Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 05.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. WELCOME TO DA GATES Underground Blocc Crips znane także jako Blue Flame Gang to grupa przestępcza ulokowana w zachodniej części Los Angeles dokładniej w dzielnicy Westmont określanej jako The Trenches lub The Gates. Utożsamiają się z barwą niebieską tak jak większość setów spod auta Crips, wiadomo, że zawsze są wyjątki tak jak Main Street Mafia Crips który utożsamia się z kolorem żóltym. Początki zorganizowanej grupy przestępczej można datować na wczesne lata siedemdziesiąte, lecz największy przełom w ich aktywności na ulicach nastąpił w latach dwutysięcznych i ciągnie się, aż do teraz co czyni ich jednym z najbardziej aktywnych setów spod sojuszu Rollin 100's, oraz całej karty Rollin. Ich początek w świecie nie był prosty z wielu powodów ponieważ nie tylko ta grupa nastolatków wpadła na pomysł utworzenia ugrupowania co dawało im motywacje do jeszcze większej aktywności. Podobnie było w przypadku Blue Flame Gang. Owa klika zrzesza w swojej społeczności głównie ludność afro-amerykańską, lecz nie ograniczają się tylko na nich. Istnieje wiele osób, którzy wcale nie należą do czarnoskórej rasy, występują tam również Latynosi i okazyjnie osoby białoskóre. Tak jak pisałem wyżej Blue Flame Gang należy do sojuszu Rollin' 100s Crips, tym samym przypadając pod kartę Blocc Crips która została utworzona przez nich i zrzesza w sobie parę gangów z okolicy Westmont. Jak wiemy pieniądze w tym świecie są najważniejsze i każdy chce się ich dorobić, dzieciaki handlują substancjami odurzającymi, ubraniami, bronią palną i wieloma innymi rzeczami. Jest to jedna z najbardziej opłacalnych dróg zarobku wśród różnych grup przestępczych. Uzyskanie narkotyków jest bardzo proste w dzisiejszych czasach, toteż coraz więcej osób korzysta z owego wyjścia. W późniejszym czasie swojej działalności aktywiści UGBC podzielili się na trzy kliki, które do dnia dzisiejszego są bardzo aktywne. Są nimi 103 Underground Blocc Crips, 105 Underground Blocc Crips oraz 107 Underground Blocc Crips. Każdy subset sąsiaduje ze sobą i przede wszystkim wspiera. Klika ze sto piątej ulicy jest głównym ugrupowaniem, z którego powstały pozostałe dwa. Tym samym jest najliczniejszą i najbardziej wpływową kliką. BLOCC CRIPS Karta Blocc Crips została założona na początku lat 70. dwudziestego wieku przez pare, sąsiadujących ze sobą setów 107OBC, 113OBC i UGBC (obecnie znane jako Blue Flame Gang oraz Fleezy Gang tylko dla setów OBC) w dzielnicy znanej obecnie jako Westmont. Po uformowaniu karty Blocc Crips, włączyło się do niej jeszcze pare innych setów spoza Westmont takich jak 118ECBC. Karta Blocc Crips w środowisku gangów z Los Angeles jest często uważana za jedną z bardziej brutalnych i często jest mylona z kartą Neighborhood przez włączenie się karty BC pod sojusz Rollin 100's. Dzielnica Westmont ulokowana w zachodniej części LA wielokrotnie odnotowywała najwyższy wskaźnik morderstw w hrabstwie Los Angeles, przez co często została nazywana "Aleją Śmierci". Pomimo tego, że jest jedną z mniejszych i często powiązywaną/myloną tak jak napisałem wyżej z kartą NHC, karta Blocc Crips jest w rzeczywistości odrębną kartą. Chociaż jest to rzadkie, niektóre gangi spod tej karty współpracują z gangami spod karty NHC (chociaż teraz zdarza się to rzadziej przez konfilkt na linii karty Blocc Crips a 111 Neighborhood Crips i 115 Neighborhood Crips). Niezależnie od tego, Blocc Crips i Neighborhood Crips (NHBC) są uważane za bardzo bliskich sojuszników i oba funkcjonują razem, a także wpadają pod jedno auto w county jail. Największymi wrogami całej karty Blocc Crips były i nadal są gangi Hoover (karta BC to frontlinerzy beefu z kartą Hoover a nie tak jak wiele osób myśli czyli Rollin 60's Neighborhood Crips). Początkiem całego konfilktu było morderstwo renomowanego członka OBC Kenneth "KP" Peevey co doprowadziło do dosyć sławnego ciągu strzelanin #100Days100Nights w południowym Los Angeles. Oprócz tego Karta BC rywalizuje również z większością setów spod auta Bloods oraz z kartą Gangster Crip ROLLIN HUNNITS Rollin 100's Crips znane także jako Rollin Hunnits lub Rich Hunnits to wielki sojusz zrzeszający w sobie dużą ilość pojedyńczych gangów z okolic zachodniego Los Angeles, takich jak np. 113 Original Blocc Crips, 107 Original Blocc Crips, Underground Blocc Crips, 111 Neighborhood Crips, 111 Neighbor Hood Crips, 104 Hard Time Hustler Crips oraz wiele więcej. Cały sojusz tak jak wyżej jest ulokowany w południowym Los Angeles dokładniej od 102nd Street do 120th Street, pomiędzy Century Blvd a El Segundo Blvd. Pomimo tego, że sety spod Rich Hunnits powinny być ze sobą w dobrych relacjach to nie zawsze się to sprawdza, ostatnio cała karta Blocc Crips wpadła w konfilkt z 111 oraz 115 NHC. Rollin Hunnits ma w swoich szeregach wielu artystów, takich jak; Bino Rideaux, Snoopy Harvard, Kellz, DrakeoTheRuler, FlameGangUzi, RealPlayeeeer, Toonchie5, Jredie, Coot Corleone. INSIDE BEEF, BLOCC CRIPS VS. 111 n 115 NHC Rowniez jakis czas temu w sojuszu Rollin 100's rozpoczął się poważny konflikt pomiędzy jednymi z największych i najbardziej wpływowych setów. Według informacji podawanych przez różne źródła, początkiem całej rywalizacji było zabójstwo członka UGBC, za które odpowiedzialność przypisywana jest osobom powiązanym z 111 NHC. Mówi się również, że do zdarzenia doszło po tym, jak kobieta związana z ofiarą miała przekazać jej lokalizację rywalom. To właśnie ten incydent miał zapoczątkować trwający do dziś konflikt. W krótkim czasie sprawa przestała dotyczyć wyłącznie dwóch setów, ponieważ po stronie UGBC opowiedziały się niemal wszystkie grupy związane z kartą Blocc Crips. Z kolei wsparcia 111 NHC udzieliło 115 NHC, co sprawiło, że rywalizacja objęła jeszcze większą liczbę członków i zaczęła wpływać na relacje pomiędzy kolejnymi setami w obrębie Rollin 100's. Jak można było się spodziewać, napięcie pomiędzy obiema stronami szybko wzrosło, a kolejne wydarzenia jedynie pogłębiały istniejące podziały. Mimo upływu czasu nic nie wskazuje na to, aby konflikt miał zostać zażegnany w najbliższej przyszłości, przez co pozostaje on jednym z najgłośniejszych sporów wewnątrz sojuszu. LADIESFROMHUNNITS Rollin 100's od lat odgrywają stosunkowo dużą rolę i liczą znaczną liczbę aktywnych członkiń. Kobiety związane z tym środowiskiem nie pełnią jedynie funkcji towarzyszących męskim członkom, lecz stanowią integralną część struktur swojej organizacji. Podobnie jak mężczyźni, reprezentują Blue Flame Gang oraz aktywnie pushują kartę Blocc Crips, utożsamiając się z historią, kulturą i zasadami obowiązującymi w Rollin Hunnits. Najbardziej rozpoznawalnymi kobiecymi klikami pozostają „100 Criplettes” oraz „Blue Flame Girls”. Obie grupy funkcjonują od wielu lat i wypracowały własną reputację zarówno na ulicy, jak i wewnątrz środowiska Rollin 100's. Członkinie tych klik uczestniczą w życiu swoich hoodów na podobnych zasadach jak mężczyźni, reprezentując swoje barwy, utrzymując kontakty z innymi setami oraz angażując się w działania mające na celu wzmacnianie pozycji własnej kliki. W środowisku Rollin Hunnits kobiety są postrzegane jako pełnoprawne członkinie organizacji, dlatego oczekuje się od nich takiego samego poziomu lojalności, zaangażowania i szacunku wobec własnego setu. Aby podkreślić swoją niezależność, kobiece kliki przyjęły również szereg wewnętrznych reguł odróżniających je od męskich odpowiedników. Miało to na celu stworzenie własnej tożsamości oraz uniknięcie postrzegania ich jako „marionetek” lub podporządkowanego elementu większej struktury. Dzięki temu przez lata wykształciły własną kulturę i sposób funkcjonowania, zachowując jednocześnie silne związki z resztą Rollin 100's. Wśród wielu członkiń panuje również przekonanie, że pewne zachowania przynoszą wstyd zarówno jednostce, jak i całej klikce. Z tego względu prostytucja jest często postrzegana jako coś nieakceptowalnego i sprzecznego z wartościami reprezentowanymi przez kobiece kliki Rollin Hunnits. #FLYCRIP Kellz, znany również jako BlueBull #1, był członkiem Stinc Team – kolektywu muzycznego, do którego należeli między innymi Drakeo The Ruler oraz Ketchy the Great. Stinc Team przez długi czas był jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów na ulicznej scenie rapowej Los Angeles, a sukcesy Drakeo przełożyły się również na rozpoznawalność pozostałych członków grupy. Większość osób związanych ze Stinc Team wywodziła się z setów powiązanych z polityką Rollin Hunnits, natomiast Kellz miał pochodzić bezpośrednio z Underground Blocc Crips. Obecnie odsiaduje karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo Daviona „RedBull #1” Gregory'ego, członka Inglewood Family Gangster Bloods. Oprócz samego morderstwa media wspominały również o innych zarzutach i przestępstwach federalnych, które miały wpływ na ostateczny wymiar kary. Wielu obserwatorów uważa, że była to wyjątkowo nierozsądna decyzja, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Stinc Team zaczynał już osiągać realne zyski z muzyki. Często przywoływany jest tutaj przykład Ralfy The Plug, który po sukcesach muzycznych skupił się na rozwijaniu kariery i korzystaniu z pieniędzy zarobionych dzięki rapowi. Według dostępnych informacji Davion „RedBull #1” Gregory został zastrzelony na skrzyżowaniu Main Street oraz Victoria Street w Carson, a śledczy ostatecznie przypisali to zabójstwo właśnie Kellzowi. Przez długi czas sprawa nie była jednak wystarczająco mocna, aby doprowadzić do skazania. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, gdy Daveion „Solo” Ervin, również powiązany ze Stinc Team, zdecydował się współpracować z organami ścigania i złożył szczegółowe zeznania dotyczące tej sprawy oraz innych działań Kellza. Według relacji krążących wokół sprawy, Solo miał ulec presji po tym, jak śledczy przedstawili mu materiał znaleziony na jego starym profilu Facebook. Na nagraniu miał być widoczny moment ukrywania broni na strychu domu, co mogło skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Ostatecznie jego zeznania stały się jednym z kluczowych elementów wykorzystanych podczas procesu. Nie jest to jedyna sprawa, z którą internauci i media próbowali łączyć członków Stinc Team. #100DAYS100NIGHTS, R.I.P KAYPEE DOUBLE O GENERAL #100Days100Nights to hashtag utworzony w mediach społecznościowych, który odpowiada o wielkiej serii strzelanin i zabójstw w okolicach South Central. Członkowie z wszystkich setów spod Rollin 100's twierdzili, że zabiją 100 gangbangerów spod karty Hoover w ciągu 100 dni, stojąc za respektowanym członkiem znanym jako „KP”, który został zamordowany przez jeden z setów Hoover w 2015 roku. Według policji 27-letni Peevey został postrzelony raz w górną część ciała i stwierdzono zgon na miejscu. Jego śmierć zapoczątkowała ruch #100Days100Night , który był promowany w mediach społecznościowych, w szczególności na Instagramie. Nie tak jak dużo osób myśli, to nie zabójstwo Bone5 rozpoczęło ten ruch, tylko tak jak napisałem zabójstwo KP. W samym Maju czyli w miesiącu rozpoczęcia konfilktu, teren należący do 83HCG został ostrzelany kilka jak nie kilkanaście razy, największą stratą dla karty Hoover był ich respektowany członek, TSUPPA. Jak podaje większość informacji z okolic Los Angeles, nie doszło nigdy do obiecanych 100 zabójstw lecz sam konfilkt był i dalej jest bardzo krwawy, pociągnął za sobą wielu członków z obydwu stron konfilktu.W 2016 roku gdy beef pomiędzy ugbc a ifgb sięgał zenitu, Jaccpot czyli gangbanger spod UGBC został zabity 14 października na swojej własnej funkcji a dokładnie na skrzyżowaniu 107th a Western Avenue, Jaccpot postował wtedy z ziomkami ze swojego setu gdy podjechał do nich czarny sedan a w nim dwóch odziwo Light-Skinów najprawdopodobniej spod programu Inglewood Family Gangster Bloods. Wypalili oni w całą grupę ale trafili tylko Jaccpota a formalnie Arthura Theodora Givhana i to ze skutkiem śmiertelnym. Na getback nie trzeba było długo czekać bo jak opisują media KillaOwe spod IFGB (nie wiadomo czy był powiązany z samą strzelaniną), został zabity na Crenshaw godzinę lub dwie później. Oprócz KillaOwe był tam jeszcze jego ziomek który również został trafiony ale przeżył całą tą akcje.
    10 polubień
  2. **Od dłuższego czasu raper promował swój nowy utwór Guaranteed bo jak wiadomo ten po powrocie do muzyki po kilku miesiącach nieaktywności, wydał Rollies& ThesePateks i ten utwór przyjął się świetnie dla fanów, bo wyczekiwali jego powrotu. Raper finalnie postanowił wypuścić utwór Guaranteed na swoje kanały na wszystkich platformach streamingowych, wcześniej promując go w swoich mediach przez pewien okres czasu ale również grając go na koncercie a dokładniej na wydarzeniu "Stargazer Race" gdzie grał ze swoim przyjacielem RRichBunny, a fani skakali i krzyczeli na powrót dwójki. Tekst jest dosyć spokojny a jak wiadomo raper lubi doświadczenia z nowymi flow i ponownie stestował coś nowego, mimo wszystko w tekście nie zabrakło mowy o pieniądzach, czy lekkich strzałach w osoby które prawdopodobnie nie istnieją ale raper o nich wspomina, w jednym z wersów w refrenie pojawiła się fraza że ten kupił nowy Benz dla swojej mamuśki, a jak wiadomo ci mieli kiedyś duże spory i Chukky miał trafić do rodziny zastępczej ale długo przed jego wylotem z miasta ci się pogodzili a nawet jego mamuśka wystąpiła na jednym z jego teledysków.** PROMOCJA GRA + WYDATKI DANE
    9 polubień
  3. **Od dwóch tygodni swoją działalność oficjalnie rozpoczął Speedshift Dealership. Miejsce stworzone z pasji do motoryzacji, które od pierwszych dni zaczęło przyciągać miłośników samochodów oraz motocykli. Z każdym kolejnym dniem plac komisu zapełniał się nowymi pojazdami, oferując klientom coraz szerszy wybór sprawdzonych aut i jednośladów, dopasowanych do różnych potrzeb oraz budżetów.** **Od samego początku Speedshift Dealership spotkał się z niezwykle ciepłym przyjęciem ze strony klientów. Liczne pozytywne opinie oraz przyjazny feedback potwierdziły, że połączenie profesjonalnego komisu z nowoczesnym warsztatem było strzałem w dziesiątkę. Klienci szczególnie docenili możliwość zakupu pojazdu oraz jego natychmiastowej personalizacji w jednym miejscu. Od montażu nowych części, przez modyfikacje wizualne, aż po kompleksowe konfiguracje i ulepszenia zgodne z własnymi oczekiwaniami.** **Zespół Speedshift nieustannie stawia na najwyższą jakość obsługi, przejrzystość współpracy oraz indywidualne podejście do każdego klienta. Dzięki zaangażowaniu właścicieli oraz pracowników warsztat i komis szybko zyskały opinię miejsca godnego zaufania, do którego klienci chętnie wracają zarówno po kolejne pojazdy, jak i w celu wykonania serwisu czy dalszych modyfikacji.**
    7 polubień
  4. Historia i początki gangu (lata 1960s– 2000s) Lennox 13, znany również jako Varrio Lennox lub LNX13, to uliczny gang zdominowany przez Amerykanów pochodzenia meksykańskiego, działający w przy ulicy Innocence Boulevard, położonej w południowej części South Davis. Gang powstał w latach 60. jako niewielka lokalna ekipa znana pod nazwą Varrio Lennox. Jego początki wiążą się z meksykańsko-amerykańskimi imigrantami, którzy poszukiwali poczucia wspólnoty, własnej tożsamości i ochrony w skrajnie ubogiej okolicy dotkniętej zaniedbaniem, przeludnieniem oraz bardzo ograniczonymi perspektywami ekonomicznymi. Na początku lat 70. Varrio Lennox nawiązał współpracę z Mexican Mafia, przyjmując oznaczenie „13”, które symbolizowało lojalność wobec organizacji oraz przynależność do sieci Sureños. W pierwszych dekadach swojej działalności gang umacniał swoją pozycję poprzez regularne postowanie w okolicy, egzekwowanie kontroli na niewielką skalę oraz dominację nad lokalnymi narożnikami ulic i punktami spotkań. Pod koniec lat 2010. Lennox 13 stał się głównym celem szeroko zakrojonego federalnego śledztwa prowadzonego na podstawie ustawy RICO, wymierzonej w zorganizowaną przestępczość. Według dokumentów śledczych gang był zamieszany w handel narkotykami, liczne strzelaniny typu drive-by, wymuszenia oraz wiele przestępstw związanych z nielegalnym posiadaniem i użyciem broni. Szczególną uwagę śledczy poświęcili klice Dukes (DKS) działającej w strukturach Varrio Lennox, która w tamtym okresie należała do najbardziej wpływowych grup w organizacji. Efektem wieloletniego śledztwa było postawienie zarzutów i skazanie kilku czołowych członków kliki Dukes, co doprowadziło do fali kolejnych aresztowań i poważnie osłabiło strukturę oraz działalność Lennox 13. Po tych wydarzeniach gang przeszedł znaczące zmiany. Starsi członkowie wycofali się z przestępczego życia lub utracili swoje wpływy wskutek surowych wyroków i zaostrzonych kar związanych z udowodnioną przynależnością do gangu. Lennox 13 jest często uznawany za jeden z najbardziej znienawidzonych gangów Sureños w zachodnim Los Santos ze względu na swoją historię oraz trwające konflikty z rywalizującymi gangami Sureños i lokalnymi setami Crips. Mimo że gang jest powiązany z Mexican Mafia, od lat pozostaje w konflikcie z innymi gangami związanymi z południowym nurtem, takimi jak 18th Street i Idlewood 13, a także z setami Crips, w tym Tongan Gangster Crips oraz Mad Ass Gangster Crips. Chociaż członkowie Lennox 13 zazwyczaj nie obierają za cel afroamerykańskich gangów i utrzymują poprawne relacje z niektórymi okolicznymi „hoodami”, większość ich konfliktów wynika z wielopokoleniowej walki o wpływy i kontrolę nad terytorium. W latach 80. i 90. Lennox 13 umocnił swoją kontrolę nad ulicą Inn, wyznaczając swoje terytorium za pomocą murali, tagów i graffiti. Wraz z próbami przejmowania ich rejonów przez konkurencyjne ekipy coraz częściej dochodziło do aktów przemocy odwetowej. Strzelaniny z przejeżdżających samochodów (drive-by), pobicia oraz użycie broni palnej stały się codziennością, a starcia często przenosiły się na tereny zamieszkane przez cywilów. Zeznania świadków oraz raporty organów ścigania wskazują, że przypadkowi przechodnie nieraz znajdowali się na linii ognia, co podkreślało brutalność i nieprzewidywalność konfliktów terytorialnych. Rywalizacja jeszcze bardziej nasiliła się pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku, kiedy handel narkotykami w południowym Los Santos znacząco się rozwinął. W tym okresie Lennox 13 zaczął prowadzić tzw. „active pushes” – otwarte działania wymierzone przeciwko konkretnym rywalom, czego odzwierciedleniem były używane przez członków oznaczenia: 18K – 18th Street Killa (zabójca członków 18th Street), MAGCK – Mad Ass Gangster Crip Killa, TCGK – Tongan Crip Gang Killa, ING13K – Ingleewood13 Killa. Hasła te pełniły rolę zarówno odwetu wobec przeciwników, jak i demonstracji kontroli nad zajmowanym terytorium, podkreślając dominującą pozycję gangu w regionie. Pomimo licznych działań organów ścigania oraz federalnych śledztw, Lennox 13 nadal utrzymuje swoje wpływy i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych oraz wpływowych gangów Sureños w południowym Los Santos. Obecnie Lennox 13 pozostaje aktywnym gangiem, jednak jego liczebność jest znacznie mniejsza niż w okresie największej świetności przypadającym na lata 80. i 90. Wieloletnie działania organów ścigania, liczne aresztowania, wieloletnie wyroki więzienia oraz wewnętrzne konflikty doprowadziły do znaczącego osłabienia organizacji. Wielu przedstawicieli starszego pokolenia, którzy niegdyś odgrywali istotną rolę w życiu gangu, obecnie przebywa w więzieniu, nie żyje lub całkowicie wycofało się z przestępczego stylu życia. W efekcie struktura Lennox 13 stopniowo przeszła w ręce młodszego pokolenia, które stara się odbudować i utrzymać pozycję gangu w okolicy. Na przestrzeni lat Lennox 13 funkcjonował poprzez kilka wewnętrznych klik. W okresie swojej największej aktywności gang składał się z sześciu głównych grup: Pee Wees (PWS), Dukes (DKS), Winos (WNS), Cycos (CCS), Night Owls oraz Tokers (TKS). Każda z tych klik skupiała członków wywodzących się z określonych grup wiekowych, kręgów znajomych lub poszczególnych ulic i kwartałów znajdujących się na terytorium Lennox 13. Z biegiem lat jednak presja organów ścigania oraz stopniowe osłabianie struktur gangu sprawiły, że wiele z tych grup praktycznie przestało odgrywać znaczącą rolę. Jednym z największych ciosów dla Lennox 13 były wydarzenia z początku lat 2010., kiedy kilku członków kliki Dukes (DKS) zostało objętych aktem oskarżenia w ramach szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego działalności gangów w okolicy. Dochodzenie zakończyło się licznymi aresztowaniami oraz wieloletnimi wyrokami pozbawienia wolności, co doprowadziło do praktycznego rozbicia jednej z najważniejszych i najlepiej zorganizowanych klik w historii gangu. Po usunięciu z ulic wielu doświadczonych członków Lennox 13 wszedł w okres przebudowy, podczas którego coraz większą rolę zaczęło odgrywać młodsze pokolenie. W kolejnych latach po tych wydarzeniach klika Cycos (CCS) stopniowo wyrosła na najbardziej widoczną i aktywną część Lennox 13. Choć była jedną z młodszych grup w porównaniu z takimi klikami jak Dukes czy Winos, szybko zdobyła znaczące wpływy dzięki rekrutowaniu młodych mieszkańców okolicy oraz zwiększonej aktywności na ulicach. Jej obecność najczęściej widoczna jest poprzez graffiti i tagi, spotkania organizowane na terenie osiedla oraz konfrontacje z rywalizującymi gangami działającymi w sąsiednich rejonach. Choć inne kliki, takie jak Winos (WNS) oraz Tokers (TKS), nadal stanowią część historii Lennox 13, w ostatnich latach ich aktywność znacząco zmalała. Obecnie to właśnie Cycos (CCS) reprezentują najmłodsze pokolenie Lennox 13, kontynuując tradycje gangu i podtrzymując jego obecność na terenie dzielnicy pomimo wieloletniej presji ze strony organów ścigania oraz systematycznie malejącej liczby członków. Członkowie Lennox 13 najczęściej noszą czarne fitted capy lub snapbacki, utrzymane w stonowanej kolorystyce. Do najbardziej charakterystycznych należą: LA (Los Angeles Dodgers) – symbolizuje przywiązanie do Los Angeles oraz ulicznej kultury miasta. Jest jedną z najczęściej noszonych czapek w środowisku Sureños. W (Washington Nationals) – litera „W” jest wykorzystywana przez niektórych członków jako odniesienie do klik Winos (WNS) lub jako element identyfikacji wewnątrz gangu. Raiders – czapki z logo Raiders od lat są ikoną kultury chicano i zachodniego wybrzeża. Ze względu na czarno-srebrną kolorystykę są bardzo popularne wśród gangów Sureños, w tym Lennox 13. Los Angeles Kings – podobnie jak Raiders, czarno-srebrne barwy idealnie wpisują się w estetykę Sureños. Czapki Kings są powszechnie spotykane w meksykańskiej kulturze ulicznej i stanowią element charakterystycznego wizerunku członków gangu.
    6 polubień
  5. 6 polubień
  6. Niech będzie, spróbujmy.
    5 polubień
  7. Jeżeli jest jedna osoba, której przedstawiać dorosłym mieszkańcom Los Santos nie trzeba, to bez wątpienia mowa o Penny Trait. Choć przez lata próbowała kreować się jako influencerka i celebrytka, zdecydowana większość kojarzy ją przede wszystkim z branżą filmów dla dorosłych. To właśnie tam zbudowała swoją rozpoznawalność, a mimo upływu czasu wciąż pozostaje aktywna w internecie, prowadząc profil na OnlyFans oraz okazjonalnie pojawiając się w nowych produkcjach pornograficznych. To jednak nie filmy dla dorosłych przyniosły jej największy rozgłos. Najgłośniejszym momentem w karierze Penny pozostaje skandal związany z kontrowersyjną produkcją, w której wcieliła się w policjantkę, a fabuła nawiązywała do śmierci George'a Floyda. Materiał został przez wielu mieszkańców odebrany jako rasistowski i wyjątkowo niesmaczny, wywołując ogromną falę krytyki oraz stając się jednym z impulsów do organizacji marszów Black Lives Matter w Los Santos. Od tamtego czasu nazwisko Trait dla wielu stało się symbolem jednej z największych medialnych afer ostatnich lat. Choć Penny w późniejszych wywiadach przekonywała, że żałuje tamtych decyzji i chciałaby zamknąć ten rozdział swojej kariery, trudno mówić o całkowitym odcięciu się od przeszłości. Nadal zarabia na działalności w sieci poprzez OnlyFans, a sporadyczne występy w produkcjach dla dorosłych sprawiają, że dyskusje wokół jej osoby regularnie powracają. Jedni twierdzą, że konsekwentnie buduje własną markę, inni uważają, że nigdy nie uwolni się od wydarzeń, które uczyniły ją jedną z najbardziej kontrowersyjnych kobiet w mieście. Ostatni raz o Nate Tucker'ze zrobiło się głośno nie za sprawą nowego utworu ani kolejnego biznesowego przedsięwzięcia. W centrum uwagi znalazł się po wypowiedzi członka zespołu Sloppy Toppy, który w rozmowie z jednym z lokalnych tabloidów otwarcie skrytykował jego twórczość, nie szczędząc przy tym uszczypliwości pod adresem muzyka. Dla wielu obserwatorów zaskakujące było nie tyle samo stanowisko, co fakt, że słowa te padły z ust osoby, która jeszcze do niedawna funkcjonowała w tym samym środowisku muzycznym i utrzymywała z Tucker'em koleżeńskie relacje. Tym bardziej wszystkich zainteresowanych zaskakuje fakt, że właśnie z taką postacią jak Penny, coraz częściej widywany jest Nate Tucker. Muzyk, który w ostatnich tygodniach sam znalazł się pod ostrzałem mediów i innych artystów, wydaje się spędzać czas z kobietą, której nazwisko od lat nie schodzi z języków mężczyzn w Los Santos. Trudno powiedzieć, czy jest to wyłącznie przyjaźń, początek bliższej relacji, czy może coś więcej. Jedno pozostaje niezmienne - kiedy Nate Tucker i Penny Trait pojawiają się razem, zainteresowanie wokół tej dwójki rośnie niemal natychmiast. (klik na zdjęcie przenosi do posta na lifeinvaderze)
    5 polubień
  8. wiadomo, kanał do udostępniania swoich zrzutów z gry będę piewszy
    4 polubienia
  9. Ballada o małolacie z ambicjami na prezydenta Stanów Zjednoczonych i budżetem najtańszej prostytutki. Zabieraj bogatym i dawaj biednym - dopóki wszystko nie zrówna się w sprawiedliwości.
    4 polubienia
  10. **W nocy z 4 na 5 lipca White Lady - zgodnie z zapowiedziami - wróciła do muzycznego świata publikując swój nowy singiel „Golden Cage”. Tym razem artystka odchodzi od zadziornego tonu znanego z poprzednich utworów i pokazuje znacznie bardziej osobistą stronę swojej twórczości. To opowieść o życiu po chaosie - o momencie, w którym dawny krzyk zastępuje cisza. Już od pierwszych wersów White Lady buduje kontrast między przeszłością a teraźniejszością. Powracający motyw „boli mnie ta cisza” staje się osią całego utworu - nie jest tęsknotą za dawnymi nawykami, lecz próbą odnalezienia się w rzeczywistości, która po latach skrajnych emocji wydaje się wręcz obca. Artystka nawiązuje do własnej przeszłości, wspominając autodestrukcyjne decyzje i ich konsekwencje, jednocześnie podkreślając, że nie zamierza do nich wracać. W tekście nie brakuje charakterystycznych dla White Lady dwuznaczności. Wersy o „białych łzach”, „rozsypywaniu siebie po stoliku” czy „złotej klatce” pozostawiają słuchaczowi przestrzeń do własnej interpretacji. Luksus i bezpieczeństwo, które z pozoru powinny oznaczać poczucie spełnienia, okazują się jednocześnie symbolem zamknięcia i wewnętrznego zagubienia. W drugiej zwrotce artystka porusza także temat poczucia winy, sugerując, że skutki dawnych wyborów odczuwała nie tylko ona sama, ale również ludzie z jej otoczenia. „Golden Cage” nie jest utworem o uzależnieniu, lecz o pustce, która potrafi pojawić się po zakończeniu najbardziej burzliwego etapu życia. Biała Dama nie romantyzuje swojej przeszłości - pokazuje raczej, jak trudno nauczyć się funkcjonować, gdy chaos przestaje być codziennością. Całość uzupełnia minimalistyczna okładka przedstawiająca wnętrze apartamentu z widokiem na nocne Los Santos. Brak obecności White Lady podkreśla główny motyw utworu - ciszę, samotność i przestrzeń, w której to słuchacz dopowiada sobie resztę historii.** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
    3 polubienia
  11. licze na soczystą rozgrywke, powo od kamyków
    3 polubienia
  12. HERE WE GOOOO
    3 polubienia
  13. Dlatego zawsze pisalem, ze rola opiekunow sektora jest dbanie o jego spojnosc i wspieranie gry, a nie decydowanie, ktore kreatywne inicjatywy maja prawo istniec na serwerze. Jesli czlonek ekipy, bedacy tez opiekunem sektora lub jego pomocnikiem, regularnie ogranicza kreatywnosc graczy albo wykorzystuje swoja pozycje do narzucania wlasnej wizji, to po prostu nie nadaje sie do pelnienia tej funkcji. Przykladem jest chociazby blokowanie gry food trucka, poniewaz istnieje juz identyczny projekt - choc jest nieaktywny. Moim zdaniem jedynym obszarem, ktory wymaga faktycznie wiekszej kontroli ze strony ekipy sa projekty zajmujace sie budowaniem interiorow, sprzedaza nieruchomosci na wieksza skale, bo najlatwiej tam o zachwianie ekonomii na serwerze. Ale twoj przyklad tylko pokazuje, ze problem na serwerze istnieje i zamiast potraktowac twoj projekt jako wartosc dodana dla sektora, to zostales wydymany. Takie sytuacje tylko zniechecaja wiare do gry, bo ludzie wiedza, ze nawet dobrze przygotowany projekt moze zostac zatrzymany decyzja jednej osoby. Wlasnie dlatego powinny istniec otwarte tematy dyskusyjne dla kazdego sektora, gdzie gracze mogliby swobodnie przedstawiac swoje pomysly, dyskutowac o kierunku rozwoju i przede wszystkim punktowac ekipowiczow, ktorzy probuja ograniczac ich kreatywnosc. Dziwie sie, ze nawet w momencie kryzysu one nie powstaly, a Toyer nie zdecydowal sie na stworzenie dedykowanego tematu dla graczy, ktorzy chca wrocic na rozowa platforme i dyskutowac nad przyszloscia projektu. Na VIBE zawsze byl problem z wolnoscia slowa, bo po co dyskutowac nad zajebistoscia serwera, ktora prysnela w momencie, jak na horyzoncie pojawila sie konkurencja. Szacun do ekipy buduje sie kompetencja i transparentnoscia, a w ekipie tylko nieliczni to potrafia.
    3 polubienia
  14. Cześć, Wracam do Was z obiecanym follow-upem w sprawie przyszłości serwera po ogłoszeniu RAGE:MP o wygaszaniu wsparcia platformy dnia 31 sierpnia 2026 roku. Wiem, że ostatni czas był dla wielu z Was nerwowy - dla mnie również. Tym razem nie piszę pod presją chwili, tylko po wykonanym researchu i wielu godzinach spędzonych na analizowaniu sytuacji. I mam dla Was dobre wiadomości. W mojej pierwszej wypowiedzi napisałem, że serwer będzie działał tak długo, jak działa RAGE. Było to najuczciwsze, co mogłem wtedy powiedzieć - ale wyraźnie zaznaczyłem, że jest za wcześnie, by cokolwiek przekreślać. Niestety wiadomość została odebrała jako pożegnanie i tak zaczęła ona żyć własnym życiem, rozchodząc się dalej, niż kiedykolwiek zakładałem. To absolutnie nie był mój cel. Prawda jest taka, że ogłoszenie RAGE:MP nie oznacza automatycznie końca. Poruszyło ono całą społeczność platformy do działania. W ostatnim czasie community RAGE wykonało ogromną pracę, szukając rozwiązań, które pozwolą utrzymać serwery przy życiu niezależnie od decyzji Take-Two. Ta mobilizacja ludzi pokazuje, jak silne i zdeterminowane jest to środowisko i jak wiele realnych dróg wyjścia faktycznie istnieje. Jednym z efektów tej pracy jest własny launcher umożliwiający direct connect do serwerów z pominięciem launchera RAGE, wraz z możliwością całkowitego wyłączenia updatera, który po zamknięciu infrastruktury RAGE blokowałby uruchomienie gry. To bardzo solidny fundament, który realnie pokazuje, że da się utrzymać rozgrywkę przy życiu nawet po wygaszeniu wsparcia platformy. Dodatkowo powstał launcher, który przy aktualizacji GTA V downgraduje pliki gry do działającej wersji - co oznacza, że potencjalnie nawet po wydaniu nowego update'u rozgrywka na takim launcherze będzie nadal możliwa. Traktuję to jako jedno z mocnych rozwiązań na stole - dające nam zarówno bezpieczeństwo, że serwer może funkcjonować bez przerwy, jak i komfortową przestrzeń, by równolegle, bez pośpiechu, dopracować inny kierunek rozwoju Vibe. I tu dochodzę do tematu, który wielu z Was samych poruszyło. Dostałem od Was naprawdę sporo wiadomości z sugestią, by przy tej okazji rozważyć przeniesienie Vibe na platformę FiveM. Czytam je wszystkie i chcę powiedzieć wprost - po zastanowieniu nie wykluczam takiej opcji. FiveM jest dziś jedyną autoryzowaną platformą do GTA V multiplayer, ma stabilne wsparcie, a przeniesienie naszego skryptu jest technicznie wykonalne. To poważny kierunek, który traktujemy z pełną uwagą, choć wiąże się on z dużą ilością pracy i decyzji, których nie chcę podejmować pochopnie. Dlatego świadomie zostawiamy wszystkie opcje na stole - czy to pozostanie na bazie RAGE z własnym launcherem, czy migracja na FiveM. Każda z tych dróg ma swoje plusy i minusy, swoje wyzwania i ryzyka i nie chcę dziś niczego przesądzać. Zależy mi na wyborze tej, która zapewni Vibe najbardziej stabilną i długoterminową przyszłość, a nie tylko prowizoryczną łatkę na kilka tygodni. Chcę, żebyście wyszli z tego wpisu z jednym przekonaniem: nie składamy broni. Robimy dokładnie odwrotnie - robimy wszystko, co w naszej mocy, by serwer przetrwał i dalej funkcjonował. Sytuacja jest dynamiczna i wiele może się jeszcze wydarzyć, ale możecie być pewni, że będę się starał aby serwer dalej istniał. Do zobaczenia w grze.
    2 polubienia
  15. AI Slop, troche wstyd ale ok
    2 polubienia
  16. **Na kanale JX Graves niespodziewanie pojawił się cover utworu Nirvany. Do warstwy audio został załączony obraz wideo z prywatnego mieszkania Gravesa. W teledysku pojawia się skrajnie niebezpieczny moment z graniem solówki na poręczy balkonu. ** Odpal se napisy, nad kawałkiem spędziłem w chuj czasu aby wygnerować pasujący wokal pod głos który odgrywam przy użyciu AI więc samo audio też jest selfmade.
    2 polubienia
  17. 2 polubienia
  18. Okej, spróbujmy - zgłoś się ticket dc.
    2 polubienia
  19. **W godzinach wieczornych na kanale Havoc Records pojawił się niespodziewany krążek ich produkcji zatytułowany HAVOC PERFORMANCE. Początkowo słuchacz może nie wiedzieć o co chodzi w kawałku, jednak gdy go posłucha nie spotka go nic dziwnego - ponieważ jest do solidnie i studyjnie nagrany kawałek. Wszelakie wątpliwosci rozwiewa wpis Havoc Records który został opublikowany wraz z publikacją kawałka, mówiący wprost że jest to początek projektu muzycznego Havoc Records, który ma łączyć a nie dzielić branżę, i dawać szanse artystom o którą proszą się od początku swojej kariery, lub raperom którzy uwielbiają tego typu formaty, i chcą zaprezentować swoje umiejętnosci. Po parunastu godzinach, na Genius pojawiły się tłumaczenia poszczególnych wersów.** PROMOCJA + WYDATKI + GRA IC !MATERIAŁ NIE PODLEGA WYCENIE!
    2 polubienia
  20. Rondell Brooks na świat przyszedł 09/28/2007. Od praktycznie samych początków przy sobie miał dwoje rodziców – matkę i ojca. Jego ojciec w domu widywany był dosyć rzadko, z racji na swoją ciężką i wymagającą pracę, którą wykonywał gdzieś za granicą. Jego matka miała, jak i w sumie ma, jedną pracę. Pracuje jako sekretarka w jednej z mniejszych firm na Davis. Znalazła ją sobie dopiero parę lat po urodzeniu Brooksa, z racji na to, że wmawiała sobie ciągle, iż nie jest gotowa po porodzie. Mieszkał i został wychowany na terytorium lokalnego gangu, z którym jego rodzina nie miała nigdy większych problemów. Co najlepsze, o cztery lata starszy kuzyn Rondella aktywnie w nim działał, bardziej jako zwyczajny chłopak hangujący, a nie jakiś shot-caller. Rondell Brooks w szkole miał się w miarę dobrze. Uczył się przyzwoicie, lecz nie wzorowo ani tragicznie. Swoje w miarę dobre oceny nadrabiał swoim zachowaniem, które było tragiczne. Będąc w High School, został przyłapany dwukrotnie na sprzedawaniu narkotyków w szkolnej toalecie, przez co musiał zmienić szkołę. Rondell Brooks finalnie jej nie ukończył, bo został z niej zwyczajnie wyrzucony. Jego rodzice byli wściekli, przez co często dochodziło do rękoczynów w jego mieszkaniu czy głośnych kłótni na pół osiedla. Pomijając sytuację w szkole czy w domu, Rondell angażował się mocno w ulicę, a przynajmniej próbował. Korzystając z tego, że jego rodzice wychodzili wcześnie z domu, a często wracali w godzinach późniejszych, spędzał ten czas ze starszymi ziomkami, którzy jeździli dla Blue Flame Gang / Underground Blocc Crips. Chłopak raczej nie robił sobie problemów, zajmował się swoim biznesem i nikomu nie wchodził w drogę. Wracając do jego kuzyna, o cztery lata starszego, ich więzi pogorszyły się, gdy obydwoje weszli w ulicę trochę poważniej. Kuzyn Brooksa, Tayshawn King, był oficjalnym członkiem gangu 92 Hoover Criminals Gang. Wcześniej nie przykuwali do tego uwagi, ale z czasem i wiekiem ich relacja znacznie się pogorszyła, a nawet przerodziła się we wzajemną wrogość. Rondell Brooks, biegając dla Blocc Crips jeszcze jako nieoficjalny członek, wszedł nie do końca na poważnie w muzykę. Wszystko zaczęło się dla żartu, gdy wraz ze swoimi ziomkami Rondell Brooks zaczął nagrywać kawałek pod losowy beat ukradziony z internetu. Śmianie się przed komputerem, picie taniego alkoholu zabranego ojcu z samochodu i dissowanie innych setów. Nic nie było publiczne, zostało jedynie na komputerze Brooksa. Po jakimś czasie śmieszkowania Rondell rzeczywiście się w to wkręcił, próbując nawinąć coś na poważnie. W trakcie próby wejścia w muzykę nadszedł czas realizacji jego Put-On. Rondell Brooks chwilę po swoich szesnastych urodzinach oficjalnie wszedł w set, przyjmując ksywę Tiny Showout. Nie zatrzymując się nawet na chwilę, zaczął dalej lecieć z muzyką i swoim kryminalnym życiem. Był coraz aktywniejszy w social mediach, obrażając opozycję czy robiąc przeróbki różnych popularnych kawałków. Po jakimś czasie zaczął wrzucać swoją muzykę na SoundCloud czy YouTube, a ona nie przyciągała jakiejś większej uwagi. W muzykę sporo czasu później, po swoim debiucie, wciągnął swojego ziomka, Quintrella Starksa, latającego pod ksywą Blue Maniac, który wszedł w set oficjalnie chwilę później niż Rondell. Ich muzyka była jakości średniej, ale nie tragicznej. Ich styl nawijania i bycia przypominał Drakeo The Ruler. A Rondell? Większość forsy z narkotyków czy innych lewych biznesów przeznaczał na rozbudowywanie swojej kariery muzycznej, inwestując w lepszy sprzęt do nagrywania czy na zapłatę dla producentów. W październiku 2024 roku, podczas domówki, został zaproszony na scenę przez hosta, gdzie miał okazję zaprezentować się i otworzyć dla większej ilości osób. Domówka nie skończyła się happy endingiem, bo okazało się, że na domówkę po cichu weszli członkowie gangu Inglewood Family Bloods. Po jakimś czasie doszło do kłótni, gdy sam Rondell grał w backyardzie swoje kawałki, posiadające po 200–300 wyświetleń na SoundCloudzie. Jednej i drugiej stronie nie zajęło sporo czasu, by wszystko eskalowało. W pewnym momencie jeden z kolesi wyciągnął broń i zaczął strzelać w stronę sceny, mając na celu trafić oficjalnego już członka Blue Flame Gang. Ci, którzy mieli broń, zaczęli strzelać, a cywile, nie mający nic wspólnego z gangowym życiem, po prostu uciekali. Rondell Brooks tej nocy ucierpiał. Został trafiony dwukrotnie w nogę, a na domówce zginęły cztery osoby, w tym jeden cywil. Rondell Brooks wraz z Quintrellem Starksem bujają się w sieci pod ksywami BFM Showout oraz BFM Maniac. BFM wzięło się od BFG, czyli Blue Flame Gang, ale słowo „Gang” zamienili na „Music”, mając w planie w przyszłości zamienić to w coś większego. Czy coś z tego będzie? Może być, ale nie musi. Są plany, ogromne chęci i prawdziwa zajawka do muzyki. Dorastając w trudnym otoczeniu, Maniak, raper związany z BFG, a dokładniej ze Stincc Team, od najmłodszych lat musiał radzić sobie z wieloma problemami. W szkole wyróżniał się przede wszystkim jako skrzydłowy (WR) w drużynie futbolowej. Był uważany za jednego z najszybszych zawodników w całym zespole i wielu nauczycieli oraz trenerów wierzyło, że sport może stać się dla niego szansą na lepszą przyszłość. Mimo talentu jego charakter często brał górę nad rozsądkiem. Podczas jednego z meczów doszło do ostrej sprzeczki z obrońcą przeciwnej drużyny, która w ciągu kilku chwil przerodziła się w wielką bójkę. Do starcia dołączyło kilkanaście osób z obu zespołów, przez co sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli. Ostatecznie Maniak został usunięty z drużyny, a wraz z tym stracił jedną z niewielu rzeczy, które dawały mu poczucie celu. W życiu prywatnym wychowywał się jedynie z matką oraz młodszą, dwunastoletnią siostrą. Nigdy nie poznał swojego ojca i przez całe dzieciństwo brakowało mu męskiego autorytetu. Mimo różnych problemów zawsze starał się pomagać rodzinie najlepiej, jak potrafił. Z czasem zaczął podejmować dorywcze prace w okolicznych sklepach, chcąc dorzucić się do domowego budżetu i odciążyć matkę. Nie potrafił jednak utrzymać się długo w jednym miejscu. Szybko tracił motywację, często odchodził z pracy lub był zwalniany przez swoje lenistwo i brak zaangażowania. Mimo tego marzył o stabilnym dochodzie, dlatego z czasem zgodził się poważniej zająć muzyką, widząc w niej szansę na odmianę swojego życia. Po wyrzuceniu z drużyny futbolowej zaczął trenować boks we własnym domu. Nie robił tego z myślą o zawodowej karierze, lecz po to, by rozładować emocje i zachować formę. W tym samym okresie jego znajomy Rondell Brooks, znany jako Tiny Showout, namówił go do nagrywania muzyki. Początkowo traktował to jedynie jako sposób na zabicie czasu, jednak z biegiem miesięcy zaczął rozwijać własny styl. Inspirację czerpał głównie z twórczości zmarłego rapera Drakeo The Ruler, starając się dopasować swoje flow do charakterystycznego, spokojnego i pewnego sposobu nawijania. Choć na co dzień sprawia wrażenie osoby funkcjonującej normalnie, wiele osób z jego otoczenia zauważa, że nosi w sobie ogromny bagaż doświadczeń. Nie wiadomo, czy cierpi na PTSD, jednak regularnie miewa koszmary i wraca myślami do wydarzeń z przeszłości. Największą ranę pozostawiła śmierć jego bliskiego przyjaciela, który nie był związany z żadnym gangiem ani przestępczością. Znalazł się jednak w niewłaściwym miejscu i czasie, ponieważ prawdziwym celem napastników był ktoś inny. Ta tragedia doprowadziła Maniaka do depresji i na długo zmieniła jego spojrzenie na życie. Choć rzadko mówi o swoich uczuciach, doświadczenie to odbiło się na jego psychice. Jednocześnie jego wybuchowy charakter często prowadzi go do konfliktów z przypadkowymi ludźmi. Nigdy nie miał problemu z wdaniem się w bójkę, nawet jeśli wiedział, że może ją przegrać. Dla niego liczyła się bardziej sama konfrontacja i adrenalina niż wynik starcia. Wielu znajomych uważa, że właśnie przez takie podejście wielokrotnie pakował się w niepotrzebne kłopoty. W wieku szesnastu lat trafił do Juvenile Detention Center po ucieczce przed funkcjonariuszami oraz zatrzymaniu za nielegalne posiadanie broni. Spędził tam sześć miesięcy, a po wyjściu kolejne trzy tygodnie przebywał w areszcie domowym. Następnie przez trzy miesiące pozostawał pod nadzorem kuratora. Ten okres stał się dla niego jednym z najtrudniejszych w życiu, ale jednocześnie uświadomił mu, że każda kolejna decyzja może zaważyć na jego przyszłości. Po zakończeniu nadzoru kuratorskiego zaczął stopniowo pokrywać swoje ciało tatuażami. Pierwszym miejscem była szyja, na której umieścił logotypy Indianapolis Colts oraz Boston Red Sox. Później przy prawym uchu pojawiło się logo Rolls-Royce, przekreślona litera „H” oraz zwykłe „C”. Za uchem umieścił pionowy napis „Young Flame Gang”, pod którym znalazły się przekreślone napisy „MOB” i „GSC”, a nad symbolem Rolls-Royce'a dodał przekreślone „IFGB”. Przy lewym oku wytatuował logo Bentleya oraz napis „Blocc Crip”. Z czasem dołożył również dwa symbole „O”, nawiązujące do Baltimore Orioles, obok których pojawił się napis „10X10” oraz przekreślone logo Call of Duty, mające dla niego własne, osobiste znaczenie. W kolejnych latach zapełnił tatuażami całe plecy, klatkę piersiową i brzuch, wielokrotnie powtarzając, że jego ostatecznym planem jest pokrycie tuszem również obu rąk. Według swojej historii put-on otrzymał w wieku czternastu lat, krótko przed piętnastymi urodzinami. Od tamtego czasu jego życie było pełne wzlotów i upadków, a każda kolejjna decyzja wpływała na to, kim stawał się jako człowiek. Dziś próbuje łączyć uliczne doświadczenia z muzyką, wierząc, że rap może stać się dla niego drogą do lepszego życia i sposobem na opowiedzenie historii, której nie da się zrozumieć bez poznania wszystkiego, przez co przeszedł.
    1 polubienie
  21. **Temat może być traktowany jako strona na wikipedii i używany IC** Sloppy Toppy to amerykańska grupa muzyczna powstała w 2024 roku, w której skład wchodzą Reece "Rizzy G" Gilmore, Raymond "Ray" Seward, Lawrence "Lars" Reach, Rene "Hunter" Hunt i Edward Settles. Zespół wyróżnia się wulgarnym i humorystycznym tekstem, któremu towarzyszy wpadająca w ucho muzyka rockowa, elektroniczna i rap. Tworzą ją muzycy z doświadczeniem z różnych projektów, którzy połączyli swoje siły na nowo, by stworzyć coś wyjątkowego na scenie muzycznej Los Santos. Początki Zespół zrzeszył osoby o różnym doświadczeniu. Grupę założyli Lawrence Reach i Raymond Seward. W tamtym okresie Raymond zajmował miejsce przy perkusji, a Lawrence grał na gitarze prowadzącej. Później do zespołu dołączyli Anthony Roy (basista) oraz Reece "Rizzy G" Gilmore (gitara rytmiczna), który w przeszłości próbował sił w solowej karierze rapera. Ze względu na brak odpowiedniego wokalisty, tę rolę przejął Ray, a do grupy dołączył również Norman Lawson, przejmując obowiązki perkusisty. Pierwsze próby i występy zespołu miały punkrockowe brzmienie i antysystemowy wydźwięk. Zmiana nastąpiła po incydencie w pubie The Barrel’O Beer, gdzie miały się odbyć przesłuchania organizowane przez managera wytwórni muzycznej. Według relacji, występ zespołu wypadł fatalnie, co skutkowało odrzuceniem ich kandydatury. To zdarzenie skłoniło muzyków do całkowitej zmiany koncepcji artystycznej. W nowym podejściu skupili się na rap-rocku. Rizzy G objął rolę wokalisty, a Raymond powrócił do perkusji. W tym okresie powstał utwór „Mammoplasty”, który został profesjonalnie wydany znacznie później. Mimo obiecującego startu, wewnętrzne spory doprowadziły do rozpadu zespołu. Rizzy G podobno zastawił gitarę w lombardzie i porzucił marzenia o karierze muzycznej. Raymond i Lawrence kontynuowali działalność, zakładając zespół Splinter z Finnem Burke’em i Edwardem Settlesem. Projekt również się rozpadł, nie wydając żadnego albumu ani singla. Na początku 2024 roku Rizzy G skontaktował się z Larsem (Lawrencem) i zaproponował spotkanie w barze na Little Seoul, podczas którego doszło do reaktywacji zespołu. Tym razem celem było tworzenie wulgarnej i humorystycznej muzyki. Wówczas narodziła się nazwa „Sloppy Toppy”, rzucona żartem przez Raymonda. Ostateczny skład tworzyli: Rizzy G (frontman, wokal, gitara rytmiczna), Lawrence „Lars” (gitara prowadząca), Raymond (bas, drugi wokal) i Edward Settles (perkusja). Po jednym z koncertów dołączył Rene Hunt (basista z zespołu Divebomb), co pozwoliło Raymondowi skupić się na drugim wokalu i roli DJ-a. Okres Hot Mess Express W czerwcu 2024 roku zespół wydał debiutanckie EP „Hot Mess Express” pod nowo powstałą wytwórnią Unsainted Records Fehu Skarsgard. Pojawiły się zarzuty, że Sloppy Toppy to „industry plant” (sztucznie kreowany zespół), głównie ze względu na ograniczoną liczbę artystów pod szyldem wytwórni. EP zawierało 6 utworów, w tym cover „It’s Tricky” RUN-DMC. Pierwszy teledysk „Rise and Shine” stał się wizytówką grupy. Portal Daily Globe w rubryce „What In Music Industry” skrytykował zespół za „niezrozumiałe poczucie humoru” w tekstach. The Ballad of Penny Trait Przełomem była premiera teledysku „The Ballad of Penny Trait”, nawiązującego do skandalu wokół byłej gwiazdy filmów dla dorosłych Penny Trait. W 2023 roku wywołała kontrowersje filmem „I Can’t Lick”, który wykorzystywał wątki związane ze śmiercią George’a Floyda. Ku zaskoczeniu, teledysk osiągnął 21 milionów wyświetleń w 24 godziny, zyskując przychylne reakcje. Sukces umożliwił zespołowi koncertowanie u boku Kylera Kelly’ego oraz udział w MOON Glowup Anniversary obok Maxine Koci. Okres The Songs You Didn’t Ask For Po sukcesie „The Ballad of Penny Trait” zespół wydał singiel „Happy Ending”, zapowiadający album „The Songs You Didn’t Ask For”. Na płycie znalazło się 13 utworów plus bonusy. Wysoka sprzedaż wynikała z intensywnej promocji, merchu oraz Cannabis Boxa – limitowanej edycji z produktami konopnymi. Kontrowersje Mimo rosnącej popularności, zespół spotykał się z zarzutami o „prymitywizm” i promocję szkodliwych zachowań. Krytykowano utwory: • „Booze Cruise” – gloryfikacja jazdy pod wpływem alkoholu, • „Cum Gambler 777” – żartobliwe podejście do hazardu, • „Love Served Hot” – bagatelizowanie uzależnienia od heroiny, • Teledysk „The Ballad of Penny Trait” – nagość i promocja osoby uwikłanej w skandal rasistowski. Incydent w studiu Daily Globe Reece Gilmore i Raymond Seward zostali usunięci z publiczności podczas wywiadu z Daphne Chamberlain za „zakłócanie spokoju i obraźliwe okrzyki” pod adresem Daphne, która była wówczas skonfliktowana z CEO Unsainted Records. Incydent na Paradise Island Pod koniec listopada 2024 roku media obiegła informacja o pobiciu członków zespołu przez oficerów off-duty na Paradise Island. Sprawę skomentowała nawet burmistrz Los Santos, Rosario Duarte Rubio, publikując post na Lifeinvaderze. Opinia publiczna potępiła nadużycia władzy. OBECNI CZŁONKOWIE ZESPOŁU: • Reece 'Rizzy G' Gilmore - wokal, gitara rytmiczna • Raymond 'Ray' Seward - wokal, DJ • Lawrence 'Lars' Reach - gitara prowadząca • Edward 'Eddy' Settles - perkusja • Rene 'Hunter' Hunt - gitara basowa PRZYNALEŻNOŚĆ: Unsainted Records (18.06.2024 - xxx) SOCIAL MEDIA: • Sloppy Toppy DYSKOGRAFIA ALBUMY: • [EP] HOT MESS EXPRESS • [LP] Songs You Didn't Ask For SINGLE: • The Ballad of Penny Trait [Official Music Video] • Happy Ending [Official Music Video] • Santa's Sack [Official Music Video] KONCERTY: • [17/06/24] EXPLODE THE WALLS - Total Explode • [27/06/24] DEVILS AND ANGELS PARTY - Sinn Showgirls Theatre • [04/08/24] SLOPPY TOPPY ON STAGE - Sinn Showgirls Theatre • [27/08/24] UNSAINTED RECORDS NIGHT - Total Explode • [04/10/24] SLOPPY TOPPY in DISTORTION - Distortion • [18/10/24] SLOPPY TOPPY in Sapphire Palace - Sapphire Palace • [01/11/24] Spooky, scary, horny? - Ocean's Bounty Bar • [04/11/24] Start your week with GRAND OPENING - Dead in Vinewood • [22/11/24] Moon Glow Up Anniversary - Diamond Casino • [18/12/24] Unsainted Records Christmas Gathering - Skate Park La Mesa WZMIANKI: • 030. Sloppy Toppy - HOT MESS EXPRESS... Dlaczego? • [06.07] Podcast z Jack Müller prowadzony przez Malia Yo Parris | Starcast #1 • Post Celebrity Preview • Post CP o śmierci Daphne Chamberlain • Post CP o teledysku 'The Ballad of Penny Trait' • Post CP o strzelaninie pod Unsainted Records • Post CP o zaręczynach Rene Hunta • Post CP o sztuczce marketingowej Rene Hunta • Post Celebrity Preview o Edwardzie Settlesie OOC
    1 polubienie
  22. **Około godziny 22;30 na wszystkich platformach stramingowych pojawił się długo zapowiadany kawałek "Lost in Summer". Młody davarius połączył swoje siły z utalentowaną wokalistką czyli Seren Larsen( @_carl0s), tworząc utwór, który już od pierwszych sekund wprowadza słuchacza w prawdziwie wakcyjny klimat. "Lost in Summer" to lekka, pełna emocji i letniej energii kompocyzja, która idealnie oddaje atmosferę gorących wieczorów, zachodów słońca i chwil spędzonych z bliskimi. To kawałek stworzony z myślą o wszystkich, którzy chcą przeżyć tegoroczne lato w wyjątkowy jak i magiczny sposób.** GRA IC DANE IC PROMOCJA WYDATKI
    1 polubienie
  23. 1 polubienie
  24. 1 polubienie
  25. powodzenia od kamyków, widzimy sie w gierce
    1 polubienie
  26. **banks to lubi, napisal na priv do chukky 'ale ogien'**
    1 polubienie
  27. Akceptuję. Zgłoście się do nas w tickecie na discordzie branży rozrywkowej.
    1 polubienie
  28. 1 polubienie
  29. ** Na oficjalnej stronie warsztatu SpeedShift Workshop na Lifeinvader pojawiła się grafika, na której widać, że w ofercie warsztatu pojawiły się nowe komponenty wizualne jak i mechaniczne do pojazdów typu SUV. Jest to kolejny krok w rozwoju marki wymierzony w klientów którzy są miłośnikami kompromisu pomiędzy samochodami mającymi charakter terenowy jak i ten typowo casualowy ** Tworzymy przyszłość Waszym wozom!
    1 polubienie
  30. W sumie dziwię się widząc powrót tej organizacji, czy raczej powrót osoby za nią odpowiedzialnej, W końcu dixoniak po tym jak otworzył się Dev a jemu zamknięto organizację zaczął trollować, destabilizować rozgrywkę innym i obrażać członków ekipy serwerowej (co dalej widnieje na jego profilu z dopiskiem "nie apeluj"). No ale jak widać, na Vibe są równi i równiejsi. Napiszę powo za stare czasy, ale stanowczo potępiam kolesiostwo.
    1 polubienie
  31. Nie oszukujmy się - Fivem to syf i vibe będzie miał ciężko konkurując z 3 innymi projektami na jednej platformie. Pokazało to już starcie z devem jeszcze na alcie, gdzie okazało się, że ludzie byli wygłodniali powiewu świeżości. Własny launcher i niezależność od regulaminów wielkiej korporacji z kolei zjadł by dupą resztę tych projektów
    1 polubienie
  32. W sieci coraz częściej pojawiają się informacje o zajęciach Dance-Fitness prowadzonych przez Viannę Victoriano. Zapisy już trwają, jednak liczba miejsc na każdą godzinę zajęć jest ograniczona. Osoby, które nie zdążą się zapisać, nadal mogą pojawić się na miejscu. W przypadku wolnych miejsc będzie możliwość dołączenia do treningu bez wcześniejszej rezerwacji. Koszt uczestnictwa wynosi 150$ za zajęcia.
    1 polubienie
  33. 1 polubienie
  34. PODSUMOWANIE #7 Minęło stosunkowo mało czasu dokąd Nate pojawił się z powrotem w Los Santos. Z początku odnawiał on stare znajomości, zajmował się ogarnięciem sobie dobrych warunków itp. W końcu jednak stwierdził, że pora wrócić i zdecydował sie, że niespodziewanie wyda nowy singiel "Open Up". Ten na fali popularności ostatniego "Hanky Panky" przyjął się dość dobrze. Tucker nie pozostawał także bierny w sprawach biznesowych. Po długich negocjacjach, rozmowach i określaniu warunków został ambasadorem marki Mirage Reserve ( @SA7MON_), z którą wczesniej stworzył swoją autorską whisky. Wydawałoby się że życie młodego countryboya było przez ten czas dość spokojne i pozbawione zwrotów akcji. Jednak przez ostatnie kilka dni zrobił sie wokół niego niezły szum. Miał on wystąpić podczas Last Stop Motorfest. Od początku sposób organizacji wydawał się dla Tuckera nieco dziwny jednak uznał, że przyjmie oferte chociażby po to, żeby po długim czasie zobaczyć się z fanami. Dopatrzył się jednak przeglądając socialmedia warsztatu, który organizował event, że ci zwracają się agresywnie wobec hejterów samego Tuckera. Ku zdziwieniu ludzi Nate stanął w obronie ludzi, którzy go krytykowali określając to jako nieprofesjonalne. Odciął się od całej sytuacji, zrezygnował z występu i przeprosił swoich fanów. Oczywiście takiej okazji nie mogło przepuścić Celebrity Preview, które praktycznie od razu wysmarowało post na Lifeinvader o całym zajściu. Jakby tego było mało dziennikarze tego "medium" złapali go na ulicy zadając tone niewygodnych pytań. Więc co tak właściwie działo się przez ten czas?: Nate wydał utwór "Open Up" podpisał umowę z Mirage Reserve stając się ich ambasadorem ogłoszono jego występ podczas Last Stop Motorfest Nate ogłosił, że nie weźmie udział w wydarzeniu po ruchach organizatorów na LI został wspomniany w poście Celebrity Preview dotyczącym w/w afery udzielił "wywiadu" dla tabloidów
    1 polubienie
  35. Guess who's back?! Cztery miesiące przerwy... Brak kontaktu ze światem, znikome aktywnosci w socialmediach. Nate poczuł, że był to moment żeby odetchnąć. Masa koncertów, współprac i wydanych materiałów spowodował, że poczuł on iż musi nabrać troche powietrza i świeżości w głowie. Jednak kwiecień był miesiącem gdy countryman z nienacka zaskoczył wszystkich i wrócił z przytupem ze swoim najnowyszm kawałkiem "Open Up" Chłopak planuje wrócić na dobre na scene, żeby nieco rozruszać miasto i chociaż spróbować pracując nad jakimiś eventami i dalszym rozwojem swojej kariery. Jak się to wszystko potoczy? Zobaczymy....
    1 polubienie
  36. PODSUMOWANIE #6 Kariera nabiera tempa jeszcze bardziej. Mimo afer jakie wywiązały się z udziałem Nate'a ten nie odnosił się zbytnio do zaczepek czy innych prób prowokacji skierowanych w jego stronę. Uznał, że na tym etapie musi jednak zadbać o swoich fanów więc spiął się jeszcze mocniej aby wydać swój debiutancki krążek. Nate stwierdził, że jednak sam krążek to za mało i musi odwdzięczyć się jakoś swoim odbiorcom. We współpracy z Mirage Reserve stworzył Whisky, konkretnie Bourbon sygnowany tytułem jego albumu: "Villain's Road Whisky", poniekąd był to też fajny element wchodzący w skład promocji krążka, który ku miłemu zaskoczeniu artysty przyjął się bardzo dobrze. Kolejnymi ruchami było m.in wzięcie udziału w jarmarku Bożonarodzeniowym organizowanym przez Fuzzy we współpracy z w/w rozlewnią alkoholi. Nate zagrał tam kilka wolniejszych kawałków aby nieco bardziej wpasować country w klimat wydarzenia, skupił się głównie na lovesongach i bardziej refleksyjnych kawałkach. Jak to Tucker- było mu mało. Dograł się do kawałka swojego przyjaciela Mike'a Broadhursta ( @Aliéné) pt. "Stars". Był to dla niego także ogromny krok, z racji że Mike jest bardzo rozpoznawalną gwiazdą- sam utwór jest promowany nie tylko w USA ale także w Europie oraz Azji co dla countrymana może oznaczać, że zyska nowe grono odbiorców. Profil na PH? Zblurowane zdjęcie przez które można dojrzeć kobietę w negliżu z kowbojem? Nate szykuje coś specjalnego, czego zapewne mało kto o ile nie nikt, się nie spodziewa. Pozostawia jednak wszystko owiane rąbkiem tajemnicy. Premierę nadchodzącej nowości określił na 27.12. Fani już zastanawiają się co kombinuje Nate. Nagła zmiana wyglądu? Nie wiedzieć czemu countryman nagle zapuścił brode oraz dłuższe włosy co skomentował przy nowym zdjęciu na jego Lifeinvader jakoby coś się kończyło a coś nowego zaczynało. Kolejnym smaczkiem, który póki co nie został ogłoszony jest fakt, że chłopak został zaproszony na kolejny featuring tym razem od gwiazdy wielkiego formatu. Cóż... droga muzyczna Tuckera przyspieszyła a on sam z pomocą swojej wytwórni i przyjaciół stara się sprostać wymaganiom jakie stawia dla niego los. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
    1 polubienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin