Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 12.12.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Musicie podjąć wybór, albo robicie ten serwer pod graczy którzy chcą grać fajny role play, albo pod graczy, którzy całą swoją gre skupaiają na staniu jak bot za ladą, by po 600 godzinach gry kupić sobie sportową fure w grze komputerowej. Rozumiem chcecie zadowolić jak najwięcej graczy, ale tak sie po prostu nie da. Co z tego, że zadowolicie maćków co nie wiedzą na czym polega Role Play i siedzą w grze tylko po to by grindować, skoro ucierpią na tym Ci gracze, którzy faktycznie organizują na waszym serwerze gre? Dlaczego gracze, którzy wykazują sie aktywnością, kreatywnością i graniem czegoś dobrego dostają po dupie, a gracze co grają sobie po to by grindować dostają aprobate od administracji i dostosowanie serwera pod nich "bo w końcu POLSKA MENTALNOSC Ludzie muszą po co grac w Role Play i po co zbierac pieniadze". Z jednej strony piszecie, że bardzo cenicie tych graczy, którzy grają nie zwracając uwagi na stan konta, ale z drugiej strony kopiecie ich jawnie w dupe i dostosowujecie serwer pod ludzi co totalnie nic nie grają poza staniem za ladą. Dam wam ciekawostke, w organizacji mieliśmy gościa, który przyszedł z głosówek wysp-rp i innych serwerów tego typu. Gość widać, że nie grał jakoś zajebiście, oswajał się z tekstowym stylem gry, ale to co najbardziej mnie zdziwiło to to, że chłop sam mówił, że lepiej grać z innymi graczami zamiast stać na cornerze i grindować kase. Sam mówił, że jest za duży grind i za mało interakcji z graczami, bo przez 3 dni latał po klubach i innych spotach to nie mógł w ogóle zainicjować żadnej gry z ludźmi. Dlaczego świeżak z głosówek lepiej rozumie idee Role Play'u niż ludzie co grają na tym trybie od 2009 roku i pełnią decyzyjne role na serwerze? Dla mnie to jest absurd jak otwarcie piszecie, że wolicie zadowolić statsów i grinderów tworząc pod nich serwer "Bo tak to już jest w polsce, taka mentalność". Gówno prawda z tą mentalnością, to serwery kształtują mentalność graczy i wystarczy wychylić głowe poza vibe i spojrzeć na taki devGaming czy polską lske. To serwer nakreśla graczowi ścieżke i to w jaki sposób będzie grał i gospodarka ma bardzo duży wpływ na ogólną rozgrywke. I właśnie dochodząc do mojego ulubionego tematu - gospodarka. Gracze was prosili, dawali naprawdę mnóstwo propozycji i rozwiązań jak naprawić sektor biznesów. Między innymi takim rozwiązaniem było danie graczom możliwości wbijania wielokrotnego duty w jednym dniu, szczególnie ja forsowałem te zmiane bo wiedziałem, że pozytywnie wpłynie na ten sektor. Zamiast zastosować sie do tego co chcą gracze to cały czas zachowujecie sie jak ślepe dzieci we mgle, ludzie wam podstawiają wręcz pod nos rozwiązania pewnych problemów na serwerze, a wy zamiast zwrócić na to uwage, przemyśleć to dokładnie to robicie coś totalnie odwrotnego. Kto w ogóle prosił, żeby ruszać gospodarke? Kto w ogóle narzekał na gospodarke? To była jedna z niewielu "części" serwera, która działała już naprawde dobrze i nie wymagała większych zmian. Gracze: Problem z biznesami polega na: - zbyt małej opłacalności, za mały payday - brak możliwości wbijania wielokrotnie duty, przez to ludzie przestają pracować mimo, że gra w biznesie dalej sie toczy - brak dobrych biznesów - brak możliwości reklamowania tych biznesów co sie przekłada na niskie zainteresowanie wśród graczy - brak nagradzania dobrych biznesów, które w dobry sposób nakręcają rozgrywke dla reszty serwera I wy w odpowiedzi na to sie zachowujecie tak jak mówie jak ślepe dzieci we mgle Shhhh... gdzie moze lezec problem ? Wszystko dziala chyba dobrze... To pewnie wina gospodarki ta . trzeba zwiekszyc wartosc pieniadza by ludzie byli zmuszeni do grindowania tieah. Pytaliście sie na discordzie czy wasze rozwiązanie zadziałało wysyłając screen z wieloma pracownikami pod /biznesy. No tak, oczywiście, że zadziałało bo ludzie: a) są zmuszeni do grindowania wiec siedza w biznesach zamiast skupić sie na kreowaniu postaci i prace w biznesie traktować jako dodatek b) wprowadziliście zmiane, którą opisali wam GRACZE, co prawda w mocno okrojonej wersji bo 250 dolców za godzine na duty brzmi jak słabe zachęcenie gracza do pracowania dłużej w biznesie, ale jednak i tak zadziałało. Gdybyście zrobili te zmiane 1:1 tak jak wam opisali gracze to zapewniam was, że efekt byłby ten sam, a nawet lepszy, bo fajnie, że "naprawiliście" częściowo biznesy, ale zepsuliście gospodarke, znowu. Każda większa propozycja wychodzaca od graczy zawsze do tej pory na serwerze kończyła się bardzo dobrym odbiorem, kiedy została po wielkich trudach wprowadzona, mimo, że zazwyczaj te propozycje trzeba było przepychać na discordzie, forum, walczyć o to i popierać swoje racje wieloma argumentami. Zauważcie zależność, że te propozycje pod którymi sie podpisywali właśnie Ci gracze, którzy są liderami różnych projektów czy po prostu są aktywni, kreatywni w swojej grze i to widać na forum, te propozycje od tych graczy sie zawsze sprawdzały. Siedzieliście w Paleto Bay i za żadne skarby nie chcieliście iść do LS, gracze wam męczyli głowe, mówili, że bedzie o wiele lepiej w los santos, że paleto jest cholernie ograniczające i po wielkich trudach w końcu podjeliście decyzje, żeby sie przenieść do LS, jak to sie skończyło? Serwer zamiast umrzeć to istnieje aż do teraz, bo nie oszukujmy sie gdybyscie dalej siedzieli w paleto bay to juz dawno by było po wszystkim. Kolejna większa zmiana wywodząca sie od graczy - pierwsza zmiana gospodarcza, podniesienie zasiłku z $50 do $400-$800. Mieliście przez to zajebisty odbiór u graczy, ludzie zaczeli bardziej wierzyć w przyszłość tego serwera i przypominam, że odnotowaliście głównie dzięki tym dwóm zmianom wywodzącym sie od graczy peak 200 ludzi na serwerze. Minął ponad miesiąc i znowu historia zatacza koło, podejmujecie na własną reke decyzje, które zazwyczaj są źle odbierane wśród graczy, robicie coś odwrotnego co gracze oczekują i czego to jest wina? Najprawdopodobniej zbyt małej komunikacji między graczami i konsultowania sie z nimi. Róbcie ten serwer z graczami bo to oni na nim grają, nie zapominajcie o tym. Przestańcie gadać o jakiejś polskiej mentalności bo to jest pierdolenie, które można porównać do płaskoziemców. To serwer nakreśla mentalność graczy, a wy łącząc ludzi z wielu różnych serwerów macie okazje by nakreślić coś naprawde dobrego, tylko musicie wybrać pod jaki typ graczy to robicie, czy pod statsów, czy pod ludzi, którzy na tym serwerze grają coś więcej, tak wam sprognozuje, że z tymi pierwszymi wątpie, że serwer bedzie sie trzymał w dobrym stanie. Taką samą prognoze wam pisałem tydzień temu kiedy zmieniliście te zasiłki, bo z miejsca wiedziałem, że to nie wypali, wiecie czemu? Ktoś kto grał nie tylko na jednym serwerze w polsce, a właśnie na devgamingu i na lsce jednocześnie ten widzi różnice między tymi serwerami, która jest gigantyczna i widzi co w jaki sposób wpływa na rozgrywke. I ja tutaj nie mówie nawet o sobie, a o innych graczach, którzy zabrali tutaj głos. Jak myślicie ile do powiedzenia na temat gospodarki i wysokiej wartości pieniądza mają ludzie co grali kilka lat na serwerze właśnie z taką gospodarką i wysoką wartością wirtualnej gotówki? Nie wiem czy po prostu tego nie wiecie, czy nie zdajecie sobie z tego sprawy ale gospodarka nastawiona na grind z "deflacją"(jak to nazwaliście) w chuj niszczy rozgrywke na serwerze, sektor cywilny przez takie coś nie istnieje, ludzie to stojące boty za ladą/na cornerze, a biznesy nie mają żadnego charakteru, są czystym narzędziem do zarabiania. Ludzie sie wyzywają i tryhardują w te gre skupiając sie w pełni na zarabianiu kasy. Jak opierdolisz gościa na 1k, bo po prostu tak wynikło z gry IC to zamiast podejść do tego w luźny sposób to Cie zacznie wyzywac pozniej na discordzie, bo mu zabrałeś kase którą musiał grindować x czasu. Moge dać więcej przykładów, które jasno pokazują jak na rozgrywke wpływa gospodarka i jak ważna ona jest, żeby na RP grało sie w swobodny sposób, naprawde mysle, że grając na wielu większych różnych sobie serwerach mam jakieś zobrazowanie sytuacji. Przestańcie mówić, że 800 dolarów zasiłku wprowadzi bóg wie jaką inflacje na serwerze i że nagle kasa nie bedzie miała żadnego znaczenia, jest to bzdura. Dla mnie 800 zasiłku w happy hours to jest MINIMUM do swobodnej gry, minimalna wartość, która pozwala na wydanie sobie kasy na codzienne wydatki tak, żeby gracza nie bolała dupa, ja nawet bym był skłonny dać więcej, bo nawet z tymi ośmioma stówami ludzie mieli problem z wydawaniem kasy u innych graczy dla samego grania RP, a nie dla skryptowych korzyści, co prawda takich graczy było o wiele mniej niż teraz i sytuacja była o niebo lepsza, ale dalej występowała więc to tylko pokazuje, że to było minimum. Dajcie większy payday, do powiedzmy 1-2k, z aktualnymi procentami za wbicie następne kilka razy duty w jednym dniu myśle, że idealnie to sie zeskaluje do poprawnie zrobionych zasiłków i da graczom poczucie, że granie w biznesach sie na swój sposób opłaca. Zostawcie ceny takie jakie są, a najwyżej podwyższcie ceny high-endowych rzeczy takie jak wille czy sportowe samochody. I tak aktualnie maybach na serwerze kosztuje jeżeli sie nie myle około 600k. W jaki sposób ktoś nabijając $800 co godzine ma zarobić na maybacha w tydzień? Zeby z samego zasiłku uzbierać na taki samochód to ja bym musiał nabić 2k godzin na postaci nie wydając na totalnie nic innego, czyli grać jak bot a nie RP. Nie mówcie, że osiem stówek co godzine tworzy z ludzi miliarderów bo wystarczy odpalić sobie kalkulator i policzyć jak to naprawde wygląda. Nawet przy $800 zasiłku Ci co chca grindować dalej mieli po co to robić, dalej mieli po co zarabiać bo teoretycznie dalej nie mogli sobie pozwolić na takie rzeczy jak jakieś sportowe samochody czy wille, jedyny problem był taki, że payday nie był dostosowany do nowego systemu zasiłków i ludzie nie czuli w ogóle, że im to sie opłaca, to był jedyny problem i zamiast go naprawić w prosty sposób to woleliście wywalic całą serwerową gospodarke do góry nogami BO INFLACJA, LUDZIE NIE MAJĄ PO CO GRAC. Mam nadzieje, że ktoś sie odniesie do tego co tutaj wypociłem z siebie, a nie wytnie jedno zdanie z tej ściany tekstu i sie tylko do tego odniesie w jakiś omijający sposób, pozdro.
    24 polubień
  2. W moim odczuciu serwis Roleplay powinien opierać się na interakcjach z innymi graczami i kreowaniu swojego charakteru, zasiłek powinien pozwolić na zakupienie podstawowych narzędzi do gry w ciągu 10h takich jak mieszkanie czy nawet założenia miejsca do gry, większa ilość gotówki w grze zwiększy tylko ilość interakcji między graczami. Ekipa projektu musi zrozumieć też, że posiadanie 100k na koncie bankowym NIE ZMUSZA cię do grania bogatego kolesia, oczywiście znajdą się indywidualiści którzy znijaczą swój charakter by jak najszybciej kupić sportscar, ale to właśnie takie przypadki powinno się karać. Sposób rozwiązywania problemów przez ekipę też można o dupsko sobie rozbić. Ludzie narzekali na mało aktywne biznesy, rozwiązań było parę; - Nagradzanie aktywnych biznesów dodatkową gotówką, przykład Freud Music Club które organizowało naprawdę niezłe imprezy organizując wieczór prawie całemu serwerowi, wtedy biznesy stałyby się bardziej przemyślane i nastawione na interakcje z innymi graczami, bo tak mogliby naprawdę sporo zarobić. - Zwiększenie pieniędzy otrzymywanych za /duty by otrzymywana forsa była większa od zasiłku, ludzie mieliby większą motywacje z gry takiego barmana, ale nie zmusiłoby to nikogo do gry na /duty Zamiast jednego z tych rozwiązań ekipa postanowiła zmniejszyć zasiłek dla całego serwera, zamiast zwiększyć benefity z bycia w biznesie. Kto z graczy prosił o te zmiany? Nigdzie na discordzie Vibe czy na forum nie było poruszanego tematu ZMNIEJSZENIA zasiłków na rzecz dutki biznesowej, co z tego że biznesy stały się bardziej aktywne skoro gracze są teraz ZMUSZENI do stania za ladą by pozwolić sobie na zmianie ubrań postaci? Przywróccie rangę zaufany na discord Vibe gdzie bedzie można przedyskutować WSZYSTKIE zmiany wprowadzane na serwer. Obiecaliście półświatkowi przestępczemu większe zarobki z przestępstw, chcecie by bandziory zarabiały więcej na przestępstwach a nie chcecie dać pieniędzy Eyvilowi kiedy zagrał nieoskryptowany napad na mieszkanie, dodaliście jakieś parcele które działaniem odstają od początkowego zamysłu a ich zarobek oscyluje między 500 a 800 dolarami dziennie - prowadząc aktywny i ciekawy projekt generujecie dziennie tyle pieniędzy ile generuje barman na 45 minutowym duty. Bycie przestępcą na tym serwerze się po prostu nie opłaca, nie potrzebujemy więcej skryptów rodem z Cops & Robbers typu stanie 300 sekund w losowym mieszkaniu czekając wycelowanym w drzwi bo jest 40% szansy że zostanie zawiadomione PD, chcemy po prostu możliwości grania czego chcemy i jak chcemy dodatkowo trzymając z tyłu głowy to, że faktycznie możemy na tym zarobić. Do tego nie trzeba miliona skryptów, wystarczy grupa aktywnych GM'ów w grze których można wezwać komendą też w grze, to oni mogą prowadzić narracje na nietypowe, nieoskryptowane akcje typu napad na mieszkanie czy kradzież auta przy tym nagradzając nas prawdziwą gotówką, każda akcja powinna być indywidualnie poprowadzona i wyceniania bez ograniczającego skryptu.
    14 polubień
  3. Problem jaki dotyka półświatek przestępczy jest skomplikowany. Najważniejszą kwestią jest fakt, że gracze w półświatku mają ochotę tworzyć te wszystkie projekty zarobkowe, chcą prowadzić różne wątki, które udowadniają, że roleplay przechodzi zmianę. Odeszliśmy już dawno od standardu, w którym podstawą gry była wspinaczka po szczebelkach rodem z simsów. Tym wartościowym graczom, którzy de facto zapełniają forum potężną ilością screenshotów, które stanowią dowód zmieniajacych się standardów. Podczas naszych rozmów na discordzie, doszliśmy do tego samego wniosku. Roleplay ma bawić, ma nakłaniać graczy do tworzenia, ma być narzędziem pozwalającym kreować. Oczywiście są osoby, którym nie zależy na żadnym z w/w aspektów, a sednem gry jest właśnie ta simsowa strona serwera. Jednak pomyślmy nad tym, co czyni Role Play, Role Playem? Setki screenshotów przedstawiających przeróżne wątki dziejące się w organizacjach, rozwój każdego z bohaterów, rozwój samych grup, czy to nie jest ważniejsze od pełnej kieszeni mdłej postaci bijącej duty? Obecnie dochodzi do sytuacji, w której gra w półświatku nie kontrastuje finansowo z sektorem cywilnym. Gracze decydują się na grę w półświadku nie dla szybkiego grindu pieniędzy, a dla czystej przyjemności z współtworzenia pewnej fabuły. Gdyby ci gracze podchodzili do gry, by w jak najszybszy i najprostrzy sposób nazbierać pieniędzy, to albo wybraliby drogę cywilną albo celebrity project. Gra szarego cywila przynosi zysk z duty i dodatku godzinowego, które tak właściwie przychodzą z minimalnym wkładem. Celebrity Project przyciąga zaś dobrym modelem finansowania i zaopatrywania graczy w potrzebne im samochody, domy - background do grania celebryty. Niestety, społeczność graczy RolePlay się starzeje. Śmiało twierdzę, że duża część tej społeczności to ludzie dorośli, którzy nie są w stanie poświęcić na grę kilku czy kilkunastu godzin dziennie. Dlatego cały system role play wymaga pewnych zmian, jeśli chodzi o dynamikę. Gracze oczekują szybszej reakcji na akcje. Projekty IC, projekty zarobkowe, eventy i wszystko dookoła wymagają wkładu. Wymagają czasu i kreatywności, a wynagrodzenie z tychże jest conajmniej mierne. Wiemy, że oczekujemy wynagrodzenia, kiedy to dopiero początki serwera. No tak ale czy na efekty naszej pracy mamy czekać miesiące? Nie wydaje mi się, by było to w logiczne i sensowne. Szczególnie, kiedy mamy mało czasu a chcemy zrobić wiele. Półświatek, bo o to się głównie rozchodzi boryka się z problemem, którym jest nieadekwatny przepływ pieniędzy. Tak, gangsterzy za swoje działania otrzymują nieadekwatne wynagrodzenie. Począwszy od najmniejszego ulicznego dealera, po bossów organizacji. To wszystko przez złe podejście do kwesti mechaniki roleplaya. Chcąc zapobiegać "nadmiarowi gotówki z nieba" zapominacie, że gramy pewne role, a nie gramy w Metina. Znów poruszam ten sam temat, który poruszałem jeszcze na początku gry w Paleto. Decydujecie o wyglądzie serwera i tego w jaki sposób toczy się na nim rozgrywka. Definitywnie rozbiega się ona z podejściem graczy z półświatka. Administracja stawia na tworzenie trybu, który każdy z nas ogrywał przez lata i który nam zbrzydł, tak samo jak zbrzydła nam sama część GTA, na której przez ponad dziesięć lat gramy. Tłuczemy bez sensu w tryb, w który wymaga od nas pościgu za gotówką. Oczywiście, w myśl odgrywania świata rzeczywistego, jest to jak najbardziej zgodne. Pieniądz jest najważniejszy, nie ważne czy jesteś gangsterem, biznesmenem, politykiem czy sprzątaczką. Tak, chęć bogacenia się powinna być podstawą gry IC dla gangsterów, polityków, biznesmenów czy sprzątaczek, ale nie powinna być czynnikiem zmuszającym gracza do farmienia pieniędzy. Musimy pójść na pewne kompromisy i tak jak poszliśmy na kompromisy w kwestii potrzeb fizjologicznych (głód, zmęczenie, defekacja), które od dawna nie są już elementami Role Playu, tak przymus gry od 0 do bohatera powinien powoli przechodzić transformację. Przecież nie po to tworzymy obszerne tematy swoich projektów, w których przedstawiamy historię i sposób w jaki działają, by potem tak czy siak zaczynać od zera. Zrozummy jedno, roleplay polega na graniu pewnych ról. Celebrity Project całkiem sprawnie to pojmuje i faktycznie grające tam postacie nie są avatarami wypadającymi z krzaków na vespucci. Celebryci otrzymują adekwatne posiadłości czy samochody, bo nie posiadając pewnego majątu, nie byliby celebrytami. A półświatek? To nadal to, co znamy z wypaczonego już systemu rp. Między bossem a najniższym ogniwiem w organizacji nie ma prawie żadnego kontrastu, bo i ten i ten zaczyna od zera. Gracze półświatka mają do dyspozycji parcele czy projekty zarobkowe, które pownny wynagradzać ich finansowo, tworząc kontrast między zarobkiem legalnym a tym nielegalnym. Jednak tak nie jest. Nawet z parcelami i projektami, wypełniamy nasze porftele wolniej niż nie wkładający żadnego wysiłku cywile. Uwierzcie, nikt, kto głośno walczy o zmiany, nie wykorzysta je w sposób niewłaściwy. Wszyscy walczymy o to, by RUCH PIENIĘDZMI był łatwiejszy i luźniejszy. Nie walczymy o to, by dostać miliony z nieba i upchnąć je sobie w kieszenie. Przedstawię to na swoim przykładzie. Będąc bossem zorganizowanej grupy przestępczej zajmuję tę pozycję, bo ją w jakiś sposób zdobyłem. Bohater, którego kreuje posiada bagaż doświadczeń i przebył jakąś drogę, podczas której zyskiwał finansowo. Działa dla mnie cała siatka ludzi. Siatkę tworzą gangsterzy, jedni są w hierarchii wyżej, inni niżej i każdy z nich będąc na swoim miejscu wie, że gra pewną rolę. Ci najniżej, praktycznie nie czerpią żadnych profitów z przynależności do grupy, jednak wchodzą w jej struktury, by finalnie zarabiać. Ci wyżej zarabiają dla siebie i zasilają grupę płacąc wyżej. To wszystko ma się fajnie na papierze, jednak w grze nie jest już tak prosto, bo nie ma żadnej fizycznej różnicy w piastowaniu pozycji bossa a dzieciaka z ulicy. Niejednokronie chciałbym rzucić dobrą kasę dla takiego dzieciaka za wykonaną dla mnie robotę, nie koniecznie nawet legalną ale choćby głupie szoferowanie, skoczenie tu, skoczenie tam. Jednak, będąc bossem, mam prawie zerowe zarobki. Chociaż jestem właścicielem, bądź współwłaścicielem różnych przedsiębiorstw (projekty ic, projekty zarobkowe). No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Lepiej być barmanem, niż gangsterem. To nie dotyka tylko mnie. Odmiennie od ekipy, przyglądałem się temu o czym mówi się na discordzie. Większość grup półświatka ma ten sam problem, w którym dopuszczając się nielegalnych aktywności, które teoretycznie powinny przynosić lepszy zarobek, muszą wybierać między bułką a bibułką. Moja organizacja, będąc dystrybutorem towaru dla gangów, nie zarabia, bo te gangi nie mogą sprzedać towaru. Nie wiem w jak złym stanie jest skrypt cornerów ale widocznie musi być w złym, skoro tak znacząco spada popyt na narkotyki. Kolejny czynnik to zaciśnięcie pasa i przymuszenie do grindowania pieniędzy nie tylko dla półświatka ale dla całej społeczności. Widocznie handel z graczami też uległ pogorszeniu. Skoro wszystko się sypie, to nie ma się co dziwić, że gracze z półświatka tracą zapał do tworzenia super rozwiniętych projektów. Finalnie i tak kończymy z ręką w nocniku i stówą w kieszeni. Nie jestem też w stanie pojąć obawy przed utraceniem graczy "lubiących grać statsów". Waszym zdaniem lepiej utracić graczy tworzących projekty, grających rozbudowane fabularne wątki? Statsy będą tak czy siak. Nie ważne jakie rozwiązania wprowadzicie, to i tak będą gracze, dla których szczytem doznać płynących z RP będzie bicie kotleta i ujeżdżanie drogiego wozu. Jak mogłoby to się zmienić, gdyby jednak pozwolić graczom na swobodniejszy obrót pieniędzmi? Chwalicie się tym, że powiększyła się ilość osób w /biznesy. Na screenie jasno widać, że najwięcej osób na /duty było w Pubie należącym do organizacji przestępczej! XD Co potwierdza tylko nasze teorie. Najzwyczajniej w świecie członkowie organizacji zaczęli bić duty. Co nie jest jednoznaczne z faktycznym graniem w biznesie. Problem biznesów nie tkwi w rozleniwianiu graczy zasiłkiem, a tkwi w tym, że biznesy nie mają nic do zaoferowania. Freud Music Club nie miał problemów z tworzeniem miejsca gry zarówno dla pracowników, jak i dla klientów, bo było to miejsce z pomysłem i klimatem. Tak samo warsztaty. Działają te, które coś sobą reprezentują. Proste! Kolejna sprawa to podejście graczy. Mało kto ma ochotę grać pracę po pracy, bo najzwyczajniej w świcie nic w tym interesującego. Dlatego powstają projekty takie jak moja winnica, czy rzeźnia Skrabka, czy Port prowadzony przez Rosjanów, czy dom pogrzebowy Goblina, czy dwa lombardy, czy warsztatu tuningowe. To są właśnie biznesy, które stawiają na kreatywność, a przysłowiowe bicie kotleta, to zwykła część tych biznesów, która w domyśle generuje przychód, a którego granie byłoby bez sensu. To samo tyczy się tradycyjnych biznesów. Jak chcecie poprawić ich jakość skoro nie ma nawet interiorów restauracji czy siłowni? Kluby muzyczne dają sobie radę i tam faktycznie coś się dzieje. A działo się jeszcze więcej, gdy gracze mogli pozwolić sobie na rozrzutność. Poza tym jest przecież restuaracja na Vespucci, którą odwiedzałem dwa dni temu, która przyciaga do siebie graczy i tworzy przyjemne miejsce do spotkań i interakcji. Tak naprawdę, granie pracowników w biznesach powoli traci swój sens, wraz ze zmianą podejścia graczy do samego role playu. Prawdę mówiąc tacy przymusowi pracownicy w biznesach nie są nawet wymagani. Jeśli miałbym wybrać się do klubu, to wolałbym wchodzić w interakcje z odwiedzającymi go klientami, niż czytać wklejone /me robienia drinka. Przecież rzeczy zupełnie nie interesujące i nie mające jakiegoś ogromnego wpływu dla większości postaci, typu praca od 9 do 17, mogłyby być umowne i wynagradzane tym nieszczęsnym zasiłkiem. A jeśli ktoś lubi grać mechanika, czy lubi grać barmana, to by go sobie zarabiając dodatkowe pieniądze. A serwer pokazuje, że są tacy, którzy lubią odgrywać pewne profesje. Mamy przecież psychologa, mamy masażystkę, mamy prawników i o dziwo nie potrzebują żadnej zachęty do gry w swojej profesji. Powiedzmy sobie szczerze, że te wszystkie tradycyjne biznesy to w większości generatory pieniędzy dla ich właścicieli i przymusowa robota dla tych, którzy włączają gierkę po robocie. Oczywiście, ci pierwsi, czyli właściciele powinni być wynagradzani za tworzenie tych biznesów i prowadzenie ich ale tylko z racji tego, że robią to jako część kreacji postaci. Ale zarobek z takich wpół-fikcyjnych biznesów jest dla ich właścicieli znikomy, a już na pewno znikomy, gdy ten wpół-fikcyjny biznes działa po części nielegalnie.
    12 polubień
  4. Jakby ktoś się zastanawiał czy warto u nas grać, warto. Bo tylko u nas takie foczki. @Yanadis i @Diablica2020to zdecydowanie ta piękniejsza strona naszej organizacji.
    11 polubień
  5. * Dnia 12.12 do sieci trafia mocno promowany na social mediach kawałek "Clase Azul"; widać poprawę jakości względem pierwszej wypuszczonej piosenki Jeffreya; również można zauważyć, że finalnie wydany track różni się od snippetu, jest to spowodowane tym, że dla Jeff'a po kilku przesłuchaniach pierwsza wersja się nie spodobała, więc napisał piosenkę od nowa.
    9 polubień
  6. Akcja planowana przez cały dzień. Włączyliśmy w to kilku graczy, tworząc im rozgrywkę. Zawołaliśmy Mario, który otworzył nam drzwi (po odegraniu stosownych akcji) i zakładam, że przez jakiś czas specował. Napisałem do gamemastera o wycenę przedmiotów, żeby móc pograć z paserem, oddać pieniądze szefostwu, opłacić informatora i zaangażować jeszcze więcej osób w rozgrywkę. Nie dostaliśmy tych pieniędzy materialnie, bo NIE. Nie chodzi o secondlife i łatanie ego sianem z giereczki komputerowej, ale chodzi o to, że szmal napędza rozgrywkę. Przez to, że Morfeusz nie wycenił nam akcji, straciliśmy z dzień - dwa dni rozgrywki, polegające na upychaniu przedmiotów pochodzących z kradzieży i rozdzielaniu dóbr na osoby podłege organizacji, co angażowałoby kolejnych graczy w akcję. Nie wiem czy istnieje serwer, na którym akcje tego typu nie są nagradzane. Jeśli nie doceniacie kreatywnej rozgrywki, to sami zmuszacie graczy do tego, żeby jako przestępcy gnili w klubach i klepali e-girls w pośladki.
    9 polubień
  7. **12.12.2020 na wszystkie portale streamingowe oraz v-tube trafiła pierwsza EPka Echo, Ghetto brought up me. Twórczość artysty również możliwa jest do kupienia na stronie internetowej 666mafia. EP zawiera pięć utworów, w których autor nawiązuje do problemów z jakimi zmaga się typowy ulicznik na South Central oraz o tym jak powolnie zbierana sława wpływa na jego życie. Minialbum w wersji fizycznej do kupienia jest za $12. tracklista: 1. Echo - Fresh 2. Echo - Growing 3. Echo - we are moving forward (ft. 666fiend) 4. Echo - we taking over the game (ft. Leclerc) 5. Echo - I choose you
    8 polubień
  8. Bo ponoć administracji znikają wiadomości na discordzie, to rozpiszemy się tutaj - zapraszam. Ja swoje pięć groszy dodam póżniej.
    8 polubień
  9. Mnie najbardziej rozjebało info, które tam gdzieś się przewinęło, że opiekun od org. przestępczych, który swoją drogą jakoś powinien nakręcać IC rozgrywkę ogłosił, że zrzeka się gry IC XDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    8 polubień
  10. Dobra skonczie z tym PD, mi sie flota nie zgadza na /stats i tu jest problem, a nie jakieś wasze policjanci i złodzieje
    8 polubień
  11. Temat do zamknięcia, nie ma co się męczyć.
    8 polubień
  12. Prawda jest taka, że sytuacja na serwerze nie różni się w żadnym stopniu od tego o czym dyskutowaliśmy przy starcie Los Santos. Administracja znów ma głęboko w dupie graczy co mogliśmy zauważyć po przykładzie Happy Hour z którego propozycją wyszedłem i gracze temu przyklasnęli, Happy Hour teraz został totalnie obcięty i podniesiony do liczby graczy którą byśmy mogli osiągnąć tylko i wyłącznie przez ponowny lockdown xDDD. Co z tego, że daliście przez jakiś czas $400 zasiłku i $800 happy hour jeżeli potem podnieśliście ceny aut w salonach jak i ceny nieruchomości wyrównując to z tym co było wcześniej, a teraz obcinacie zasiłek postaciom za przegrane godziny, to jest śmieszne bo to pokazuje tylko że na końcu zawsze musi być Wasze. Kolejna kwestia to zarzuty, że gracze są statsami jeżeli nazywacie statsami lidera organizacji, który przez 3/4 czasu jeździł Bravado Bison za 35k, a nie nazywacie w ten sposób fryzjera, który jeździł autem za 95k to jesteście żałośni próbujecie tylko zdyskredytować człowieka oszczerstwami. Sektor cywilny jak leżał tak leży, prócz imprez we Freud których każdy już ma dosyć bo nimi wymiotuje nie dzieje się kompletnie nic. Miasto znów jest martwe bo nie potraficie wyprowadzić graczy z gry w interiorach i to zarówno wina opiekunów sektora cywilnego jak i samych przedsiębiorców. Aktualnie najlepszymi biznesami są Angel Tattoo i to Revolution bo w jakikolwiek sposób widać tam rozgrywkę IC czy poprzez promocję w Social Media czy grę w branży postaci tatuatorki Flavii Jimenez, poprzez brak interwencji opiekunów praktycznie zarżnięto projekt LSRL. Brakuje na tym serwerze wielu rzeczy i gracze nie mają chęci się w to angażować, ani z tym startować bo wiedzą że nie można z niektórymi z Was dojść do porozumienia. Poprosiłem supportera o pomoc z blokadą to odesłał mnie do opiekuna LSPD co jest dla mnie żałosne żeby taka osoba bała się podjąć decyzja/nie miała komendy do naprawy stanu faktycznego bo ma za mało zaufania i z taką głupotą biegł do opiekuna na co szczerze mówiąc nie mam ochoty bo takie rzeczy powinno załatwiać się od reki. Kompletnie nie rozumiem polityki twardych głów czerwonych, którzy zamiast zaufać graczom i zrobić to czego gracze chcą to mają jakąś swoją wizję, która przynosi chujowe efekty, a i tak ją forsują bo musi być po ichniemu. @lecik dobrze napisał jest przesyt ekipy ludźmi kompletnie niepotrzebnymi prawie co 3 gracz pełni jakąś funkcję, a wieczorami na /a potrafiło być 20 osób z czego 2 na duty admina. Nie zrzucajcie braku graczy na premierę Cyberpunka bo to tylko jeden z czynników, jest sobota 23;46 i na serwerze jest 53 graczy kiedy 53 graczy potrafiło być o 2 rano w weekend. Fajnie, że rozwijacie serwer skryptowo, ale nawet najlepszy skrypt nie zapewni nikomu interakcji z drugim graczem. Gracze nie wchodzą bo jeżeli nie wejdzie kumpel A to nie wejdzie również kumpel B,C,D,E i taka jest prawda. Nie szukajcie wymówek tylko szukajcie rozwiązań, część z Was nie prowadzi serwera po raz pierwszy i nie traktujcie graczy jak gówno bo gracze nie zapominają, a to Wam się tylko odbije czkawką.
    7 polubień
  13. przepraszam Spectra, ale masz w swoich szeregach zajebistych udupiaczy którzy chcą grać tylko po to żeby ujebać. przy zatrzymaniu mnie i murmira - jestem pewny że pamiętasz tą sytuację jeden z Twoich graczy kazał mnie przeszukać 3 razy, bo był pewny że coś mam. jak gość z mniejszą rangą powiedział mu że nic nie mam, musiał podejść i przeszukać mnie osobiście, bo go zabolało to, że moja postać nic przy sobie nie ma i nie dostanie większego wyroku.
    7 polubień
  14. przesyt ekipy nad treścią. jest was za dużo i za mało głów które potrafią zagwarantować rozgrywkę innym graczom. Piastując stanowisko gamemastera powinniście wdzielać się w nowe postacie, czy też stworzyć sobie postać fabularną przy której inni gracze mogą wejść w interakcję. jest was około 40, a większość tylko i wyłacznie przyklepuje kary albo zagra coś JAK ICH POPROSISZ. sami powinniście wychodzić z inicjatywą, a nie za prośbą graczy. zmniejszenie paydaya na $200 dolarów nie jest w porządku, dlaczego? no jest to proste. im mniej kasy dostanie gracz, tym bardziej będzie grindował żeby zdobyć swoją umarzoną rzecz i popchnie background i granie z innymi postaciami na drugi tor.
    7 polubień
  15. System zasiłków w porównaniu do takiej gry w Weazel News, gdzie aby zrobić fajną audycję to musiałeś poświęcić z od 40 minut do godzinki In Game miał się nijak. Paydaya otrzymywałeś 700 dolarów, za porządną audycję, a czarnuch z getta dostawał zasiłku 800 dolarów stojąc jak słup przez godzinę na patelni. Nie piję tu do nikogo, to tylko przykład jak ludzie byli nagradzani za starania, a mimo to dostawali w temacie po dupie, że Weazel nadal jest chujowo prowadzone, bez żadnego plusa. Jedynie @Czechu coś zauważył, że ruszyło - to motywuje. Sam jako lider z @Bończa staraliśmy i staramy się do tej pory nagradzać co tydzień najaktywniejszych i najlepszych ludzi pod panelem poprzez tygodniowe premie i różne przywileje, które wprowadzamy wraz z każdym tygodniem. Grałem też trochę przy 509 i widziałem jak sprawa wygląda z drugiej strony. Ograniczanie opiekunów co do gry jest mega duże, nic nie można zrobić, z niczym nie można ruszyć do przodu. Opiekun zabrania ci kupienia drogiego samochodu, okey, zamyka ci niby przez względy IC organizację, okey... zakładasz BMF stricte bogatych czarnuchów - odrzuca ci aplikację, no bo nie możesz zacząć jako bogaty skurwiel. Nie możesz grać tego czego chcesz, nie możesz jeździć dobrym autem i mieć dziwki pod sobą bo musisz zacząć od typowego szczocha. Wracając do początku - zaczynając od szczocha, nie możesz mieć nic grubszego, ani nie możesz się rozwijać, mimo że tworzysz label, rozwijasz się i dostajesz fajen sumy na kreację swojej postaci. Druga sprawa to mega ograniczanie przez opiekunów organizacji wszystkich. Ktoś tworzy sobie jakąś ekipę, nawet drugich rusków to niech grają - czemu nie? Czemu są odrzucani po pięciu dniach, bo grają niby to samo co konkurencyjna ekipa. Dlaczego? Skoro nie popełniają błędów w grze RP, nie grają jak nooby to czemu mamy ograniczać ludzi do gry? Przez takie coś po dwóch tygodniach zamiast 160 graczy In Game mamy 46'ciu, a my jako Weazel News słuchamy, że eventy są chujowe bo nie ma ludzi - nie ma ludzi bo sami ich zniechęcacie ograniczeniami narzucanymi przez pusty tekst na forum. PS. Już nie będę wspominał o różnicy cornerów organizacji Sebastiana względem 509. Nawet nie poruszę tematu zamknięcia tego gangu poprzez względy IC, gdzie @Vectro prosząc o argumenty dostał jedynie nazwiska osób powiązanych z akcją, bez tak naprawdę konkretnego uargumentowania. Zamknęliście jedną z największych organizacji, która grała mega aktywnie, ograniczacie ludzi i konsekwencje ciągną się za wami jak smród Trzaskowskiego przez Wisłę z Czajki. PS2. Nawet to wymienienie ludzi powiązanych z dożywociem było śmieszne bo nie znalazłem się tam ja, osoba która grała mega dużo i uczestniczyła praktycznie w każdej akcji jaka była przeprowadzona. Nie było mnie tam bo nie byłem w aplikacji wpisany jako member - stąd też przypuszczam, ze nie mieli jak wyciągnąć Nickname 😉
    7 polubień
  16. Dobra bo widzę znowu dymesy jakieś to wypowiem się najpierw o tym, a później odnośnie tematu. Ja nwm wy ciągle ryczecie o tą akcje, którą jak wam wyjaśniliśmy: trząsaliśmy się poza miastem dobre 30 minut z helikopterem nad łbem. Jadąc do tego domku osobiście /bo a może tam coś będzie?/ zauważyłem dokładnie TEN SAM POJAZD Z TYM SAMYM OSOBNIKIEM który przez osobę został wypuszczony bo jej IC nakłamał. No cóż, nakłamał, puszczony, ale to nie znaczy że nadal nie jest powiązany ze sprawą. Wracając, ten sam pojazd, nie przemalowany, o tych samych blachach se jedzie tak o do tego domu i jak tylko mnie zauważył, to postanowił sobie skręcić i obserwować dom z /bezpiecznej odległości/, kiedy my postanowiliśmy tam zrobić nalot. Pierwszym co zastaliśmy po wejściu był płacz na /b, co zostało wyjaśnione z flową. Prawdą jest, że gdyby wasz ziomeczek tam nie jechał (który potem będąc nadal zatrzymanym za ucieczkę z poszukiwanym, który zaraz potem postanowił zrobić DM mniejsza, został ochroniarzem w Freud i starał się o licencję FSC x D) jedynie komu mozecie pluc to sobie w mordy zescie zrobili takie szczyny pod siebie. A wracając do tematu: To prawda sektory przestępcze, a nawet biznesowe i porządkowe leżą i kwiczą. Nie wiem jak to tam w FD stoi, zakładam że sytuacja podobna u nas, gracze nie chcą grać bo nie ma podstaw, albo są /niedziałające w pełni, bez pewnych KLUCZOWYCH funkcji ale są, podziękujcie że są/. A potem przychodzi co do czego, interakcje z niektórymi które wołają o pomstę do nieba, dymy na forum jak chociażby te tutaj, brak możliwości nawiązywania interakcji z graczami bo jedyny otwarty biznes to klub, do którego jak się wejdzie nawet ogarnąć czy sytuacja jest git zostaje skwitowane /przyszli se chlac piwo na sluzbie, nie mam jak swoich slow potwierdzic ale tak bylo nie zmyslam/. Sam chcialem zobaczyc jak to wyglada od sektora biznesowego, otworzylem ammunation ktore zamknalem po 3 dniach, gdzie musialem walczyc w ogole o gotuwe zeby móc w ogole zamowic dla ludzi gnaty, a jak o to poprosilem to na poczatku zostalem odeslany /wyciagnij se z konta LSPD/, gdzie od razu zaznaczalem ze to z PD jest powiazane tylko OOC, nic wiecej, ba nawet pozwolilem @Gayne odpalic projekt ammunation przy tym, i chcialem ich wspierac ile moglem, bo lubie kreatywne rozwiazania. Ale ten serwer i ta administracja tutaj raczej w niektorych aspektach karze wręcz za kreatywne rozwiązania. Przestepcze no to wypowiedzieli sie idealnie przedmowcy, to co rozmawialem z bajzlem na ts3 czy innymi przedstawicielami polswiatka, to ja im wspolczulem ze sie tak męcza tutaj. Az sam postanowilem zabrac swoje manatki, i zrobic se wolne. I polece to kazdemu, zrobcie se wolne, i poczekajcie az sie obudza z lapa w kiblu, bo niektore rzeczy wolaja o pomste do nieba. shootout do kacalov grenade morfeusz i kaizi bo to jedyni ktorzy byli/są w ekipie i w miare starali sie przepychac rzeczy dla frakcji i polswiatka. ps kaizi wroc bo syf sie zrobil permamentny. no bywal ostatnio czesciej, ba nawet ze mna gral osobiscie pare watkow a tera wracam napierdalac gangusuw w cyberpanku bo mi przyjemniej grac w zabugowana gierke niz czasem tutaj duze jol
    7 polubień
  17. no spoko ja nie mam tyle czasu, zeby nagridować tyle szmalu co ty, wybacz. W ten sposób nie mogę rozwinąć pewnych wątków fabularnych, a nie musisz mi mówić o kreatywności, bo sam wiesz XD 😉
    7 polubień
  18. **Dnia 12.12.2020 około godziny 17:00 można było zobaczyć oficjalny teledysk do nutki Life rapera "Misty". Jest to profesjonalna piosenka z profesjonalnym teledyskiem. Raper robił ją przez kilka dni z rzędu, aby wyszło idealnie.**
    6 polubień
  19. Tak? To dziwne bo czekaliśmy z gościem dwa tygodnie na Morfeusza codziennie wieczorami, po to, żeby odegrać akcję, którą nam zlecił. Po tych dwóch tygodniach otrzymaliśmy info, że zrzekł się gry IC na rzecz zajęcia się strefą przestępczą w której notabene nic się jak narazie nie dzieje (poza odpaleniem cornerów po miesiącu i coraz częstszym zamykaniem się org. i ucieczką graczy z tej właśnie strefy)
    6 polubień
  20. Tak w ogole, tylko dodam, ze ucieklem z serwera na gtasa dlatego, ze nie musialem miec tutaj napinki na zarabianie hajsu, tylko moglem prowadzic swoje watki ic. A aktualnie tutaj nastaje to samo gowno, z ktorym musialem sie meczyc przez ostatnie cztery lata. Grindowanie kasy po kilka(nascie) godzin by mozna bylo zagrac dany watek jest tak meczacy, ze juz nawet odechciewa sie go koncowo zagrac. Zamiast napalac sie do gierki ic, robie sie zmeczony tym wszystkim. Nie mowie tu o akcjach do ktorych potrzebne jest 100k gotowki i 20 osob to bycia przy tym, tylko nawet do akcji do ktorej potrzebne jest 4-6 osob i wklad okolo 8-10k.
    6 polubień
  21. Zwróćcie payday ten, który był ostatnio i zmniejszcie limit wypłat do dwóch dla osób powyżej 30h, a dla nowych postaci tak jak jest, czyli z tego co wiem w godzinach szczytu nie ma limitu wypłat. Tu wszystkim chodzi o to, żeby ich gra/wątek była zaznaczona pieniądzem, a nie jego wyznacznikiem. Nie wszystko kręci się w organizacjach wokół pieniądza, ale bardzo dużo ten pieniądz napędza. Dodatkowo kiedyś wpadłem na pomysł, aby było /duty dla przestępczych. Czyli wchodzimy na /duty grupy i zarabiamy dzięki ruchom na mieście, przecież wy nie gracie i nikt nie gra 24/7. Jak was nie ma w grze to postać dalej jakoś funkcjonuje, więc mówienie o pieniądzach z nieba jest durne.
    6 polubień
  22. Należy też zastanowić się nad tym co chcecie osiągnąć na tym serwerze. Jeśli kręcą was naprawdę takie osoby, które siedzą za ladą i grają głównie sferę cywilną i nad tym chcecie bazować to dla wszystkich innych tutaj miejsca nie będzie. Trzeba sobie zdać sprawę, że średnia wieku na serwerze jest coraz wyższa i praktycznie w tym samym gronie spotykamy się od kilku dobrych lat i kolejne wbijanie dutek aby coś sobie pograć już nas nie kręci. Jeśli chcecie mieć fajne projekty, coś ciekawego na serwerze dajcie narzędzia które nas do tego poprowadzą. Nie mam zamiaru po 8 godzinach pracy, wrócić i odpalić Vibe aby zagrać kolejną godzinę w biznesie aby kupić sobie jakieś ciuchy do akcji na której prawdopodobieństwo, że mnie złąpią wyniesie 50% czy dojadą mnie później w inny sposób. Czasy 2016-2018, gdzie ludzi kręciło wydawanie burgerów w biznesie bo powprowadzali systemy głodu i srania minęły. Ludzie wymagają czegoś innego od serwerów role play. Zabawne jest to, że zmiany które pozwoliły wam przekroczyć barierę 200 graczy na serwerze zostały cofnięte. To teraz pomyśłcie, że jakiś dobrze prosperujący biznes wydaje produkt który im przynosi zyski i pozwala rozszerzyć swoją działalność. A oni znoszą ten produkt z rynku, bo nie jest on zgodny z 30% opinią pracowników w firmie. Żaden prezes by na to nie pozwolił, bo liczy się forsa.
    6 polubień
  23. Chcecie naprawić serwer? Zamiast LSPD wrzućcie boty z GTA Online, będzie wyższy poziom rozgrywki i nie wylądujecie na onkologii. Już widzę to jak @depcior spierdala na pięciu gwiazdkach przed FBI.
    6 polubień
  24. No i jakaś Sophie conolly będzie mnie uczyła gry w półświatku, a sama przez 476h nie wyszła po za Juice bar. Payday o tyle był fajny, że pozwalał mi jako liderowi organizacji nakręcać grę swoim ludziom i nagradzać ich za to. To zataczało jakieś koło, pchało do przodu. Nawet głupie to, że mogłeś iść do klubu i kupić sobie kokainę i wyjebane miales w hajs. Pozwalało na to, że kreowałem sobie bohatera i nie musiałem skupiać się na tym gdzie polecę w chuja z dutka aby dostać dodatkowe 500 dolcow. Zachęcało do tego aby posiedzieć z 2h wieczorem na serwerze, bo mogłeś coś fajnego zagrać i mieć z tego pożytek. Ale nie, trzeba to spierdolic bo doszliśmy do 200 graczy na serwerze i pozwolić Sophie skręcić 476 burgera w 476h gry na swojej postaci, amen.
    6 polubień
  25. A co ze sprawą departamentu, wy jesteście tacy kurwa niedojebani, przestańcie tak force'ować wygraną, bo jak odgrywam że rzucam broń pod siedzenie i się nie schylam to się kurwa nie schylam. A nie przychodzi jakiś wyjeb i pisze "dlaczego się schylasz" cztery razy pod rząd.
    6 polubień
  26. * Późnym wieczorem 11.12.2020 w Dolinie Tongva doszło do zabójstwa Svetlana Averyanov, a jej auto, również w tymże miejscu spłonęło wraz z jej ciałem. Na skałce, tuż przy źródle, które ma swoje ujście w wodospadzie można było zabezpieczyć ślady krwi ofiary. Napastnik, który pozbawił kobiety życia był w kominiarce oraz w rękawiczkach, był praktycznie nagi podczas wykonywania brutalnego morderstwa. Na miejscu zbrodni można zabezpieczyć wiele śladów butów oraz ślady opon auta napastników, którym to opuścili miejsce zbrodni.
    5 polubień
  27. Nielegalny handel papierosami definiowany jest przez “produkcję, import, export, zakup, sprzedaż lub posiadanie wyrobów tytoniowych, które nie spełniają warunków prawa stanowionego.” Proceder ten dzieli się na trzy kategorię: kontrabandę polegającą na przemycie papierosów zza granicy bez płacenia cła; podrabianie, gdzie papierosy produkowane są bez zgody właściciela marki z zamiarem wprowadzenia konsumenta w błąd; i tzw. “cheap whites”, marki produkowane legalnie lecz przemycane do innego kraju w celu sprzedaży bez odprowadzenia cła. Olgierd Morozov ps. ‘Czarny’ to członek organizacji przestępczej utworzonej na terenie Mirror Park lecz operującej już niemal w całym Los Santos. Morozov działający pod autorytetem Yuriego Isaeva miał się najpierw zająć pomocą w organizowaniu nielegalnych miejsc hazardowych, lecz po rozmowie ze swoim przyjacielem i prawą ręką szefa, Avksentiyem Evseyevem udało mu się uzyskać zgodę na własny interes. Biznes Morozova polega na podrabianiu papierosów, głównie marki Redwood używając do tego maszyny Molins MK-8, pakowarki HLP-2, pięciu legalnych lub mniej imigrantów z Meksyku i piętnasto kilowych worków z przerobionym tytoniem pozyskanych od okolicznych farmerów z Blaine County. OOC. Projekt stricte zarobkowy polegający na produkcji nielegalnych papierosów i dalszej sprzedaży. Wątek będzie rozwijany od zera aż do zamknięcia go przez wymiar sprawiedliwości. Chcemy zrobić z niego jeden z trzech fundamentów przychodu naszej organizacji, zaraz obok hazardu i handlu żywym towarem. Tak jak każdy z naszych pozostałych projektów - ten też startuje od zera. Chcemy w jak najcelniejszy sposób ukazać wam proces pozyskiwania materiałów jak i samej produkcji owych papierosów. Projekt prowadzony wraz z @7vxn
    5 polubień
  28. ** 11 grudnia na kanał sprunk lee pojawia się kolejny singiel z teledyskiem. Utwór "one shot" w lirycznej części jest przepełniony chaosem. Raper tłumaczył ten zabieg w jednym z podziemnych rapowych podcastów faktem, iż choruje on na bipolarność. Tekst nie trzyma się kupy i jest podzielony w pewien sposób na kilka części, jest również pełen zaprzeczeń chociażby mówiąc o klubowym życiu sprunka i jego kochankach, by potem mówić o miłości do jednej kobiety - w taki sposób artysta nawiązuje do swojej choroby. Zresztą ten stan psychiczny rapera spowodowany jest prawdopodobnie przez jego uzależnienie do narkotyków, z którymi nie potrafi się rozstać od momentu rozwiązania szajki ulicznych bandytów G-Shine 509, z którą powiązany był sprunk lee. Większość jego przyjaciół została zamknięta w więzieniach, a raper został praktycznie sam. Te negatywne przeżycia odbijają się na jego psychice i również muzyce. Teledysk został nagrany sprzętem profesjonalnym, natomiast nie jest to jeszcze najwyższa półka. Klip również nawiązuje do bipolarności, widać sprunka w kilku outfitach i kilku zupełnie różnych sceneriach, artysta sam nie wie z którą ze swoich postaci ma się utożsamić. Piosenka lata po streamingach. **
    5 polubień
  29. mała ilość organizacji przestępczych jest spowodowana tym że przesuwacie update dla przestępczych żeby stworzyć coś dla cywili (tak było za mojego liderowania hells gang, gdzie czekałem miesiąc na stackowanie bo musieliście coś skończyć dla cywilnej), 2 - wszysyc płaczą o brak pieniędzy i to się zgadza. nie opłaca się grać postaci przestępcy, bo nic na tym nie zarobisz. lepiej stać za kasą. A jeśli jakimś cudem zarobisz, skończysz w więzieniu na dwa-trzy dni. Po pięciu wpadkach, kończysz historię swojej postaci. Nigdy nie byłem zwolennikiem więzienia w dniach, czy też godzinach. Dlatego na lsce zaproponowaliśmy system 3h za misdeamor, 5h za felony. Za naszej kadencji, postacie które grały fajnie nie dostawały więzienia za FELONY, mimo tego że go popełniły. Chcieliśmy im zagwarantować dalszą grę i dawaliśmy 3 godziny. Przy missdeamor, często odpuszczaliśmy CAŁKOWICIE karę, żeby nie psuć rozgrywki innym. Tego tutaj brakuje, brakuje zdrowego rozsądku w interakcji przestępcze-porządkowe.
    5 polubień
  30. Już przestańmy pierdolić o tym co się stało na tym discordzie bożym, bo gówna się sporo zadziało, a wiem, że część z tych, którzy 'zabłysnęli' są jednymi z tych członków ekipy, którzy dobrze sprawują swoją rolę. Chociażby przytoczony Morfeusz był niezłą świeżością w prowadzeniu półświatka i widać, że mu się chce to robić. Skupmy się tutaj na podsumowaniu tej dyskusji na Discordzie, żeby coś się zadziało pod względem tego pitosu na serwerze, bo to jest największy problem, a nie jakieś kolejne smuty do policji, bo zabrali mi bułke czy chuj wie co. Myślę, że faktycznie są tu posty, które dobrze podsumowały całą dyskusję - szczególnie odpowiedź Lopeza.
    5 polubień
  31. @Wilku nadal jedynie pokazujesz, że przenosisz kompleksy na rozgrywkę in-character. Przede wszystkim, odgrywanie tego, że osoba, która była POWIĄZANA z organizacją zabiła dwóch oficerów, było tylko i wyłącznie zachowaniem FAIR w stosunku do Was i miało Was zmotywować do tego, żebyście mieli co grać (fakt faktem, żaden z tych oficerów nie wpisał sobie ck). Tropiło nas FBI, w porządku. Ty mogłeś też pojąć w swoim stulejarskim umyśle, że roleplay to po prostu rozgrywka i polega na tym, żeby kreować gre ludziom. Nic nie poradzisz na to, że wyszedłeś na idiotę w oczach wielu osób, bo w efekcie doprowadziłeś do tego, że zamordowałeś rozgrywkę dla 2 organizacji i całego LSPD, tylko dlatego, że nie potrafisz wykazać się inwencją i kreatywnością w podejściu do tej materii. Planowaliśmy dać się złapać w okresie tygodnia - dwóch, stosując narrację dogadaną z gamemasterami. Nawet jeden z nich, wspominał ci o tym, że chciał wam zostawiać poszlaki, ale ty po prostu masz zbyt krótką kuśkę, żeby móc pełnić jakąkolwiek rolę na płaszczyźnie, która wymaga od ciebie porozumienia i kontroli emocji. Dziwnym jest fakt, że ktoś, kto trollował rozgrywkę i grał POLSKĄ POLICJĘ (za co podobnoż zostaliście ukarani), nadal piastuje funkcje i rozgrywa we frakcji porządkowej, będąc żywym dowodem na to, że nie powinno się dawać drugich szans. Tutaj rzekome brednie chłopca, który wyjeżdża z tematami związanymi z odbytem. Jak rozumiem wstawki na zasadzie "Atkins, ten numer ci się już nie przyda, nie?" zupełnie nie są powiązane z tym, że stosujesz docinki związane z rozgrywką in character, w drodze out of character na discordzie. Nawet widać na tym screenie, że to ty się odpaliłeś, gdzie ja napisałem "następnym razem - można spróbować się dogadać" i nie plułem pyskiem o to, że ktoś zginął / komuś ucięła się gra. Całe bajlando z twoim przykurstwem umysłowym zaczęło się w momencie, kiedy zacząłeś wrzucać te swoje docinki, które ewidentnie zwiastują problemy z banią albo kompleksy, które przemycasz do gry komputerowej. Sprawy upierdalania klubu i domówki, to sprawy tyczące się innej grupy osób, a ja je jedynie przytoczyłem. "o se wsadz w pojemny odbyt umyslowy taborecie bo cisniecie jakies bzdury co kazdy od naszej strony poswiadcza ze sa nieprawda x D " CO TERAZ WILKU? CO TEEERAAAAZ?
    5 polubień
  32. Daliście coś - było dobrze, każdy w końcu przestał się martwić o to, czy będzie miał potrzebną gotówkę do napędziania wątków, a za chwile dajecie coś co jest podróbką tego co było. Za dużo próbujecie kombinować moim zdaniem, lepiej czasami posłuchać graczy i tych największych krzyków, niz zlewać ręką udając, że to kolejne pierdolenia jakiegoś maciusia.
    5 polubień
  33. A ja tylko powiem, że za mało czasu mam, żeby przejmować się takimi rzeczami. Wbijam wieczorkiem do gry i sobie po prostu gram, nakręcając kolejne wątki dla siebie i członków mojej organizacji. Fakt, zaczyna to powoli nudzić, kiedy po raz kolejny nie możesz zrobić czegoś więcej, bo serwer Ci przycina skrzydła, ale do jasnej anielki to jest tylko gra. Zdradzę, że jeden z moich ludzi podsunął administracji fajny system sprzedaży narkotyków/broni, co na pewno rozwinie możliwości organizacjom przestępczym. Wyjebmy znowu kilka propozycji, chłopaki to zaskryptują i znowu będzie fajnie. Wystarczy pogadać, ustalić, ogarnąć wszystko jak ludzie.
    5 polubień
  34. 5 polubień
  35. Płaczecie o 200 dolarów mniej z głupiego zasiłku którego nie powinno być bo pieniądz z nieba spadać nie powinien. Jak nie pasuje wam to, że macie o 200 dolców mniej to polecam The Sims 4 odpalić i wpisać sobie motherlode.
    5 polubień
  36. * Zawiadomieni o pożarze strażnicy San Andreas Park Ranger natychmiast udali się w miejsce, w którym spłonęło auto. W momencie, w którym odkryli palące się ciało kobiety, ze względu na eskalację wydarzeń, powiadomili o tym pobliskie departamenty - w tym Los Santos Police Department. Na miejsce przyjechały jednostki patrolowe, a także dwie grupy policyjnych techników. Po wstępnych oględzinach miejsca przestępstwa, a także zabezpieczeniu śladów i całego materiału dowodowego, na miejscu zjawili się przydzieleni do sprawy detektywi Starnes oraz Whitlock, którzy przeprowadzili rozeznanie. Wraz ze strażnikami SAPR przepytali miejscową ludność i sprawdzili umiejscowienie monitoringu na trasach prowadzących do Doliny Tongva. Wraz z pomocą policyjnych techników i operatorami telefonii komórkowej sprawdzili logowania do sieci w okolicach wyznaczonych potencjalnych godzin dokonania zbrodni 11 grudnia w okolicach miejsca przestępstwa. * 1. Czy gdziekolwiek w okolicy miejsca zbrodni znaleziono DNA sprawców? Szczególnie nagiego napastnika? * 2. Wykorzystano traseologię - technicy policyjni zebrali odciski butów, jakie sprawcy pozostawili na miejscu przestępstwa. Czy ślady owych butów mogli znaleźć także poza tym miejscem? Którykolwiek ze sprawców pozostawił obuwie w okolicach miejsca przestępstwa? * 3. Zebrano również ślady opon pojazdu, którym sprawcy uciekli z miejsca zbrodni - co to za auto? * 4. Czy na podstawie śladów opon, a także nagrań z monitoringu z trasy, do której prowadziły, detektywi byli w stanie określić potencjalną drogę ucieczki sprawców? * 5. Czy okoliczna ludność była w stanie powiedzieć detektywom cokolwiek, co mogłoby zostać wykorzystane w śledztwie? * 6. Departament we współpracy z operatorami telefonii komórkowej otrzymał wgląd do wyciągu logowań telefonów do sieci poprzez stacje przekaźnikową rozstawioną w okolicy. Czy telefon któregokolwiek ze sprawców logował się do sieci w okolicy Doliny Tongva? Jeśli tak - do kogo należał, na kogo zarejestrowany był numer?
    5 polubień
  37. Rondo napisał komentarz dając disslike Jak ci przypierdolę one shota to będziesz tydzień bez muzyki tańczył
    5 polubień
  38. @Wilku ale co ty obracasz kota ogonem, skoro nikt o tej akcji nawet nie wspomniał. " Jadąc do tego domku osobiście /bo a może tam coś będzie?/" no to fajnie, że jeździsz akurat do tego domku osobiście, bo może coś tam będzie i nie widzisz w tym absurdu, że akurat gdzieś tam jedziesz, poza Los Santos, poza jakimikolwiek miastami, bo zdążyłeś przetrzepać LS w 3 godziny. Akcja była wyjaśniania wielokrotnie i to ze skutkiem takim, że ośmieszała waszą robotę. Faktem jest, że uwaliliście rozgrywkę, którą można było kontynuować tydzień - dwa i powinno to być dla Was priorytetem, bo ewidentnie część z Was nudzi się podczas gry, a jeżdżenie w kółko i patrolowanie miasta całymi dniami, to nie jest szczyt roleplayu. Na każdym serwerze roleplay, respektuje się kreację rozgrywki i gra się tak, by wątki pielęgnować i rozwijać, a nie ucinać przy pierwszej lepszej okazji. Ten gość, który tam przyjechał to żaden NASZ ziomek, więc nie wiem dlaczego stosujesz taką polemikę; masz zarzuty do niego, to pisz do niego, bo ja nie mam z tym nic wspólnego, więc ten skrawek wypowiedzi " Prawdą jest, że gdyby wasz ziomeczek tam nie jechał (który potem będąc nadal zatrzymanym za ucieczkę z poszukiwanym, który zaraz potem postanowił zrobić DM mniejsza, został ochroniarzem w Freud i starał się o licencję FSC x D) " możesz sobie wpakować w rowa, bo ten chłop nawet tego nie czyta teraz. Zdążyliście sprawdzić całą mapę w kilka godzin i korzystaliście z tego, że na serwerze było mało osób, zupełnie pomijając aspekt in-character (nie gramy w mieście duchów, więc to nie jest tak banalne, że możesz sobie znaleźć 2 osoby na serwerze, bo akurat w sumie to gra ich 30). Nie odpowiedziałbym, gdybyś nie przytoczył tej akcji, ale usilnie próbujesz ubić wszystkie Wasze odpały na konto tej jednej akcji, o której każdy zapomniał. Wspomnij może o tym co zrobiliście na imprezie centrasów, dlaczego uwalacie klub, który kreuje rozgrywkę dla większości serwera, dlaczego po tym, jak zamnkąłeś komuś postać, przenosiłeś sukces do OOC i śmiałeś się z tego na discordzie jak osoba, która uświadcza problemy ze wzwodem. Zresztą nawet gamemaster utwierdził cię w przekonaniu, że chciał wam prowadzić narrację dot. osób poszukiwanych, która ZAPEWNE rozwinęłą by rozgrywkę i Wam i innym dwóm organizacjom. Wszyscy mieliby dobrą zabawę, ale ty po prostu wolałeś to zamordować w zarodku i zrobić rundkę po Los Santos z uśmiechem na ustach, bo wygrałeś w grze komputerowej. O tej PRZYTOCZONEJ przez ciebie akcji, mógłbym pisać i ja i wiele innych osób godzinami, ale to nie ma sensu ani na tle tego tematu, ani na tle AKTUALNEJ sytuacji na serwerze. To, że to wyciągasz, świadczy o tym, że brakuje ci jakichkolwiek argumentów w kontrze na pozostałe zarzuty.
    4 polubienia
  39. I mi brak paydaya nie utrudni rozgrywki bo potrafię sobie ją zorganizować. Płaczecie tymi przestępczymi o brak tego i tamtego, macie projekty zarobkowe, parcele i inne duperele ale nie potraficie ruszyć dupy a o ruszeniu głową i pomyśleniu nad czymś kreatywnym to nie wspomnę. Zauważ że tylko wy płaczecie o to co się dzieje, jakoś inni normalni gracze którzy mają wysrane w e-pieniądz nie marudzą, nie robią burzy na głównym i nie zakładają takich tematów.
    4 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin