Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 26.02.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jeśli ktoś ma ochotę może też zerknąć na MeetApp trailer w spoilerze
    31 polubień
  2. In 2010, the United States recorded an increase in illegal arms trafficking by a full 125% compared to previous years. Broń przepływająca przez czarny rynek w dużych ilościach prawie zawsze pochodzi z arsenałów rządowych. Broń palna jest narzędziem trwałym, które tak po prostu nie znika, lecz pozostaje przechowana i wykorzystana w późniejszym czasie. Państwo może ulec zewnętrznym i wewnętrznym zagrożeniom, chociażby takim jak zamachy stanu, gdzie pokłady i arsenały broni z wcześniejszych lat mogą zostać wykorzystane. Tak działa to w wielu krajach ComBloc'u, a także Ameryce Południowej i Afryce. Sam rząd skupuje ją od legalnych producentów z uzasadnionych powodów obronnych. To, co dzieje się z bronią później, i w jaki sposób trafia do nielegalnego obiegu może mieć różne przyczyny, a sposobów na pozyskanie jej przez czarnorynkowych handlarzy jest cała masa. Rząd, podobnie jak inne organy porządku publicznego może stosować korupcję i sprzedać broń temu, kto zaoferuje najwyższą cenę. Nie musi to być cały arsenał, ani pokłady skorumpowanych pracowników rządowych, a pojedyncze jednostki w kluczowych miejscach z wystarczająco luźną moralnością, a także kupujący z odpowiednim zasobem pieniędzy, a broń może zostać z łatwością sprzedana. W tym procederze trudno nie wspomnieć o kradzieży broni palnej z samych baz wojskowych przez wysokich rangą oficerów armii, kończąc na przemycie towarów ze stanu do stanu czy transportów granicznych głównie za sprawą transportu lądowego dopuszczając się przekupstw border-guards. Zdobyta broń palna następnie rozprowadzana jest po szczególnie tych stanach, w których prawo jest zdecydowanie bardziej restrykcyjne co do ich posiadania, a także po wyjątkowo atrakcyjnych cenach, tak aby był to kuszący i lotny asortyment dla każdej jednostki czy to pojedynczej, czy szerszych ugrupowań przestępczych w stanach. Dostęp do towaru zyskują często niewielkie szajki czy ugrupowania zwykle niezrzeszonych ze sobą i nie spokrewnionych czarnorynkowych handlarzy, zwykle przypadających kilku z nich na jeden stan, którzy za sprawą znajomości i koneksji obierają za swój cel rozprowadzenie broni i czerpania z tego zysku pieniężnego. Jeden z nich - Oliver Shastin - amerykańsko-rosyjski handlarz bronią, przemytnik a także drobny przestępca urodzony w Los Santos jako czwarte pokolenie rosyjskiej imigranckiej rodziny, stąd jedyne co mężczyzna ma wspólnego z Rosją to w zasadzie tylko nazwisko, nawyki i cechy charakteru przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kilkukrotnie skazywany za posiadanie znacznej ilości nielegalnej broni na stosunkowo krótkie odsiadki z początkiem lutego ówczesnego roku opuszcza kompleks Bolingbroke Penitentiary z zasobem nabytej przez lata (podstawowej) wiedzy dzięki osobą sprawującymi nad nim odgórną władzę z którymi trzymał przed odsiadką, działając z terenów dzisiejszego Hawick/Alta Street oraz Zachodniego Vinewood w procesie arms trafficking, rozpoczyna szereg działań celem powrotu do interesu rozpoczynając od zera, starając wkupić się w łaski działających w San Ann grup przestępczych wszelkiej maści zaopatrując ich w towar. Pierwszymi jego krokami będzie nawiązanie kontaktu z ludźmi i firmami które pomogą mu rozpocząć procesy gunrunning'u broni palnej do stanu San Ann, by następnie rozpocząć finalną ich sprzedaż w ten sposób budując markę swoich kontaktów i wpływów w całym mieście.
    13 polubień
  3. W nocy 26.02 o godzinie 2:24 Diana Palmer umilała sobie czas z Cheskel Tu. Znienacka podjechał czarny motocykl, z którego zsiadł zamaskowany mężczyzna z bronią 9mm w dłoni. Wycelował do kobiety i bez żadnego zawahania oddał kilka strzałów prosto w sam środek klatki piersiowej dziewczyny. Nie czekając wsiadł spowrotem na swój jednoślad i odjechał w kierunku północnym. Samo sedno akcji przebiegło szybko i bez żadnych komplikacji - Diana Palmer poniosła śmierć na miejscu, paramedycy nie zdążyli jej uratować. FAKTY DOTYCZĄCE PRZESTĘPSTWA - PCJ-600 był bez numerów rejestracyjnych. - Sprawca posiadał pełne zamaskowanie (rękawiczki, kominiarka, ciuchy zakrywające każdą część ciała) - Motocykl od tamtej nocy nie pojawił się już w mieście. - Technicy na miejscu zdarzenia mogli znaleźć łuski po pociskach broni 9 mm.
    13 polubień
  4. Hejka, zakładam tutaj posta bo być może trafi to do szerszego grona osób a zależy nam na czasie, którego tak nie wiele zostało. Moja znajoma zachorowała rok temu na raka, jest po wielu chemioterapiach, które pomogły na chwilę. Obecnie jest po operacji lecz potrzebny jest dawca szpiku z grupą krwi A RH+ bądź 0 RH+ czasu pozostało niewiele, to nic nie kosztuje a każdy z Nas może pomóc. Osoba chcąca pomóc musi przejść weryfikację na DKMS https://www.dkms.pl/ i mieć ukończone 18 lat, więcej szczegółów możecie dopytać bezpośrednio u chorej! Jej discord: Lunaris [ Oddech Nocy ] #8567
    11 polubień
  5. Angelo Peng (ur. 16/06/2002) to amerykański producent mający chińskie korzenie. Urodził się i wychowywał na ulicach Little Chinatown (Seul) jako trzeci i ostatni potomek rodziny Peng. Od najmłodszych lat interesował się muzyką. Przesiadując w High School coraz częściej słuchał/mixował/ kawałki na darmowych aplikacjach, które pobierał na swój smartfon. Przez pewien okres czasu Angelo próbował swoich sił w rapie, lecz ta przygoda nie przyniosła dalszych owoców. Crazy od piętnastego roku życia zaczął stawiać pierwsze kroki w handlu narkotykami, stało się to za pomocą jego starszych rówieśników, od których uczył się samych podstaw. Największą motywacją do podjęcia takich kroków była myśl, że każdy inny dookoła Angelo zarabia pieniądze a on sam stoi w miejscu tak na prawdę nie robiąc nic. Kilka miesięcy później zakupił on swój pierwszy sprzęt do produkcji utworów. Od tamtego czasu pomagał okolicznym bangerom z ulic Chinatown wspinać się coraz wyżej, produkując wszelkiego rodzaju undergroundowe albumy. Nawiązywał on stałe współprace w celu rozgłośnienia swojej działalności wśród ulicznych artystów. Angelo dzięki handlu zaczął zarabiać większe i lepsze pieniądze, przez co wpadł w narkotykowy ciąg, z którego nie może wyjść do teraz. Jest uzależniony od środków psychoaktywnych. Od najmłodszych lat zapatrzony w różne sporty. Fan New York Yankess oraz Memphis Grizzlies. - SOCIAL MEDIA; Cr4zybaby🎵 - POWIĄZANIE; - JOSE "SPIDER" MAZA - TWÓRCZOŚĆ; - [04/03] NOBODY KNEW YOY (U) - [10/03] TRIPPLEG - .45 (prod. Cr4zybaby) - [11/03] JASQUEEN - MONEY RAIN (prod. Cr4zybaby) - [17/03] TRIPPLEG - MONEY CHASE FEAT. C RO$E (prod. Cr4zybaby) - [19/03] C RO$E - LOOK (prod. Cr4zybaby) - [25/03] WICKED - OPP PACKERS feat. TRIGGA HAPPY (prod. Cr4zybaby) - [01/04] TRIPPLEG - HOODIE (prod. Cr4zybaby) - 🎥WICKED - RISKY (prod. Cr4zybaby) - 🎥C RO$E - COFFIN DANCE (prod. Cr4zybaby) - OUT OF CHARACTER Swojej gry w takim stylu próbuje po raz pierwszy. Nigdy nie miałem okazji pograć na takiej płaszczyźnie. Będę grał sobie powoli do przodu producenta, który zaczyna totalnie od zera. Mam kilka ciekawych pomysłów na wykonywanie swojego projektu. Będę stopniowo nawiązywał współpracę/interakcję z ludźmi branży rozrywkowej po to, by umilić sobie i innym rozgrywkę.
    10 polubień
  6. **Dnia 26.02.2023 roku około godziny 2PM na kanale wytwórni muzycznej GENERATION A oraz na serwisy streamingowe trafił utwór w wykonaniu piosenkarza R&B - breedlove z hasztagiem #helporphanage. Kawałek został wydany nie bez przyczyny, ponieważ dzień wcześniej artysta został nominowany przez sławnego rapera - MEMPHIS6 do drugiej edycji stanaowej akcji charytatywnej HELP_ORPHANAGE. **Osoby nominowane przez breedlove: Lexie Tavares @Ritelka , CHA$E @nvtan , ASAMI @blacksugar** Lyrics; **Artysta wpłacił $20 000 na rzecz zbiórki**
    10 polubień
  7. 10 polubień
  8. Charles "Jack/Benny" Jackson, zaczynał suszu konopnego lub crack'u jak to większość początkujących detalistów miało w zwyczaju na Chamberlain Hills. Upłynniał sumiennie towar hurtownika, z którym współpracował. Nie miał zamiaru rywalizować z resztą jego poganiaczy. Zawsze był kolesiem który cechował się przemyślanymi i ostrożnymi ruchami na ulicach Los Santos. Z uśmiechem przytakiwał prze-gangsterskim opowieściom które słyszał wśród 'współpracowników'. Sam jednak skupił się na tym by takich opowieści mieć na starość jak najmniej. Zapytałbyś pewnie, skoro gówno na ulicy przeżył, to niby co z niego za przestępca? Odpowiedź jest prosta. To nowoczesny przestępca, który miał na tyle oleju w głowie by iść z postępem technologii i wyciągać wnioski z opowieści typów, którzy resztę życia spędzą w pudle. Nie marzył o reklamie swojego narkotyku w lokalnej telewizji śniadaniowej. Nie dbał o rozgłos, nie chciał być figurą której należy się bać i z którą trzeba liczyć. Akurat ten koleś, jak większość nowoczesnych przestępców, miał całkiem inny cel. Jego target to generowanie jak największego dochodu, ceną jak najmniejszego ryzyka. Po wszystkim wypranie forsy i dalej układanie się na mieście jak kameleon. Jego największą zaletą jest olimpijski spokój i osobowość analityka. Jego ścieżka akurat pozwoliła mu ocierać się o największych popaprańców, nie tylko w mieście Los Santos, ale w całym stanie San Andreas. Ale spokojnie, o tym dopiero zaraz. Młody Jackson grał w drużynie odpowiedzialnej za produkcję i dystrybucje popularnego w mieście "imprezowego" produktu. Szybko zauważył że na tronie narkobranży, od wielu lat widnieje kokaina, która sprowadzana z Ameryki Południowej przez gigantów branży - dosłownie zwiększa kilkukrotnie swoją wartość rynkową. Większość graczy morduje się, byle skapnęły im chociaż okruchy po kolumbijskim torcie. Jackie jednak od razu zrozumiał, że to rynek który lepiej ominąć. Skupił się na rozmienianiu swoich dóbr na gotówkę. Z upływem czasu zyskiwał coraz większy respekt u swojego wtyczki. Jego lista kontaktów ciągle się powiększała, zdobywał coraz większą, lecz wciąż dyskretną klientelę. Każdego dnia, gdy stawał przed lustrem - tłumaczył sobie że jeszcze trochę i skończy z tym gównem. Dobrze wiedział jaką cenę płacą nieostrożni dilerzy. W pierwszych latach swojej kariery, uczestniczył w niejednym pogrzebie któregoś z biegaczy. Wtedy zdał sobie sprawę, że tak naprawdę wszystkie drapieżniki łaszą się na jego forsę, dlatego najlepiej się z nią nie wychylać. Upadek zasad i spotęgowanie chciwości wśród czołowych gangsterów miało miejsce wiele lat wcześniej, tudzież od początku wiedział jacy są ludzie. Wiedział, że nie wolno im ufać. Każdy młody koleś który odwiedzał tę okolicę wraz ze swoją paczką; każdy kto przewijał się przez nocne kluby w mieście Los Santos; każdy kto cenił sobie prawdziwą ekstazę, wiedział do kogo uderzyć. Charles na tamtym etapie był już poziom wyżej w strukturze siatki dilerów. Zajmował się pośrednictwem między swoim wtyczką a jego biegaczami, a co za tym idzie - stał się celem wszystkich konkurencyjnych ekip. Chyba łatwo sobie wyobrazić jakim ciosem byłoby przejęcie towaru i 'wyłączenie' pośrednika między wtyczką a armią dilerów. To mógłby być koniec przepływu towaru przez ulice, dzielnice a nawet miasta w stanie San Andreas. To był argument który mocno przemawiał do Jackie'go. Ciągle gdybał czy to nie jest ostatni moment na kroki w tył; rozważał wycofanie się z interesu. Kyle Sands. To nazwisko obiło się o uszy każdego umoczonego kolesia w mieście aniołów. To właśnie Sands, był rozwiązaniem problemów dotyczących tak zwanego.. bezpieczeństwa. Brutalny i bardzo wpływowy gang, zwany był w mieście potocznie - GHETTO ANGELS. Organizacja przestępcza na czele której stał nieobliczalny gangster - Kyle Sands. Był liderem jeżeli biega o dystrybucję metaamfetaminy na terenach miasta Davis, które było podwórkiem gangów. Ci kolesie mieli wszystko czego Jackie i jego przełożony właściwie potrzebowali. Mieli broń, armię wykolejeńców i bliskie kontakty na szczycie łańcucha pokarmowego. W ten sposób Jackie wypłynął z narkotykowego podziemia, na prawdziwy rynek, pieprzony mainstream. Jednak wcale nie było tak kolorowo. Jackie stał się własnością gangu motocyklistów. Był zmuszony robić ruchy z ich produktem, a nie bardzo przekonywała go wizja dostania kulki w łeb, za krzywdy, które Sands wyrządził komuś w przeszłości. Wszyscy wiedzieli jak wygląda branża, topowi gracze byli na celowniku departamentu, agencji federalnych i wszystkich innych drapieżników w miejskiej dżungli. Życie Charlesa Jacksona nabrało sporo szybszego tempa, gdy jego wtyczka wypadł z rynku. Mało tego, przez całą tą sytuację został postawiony przed sąd z zarzutem zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Podobno dzięki wpływom presidenta Ghetto Angels skończyło się tylko na wyroku w zawieszeniu. Sąd uznając Charles Jackson za winnego popełnionego czynu, uznał wszystkie okoliczności łagodzące. Zarzut morderstwa spadł jak z wieżowca, zastąpiło go przekroczenie obrony własnej. Mocnym argumentem był fakt, że Jackie bronił kobiety, a jeszcze mocniejszym - że gangsterzy z Davis maczali w tym palce. Jedno było wiadome na pewno, teraz już nie było opcji wymixować się z interesu. Moment, w którym dokonano zamachu na jego wtyczkę był chwilą załamania. Wizja bycia nietykalnym w Santos zanikła w ciągu paru sekund - zaraz po tym gdy Jackie wypalił prosto w głowę oprawcy. Interesy trwały w najlepsze, ale przecież wszystko co dobre, w końcu się kończy. Kyle Sands został zamordowany przez departament, gdy próbował odpowiedzieć ogniem podczas zatrzymania. Na terenie Sinnisters zaczął panować chaos, który służby sprawnie wykorzystały - kładąc łapę na wszystkim, co można było powiązać z Kyle Sands, klubem Sinnisters MC i rynkiem metaamfetaminy w Los Santos. Jackie został na lodzie, teraz nie miał już nikogo - kto pomógłby mu nie kroczyć po omacku wśród dzikich zwierząt. Na rozwój wydarzeń nie trzeba było czekać długo. Jackie dowiedział się w kuluarach, że padł na niego wyrok ulicy. Największy stres powodował fakt, że informacje które zasłyszał - były niejasne. Podobno zleceniodawcą był koleś powiązany z mafią, członek kolektywu z West Vinewood, znany na mieście jako GRUZIN. Tylko dlaczego chciał śmierci Jackiego? Nie miał pojęcia; to pytanie nie dawało mu spokoju. Charles postanowił wybadać sprawę, prześwietlić kolesia, który wedle plotek w półświatku - zlecił jego egzekucję. Okazuje się że gość zaczynał karierę jako bouncer, w klubie The Lust Restort Strip Club. Pochodził ze znanej, patologicznej, gruzińskiej rodziny - Aliev. Jedyny z całej familli zrobił karierę większą niż pułap kradzieży i rozbojów na ulicach West Vine. Przekupieni 'informatorzy' Jackiego, opowiadali całymi godzinami historie które krążą o tym kolesiu, głównie w zachodniej części miasta oraz śródmieścia. Mówi się że gość przeszedł ten cały zasrany proces, dosłownie jak w jakimś filmie. Krok po kroku piął się w górę, finalnie osiągnął pozycję jednego z czołowych, jak nie czołowego goryla zachodniej winorośli. Ptaszki ćwierkały że Gruzin był żołnierzem samego Denisa Olovskoye, czyli bossa lokalnej mafii, która na tamten moment nie miała sobie równych w Los Santos. Ponoć naliczył pół miasta; mówią że pod jednym z night clubów zabił kogoś gołymi rękoma; operował koką kolektywu wraz z czeczeńskim cashmakerem - Aslanem Isaev, który niedługo później wraz z Gruzinem u boku przejął pałeczkę na całym dystrykcie. To jednak nie był koniec historii Charlesa Jacksona. Okazało się że gruziński oprych wcale nie chciał go kropnąć, a raczej zrobić z niego pośrednika pomiędzy West Vine a gangami z Davis. Postać Jackiego już dawno była znana graczom z kolektywu, tylko nie grał dla nich roli. Zaczął dopiero gdy sytuacja na Davis stała się niestabilna, a przyjaciel Olovskoye - czyli Kyle Sands - nie był już przeszkodą by pchać swój produkt nawet tam. Jackie i Gruzin po typowej gangsterskiej rozkmince na neutralnym terenie - nawiązali współpracę. Budując sobie nawzajem nowe drogi którymi przepływały ich cudowne drogocenne dobra materialne. Charles Jackson był wtedy pod protekcją kolektywu, tak jak zresztą cały jego narkotykowy interes.
    9 polubień
  9. **W niedzielę 26 lutego ukazał się drugi oficjalny kawałek Aishy zatytuowany “seeking my happiness” - kawałek ten jest uważany przez fanów Aishy za główny filar promocyjny jej nadchodzącego projektu, który mimo tego, że nie został jeszcze zapowiedziany to są prowadzone wokół niego liczne teorie spiskowe, głównie przez ogłoszenie dziewczyny swoich nadchodzących ruchów muzycznych podczas gali Celebrity Awards gdzie wygrała statuetkę w kategorii influencer roku 2022 - nikt nie zapowiadałby zwykłego singla na tak dużym wydarzeniu, prawda? To musi być album, albo przynajmniej jakaś EP’ka. Dodatkowej oliwy do ognia jeśli chodzi o spekulacje dodało ogłoszenie dziewczyny jako oficjalną artystkę 101 Records. Narazie nie wiadomo jakie są nadchodzące plany, ale wydanie “seeking my happiness” jest pierwszą, oraz najważniejszą kroplą w studni niewiadomej - tym bardziej, że Aisha niejednokrotnie była widziana gdy wychodziła czy to ze studia 101 Records, czy jak ostatnio - kiedy opuszczała studio Generation A wraz z memphis6, Baby Ray, oraz mont2k - co może zwiastować pracę nad większym projektem, oraz potencjalny angaż osób z branży muzycznej w pełnoprawny projekt influencerki. W opisie piosenki pojawiła się również wzmianka o przyłączeniu “seeking my happiness” do albumu, jednak wszelkie informacje na ten temat zniknęły po kilku godzinach od wydania singla. Aisha ma na swoim koncie już kilka utworów, gdzie te ostatnie, czyli MayYourStarShineBright, oraz GUARDED FROM CHAOS z FINALLY REACHING DREAMS producenta mont2k opowiadały o postrzeleniu rapera o pseudonimie Baby Ray. Najnowszy singiel jednak różni się tematyką, mimo tego że stylistycznie przypomina poprzednie twory Aishy. Tekst jest prosty, ale pełny nawiązań, oraz wręcz kipi od niego tematyką self harmingu, depresji, oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Osoby, które śledzą materiały Aishy mogą połączyć jej wypowiedzi o przytłoczeniu wszystkim co tworzy, oraz samo zjawisko tego jak szybko nadeszła sława dziewczyny - tekst może być w pewnym sensie formą terapi, oraz wylania uczuć dziewczyny o których rozmawia bardzo rzadko - chociaż nie powinno być to uważane za pewnik. Za produkcję utworu odpowiada MOXXXY, a ten wychodzi z ramienia wytwórni 101 Records - tym razem Aisha wydaje singiel jako pełnoprawna artystka labelu Rawlingsa.** Description + Lyrics: Promocja: Odegranie nagrywek: Dane postaci:
    9 polubień
  10. Podsumowanie pierwszej amatorskiej gali Worldwide Freak Fighting! Ostatniej Soboty dnia dokładnie 25.02.2023 miała miejsce pierwsza odsłona amatorskiej gali Worldwide Freak Fighting. W jej trakcie wydarzyło się dość sporo ciekawych pojedynków. Zdecydowanie gala przebiegła lepiej niż poprzednia zawodowa gala Worldwide Martial Fighting, lecz zjawiło się na niej mniej osób. Stwierdzam że było to spowodowane poprzednim wrażeniem po gali osób trzecich. Zbędnie nie przeciągając tematu, skupmy się na walkach które odbyły się w trakcie gali pierwszej gali WFF. Pierwszym zestawieniem był pojedynek Matt'a Ortona z Calvinem Brownem. Starcie trwało dwie rundy, i w trakcie drugiej rundy zostało zakończone poprzez kombinacje ciosów, które zakończyły pojedynek znokautowaniem Calvina Browna, poprzez Matt'a Ortona. Podsumowując: Pojedynek był bardzo jedno stronny, w pierwszej rundzie można było zauważyć iż Matt ma sporą przewagę nad rywalem generalnie w technice. Dokładnie wyprowadzone ciosy na mało skupionego rywala, poskutkowały dość mocnym osłabieniem go. Druga runda była trochę lepsza dla Browna, który zdecydowanie bardziej skupił się na walce, lecz i to nie pomogło. Matt znajdując odpowiednie dojście do rywala, wyprowadził kombinacje ciosów którą zakończył prawym sierpowym w okolice szczęki rywala który po upadku na mate nie reagował na otoczenie, po interwencji medyków, sędzia zakończył pojedynek na korzyść Matt'a Ortona. Kolejnym zestawieniem było zestawienie kobiet, a w nim lekko doświadczona Emily Page zmierzyła się z debiutującą Madeline Diaz. Starcie trwało trzy rundy, zostało zakończone werdyktem sędziowskim na korzyść Emily Page poprzez punkty. Podsumowując: Pierwsza runda była zdecydowanie na korzyść Madeline, która świetnie wyprowadzała ciosy w Emily oraz dobrze ustawiała sobie ją w odpowiednim dla niej miejscu zbierając to coraz więcej punktów. Kolejna runda była zdecydowanie na korzyść Emily, która to technicznie sprowadzała do parteru Madeline, punktując ją oraz kontrolując sytuacje wracając do pozycji defensywnej i zdystansowanej, wyrównując punkty. Trzecia runda była mocno przesądzona na stronę Emily Page, która to zdecydowanie wykazała się poprzez ustawienie sobie Madeline pod klatką, gdzie w parterze mocno obijała ją, i pomimo jej próby wyjścia dostała mocno obita. Gdyby nie ostatnie sekundy, walka mogła by nawet zakończyć się technicznym nokautem, lecz brakowało kilku sekund. Trzecim zestawieniem było starcie dwóch debiutujących zawodników, a w nim Felipe Rios kontra Caspar White. Starcie zakończone poprzez poddanie się Caspar'a White w trakcie drugiej rundy. Podsumowując: Pojedynek był dość fascynujący. Technicznie dobrze się wykazał Caspar gdyż unikając prób obalenia, wychodził z sytuacji i punktował Felipe, lecz Felipe za każdym razem gdy wychodził z uderzeń Caspara, oddawał mu potężne ciosy które dość mocno osłabiały rywala z sekundy na sekundę, tuż po pierwszej rundzie było widoczne mocne zmęczenie u Caspara i sporo wytrzymałości u Felipe. W trakcie drugiej rundy, Caspar nadal próbował bardzo technicznie podejść do rywala, uderzając go w czułe punkty w okolicach górnej partii, ale nie poskutkowało to zbyt dobrze, Felipe wyczuł odpowiedni moment w którym mocnymi uderzeniami obalił przeciwnika w okolicy klatki oraz wykonał dźwignie na staw skokowy, utrudniając przy tym ucieczkę z potężnego chwytu przeciwnikowi, pomimo krótkiego czasu do końca rundy Caspar nie wytrzymał i się poddał. Czwartym zestawieniem ów wieczoru było starcie Jabaliego Ashanta z Oakleyem Clarke. W trakcie starcia zwycięsko wyszedł Jabali Ashant poprzez poddanie się rywala. Podsumowanie: Pierwsza runda była zdecydowanie na korzyść Jabaliego, który wykonywał spokojne techniczne mocne ciosy z powrotem do defensywy, dystansując tak Oakleya. Zdecydowanie w pierwszej rundzie Jabali nazbierał sobie sporo punktów, lecz w drugiej rundzie zdecydowanie Oakley poprawił swoją technikę, wyprowadzając kilka ciosów odbijając delikatnie punkty. Trzecia runda była zdecydowanie na korzyść Jabaliego, który to wyczekując i ustawiając sobie Oakley'a, wyprowadził odpowiednie ciosy które obaliły przeciwnika, co pozwoliło Jabaliemu na duszenie zza pleców, po którym to Oakley odklepał w połowie trzeciej rundy. Piątym pojedynkiem ów wieczoru, było starcie Javonte Theisa z Josephem Greco. Pojedynek został zakończony w trakcie drugiej rundy poprzez znokautowanie Josepha Greco. Podsumowanie: W trakcie pierwszej rundy starcie było mocno wyrównane, Javonte wyprowadzał coś mocne ciosy, a Joseph wykazał się wychodzeniem z niebezpiecznych sytuacji i kontrowaniem doskonale rywala technicznymi uderzeniami w czułe punkty. Druga runda była bardziej na korzyść Javonte, który to po wyprowadzeniu dobrej kontry trafił bardzo mocnym uderzeniem z prawej dłoni w okolice brzucha Josepha, który po ów uderzeniu nie mógł wstać i kontynuować walki utrzymując defensywę na ziemi. Po interwencji sędziego, walka została zakończona poprzez nokaut. Szóstym, a zarazem głównym wydarzeniem całej gali była walka dwóch zawodowców. Powracającego po długim czasie Paulo Rodriguesa, który walczył pomimo urazu z Birgerem Baardsonem. Walka zakończyła się spektakularnym nokautem w pierwszej rundzie od strony Paulo Rodriguesa. Podsumowanie: W trakcie walki Paulo zdominował rywala, pomimo to Birger wykazał się specyficznymi unikami większości niebezpiecznych ciosów, tracąc też przy tym sporo energii. Paulo posiadający więcej energii i dynamiki, wykorzystał wyczerpanie Birgera na swoją korzyść, mocno uderzając go i ustawiając w odpowiednim miejscu, wykonując celne uderzenia. Finalnie wyczerpany Birger, nie posiadając siły na utrzymanie gardy delikatnie ją opuścił co wykorzystał Paulo i skupił się na ciosach w słabe punkty, wykonując serie ciosów, którą zakończył lewym podbródkowym znokautował rywala, który upadając na ziemie stracił na długi czas przytomność. Sam Birger musiał być transportowany na noszach z oktagonu poprzez medyków. Pojedynki jakie moim zdaniem były najbardziej ciekawe z całego rozstawienia, to zdecydowanie pojedynek Felipe Rio z Casparem White, można było zauważyć w nim dużo wytrzymałości i siły u jednego z zawodników, zarówno sporo techniki i szybkości u drugiego z nich. Kolejnym z pojedynków był pojedynek Paulo Rodriguesa z Birgerem Baardsonem, gdzie sam Paulo pomimo swojego stanu pokazał że doświadczenie jakie zdobył przez wiele lat kariery, to nie tylko słowa. Reszta pojedynków była równie fascynująca, lecz to te dwa pojedynki najbardziej się moim zdaniem wyróżniały na tle innych. A jakie jest wasze zdanie?
    8 polubień
  11. Dzień po rozpoczęciu drugiej edycji akcji, do sieci trafił wspólny kawałek CHA$E i Baby Ray nazwany "WORLD IS YOURS #help_orphanage". Dwoje kuzynów połączyło siły w melodycznym, momentami gitarowym numerze opowiadającym o tym, że każdy może podbić świat i opinia innych nie może w tym przeszkodzić. Od strony CHA$E nominacje to: MOB Prince ( @mr bounty ), MONT2K ( @vintage ) i HOODSTAR ( @flame ) Ze strony BABY RAY: RONNIE ( @naughty ), TORI RAMIREZ ( @Krejzi ) oraz JILL SKJEGGESTAD ( @Verevi ) LYRICS: **Ze strony Baby Ray pojawiła się równocześnie wpłata w wysokości $100,000.**
    8 polubień
  12. Jie Mao, znany również pod pseudonimem /Lesse/, został adoptowany jako dziecko przez Sheng Huanga i dorastał z Xianmei i Vincentem „Vinnie” Huangiem, ale zwykle pozostawał w cieniu przodków Sheng Huanga. Był samotnikiem, skupionym na ulicznych grach z dzieciństwa w Hong Kongu. Jako nastolatek rozpoczął pracę jako asystent szefa kuchni w restauracji Sheng Huanga i nauczył się sztuki gotowania. Gdy dorósł, postanowił zdobyć wyższe wykształcenie i ukończył studia ekonomiczne. Po ukończeniu studiów w Hong Kongu przybył do Los Santos na zlecenie Sheng Huanga. Zaczął pracować jako kelner w nowej restauracji na Vespucci, a później w Little Seoul. Po pewnym czasie stał się jedną z mniejszych grup handlarzy narkotyków kierowanych przez Aysime. Lesse był uzależniony od narkotyków, przez co zachorował na raka płuc. Czterokrotnie był przyłapany na handlu narkotykami i odbył dwa wyroki z ochroną udzieloną mu przez Sheng Huanga. Podczas konfliktu między Vincentem „Vinniem” Huangiem a Joshem Gongą nie poparł żadnej ze stron i liczył na pojednanie między dwoma mężczyznami. Kiedy zniknął jego dawny lekarz i przyjaciel, a także dotychczasowy /incense master/, Felix, został uroczyście mianowany jego następcą. Po odbyciu jednego z wyroków spotkał w kuchni Yvette Mao, genialną kucharkę, z którą zaczął się lepiej poznawać. Zaprzyjaźnili się, co zaowocowało ich zaręczynami. Lesse został poproszony przez Sheng Huanga o założenie firmy ze względu na jego osiągnięcia. Był przez niego bardzo szanowany za prowadzenie swoich operacji jako /incense master/ i prowadzenie restauracji z Yvette Mao. Założył firmę /Jie Recycling/, którą prowadzi do dziś i przynosi rodzinie Kuang duże zyski finansowe. Firma, która zaczęła prężnie działać, pozwoliła Jie Mao i Yvette Mao, a także rodzinie Kuang na wygodne życie tym, którym udaje się wydostać i zasługują na wsparcie ze strony wyżej postawionych w Kuang. Lesse wraz z Yvette Mao planuje w najbliższym czasie wziąć ślub, co pozwoli im podzielić się majątkiem i uchronić pozycję Jie Mao przed ewentualną konfiskatą majątku. Jie poślubił Yvette Mao, która została członkiem zarządu Jie Recycling. Jie ponownie osiągnął dobre wyniki w firmie, ale pokłócił się z niewłaściwymi ludźmi. Pod wpływem czwartej dawki chemikaliów Jie stracił włosy. Z biegiem czasu i zdobycia wystarczających funduszy dokonał przeszczepu włosów. Po ostatnich wydarzeniach Jie stał się człowiekiem powściągliwym, nostalgiczny za czasami młodości na ulicy oraz starymi poległymi przyjaciółmi. Po miesiącach wytężonej pracy Jie został uznany na rynku za osobę godną zaufania, co pozwoliło firmie wznieść się wyżej. W Los Santos spotkał kilku szanowanych ludzi, takich jak senatorowie (politycy), lekarze, przestępcy rasowi i wpływowi z podziemia, którzy zaoferowali Jie pomoc. Przejął 80% aktywów w spółce Green Dream Holding zajmującej się zieloną i odnawialną energią elektryczną (panele słoneczne, energetyka wiatrowa). Po pewnym czasie Jie Recycling wstąpił do holdingu Crown bez jakichkolwiek problemów że względu na długi staż na rynku. Powodując tym podwyższenie swojego kapitału do miliona dolarów. Te ruchu pozwoliły mu na lepsze manewry finansowe dla dobra bractwa oraz swojego własnego kapitału. Z powodu ostatnich wydarzeń Jie ma kolejne epizody depresyjne oraz myśli samobóje. Postanowił na chwilę urlopu od biznesu. Po powrocie do Los Santos, Jie zobaczył, że wiele się zmieniło. Jego dawnym przyjacielem i współpracownikiem. Tion, nie żył już kilkanaście lat a władzę w grupie przejął jego przełożony, stary Huang. Huang był poczciwym staruszkiem, ale mało pogardzał użyciem broni palnej, a po jego śmierci został pogrzebany. Jie wiedział, że musi działać szybko, jeśli chce odzyskać swoje wpływy i kontynuować działalność w świecie przestępczym. Postanowił więc nawiązać kontakt ze swoim dawny przyjacielem Billym Wangiem, który zajmował się handlem bronią palną. Razem z Billym poszukiwali kontaktów w Chinach, aby znaleźć dostawców broni do miast, które kiedyś kontrolował Tion. Jie spędził wiele czasu, szukając kontaktów i prowadząc interesy. W końcu, po długich poszukiwaniach, dowiedział się o dostawcy broni z Hong Kongu. Zaoferował mu swoją pomoc w dostarczeniu broni do Ameryki, podając się za członka konkurencyjnej grupy 14K. Jie wiedział, że ryzykuje, ale postanowił oszukać konkurencję, aby zdobyć ich zaufanie i lepiej poznać ich sposoby działania. Wspólnie z dostawcą broni rozpoczął prowadzenie interesów, przewożąc broń palną do różnych krajów, w tym nawet do Rosji. Jednak Jie nie miał zamiaru dzielić się władzą z konkurencją. Postanowił zniszczyć ich infrastrukturę, poprzez podłożenie ładunku wybuchowego na statku, którym przewożone były ich produkty. Po wybuchu statek zatonął, a konkurencja poniosła wielkie straty. Jie miał teraz wolną rękę w kontrolowaniu dostaw broni i stopniowego przejmowaniu rynku. Zdobył nie tylko władzę, ale także szacunek innych przestępców. Choć jego metody nie były zawsze uczciwe, Jie Mao był człowiekiem, którego należało się obawiać i szanować. Jie Mao jest człowiekiem inteligentnym i ambitnym. Już od młodości marzył o tym, aby osiągnąć sukces. Nie miał łatwego życia - jako młody chłopak musiał walczyć o przetrwanie, pracując ciężko, aby zarobić na swoje utrzymanie. Ale nie poddał się i ciężka praca przyniosła mu owoce. Mao zawsze miał dobry kontakt z synem dawnej głowy smoka, Vincentem. Vincent był ambicjonalnym człowiekiem, który marzył o tym, aby mieć pieczę nad Chinami. Jie Mao jednak nie chciał mu w tym przeszkadzać, postanowił pomóc mu, ale jednocześnie rozwijał swoją działalność związana z bronią palną. Mao miał niesamowite zdolności biznesowe i wykształcenie, które pozwalało mu prowadzić swoje firmy na najwyższym poziomie. Ludzie zawsze podziwiali jego wiedzę i umiejętności. Choć wielu z nich spodziewało się, że Jie Mao jest tylko właścicielem huty, to prawda była taka, że Mao prowadził wiele innych interesów, które przynosiły mu dużo pieniędzy. Jie Mao nie tylko dbał o swoje interesy, ale również o swoje zdrowie. Co tydzień chodził na saunę, która działała w Seulu. Chciał w ten sposób zadbać o siebie, ale również pomóc innym ludziom. Działania te były również w celu legalizacji swojego biznesu, aby móc korzystać z zysków w sposób legalny. Transport morski i lotniczy był dla Jie Mao bardzo ważny. Udało mu się dogadać z lokalnymi grupami, dzięki czemu mógł transportować swoje towary na dalszą Amerykę. Mao planował również rozwój miast, dzięki swoim koneksjom w Senacie miasta, które nastały ostatnio. POWIĄZANE TEMATY: Jie Recycling Green Dream 842 Kuángrén: Los Santos Triad 842 Kuangren Los Santos Triad Mao's Development www.maosdevelopment.com
    7 polubień
  13. **około północy 26.02.2023 pod niedawno zdemolowany, nieczynny lokal Barrel O' Beer podjechał czarny sedan, bez indeksów stanowych. Po parunastu minutach z wnętrza wozu wybiegła czwórka zamaskowanych napastników. Ich cel był oczywisty - przejąć wychodzącego z jednej z pobliskich klatek schodowych Thomasa_Mengele. Mężczyzna, podobnie jak jego towarzysz Joseph_Meisinger został ogłuszony. Cel oprawców w ciągu następnych parudziesięciu sekund został przeniesiony do bagażnika sedana, który chwile później zniknął z miejsca zdarzenia, odjeżdżając na wschód LS** Wcześniej wspomniany czarny sedan w ciągu tej samej nocy został złapany na kamerach: 18,25,27,28,31,34, oraz na rejestratorach jednej z bram wjazdowych na obszar magazynowy znajdujący się na Wyspie Elizejskiej. Wóz od razu po wyjechaniu z Morningwood skierował się w stronę magazynu na wyspie Elizejskiej, gdzie żywota dokonał Thomas_Mengele. Parę godzin po godzinie 2am czarny sedan wyjechał z wyspy elizejskiej, kierując się w stronę wschodniego Santos/ Płaskowyżu Palomino, nie został jednak uchwycony przez żadną kamerę (ostatnia kamera CCTV, która zarejestrowała pojazd nosi numer 28). Poćwiartowane ciało Thomas Mengele, wraz z narzędziami, które posłużyły do morderstwa zostało zatopione w beczce nieopodal jednej dzikich plaż na terenie Płaskowyżu Palomino. Wszyscy napastnicy przez cały okres trwania akcji nosili na sobie rękawiczki. Kamery pod lokalem Barrel O' Beer zarejestrowały posturę każdego z napastników (3 mężczyzn i 1 kobieta). Pojazd Declasse Premier SS, którym poruszali się napastnicy nie posiadał indeksów stanowych, jego szyby są całkowicie zaćmione. Parę godzin po północy Declasse Premier wrócił do LS, zostając przyłapany przez kamerę CCTV indeksowną numerem 31.
    7 polubień
  14. Luxure rozpoczęło skromnie, priorytetem było zapoznanie mieszkańców z marką - próba utrwalenia logo w pamięci, pomocy w skojarzeniu go z cielesnością. W ramach akcji #staysafe & #staypleasured u producenta prezerwatyw została zamówiona specjalna partia sygnowana logo Luxure, prezerwatywy zostały udostępnione w kondomacie zamontowanym w klubie Mirage oraz w taksówkach firmy Downtown Cab Co. Głównym focusem całego okresu działania spółki od momentu jej założenia było dopracowanie wszelkich szczegółów związanych z zaprojektowaniem oraz rozpoczęciem produkcji flagowego produktu Bliss - wibratora z możliwością zdalnego sterowania przez sparowanie z aplikacją w telefonie. Stworzenie aplikacji jak i produkcję hardware sterującego zabawką zostało zlecone ByteBridge. Podwykonawca zobowiązał się do stworzenia prototypów, których rozdanie rozreklamowano na rosnącym w liczbę obserwujących fanpage na LifeInvader oraz rozpoczęcia masowej produkcji elektronicznych sterowników odpowiedzialnych za mechaniczną stronę sprawiania przyjemności użytkowniczkom. Trzy szczęściary otrzymały po darmowym wibratorze do przetestowania i przesłania feedbacku. W międzyczasie znaleziono kolejną osobę wierzącą w odniesienie sukcesu przez brand skierowany stricte do pań - były właściciel Istanbul Beer Point oraz członek tureckiej diaspory w Santos zobowiązał się przekazać $300 000, tym samym uzyskując 15% udziału w dochodach. Odbyta z producentką z Richards Majestic Productions rozmowa zasiała ziarno współpracy - wstępnie uzgodniono nagranie jak i produkcję sugestywnie pikantnej reklamy przeznaczonej do transmisji w telewizji oraz internecie. Spółka mocno zainwestowała w początkowy marketing zostając sponsorem tematycznych eventów w Mirage Night Club - imprezy walentynkowej oraz karnawałowej oraz gali walk z pod szyldu WorldWide. Uzgodnienie szczegółów dokapitalizowania spółki przez nowego inwestora @xDubler Nawiązanie współpracy na promocję brandu poprzez udostęnienie sygnowanych prezerwatyw w taksówkach Downtown Cab Co. @Astro Sponsoring eventów w Mirage Club @Baba_nana Omówienie propozycji stworzenia reklamy wideo z Richards Majestic Studios @Lilith Uzgodnienie zasad współpracy z dostawcą oprogramowania oraz elektroniki - ByteBridge. @mafineeek Wydatki: $20 000 promocja brandu poprzez rozdawanie darmowych prezerwatyw w taksówkach Downtown Cab Co odwożących klientów z klubu $100 000 sponsoring eventów w Mirage Night Club $100 000 sponsoring gali Worldwide Federation $95 000 opłata za hardware + software do flagowej zabawki tworzonej razem z ByteBridge $40 000 zakup budynku pod siedzibę + przyszły butik $3 000 zakup kondomatu zamontowanego w Mirage Night Club Łącznie $358 000 Dokapitalizowanie $250 000 dodane do kapitału zakładowego spółki Kapitał podniesiono do $500 000
    7 polubień
  15. **Dnia 26.02.2023 roku w godzinach wieczornych na oficjalnym kanale ASAMI oraz na serwisy streamingowe trafił utwór zatytułowany #helporphanage. Kawałek został wydany w związku z nominacją do drugiej edycji akcji charytatywnej HELP_ORPHANAGE - organizowanej przez memphis6** **Osoby nominowane przez ASAMI: Blake Rawling @Necro, Coco Choate @mako, Aisha Huxley @wink** Lyrics;
    6 polubień
  16. Audycja z dnia 13.02 (poniedziałek), w której gościem była zawodniczka MMA, walcząca pod szyldem Worldwide Federation Emily Page. Martin Faye: Witamy ponownie Los Santos! W waszych odbiornikach znowu jestem ja, Martin Faye! Natomiast moim dzisiejszym gościem jest Emily Page i dzisiaj z nią sobie porozmawiamy na temat przygotowań, jak również aktualnej sytuacji w showbiznesie! Emily Page: Cześć! *śmiech* No mam nadzieję, że to będzie owocna rozmowa. Chociaż no domyślam się, o co pewnie będę pytana. Martin Faye: Jeśli się domyślasz, to podziel się z nami tymi przypuszczeniami. *zaśmiał się* Aż sam jestem ciekawy, co takiego wymyśliłaś! Emily Page: W sumie to nie wymyśliłam. Po prostu wzmianka o sytuacji w Showbiznesie mnie trochę naprowadziła na pojawienie się niektórych pytań. Ale nie będę za Ciebie wykonywać twojej roboty, więc czekam na jakieś gorące pytania! *śmiech*. Martin Faye: Okej, w takim razie zacznijmy od sytuacji dotyczącej wczorajszej gali Celebrity Awards! Jak oceniasz imprezę i czy Twoje przypuszczenia dotyczące konkretnych nominacji się potwierdziły, czy niezupełnie? Emily Page: No tak szczerze mówiąc o tej imprezie, wiem głównie z tego, co opowiadali mi inni. Czy jestem zdziwiona? No nie za bardzo. Bardziej mnie jednak bawi fakt, że Birger postanowił wykorzystać okazję. Martin Faye: O jakiej okazji mowa? Mogłabyś troszkę przybliżyć nam tę sytuację związaną z Birgerem? Od razu poproszę również o komentarz z Twojej strony! Emily Page: Szczerze mówiąc, to nie ma co jej przybliżać. Burger, że tak go nazwę. Oświadczył się swojej pannie na gali. Dla mnie jest to żenujące parcie na szkło, ale to nic nowego w jego wypadku. Martin Faye: Uważasz, że to była chęć zdobycia rozgłosu podczas przebywania w tłumie gwiazd? Wątpisz w szczerość słów Birgena? Jak wyglądają Twoje relacje z tym zawodnikiem. Z tego, co widziałem na social mediach, nie za bardzo za nim przepadasz. Emily Page: Nie przepadam za nim, bo szczeka do każdego o walkę. Prowokuje niepotrzebnie, chociażby Fionna, który trochę jest dla mnie jak brat. Nie dziwi mnie to, że większość za nim nie przepada, bo już nawet mnie przestało bawić jego zachowanie. Robi z siebie, nie wiadomo kogo, a jak trącił mojego znajomego łokciem, to mało brakowało, aby padł na kolana i przepraszał. Martin Faye: Co jak co, ale Fionn sam zgodził się na pojedynek z Birgerem, ogłaszając to w oktagonie podczas Worldwide Martial Fighting 1, gdzie pokonał swojego rywala. Czyżby coś się zmieniło od tego czasu? Emily Page: Nie wiem, czy coś się zmieniło. Moim zdaniem Fionn popełnił błąd, dając mu tę walkę. Ale jeśli Fionn go pokona, to może ostudzi to trochę zapał Birgera. Przy najmniej, mam taką nadzieję. Martin Faye: Zgadzam się, że Birger jest strasznie żywiołowy i chętny do wszystkiego, dlatego dam Ci Birger pewną radę, jeśli nas słuchasz. Więcej chillu, do wszystkiego podchodź z chłodną głową, a nie na spontanie! Emily Page: Mam wrażenie, że on tego nie weźmie sobie do serca. *śmiech*. Martin Faye: Okej, zejdźmy już z tematu Birgera, a przejdźmy do kwestii związanej z Twoją najbliższą walką, która odbędzie się podczas gali amatorskiej, która odbędzie się 25 lutego o godzinie 19:00! Jak wyglądają Twoje przygotowania? Emily Page: No myślę, że wyglądają bardzo dobrze. Szczerze mówiąc, to muszę poćwiczyć nad walką w stójce i zastanawiam się nad trenowaniem pod okiem Sierry. Parter mam dobrze opanowany, choć też nieco muszę go doszlifować. A tak to moje przygotowania idą tak dobrze jak twoje podlizywanie się Asami. *śmiech*. Martin Faye: Całe szczęście, że nie wyglądają tak jak Twoja ostania walka. *zaśmiał się* Jeśli chodzi o Sierrę, to dzisiaj o dziwo nie widziałem Cię na treningu w American Boxing Team, gdzie właśnie trenowano boks pod okiem świetnego trenera! Emily Page: O! Potrafisz się odgryźć! *śmiech* No niestety, nie miałam okazji tam dzisiaj wpaść, bo Domino Fighting zawsze będzie zajmować specjalną przestrzeń w moim sercu, ale chcę też spróbować czegoś innego. Martin Faye: O, właśnie miałem spytać, czy to oficjalne dołączenie pod skrzydła American Boxing Team! Wow, zatem można powiedzieć, że szykuje się transfer. Czyżby to miało związek z ostatnią walką? Emily Page: No myślę, że po części tak. Widać było doskonale, że w stójce nie czułam się najlepiej, ale w parterze pokazałam się ze znakomitej strony. Stąd właśnie jest ta decyzja. Muszę być dobra w obu płaszczyznach, aby poradzić sobie w walce. Martin Faye: Okej, zejdę już z tego tematu, żeby nie tworzyć niepotrzebnych spięć między obydwoma klubami! Nie wiem, czy wiesz Emily, ale Twoja rywalka pojawiła się dzisiaj na treningu w American Boxing Team. Co Ty na to, że trenujecie w jednym klubie? Emily Page: Szczerze mówiąc, to słyszałam coś, że moja rywalka tam trenuje. Dlatego wciąż się zastanawiam nad ewentualnym transferem. Być może zostanę przy Domino. Mam wrażenie, że po tym wywiadzie, Fionn będzie mnie namawiał, abym została w obecnym klubie. Martin Faye: No widzisz, dlatego nigdy nic nie wiadomo i bardzo dobrze! Pewnie o tym, gdzie będzie trenować Emily, dowiecie się na jej social mediach! Wracając do nich! Widziałem, że razem z Fionnem i Oakleyem udaliście się na podbój góry Chilliad! Emily Page: No to prawda! Było naprawdę świetnie. Co prawda Fionn trzymał się z tyłu, mimo, że to była jego inicjatywa, ale udało nam się podbić ową górę. *śmiech* Ale poważnie mówiąc, to dzięki temu lepiej udało mi się poznać Fionna i Oakleya. I polecam każdemu urządzić sobie taką wyprawę pod okiem dobrego przewodnika. Chociażby po to, aby pokonać własne słabości i udowodnić samemu sobie, że jesteście w stanie tego dokonać. Martin Faye: Jest to jakaś dłuższa inicjatywa? Zamierzacie to robić cyklicznie? Prowadzić coś w rodzaju obozu przygotowawczego, w którym może uczestniczyć każdy? Emily Page: Mi się wydaje, że tak. Co prawda od ostatniej wyprawy nie minęło dużo czasu, ale Fionn z pewnością ma coś w planach. Ja sama chciałabym coś zorganizować w przyszłości. Może jakiś maraton, ale na razie, są to tylko plany. Martin Faye: No właśnie, wiele osób popiera taką inicjatywę! Nawet duże przedsiębiorstwa w Los Santos lubią sponsorować wydarzenia związane ze sportem, więc kto wie? Może to jest droga do medialnego sukcesu? Radzę się spieszyć, jeśli Birger nas słucha! Emily Page: Birger to może co najwyżej pokrzyczeć coś na LifeInvaderze... A właśnie! Nie czujesz, że w swoim poście o sytuacji między Baby Rayem a Asami, przesadziłeś z doborem słów? Martin Faye: Wyraziłem swoją opinię, do której każdy ma prawo, a to czy komuś się podoba, czy też nie, to jest tylko i wyłącznie jego problem. Pozdrawiam z tego miejsca Baby Raya i gratuluję zdobytych statuetek! Chciałabyś jeszcze o coś zapytać Emily? Emily Page: Tak, role się odwróciły! *śmiech* No to może trochę podsyćmy atmosferę. Planujesz jakiś przeszczep włosów? *śmiech*. Martin Faye: No pewnie! Podzieliłabyś się włosami! Masz ich tak dużo, daj trochę! *zaśmiał się* Jeśli chodzi o moje włosy, to uważam to za sprawę prywatną, jednak jeśli jesteś tak bardzo dociekliwa moja droga hipokrytko, to owszem zamierzam. Emily Page: Ależ czemu nazywasz mnie hipokrytką? *śmiech* Zadaję pytanie, które pewnie sporo osób sobie zadaje. Tak samo pewnie sporo osób sobie zadawało pytanie w sprawie pewnego zdjęcia ze słowem "klinika" w nagłówku. Martin Faye: Po pierwsze ja jestem prowadzącym. Po drugie zarzucałaś Birgerowi, że szuka atencji, a sama właśnie to robisz. Po trzecie martwi mnie fakt, że zajmujesz sobie głowę takimi bzdurami, zamiast w pełni skupić się na przygotowaniach. Emily Page: No cóż. Nie szukam atencji. Zwyczajnie prowadzę luźną rozmowę. Przykro mi, że odebrałeś to jako atak. Pytanie o twoje włosy było dla rozluźnienia atmosfery. A o moich przygotowaniach już wspomniałam. Martin Faye: Okej, w takim razie masz jeszcze coś luźnego do dodania na koniec? Emily Page: Nie mam nic więcej do dodania. Przyjemna rozmowa, z ciekawym finałem. Mi się podobało. Martin Faye: Mnie również! Więc moi drodzy to niestety koniec naszej dzisiejszej audycji! Już jutro pojawi się kolejny odcinek In The Cage, w którym poznacie Felipe Riosa! Spokojnej nocy! Audycja z dnia 14.02 (wtorek), w której gościem był prezes Worldwide Federation Maurice Murdock oraz zawodnik MMA, walczący pod szyldem Worldwide Federation Felipe Rios. Martin Faye: Witajcie w programie In The Cage, w którym mam przyjemność powitać dwóch gości, gdzie jednym z nich jest prezes Worldwide Federation Maurice Murdock, a drugim jeden z utalentowanych zawodników Felipe Rios. Witajcie Panowie w programie! Felipe Rios: Cześć, cześć. Witam również wszystkich słuchaczy. Niezmiernie miło mi tutaj zagościć. Maurice Murdock: Witam serdecznie panowie, witam również naszych słuchaczy! Nareszcie nadeszło moje pięć minut w tym programie, mam bardzo wiele kwestii do poruszenia podczas dzisiejszego wieczoru. Martin Faye: W takim razie nie ma na co czekać prawda? Przejdźmy zatem do tych kwestii, którymi chciałbyś się dzisiaj z nami podzielić! Oddaję Tobie głos Maurice! Maurice Murdock: Tego się nie spodziewałem *zaśmiał się* Ostatnio coraz bardziej jest gorąco między naszymi zawodnikami oraz potencjalnymi osobami, mowa tutaj o osobach, które są w kontakcie z naszą federacją, ale oficjalnie pod nią nie występują... Zapytam więc wprost Panowie, jak można oceniać człowieka, nie znając go? Mówić o nim że jest fałszywym? Jak można oceniać innego zawodnika, skoro samemu wiele się nie osiągnęło? Nie mam pojęcia, jak można tak myśleć. Martin Faye: Dodam, krótko jeszcze jedną informację odstępując od puenty! Pytania do naszych gości można kierować poprzez wiadomość sms na numer 435705! Wracając do przedstawionego stwierdzenia, to zgadzasz się z nim Felipe, czy nie? Felipe Rios:: Yhm... Co ja mogę wam na ten temat powiedzieć. Moim zdaniem najważniejsze jest, aby być sobą i nie patrzeć się na kogoś. Jeśli ktoś, kogoś ocenia, nie znając go, to po prostu jest słabe. No ale takie jest życie, trzeba się z tym liczyć. Martin Faye: Również jestem tego samego zdania, jednak patrząc na dzisiejszy show-biznes o to bardzo ciężko, zwłaszcza gdy się szuka atencji tak jak niektórzy twórcy muzyczni *zaśmiał się* Mamy pozdrowienia od OG Santiego, również pozdrawiamy! Maurice Murdock: Wszyscy dokładnie wiemy, o kim mówimy . Mówisz, że nie boisz podejmować się wyzwań, jesteś pewny swojego sportowego miejsca? Dlaczego odrzucasz propozycje walki z dobrym zawodnikiem? Kompletnie tego nie rozumiem, odrzucasz Domino, odrzucasz Warda.. Martin Faye: A, nawiązujesz w tym momencie do Paulo Rodriguesa. Zgadza się? Chodzi o ten wpis z przejęciem kontroli nad niepokonanymi. Jak oceniasz karierę tego zawodnika? Jest Twoim ulubieńcem czy więc przeciwnie? Maurice Murdock: Zgadza się, nawiązuje do jego osoby. Jak oceniam? Ciężko mi stwierdzić skoro daje mu propozycje dobrych, mocnych walk a on je odrzuca, świadczy to tylko o nim. Nic do niego nie mam personalnie oczywiście. Powiem więcej Martin, kogo mamy mu dać? *zaśmiał się* Debiutanta? Tyle ode mnie na temat jego osoby. Martin Faye: Okej, padła wiadomość ze strony Rodriguesa, że nie zgadza się z tym, co stwierdziłeś na jego temat i zarzuca Ci unikanie kontaktu w sprawie negocjacji. Twierdzi, że to pomówienia w jego kierunku, a wypowiadał się na temat osób, które śledzi na co dzień Maurice Murdock: Pomówienia twierdzi.. *zaśmiał się* Nigdy nie odmawiam żadnych spotkań, warto rozmawiać z każdym - Nie mam pojęcia z kim, na codzień się widuje, szczerze mówiąc, mnie to nie interesuje. Martin Faye: Dobrze, w takim razie przejdźmy w kierunku Felipe, a dokładniej jego osoby. Jak byś siebie scharakteryzował jako zawodnika? Jakie są Twoje mocne strony? W jakiej płaszczyźnie jest Ci najlepiej? Masz jakieś swoje autorytety, jeśli chodzi o sporty walki? Felipe Rios:: Powiem ci tak nie lubie za dużo o sobie mówić. Jestem typem osoby, która woli pokazać, na co ją stać. Ale jak już mówimy o moich mocnych stronach, to zdecydowanie jest walka w stójce... A jeśli chodzi o autorytet... Myślę, że może to być mój aktualny przyjaciel i pracodawca Tomas Domino. Wiesz, lata wstecz trenowaliśmy razem w małym klubie w San Diego. Wiadomo, nasze drogi się rozeszły, ale wciąż oglądałem jego poczynania. W końcu udało mu się dojść na szczyt. Myślę, że pokaże co potrafię, po prywatnych lekcjach Tomasa oraz Ramzana z klubu. No i to chyba tyle ode mnie. Martin Faye: Wracamy z pytaniami do Maurice! Słuchaj, a może na naszej antenie zorganizować dyskusję pomiędzy Tobą, a Paulo Rodriguesem, gdzie moglibyście wyjaśnić sobie wszystko i odpowiedzieć na zarzuty obu stron. Byłbyś chętny? Czy jest to niepotrzebne? Maurice Murdock: Myślę, że jak dobierzemy odpowiedni termin Martin. Nie uciekam od rozmowy, jednak mój czas jest ogarniczony - Zależy mi na podpisaniu kontraktów ze zdecydowanymi zawodnikami, zawodnikami którzy chcą się wykazać na najbliższej gali. Co do reszty moich kwestii. Osobiście słuchając wczorajszego programu, odniosłem brak szacunku do prowadzącego ze strony Emily Page. Emily, poważnie? Szkoda, że mi potrafiłaś okazać szacunek przy podpisywaniu kontraktu oraz po pewnym incydencie. Martin Faye: Z tym się zgodzę, że jesteśmy pracodawcami, jednak po programie Emily wyjaśniła, że nie miała złych motywów, więc jest wszystko w porządku. Uważasz, że wielu młodym adeptom sportów walki brakuje pokory? Czym to może być spowodowane? Maurice Murdock: Zdecywanie Martin. My jako federacja wkładamy ogromny wkład finansowy w naszych zawodników, wyciągamy do nich pomoc za każdym razem, gdy ją oczekują - Wynik jest widoczny jak wczoraj, mówić jedno po programie a drugie w trakcie to jest pewna różnica.. Prawda? Czym spowodowane? Kompletnie nie wiem, być może zarabiają za dużo? Martin Faye: Dobrze, w takim razie przejdę na nieco inny temat, jakim jest muzyka! Słuchacie jej? Obserwowaliście ostatnie Celebrity Awards? Jak ocenicie całokształt, jeśli chodzi o wydarzenie, jak również zwycięzców poszczególnych nominacji? Felipe Rios:: Powiem szczerze, że ja to muzyki słucham jedynie trenując, bądź prowadząc. Jakoś nigdy nie interesowały mnie jakieś wielkie wydarzenia... No ale myślę, że raczej nagrody rozdali odpowiednim osobą, w końcu byle kogo tam raczej nie było. Maurice Murdock: Co mogę powiedzieć? Muzyka? Często słucham, osobiście nie mam ulubionego wykonawcy. Ostatnie wydarzenie? Organizacyjnie wypadło świetnie.. Co do samych nominacji, ciężko mi stwierdzić. Martin Faye: Jasne, wróćmy do naszego podwórka, jakim jest świat sportu. Wiemy, że najbliższa gala amatorska odbędzie się 25 lutego, natomiast kiedy mniej więcej możemy się spodziewać kolejnej gali? Zapewne takie pytanie nurtuje naszych słuchaczy! Maurice Murdock: Ah.. *zaśmiał się, delikatnie kręcąc głową* Nie wiem, czy mogę zdradzić! A tak całkiem poważnie mówiąc to zdecydowanie w marcu, teraz dajemy szanse innym, tym co zaczynają karierę w tym kierunku. Przed chwilą przeczytałem post Emily Page, stwierdziłem. Co było widać publicznie, incydentu nie poruszę na antenie, nie wypada z mojej strony przynajmniej. Co do następnej gali mogę obiecać wam wszystkim bombę, walkę, której nikt się nie spodziewa. Dosłownie nikt. Martin Faye: Okej, zatem czekamy niecierpliwie na to wielkie, niespodziewane zestawienie! Dobrze, czas antenowy nam się powoli kończy! Czy macie jeszcze jakieś słowo, bądź ogłoszenie, jakie chcielibyście wygłosić na antenie? Felipe Rios:: Myślę, że chciałbym zaprosić wszystkich na amatorską galę, na której zobaczycie naprawdę wielu ciekawych, a zarazem dobrych zawodników. Maurice Murdock: Pozdrawiam najlepszego trenera Ramzana w mieście! Zapraszam również na seminarium w Domino Fighting Club, które odbędzie się dwudziestego szóstego lutego o dwudziestej pierwszej. Widzimy się na najbliższej gali! Martin Faye: Yeah, również dołączam się do zaproszenia, no i co? To wszystko w dzisiejszym programie In The Cage! Już jutro kolejny gość, a kto nim będzie, dowiecie się już jutro na moich social mediach! Do usłyszenia i spokojnej nocy!
    6 polubień
  17. Przerzucam do oficjalnych. Robicie ruchy w grze, fajnie sie prezentujecie, powodzenia w dalszej rozgrywce. 😄
    6 polubień
  18. fashion sex P, sex P 🅿️, P, a właściwie Praise Cousins-Staples, urodzony 19 stycznia 2000 roku, relatywnie młody producent muzyczny, reżyser teledysków i kamerzysta, który dotychczas w cieniu pracuje nad karierą GWAPO GANG. Jego zainteresowanie muzyką nie kończy się na słuchaniu nowego singla ProTais czy NIKSY na Spotify. Wolny hajs lokuje na giełdach winylowych, gdzie researchuje stare krążki, które potem sampluje i w efekcie robi z nich swoją muzę. Już w liceum wmówił sobie, że umrze tonąc w kasie. Egoman, który nawet wśród najbliższych znajomych bezczelnie uważa, że nie ma sobie równych. Z tej całej zachłanności utwierdza się w fakcie, że żyje 20 lat do przodu i w niedługim odstępie czasowym jest w stanie podbić monstrualny świat celebrytów. Dla niego odpowiednie rozdysponowanie forsy to fundament, bo według jego teorii wszystko można nią zdobyć. Zachłyśnięty swoją koncepcją chce wkupić się w śmietankę miasta, nie biorąc pod uwagę ile będzie go to kosztować. Nie jest stały w swoich uczuciach, w jego uzasadnieniu istnieje tylko miłość do siebie, swoich kolesi, konkretnego etapu w życiu i muzyki. Typowo jego zdanie jest jedynym prawidłowym i nikt nie może się temu sprzeciwić. Jest na tyle zakręcony, że często spóźnia się na umówione wcześniej terminy, bo zdarzy mu się włączyć kolejną rundę w Fortnite lub wyjść z następną plastikową lalą na golfa. Jest uzależniony na punkcie swojego wyglądu i kosztownych błyskotek, co pokazuje często na swoich social-mediach – zresztą podobno dlatego w tym momencie na jego portalach społecznościowych w obserwacjach przeważają napalone laski. – MUZYKA/PRODUKCJA/ALL cover GOAT TALK GWAPO GANG X SEX P - GOAT TALK 🎥By. @Sex P GWAPO GANG X SEX P - WORLD IS OURS (FREESTYLE) (PROD. SEX P) cover NO NO NO HOODSTAR X CHA$E - NO NO NO 🎥By. @Sex P SOCIAL-MEDIA Liveinvader WZMIANKI WAV: Premiera najnowszego tracka "NO NO NO" od HOODSTAR & CHA$E, za produkcją stoi SEX P NOTKA ODE MNIE
    5 polubień
  19. Zaczął grać coraz więcej koncertów po różnych klubach nocnych w każdej części miasta, zaczynając od swojego performance w Stargaze. Oficjalnie zakopał topór wojenny z Gwapo Gang, najpierw informując o tym w socialmediach (przez przywrócony follow na Instagramie, lajkując posty na Lifeinvader czy informując o tym na swoim ostatnim livestreamie). Podczas koncertu w Arcade Club zaprosił on obecnego w klubie rapera na scenę i symbolicznie podali sobie rękę na oczach publiczności. WAV opisał w swoim poście koniec tego beefu. Został nominowany przez CHA$E do wzięcia udziału w drugiej edycji akcji charytatywnej #help_orphanage.
    5 polubień
  20. **Na zbiórce pojawiła się wpłata na 500 tysięcy dolarów amerykańskich od Memphis Tavares oraz Lexie Tavares.**
    5 polubień
  21. [Kradzież Pojazdu] 25.02.2023
    5 polubień
  22. Ruchy Chocoa w ostatnim czasie: Main Sponsoring medialnego wydarzenia, czyli WFF. Promocja w audycjach Daily Globe, na plakatach oraz podczas samej gali WFF Opublikowanie postu na lifeinvaderze zapowiadającego batoniki wysokobiałkowe z serii 'soft&tasty' w 6 smakach Opublikowanie postu na lifeinvaderze przedstawiającego batoniki wysokobiałkowe z serii 'soft&tasty' w 6 smakach. Wprowadzenie do sprzedaży internetowej na stronie Chocoa.com batoników wysokobiałkowych z serii 'soft&tasty' w 6 smakach Nawiązanie współpracy z przedsiębiorstwem Viking Fight Club w sprawie sprzedaży i promocji batonów wysokobiałkowych z serii 'soft&tasty' Nawiązanie współpracy z zawodnikiem WWF Birger Baardson w sprawie promocji batonów z serii 'soft&tasty' Nawiązanie współpracy z zawodnikiem WWF Paulo Rodriguez w sprawie promocji batonów z serii 'soft&tasty' Rozpoczęcie rozmów o współpracy z zawodnikiem WWF Fionn Ward w sprawie promocji batonów z serii 'soft&tasty' Opublikowanie postu na LifeInvader przedstawiającego "walkę smaków" z uczestnictwem Paulo Rodriguez i Birger Baardson Opublikowania postu na lifeinvaderze ogłaszającego wygrany smak z "wojny smaków" z udziałem Paulo Rodriguez Opublikowanie postu na lifeinvaderze zawierającego ankietę dotyczącą ulubionego smaku klientów batonów wysokobiałkowych z serii 'soft&tasty' Współpraca pomiędzy IOU i Chocoa, wspólne przeprowadzenie kampanii reklamowej produktów z serii 'soft&tasty' Pojawienie się zawodnika WWF - Birgera Baardsona z tatuażem na klatce z logo 'Chocoa' Wspomnienie o współpracy pomiędzy Chocoa, a zawodnikiem WWF - Paulo Rodrigueza w poście na LifeInvader Wspomnienie o współpracy pomiędzy Chocoa, a zawodnikiem WWF - Birger Baardson w poście na LifeInvader Nawiązanie współpracy z spółką M&F w sprawie wydania wspólnej czekolady o smaku Whiskey Opublikowanie postu na LifeInvader przedstawiającego mowy produkt z współpracy z spółką M&F - czekolada o smaku Whiskey Wprowadzenie do sprzedaży internetowej na stronie chocoa.com produktu przy współpracy z spółką M&F - czekoladki o smaku Whiskey Rozpoczęcie rozmów dotyczących wprowadzenia na rynek nowej krypto waluty ChocoCoin przy współpracy z ByteBridge i Cryptobase. Nawiązanie współpracy z spółką Marlowe w sprawie produkcji produktów na walentynki do restauracji Marlowe Restaurant Nawiązanie współpracy z spółką OH ME w sprawie produkcji pralin na walentynki Rozpoczęto rozmowy z modelką Mae Nidrooke w sprawie wydania wspólnego produktu Opublikowanie postu na lifeinvaderze zawierającego oświadczenie dotyczące wstrzymania współpracy z Kulture De Betances, wsparcia rodzin poszkodowanych oraz fundacji działających na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach Wsparto rodzinę poszkodowanej w wypadku z udziałem Kulture De Betances Wsparto fundację na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach samochodowych Nawiązanie współpracy z spółką ByteBridge w celu odświeżenia strony spółki oraz produkcji nowych automatów Zakup apartamentów w apartamentowcu na Del Perro. Apartamenty mają podnieść jakość oferty pracowniczej i zagwarantować wysoką jakość życia dla najlepszych współpracowników. Wspomnienie o nowych produktach z serii 'soft&tasty' w magazynie sportowym KnockOUT! Zakup pojazdu grupy Nascar w celu rozwinięcia floty nowego zespołu Chocoa Racing Team Wynajęto rozpoznawalnego prawnika Vittorio Dragna w celu poprowadzenia sprawy przeciwko Blake Rawlings Rozpoczęto przygotowania do otwarcia sklepu Chocoa w samym centrum ekskluzywnej dzielnicy Rockford Hills Wydatki: Sponsoring Gali WFF - 920000$ Współpraca z zawodnikami WWF - 60000$ Wsparcie poszkodowanych - 70000$ Opłaty związane z produkcją - 60000$ Nascar - 300000$ Łącznie: 1400000$ ((Screeny uzupełnie później))
    5 polubień
  23. **Po ostatnim zapytaniu rapera odnośnie drugiej edycji help_orphanage tak naprawdę nie trzeba było długo czekać po pozytywnym odzewie bo 25 lutego w około godzinach wieczornych na kanał vibetube GEN-A oraz na portale streamingowe rapera MEMPHIS6 oraz raperki COMBO pojawił się utwór rozpoczynający kolejną edycje HELP_ORPHANAGE. Jest to rozpoczęcie drugiej stanowej akcji charytatywnej, która nawołuje do wpłacania pieniędzy, dostarczania ubrań, zabawek czy rzeczy codziennego użytku na rzecz sierocińców w Stanie San Andreas. Do uczestnictwa tak jak poprzednio może przystąpić każdy. Zarobione pieniądze są przekazywane na wszelkie placówki sierocińców w Los Santos. W opisie pod materiałem jest link do prowadzonej kolejnej zbiórki** **Ze strony MEMPHIS6 nominacje dostali kolejno, Baby Ray, Breedlove i burmistrz miasta Ronald Ackley.** @bajtek, @rebelski, @Garrett **Ze strony raperki COMBO - Kane Saleh oraz MAS3.** @thelordzibi, @akure
    4 polubienia
  24. No i bomba, zgłoś się do mnie po panel oraz zaproszenie na kanał na DC.
    4 polubienia
  25. Chciałabym ... by było to możliwe. Ale każda choroba przeniesiona wraz ze szpikiem - zagraża choremu na raka. - Lunaris
    4 polubienia
  26. "Every story needs a great villain because without him, the hero can’t shine. He’s the force of antagonism that keeps the action moving and the reader engaged. He pokes and prods at the protagonist, forcing her to stretch, grow and change. Every story needs a villain, but the best villains are the ones you secretly like." Zachodnie Wybrzeże uchodzi za niebezpieczne ze względu na dużą populację bezdomnych, działalność gangów i wysoki wskaźnik brutalnych przestępstw. Los Santos to krajowa stolica rozrywki i prawdziwa kulturalna mekka, ale jest też siedliskiem brutalnej przestępczości. Przestępcy motywują swoją działalność przestępczą już nie tylko chęcią przynależności do określonej grupy, która staje się zamiennikiem rodziny. W dzisiejszych czasach głównymi motywacjami przestępców staje się chciwość, chęć dominacji, złość, zemsta ale również stan psychiczny, który jest dużym problemem dzisiejszego świata, a jest często bagatelizowany i prowadzi do innych odchyłów norm społecznych jak np. uzależnienia. Zachodnie Wybrzeże jako główny ośrodek rozrywki w Stanach Zjednoczonych jest łakomym kąskiem dla przestępców. Podkreślenia wymaga fakt, że przestępczość przestała już tylko dominować wśród osób niższej klasy. Przestępczość stała się głównym motorem napędzającym politykę czy chociażby świat celebrytów. I co ciekawe ten fakt powoduje, że większość dzisiejszych przestępców nadaje swoim akcjom głębszy sens, cel lub ideę. Przestępcy stoją za pozornym "kodeksem moralnym" i wierzą w wartości, które często naginają usprawiedliwiając swoje nieprzemyślane w skutkach działania. Natomiast problem jest głębszy, ponieważ przestępcy nadają ideę swoim działań nie bez powodu. Pytanie więc dlaczego? Elity państwa tworząc prawa, które sami łamią powodują większą szkodę niż sami przestępcy. Sprzeczne z normami społecznymi, absurdalne, chciwe i egoistyczne działania elit prowadzą do dysocjacji jednostki zdrowej, która wyłamuje się psychicznie będąc niszczona przez te elitarne jednostki, które niegdyś ślubowały swoje oddanie społeczeństwu. W ten sposób tworzą nowy typ przestępców - socjopatów wypełnionych złością, poczuciem niesprawiedliwości i nienawiścią. Różnica między starymi przestępcami, a tym nowym typem jest natomiast taka, że socjopaci są o wiele bardziej niebezpieczni przez to jak dobrze radzą sobie w odgrywaniu ról normalnych ludzi, przenikając w ten sposób w społeczeństwo. Socjopaci są dobrymi manipulatorami, są bardzo pewni siebie i tego co robią, a w dodatku często są niezwykle brutalni i jest ich więcej niż nam się wydaje. Pomyśl tylko, że kimś takim może być nawet Twój sąsiad. Jedna tego typu jednostka parę miesięcy temu rozpoczęła swoją historię właśnie tutaj - będąc zupełnie przypadkowo ściągnięta do Miasta Aniołów przez klub motocyklowy, dla którego długi czas pracowała, aż do momentu niefortunnego wydarzenia, które pogrzebało chapter klubu. Przez ten czas budowała swoją pozycję w najmroczniejszych częściach miasta, skutecznie przedostając się coraz wyżej łańcucha pokarmowego jako anonimowy zwierzchnik klubu. Ta postać dalej dryfuje w półświatku przestępczym, szukając kolejnej przystani na której znów zbuduje swoje anonimowe królestwo. Może już nawet te przystań znalazła?
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin