Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 27.01.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. BY GABRIELLE MILLS | 27.01.2023 Judy Roux aka MOXXXY, niekwestionowana królowa cyberpunku, DJ'ka która podbija wszystkie kluby w Los Santos ostatnio w naszym studio odpowiedziała na kilka pytań. Odniosła się do subkultury cyberpunku i co ją najbardziej w nim fascynuje, opowiedziała również o współpracy ze swoim menagerem oraz zdradziła z kim najbardziej chciałaby zrobić kawałek! **Na oficjalnych portalach Self Radio pojawił się zapis z wywiadu przeprowadzonego przez Gabrielle Mills z MOXXXY. Całe nagranie wraz z transkrypcją znajdują się poniżej** Gabrielle Mills: Witam Los Santos! Z tej strony Gabrielle Mills prosto ze studia Self Radio! Dzisiaj mam przyjemność gościć osobę, którą pokochało to miasto. Gdy ona gra kluby pękają w szwach. Przed wami Judy Roux znana pod pseudonimem MOXXXY! Hey kochana. Fajnie że z nami dzisiaj jesteś. Powiedz jak się masz? **W tej chwili obraz pokazał Judy, która patrzyła bezpośrednio w kamerę. Uśmiechnęła się w jej kierunku i pomachała wesoło dłonią** Judy Roux: Heeey! Dziękuje za zaproszenie. Czuję się świetnie, dziękuję, że pytasz! A Ty, Gabrielle? Gabrielle Mills: Ja doskonale! Szczególnie że mam przyjemność porozmawiać z tak barwną osobą *zaśmiała się* Widzisz Judy w sieci krąży informacja że jesteś królową cyberpunku. Powiedz czy to jest trafne określenie? Judy Roux: Skoro tyle osób mnie tak określa to coś chyba musi w tym być, phah! Myślę, że to dlatego, że każdy mnie właśnie z tą subkulturą utożsamia. Z resztą... na własne życzenie tak naprawdę zostałam z nią utożsamiona! **Wszyscy oglądający mogą zauważyć, że Judy wypowiada się dość płynnie lecz od czasu do czasu łapie drobne "zwiechy" z powodu tremy** Gabrielle Mills: To na pewno. Myślę, że każdy kojarzy właśnie twój niecodzienny ubiór w tych klimatach. Skąd tak właściwie to zamiłowanie do Cyberpunku? Judy Roux: Ubiór to jeden ze sposobów na wyrażanie siebie, prawda? Lata temu cholernie bałam się ubierać tak jak marzyłam, ale w końcu zebrałam się w sobie by się przełamać i ot - stąd się biorą moje nietuzinkowe kreacje. Choć ta nietuzinkowość też chyba i dziś jest widoczna, skoro każdy mnie utożsamia właśnie z nietypowymi, bardziej tech-wear outfitami a tu... *przerwała na krótko wypowiedź, obejrzała się na siebie i zachichotała. Zaraz to kontynuowała swoją wypowiedź* A zamiłowanie do Cyberpunku... to dość dłuuuga historia tak naprawdę, pełna zwrotów akcji i tak dalej... *chichocze* Z tą subkulturą zawsze miałam typowe love/hate relationship i dopiero po jakimś czasie stało się to czymś co naprawdę pokochałam. Pierwsze zetknięcie jakie miałam z tym gatunkiem to było... z 8 lat temu? Mniej więcej jakoś tak... To były czasy jak jeszcze niewielu wiedziało czym to tak naprawdę jest. Prawdziwe boom i prawdziwa moja miłość się narodziła wraz z premierą gry wideo. Już wtedy kompletnie wsiąknęłam w ten mroczny świat pełen neonów i ludzkich dramatów. Gabrielle Mills: No właśnie! To nie jest subkultura, którą każdy zrozumie. I również czy to nie jest tak że naprawdę trzeba być zpaleńcem tych klimatów żeby poczuć czym właściwie cyberpunk jest? Judy Roux: Myślę, że to jest tak naprawdę jak ze wszystkim dookoła. Jednych fascynuje fantastyka jak na przykład klimaty rodem z Lord of the Rings. Innych - kino akcji z departamentem policji i porachunkami mafijnymi w tle. I tak dalej, i tak dalej. Gusta są różne i nie każdego może złapać coś od razu. Liczą się tak naprawdę detale, które uderzą w odpowiednie emocje by coś nam się spodobało albo nas obrzydziło. I taki jest chociażby Cyberpunk. Jedni zachwyca futurystyczną wizja przyszłości, gdzie modyfikacje ciała grają główną rolę. Drudzy kochają ten gatunek za klimat jaki prezentuje - mrok rozświetlony masą jaskrawych, neonowych kolorów. Jeszcze innych, to co już wspomniałam - dramaturgia życia jakie każdy toczy w tym uniwersum. Każdy znajdzie tak naprawdę coś dla siebie, więc... Nie trzeba być zapaleńcem. Ale łatwo jest nim zostać! Potrafi wsiąknąć człowieka jak gąbka wodę, haha! *w trakcie wypowiedzi gestykulowała dłońmi, skacząc wzrokiem między prowadzącą a kamerą* Gabrielle Mills: Wiesz jak tak opowiadasz o tym o wydaje się to naprawdę czymś wspaniałym i ma na ciebie duży wpływ. Tylko, że ostatnio twoi fani mogli zauważyć lekką zmianę image. Czy to znaczy, że lekko oddalasz się od cyberpunku i idziesz eksperymentować z innymi subkulturami. Judy Roux: I tak i nie! Jakby w pewnym stopniu dałam do zrozumienia już swoim słuchaczom na jednym ze swoich live'ów, że nie chcę być osobą znaną tylko z jednego. MOXXXY potrafi o wiele więcej i stąd po sukcesie Cyberpsychosis postanowiłam, że chcę teraz dać swoim słuchaczom coś zupełnie innego niż dotychczas. Cyberpunku nigdy nie porzucę i zawsze to będzie nieodzowna część mnie bo to za niego właśnie mnie każdy pokochał. Ale ja tworzę nie tylko muzykę a staram się swoją muzyką tworzyć sztukę. To nie jest prosta robota by odpowiednio dobrać, skomponować i złożyć dźwięki w taki sposób by obudzić poszczególne zmysły i emocje. Stąd też zawsze stawiam na story telling. Tak jak w przypadku Cyberpsychosis, tak i w przypadku ostatniego singla, czyli Life.Death.Repeat. Muzyka w połączeniu z barwną historią i warstwą wizualną w postaci artworków, visualiserów i klipów ma być pełnym doświadczeniem dla słuchacza by odczuł dokładnie to, czego pragnę by odczuł. Ale sztuka ma to do siebie, że nie każdy ją rozumie, stąd też biorę i poprawkę na to, że po prostu ktoś może nie do końca załapać. *zachichotała, odgarnęła kosmyk włosów za ucho* Gabrielle Mills: No właśnie mi o to chodzi czy nie boisz się, że niektórzy fani się od ciebie odwrócą ze względu na zmianę wizerunku oraz stylu tworzenia? Judy Roux: Wiesz... myślałam nad tym i wzięłam to pod uwagę. Życie to ciągła historia, w trakcie której ludzie się pojawiają i znikają. Mam świadomość, że wraz z upływem czasu i rozwojem niektórzy mogą mnie przestać słuchać ale jeszcze inni pojawią się na ich miejsce gdy poznają moją twórczość w radiu bądź w intrenecie. Nie raz o tym wspominałam i chyba łatwo to po mojej aktywności wywnioskować, że bardzo sobie cenię kontakt ze swoimi fanami i słuchaczami i bardzo zważam na ich opinie na temat mojej twórczości. To właśnie tak pozytywny odbiór Traumy i moich występów w klimatach Cyberpunkowych nakłonił mnie w pewnym stopniu do stworzenia Cyberpsychosis. Ale jak już wspomniałam - pragnę się też rozwijać dalej. Muzyka to coś co nie kończy się w jednym punkcie, w jednym gatunku. Stąd moje eksperymenty, zarówno nad samą otoczką artystyczą jak i brzmieniową. Krótko odpowiadając czy boję się czy nie - ot, ryzyko zawodowe tak naprawdę. Gabrielle Mills: Chyba jak wszędzie. I bardzo cieszę się, że wspomniałaś o swoich występach cybrpunkowych. Tak jak teraz sięgasz pamięcią do pierwszego występu... co cię skłoniło żeby spróbować? Wstałaś rano i stwierdziłaś że tak w końcu trzeba się podzielić twórczością z innymi czy może jakiś inny powód był? **Judy zachichotała, poprawiła się na sofie i sięgnęła po szklankę by ubić z niej łyka wody** Judy Roux: Mmm... początki... ah. To jest akurat dość śmieszna historia. Od zawsze kręciła mnie zabawa w składanie setów, mixowanie muzyki czy klejenie własnych remixów. Niezbyt dzieliłam się z tym w świeci, raczej robiłam to dla siebie. Uwielbiałam też chodzić do klubów i się po prostu dobrze bawić. Meeega wkręcił mi się klimat klubów rodem z Cyberpunka. Mrok, masa stroboskopów i neonowych świateł a do tego ciężkie i brudne dark electro... ohhh, jak ja za tym szalałam! Do tego stopnia, że oczami wyobraźni układałam to sobie wszystko w głowie jakby to wyglądało w rzeczywistości. Aż tu nagle któregoś dnia zobaczyłam, że poszukują DJa na imprezę w Clouds. Podrzuciłam swoje namiary i ku mojemu zdziwieniu - dostałam odpowiedź zwrotną. To był też etap w moim życiu gdy tak naprawdę stwierdziłam, że muszę z niego korzystać i czerpać garściami, stąd po prostu niewiele myśląc uzgodniliśmy szczegóły, spotkaliśmy się, podpisałam papierek i zaliczyłam swój pierwszy występ! Dość śmieszna historia patrząc dokąd ona dziś doprowadziła, prawda? *zaśmiała się cicho pod nosem, zerkając na prowadzącą* Gabrielle Mills: Zdecydowanie. A czy to co sobie wyobrażałaś jak ma przebiec ten występ zgadzało się ze stanem faktycznym? A może było jeszcze lepiej? *spytała z uśmiechem na twarzy i bacznie przyglądała się Judy czekając na odpowiedź* **Judy pokręciła przecząco głową i z wymalowanym na twarzy uśmiechem prędko i bez namysłu odpowiedziała** Judy Roux: Jeśli mam być szczera? Absolutnie nie. Raczej myśląc o tym widziałam siebie jako zwykły DJ, który hobbistycznie będzie grywał w klubach. Nie wyobrażałam sobie, że początkowo moje sety, cała otoczka artystyczna jaką sobie wykreuje w klimatach Cyberpunku tak dobrze się przyjmie. Ba! Nie sądziłam, że to da mi takiego motywacyjnego kopniaka, że zbiorę się w sobie i zacznę tworzyć coś własnego. I teraz dochodzę do etapu gdzie już nie chcę grać setów składających się ze zlepek innych artystów. Chcę wychodzić na scenę, do ludzi, z własną muzyką, którą pokochają i do której będą szaleć. Gabrielle Mills: Kochana ja już myślę że to osiągnęłaś. Twoja kariera się rozpędza. No i oczywiście masz ludzi którzy ci pomagają. Powiedz jak odnosisz się do tych informacji jakie podawane są o Kane Saleh? **Wraz z przebiegiem wywiadu widzowie mogą zobaczyć, że Judy zyskuje coraz większą pewność siebie. Traktuje wywiad jak zwykłą rozmowę o sobie** Judy Roux: Kane to człowiek, który żyje jak rockstar. To osoba, która nie boi się kontrowersji i wie jak je dobrze kreować. Gość, z którym złapałam wspólny vibe w zasadzie od pierwszych słów jakie wymieniliśmy. Człowiek, któremu zawdzięczam naprawdę wiele bo to jego wiedza, wsparcie i pomysły pomogły mi i wspólnie stworzyliśmy całą "kampanię marketingową" *zagestykulowała palcami cytat* do Cyberpsychosis. Jeśli chodzi o to wszystko co piszą na jego temat te portale plotkarskie a zwłaszcza Celebrity Preview... cóż. Mam to gdzieś. To są puste plotki tworzone by clickbaitami zdobywać wyświetlenia i czerpać z tego zyski, żerując na cudzym wizerunku. A samo Celebrity Preview... ugh... *skrzywiła się* Nawet nie chcę o nich myśleć po tym jak nie tylko żerowali ale i drwili z mojej znajomej, Jill a.k.a Atropa. Użyłabym najchętniej niecenzuralnego słowa by opisać to co zrobili. Po prostu dramat. To nie są ludzie... *westchnęła przeciągle i nachyliła się by się napić - stara się uspokoić nerwy spowodowane artykułem o ciężko rannej przyjaciółce* Gabrielle Mills: To prawda ostatnio Celebrity Preview ma dość sporo publikacji bazujących na ludzkiej tragedii. Tylko zdajesz sobie sprawę, że jest wielu miłośników ich informacji. Nie przeszkadza ci, że wokół twojego menadżera jest tyle szumu? Judy Roux: Będąc szczerą - ani trochę. Ufam mu zarówno jako swojemu managerowi jak i osobie jaką jest prywatnie. Z początku gdy stawiałam swoje pierwsze kroki w świecie branży muzycznej to nie wiedziałam tak naprawdę z czym to się wszystko je i byłam jak we mgle, ale wraz z upływem czasu i dzięki pomocy właśnie Kane'a, zrozumiałam już co nieco i jak ten świat działa. **Judy odpowiada na pytania dot. swojego menagera bez większego namysłu, wyraźnie szczerze i prosto z serca** Gabrielle Mills: Mówi się o tym, że jesteście jak dobrze naoliwiona maszyna. Jednak oprócz Kane'a masz od niedawna ekipę ze 101 Records. Powiedz jakie oczekiwania masz względem te współpracy? Judy Roux: *zaśmiała się krótko słysząc porównanie, przytaknęła na nie* Yeaaah. 101... cóż, nasza historia już chwilę trwa, bo zaczęłam z nimi współpracować już przy wydaniu Neurogenic Shock. Teraz kontrakt to tak naprawdę tylko kropka nad i, która ma ucieśnić tę współpracę i wykazać zadowolenie zarówno z mojej jak i ze strony zarządu wytwórni. Pracuje mi się naprawdę dobrze, dostałam dostęp do zdecydowanie lepszego sprzętu niżeli ten na którym pracowałam w domu więc i zyskałam miejsce do rozwoju. Jest do tego Nemesia, która była moją "nauczycielką", gdy stawiałam pierwsze kroki w studio. Wiesz.. To był dla mnie kompletnie nowy świat! *zachichotała, poprawiła kosmyk włosów za uchem* Dzięki niej się wiele nauczyłam a sama Nemesia bardzo chwali sobie moją pracę. Mając podpisany kontrakt z wytwórnią mam też zarówno miejsce i wsparcie, którego potrzebuję podczas swoich dalszych produkcji muzycznych. A to są w sumie moje oczekiwania, które spełnili, więc... *rozłożyła ramiona, nieznacznie podrzuciła nimi i zaśmiała się cicho* Gabrielle Mills: O kochana masz za sobą naprawdę mocną ekipę. Kane i Blake, który jak wiemy umie wyławiać perły z ocean zwanego Los Santos! Jeszcze trochę to na twoje występy trzeba będzie brać gaśnicę bo będzie ogień *zaśmiała się* I jak już mówisz o tworzeniu. Skąd czerpiesz inspirację albo od kogo? Ogólnie jak wygląda u ciebie proces tworzenia? Judy Roux: *wybuchła chichotem słysząc komplement. Przed odpowiedzią zagestykulowała dłonią, "moment" i wyciągnęła się po szklankę z wodą by wziąć z niej łyka i nawilżyć gardło* Ogień... być może! Choć bardziej stawiam przy swoich performance'ach na oświetlenie niżeli pirotechnikę! *zachichotała* Skąd czerpię inspirację... oh, tutaj mogłabym się rozgadywać i rozgadywać. Tak naprawdę codzienne życie i świat, który nas otacza jest dobrą dozą inspiracji do tworzenia. Przeważnie wybieram sobie konkretne emocje bądź jakieś wydarzenie, które dostrzegłam, obejrzałam bądź przeżyłam - z tego powstaje coś na styl... mapy myśli? Yeah. Zbieram to wszystko w jeden woreczek a następnie staram się rozbić to na części pierwsze. Wyławiam konkretne emocje, konkretne gesty bądź przedmioty, aspekty wizualne. Potem to wszystko komponuje w całość. W przypadku Cyberpsychosis starałam się właśnie cały ten świat i wszystkie emocje jakie mi i wielu innym towarzyszyły, czy to podczas jeszcze grania w papierową wersję gry, czy podczas gry wideo czy nawet serialu animowanego jaki wyszedł jakiś czas temu - starałam się wszystko to przełożyć na warstwę muzyczną. Jakby... wszystko przeplata się razem i łączy się w całość. Tworzę własną interpretację tego i przedstawiam ją w postaci muzyki jak i artworków bądź visualiserów, starając się budzić w ludziach te konkretne emocje jakie wybrałam podczas procesu twórczego i jakie sama odczuwałam tworząc to. Czasami zmuszona jestem wprowadzać się do konkretnego stanu by jak najlepiej odczuć poszczególne emocje i tym samym stworzyć coś w tym stylu - przykładowo gdy komponuje coś smutniejszego i głębszego - wówczas dużo słucham typowo akustycznej i raczej wprawiającej w nastrój zamyślenia muzyki, która chowa w sobie drugie dno. Gabrielle Mills: Czyli tak naprawdę w swoich utworach przekazujesz słuchaczom cząstkę siebie oraz swoich emocji. *przytaknęła ze zrozumieniem* Oprócz tego że tworzysz swoje kawałki i grasz w klubach to również jesteś producentką. Już masz na swoim koncie kilka współprac jak na przykład Ronnie. A jakbyś miała wybrać kogoś dla kogo mogłabyś stworzyć kawałek, kto by to był? Judy Roux: *podgryzła nieznacznie wargę chichocząc. Wydała przeciągły pomruk wskazując na chwilę zastanowienia* Hmmm... mogę zdradzić, że aktualnie powstały dwa utwory, których jestem producentką i które wkrótce ujrzą światło dziennie. I bardzo przyjemnie wspominam te współprace. Ale z takich wymarzonych... Na pewno Asami. Zdecydowanie chciałabym wyprodukować coś z tą dziewczyną. Ma świetny głos, który chciałabym usłyszeć w zupełnie innym wydaniu niż dotychczas. I zdecydowanie Protais. Patrząc na jego wizje artystyczne jakie tworzył w swoich utworach, myślę, że oboje byśmy stworzyli coś naprawdę świetnego! Gabrielle Mills: No to powiem ci, że takich typów się nie spodziewałam. Dość ciekawe połączenia. Mówisz że za niedługo usłyszymy kawałki, których byłaś producentką. A co jeszcze przygotowała dla nas królowa cyberpunku na najbliższe miesiące? I tak wiem, że nie zdradzisz nam za dużo ale chociaż jakiś mały przeciek. *pokazała małą szczelinę między kciukiem a palcem wskazującym* Judy Roux: *uśmiechnęła się kącikiem ust słysząc pytanie o dalszych poczynaniach. Wyszczerzyła ząbki w radosnym uśmiechu* Te dwa kawałki to część projektu, którego również jestem częścią i coś ode mnie tam również się znajduje. A czym jeszcze zaskoczę swoich słuchaczy? Mam kilka wizji w głowie na single, zaczęłam robić sobie mapę myśli na kolejny album, który myślę, że nie będzie odbiegał a może nawet i przebije Cyberpsychosis. Na pewno co nieco zdradzę na jutrzejszym występie w Neon Sky Club a w tym coś co przygotowałyśmy wspólnie z Nemesis. I na pewno na collabie z Nemesis nie chcę zakończyć, więc jeśli się uda to pojawi się i collab z kimś innym! **W czasie tej wypowiedzi Judy próbowała sztucznie wpleść nutkę tajemniczości, jednak kompletnie jej to nie wychodziło przez ciągły głupkowaty uśmiech i krótkie przerwy na chichot** Gabrielle Mills: W takim razie fani mają na co oczekiwać w nadchodzącym okresie. Moja droga to z mojej strony by było tyle ale... *podniosła palec wskazujący do góry* Nie puszczę cię dopóki nie zrobisz swojego freestyle'u. dlatego też teraz masz czas na swoją twórczość. Jakiś apel do fanów, pozdrowienia... kamera jest twoja moja droga. Judy Roux: *z początku z lekka przestraszona wizją "rapowania" aż otworzyła szerzej oczy. Słysząc dalszą część zdania wybuchła głupkowatym śmiechem* O BOŻE! Już się bałam, że będę musiała wymyślać jakąś nawijkę, phah! Ohh... *wzięła głębszy wdech, uspokajając się* Gabrielle Mills: Niee... bez przesady. Aż tak nie lubię się pastwić nad swoimi gośćmi. **Gabi wybuchła śmiechem zdając sobie sprawę jak dziewczyna mogła odebrać jej wstęp. Judy po doprowadzeniu się do normy obejrzała się w kierunku kamery. Uśmiechnęła się wesoło do obiektywu** Judy Roux: Przede wszystkim to nie wiem ile razy będę to powtarzała, ale jestem wam wszystkim cholernie wdzięczna za tak ciepły odbiór mojego debiutanckiego projektu! Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy, po-wa-żnie! *uniosła nieznacznie dłonie i złożyła serce z palców* Tworzę to wszystko dla was i mam nadzieję, że projekty nad którymi działam teraz i za jakiś czas ujrzą światło dzienne również przypadną wam do gustu! Pozdrawiam i dziękuje całej ekipie ze 101 Records z którą działam na co dzień, pozdrawiam was wszystkich teraz przed telewizorami, komputerami czy telefonami, którzy to oglądają. Rok dopiero się zaczął i wkrótce odsłaniamy kolejne karty! I pamiętajcie - podążajcie za marzeniami! Korzystajcie z życia, chwytajcie je garściami! *na zakończenie raz jeszcze wesoło pomachała w kierunku obiektywu, kończąc swój "freestyle"* Gabrielle Mills: Cóż i właśnie tak optymistycznym przesłaniem zakończymy dzisiejszą rozmowę. Moim gościem była Judy Roux znana jako MOXXXY, dziewczyna, która podbija wszystkie parkiety w tym mieście. Dziękuje jeszcze raz że gościłaś u nas. A ja z żegnam się i do zobaczenia niebawem! **W trakcie pożegnania i przedstawiania gościa Gabi wskazała entuzjastycznie ręką na swojego gościa i posłała do kamery ciepły uśmiech. Judy rozłożyła ramiona i ukłoniła się nieznacznie do oglądających na zakończenie wywiadu. Po tym obraz zanikł i pojawiło się logo Self Radio a następnie zaczęły pojawiać się napisy członków realizujących cały materiał**
    13 polubień
  2. Ruchy przeprowadzone przez Royal w drugim miesiącu pracy: Royal Cigarettes ku lepszej dostępności swoich produktów dla konsumentów zakupiło część budynku handlowego w samym sercu Rockford Hills, na przecięciu dróg Portola Dr a także Carcer Way, gdzie po czasie wykupiony obiekt został zremontowany na oficjalny sklep marki - Royal Cigarettes Premium Store. We wnętrzu oprócz gabloty z produktami marki zagościła strefa dla palaczy wraz z kanapami a także bar z alkoholem wyższej klasy szeroko dostępny dla każdego klienta. Na ścianach sklepu zagościły dwa telewizory, które podczas oficjalnego otwarcia placówki wyświetlały spot reklamowy wydany miesiąc temu przez Royal a także inne grafiki prezentujące chociażby wyroby tytoniowe. Spółka zorganizowała oficjalnego otwarcie swojego sklepu w dniu 18 stycznia o godzinie 20:00, które ogłosiła medialnie a przez następne dwie godziny do sklepu trafiała znaczna część nowych klientów marki którzy sprzedawali swoje opinie na temat wyrobów tytoniowych. Royal w tym samym dniu co otwarcie sklepu wypuściło na rynek produkt o nazwie Royal Cigar, ekskluzywną linie wysokiej jakości cygar w cenie pięćset dolarów za sztukę dostępne wyłącznie w punkcie sprzedażowym na Rockford Hills. W ramach akcji promocyjnej najnowszych cygar ze stajni Royal podjęto się przemyślanej i kontrowersyjnej akcji marketingowej z Javonte Thais celebrytą i zawodnikiem federacji MMA Worldwide Federation, który to w trakcie trwania pierwszej konferencji WMF rozpalił produkt Royal Cigar na oczach całej publiki przy tym drwiąc ze swojego rywala Birger'a Baarson'a i finalnie rzucając w niego rozpalonym cygarem przy zmierzaniu do face-to-face. Royal Cigarettes nigdzie nie wystosowało się do czynu i nie przyznało do kampanii, a bardziej był to ruch w kierunku zwrócenia uwagi na markę przez osoby znajdujące się na konferencji a także media nagłaśniające gale. Royal Cigarettes podjęło się współpracy ze spółką Green Dream na montaż paneli fotowoltaicznych na dachu fabryki papierosów Royal Cigarettes. Całość akcji marka opisała dokładnie na swoich profilu LifeInvader. Spółka zakupiła do swojej floty pojazdów służbowych dwa pojazdy marki Baller II, na które zostały naklejone logotypy marki po bokach drzwi. Samochody służą jako pojazdy służbowe dla przedstawicieli handlowych marki a także baza reklamowana dla przechodniów którzy zauważą logotyp marki na ulicy. Royal Cigarettes w swoje szeregi przedstawicieli handlowych zatrudniło kolejnego reprezentana Ashitey Blisset, która po odpowiednim wprowadzeniu do pracy i przyznaniu pojazdu służbowego zajęła się swoimi obowiązkami, a spółka wypłaciła dla niej stosowną premię za swój pierwszy miesiąc pracy. Royal Cigarettes zawiązało umowę reklamową z firmą taksówkarską Marts Taxi Company. Od dnia pierwszego stycznia taksówki wspomnianej marki posiadają na swoich drzwiach logo Royal, a kierowcy taksówek zachęcają randomowych klientów do zakupu papierosów marki. Współpraca została szczegółowo zaprezentowana na profilu LifeInvader. Spółka zawiązała współpracę ze spółką Flow Technologies, co zaowocowało aplikacją mobilną która odpowiedzialna jest za sterowanie i kontrolowanie automatów z papierosami Royal, które jeszcze są w trakcie opracowywania przez marki. Spółki zainwestowały w billboard w sercu Vespucci reklamujący aplikację Royal a także Fuzzy. Royal Cigarettes podpisało kolejne umowy na sprzedaż swoich wyrobów tytoniowych. Od tego miesiąca papierosy Royal znajdziemy w takich lokalach jak: Instabul Beer Point, Rojo De Madera, Sandman's Club. Screeny z rozgrywki IC: Zakup, telewizory reklamujące we wnętrzu a także oficjalne otwarcie Royal Cigarettes Premium Store Współpraca z celebrytą zawodnikiem MMA Javonte Thais Akcja promocyjna z Javonte Thais podczas konferencji WMF Współpraca z Green Dream Pojazdy marki Baller II przeznaczone dla przedstawicieli handlowych razem z logotypem Royal na boku Współpraca z Flow Technologies a także billboard na Vespucci z prezentacją aplikacji mobilnych Wprowadzenie nowego przedstawiciela handlowego Ashitey Blisset a także omówienie warunków pracy Współpraca na linii Royal Cigarettes - Marts Taxi Company Podpisanie umowy na linii Royal Cigarettes - Rojo De Madera Podpisanie umowy na linii Royal Cigarettes - Instabul Beer Point Podpisanie umowy na linii Royal Cigarettes - Sandman's Club Monitoring wydatków:
    11 polubień
  3. ** Kane Saleh jest jednym z największych skandalistów ostatniego miesiąca. Nie schodzi z języków portali plotkarskich. "Zarzuty" przedstawiane przez media są coraz bardziej hardkorowe. Afera z oskarżeniem menadżera o morderstwo prostytutki - ** Do sieci trafiło nagranie z śmiertelnego pobicia prostytutki ** 074. Kane Saleh zamordował prostytutkę metalową rurką?! Pokrętne tłumaczenie managera! Rzetelna analiza Celebrity Preview. Nemesis ucieka po samochodzie przed Kane Saleh Kane Saleh ucieka przed paparazzi ze śmietnikową prostytutką Kane Saleh prowadzi casting na prostytutkę z byłą sugar mommy Chase Love Prostytutka Kane Saleh spadła ze śmietnika i złamała nogę Śmiertelne przedawkowanie narkotyków pod studio Kane Saleh po imprezie tam. Hoodstar został aresztowany. Studio Saleha zostało zaplombowane taśmami FBI, federalni badają sprawę. ** Kane Saleh jednak nie żyje samymi skandalami, a ciągle działa. Głosówka Kane Saleh na profilu memphis6 Live z gadką o ostatnich wydarzeniach, ruchach i pokazanie filmu nt. pracy Celebrity Preview Zapoczątkowanie akcji #cancelcelebritypreview po poście oczerniającym Jill Skjeggestad alias Atropa, podczas gdy ta walczyła o życie w szpitalu. Hasztag zaczął być używany przez różnych celebrytów, a także zwykłych obywateli miasta Produkowanie utworów Combo, Atropa Opublikowanie ATROPA - BORN IN FLAMES, które jest intrem projektu 5 FACES. Kane odpowiada za inicjatywę, produkcję teledysku, całą strategię promocyjną projektu ** Dla równowagi w mediach pojawiły się też pozytywne słowa o Kane Saleh w najnowszych obu wywiadach z jego podopieczną Moxxxy. [SM] #010 miscreated. by Aisha | MOXXXY o CYBERPSYHOSIS, występach na żywo, swoim image, Cyberpunku, swoim managerze Kane, NEMESIS i pracy w 101 Records. SELF NEWS 066. | MOXXXY - królowa cyberpunku, czym nas zaskoczy w najbliższym czasie i jakie ma zdanie na temat działań Kane Saleh? ** Była o nim mowa też w wywiadzie z Combo. 027. Combo: "Nie zamierzam wypowiadać się na temat tej suki (Kulture De Betances)"
    10 polubień
  4. Jalen Rawls urodził się 15 marca 2008 roku w południowej części Los Santos. Dorastał w spokojnej okolicy ale ciężkim domu w którym biologiczny ojciec Jalena był człowiekiem, którego nastrój zmieniał się szybciej niż pogoda. Bywały dni, kiedy wracał do domu w dobrym humorze, rzucał żarty i zachowywał się jak ktoś, kto naprawdę chce być częścią życia swojego syna. Niestety takie chwile były rzadkie. Znacznie częściej wracał zmęczony, rozdrażniony i szukający powodu, żeby wyładować frustrację. Najczęściej kończyło się to kłótniami z matką Jalena, które zaczynały się od zwykłych pretensji, a kończyły podniesionymi głosami, trzaskaniem drzwiami i rozbitymi talerzami. Jalen był wtedy jeszcze dzieckiem, ale bardzo szybko nauczył się rozpoznawać sygnały zwiastujące kolejną awanturę. Podniesiony ton głosu ojca, ciężkie kroki na korytarzu czy cisza, która pojawiała się chwilę przed wybuchem. W takich momentach najczęściej zamykał się w swoim pokoju i próbował przeczekać to co się działo za ścianą. Jednej z takich nocy sytuacja wymknęła się spod kontroli bardziej niż zwykle. Kłótnia przerodziła się w coś znacznie poważniejszego. Jalen próbował wtedy stanąć między rodzicami, bardziej z instynktu niż z odwagi. W chaosie został uderzony przez ojca, który zostawił mu pamiątkę na całe życie, czyli bliznę na ustach którą nosi do dziś. To był moment po którym jego matka zrozumiała, że nie może dłużej udawać, że wszystko da się naprawić. Niedługo później ojciec zniknął z ich życia. Po jego odejściu w domu zrobiło się ciszej, ale nie znaczyło to, że wszystko nagle stało się łatwe. Matka Jalena próbowała poskładać życie na nowo, pracując więcej i starając się utrzymać normalność dla swojego syna. Po jakimś czasie w jej życiu pojawił się nowy partner, który jest dobrym człowiekiem ale dla Jalena przez długi czas pozostawał kimś obcym. Na co dzień Jalen uczęszcza do najzwyklejszego i szarego High School, gdzie jest jednym z wielu nastolatków próbujących odnaleźć swoje miejsce. Nie wyróżnia się szczególnie w tłumie, nie jest ani szkolną gwiazdą, ani kimś, kto sprawia problemy. Raczej obserwuje ludzi i świat dookoła, zbierając doświadczenia, które później zamienia w słowa, mając przy okazji z dwóch prawdziwych kumpli. Zainteresowanie muzyką pojawiło się u niego przez internet zupełnie przypadkiem. Pewnego wieczoru, kiedy bez większego celu przeglądał transmisje na żywo, natrafił na streamy twórcy znanego jako bl1nkAy. Na pierwszy rzut oka nie było w tym nic niezwykłego, kolejny streamer, kolejny live. Jednak po kilku minutach Jalen zrozumiał, że to coś innego niż wszystko co oglądał wcześniej, bl1nkAy nie tylko puszczał utwory młodych artystów ale oceniał je bez żadnej taryfy ulgowej. Potrafił zatrzymać kawałek w połowie, wskazać błąd w rytmie, wytknąć słaby tekst albo pochwalić coś, co faktycznie miało potencjał. Dla wielu osób było to brutalne, ale dla Jalena było czymś fascynującym. Po raz pierwszy widział proces oceniania muzyki w tak surowej, szczerej formie. Z czasem jego wieczory zaczęły wyglądać podobnie wracał do domu, odrabiał lekcje albo przynajmniej udawał, że je robi, a później siadał z telefonem albo laptopem i oglądał kolejne transmisje. Początkowo był tylko cichym widzem, jednym z setek anonimowych nicków na czacie. Nie pisał nic, nie próbował zwracać na siebie uwagi. Po prostu słuchał i analizował. Zaczął zwracać uwagę na szczegóły i na to jak ludzie budują rytm, jak prowadzą wokal, w jaki sposób opowiadają historię w swoich tekstach. Zdarzało się, że zatrzymywał stream i przewijał fragment kilka razy, próbując zrozumieć co sprawia, że jeden utwór brzmi dobrze a inny kompletnie się rozpada. Z czasem złapał się na tym, że w głowie zaczyna układać własne wersy i rytmy, choć jeszcze nikomu o tym nie mówił. W pewnym momencie pojawiła się myśl, która długo nie dawała mu spokoju, czy byłby w stanie stworzyć coś co kiedyś mogłoby trafić na taki stream. Nie chodziło nawet o pochwałę a bardziej o sam moment, w którym ktoś taki jak bl1nkAy puściłby jego utwór i powiedział kilka słów na jego temat. Problem polegał na tym że Jalen nie miał absolutnie niczego co przypominałoby studio nagraniowe. Nie miał mikrofonu, interfejsu ani wiedzy jakiego użyć programu, który pozwalałby mu pracować w profesjonalny sposób. Wszystko zaczęło się więc od tego, co było w poradnikach na devTube. Pierwsze nagrania powstawały w jego pokoju, zwykle późno w nocy, kiedy w domu panowała cisza. Telefon ustawiał na prowizorycznym statywie zrobionym z książek i pudełku po butach. Słuchawki z mikrofonem, które wcześniej służyły tylko do grania i rozmów ze znajomymi, nagle stały się jego pierwszym sprzętem do nagrywania wokalu. Na początku wszystko brzmiało fatalnie. Szumy, echo odbijające się od ścian, nierówne tempo, nagrania często kończyły się usunięciem pliku jeszcze tego samego wieczoru. Zamiast się jednak zniechęcić, Jalen traktował to jak kolejne próby. Siedział godzinami, testując darmowe programy do nagrywania i montażu, ucząc się podstaw miksu i tego, jak poprawić brzmienie nawet na bardzo prostym sprzęcie. Z czasem zaczął rozumieć coraz więcej. Dowiedział się, jak ustawić poziom dźwięku, jak dograć drugą ścieżkę wokalu, jak wyczyścić nagranie z najgorszych zakłóceń i jak sprawić, żeby nawet prosty beat brzmiał trochę pełniej. Każda kolejna noc była trochę mniej chaotyczna niż poprzednia. Zamiast nagrywać wszystko w jednym podejściu, zaczął robić kilka wersji tej samej zwrotki, sprawdzając która brzmi najlepiej. Czasem potrafił spędzić pół godziny nad jednym wersem tylko dlatego, że nie podobało mu się jak układa się w rytmie. Naturalnym krokiem było dla niego także spróbowanie sił w obróbce wideo. Początkowo nagrywał krótkie ujęcia tylko po to, żeby zobaczyć, jak wyglądałby jego kawałek z obrazem. Kamera w telefonie, kilka scen nagranych na podwórku, w pokoju albo w okolicy domu i nic wielkiego. Jednak kiedy zaczął składać te fragmenty w darmowym programie do montażu, odkrył coś nowego, montaż wciągnął go niemal tak samo jak sama muzyka. Uczył się, jak łączyć ujęcia w rytm bitu, jak dopasować obraz do słów i jak sprawić, żeby nawet proste nagrania wyglądały ciekawie. Czasami spędzał więcej czasu przy poprawianiu jednego przejścia między scenami niż przy samym nagrywaniu. Przesuwał klatki o ułamki sekund, zmieniał tempo ujęć i próbował różnych efektów tylko po to, żeby zobaczyć, jak zmieni to odbiór całej sceny. Zdarzało się, że wychodził z domu tylko po to, żeby nagrać kilka nowych ujęć. Krótki spacer po okolicy, kamera w telefonie i pomysł w głowie. Czasem były to ujęcia chodnika, świateł ulicznych albo pustego boiska szkolnego. Dla innych wyglądało to jak zwykłe nagrywanie niczego, ale dla Jalena każdy fragment mógł później stać się częścią jakiejś historii w jego klipie. Z biegiem czasu wkręcił się w to tak bardzo, że zaczęło to odbijać się na jego codzienności. Nauczyciele zaczęli zwracać uwagę, że Jalen coraz częściej jest nieobecny myślami na lekcjach. Bywały dni, kiedy zasypiał w ławce albo oddawał zadania z opóźnieniem, a oceny, które wcześniej były przeciętne, zaczęły powoli spadać. Nie było to jednak wynikiem braku chęci do nauki. Po prostu jego głowa była gdzie indziej. Podczas lekcji zamiast słuchać nauczyciela zapisywał w zeszycie pomysły na wersy, fragmenty rymów albo notował sceny, które mogłyby pojawić się w kolejnym nagraniu. Matka początkowo nie rozumiała, co się dzieje. Widziała tylko zmęczonego syna siedzącego godzinami przy komputerze i zakładała, że po prostu marnuje czas w internecie. Zdarzało się, że wchodziła do jego pokoju w środku nocy i kazała mu wyłączyć komputer, bo następnego dnia musiał wstać do szkoły. Dopiero kiedy raz przypadkiem usłyszała fragment nagrania dochodzący z jego pokoju, zaczęła zdawać sobie sprawę, że za tym wszystkim stoi coś więcej. Nie rozumiała jeszcze do końca, czym dokładnie się zajmuje, ale zobaczyła, że to nie jest tylko bezmyślne siedzenie przy ekranie. Mimo problemów w szkole Jalen nie potrafił już z tego zrezygnować. Każda nowa umiejętność, każdy poprawiony fragment nagrania czy udany montaż sceny dawał mu poczucie, że robi coś, co naprawdę ma sens. Nawet jeśli oznaczało to kolejną nieprzespaną noc i zmęczony poranek w szkolnej ławce. Zdarzało się, że opowiadał o tym swoim dwóm najbliższym kumplom. Z ekscytacją tłumaczył im, jak działa nowy efekt w DAW-ie, jak można zmienić brzmienie wokalu albo jak dopasować klip do rytmu. Nie zawsze wszystko rozumieli, ale widzieli, że dla niego to coś więcej niż zwykłe hobby. Większość tego, co dziś potrafi, wypracował metodą prób i błędów. Oglądał poradniki, zatrzymywał je w połowie, testował wszystko sam, a potem zaczynał od początku, gdy coś nie wychodziło. Nie miał nikogo, kto pokazałby mu to krok po kroku. Każda nowa umiejętność była efektem dziesiątek nieudanych prób i wielu godzin spędzonych przed ekranem komputera. Powoli jednak zaczynał zauważać pierwsze efekty swojej pracy. Nagrania, które kiedyś brzmiały chaotycznie, zaczęły układać się w coś, co przypominało prawdziwe kawałki. A to tylko utwierdzało go w przekonaniu, że nawet jeśli zaczynał od zera, to z czasem może dojść znacznie dalej, niż kiedykolwiek zakładał. Mimo że jego twórczość wciąż pozostaje w dużej mierze ukryta na dysku komputera i w prywatnych folderach, Jalen coraz częściej zaczyna myśleć o tym, żeby w końcu pokazać ją światu. Kilka pierwszych fragmentów wysłał znajomym, którzy choć nie zawsze potrafili ocenić techniczne szczegóły to widzieli w tym coś autentycznego. To wystarczyło, żeby dać mu dodatkową motywację. MATERIAŁY/WSPÓŁPRACE WZMIANKI
    8 polubień
  5. czy toyer mialby dziesiec zlotych do srody pozyczyc
    8 polubień
  6. Hej! Rozpoczynam podcast "TeaTalks" podczas, którego będę przeprowadzał rozmowy z różnymi ciekawymi osobistościami! Jedną z nich jest TOYER, dobrze wam znany członek zarządu VibeRP. Teraz masz okazje zadać TOYERowi pytanie! Zrób to w komentarzu pod tym tematem. Nie daje wam żadnych ograniczeń, jeżeli chodzi o pytania, tak naprawdę jedynym wymaganiem jest to, aby były merytoryczne. Pula pytań zostanie przeze mnie wybrania przed podcastem! Jeżeli zdecydujecie się zadać pytanie, obserwujcie swoje PW Forum, ponieważ w razie wątpliwości będę się tam z wami kontaktował. Wasze pytania możecie zadawać do soboty (28.1), godziny 13:00.
    7 polubień
  7. @Bozmerodbija od ekipy. Dzieki za wszystko Bosmer i wszystkiego dobrego w życiu.
    7 polubień
  8. plan byl piekny bratku... [*]
    7 polubień
  9. **Po starym Mission Row Crew została jedynie melancholijna smuga, a nowi decyzyjni członkowie grupy skupili się na powiększeniu zarobków jednocześnie zmniejszając jawność grupy. Osłabione kontakty z Crime Family pozwoliły na większą dobrowolność w działaniu, jednak ograniczyły wsparcie, jakiego doświadczała wcześniej dzielnica. W ciągu ostatnich tygodni, grupa odcięła kolejny korzeń przenosząc wszystkie swoje interesy na Hawick - podporządkowując sobie dzielnice pod siebie. Począwszy od Neon Sky Club skończywszy na swoim centrum dystrybucyjnym, dbającym, o jakość ciastek rozdawanych przez scoutów na terenie Los Santos. Dodatkowo za sprawą Mickey Morettiego i jego firmy, grupa zaczyna wypracowywać swoje coraz większe koneksje w sektorze budowlanym, czego efektem jest pojawienie się na liście podwykonawców na budowie na Alta, a co za tym idzie pojawieniem się aktywności grupy w okolicy.**
    6 polubień
  10. WYŁAPALIŚMY DZISIAJ JAKICHŚ RANDOMÓW W TRAKCIE GIERKI I GRALIŚMY Z NIMI DO SAMEGO KOŃCA, DWA TEAMY W JEDNYM. gity z drugiego teamu ➡ https://www.twitch.tv/oyoomtoudii
    5 polubień
  11. Konferencja pierwszej gali Worldwide Martial Fighting oczami ex-hokeisty. Dnia 21.01.2023 o godzinie 20:00 rozpoczęła się pierwsza dotychczas konferencja prasowa powstałej ostatnimi czasy federacji sportów walki, Worldwide Federation. Ów dnia odbyło się przedstawienie zawodników przed walką, a chętne osoby z strony medialnej w tym takich tytanów jak Daily Globe czy też Self Radio, mogły zadać im różne pytania w tym mogliśmy dowiedzieć się wiele o danych zawodnikach występujących przy zbliżającej się wielkimi krokami pierwszej gali Worldwide Martial Fighting która jest galą przeznaczoną dla zawodowców w Worldwide Federation. Pomijając ten wstęp, przejdę do omówienia osób które były zaprezentowane przez jednego z włodarzy Martina Faye. Zaczynając, pierwszym który udał się na scenę, był Birger Baardson, który miał za zadanie zastąpić Pablo Suareza. Osoba z którą zmierzy się Pablo Suarez, to Javonte Theis. Kolejne zestawienie rywali, a w nim Damon Cariaz oraz Fionn Ward. Ostatecznym zestawieniem powitaliśmy legendarnych znanych już w Los Santos zawodników, Raula Reyes'a który już kiedyś był w posiadaniu pasa wagi ciężkiej w Violent Fighting Federation, a jego przeciwnikiem był znany nam również Tomas Domino, który również posiadał pas, lecz wagi średniej. Obaj znani są z swoich wojen w ringu z starych czasów kiedy to brat Tomasa, świętej pamięci słynny Michael Domino rywalizował za każdym razem o pas z Raulem Reyesem, a oglądałem powtórki i walki ów panów były bardzo zacięte do ostatniego tchu. Jeżeli już przedstawiłem wszystkich zebranych zawodników, tak też rozpocznę swoje podsumowanie, tego co wydarzyło się na konferencji. A nie będę oszczędzać i przymykać oka na różne okoliczności, tak więc zaczynamy. Wstępnie cała konferencja zapowiadała się bardzo spokojnie, standardem było sportowe zachowanie zarówno Raul'a oraz Tomas'a podczas trwającej konferencji, ów panowie lubią pokazywać się lepiej z strony sportowej w oktagonie podchodząc do siebie z szacunkiem, zarówno sam Damon oraz Fionn również wykazali się spokojnym nastawieniem do siebie mimo dziwnych pytań kierowanych do nich z publiczności. Wszystko było pięknie, do czasu aż Birger oraz Javonte nie dostali pytania skierowanego do nich odnośnie szansy na ich walkę, i tak też Birger wypowiedział się lekceważąco Javonte, tak też Javonte nie został mu dłużny i również odpowiedział lekceważąco w stronę Birgera, tak przez dłuższy czas atmosfera się nagrzewała między ów sportowcami, w samym trakcie kłótni Javonte odpalił cygaro co było lekko niebezpieczne lecz do czasu możliwe do skontrolowania, ale tutaj popełnił błąd, gdy obaj panowie byli na siebie już mocno zdenerwowani, tak też doszło do spotkania na środku sceny, gdzie Javonte wzywając Birgera, rzucił w jego kierunku rozpalonym cygarem. Zarówno, jest to nie sportowe zachowanie oraz niebezpieczne posunięcie gdyż mógł on zarówno wywołać pożar bądź trafić w innego z zawodników siedzących obok Birgera, szybka reakcja ochrony zapewne zdołała przeszkodzić w szarpaninie na scenie która przynajmniej moim zdaniem była by nie profesjonalna, tłum pewnych ludzi był tym zachwycony bardziej podbudowując wrogą atmosferę między ów osobami, przez co po agresywnej sytuacji Javonte zebrał cygaro z ziemi i ponownie rzucił nim w kierunku Birgera co podbudowało myśl o nie sportowym zachowaniu ów osoby, oraz dało mi do myślenia jak ów osoba zachowuje się w oktagonie oraz na treningach. Wyjątkowo jedna osoba, korzystając z mikrofonu skierowała bardzo nie miłe słowa w kierunku Birgera, aż się dziwie iż nie została na czas uspokojona oraz pouczona karą grzywny za groźby karalne, po kolejnych sprzeczkach panów, doszło do kontrolowanego Face-to-Face w którym Javonte pokazał się z strony agresora, zaś Birger lekceważąco sytuacje, przez co doszło do wymiany kilku ciosów przed wejściem ochrony w sprzeczkę. Wydawało by się że są to ostatnie momenty sprzeczki ów osób, lecz finalnie wściekły Javonte wybiegł w stronę Birgera oraz zaczął go uderzać kilka razy szarpiąc się z ochroną. Finalnie panowie zostali rozdzieleni oraz pokierowani na miejsce pod nadzorem ochrony. Wyjątkowo bardzo miło było patrzeć na Face-to-face Fionna oraz Damona którzy wykazali się ogromnym szacunkiem do siebie na konferencji, w dodatku Face-to-face legend oktagonu był wyśmienity, było widać te braterstwo oraz kulturę w stosunku do siebie, finalnie Tomas zszedł z sceny i zażartował do mikrofonu, co było dość na miejscu gdyż obaj panowie znają się od bardzo długiego czasu. Podsumowując całość, Birger zachował się jak atencjusz, który lubi prowokować innych do walki lecz jak na ten moment brakuje mu szacunku do rywala jego podopiecznego Pablo Suareza, gdyż myśli iż to dla niego łatwy zawodnik ale pamiętajmy by nigdy nikogo nie lekceważyć. Javonte z mojego punktu widzenia to osoba która również chce nabrać atencji od innych, lecz widać iż nie umie się opanować i szybko ulega agresji, w dodatku kultura ów sportowca jest bardzo ograniczona, pomimo że zdołał przez chwile się opanować, tak też nie słuchał się włodarza federacji który upominał go o zgaszenie cygara, sama sytuacja z cygarem powinna nie wystąpić bądź być bardziej skontrolowana. Damon oraz Fionn to jedna nie wiadoma, pomimo że Damon śmiał się z ów sytuacji pomiędzy Birgerem a Javonte, tak samo jak Fionn to ów mężczyźni wykazali się wielką ciszą odpowiadając tylko na niezbędne pytania. Finalnie jak mogliśmy zauważyć Raul oraz Tomas zarówno wykazali się wielkim szacunkiem do siebie, pomimo że niektóre teksty mogły zabrzmieć prowokacyjnie, tak w prawdzie ów osoby znają się na tyle długo iż nie czują do siebie urazy za takie błahostki i potrafią mimo wszystko zachować sportowego ducha. W skrócie moimi słowami? Birger zachował się niczym klaun cyrkowy, byle zwrócić na siebie uwagę. Javonte w tym przypadku niczym agresor, który po momencie w którym kończą mu się argumenty albo trudno dochodzą do rywala stosuje rozwiązania siłowe. Damon oraz Fionn, to dwie tajemnicze osoby, pomimo że widać było ich zachowanie, nie wiadomo czego można się od nich spodziewać. Kończąc na dwóch legendach, Raulu i Tomasie ów panowie podeszli do siebie z ogromną kulturą, a jak już wiemy takie spotkania na konferencji, odbijają się ogromnym widowiskiem na galach w oktagonie. Mówił dla was Vinogrodov, widzimy się na gali 28.01.2023!
    5 polubień
  12. Cześć Herbata, bardzo spodobała mi się Twoja inicjatywa. Pomyślałem nad tym co sam chciałbym usłyszeć w takim podkaście dlatego przygotowałem swoje propozycje. Mam nadzieje, że moje pytania zaciekawią większa ilośc osób i zmotywują do odsłuchania nagrania. Powodzenia! Opowiedz coś sobie. Czym zajmujesz się zawodowo, gdzie mieszkasz, jak lubisz spędzać czas wolny, co sprawia Tobie największą przyjemność, Jaka jest Twoja historia w świecie GTA RP? Wiem, że byłeś zaangażowany wcześniej w inne projekty. Jak to wyglądało z pozycji osoby funkcyjnej, a jak z postaci gracza - gdzie lubiłeś grać, z czego czerpałeś największą frajdę. I czemu "Toyer and his cat" xD Co się kryje za statusem najlepszego DJ serwisu, Jak powstało Vibe? Kogo to była inicjatywa, jak powstawała i co było kluczem do tego by się to powiodło? Jakie masz wspomnienia ze startu projektu. Jaką w głowie miałeś projekcje projektu przed jego startem i jak one łączą się z obecną wizją projektu, Czym obecnie się zajmujesz. Z jakimi wyzwaniami się mierzysz? Jakie masz relacje z członkami Ekipy. Kogo doceniasz najbardziej za jego wkład w rozwój projektu. Bez kogo ten projekt nigdy by się nie powiódł? Jakie cechy osobowości najbardziej cenisz w kolegach/koleżankach z ekipy, Czy istnieje osoba, która miała duży wkład w rozwój projektu i nie robiła tego z poziomu ekipy? Ktoś o kim się nie mówiło, a należy się jej wyróżnienie? Jakie są plany projektu na najbliższe lata. Czy są w kuluarach plany wybiegające poza stały rozwój gamemode o których możesz powiedzieć?
    5 polubień
  13. ** Na zasięgi Kaneism Movement mogą wpływać także wszystkie skandale wokół CEO Kane Saleh, który jest aktualnie bardzo klikanym nazwiskiem. Tu wszystkie skandale opisane: ** Kaneism Movement jednak działa ciągle merytorycznie. Podpisane aktualnie gwiazdy: MOXXXY, Teagan Thorne, Hoodstar, MAS3 DA TOE TAGGER Inne współprace: Combo, Jill Skjeggestad (Atropa), Mikaila Lozano Strategia marketingowa i wsparcie artystyczne dla projektu Moxxxy - CYBERPSYCHXSIS Promocja Ghetto Christmas Opieka marketingowa filmu Valentin Petrov (prawdopodobnie wstrzymane) Nagrywki w studio dla Combo, Atropa + podopiecznych, Promocja Vanilla Unicorn Grand Opening Organizacja i promocja Cyberpsychxis Show Inicjatywa, stworzenie całkowite, produkcja, strategia promocyjna Atropa - Born In Flames, które jest trailerem przyszłego projektu 5 Faces Wydatki: Screeny z gry w temacie Kane Saleh
    4 polubienia
  14. Podsumowanie działalności za Grudzien - Styczeń. **Po opuszczeniu Kulture De Betances i zerwaniu kontraktu z Tori Ramirez wytwórnia skupiła się na poszukiwaniu nowych talentów którzy dopiero wchodzą do branży. Tym samym wytwórnia nawiązała współprace z Margaret Lecter, Misty McComb oraz królową cyberpunku MOXXXY wydając ich debiutanckie utwory. Jednocześnie w tym samym czasie 101 Records wspierało swoich obecnych podopiecznych, wytwórnią biała aktywny udział w promocji albumu BABY PRINCE wydanego przez Baby Ray oraz Mob Prince oraz jednego z najbardziej wyczekiwanych krążków 2022 roku czyli DESTINY od NEMESIS.** **Po incydencie przerywającym trasę koncertową BABY PRINCE wytwórnia długi czas nie zabrała głosu w sprawie. Zarząd wytwórni działał kuluarowo zapewniając najlepszą opiekę medyczną postrzelonemu BABY Ray oraz pomoc prawną osadzonemu w więzieniu pod zarzutem posiadania nielegalnej broni MOB PRINCE. Dopiero dziesięć dni po całym zajściu wytwórnia zabrała głos w oficjalnym oświadczeniu zarządu w którym to ustosunkowała się do całej sytuacji.** Publikacje wydane przez 101 Records: - COMBO - Volume UP (debiut) - MOXXXY - Neurogenic Shock (debiut) - MOXXXY - Cyberpsychxsis [EP] - Margoth - End of the Line [EP] (Debiut solowy) - NEMESIS - Destiny[Album] - Baby Ray x Mob Prince - High Stakes - Baby Ray x Mob Prince - BABY PRINCE Deluxe Edition - Aisha Huxley - 2022(Prod. MOXXXY) (Debiut) - MOXXXY - Life.Death.Repeat - 101 Records podpisało kontrakt z królową CyberPunku MOXXXY oficjalnie podpisując ją pod wytwórnią. CLICK - 101 Records podpisało kontrakt z MOB PRINCE oficjalnie włączając go w szeregi wytwórni. CLICK - Oświadczenie zarządu 101 Records w sprawie incydentu przerywającego trasę BABY PRINCE - 11/12 odbył się koncert w NEON SKY Club organizowany przez wytwórnie promujący krążek BABY Prince będący częścią trasy koncertowej artystów po LOS SANTOS. Media: - Daily Globe: BABY PRINCE przerwane strzelaniną! Raperzy BABY RAY & MOB PRINCE wdali się w wymianę ognia. Artysta walczy w szpitalu o życie. - 002. WIMI REVIEW - "Destiny" czyli trzeci, długo wyczekiwany album NEMESIS - SELF NEWS 063. | MARGOTH - odcięcie się od przeszłości, wspaniała teraźniejszość i eksperymentalna przyszłość - SELF NEWS 066. | MOXXXY - królowa cyberpunku, czym nas zaskoczy w najbliższym czasie i jakie ma zdanie na temat działań Kane Saleh? Wydatki: Screeny z gry:
    4 polubienia
  15. KANEISM MOVEMENT – agencja marketingowa, którą założył kontrowersyjny menadżer Kane Saleh w grudniu 2022 roku. Firma oferuje usługi takie jak: management, branding, szeroko rozumiane wsparcie artystyczne, tworzenie strategii marketingowych oraz kampanii reklamowych, organizację eventów. Agencja skupia się na tworzeniu swojego rodzaju własnego movementu, nie opiera się tylko na przyjmowaniu zleceń, a podejmuje wiele solowych działań w show businessie w różnych aspektach. Metaforycznie, Kaneism to religia, ona może zrobić z ciebie Boga. OFERTA MANAGEMENT – opcja dla osób działających artystycznie na wszelkim polu (muzyka, modeling, sztuka etc.), poszukujących sztabu menadżerskiego. W skład oferty chodzi opieka nad danym artystą w każdym aspekcie. Szczegóły są ustalane indywidualnie przed podpisaniem kontraktu (zasady finansowe, inne zasady, czas trwania). Agencja jednak pod swoje skrzydła bierze tylko wybrane przez siebie osoby, oczywiście zgłosić może się każdy ale prowadzona jest selekcja. STRATEGIE MARKETINGOWE/KAMPANIE REKLAMOWE – oferta dla osób indywidualnych, a także całych marek i firm, które potrzebują do określonego działania strategii marketingowej czy kampanii reklamowej. To może być pojedynczy projekt, np. promocja albumu artysty danej wytwórni. BRANDING/ZARZĄDZANIE MARKĄ – jeśli prowadzisz własną firmę czy markę i potrzebujesz wsparcia w jakimś zakresie to tutaj też możesz je znaleźć. Może być to całkowity branding, a może być to też delikatne wsparcie np. w zarządzaniu kadrą czy w promocji. Wszystko ustalane indywidualnie, w zależności od potrzeb. ORGANIZACJA EVENTÓW – opcja dla osób, chcących zorganizować jakieś wydarzenie. Agencja oferuje całkowite wsparcie, od samego stworzenia planu do wsparcia podczas eventu. WSPARCIE ARTYSTYCZNE – oferta z szeroko rozumianym wsparciem artystycznym. Dotyczy np. stworzenia projektów graficznych, projektów wideo, takich jak np. teledyski czy krótkie filmy. SESJA W STUDIO NAGRANIOWYM – świetna propozycja szczególnie dla początkujących artystów. DORADZTWO WIZERUNKOWE – opcja dla każdego, kto potrzebuje rady w sprawie kreowania wizerunku czy po prostu w marketingu. Płatność za godzinę. Siema, rozwijam swoją postać Kane Saleh ciągle IC, ta agencja to kolejny podpunkt owego developingu. Wszystko co chcę grać jest wyżej. Zagram z każdym, kto tego chce – zapraszam zarówno postacie z branży jak i właścicieli serwerowych biznesów, bo dla takich projektów też tutaj jest oferta. Pamiętajcie, że to mogą być jednorazowe strategie marketingowe np. waszych materiałów i tak dalej. Możemy tworzyć niezłe kolaboracje. Oprócz świadczenia usług innym, chcę agencję też rozwijać jako wyjątkowy brand i movement. Co do nowych zasad, piszę już od razu, chciałbym zacząć z kapitałem $50.000.
    3 polubienia
  16. Po kliknięciu w link uzyskasz opis. Kliknij tutaj aby przenieść się do postu na Lifeinvader.
    3 polubienia
  17. Szanowny @ziuuum Jako słuchacz, skupiam głównie uwagę na muzyce prosto z Atlanty, stolicy stanu Georgia i dlatego nie posiadam wiedzy na temat niszowych i undergroundowych artystów z polskiej sceny muzycznej, w tym o raperze o pseudonimie „Gucci Mnich". W związku z tym nie jestem odpowiedzialny za potencjalnie świadome użycie tego pseudonimu przeze mnie w wyznaczonym przez oskarżającego kontekście, ponieważ nie mam pojęcia o istnieniu tego artysty i nie jestem zobowiązany do znajomości tej postaci Out of Character. Pseudonim „Gucci Mnich” jest używany przez artystę hip-hopowego o imieniu Gucci Mane, który jest znany z używania tego pseudonimu w swojej twórczości i życiu prywatnym. Pseudonim ten pochodzi od marki Gucci, która jest znana z luksusowych produktów i od słowa „mnich”, które odnosi się do kogoś, kto żyje w skupieniu i skromnie. W odniesieniu do pseudonimu Gucci Mnich, słowo „mnich” może oznaczać, że artysta jest skupiony na swojej twórczości i żyje skromnie, pomimo swojego bogactwa i luksusu. Może również odnosić się do jego skupienia na modlitwie lub medytacji, jako sposobie radzenia sobie z trudnościami związanymi z jego karierą i życiem prywatnym. Mój przyjaciel ze świata In-Character jest aktorem porno, używa pseudonimu „Gucci Mnich” i prawdopodobnie chodzi o to, że chce on przedstawić siebie jako osobę skupioną na swojej pracy i żyjącą skromnie, pomimo tego, że jego praca jest często uważana za kontrowersyjną. Pseudonim „Gucci Mnich” może również odnosić się do tego, że mój przyjaciel chce przedstawić siebie jako osobę, która jest profesjonalna i skupiona na swoim zawodzie, tak jak mnisi są skupieni na modlitwie i medytacji. Jednak trzeba pamiętać, że to tylko spekulacja i tylko @Hewra mógłby powiedzieć dokładnie, dlaczego używa takiego pseudonimu. W związku z otrzymaną skargą dotyczącą mojego użycia określenia „zamknij mordę” na czacie Out of Character, chciałbym poinformować, że skierowane było ono w stronę gracza, który jest moim dobrym znajomym, posługującym się imieniem Aurelien „Leclerc” Leroux. W naszym żargonie takie określenia nie są obraźliwe i często służą jako żarty lub podśmiechujki. Niestety, twoje „upomnienie” w moją stronę zostało przeoczone ze względu na trwającą rozgrywkę IC. Jeśli jednak poczułeś się urażony tym zachowaniem, mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości dotyczące skargi. Zapewniam, że od teraz będę uważał na swoje słowa na czacie, aby uniknąć podobnych sytuacji. Należy również zwrócić uwagę, że dbam o swój czas i niestety nikt za mnie nie jest w stanie wykonać ruchów, które mogłem wykonać w tym czasie, który poświęciłem na odpowiedź na tę skargę. Z uszanowaniem Były Moderator Techniczny Hittheblock Przygotowałem również dawkę potrzebnej wiedzy dla oskarżającego. Gucci Mane (Wikipedia) Mnich (osoba) (Wikipedia)
    3 polubienia
  18. ciekawostka na dzis; Karaluch może żyć kilka tygodni bez głowy, aż w końcu umrze z głodu.
    3 polubienia
  19. Los Santos County Fire Department | Station 41 (klik w zdjęcie) ((1500 obiektów))
    2 polubienia
  20. 29. W GTA RP od 14 roku życia. Matko.
    2 polubienia
  21. Podsumowanie okresu: 1. Odnowienie kontraktu z JIE Recycling na wywóz odpadów 2. Spotkanie z właścicielem Family Pharmacy propozycja nowego leku wstępna sprzedaż półproduktów 3. WORLDWIDE Federation, testy antydopingowe, podpisanie umowy z początkiem roku. 4. GHZ odnowienie współpracy + dodatkowe zlecenie 5. Sessanta Nove produkcja na zlecenie w ramach współpracy 6. Dostawa leków do Eugenics 7. GREENWOOD - badanie nad piwem 8. GREENWOOD - realizacja badań i nadanie certyfikatu 9. Sessanta Nove dostawa probiotyków do produkcji 10. Otrzymanie promocji od CROWN w formie bilbordów 11. Dostawa leków na zamówienie EMC 12. Spotkanie z nowym właścicielem Family Pharmacy 13. Współpraca z Sessanta Nove nad wypuszczeniem kolekcji Lumen 14. Współpraca z OH ME nad wspólnym produktem 15. Rozpoczęcie badań na produktami Fuzzy** <Nie udało się zrealizować w terminie> 16. Sprzedaż półproduktów Family Pharmacy 17. Produkcja i dostawa testów dla WWF Kapitał spółki - 1 000 000$ Spółka może liczyć na dodatkowe wpływu z tytułu sprzedaży leków w aptece na Davis i Family Pharmacy Wpływy: (180 000$) Półprodukty od Family Pharmacy - 100 000$ Umowa badawcza z GreenWood - 30 000$ Dostawa dla EMC - 10 000$ Testy dla WWF - 40 000$ SS: https://imgur.com/a/luuTtvX Koszty: (655 000$) Kontrakt z JIE - 15 000$ Zakup pojazdu - 105 000$ Premie I - 100 000$ Zakup produktów od GHZ - 20 000$ Koszty produkcyjne projektów i utrzymanie laboratorium - 100 000$ Wzrost kapitału 250 000$ Premie II - 65 000$ SS: https://imgur.com/a/eun41kN https://imgur.com/a/3yye4W6 https://imgur.com/a/he9inhB https://imgur.com/a/ZTqFRr0 https://imgur.com/a/l8l4bfs ** - te pozycje w trakcie realizacji do jutra pewnie zmieni się status
    2 polubienia
  22. Small House | Vespucci (klik w zdjęcie) ((500 obiektów)) Villa & Garden | Rockford Hills (klik w zdjęcie) ((1700 obiektów)) Villa Garden
    2 polubienia
  23. Sandman's Club (Klik w zdjęcie) ((1120 obiektów))
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin