Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

greatking

Gracz
  • Postów

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greatking

  1. greatking

    Social Therapy

    Ostatnie dwa miesiące dla metalcore’owego zespołu Social Therapy upłynęły w nieco spokojniejszym tempie niż wcześniejsze, lecz mimo to nie zabrakło kilku wydarzeń, które potwierdziły, że zespół nadal istnieje i ma się dobrze. Marzec zespół rozpoczął solidnym uderzeniem - 1 marca Social Therapy wystąpiło na drugiej edycji imprezy Mission Demolition zorganizowanej na złomowisku nieopodal Sandy Shores. Mimo niewielkiego grona pod sceną ich występ został bardzo miło przyjęty a ich energiczne utwory idealnie wpasowały się w dźwięk rozbijanych na aranie tuż obok pojazdów. Ale jak się niedługo później miało okazać nie było to ostatnie co zespół powiedział w trzecim miesiącu roku. Kolejnym ważnym punktem okazał się być 12 marca. Tego dnia zespół wypuścił na światło dzienne zapowiadany już od kilku dni w ich mediach społecznościowy nowy singiel - Back Off. Utwór odstający od większości muzycznego dorobku zespołu, niemalże balladowy twór opowiadający o stawianiu granic, uwalnianiu się od cudzych problemów i znajdowaniu własnej drogi. Utwór Zdecydowanie przyjął się ciepło w gronie fanów zespołu i jak się później okazało zagościł jako stały punkt setlist kapeli na kolejne występy. Kolejne dni marca nie wniosły ze strony Social Therapy praktycznie nic, część członków zespołu skupiła się na swoich mniej lub bardziej pobocznych projektach, pomocy zaprzyjaźnionym muzykom lub po prostu imprezowaniu. Przełom nastąpił w kwietniu, gdy to na Social Mediach zespołu, lokalu Dead in Vinewood oraz Distortion zaczęły pojawiać się informacje jakoby zespół miał w obu tych miejscach zagrać dwa następujące tydzień po tygodniu koncerty. Kolejne dni utwierdziły tylko pogłoski. 12 kwietnia zespół zjawił się na dobrze znanych im deskach sceny w Distortion gdzie poza klasycznym kompletem swoich hitów zespół zaprezentował też kilka nowości. W połowie koncertu muzycy zeszli ze sceny, przebrali się w zupełnie inne stroje po czym wrócili by dograć kolejną część koncertu okraszoną głównie nowościami z ich strony. Tydzień później dnia 19 kwietnia zespół zjawił się w Dead in Vinewood, gdzie razem z zaprzyjaźnioną wokalistą Suzanną zagrali kolejny, pełny energii i hitów z ich dorobku koncert. W porównaniu do pierwszych dwóch miesięcy roku, te kolejne przyniosły lekkie spowolnienie w działaniach zespołu, jednak kto zna historię Social Therapy ten wie, że muzycy są specjalistami we wracaniu z martwych po raz kolejny i kolejny. (mało się działo to i aktualizacja skromna)
  2. **Dwight po raz kolejny przesłuchał sobie nutę przy której nagrywkach był obecny. Napisał Potterowi, że to jest mocne gówno***
  3. **Dwight banguje słuchając kawałka, zostawił po sobie like i rozesłał po kilku osobach, którym wie, że siądzie.**
  4. **Victor wrzucił sobie kawałek z rana na słuchawki. Jest zadowolony z tego jak utwór finalnie się prezentuje a w szczególności jara się swoimi partiami basowymi. Zostawił pozytywne reakcje pod kawałkiem.**
  5. **Dwight przesłuchał całość z rana jak robił sobie kanapki. Siadło mu więc zostawił po sobie pozytywne reakcje pod kawałkami.**
  6. **Dwunastego marca, niespełna miesiąc po wydaniu cyfrowego krążka "Live From Distortion" zespół Social Therapy ponownie zaserwował swoim fanom nowe wydanie. "Back Off" bo właśnie pod takim tytułem ukazał się najświeższy singiel zespołu zawitał na platformy streamingowe na kilkanaście minut przed godziną dwudziestą. Utwór, przez swoją całość jest bardzo zróżnicowany, od spokojnego brzmienia w pierwszej zwrotce przez ciężkie i wpadające w ucho riffy w refrenach okraszone mocnymi, charakterystycznymi dla zespołu wokalami. Zespół przez kilka ostatnich dni zapowiadał utwór poprzez swoje Social Media a i co uważniejsi mogli wyłapać nawet zapowiedź nadchodzącego wydania w paśmie reklamowym Daily Globe. Singiel podobnie jak poprzednie wydanie zespołu jest wydaniem cyfrowym, dostępny do odsłuchu i pobrania na odpowiednich platformach streamingowych.** Wykonawca: Social Therapy Promocja: Koszty: Screeny: Info:
  7. elo @Czokleet @Centrolewus @dzikqu @Paullaa @Martynza @Gerz @Vesa @xydhc
  8. greatking

    Social Therapy

    Chapter I - New in town...once again Zespół wrócił do żywych, to już wiadomo ale co właściwie się dzieje u najbardziej niezorganizowanej bandy brudasów w Los Santos? Otóż dzieje się wyjątkowo sporo. Pierwszą oznaką przebudzenia zespołu był post ze zdjęciem na Lifeinvaderze, na którym ujrzeć można było trzech z czterech obecnych członków zespołu, Victora Dwighta, Jacka Weskera i najświeższego w składzie Daithiego Pottera. Żarty o powrocie i kąśliwe komentarze podchodzące pod wchodzenie sobie nawzajem na ambicję stały się faktem i w ciągu kilku kolejnych dni zespół faktycznie stanął na nogi. Kolejne posty na profilu zespołu nie pozostawiały już zbędnych złudzeń, ekipa po raz kolejny przywitała Los Santos prezentując chociażby nowe zdjęcie zespołu z opisem, w którym sami siebie nazwali dziadami. Po samym zdjęciu widać też zmianę w składzie ekipy, z pierwotnego składu została trójka w postaci Wattie Reid, Victor Dwight i Jack Wesker natomiast nowy nabytek w postaci Daithiego Pottera uzupełnił lukę po byłym perkusiście zespołu. Na pierwsze ruchy zespołu długo nie trzeba było czekać, już niedługo po wyjściu na światło dzienne informacji na temat ich powrotu sieć zaczęły zalewać informacje jakoby zespół planował już pierwszy koncert. Zarówno z profilu zespołu ale i również pubu Distortion zaczęły wyskakiwać posty promujące nadchodzący wielkimi krokami pierwszy koncert po długiej przerwie. Sam odzew fanów nie pozostawiał czwórce muzyków złudzeń, mimo ich długiej nieobecności na scenach Los Santos ludzie nadal pamiętali o ich twórczości a znaleźli się i tacy, którzy nadal czekali i wierzyli w ich powrót. Powrót, który jednak nastąpił dwukrotnie. Zespół po raz pierwszy na scenie można było zobaczyć już kilka dni przed zapowiadanym występem w Distortion. Na garażowej imprezie zorganizowanej przez inny zespół z Los Santos The Rearview Lovers ekipa z Social Therapy została wepchnięta na scenę w samym środku imprezy by nieco rozruszać towarzystwo. Muzycy zgodnie przystali na propozycję i wskoczyli z instrumentami na scenę i mimo, że zagrali tylko kilka utworów to skromna publika nie zawiodła się. Social Therapy było właśnie w tak dobrej formie, w jakiej byli kilka lat wcześniej podczas pierwszych koncertów razem i mimo rotacji w zespole oraz braku kilku pierwotnych członków, zespół nie zgubił swojego brzmienia i nadal potrafił dać konkretne show. Występ u The Rearview Lovers można śmiało nazwać przystawką przed daniem głównym jakie nadeszło już drugiego lutego. Ten dzień muzycy mogą zapisać w swojej historii złotymi literami. Mało kto wierzył w powrót zespołu a już na pewno mało kto pomyślałby, że ci wrócą do gry na scenie z taką energią. Gdy tylko kurtyna się rozsunęła wszelkie wątpliwości odeszły na bok. Stało się. Social Therapy, zespół, który w swojej karierze zaliczył więcej upadków niż wzlotów i zawsze miał problem z organizacją stał znów na scenie i dał koncert lepszy, niż sami się tego spodziewali. Ale nie samymi koncertami Social Therapy żyło w ostatnim czasie. Zespół zupełnie przebudował swój wizerunek medialny. Profil na Lifeinvaderze zespołu zalała fala memicznej treści, dzięki której zespół łapał kontakt z fanami poprzez postowanie w żartobliwej formie memów. Muzycy porzucili całkiem poważne twarze i postawili na działanie dla czystej zabawy co widać właśnie po zawartości ich fanpage'u. W międzyczasie zespołem zainteresował się też internetowy portal - Let's Get Heavy gdzie pojawił się artykuł na ich temat a także seria kilkunastu pytań do każdego z członków zespołu dzięki którym fani mogli dowiedzieć się nieco więcej o każdym z nich. Artykuł Let's Get Heavy na temat Social Therapy Na pierwsze wydanie od zespołu nie trzeba było też wcale długo czekać. lekko ponad dwa tygodnie po koncercie w Distortion do sieci zawitał cyfrowy album z tego właśnie koncertu. "Live From Distortion" ,bo taką nazwę nosi album zawarł w sobie kilka wybranych utworów, które zespół zagrał podczas występu. Same utwory nie były jednak nagrane studyjnie a były odpowiednio przygotowanymi zapisami nagrań z Distortion. Cyfrowe wydanie jest na ta porę pierwszym jakie Social Therapy zdecydowało się wydać po swoim głośnym powrocie. Co ciekawe zespół nie zatrzymał się po wydaniu albumu jak zwykle mieli to w zwyczaju. Już w weekend 22-23.02 ekipa dwukrotnie wystąpiła na scenach pubów w Los Santos. W sobotę zespół pojawił się gościnnie w Dead in Vinewood gdzie zaprosiła ich do wspólnego występu zaprzyjaźniona artystka Suzanna Zabadevya. W niedzielę natomiast Social Therapy pojawiło się znów w Distortion gdzie muzycy wzięli udział w drugiej edycji wydarzenia Open Mic. Ostatnim co na tą chwilę wypłynęło na światło dzienne odnośnie działań zespołu jest zapowiedź ich występu podczas wydarzenia Mission Demolition v2, które ma odbyć się 1 marca na złomowisku nieopodal Sandy Shores. Co do dalszych ruchów zespołu niewiele wiadomo. Pozostają tak tajemniczy jak zawsze i nie zdradzają zbyt wiele. Patrząc jednak po ich dotychczasowych ruchach i całej historii zespołu wiadomo, że można się po nich spodziewać wszystkiego. Może właśnie pracują nad czymś dużym? Może trzeźwieją po kolejnych imprezach? A może po prostu zbierają siły przed kolejnymi występami? Najbardziej niezorganizowany zespół w mieście nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
  9. **V. Dwight słucha sobie wydania na full volume z całym sąsiedztwem podczas przygotowań do wieczornego występu.**
  10. **Dziewiętnastego lutego, równo o godzinie 19:00 na serwisach streamingowych Social Therapy bez wcześniejszych zapowiedzi ze strony zespołu zagościło nowe wydanie pt. "Social Therapy - Live From Distortion". Cyfrowy album wydany dla upamiętnienia pierwszego koncertu po długiej przerwie zawiera w sobie zapis audio z koncertu w pubie Distortion, który miał miejsce drugiego lutego tego roku. Na wydanie składa się dokładnie pięć utworów gdzie każdy z nich został odpowiednio przygotowany i zremasterowany aby zapewnić słuchaczowi jak największą jakość dźwięku zachowując przy tym charakter i energię towarzyszące występowi na żywo. Album dostępny jest jedynie w formie cyfrowej, w pełni gotowy do odsłuchu lub pobrania na odpowiednich platformach streamingowych.** Wykonawca: Social Therapy Twórcy: Jack Wesker, Victor Dwight, Wattie Reid, Daithi Potter **** 1. Welcome **** 2. The Survivor **** 3. Helpless Fool **** 4. I'm Still Here **** 5. The Loner Promocja: Screeny: Info:
  11. greatking

    Social Therapy

    **Wieczór 02.02.2025 zapisał się w kartach historii kapeli jako wyjątkowy. Tego właśnie wieczoru Social Therapy wróciło na scenę po kilkuletniej przerwie w działalności. Muzycy wystąpili na deskach sceny w pubie Distortion, w którym to też zrodził się sam pomysł powrotu do gry. Podczas występu nie zabrakło starych, świetnie znanych fanom kawałków jak i kilku nowości, które zespół zaprezentował utwierdzając tym samym wszystkich, że ich styl gry nie zmienił się ani trochę mimo upływu czasu i długiej rozłąki.** **Na dalsze kroki Social Therapy pozostaje jedynie czekać jednak muzycy samym występem pokazali, że wracają pełni energii i zapału do dalszych działań.** *** *** *** *** ***
  12. greatking

    Social Therapy

    **A więc stało się, Social Therapy zagrało po raz pierwszy w odświeżonym składzie. Jeszcze przed zapowiadanym koncertem w Distortion, który ma się odbyć już drugiego lutego zespół pojawił się na garażowej imprezie zorganizowanej przez inny, zaprzyjaźniony zespół - The Rearview Lovers. Podczas zabawy muzycy zostali wywołani na scenę, na której zagrali kilka kawałków ze swojego repertuaru. W większości były to zagrane po raz pierwszy nowości, nad którymi zespół wciąż pracuje lecz nie zabrakło też ich hitu w postaci utworu "F*ck Your Monitors", który jest już stałym elementem ich występów. Trzeba nadmienić, że był to pierwszy występ Social Therapy od ich koncertu w Sinners Pub, który po czasie okazał się być ostatnim w ich karierze.** *** *** *** ***
  13. **Dwight przesłuchał nutę kumpla zajarany mocno potężną linią basu. Zostawił po sobie pozytywne ocenki.**
  14. **Victor przesłuchał kawałek przygotowując sprzęt do próby Social Therapy. Spodobało mu się jaki styl dziewczyna obrała na potrzeby konkursu, ma nadzieję na więcej takich nutek w przyszłości**
  15. greatking

    Social Therapy

    **Nic nie zwiastowało, że Social Therapy zagości jeszcze kiedykolwiek na muzycznej scenie Los Santos. Każdy znając mniej lub bardziej osobiście muzyków doskonale wiedział, że po decyzji o zawieszeniu działalności nie dadzą się namówić po raz kolejny na to samo. Jednak coś się odmieniło, być może każdy z nich potrzebował dojrzeć do tego by znów wrócić do projektu, który zakończyli mając po nim ewidentny niedosyt. A może po prostu muzycy zatęsknili za byciem znów w świetle reflektorów. Lub też najzwyczajniej brakowało im przez ten cały czas emocji z tym związanych. Fanpage na Li zespołu odżył w ciągu ostatnich kilku dni. Nowe zdjęcie składu Social Therapy nie pozostawia już złudzeń. Zespół stawia poważne kroki w kierunku powrotu w blask scenicznych reflektorów. Z bogatym bagażem doświadczeń i hitów, które zdążyli napisać podczas swojej kariery powracają by po raz kolejny pokazać się fanom cięższych brzmień. A jeśli ktoś zdążył już o nich zapomnieć ekipa ma w planach dosadnie przypomnieć o swoim istnieniu.**
  16. greatking

    Social Therapy

    Social Therapy Grupa muzyczna założona w Los Santos, tam również rozwijana przez pierwszy skład zespołu - Alainę Clarke, Victora Dwighta, Theo Hunterly'ego oraz Jacka Weskera. Pierwsze pomysły na bandę grającą wspólnie na scenach zrodziły się w głowie Clarke, inicjatorki całego procesu. Przez przypadkowe spotkanie na jednej z ławek w Vespucci ciche marzenia zaczęły zmieniać się w coraz to głośniejszą rzeczywistość, kiedy pierwsza osoba zgodziła się poświęcić swój czas i motywację na tworzenie czegoś takiego. Wiele więcej nie było trzeba, maszyna ruszyła sama z siebie. Gitarzystka poprzez swoją znajomą spotkała się z przyszłym wokalistą, a po nim odezwała się do kilku starych kontaktów w celu znalezienia pałkarza. Takowy znalazł się kilka dni później, kiedy to Clarke dostała odpowiedź na swoją propozycję. Spotkania, alkohol, dogadywanie szczegółów poskutkowało kupnem garażu, który stał się miejscem spotkań zespołu. Przez następnych kilka dni zbierali się tam i obmyślali plan działania, którym okazał się pierwszy koncert. Zespół, jak postanowił tak też zrobił. Choć pierwszy koncert nie przyciągnął tłumów, otworzył grupie drzwi do muzycznej kariery. Kariery, która – jak miało się wkrótce okazać – była pełna zwrotów akcji i niespodziewanych wydarzeń. Pod przewodnictwem Weskera zespół parł do przodu, wydając pierwszy singiel, grając kolejne koncerty i nagrywając EP-kę. Fani czekali na album, który – według zapowiedzi muzyków – miał być kwestią czasu. Jednak tragiczny napad na Jacka w okolicach baru Hakael wystawił zespół na próbę. Lider zespołu padł ofiarą nożownika, co doprowadziło do jego długotrwałej śpiączki. Mimo tych tragicznych wydarzeń pozostali członkowie zespołu, do których w międzyczasie dołączył również i Wattie Reid starali się trzymać razem, choć przechodzili przez ciężkie chwile, pełne załamań i depresji nie poddawali się – pracowali nad albumem. Powoli, krok po kroku, nawet jeśli istniała obawa, że Wesker już nigdy do nich nie wróci. W końcu jednak Jack wrócił do żywych, a zespół wydał swój pierwszy pełnoprawny album, który jak miało się już wkrótce okazać był ich ostatnim. Wewnętrzne konflikty, brak organizacji i ogólne zmęczenie po długim okresie nieobecności Weskera doprowadziły do podjęcia trudnej decyzji. Ekipa postanowiła zawiesić działalność i odciąć się od muzycznego świata. Zniknęli tak szybko, jak się pojawili. Przez długi czas nic nie wskazywało na to, że zespół kiedykolwiek powróci a sami członkowie zajęli się własnym życiem. Clarke otworzyła pub, Dwight zatrudnił się w nim i pracował tam krótką chwilę jako barman, Reid oddał się grze w Soul Evisceration, Hunterly odciął się całkowicie od muzyki i zniknął z życia publicznego a przez miasto od czasu do czasu mknęła Marabunta, dosiadana przez Weskera. Sytuacja odmieniła się niespodziewanie na początku stycznia 2025 roku. Dwight przypadkiem spotkał Jacka, a chwilę później dołączył do nich perkusista, Daithi Potter. Rozmowa przy butelce whisky szybko przerodziła się w pomysł na reaktywację dawnego projektu. Czy tym razem zespół przetrwa dłużej niż za pierwszym podejściem? Czy zmiany w składzie wyjdą im na dobre? Jedno jest pewne – Social Therapy nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa Skład zespołu: - Jack Wesker - wokal - Victor Dwight - gitara basowa/wokal wspierający - Daithi Potter - perkusja - Wattie Reid - gitara prowadząca - Aron Kovacs - gitara rytmiczna Byli członkowie: - Alaina Clarke - gitara prowadząca - Theodore Hunterly - perkusja - Liliyana Oleksiyenko - wokal Dotychczasowe wydania zespołu: - 06.02.2023 Social Therapy - F*ck Off - 19.03.2023 Social Therapy - Do Unto Others EP - 24.06.2023 Social Therapy - Road to Street Self Destruct (Album) - 19.02.2025 Social Therapy - Live From Distortion - 12.03.2025 Social Therapy - Back Off Działalność koncertowa zespołu: - 21.01.2023 Raphie's Pub - 16.02.2023 Total Explode - 18.03.2023 The Barrel o'Beer - 31.03.2023 MetRock & Motorshow - 23.04.2023 Mudlands - 30.04.2023 Hakael - 08.07.2023 Alterdrome Music Festival - 19.08.2023 Sinners Pub - 02.02.2025 Distortion - 22.02.2025 Folk Metal Night - 23.02.2025 Distortion Open Mic 2 - 01.03.2025 Mission Demolition v2 - 12.04.2025 Distortion - 19.04.2025 Dead in Vinewood Social Media zespołu: - SocialTherapyBand - Lifeinvader Oraz jego obecnych członków: - Jack Wesker - Victor Dwight - Daithi Potter - Wattie Reid - Aron Kovacs
  17. **Dwight odsłuchał kawałek popijając szkocką whisky. Nie może się nacieszyć z efektu jaki uzyskał improwizacją na basie i z samego faktu, że był częścią projektu.**
  18. ***Victor przesłuchał utwór zadowolony z końcowego efektu. Wrzucił numer na prywatną playlistę zacieszając, że znów miał okazję odżyć muzycznie dzięki pracy w studiu.***
  19. **Victor Dwight trafił na kawałek zupełnym przypadkiem, od razu skojarzył, że słyszał go na Open Mic w Distortion. Zostawił pozytywną ocenkę pod kawałkiem i rozesłał link do niego po kilku znajomych. **
  20. **Victor Dwight trafił przypadkiem na kawałek surfując po sieci, przesłuchał go kilka razy i od razu wrzucił na playlistę do auta. Zaobserwował profile artysty a pod kawałkiem zostawił po sobie polubienie oraz komentarz: "🔥🔥🔥"**
  21. **Monitorowiec z Social Therapy aka Victor Dwight był lekko mówiąc zaskoczony otrzymując z rana boxa, niemniej ucieszył się bardzo i od razu przedzwonił do Dagaarda dziękując mu za gift na sam koniec roku. Oczywiście w ciągu dnia przesłuchał cały album a kolekcjonerskie itemy umieścił na półce obok innych muzycznych pamiątek.**
  22. **Kyler od razu nabył fizyczną wersję albumu. Odsłuchał go podczas jednego z wieczorów przy butelce whisky, zatonął w muzyce zespołu na kilka długich godzin zapętlając utwory raz po raz.**
  23. Kolejny okres niewiele wniósł do życia i kariery Kylera. Chłopak wyraźnie odpuścił sobie pracę w studiu, przynajmniej na czas gdy znów nabierze motywacji i chęci do dalszych działań. Sporym czynnikiem do dalszej ciszy, ze strony Kylera był zdecydowanie koncert w Total Explode, który odbył się 27 sierpnia. Tego wieczoru na deskach sceny wystąpił zespół Sloppy Toppy, który niesiony swoją falą popularności zebrał pod sceną spore tłumy wesoło bawiące się do ich kawałków. Z byłym gitarzystą Lost Empire było jednak zupełnie inaczej, wyszedł na scenę po zespole, bez żadnych innych muzyków, wyraźnie nieprzygotowany do koncertu i widocznie zamieszany podczas występu. Ale aby tego było mało koncert zakończył się istną wisienką na torcie - podczas wykonywania ostatniego utworu sprzęt dostępny w Total Explode odmówił posłuszeństwa. W lokalu rozległ się donośny trzask a po nim nastała tylko głucha cisza, jak się później okazało nastąpiło zwarcie paląc jeden ze wzmacniaczy jak i gitarę Kylera. Chłopak szybko zszedł ze sceny i nie zamieniając z nikim słowa odjechał do siebie zaszywając się na kolejne dni w apartamencie. [klik] Sporym krokiem by znów pokazać się ludziom było zdecydowanie pojawienie się Kylera na pokazie mody - "Autumn Business and Trends". Jednak co mogło zadziwić obecnych na pokazie to fakt, że Kyler pojawił się tam w roli jednego z modeli prezentujących kreacje. Tym co sprowadziło chłopaka na deski wybiegu był telefon od jego dobrej przyjaciółki Martiny Maslowsky, która prosto z mostu zaproponowała gitarzyście udział w wydarzeniu. Chłopak żyjąc w swoistym zastoju postanowił, że nie będzie zastanawiał się dwa razy, zgodził się i już kilka dni później zaczął uczęszczać na próby, na których obeznane w zawodzie modelki przekazały Kylerowi jak i innym zebranym modelom wszelkie wskazówki i nauki jak stać się modelem. [klik] Poza tymi dwoma większymi wydarzeniami, Kyler raczej przeżył kolejne spokojne i ciche miesiące, poza wizytami na kilku zebraniach w wytwórni raczej nie udzielał się za wiele. Za namową Fehu Skarsgard wziął jednak udział w wydarzeniu "Let's make it green". Zorganizowanej przez Unsainted Records akcji sadzenia drzew w Parku Stanowym. Chłopak został przydzielony do wydawania chętnym do pomocy sprzętu jak i upominków - sygnowanych specjalnie pod to wydarzenie zapalniczek benzynowych. W czasie wydarzenia chłopak nie raz obracał się między grupami osób sadzących drzewa i uzupełniał ich sprzęt czy też donosił sadzonki lub wodę. [klik]
  24. greatking

    The Rejected

    **Wieczorem, dnia 15.09 grupa muzyków spod szyldu The Rejected zagrała jako instrumentalne wsparcie dla Seth'a Dagaarda na Chumash Charity Party.** *** ***
  25. **Około godziny 21 na serwisach streamingowych oraz kanale vTube zespołu The Rejected pojawił się pierwszy, oraz ich debiutancki utwór - My New Way. Wprawny słuchacz od razu może wyłapać, że utwór nie był nagrywany w profesjonalnym studiu i pomimo pracy włożonej w mastering całości to nadal można wyłapać w nim niedoskonałości. Sama piosenka jest utrzymana w rockowym stylu z ciężkimi, melodyjnymi riffami za które odpowiada Tyler Osborne oraz tłem rytmicznym stworzonym dzięki odpowiedniej kombinacji partii perkusji Andy'ego Sullivana oraz basu Tanishy Capone. Tekst piosenki opowiada o porzucaniu przeszłości, zrywaniu metaforycznych łańcuchów i rozpoczynaniu nowego życia. Sam tekst może być jasnym odniesieniem do samego zespołu, który w piosence oświadcza, że porzuca wszystko co do tej pory się działo i razem rozpoczynają nowy rozdział pod szyldem The Rejected właśnie.** Tytuł: My New Way Wykonawca: The Rejected Twórcy: Tyler Osborne - vocals/lead guitar, Andy Sullivan - backing vocals/drums, Tanisha Capone - bass guitar Tekst: Promocja: Rozgrywka: Informacje dla opiekunów:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin