Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 10.07.2024 w Odpowiedzi

  1. **Wieczorem, około godziny 12:30 AM dnia 11 lipca bieżącego roku na platformy streamingowe trafił utwór wykonania 66monte pt. ‘9/11’. Jest to drugi z numeru wbijającego się w underground rapera Lamonte '66monte' Lankford. Po pierwszym, którego premiera była lekko ponad miesiąc temu artysta zdecydował się na wrzucenie czegoś ocierającego - a być może nawet zacierającego swego rodzaju granice. Tytuł oraz sama okładka nie są dziełem przypadku bowiem sam wykonawca zaznacza w treści, że zamierza zrobić /zamach na scenę/ nawiązując do tragedii, która miała miejsce w 2001 roku oraz samej postaci Bin Ladena. Odniesienie do tego ma na celu uświadomienie odbiorcom tego, że zamierza narobić niemałego szumu w branży muzycznej miasta Los Santos i nie tylko. Track zapowiadany był w głównej mierze na jego social mediach, na których pojawiły się stories z pracy w studio, przy wykończeniu kawałka oraz sam post ze snippetem wyznaczający datę premiery na 1 lipca co - jak widać nie potwierdziło się. O samym kawałku pocztą pantoflową mogły dowiedzieć się również poszczególne osoby, którym Monte przekazywał wieść o nadchodzącym kawałku. Jakość dźwięku jest na wysokim poziomie, bez skaz nagrywana w profesjonalnym studio CNMS - głos rapera jest bardziej podkręcony przez technologię, którą dysponował niż w przypadku pierwszego kawałka. **
    17 polubień
  2. **Na świeżym kanale o nazwie Symphony Holiday pojawił się pierwszy singiel o nazwie "aqua", tak jak informuje nas nazwa jest to kawałek który wplatuje w tekst wzmianki o wodzie i różnych rzeczach z nią związanymi, jest masa porównań. Symphony to dziewczyna, która uczęszcza do ULSA i stamtąd niektórzy uczniowie mogą ją kojarzyć, dziewczyna od jakiegoś czasu działa aktywnie w muzycznym przemyśle, jak jej ojciec. Jakość jest akceptowalna, mix/mastering nieskazitelny. Oceny włączone.** tekst: promocja, wydatki oraz ss: dane:
    16 polubień
  3. **wieczorem na oficjalnym kanale modelki Bailee Cantrell ukazało się /FASHION VIDEO/ pt /beauty in the mist/. Niektóre urywki zostały nagrane przy użyciu drona, zaś niektóre przy użyciu zwykłej kamery. Video przedstawia świeżą na rynku w LS modelkę, która prezentuje swoją urodę oraz figurę w mocno opinającej sukience o ciekawym wzorze - ukazane zostały dwa warianty kolorystyczne. Można również dostrzec zmysłowość oraz lekkość w pozowaniu Cantrell, co jasno może wskazywać, że nie jest z pierwszej lepszej łapanki i do całego zadania podeszła bardzo profesjonalnie - oferuje od siebie wiele póz oraz bawi się mimiką twarzy. Charakterystyczną cechą dziewczyny są oczywiście jej długie loki, które można dostrzec podczas prezentowania drugiego wariantu kolorystycznego na białym tle - zazwyczaj jej włosy są albo splecione w wiele warkoczyków, albo puszczone luzem. W tle leci kojąca i sensualna piosenka, która idealnie współgra z tajemniczym charakterem video. Mgła reprezentuje niewiadomą pozycje ciemnoskórej w nowym miejscu, zaś jej postać ukazywanie wyjątkowości w tym wszystkim i bycia wyraźną** lifeinvader ODGRYWKA: PROMOCJA: WYDATKI: INFORMACJE:
    15 polubień
  4. #3 "We catch a body in the bed but don't catch feelings" Czerwiec okazał się być przełomem i pomimo zapowiedzianej przerwy, facet w dalszym ciągu kontemplował nad nowościami dla swoich słuchaczy. W międzyczasie doznał kilku dość nieprzyjemnych sytuacji w postaci złamanego serca, czy nawet trafienia do placówki medycznej z diagnozą Arytmii Serca. Dokończył projekt razem z Ray Miller pod tytułem „PARADISE DREAM”, na którym zagościło całe Digital Scale Entertainment i podobnie było również na koncercie zagranym w SKY7, na którym pojawiła się cała grupa oprócz Kayes. Doszło również do kilku śmieszniejszych sytuacji, nad którymi piecze sprawowało Celebrity Preview i udostępniało posty na temat mężczyzny w dość prześmiewczym tonie. Czerwiec został zwieńczony wypuszczeniem numeru „I HAD TO FALL TO GET UP”, w którego przekaz trzeba się bardziej zagłębić oraz gościną u niejakiego DUFFY na albumie. PODSUMOWANIE: Zagranie gościnnego koncertu w Vanilla Unicorn z ARRAZY. Wzięcie udziału w akcji #Ratuj_Życie z rąk Davis Medical Center. Wypuszczenie do sieci EPki "PARADISE DREAM" w kolaboracji z Ray Miller, Chase Love, Tremoni Tharaxes, Aniyah Geovanney. Zagranie koncertu na sygnowanej imprezie PARADISE w SKY7. Wystąpienie na albumie DUFFY pod numerem "8. BRING 'EM IN". [CELEBRITY PREVIEW] Niektórzy mają bardzo specyficzne pomysły na zabawę i zakłady. [CELEBIRTY PREVIEW] W nocy z wczoraj na dziś na Richman odbyła się huczna domówka. [CELEBRITY PREVIEW] Specjalista w dotykaniu świeżo co zrobionych piersi. Wzięcie udziału w metamorfozie z ręki Ile De Stylo u Nevaeh North. Wzmianka w utworze kontrowersyjnej artystki Daphne Chamberlain w utworze "IM STILL HOT". Wypuszczenie do sieci solowego numeru pod tytułem "I HAD TO FALL TO GET UP" w kolaboracji z Kayes. Rozpoczęcie akcji z #meandmyanimal która odbiła się sporym echem w social mediach z każdej strony.
    15 polubień
  5. #13 "I need time, love, joy... I need space, love... I need me..." Ostatni miesiąc był dość kameralny pod względem udziałów medialnych wokalistki. Piosenkarka, postawiła przede wszystkim na to, aby naładować akumulatory oraz poukładać swoje życie prywatne, skupiając się na odrobinie normalności. Jako, że Koci obwieszczała się na swoich socialach, gwarantując powrót do studia, do tej pory nie zdradziła większych szczegółów nad czym pracuje i czego mogą oczekiwać fani w najbliższym czasie. W Internecie jest również bardzo głośno o niejakiej Daphne Chamberlain, która osobliwie wyrzuca swoje przemyślenia na temat Maxine, obrażając ją na każdym kroku, przy każdej możliwej okazji. Jednakże piosenkarka nie specjalnie reaguje na zaczepki atencjuszki, omijając poruszanie jej tematu na każdej płaszczyźnie. PODSUMOWANIE/WZMIANKI: Koci podrzuciła fanom fotkę, na której znajduje się w studio nagraniowym, sygnalizując o nadchodzących nowościach. Pojawiła się na featuring'u u FHY, pracując również z Sethem Dagaard'em przy utworze "Dreams of Illusion". Zagrała koncert podczas obchodów podczas czwartego lipca w Los Santos, wokalistka zaśpiewała hymn USA oraz zwieńczyła obchody święta niepodległości swoim koncertem podczas wydarzenia. Temat Maxine ponownie został poruszony, podczas ostatniego wywiadu skandalistki Daphne Chamberlain, która określiła wokalistkę jako; "... marna podróbka Taylor Swift - obie bezpłciowe, a jakimś cudem sławne." Standardowo udzielała się na swoich profilach społecznościowych, wrzucając prywatne fotki do Internetu.
    12 polubień
  6. Written by Richard Sutliff - DAILY GLOBE, 10/07/2024 Kontrowersyjna artystka i skandalistka, Daphne Chamberlain: "Jestem ikoną seksu, nowoczesną ikoną seksu. Nie wszyscy są na to gotowi." Richard Sutliff: Dobry wieczór Los Santos. Jest godzina dziesiąta wieczorem. Nazywam się Richard Sutliff i witam Was z studia Night American Discussions w siedzibie głównej Daily Globe. Dziś ze mną wyjątkowy gość. Ogłoszenie tej rozmowy rozpaliły do czerwoności social media... Jedni uważają ją za wzór kobiecości. Drudzy uważają ją za znak, że nasze społeczeństwo upada. Jedni uważają ją za geniusza, jeśli chodzi o marketing i ruchy w show business. Drudzy modlą się, żeby jak najszybciej zniknęła. Jedno jest pewne - jest na językach wielu, wielu ludzi. Nie przedłużając, moim dzisiejszym gościem jest Daphne Chamberlain. Witam Cię serdecznie, Daphne. Daphne Chamberlain: Cześć, Richard! WITAM LOS SANTOS! Jest mi bardzo, ale to bardzo miło, że mogę siedzieć tutaj w studio razem z tobą i odpowiedzieć na wszelkie nurtujące pytania! Nie ukrywam, że jestem cholernie podekscytowana i oczywiście GOTOWA, bo Daphne Chamberlain jest stworzona do udziału w tych sprawach. RS: Cieszę się, że czujesz się pewnie. Ostrzegam Ciebie jednak lojalnie, że to nie będzie łatwa rozmowa. Tutaj również disclaimer, który musi paść: wszelkie opinie na temat wydarzeń czy osób wypowiedzane przez Daphne są jej opiniami. Daily Globe nie podpisuje się pod żadnym z nich. Tematy, na które możemy rozmawiać są praktycznie nieskończone... Jednak mamy w studio widzów, od których weźmiemy pytania. Wy, drodzy słuchacze, również możecie zadać pytanie Daphne. Nasza standardowa linia jest otwarta, dodatkowi praktykanci zatrudnieni... (śmiech). Pytajcie Daphne! My przejdźmy do Twojej osoby, Daphne. Zanim porozmawiamy o tym co dzieje się wokół Ciebie i Twojej kariery chcę wybiec zdecydowanie w przeszłość. Chcę poznać jaka dziewczyna, jaka nastolatka przeistoczyła się w tę kobietę, która siedzi obok mnie. Możesz opowiedzieć o sobie coś z przeszłości? DC: Przeszłość powiadasz? Jasne, kochany... Nie obawiam się ŻADNYCH pytań, bo jestem osobą, która nie musi dbać o żadne śmieszne PR czy inne głupoty - jestem sobą. To wszystko zapoczątkowało się od tego, że praktycznie całe swoje nastoletnie życie marzyłam o zostaniu sławną - to wtedy wszelkie portale społecznościowe zalewałam swoimi zdjęciami. OD ZAWSZE czułam, że chcę być sławna - czułam, że jest to moje przeznaczenie i nie obchodziło mnie jakim kosztem to osiągne. Stąd przeprowadziłam się do Los Santos, miasta gdzie celebrytów można spotkać dosłownie w każdym zakątku...! Nie było łatwo na samym początku - musiałam opłacić czynsz za mieszkanie w wielkim mieście, stąd wpadłam na pomysł o zostaniu tancerką w jednym z bardziej popularnych klubów w mieście - Ecstasy Theatre! Cholernie miło wspominam pracę w tym miejscu, atmosfera, ludzie i sama praca... To wszystko było genialne. Szybko dostałam miano /topowej striptizerki/, wszelkie oczy zawsze były skierowane na moje ciasto, miałam swoich stałych klientów, którzy przychodzili TYLKO dla mnie, dopytywali... Podobało mi się to, ale to było za mało. Ja potrzebowałam czegoś więcej. Wtedy zaczęłam kręcić się wokół lokalnych celebrytów, codziennie przyjeżdżałam do miejscówek, w których przesiadywali - udało mi się zdobyć dzięki temu wiele, przydatnych kontaktów. A potem...? Dobrze wiemy jak to wszystko wystrzeliło! RS: Czyli od zawsze Daphne była Daphne? O co pytam to... Cóż, budujesz bardzo prosty wizerunek - skandalistka, która nie tyle prowokuje seksem, jest dosłownie wulgarna. Która podczas koncertów zdejmuje top i świeci biustem do fanów. Od zawsze miałaś takie liberalne podejście do sfery seksualnej? DC: Czy od zawsze...? Nie powiedziałabym. Nabrałam tej pewności siebie z czasem, zaczęłam dojrzewać do tego wszystkiego - poddałam się wielu zabiegom medycyny estetycznej, które znacznie poprawiły moje spojrzenie na siebie. NIE WSTYDZĘ SIĘ TEGO, mówię o tym głośno, że jestem praktycznie zrobiona od stóp do głów - usta, kości policzkowe, implanty, botox, wypełniacze... To moi prawdziwi przyjaciele, którzy nigdy nie będą wężować za plecami - JAK NIEKTÓRZY... Ale wracając do tematu, dojrzałam do tego wszystkiego, że zaczęłam kochać swoje ciało, a jeszcze bardziej kochałam pokazywać je do publiczności. Uwielbiam być podziwiana, adorowana, zasługuję na to - Ci wszyscy mężczyźni szaleją za mną NIE BEZ POWODU, jestem ikoną seksu, nowoczesną ikoną seksu. Nie wszyscy są na to gotowi, ale przyswoją tą informacje z czasem. RS: Ikoną seksu... Muszę przyznać, Daphne - jesteś dość interesującym zjawiskiem. W aktualnych czasach dużo kobiet ma do Ciebie pretensje. Wiele feministek walczyło przez lata o to, by kobiety były równe mężczyznom - co nie było kiedyś wcale takie oczywiste, tak jak jest to teraz, na szczęście. By kobiety były postrzegane nie tylko jako grzeczne żony, co upiorą, ugotują i wypełnią małżeński obowiązek, tylko silne jednostki, mogące wykonywać każdy zawód świata. Być postrzeganymi jako ktoś więcej niż tylko obiekt zaspokojenia podniecenia. Wtedy wchodzisz Ty... Nie będę cytować Twoich tekstów, ponieważ jako stacja moglibyśmy popaść w kłopoty. Myślę, że każdy słuchacz, każda słuchaczka jest świadoma co śpiewasz w swoich piosenkach. I tu jest ta pretensja - że przez osoby takie jak Ty kobiety wciąż są traktowane przez mężczyzn jak zwierzyna do zaliczenia. Co o tym sądzisz? DC: Moje teksty są bardzo specyficzne i można interpretować je na wszelaki sposób. Czy uważam, że robię coś złego? Oczywiście, że nie. Ociekam seksapilem i ukazuję, że my kobiety nie musimy bać się mówić o naszych potrzebach. Jeśli mam ochotę zająć się jakimś mięsem, to po prostu to robię - nie obawiam się mówić o tym głośno. Uważam, że takie osoby jak ja są również potrzebne. Takie osoby, które mówią głośno o seksie i przygodnych sytuacjach, bo nie ukrywajmy? Każdy to robi, każdy... Tylko nasze społeczeństwo zrobiło z tego temat tabu, który jest bardzo wrażliwy z jakiegoś powodu...? Poza tym, ja jestem sobą i nie zamierzam cenzurować własnej osoby, aby aktywiski były ze mnie dumne. Jedyną osobą, która ma być ze mnie dumna, to jestem ja sama. Co myślą sobie inni? Mam to totalnie gdzieś. Nie obchodzi mnie to, po prostu. W swoich tekstach NIGDY nie śpiewałam o kobietach w zły sposób, wszystko miało zawsze wydźwięk pozytywny, a także w głównej mierze mówiłam w nich O SOBIE, gdzie męźczyźni byli dla mnie swego rodzaju /zabawkami/. RS: W pewien sposób wręcz utwierdzasz tylko przekonanie, że kobiety to silne istoty, które mogą robić co chcą, nawet jeśli jest to stawianie cielesności na pierwszym miejscu - taki wniosek przychodzi do głowy. Zanim przejdę do kolejnych, swoich pytań nie wypada mi zapomnieć o naszej licznej widowni. **Kamery skierowały się na Richard. Podniósł mikrofon z stolika i udał się do jednego z mężczyzn siedzących w pierwszym rzędzie, który podniósł rękę. Podstawił mu mikrofon pod usta, a widz zaczął mówić:** Lars Schaffner: Hej, nazywam się Lars Schaffner. Tak słucham i słucham wypowiedzi naszej wspaniałej Daphne, każdy już wokół wie jaką nie jest boginią seksu oraz tego co w siebie wstrzykuje, ale chciałbym poruszyć dosyć poważny temat, który miał miejsce dzisiaj jak przeglądałem swoje social media. W zasadzie to nawet dwie sprawy. Może nie zabrzmią jak pytania, ale bardzo chciałbym liczyć na solidny statement ze strony samej zainteresowanej. Otóż jak wiele osób mogło zauważyć doszło do ciekawej interakcji między ludźmi z znanego nam show-business. Pierwszą z nich była jej zabawa w zgadywankę gdzie umieściła tam jeden z wpisów. Nie wypowiem tego słowa, bo to naprawdę solidny problem tego miasta i wiele osób zmaga się z problemami przez przeróżne specyfiki. Nie jest to temat do żartów i rzucania takimi tekstami na prawo i lewo. Miałem kumpla, który niestety przedawkował i nie. Nie chodzi tutaj o to, że nie chciał z tym nic zrobić tylko chodzi o całą siłę tego problemu i jak duży odsetek ludzi się z tym zmaga, gdzie specjaliści mają pełne ręce roboty, a i tak odnotowujemy dużą liczbę... Wiadomo czego. Przez właśnie taki powód. Drugą sprawą jest, zacytuję... /Wyślę w kontenerze do Afryki/.. Przecież to rasizm w czystem postaci, chciałbym ustosunkowania się do tego przez samą Daphne. O tym nie muszę się rozwodzić, od zawsze rasizm był ogromnym problemem tego kraju czy miasta. RS: Dziękujemy za ten długi opis, ale bardzo trafny... Daphne, usłyszałaś pytania tutaj, a raczej prośbę o ustosunkowanie się do tychże zarzutów... Pozwolę Ci na to odpowiedzieć, tylko proszę bez niecenzuralnych słów. Przypomnę, że jesteśmy na żywo. DC: Szczerze...? Oczywiście, że odpowiem szczerze - totalnie mnie to nie obchodzi, problem uzależnień to nie moja sprawa. Nigdy nie promowałam żadnych akcji charytatywnych, ani niesienia pomocy. To, że ktoś był na tyle głup-... Nierozsądny, że wpadł w takie bagno, a teraz nie potrafi z niego wyjść to tylko i wyłącznie jego sprawa. Wysyłanie ludzi w pudłach do Afryki? To był żart. Nie jestem poprawna politycznie i nigdy nie będę, więc proszę tego nawet NIE OCZEKIWAĆ. Rozumiem, że nasze społeczeństwo jest CHOLERNIE przewraźliwione w dzisiejszych czasach i trzeba /uwazać co się mówi/, ale ja nie będę. Od zawsze mówiłam co myslę i nigdy się to nie zmieni. Rasizm? Kompletnie nie, przecież sypiałam z czarnymi wielokrotnie. RS: Ten ostatni argument doprawdy jest nie do podważenia... (westchnął krócej) Za chwilę wrócimy do pytań od publiczności, bo widzę, że mamy wielu chętnych. Nie zapomnę o Was, spokojnie. (kiwnął głową i podniósł dłoń do widzów w studio) Swego czasu brukowiec 'Celebrity Preview' dość celnie zauważył podobieństwa u Ciebie i CARMELLA B, czyli Kulture De Betances. Obie pracowałyście jako striptizerki, rozbierając się za pieniądze. Obie bardzo podobnie, by nie rzec identycznie prowadzicie swe kariery - seks, nagość, kontrowersja, afery. W jak dużym stopniu Carmella była Twą inspiracją? DC: Nie ukrywam, że Kulture była dla mnie inspiracją - cholernie szanuję tę dziewczynę za to co serwowała. Nie obawiała się ona robić tego co wręcz NALEŻY, prezentowała siebie i swoje ciasto w najlepszej okazałości, a w dodatku tworzyła świetną muzykę. Brakuje jej tutaj na scenie, potrzeba więcej odważnych kobiet w tym stylu...! Rynek tonie w bezguściach typu Maxine Koci, która jest marną podróbką Taylor Swift - obydwie bezpłciowe, a jakimś cudem /sławne/. Jeśli mówimy już o inspiracjach, to muszę tutaj wspomnieć o Paris Hilton czy Kim Petras - one były także bardzo, bardzo ważne w tworzeniu mojej osobowości. Właściwie to one wraz z Carmella nakierowały mnie na tworzenie tego typu muzyki, slut pop. RS: Muszę spytać o pewną rzecz. Lara Kozlova. Znana businesswoman promująca sport, zdrowy tryb życia w naszym mieście. Jej wydarzenia - Monster Trucks, Dart, wyścigi... Przyciągają zawsze tłumy. I tutaj nagle - Lara ma na imię Laurus i jest transseksualistką... Skąd w ogóle taki pomysł, Daphne? DC: OH, OH... Słynny Laurus Kozlova, czekałam na to pytanie...! Po prostu moje zaufane źródło dało mi oraz mojemu serdecznemu przyjacielowi, Rorik, który niestety nie jest już tutaj z nami - takową informacje. Podobno jego zajęcia z jogi to tak naprawdę przykrywka, a podczas nich wszystkie kobiety są zwijane w PRECLE, a następnie wykorzystywane, jak mogliście czytać w obszernym poście kilka miesięcy temu. To wcale nie jest wymyślona historia i Laurus dobrze o tym wie, zostałam bezczelnie ZABLOKOWANA przez tego cholernego transa, abym nie mogła więcej szperać w jego brudach. Podobnie uczyniła brudaska Fehu, która robi o mnie cholerne ankiety, a potem udaje, że w ogóle nie nawiązuje do mojej osoby. Współpracują ze sobą... Może Fehu obawiała się, że też wyjdzie coś na nią... Może Fehu to tak naprawdę Feh...? Kto wie, nie dowiemy się teraz. RS: Przypomnę - słowa wypowiadane przez Daphne są tylko i wyłącznie jej opinią. Daily Globe nie podpisuje się pod tym i nie utożsamia się z jej opiniami. A widownię poproszę o spokój. Daphne. Nie ukrywam, że znam się z Larą, którą pozdrawiam. Współpracowałem z nią choćby przy Primal Outlaw Showdown, znam ją już dłuższy czas. To o czym mówisz to jest KOMPLETNY, TOTALNY stek bzdur. O ile można zrozumieć piosenki, rozwięzły tryb życia. Pewnie, rób co chcesz. Ale opowiadanie takich krzywdzących rzeczy - jaki to ma właściwie cel? Czy aż tak jesteś zaślepiona w pogoni za sławą? Za wszelką cenę? DC: Jak już wcześniej wspominałam - ja NIE OBAWIAM się mówić tego co myslę, niekażda prawda jest wygodna i rozumiem, że ciężko ją przyjąć, ALE CO JA PORADZĘ? Jedynie wnoszę o zaprzestanie bycia stronniczym w tej sytuacji i przejrzenia na oczy w tej kwestii. Krzywdzące to jest uważanie się za kobietę, gdy faktycznie się nią nie jest. Wspominałam juz o zwijaniu w precle niewinnych klientek? RS: Nic takiego nie ma miejsca i ominęłaś moje pytanie, ale rozumiem... Najwidoczniej nie masz nic mądrego do powiedzenia czy też do poparcia swojej tezy w tym przypadku. Mieliśmy pytania od publiczności, w tym od Marquis North, od niego zaczniemy. Już do Ciebie idę, Marquis. **Richard podniósł mikrofon i ruszył do przedostatniego rzędu w studio, do Marquis North, który siedział obok swojej partnerki, Nevaeh North. Można było dosłyszeć, jak ktoś z widowni krzyczy: DAPHNE, WYJDZIESZ ZA MNIE?!** Marquis North: Wrócę do tematu poruszonego przez inną osobę z publiki - wspomnianym, cytuję: "wywiezieniu w kontenerze do Afryki". A skoro ten durny tekst był kierowany w moją stronę, to chciałem pogłębić odpowiedź Daphne. W jaki sposób to niby nie jest dla Ciebie rasizm, co? To już drugi raz, kiedy użyłaś tego samego tekstu i w obu nawiązujesz też do mojej poprzedniej partnerki, Lou, która tak samo jak ja jest czarnoskóra. Wywiezienie w kontenerze do Afryki? Co to ma sugerować? Kontrowersje kontrowersją.. **Po słowach Marquis jeden z widzów krzyknął: Yeah, Daphne to pieprzona rasistka! Zcancellujcie ją!** MN: To Twój durny sposób na chwilowe zaistnienie w show-biznesie. Ale rasizm to cholernie obrzydliwa sprawa i prędzej dojdziesz nim do cancelu swojej wykreowanej postaci niż szczytu. Do tego dochodzi jeszcze transfobia, którą zaprezentowałaś przy omawianej sytuacji z Larą. I masz jeszcze czelność gadać, że to pod żadnym pozorem nie jest rasizm? Rasizm, który jest cholernym problemem nie tylko w USA i to ciągnie się już od wielu, wielu lat? Nie dziwi mnie w takim razie obecność byłej gwiazdy filmów dla dorosłych, która na swoim koncie miała aferę z filmem Dla dorosłych nawiązującym w cholernie obleśny i nieakceptowalny ani trochę sposób do śmierci George Floyd. Chcę, żebyś się do tego odniosła. Do tego jak obleśną osobą jesteś i jak próbujesz wejść na szczyt krzywdą ludzi czarnoskórych, takich jak ja. Spoiler, Daphne - nie dojdziesz tam. DC: DOBRA, widzę, że niektórym trzeba tłumaczyć rzeczy wprost - wysłanie KOGOŚ w kontenerze do Afryki odnosi się do tego, że podobno Lou tam wróciła? Nie jest to wcale tak głębokie, jak moje gardło. Zwykły ŻART, ale społeczeństwo jest okropnie przewraźliwione. Poprawność polityczna tu, tam i jeszcze gdzieś obok to wciśnijcie. Gdybyś był osobą o jasnej karnacji, tak samo zostało by to powiedziane - nie łączę tutaj twojej rasy, ale śmiało...! Zrób z siebie ofiarę, śmiało! Zarzucanie mi rasizmu jest wręcz ŚMIESZNE. Zwłaszcza, gdy większość moich znajomych jest CZARNOSKÓRA. Moja najlepsza przyjaciółka, RiRi, także jest CZARNOSKÓRA. Rozumiem, że szukacie każdego sposobu na sprowadzenie mnie na dno, ale możecie próbować dalej! Następnym razem może zarzucicie mi zoofilię, bo nazwę kogoś kociakiem? (zasmiała się ironicznie) Dokładnie, dokładnie tak! Przy okazji - ja przynajmniej nie muszę ratować swojej kariery czepianiem się i umoralnianiem innych, bo moi podpopieczni się rozleniwili... Nagle zrobiłeś si cholernie aktywny w social mediach... Ciekawe! Brawo! Nasz bohater! Richard Sutliff: To bardzo ciekawa dyskusja, aczkolwiek nie możemy jej poświęcić całego czasu antenowego... Krótka odpowiedź od Marquis i zmieścimy jeszcze jedno pytanie od publiczności. MN: Nie spodziewałem się innego argumentu niż "ale ja nie mogę być rasistką, przecież mam czarnoskórych znajomych". Podobnie co memiczne już "mam homoseksualnego kolegę, więc mogę naśmiewać się z osób o tej orientacji" Rasizm nie dotyczy tylko czarnoskórych, a historia pokazała i pokazuje dalej, że ludzie są nawet MORDOWANI z powodu koloru skóry. Nie mam więcej do dodania, Twoje argumenty są tak samo dziurawę jak statek, na którym próbujesz płynąć przez branżę muzyczną. Czekam tylko aż ludzie otworzą oczy i Twój statek nabierze wody, posyłając Twoją obrzydliwą karierę na dno. DC: Okay, nuda. Następne pytanie proszę. (od razu wtrąciła chwile po zakończeniu wypowiedzi Marquis) **Richard przeszedł kilka rzędów do przodu do Reece Gilmore. Ten pewnie złapał za mikrofon, aczkolwiek Richard zabrał mu go, by mieć kontrolę i móc wkroczyć w razie niecenzuralnych słów.** Reece Gilmore: Hey, jestem Rizzy. Rizzy G'. Główny wokalista zespołu Sloppy Toppy. Chciałem zadać jedno konkretne pytanie, Daphne. Rzucasz oskarżeniami o byciu trans. A jak jest w Twoim przypadku? Masz jakiś dowód, że to nie Ty przechodziłaś korekcji płci? DC: Tak, posiadam akt urodzenia, kochany. Poza tym podoba mi się jak zacząłeś tą wypowiedź - sposób na promocję zawsze warto wcisnąć, sprytnie! Nie wiem co tutaj więcej dodawać? Akt urodzenia to chyba wystarczający dowód. **Po wypowiedzi kobiety Reece Gilmore krzyknął: "Wal się na cycki, Daphne!". Przez moment kamerzysta złapał, jak Gilmore jest wypraszany przez ochronę z studia. Operator zaraz przełączył na głównych bohaterów: Richard (który już siedział z powrotem na miejscu) i Daphne.** RS: Przepraszamy naszych widzów i słuchaczy, ochrona już zajmuje się problemem... Daphne, powoli dobijamy do końca. Dam Ci na chwilę głos. Wspominałaś o Fehu, o Lara. Wiele słów nienawistnych jest kierowanych do Ciebie, nawet w tym studio. **Kolejne krzyki przetoczyły się na widownii z prośbą o możliwość zadania pytania. Operatorzy kamer starali się pokazywać takie osoby - atmosfera w studio jest gorąca.** RS: Nawet tutaj polaryzujesz widownię i ochrona musiała wkroczyć... Ostatnie pytanie ode mnie, potem pytanie od wiernego fana, który zaraz chyba wbiegnie tutaj przed kamery... (śmiech) Co chcesz powiedzieć tym, którzy wyzywają Cię w internecie? Masz szansę obronić swą osobę. DC: Powiem tak - to ja siedze tutaj jako główny gość, a oni próbują podnieść swoją niską samoocene takimi zachowaniami, a także jak mogliśmy usłyszeć rozpromować swoje imie. Mimo to? Niech kontynuują, niech dalej to robią! Mi to kompletnie nie przeszkadza - taka moja rola w tym show biznes, aby wzbudzać emocje i niezawsze będą one pozytywne. Tacy ludzie jak oni napędzają jedynie moją kariere, są darmową promocją za którą nie muszę płacić. Cancel? Nie obawiam się go, jestem niezniszczalna, bo takich osób jak ja brakuje, a ludzie uwielbiają, GDY COŚ SIĘ DZIEJE. Swoimi show, piosenkami, wpisami, zdjęciami... WSZYSTKIM, dostarczam ludziom tego czego oczekują - rozrywki. Nie zamierzam się bronić, bo nie mam z czego. Wszystko zostało wyjaśnione, a fałszywe oszczerstwa nadal będą padać w moim kierunku. Wyrobiłam sobie twarde dupsko, no dobra... Zrobiłam sobie! (zaśmiała się) Nie przejmuję się tym i nie zamierzam kiedykolwiek zacząć. RS: Na sam koniec pytanie od widza, który o mało co nie złamał krzesła, tak na nim podskakuje, żeby zadać Tobie pytanie, moja droga... (śmiech). **Richard wziął mikrofon z stolika i podszedł do widza w pierwszym rzędzie po prawej stronie od sceny. Podstawił mu mikrofon pod usta. Był to Zayuan 'Lights Out' Monroe.** Zayuan Monroe: AYOO LA! Z tej strony najlepszy pięściarz w tym pierdo... **Więcej nie dotarło do uszu widzów, Richard zabrał mikrofon spod ust widza słysząc, że ten zamierza klnąć na wizji. Wrócił do Daphne i usiadł na fotelu.** RS: Nie skomentuję tego, co próbował wykrzyczeć ten 'najlepszy pięściarz'... Wy nie słyszeliście, ale chciał powiedzieć... **Słychać kolejny krzyk od Zayuan Monroe: "WYJDŹ ZA MNIE, DAPHNE!". Kamerzysta nagrał, jak ten klęka na jedno kolano w geście oświadczyn. W tym momencie do gry wkroczyła ochrona, która odprowadziła go do wyjścia.** RS: Właśnie gość klęknął w naszym studio i oświadcza się Daphne... Przyjmiesz jego oświadczyny? DC: Boże, tak, tak! Zayuan! Oczywiśćie, że za Ciebie wyjde! Ty moje skarbie! Ty mój najdroższy...! Tak, tak, tak! RS: Nie wyobrażałem sobie w najśmielszych snach, że moja rozmowa z Daphne Chamberlain zakończy się oświadczynami, ale to jest urok programów na żywo. Nie przewidzisz co się wydarzy. Niestety przyszły pan młody został odeskortowany przez ochronę... Daphne, ostatnie słowa dla swoich fanów i hejterów? DC: Moi drodzy! Streamujcie "I'M STILL HOT", mój najnowszy krązek...! Słuchajcie tego i rozsyłajcie gdzie się da! Niedługo będziecie mogli usłyszeć go na żywo - trzynastego lipca, w tą sobotę, w Ecstasy Theatre! Tam się narodziłam i tam dam NAJLEPSZE show tego MIESIĄCA... MUSICIE PO PROSTU TAM BYĆ... Wraz z Larissa i dziewczynami szykuję coś niezapomnianego! Chciałabym jeszcze wspomnieć o Zayuan Monroe, jest to chyba NAJLEPSZY FACET z tego całego show biznes, który NIE OBAWIA się mówić tego co myśli i jest po prostu HOT, UWIELBIAM CIE! KOCHAM! Do hejterów...? No wypadałoby coś! Możecie zrobić sobie dobrze do mojego nowego zdjęcia, które dodałam na lifeinvader. Dziękuję za zaproszenie do twojego studio, Richard. Ta rozmowa była cholernie ciekawa, liczę na kolejne... Tematów nadal nie brakuje, a ZAPEWNIAM CIĘ, że jeszcze więcej zrodzi się na dniach. Mój powrót jak widać zaczyna się OBIECUJĄCO, a wręcz ludzie na niego czekali. Trzynasty lipca, sobota, Ectasy Theatre - pamiętajcie, pa! RS: Dziękuję Tobie również, Daphne, za tę... Tak, ciekawą rozmowę. Dziękuję osobom na widowni, dziękuję słuchaczom i oglądającym nas na naszej stronie internetowej. Wyczekujcie kolejnych programów Daily Globe - przypominam, że dwudziestego pierwszego lipca o dziewiątej wieczorem, w studio Daily Globe na Vespucci powraca 'Deal or No Deal'. Zagrają Chase Love i Aniyah 'KAYES' Geovanney, czyli znani i lubiani, a cała nagroda plus sto tysięcy dolarów powędruje do Safe Blue Foundation, fundacji prowadzonej przez Davis Community Medical Center. Przypominam Wam też o słuchaniu na Spotify i innych portalach podcastu 'Starcast' - pierwszy odcinek z Jack Muller już jest w sieci, a drugi odcinek niedługo - Malia Yo Parris porozmawia... Ze mną. Gorąco Was zapraszam - tak jak wtedy - drugi odcinek będzie miał premierę na naszej antenie, a następnie znajdzie się na Twoim streamingu. Dobranoc!
    11 polubień
  7. **Na stronie wydarzeń poszukując czegoś z zajawka na motoryzacje można zauważyć nowe wydarzenie w Sandy Shores. Wydarzenie nosi nazwe "United Muscle Car Test" zaplanowane na dzien 20 Lipca 2024 o godzinie 20:00. Zostały ukazane wstępne plakaty z informacja odnośnie zapisów oraz wyzwań.** **Wchodząc na link z zapisów, widnieje proste pole do zapisania się z numerem konta do przekazania pieniedzy od zapisanej osoby.**
    10 polubień
  8. 9 polubień
  9. **Chwile po północy na kanale ARRAZY pojawił się kawałek pod tytułem 'CANCEL'. Jest to wyraźny track odwołujący się do ostatnich wydarzeń w jego karierze - gdzie wszystko odbija się wokół tego, że zaginięcie rapera to jedno wielkie kłamstwo. Jak widać na samym wstępie raper wrzucił fotki oświadczenia od FBI na którym wyraźnie jest napisane, że ten został porwany. Sam kawałek jest na wysokim poziomie ze względu na nagrywki w studiu DSE, lecz widoczny jest nałożony efekt rozmowy przez telefon. - warto zwrócić uwagę na to, że klimat i styl odbiega od poprzednich dzieł rapera, co wskazuje widocznie na nową erę - co sam wspomniał w kawałku nawijając, że czas odbić od przeszłości. Zarazem jest to dość mocna szpilka w tych co cancel'owali rapera za kłamstwo i tanią promocję na tragedii, która był faktycznie realnym zagrożeniem - co dość długo rozwinął chwile po wrzuceniu kawałka raper na swój profil Li, głównie skupiając się na Marquis North. Podsumowując, kawałek warto lirycznie brać jako spowiedź rapera i rozpoczęcie nowej ery. Sam Visualizer pod Audio jest słabego wykonania, widać, że było ogarniane na szybko. ** MATERIAŁ W CELU DŁUŻSZEJ PROMOCJI, NIE WYCENY! ༝ TEKST: ༝ PROMOCJA: ༝ SS Z GIERKI: ༝ INFORMACJE DLA OPIEKUNÓW:
    7 polubień
  10. Jocelin Trottier znany również pod pseudonimem Jet$et to siedemnastoletni raper pochodzenia Kanadyjskiego, urodził się on 20 maja 2007 roku w Hôpital de Chicoutimi, Saguenay prowincja Quebec, Canada. Niestety nie miał on żadnego kontaktu z ojcem, a jego matka zmarła 14 stycznia 2011 roku podczas wypadku samochodowego około godziny 22 gdy wracała z pracy do domu, jako iż najbliższą osobą która mogła zaopiekować się 3 letnim jeszcze Jocelin’em była jego babcia mieszkająca już od dosyć dawna w Stanach Zjednoczonych, gdzie wprowadziła swojego jedynego wnuczka. Chłopak początkowo nie sprawiał problemów dodatkowo babcia zapisała go do chóru oraz lekcje śpiewu gdzie już od najmłodszych lat miał styczność z muzyką. Wydawał się on wtedy typowym “grzecznym chłopczykiem mówiącym dzień dobry na klatce”. Wszystko zmieniło się w okresie dojrzewania, mimo starań babci w odciągnięciu go od złego towarzystwa tym bardziej chciał z nimi spędzać większość czasu, dochodzi też do tego presja jego najbliższych przyjaciół którzy chcieli pokazać go swoim starszym znajomym. Niestety właśnie wtedy zaczęły się pierwsze styczności z używkami, bójkami, gorszymi stopniami w szkole czy też powiązanie z lokalnym gangiem West Side Trees spod parasolki Piru. Pomaga on babci w utrzymaniu dorabiając w pobliskim sklepie osiedlowym a późniejszymi porami rzucając za rogiem towar marginesom społecznym lub imprezowiczom. Chłopak został wkręcony w muzykę przez swojego ziomka “Woody’ego” który od dłuższego czasu nagrywa numery oraz produkuję muzykę, w trakcie wojny w środku miejsca zamieszkania chłopaków zginął Kiccdoe, bliski przyjaciel dwójki, który był producentem Woody’ego - Po jego śmierci Woody wziął sprawy w swoje ręce i zaczął rozwijać się biorąc ze sobą mniejszych ziomków. Jet$et wykazał się dobrym brzmieniem wokalnym, ale za to banalnymi wersami które obojgu nie przeszkadzają “Muzyka ma brzmieć, nie masz nad tym myśleć” - Wynika z słów Woody’ego podczas jednej z sesji studyjnych. Jocelin cały czas szuka zaczepek, lubi gdy jego skrzynka DM pęka. Całość jest dla niego zabawą, z której dodatkowo robi guap. Li - Jet$et POWIĄZANIA TWÓRCZOŚĆ DANE ARTYSTY
    7 polubień
  11. event by @Husio @szeryfuwa
    7 polubień
  12. Banditos, Buffalo Soldiers, Cavemen, Davis Executioners, Cowboys, Grim Reapers, Industry Indians, Jump Out Boys, Little Devils oraz Little Red Devils, Lynwood Vikings, Pirates... Aż ciężko ich wszystkich wymienić, co to za nazwy? Brzmią jak gangsterskie kliki ze Wschodniej części Metropolii Los Santos, nic bardziej mylnego. To kilka ze znanych gangów które kryją się za odznaką Departamentu Szeryfa Miasta Los Santos. Z danych z roku 2023 wynika że sześć z nich pozostaje nadal aktywnych. Brutalność, przemoc, zawiści i pieniądze rządzą tym wszystkim a w ich strukturach często chodzi także o szacunek, wpływy oraz o władzę i tło rasowe. Członkowie bardzo często są tatuowani w określony dla danej grupy sposób i oczekuje się od nich utrzymania "Niebieskiej ściany milczenia" która polega na braku zgłaszaniu nieprawidłowości odnośnie pracy innych funkcjonariuszy, fabrykowania dowodów oraz przestępstw o szerokim zakresie. Jak pokazują poprzednie lata i zdarzenia, obecność gangów w szeregach Departamentu (nie tylko w przypadku Miasta Los Santos) była ignorowana lub temat był omijany przez Biuro Prokuratora Generalnego Okręgu Los Santos. Kodeks Karny Stanu San Andreas definiuje pojęcie Gangów w organach ścigania: „Gang organów ścigania oznacza grupę funkcjonariuszy policji w ramach organu ścigania, którzy mogą identyfikować się po imieniu i mogą być kojarzeni z symbolem identyfikacyjnym, ale nie wyłącznie, pasującymi tatuażami oraz którzy angażują się w schemat zachowań podczas służby, który celowo narusza prawo lub podstawowe zasady profesjonalnej pracy policji, w tym nękanie lub dyskryminowanie jakiejkolwiek osoby na podstawie chronionej kategorii na mocy federalnych lub stanowych przepisów antydyskryminacyjnych, angażowanie się lub promowanie zachowań, które naruszają prawa innych pracowników lub członków społeczeństwa, naruszanie polityki agencji, uporczywa praktyka bezprawnego zatrzymania lub stosowania nadmiernej siły w okolicznościach, w których wiadomo, że jest to nieuzasadnione, fałszowanie raportów policyjnych, fabrykowanie lub niszczenie dowodów, wybieranie osób do egzekwowania wyłącznie na podstawie chronionych cech tych osób, kradzież, używanie alkoholu lub narkotyków podczas służby, bezprawna lub nieautoryzowana ochrona innych członków przed działaniami dyscyplinarnymi oraz odwet wobec innych funkcjonariuszy, którzy zagrażają lub zakłócają działalność grupy." Powszechna informacja twierdzi że gangi zastępców często celowo ranią lub zabijają cywilów, podrzucają dowody, fabrykują dokumenty, popełniają krzywoprzysięstwo, biorą odwet na zastępcach którzy nie przynależą do gangów i nie pochwalają ich istnieniu. Awanse, zmiany a nawet życie prywatne często były ustalane dla członków gangów zastępców przez ich "przełożonych", czyli shot-callers, dowódców tychże grup przestępczych pod banderą Departamentu Szeryfa. Często praktykowana jest także korupcja wewnątrz Departamentowa, przekupstwo pieniędzmi w zamian za awanse, oficjalne sprawy czy też przydzielanie danych spraw które mogą być opłacalne dla interesów tychże grup przestępczych. Bardzo częstą praktyką jest także istnienie gangów w zakładach karnych na terenie Hrabstwa. Przykładem takiego gangu zastępców może być 3000 Boys w Centralnym Męskim Więzieniu w Hrabstwie Los Santos pod zarządzaniem Departamentu Szeryfa Hrabstwa Los Santos. Nazwa wywodzi się od zastępców którzy przydzieleni byli do ochrony poziomu 3000 więzienia. Prawdopodobnie największy gang w Departamencie Szeryfa Hrabstwa Los Santos, członkowie tego gangu mają tatuowaną rzymską cyfrę 3 (III) a zdobywany jest on za użycie nadmiernej siły wobec więźnia a następnie zaprotokołowanie fałszywego raportu. Jednym z niepotwierdzonych przypadków w ostatnich kwestiach jest domniemana przez opinię publiczną przynależność kilku Zastępców do gangu o nazwie "Davis Executioners" który był już notowany w wielu dokumentach. Wiele dokumentów potwierdza hipotezę że 28 Stacja Departamentu Szeryfa na Davis swego czasu była praktycznie zarządzana przez ten gang pod odznaką a szerzeniu korupcji i wymuszeń nie było końca. Nie podjęto jednak zbyt wielu działań aby zlikwidować szerzące się gangi wśród zastępców. Departament Sprawiedliwości także stara się omijać temat a podczas tego wszystkiego macki wpływów tychże grup przestępczych zaczynają sięgać dalej i dalej. Wydziały wewnętrzne także prawdopodobnie są zamieszane w aktywność przestępczą, kryjąc zastępców którzy mają założone śledztwa w tej sprawie. Ostatnią sprawą w której było to widoczne to śmierć Zastępcy Aiyana Wang która straciła życie z rąk Detektyw Athenais Mourette (Major Crimes Bureau) podczas głośnej i bardzo dużej wymiany ognia w Rancho. Zabita Wang otworzyła ogień (do jak się jej wydawało - przestępców) którzy strzelali do osób trzecich. Trafiła raniąc Sierżanta Hideyo Kanda (Major Crimes Bureau, 28 stacja na Davis) który prywatnie jest partnerem Detektyw Athenais Mourette. Wydaje się wypadek przy pracy, prawda? Jednak wszystko komplikuje sprawa że ani Detektyw Mourette ani Sierżant Kanda nie byli oznaczeni jako członkowie Departamentu Szeryfa, byli w ciuchach cywilnych oraz nie mieli zgłoszonych działań w tamtym rejonie. W świetle prawa nie działali jako służby porządkowe a byli zwykłymi cywilami. Detektyw Athenais Mourette oddała strzały (!) do Zastępcy Aiyany Wang, śmiertelnie raniąc ją i kończąc jej służbę dnia 4 lipca o godzinie 23:00. Detektyw która raczej widziała i wiedziała to, że strzela do umundurowanego Zastępcy Szeryfa, brzmi fatalnie? Dołóżmy do tego motyw zemsty - zabita Wang postrzeliła Sierżanta Kanda, ta w odwecie zastrzeliła umundurowaną zastępczynie. Gdyby Wang trafiła kilkukrotnie Sierżanta Kanda, mógłby on stracić życie a przed tym, oddalona już od służby, Detektyw Mourette chciała zapewne powstrzymać umundurowaną Zastępczynie Szeryfa! Wydział wewnętrzny Departamentu Szeryfa rozpatrując sprawę jednak uznał winę zabójczyni (Athenais Mourette), jedno jest pewne - sprawa działań po cywilu przebiegła obok i została wyciszona. Bezkarny Sierżant Hideyo Kanda nie ma aż takich wpływów aby wybielić swoją partnerkę czy może poświęcił sprawę aby ratować swój tyłek? Są to tylko domysły jakich pełno, nasze prywatne śledztwo wykazało że wiele wskazuje na przynależność Sierżanta do jednego z gangów zastępców ze stacji 28 na Davis. Nie był nigdy widziany podczas działań z odkrytymi rękoma, nosi rękawy kompresyjne skutecznie zasłaniające skórę, ukrywa tam coś, tatuaże związane z przynależnością do jednego z gangów? Z naszych źródeł dowiedzieliśmy się że jest także stałym bywalcem w biurach Wydziału Wewnętrznego, według kontaktu "Czuje się jak król na szachownicy", "Rozpasany Kanda biegający z bronią w środku nocy", "Kanda ma wystarczające wtyki aby wyjść z tego suchą stopą", "Kawał skurwiela który ma w dupie zasady". "A Tradition of Violence" rozbrzmiewa na pojazdach Departamentu Szeryfa. Nie brzmi to bardzo wymownie? Historia pokazuje że nie jest to odosobniony przypadek a było ich już wiele, Departament Szeryfa Hrabstwa Los Santos nie jest odosobnionym przypadkiem, jest po prostu najbardziej przesiąknięty tym wszystkim a jego sprawy są najbardziej przez to nagłaśniane, efekt domina. Dlaczego piszemy to tutaj? Chcemy aby sprawiedliwość dotarła po raz kolejny do opinii publicznej która jest tutaj teraz najważniejsza. Jeśli Wydziały Wewnętrzne nic z tym nie robią, Departament Sprawiedliwości oraz Biuro Prokuratora Generalnego omijają ten temat od lat - zostawmy to wszystko do wglądu dla osób dla których to Zastępcy i Oficerowie powinni służyć, to oni są tutaj dla Nas i powinni nas chronić i nam służyć. Przysięgali to podczas podejmowania odznaki. Wszystkie te sytuacje hańbią mundur i odznakę Departamentu Szeryfa i wszystkich innych służb porządkowych na całym świecie. Oczywiście, są to odosobnione i pojedyncze przypadki ale to właśnie one powinny być nagłaśniane aby takich sytuacji zapobiec w przyszłości. Wszystko jest zamiatane pod dywan? Departament boi się opinii publicznej czy Kanda który ma bardzo duże wpływy aby uchronić swoją osobę kosztem innych? Co jest sprawą nadrzędną w tych działaniach - pieniądze, sława, stanowisko? Pytań jest wiele, wiele odpowiedzi nasuwa się samych ale nie możemy ich tutaj określać bo zostalibyśmy oskarżeni o pomówienia, których nie robimy. Wszystko w tym artykule jest naszymi domysłami i przedstawieniem aktualnej sytuacji którą mamy z pierwszej ręki oraz z oficjalnie przedstawionych nam dokumentów i informacji. Pamiętajmy o zgłaszaniu wszelkich nieprawidłowości związanych z działaniem służb porządkowych bo takie zachowania trzeba tępić u podstawy. Poniżej infolinie na które możecie zgłaszać przypadki naruszeń oraz spraw nie wymagających użycia numery 911. Abandoned Vehicles: 800-ABANDON, lub (800-222-6366), Battered Women Hotline: 310-392-8381, Child Abuse: 800-540-4000, Domestic Violence Hotline: 800-978-3600, Lights And Noise: 888-524-2845, Los Santos Rape Battered Hotline: 310-392-8381, Narcotic Drug Abuse: 800-252-6465, Operation Clean Sweep (Graffiti): 800-611-CITY (2489), Rape Hotline: 626-793-3385, Runaway Hotline: 800-231-6946, Suicide Hotline: 877-727-4747 Terrorist Threats: 1-877-A-THREAT (284-7328) 24-Hour Anonymous Tip Line: 1-877-LSPD 24-7 or (1-877-527-3247) Redakcja naczelna Blaine County Talk Radio.
    6 polubień
  13. Spotkał pierwszą fankę, której zostawił autograf na kartce. Wydał swój następny utwór pod tytułem Broken Heart Trenuje u boku swojego przyszywanego wujka Tristan Lyonne. Jest widywany bardzo często na molo w Paleto Bay. Coraz częściej można spotkać młodego muzyka w Sandy. Przybył wraz ze swoim wujkiem na otwarcie wytwórni Fehu Skarsgard, zrobił tam sobie wiele fotek ze znanymi osobami takimi jak: Wattie Reid, Kelly
    6 polubień
  14. **W środku nocy do sieci trafił pierwszy PUBLICZNY kawałek od undergroundowego rapera pod ksywą "lilma" pt. idgaf ( i don't give a fuck ) . Beat w kawałku jest w stylu ambient/opium/supertrap, sam beat artysta znalazł na Discordzie producentów z Europy i nie tylko w formie free for profit do 5k streamów, także wykorzystał go oznaczając jakiegoś producenta z którym nawet nie pisał bo taki był wymóg do użycia go. Voxy mixował i masterował sam lilma w "domowym" zaciszu, korzystając z niektórych kupionych i niektórych zcrackowanych wtyczek. Sama jakość wokalu nie jest do końca zła, jednakże można czasem odczuć nie do końca dobrą akustykę, ponieważ same voxy były nagrywane aucie. Całość uratował porządny mix + z pewnością nie tani mikrofon. ** LYRICS PROMOCJA(ala promocja, lilma/farush bojaxhiu wrzucil na swoje li ze takowy kawalek wrzucil) SS Z GRY (numer nie do wyceny, jest to pierwszy numer wiec z pewnoscia nie bylo by z tego IRL jakiekolwiek kasy)
    6 polubień
  15. frxs

    Keilana Merr

    Keilana Merr to młoda kobieta urodzona 8-12-2001 w Nowym Jorku, która wychowała się na dzielnicy Bronx, gdzie mieszkała wraz z rodzicami oraz młodszym bratem. Keilana za dzieciaka nie sprawiała żadnych kłopotów, na każdym kroku starała się pomagać swoim rodzicom, którzy są dla niej najważniejsi i którym wiele zawdzięcza w swoim życiu. Muzyka towarzyszyła jej od najmłodszych lat, ponieważ zarówno jej matka, jak i ojciec są osobami uzdolnionymi muzycznie. To właśnie oni zaszczepili w niej talent do muzyki, a gdy miała zaledwie 10 lat, zaczęli udzielać jej podstawowych lekcji dotyczących śpiewu. Kobieta nie pochodzi z bardzo majętnej rodziny, aczkolwiek przekazano jej dużo miłości i ciepła. Dziewczyna szczególnie interesowała się gatunkiem R&b, którego słuchała najwięcej. Na początku 2022 roku zaczęła nagrywać swoje pierwsze utwory w domowym studio, które niestety nigdy nie trafiły do sieci, ponieważ nie była ona pewna co do nich. Przełom nastąpił, gdy Keil włączyła swoje piosenki swojej rodzinie i znajomym, którzy ją zmotywowali oraz dzięki którym podniosła się jej pewność siebie. Dziewczyna potrzebowała czegoś świeżego w swoim życiu i przeprowadziła się do Los Santos, gdzie ma zamiar stać się popularną piosenkarką, docierając tym samym do szerokiego grona odbiorców i stać się inspiracją dla innych młodych ludzi, którzy również dążą do realizacji swoich pasji. Social Media: LifeInvader Twórczość: Wzmianki: Współprace: Imię i nazwisko postaci: Keilana Merr Numer konta postaci: 3850393277 Przynależność (np. do wytwórni muzycznej jeśli grasz artystę, do agencji menadżerskiej jeśli grasz menadżera, do klubu sportowego jeśli grasz sportowca itd.): Imię i nazwisko menadżera (jeśli posiadasz): Numer konta menadżera: Kontrakt zawarty z menadżerem (dot. podziału zysków, np. 10% zysków trafia do menadżera):
    5 polubień
  16. **Hodges nie wie czy się śmiać czy płakać po przeczytaniu artykułu, z drugiej strony zastanawia się czy nie skupić się na trackowaniu szczura w ekipie.**
    5 polubień
  17. **Otrzymales/as wiadomosc w swojej skrzynce e-mailowej, po kliknieciu w link zostajesz przekierowany/a do podobizny 1:1 banku flecca-bank** Info dla potencjalnych ofiar:
    4 polubienia
  18. **Dziewiątego dnia lipca do sieci wleciał następny promowany przez młodego artystę kawałek pod tytułem - Broken Heart. Kawałek opowiada o złamanym sercu, chłopaka który chce spełniać się muzyce. Piosenka jest wykonana w tanim studiu Paleto Bay, dlatego jakość nie zadowala. tekst: Promocja: Odgrywka: Wydatki: Dane Postaci:
    4 polubienia
  19. **Dla osób które tylko pobieżnie czytały artykuł, kilka faktów: nigdzie sgt. Kanda nie jest nazwany gangsterem, członkiem gangu. Artykuł dotyczy poszerzenia wiedzy o gangach które występują w szeregach LSSD (LASD) a dodatek o śmierci Wang i zamieszaniu wymienionych osób w sprawę jest dodatkiem mającym upublicznić wiedzę która została przekazana przez „Kreta” w szeregach Departamentu.** ((odnośnie wielu hipotez twierdzących ze cała sprawa to szeroko pojęty metagaming, wszystkie informacje zostały przekazane w sposób IC a rozgłośnia radiowa bctr miała tylko nagłośnić sprawę ;)) ))
    4 polubienia
  20. **Tristan Lyonne wbił na v-tube by przesłuchać nute od młodego Michaela. Słuchajac o jego ostatnich momentach w zyciu prywatnym, usmiechnał sie, po czym skopiował link jak na starego przystało, wkleił go w wiadomości i podrzucił do bliskich, znajomych, przyjaciół i dobrych towarzyszy z dopiskiem "Odsłuchaj ;)" do kazdego z osobna.** @Limey @Gromor @Karola1203 @virusik @verveen @Xyz.kuli @Koltsow @resorkov @Viadomix @blackmouse @Klasycznie_Beta @Raven_ @Nixios @Stemp3l @Nizzer @RudyAkaSuarez @Sava @Corollavirus @Crunchiper @redhonda @NakurwiatorSalt @MindFuck @DeadlyNeon @Egx @Martynza @Verisa @Pol4n @DeadHTTP @PoZyTyWnY@MI4U3K @Zachaczixd123 @Tokarsky
    4 polubienia
  21. — Nina Angeles Urodzona 23 listopada 2005 roku w szpitalu North General Hospital zlokalizowanym na Madison Avenue w Nowym Jorku. Jedyna córka meksykańskiej Nayeli Angeles i afroamerykańskiego Devokeyous Gracelynne. Przez 15 lat wychowywała się z dwójką rodziców na Manhattanie, a dokładniej we Wschodnim Harlemie, zwanym Hiszpańskim lub El Barrio. Mieszkała w jednym z bloków mieszkalnych na 112th Street. Od zawsze była rozwydrzonym dzieckiem, które sprawiało mnóstwo problemów - zwłaszcza w szkołach, z których była stale przenoszona do innych. Ukończyła Harlem Prep Elementary School oraz Robert F. Wagner Middle School w jej rodzimych stronach z mnóstwem kłopotów, by przejść do Park East High School, w którym oblała dziewiątą klasę. Po tym wydarzeniu, przeniosła się razem z rodzicami do ósmego dystryktu Los Santos, dokładniej na Baldwin Hills. Zapisała się do szkoły w Los Santos, Susan Miller Dorsey Senior High School, by ukończyć następne klasy edukacyjne. Przez resztę czasu mieszkała w jednym z bloków na Coco Avenue wraz z rodzicami, jednak to zmieniło się w dniu ukończenia pełnoletności, dziewczyna podjęła decyzję o wyprowadzce z domu rodzinnego, ze względu na osobliwość poznaną w internecie, którą okazał się być członek gangu Hacienda Village Bloods - Gianni Star. Weszła tym samym w swoją pierwszą, poważną relację - wcześniej zwyczajnie od nich stroniła. Początkowo facet niezbyt brał ją na poważnie, ale to ze względu na to, jakie w tamtym czasie miał doświadczenia z płcią piękną. Uważał wszystkie dziewczyny za takie same, dopóki nie poznał Niny. Nina czuła, że rodzice chcieli się jej pozbyć już dawno, bo nigdy nie darzyli ją zbyt szczególnym uczuciem, a związani byli ze sobą tylko i wyłącznie ze względu na dziewczynę. W pewnym momencie Gianni Starr po prostu zaproponował dziewczynie zamieszkanie u siebie, gdy jego matka zmarła. Przeprowadziła się wtedy w dzielnicę Watts, dzieląc razem jeden z domów na 1515 East 105th Street z nim i jego młodszym bratem, którego w tamtym momencie starał się uchować. Znalazła miejsce w Thomas Riley High School przez przeprowadzkę w inną część Los Santos, gdzie uczęszczała na profil nauk społecznych. Pobocznie działała na social media, które w głównej mierze traktowała jako rozrywkę i oderwanie od codzienności - nie zdołała ich zmonetyzować, a głównie zaczęła utrzymywać się ze zleceń fryzjerskich realizowanych w swoim nowym domowym zaciszu, również wspierała Gianni Starr w rozprowadzaniu narkotyków na lokalną skalę, co również obejmowało jej szkołę. Jej motywacje były różnorodne - od finansowych korzyści, przez presję środowiskową, aż po brak innych opcji życiowych. Jeszcze nigdy nie poniosła konsekwencji związanych z takimi działaniami, jej tajemnica leży w umiejętności zachowania równowagi między życiem prywatnym a działalnością przestępczą. Jest osobą, która potrafi dostosować się do trudnych warunków i otoczenia, bo żyła w nich już od swoich początków. Wyzwania życiowe uczyniły ją odporną na stres. Ma niesamowitą zdolność do empatii, łatwo rozumie uczucia innych i często stara się wspierać tych, którzy tego potrzebują. Ze względu na to, jaki tryb życia prowadziła, ma trudności z zaufaniem do rządów, instytucji czy mediów, co prowadzi do dystansu wobec autorytetów. Dziewczyna ta jest bezpośrednia w swoich wypowiedziach i nie boi się mówić, co myśli. Jej szczerość i otwartość są cechami, które ceni w relacjach z innymi. W samych relacjach międzyludzkich jest bardzo lojalna i oddana. Dla bliskich osób jest zawsze gotowa do wsparcia i pomocy, niezależnie od okoliczności. Kultura latynoska często kładzie duży nacisk na rodzinę, co od razu wskazuje, że ma silne więzi rodzinne i głęboki szacunek dla tradycji i wartości rodzinnych. Wszystko to wpoiła jej do głowy babcia ze strony matki, tak samo jak religię. Spędzała z nią dużo czasu, kiedy jeszcze mieszkała w Nowym Jorku, była nie tylko jej opiekunką, ale i mentorką. Z dumą pielęgnuje swoje latynoskie dziedzictwo. Dzięki swojej babci, nie tylko zna, ale i żyje swoją kulturą każdego dnia, co czyni ją wyjątkową i pełną pasji osobą, głęboko zakorzenioną w tradycjach swoich przodków. Oczywiście została katoliczką, praktykując jeden z głównych nurtów chrześcijaństwa - to wiara, która łączy w sobie duchowość, bogate dziedzictwo liturgiczne i silne zobowiązania moralne. Nina Angeles
    3 polubienia
  22. Dziewiątego czerwca przez social media przeszło tornado w najczystszej postaci. Spore poruszenie wywołał post na prywatnym profilu rozpoznawalnego dziennikarza spod ramienia Daily Globe, Richarda Sutliffa który ogłosił zaproszenie na jeden z programów Night American Discussions, kontrowersyjną jak i nie lubiącą szczypać się w język, Daphne Chamberlain. Informacja rozeszła się w ekstremalnym tempie a swoje /zniesmaczenie/ wyraził chociażby Marquis North, który poinformował on swoich obserwatorów, że to wszystko idzie w złym kierunku. Coś w tym jest, Marquis - gdyż wczytując się w komentarze pod tym postem i wymianę zdań między kilkoma osobami można poczuć się dokładnie tak, jak opisał to North. Jakby tego było mało, w komentarzach można było ujrzeć rasistowskie teksty co do byłej partnerki managera, Lou Coulibaly o które została zapytana na samym programie ale o tym zaraz.. Nagonkę podłapała również Fehu Pandora Skarsgard, która wrzuciła na swój profil coś w stylu zgadywanki wraz z ankietą? Taką ankietą, w której jedna odpowiedź brzmiała o nastolatku w czasie buntu.. odpowiedzą która może wywołać szum wśród jej osób, wiedząc jaki problem panuję w aktualnych czasach i jak właśnie tacy /nastolatkowie w okresie buntu/ często mają ogromne problemy z własną psychiką z przeróżnych powodów i podejmują się nieodwrotnej drogi na tamtą część, zwyczajnie sobie z nimi nie radząc i nie mając w nikim wsparcia. Cała treść miała oczywiście być szpilką w kierunku Chamberlain, która nie pozostała jej dłużna robiąc coś na podobnej zasadzie nazywając ją wprost /ćpunką/. Chamberlain to również osoba która bez pardonu lubi żartować sobie z rzeczy, które stanowią ogromny problem dla naszego społeczeństwa co powinno być momentalną reakcją ze strony ludzi i zastanowienie się, czy ta osoba faktycznie jest wzorem do naśladowania i artystką, którą warto wspierać w swoich działaniach, gdyż naprawdę to wszystko idzie w złą stronę i niedługo może doprowadzić do tragedii i rozwinięcia problemu z którym wiele osób walczy od nastu lat. Sam wywiad rozpoczął się bez większych fajerwerków oraz ociekał nudą, Chamberlain po przywitaniu się z prowadzącym, słuchaczami czy ludźmi na widowni rozpoczęła przemowę o swojej przeszłości która.. nie była niczym nowym, każdy już słyszał o tym, że ma w sobie tonę botoksu i nazywa się boginią seksu. Napomniała ona również, że inspiruję się znaną z podobnej kontrowersji nie działającą już tak aktywnie, Kulture De Betances - szerzej znaną jako Carmella B, która zakończyła swoją karierę będąc scancelowana za pedofilię za którą dostała prawomocny wyrok i wpis w rejestrze poza samymi zakazami przemieszczania się. Nie obyło się również od szpilek które poszły w kierunku Maxine Koci, została ona porównana do Taylor Swift oraz wprost nazwana /bezguściem/. Widownia jak i słuchacze mogli odżyć w momencie przejścia do pytań od publiczności, kiedy jeden z obserwatorów wziął pod lupę cytaty z dzisiejszej sprzeczki na portalu lifeinvader. Przechodząc do meritum, poprosił on Daphne o ustosunkowanie się do jej rasizmu a dokładniej w kierunku Northa, że wywozi swoje partnerki do Afryki, które są wtedy zamykane w kontenerze oraz tematu problemów z uzależniami od substacji psychoaktywnych z racji jej śmiałego nazywania Pandory - ćpunem. Chamberlain odpowiedziała niezmiennie w swoim stylu- czyli idiotycznie i ponownie powinien to być znak dla jej obserwatorów, czy faktycznie warto jest interesować się taką osobą na jaką się kreuję. O problemach z nałogami odpowiedziała, że to nie jest jej sprawa i skoro ktoś postanowił zacząć to niech radzi sobie sam. Cenna lekcja dla wszystkich potrzebujących, prawda? O rasiźmie nie zachwyciła swoją inteligencją ponownie, obracając swoje słowa w ŻART i informując, że jak moze być rasistką skoro SYPIA z czarnoskórymi? Część nawet - jak dotąd oddanych fanów Chamberlain zaczyna się od niej odwracać w związku z ruchami, których zainteresowana się podejmuje. Ludzie będący urażeni i zniesmaczeni żartami na tle rasistowskim czy też osoby postronne, które nierespektują takich zabiegów wpływają na widoczne spadki obserwujących.
    3 polubienia
  23. Wbił. Oczekujemy publicznego przyznania się do błędu w ciągu 48 godzin. Pozdrawiam!
    3 polubienia
  24. **Po jednym z nocnych wypadów na miasto grupy Mondo Stellare całkiem przypadkowo udało się nawiązać kontakt z klientem, który z szacunkiem i sentymentem opowiadał o swoim Übermacht Oracle V12. W trakcie rozmowy pomiędzy mężczyznami szybko okazało się, że wartościowe dla właściciela auto pilnie musi przejść gruntowny remont podwozia. **
    3 polubienia
  25. **Roid wie tak samo, że media coś o nim wiedzą czyli cały ch*j jak o tym że Kanda przy nim to anioł a nie skorumpowany oficer pokoju**
    3 polubienia
  26. ** Bezkarny Sierżant Hideyo Kanda ciśnie pompe z artykułu, rozesłał po kolegach z Davis Executioners. **
    3 polubienia
  27. @JamaTo_ -> S5 @Alanitoo -> S3 @Limey @Girion @vvlvt przechodzą pomyślnie okres próbny jako pomocnicy w swoich strefach, gratulacje!
    2 polubienia
  28. **Studio na swoich social mediach w końcu pochwaliło się tajnym projektem, nad którym intensywnie spędzali ostatnie tygodnie ciężkiej pracy. Udało im się wygrać licytację i sprowadzić wyjątkowy pojazd ZR350 Spirit-R FD3S z importu po lekkiej kraksie. Pojazd ten przeszedł już pełną przebudowę pod kątem drift. Wszystko przebiegło zgodnie z planem, a sam pojazd stał się kolejną wizytówką ukazującą profesjonalizm Spirits Motorsport&Dyno, co bardziej przyłożyło się na zainteresowanie potencjalnych klientów chcących poprawić osiągi w swoim samochodzie** (https://li.v-rp.pl/timeline&u=spiritsmotorsportdyno&ref=se)
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin