Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

ElderGoose

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.png

spacer.pngAs They Dream to amerykańska dynamiczna formacja metalcore'owa, która łączy agresywne brzmienia z emocjonalnym przekazem z Los Santos. Powstały w 2019 roku zespół składa się z:

Ash Feerick - clean vocal/rhytmical guitarist

Kelsey "VEX" Hartman - unclean vocal/bassist

Raven Morgan - lead guitarist

Abigail Hernandez - drummer

Ich muzyka charakteryzuje się mocnymi riffami gitarowymi, energicznymi perkusjami oraz zmiennymi partiami wokalnymi, od growlu VEX po melodyjne linie Ash. Teksty utworów często eksplorują tematy osobistych zmagań, relacji międzyludzkich i walki z wewnętrznymi demonami, co sprawia, że są bliskie wielu słuchaczom. Dotychczas zespół eksploruje w kilku gatunkach - Ash Feerick wybija się swoją pop/rock punkową duszą, VEX jest pionierką w heavy metalu - a gdy scalą się w utworze, tworzą metalcore.

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Ash Feerick, Kelsey VEX Hartman, Raven Morgan, Abigail Hernandez
Numer konta postaci: (Ash; 4017125692) ;
Przynależność: null
Imię i nazwisko menadżera (jeśli posiadasz):
Numer konta menadżera: 
Kontrakt zawarty z menadżerem: 

Zespoły pod które gramy: PARAMORE, Conquer Divide

Stage Crew:
Rider techniczny

 

Edytowane przez ElderGoose

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

spacer.png

spacer.pngWHERE  DO  I  BELONG?

Ash Feerick, urodzona 18 czerwca 2004 roku, w Los Santos. 
Urodzona w Santos, lecz głównie wychowana w Lancaster przez swoją babcię, Clarę Feerick. Rodzice Ash (Ojciec, Tyler Feerick; Matka, Amanda Gwish-Feerick) byli pasywnie aktywni w jej życiu. Działali głównie jak bankomat, sami ślepo podążający za pieniądzem, starając się stworzyć własne "imperium". Dwójka ta zajmuje się firmą, która tworzy oprogramowania dla większych korporacji. Noszenie takich obowiązków na swoich ramionach, skutkowało zaniedbaniem w opiece oraz budowaniem więzi ze swoim dzieckiem. Ciągłe wynajmowanie opiekunek,  finalnie zakończyło się oddawaniem młodej Ash pod opiekę babci. 
Clara, emerytowana już entuzjastka cięższych brzmień wychowała wnuczkę, zarażając ją swoimi pasjami do muzyki, rebelianckiego stylu życia. Kobieta zza młodości była aktywistką, biorąc udział w przeróżnych ruchach profeministycznych, antywojennych czy ekologicznych. Mimo swoich przekonań nie wpajała ich ani swojemu synowi, ani jego córce, a swojej wnuczce - Ash. Clara nie ukrywa swojego rozczarowania synem. Głośno i otwarcie mówi o tym, iż uważa, że jego życie korporacyjnego-robota jest porażką. Niestety jej donośne myśli spowodowały pogorszenie się ich relacji, co skutkowało oderwanie Ash od swojej babci i wysłanie jej do prywatnego middle-school z dorms, uniemożliwiając im regularne spotkania.
Młoda Feerick uważa swoją babcię za idolkę, zawsze chcąc dorosnąć do jej mentalności, pasji, ambicji i sposobu bycia. Przez wszystkie te lata, zaczerpała od niej wystarczająco dużo iskier, które rozpaliły w niej miłość do subkultury punków, w szczególności do muzyki, którą zaczęła tworzyć już w wieku pietnastu lat, wraz z bandą dzieciaków, których poznała na jednym z koncertów lokalnego metal zespołu. Dziewczyna jeszcze nic nie wiedząc, przypadkowo oblała inną, piwem zakupionym dzięki mocnemu makijażowi i fałszywemu ID; Hunter Blackhurst. Jak się okazało, dostała się do środka w identyczny sposób. Mimo niefortunnej sytuacji okazało się, że ta sytuacja nie była przypadkowa. Dziewczyny szybko złapały więź oraz vibe, który stał się nierozłączny. Wspólnie z Hunter w wieku pietnastu lat zaczęły liderować zespół, "As They Dream"; zespół cechuje się swoim eksperymentalnym gatunkiem muzycznym. Łączy on bowiem rock punk wraz z metalcore, dzieląc dwie wokalistki na clean singer oraz unclean/screamo singer. Ash cały czas progresuje ze swoim, rockowym gatunkiem, ćwiczy wokalnie, jak i przywłaszcza sobie rolę gitarzystki rytmicznej. Hunter z drugiej strony króluje ze swoimi agresywnymi brzmieniami, łącząc to z byciem lead gitarzystką.
Z czasem, do duetu dołączył Caleb Williams, poznany przez dziewczyny na imprezie pierszoklasistów z high school. Wyróżniający się swoim nietypowym ubiorem, licznym piercingiem czy fryzurą. Chłopak zachowywał się, jakby był co najmniej sześć lat starszy, gdy w realiach był ich rówieśnikiem. Jego swobodny styl bycia bardzo imponował Ash, przypominał jej w głębi swoją babcię, którą mocno idealizuje. Młody C' szybko załapał wspólne więzi z dziewczynami, imponując im nie tylko swoimi umiejętnościami grania na basie, ale również całym procesem twórczym. Swój talent ukazywał również w pisaniu tekstów oraz komponowanie utworów. Potrafił wyrywać się w środku lekcji, by napisać nowe riffy, budując na nich całe utwory. W międzyczasie do zespołu dołączył perkusista Jane "Zaelot" Aegler, 
transpłciowy nastolatek, który swoją rozwagą wprowadził balans w grupie. Czwórka przyjaciół zaczęła grać po ulicach, garażach czy okolicznych pubach, zgarniając luźne sumy dolarów na rozwijanie się. Mimo młodego wieku publiczność nie przekreślała ich potencjału. Caleb wydawał się przyszłością zespołu, jego kreatywność i zawziętość była w cenie, nawet i podwójnej, bo wyraźnie jego osoba zabierała dech w piersi Ash. Między dwójką widocznie iskrzało, często wyrywali się w losowych momentach, by pobyć sam na sam. 
Przeznaczenie okazało się mieć zupełnie inne plany dla młodych artystów. Caleb popadł w narkomanię; w wieku siedemnastu lat popadł w bardziej awangardowe towarzystwo, gdzie zaczął próbować przeróżnych substancji oddziałujących na jego psychikę, organizm. Zaczynając od niegroźnych psychodelicznych tabletek, idąc przez fentanyl, próbując nawet heroiny czy kombinacji jej wraz z kokainą, speedball'a. W świat tabletek i strzykawek dołączyła Ash, próbując różnych substancji ze swoim obiektem uczuć.
Ich akcje zebrały żniwa dość szybko. Dwudziestego siódmego października, 2022 roku, za duża przyjęta dawka fentanylu skradła życie Caleb'a. Ash nie było przy tym, natomiast, gdy tylko się dowiedziała, popadła w istną paranoję i histerię. Był to moment, w którym nawet jej rodzice "wytrzeźwieli" z pracoholizmu, zajęli się dziewczyną; zapewnili jej najwyższej klasy pomoc psychiczną. Mimo bycia blisko z chłopakiem, opiekunowie dziewczyny nawet nie podejrzewali, że ta również mogła cokolwiek zażywać, ponieważ jej styl życia był jednak zupełnie inny od Caleba. Mimo częstego ubywania z domu przykładała się do nauki i swoich pasji. Nie zawodziła swoją inteligencją ani wykonywanymi obowiązkami. Sprawnie funkcjonujący narkoman. Z dniem śmierci basisty, zespół zastopował swoją działalność.
Rudowłosa nastolatka po zakończeniu high school rozpoczęła naukę w uniwersytecie NYU umiejscowionym na Manhattanie w Nowym Jorku. Studiowała muzykę, nie bojąc się pokazywać swojej alternatywnej tożsamości. Jej ubiór powoli zaczynał przybierać barwy prawdziwego punka, rozpoczęła przygodnę z licznymi sesjami u tatuatorki, piercera. Ma nawet małą podobiznę swojej pogrzebanej, nastoleniej miłości na przedramieniu. Natomiast przed końcem drugiego semestru, w Ash zaczęły uderzać fale tęsknoty za swoją babcią, Hunter oraz tworzeniem muzyki. Dziewczyna od tragedii zaczęła stronić od ciężkich narkotyków, nigdy nie przestała korzystać z pomocy tabletek dających szczęście - szczególnie po stwierdzonej depresji oraz stanie lękowym. Zoloft stał się jej przyjacielem. Nowy Jork pokazał jej nowe sposoby do ucieczki od myśli i problemów - każda wolna chwila spędzona na imprezowaniu, lubieżności i życia momentem.
Przed rozpoczęciem semestru na drugim roku, Ash wróciła do Santos. Zapowiedziała swój powrót swojej przyjaciółce, z którą przez cały ten czas utrzymywała kontakt telefoniczny - Hunter Blackhurst. Za zgodą, przeniosła się na kolejną prestiżową uczelnię, UCLA, utrzymując ten sam kierunek. Uzyskała rekomendację od swojego poprzedniego profesora, prowadzącego zajęcia wokalne, które tylko pomogły w przeniesieniu. Zamieszkała w dormsach wraz z Hunter, przywracając w obrót swój stary dobytek, którym była ich twórczość, zespół. "As They Dream" wróciło do miasta, werbując w swoje szeregi nowe twarze. Nadine Roy, która zastąpiła Caleba; Calista Winslow, która odciążyła Hunter z brzmienia lead gitarzystki.


spacer.png

spacer.pngNOT  DREAM  TEAM,  YET.

Mimo na pierwszy rzut oka idealnego składu, to nie mogło trwać wiecznie. Banda studentów, każdy rozchodzi się we własne ścieżki prędzej czy później, prawda? - Calista Winslow przepaliła swoje styki doszczętnie, została wyrzucona z zespołu i średnio ktokolwiek wie, co się z nią dzieje w dniu dzisiejszym. Jane "Zealot" Aegler postanowił wyruszyć w inną ścieżkę, a Nadine Roy sprawiła sobie około dwumiesięczną przerwę, po której wróciła w łaski ATD i odzyskała nieco zaufania. Natomiast, gdy załączyła z powrtem do szeregów zespołu, przekształciła się w rolę lead guitarist, bo na miejscu basistki znalazła się już Ryujin "OMAIGA" Min. W międzyczasie przez formację bandu przeleciało wielu kandydatów - szczególnie na perkusistę. Lily Taylor, Rastislav "RASTA" Heczko i wielu innych, którzy nie wytrzymali nawet okresu "PLEDGE". Banda miłośników muzyki natomiast nie zamierza przestawać. Od czasu reaktywacji regularnie koncertują, poznają nowe "WTYKI". Tych ludzi łączy coś więcej, niż tylko muzyka - ambicja. Czwórka sprawnie prosperuje w Los Santos, jako iż już mają nieco stażu na "scenie". Ludzie mówią, a to najważniejsze. W planach zespołu ma się stać o wiele więcej, niż widać i słychać. 

 

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

spacer.png

spacer.png  

T U R N  T H I S  S H * T  U P !

Owocny czas dla As They Dream - gig za gigem tylko udowadnia, że Los Santos łaknie tego brzmienia. Dziewczyny dają z siebie wszystko, by tylko zapełnić lukę PRAWDZIWEJ DUSZY PUNK w mieście. Dodzwaniają się do nich coraz to kolejne avenues, które proponują im grę - ekipa nie waha się i po prostu gra WSZĘDZIE. Każda kropelka rozgłosu jest dla nich jak na wagę złota; grają za darmo, grają za atrakcyjniejsze kwoty - albo po prostu, za takie symboliczne. W rozporządzaniu ich terminarzem, pieniędzmi czy czymkolwiek potrzebują... Dołącza Aimee Levine, która ma zając się prowadzeniem kariery niszowego bandu. - Kobieta wynalazła ich podczas festivalu na Chumash. Po rozmowach, dwie strony zapieczętowały współpracę i działają wspólnie po dziś dzień. - Po za tym... To nie był jedyny problem. Drobne laski niezbyt dają sobie radę z przenoszeniem ciężkich wzmacniaczy, a przy takiej ilości koncertów... Ciężko im faktycznie zbierać wszystko w kupę, przygotowywać przed koncertem - szczególnie, gdy często są wykończone po wcześniejszych działaniach. Stage Crew przychodzi z pomocą! ATD oraz jedna z firm estradowych weszły do współpracy dzieląc się procentem od zagranego zespołu, przy którym akurat ich towarzyszą.

Mówiąc o pustce - jedna została już załatana. Klątwę "perkusisty" ma szansę złamać DAITHI POTTER, który wcześniej, jako fan obserwował poczynania zespołu. Przed mężczyzną widnieje wielkie wyzwanie. Po pierwsze, - "dowozić z materiałem, hell yeah!", - po drugie, oddać się lojalnie w szeregi drużyny, która będzie dla niego priorytetem! I ostatnie... to po prostu WYTRZYMAĆ z dziewczynami. - As They Dream w swoich wewnętrznych sprawach potrafi być... Emocjonujące, zamotane, ogólnie - jeden wielki chaos. Czy Daithi zapisze się w historii zespołu? Czy jednak postanowi być jego legendą, która uniesie się na wyżyny wraz z resztą? Czas pokaże, jak wytrwale będzie dążył do sukcesu.

Nadine Roy i rola gitarzystki prowadzącej dobiegła końca. Dziewczyna niby zapadła się pod ziemię, a realiach została zatrzymana za posiadanie podejrzanie dużej ilości narkotyków. Czyżby miss Roy miała coś za uszami, o czym nikt inny nie wiedział? W końcu niewinna studentka medycyny nie mogła nic przeskrobać, prawda? Kradzieże prochów z jej ówczesnej pracy w placówce medycznej to tylko przypadek! - Prędzej czy później, dziewczyna odbije w zapomniane. Ilość jej wybryków i popsutych morali jest nie do opisania w słowach. Czy zespół postawi się na nogi pod względem towarzyskim, bez jej ciągłych, paranoicznych dramaturgii? Każdy jest pozytywnie nastawiony, nie płacząc nad wyraz nad jej ubytkiem. "Miss Roy, żegnaj na zawsze."

 

 

spacer.png

"Mam coś dla Ciebie, Daithi... Wiem jak ciężko jest wytrzymać za perkusją, a te speluny często mają FATALNĄ wentylację i kiepską klimę..." (Ash wręcza mu pudło z wentylatorem podłogowym.)

spacer.png

(Zespół pakuje sprzęt do swojego band-van; Ash cwanie zgarnia lekkie rzeczy, Daithi bierze te najcięższe, a Ryujin wkłada wszystko w futerały, pomaga przenosić, dba o gitary.)

spacer.png

(Ash po zażyciu stymulantów zgubiła swoją przyjaciółkę, wchodzi do strip clubu, z którego równie prędko się ewakuuje.) "Shitt.. Nadin-- Kurwa, gdzie ja do cholery jestem?!"

spacer.png

(Ash chciała zaimponować swoimi skate-umiejętności Nadine Roy. Skończyło się jak można się domyślić - glebą. Leżąca Ash pociągnęła Nadine do siebie, tworząc dość dwuznaczny moment.)

spacer.png

spacer.png

(Ash wychodzi z propozycją, by perkusista z DOOMFORGE oraz basistka z Midnight Mayhem pomogli jej w nowym utworze, do którego nie wie jak się zabrać.)

spacer.png

(Pełna wrażeń i przejedzona stresem Ash daje się wyrwać na miasto wraz z Rayan Veil.) "Wiem, że tego potrzebowałas..." "Chyba bardziej, niż kiedykolwiek, Rayan."

spacer.png
 

Meph, Zakrzok, Xeen i 13 innych lubią to

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

spacer.png

spacer.pngL E T ' S  K E E P  G O I N G !
 

Wkraczamy w chłodny sezon, ale bez obaw... As They Dream rozgrzewa do gorąca
Kolejne kilka gigów, nowinki, smaczki! - Ocean's Bounty Bar, Taco Libre, Sinn Showgirls Theatre... Trzy widowiska, które z pewnością utknęły publice w wspomnieniu! Jeśli nie był to headbang do energicznego punk klimatu, to może jednak krwawy nos po moshpicie słuchając nowej-techniki growlu Hunter? Każdy z tych koncertów miał w sobie COŚ. Oceans Bounty Bar - to wieczór, gdzie dumnie na scenie została zaprezentowana nowa gitarzystka prowadząca Yadira Gwon. Wyszła ona do drugiego utworu, podczas solówki "PART II". Wielbiciele muzyki rock zdecydowanie mogli kojarzyć kobietę z innego zespołu grającegog w Los Santos. - Z jakich powodów dokonał się transfer? Jest to wiadome tylko w gronie najbliższych, bo nigdzie nie rozmawiali o tym publicznie. Wiadome jest jedno, iż nie było tutaj żadnej próby "odbicia". Twórczość fioletowych naturalnie wrosła w jej upodobania.

Najbardziej na tle tych koncertów wyjawniał się ten w TACO LIBRE. - Występ został ZAKŁÓCONY przez formację "REVENGE". - Trójka muzyków wtargnęła na scenę, gdzie zaczęła się próba demolizowania sprzętu muzycznego, i poniekąd napaści na artystach, bo zaczeli wyrywać im sprzęt z dłoni. Obelgi od "suk" nie były im uszom obce! - Co towarzyszyło chłopakom z "REVENGE"? Krzyki tłumu! - Publika jasno wykrzesała z siebie swoje niezadowolenie i rekognizację zespołu. To dokładnie TEN sam, który zaczął zaczepiać ATD w internecie. Członkowie zespołu nie wchodzili z nimi w żadną polemikę, uważając, że robią to dla chwili uwagii i sztucznego beefu. Gorąco się zrobiło wtedy, gdy ich wyobraźnia wyniosła ich do występku wyżej. Podczas, gdy ochrona zaczęła zabierać jednego po drugim ze sceny, As They Dream zadedykowało im piosenkę, którą swoją drogą prezentowali poraz pierwszy - no i wpasowała się czasowo w lineup IDEALNIE - "ASSHOLE". Gdy było już po wszystkim, na LifeInvader znowu się zagotowało - wielu, popularnych artystów (i nie tylko) pokroju Noah Alexander, RIZZY G czy Fehu Skaagard zabrało głos w sprawie, gnojąc zachowanie mężczyzn, a niektórzy z nich zaproponowali pomoc finansową dotyczącą naprawy uszkodzonego sprzętu. Dodatkowo za Daithi'ego na perkusji występował wyjątkowo Rayan Veil z zespołu "DOOMFORGE". 

Kolejnym, nieco bardziej ważnym gigiem był ten w Sinns Theatre - pomijając nieco nietypowe miejsce do grania, to dokładnie na nim zespół ogłosił PRZERWĘ od dużego streaku koncertowania, ZAPOWIADAJĄC po powrocie coś wielkiego. Poza tym, jakby tego było mało - jedna z wokalistek, Hunter doszczętnie pokazała swoje zmęczenie. "WODOSPAD" - zwymiotowała na scenie. Zespół później ogłosił oficjalnie na mediach społecznościowych przerwę, no i upewnił fanów, że z Hunter wszystko OK.

W okrojonych, wolnych chwilach ekipka spotkała się z "diego ovd" i nagrała mu instrumental do którego ma w zamiarze dograć swój wokal.
Ważnym "wzrostem" dla zespołu jest podjęcie się oficjalnie współpracy z Aimee Levine. Menagerka, która widzi potencjał dla (już-nie-do-końca) garage-bandu. Zapewniła im nawet dostęp do profesjonalnego studio, natomiast... Problemem może być brak producenta i pomocy przy masteringu. (Pamiętają o LIBIDUO, z którymi mieli nawiązać współpracę, ale ich drogi po prostu się zatarły.)  - Tutaj kolejną nowinką jest propozycja dołączenia do wytwórni, która ma za niedługo powstawać. Członkowie zespołu czują wiatr w żaglach, są niezwykle zmotywowani i odczuwają "ciężar" oczekiwań, które są narzucane na ich barki.

spacer.pngspacer.png

spacer.png

spacer.pngspacer.png

(Hand-writing Ash na polaroidzie)

spacer.png

 

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

82UY0wV.png

OUxcqsv.pngAND SO IT WENT...

Co tam, niedowiarki?! Dalej gęba wam się nie zamyka? Niektórzy z was nie wierzyli, że ekipa Hunter Blackhurst i Ash Feerick będzie w stanie w końcu cokolwiek osiągnąć, a okazuje się, że ostatnimi czasy powodzi im się nawet lepiej, niż zajebiście. As They Dream w końcu nabiera tempa i nie ma zamiaru osiadać na laurach! Na pewno nie teraz, kiedy w końcu nabrali przysłowiowego wiatru w żagle. Ale po kolei...

Zespół w obrębie listopada i grudnia grał praktycznie koncert za koncertem, nieustannie porywając publiczność swoimi specyficznymi brzmieniami, dlatego też w końcu, jak to bywa, musiał nadejść też czas na odpoczynek, ochłonięcie, zebranie świeżych pomysłów i ich realizację. Ekipa zapowiedziała przecież na swoich gigach, że 18.01.2025 będzie wyjątkową datą w ich dotychczasowej karierze, dlatego też nie mogła sobie pozwolić na zawiedzenie swoich fanów, którzy od tak dawna czekają już przecież na jakikolwiek poważny ruch z ich strony. Właśnie dlatego, od co najmniej dwóch miesięcy, As They Dream, w bardzo zmiennym składzie, pracowało nad wypuszczeniem swojego najnowszego projektu, wykorzystując do tego profesjonalne studio nagraniowe załatwione przez ich menadżer, Aimee Levine. Długa i ciężka praca w końcu odniosła skutek, czego efektem było Tides Of Love, czyli EP będące równocześnie pierwszym oficjalnym wydaniem zespołu kiedykolwiek, jako, że do tej pory ekipa nie wypuściła nawet pojedynczego singla w trakcie swojej pięcioletniej kariery przez świat muzyki.

Niestety w czasie, kiedy zespół prężnie pracował nad wypuszczeniem swojego debiutanckiego krążka, zdarzyło się parę rzeczy, które mogły skutecznie pokrzyżować ich plany i podłamać ducha ekipy. Pierwszą z sytuacji, która w większym stopniu odbiła się na zespole, było odejście ich w sumie to wciąż dość świeżego jeszcze perkusisty, Daithiego Pottera, czego następstwem były liczne kontrowersje i teorie na portalach internetowych, takich jak reddit. Sytuacji nie pomagał fakt, że sam Daithi w tym samym czasie zaczął raczej dość nieprzychylnie wypowiadać się na temat As They Dream, co raczej nie powinno umknąć uwadze, tym bardziej bardziej mając na uwadze te bardziej uważne osoby śledzące ruchy zespołu. Sam fakt odejścia lub, co w informacji publicznej nie zostało nigdy potwierdzone, wyrzucenia kolejnego perkusisty zdaje się być dość śmieszny, a niektórzy ludzie twierdzą, że nad dziewczynami wisi swego rodzaju 'fatum', powodujące, że żaden perkusista nie może wytrzymać z nimi na dłużej, niż plus, minus, trzy miesiące, gdyż na przestrzeni ostatniego roku, As They Dream miało ich co najmniej czterech. To jednak nie wszystko, jeżeli chodzi o roszady w ekipie zespołu, w który po części można wliczyć także osoby, które ściśle z nimi współpracują. Faktem jest bowiem, że wielomiesięczna menadżerka ekipy, Aimee Levine, postanowiła odwrócić się od dziewczyn w najbardziej krytycznym momencie, pozostawiając je przed premierą debiutanckiego krążka, nad którym wszystkie wspólnie pracowały od paru miesięcy, praktycznie same sobie, zrywając kontakt i usuwając się w cień. Zdecydowanie nie stawia jej to w dobrym świetle, a maluje obraz osoby, która nie potrafi doprowadzić niczego do końca. Niezależnie od tego, czy za jej odejściem stały jakieś konkretne personalne przesłanki, kiedy mowa o stritce profesjonalnym podejściu do tematu, który menadżer powinien sobą prezentować. Niestety, jak nietrudno wywnioskować, Aimee tego profesjonalizmu zabrakło.

Na domiar złego, zespół musiał także odpuścić kwestię wytwórni muzycznej, na której zależało im ostatnio w bardzo dużym stopniu. Powodów było kilka, ale najważniejszymi z nich okazały się być niekorzystne, dziwne wręcz warunki na jakich przebiegać miała współpraca, a także sam fakt, że osoba za nią odpowiedzialna groziła pobiciem ich ówczesnej menadżerce, Aimee Levine. Wygląda więc na to, że w tym konkretnym przypadku, As They Dream wraca do punktu wyjścia, wciąż niezrzeszeni z żadną wytwórnią, która mogłaby ich przecież odciążyć w takich wielu kwestiach i znacznie ułatwić kroki na scenie muzycznej. Zespół jeszcze przez jakiś czas będzie działać w takim razie pod własną banderą.

ALE HOLA, HOLA! Przecież była mowa o tym, że zespół nabiera wiatru w żagle, tak?! TO PRAWDA! Huczne wydarzenie 18.01.2025 spowodowało, że dziewczyny w końcu naprawdę ruszyły z kopyta i poczuły, że dotarły do jakiegoś ważnego punktu w ich pięcioletniej karierze. Jest to data, którą zdecydowanie należy uwzględnić pogrubionymi cyframi na ich wyimaginowanej osi czasu. Koncert w Galaxy Concert Hall okazał się być niemałym sukcesem. Dziewczyny jak zwykle dały niemałe show przed publicznością, a na do miar tego, w końcu odkryły parę kart, które od dłuższego czasu trzymały w zanadrzu. To właśnie tego dnia zostało zapowiedziane i wydane EXTENDED PLAY o tytule Tides Of Love, zapewne powodując niemałe poruszenie wśród wieloletnich fanów zespołu, pozwalając też dziewczynom zacząć zyskiwać co raz większą rozpoznawalność, ale niemniej ważnym faktem okazało się zapowiedzenie trasy koncertowej po Stanach Zjednocznych. Podczas zapowiedzi, dziewczyny wymieniły między innymi takie miasta jak Las Venturas, Vice City, Liberty City, Sacramento i wiele innych. Przemowę Ash i Hunter zakłóciło wkroczenie zespołu DOOMFORGE, który odegrał swego rodzaju 'skecz' i w sprytny sposób skradł scenę dziewczynom, dając następnie w tym samym miejscu swój własny koncert, komunikując wcześniej, że trasa koncertowa odbędzie się w kolaboracji As They Dream x Doomforge. To również wywołało niemałe poruszenie wśród fanów zamieszkujących inne zakątki USA, których ucieszył fakt, że w końcu będą w stanie zobaczyć swoich idoli na żywo, nawet, jeżeli nie do końca przepadają za jednym z zespołów. Niemniej jednak, dla innych będzie to doskonała okazja, żeby zapoznać się z twórczością zespołu lub zespołów, których nie znają, jeżeli jakimś trafem wpadną na koncert z przypadku. Widzom nie mógł umknąć także fakt, że razem ze standardową ekipą As They Dream, w której skład wchodzi obecnie Ash Feerick, Hunter "Entropy" Blackhurst, Yadira Gwon i Ryujin "OMAIGA" Min, na scenie wystąpiła także dwójka innych dziewczyn, które zostały publicznie przedstawione widowni przez Ash i Hunter na początku koncertu. Mowa o Ayuce, która zajęła zaszczytne miejsce na perkusji oraz Lunasith, przejmującej rolę gitarzystki rytmicznej. Czy to oznacza, że dziewczyny zagrzeją miejsce w zespole? A może to tylko pomoc w trakcie obciążającego koncertu? Jedynie czas będzie w stanie tak naprawdę pokazać

Czy As They Dream szykuje coś więcej? Ciężko przeoczyć ogromne billboardy, prezentujące się w najróżniejszych zakątkach Los Santos, krzyczące, żeby zapoznać się z najnowszym EP zespołu, a social media zalewa fala postów promujących ich najnowsze dzieło. Trasa koncertowa tuż tuż, a wydawać by się mogło, jakby to nie było jeszcze wszystko, co dziewczyny przygotowały swoim fanom. Czy ich przypuszczenia okażą się prawdą i zespół faktycznie sprawi im coś jeszcze? Jedno jest pewne - wszystko wyjaśni się w najbliższym czasie.

q4hffnI.jpeg

VK1zZ6M.jpeg

 

L'appel du vide

82UY0wV.png

xHpC75n.png

kc1sOmv.png

Edytowane przez CoolNickname
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

spacer.png

spacer.png

W H A T  I S  T H I S  M A D N E S S ?

Gdzie zaczyna się szaleństwo? Tam, gdzie nawet najskrytsze marzenia zaczynają się spełniać! Od reaktywacji formacji ATD pełznie już niedługo rok. Gdzie są teraz? - Równy miesiąc po “ATD - GALAXY HALL OPENING SHOW”, w tej samej auli rozbrzmiały utwory, rozgrzewając widownie po raz kolejny. Tym razem występ był w ramach “ATD+DOOMFORGE US2025 TOUR”, gdzie dwa bandy ruszyły naprzód, by promować swoje wydania i muzykę na szersze wody. Sam koncert dla całej załogi był czymś niesamowitym, rozpoczynającym wspaniałą przygodę, która ma w mozliwosciach utorować im ścieżkę przyszłości. Sam gig względem performance byl jak najbardziej bez wiekszych pomylek, a wyglad sceny ATD, czyli krwiste, czerwone naswietlenie, delikatne zadymienie, ikonicznie podniesiona perkusja i przeróżne dodatki - mogą zapadać w pamięć. - By nie było zbyt dobrze, podczas koncertu ochrona obaliła jednego z uczestników widowiska. Jedna z frontmanek jasno poprosila “Dajcie mu spokój - Hey, odezwij się, dostaniesz bilet na datę, ktorą chcesz”. Jak się okazało, incydent obiegł przez media (Venture, Daily Globe oraz ). Dziewczyny nie odnosiły się do tabloidow bezpośredniego, ale zrobili to fani, ktorzy byli obecni pod sceną. Jasno pisząc, ze media przerysowały sprawę i w osobie - wygladalo to inaczej. Ciezko tez okreslić, czy była to agresja ze strony ochroniarzy, czy przeinaczona kwestia. Tłum, muzyka, nieco przygaszone światło nadają sprawie tajemniczej aury.

spacer.pngT R A S A  K O N C E R T O W A  A T D + D O O M F O R G E  U S  2 0 2 5  T O U R !
(Wkrótce tutaj dopełnię.)
 

 

 

 

 

 

spacer.pngF I N A L  O P E N  A I R  S H O W
DOOMFORGE wchodząc na scenę, dobrze wie co ma robić. Rozgrzewa publiczność do pojawienia się potu na ich czołach, a gdy tylko schodzą ze sceny - uaktywniają się dotychczas wyłączone, dodatkowe oświetlenie, uderzając jasnym światłem, ukazują headlinerów wieczora. ATD wychodzi po ambiencie i swoim intro, by dowieźć świetną rozrywkę swoim widzom. Kto był, ten rozumie! - Na ostatniej, finałowej piosence - która swoja droga jest jedna z najpopularniejszych spod szyldu fioletowych, “WICKED LOVE” - wystrzeliły fajerwerki. Piękny pokaz małego pyro, by zaspokoić żądnym zabawy ich oczekiwania. Cała trasa mimo promocji “Tides Of Love” zaowocowała również w ogłoszenie albumu, “WOLRD DECAY” - którego reklamę… można ujrzeć nawet i teraz, gdzieś online czy w radiu. Szykuje się BOP czy FLOP?

Kolejne wyciągnięte działo - Fioletowi zagrali przed CHASE LOVE z okazji “NOMAD TOUR” w Los Santos. By tego było mało, następnie zostali na scenie do samego końca grając instrumental na żywo; na scenie wchodziły i wychodziły jedne z najistotniejszych gwiazd, takie jak Maxine Koci, Mike Broadhurst i wiele, wiele innych. Czy ta szansa zaowocuje w możliwościach dla dziewczyn? Jak się okazuje - może być taka nadzieja. Wcześniej nieco podupadnięta przez niepomyślne, dwulicowe współprace i znajomości. Aniyah “KAYES” Giovanney przykuwa szczególną uwagę na formację - ta odkryła rąbek tej tajemnicy, gdy ta wstawiła zdjęcie ATD w swoim studio. Pozwala to myśleć, że ekipa dołączy do Eternal Atake? Czy to tymczasowa, jednorazowa pomoc?


 

Jedno jest pewne, wkrótce…

Edytowane przez ElderGoose

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

spacer.png

spacer.png

W H I L E  T H E Y  Y A P . . .  

ATD prężnie pracuje nad wydaniem swoich kolejnych, studyjnych wydań w profesjonalnym wydaniu. Mimo, iż zespół nie zrobił dotychczas wiele pracy w "streamingach", tak dalej - jest na językach wielu. Internauci i ich otoczenie widzi, że członkinie zespołu jakkolwiek nie odnoszą się do bzdur i plotek na ich tematy - Robią dalej swoje! Mimo łączenia przez nich swoich prywatnych żyć, prac, nauki na uniwersytetach i innych hobby - Dalej w wolnych chwilach spotykają się, by pokazywać siebie i swoje wizję przez muzykę. 

CO TO OZNACZA?! 

Przez ostatni czas członkinie zespołuspacer.png spotykały się z różnymi osobami, by umożliwić sobie drogę do wydawnictwa. Jak się okazuje, Eternal Atake zamknęło swe włości - Czy to zamknęło również drogę dla ATD do produkcji i dystrybucji? Nie do końca! Podpisali oni umowę z wytwórnią "Blood Moon Records", który dumnie to ogłosił na swoich social mediach. - Pracowali oni również z producentem Chandler Beasly, tuż przed jego tragicznym wypadkiem samochodowym. - Co pokazywali na swoim oficjalnym FP; wrzucali czy to stories, czy post, gdzie widnieje figura mężczyzny. Wyprodukowali oni trzy wspólne kawałki, które dalej - z samego szacunku do artysty, będą użyte w nadchodzącym krążku. Co o nim wiadomo? Fani mogą spekulować, że taki czas oczekiwania na krążek to nie tylko problemy finansowe i czasowe, ale również nieco dłuższa lista kawałków, które będą znajdować się na kawałku. Publicznie nie gadały na ten temat, ale chodza pogłoski, że będą składać się z remasteringów i starszych utworów, które wychodzą z krypty. Istnieje coś lepszego, niż surowe kawałki, które zostaną przekształcone w istne złoto? - Dodatkowo na social media wleciał mały sneak peak dotyczący albumu - Dokładniej to zblurowana okładka z napisami "SOON". Poza tym, dziewczyny korzystają z możliwości iścia dalej, dostając kolejną to propozycję managmentu z "backstage" ich kariery. Czy zdecydują się na oddanie się w pełni łaski wytwórni, czy też skorzystają z dodatkowej głowy do pomocy? 

spacer.png

Edytowane przez ElderGoose

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...

82UY0wV.png

0KjpJwI.gif

F I R S T  I N, F I R S T  O U T

 

Po długim czasie zmagań i pracy, w końcu "World Decay" ujrzało światło dzienne! - Album liczący w sobie kilkanaście utworów, które od początku do końca przedstawiają pewną historię. Dlaczego ten album jest aż tak WAŻNY dla zespołu? - Zacznijmy od tego, że to PIERWSZE pełnoprawne wydanie kapeli. Utwory w nim zawarte zostały napisane i stworzone jeszcze lata przed pełnoprawnym działaniem na pełnych obrotach. Napisane przez jeszcze młode nastolatki kawałki zostały zremasterowane, poprawione, nagrane w wysokiej jakości w profesjonalnym studio. To nie tylko zwykłe piosenki, to w pewnym sensie - pamiętnik, dziennik i spuścizna uczuć, momentów z życia frontmanek. Każdy fan chcąc poznać je bliżej - zapewne zaczyna deep-searchingować w sieci. Od czasu do czasu można spotkać gdzieś na reddicie konto "Ash_Feerick67", które postuje pojedyncze kawałki na temacie "As They Dream" i komentuje skromnie w szczegóły. 

 

"My Heart to taka fun piosenka. Nie, niee... Wiem, że nie brzmi "fun". Trochę z mojej własnej perspektywy taka jest. No, bo... Nikt, poza jedną osobą na tym globie nie wie, kto zainspirował mnie do napisania jej! Każdy błędnie wskazuje na kogoś zupełnie innego, co uznaję za zabawne."

"Tak, Caleb to była realna osoba!" - Odpisuje na jedno z pytań. - "Moja ulubiona z tracklisty? Sama nie wiem. Największy sentyment mam do duetu Let The Flames i Part II, ale Turn Around to taka realna - piosenka, gdy ją wykonuję, dalej mam ciary."

"Dalej będziemy wykonywać piosenki, które dzieliliśmy na dwa z Hunter! Po prostu w estradzie jej wokal dopełni fill-in, bądź vocalsy puścimy z tape. Są takie super do wykonywania, nie zrezygnujemy z tego. Choć Hunter z pewnością się jeszcze kiedyś pojawi!"

 

Wydany album został wytłoczony w fizycznych egzemplarzach. Mały nakład, ponieważ w sztukach koło tysiąca, zatem każdy, kto zdobył CD's - w przyszłości może szczycić się unikatem! Wszystko, co nie zeszło ze stanu jest przechowywane w prywatnym mikro-magazynie kapeli i zostanie wyprzedane na merch-standach podczas live-shows. - Co dopełniło ten album, by móc nazwać go nieco bardziej unikalnym? Teledysk! Pierwszy, prawdziwy teledysk - nagrany przez Malia Yo Paris, wyreżyserowany wspólnie z Yadira Gwon, która napisała do niego scenariusz wraz z Ryujin Min. Głównymi aktorami w music video byli Ash Feerick wraz z CHASE. Cała fabuła kręciła się w lokalu The Roof oraz w plenerze. - Członkowie zespołu mocno zastanawiali się co zrobić z takim materiałem po śmierci gwiazdora. Sięgnęli do jego menagera z pytaniem o publikację - gdy utrzymali zielone światło, tak też zrobili. Bez żadnego dodatkowego promowania tworu - mimo pierwotnych założeń. Teledysk był zapowiadany na zupełnie inną datę, niż został wydany - tak naprawdę został wydany po cichu, a każdy kto w niego kliknął dopiero mógł ujrzeć postać rapera. - Zespół traktuje to, jako znak wdzięczności za wspieranie ich twórczości przez artystę, zatem nie zdecydowali się na gatekeepowanie i pozwolili - choćby poraz ostatni - ujrzeć jego sylwetkę w czymś nowym, co mogą docenić fani Love. 

Sam album sprawił miliony problemów - nie tylko fizycznie ciężkich do spełnienia, ale również tych mentalnych. Czasami para opadała, przez co premiera przedłużała się i przedłużała. Podczas tworzenia artyści współpracowali z wieloma producentami, mieli przeboje z wytwórniami i kontraktami, a i nawet managementem. Problem również sprawiała płynna wizja przyszłości - która była sprzeczna między członkami zespołu.

DavSQTL.png

 

W E  A R E  D O I N G  F I N E !

 

Do sieci wleciał kilku minutowy vlog, gdzie Yadira i Ash pogadały przez chwilę do kamery. - Co dalej? Czemu tyle się nie odzywaliśmy? Szczegóły znajdziecie tutaj! >> VLOG <<.

Jaki obieramy kierunek? > Skupiamy się na Ash, jako frontman, Hunterr jest na hiatus, mały merge z DOOMFORGE - Rayan przechodzi półetatowo na perkusję, głównie w estradzie. Dodatkowo z samego wydania "World Decay" słuchacz czy ktokolwiek inny zainteresowany - zauważa, iż ATD jest wydawane przez BLOODMOON RECORDS. 

Pierwszy potwierdzający ich dalsze trwanie występ - Support przed MAXINE KOCI. Okazał się spektakularny, zagranie przed ogromną sławą. Dziewczyny (i perkusista) zostały zniewalone samą propozycją i wizją takiej możliwości. Pełne wdzięczności - dały z siebie wszystko na scenie! Pot zostawiony na tych samych deskach został starty przez drogie buty tancerek, które wkroczyły pod reflektory zaraz to po bandzie. Niesamowite przeżycie - doświadczenie, powracające nas do szansy, którą dziewczyny otrzymały grając wcześniej przed Chase Love, a potem z nim - ramię - w - ramię. 

Po skończonym koncercie Ash i Yadira zostały zaatakowane wścibskim paparazzi, który zadawał niewygodne i dziwaczne pytania; to pierwsza taka sytuacja w ich karierze. - Odczuły nieco stresu i ciepła w klatce, czy to ta rozpoznawalność? Tak to wygląda? - Koleś nie daje nam dojść do słowa, nagrywa nas z najgorszego ujęcia możliwego... Shit.

82UY0wV.png

7VfyK7L.jpeg

XPxDsSF.jpeg

FxnokEF.jpeg

IiAztGC.png

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

82UY0wV.png

 

 

S H O W  A F T E R  S H O W

Czas powrotu z "hiatus" ATD to przypomnienie o sobie fanom i widzom w FIZYCZNYM wydaniu siebie. Po wydaniu albumu "World Decay" kapela zaczęła pojawiać się w wielu miejscach, by głównie skupiać się na dalszym promowaniu swojego tworu - jak i - dotychczasowej twórczości. Zagrali godzinne show podcspacer.pngzas "Sound Of The Mirror" organizowanego przez ekipę Nordic- u których jeszcze później zjawili się na "Costume Party w ATD". Dziewczyny zagrały dla klubu Mirage, gdzie jedną z atrakcji przyciągających ludzi były interaktywne roboty VTSI - show off technologiczny. - W Oceans Bouty Bar zorganizowały "karaoke party", gdzie poza zagraniem kilku swoich piosenek, podgrywały podkład na żywo i razem z fanami - zagrali jedne z najpopularniejszych piosenek. Udział w zabawie wzięły również lokalne, popularne gwiazdy, takie jak Mike Broadhurst, MYWAY czy kilku innych. - Na zwieńczenie wszystkich występów, już za kilka dni ekipa wparuje rozgrzać słuchaczy na DESERT FESTIVAL organizowany przez BloodMoon Records. Niemalże każdy z tych wydarzeń było mocno marketingowane - w terenie, jak w social mediach. Nie brakowało wielu billboardów, postów, plakatów.

Nie obyło się również bez mniejszych zmian w składzie! - Jak to już typowe dla zespołu, publiczność widzi, że perkusja jest zasiadana najczęściej przez kolejną personę, tym razem ponownie - kobietę, co utrzymuje ATD w strukturach "girlsbandu". Ostatnimi czasy Ryujin Min została zastąpiona na występach na żywo przez lokalnie rozpoznawalną basistkę z innego zespołu. - Ash Feerick tłumaczy to problemami zdrowotnymi Ryujin, gdy tylko ktokolwiek się o to spyta. Wisienką na torcie jest kawałek zespołu "Between You And Me", który wylądował w "Rhytm Radar" - na miejscu ósmym. - Dodało im to nieco wiatru w żaglach, ale również komplikacji wewnętrznych z podzielonymi opiniami na temat przynależności do wytwórni muzycznej, jej działaniu i wysokości gaży. Zawirowania na tle technicznym są trzymane z dala od "publiki". Za kulisami są prowadzone rozmowy na temat rozrastania się "brandu" As They Dream, pierwszych współpracach no i - następnym wydaniem kapeli, które ma ujrzeć światło dzienne sprawniej, niż poprzednie pozycje.

 

 

spacer.png

 

spacer.png
((GRUPOWY PRZYTULAS AFTER-MIRAGE-SHOW))

spacer.pngspacer.pngspacer.png

 

Edytowane przez ElderGoose

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
  • 4 miesiące temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin