Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 30.01.2023 w Odpowiedzi

  1. (kliknięcie na gif przenosi do filmiku na tiktoku)
    13 polubień
  2. 11 polubień
  3. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Po południu 25ego stycznia agencja Kaneism Movement zaprezentowała utwór Atropy "BORN IN FLAMES", do którego został stworzony fabularny klip w motywie balu i wampirów. Motywy te mają symbolizować noszone na codzień maski oraz wampiry energetyczne. Jill Skjeggestad poinformowała o swoim stanie zdrowia oraz odniosła się do #cancelcelebritypreview.
    8 polubień
  4. **Dnia 30.01 o godzinie 21:00 na kanał rapera wlatuje nowy utwór pt. "Ring". Osoby, które były obecne na gali WWF odbywającej się 28.01 mogły skojarzyć kawałek, ponieważ DIZZY zagrał go przedpremierowo jako wejście na ring zawodnika Oakley Clarke.**
    7 polubień
  5. Moim zdaniem najlepszy przykład jak powinna wyglądać współczesna organizacja przestępcza poprowadzona bez stąpania kolegom po wychodzonych przez nich śladach, brawo @Mejarui ekipa.
    6 polubień
  6. **Firma ,, Marts Taxi Company " zobowiązała się przez trzy dni promować na swoich taryfach album ,, 3 am " wykonawcy Asami Kiyoko. Kwota tej współpracy wynosi 90.000$.** Linki: Liveinvader Aplikacja
    5 polubień
  7. 5 polubień
  8. Po uśmierceniu postaci działającej w ramach grupy przestępczej gracz przed dołączeniem ponownie do jakiejkolwiek organizacji (w tym tej samej, w której była jego uśmiercona postać) ma obowiązek odczekania okresu tygodnia. Zmienione na: Po uśmierceniu postaci poprzez wniosek FCK, bądź dynamiczne FCK nałożone przez Gamemastera, gracz ma obowiązek odczekać okres tygodnia przed dołączeniem pod panel jakiejkolwiek organizacji przestępczej. Tyczy się to również blokady postaci w ramach wyroku na dożywotnie pozbawienie wolności. Podczas tygodniowego okresu przerwy, gracz może prowadzić rozgrywkę jako hangaround, kreując swoje wątki, ale nie biorąc przy tym udziału w ofensywnych interakcjach (tj. deathmatch na inną organizację, tagbanging na terenie innego gangu, szukanie przeciwników po mapie, by ich "spressować", czy nadmierne szukanie tzw. dymu, itp.). Omijanie tej zasady poprzez wpisywanie /akceptujsmierc samemu, jest surowo zabronione i mogą skutkować wykluczeniem gracza z rozgrywki w strefie przestępczej.
    4 polubienia
  9. UPDATE Wydział Integralności Systemu Sprawiedliwości zakończył przegląd postrzelenia Majeed Dossari z 21 stycznia 2023 r. przez Deputy Sheriff Bonus II Roger Blalock z Los Santos County Sheriff's Department (LSSD). Doszliśmy do wniosku, że zastępca działał zgodnie z prawem w obronie własnej i w obronie innych. Zgłoszenie o strzelaninie do Centrum Dowodzenia Prokuratury Okręgowej wpłynęło około godziny 00:40, w dniu 21 stycznia 2023 r. Zespół reagowania prokuratora okręgowego (DART) odpowiedział na lokalizację i został poinformowany o okolicznościach towarzyszących strzelaninie oraz został oprowadzony po scenie. Decyzja opiera się na raportach śledczych, nagraniach dźwiękowych, szkicach miejsc zbrodni, dowodach fotograficznych i wideo oraz zeznaniach zastępców złożone przez detektywów z wydziału zabójstw LSSD. Prawo San Andreas zezwala na użycie śmiercionośnej siły w obronie własnej lub w obronie innych, jeśli osoba powołująca się na to prawo faktycznie i zasadnie wierzyła, że ona lub inne osoby są bliskie niebezpieczeństwu ciężkich obrażeń ciała lub śmierci. Oficer pokoju jest usprawiedliwiony w użyciu śmiertelnej siły wobec innej osoby, gdy oficer ma uzasadnione przekonanie, opierając się na całokształcie okoliczności, że taka siła jest konieczna do: 1) obrony przed bezpośrednim zagrożeniem życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza albo innej osoby; lub (2) zatrzymania uciekającej osoby za każde przestępstwo, które groziło lub skutkowało śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, jeżeli funkcjonariusz ma uzasadnione przekonanie, że osoba ta spowoduje śmierć lub poważne uszkodzenia ciała innej osoby, chyba że zostanie natychmiast zatrzymany. Zagrożenie śmiercią lub poważnymi obrażeniami ciała jest nieuchronne, gdy na podstawie całokształtu okoliczności rozsądny oficer w tej samej sytuacji byłby przekonany, że dana osoba ma obecnie zdolność, możliwość i wyraźny zamiar natychmiastowego spowodowania śmierci lub poważnych obrażeń ciała oficerowi pokoju lub innej osobie. Nieuchronna krzywda to nie tylko strach przed przyszłymi krzywdami, bez względu na to, jak wielki jest to strach i bez względu na to, jak wielkie jest prawdopodobieństwo wystąpienia krzywdy, ale jest to taka, z którą, jak się wydaje, należy natychmiast się skonfrontować i zaradzić. Przy ocenie całokształtu okoliczności bierze się pod uwagę wszystkie fakty znane lub postrzegane przez oficera pokoju w tym czasie, w tym zachowanie oficera i podmiot prowadzący do użycia śmiercionośnej siły. Podczas tej sytuacji jasnym było, że osobnik wykonał nieautoryzowany ruch podczas przeprowadzania polowego testu na trzeźwość. Biorąc pod uwagę stan, w jakim był podejrzany, jego rekord kryminalny i całą sytuację uznano, że rozsądny oficer pokoju mógł spodziewać się ataku. Niniejszym zastępca Blalock został oczyszczony z zarzutu 0-7.1 PC - Próba morderstwa (F) i przywrócony do służby przez Porucznika jego stacji po przedstawieniu wyników śledztwa przez Biuro Spraw Wewnętrznych.
    4 polubienia
  10. **Na stronie BMF TATTOO pojawiła się reklama promująca studio oraz jego benefity.**
    4 polubienia
  11. Witam was serdecznie poszukuje najlepszych ss'ów z gierki waszych postaci moim zdaniem najlepszą postacią jest Salahdine Karaman, Roman Petrov Wrzucam ss obu postaci
    3 polubienia
  12. Tyrone/RIP MOSEY\ Mosley (ur 12/03/1999) - Producent muzyczny i drobny handlarz narkotyków związany z national pimpin' association. Jego muzykę można określić jako połączenie elementów hardcore punk, grunge, heavymetalu, alternatywnego rocka z muzyką trap. Wychował się w uboższej części miasta w rodzinie archetypicznej dla tej kultury - ojciec był zwykłym, prostym robotnikiem - matka zajmowała się domem. Cynik z natury nie pozwala sobie na długoterminowe plany - w tym aspekcie też pojawia się po części jego pewna niedojrzałość. Mężczyzna ma tendencje do działań infantylnych, impulsywnych, nieprzewidywalnych i niekoniecznie przemyślanych. Życiowe doświadczenia ekstremalnej przemocy, śmierci, masochizmu i zażywania narkotyków z pomieszanymi emocjami smutku, przytłaczającej depresji, samotności i uzależnień oraz chorób psychicznych wykształciły jego pogląd na świat kreując przy tym jego image oraz powodując problemy z tożsamością która wykształciła u niego pewien syndrom wyparcia, który często leczy alkoholem. Choć tak naprawdę jego uwarunkowania psychiczne i fizyczne nie pozwalają mu na częste używanie siły, tak pod wpływem adrenaliny traci kontrolę nad sobą i jest gotów do poświęceń. Prowadzi frywolne życie towarzyskie. SOCIAL MEDIA: - Lifeinvader MUZYKA: - RIP MOSEY - Grunge x Alternative Rock Type Beat POWIĄZANIA: - NPA
    3 polubienia
  13. 3 polubienia
  14. Rozpoczęcie produkcji cateringu dietetycznego Spotkania w sprawie współprac: Ayumi Amaya-Ferreira, Aura Guevara, Makaya Ferreira oraz Tomas Domino Pojawienie sie loga firmy na konferencji oraz gali Worldwide Federation Zlecenie ekspertyzy cateringu dietetycznego przez LS Pharm Stworzenie aplikacji z Flow Technologies Aktywne działanie tworzenia produktów Sklep Healife działa i obsługuje klientów każdego dnia Aktywne social media Widoczne zadowolenie z aplikacji przez jej użytkowników Ruchy kadrowe Zatrudnienie osoby na stanowisko specjalistki do spraw IT Sponsoring Worldwide Federation Posty Lifeinvader Wydatki Screeny z gry:
    3 polubienia
  15. wystrzeleni od ciężkiej koki mam na sobie nowe skoki stawiam twardo kroki Yooo!
    3 polubienia
  16. ** W niedzielne popołudnie na Instagramie SCOTTY'ego odbył się niezapowiadany nigdzie, spontaniczny live. Na transmisji dość szybko pojawili się ludzie z różnych zakątków świata, a wśród komentujących można było dostrzec między innymi komentarze w języku włoskim jak i w języku rosyjskim. ** Cześć wszystkim! Widzę już pierwsze komentarze, pojawiają się też pierwsi hejterzy... Okey. *westchnięcie* Za chwilę zaczynamy, poczekamy jeszcze aż dołączą wszyscy, którzy są zainteresowani. ** Jacob na chwilę przybliżył do siebie telefon by udostępnić transmisję na swoim LI, gdy to zrobił odstawił telefon na swoje poprzednie miejsce. ** Myślę, że w tym momencie możemy zaczynać. Wybaczcie jeżeli będę czasami niezrozumiale mówił, ale ta noc była dla nas ciężka, właściwie bezsenna. Uprzedzam, moje wypowiedzi mogą nie być poprawne gramatycznie! Nie rozumiem skąd tyle ludzkiej nienawiści zrodziło się w naszym kierunku... Ale mniejsza, do tego przejdę później. Na samym początku chciałbym przeprosić zarówno moich fanów jak i osoby spoza tego grona, które mogły w jakikolwiek sposób poczuć się urażone, zniesmaczone lub też zawiedzione niedawnymi wydarzeniami związanymi z moją osobą. Szczególnie chciałbym przeprosić tutaj Jax'a, który mógł częściowo obwiniać się za to, co według plotek mi się stało. *spojrzał w prost, dokładnie w same centrum obiektywu telefonu* Jeszcze raz, tutaj publicznie przepraszam cie Jax, nie chciałem by ktokolwiek obwiniał się za mój los. Dodatkowo chciałbym przeprosić cały zarząd oraz organizatorów gali Worldwide Martial Fight oraz samego Martin'a który częściowo został wmieszany w falę hejtu kierowaną w moim kierunku. Chciałbym też przeprosić moją żonę i cały personel OH ME be beautiful jak i osoby powiązane z OH ME Agency, widząc po komentarzach oberwało się tutaj wszystkim. Smutno patrzy mi się na to, że obrywają osoby i firmy totalnie nie powiązane z moimi działaniami. Moja akcja promocyjna została zaplanowana jeszcze zanim wyjechaliśmy z Sophie do Włoch i każdy z kroków był planowany w taki sposób by dać odbiorcy dwuznaczny odbiór skłaniając się w kierunku podejrzeń premiery nadchodzącego projektu. Każdy z kroków był przemyślany i analizowany na każdy możliwy sposób, ale wiecie... Plotkarze i plotki żyją swoim życiem, a równie jak fakt oberwania przez osoby postronne smuci mnie to, że ludzie sami się nakręcają w takich plotkach nie weryfikując nawet faktów czy nie próbując racjonalnie odbierać ich treść. To co robi teraz większość z ludzi jest śmieszne, bo *odkaszlnął w dłoń by pozbyć się chrypy w głosie* rozczaruję was ale post, który pojawił się na moim profilu rzekomo napisany przez Sophie był w pełni zredagowany przeze mnie i jedynie za jej zgodą podpisałem go w jej imieniu by dodać jeszcze większą nutę tajemniczości w moim zniknięciu. Kojarzenie z takich powodów całej spółki OH ME i życzenie jej upadłości jest tak jakbym nazwał ciebie mordercą zwierząt bo twój sąsiad zakopał u siebie na podwórku żywcem psa! Brzmi absurdalnie, nie? I taki właśnie absurd dzieje się w tej chwili w komentarzach, postach, czy nawet artykułach ukazujących się w mediach. Dodam jeszcze iż OH ME to duża spółka która ma większy personel niż Sophie. Podobnie ma się sprawa WMF w której przedstawienie mnie nie było częścią akcji promocyjnej, ale ludzie odebrali to widocznie inaczej. Cieszę się, że zostałem przedstawiony w sposób w jaki zostałem przedstawiony i porównany do Undertaker'a. Dlaczego? Bo przedstawienie mnie jako powracającym z martwych nie było w przenośnym tego słowa znaczeniu żadnym kłamstwem. Dla Los Santos umarłem pod koniec roku 2021 i nie żyłem w świecie muzyczno-konferansjerskim właściwie do wczorajszej gali. Oprócz sporadycznych ruchów w postaci poprowadzonego festiwalu Self Radio czy może jednej zagranej imprezy w międzyczasie nie było nic o mnie słychać. Moi fani wiedzą, że regularnie prowadziłem gale spod szyldu VFF, ale ze względu na zły stan zdrowia Sophie zrezygnowałem z tego. Pojawienie się ponownie na galach było moim kolokwialnym powrotem do żywych bądź jak to też zostało określone przez Martina: powstaniem z martwych, co oczywiście oznacza to samo. Ta wypowiedź była jedynie przenośnią, to oczywiste że federacja nie wyciągnęła mnie z grobu. Chociaż teraz tak mogę wyglądać. *zaśmiał się* Przepraszam was, chciałem trochę rozluźnić atmosferę. Wracając do tematu singla, klipu oraz jego promocji, to nie tak że żartuję sobie ze śmierci czy mam tak poważny temat za żart. Niektórzy z was może słyszeli o problemach zdrowotnych Sophie, które przyszły znienacka i strasznie pokrzyżowały nasze życiowe plany... *na chwilę przerwał swoją wypowiedź widocznie odlatując myślami w jakieś inne miejsce, pokręcił głową na boki i wziął głęboki wdech wracając do swojej wypowiedzi* Nie życzę takich emocji i wieści nikomu, bo to naprawdę było dla nas obojga ciężkie przeżycie, na szczęście mamy to już za sobą i ten dramat się skończył. Jednakże jeżeli chodzi o materiał promocyjny w postaci gazety to dokładnie prawa cześć była nagłówkowym opisem właśnie tego, co przeżyliśmy z Sophie ujęte w jej słowach. To co tam mogliście przeczytać nie było w żadnym kontekście kłamstwem, pomówieniem, czy nierealną fikcją, jakkolwiek chcecie to ująć. Problem jest w tym, że nikt nie zapytał Sophie co to za historia, ale do tego odniosę się później. Teraz przejdę do głównej części artykułu oraz nagłówkowego zdjęcia. Zdjęcie jest prawdziwe i pochodzi mniej więcej z początków roku 2021, zostało zrobione przez Tomasa Domino gdy uczestniczyliśmy na jednym ze zjazdów fanatyków ludzi interesujących się muscle car'ami bądź też potocznie mówiąc V8. Miałem wtedy fioletowego Vamosa, którego zresztą mam do dziś i o którym też później coś dodam. Ci którzy jeżdżą, jeździli bądź nawet sporadycznie mieli okazję przejechać się tym autem to doskonale wiedza, że lubi być ciężki w opanowaniu, a w szczególności potwór, który wyszedł spod rąk Randy'ego i ma wykręcone swoje maksymalne Big Block'owe możliwości. Takim autem właśnie wtedy startowałem w wyścigu na 1/4 mili i niestety przy starcie, gdy moje auto poniosło przód ku górze dyferencjał postanowił spłatać mi figla i zamiast ruszyć w linii prostej ruszył prosto na pobliski kamień. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a ja zdążyłem odjąć gazu by nie wylecieć w przestworza, a jedynie zaparkować na kamieniu. Do dziś jest to historia, którą wyśmiewają moi znajomi uczestniczący w tamtym widowisku. No i jak się domyślacie cała ta historia została zawarta w głównej części gazety, dość płytko opisana, ale zaznaczę, że w pełni zgodna z prawdą i również NIGDZIE NIE PISZĄCA o tym że: UMARŁEM. By dodać nutkę tajemniczości i drobny tease dla osób zainteresowanych wszystkimi sygnałami, bądź też moich fanów zostały dodane nagłówki opisujące to, że na początku 2023 serwuję wam złe wieści, złe wieści czyli dokładnie tak jest nazwany mój track. Początek roku i nagłówkowe złe wieści są kolejnym z faktów i kolejną prawdą, natomiast do tego wszystkiego dochodzi jeszcze data 28 stycznia, która miała zwiastować premierę, nie gazety a właśnie singla. Cały ten zbieg *nieco ironicznie* okoliczności mógł wpłynąć na to, że ludzie moje działania mogli spostrzec jako upozorowanie śmierci jak i udanie zmartwychwstania. Nie miałbym do tego nic gdyby ludzie nie mylili tego zmartwychwstania ze zmartwychwstaniem Jezusa, który DOSŁOWNIE wrócił do żywych. Ja wróciłem do żywych w świecie muzycznym i na scenie konferansjera gal, dlatego, ponieważ niejeden mógł już zakładać że moja kariera umarła i jest skończona, a niektórzy na pewno zapalali już na mojej przerwie przysłowiowy znicz. Mój powrót można też określić jako reinkarnację, co również nie w dosłownym tego słowa znaczeniu ale przenośni jest w stu procentach prawdą. Wracam na scenę Los Santos z nowościami, których do tej pory nie robiłem. Mam dla moich widzów, fanów i osób zainteresowanych pierwszy, publicznie wydany track, który możecie odsłuchać we wszystkich platformach streamingowych jak i obejrzeć do niego klip, który też moim zdaniem powinien robić chociaż minimalne wrażenie na widzu. A propo muzyki, przeniesiemy się w inne miejsce. ** Jacob po długiej wypowiedzi widocznie się rozbudził, na większą cześć komentarzy pod live'em odpowiadał w trakcie przemieszczania się do innego pokoju, natomiast te po prostu hejtujące bez żadnego sensownego ładu i składu czy też argumentacji prześmiewczo odpowiadał w taki sposób by nikogo nie urazić ale jednak dać do zrozumienia że i na te zwraca uwagę. Komentujący słuchających komentarzy Scott'a dotyczących bezmyślnych hejtów byli widocznie rozbawieni i pewna cześć zajmowała jego stronę. Po niedługiej chwili Jacob znalazł się w swoim pokoju ze sprzętem DJ'skim gdzie jak niektórzy czatowicze określali: grywał sobie w domowym zaciszu. ** Skoro rozmawiamy o muzyce to myślę, że możemy porozmawiać też o sprzęcie muzycznym. Nie wiem jak duża część tu obecnych oglądała klip i jak dużo z was zwracało uwagę na sprzęt na nim, ale muszę wam poopowiadać trochę o tych zabawkach. Przed nagraniami klipu do Bad News dostałem propozycję współpracy ze Stage Crew GALAXY, zaoferowali mi oni możliwość sprawdzenia nowości od Premier DJ do przetestowania, pogrania, czy nawet zaprezentowania go wam więc teraz tak nieco bardziej oficjalnie prezentuję wam te perełki. Na klipie dodatkowo była też jeszcze jedna nowinka, którą przywiozłem z Japonii, ale o tym poświęcę kiedyś materiał, albo dodatkowy live w zależności od waszego zainteresowania. ** Jacob znów chwycił za telefon by pokazać widzom dokładnie cały setup z daleka w całej okazałości oraz z bliska prezentując poszczególne funkcje. DJ widocznie był ucieszony faktem iż sprzęt jest otwarty na współprace z nadchodzącymi produktami Premier DJ i ciągle dostaje aktualizacje swojego softu. Zagrał też dość krótkiego seta by pokazać poszczególne funkcje w praktyce, a na sam koniec zagrał swój premierowany już track BAD NEWS. ** Dobrze buja ten track *przeczytał jeden z komentarzy* Dzięki, starałem się włożyć do tego tracka coś więcej niż sample i wokal. Miało to być coś co wpadnie w ucho każdemu słuchaczowi i miło słyszeć, że wam się podoba! Jeżeli jeszcze nie widzieliście klipu to zerkajcie na mój V-TUBE, albo poczekajcie, bo za niedługą chwilę pokażę wam. Nie rozumiem dlaczego promujesz się śmiercią, nie powinieneś okłamywać swoich fanów *czytał kolejne komentarze* Mówiłem to już, ale wypowiem się już znacznie krócej dla tych, którzy wciąż uważają że upozorowałem własną śmierć. Materiały promocyjne, które mogliście zobaczyć tak naprawdę nie miały podane żadnej konkretnej przyczyny mojego zgonu czy też nie mówiły nigdzie że umarłem, podobnie zresztą jak ludzie, którzy uczestniczyli w promocji. Nikt nigdy nie powiedział, że nie żyję, a co jest wisienką na torcie nikt nie zapytał w prost Sophie czy kogokolwiek z naszych bliskich znajomych w jaki sposób umarłem, albo czy naprawdę nie żyję, kiedy będzie pogrzeb. Totalnie nic z takich pytań nie padło, część ludzi ograniczyła się do reagowania na LI emotkami przykro mi, a kilka osób które można wyliczyć na palcach obydwu dłoni napisało do Sophie że jest im przykro, bądź też że współczują. Może jedna osoba zapytała co ze mną, ale tu też Sophie nie wypowiadała się w żaden sposób, który mógłby świadczyć o tym, że nie żyję. Jeżeli ktoś z tych osób mógł się poczuć okłamany przez nas to jeszcze raz pragnę przeprosić takie osoby, nikt z nas nie miał zamiaru okłamywać was, a to co widzieliście było częścią promocji. Innej promocji niż ta, którą widzicie w Santos i tak jak to jest ujęte w tracku: staram się zrobić coś innego tutaj, coś co pozostanie w waszej pamięci. I takie jest właśnie bad news, inne nawet niż mój styl muzyczny w którym zazwyczaj mnie słyszeliście. Oczywiście jeżeli interesują was szczegóły to całe nagranie z transmisji zostanie udostępnione na moim profilu po jej skończeniu, więc każdy kto jest zainteresowanymi szczegółami akcji będzie mógł jeszcze raz odtworzyć sobie tą transmisję. Wróćmy jednak do komentarzy... Hmmm... Co sądzę o fali hejtu i negatywnych reakcjach kierowanych w moim kierunku? *ponownie wyłapał jeden z lecących komentarzy i przeczytał go na głos* Hejt nie jest kierowany tylko w moim kierunku, ale co o tym sądzę? Tak jak przeglądałem różne komentarze na LI, czy teraz nawet te w trakcie live gdy czytałem te wasze to w przypadku niektórych hejtów czy opinii odnoszę wrażenie, że jest to wypowiadana przez jakiegoś bota fraza bardzo podobna do siebie. Jedna fraza i w kółko ta sama, bez żadnych tak naprawdę konkretów. Tak aby zmieszać mnie i osoby mnie wspierające z błotem. Przychodzi mi jeszcze alternatywnie jedna myśl, że jest to grono na przykład bliskich sobie osób, które po prostu nakręcają się same ze sobą i wylewają w internecie hejt. Zresztą pokażę wam coś. ** Scotty chwycił po telefon i zmienił kamerę z frontowej na tą z tyłu telefonu, przesuwając się do biurka z komputerem chwycił za myszkę i wybudził dwa monitory z uśpienia, szybko wprowadził adres Lifeinvader'a i odszukał interesujące go komentarze oraz wypowiedzi. ** Na przykład zerkając na stronę Stronzo Records pod materiałem informującym o premierze mojego tracka pojawił się komentarz, który nie ma nawet poprawnej składni gramatycznej, forma którą ludzie w komentarzach sobie obierają też coś o tym świadczy. To nie jest nawet skomentowanie mojego ruchu ale propagowanie nienawiści. Oczywiście nie będę wam pokazywał danych tych osób i odradzam zaczepiania ich, zostawmy ich w swojej wspólnej, zamkniętej bańce jednomyślności. Nie mam też zamiaru tutaj nikogo obrażać czy wytykać palcem, ja chcę wam tylko pokazać co tu się dzieje jeżeli nie śledzicie tematu i jakie wiadomości czy komentarze są kierowane w naszą stronę. Tutaj mamy tak, o: Jesteś żałosna Sophie że mogłaś SPROMOWAĆ powrót swojego idioty. *przeczytał fragment komentarza zaznaczając też błędy gramatyczne* promować się śmiercią oraz zawieźć swoją publikę *dodał dalszy fragment komentarza* zawieŹĆ. *powtórzył* Niestety, ale nikt nie promował niczego na czyjejkolwiek śmierci. No i te błędy, które nie mają sensu. Zawieźć fanów? Gdzie mam ich zawozić i jakich konkretnie fanów? Może miało być w tamtym miejscu zawieść i chodziło o zawiedzenie, ale czy prawdziwi fani powinni czuć się zawiedzeni? Myślę, że jeżeli któryś z fanów poczuł się zawiedziony tym, że dostał mój pierwszy, profesjonalny track wraz z klipem, czy też ujrzał mnie ponownie jako prowadzącego ważne i duże wydarzenia sportowe w mieście to nie był raczej moim fanem. Oczywiście rozumiem, że część fanów może poczuć się ZNIESMACZONYM czy też URAŻONYM, że poczuł się przeze mnie oszukany, za co oczywiście przepraszam wszystkich łącznie i każdego z osobna. Jeżeli są takie osoby to chętnie z nimi porozmawiam, przeproszę je nawet osobiście i możecie do mnie śmiało pisać w prywatnych wiadomościach, tylko nie formujcie tego tak jak wam przedstawiłem. Rozumiem to, że możecie być sfrustrowani, ale jeżeli ktoś z fanów chce wylewać w moim kierunku aż taką nienawiść, albo właściwie atakować mnie to niech zastanowi się czy w ogóle kiedykolwiek był moim fanem. Personalnie uważam, że nawet gdybym siebie zakopał żywcem i wykopał w ramach ZMARTWYCHWSTANIA *podkreślił ironicznie chcąc też nadać nieco prześmiewczy sens tej wypowiedzi* to dla prawdziwego fana byłby to świetny ruch i pozytywnie odbierany. Tak od siebie jeżeli chodzi o takie kontrowersyjne ruchy chcę tez podkreślić, że w trakcie mojej promocji nikt nie ucierpiał, nikt nie został poniżony, wyśmiany, obsmarowany błotem, cokolwiek, a celebryci z Vinewood robili zdecydowanie większe szambo niż moja akcja promocyjna. Nie muszę chyba nikomu przedstawiać człowieka, który w postach na LI nazywał siebie artystą robiącym sztukę. Tak, tak dokładnie tego, który przyprowadził na jakąś imprezę urodzinową kobietę na smyczy. *odpowiedział na jeden z komentarzy* Nie będę tego komentował, ale za to odpowiem jeszcze na moje wyłączenie komentarzy, po pierwsze pod postem z gazetą: ludzie zauważyli tam nie do końca literacką i broszurową angielszczyznę co już powinno być sygnałem świadczącym o niepewnym źródle wiadomości na temat mojej osoby. Mimo wszystko niektórzy zachowują się w ten sposób jakby to była prawdziwa gazeta. Ludzie! Żyjemy w XXI wieku i jesteśmy zalewani od plotek po innego rodzaju niepewne wiadomości, które w sporej mierze okazują się nieprawdziwe po czasie. Żeby uniknąć rozkręcenia się tam dramy związanej z błędami w gazecie będącej materiałem promocyjnym i by ludzie mogli skupić się na wyczytaniu wskazówek o premierze wyłączyłem komentarze. Druga sprawa wyłączyłem komentarze pod materiałami promującymi mój singiel ze względu na wylew i propagowanie nienawiści przez najprawdopodobniej boty lub osoby zamknięte we wspomnianej wcześniej przeze mnie bańce. Dla własnego spokoju i uniknięcia zbędnych zaczepek w moim kierunku wyłączyłem też komentowanie materiałów na moim profilu. I teraz zaczęło się najciekawsze: zablokowałem komentowanie wraz z opcją czyszczenia komentarzy z podejrzeniem iż są to treści rozsyłane przez Lifeinvader'owe boty i w przeciągu dosłownie dwóch minut pojawił się na mojej tablicy post z identycznym tekstem jak ten, który został umieszczony w komentarzu, a pod nim w ułamku sekund wklejony przez inną osobę drugi z komentarzy, dokładnie taki sam, który też był pod moim materiałem. Dziwny zbieg okoliczności c'nie? To jeszcze bardziej uświadamia mnie w tym, że cała ta fala hejtu na moją osobę jest nakręcana i kręcona w kółko przez te same osoby, które mogą być po prostu botami mającymi na celu obrzucić mnie błotem. Do tego marne zaczepki udostępnianiem mojego postu, czy oznaczanie mnie w komentarzach... Yeah. Jest jeszcze wątek, w którym niektórzy zarzucają mi brak szacunku do tematu jakim jest śmierć. Oczywiście to też jest nieprawdą i myślę, że jak każdy człowiek myślę o śmierci, częściowo się jej boję bo żyje się tylko raz i ten jeden raz nawet najlepiej przeżyty to mało. Co do tematu śmierci jest go też dużo ostatnio w moim życiu. Cała passa śmierci zaczęła się chyba od samobójstwa jednego z moich przyjaciół Julian'a Freeman'a, która była wstrząsająca dla mnie i wielu moich przyjaciół. W niedalekiej przeszłości pojawiła się omawiana wcześniej choroba Sophie, która na szczęście przeminęła ale mogła doprowadzić do jej śmierci. Niewiele później zmarł jeden z moich przyjaciół, Michael Domino, który był dla mnie jak mój starszy brat... *przerwał na moment ciężko wzdychając przy tym* Gdy trzeba było Michael zawsze wstawiał się za mną i działo się to od najmłodszych lat. Serio był dla mnie jak starszy brat, na którym mogłem zawsze polegać... Niewiele później zmarł kolejny z moich bliskich przyjaciół: Kieran Diaz, który niejednokrotnie mocno wspierał mnie w moich trudnych chwilach, a ja do dnia dzisiejszego czuję, że po prostu w ostatnim roku zawiodłem go. Nie znam dokładnych szczegółów jego śmierci, jednakże znałem osobiście Ronnie'go West'a i wieść o jego śmierci była też dla mnie wstrząsająca. To chyba dobry moment by uczcić zmarłych hołdem w postaci minuty ciszy... ** SCOTTY zamilkł na prawie dwie minuty chcąc tym samym dać w trakcie livestream'u hołd dla wszystkich wymienionych, zmarłych już osób, natomiast czat uczcił ich pamięć na swój sposób wysyłając wiadomości pokroju "R.I.P", "Legends never die" czy też po prostu wysyłając tam emotionkowe świece. ** Uwierzcie mi, po tylu straconych znajomych i bliskich osobach ostatnią rzeczą jaka mi siedzi w głowie, to jest żartowanie z tematu śmierci i gdybym umarł to wszyscy dowiedzieliby się o tym w prost i z wiarygodnych źródeł. Trochę się rozgadałem, ale mam nadzieję, że wytłumaczyłem wszystko co wymagało wytłumaczenia w mojej sprawie. Na zakończenie tego live'a chcę jeszcze raz przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni, rozczarowani czy zniesmaczeni, wszystkich tych których moje działania mogły dotknąć, oraz tych, którzy ewentualnie poczuli się urażeni w trakcie tego live'a. Powtarzając nie mam na celu tutaj nikogo wytykać palcami, czy też obrażać, nie propaguję takiego zachowania i chcę jedynie przedstawić swoją perspektywę opisując emocje, które towarzyszą mi i Sophie pokazując wam wyrywkowo niektóre przykłady. Mam nadzieję, że przynajmniej cześć z tych osób, które odczuły coś negatywnego w związku z moimi działaniami po tym live spojrzą nieco inaczej na całą sytuację, chociaż w drobnym stopniu mi wybaczą i zrozumieją moje działania. Rozsyłajmy i twórzmy miłość a nie nienawiść i hejt. Wasz SCOTTY, trzymajcie się i uważajcie na siebie. Jesteście świetni i dziękuję wam, że byliście tu ze mną. Narazie! ** W tym momencie live został zakończony choć komentujący jeszcze przez kilka minut po rozłączeniu transmitującego wysyłali wiadomości na czacie. W trakcie całego live widać było zmęczenie u Jacob'a, ale internauci mogli również bez problemu wyczuć szczerość w jego słowach. Jacob ciągle utrzymywał kontakt z czatem starając się odpowiadać nawet na te negatywne i wręcz ofensywne komentarze w kierunku jego, Sophie, spółki OH ME, czy innych powiązanych osób/firm. Jeżeli chodzi o grono komentujących te było podzielone na dwie strony - tą, która popierała Scott'ów i stała po ich stronie, oraz ich przeciwników, którzy częściowo wypowiadali się z sensem, a częściowo po prostu bezpodstawnie ich obrażali i atakowali. Wśród komentujących pojawiały się też w dość sporej ilości komentarze w języku włoskim i rosyjskim (zarówno pozytywne jak i te negatywne). **
    3 polubienia
  17. **Zawodnik na swoich Social Mediach opublikował zdjęcie z treningu, gdzie podziękował wszystkim osobom, które mu dopingowały podczas swojej walki na gali Worldwide Federation, którą niestety przegrał, ze względu na swoje małe doświadczenie w parterze. Oakley poinformował również swoich odbiorców, że wyciągnął z tej walki lekcje i dało mu to jeszcze większego "kopa" do dalszych treningów i poprawy błędów.**
    3 polubienia
  18. ** JaMarcus Lowe widzial tylko urywki, cisnie beke z nieudolnej pary ktora nie widzi w swoim zachowaniu niczego zlego. ** **Reporter CNT zasmial sie slyszac straszenie pozwem, odezwal sie do dzialu legalnego Los Santos Times aby ten zastanowil sie nad pozwem w kierunku malzenstwa Scottow za defamacje i uzycie ich loga w falszywym artykule, w wyniku czego ucierpialo ich dobre imie redakcji LS Times.**
    3 polubienia
  19. **baby ray (b.higgins) jest totalnie zniesmaczony całą zagrywką marketingową przez wzgląd na to, że sam jest artystą muzycznym i jeszcze kilka dni temu nikt nie wiedział, czy w ogóle przeżyje; raper uważa, że udawanie śmierci pod kariere to zwyczajne naplucie fanom w twarz, stracił jakikolwiek szacunek do małżeństwa Scott, mimo że nawet ich nigdy nie poznał.
    3 polubienia
  20. Edytuj #1(3).mp4.mp4
    3 polubienia
  21. Cześć, Szukałem odpowiedniego miejsca na zadanie tego pytania i zdaje się, że Hydepark może być odpowiednim miejscem. Jesteście ciekawą i kreatywną społecznością, która jest otwarta na tego typu dyskusje; pozwoliłem więc zbadać grunt, nie oczekując przy tym gotowych rozwiązań. Ze swojej strony miałem tutaj dwa ciekawe epiody, jeden z nich w grupie przestępczej, drugi zaś prowadząc we współpracy z Kreyem spółki Green Dream. Oba te epizody zorganizowały mi ogrom pozytywnych doświadczeń i w tym momencie po przerwie chciałbym wrócić organizując coś dla siebie i innych. Pojawiła się publikacja dotycząca GOVu i to właśnie w jego temacie chciałbym rozpoznać temat. Nawet jeśli nie pomoże to w mojej aplikacji, to może zwróci to uwagę innym, którzy będą starali się podjąć rękawicę. Na przestrzeni lat, gdy grałem na serwerach Role Play rola GOVu ewulowała i w tym momencie się w pełni zautomatyzowała; być może niewielu przeszkadza, ze wględu na odpowiednie kierowanie narracji przez ekipę serwera i inne udogodnienia, gdzie NPC realizuje wszystkie zadania. Myślałem w tym momencie co mogę zaoferować, wymyślić działając w kierunku organizacji gry GOVu. Ze standardowych mozliwości, i pewnie tak jak na innych projektach: W dużym uproszczeniu: - Zorganizujemy możliwość założenia patrii: Demokratów i Republikanów, - Powołuje się radę, wcześniej wybierając osoby w wyniku prowadzonych wyborów, - Mamy więc radę i teraz czas na jej zadania w świecie gry IC przez organizację obrad, - Prócz powyszego mamy też Burmistrza, osobę reprezentatywną, mającą władzę nad uchwalanymi projektami, - Mamy też mieszkańców, którzy mają swój głos na obradach. Pytania: Tutaj pojawiają mi się pytania, czego Wy jako gracze byście oczekiwali wobec poprawnie funkcjonującego GOVu w grze? Czy GOV powinien wpływać w tym wypadku na narracje, zobowiązania graczy? Nie zależało mi na siłę wciągania kogoś do gry, bez jego chęci. W moim zamyśle funkcjonowania organu nadzorczego byłoby jednak ingerowanie w tę grę: - Analiza i kontrola departamentów przez wyznaczoną sekcję; wyciąganie konsekwencji, omawianie incydentów, nagradzanie tych instytucji, - Nadzór nad biznesami, korporacjami, spółkami, - tu myślałem o możliwości wsparcia tych biznesów, kontrolowania pod względem aktywności, jakości, dotowania i w przyszłości odciągania pewnych podatków, (Grając w spółce narracyjnie przydawały mi się spotkania z GOVem przy uzyskiwaniu pozwoleń, dotacji, analizie możliwości. Drugi punkt podatkowy umożliwiłby w części budowanie budżetu na omawiane wcześniej nagrody i dotacje - nic nie brałoby się znikąd). - Wspominając o podatkach, warto też ustalić sobie jakiś budżet na kadencję tej rady na bieżące wydatki, dotacje i inne działania. (O tych wydatkach, dotacjach decydowałaby powołana rada - czyli działania byłyby jawne), - Organizacje aktywności narracyjnych, eventów, wsparcie tych wydarzeń. - Co z mieszkańcami z SC? 😄 Powyższe informacje, to tak na początek :-). Podsumowując mój wywód: Myślę, że aplikowaniu i organizacja gry na siłę dla zamkniętej, hermetycznej grupy osób w postaci burmistrza, rady i generowaniu obrad z pierdołami mijają sie z celem, przez brak możliwosci ich realizacji, wdrażania jeśli nie miałoby to głębszego wpływu. Biorąc też swoje doświadczenie z innych projektów zwykle widziałem, że kiedyś ta ,,zajawka" się wyczerpywała i zadania GOVu w końcu wygasały, na rzecz słusznej automatyczacji i narracji i stąd powstaje zagwozdka, w czym jest kłopot? : - ) Co o tym wszystkim myślicie, mylę się? Jeśli macie jakieś sugestie, propozycję bedę zobowiązany. Dzięki z góry za udział w dyskusji.
    2 polubienia
  22. STREET GANG:‎ W/S Jungle Stone Black P. Stones TERRITORY: West part of South Central ETHNICITY: Black MEMBERSHIP: No information CRIMINAL ACTIVITIES: drug trafficking, dope dealing, Identity theft, assault, theft, robbery, arms trafficking, extortion, murder. ALLIES: Rollin 20s Blood RIVALS: Harlem Crips Rollin 30's, Neighborhood Crips Rollin 40s The Jungles Stones to jeden z dwóch setów Black P Stones w Los Angeles. The Jungle Stones powstało, gdy już istniejący City Stones połączyli się z Jungle Boys w Baldwin Village w południowym Los Angeles. Na początku lat 70-tych Jungle Boys przekształcili się w Jungle Stones, tworząc drugą dzielnicę. Mimo, że City Stones z sekcji West Adams w Los Angeles mają bliskie relacje z sąsiadującym Rollin 20s Blood, są tak samo blisko z Jungle Stones w Baldwin Village. Charakterystycznym aspektem jest kolor czerwony, najczęściej prezentowany w kolaboracji z czarnym. Na dzień dzisiejszy ów set, nie obnosi się z barwami w tak dużym stopniu jak kilkadziesiąt lat temu, jednak naprawdę wartościowi członkowie zgrupowania, godnie reprezentują swoje pochodzenie i przynależność do grupy. Gang The West Side (W/S) Black P. Stone Bloods to duży i niesławny afroamerykański gang uliczny założony w Chicago, Illinois, ale później rozszerzony na Los Angeles, Kalifornia w latach 60-tych. W 1969 roku gang Black P. Stone po raz pierwszy pojawił się w Kalifornii, działając na dzielnicy West Adams w Los Angeles w pobliżu Crenshaw Blvd. Sprowadzony został do Los Angeles przez OG T. Rodgersa, młodego Black P. Stone'a, który wraz z rodzeństwem został przeniesiony do dzielnicy West Adams w wieku 12 lat przez swoją matkę, aby trzymać go z dala od ulic Chicago, na których grasują gangi. W tym czasie Crips zaczęli pokazywać swoją siłę w całym South Central, terroryzując dzielnice. Athens Park Boys, Lueders Park Hustlers, L.A. Brims i Piru Street Boys już wcześniej rozpoczęli ruch przeciwko rosnącej obecności Cripów. OG T. Rodgers, zadziwiony swoją charyzmą i wiedzą wykraczającą poza jego lata, zorganizował młodych lokalnych twardzieli i stworzył pierwszy kalifornijski rozdział Black P. Stones, będąc jeszcze nastolatkiem. Chociaż w tej okolicy zawsze istniały gangi, tym, co wyróżniało The Stones był fakt, że mieli zasady i przepisy oparte na ideologii i filozofii, co w tamtym czasie było niespotykane w Kalifornii. To pomogło ugruntować reputację The Stones wśród okolicznych gangów. Korzystając z tej reputacji, OG T. Rodgers nawiązał później współpracę z innym gangiem, który nazywał się "The Jungle Boys" i pochodził z okolic Baldwin Village, a uczęszczał do Dorsey High School. Ten gang w końcu stał się drugim rozdziałem Black P. Stones, zasadniczo czyniąc Jefferson Park rajem dla Bloodsów. Dziś w Los Angeles istnieją dwa odrębne sety Black P. Stones: Black P. Stone Jungles i Black P. Stone City Side Bloods. "The City", znane również jako "The Bity", jest oryginalnym rozdziałem i znajduje się w obszarze West Adams/Mid-City, a Jungles jest w sekcji Baldwin Village. Władze uważają, że istnieje szacunkowo 700 gangbangerów Black P Stones; 400 z nich mieszka w Baldwin Village, podczas gdy 300 przesiaduje w "The City". Członkowie obu setów są znani z brutalnych przestępstw, w tym morderstwa, napady, rabunki, handel narkotykami i bronią palną. The Black P. Stones mają beef ze wszystkimi gangami Rollin 0's, a konkretnie z Harlem Crips Rollin 30's i Neighborhood Crips Rollin 40s, od ponad 20 lat. Inni rywale z setów Crips to Rollin 50s Neighborhood Crips, Rollin 60s Neighborhood Crips, Rollin 90s Neighborhood Crips, West Boulevard Crips, Geer Gang Crips, School Yard Crips, Playboy Gangster Crips i Mansfield Gangster Crips. Mają silne i bliskie relacje z Rollin 20s Neighborhood Bloods określane jako sojusz "Da Rollin Stones". W rzeczywistości, kiedy Rollin 20s Neighborhood Bloods byli po raz pierwszy ustanowiony w 1970 roku, P.Stones zwrócił się do nich, aby stać się członkami Black P.Stone Nation, ale 20s zdecydował się na zachowanie własnej tożsamości. P.Stones są również przyjaźnie nastawieni do Fruit Town Brims, ze względu na ich wspólną rywalizację. LAPD RAID W 2004 roku, według LAPD, szacuje się, że wśród obu dzielnic było 700 członków (400 w Jungles, 300 w City), a w 2005 roku wydano nakaz sądowy przeciwko członkom tego gangu. Park Jima Gilliama, na szczycie Jungles, jest jednym z parków objętych od 2008 roku programem City of LA's Summer Night Lights, który ma na celu ograniczenie przemocy w Jungles i innych społecznościach. W 2005 roku FBI postawiło w stan oskarżenia kilku członków Jungles w ramach tak zwanej "Operacji Stone Cold", która miała na celu rozbicie gangu. Ówczesny asystent dyrektora lokalnego biura FBI w Los Angeles, J. Stephen Tidwell, oświadczył na konferencji prasowej, że wzięto na cel przywódców BPS, starając się go rozbić. FBI aresztowało co najmniej 18 osób pod różnymi zarzutami dotyczącymi narkotyków. Pięć lat później FBI rozpoczęło kolejne dochodzenie w sprawie gangu BPS, ponownie celując w jego przywódców. To dochodzenie, nazwane "Operacją Red Dawn", doprowadziło do aresztowania 75 osób w 2010 roku, niektórych członków gangu, a niektórych nie. Black P Stones to jeden z najbardziej stłumionych gangów w historii Los Angeles, z dwoma federalnymi aktami oskarżenia i nakazem aresztowania, które miały miejsce między 2003 a 2011 rokiem. Mimo że wysiłki zmierzające do "rozbicia BPS", " likwidacja infrastruktury gangu", zostały zgłoszone przez władze federalne, BPS nadal jest obecny w społeczności.
    2 polubienia
  23. **Fionn wpadł na utwór ziomeczka z gali, przesłuchał i polubił.**
    2 polubienia
  24. Produkcja oraz wypuszczenie na rynek soków do piwa w współpracy z Chebs Eaterie Udostepnienie Bean Machine miejsca w magazynie, taśm produkcyjnych oraz omówienie przyszłych planów współpracy Logo firmy widniejące na konferencjach oraz gali Worldwide Federation Uzgodnienie remontu sklepu Fuzzy z Home Solution Aktywne dostawy z asortymentem Fuzzy Widoczna aktywność na profilu Lifeinvader Podpisanie umowy z The Carson Development obejmująca dostarczenie automatów do apartamentów, na każde piętro dostępne dla mieszkańców. Podpisanie nowych biznesów: Pizza this, Out Of Towners, Smoke Paradise Wygaszenie umów z biznesami które zakończyły swoją działalność Logistyczna umowa pomiędzy Fuzzy, a spółką FLOW Zatrudnienie osoby na stanowisko specjalisty ds. IT Screeny z gry: Posty Lifeinvader: Wydatki:
    2 polubienia
  25. 2 polubienia
  26. Dobry temat, warto zostawić
    2 polubienia
  27. **Komis Del Perro Boulevard Car Dealership zostal sponsorem pierwszej gali Worldwide Federation. Jego logo zostalo umieszczone w materialach promocyjnych. **
    2 polubienia
  28. #003 MANAGER KANE SALEH DETAINED BY FBI DURING NIGHT EXECUTION OF ARREST WARRANT. _____________________________________________________________________ ** Kane Saleh odsiaduje wyrok w więzieniu federalnym. W Internecie rozpowszechnia się hasztag #freekanesaleh.
    2 polubienia
  29. (kliknięcie na gif przenosi do filmiku na tiktoku)
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin