-
Postów
1 183 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Treść opublikowana przez Sava
-
**Pandora sprawdziła kawałek Becky po jej skakaniu do innej raczkującej artystki. Cicho liczy, na jakiś beef między kobietami dla własnej rozrywki. Zostawiła polubienie pod numerem**
-
**Pandora sprawdziła teledysk, by zerknąc co tam nowego w muzyce piszczy**
-
[30/01] Przesłuchanie do imprezy Rock Classics w DEAD IN VINEWOOD
Sava odpowiedział(a) na Sava temat w Wydarzenia
OSOBA PROWADZĄCA: Ilyan Saggittarius WAŻNE INFORMACJE: Przesłuchanie jest po to, by wytypować artystów, którzy wezmą udział we wspólnym koncercie dnia 23-go stycznia w Dead in Vinewood w klimacie klasyków rocka. Jeśli nie masz streamu, to należy podesłać link z utworem do mnie (yt lub spotify), bym go streamowała w interiorze. Wzięcie udziału w przesłuchaniu nie jest gwarancją bycia wziętym pod uwagę na koncert. Przesłuchanie będzie trwało od 21:00 do 23:00, chyba, że wcześniej skończą się chętne osoby. Przesłuchanie będzie miało charakter otwarty, lokal będzie czynny, a zapisy odbędą się na miejscu -
no wraz z @Aryan Brotherhood temat paczek itp męczyliśmy już wieki temu. Mówiono nam, że będzie to wgrane "jutro", (a przypomnę, że już długo nas w ekipie nie ma 😉 ) i dopiero coś w tym temacie ruszyło, jak chociażby tatuaże (które uważam, nie powinny być dostępne dla cywilów, chyba, ze będzie zgoda by pobic typów co noszą i nie wiedzą co) Półswiatek nie był nigdy faworyzowany. Patrząc przez to ile rzeczy prosiliśmy i ile pisaliśmy, a ile finalnie jest to najlepszy dowód (poprawa PK, system krwawienia z wywracaniem postaci, czy poprawa skryptu włamań, który rozpisaliśmy, ale no nie dotarł do developerów z racji na zdjęcie nas z rangi). Obecni opiekunowie pewnie nawet jeśli coś robią, to też po prostu muszą poczekać, aż to będzie zrobione. Nie mówiąc, że niektórzy z osób mogących zadziałać po prostu mieli focha na półswiatek i jest jak jest 😜
-
**Pandora jak to ma w zwyczaju, sprawdziła co tam zostalo wyszponcone w studio które należy do Unsainted. Przesłuchala całośc, analizując ją pod kątem tekstu, produkcji itp.**
-
**Pandora jak to ma w zwyczaju, sprawdziła co tam zostalo wyszponcone w studio które należy do Unsainted. Przesłuchala całośc, analizując ją pod kątem tekstu, produkcji itp.**
-
003. Project X (feat. Kayes) - co właściwie wydarzyło się na imprezie w Richman?
Sava odpowiedział(a) na Marceli. temat w Chatter Central
**Pandora przeczytała artykuł w ogóle nie zdziwiona przebiegiem całego wydarzenia. Odetchnęła z ulgą, że chłopaki ze Sloppy sensownie się zawinęli.** -
[30/01] Przesłuchanie do imprezy Rock Classics w DEAD IN VINEWOOD
Sava opublikował(a) temat w Wydarzenia
15go stycznia od 21:00 rusza przesłuchania chętnych muzyków w związku z imprezą o tematyce klasyków rocka! Poszukiwani są i wokaliści i instrumentaliści, którzy będą mieli szansę wystąpić z muzykami Unsainted Records na głównym wydarzeniu 23go stycznia Chcesz pokazać się większej publice? Jest to dobra opcja na debiut, lub by złapać doświadczenie sceniczne! Przesłuchanie: 30/01 godz 21:00 Dead in Vinewood na La Mesa -
**Pandora sprawdziła zaciekawiona co naszponcili ludzie z DIV. Spodobał jej się charakter muzyki jak i teledysku, zostawiła łapke**
-
**Pandora sprawdziła nagranie po poście Dominica Doyle. Naćpana i pijana przesłuchała całość, biorąc całość za swoistą groteskę. Zapisała sobie wers "moja brzoskwinka na ciebie gotowa, siedzę w koronkach a ty do mnie, noga." i wysłała go w formie żartu do narzeczonego**
-
O CO KURWA CHODZI Z TYM POGO? I. Saggittarius Jeśli chociaż raz miałeś, czy też miałaś okazję być na koncercie brzmień cięższych, w oczy rzuca się wiele rzeczy. Bas od nagłośnienia przyjemnie buja organami wewnętrznymi, przyciemnione wnętrze pozwala na wydobycie jak najwięcej ekspresji i życia z oświetlenia scenicznego. Pierwsze riffy gitary zaczynają wybrzmiewać, a gdy perkusja z wokalem zaczynają wchodzić w szybsze tempo zauważasz coś dziwnego… Masa ludzi, obcych sobie, wpada na siebie, obija się ciało od ciała. Razem śpiewają, razem skaczą, razem upadają i razem się podnoszą. Sam pamiętam mój „pierwszy raz” na koncercie. Znałem to jedynie z teorii, ale jeszcze nie byłem nigdy na koncercie. Starsi koledzy ogolili mi na parę dni przed tym boki głowy i nauczyli stawiać irokeza. O dwa rozmiary za duże glany, za duża koszula flanelowa. Chodziłem w tym i wyglądałem, jakbym miał płetwy, albo kompletnie nieproporcjonalne stopy do reszty ciała. Jak dziś to wspominam, w sumie cieszę się, że mimo buntu i marudzenia, że wyglądam jak debil nie zdjąłem ich. Jesteś pod sceną i czujesz, jak kolejne osoby się o Ciebie obijają. W pierwszej kolejności czujesz oburzenie i masz dosłownie dwie opcje – idziesz do tyłu, albo dołączysz. Stawianie oporu i robienie z siebie urażonego nie przejdzie, bo i tak ilość osób, które będą Cię wpychać w to szaleństwo jest zbyt wielka. Osoby, które zostały i dały się ponieść najczęściej mi mówią, że najbardziej spodobało im się jedno – gdy upadały, masa rąk je podnosiła. Mimo względnej agresji, która panuje dookoła, jesteście z tymi ludźmi, w tym dokładnie momencie, jednym. Jeden organ. Razem skaczecie, razem upadacie. No dobra, ale… czemu w sumie to tak wygląda? Czym też w ogóle różni się pogo od moshpit, od wall of death? Te różne typy „tańca” (nazwijmy to w ten sposób, umownie) omówię w następnym materiale. Dziś jednak chciałbym skupić się na tym pytaniu „Dlaczego ludzie to robią?” Zastanawianie się nad tym przyszło mi, gdy rozmawiałem z jednym znajomym o Linkin Park, ich powrocie. Zgodnie uznaliśmy, że Emily ma o wiele bardziej agresywne brzmienie od Chestera, którego główną emocją w wokalu zdawał się być ból. Kolega rzucił mi wtedy, że chciałby iść na ich koncert, ale nie podoba mu się to tratowanie ludzi pod sceną. Skrzywiłem się, pocmokałem, rzucając, że tam to w sumie nie jest tak źle. Nie jest źle w porównaniu do takiego Slaughter to Prevail, czy też, nie wiem, Hatebreed. Wtedy padło właśnie pytanie „Ale po co?” Usiadłem więc z papierosem i tak oto wytypowałem sobie parę rzeczy, które według mnie przekładają się na tak chętne uczestnictwo ludzi w tego typu zabawie i być może odpowiem niektórym na to pytanie. 1. POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI Muzyka łączy, a nie dzieli, to hasło o które każdy się gdzieś tam zderzył. Tu skłaniam się do tego, co napisałem wyżej. Razem skaczemy, razem upadamy. Tu każdy ma w dupie ile zarabiasz, czy kiedykolwiek miałeś kogoś w łóżku. To wszystko nie ma znaczenia. Możecie sobie to przyrównać do spotkań „Fight Club,” gdzie po zakończeniu każdy wraca do swojego „ja.” Różnica jednak między koncertem a Fight Clubem jest taka, że po koncercie możesz załapać naprawdę fajne kontakty z ludźmi. Czasem niektórzy znajdują tak przyjaciół, inni miłość. Jesteśmy zwierzętami stadnymi, nie ma co się oszukiwać i tam dużo osób może w końcu poczuć, że gdzieś pasuje. 2. EMOCJE Intensywna muzyka i intensywne warunki sprzyjają temu, by móc zrobić to, czego nie zrobisz na co dzień (raczej). Możesz wykrzyczeć się, skakać. Cały ten stres, wkurzenie na sprawy codzienne możesz wyżyć w legalny, bezpieczny sposób (no dobra, bezpieczny w zależności od koncertu i warunków imprezowych). Wszystko to co kumulowałeś w sobie, uchodzi. Powiedziałbym, że sam czuje się po tym jak po naprawdę solidnym treningu, gdzie nie odpuszczam do końca występu kapeli, albo do końca moich sił. Aktywność fizyczna, taka intensywna sprzyja produkowaniu endorfin, które z kolei – wspomagają redukcję stresu. Działasz, aż nie masz dość i to jest w tym piękne. A jeśli upadniesz? Masa rąk Cię podniesie. 3. WOLNOŚĆ WYRAZU SIEBIE W pogo nie ma czegoś takiego jak przestrzeń osobista. Najlepiej to pojęcie wyrzuć z głowy na czas koncertu. Różne ciała, w różnej formie, lepkie od potu będą się o Ciebie obijać, tak jak Ty, będziesz się obijać o innych. Tutaj mało kogo obchodzi czy ktoś ma nadwagę, dodatkową parę sutków szczątkowych, czy po prostu nieudaną fryzurę. Skończysz jak wszyscy, potargany, spocony i ledwo łapiący oddech. Możliwość swobodnego wyrazu siebie, swoich ruchów pozwala nam w końcu poczuć się sobą. W pełni. Zapomnieć o pewnych ramach tego „co nam wypada” i móc po prostu poszaleć. Uczysz się w tym też limitów swojego ciała. Tego na ile możesz sobie pozwolić. Z mojej perspektywy? Spróbowanie tego jest zawsze warte świeczki. Czy to co wypisałem ma sens? Możliwe, że tak, możliwe, że nie. Dla wielu osób sposób tej formy zabawy będzie zawsze odklejony, bezsensowny. Mają do tego prawo, każdy ma swój gust. Jeśli jednak chcesz spróbować? W Los Santos obecnie jest tyle koncertów, że o możliwość swojego „pierwszego razu” nie jest ciężko. Pamiętaj jednak, czy już się w to bawiłeś, czy nie – to jest dalej forma zabawy. Baw się tym, ale dbaj o innych. „Nie bądź dupkiem” to hasło przewodnie. Piękno w tym tkwi w jedności i o nią warto dbać. Byśmy chociaż na czas występu artystów mogli zapomnieć o tym, jak bardzo się nie tolerujemy i mogli po prostu się wyszaleć. A na koniec dla Was, jeden z moich ulubionych filmów z sieci jak to potrafi pięknie wyglądać z boku.
- 42 odpowiedzi
-
- lets get heavy
- rock
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z racji na pewne zmiany, lecimy z nowym DC. Osoby chętne do gry zapraszamy, by być na bieżąco z gierką 😉 https://discord.gg/YDwSEFrjT9
-
Pozdrawiam ciepło i oby bez sraczki
-
**Pandorzyca dodała do playlisty, polubiła kawalek. Spodobało jej się brzmienie utworu jak i pomysł na wizualizer**
-
**Pandora sprawdziła zaciekawiona treść na temat jej merchu, przesłała też informacje o tym do partnera w zbrodni produkcyjnej - Truman Webber** @doozan
-
**Pandora powiesiła kalendarz na chacie, by mieć wsparcie w pilnowaniu daty**
-
Jessica Montanez-"Quiet Christmas" (Sesja Zdjęciowa)
Sava odpowiedział(a) na AndrewGeremek temat w Wycenione
**Pandora sprawdziła sesję zdjęciową Jessici.**- 6 odpowiedzi
-
- modelka
- sesja zdjęciowa
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Fehu sprawdziła materiał. Stwierdziła, że jeśli kiedykolwiek będzie mieć natłok mysli i pomysłów na bani, to powie, że ma jazde jak podcast City Boys ze Sloppy Toppy w podcast. Zostawiła polubienie**
-
**Na mediach wytwórni pojawił się oficjalny lineup i rozpiska imprezy.**
-
**Na stronie wydarzenia pojawiła się informacja o kolejnym punkcie imprezy** Głodny? Spragniony? Nie ma problemu! Ekipy Dead in Vinewood oraz Moka Cafe zadbają o Ciebie i Twoje potrzeby! To właśnie w punktach gastronomicznych będziesz mógł zjeść oraz napić się w przerwie między korzystaniem z naszych atrakcji! Dodatkowo, byście mogli poczuć klimat świąt podwójnie, dzięki Foster's Winery oraz McCarthys Premium Distillers będziecie mogli spróbować świetnych wariacji smakowych ich alkoholi w formie drinków oraz grzańców!
-
[15.12] YoDaddy (LIBIDUO) - Masterpiece prod. Laila Aguirre
Sava odpowiedział(a) na 1999 Wildfire temat w Wycenione
**Pandora przesłuchała kawałek podczas jedzenia płatków z mlekiem. Buja głową wsłuchując się w tekst** -
**Pandora sprawdziła krążek w którym udział wziął Seth. Przesłuchała na spokojnie utwory przed snem.**
-
-
**Na mieście widać informacje o nadchodzącym wydarzeniu. Twarzą reklamy został Noah Alexander - perkusista kapeli Soul Evisceration, który wydaje również i kawałki solowe z jego wokalem. Na grafice widać nie tylko informacje o dacie, godzinie i lokalizacji wydarzenia, ale także logotypy partnerów wydarzenia.** @Mith
