-
Postów
176 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez SSSSSMMMMMMRRRRRR.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
-
STORY OF VINCE BALE; PECKERWOOD FROM LAGUNA BEACH -> PEN1 MEMBER
SSSSSMMMMMMRRRRRR. opublikował(a) temat w Archiwum
"Wychowanek plaży, a dokładniej na Laguna Beach - to tutaj zaczął stawiać pierwsze kroki i jest zżyty z tym klimatem po dziś dzień. Jego historia wcale się nie wyłamuje ze schematu, to jeden z kolejnych, którzy podczas swoich problemów prywatnych oraz rodzinnych zasięgnęli pomocy u tych, co wyglądają groźnie, mają wpływy i nie ma z nimi żartów." Vince Bale (11/11/2000) - To chłopak, który bez przerwy opuszczał swój dom rodzinny, aby znaleźć swoje JA. Znaleźć przestrzeń, w której nie będzie musiał znosić swojego pijanego ojca. Bardzo szybko popłynął w bardzo łatwo dostępne używki takie jak zielsko oraz alkohol - dodatkowo w już w wieku 11 lat zaczął interesować się czymkolwiek, co jest związane z artystyczną stroną. Wrzucanie graffiti na plaży, wykonywanie szkiców oraz wiele innych - wszystko to, co pozwalało mu odpocząć od rzeczywistości. Vince doszedł do momentu w którym udało mu się założyć własną stronę internetową, którą reklamował wśród swoich znajomych. Prezentował tam swoje prace oraz dał możliwość zamówienia pracy online, aby ten ją wykonał a następnie przysłał. Strona rozrosła się na tyle, że młody chłopak był w stanie zarobić w przedziale $155-$280 miesięcznie, co dawało mu możliwość wydawania kwitu na używki oraz zabawę. Takiemu jak on, wiele nie potrzeba. Mimo to, jak prawie każdy chłopak z podobnym bagażem doświadczeń, posuwał się do mniejszych kradzieży, aby zapewnić sobie więcej, więcej i więcej... Gdy człowiek się przyzwyczai do dobrobytu, to co ma aktualnie mu nie wystarcza. W pewnym momencie przyszedł czas, gdzie Vince podjął się kroków, które pozornie na pierwszy rzut oka gwarantują szybką forsę - Zakręcił się wśród skinheadów, z którymi znał się z widzenia, kupował od nich używki i jakkolwiek obracał się w towarzystwie. Tym razem jednak nie skończyło się tylko na kupnie, ale również dalszej sprzedaży, co wciągnęło młodego w strukturę białej siły, a on zajął pozycję na najniższym szczeblu w całym obiegu. Christopher Melton alias Hater - To właśnie ten konkretny białas zauważył w młodym potencjał i podłapał go pod swoje skrzydło. Vince Bale wraz z paroma młodymi białasami z jego otoczenia rozpoczęli najpowszechniejszy i najłatwiejszy zarobek jaki tylko można sobie tutaj wyobrazić, rzucanie towarem po crackheadach. Sam początek takiej działalności dla młodego chłopaka jest ogromnym zastrzykiem dwóch najważniejszych rzeczy: Adrenaliny oraz Gotówki. Nic dziwnego, że młodzi tak łatwo są wciągani w cały ten interes właśnie w taki sposób. Vince jedyne co, to wyróżniał się cwaniactwem i radził sobie jak tylko mógł, aby nie wpaść. Jednakże, przez cały swój okres "próby" brakowało mu kluczowego współczynnika - Pewności siebie. Właśnie brak tego elementu w charakterze Vince'a objawiał się bardzo często na różnorakich płaszczyznach. Wszyscy Ci, którzy poznawali Bale'a nie czuli powagi oraz wagi słów jakie wypowiadał. Gdy już zakręcił się w towarzystwie celebrytów w Santos, to zawsze on był ofiarą żartów i NIGDY nie był brany poważnie. W głowie młodego chłopaka, który tak naprawdę próbuje przetrwać - przynależność do tak dużych graczy jak białasy z wybrzeża to okazja na zmianę samego siebie, zauważenie perspektyw na bycie TACY JAK ONI. Momentów w których Vince rozmyślał o samym sobie było i ciągle jest wiele. Nie wiedział jaki przełącznik w głowie wcisnąć, aby wszystko się zmieniło. Do czasu, aż ten moment sam po niego nie przyszedł. W końcu nastąpił czas, w którym moc białej siły opadła i na moment udała się w cień. Przez cały czas Vince zajmował się absolutnie wszystkim. Rozpoczął kradzieże, zaczął rzucać towarem na nieco większą skalę. Wydarzeń, które działy się dookoła chłopaka była ogromna ilość. Jednego dnia zajmował się nielegalnymi interesami na własną rękę, gdzie kolejnego próbował odnaleźć siebie w nieudanych i przelotnych związkach, narkotykach i butelkach whisky, które z dnia na dzień coraz mocniej go dobijały. Gówniarz bez przerwy zataczał błędne koło, które ani trochę nie miało pozytywnego wpływu na jego psychikę. Przez cały ten czas udało mu się zachować kontakt do dużego gracza białej siły od którego zaczerpał wiedzy, towaru i większej samoświadomości swojej aktualnej pozycji. Mimo rozrywkowego życia jakie prowadzi, dobitnie dostał informacje, że jest on w łańcuchu pokarmowym, który go nie opuści. Vince jest zakręcony w działania białego wozu i z dnia na dzień się nie skończy. Dopiero wtedy uświadomił sobie, że jego zawiłe życie, które mimo wszystko ma momenty szczęścia - nie należy tak naprawdę do niego. Jest w sidłach, gdzie musi sobie wyrobić pozycję. To koniec gówniarza, który jest niepewny swoich działań. 21/09/2025 - The Fatefull Day Vince Bale parę dni wstecz rozpoczął swój narkotykowy ciąg, w którym wyładowywał wszystkie kumulowane w nim emocje. To moment, w którym chłopak został absolutnie zniszczony przez towar, który de facto miał pchać, a nie brać. Każda, najmniejsza relacja, interes i sprawa, która szła nie po jego myśli złożyła się na dzień, którego konsekwencje będą się ciągnąć już do końca. Zwrócił się przeciwko światu, przy tym nie kontrolując swoich działań - spalił prawie każdy możliwy most z ludźmi jakich poznał, być może już nieodwracalnie. Przed chłopakiem postawiono spore zarzuty, jakimi są: 6.31.1 PC - Napaść trzeciego stopnia (F), 5-49.1 PC - Niewykonywanie poleceń oficera pokoju (M), 11-24.1 PC - Przywłaszczenie (kradzież) (F), 12-11.1 PC - Posiadanie substancji kontrolowanej (M) Od teraz Vince Bale rozpoczyna swoją odsiadkę. Jego działania przeciw prawu oraz doszczętne rozwalenie swojej społecznej maski kreowanej wśród ludzi spowodują całkowitą zmianę toru jego historii. Czas w więzieniu stanowym zmieni tego dzieciaka o sto osiemdziesiąt stopni, a to dopiero początek, przez który przechodziło wielu. update; The Path of No Return Dotychczas rutyna opierała się na zabawie, Vince mógł sobie pozwolić na przestój i żyć zupełnie tak jak chciał. Wszystko to było przeplatane z interesami, nabywaniem kontaktów oraz paroma mało inwazyjnymi nielegalnymi biznesami za które potencjalnie groziło do paru lat pozbawienia wolności. Bale głównie kierował się tym, że jest wolnym kolesiem który żyje z dnia na dzień, nie myślał zbyt daleko na przód a jego dni i tygodnie to absolutny spontan. Rozpoczynając swoją historię jako skromny chłopak z problemami, doprowadził do sytuacji w której jakikolwiek odwrót nie wchodzi w grę. W towarzystwie Christopher Melton alias Hater (PENI DEATH SQUAD MEMBER), Vince rozwijał swoje skrzydła w przestępczej strukturze coraz bardziej. Doszło do momentu w którym dostał zaproszenie na zamkniętą imprezę, na której roiło się od gangsterów białego wozu. Przestępcy Public Enemy No. 1 bawili się w najlepsze wraz w towarzystwie peckerwooda, który bezpośrednio nie był z nimi powiązany. Mimo, że Vince Bale znał lub przynajmniej kojarzył większość osób z imprezy, to uczestnictwo z tego typu przedsięwzięciu pokazało tylko jak całe grono ufa drewniakowi. Przez ten dzień facet momentalnie przybliżył się do osiągnięcia wyższej pozycji, która faktycznie coś znaczy u łysych graczy z wybrzeża. Vince sam z siebie nigdy nie miał pragnienia władzy, solidnej pozycji gangstera. To koleś, który po prostu chciał się życiem bawić a forma zabawy jaką uprawiali skinheadzi z plaży pasowała idealnie w to, co lubił. Rozmowa z tymi ludźmi, przysługi dla nich oraz wspólne zarabianie hajsu skutkowały dołączeniem do grupy przestępczej i nabyciu tatuaży, które oficjalnie wskazują na przynależność do Public Enemy No. 1. Wszystko to przez efekt uboczny jego ruchów, które pomagały prawdziwym, zakorzenionym w mieście przestępcom. Nigdy wcześniej nie sądził, że wykłada na tyle dobrą robotę, aby była tak szeroko uznana. Dopiero teraz zrozumiał, że jego umiejętności, spryt i obycie w gadce może mieć faktyczne odzwierciedlenie w brudnych interesach miasta. Od tego momentu z dnia na dzień nabiera pewności siebie i wie, że jego życie skręciło w tory, które już nigdy nie zmienią swojego kierunku. THE PRESENT DAYS... Bale faktycznie stał się przestępcą, którym cały czas wcale się tak nie czuł. Robił to co uważał za słuszne i to, co dawało mu przychód aby żyć w czymś lepszym niż cztery kartony zlepione w dom. Mimo jego inicjacji do grupy, nie planuje zmieniać swojego stylu życia, bo właśnie taki styl mają ludzie którymi się otacza. To przestępcy, myślą o frosie - ale odpływają w dragi, imprezy, alkohol i wszelkie inne używki. Facet ma świadomość tego jaką wartość tutaj ma pieniądz, ale to klimat w jakim się znajduje odpowiada mu najbardziej. W odróżnieniu do większości gangsterów z białego wozu, Vince zdecydowanie inaczej rozpoczął swoje działania i działa w zupełnie innej roli niż robią to inni. To koleś, który na pierwszy rzut oka nie robi absolutnie nic, ale gdy tylko ma możliwość działa za kurtyną, aby nic nie było widoczne. To, co najbardziej sobie ceni to dyskrecję i bezpieczeństwo, lecz jest świadom, że tego typu interesy nie zawsze idą z tymi cechami w parze. Momentami rozmawia z chaotycznymi ludźmi, takimi u których słowo dyskrecja nigdy nie wydobyło się z ust - ale forsa na górę białego wozu musi wpływać. To życie to ryzyko, lecz adrenalina jaka potrafi przypłynąć podczas niektórych wydarzeń w jego życiu jest niewyobrażalna dla niektórych mieszkańców miasta. Przed nim wiele wyzwań, które zdefinują jego charakter i zachowania prawdopodobnie do końca jego dni. -
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
outlaw motorcycle gang Calaveras Rojas MC San Andreas 1% (3-12 Skull Squad)
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na dixoniak7 temat w Archiwum
Przepuszczam to dalej, powo- 416 odpowiedzi
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market; Smuggled Weapons
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Black Market; Smuggled Weapons
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
Black Market; Smuggled Weapons
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum projektów zarobkowych
-
Black Market; Smuggled Weapons
SSSSSMMMMMMRRRRRR. opublikował(a) temat w Archiwum projektów zarobkowych
Przemyty różnej maści istnieją od dawien dawna, nikogo nie dziwi fakt, że takie rzeczy mają miejsce. Przemycać można absolutnie wszystko, aby mieć jakąkolwiek korzyść i zysk. Tym razem bierzemy pod lupę broń, która pochodzi z Afganistanu oraz ogólnie rzecz biorąc armii Stanów Zjednoczonych. Początkowo, gdy w 2021 roku gdy Stany Zjednoczone opuszczały Afganistan panował spory chaos w którym można było kombinować na różnorakie sposoby. Dodatkowy sprzęt w kontenerach i skrzyniach, który na papierze miał inną liczbę, przewozy w trupach oraz ich trumnach. Do teraz wszystkie lewe zagrywki z 2021 roku odcisnęły swoje piętno, gdzie niektórzy żołnierze zrobili z tego naprawdę spory biznes za plecami swoich dowódców - i robią to do dziś (Aktywnie lub mniej). Wśród nich jest Clyde Kirkpatrick wraz ze swoimi bliskimi kontaktami z żołnierzami, którzy dalej pełnią aktywną służbę. Przez siedem lat w szeregach USMC, Clyde wystarczająco obrócił się w towarzystwie i znalazł zaufanych ludzi. Niektórzy z nich zajęli wysoko postawione stanowiska, które tylko ułatwiają zakrycie całego procesu. To dzięki nim, cały interes ma miejsce - przemycane są pistolety, karabiny szturmowe, a co najważniejsze, części do broni - bo te jest łatwo ukryć i "zgubić". Nie można również zapominać o dyskrecji, która jest absolutnym kluczem w całym procederze. Podrabianie dokumentów, fałszowanie konkretnych liczb pod względem ilości broni w magazynach. Wszystko to jest obowiązkowe, aby działania czarnego rynku się nie wykoleiły. OOC: Cześć. Wychodzę z projektem zarobkowym do mojej postaci freelancera. Projekt skupia się na przemycie broni oraz skręcania jej. Nie chce grać tylko oklepanego przemytu X->Y, a mam parę pomysłów jak można urozmaicić grę i dodać parę wątków aby pozyskać broń. Do tego również chętnie będę współpracować z organizacjami przestępczymi lub innymi freelancerami, żeby wątki mogły zahaczyć innych w otoczeniu mojej postaci. Dodatkowo, nie chce też się tylko zamykać na przemyt z samych magazynów wojskowych Stanów Zjednoczonych, chce również trochę rozszerzyć tę fabułę, żeby było więcej ciekawszych rzeczy do gry. -
Black Market Marine; Story of Clyde Kirkpatrick
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na SSSSSMMMMMMRRRRRR. temat w Archiwum
-
Przysięga wojskowa to etap, który czeka każdego żołnierza, który chce wstąpić do armii. To ważny moment, który przechodzą wszyscy - jednakże nie każdy bierze to do siebie i wstęp do wojska dla poszczególnych jednostek jest czymś zupełnie innym niż zostanie statystyką dla swojego państwa. Świat widział już przypadki, w których żołnierze dopuszczali się masy różnorakich nielegalnych działalności i ujrzały one światło dzienne. Wśród takich wybryków możemy wyróżnić: Handel narkotykami, handel bronią, korupcja, wspieranie działalności przestępczej oraz przemytów. Za wszystko to, co zostało wymienione, można już nigdy nie zaznać wolności. Niektóre sprawy zostały udostępnione publicznie, gdzie każda osoba posiadająca internet może przeczytać artykuł, ale jak wiele spraw nigdy nie zostało ujawnionych? A co ważniejsze, jak wiele przemytów i przestępstw nie udało się wykryć? No właśnie, żyjemy we wiecznej niewiadomej, gdzie tak naprawdę nie wiemy jakie przekręty potrafią wystąpić w szeregach wojska. Ci, co faktycznie są sprytni kombinują jak mogą, mają szanse osiągnąć wiele, natomiast potencjalne potknięcie i błąd mogą zaważyć o wszystkim. Nikt nie jest w stanie odebrać ludziom kombinatorskiego zmysłu, bo są na tym świecie osoby, którzy dbają o interes swój oraz swoich wspólników. Właśnie o takich cechach i z wymienionymi wyżej wybrykami, do jednej bramki zaczął grać jeden z żołnierzy, który został na siłę włożony do wojska, lecz nie po to aby oddać życie za kraj. Historia żołnierza pod personaliami Clyde Kirkpatrick pokazuje i udowadnia, że nielegalne działalności faktycznie mają miejsce i przy odpowiednim sprycie oraz naginaniu uprawnień da się operować sprzętem w inny sposób niż walka dla kraju, który ma Cię głęboko w dupie. Tożsamość: Clyde Kirkpatrick Aktualny wiek: 27 lat Okres służby: 2016 - 2023 (7 lat) Ojciec (A faktycznie ojczym) Clyde'a, Ronald, zawsze pchał dzieciaka do wojska przez jego niechęć do młodego. Wszystko za sprawą tego, że Clyde jest z poprzedniego związku jego żony, Lydii. Chłopak nie miał łatwo, a to, że cały czas był pchany do wojska starał się obrócić w coś, co da mu potencjalną korzyść. Matka chłopaka nie posiadając swojego zdania, po prostu popierała Ronalda, mimo, że młody Kirkpatrick bardzo chętnie zostałby w mieście i tutaj rozpoczął swoją kombinatorską przygodę. Przez liczne namowy, faktycznie zaczął researchować wszystko na temat służby i tego, co go potencjalnie czeka. Nie miał zamiaru protestować i się buntować, bo wiedział, że ta walka nie przyniesie zbyt wiele skutków, a wolał jak najdłużej żyć na garnku rodziców. W wieku 18 lat wstąpił w szeregi United States Marine Corps (USMC), wiedział, że im szybciej podejmie się takiego kroku, to nie będzie marnować czasu, który może być ważnym czynnikiem. Przez cały okres szkolenia starał się nawiązywać jak najwięcej kontaktów, bo widział, że w takim miejscu warto mieć zaprzyjaźnione osoby. To właśnie na typ etapie pojawia się jedna z kluczowych osób w całym trybiku jaki będzie w przyszłości - Brian Mendoza. Przez cały okres podstawowego szkolenia (Boot camp & School of Infantry) - obaj ruszyli na pierwsze przydziały do jednostki Combat Logistics Battalion 1 (CLB-1). Pójście właśnie w tym kierunku i obycie się pod względem logistyki w Marines to całkiem kluczowy punkt całego przedstawienia, choć sam Clyde tak naprawdę w tamtym momencie jeszcze nie wiedział w co się wpakuje. Mimo innego mindsetu, to nawyki typowe dla żołnierza faktycznie wchodziły mu w krew. Coś, co Cię otacza i staje się Twoim całym życiem w końcu Cię opanuje i nie oszukasz tego, choćby nie wiadomo co. Po ukończonej praktyce w jednostce, szybko wylądował w Afganistanie, gdzie jego rolą było głównie logistyczne wspieranie jednostek, obsługa baz, transport sprzętu oraz odzyskiwanie materiałów z pola walki. Przez ten okres niejednokrotnie musiał chwytać za broń, co szybko mu uświadomiło, że etap w jakim się znajduje to nie przelewki. Dodatkowo, w tym samym czasie Kirkpatrick z łatwością nawiązywał kolejne kontakty w jednostce. Jego gładki sposób komunikacji i zdobywanie znajomości przydały się i miały ogromny wpływ na całą resztę jego "przygody" w USMC. Clyde podczas misji w Afganistanie przez cały czas awansował w normalnym tempie, co również przyczyniało się do większych możliwości i posiadanych uprawnień. Rok 2020 oraz 2021 to czas przełomowy, w którym wojska USA powoli przygotowywały się do wycofania z tych terenów. Przy uprawnieniach jakie posiadał oraz kontaktach do wyżej postawionych w hierarchii osób, gdzie najważniejszymi byli Hassan Myers & Gael Jensen - w cztery osoby rozpoczęli swoją nielegalną działalność. Składanie fałszywych raportów z miejsc walki i pozyskiwanego ekwipunku, przewozy w ciężarówkach (a następnie kontenerach) za które logistycznie odpowiedział Clyde Kirkpatrick przewoziły o wiele więcej niż było napisane na papierze i po dłużej podróży finalnie trafiały do Los Santos. Gdy tylko mogli, rotacyjnie wymieniali się przepustkami z misji, aby następnie rozprowadzać sprzęt w mieście w najbezpieczniejsze sposoby jak tylko mogli, aby nie wpaść. Podczas wycofywania się niejednokrotnie tworzyli "czarną dziurę", w której część sprzętu znikała - gdzie tak naprawdę trafiała ona później na nielegalny rynek dla grup przestępczych. W momencie kiedy ewakuacja Stanów Zjednoczonych z terenów Afganistanu dobiegła końca, do roku 2023 Clyde zajmował się portami w Kalifornii, również pod względem logistycznym, gdzie dochodziło do manipulacji dokumentacją i dalszym obracaniem nielegalnym towarem. Czteroosobowa grupa wliczając Kirkpatricka to wystarczająca ekipa, aby działać. Każdy z nich nabył innej wiedzy, poznał innych ludzi, co pozwoliło im na w miarę sprawą nielegalną działalność. Na fotografii poniżej od lewej: Brian Mendoza, Hassan Myers, Geal Jensen, Clyde Kirkpatrick W 2023 Clyde nagle zrezygnował, opuścił szeregi USMC. Wszyscy którzy nie byli zaangażowani w nielegalne procedery byli zdziwieni jego decyzją - lecz wszystko było przemyślanym krokiem. Clyde jako jeden z czterech z grupy żołnierzy miał w stu procentach zainteresować się działaniem nielegalnych grup przestępczych na terenie Los Santos. Do roku 2024 Clyde był wsparciem dla Rosyjskiej zorganizowanej grupy, gdzie odpowiadał za dostawy broni i amunicji. Oprócz tego służył im jako siła bojowa, gdy występowała taka potrzeba. Niestety w ostatnich miesiącach 2024 roku, Kirkpatrick bierze udział w wypadku samochodowym, gdzie nie z jego winy Lampadati Novak wjeżdza w bok jego auta. Clyde przez parę mięsiecy jest w śpiączce, aż w końcu przebudza się, czując, ze dostał dar od losu. W czasie kiedy nie był aktywny, sporo jego aktualnych interesów przepadło, a grupa przestępcza z którą współpracował rozpadła się i wszyscy się sami wybili lub wylądowali w Zatoce Pelikanów. To niejako cud, że akurat wtedy zapadł w śpiączkę, bo do dziś nie wie co by z nim mogło być. Dopiero od paru miesięcy Clyde Kirkpatrick na nowo zaczyna działać w mieście, przy okazji wykorzystując swoje kontakty z wojska oraz nabytą wiedze od 2023 w Los Santos. Wraca do poprzedniej formy fizycznej, co również jest ważne. Wiele się zmieniło, sporo osób, które działały w mieście przepadły i jest to moment gdzie trzeba na nowo się rozeznać w tym jak funkcjonuje miasto i z kim warto trzymać, aby wszystko ruszyło od początku. OOC:
-
[17.07][PATRIOT BEER COMMERCIAL] SLOPPY TOPPY - THE BEERTHEM
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na wroniec temat w Wycenione
**Dante Derrida wstał, obudził się niczym nosferatu i udostępnił post na invaderze. ** -
[15.07] Alohayall II🌵🏄♀️ - Selah Valdes
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na Vigdis temat w Wycenione
**V.B przegląda i daje polubienie przy porannym blancie ze sprunkiem.** -
[30.06][Singiel][UNSAINTED RECORDS] Suzanna Zabadevya - Forests of Fey
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na Zazi temat w Wycenione
**Vince zostawił polubienie, przesłuchał do połowy, zasnął przy paleniu zielska** -
[29.06] [no more heaven records] lilma - late night [Official Video]
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Wycenione
**L.B od zawsze kibicuje, lajkuje i wysyła dalej gdzie tylko może** -
-
[Venture NEWS] 50. Alyssa De Santis oraz Daily Globe w ogniu krytyki!
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na lorenic temat w Artykuły
**L.S na ogromnym kacu przypadkowo trafia na artykuł - Fragment o rodzinie DePalma czyta z niesmakiem wyrysowanym na twarzy** -
outlaw motorcycle gang Southern Reapers M/C San Andreas 1% (West Chapter)
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na faddei temat w Archiwum
powo ziomal -
THORNTONS EMPIRE: FAMILY BUSINESS (LIKE FATHER LIKE SON)
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na mridoghoes temat w Archiwum
-
THORNTONS EMPIRE: FAMILY BUSINESS (LIKE FATHER LIKE SON)
SSSSSMMMMMMRRRRRR. odpowiedział(a) na mridoghoes temat w Archiwum
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
