Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 01.06.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
THE CONEJEROS🐰 Playboys 13 czy też rozpoznawalni przez takie nazwy jak ESPBS, Sousside Rabbits, Rich Rabbits bądź Rabbit Gang to ugrupowanie o charakterze gangu ulicznego etnicznie składające się głównie z osób pochodzenia meksykańskiego, ale również w dzisiejszych czasach znacząco przebija się rasa afroamerykańska. Mówi się, że powstali w latach 70', co oczywiście jest prawdą, natomiast pierwszym gangiem, który zaczął określać swoje miano jako Playboys byli West Side Playboys, ulokowani na Pico Union w okolicach lat 50', czyli okolicy, która co ciekawe w 1910 roku została zbudowana dla rodzin klas średnich lub wyższych, a mieszkania w tamtej okolicy wyprzedały się bardzo szybko przez okazjonalną lokacje, jednak po 2 wojnie światowej ceny nieruchomości znacząco spadły, co pozwoliło osobom klasy niższej na zamieszkanie w tym rejonie. Na przestrzeni lat 70, a 80 dzielnica stała się dosłownie królestwem dla imigrantów z Salwadoru i Gwatemalii, którzy uciekali z tych krajów przed wojną domową. Ważną informacją na temat W/S Playboys jest to, że zaczynali jako nic nie znaczący i niepodejrzany klub samochodowy o nazwie Southern Califas Latin Playboys, którzy mieli trzy kliki - Chico Locos, Malos oraz Dukes. Eastside Playboys okupują tereny South Park w Low Bottoms zajmując całą okolicę razem z 53 Avalon Gangster Crips, z którymi współdzielą terytorium i o dziwo żyją ze sobą w przyjaznych relacjach, bądź żyli, ponieważ na dzień dzisiejszy ich relacje nie są już tak owocne jak były kiedyś i nie hangują już ze sobą tak często, jak robili to wcześniej. Do klik tego ugrupowania należą 35th (Zoo Riders), 42nd Cyclones, 43rd Streeteros, 46th Locos, 49th Streeteros, 51st Locos, 56th Locos oraz 64th Street Chicos Locos a ich aktywność i zaangażowanie w to co robią widać od bardzo dawna, ponieważ uważa się, że są jednym z pierwszych latynoskich ugrupowań w całym LA i wytrwali jako nieliczni po dzień dzisiejszy, pod wrażeniem jest również to, że wytrwali w okolicy przepełnionej afroamerykańskami gangami, którą nazywa się dosłownie Black Neighborhood. Innymi większymi chicano gangami w tej okolicy są 38th Street Gang, Florencia 13, Primera Flats 23 oraz Clanton 14. Rabbit Gang idąc za tzw. trendem postanowili zacząć utożsamiać się z Meksykańską Mafią (La Eme) ze względu na wiele korzyści, jakie z tego mieli, czyli między innymi ochronę w więzieniach przed czarnoskórymi ugrupowaniami, łatwy dostęp do narkotyków czy broni oraz co najważniejsze, przynależność ta w tamtych czasach niosła za sobą ogromny szacunek i siała postrach, więc nie można było ich tak łatwo zaatakować, natomiast sojusz ten tak naprawdę obowiązuję tylko i wyłącznie w więzieniach i ma się to nijak z tym co dzieje się na ulicy, czego przykładem są Playboys 13 i Florencia 13, którzy dzień w dzień walczą ze sobą o dominację, jednak za więziennymi murami nie jest to takie łatwe i akceptowalne, przez co tam muszą ze sobą współpracować i zostawić w tyle to co mieli między sobą na wolności. Ich terytorium co by nie mówić należy do jednych z większych, ponieważ zahaczają aż od Vernon Avenue do Slauson Avenue będąc otoczonym przez Central Avenue oraz Grand Avenue, a ta dominacja wiąże się z tym, że w przeciwieństwie do wielu innych ugrupowań Surenos, Playboys 13 wyróżniają się etnicznym zróżnicowaniem, obejmującym również znaczną liczbę osób czarnoskórych, posiadając przez to miano największego latynoskiego ugrupowania pod względem tej rasy w swoich strukturach. Wracając do wcześniejszego tematu, którym była widoczna na ulicach wojna z Florencia 13, to do innych gangów, z którymi PBS mają pod górkę są 18th Street Gang (FakeTeens, 18k), 55 Bunch Gang (Brunch, Bitches, French Fries, 55k), Hang Out Boyz, 41th Street Gang (Funky First, 41k), Mexican Klan 13 (Puppy Dogs), 38th Street Gang (Tram8s, 38k), natomiast do gangów, z którymi żyją w zgodzie można śmiało powiedzieć o Broadway Gangster Crips, Avalon Gangster Crips, Carnales 13 czy Wild Boyz. Główną afilacją tego setu jest króliczek, a dokładniej logo Playboy Entartainment czy szerzej znani jako PLBY Group, który został od nich zapożyczony przez taką samą nazwę tego setu, jak i tej firmy. Gangsterzy z tej kliki upodobali sobie również literę P, która towarzyszy im praktycznie od samego początku, tak samo jak kolor niebieski, który starają się wrzucać wszędzie gdzie się tylko da, czy to w swoich fitach, grafikach czy graffiti, gdzie tak samo bardzo często widać króliczka, który jest główną atrakcją hit-upów, jakie pojawiają się przez ich tagging-crew. Przez utożsamianie się z literą P głównymi drużynami baseball'owymi, których fullcap'y wrzucają na swoje głowy są Pittsburgh Pirates, których logo jest literka P oraz Philadelphia Phillies, w których logo również znajduje się P. Inną drużyną są Los Angeles Dodgers, jednak myślę, że nie muszę wyjaśniać dlaczego noszą czapki tej drużyny - jest to najbezpieczniejsza afilacja w całym LA i bardzo często widać ją u ugrupowań chicano, a oprócz fullcap'ów z literami P wrzucają oni tą literę w swoje ubrania, czyli tzw. dickies suits, które ubierają na jakieś ważniejsze wydarzenia pokroju hood-day, czyiś pogrzeb czy np. lokalne domówki. Od pewnego czasu gracze Playboys Trece utożsamiają się tak samo z logo Rolls Royce'a, co jest typowe dla np. setów z grupy Owe's (Rollins), przez to, że ci upodobali sobie RR jako odniesienie do Rich Rollins - wcale nie jest inaczej w przypadku Rabbit Gang, ponieważ ci używają tego logo jako odniesienie do Rich Rabbits. Na przestrzeni ostatnich lat internet zaczął być zalewany ich aktywnością, a na myśli mam to, że członkowie tego gangu wrzucają do sieci masę nagrań, fotek czy piosenek mocno zaznaczając politykę ESPBS, przez co zaczęli być uważani za netbangerów, którzy w rzeczywistości są mali i nie potrafią nic wykonać, co oczywiście jest kłamstwem i takie słowa padają głównie od ich wrogów. EVILSIDEROS vs FAKETEENS (18TH STREETEROS)🔞 Potyczki między tymi dwoma setami sięgają już okolic końca lat 70', a początków 80', ponieważ pierwsza nieprzyjemna interakcja między nimi miała miejsce w Griffith Park we wschodniej części Los Angeles, gdzie nijaki Walter razem ze znajomymi przesiadywali, do momentu kiedy gangsterzy z 18th Street przejeżdzając swoim samochodem ich nie zauważyli i postanowili zacząć z nimi rozmowę, która głównie opierała się na pressingu dotyczącym tego, żeby stąd zjeżdzali bo to nie teren Playboys. Jak wiadomo, takie rzeczy praktycznie zawsze nie kończą się na opuszczeniu wzroku i posłuchaniu się drugiej strony i tak samo nie było w tym przypadku, ponieważ obie grupy zaczęły między sobą bójkę, po której zakończeniu odeszli w swoje strony. Dla zainicjowanych w całą sytuację członków Playboys to nie był koniec i tego samego dnia wyruszyli wypakowani na dwa samochody w teren w/w 18th Street Gang szukając swojego celu. Po krótkich poszukiwaniach na rogu ulicy zauważyli Gilbert'a, który był aktywnie udzielającym się w życie kliki z 18 ulicy członkiem, tym samym członkowie Rabbit Gang wysiedli z samochodu i podbiegli do Gilberta łapiąc go w kilka osób i najzwyczajniej przekopując go i dźgając po całym ciele - nie trudno się domyśleć, że ta sytuacja nie skończyła się dla niego dobrze, a ten wieczór był ostatnim wieczorem w jego życiu, ponieważ ten zmarł. Walter jako główny prowokant tej sytuacji został skazany na ponad 15 lat pozbawienia wolności, spędzając ten czas w więzieniu stanowym. Jakiś czas później, a dokładniej 12 Maja 1983 roku, Miguel, Gordo, Jode oraz Efran jeździli po terenach Playboys szukając jakiegoś celu, żeby go zneutralizować za śmierć Gilberta - warto zaznaczyć, że czwórka była z okopów osiemnastej ulicy. Nagle natknęli się na dwóch dzieciaków z Playboys, którzy sprzedawali narkotyki w uliczce przy drodze, nie zastanawiając się długo ci chwycili za bronie i rozpoczęli ostrzał w stronę młodocianych gangsterów z South Park. Jesus oraz Kevin nie mając czasu na obronę zostali trafieni, natomiast tylko jeden z nich zdołał przeżyć obrażenia, jakie wiązały się z tą sytuacją - niestety Jesus zmarł na miejscu, a Kevin trafił do szpitala, z którego cudem wyszedł żywy. Nastał 1990 rok, jest pora wiosenna, a dokładniej 6 kwietnia, piękny dzień dla członków Playboys, impreza wieczorem w jednym z domów, co mogłoby pójść nie pomyśli, prawda? Tak samo myślał William oraz Alexander Mora, którzy dobrze bawili się na wcześniej wspomnianej imprezie, jednak Mora nie czuł się tego wieczoru na siłach żeby uczestniczyć w imprezie do samego końca i po pewnym czasie postanowił skierować się do swojego mieszkania. W drodze powrotnej natknął się na mężczyzne, który krzyknął w jego stronę "18th Street, foo!", Mora zareagował na te słowa częstując latynosa środkowym palcem w jego stronę, co nie spodobało się członkowi Best Gang i zdenerwowało go do takiego stopnia, że postanowił odpowiedzieć mu rzucając butelką w jego samochód. Mora był starszym członkiem PBS13, można wręcz powiedzieć, że weteranem, więc nie miał zamiaru angażować swojego starego tyłka w tą sytuację i wolał wykorzystać do tego młode głowy z okopów, które chętnie zrobią to co do nich należy, więc postanowił wrócić na imprezę i jako ochotnicy do wzięcia udziału w całej akcji zgłosili się Manuel Martinez i Arturo Sanchez, którzy wsiedli z nim do samochodu i wrócili w okolicę, gdzie doszło do wcześniejszej sytuacji. Gdy tylko go zlokalizowali, Martinez wysiadł z samochodu i uderzył go w twarz bijąc go po całym ciele. Mora odciągnął Martineza od Daniela, żeby ten nie zbił go za mocno i wszyscy opuścili miejsce zdarzenia wracając na miejsce imprezy. Można gdybać o ilości członków imprezy, natomiast mówi się, że na miejscu zastali od 15 do 18 członków, którym opowiedzieli o tym co się stało. Martinez przyznał się, że pobił Riosa, a któryś z członków Playboys zasugerował, że ci powinni tam wrócić i dokończyć swoje dzieło w taki sposób jaki trzeba to zrobić. Martinez wraz z czterema innymi członkami, wliczając w to Alexandra, wrócili w okolice, gdzie zostawili Riosa. Po krótkiej chwili ci go ujrzęli - Rios posiadał tatuaż na swojej szyi dot. 18th Street, był niższego wzrostu i wyglądał na kompletnie pijanego. Wykorzystując fakt upojenia latynosa z 18th, Mora zwabił go do ciężarówki podając się za członka 18th Street i mówił, że ten chętnie odwiezie go do domu, co było oczywistym kłamstwem. Zabrali go spowrotem w rejon imprezy, gdzie w dalszym ciągu przebywała spora część członków PBS. Gdy wyprowadzili Daniela z samochodu około 15 członków Rabbit Gang zaczęło bić Riosa w okolicach głowy, tułowiu i twarzy. Jeden z członków rozbił butelkę na jego twarzy, a potem złapał za drewniany patyk i wepchnął go do jego ucha, co spowodowało, że Rios krwawił praktycznie z każdej części ciała - głównie z twarzy i ucha. Pobicie trwało ok. 15 minut, po czym część napastników po prostu uciekła zostawiając Riosa w alejce. Mora przeciągnął go pod śmietnik, do którego go wrzucił, a gdy później się okazało ktoś związał mu nogi taśmą i spryskał lakierem do włosów, a niektórzy oblali go benzyną. Ulysses Fuentes zabrał zapalniczkę z samochodu Mora i razem z paroma członkami Playboysów udali się do alejki, w której leżał Rios. Po chwili w okolicy pojawiła się ogromna chmura dymu, a gdy oprawcy się oddalili ktoś wrócił i dodając cegiełkę od siebie polał go jeszcze jakąś substancją, która spowodowała ponowny rozbłysk ognia. Lekarze stwierdzili, że gdyby Daniel Rios przeżył, groziłyby mu trwałe deformacje, które występowałyby do końca jego życia. Miał połamane zęby, oparzenia skóry głowy i szyi drugiego i trzeciego stopnia, rozciętą dolną wargę oraz język, który był mocno spuchnięty. Wdychał toksyczne opary, które uszkodziły jego płuca i oskrzela. Jak już wiadomo, posiadał oparzenia 3 stopnia na ponad 45 procent powierzchni ciała oraz 2 stopnia na 13 procentach - głównie na nogach, plecach i twarzy. Jedna z jego nóg była tak zmasakrowana, że musiałaby zostać amputowana albo byłaby trwale niesprawna. Tomografia wykazała obrzęk i krwawienie w obrębie jamy brzusznej. Daniel Rios zmarł 11 kwietnia 1990 roku, natomiast William i Alexander Mora zostali uznani za winnych morderstwa pierwszego stopnia z premedytacją i szczególnym okrucieństwem oraz za morderstwo z użyciem podstępu, obaj zostali skazani na dożywotnie pozbawienie wolności. FLOWERS KILLA ZONE (PLAYBOYS 13 vs FLORENCIA 13)🌻❌ Relacje między dwoma gangami wręcz wrzały od lat, mówiąc głównie o pressingu z obu stron, bójkach czy nawet strzelaninach, jednak o jednej z pierwszych sytuacji, w której została użyta broń w celu morderstwa mówi się o 10 czerwca 2007 roku, a przynajmniej takich informacji można się dokopać w sieci, aczkolwiek uważam, że takich sytuacji było znacznie więcej przed tą datą. Pablo, który aktywnie hangował z członkami PBS13, organizował przyjęcie urodzinowe dla swojego dziecka, które odbywało się na 600 bloku przy 54th Street. Wyszedł razem ze swoim kuzynem porozmawiać obok alejki, gdzie dobrze się bawili i rozmawiali, natomiast zostało to po chwili przerwane przez jedną z uczestniczek przyjęcia, która poprosiła jego kuzyna o pomoc w rozstawieniu dmuchanego zamku dla dzieci. Gdy ten przystał na to i poszedł jej pomóc, z alejki nagle rozeszła się salwa strzałów, po której jego kuzyn pobiegł do alejki i ujrzał tam rannego Pablo Hernandez'a, który czołgał się w stronę ulicy zostawiając za sobą spory ślad krwi. Po chwili padł i później zmarł w szpitalu podczas operacji - miał 27 lat, a został rozstrzelany przez to, że wyglądał bardzo podobnie do swojego brata, który był członkiem Playboys 13. Florencia w tamtym okresie była dosyć aktywna w okolicy i chciała za wszelką cenę pokazać swoją dominację, więc kilka dni później postanowili zawitać na teren 38th Street, gdzie stało dwóch latynosów - Frank oraz Freddie. Podjechali do nich i spytali się "Hey, what's that 38th Street life like, homie?", Frank odpowiedział na to, że ma rodzinę z 38 ulicy, a pasażer samochodu po tych słowach razem z kierowcą otworzyli w ich stronę ogień. Frank został trafiony dwukrotnie, natomiast Freddie Castro zmarł od odniesionych obrażen - miał zaledwie 21 lat. 17-letni Esteban z F13 został skazany za morderstwo pierwszego stopnia i usiłowanie zabójstwa otrzymując finalnie wyrok 125 lat pozbawienia wolności. 16 czerwca 2009 roku Manuel jechał z swoim przyjacielem Jesse i córką, która siedziała z tyłu. Jechali w trójkę przez Wall Street, gdy nagle srebrna Toyota Camra wyjechała z uliczki i zajechała im drogę. Manuel zauważył w samochodzie czterech mężczyzn, którzy z daleka wyglądali jak gangbangerzy, natomiast Manuel kontynuował swoją podróż za nimi. Podjeżdzając na 51th Street, Camra nagle zwolniła, zatrzymała się i zaczęła cofać, Manuel chcąc uniknąc zderzenia też się cofnął, kiedy to nagle latynos z przedniego miejsca w samochodzie wysiadł z bronią w dłoni i rozpoczął ostrzał samochodu zaparkowanego obok nich. David, który stał się ofiarą tego incydentu, próbował odjechać, jednak nieskutecznie finalnie uderzając w inne samochodu. Został trafiony w klatkę piersiową, a LAPD znalazło dziury po kulach w przedniej szybie, drzwiach kierowcy itd. - samochód był najzwyczajnie cały ostrzelany. Manuel zapamiętał tablice rejestracyjne Camry i zgłosił sprawę na 911, rozpoznając później sprawcę na przedstawionych mu zdjęciach, jednak David odmówił współpracy z policją. Henry z E/S Playboys został skazany za usiłowanie zabójstwa i dostał wyrok 40 lat więzienia. 30 września 2016 roku Anthony z Florencia 13 przesiadywał w towarzystwie znajomych na swoim terytorium, Omar, czyli jeden z uczestników spotkania, opowiedział mu o tym, że kilka dni wcześniej był trafiony przez członka Rabbit Gang pokazując wszystkim szwy na swojej nodze. Spóźniony Jesus dołączył do nich i został poinformowany o tym co się stało, więc zaproponował pojawienie się na terytorium wrogiego gangu, w celu sprawdzenia czy ktoś aktualnie się wyświetla. Jesus znał lokalizację vana, który można było łatwo uruchomić bez posiadania do niego kluczy, od razu udając się w dane miejsce razem z Anthony i dwoma innymi członkami PBS, którzy jechali samochodem Anthony'ego. Anthony zajął miejsce pasażera, a Jesus prowadził w/w van. Gdy znaleźli się w wybranym miejscu ujrzeli mężczyznę poruszającego się pieszo chodnikiem, który widząc, że ci się czają wrzucił w ich stronę stack, nawiązujący do Playboys Trece. Jesus powiedział do ziomka, żeby go załatwił, jednak Anthony odmówił finalnie bojąc się o konsekwencje, jakie wiążą się z tym czynem. Jesus bez zawahania podjechał bliżej i wysiadł z bronią w dłoni przy członku East Side Playboys, którego zaczął od razu gonić trafiając go trzykrotnie. Po zdarzeniu szybko urwali się z miejsca zdarzenia i odstawili van'a tam, gdzie wcześniej był zaparkowany. Wsiedli do samochodu Anthony'ego, który był prowadzony przez Omar'a i Perez'a i zaczęli jak gdyby nigdy nic poruszać się po kalifornijskich drogach, kiedy nagle za nimi zaczęły wyć syreny radiowozu każąc im zjechać na pobocze. Wszyscy w samochodzie myśleli, że chodzi o strzelaninę, która miała miejsce kilka minut wcześniej, więc wyskoczyli z samochodu i rozpoczęli ucieczkę pieszo. Carlos Rubio zmarł w wyniku ran postrzałowych, tak naprawdę trudno, żeby tak się nie stało, ponieważ został trafiony m.in. w płuca i w głowę, miał ledwo co ukończone 18 lat. Dokładnie 15 dni później (15 pażdziernika) funkcjonariusze natknęli się na podejrzanego mężczyzne i zatrzymali go na chodniku chcąc go wylegitymować i sprawdzić, czy posiada przy sobie jakieś nielegalne rzeczy w postaci narkotyków czy innych rzeczy. Na jego nieszczęście znaleźli przy nim pistolet, który jak się później dowiedzieli pasował do tego, który został użyty do zabójstwa Carlosa. Jesus z Florencia 13 został skazany za morderstwo pierwszego stopnia słysząc wyrok 50 lat więzienia. Oba gangi pchają nienawiść do siebie z dnia na dzień coraz bardziej i ani trochę nie wygląda na to, żeby miało się to kiedykolwiek skończyć. LAPD KILLA GANG; OPERATION RABBIT HOLE🐰🕳️ Operacja była organizowana we współpracy takich agencji federalnych jak FBI (Federalne Biuro Śledcze), DEA (Amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami) oraz wielu innych, natomiast jeśli chodzi o lokalne jednostki, które miały brać w tym fizyczny udział były to LAPD (Departament Policji Los Angeles), Los Angeles Metropolitan Task Force on Violent Gangs (Metropolitalna Grupa Zadaniowa ds. Brutalnych Gangów w Los Angeles), LASD (Biuro Szeryfa Hrabstwa Los Angeles) oraz CHP (Patrol Autostradowy Stanu Kalifornia), a całe śledztwo miało trwać od ponad 4 lat. W sierpniu 2022 roku opinia publiczna w Los Angeles miała zostać poinformowana o wykonywaniu jednej z największej dotychczas i najbardziej złożonej operacji, która była wymierzona w struktury jednego ugrupowania w półświatku przestępczym, które było zlokalizowane we Wschodniej Części Los Angeles. Celem operacji ,,Rabbit Hole" miało być rozbicie działalności E/S Playboys 13, którzy od dekad budowali swoją pozycję jako jedna z najbardziej brutalnych i wpływowych grup przestępczych w regionie, co zobaczyć można po przypadku opisywanym w konflikcie na linii PBS, a 18th - byli zdolni podpalić człowieka tylko za to, że ten zainicjował sytuację wykrzykując w stronę jednego z członków "18th Street" po pijaku. Jak wiadomo, gang ten jest ściśle powiązany z Meksykańską Mafią, szerzej znaną jako La Eme, czyli organizacją określaną przez lokalne służby jako mafia więzienna, jednak wciąż kontrolująca działania przestępcze, które mają miejsce także poza więziennymi murami. Do metod śledczych i zakresu dochodzenia byli przypisani odpowiedni ludzie, którzy po prostu siedzieli w tym od lat, a cała operacja opierała się na długotrwałym nadzorze, analizie danych wywiadowczych, stosowaniu podsłuchów telefonicznych na członkach PBS oraz na zwyczajnych obserwacjach przez agentów działających i obserwujących to co się dzieje w terenie jako unmarked. Działania te i współpraca pozwoliła na dosadne zidentyfikowanie członków gangu oraz udokumentowanie ich działalności przestępczych. W trakcie tego dochodzenia ustalono między innymi to, że Rabbit Gang zajmuje się sporą listą przestępstw, do których wliczał się m.in. przemyt i handel narkotykami (głównie metamfetaminą, kokainą, heroiną, fentanylem oraz marihuaną), handel bronią, wymuszenia, groźby i zwyczajne zastraszanie i utrudnianie życia lokalnej społeczności. Członkowie gangu stosowali nawet dostawy narkotyków poprzez usługi kurierskie, takie jak np. Fedex. W czasie dokonywania operacji wszystkie jednostki zaangażowane na miejscu aresztowały ponad 28 osób z 41 osób objętych aktem oskarżenia o branie udziału w tych działalnościach. Zabezpieczyli 47 sztuk broni palnej, wliczając w to karabiny szturmowe, 199 kilogramów metaamfetaminy, 136,6kg fentanylu, 27kg kokainy, 7,6kg heroiny, 283kg marihuany oraz mówi się także o zabezpieczeniu sporej ilości nielegalnej gotówki, która wynosiła aż 140 tysięcy dolarów amerykańskich. Każda zatrzymana osoba usłyszała poważne zarzuty, które głównie dotyczyły uczestnictwa w działalności zorganizowanej grupy przestępczej na podstawie ustawy RICO, handel narkotykami na dużą skalę, posiadanie broni palnej, wymuszenia i próby morderstw. Zastosowanie RICO w tej sytuacji umożliwiło prokuraturze federalnej potraktowanie członków gangu jako pojedynczych przestępców oraz jako części organizacji działającej według nałożonych z góry zasad, a także według własnej hierarchii. Władze ogłaszając taki sukces podkreśliły, że celem tej operacji było odciążenie lokalnej społeczności, która była nękana przez codzienny strach przed tym czy jak wyjdą z mieszkania to wrócą cali i żywi i z wszystkimi przedmiotami z jakimi opuścili swoje miejsce zamieszkania. E/S Playboys przez lata dominowało okolicę South Central, formując z góry narzucony porządek i prowadząc brutalną rywalizację z innymi gangami ulicznymi. Jak zaznaczyła prokuratura federalna, cytując; ,i,Ta operacja była uderzeniem w serce organizacji, która kontrolowała ulice, zastraszała mieszkańców i odpowiadała za ogromne ilości śmiercionośnych narkotyków, które trafiały w ręce społeczności". Sposób, jaki wykorzystali do rozbicia PBS13 nazwali nowoczesnym podejściem do walki z gangami, które jest oparta na długoterminowej i dopracowanej strategii, współpracy wielu agencji i wykorzystaniu technologii wywiadowczych. Sukces ,,Rabbit Hole" pokazuje tylko, że z tak brutalnymi grupami przestępczymi można walczyć i bardzo łatwo je osłabić, a nawet się ich pozbyć i że nie są poza zasięgiem prawa, jednak tylko w momencie, w którym śledztwo jest prowadzone konsekwentnie i profesjonalnie bez żadnych głupich i niepotrzebnych błędów. FACES OF RICH RABBITS⭐ Gang ten posiada bogatą karierę jeśli chodzi o scenę muzyczną, ponieważ posiada w swoich strukturach wiele twarzy, które promują ich kulturę w sieci i pokazują jak to wszystko wygląda od zaplecza. Bardziej znanymi raperami z tej kliki są Peysoh, Rich Rabbit czy Mr. KeepItHood i właśnie skupimy się w tej części na nich. Peysoh, a dokładniej Timothy Obotuke, jest raperem pochodzącym z dzielnicy Maywood, która położona jest we wschodniej części Los Angeles. Urodził się 23 grudnia 2003 roku i od samych początków był spisany na życie w rejonie zdominowanym przez gangi uliczne. Gdy miał zaledwie sześć lat stracił ojca, który zmarł będąc brutalnie zamordowanym przez lokalnych gang-bangerów, Peysoh w wywiadzie dla No Jumper wspomina o tym, że był tego świadkiem, a jego ojciec był ciężko pracującym człowiekiem, który nie miał żadnych powiązań z przestępczością, jednak inaczej było z samym Timothy, ponieważ ten obracał się w środowisku gangowym już jako nastolatek. Początkowo przebywał wśród Florencia 13, który jest jednym z największych gangów w południowym Los Angeles, natomiast z czasem sytuacja obróciła się o 180 stopni i postanowił przeskoczyć do rywali w/w setu, czyli Playboys 13. W pewnym momencie postanowił doszczętnie zerwać relacje z F13 i otrzymać Put-On dołączając w szeregi Rabbit Gang. Lokalne źródła podparły tą decyzję brakiem wsparcia ze strony F13, jakie otrzymał od społeczności PBS13. Pomimo tego, że przez część swojej kariery muzycznej skakał pomiędzy światem przestępczym i artystycznym, odnalazł on siebie w muzyce, która okazała się być dla niego główną ucieczką z ulicznej rzeczywistości. Swój debiut miał w wieku 16 lat, kiedy to opublikował utwór ,,6 Block", który bardzo szybko odbił się echem i zdobył popularność w lokalnych kręgach. W 2022 roku wydał swój pierwszy album ,,Ghetto Journal", a jakiś czas po tym, a dokładniej w czerwcu 2023 roku postanowił opublikować ,,Get Rich or Life Sliding". Jego styl charakteryzuje się surowym i realistycznym przekazem, w którym opowiada o życiu na ulicy, o przemocy, lojalności i o utraconej młodości, jaka się z tym wiąże. Jego kartoteka stała się bogata w 2021 roku, kiedy to został aresztowany za posiadanie broni palnej i napaść, co skończyło się dla niego odsiadką w zakładzie dla nieletnich, natomiast młody artysta nie postanowił zaprzepaścić tym swojej kariery i postanowił brnąć w to dalej nawet zza krat publikując nowe utwory. W dniu dzisiejszym Peysoh to jeden z najbardziej rozpoznawalnych reprezentantów młodej generacji kalifornijskiego rapu, co zdobył dzięki autentyczności, bezkompromisowości i mocno osadzonej tożsamości ulicznej, a jego muzyka nie jest tylko znana w Kalifornii, a w całych Stanach Zjednoczonych. Raper miał okazję brać udział w featuringu z takimi raperami jak Kendrick Lamar, Roddy Rich czy z NLE Choppa, z którym wydał piosenkę 1 listopada 2024 roku o tytule ,,2+2". Rich Rabbit, w swoim gronie określany mianem ,,Black Ese", to raper, który wywodzi się stricte z wschodniej części Los Angeles i zdecydowanie stał się jednym z najważniejszych reprezentantów Playboys 13 na scenie muzycznej. Swoją muzykę skupia na połączeniu tradycyjnego stylu West Coast rapu z elementami m.in. jazzu czy R&B. Rich Rabbit bardzo często wspomina w swoich utworach o życiu na ulicy, walce o przetrwanie czy lojalności wobec swojej kliki oraz rodziny. Jego twórczość przez wiele osób jest określana jako autentyczna i szczera wobec doświadczeń, które wynikają w gangsterskim środowisku LA. Bardziej znanymi utworami od tego rapera są ,,My Word", ,,Eastside", ,,Out of Bounds" czy także ,,Welcome 2 LA", rapera także brał udział w kolektywie znanym jako ,,Rich Rabbits", gdzie działał m.in. z Rabby Gambino oraz Hollow Tip. Mr. KeepItHood to kolejny twórca i bardzo aktywny członek E/S Playboys 13, a jego muzyka cechuje się surowym i bezpośrednim stylem, który rzeczywiście tak samo jak u reszty oddaje rzeczywistość życia w tej części Los Angeles. Jego muzyka mocno nawiązuje do kultury ,,Black Ese", czyli grupy osób pochodzenia afroamerykańskiego, które mimo posiadania wyboru klik złożonych głównie z czarnoskórych osób wybrały życie w środowisku chicanos. Raper bardzo często w swoich kawałkach stosuje tzw. storytelling, w którym podkreśla powiązania jakie posiada z gangiem i lojalność wobec swoich "braci". Mr. KeepItHood bardzo chętnie pojawia się w wielu wywiadach, dokumentach czy również materiałach wideo, w których próbuje przekazać swoje doświadczenia szerszej liczbie osób, które nie pochodzą z tych rejonów. Mówi głównie o tym jak wygląda życie jako członek gangu, o swoich więziennych doświadczeniach czy realiach, jakie wiąża się z rozbudowaną przestępczością w Los Angeles. Innymi, o wiele mniej znanymi raperami z tej kliki są; LilEmeOfDa6, ak2five, HatedKay, WhyDee52, ZAY1900 oraz wielu innych, którzy aktywnie działają w internecie, m.in. na Soundcloud, czyli platformie, która pomogła wielu raperom z USA zdobyć ogromną popularność i wybić się na większą skalę.6 polubień
-
6 polubień
-
[01.06] Adonis - SLAW (Official Video)
sk8zawodnik i 3 innych polubił temat przez bieluu
**W nocy pierwszego czerwca dwudziestego szóstego roku na oficjalnych platformach streamingowych rapera Adonis niespodziewanie pojawił się utwór „SLAW”. To pierwszy muzyczny ruch artysty od dłuższego czasu i jednocześnie kolejny element promocji nadchodzącego albumu „Forever Donnie”, zapowiedzianego jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Od momentu pierwszej zapowiedzi Adonis konsekwentnie podtrzymuje napięcie wokół swojego drugiego krążka, nie zdradzając wielu szczegółów dotyczących projektu. Fani z niecierpliwością wyczekują premiery, a sam raper z Atlanty, który w ostatnich latach mocno zaznaczył swoją obecność na krajowej scenie, nieustannie podsyca zainteresowanie swoją twórczością. Sama nazwa numeru oraz pierwsza oraz ostatnia scena klipu może zdradzać kolejny wiekszy projekt rapera, wcześniej hasło SLAW pojawiało sie na merchu rapera** PROMOCJA WYDATKI Profil Postaci4 polubienia -
SpeedTrack Gokart - to tor gokartowy premium który zostanie stworzony z myślą o osobach poszukujących adrenaliny, rywalizacji oraz wyjątkowego klimatu motorsportowego. Obiekt zostanie zaprojektowany jako miejsce, które łączy profesjonalny karting z nowoczesną rozrywką i budowaniem społeczności fanów motoryzacji. Cały projekt będzie opierał się na idei stworzenia miejsca wyróżniającego się nie tylko samą możliwością jazdy gokartami, ale przede wszystkim atmosferą prawdziwego świata wyścigów. Tor ma być przestrzenią, do której ludzie przychodzą nie tylko po to, aby przejechać kilka okrążeń, ale również spotkać się ze znajomymi, poczuć klimat motorsportu i spędzić czas w miejscu inspirowanym profesjonalnymi torami wyścigowymi. Pomysł na stworzenie SpeedTrack Gokart narodził się z wieloletniej pasji do szybkich samochodów, wyścigów oraz kultury motoryzacyjnej. Od lat Suzanne interesowała się światem motorsportu i regularnie odwiedzała różnego rodzaju wydarzenia związane z wyścigami, tuningiem oraz kartingiem. Z czasem zauważyła, że w mieście brakuje miejsca, które byłoby czymś więcej niż zwykłym torem rekreacyjnym. Właśnie wtedy pojawiła się idea stworzenia miejsca inspirowanego nowoczesnymi europejskimi torami kartingowymi, które łączyłyby sport, rozrywkę oraz estetykę premium. Pierwsze działania związane z projektem zaczęły się poszukiwanie idealnego miejsca na stworzenie tego miejsca, zaprojektowanie toru na potrzeb osób zainteresowanych, aby spełniały wszelakie najwyższe bezpieczeństwo, tak aby każdy czuł się bezpiecznie, ostatnimi działaniami było stworzenie profesjonalnej strony internetowej oraz ulotek które będą promować firmę. Bardzo szybko zauważyła, że , nie ma takiego miejsca, gdzie można legalnie poczuć emocje związane z rywalizacją na torze. To właśnie wtedy zapadła decyzja o stworzeniu pełnoprawnego obiektu kartingowego, który stanie się jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie miasta. Projekt od samego początku był tworzony z ogromną dbałością o szczegóły. Każdy element obiektu został przemyślany tak, aby oddawał klimat profesjonalnego motorsportu — od układu toru, przez strefy techniczne, aż po wystrój wnętrza i oświetlenie. Oferuje profesjonalnie przygotowany tor gokartowy wyposażony w nowoczesny system pomiaru czasu okrążeń oraz zaawansowane zabezpieczenia zapewniające bezpieczeństwo kierowców. Tor został zaprojektowany w taki sposób, aby dostarczać maksymalnych emocji zarówno początkującym, jak i bardziej doświadczonym kierowcom. Szybkie proste, techniczne zakręty oraz dynamiczne sekcje sprawiają, że każda jazda daje zupełnie inne doświadczenia i pozwala rozwijać swoje umiejętności. Na miejscu dostępne są nowoczesne gokarty, regularnie serwisowane i przygotowywane przez własne zaplecze techniczne obiektu. Dzięki temu klienci mogą liczyć na wysoki poziom bezpieczeństwa oraz bardzo dobrą jakość jazdy. ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ PLAN NA BIZNES: Cały obiekt będzie utrzymany w nowoczesnym klimacie motorsportowym inspirowanym profesjonalnymi garażami wyścigowymi oraz nocnym stylem ulicznych wyścigów. Wnętrza toru będą wypełniać neonowe światła, industrialne elementy, części samochodowe oraz dekoracje nawiązujące do motorsportu i kultury tuningowej. Na terenie toru będzie się znajdować specjalna strefa dla klientów, w której można odpocząć po wyścigu, oglądać wyniki okrążeń oraz śledzić aktualne rankingi kierowców. Miejsce zostało stworzone tak, aby ludzie chcieli spędzać tam czas nawet poza samą jazdą. SpeedTrack Gokart ma funkcjonować jako aktywne centrum społeczności motorsportowej. Regularnie organizowane będą różnego rodzaju wydarzenia, turnieje oraz ligi kartingowe, które pozwolą klientom rywalizować między sobą i rozwijać swoje umiejętności. Planowane są również eventy firmowe, nocne wyścigi, spotkania fanów motoryzacji oraz transmisje najważniejszych wydarzeń ze świata motorsportu. Właścicielka chce stworzyć miejsce, które będzie kojarzone z dobrą atmosferą, profesjonalnym podejściem oraz prawdziwą pasją do wyścigów. Projekt będzie dział w pełni legalnie i skupia się przede wszystkim na budowaniu klimatycznego biznesu nastawionego na rozwój społeczności oraz dostarczanie wysokiej jakości rozrywki. Projekt ma być miejscem otwartym zarówno dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kartingiem, jak i dla bardziej doświadczonych kierowców szukających emocji oraz rywalizacji na wysokim poziomie. Długoterminowym celem projektu jest stworzenie jednego z najbardziej rozpoznawalnych torów gokartowych premium w mieście oraz miejsca, które stanie się obowiązkowym punktem dla każdego fana motoryzacji i adrenaliny. ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ OFERTA: (Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony internetowej - speedtrackvibe-rp.pl ) ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ NASZA LOKALIZACJA: ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ OOC: Hej, z myślą o graczach chciałabym stworzyć coś nowego, dzięki czemu gracze będą mogli spędzić czas, niż tylko siedzenie w interiorach i bicie duty. Myślę że wprowadzenie tego projektu będzie czymś nowym dla graczy, ceny są przestępne dla wszystkich, z czasem będzie dużo różnych eventów gdzie będą do zdobycia cenne nagrody. Jeśli również chciałby wesprzeć mój projekt - każdy może dołączyć @Julciaaa lub zapraszam na DC. Nazwa projektu IC: SpeedTrack Postać lidera: Suzanne Gavira UID postaci lidera z panelu gracza: 69628 Nick Discord: _julciaaa00 Link URL do mapy z lokalizacją projektu: Lotnisko Międzynarodowe - Exceptionalists Way Typ projektu: Gokarty, serwis - rozrywka - wyścigi. Wybrany interior pojawi się w najbliższym czasie, odrazu po przyjęciu aplikacji Link do tematu organizacji: (freelancer) ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁3 polubienia
-
**Po wielu miesiącach intensywnych prac projektowych, budowlanych oraz infrastrukturalnych, nowoczesny tor wyścigowy znajdujący się na terenie Los Santos został oficjalnie ukończony i przygotowany do rozpoczęcia działalności. Inwestycja realizowana była pod stałym nadzorem specjalistów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, logistykę oraz organizację obiektów przeznaczonych do wydarzeń motoryzacyjnych i sportowych. W ostatnich dniach przeprowadzono końcowe odbiory techniczne, szczegółowe kontrole nawierzchni, systemów zabezpieczeń oraz pełną weryfikację infrastruktury technicznej znajdującej się na terenie całego kompleksu. Zakończono montaż profesjonalnych barier ochronnych, nowoczesnego systemu monitoringu, oświetlenia torowego, oznaczeń poziomych i pionowych, stref technicznych dla zespołów serwisowych, parkingów dla uczestników i widzów, a także specjalnie przygotowanych punktów zabezpieczenia medycznego oraz miejsc przeznaczonych dla służb porządkowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przyszłych wydarzeń organizowanych na obiekcie. Teren toru został dodatkowo wyposażony w zaplecze administracyjne, strefy odpoczynku oraz infrastrukturę umożliwiającą organizację legalnych wydarzeń motoryzacyjnych, pokazów samochodowych, spotów oraz profesjonalnych wyścigów odbywających się zgodnie z obowiązującymi regulacjami miejskimi. W ostatnim czasie mieszkańcy Los Santos mogli zauważyć wzmożoną aktywność ekip technicznych, ochrony oraz personelu organizacyjnego odpowiedzialnego za finalne przygotowania związane z inauguracją działalności obiektu, a także pojawiające się przy drogach dojazdowych oraz na terenie miasta oficjalne informacje zapowiadające nadchodzące otwarcie toru dla społeczności lokalnej. Według przekazanych informacji obiekt ma stać się nowym centrum rozwoju kultury motoryzacyjnej na terenie Los Santos, zapewniając mieszkańcom możliwość legalnej i bezpiecznej rywalizacji w kontrolowanych warunkach, jednocześnie ograniczając nielegalne wyścigi uliczne odbywające się dotychczas w różnych częściach miasta. Do czasu oficjalnego otwarcia teren obiektu pozostaje częściowo zabezpieczony i monitorowany przez służby techniczne oraz ochronę odpowiedzialną za ostatni etap przygotowań organizacyjnych poprzedzających rozpoczęcie pełnej działalności toru.**3 polubienia
-
3 polubienia
-
3 polubienia
-
możesz uważać cokolwiek chcesz Kirby i jest to okey. Kumam, że to brzmi jak marudzenie, ale mi też np nie jest fajnie, że projekty w które dużo czasu włożyłam i chciałam, by żyły dalej (jak np samo Paleto, na które był ogrom pomysłów, jak i ludzie ktorzy od dawna tam działali są naprawdę cudowni i też mi szkoda, że serwer podupadł tak, że nie mogli prowadzić swoich akcji i projektów, mimo prób - co finalnie konczylo sie pustkami w biznesach i tak), muszą isć w odstawkę. 3 miesiące to dużo, tak, ale bierz pod uwagę, że jeśli idziemy w organizację rzeczy czysto od strony IC, a nie dając sobie post na dc sektora, że kto chce niech sie zglasza do eventu, to trwa. Ja nie mówiłam w poprzednich wypowiedziach tylko o sobie, ale też o wielu innych osobach, z którymi kontakt mam i kminiliśmy nad dalszą grą. Możemy wejść, pograć ogniska etc, ale pod koniec dnia, jak napisała @Vanity to jest po prostu brak motywacji, który nie dosięga tylko mnie. Od grudnia serwer nie wychodzil do graczy z niczym, by zachęcić ich do gry. Nie było eventów, która podtrzymywały życie, ani spotów. Gm i Cm nie ruszyli z tym nic, a gracze, który i tak robili ogrom roboty, dostawali milion razy po łbie utrudnieniami na różnym szczeblu, nie mając nic innego do gry jak robienie kolejnych wydarzeń, bo serwer po prostu przestal cokolwiek oferować. Doszliśmy do wymarzonej migracji, gdzie jedyna zmiana to to, że ludzie wrócili do gry na vespucci, bo nic innego nie pozostało, a jak poruszyło się ten temat z adminami to padło, że to wybór graczy. Więc jeśli odgórnie idzie, że w sumie wyjebane, to powiedz mi @KirbY., kogo ma to motywować? Ja bym i sobie chętnie wrócila do gry projektu, pochillowała z innymi osobami, ale jeśli mam do wyboru afk w grze licząc, że ktoś wpadnie, lub spędzenie wolnego czasu w coś angażującego, gdzie mam zapewnioną jakąś rozgrywkę - wybiorę opcję drugą. I widząc po statystykach nie tylko ja tak mam. Jak ktoś chce sobie pykać obecnie? No to super, mam nadzieję - szczerze - że spędzą fajny, luźny czas na gierce i da im to frajdę. Ludzie, którzy robili sporo są też zmęczeni podtrzymywaniem rozgrywki i rozrywki na serwisie, który w zamian nie oferował Ci nic i to jest fakt. Kasa? Grając postacią indianki, zyjącej ciągle w camperze na campingu mogłam wyciagnac w miesiąc ponad 100k z samego projektu - aktywnego. Sama dzienna gra dawała już dużo gotówki, więc o jakim statszeniu tu mowa, skoro na tym serwerze najłatwiej jest o -dolary i oferty seksu na lifeinvader. Bo tym ten projekt się stał pod koniec co jest winą nie graczy, a zarządzania. Więc tak, możesz mnie nazwać smerfem marudą, ale czy chce mi się angażować czas w serwer, gdzie prędzej na LI dostane pięc ofert o e-seks i e-nudesy niż opcje realnej i ciekawej gry, gdzie nie trzeba szukać tego na siłe? No mi się nie chce i powiem CI, nie tylko mi. Przypomne, że Vibe ma naprawdę super skrypty i np Toyerowi, nie ważne jakie decyzje podjał - kompletnie nie można odmówić ilości czasu i pracy jakie włożył w ten serwer i brawo dla niego. Niestety jednak, ludzie dalej nie grają, mimo, że mają dostęp do kasy, do skryptów. Dlaczego? Przez zarządzanie. Więc moje marudzenie, które tak określasz, jest niczym innym, jak po prostu tym co nie chce się usłyszeć, czyli stan faktyczny. a i zanim ktoś mi powie, że przecież admini dzialali, to przypomnę akcje Shadowexa (ktory przypomne potem został osoba odpowiedzialna za gamemasterow), który strzelał sobie do ludzi z takiego cuda, prawie wbijając graczom Ck, bo uznał to za super event. Ale chociaż nie był to tysięczny epizod z biegającymi do ludzi sarenkami jak na Paradise, lub zajączki biegające po campingu pełnym ludzi. No nie jest to jednak coś czego gracze by oczekiwali do napędzenia gry, czy jakiegoś dodatku. I tu szczerze, więcej rozgrywki dawał np Charon swoimi jakimiś akcjami grania psychopatów niż niejeden epizod tego typu.3 polubienia
-
2 polubienia
-
RageMP: Co dalej
Skala oraz jeden pozostały polubił temat przez Rjeck
przypominam słowa doozana, prowadzisz dyskusje z charonem....... edit; a chuj to dwa dni temu było teraz zobaczyłem edit numer dwa; ja pierdole zrobiłem tu literówke przypominał i zostawiłem tak przez prawie dwa dni......2 polubienia -
RageMP: Co dalej
ernest.xyz oraz jeden pozostały polubił temat przez aikon
przepraszam że byłem chujem i komuchem2 polubienia -
Los Santos County Sheriff's Department - Multimedia
Szejkoo oraz jeden pozostały polubił temat przez JankosOLN
2 polubienia -
CZARNA LISTA ORGANIZACJI PUBLICZNYCH Lista poniżej składa się z osób, które mają zakaz uczestniczenia w życiu organizacji publicznych jako ich członkowie. Nicki są odnośnikami do profilów graczy, którzy znaleźli się na tejże liście. Wpisanie na czarną listę organizacji publicznych musi być poparte powodem, który podany jest poniżej. Domyślnie, czarna lista jest nadawana bezapelacyjnie. Istnieje jednak możliwość uzyskania szansy do dalszej rozgrywki w strefie; po upłynięciu pewnej ilości czasu, możesz napisać wiadomość z dodatkową argumentacją dlaczego ta lista powinna być zdjęcia. Do wiadomości powinni zostać dodani; @Jakub15. MrAndreios - ustawki na terenie gangów podczas służby jako oficer pokoju, jaranie blantów z gangsterami, totalne odrealnienie. Krystofer - szkodliwe działania na każdą frakcją, do której dołącza, usilne elitaryzowanie i granie pod sztywną immersję. Bartula - szkodliwe działania na każdą frakcją, do której dołącza, usilne elitaryzowanie i granie pod sztywną immersję. maciorrr - gangster offduty postacią pod panelem SD. mmmati - nadużywanie uprawnień LEA celem wymierzenia samosądu na innych graczach, oszukiwanie opiekuna. assassingier - fałszowanie screenów celem dostania się do frakcji. ferb - odwalanie z użyciem itemów LEA po wyrzuceniu/odejściu z frakcji. MI0CH - wynoszenie zarekwirowanych broni dla osób trzecich. Tym samym pomoc w MASS-DM. Grenade - tworzenie spin międzyfrakcyjnych; wyśmiewanie graczy, a wręcz nękanie ich w pewnym momencie. Chudy1231 - tworzenie spin międzyfrakcyjnych; wyśmiewanie graczy, a wręcz nękanie ich w pewnym momencie. Herded - demonstrowanie toksycznych zachowań podczas gry w FD/DCMC. I Feel Dead Inside - niechęć do gry IC, złamanie regulaminu organizacji publicznych - USTALENIA OPIEKUNÓW ORGANIZACJI PUBLICZNYCH pkt. 6. Mnichu - wraz z otrzymaniem kary systemowej zaczynasz wyzywać publicznie osoby, twoje zachowanie oraz rozgrywka w sektorze nie prowadzi do niczego poza nagannym zachowaniem OOC. Kreacja postaci jest niepoprawna, nie nadajesz się do gry w strefie organizacji publicznych pokazując to swoim zachowaniem. Midnight - po opuszczeniu SD odwiedzasz w nocy garaż frakcyjny i przeszukujesz wszystkie pojazdy, wyciągasz z nich bronie, narkotyki i przelewasz je na drugą postać, na której robisz DM na LEA. Ozzybaby - wykorzystanie błędu MDT i wstawienie H-RAW mimo braku obecności gracza we frakcji od 2 miesięcy. No Fly Zone For Dummies - wykorzystywanie papierów do odwalania, ogólne zachowanie po wyciągnięciu konsekwencji za powyższe. st6zzy - skrajna toksyczność wobec innych członków frakcji na kanałach oficjalnego discorda Police Departament. yeeciok - wynoszenie informacji z frakcji LSCSD. Złamanie regulaminu frakcji publicznych - punkt 7. michalson - szkodnikowanie z przedmiotami frakcyjnymi LEA po odejściu/wyrzuceniu z frakcji degus - złamanie punktu 5, podpunkt 3 regulaminu org publicznych - Zabrania się gry w organizacjach publicznych i organizacjach przestępczych bez zgody lidera frakcji i opiekunów organizacji publicznych. FIGUS37 - powodowanie konfliktów międzyfrakcyjnych, apelacja dostępna dopiero za miesiąc. easterneurope - wylewanie swoich żali po globalnym banie, poprzez lifeinvader w kierunku LEA. Ciągłe balansowanie na linii łamania regulaminu strefy. Brak możliwości apelacji. FreeQ - Wątpliwa kreacja postaci w LEA. Rozgrywasz akcję zakrawające o te, do których wymagana jest zgoda na korupcję oraz na użycie brutalnej siły. Dodatkowo samowolne zdjęcie aresztu pomimo braku do tego powodu i odpowiedniej zgody ze strony liderów frakcji. Bayer - wynoszenie informacji z chatu PW z opiekunem strefy. Nie tolerujemy tutaj takiego podejścia, apelacja co najmniej za miesiąc. bobuxkiller - toksyczność, przejawy zachowań niezgodnych z regulaminem serwera. viced - Destrukcyjny wpływ na strefę org. publicznych. W tym Viced jako opiekun strefy org. publicznych i Vinsu jako lider Sheriff's Department. Wszechobecna toksyczność w działaniach oraz po wyrzuceniu z kolejno zarządu SD oraz lidera SD. Po wyrzuceniu, brak jakiegokolwiek clue na temat swoich działań, obwinianie wszystkich oprócz siebie pomimo źle działającej frakcji. Nie apelujcie Vinsu - Destrukcyjny wpływ na strefę org. publicznych. W tym Viced jako opiekun strefy org. publicznych i Vinsu jako lider Sheriff's Department. Wszechobecna toksyczność w działaniach oraz po wyrzuceniu z kolejno zarządu SD oraz lidera SD. Po wyrzuceniu, brak jakiegokolwiek clue na temat swoich działań, obwinianie wszystkich oprócz siebie pomimo źle działającej frakcji. Nie apelujcie Este - Niepoprawna, odrealniona kreacja postaci medycznej pod strefą RESCUE (psycholog/paramedyk), blokada obejmuje wszystkie strefy organizacji publicznych, Brzoziak304 - Blacklista na grę we frakcjach porządkowych z wykluczeniem projektów publicznych Kbvcpr - Nie nadajesz się do gry zarówno w strefie porządkowej, jak i w całej społeczności Vibe, wstyd. Toksyczność, chamstwo, brak kultury i szacunku do kogokolwiek. sedrakS - Nie nadajesz się do gry zarówno w strefie porządkowej, jak i w całej społeczności Vibe, wstyd. Toksyczność, chamstwo, brak kultury i szacunku do kogokolwiek. Kierbii - złamanie praktycznie wszelkich punktów regulaminu organizacji publicznych w kwestii grania postaci skorumpowanej. (4) Postać skorumpowana i wydziały wewnętrzne. sunmoonRPK - dezorganizacja funkcjonowania projektu frakcyjnego LS Transit poprzez wjechanie wszystkimi pojazdami grupy do wody przy tamie, nie nadajesz się do gry w strefie porządkowej. MrDENTASTICKS - Gracz sklada na Ciebie skarge, wspolnie z liderem frakcji oczekujemy Twoich wyjasnien na ktore czekamy ponad tydzien. Finalnie dostajemy informacje, ze odchodzisz z frakcji i pozostawiasz calosc bez jakichkolwiek wyjasnien. Brak szacunku do kogokolwiek w calym tym przedsiewzieciu, ktore mialo miejsce. Apeluj za co najmniej dwa miesiace jesli jednak zmienisz zdanie o serwerze. bigduck1455 - tworzenie prowokacyjnych, uderzających w inne strefy i frakcje dyskusji, podsycanie konfliktów poprzez nadużycia skryptowe. baryyy - Toksyczność, tworzenie negatywnej atmosfery poprzez wyzwiska sevo56 - Toksyczność przejawiana względem konceptu serwera. Gra w oficjalnej frakcji porządkowej to przywilej reprezentowania Vibe, który Tobie się już nie należy. Krewe du Vieux - twoja obecność w strefie org publicznych od dłuższego czasu opiera się na hejtowaniu dosłownie wszystkiego co cię otacza. Każda zmiana ci się nie podoba, niezależnie czy jest dla ciebie korzystna, czy nie. Oprócz tego, twoja gra od dłuższego czasu opiera się na dmie i pościgach pitując innych z prędkością 300km/h. Apeluj co najmniej za pół roku, jak przemyślisz swoje dotychczasowe działanie i grę w strefie. stayonsight - Przesyłanie materiałów pornograficznych na serwerze zrzeszonym z Vibe strefy org. publicznych. mindamage99 - Przesyłanie materiałów pornograficznych na serwerze zrzeszonym z Vibe strefy org. publicznych. DOXED BY BRZOZIAK - Po ogłoszeniu rozwiązania frakcji publicznej, w której grałeś wchodzisz na serwer wyłącznie po to, by blokować losowe pojazdy na wysokie kwoty. Klapucha - rozgrywka nieadekwatna do strefy LEA, po otrzymaniu maksymalnej ilości ostrzeżeń we frakcji, zaczynasz odwalać co już nie jest pierwszą sytuacją tego typu w twoim wykonaniu, dodatkowo specjalnie robisz CK postaci, wyrzucając tym samym oflagowane przedmioty na ziemie, które finalnie są dostępne dla wszystkich. Bubsonek - Po wyrzuceniu z frakcji Fire Department postanawiasz trollować ich event nie okazując szacunku organizatorom oraz uruchamiając muzykę na boomboxie składającą się z samych przesterów - tym samym zaburzając powagę eventu, który wzorowany jest na realnej inicjatywie mającej charakter upamiętniający tragedię. Po wszystkim i po otrzymaniu kary administracyjnej gracze twojego projektu masowo zgłaszają bezpodstawne 911 na pojazdy Fire. Z takim zachowaniem nie nadajesz się do gry w strefie. Możliwość apelacji za trzy miesiące. lonlimane - CK postaci z przedmiotami oflagowanymi, co spowodowało ich wyrzucenie i dostęp do nich osób trzecich Boski Maciej - Olewcze podejście do gry we frakcjach. Marnowanie czasu podczas rekrutacji - opuszczanie frakcji bez słowa. Możliwość apelacji za trzy miesiące GetPower - Realizacja skargi: niepoprawne kreowanie postaci LEO, przenoszenie danych In Character w kanały OOC. Chriss - Niepoprawne wykorzystanie usługi zmiany tożsamości postaci. W momencie, gdy został przeanalizowany materiał dowodowy w apelacji, w sprawie twojego zatrzymania IC przez PD - i nie został zmieniony wyrok, przepalasz postać, kontynuując wątki a także korzystając tym samym z pojazdów jak i mienia co Twoja pierwotna postać. garnek_1 - bardzo toksyczne podejście do społeczności strefy LEA. Poziom twojej gry odkąd opuściłeś ekipę, woła o pomstę do nieba. Liczba skarg na Ciebie pod kątem toksyczności i wyzwisk przekracza wszelkie granice - nie tak zachowuje się ktoś komu zależy na rzekomym powrocie. Brzoziak304 - niestety pomimo szansy jaka została Ci dana, Twoje zachowanie dalej jest dla nas nie do zaakceptowania, dlatego zgodnie z zasadami jakie zaakceptowałeś - zostajesz dożywotnio i całkowicie odsunięty od gry w strefie publicznej. Ernest - Brak jakiegokolwiek realizmu w kreowaniu postaci korumpa w Sheriff's Department oraz prowokacyjne podejście w stosunku do graczy półswiatka. Następnym razem jak zaczniesz głupio tłumaczyć się i zasłaniać byciem pod wpływem, dam Ci dobrą radę. Pijesz - nie uprzykrzaj gry innym ludziom. Kamil92 - Działanie na szkodę serwera, celowe usunięcie interiorów i setów ubrań frakcji po jej rozwiązaniu. MrDENTASTICKS - Szkodnictwo, działanie na niekorzyść projektu. Po rezygnacji liderów frakcji usuwasz z discorda frakcyjnego graczy frakcji, reklamując przy tym konkurencyjny serwer. kapoczek - Mass DM pod panelem Los Santos Police. Sasuczke - niepoprawna kreacja oficera oraz ucieczka od gry IC. awalicto - nadużywanie skryptu LEA San - Powrót do blacklisty. Złamanie warunków postawionych przy jej ponownym ściągnięciu. Nałożenie przez opiekunów RESCUE nie ogranicza jej tylko do strefy RESCUE. odpad - MassDM pod panelem LSSD Postrach_szatana - po usunięciu frakcji, przejawy toksycznego zachowania, obraza(czy podobne pasujące słowo) serwera. Qu33n - Złamanie regulaminu poprzez wprowadzenie broni palnej oflagowanej jako LSPD w miesięczny obieg. Zmieniła ona właściciela dwukrotnie, potem przeleżała miesiąc w pojeździe by na końcu skończyć w krzakach na Davis. mrywa4hunnid - Przejaw toksyczności na discordzie, CK na postaci z przedmiotami oflagowanymi jako LSSD a tym samym umożliwienie dostępu do nich osobom nie grającym w strefie.1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
ernest.xyz polubił temat przez Toyer
Cześć, Dzisiaj RAGE:MP opublikował komunikat o wygaszaniu wsparcia platformy do 31 sierpnia 2026 - na żądanie Take-Two, w ramach polityki licencyjnej, która uznaje FiveM za jedyną autoryzowaną platformę do GTA V multiplayer modding. Chcę napisać Wam wprost, co to oznacza dla Vibe. Dziesięć dni temu, 16 maja, zakończyliśmy migrację z Alt:V na RAGE:MP. Decyzję o tej migracji podjęliśmy we wrześniu 2025 - przenosiliśmy się dlatego, że Alt:V umierało, a nie dlatego, że spodziewaliśmy się, że cała społeczność modderska poza FiveM dostanie nóż w plecy. I chcę być z Wami szczery: nie będziemy migrować na FiveM. Nie dlatego, że nie potrafię, nie dlatego, że nie wierzę w Vibe. Uważam, że FiveM nie nadaje się do tekstowego RP na poziomie, jaki mamy na Vibe. Głównym targetem FiveM jest voice RP i rozgrywka prostych akcji pod beczkę, a nie skomplikowana fabuła, która dzieje się tutaj. Architektonicznie FiveM stawia na client-side authority, RAGE i Alt:V na server-side. To nie jest detal techniczny - to ma realne, codzienne konsekwencje. Na FiveM cheaterzy są normą, trolle latające po mapie to standard, a zabezpieczenie się przed tym wymaga ciągłej walki, której nigdy nie wygrasz do końca. Vibe na FiveM nie byłoby już Vibe. A co to wszystko oznacza w praktyce: Serwer będzie działał normalnie tak długo, jak działa RAGE:MP, możecie grać na klimaciku dzisiaj tak jak graliście wczoraj. Jednocześnie sprzedaż pakietów VPoints wyłączam od dzisiaj, jest to jedyna racjonalna decyzja aby być z Wami uczciwym. VPoints, które już macie, można normalnie wykorzystywać. Czy 31 sierpnia to definitywny koniec Vibe na RAGE:MP? Nie do końca. Developer RAGE:MP w ostatnich godzinach napisał dwie rzeczy które są dla nas istotne. Po pierwsze - że najbliższa letnia aktualizacja GTA V będzie wspierana ("The next summer update in GTAV will be certainly supported"). Po drugie - zapytany czy zostawi direct connect do serwerów przez custom launcher na ten "trudny czas", odpowiedział "We will see". To nie jest obietnica. Ale to też nie jest cisza. Jeśli RAGE w jakiejś formie będzie dalej działać po sierpniu, Vibe też będzie działać. Nie obiecuję nic, czego nie kontroluję - ale chcę żebyście wiedzieli, że nie jesteśmy jedynymi którzy o tym myślą. Wszystko się wyjaśni wkrótce. Szarałt, Toyer1 polubienie -
[Gastronomia/Bar] The Rusty Bullet
Sava polubił temat przez Bulka z Maslem
"Ten kontuar widział więcej przelanej krwi, łez i taniego bourbonu niż konfesjonały w lokalnym kościele. I w przeciwieństwie do księdza, my nie rozgrzeszamy - my po prostu dolewamy kolejną kolejkę." Na South Central niewiele rzeczy potrafi przetrwać próbę czasu. Biznesy upadają tu szybciej, niż schnie graffiti na ścianach Davis, a lojalność bywa tańsza niż działka kiepskiej jakości towaru. Istnieje jednak jeden niezmienny punkt na mapie Rancho, czyli obskurny, ciężki budynek z migającym, zmęczonym neonem. Historia Rusty Bullet nie jest kolejną opowiastką o młodocianym biznesmenie, który dorobił się na handlu kryptowalutami i postanowił otworzyć modny pub. To opowieść o przetrwaniu, rodzinnych więzach i rygorystycznych zasadach starej szkoły. Wszystko zaczęło się w 1932 roku, w samym środku szalejącej Wielkiej Depresji i amerykańskiej prohibicji. To wtedy seniorka rodu Varga, w okolicy znana po prostu jako "Gramma Martha", postanowiła otworzyć nielegalną bimbrownię w piwnicy, która z czasem przekształciła się w oficjalny, choć wciąż mocno szemrany pub. Martha była kobietą o stalowym charakterze i niezłomnej woli, przetrwała kryzysy ekonomiczne, zamieszki rasowe w Los Santos, wojny gangów oraz bezustanne naloty Departamentu Szeryfa. Dla lokalnej społeczności była kimś więcej niż barmanką; była powierniczką, sędzią w sąsiedzkich sporach i osobą, która potrafiła uderzeniem ciężkiej, drewnianej pałki uciszyć najbardziej krewkiego awanturnika. Przez ponad dziewięćdziesiąt lat "Rusty Bullet" funkcjonował jako swoisty azyl. Zmieniały się pokolenia, zmieniała się demografia dzielnicy, ale zapach starego drewna, tytoniu i taniej, mocnej whisky pozostawał ten sam. Po niedawnym odejściu seniorki, pub będący absolutną legendą i żywym pomnikiem historii South Central przeszedł na mocy testamentu w ręce jej wnuka, Mateo Vargi. Mateo dorastał w cieniu tego kontuaru, zmywając szklanki i słuchając opowieści starych wyjadaczy z Davis. Jako jedyny prawowity spadkobierca rodzinnego dziedzictwa, stanął przed życiowym wyzwaniem: utrzymać unikalny, surowy charakter lokalu, nie dając się jednocześnie zmiażdżyć brutalnej rzeczywistości współczesnego południowego Los Santos. Lokalizacja "Rusty Bullet" nie jest przypadkowa, to miejsce zrosło się z tkanką miejską tej części miasta. Pub znajduje się przy kluczowym, ruchliwym skrzyżowaniu ulic Davis Avenue z Capital Boulevard. To rejon, gdzie luksusowe auta z Vinewood nigdy nie zaglądają, a dźwięk syren policyjnych i helikopterów stanowi naturalną ścieżkę dźwiękową dla codziennego życia mieszkańców. Nasz projekt całkowicie odcina się od smutnego, powtarzalnego schematu "klikaczy skryptu", którzy stoją sztywno za ladą, wklepując bezduszne komendy /podaj tylko po to, by nabić upragnioną godzinę do wypłaty. Rusty Bullet ma być przede wszystkim potężnym, klimatycznym spotem do gry klimatycznej. Pracownicy pubu nie są zwykłymi sprzedawcami. To ludzie stąd, znający każdego klienta z imienia, wiedzący, kto stracił pracę, a kto właśnie wyszedł z aresztu na Davis. Rozgrywka personelu opiera się na aktywnej interakcji, umiejętnym prowadzeniu dialogu, serwowaniu nieszablonowych, tanich drinków oraz budowaniu gęstej sieci lokalnych plotek i informacji. Kontynuując tradycję z czasów prohibicji, "Rusty Bullet" posiada doskonale zamaskowane, ciasne zaplecze magazynowe. To tam, przy gęstym dymie tytoniowym, planujemy cyklicznie organizować konspiracyjne, podziemne turnieje pokera oraz kości dla zaufanych graczy. To idealna przestrzeń do prowadzenia długich, ciężkich rozmów IC, negocjacji między grupami czy bezpiecznego ubijania interesów z dala od wścibskich oczu Departamentu. Chociaż lokal funkcjonuje w 100% legalnie, odprowadza podatki i przechodzi kontrole sanitarne, jego unikalna historia i pozycja na South Central sprawiają, że pod stołem krąży zupełnie inna waluta. To doskonałe miejsce na tzw. "pralnię" dla mniejszych sum gotówki oraz punkt kontaktowy, gdzie za odpowiednią opłatą u barmana można dowiedzieć się, "kto, z kim i za ile". Odrzucamy całkowicie korporacyjne podejście do zarządzania personelem. W "Rusty Bullet" nie uświadczysz sztywnych norm, nudnych systemów grafikowych czy sztucznego bicia godzin. Nasi pracownicy zarabiają realny procent od obrotu oraz zbierają potężne napiwki od graczy doceniających wysoki poziom Roleplay. Dobra gra fabularna jest tu bezpośrednio premiowana finansowo. Poza tym, nie prowadzimy rekrutacji przez ogłoszenia w Internecie czy aplikacje na Lifeinvaderze. Szukamy postaci z krwi i kości, czyli ludzi z marginesu społecznego, zmęczonych życiem mieszkańców Rancho, którzy potrafią odnaleźć się w mrocznym klimacie speluny. Nowy pracownik musi przyjść, usiąść przy barze, pogadać z Mateo i udowodnić, że pasuje do tego surowego anturażu, a każdy członek załogi staje się częścią barowej rodziny. W świecie, gdzie za drzwiami czai się niebezpieczeństwo, pracownicy mogą liczyć na pełne wsparcie Mateo. Pod blatem zawsze zamontowany jest dyskretny przycisk alarmowy, a w szafce na zapleczu spoczywa legalnie zarejestrowana, dwururkowa strzelba, która stanowi ostateczny argument w obronie rodzinnego dziedzictwa. Rusty Bullet ma być generatorem wątków dla całej społeczności serwera, niezależnie od przynależności do konkretnych struktur czy frakcji. Nasz koncept opiera się na otwartej i angażującej rozgrywce dla trzech głównych filarów świata gry: 1. Organizacje Przestępcze (Gangi/Mafie): Lokal oferuje bezpieczny, neutralny grunt, idealny do prowadzenia dyskretnych spotkań na zapleczu oraz załatwiania interesów z dala od czujnych oczu departamentu. Dla grup przestępczych z rejonu Davis i Rancho będzie to naturalna strefa wolna od otwartych konfliktów, w której można organizować nielegalny hazard, wymieniać informacje, prać mniejsze sumy gotówki czy szukać nowych kontaktów. 2. Sektor Cywilny (Mieszkańcy, Pracownicy): Dla graczy prowadzących postacie cywilów bar stanie się klasycznym miejscem odpoczynku po ciężkim dniu pracy. Zamiast monotonnego stania w centrum miasta, zyskają oni klimatyczną przestrzeń mocno zakorzenioną w realiach South Central. Interakcja z zaangażowanymi barmanami, możliwość posłuchania lokalnych anegdot oraz uczestnictwo w barowym życiu pozwoli na naturalne zbudowanie unikalnego charakteru postaci. 3. Frakcje Porządkowe: Specyfika lokalu oraz jego unikalne położenie w sercu uboższej dzielnicy otwierają ogromne pole do popisu dla detektywów i jednostek patrolowych. Służby mundurowe zyskują doskonały punkt do prowadzenia obserwacji operacyjnych, zbierania poszlak w sprawach kryminalnych oraz naturalną przestrzeń do prób pozyskiwania lokalnych informatorów, co przełoży się na nakręcanie ciekawej rozgrywki na linii LEA-półświatek.1 polubienie -
**W tym samym dniu rozpoczęto również szeroko zakrojoną kampanię promującą wielkie otwarcie toru gokartowego SpeedTrack Gokart. Przygotowano profesjonalne materiały reklamowe, a następnie zaprojektowane plakaty zostały rozwieszone w najbardziej uczęszczanych miejscach na terenie całego Los Santos, aby dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców miasta. Równocześnie dodano oficjalne wydarzenie w aplikacji StreetBuzz, gdzie opublikowano wszystkie najważniejsze informacje dotyczące otwarcia obiektu oraz planowanych atrakcji dla uczestników wydarzenia. Dodatkowo w mediach społecznościowych pojawiły się liczne posty promujące lokal, prezentujące tor, ofertę oraz nadchodzące wydarzenia organizowane przez SpeedTrack Gokart. Na potrzeby promocji stworzono również specjalną stronę internetową oraz dedykowaną aplikację umożliwiającą łatwy kontakt z lokalem i śledzenie aktualności. Wraz z rozwojem projektu rozpoczęto także rekrutację nowych pracowników odpowiedzialnych za obsługę klientów, organizację wydarzeń oraz prawidłowe funkcjonowanie obiektu.** ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁ Zajrzyj to naszej aplikacji skanując kod QR - ((https://discord.gg/r9t732xRWM))1 polubienie
-
**Kayla sprawdzila co ciekawego zrobil ten caly Adonis**1 polubienie
-
1 polubienie
-
**Cordes daje lajka a trevi zadzwonil do adonisa na kamerce podczas grania w 2k**1 polubienie
-
**Biała Dama śpiewa to chodząc po domu i męcząc Doniego**1 polubienie
-
[31.05] DaRunner - War Zone
sekta ludzi zasad polubił temat przez zyc az do bolu
grinczer dal lajk i wiadomo w swiat1 polubienie -
1 polubienie
-
1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
fanskolima14 polubił temat przez charon
patrzac na twoja aktywnosc na forum i jakie ssy wrzucasz to wiadomo ze zadnego poziomu soba nie reprezentujesz i nie wpasowujesz sie w community ludzi harakternych, nooby jak byly tak i beda do dzisiaj. ty na dodtaek przychodzisz tu pisac swoje jakies dziwne opinie ktore jedynie kto lajkuje to inne bentrumy twojego pokroju lol Xd i patrz nie musisz w 2 postach odpowaidac na moje 2 posty bo mozesz w jednym zacytowac WOW no widzisz niestety to cie przersolo rozumiem ale juz sie nie tlumacz kazdy wie z jakim graczem ma doczynienia jesli na postaci ma 3k godzin a jego jedyne skriny na forum to takie z warsztatu road runers rapairs 😅1 polubienie -
RageMP: Co dalej
Jokaz polubił temat przez Salvatrucha
Mam wrażenie, że w całej tej dyskusji umyka nam najważniejsza rzecz. Od kilku dni wszyscy rozmawiają o platformie, o przyszłości RAGE:MP, o tym, czy sierpień będzie końcem, czy może jednak nie będzie. Tymczasem największy problem Vibe nie zaczął się w dniu publikacji tego ogłoszenia. To ogłoszenie jedynie obnażyło problemy, które już wcześniej istniały, ale były skutecznie przykrywane przez aktywność graczy. Po migracji serwer potrafił utrzymywać frekwencję na poziomie 140-150 osób. Nie był to wynik idealny, ale był to wynik zdrowy. Ludzie tworzyli organizacje, rozwijali postacie, budowali relacje, mieli motywację do działania i przede wszystkim było czuć, że serwer żyje. Dało się odczuć, że miesiące pracy związanej z migracją miały sens. Dzisiaj patrzymy na serwer, który w krótkim czasie stracił ogromną część swojej aktywności i wielu ludzi próbuje sprowadzić wszystko do jednego komunikatu opublikowanego przez właścicieli platformy. To byłoby jednak zbyt wygodne. Prawda jest taka, że problemy zaczęły być widoczne dużo wcześniej. W czasach, gdy populacja była znacznie mniejsza, podejmowano decyzje, które miały utrzymać rozgrywkę przy życiu. Było to zrozumiałe. Problem polega na tym, że wiele z tych rozwiązań zostało na serwerze do dziś, mimo że sytuacja się zmieniła. Przez długi czas nikt nie zatrzymał się, żeby zadać sobie pytanie, czy obecny model rozgrywki faktycznie działa tak, jak powinien. Najbardziej jednak niepokoi mnie coś zupełnie innego. Od lat obserwuję na tej scenie dokładnie ten sam mechanizm. Pojawia się jakaś narracja, kilka osób zaczyna ją powtarzać, a po chwili pół społeczności mówi dokładnie to samo. Nie ma własnych wniosków. Nie ma samodzielnego myślenia. Są gotowe tezy, które krążą po Discordach, prywatnych rozmowach i zamkniętych grupkach. Jeszcze niedawno można było słuchać opowieści o tym, dlaczego jeden projekt jest lepszy od drugiego. Dzisiaj często te same osoby powtarzają dokładnie odwrotne argumenty. Zmieniło się jedynie miejsce, w którym aktualnie grają. To pokazuje, jak niewielu ludzi naprawdę analizuje sytuację samodzielnie. Większość po prostu dopasowuje swoje zdanie do środowiska, w którym aktualnie przebywa. Ale nawet to nie jest dziś największy problem. Największym problemem jest to, że gracze zaczęli odnosić wrażenie, że poddała się sama administracja. Nie chcę nikomu zaglądać do życia prywatnego. Każdy ma obowiązki, pracę, rodzinę i własne problemy. Jednak nie da się nie zauważyć pewnej rzeczy. Wieczorami na serwerze nadal są gracze. Nadal logują się ludzie, którym chce się coś tworzyć. Nadal są osoby, które próbują utrzymać swoje organizacje, swoje postacie i swoje historie przy życiu. Tymczasem coraz częściej można odnieść wrażenie, że administracja obserwuje to wszystko z boku zamiast uczestniczyć w ratowaniu sytuacji. I właśnie to jest dla mnie najbardziej demotywujące. Bo jaki sygnał dostaje zwykły gracz, kiedy widzi pusty serwer i jednocześnie nie widzi na nim osób, które powinny być pierwsze do podtrzymywania aktywności? Jaką ma mieć motywację do logowania, skoro ludzie odpowiedzialni za projekt sprawiają wrażenie mniej zaangażowanych niż część społeczności? Nie oszukujmy się. Roleplay nie utrzyma się sam. Bez crime nie ma pracy dla law enforcement. Bez law enforcement crime bardzo szybko traci sens. Bez cywili nie ma pobocznych historii, interakcji i normalnego życia miasta. A kiedy cywile nie mają co robić, zaczynają siedzieć w biznesach, które z czasem zamieniają się w puste budynki otwierane tylko po to, żeby odbębnić aktywność. W pewnym momencie wszyscy zaczynają grać obok siebie zamiast ze sobą. To właśnie dlatego aktywność administracji jest tak ważna. Nie dlatego, że administracja ma za graczy tworzyć rozgrywkę. Dlatego, że administracja ma być katalizatorem tej rozgrywki. Ma dostrzegać problemy zanim staną się kryzysem. Ma reagować, kiedy poszczególne środowiska zaczynają się rozpadać. Ma organizować, inspirować i pokazywać, że nadal komuś zależy. I właśnie tutaj dochodzę do komunikatu Toyera. Rozumiem jego szczerość. Rozumiem decyzję o wyłączeniu sprzedaży VPoints. Rozumiem również argumenty dotyczące FiveM i przyszłości projektu. Problem polega na tym, że czytając ten komunikat, miałem wrażenie, że otrzymałem wyjaśnienie sytuacji, ale nie otrzymałem żadnego planu walki z jej skutkami. Bo społeczność nie potrzebowała wyłącznie informacji o tym, co się stało. Społeczność potrzebowała usłyszeć, co zamierzamy zrobić teraz. Jak zamierzamy utrzymać aktywność? Jak zamierzamy wykorzystać najbliższe miesiące? Jak zamierzamy przekonać ludzi, że warto jeszcze wejść do gry? Jak zamierzamy zatrzymać efekt domina, który obserwujemy od kilku dni? Tego zabrakło najbardziej. Lider nie jest od tego, żeby gwarantować sukces. Lider jest od tego, żeby w najtrudniejszym momencie pokazać kierunek. Tymczasem wielu graczy odniosło wrażenie, że kierunku po prostu nie ma. Dlatego nie uważam, że największym problemem Vibe jest dziś RAGE:MP, FiveM czy decyzje Take-Two. Największym problemem jest atmosfera rezygnacji, która zaczęła rozlewać się po całej społeczności. I niestety nie bierze się ona wyłącznie z decyzji wielkich firm. Bierze się również z braku reakcji, braku inicjatywy i braku widocznej walki o projekt w momencie, w którym najbardziej jej potrzeba. Bo jeżeli nawet gracze są jeszcze gotowi walczyć o ten serwer, a administracja sprawia wrażenie, jakby pogodziła się z losem szybciej od nich, to trudno oczekiwać, że sytuacja sama się odwróci.1 polubienie -
RageMP: Co dalej
el primo polubił temat przez damianrealtrap
kochani, ale skąd taka obawa przed fivem? przecież ten serwer nigdy nie należał do tych z kategorii "heavy text role play", tylko zabawa polegała na przeniesieniu simsów na inny silnik gry. wy nawet nie staliście obok heavy rp.1 polubienie -
nigdy bym nie kupil gta v gdyby nie te nieoficjalne multiki taka prawda1 polubienie
-
Nie no, z perspektywy biznesu jest to zrozumiale. GTA to produkt Take-Two Interactive i naturalne jest to, ze chca maksymalizowac zysk i miec pelna kontrole nad ekosystemem przed premiera VI. Wizerunkowo natomiast oburzenie wiary ma sens, bo wystarczyloby to odpowiednio uregulowac lub wspolpracowac z tworcami, zamiast probowac wszystko absolutnie zmonetyzowac. Pamietajac o tym, ze spolecznosc alt:V oraz RageMP przedluzaly zycie tej gry, kupujac ja tez z mysla o grze na tych platformach. Najrozsadniej byloby oficjalnie licencjonowac te projekty, zamiast zaslaniac sie korporacyjna pazernoscia i korzystac przez lata z darmowej reklamy, a nastepnie udawac, ze modding jest dla nich problemem. Tym bardziej, ze gdyby nie te platformy, to GTA V byloby kolejna stara gra w bibliotece, a tak to moga doic ponownie forse spieniezajac ten sam tytul na nowej generacji sprzetu. Podsumowujac moje pierdolenie - T2 inwestuje milardy w swoja marke i chca miec kontrole nad tym, gdzie siedza gracze i dokad trafiaja pieniadze. Stad tez moje stwierdzenie, ze korporacyjnie ma to sens i jest w pelni zrozumiale z perspektywy biznesu, ale wizerunkowo wyglada to fatalnie i stad ten caly backlash.1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
Ez Up Hoez Down polubił temat przez sui
oby sie na koniec okazalo, ze rusek udostepni cale know how byleby podkurwic zydowska korporacje xddd a fivema jebac, po wyjsciu gta 6 na pcty pewnie tez opróżnia do końca projekt i jeden pajeet bedzie obsługiwał caly support platformy1 polubienie -
Ostatni raz taką pustkę czułem jak zamykano LS-Stories. Masakra 🥺1 polubienie
-
pod koniec dnia okazuje się, że Tojer jako jedyny był za czystością roleplay w Polsce i nie poddał się propagandzie... nie poddał się bez walki, wspaniała postać historyczna..1 polubienie
-
[Projekt IC] SpeedTrack Gokart
Julciaaa polubił temat przez Michaelsen
Będzie miejsce do ścigania, powodzenia!1 polubienie -
Kamery CCTV
Salvatrucha polubił temat przez Saboorek
Czym jest CCTV? Miejski System CCTV (Closed-Circuit Television) jest siecią kamer monitoringu, rozmieszczonych w strategicznych punktach całego miasta. Jego zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców, wykrywanie zagrożeń czy wspieranie służb porządkowych w codziennej służbie. System CCTV jest kluczowym narzędziem w infrastrukturze miejskiej - działa on nieprzerwanie 24 godziny 7 dni w tygodniu rejestrując obraz z ulic, parkingów, skrzyżowań, parków oraz innych miejsc publicznych i przekazuje go do RTACR (Real-Time Analysis and Critical Response Division). Cały system pracuje w oparciu o sieć kamer podpiętych do zamkniętego, wewnętrznego obiegu przesyłu danych - oznacza to, że obraz z kamer przesyłany jest nie poprzez sieć publiczną czy internet a dostęp do nagrań czy podgląd na żywo posiadają jedynie uprawnione jednostki. Nowoczesne systemy wykorzystują różne typy urządzeń - od klasycznych stałopozycyjnych kamer po obrotowe kamery PTZ (Pan-Tilt-Zoom), które umożliwiają dynamiczne sterowanie kątem widzenia oraz przybliżeniem - dzięki tym możliwościom operator ma możliwość śledzenia podejrzanych działań w czasie rzeczywistym, analizowanie zdarzeń na żywo oraz szybkiego reagowania na incydenty. Na serwerze system CCTV działa dwupoziomowo: Skryptowo oraz narracyjnie. Skrypt jest jedynie rozwiązaniem technicznym stworzonym na potrzeby gry - jego zadaniem jest automatyczne reagowanie na określone zdarzenia (bójki, kolizje drogowe, strzały) poprzez wysyłanie zgłoszeń 911 do odpowiednich służb. Nie oznacza to jednak, że brak reakcji skryptowej równa się brakowi konsekwencji fabularnych. Na poziomie narracyjnym system ten istnieje nieprzerwanie jako element świata gry. Kamery są obecne, rejestrują obraz i mogą stanowić podstawę do dalszych działań fabularnych - dochodzeń, identyfikacji sprawców, budowania spraw sądowych czy późniejszych konsekwencji dla postaci. Każda postać gracza - niezależnie od tego czy popełniła przestępstwo skryptowe, które uruchamia system CCTV czy dokonała przestępstwa poprzez narrację - może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za swoje czyny. Fakt, że dane działanie nie uruchomiło automatycznego powiadamiania służb nie wyklucza możliwości wykorzystania zapisu z kamer w toku rozgrywki fabularnej. Oznacza to, że będąc w obrębie, gdzie znajdują się kamery CCTV - nasze postacie muszą zachować odpowiednie “środki bezpieczeństwa” tj. zakładać kominiarkę, maskować tatuaże czy mieć na uwadze fakt, że nasze ubrania mogą zostać zapamiętane. W praktyce oznacza to, że: Skrypt nie definiuje granic narracyjnych, Obecność CCTV może zostać wykorzystana fabularnie przez służby porządkowe jak i innych graczy, Gracz powinien brać pod uwagę istnienie kamer nawet w momencie gdy mechanika nie reaguje bezpośrednio. System CCTV to nie tylko automat zgłoszeń — to narzędzie narracyjne, które może działać na korzyść lub niekorzyść postaci, w zależności od podejmowanych decyzji. Oczywiście fakt, że monitoring CCTV istnieje równolegle skryptowo jak i narracyjnie nie powoduje, że dostępny on jest na terenie całego Los Santos czy na terenie całej mapy. Monitoring - jak już zostało wspomniane - rozlokowany jest w strategicznych miejscach na mapie tak, by zapewnić jak największe bezpieczeństwo w najważniejszych częściach miasta. Lokalizację kamer możecie sprawdzić na naszej interaktywnej mapie monitoringu miejskiego. Kamery CCTV a Biznes Wszystkie obecnie ustawione kamery przy biznesach (wpisane jako monitoring stricte z biznesu) zostaną usunięte. Nie przewidujemy możliwości ponownego, skryptowego montażu kamer na budynkach prywatnych. Miejski system CCTV służy wyłącznie do zabezpieczania przestrzeni publicznych. Właściciele biznesów są zobowiązani, aby dbać o bezpieczeństwo swojego lokalu na własną rękę chociażby poprzez montowanie kamer za pośrednictwem Agencję Ochrony i odgrywanie świadczonych usług monitoringu w obrębie lokalu. Wyjątkiem są sklepy skryptowe i stacje paliw - one same w sobie nie mogą mieć zainstalowanego monitoringu z ochrony oraz zgłaszać przestępstw Publikacja wchodzi w życie z dniem dzisiejszym tj. 17.05.2026r.1 polubienie
