-
Postów
1 423 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez El Fenomeno
-
Jakub Mlynarczyk — LS Panic rookie (ex-ULSA Bruins' Power Forward)
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
Jakub został transferowany z drużyny Utah Utes do ULSA Bruins, przenosi się tym samym do innego uniwersytetu, pozostaje przy tym na dotychczasowym kierunku Film, telewizja i media cyfrowe. W pierwszych dniach w nowym mieście poznaje standardy nauki i dyscypliny sportowej panującej w ULSA, przy okazji zapoznaje się z sztabem szkoleniowym, trenerem Steve Riley, kapitanem drużyny Dean Nash i drużynowym śmieszkiem jakim jest Isiah Carver. Trzy dni po ogłoszeniu transferu rozegrał swój pierwszy mecz dla Bruins, wchodząc z ławki przeciwko drużynie Oregon State. Chwilę po wejściu na parkiet Mlynarczyk przywitał się z publicznością w Los Santos efektownym power dunkiem zdobywając swoje pierwsze punkty a to oczywiście nie był koniec. Polski gracz zdobył łącznie cztery zbiórki, dołożył do ogólnego wyniku drugiego dunka i dopisał do wyniku aż dziewięć punktów, aż dziewięć patrząc na pozostałych graczy ULSA. To może być dokładnie takie samo wejście jak w ubiegłym roku w sezon, dwa pierwsze mecze z ławki a potem wszystko w wyjściowej piątce. Sześć dni po swoim debiucie w drużynie Niedźwiadków, polski zawodnik rozpoczął spotkanie z USC Trojans w wyjściowej piątce, w spotkaniu zakończonym wygraną poprzez buzzer ze strony Grady Chanlder. Mlynarczyk zanotował średnie spotkanie, a jego liczby to sześć punktów, dziesięć zbiórek, cztery asysty, dwa bloki i jeden przechwyt. Kolejnym przeciwnikiem na drodze Mlynarczyka było Colorado Buffaloes, które ULSA Bruins zdemolowało na własnym boisku 91 do 71. W tym spotkaniu pierwszy raz w obecnym sezonie Jakub uzyskał status MVP spotkania. W domowym meczu uzyskał wynik 21 punktów i 9 zbiórek, był bliski swojego pierwszego double double w Los Santos. W meczu pomiędzy Bruins i WSU, młody zawodnik zagrał solidny mecz, ale bez błysku zdobywając siedem punktów i osiem zbiórek. Brakowało mu trochę dynamiki i zdecydowania w grze. Skutkiem pewnych braków była wizyta u analityka sportowego mającego doświadczenie w NBA, w ten sposób Jakub uzyskał raport dot. swojej gry i na podstawie raportów wcielił w życie nowe zagrania i elementy treningowe. Kosmiczny mecz Bruins! Festiwal rzutów za trzy zakończony miażdżącym zwycięstwem 84-61. Tak zatytułowany został artykuł ESPN po spotkaniu w którym Bruins pokonali byłą drużynę Młynarczyka Wraz z drużyną poleciał do Arizony gdzie Sun Devils gościli w Desert Financial Arena rewelacją tegorocznych rozgrywek, czyli ULSA Bruins. Polak zagrał bezlitośnie wobec swojej byłej drużyny i udowodnił to zdobywając double-double. Potwierdziły się również wszelkie spekulacje, już wszyscy domyślali się w ostatnim czasie - zła krew pomiędzy zawodnikiem i jego byłą drużyną objawiła się w połowie trzeciej kwarty, kiedy to po dobrym podaniu Mlynarczyk power dunkiem zakończył jedną z akcji Bruins, wtedy to jeszcze pod koszem skierował się do ławki rezerwowych Utah i wymownym gestem ‘Take the L’. W ostatecznym rozrachunku Jakub zdobył trzynaście punktów, dwanaście zbiórek z czego cztery były w ofensywnie, dołożył do tego cztery asysty, jeden przechwyt i dwa bloki, na parkiecie spędził łącznie dwadzieścia trzy minuty. NCAA w oficjalnym oświadczeniu poinformowało o nałożeniu kary grzywny na Młynarczyka, za gest który pokazał w poprzednim spotkaniu, karę grzywny $5,000 spłacił w kolejnych dniach. Jakby tego było mało, zawodnik podgrzał atmosferę po zakończonym spotkaniu pisząc o najłatwiejszym double double w swojej karierze, wbijając kolejną szpilkę definitywnie potwierdził swój konflikt z Utah. Potocznie zwany Kuba10 ogłosił za pomocą swoich social mediów, że poszukuje management, ma to związek z zainteresowaniem scoutów drużyn znanych z NBA. Kolejny popisowy mecz Młynarczyk zagrał już w następnej kolejce, gdzie lokalne Sun Devils gościli w Desert Financial Arena rewelacją tegorocznych rozgrywek, czyli ULSA Bruins. Drużyna z Los Santos przyjechała do Arizony z myślą o przedłużeniu świetnej serii zwycięstw, tak też się stało. MVP spotkania drugi raz w tym sezonie został Jakub Mlynarczyk, który zagrał fenomenalne spotkanie, zawodnik sygnowany z numerem dziesiątym zaliczył również drugi dobule-dobule w sezonie - pod rząd! Występ Polskiego zawodnika w żaden sposób nie zaburzyła otrzymana przez niego grzywna wobec niewłaściwego gestu pokazanego w meczu z jego byłą drużyną. To była zupełna odwrotność, bo jak inaczej nazwać liczby, które zdołał zrobić w dwadzieścia cztery minuty gry - dwadzieścia punktów, trzynaście zbiórek z czego aż pięć była w ofensywnie, do tego pięć asyst i jeden blok. Celebrity Preview wspomniało o Mlynarczyku w kontekście Daphne Chamberlain, którą kompletnie zalaną koszykarz odwiózł i zaprowadził do domu. Jakub wydał w tej kwesti prześmiewcze oświadczenie, odpowiadając tym samym na zadane pytanie CP - Młody, zaliczyłeś chociaż? Nie. Gdzie przy okazji zaprosił kibiców z Los Santos na kolejne spotkanie Bruins, tym razem mieli się zmierzyć z Golden Bears. Wygrana w domowym spotkaniu nad Golden Bears 79-72. Jakub Mlynarczyk zagrał w poprawny sposób, choć zaliczył jedynie cztery zbiórki to dołożył do tego wyniku trzynaście punktów, jeden blok i jeden przechwyt - trzy akcje Mlynarczyk kończył dunkiem. Wraz z kolejną wygraną i wstępną aklimatyzacją w Los Santos, młody koszykarz zaczął pojawiać się w lokalnych klubach, gdzie poznał pewną część śmietanki z Los Santos min. Chase Love, Aniyah Geovanney, Vivienne Delaught, Carter Tahoe, Felicity DePalma, Spencer Lloyd, Daphne Chamberlain, Dolly Perri, Renee Tillery, Saoirse Sloane czy Randarious Royce - ten ostatni to były gracz Bruins, podczas gry dla collegu zajmował tą samą pozycję do Mlynarczyk. W trakcie oczekiwania na kolejne spotkanie, Mlynarczyk został wmieszany przez media w dramę odgrywającą się pomiędzy RiRi i Kayes, do sieci trafiło nagranie na którym zawodnik przybiera bierną postawę podczas kiedy RiRi wylewa drinka na Kayes, po chwili wyzwisk nagranie się kończy. Celebrity Preview zarzuciło mu zero reakcji na te czyny, choć prawda jest zgoła inna, natomiast o tym wie jedynie Kayes i dwie osoby z którymi spożywała kolację w restauracji. Bruins polecieli na wyjazdowe spotkanie do Arizony, gdzie drugi raz w sezonie ulegli Wildcats, tym razem wynikiem 75-68. W ten sposób Bruins stracili pozycję lidera konferencji i spadli na drugie miejsce. Mlynarczyk pokazał się w tym spotkaniu w dobry sposób, kolejny raz w tym sezonie uzyskał double double, w ciągu dwudziestu trzech minut Polak zdobył piętnaście punktów, zebrał piłkę jedenaście razy, asystował i blokował piłkę po jednym razie, a dwukrotnie zablokował piłkę. Mimo porażki eksperci z ESPN wskazali Mlynarczyka na najbardziej wartościowego zawodnika Bruins, ze względu na swoją tytaniczną pracę na rzecz drużyny. Mecz dwunastej serii spotkań w którym Bruins musieli otrząsnąć się po spotkaniu z Wildcats, odbył się 06.06 na Pauley Pavilon. Spotkanie pomiędzy ULSA Bruins i USC Trojans w ramach ligi był prawdziwym widowiskiem. Drużyna prowadzona przez S.Raily nie chciała pozostawić tym razem rywalom z macierzystego miasta żadnych złudzeń w porównaniu do ostatniego spotkania w którym doszło do dogrywki. Bruins zdominowali swoich rywali od pierwszej do ostatniej minuty, pewnie wygrywając 79-72. Najlepszym zawodnikiem meczu bezapelacyjnie był D. Nash, który poprowadził Bruins do zwycięstwa. Zdobył on 22 punkty, zebrał 5 piłek i zaliczył 4 asysty. Świetnie spisał się również J. Mlynarczyk, który dołożył do wspólnego sukcesu 18 punktów i 9 zbiórek. Młynarczyk i Nash prowadzą Bruins do zwycięstwa i walki o playoffs - tak po meczu ESPN tytułował artykuł poświęcony grze drużyny Niedźwiadków. W pomeczowym komentarzu w trener Riley pochwalił Polaka za swoją grę. Bruins zabójczo skuteczni demolują swojego rywala. ULSA Bruins 83-64 Washington State. Niedźwiadki notują najlepszy sezon od 2013 roku. MVP spotkania został Młynarczyk gdzie zdobył łącznie osiemnaście punktów, zanotował dwanaście zbiórek i sześć asyst - było to świetne spotkanie Polskiego zawodnika, który już w tej chwili wymieniany jest w czołówce najlepszych graczy ligi uniwersyteckiej obecnego sezonu. Kolejne MVP, kolejny Double-double i być może to będzie drugi i ostatni sezon w lidze uniwersyteckiej, bo już teraz wiemy że skrzydłowym Bruins zainteresowały się kluby grające w NBA. Tuż po spotkaniu Młynarczyk oddał swój komentarz dla dziennikarza ESPN. -
archiwum
- 40 odpowiedzi
-
- związek bokserski
- boxing
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
archiwum
-
Wpływ na zyski przedsiębiorstwa miały: Odświeżenie mediów społecznościowych i aktywne prowadzenie profilu wytwórni. Maxine Koci bez kontraktu w DSE, natomiast na jej miejsce pojawił się Ray Miller. Kolejne wydania ze strony artystów wytwórni między innymi od Chase Love, Ray Miller, Aniyah Geovanney. Wytwórnia zajęła się dystrybucją dla PRE$$EY. Artyści zakontraktowani w wytwórni zagrali kilka koncertów, a w tym występ podczas drugiej edycji Pro Boxing Leauge przez Kayes, czy wystąpienie Chase Love podczas imprezy w Sky7 czy Tropical Holiday by The Vault & Moon. Otwarcie projektu NEWCOMMERS, gdzie praktycznie od razu zakontraktowano Percy Pressey. Wytwórnia pracuje nad kolejnymi projektami, a jednym o którym wie już opinia publiczna to album The Rose That Grew From Concrete od Kayes. Aresztowanie CEO wytwórni i drama wokół tego, jakoby miał być zamieszany w śmierć Thomas Zucco. W kolejnych tygodniach władze DSE powinny skupić się nad dalszym promowaniem aktywnych projektów wywodzących się spod wytwórni (Newcommers i albumy/EP). Digital Scale ma szansę w szybki sposób stać się dużym graczem na krajowym rynku, skład którym dysponuje obecnie wytwórnia jest na tyle solidny, że DSE nie powinno sięgać po kompletnie zielonych artystów, a po takich którzy swoją twórczością przebili się swoim talentem do odrobinę szerszego grona osób. Kapitał: $500,000 Status: Awans na ★ Czynsz za budynek/tydz.: $10,000 Zysk pasywny: $220,000
-
Spoko, resztę dogadamy w tikecie na branży
-
Jakub Mlynarczyk — LS Panic rookie (ex-ULSA Bruins' Power Forward)
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
(By ESPN.com) Bruins zabójczo skuteczni demolują swojego rywala. ULSA Bruins 83-64 Washington State. Niedźwiadki notują najlepszy sezon od 2013 roku. Po takim spotkaniu należy zadać sobie jedno kluczowe pytanie, czy to Bruins zagrali mistrzowskie spotkanie czy Cougars zagrali najgorszy mecz obecnego sezonu? Jedno jest jednak pewne, to Bruins wyciągnęli wnioski z błędów z ubiegłych spotkań i tym razem znacząco poprawili skuteczność bo w połowie spotkania, ta wynosiła aż 57% natomiast ostatecznie Bruins skończyli z bardzo dobrą skutecznością wynoszącą aż 58% (34/59 FG) - gdzie pod koniec trzeciej kwarty ta, wynosiła nawet 67%. Bruins zagrali nie tylko skutecznie, ale przede wszystkim zespołowo czego odzwierciedleniem może być wynik asyst, bo tych było aż dwadzieścia sześć co jest najlepszym wynikiem w obecnym sezonie. W liczbach Bruins wygrali przewagą dziewiętnastu punktów, gdzie w pewnej chwili największe prowadzenie było tylko o punkt mniejsze. ULSA rozpoczęło spotkanie z przytupem, zdobywając przewagę w pierwszej kwarcie nie oddali jej aż do końca spotkania. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 25-14, a jej zwieńczeniem był piękny windmill w wykonaniu debiutującego dzisiaj Cody Saenz, który dostał szansę od trenera na grę z ławki. Druga kwarta zakończyła się z kolei wynikiem 43-31, a najbardziej efektywnymi graczami okazali się Wallace z Washington, ten zakończył połowę meczu z wynikiem ośmiu punktów, dwóch zbiórek i jednej asysty. Natomiast po stronie Bruins zdecydowanie lepszymi statystykami mógł pochwalić się Mlynarczyk, który połowę zakończył z wynikiem sześciu punktów i tylu samo zbiórek, do ogólnego wyniku dołożył aż cztery asysty. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 62-49. W czwartej kwarcie poznaliśmy zawodnika meczu, którym został Jakub Mlynarczyk, tegoroczny nabytek Bruins do końca udowodnił że jest filarem nie tylko drużyny, ale ligi uniwersyteckiej. Ostatnia kwarta zakończyła się zwycięstwem Niedźwiadków w trzynastej serii spotkań i na obecną chwilę są czarnym koniem tegorocznych rozgrywek, nikt przed sezonem nie spodziewał się takiego wyniku ze strony drużyny prowadzonej przez trenera Riley. MVP spotkania zdobył łącznie osiemnaście punktów, zanotował dwanaście zbiórek i sześć asyst - było to świetne spotkanie Polskiego zawodnika, który już w tej chwili wymieniany jest w czołówce najlepszych graczy ligi uniwersyteckiej obecnego sezonu. Kolejne MVP, kolejny Double-double i być może to będzie drugi i ostatni sezon w lidze uniwersyteckiej, bo już teraz wiemy że skrzydłowym Bruins zainteresowały się kluby grające w NBA. I dokładnie to samo możemy powiedzieć o drugim najlepszym zawodniku tego spotkania, mowa tutaj o Dean Nash. Kapitan drużyny z Los Santos zdobył siedemnaście punktów, uzupełnił swój wynik pięcioma zbiórkami, czterema asystami i dwoma przechwytami. Nash nie ustrzegł się jednak błędów, bo w całym meczu popełnił je aż trzy, co nie miało jednak wpływu na wynik. Haggard zanotował kolejny dobry występ w wyjściowej piątce, bo w dzisiejszym spotkaniu uzyskał Double-double. W dzisiejszym spotkaniu mieliśmy dwa debiuty bo zobaczyć mogliśmy dwóch rookie, mowa o Cody Saenz i Brandon Duncan, gdzie ten pierwszy w dziewięć minut gry z ławki uzyskał siedem punktów, zanotował dwie zbiórki i aż cztery asysty. Duncan zaliczył nieco gorszy ale jednak nadal przyzwoity wynik, bo w dziewięć minut gry wykorzystał dwie z trzech szans, uzyskał wynik czterech punktów i dwóch asyst. Dziś byliśmy również świadkami kiepskiej gry ze strony Isiah Carver i Grady Chandler, dwójka zawodników w ostatnim czasie wydaje się być zablokowana. To samo możemy powiedzieć o Xiang, Silva, Mashall czy Mills, więc decyzja trenera Bruins o włączeniu do gry dwóch zawodników wydaje się być jak najbardziej trafna. Powiew świeżości w drużynie może wpłynąć na jej wewnętrzną rywalizację, co może przełożyć się na lepsze wyniki w treningach. Komentarza w tej sprawie udzielił nam trener Bruins Steve Riley. U niektórych z zawodników można odczuć pewne efekt zmęczenia, można powiedzieć wypalenia się. To przekłada się na wyniki nie tylko podczas oficjalnych spotkań, ale na treningach co można było odczuć w ostatnich tygodniach, te trzy ostatnie spotkania obnażyły nam pewne słabości. Stąd też decyzja o powołaniu do kadry meczowej Saenz i Duncan. Jak pewnie wiecie Duncan był nawet w kadrze meczowej na początku sezonu, aczkolwiek podczas treningu doznał kontuzji kolana przez co został wykluczony na kilka miesięcy. Teraz wraca i chce mu dać szansę, co do Saenz to zagrał dziś dobrze, dziewięć minut pokazało nam, które elementy musi jeszcze poprawić. W kolejnych spotkaniach pojawi się pewna rotacja, zmiany w ustawieniu. Na ten moment nie chcę zdradzać zbyt wiele szczegółów, ale chcemy zweryfikować umiejętności naszych zawodników z pewnymi wytycznymi. Komentarza po spotkaniu udzielił nam również Jakub Mlynarczyk. Spotkanie przebiegło zgodnie z myślą naszego trenera, można powiedzieć że analiza naszego sztabu trenerskiego była w stu procentach skuteczna, co prawda spodziewałem się większej walki fizycznej zwłaszcza po tym co Cougars pokazali w swoim domowym meczu kilka miesięcy temu. Czyli walka o każdy centymetr boiska, a dziś zagrali jakby przerażeni atmosferą jaka panuje w Pauley Pavilion. Co tu więcej dodać, dzięki wszystkim którzy przyszli dziś oglądać naszą grę na żywo, ale to nie koniec ligowych zmagań i znowu będziemy was potrzebować za jakiś czas. -
W ostatnim czasie internet wręcz huczy i domaga się sprawiedliwości w sprawie śmierci Thomasa Zucco, pięściarza mieszkającego w Los Santos. Sytuacja wydaje się być ciężka dla internautów, tego samego dnia sam denat podczas konferencji PBL3 wypowiadał się w zły sposób w stronę modelki Dolly Perri. Sama zainteresowana nie pozostała dłużna w stosunku do pięściarza, wręcz wkroczyła z nim w dyskusję przy pomocy swojej menadżerki Vivienne Delaught oraz przyjaciółki Nevaeh Trevino. Sama kłótnia skończyła się drastycznie, modelka spoliczkowała zawodnika przez co została wyprowadzona przez ochronę, jej menadżerka idąc za ciosem również ruszyła w stronę zawodnika lecz została pchnięta z dużym impetem na ścianę. Po interwencji ochrony przed miejscem konferencji zebrała się wręcz cała śmietanka głównie muzycznej oraz sportowej sceny tego miasta, w tym zamieszane kobiety. Zayuan Monroe widząc tylko na rogu T.Zucco rzucił się wręcz w pogoń a za nim ruszyli następująco: Latrelle Duval, Percy Pressey, Anthony Curry. Finalnie po dłuższej pogoni poszkodowany został dotkliwie pobity przez wymienione wyżej osoby i przewieziony do szpitala. Wręcz niespodziewanie Thomas Zucco zjawił się tego samego dnia pod Ecstasy Theatre gdzie po krótkim pobycie wdał się w kłotnię przed z Latrelle Duval, po krótszej wymianie zdań wdali się w bójkę której przyglądali się Renee Tillery, Kareem Perry czy Eman Neuland którzy po nokaucie zafundowanym pięściarzowi brutalnie go dobili gdy leżał na ziemii. Niestety to wszystko było dla Zucco śmiertelne a Ambulans który przyjechał nie zdołał przywrócić funkcji życiowych. DA bardzo szybko zajęło się sprawą, wystawiło wiele nakazów aresztowań które były realizowane bardzo szybko. Sama opinia publiczna jest podzielona aktualnie, jedni twierdzą że był to samosąd w wykonaniu Latrelle Duval inni mówią że to niewyparzony język Zucco wyprowadził z równowagi młodego Duval jeszcze jest trzecia strona która obwinia Dolly Perri oraz Vivienne Delaught jakoby miały zlecić pobicie T.Zucco który mocno zaszedł za skórę obu kobietom. Jedno jest pewne ta śmierć mocno wstrząsnęła światem show biznesu Los Santos, powinna dać do myślenia różnym gwiazdom głównie sportowcom by skupili się na ciężkiej pracy niżeli trashtalku który prowadzi nawet do śmierci.
-
W ostatnich dniach w sieci coraz głośniej robi się o akcji skrytej pod hashtagiem #mancancrytoo, której inicjatorem jest lead guitarist zespołu Deception, Jack Muller. Gitarzysta swoją akcją stara się nagłośnić społeczny problem ignorancji zdrowia psychicznego mężczyzn i podnieść świadomość społeczeństwa na to jak ogromny jest to problem. Można rzec, że jest to tylko kolejna akcja charytatywna, którą lokalny celebryta próbuje "wytrzeć swoją twarz" lecz nie tym razem i w tym przypadku Jack wyraźnie wychodzi z inicjatywą własną, z której nie liczy na żadne przychody, co też jasno klaruje w swoim poście, w którym obszernie opisał temat problemu, który nagłaśnia. Akcja przyjęła się ogromnym odzewem a hashtag #mencancrytoo zaczął zalewać Life Invader angażując w akcje nie tylko mieszkańców ale również przedsiębiosrtwa oraz innych artystów a sam Jack zadeklarował, że za każde udostępnienie i szerzenie społecznej świadomości na temat problemu zdrowia psychicznego mężczyzn będzie wpłacał $1000 na rzecz fundacji wspierającej osoby z problemami natury psychicznej. Otwartość i wyraźna chęć szerzenia dobra pośród codziennej dawki newsów o nieprzyjemnościach jakie kreują marki, przedsiębiorcy czy sami celebryci wyraźnie wybiła się budząc w ludziach chęć szerzenia pomocy co też odbija się echem a sam Jack zyskał wielu nowych obserwujących przez swój charytatywny gest.
-
Po mieście głośnym hukiem przeszła afera związana z Future Pub pomiędzy Daphne, właścicielką lokalu a Fehu Skarsgard. Ta ostatnia po koncercie Daphne wystawiła mocniejszy wpis w kierunku Future Pub, rzucając oskarżenia oraz w znacznym stopniu nawołując do cancelu lokalu za to,że ten nie zareagował gdy artystka podczas koncertu obrażała ją niewybrednymi słowami. Wpis zrobił poruszenie w sieci, a sama Fehu krytycznie odnosiła się do zapowiedzianego występu Black Widow w lokalu, finalnie doprowadzając do odwołania go ze strony Black Widow. Właścicielką Future Pub - Raquel Ayala po tym wydarzenia wybuchła w social mediach kierując ostre słowa do Skarsgard. Jednak słowa słowami - na właścicielkę za brak przerwania wydarzenia, gdy artystka obrażała inną osobę została spadł ogromny hejt i burza w sieci. Jaki jest tego finał? Według ostatnich doniesień Raquel odebrała sobie życie- na co wpływ niewątpliwie mogła mieć sytuacja wywołana i podsycana przez Fehu Skarsgard. Czy takie akcje mają logiczne zastosowanie ze strony artstow z tak dużymi zasięgami? Poza ewentualną próbą zaszczucia człowieka, który nie ma za sobą tysięcy fanów. Niemniej, finał już jest kontrowersyjny, ale sytuacja jeszcze bardziej się rozwinęła. Po koncercie zespołu prowadzonego przez Black Widow w Total Explode dnia 4 czerwca, na scenę przez wcześniej wspomnianą artystkę została zaproszona Fehu Skarsgard oraz Wattie Reid. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie dołączenie dwóch osób z zespołu Black Widow - Mirandy Bane oraz Jany Mikesovej. Wcześniej wspomniana Miranda na pierwszym utworze granym wspólnie z artystami z Soul Evisceration zaatakowała bez pardonu Black Widow śpiewanym tekstem. Efekt? Mikesova przestała grać na perkusji w momencie pojawienia się śpiewanego tekstu, Fehu oraz Wattie grali jej podkład aż do samego końca. Zatem wzięli udział bezpośrednio w tym samym za co właścicielką Future Pub została zaszczuta, finalnie się zabijając... Ba, udział wspomnianej dwójki był znacznie większy, gdyż grali utwór na scenie do spółki z Miranda, a biorąc pod uwagę, że ciężko zagrać coś takiego na kompletnej improwizacji- zapewne mogli wiedzieć też doakonale o samym pomyśle Mirandy. Różnica polega również na tym,że Black Widow wydawała się być dobrą znajomą wspomnianej dwójki, wielokrotnie wyciągając Fehu Skarsgard na scenę przy swoich koncertach, nawet i dzień wcześniej w Hakael. Nóż w plecy? Kto wie. Należy zadać sobie pytanie - jak zrozumieć obecny stan rzeczy, gdy szary obywatel jest doprowadzany do śmierci za przewinienie wobec osoby, która ledwo zna, a gdy znana osoba robi to samo w bardziej bezposredni sposób i wobec osoby bliższej udaję,że nic się nie działo. Tym bardziej gdy to osoba, która sama zaszczuła o to samo przewinienie inną osobę. Czy hipokryzja wśród gwiazd ma swoje granicę? Do jakiego poziomu muszą zajść rzeczy żeby móc wyciągnąć konsekwencję?
-
Jakub Mlynarczyk — LS Panic rookie (ex-ULSA Bruins' Power Forward)
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
Mecz dwunastej serii spotkań w którym Bruins musieli otrząsnąć się po spotkaniu z Wildcats, odbył się 06.06 na Pauley Pavilon. Spotkanie pomiędzy ULSA Bruins i USC Trojans w ramach ligi był prawdziwym widowiskiem. Drużyna prowadzona przez S.Raily nie chciała pozostawić tym razem rywalom z macierzystego miasta żadnych złudzeń w porównaniu do ostatniego spotkania w którym doszło do dogrywki. Bruins zdominowali swoich rywali od pierwszej do ostatniej minuty, pewnie wygrywając 79-72. Już od pierwszych minut meczu widać było, że Bruins mają dziś ochotę na coś więcej. Szybkie ataki, celne rzuty i żelazna obrona - to był przepis na sukces Bruins w pierwszej połowie. Chociaż Trojans próbowali nadrobić straty, Bruins nie dali im ani na chwilę odskoczyć. Na przerwę schodzili z wynikiem 38-38, zapowiadając jeszcze bardziej emocjonującą drugą połowę. Druga połowa to prawdziwy popis Bruins. Od samego początku narzucili oni swój styl gry, budując przewagę punkt po punkcie. Trojans walczyli dzielnie, ale nie mieli nic do powiedzenia w starciu z rozpędzonymi Bruins. Gospodarze meczu trafili 39 punktów z 13 rzutów za trzy punkty, co pokazuje ich niesamowitą skuteczność w tej kategorii. Bruins dominowali również pod tablicą, wygrywając walkę o zbiórki 44-36. Najlepszym zawodnikiem meczu bezapelacyjnie był D. Nash, który poprowadził Bruins do zwycięstwa. Zdobył on 22 punkty, zebrał 5 piłek i zaliczył 4 asysty. Świetnie spisał się również J. Mlynarczyk, który dołożył do wspólnego sukcesu 18 punktów i 9 zbiórek. G. Chandler z 21 punktami i 5 asystami również znacząco przyczynił się do wygranej. Trojans mimo porażki nie poddali się do końca. S. Thomas zdobył dla nich 20 punktów, a M. Johnson i F. Jones dodali po 16 i 14 punktów. Niestety, ich wysiłki nie wystarczyły, aby powstrzymać rozpędzonych Bruins. Młynarczyk i Nash prowadzą Bruins do zwycięstwa i walki o playoffs Los Santos, San Andreas (5 maja 2024) ULSA Bruins pewnie pokonali USC Trojans 79-72 wczoraj wieczorem, umacniając swoją pozycję wicelidera Pac-12. Kluczową rolę w tym sukcesie odegrali trzej zawodnicy: J. Młynarczyk, D. Nash i G.Chandler. Młynarczyk, pozyskany w tym sezonie z Utah Utes, imponuje od samego początku. Nowy Bruins notuje średnią na poziomie 14 punktów, 10,33 zbiórki i 2,33 bloki na mecz, przy jego 40% skuteczności z gry, co oznacza, że średnio 6 punktów z jego punktów pochodzi z rzutów z gry. Nash, rozgrywa swój zdecydowanie najlepszy sezon w karierze. W ostatnich meczach notował średnio 16,8 punktów, 4,4 asysty i 3,6 zbiórki. Należy jednak wziąć pod uwagę jego 45% skuteczność z gry. Warto wspomnieć o uzupełniających dwóch frontmentów Carvera i Chandlera, którzy również dają swoje punkty w każdym meczu. "To był świetny mecz dla całej drużyny" - powiedział po meczu trener Bruins, Railey. "J. Młynarczyk świetnie zaklimatyzował się w naszym zespole i jest dla nas ogromnym wzmocnieniem. D. Nash, jak zawsze, był naszym liderem, a I. Carver świetnie kontrolował tempo gry. Jestem bardzo dumny z moich chłopaków." Bruins mają w tym sezonie znacznie lepszy roster niż w zeszłym roku. Oprócz Młynarczyka, wzmocnili się również freschmanami: R. Haggard i I. Carver. Dzięki temu drużyna z Los Santos jest jednym z faworytów do wygrania Pac-12 i awansu do playoffs NCAA. "Mamy w tym sezonie wielkie ambicje" - powiedział Nash. "Chcemy wygrać Pac-12 i awansować do Final Four. Wierzę, że mamy zespół, który może to zrobić." Bruins zmierzą się w następnym meczu z drużyną Washington State Cougars już w najbliższy poniedziałek, na Pauley Pavilon. -
Odrzucam, aplikacja jest po prostu nieestetyczna, sama historia też nie pozostawia po sobie dobrego wrażenia. Pograj najpierw trochę na serwerze i spróbuj za jakiś czas, postaraj się na przyszłość żeby aplikacja zawierała jakąś grafikę nawiązującą do twojej postaci, zadbaj o formatowanie.
-
Jakub Mlynarczyk — LS Panic rookie (ex-ULSA Bruins' Power Forward)
El Fenomeno odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Archiwum globalne
(By ESPN.com) Arizona Wildcats przerywa zwycięską passę ULSA Bruins (75-68), zmiana na pozycji lidera konferencji. Bruins podchodzili do spotkania z pozycji lidera z bilansem (8-2) natomiast drużyna gospodarzy z wynikiem (bilans) zajmowała drugie miejsce w konferencji. Mecz na szczycie pomiędzy Arizona Wildcats a ULSA Bruins rozpoczął się równo o 20:00 w McKale Center (Arizona). Hitowy mecz Bruins rozpoczęli w podobny sposób do tego z początku sezonu, kiedy to ulegli Wildcats w Pauley Pavilion 62-68. Kiepska skuteczność, bo w pierwszej kwarcie wyniosła ona 21% a w drugiej 27% spowodowała, że drużyna gości przegrywała już w pewnym momencie 14 punktami. Niedźwiadki dwukrotnie zbliżali się do Arizony przegrywając jedynie dwoma punktami, natomiast końcówka trzeciej i początek czwartej kwarty przeważyły o trzeciej porażce w tym sezonie - Bruins nie potrafili znaleźć metody na zdobycie kosza Wildcats przez pięć minut, dzięki czemu gospodarze zgromadzili dostateczną przewagę by zakończyć mecz wygraną. Tym samym doszło do przetasowania w Pacific-12 Conference - ULSA zamieniło się z miejscami z Arizoną i spadli na drugie miejsce. (...) Natomiast w drużynie przyjezdnych największą rolę odegrała pierwsza piątka, ławka rezerwowych Bruins zwyczajnie nie dojechała do poziomu spotkania, odstawali w każdym możliwym aspekcie czego dosadnym uzasadnieniem jest to że gracze wprowadzeni z ławki zdobyli tylko cztery punkty i zanotowali cztery zbiórki. I było to wynik gorszy nawet od Isiah Carver, który nie miał dziś swojego dnia. Carver zdobył w tym spotkaniu dziesięć punktów, zanotował cztery zbiórki i trzy asysty. Po swoich błędach stracił dwie piłki, jego skuteczność spadła poniżej 50% co przełożyło się na utratę punktów w spotkaniu. A jeśli już przy skuteczności jesteśmy to Grady Chandler zmarnował tego wieczora aż dwanaście okazji, raz popełnił błąd tracą piłkę na rzecz przeciwnika. W meczu zdobył czternaście punktów, zaliczył dwie zbiórki, raz asystował. Kapitan zespołu Bruins zdobył łącznie piętnaście punktów, natomiast jego field goal wyniosły cztery na trzynaście prób. Nash asystował dwa razy, zebrał trzy piłki w całym spotkaniu. Mlynarczyk pokazał się w tym spotkaniu w dobry sposób, kolejny raz w tym sezonie uzyskał double double, w ciągu dwudziestu trzech minut Polak zdobył piętnaście punktów, zebrał piłkę jedenaście razy, asystował i blokował piłkę po jednym razie, a dwukrotnie zablokował piłkę. Naprawdę dobrym występem popisał się Haggard, który zdobył dziesięć punktów, zaliczył jedenaście zbiórek, dołożył do tego trzy asysty i aż pięć przechwytów - double double może uskrzydlić zawodnika Bruins przed kolejnym spotkaniem. Po dramatycznej porażce z Arizoną, która kosztowała ich spadek na drugie miejsce w tabeli konferencji Pac-12, Bruins zmierzą się z USC Trojans w meczu, który może mieć ogromny wpływ na ich szanse na awans do turnieju NCAA. Warto również zwrócić uwagę na to, że ULSA wygrało pierwszy mecz z USC w tym sezonie jednym punktem po dogrywce. Bruins są faworytem tego meczu. Drużyna ma lepszy bilans meczów konferencyjnych i zagra przed własną publicznością. Początek spotkania zaplanowany został na godzinę 9PM 6 czerwca tego roku. -
Powrót z archiwum, powodzenia
-
Akceptuje, reszta dogadana na DC branży
-
spoko, odezwij się na dc branży
-
ok, możecie zgłosić się na DC po rangę i wokal/e
-
spoko, zgłoś się na DC branży po rangę i wokal
-
Spoko, zgłoś albo zgłoście się na DC branży po rangę i wokal
-
🎤 | Carmelo "Luh Cobra" Cazalla | 🎯 GEESGANG BABY
El Fenomeno odpowiedział(a) na cday temat w Odrzucone
ok, zgłoś się na DC branży po rangę i wokal -
ok, zgłoś się na DC branży po rangę
-
powrót z archiwum
-
⭐ Starring: Felicity DePalma in Depalma Dynasty
El Fenomeno odpowiedział(a) na Madlyn temat w Biografie postaci
Akceptuje. -
archiwum na życzenie
-
niech bd, zglos sie na dc po wszystko
-
OK, odezwij się na DC branży (popraw ewentualnie równanie tekstu i bd g)
