-
Postów
151 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zugi
-
-
od dziś Roger będzie świecił fiutem w MMS'ach
-
El Nuevas Motorcycle Club (1%-ent, Blaine County)
Zugi odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Archiwum
-
El Nuevas Motorcycle Club (1%-ent, Blaine County)
Zugi odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Archiwum
-
El Nuevas Motorcycle Club (1%-ent, Blaine County)
Zugi odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Archiwum
-
-
El Nuevas Motorcycle Club (1%-ent, Blaine County)
Zugi odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Archiwum
-
El Nuevas Motorcycle Club (1%-ent, Blaine County)
Zugi odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Archiwum
Lecymy z tym na pełnej pizdzie bruda -
Hungaroring pozdrawia, obyście się teraz nie wyjebali tak szybko na wnioskach
-
**Jenkins O'Moore w wolnej chwili zjawił się na ostatnie 25 minut streama - nie udzielał się na czacie, bardziej interesowały go nowinki na które zdążył wpaść. **
-
**Dostawca nie był w stanie podać sensownych informacji - IP hackera było kryte poprzez VPN'a, który został skoordynowany z Ameryki południowej jak i te same zmieniało się kilkukrotnie w ciągu wręcz, że sekundy. Dostawca mimo chęci pomocy wskazał im jedynie "bramę", a ta i tak prowadziła w martwy punkt. Oczywiście ten trop mogli dostrzec wtedy kiedy sprawdzili oni sieć kamer - nie serwera do którego to wpiętą się bezpośrednio jak i manualnie wgraną wirusa poprzez pen-drive'a.**
-
**Personel LifeInvader nie udzielił istotnych informacji poza tym, że z ich monitoringu brakuje nagrań.** **Kamery znajdujące w środku mimo, że miały na widoku włamywacza oraz był on widoczny na nie jednej z nich niestety były zbędne - wynika to z brakujących nagrań z tamtego dnia.** **Jedyna kamera, która to monitorowała tamtejsze skrzyżowanie oraz nie była powiązana z systemem LifeInvader uchwyciła jedynie ciemne Buffalo bez tablic rejestracyjnych oraz mężczyznę w dredach, ciemnym ciuchu nie wyróżniający się niczym jak i bandaną na twarzy.** **Jedynie wyłam w kodzie zabezpieczeń korporacji - prześledzenie go w głównej mierze zaprowadzi ich w kozi róg, a nawet jeśli uda im się coś "ustalić", trafią na fałszywy trop z racji na iż haker dawno zmienił swoje miejsce położenia jak i co chwilę prześwietla swój sprzęt w celu kontrolowania czy sam nie jest obserwowany.** **Tak, posiadał na obydwu rękach rękawiczki - jedna była wyposażona w dziwne urządzenie, które nie jak opisać choć bardzo wspomogło ich pracę.** ((Wszystko jest pod tematem, link w spoilerze)) **Późno porą, całą akcje przeprowadzoną nocą chwilę po zamknięciu placówki** ((Niestety, ale nie pamiętam dokładnie - musiałbym prześledzić logi)).
-
1. [Krótki opis sceny przestępstwa:] Z nocy 11 grudnia na 12 grudnia doszło do włamania do placówki LifeInvander poprzez dwóch mężczyzn - złodzieja, który to dostał się do środka budynku jak i hakera który to wspomagał go oddalony o niewielką odległość - włamano się do środka gdzie to wykradniętą drogi dysk z serwerowni, który to o dziwo, był pusty. Przysłużył im się jednak do czegoś innego niżeli wykradnięcie danych pracowników, zarządu bądź celebrytów z którymi to LifeInvander współpracuje. Elektroniczne zabezpieczenia otwieraną za pomocą szyfrów, które to wysyłał ukryty haker - klasyczne zamki otwierał mężczyzna w środku będący uzbrojony w bardziej zaawansowane wytrychy niżeli dwa kawałki drucika - cała akcja trwała nie lada 20 minut z racji takiej iż złodzieje bardzo dobrze wiedzieli gdzie szukać dzięki planom budynku, czarnoskóry mężczyzna który to znajdował się w środku nie został wykryty przez żadnego z ochroniarzy oraz kamery jak i ciche alarmy - już wcześniej wspomniany kilkukrotnie, haker zajął się tym prowadząc złodzieja aż do celu. Popełnione inne przestępstwa: Kradzież. 2. [Materiał dowodowy z sceny:] 1. Kamery które to doznały "awarii" mogły przykuć uwagę LEA - najpewniej nie byłoby to nic niezwykłego gdyby nie brakujący dysk. 2. Niewielki wyłam w kodzie zabezpieczeń, dla amatora nie zauważalny, dla kogoś bardziej doświadczonego raczej bezpieczny - nie wskazywał na coś o wiele gorszego. 3. Chwilowe zwarcia wywołane specjalnie aby tylko odwrócić uwagę ochrony. [Uczestnicy przestępstwa:] 1. Napastnik/Napastnicy: N/A [nie ujęto ich na niczym]. 2. Ofiara/Ofiary: N/A 3. Świadek/Świadkowie: N/A [ochrona nie zauważyła nikogo]. 3. [Osoby powiązane z sprawą] - N/A. 4. [Miejsca powiązane z sprawcą/sprawcami] - N/A. 4. [Dodatkowe informacje] - N/A.
-
1. [Krótki opis sceny przestępstwa:] Mężczyzna o dobrze zbudowanej posturze o ciemnej karnacji, który to został zauważony przez świadka naocznego w postaci starszej kobiety, która to obserwowała jego dokonań z okna dopuścił się ponoć próby włamania do jednego z mieszkań znajdujących się przy Chumash - zachodniej części San Andreas. Staruszka zeznała iż ten był ubrany w rękawiczki jak i miał na sobie kominiarkę lecz jedna rzecz przykuła jej uwagę, szara gruba kurta z czerwonymi elementami na barkach mężczyzny - starał się on wraz z swoim wspólnikiem rozwalić drzwi w jednym z mieszkań, mężczyzna uciekł za to drugiego złapano. Dalsze jego kroki były nieznane. Popełnione inne przestępstwa: N/A [Materiał dowodowy z sceny:] 1. Odciski butów mężczyzny mierzący rozmiarówkę na 43, buty wzmiacniane wraz z okolcowaną powierzchnią. [Uczestnicy przestępstwa:] 1. Napastnik/Napastnicy: Dwóch zamaskowanych, uchwycony mężczyzna przez departament to Jenkins O'Moore, drugi zaś to dobrze zbudowany facet któremu udało się uciec. 2. Ofiara/Ofiary: N/A 4. Świadek/Świadkowie: Starsza kobieta informująca o włamywaczach. 5. [Osoby powiązane z sprawą] - N/A. 6. [Miejsca powiązane z sprawcą/sprawcami] - N/A. 7. [Dodatkowe informacje] - N/A.
-
Jak na początki to jest ideolo, kilka podciągnięć i byłoby idealnie.
-
29.08.2022; Warsztat C&N Na podjeździe warsztatu pojawił się niepozorny na pierwszy rzut oka mężczyzna, był to przedstawiciel MURRIET który to przyszedł do samego Rafael'a z propozycją współpracy. Warunki były korzystne dla obu stron, po uzgodnieniach podpisano umowę oraz ustaloną termin pierwszych dostaw specyfików spod szyldu MURRIET. Zdjęcie niżej ukazuje teczkę z podpisaną umową. 30.08.2022; Warsztat C&N Z dniem dzisiejszym zarząd warsztatu postanowił zmienić swoją lokalizacje na coś bardziej przystępnego oraz bardziej profesjonalnego. Nowy warsztat posiadał o wiele więcej miejsca na nowy sprzęt, znajdowała się w nim stała klimatyzacja oraz posiadała zabezpieczenia których brakowało w odkrytym warsztacie.
-
