-
Postów
1 423 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez El Fenomeno
-
Tremoni Tharaxes known as Tremi aka Tre Money aka Tremi G aka The Goat 👑💎🎤
El Fenomeno odpowiedział(a) na .maniek temat w Archiwum
archiwum; brak aktywności- 13 odpowiedzi
-
- rapper
- hip-hop artist & rapper
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ok, odezwij się na DC branży, powodzenia
-
ok, odezwij się na DC branży w tikecie po rangę i wokal
-
Odrzucam ze względu na logi, sama aplikacja też nie bardzo przekonuje.
-
[26.10.24] Lumii x Spooky Boo🦇🕷️ bath bomb & lotion
El Fenomeno odpowiedział(a) na Hawajczyk temat w Wycenione
**H. Takita ogląda efekty ostatniej sesji, podsyła ją do D. Muro.** -
Powrót.
-
ok, odezwij się na DC branży w tikecie po rangę i wokal
-
Możemy spróbować, odezwij się na DC branży w tikecie po rangę i wokal, powodzenia
-
powodzenia, oby tym razem się udało - odezwij się na DC branży po rangę i wokal
-
ok, odezwij (bądź odezwijcie) się na DC branży w tikecie po rangi i wokal, powodzenia
-
ok, odezwij się na DC branży w tikecie po rangę, powodzenia
-
⭐ Producer & Music Artist - FIN the FINEST 💨💨💨
El Fenomeno odpowiedział(a) na pofalowany geet temat w Archiwum
spoko, odezwij się na DC branży po rangę i wokal, powodzenia -
archiwum
-
Archiwum.
-
[19/10] Bailee Cantrell - woman supremacy (session)
El Fenomeno odpowiedział(a) na high fashion temat w Wycenione
**Viviane Genereux ogląda efekty ostatniej pracy, podtrzymuje się zdania że zachowanie kontraktu z Bailee było dobrym pomysłem.** -
Jakub Mlynarczyk — LS Panic rookie (ex-ULSA Bruins' Power Forward)
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
J. Mlynarczyk wraz z swoim agentem poleciał do Chicago gdzie w Wintrust Arena mógł pokazać się podczas Draft Combine, a po przepracowaniu /wolnego/ czasu sprawdził się dobrze na tle swoich rówieśników - niemalże tygodniowe zmagania przyniosły pozytywne efekty. Będąc jeszcze zawodnikiem Bruins Mlynarczyk pożegnał się z drużyną za pośrednictwem mediów społecznościowych, informując przy tym że weźmie udział w drafcie NBA 2024 i składając obietnicę że jeśli będzie to możliwe to znowu pojawi się w Pauley Pavilion, tym razem jednak jako oddany fan. Polski zawodnik wziął udział w krótkiej sesji zdjęciowej do przedstawienia się jako ambasador salonu Île de Stylo, natomiast przez zmianę właścicieli nigdy nie doszło do realizacji pierwotnych założeń. Mlynarczyk jeszcze przed udziałem w drafcie wspólnie z swoim agentem wziął udział w rozmowach z Houston Rockets, Bulls, Spurs i Los Santos Panic - to właśnie drużyna z Los Santos zdecydowała się na przedstawienie najlepszej oferty i spraw wyboru zawodnika była właściwie przesądzona na dobę przed samym draftem. 26 sierpnia 2024 roku oczy sportowego świata skierowane zostały na Nowy Jork gdzie w Barclays Center miał odbyć się draft NBA. Hala i jej okolice od popołudniowych godzin osaczona była przedstawicielami mediów, działaczami NBA czy jej kibicami. W telewizji krajowej a przede wszystkim w ESPN na bieżąco podawano dalej nowinki odnośnie tegorocznego draftu. W ogólnych programach prowadzonych przez kanały sportowe, udzielało się wielu ekspertów, a swoje komentarze i krótkie wizje przedstawiali przedstawiciele poszczególnych drużyn. (...) Po przerwie związanej z przedstawieniem Reed przyszła pora na wyłonienie czwartego wyboru tegorocznego Draftu NBA - czwarty wybór należał w tym wypadku do San Antonio Spurs. Komisarz NBA zajął swoje miejsce, by następnie odczytać kolejne nazwisko… "With the fourth pick in 2024 NBA Draft The San Antonio Spurs select Jakub Mlynarczyk from ULSA". Polski skrzydłowy tym samym dołącza do drużyny w której swoje mecze rozgrywa min. Sochan grający dla reprezentacji biało-czerwonych. Mlynarczyk jest świeżo po zakończeniu mistrzowskiego sezonu z ULSA Bruins w którym grał rok, wcześniej było to Utah Utes z którymi rozstawał się w gęstej atmosferze. Polak grający na pozycji silnego skrzydłowego zanotował 12,3 punktów na mecz przy 60,5% skuteczności rzutów z gry. Polak na swoim koncie ma kilka indywidualnych osiągnięć min. Most Outstanding Player tegorocznych playoffs, trafił również do All-Pac-12 Team a za ubiegł rok zgarnął status MVP drużyny Utes. Mlynarczyk został przedstawiony w szeroko pojętych mediach, a między innymi na profilu Bruins, które poinformowało o jego wyborze przez Spurs czy przez Daily Globe, sprawę opisywało również wiele polskich mediów zajmujących się sportem, natomiast kilka dni później pojawił się nagły /zwrot akcji/ - na profilu Panic pojawia się zblurowane zdjęcie nowego zawodnika, gdzie większość zainteresowanych mogła już domyślić się o kogo chodzi, KUBA10 trafia do Los Santos Panic na zasadzie trade za Rui Hachimura, spekulacje wielu ekspertów w końcu się potwierdziły. J.M został powitany w drużynie, po wstępnym wprowadzeniu przez COO drużyny, ten trafił pod opiekę jednego z zawodników, którego zadaniem była wstępna adaptacja w drużynie - wybór nie był oczywisty i padł na Austin Reaves. W ciągu kolejnych dni Jakub spotkał się z COO Matthew Mazzanti, który przedstawił mu pozaboiskowe plany drużyny na wrzesień - były nimi między innymi VOCS czy Charity Block Party, w obu przypadkach Mlynarczyk miał reprezentować drużynę. Udział w wydarzeniu VOCS poprzedza min. post na oficjalnym profilu Panic, gdzie w jersey z numerem 10 występuje JM, samo wydarzenie przebiega sprawnie a stoisko Panic cieszy się dużym zainteresowaniem, podczas VOCS wyprzedaje się spory nakład jersey drużyny, a JM ma okazję rozdać kilka autografów czy udzielić wywiadu dla Daily Bruin. Temat VOCS opisuje min. Daily Globe, a samo wydarzenie zbiera pozytywne opinie wśród odbiorców. Portal OnSpot przyłapał JM na rozmowie z Madison Evans-Yermanov, nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że jej własny mąż obserwował dwójkę przez lornetkę. Do całej sprawy JM odniósł się w krótkim oświadczeniu, które mówi że są tylko przyjaciółmi i że nie znają się od dziś. JM wziął udział w Chumash Charity Party gdzie również swoje stanowisko wystawiło Los Santos Panic, tym razem drużyna z Los Santos przygotowała okolicznościowe koszulki, których dochód z sprzedaży trafił na cel charytatywny. Stoisko Panic i w tym wypadku cieszyło się dużym zainteresowaniem min. ze względu na wojnę płci, gdzie każdy mógł się sprawdzić w rzutach /osobistych/. Wcześniej zawodnik przekazał $100,000 z swoich prywatnych funduszy na zbiórkę. Do internetu trafiło nagranie na którym dochodzi do starcia między zawodnikiem Panic a pijanym i wyćpanym fanem Bruins - po wymianie zdań fan rzucił się z łapami na JM, a ten zgasił mu światło. Na miejscu pojawili się zastępcy szeryfa i FD, napastnik został aresztowany. Celebrity Preview złapało klikający się temat by dodatkowo podgrzać atmosferę wokół całej sytuacji, do tej pory zawodnik nie odniósł się do tej sytuacji. Mlynarczyk pojawił się na Autumn Business and Trends 2024 w towarzystwie Aniyah Kayes Geovanney, a zdjęcie z tego wydarzenia obiegło media społecznościowe. J. Mlynarczyk zaktualizował swoje zdjęcie profilowe, co na pierwszy rzut oka może wydawać się błahostką natomiast dla zawodnika jest to o tyle ikoniczne że robi to nadwyraz rzadko, poprzednie zdjęcie przedstawiało praktycznie to samo tyle że wtedy było to Jersey ULSA Bruins, a teraz jest to jersey Los Santos Panic, między innymi w ten sposób zawodnik pokazuje przywiązanie do klubowych barw i ich reprezentacji. Co jest raczej oczywiste, bo jeszcze za czasów gry w Bruins przez większość czasu chodził w klubowym merchu. W pierwszym przedsezonowym spotkaniu Los Santos Panic stanęła naprzeciw drużny Minnesoty Timberwolves, którą ograła na własnym boisku zaledwie jednym punktem, wynik spotkania to 96 do 95. Najlepszym z rotujących był J. Mlynarczyk, który po rozegraniu 15 minut na boisku zanotował swój pierwszy double-double (14PTS - FG 6/11, 10 REB, 2AST) grając na pozycji silnego skrzydłowego i centra - czyli w pewnej chwili najpierw zastępował R. Kazinsky a potem A. Davis. Mlynarczyk występował na grafikach pomeczowych na profilu Panic. W drugim spotkaniu w ramach przygotowań przedsezonowych J. Mlynarczyk wystąpił już w starterze drużyny z Los Santos u boku czterech innych graczy grzejących przeważnie ławkę - J. Mlynarczyk, rozegrał 25 minut zdobył 18 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty - natomiast jego skuteczność rzutów z gry wyniosła 8-17, co warte uwagi trafił nawet jeden rzut za trzy. Było to drugie spotkanie, któe mógł zaliczyć do naprawdę udanych a prognostyk wobec rookie Panic znacząco wzrósł. Reprezentacja Polski w koszykówce już niebawem może chcieć sięgnąć po Mlynarczyka, pojawia się jednak pytanie na jakiej pozycji miałby grać i wszystko wskazuje na to że w barwach biało-czerwonych przybierze rolę centra, czyli drugą najbardziej zaznajomioną dla siebie pozycję. J. Mlynarczyk udzielił wywiadu po spotkaniu, podzielił się tam swoimi spostrzeżeniami odnośnie gry, przedstawił swoje cele na ten sezon i uchylił rąbka tajemnicy na temat szatni drużyny. Trzecie spotkanie przedsezonowych zmagań wypadło na wyjazd do Winsconisn, gdzie Panic zmierzyli się z drużyną Millwauke Bucks. Spotkanie zakończyło się porażką drużyny z Los Santos wynikiem aż 116 do 81, w wyjściowej piątce na ostatnią chwilę znalazł się J.Mlynarczyk który zastąpił kontuzjowane R. Kazinsky - nie była to jednak zbyt pozytywna zmiana bo grający na greka Jakub miał z nim duże problemy, ale czemu tu się dziwić legenda Bucks i jeden z topowych graczy ligi uzyskał wynik 41 punktów i 17 zbiórek, a także 7 asyst. W tym wszystkim pojawia się jednak dobry prognostyk, bo w kilku sytuacjach J. Mlynarczyk oszukał greka co przełożyło się na trzy faule z jego strony tylko i wyłącznie na Polaku - ten kończył spotkanie z dziewięcioma punktami, trzema zbiórkami, przechwytem i dwoma błędami. J. Mlynarczyk spotkał się z COO drużyny, gdzie omówił najważniejsze elementy organizacyjne na zbliżające się tygodnie. Wraz z drużyną JM opuścił Los Santos w nocy z 15 na 16 października, gdzie w ciągu kilku dni rozegrać miał kilka spotkań. Pierwsze przypadło na środę 16 października. W San Francisco drużyna LS Panic zmierzyła się z drużyną GSW. Polak rotował między nominalną pozycja silnego skrzydłowego a pozycją niskiego skrydłowego zastępująć w pewnych fazach spotkań L. James, jest to o tyle zaskakujące że nikt wcześniej nie stawiał polaka w takiej roli natomiast z ogólnego rozrachunku można stwierdzić że spisał się nieźle, a cały mecz jest dla niego dużym plusem. W osiemnaście minut gry Polak zdobył 17 punktów, dołożył do tego po dwie asysty i zbiórki, zanotował również efektowny blok a jego skuteczność rzutów z gry była na naprawdę wysokim poziomie choć co warto tu zaznaczyć oddał łącznie pięć na sześć celnych rzutów, jedynym pudłem był rzut za trzy pod koniec trzeciej kwarty. Ilość rzutów z gry była o tyle mała, że Mlynarczyk faulowany był pięć razy co przełożyło się ostatecznie na siedem trafień na dziewięć możliwych. JM został wspominany przez OnSpot w kontekście zatrzymania drogowego, jeszcze tego samego wieczora zawodnik odniósł się do sprawy w swoim stylu negując treść portalu plotkarskiego. -
**H. Takita ogląda efekty sesji, mając boxa z sesji chętnie użyje go do swojego indywidualnego projektu.**
-
⭐⭐ Hibiki Takita — Careful what you wish for
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum
Pierwszym dużym krokiem w karierze Hibiki było wypuszczenie portfolio, które przygotowała przyjaciółka Iki czyli Sireen Bazzi, właścicielka prestiżowego już Arabic Photography - nie stało się to jednak tak łatwo, bo nim doszło do wstąpienia na plan zdjęciowy minęły tygodnie namów ze strony Bazzi. Tuż po umieszczeniu w sieci portfolio do przestrzeni internetowej trafiły zdjęcia Takita w bluzach od MudWalkin, pierwszy drop i wzajemne promowanie swojego wizerunku przyniosło wymierny efekt, do wschodzącej gwiazdy mody odezwało się Lumii. I tylko głupi by nie skorzystał z ich oferty, po zawarciu umowy nastała chwila ciszy - a Takita powoli zaczęła budować swoją ekspozycję poprzez publikację kolejnych zdjęć w internecie. Jakiś czas później Hibiki chcąc przebić się do szerszego grona odbiorców tworzy kolejną indywidualną sesję zatytułowaną Bad Bunny, cała oprawa nazwana została Bad Bunny, co nawiązuje do kąśliwego charakteru Hibiki i do króliczego stroju w którym występuje na fotkach - głębia fotek jest prosta i kolejny raz ma przedstawiać osobowość. Tuż po dropie kolekcji modelka zostaje zaangażowana w końcu do pierwszej akcji z ramienia Lumii, wykorzystuje sytuacje kiedy Bailee Cantrell wpada w dołek i traci kontrakty z Lumii i Gusset. W podobnej sytuacji wykorzystuje stan Dolly Perri, która po różnych zawirowaniach trafia dwukrotnie do szpitala a jej rekonwalescencja się wydłuża. Iki najpierw bierze udział w akcji Lumii x Charity Block Party, gdzie prezentuje paletkę z limitowanej edycji, a następnie wypuszcza swoją trzecią indywidualną sesję zdjęciową pod nazwą Vinewood Life w której wprost nawiązuje do lokalnych celebrytów, niektóre z zdjęć miały być też pewnym pstryczkiem w nos i miały pokazywać że w tych czasach możesz być kim tylko chcesz, bez talentu ale z pieniędzmi i znajomościami. Tuż przed kolejną sesją z Lumi i Gusset, Hibiki bierze udział w wypadku w którym jednak nie odnosi obrażeń fizycznych, sprawca wypadku oprócz problemów zdrowotnych miał też problemy prawne. Na pierwszy ogień była sesja zdjęciowa Gussét x Lumii - Mystérieuse Night Shirt & Night Suit, a jej następstwem było nagranie reklam współpracy Lumii x Gussét - Mystérieuse prezentująca perfumy od Lumii. Na zwieńczenie naprawdę dobrego okresu w życiu Hibiki złożyła się sesja pod merch od Sloppy Toppy nawiązujący do ich hitowego kawałka The Ballad of Penny Trait i kolejny angaż od Lumii, tym razem w akcji z okazji Halloween. Zapowiedź portfolio od oficjalnego profilu Arabic Photography. Wypuszczenie portfolio pod tytułem Rising Radiance. Hibiki prezentująca pierwszą kolekcję od MudWalkin w przestrzeni mediów społecznościowych, zdjęcie zostało podane dalej przez profil Mud (1,2,3) Hibiki zaprezentowana jako ambasadorka Lumii. Przedstawienie zbliżającego się projektu pomiędzy Arabską fotografią a modelką na profilu studia. Publikacja drugiej sesji zatytułowanej Bad Bunny, która miała być swoistym uzupełnieniem portfolio. Udział Takita w Charity Block Party wspólnie z Lumii. Drop paletki Lumii x Charity Block Party. Arabic Photography informuje o kolejnym projekcie z Hibiki, gdzie jej fotograf odwróciła się rolą z Iki. Trzecia indywidualna sesja zdjęciowa Hibiki, Vinewood Life w której zaczepia lokalnych celebrytów i przedstawia ich w swojej interpretacji. [OnSpot] Wypadek samochodowy z udziałem modelki, gdzie ucierpiał jedynie motocyklista który był winny całemu zajściu. Zapowiedź najnowszej kolekcji bielizny od Gusset i perfum od Lumii (1,2) Sesja zdjęciowa Gussét x Lumii - Mystérieuse Night Shirt & Night Suit. Reklama video przy współpracy Lumii x Gussét - Mystérieuse prezentująca perfumy od Lumii. Rekalma z udziałem Hibiki na oficjalnym profilu Gusset. Udział modelki w zdjęciach do The Ballad of Penny Trait Merch. Lumii x Halloween z udziałem Takita (1,2) Modelka uzyskała nominacje do Horizon Business Awards przez długotrwałą współpracę z Arabic Photography. -
standardowo all w tikecie
-
Gussét dzięki swojej zaradności umacnia swoją pozycję na lokalnym rynku, mimo pewnych zawirowań z ubiegłych miesięcy to przedsiębiorstwo pod rządami Madison i Vitaliy rozrasta się w dobrym kierunku. Możliwość otwarcia nowego punktu sprzedażowego może okazać się strzałem w dziesiątkę, natomiast to "wydarzenie" należy jeszcze dobrze opakować by zainteresowane osoby mogły skorzystać z tych usług. W ciepły sposób odebrana została najnowsza kolekcja Mystérieuse, która dzięki świetnej akcji marketingowej sprzedała się w dużym nakładzie, a osoby zainteresowane zakupem wręcz domagają się zwiększenia nakładu produktów od Gussét - należy jednak pamiętać o tym, że taki ruch może przynieść różne efekty. I dla przykładu większy nakład może spowodować to, że marka stanie się mniej ekskluzywna dla najbardziej wyrafinowanych klientów, którzy obecnie tworzą główną grupę docelową marki. W intrenecie pojawią się opinie, które mówią o tym że deal z Lumii był naprawdę ciekawym rozwiązaniem, potencjalni inwestorzy oczekują od marki kolejnych ruchów i dropu kolejnych kolekcji - tym razem jednak oczekiwania wobec marki znacząco wzrosły i zainteresowani liczą na coś więcej niż kolejny komplet bielizny. Dobrym ruchem dla marki byłoby wypuszczenie w obieg jakiś dodatków dla płci pięknej, a także zawarcie kilku stałych umów z lokalnymi celebrytami, by Ci pasywnie nadawali marce rytmu - ekspozycja marki ma znacznie. Wpływ na zyski przedsiębiorstwa miały: - Drop najnowszej kolekcji zatytułowanej Mystérieuse. - Podjęcie się współpracy z Lumii i Arabic Photography. - Szeroka akcja marketingowa z udziałem Eliana Moore i Hibiki Takita. - Przygotowania do otwarcia stacjonarnego punktu sprzedaży od Gussét. - Aktywność medialna Gussét. Kapitał: $500,000 Status: ★ Czynsz za budynek/tydz.: $20,000 Zysk pasywny: $320,000
-
Los Santos Panic Basketball Team — PanicNation
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
Pierwsze przedsezonowe spotkanie wpada na konto LS Panic, którzy na własnym boisku ograli tego wieczoru drużynę Minnesoty Timberwolves, choć o zaledwie jeden punkt - walka na boisku trwała więc od początku do końca, spotkanie było mocno fizyczne i obie drużyny narzuciły sobie wysokie tempo. Panic podobnie do Timberwolves wyszło swoim najlepszym zestawieniem, natomiast trener J.J. Redick często rotował składem a w drużynie z ławki zagrali min. J. Mlynarczyk, G. Vincent, M Crhistie czy B. James JR - ten ostatni jednak nie może zaliczyć spotkania do udanego bowiem po trzech minutach rozgrywki musiał je opuścić ze względu na drobny uraz, w czasie tych trzech minut nie zanotował w swoich statystykach żadnych liczb. Najlepszym z rotujących był J. Mlynarczyk, który po rozegraniu 15 minut na boisku zanotował swój pierwszy double-double (14PTS - FG 6/11, 10 REB, 2AST) grając na pozycji silnego skrzydłowego i centra - czyli w pewnej chwili najpierw zastępował R. Kazinsky a potem A. Davis. Najbardziej wartościowym zawodnikiem na boisku został LeBron James, któremu udało się zdobyć 33 PTS - FG 13/20, 7 REB, 6 AST. Spotkanie, które rozgrywało się w Maze Bank Arena transmitowane było przez największe media sportowe w kraju, a oprócz debiutu tegorocznych rookies w arenie zadebiutowały również banery od Lloyd Investments, które zostało oficjalnym partnerem drużyny z NBA jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnych zmagań. Kolejne spotkanie Panic rozegrają już w ten poniedziałek o godzinie 9PM, zainteresowane osoby mogą spodziewać się rotacji w drużynie - przeciwnikami drużyny z LS będą Phoenix Suns z Kevinem Durantem na czele, to spotkanie również odbędzie się w Los Santos. Los Santos Panic ogrywa na własnym terenie drużynę Suns 105 do 92, spotkanie rozpoczęło się mocno rezerwowymi zestawieniami, zarówno po stronie gospodarzy jak i gości - drużyny zaczynały mając w początkowym zestawieniu tylko po jednym zawodniku faktycznego starteru przewidywanego na sezon 24/25 - w przypadku gospodarzy zagrał D’Angelo Russell na pozycji PG, a w przypadku gości był to centr Jusuf Nurkić, który rozegrał naprawdę dobre spotkanie i stał się dobry prognostykiem dla drużny z Phoenix. W przypadku drużyny gości początek spotkania nie przebiegał zgodnie z planem taktycznym trenera, a początkową gra gwiazd takich jak Duranta i Bookera pozostawiła wiele do życzenia, choć z biegiem gry ten drugi znacząco poprawił swoją grę zdobywając aż 40 punktów. W przypadku drużyny gospodarzy najbardziej wartościowym zawodnikiem (również zawodnikiem meczu) został L. James, który uzyskał status double double co przełożyło się na 31 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst - co warte uwagi, ten wchodził na boisko z ławki. Od początku spotkania okazję miał grać J. Mlynarczyk, który po rozegraniu 25 minut zdobył 18 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty - natomiast jego skuteczność rzutów z gry wyniosła 8-17, co warte uwagi trafił nawet jeden rzut za trzy. Na minus spotkanie zaliczyć może Bronny James, który w 22 minuty zdobył tylko 3 punkty i 2 asysty - po drużynie Panic dostrzec można znaczącą różnice poziomu pomiędzy ławką a starterem, co w późniejszej fazie sezonu może mieć kluczowe znaczenie, do składu nadal nie wrócił Wood i Vanderbilt, natomiast oboje mają być gotowi na start sezonu. Kolejne spotkanie Panic rozegrają już w ten piątek (11.10) w Fiserv Forum, czyli w domu Milwaukee Bucks. Na temat J. Mlynarczyk zaczyna mówić się i pisać w zagranicznej prasie, czyli przede wszystkim w Polsce, gdzie kanały sportowe zaczynają omawiać temat Polskiego skrzydłowego - porównywany jest obecnie do Sochana z Spurs, choć pierwsze spotkania w barwach Panic wysyłają już mocne sygnały że ten może być nawet lepszy od niego. Choć to dopiero dwa spotkania w barwach Panic i to na dodatek w meczach bez stawki, to do zawodnika grającego z numerem dziesiątym przytaczane są jego zagrania w czasów gry w ULSA Bruins. Reprezentacja Polski w koszykówce już niebawem może chcieć sięgnąć po Mlynarczyka, pojawia się jednak pytanie na jakiej pozycji miałby grać i wszystko wskazuje na to że w barwach biało-czerwonych przybierze rolę centra, czyli drugą najbardziej zaznajomioną dla siebie pozycję. Wiele odpowiedzi na te pytania może dać spotkanie z Bucks, a te już w piątek. Pierwsze wyjazdowe spotkanie w ramach rozgrywek przedsezonowych nie trafi na konto drużyny z Los Santos, ta uległa świetnie dysponowanej drużynie Millwauke Bucks wynikiem aż 81 do 116 - czyli różnicą aż 35 punktów. Wynik w pełni odzwierciedla grę przyjezdnych, zawiodła dziś komunikacja i rozegranie taktyczne. Spotkania do swoich najlepszych nie zaliczy J. Mlynarczyk, który po 26 minutach gry uzyskał 9 punktów, 3 zbiórki i jeden przechwyt - na średnią grę Polaka złożyło się kilka czynników. Przede wszystkim gra na jednego z najlepszych zawodników, a legendę Bucks - mowa tutaj o Giannis Antetokounmpo, który dzisiejszego wieczoru był najlepszy na boisku uzyskując wynik 41 punktów i 17 zbiórek, a także 7 asyst. Innym ważnym czynnikiem miał być uraz R. Kazinsky, który docelowo miał grać przeciwko greckiemu skrzydłowemu, jednak uraz skrzydłowego Panics objawił się na przedmeczowej rozgrzewce, na chwilę przed ogłoszeniem starterów obu drużyn. W tym wszystkim pojawia się jednak dobry prognostyk, bo w kilku sytuacjach J. Mlynarczyk oszukał greka co przełożyło się na trzy faule z jego strony tylko i wyłącznie na Polaku. W podobnej sytuacji znalazł się Max Christie, który zastąpił dziś Austin Reaves. Kolejne spotkanie w ramach przedsezonowych przygotowań Panic rozegrają na wyjeździe, gdzie staną naprzeciwko drużyny Golden State Warriors. To spotkanie odbędzie się o 9PM w środę 16/10. W pomeczowym wywiadzie usłyszeć mogliśmy że w kolejnym spotkaniu nie wystąpi również Kazinsky i Reaves, natomiast duet ma być gotowy na kolejne dwa spotkania, które odbędą się kolejno 18 i 19 października o 9PM. W drużynie Panic powoli kreuje się sytuacja kadrowa, młody trener znalazł również kilka rozwiązań taktycznych natomiast to może okazać się za mało. -
Archiwum.
-
ok, odezwij się na DC branży w tikecie, tam dokończymy formalności
-
ok, odezwij się na DC branży w tikecie po odbiór rangi
