawdę jestem pod ich wrażeniem. Gdy tylko weszła do windy, a drzwi się zamknęły - odwrócilem się do Angeli oraz Lily, rzucając tekstem “Rozkurwię jej głowę, przysięgam”. Ja wiem, wiem - szyby w windach niosą echo dźwięków - dlatego szanuję Angelique za bycie nietoperzem i usłyszenie tego! Naprawdę. Ale, uznała to za groźbę." [plansza z materiału przesłanego przez R.Flaherty - łac. "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie"] Dalsza część materiału dotyczy następstw przytaczanej sytuacji. Flaherty, razem z Angelą White postanowili "zarzucić wędkę" w postaci nagrywającego rozmowę dyktafonu, z którym White odwiedziła małżeństwo Larocque, czego efektami są dwie zapisane rozmowy: pierwsza, między White a Nannie Larocque i druga - już z udziałem Nannie i Chenille. W pierwszym nagraniu, celem spotkania między kobietami miało być omówienie konfliktu związanego z organizacją Harvest Festival. Nannie Larocque przekazuje Angeli White, że zarówno ona jak i Chenille, wycofują się z udziału w wydarzeniu jako LAROCQUE. Powodem tej decyzji mają być obelgi i groźby, które miał kierować Flaherty. Angela w rozmowie próbuje załagodzić sytuację, wskazując udział Angelique Linder w rozmowach jako źródło konfliktu, a nie zachowanie swojego partnera biznesowego. Nannie Larocque utrzymuje jednak, że winny jest Regan, który miał obrażać jej żonę i asystentkę spółki, zachowywać się agresywnie, wykazywać seksistowskie i homofobiczne podejście i sugerować, że współpraca z Larocque to dla nich przysługa. White twierdzi, że sama została potraktowana wbrew oczekiwaniom i działania, które planuje Chenille Carter-Larocque mogą zaszkodzić wszystkim uczestnikom i sponsorom festiwalu - w ramach dalszej chęci wyjaśnienia sprawy, proponuje spotkanie w większym gronie (z udziałem Chenille i Angelique Linder). Nannie Larocque otwarcie popiera działania i zamiary swojej żony, mimo świadomości, że są one motywowane zemstą - co budzi niepokój w Angeli White, związany z możliwym uszczerbkiem na reputacji jej własnej firmy (Ice Dreams). Drugie nagranie to kontynuacja rozmów, tym razem już z udziałem nieobecnej podczas pierwszej rozmowy Chenille. Na początku rozmowy, Chenille otwarcie przyznaje, że planuje działania wymierzone zarówno w festiwal, jak i w samego Flaherty, mówiąc o tym, że "jutro spadną bomby". White w dalszym ciągu próbuje uspokoić sytuację, wskazując na możliwe szkody wśród sponsorów, uczestników i Ice Dreams, którym zarządza. Chenille pozostaje nieugięta i wprost mówi, że chce "zniszczyć mu [Reganowi] życie". Angela White, broniąc partnera biznesowego, po raz kolejny wskazuje Angelique Linder jako źródlo problemów w całym wątku, mówiąc o jej rzekomych tendencjach do przesady i robienia z siebie ofiary. Larocque uznają słowa White za uzasadnianie przemocy psychicznej i upokorzenia, po czym Chenille wprost mówi o zgromadzeniu dowodów przeciwko Flaherty, swoich kontaktach w FBI i ATF i planach zgłoszenia całej sprawy do władz federalnych, celem doprowadzenia do odebrania mężczyźnie licencji na broń. "Pracowałam dziesięć lat w FBI. Prowadzilam sledztwa o naprawde duzym kalibrze. Mam skompletowane wszystkie dowody na tego fiuta i jutro z tym działem. Straci swój sklep z bronią, straci prawdopodobnie licencje na broń. [...] Jednak pisał o moim "SUKCESIE". On nawet nie uważa, że odniosłyśmy z Nannie sukces. Gardzi nami. Dlatego ja nim tez gardze i nie zatrzymam sie na sklepie." W niektórych ze słów Chenille i Nannie Larocque słychać jasny cel, który idzie za ich wypowiedzeniem. Zaczynając od wypowiedzi, mających wskazać nadchodzące działania i potencjalne negatywne skutki, mówią: - "Jutro spadną bomby, Angela" - "Zniszczę go za bycie takim ludzkim śmieciem" - "Nie chcę uderzać w Ciebie, ale jeśli w tym zostaniesz - na pewno w jakiś sposób dostaniesz rykoszetem" Padają nawet słowa, które nawet jeśli rzucone pół-żartem, mogą zahaczać o zastaszanie, w kontekście całego napięcia. - "Denerwujesz mnie powoli. Zaraz Cię zleje, słowo." ~ Nannie Larocque Dalej, pojawiają się wypowiedzi mające na celu wywołanie presji psycjicznej i wymuszenia konkretnej decyzji. - "Powinnaś się z tego wymiksować" - "Nie przesadzaj... Nie chcemy Ci zaszkodzić, powtarzam to wielokrotnie" - "Przepraszam, że trafiło na Ciebie. Mówiłam Ci, że powinnaś się z tego wymiksować" - "Nie cofniesz tego raczej już. No, ale zobaczymy co się wydarzy" - "Nie chcemy Ci zaszkodzić...Ale to biznes, nic personalnego" Chenille Carter-Larocque w przytaczanym nagraniu rozmowy, posuwa się nawet do wysnucia teorii i zarzutów dotyczących swojego "przeciwnika", chcąc możliwie osłabić jego pozycję w oczach Angeli White. - "Kto wie, może kogoś w przeszłości molestował?" - "On ma problemy prawne, większe niż mu się zdaje." Całe drugie nagranie, przytoczone w filmie Regan Flaherty, bez wątpliwości stawia małżeństwo Larocque w tym samym, złym świetle, w którym pierwotnie to jego chciały postawić. Druga rozmowa przepełniona jest klimatem presji, wywołania poczucia zagrożenia i dominacji. Pada nawet pytanie dotyczące bielizny Angeli White, które jest dodatkiem innych wypowiedzi nawiązujących do sfery intymnej obu stron rozmowy. Chenille i Nannie Larocque wykazują w rozmowie dominujacy ton, mówiąc o tym, że "zorganizują wspólnie kolejny festiwal i to na dodatek pewny", "wpłacą pół miliona dolarów na fundację, aby Angela White nie czuła, że ktoś stracił" czy umniejszając wypowiedziom White, mówiąc że "powinna przejść szkolenie z PR" i żeby "zajęła się firmą, a nie współpracą z jakimiś głupkami". Reszta materiału wideo to wypowiedzi Angeli White, która relacjonuje kulisy niedoszłej współpracy z własnej perspektywy, zarzuty dotyczące CEO jednej z korporacji ochroniarskiej Bobcat Security. Słowami zakończenia, Flaherty zachęca osoby, które były świadkami "równie niepokojących" zachowań ze strony głównie Chenille Carter-Larocque do zabrania głosu oraz oznajmia, że zgłosił sprawę loterii podczas festiwalu DesertFest (którego jednym z organizatorów i głównych sponsorów było LAROCQUE) do komisji, podejrzewając naruszenie przepisów. Materiał dostarczony przez Regan Flaherty jest dołączony w całości pod tekstem.28 polubień
-
GRAND OPENING PARTY **Ostatnia noc na pewno długo zostanie w pamięci tych, którzy przekroczyli próg drzwi do pałacu kiciusiów i dali się ponieść zmysłowej atmosferze podczas imprezy otwarcia. Szampan lał się strumieniami, a tańczące tam dziewczyny przyciągnęły tłumy ludzi w tym również znane osobistości m.in Daevion Epps, Maykala Lykes czy Isaiah Johansson, którzy spędzili tam czas aż do samego zamknięcia nie oszczędzając przy tym pieniędzy. Muzyka stopniowo przyspieszała, atmosfera stawała się swobodniejsza, a występy przenosiły się na loże VIP, gdzie klienci mogli zaznać prywatnych tańców. **17 polubień
-
**Bezpośrednio pod tekstem, dołączony został cały materiał wideo omawiany w drugiej części artykułu.** **Po komentarzu Chenille Carter-Larocque pod postem Regan Flaherty, do załączników pod artykułem został dodany zrzut ekranu z rozmowy tekstowej między Angelique Linder a Lily Cox - którą w swoim materiale, Flaherty nazywa przyjaciółką, a z kolei druga strona konfliktu zarzuca mu wykorzystanie Cox do zwabienia Linder do mieszkania w niewiadomym celu.**16 polubień
-
14 polubień
-
14 polubień
-
13 polubień
-
**Dnia 11.11.2025 po godzinie 20:00 w sieci pojawił się filmik z walki TRAY vs MIKE ATM w amatorskiej lidze walk ulicznych. Liga ta zyskuje coraz większy rozgłos, głównie przez to, że może do niej dołączyć każdy – wystarczy wpłata 5000$. Walka przyciągnęła tłumy widzów, a emocje sięgały zenitu, bo obaj zawodnicy znani są z brutalnego stylu i twardych charakterów.** DONATE: 0189438607 Whisper, Lucky, Fresco, Polack, Speedy, Sugar, Shotti, Kane, Joe Blow, TRAY Zapisz się już dziś https://tg.v-rp.pl/join/BOTS https://discord.gg/KSV7XHsV12 polubień
-
**11 listopada o godzinie 15;00 na kanale Bakariego pojawił się nowy beat. Tym razem utrzymany jest w emocjonalno-melancholijnym klimacie, który od pierwszych sekund wciąga słuchaczy. W przeciwieństwie do poprzedniego, /slodkiego/ beatu, ten beat pokazuje bardziej refleksyjna strone tworczosci Bakariego. Bakardi coraz częściej publikuje swoje twórczości, próbujac zachować regularność.**12 polubień
-
12 polubień
-
12 polubień
-
12 polubień
-
Calaveras Rojas MC San Andreas 1% (3-12 Skull Squad)
Olav i 10 innych polubił temat przez Tabalugasd
11 polubień -
11 polubień
-
thepaletobeacon.com/news
Jesus i 10 innych polubił temat przez Crunchiper
**Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**11 polubień -
Po licznych zapowiedziach artysta pod pseudonimem missie ponownie przypomina o sobie. Tak jak obiecywał na swoich social mediach, na platformach streamingowych ukazał się jego najnowszy kawałek zatytułowany „empty”, którego fragment dźwięku wcześniej promował na kilku jak nie kilkunastu filmikach na TikToku. Już sam snippet wzbudził zainteresowanie wśród słuchaczy, sugerując że artysta tym razem pójdzie w nieco innym kierunku. „empty” to kolejny etap rozwoju artysty, kolejna produkcja za którą częściowo odpowiada sam i ponowny pokaz jego umiejętności łączenia minimalistycznych brzmień z głęboko osobistym przekazem. Całość została dopracowana w studio a ciekawym kontekstem dla nowej premiery jest także niedawna współpraca missie z producentką i artystką pod pseudoniemm raevey. 8 listopada na kanałach artystki pojawił się utwór „let her shine” wraz z visualizerem, którego autorem, zarówno od strony produkcji jak i oprawy wideo był właśnie missie. Wszystkie ujęcia zostały nagrane w studiu Blood Moon Records, gdzie Raevey od dłuższego czasu rozwija swoje projekty. Visualizer, choć jeszcze nie w pełni profesjonalny, wyróżnia się klimatem i konsekwencją w stylu, który zaczyna być znakiem rozpoznawczym missie. Sam kawałek „let her shine” okazał się kolejnym krokiem naprzód dla Raevey bo jej flow, barwa i tekst nabrały większej pewności, a dźwięk, dopracowany przez missie, brzmi czysto i nowocześnie. Wspólna praca tej dwójki pokazała, że potrafią się świetnie uzupełniać, a ich muzyczne wizje naturalnie się przenikają. Premiera „empty” zdaje się więc nie tylko kontynuacją drogi, jaką missie obrał po debiutanckim „s@@@d”, ale też wyraźnym sygnałem, że artysta powoli wyrasta na jednego z ciekawszych twórców nowej fali undergroundu. Balansując między emocjonalnością, chłodnym brzmieniem i autentycznością, missie tworzy swój własny świat który konsekwentnie, z wyczuciem i bez pośpiechu stara się wybijać na jeszcze większy level.10 polubień
-
10 polubień
-
Yemaya Harms
shurolation i 9 innych polubił temat przez Shellys
• Zakończenie współpracy między wizażystką a Koslovsky & Co. Modeling Agency. Odeszła jeszcze przed tragicznymi wydarzeniami, jakim była śmierć modelki Selah Valdes oraz późniejszym zabójstwem samego Querrella Koslovsky’ego, który został zamordowany pod klubem The Lust Resort. • Została wspomniana w artykule, jako iż była jedna ze świadków zabójstwa Querrell Koslovsky. • Pod koniec października Yemaya Harms wzięła udział w halloweenowym konkursie makijażowym #hissmehalloween, zorganizowanym przez artystkę Nerine Aquirre inspirowanym jej nadchodzącym singlem, w którym zajęła drugie miejsce wygrywając przy tym profesjonalna sesje zdjęciowa. • 30 października 2025 roku Yemaya Harms brała udział w Halloween Carnival w Vinewood Bowl, gdzie prowadziła stanowisko artystycznego malowania twarzy. • Podczas Halloween Carnival 2025 w Vinewood Bowl Yemaya została wytypowana do konkursu na najlepszy kostium, zajmując pierwsze miejsce. • Rozpoczęcie współpracy między nią a Issey Cenzo obejmując role stylistki przy jego nadchodzącej EPce.10 polubień -
**Na główną stronę na lifeinvanderze, wrzucono zdjęcia skończonego remontu kawiarni link. Oraz w czasie otwarcia nawiązano współpracę z firmą Fuzzy, a wczorajszego dnia podpisano współpracę z firmą Nature Delight. Kawiarnia ma również wziąć udział w nadchodzącej zbiórce w Paleto Bay link. Również opisano wydarzenie w gazetce The Paleto Beacon gdzie wspomniano o Paleto Ocean Coffee link.10 polubień
-
**BIG DODO 500 na swoje oficjalne streamingi wypuścił nowość po uzyskaniu dziesiątego miejsca w Rhythm Radar. Niektórzy mogli się spodziewać nowości - Ci śledzący, a niektórzy nie. Track jest produkowany przez mniej znanego rapera i producenta - Angel Perry alias Skid, z którym DODO nawiązał pierwszy raz współprace.**9 polubień
-
9 polubień
-
9 polubień
-
9 polubień
-
8 polubień
-
'[..] Stała w wodzie aż po biodra. Długie jasne włosy opadały falą spod wianka na smukłe ramiona. W ręku trzymała kwiat nenufaru, który podniosła do twarzy, upajając się zapachem. Na brzegu leżała jej szata, jasna i cienka niby sieć pajęcza. Zaciekawiony Perun podszedł bliżej. Bogini odwróciła się, a jego oczom ukazała się piękna jasna twarz o delikatnych rysach. Miała duże oczy i pełne usta, tak czerwone, że Perun był prawie pewien, iż zabarwiła je sokiem malin. Jej kształtne jędrne piersi zafalowały, kiedy ruszyła w stronę brzegu. Perun nie mógł zrozumieć, jaką mocą ta istota wprawia go w tak ogromny zachwyt. - Czy to ty sprawiasz, że las żyje i rodzą się w nim zwierzęta? - zapytał Perun, kiedy nieznajoma znalazła się obok niego. - Ja jestem życiem - odparła tajemniczo nieznana mu bogini. Wcale nie bała się boga błyskawic, który był przekonany, że na jego widok piękna istota ucieknie. Wręcz przeciwnie, naga bogini przyglądała mu się z ciekawością. Potem dotknęła jego twarzy, ramion i szerokiej piersi. Perun objął ją silnym ramieniem i złączyli się w pocałunku. Legli na wilgotną trawę i pieszcząc swoje ciała, oddawali się nieznanym nawet bogom dotąd rozkoszom. [..]' Brama III Chicago, w łasce nici Rodzanic. [Radius Chicago] **Artyści ochoczo skorzystali z dnia wolnego miedzy kolejnym planowanym przystankiem trasy koncertowej - a każde z nich spędziło (tym razem) te chwile na swój sposób. Cassius wraz z Romy zwiedzali lokalne knajpki, Ricky wraz z Suzy pracował nad swoim nowym kawałkiem a później większość wieczoru (tak samo) oddali swoim bliskim @ixenea @Kituss. Nadeszła pora dalszej podróży przez zaplanowaną trasę a po Seattle przyszła pora na Chicago czyli trzeci przystanek w projekcie; miasto o stalowym sercu i historii zapisanej w dźwiękach. Zespół przyleciał już wczesnym rankiem, (niektórzy pewnie skacowani..) zmęczeni ale pełni oczekiwania co do kolejnego swojego wystąpienia czy nowych twarzy jakie przyjdzie im poznać. Na lotnisku powitało czwórkę ostre światło poranka i nadzwyczajny chłód który różnił się od ciepłego powietrza Kalifornii. Wypożyczony jak zawsze czarny bus czekał przed terminalem - oblepiony kurzem i naklejkami z poprzednich tras koncertowych innych muzyków. Suzy usiadła tym razem przy oknie obserwując jak miasto rośnie z każdym pokonanym kilometrem a niebieskoszare wieżowce odbijają się w wodach jeziora Michigan; tradycyjnie szybkie przygotowania w budżetowym hoteli nieopodal miejsca koncertu i kierunek zaplanowane wydarzenie. Hala koncertowa w której dziś mieli zagrać to Radius Chicago - ta mieściła się w przemysłowej części miasta, w miejscu dawnej fabryki stali. Wysokie sklepienia, surowe ściany i chłód betonu tworzyły przestrzeń w której echo potrafiło zniekształcić każdy dźwięk. Technicy od początku wiedzieli że akustyka tego miejsca jak zawsze będzie wyzwaniem, mimo to pracowano nad nią do ostatniego momentu. Podczas prób pojawiły się zakłócenia - chociażby metaliczne sprzężenia, szumy, a raz nawet krótkie przeciążenie systemu które uśpiło wzmacniacze. We właściwym momencie po przygotowaniu wszystkich jak i wszystkiego pod wystąpienie przyszła pora na otworzenie bramek, hala napełniła się ludźmi. Ciepłe światła świec przy scenie, powoli unoszący sie dym kadzideł, i reflektory które ślepo ruchem odbijały się od stalowych belek - na scenie pachniało już palonym jałowcem i mchem; u artystów nie brakowało tradycyjnego dla Suzanny makijażu pełnego Słowiańskiej symboliki i znaków. Performance Suzanny w Chicago nawiązywał do Dziadów jesiennych nie tyle rekonstrukcji samego obrzędu, ile jego współczesnego echa. Na początku koncertu światła zgasły.. przez kilka minut słychać było tylko dźwięk dzwoneczków i szmer bosych kroków.. statystki w białych sukniach rozstawiały na scenie gliniane naczynia w których tliły się kolejne kadzidła z bylicy, dziewanny i szałwii. Z głośników popłynął ciężki dźwięk gitary, niespodziewanie i nagle - mniej więcej jak zgrzyt żelaza po kamieniu którego nikt sie nie spodziewał? Za zgrzytem kolejne, kolejne, pierwsze uderzenia perkusji... aż na tle rytmu jednego ze swoich rosyjskojęzycznych utworów Suzy wyszła ze światła; twarz miała pokrytą gliną, włosy splecione w długi warkocz. W dłoniach artystka trzymała niewielkie naczynie z którego unosił się dym a zarazem żywy wśród zebranych są obecnością symbol ognia - co w noc Dziadów miał prowadzić dusze wędrowców do domu. Właściwy koncert rozpoczął się od melodii nakierowanych w rosyjskich utworach (nim przeszli na angielskie kawałki) wchodząc nieśpiesznie w coraz cięższe i metalowe motywy. Początek rozpoczynał utwór 'колыбельная' znany jako wydana 'kołysanka' z początków kariery Suzanny; kolejno usłyszeć można było takie klasyki jak 'Хоровод' który Suzy często gra na swoich koncertach, 'Ночь Купалы' oraz 'Мокош' - po zagraniu kilku rosyjskojęzycznych utworów przyszła pora na anglojęzyczne pozycje zaczynając te chociażby od 'Cursed Santos' idąc przez 'Always & Together' i 'Forbidden Tale' (jak doskonale co wiemy) wywodzą sie spod WIMI NEXT STAR. Każdy utwór zagrany był z improwizacją muzyków podczas powtarzających sie niestety czasami zakłóceń, potraktowany jak rozdział ciągle pisanej na trasie opowieści o pamięci, ogniu i przodkach którzy nadal czuwają przy Suzy w jej karierze. W unoszącym sie po sali dymie z kadzideł można było dostrzec cienie i ruch ludzi, i chociaż to naturalne - dla artystów ze sceny widok mógł przypominać jakby duchy poruszały się w rytm muzyki. Po wszystkim, gdy hala opustoszała odbyła się planowo część zakulisowa czyli spotkanie dla nielicznych posiadaczy biletów 'One Step Beyond'. W panującym półmroku na scenie oświetlonej tylko świecami Suzy tym razem samotnie (nie wiedząc czemu) tłumaczyła znaczenie roślin używanych w rytuałach Dziadów. Bylica dla ochrony, dziewanna dla odwagi, piołun dla mądrości. Zebrani siedząc w kręgu tworzyli własne kadzidła z tych samych ziół które wcześniej paliły się na scenie. Dziewczyna między opowieściami przygrywała akustycznie swoje utwory - między innymi zagrała dla swoich słuchaczy ponownie 'Ночь Купалы', ale też dodatkowo 'Потерянный' i kilka anglojęzycznych w tym - 'Cursed Santos' gdzie chętnie refren wraz z innymi (jak to już ma w zwyczaju) akcentowała. Wieczór zakończył się dość cicho a poprzedni spędzony dobrze dzień wolny wydawać sie mógł dla nim zbawieniem w trasie. Późnym wieczorem nad Chicago zapadła mgła, zespół spakowany już w busa po pożegnaniu i wymianie nowych kontaktów odjechał spod hali zostawiając za sobą zapach kadzideł i ślad ich utworów; na jednej ze ścian garderoby pojawił sie schowany ich podpis cyrylicą z rosyjskojęzycznym przekazem w tłumaczeniu 'A gdy już tu dotarłeś, teraz Ty wspomnij nas i podążaj dalej śladem przodków...'. Gdzieś wśród ulic i pustych magazynów zapach niósł się jeszcze przez chwilę - mniej więcej jak 'coś' budzące sie w nas po rytuale który miał trwać tylko jeden wieczór... a jednak został w ludziach dłużej niż wszystkie dźwięki razem. Kolejny przystanek? Cleveland - i to, co przyniesie im jutro [..].**7 polubień
-
7 polubień
-
**S. Vasseur czuje niesmak po zapoznaniu się z całym materiałem. Jest w ogromnym szoku po informacjach na temat działań małżeństwa Carter-Larocque i ciekawi ją czy organy ścigania zainteresują się tą sprawą. Z drugiej strony nie dziwi ją opisane zachowanie R. Flahery patrząc na wcześniejsze doniesienia i posty, jakie zamieszczał na LifeInvader. Jest zażenowana postawą A. White, która z jednej strony kreuje się na ofiarę w całej tej sprawie, ale z drugiej strony nie omieszkała pytać Nannie o jej powiązania łóżkowe z Linder. Zastanawia się, dlaczego White nie zgłosiła napastowania do odpowiednich służb.**6 polubień
-
thepaletobeacon.com/news
Jesus i 5 innych polubił temat przez Crunchiper
**Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**6 polubień -
6 polubień
-
thepaletobeacon.com/news
Jesus i 5 innych polubił temat przez Crunchiper
**Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**6 polubień -
thepaletobeacon.com/news
Jesus i 5 innych polubił temat przez Crunchiper
**Na stronie internetowej thepaletobeacon.com pojawił się nowy artykuł.**6 polubień
