Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 20.03.2023 w Odpowiedzi
-
**Na platformie streamingowej należącej do Richards Majestic Productions zadebiutowała właśnie pierwsza z trzech części dokumentu o kapeli Dick in Dixie, która została rozwiązana rok temu w wyniku tragicznej serii zgonów muzyków. Pomysłodawcami filmu byli były gitarzysta kapeli Lenny Maguire oraz jego menagerka Ellen Ailsworth. Wraz ze znajomym reżyserem Frederico Giordanim wystąpili z pomysłem i zarysem scenariusza do wytwórni Richards Majestic Productions, prowadzonej obecnie przez Tiffany Wright. Wytwórnia zauważyła w produkcji potencjał i dała zielone światło - po wymaganym okresie przygotowań ekipa filmowa rozpoczęła pierwsze zdjęcia w Blueberry w hrabstwie Red County, gdzie kapela stawiała swoje pierwsze kroki - o tym właśnie okresie traktuje pierwsza część dokumentu. Drugi etap zdjęć miał miejsce na terenie siedziby RMP w Los Santos. Dokument przedstawia pełną upadków i wzlotów historię Dick in Dixie, które swoim nie do końca przemyślanym zachowaniem często ładowało się w kłopoty. Jest to jednak głównie opowieść o ludziach złamanych przez los, którym wspólne granie pozwoliło wyrwać się na chwilę z szaro-burej rzeczywistości. Film zawiera niepublikowane dotąd nagrania z prywatnych zbiorów, wywiady z osobami z otoczenia kapeli oraz naturalnie nagrania z samych koncertów. Głosu udzieliły również znane w branży persony jak Jack Wesker czy NIKSY. Twórcy dokumentu postanowili nie wybielać zbytnio kontrowersyjnych działań kapeli, ich ocenę pozostawili widzom. Premierę filmu poprzedziła kampania marketingowa, która objęła piątkową akcję promocyjną na Vespucci Canals, wywiad z Lennym Maguire'em w Self Radio, wykupiony przy Palamino Avenue billboard oraz liczne zapowiedzi w serwisie Lifeinvader. Premiera drugiej części nastąpi w środę, natomiast części trzeciej w piątek.** Part One: W wyniku splotu dziwnych okoliczności w Blueberry w Red County powstaje punk rockowa kapela Dick in Dixie, której krokami kieruje z początku pewien pentekostalny Wielebny. Duchownemu sytuacja jednak szybko wymyka się spod kontroli, a zespół zaczyna iść swoją własną drogą - pełną alkoholu, narkotyków i skandalicznych zachowań. Part Two: Po niemal dwuletniej przerwie Dick in Dixie zyskuje drugie życie. Pierwsze koncerty w Paleto Bay prowadzą do współpracy z wytwórnią AKAN Records. Kapela zaczyna zdobywać rozgłos, pakując się jednak w coraz to kolejne kłopoty, poczynając od oskarżeń o homofobię, a kończąc na śmiertelnym wypadku spowodowanym przez jednego z członków. Part Three Po śmierci Daphne Stevenson kapela bierze się w garść i wydaje pierwszy album - Nuthin' to Lose, który toruje im drogę na szczyt. Występuje w trakcie San Music Festival oraz zakłada własną dystrybucję. Wkrótce nad Dick in Dixie zaczynają gromadzić się czarne chmury, które zwiastują jej tragiczny koniec. Promocja: Dane:26 polubień
-
#002: Black Lives Matter protests after racist porn movie premiere. Od piątkowej premiery kontrowersyjnego i rasistowskiego filmu minęły zaledwie dwie doby, a już jesteśmy świadkami zamieszek oraz protestów na terenie miasta Los Santos. Jeszcze tego samego wieczoru, kiedy został wydany niechlubny tytuł "I can't lick" wzburzeni mieszkańcy ruszyli pod budynek studia Hotdesire aby wyrazić swoje nastroje społeczne. W efekcie budynek został zdemolowany, a w sieci ruszyła nagonka na wytwórnie i rasistowską aktorkę filmów dla dorosłych - Penny Trait, z której to ust padały obelgi i słowa na literę N w kierunku czarnoskórego. Na reakcje nie trzeba było długo czekać, kobieta wystosowała na swoim profilu LifeInvader publiczne oświadczenie i przeprosiny, w których zgania winę na wytwórnie i twierdzi, że była do tego zmuszana. Sądząc po komentarzach, mieszkańcy Los Santos wcale jej nie wybaczyli, a wręcz przeciwnie. Ostrzejsze komentarze są na bieżąco kasowane przez samą autorkę. Co na to służby porządkowe naszego miasta? Wciąż trwa cisza medialna na temat jakichkolwiek aresztowań czy też ewentualnych śledztw przeciwko aktorce i wytwórni, efektem czego jest jeszcze większe oburzenie i złość mieszkańców. Burmistrz Ackley i jego biuro podjęło natychmiastową decyzję o zdymisjonowaniu dyrektora Department Of Transport, który wydał zgodę na filmowanie omawianej produkcji na ulicach naszego miasta. Reprezentanci rządu wydali także oświadczenie w serwisie LifeInvader starając się uspokoić nastroje społeczeństwa. Kolejny duży i zorganizowany protest organizacji Black Lives Matter zapowiedziany jest na godzinę 21:00 dzisiejszego dnia (20.03). Miejscem startu ma być plaża Vespucci, nie jest wiadomo dokąd ruszą stamtąd uczestnicy. Protestujący domagać się będą aresztowania Penny Trait oraz zarządu wytwórni, a także wyrażą głośny sprzeciw dla tego typu treści i rasizmu. Zdaniem pytanych mieszkańców frekwencja może być ogromna i przekroczyć oczekiwania służb porządkowych.14 polubień
-
🐇W/S Playboy Gangster Crips 🐇♿♿
sentinobln i 10 innych polubił temat przez doozan
Gra skierowana pod DM, skargi dotyczące waszej organizacji i niski poziom reprezentowany przez waszych członków wprowadziły was do archiwum. Zamykam.11 polubień -
11 polubień
-
10 polubień
-
8 polubień
-
8 polubień
-
8 polubień
-
[Biznes/Sklep] Downtown Liquor & Tobacco
Corollavirus i 6 innych polubił temat przez puvtxr
Downtown Liquor & Tobacco, fka Downtown Liquor Deli - zaczynał jako sklep monopolowy, aktualnie sklep z alkoholami i wyrobami tytoniowymi znajdujący się Power Street, Pillbox Hill - umiejscowony blisko LOFT37, LOFT21 i Maze Bank Tower - główne miejsce zaopatrywania się w papierosy i alkohol przez miejscową społeczność. Jest to miejsce jakich wiele w Los Santos - prowadzone przez rodzinę, ojca za kasą, a syna latającego z ścierką i wykładającego towar. Nie inaczej było w przypadku tego miejsca - Downtown Liquor Deli zostało założone w 2005 roku przez imigranta z Indii. Przez wiele lat jego wesoła osoba zachęcała do robienia drobnych zakupów - pomagał też fakt otwarcia do późna. Możliwe, że ten biznes byłby dalej prowadzony przez niego gdyby nie zawał serca, który spowodował zgon w wieku lat pięćdziesięciu ośmiu. Zgodnie z testamentem wszystko poszło w ręce jego syna, który nie był zainteresowany dalszym prosperowaniem tego miejsca - w planach miał jego sprzedaż, a fundusze przeznaczyć na swoją dalszą edukację. W tym miejscu wkracza Roger Blalock - były sierżant dziewiątej stacji departamentu szeryfa hrabstwa Los Santos. Od dłuższego czasu bezrobotny, czekający na rozwinięcie biznesu jego dobrego znajomego. Mając zaoszczędzony grosz z lat służby postanowił odkupić od hinduskiej rodziny sklep, widząc w tym okazję na posiadanie stałego dochodu. Po wypełnieniu wszelkich formalności Blalock oficjalnie stał się właścicielem sklepu, któremu groziło zamknięcie. Tym samym kontynuuje działanie tego miejsca, skupiającego się na sprzedaży alkoholi i papierosów - choć też w planach Roger ma wprowadzić szybkie, tanie przekąski, które będzie można kupić w przysłowiowym 'biegu'. Sklep odniósł dość duży sukces - lokalna społeczność bardzo chętnie przychodziła na zakupy - a zdarzało się, że osoby przyjeżdżały specjalnie na Pillbox Hill po alkohol z różnych stron miasta. Roger widząc, że miejsce cieszy się obrotem i zainteresowaniem, a również, sam jako palacz, zauważając brak miejsc, gdzie można zaopatrzyć się w dobre papierosy, cygara i zapalniczki wyszedł temu naprzeciw. Ogłosił wyprzedaż magazynową, która skończyła się w kilka godzin, co przyniosło dodatkowe fundusze do rozbudowy biznesu. Aktualnie sklep posiada w swoim asortymencie bogaty wybór alkoholi, jak i papierosów, cygar czy zapalniczek właśnie. Dokładna informacja na temat sposobu kreowania rozgrywki dla siebie, swoich pracowników oraz innych graczy Wiem, że pomysł może wyglądać nietypowo i na pierwszy rzut oka nieciekawie. Nie zgodzę się z tym. Dla mnie rozgrywka RolePlay polega na interakcjach z innymi graczami, nawet najmniejszymi. Wiele ciekawych akcji może zdarzyć się w sklepie - tak jak wiele ciekawych sytuacji może zdarzyć się w rzeczywistości. Jestem otwarty na wszystkich graczy i na różne sytuacje - np. z takim sklepem na serwerze osoby chcące rozbudować historię swojej postaci mogą przyjść coś ukraść. Inne osoby mogą po prostu przyjechać kupić alkohol na imprezę. Wierzę, że wiele osób odnajdzie u mnie nieszablonową, ciekawą grę, choćby krótką. Dodatkowo planuję rozwijać z czasem sklep i nawiązywać współprace z przeróżnymi spółkami czy biznesami, sprzedając ich alkohole czy też produkty. Dokładna informacja na temat przyciągania pracowników, oraz ich utrzymania przy sobie w danym projekcie Na pewno będę musiał zawieść tutaj wiele osób, bo nie należy spodziewać się premii wynoszących wiele tysięcy co niedzielę jak w gastronomiach, które mogą sobie na to pozwolić. Jak zamierzam przyciągnąć pracowników? Jak zakreśliłem w wstępie IC planuję by to był typowy sklep osiedlowy, który nie jest wielką firmą, a zatrudnia raptem dosłownie kilka osób. To też chcę oddać na serwerze. Chętnie zapraszam osoby, które chcą pograć coś innego aniżeli smażenie dziesiątego burgera czy naleśnika. Informacje na temat pomysłów związanych z rozgrywką dla całego budowanego przez siebie otoczenia, które projekt ma zbudować Nie bez powodu w notce IC padła wzmianka o trzech apartamentowcach zlokalizowanych przy sklepie, które są stale zamieszkane przez graczy. Nawet w tak wielkim mieście jak Los Santos jest szansa, że osoby mogą się kojarzyć, bo mieszkają blisko siebie. Ten sklep ma dać temu szansę - spotkań osób skupionych w tym rejonie. Choć nie ukrywam, że zapraszam graczy zewsząd. 😉 Mam nadzieję, że pozwoli to zbudować w tym miejscu klimat wielkiego miasta, gdzie ciągle ktoś chodzi po chodniku - ot, choćby do sklepu 😉 - zamiast pustek i widywania ludzi jedynie w garażach wspomnianych apartamentowców. Zamieścić informację, dlaczego wybrana przez was lokalizacja dobrze wpasowuje się do całokształtu waszego zamysłu. Jak napisałem wyżej. Ciężko o lepsze miejsce na typowy, osiedlowy sklep, aniżeli w sąsiedztwie trzech apartamentowców zamieszkanych przez graczy. Dodatkowo do Pillbox Hill prawie wszyscy będą mieli jednakową odległość.7 polubień -
Gold Coast Development - To notowana przez Liberty City National Exchange Index firma deweloperska, parająca się w swej działalności szeroko pojętym budownictwem oraz pracami infrastrukturalnymi. Firma w dość długiej historii swojego funkcjonowania i renomy solidnej marki budowlanej rozwijała się prężnie aż do lat 2012-2013, kiedy to omal nie została doprowadzona na skraj bankructwa przez swojego głównego konkurenta w branży budowlanej, STD Contractors, który to bezwzględnie wykorzystywał w biznesie kontakty z mafią. Przez wykorzystywanie zabójstw, zastraszeń oraz wymuszeń przejął większość kontraktów budowlanych w Los Santos nieomal doprowadzając do całkowitego upadku i podporządkowania Gold Coast. Taki stan rzeczy trwał do lata roku 2013, kiedy to po nieoczekiwanej (acz podejrzanej i budzącej wiele kontrowersji) śmierci CEO STD 99% akcji tej firmy straciło gwałtownie na wartości. Była to niepowtarzalna szansa dla Gold Coast na odbicie się od dna i nowy start w branży budowlanej dotychczas ograniczającej się do zleceń prywatnych, teraz także otwierając się na takowe dla usługobiorców publicznych czy też inwestycje rządowe. Blisko dziesięć lat zajęło firmie odbudowanie dobrego imienia instytucji oraz ponowne wkroczenie na salony branży budowlanej. Pochłonęło to jednak wiele środków i bezcennego czasu, na które to nie mogli sobie pozwolić i tak stratni przez słabe czasy firmy inwestorzy i członkowie zarządu, którzy postanowili ostatecznie pozbyć się swoich udziałów w Gold Coast Development. Okazję w tym upatrzył holenderski inwestor Lars Quentemejier, stawiający od jakiegoś czasu swoje kroki w branży budowlanej Los Santos. Żywo zainteresował się wyprzedażą udziałów własności GCD wykorzystując znajomości i doświadczenie zdobyte podczas współpracy z Home Solution oraz Moretti Construction po tym jak jego dotychczasowy wspólnik Michael Moretti nieoczekiwanie zwinął swoją działalność w pełni przenosząc się do Utah. Teraz Gold Coast Development stanie przed szeregiem nowych wyzwań i kontraktów, uzbrojone w zagraniczny kapitał oraz nowych, świeżych i ambitnych rekinów branży deweloperskiej za sterami zarządu. Nowa siedziba firmy zlokalizowana została na Cypress Flats. OOC: Lokalizacja:7 polubień
-
SMOKERS EMPORIUM - Działalność gospodarcza o charakterze coffee shopu, zakupiona przez Langley Jackson'a z początkiem roku 2021 przez zadłużenie poprzedniego właściciela, Biznes ulokowany jest na Elgin Ave / Innocence BLVD Strawberry. Smokers prowadzone przez Jackson'a zdobyło świetną opinie publiczną w dzielnicy davis aż do 9 Maja 2021r, tego dnia Jackson wyparował z miasta wraz z tym wszystkie dokumenty które były związane z biznesem, po dwóch latach dobijania się do Langleya udało sie to szerzej nie znanemu w santos Dexterowi Wilsonowi, Jackson jest jego dobrym znajomym od którego po długich rozmowach odkupił prawo do marki jak i wszystkie związane z nim papiery wpadły w łapska Dex'a. EMPORIUM na rok 2023, małymi krokami odzyskuje swoje dobre imię dzięki zmianie planu gry w świecie marketingowym. Na każdym kroku można zauważyć przywiązanie do marki, a akcesoria znajdujące się w sklepie nie odbiegają za bardzo jakościowo od rzeczy konkurencji. Innowacją jest wprowadzenie sygnowanych zapalniczek, akcesoriów do palenia czy samego towaru, co w lokalnym społeczeństwie przyciąga coraz to więcej klientów. Kultowe miejsce zaczyna na nowo tętnić życiem dzięki początkowemu zaangażowaniu i wyłożeniu wielu pieniędzy na profesjonalną opiekę nad lokalem. Smokers Emporium zatrudnia głównie młodych ludzi, którzy są na bieżąco z panującymi trendami, przez co każdy z pracowników ma realny wpływ na budowanie wizerunku S.E. OOC:6 polubień
-
BY GABRIELLE MILLS | 20.03.2023 **Na oficjalnych stronach Self Radio pojawił się kolejny materiał. Tym razem gościem Gabrielle Mills był Princeton Whitney znany bardziej jako MOB Prince. Dziennikarka miała okazję zapytać o jego relacje z Madison Beckett oraz o jego nadchodzący album. Jak zawsze materiał zawiera nagranie jak i transkrypcję.** Gabrielle Mills: Witam Los Santos! Z tej strony Gabrielle Mills i dzisiaj mam przyjemność gościć osobę, która już nie raz nas pozytywnie zaskoczyła. Kochany przez tłumy raper Princeton Whitney znany szerzej jako MOB Prince! Cześć Prince, jesteś jedną z osób, która ma porównanie naszego studia przed i po remoncie. Jak ci ci się podoba teraz? Princeton Whitney: Cześć wszystkim słuchającym, na pewno jest tutaj więcej miejsca niż poprzednio.. Oraz mogę szczerze powiedzieć, że bardziej podoba mi się wystrój, modernistczy w większym stopniu niż ostatnio kiedy tu byłem. Gabrielle Mills: Dzięki za szczerą opinię. Naprawdę miło to słyszeć, że ci się podoba. A już wracając do naszej rozmowy. Początek roku miałeś dość udany. Mam tu na myśli nominacje oraz zdobycie statuetek na Celebrity Awards. Powiedz liczyłeś na więcej czy te dwie to i tak już dla ciebie wielki sukces? Princeton Whitney: Zdobycie jakiejkolwiek statuetki dla mnie uznaje już jako sukces. Mówiąc szczerze byłem przekonany, że otrzymam chociaż jedną statuetkę za mój ostatni album w duecie z Baby Ray. Nie dopuszczałem do głowy myśli, że moglibyśmy opuścić rozdanie nagród bez statuetki za ten projekt. Mogę jedynie podziękować wszystkim, którzy na nas zagłosowali w obydwu kategoriach i cóż... Spróbujemy uzyskać ten sam wynik albo lepszy na następnej gali. Gabrielle Mills: Odważne wyznanie. Ale to od Ciebie wymaga masę pracy, żeby na następnej gali jeszcze bardziej brylować. Myślisz że dasz radę wznieść się jeszcze bardziej ze swoimi możliwościami? Princeton Whitney: Myślę, że jestem w stanie to uczynić. Sam albo w duecie z Braylonem - przekonamy się przy kolejnych nominacjach za rok. Lubię stawiać sobie poprzeczkę co raz wyżej, gdybym tego nie robił wiem, że nie byłbym w tym miejscu, którym jestem teraz. Gabrielle Mills: Nie jesteś osobą, która spoczywa na laurach. A jeszcze tak w temacie całej gali... ty i wspomniany przez ciebie już Baby Ray mieliście przyjemność jako jedyni na niej wystąpić. Ty również wręczałeś nagrodę. Jak to się stało, że z tylu artystów to właśnie wy mieliście okazję wystąpić? Princeton Whitney: Nie jestem w stanie odpowiedzieć w stu procentach prawdziwie na to pytanie, bo sam nie mam pojęcia jak to się wydarzyło. Ja i Braylon otrzymaliśmy ofertę wystąpienia na gali od naszych menadżerów - Blake oraz Nannie. Przypuszczam, że wybrano akurat nas z powodu szumu, w cudzysłowie, który zrobiliśmy wypuszczeniem naszego wspólnego projektu. Gabrielle Mills: I chyba słusznie bo wasz projekt zyskał uznanie praktycznie każdego. Wasze duo po prostu daje czadu. Princeton Whitney: Nie mogę zaprzeczyć, chociaż wiem, że projekt mógł wypaść jeszcze lepiej, ale goniły nas terminy. Gabrielle Mills: To chłopaki czekamy na coś jeszcze mocniejszego. Jesteś osobą która lubi duety. Ostatnio wziąłeś udział w akcji charytatywnej help_orphange v2 gdzie wystąpiłeś z Aishą. Jak ci się z nia współpracowało? Princeton Whitney: To był w pełni jej pomysł, ona go zaproponowała. Współpraca przebiegła jak zwykle z nią - trochę krzyku, poprawek, przerabiania tekstu. Taka jest Aisha, u niej zawsze wszystko musi być zrobione dokładnie. Ja jestem tego totalnym przeciwieństwem. Gabrielle Mills: Wiesz przeciwieństwa się przyciągają *zaśmiała się* Tym bardziej że macie stosunki przyjacielskie. Nie zawsze musi być słodko, czyż nie? Princeton Whitney: W naszej relacji nigdy nie było słodko. Często się kłócimy czy wyzywamy, ale to u nas norma. Przy samej produkcji utworu do akcji help_orphange mieliśmy kilka sprzeczek, ale zazwyczaj idą w one nie pamięć po niespełna godzinie. Gabrielle Mills: Trochę jak rodzeństwo. A jeszcze zostając przy tym utworze. Wielu fanów w twoim fragmencie doszukuje się drugiego znaczenia. Fani twierdzą, że śpiewasz o problemach sercowych. Czy mają rację? Princeton Whitney: Nie chcę wyrzucać moich spraw prywatnych na forum publiczne, jednak ludzie, którzy tak twierdzą mają stuprocentową rację. Często w utworach mówię o swoich problemach, jest to forma odstresowania się z powodu ich występowania. Gabrielle Mills: Zrozumiałe jest, że starasz się oddzielać życie prywatne od kariery. Tylko zdajesz sobie sprawę że jesteś idolem wielu ludzi i chcą wiedzieć co się dzieje w twoim życiu. I tak szczerze... ty i Madison Beckett dalej jesteście razem czy to już przeszłość? Princeton Whitney: Ciężko mi odpowiedzieć na to, serio. Z powodu pewnych spraw, które wyszły na światło dzienne postanowiliśmy, że zrobimy sobie przerwę... Gabrielle Mills: Rozumiem. Skoro tak mówisz to naszym widzom takie wyznanie musi na razie wystarczyć. A tak zmieniając temat. W tej samej akcji charytatywnej Ocean Porter w swoim kawałku śle w twoją stronę pewną zaczepkę. Jak się do tego ustosunkujesz? Princeton Whitney: Uważam, że to durny pomysł zaczepiać kogoś w utworze, który de facto jest wypuszczony w celach takiej akcji. O zaczepce oraz o istnieniu tej osoby dowiedziałem się z masy spamu na moją prywatną skrzynkę od fanów. Jak się ustosunkuję? Hey, nie uznaję tego za żaden atak w moją stronę. Koleś twierdzi abym odstąpił mu tronu, więc niech pierw na to zasłuży - wtedy mogę jakkolwiek pomyśleć o tym. Gabrielle Mills: Widzę że krótko, zwięźle i na temat. Łatwo się nie poddasz. Tym bardziej że niedawno wypuściłeś swój nowy kawałek "NO MORE FRIENDS". Już powiedziałeś że śpiewasz głównie o emocjach, ale czy ten kawałek nie jest swego rodzaju manifestem tego co stało się podczas trasy koncertowej z Baby Rayem? Princeton Whitney: Kawałek mówi w skrócie o wydarzeniach związanych z całą trasą koncertową, o postrzeleniu Braylona i moim aresztowaniu. O osobach, które nagle zaczeły nas znowu zauważać - wcześniej uznając nas za duchów. Takich osób jest multum i mogę powiedzieć szczerze, że w dużej ilości są to osoby z branży muzycznej czy związani z tą branżą na co dzień. Gabrielle Mills: Więc w tym kawałku chciałeś przekazać "Odpieprzcie się ode mnie"? Princeton Whitney: Bardziej chciałem przekazać, że nie zapominam starych, zadanych mi ran. Gabrielle Mills: Może da to do myślenia niektórym. Ten singiel jest również zapowiedzią kolejnego twojego albumu. Czy fani będą pozytywnie zaskoczeni. Możesz uchylić rąbka tajemnicy co planujesz? Princeton Whitney: Na pewno to będzie coś innego niż każdy mój inny projekt. Jest to typowy trapowy album, żadnej melodyczności jak mogliście to usłyszeć na BABY PRINCE. Traktuję go jako formę wyrzucenia z siebie tego co przeżyłem w okresie dorastania i przed dojściem do kariery muzyka. Gabrielle Mills: Jedynie ciebie będziemy mieć okazję usłyszeć czy znajdą się inni artyści? Princeton Whitney: Trzech artystów pojawi się razem ze mną, nie chcę zdradzać ich pseudonimów, ale w mojej historii miałem z każdym z nich okazje współpracować. Gabrielle Mills: Jasne. W takim razie twoi fani teraz zaczną obstawiać kto to może być. Na pewno produkcja i wypromowanie całego albumu to też wielkie wyzwanie. Ty od niedawna akurat masz pomoc w postaci menadżera - Nannie Larocque. Dlaczego padło właśnie na nią? Princeton Whitney: Nannie sama wyszła z propozycją pomocy w prowadzeniu dalej mojej kariery - jest to mój pierwszy menadżer w historii. Odkąd pracujemy wspólnie nie zawiodłem się na niej ani razu. Nie obchodzą mnie co uważają inni ludzie z branży na jej temat. Mnie interesuję jak się spisuje i robi to wzorowo. A jej opinia jest dla mnie na ostatnim miejscu. Gabrielle Mills: Ludzie lubią gadać i nic z tym nie zrobimy. Jak mówisz dopóki ty jesteś zadowolony ze współpracy to nie ma problemu. A gdyby się nie zgłosiła to szukałbyś innego menagera czy dalej działał solo? Princeton Whitney: Yeah, najpewniej tak. Nigdy nie potrzebowałem menadżera, nie szukałem go na siłę - czekałem aż pojawi się sama odpowiednia osoba, można to porównać do oczekiwania na miłość życia. Gabrielle Mills: Damn tylko mi nie mów że z Nannie to było jak miłość od pierwszego wejrzenia. *zaśmiała się i upiła trochę wody* Princeton Whitney: Nahh, nie było tak... Dla wszystkich osób, którzy snują wymysły, że mam jakiś romans z Nannie - nasze relacje są jedynie na linii podopieczny - menadżer, nic więcej. Gabrielle Mills: Profesjonalizm na pierwszym miejscu, jasne! Jeszcze tak na koniec chciałam zapytać o plany na przyszłość. Kiedyś powiedziałeś, że masz zamiar wystartować z własną marką. Czy te plany są dalej aktualne? Princeton Whitney: Są, ale odłożyłem większość planów na dalsze terminy. Planuję je zrealizować w momencie, w którym skończę z muzyką - aby się nie zanudzić. Gabrielle Mills: Ty chyba nie lubisz siedzieć bezczynnie w miejscu, co? Princeton Whitney: Nienawidzę, nie potrafię przesiedzieć w domu cały dzień jak nie którzy. Muszę coś robić. Gabrielle Mills: W takim razie czekamy na wszystkie nowości jakimi nas uraczysz. Widzisz na samym końcu rozmowy moim gościom daję chwilę dla siebie. Więc kamera jest teraz twoja. Słowa do fanów, może jakieś ogłoszenie? Masz wolną rękę teraz. Princeton Whitney: *spojrzał prosto w kamerę* Dziękuje wszystkim, którzy przesłuchali wywiadu do końca. Fanom, którzy zasypują mi skrzynkę wiadomościami, że moja muzyka ratuję im życie. Moje ostatnie zdanie dziś - dążcie do wszystkiego czego pragniecie, wszystko jest możliwe do osiągnięcia, nie ma rzeczy niemożliwych. Dziękuje. Gabrielle Mills: Piękne słowa. I ja również ci dziękuje Prince za to że znalazłeś chwilę, żeby dzisiaj tutaj być z nami. *przeniosła wzrok na kamerę* I na dzisiaj to by było wszystko. Moim gościem był MOB Prince. A my widzimy się następnym razem Santos. See ya! **Kamera pokazała obraz z całego studia. Princeton pomachał do kamery, a Gabi spoglądała z uśmiechem. Po tym ekran zrobił się czarny i pojawiło się logo Self Radio, a po nim zaczęły lecieć napisy członków realizujących ten materiał.**6 polubień
-
Sektor przestępczy, jak zacząć... Każdy projekt, który po zaakceptowaniu aplikacji będzie miał okazję zacząć swoją przygodę na serwerze, podlega pod dwutygodniowy okres próbny. W tym czasie Waszym zadaniem jest zapoznanie się z sektorem przestępczym, poznanie możliwości skryptowych, które są do waszej dyspozycji i wprowadzenie w życie założeń Waszego projektu. W tym czasie też, ekipa odpowiedzialna za sprawne i bezkolizyjne działanie sektora będzie bacznie przyglądać się waszym poczynaniom. Każda zasadna skarga, nieprawidłowe zachowanie, łamanie regulaminu lub inna krzywa akcja w Waszym wykonaniu może spowodować zamknięcie projektu. Z dodatkowych rozwiązań, o które możecie się ubiegać jest skrypt dziupli, a otrzymać go możecie dopiero po stworzeniu odpowiedniego ticketu na discordzie przestępczym, który pozwoli wam zacząć działanie od strony skryptowej na serwerze. Organizacja ma prawo do przyznania dodatkowej dziupli jeśli jej gra w tej dziedzinie nie generuje skarg z tytułu np. braku przestępstw lub (usilnego) unikania konsekwencji, które wynikają z prowadzonej przez nią rozgrywki. Po przejściu dwutygodniowego okresu próbnego, będziecie mogli ubiegać się o slot suppliera, o ile aktualny limit na to pozwala. Aby móc skorzystać z tego przywileju, należy napisać odpowiedni background dla postaci, która będzie się tym zajmować i wysłać wiadomość na forum do Community Managera sektora przestępczego. Organizacje przestępcze bez względu na jej charakter mają szansę stać się “projektem wyróżnionym”. Rezygnujemy tym samym ze znanego wszystkim określenie “organizacja oficjalna”, które było błędnie interpretowane. Organizacja wyróżniona jest projektem, który dzięki swojej grze można uznać za wizytówkę sektora przestępczego. Jednak aby tak się stało kilka istotnych dla nas punktów musi zostać spełnionych. Punkty dt. statusu "organizacji wyróżnionej" Organizacja wyróżniona może utracić swój status jeśli zostanie zauważona u niej tendencja spadkowa, nie tylko od strony rozgrywki na serwerze, ale również poprzez nieodpowiednie zachowanie na forum czy też oficjalnych discordach vibe-rp. Organizacje wyróżniona po otrzymaniu statusu, nie zyskują miana organizacji większej i silniejszej od pozostałych projektów, na taki status muszą nieustannie pracować in-game, a wyróżnienie jest nagrodą stricte OOC. Organizacjom wyróżnionym nie przysługują żadne przywileje IC z tytułu statusu projektu przypiętego na forum, na wszystko muszą same zapracować in-game. Organizacja wyróżniona jest wizytówką sektora przestępczego i przykładem dla innych, jak powinien funkcjonować projekt organizacji przestępczej bez względu na jej charakter. Aby stać się projektem wyróżnionym i zyskać przypięcie na forum wasz projekt musi aktywnie podkreślać swoją obecność w grze: oferowanie swoich usług i wpływów pozostałym projektom, pozyskiwanie nowych kontaktów i angażowanie się w sektor przestępczy poprzez korzystanie z dostępnych do tego środków. Kolejną kwestią braną pod uwagę przy statusie organizacji wyróżnionej jest brak zasadnych skarg na projekt i jego członków czy to na forum, czy też w tickecie na discordzie sektora przestępczego. Organizacja wyróżniona dzięki swojej grze, reprezentatywności graczy projektu może zostać nagrodzona przez opiekunów sektora w wybrany przez nich sposób. Zasady i postanowienia Temat organizacji to Wasza wizytówka. W głównym poście znaleźć powinny się informacje dotyczące grupy (tj. background, historia, aktywności przestępcze, ewentualne konflikty, ciekawostki i fakty), a w pozostałych screenshoty, które przedstawiać będą grę członków Waszego projektu - to właśnie one stanowią główny punkt oceniania organizacji. Organizacja powinna być dostosowana pod realia rozgrywane na naszym serwerze. Gangi mają odwzorowywać realne sety działające w Los Angeles (ewentualnie być mocno podobne, by nie zaburzać lore serwera), a inne grupy powinny być wzorowane na tych, obecnych na West Coast, USA. - nie akceptujemy grup, które stylem bycia przypominają grupy drillowców z UK/Chicago, bądź europejsko-podobnych kiboli. Do utworzenia projektu wymagamy przynajmniej pięciu członków. Ma to zapobiec tworzeniu organizacji widmo, trzymanych przez jedną, bądź dwie osoby - dla takich graczy zalecamy utworzenie projektu freelancera. credits: @aikon @v4kk46 polubień
-
Cześć. Wspólnie z @Wasiu_RPKszukamy kilku osób do naszej kapeli - gramy blues, R&B, soul. Nie nastawiamy się na pieniądze czy sławę, ponieważ chcemy żeby nasze postacie traktowały to jako hobby po pracy. Będziemy grać w różnych barach czy pubach, ale przede wszystkim nastawiamy się na interakcję podczas takich koncertów, niż na samym graniu na instrumencie. Również będziemy organizować wypady, próby, tak żeby ze sobą spędzać czas. Co do postaci to przede wszystkim wymagamy, żeby był to mężczyzna powyżej 40 roku życia i najlepiej jakby był to weteran wojenny. Twoja postać nie musi być zadbana i fajnie jakby posiadała wąsa, długą brodę lub długie włosy. Możesz ubierać się w skórzaną kurtkę lub jak typowy redneck - droga wolna, Twoja decyzja. Co do instrumentu to możesz zdecydować: gitara, perkusja, saksofon, trąbka lub inny instrument, jeśli uważasz, że nada się do naszej muzyki. Nie musisz specjalnie tworzyć postaci, jeśli spełnia w/w wymagania. Twoja postać może pracować w LEA, w biznesach itd. Fajnie jakby była to Twoja główna postać, natomiast jeśli nie masz takiej możliwości to nie ma problemu. Jesteśmy otwarci na nietuzinkowe postacie. Liczymy na to, że będzie miała swoje wady. Jeśli jesteś zainteresowany rozgrywką napisz do mnie tutaj na PW forum w skrócie przedstawiając swoją postać.5 polubień
-
„Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach” Emil Oesch LANA ROJAS Urodzona 9.02.2002 roku w hiszpańskim mieście Sevilla. Wysoka, długowłosa blondynka o błękitnych oczach. Niezwykle zaangażowana w rozwój swojej kariery, do której przyczynili się rodzice dziewczyny a szczególnie matka wywierająca silną presję od najmłodszych lat. Silny charakter, tego w żaden sposób nie można odmówić kobiecie, która na pierwszy miejscu stawia cel, do którego dąży każdego dnia wyznaczając samej sobie coraz to trudniejsze wyzwania. Wszystko aby udowodnić sobie jak i światu, że potrafi! W życiu prywatnym bywa jednak zagubiona a czasem po prostu głupiutka przez co popełnia dużo błędów. Pęd życia, który narzuciła młodej modelce branża doprowadził do ogromnej rotacji osób którymi zaczęła się otaczać wprowadzając do jej życia nutkę chaosu. Kariera, pieniądze a co najważniejsze sława nie mogłyby się obejść bez przyciągających wzrok sportowych samochodów, które uwielbia. MŁODZIEŃCZE LATA Lana Rojas, dziewczyna wywodząca się z zamożnej rodziny zamieszkującej wille w hiszpańskim mieście Sevilla. Jej matka Lorena wydala ją na świat w wieku zaledwie 31 lat. Już jako niemowlę wprawiała w zachwyt każdego kto tylko miał okazję ją dojrzeć. Rodzina, szpitalne pielęgniarki i znajomi - wszystkie te serca ulegały wpatrując się w zadarty nosek małej oraz błękitne oczka małej Lany. Dziewczynka wychowała się w bardzo rodzinnej atmosferze zamieszkując teren ogromnej posiadłości liczącej kilka dużych i średnich willi. Teren ten zamieszkiwała liczna rodzina w której poza rodzicami wchodzili w skład kuzyni czy wujkowie - w końcu to niemal 30 osób! To właśnie w tym miejscu Lana spędziła swoje dzieciństwo i nastoletnie lata. Ojciec dziewczynki Felipe był przedsiębiorcą wraz ze swoim bratem zajmowali się jedną z licznych rodzinnych działalności obejmującej szeroki zakres usług transportowych. Kultura panująca w rodzinie młodej dziewczyny zdawałaby się nieco kontrowersyjna z racji roli kobiet, które mimo swoich silnych charakterów głównie dbały o rodzinę zajmując się domem i wychowując potomstwo. Wzorowa postawa rodziny Rojas była jednak pozorna, zaradna życiowo rodzina mimo starań swój dobrobyt zawdzięczała mniej legalnym interesom, z których to czerpała głównie zyski. Rodzice Lany zaraz po jej urodzeniu postanowili chronić swoją jedyną córkę przed niebezpieczną wiedzą chcąc odsunąć ją od spraw których sami nie pochwalali. Pierwsze lata życia dziewczynki wydawały się wręcz bajkowe - pełne życia dziecko znające każdy zakątek swojego świata. Wielka rodzina to też wielka odpowiedzialność - w miejscu spotkań tak wielu charakterów, gdy pojawiając się różnice zdań naturalnym jest że jedni obstają bardziej za drugimi. Tak też było w przypadku Lany, która utrzymywała się niezwykle blisko głównego trzonu rodziny a w tym niewiele młodszej kuzynki Esmeraldy. Będące w tym samym wieku dziewczynki zawsze były sobie niezwykle bliskie. Beztroskie lata swego życia były wręcz nierozłączne spędzały całe dnie bawiąc się razem w ogrodzie, oglądając telewizję lub grając gry. POCZĄTKI KARIERY Przedszkole to czas który zaczął wiele komplikować w życiu sześciolatki. Lorena matka Lany zaczęła dostrzegać potencjał który niegdyś ona zmarnowała. Zaczęła porównywać swoją sześcioletnią córkę pod względem do jej rówieśników. Lorena szybko uświadomiła sobie, że Lana ma ogromną szanse by uczynić ze swojego wyglądu przepustkę do wielkiego świata, wystarczy odpowiednio tego przypilnować. Pierwszy przełom w tym kierunku miał miejsce niedługo później bo już 06.08.2008 roku. Wówczas rodzice Lany zabrali swoją córkę do jednej z większych galerii w mieście, gdzie organizowany był casting dla dzieci i młodzieży. To wydarzenie wydawało się miało odmienić całkowicie życie przyszłej modelki. Około tygodnia później z Loreną skontaktowała się agencja, która zdecydowała się postawić na właśnie jej córkę. Rozpoczął się szał! Dieta, drobne zabiegi i porady stylistów miały stać się rutyną Lany z czasem rozwijając się w coś co dla zwykłego człowieka wydawało się nierealne. Lorena do 15 roku życia córki dokładała wszelkich starań, aby ukierunkować jej życie na rozwój kariery. Ciągła kontrola regularne sesje u specjalistów czy dietetyków przygotowywały dziewczynkę do coraz to poważniejszych sesji fotograficznych. Wszystkie podejmowane kroki sprawiły, że Lana poświęcała temu sto procent swojego czasu. Gdy przyjaciele Lany podążali za trendami, rozrywkami czy imprezami Lana widziała przed sobą jedynie cel, który wydaje się skutecznie wybrała jej matka. Jedynym wsparciem była kuzynka Lany - Esmeralda, której to los podobnie jak Lany został silnie ukierunkowany na nieco odmienny cel, który zdawałoby się odbijał swoje piętno na wszystkich. Czas szkolny w pewnym sensie był lepszym spojrzeniem na świat wschodzącej modelki, perfekcyjny wygląd i charakter dziewczyny wysunął ją ponad wszystko zgodnie z oczekiwaniami matki otaczając ja ogromna popularnością na tle innych uczniów. Lorena jednak stale trzymała rękę na pulsie nie zezwalając córce na odwracanie wzroku od celu który przez lata tlił się w jej głowie, nic nie mogło jej rozproszyć. Niezwykła uroda nie obeszła się bez dziesiątek historii miłosnych, których adoratorów nie można było zliczyć, ale chyba nikogo już nie dziwiło jak presja matki nie dawała młodej dziewczynie na cień szansy. Skutecznie! Bo już w wieku 15 lat młoda dziewczyna występowała w sesjach fotograficznych dla czasopism nie tylko z Sevilli, ale także Madrytu czy Barcelony. OKRES BUNTU W wieku 16 lat nastoletniej Lanie coraz bardziej doskwierał stale pilnowany przez matkę tryb życia, który musiała prowadzić jako modelka. Coraz mniej chętnie siedziała w domu, chociaż Lorena starała się pilnować tego za wszelką cenę. Nastolatka zauważała, że jej rodzice spotykają się z osobami, które wydawały jej się podejrzane. Czasem słyszała w domu kłótnie, ale pomimo starań nigdy nie udało jej się podsłuchać więcej niż kilka słów. W szkole średniej Lana poznała swojego rówieśnika Fernando. Była nim zauroczona a ten sam chętnie spędzał z dziewczyną czas. Podczas spotkań chętnie zabierał ją nie tylko do kina czy do kawiarni, ale także rozbudził w niej pasję – piłkę nożną. Pewnego dnia Fernando zaprosił Lanę w raz z jej kuzynką Esmeraldą na mecz miejscowego klubu FC Sevilla. Nastolatka, gdy tylko poczuła klimat kibicowania od razu wkręciła się. Jej pasja do piłki nie mogła jednak trwać zbyt długo. Sport został dodany na listę rzeczy na które jej matka nie pozwala. Z tego powodu w domu rodzinnym często dochodziło do kłótni młodej modelki z rodzicami. Ojciec zachowywał pełną neutralność i raczej nie angażował się w to lecz matka Lany stała nieugięcie na swoim. W kolejnych latach dziewczyna przeżyła pierwszy zawód miłosny w jej życiu. Fernando, chłopak którym była tak zauroczona wyjechał do odległego miasta. Na szczęście jej kuzynka Esmeralda, cały czas była przy niej stale okazując wsparcie i pocieszając. Z czasem młoda modelka coraz bardziej wracała na drogę kariery wyznaczaną przez matkę. Sama zadecydowała ograniczyć spotkania ze znajomymi, przestała uciekać z domu czy uczęszczać na mecze bądź imprezy. W ciągu kilku kolejnych lat Lana wzięła udział w wielu sesjach fotograficznych na terenie praktycznie całego kraju. Jej zdjęcia były wykorzystywane do lokalnych czasopism, reklam w gazecie czy na bilbordach a także jako twarz kilku mniejszych firm. LOS SANTOS W połowie stycznia bieżącego roku Lana dowiedziała się od swojej kuzynki Esmeraldy, że planuje ona dłuższe wakacje w Stanach Zjednoczonych a konkretnie w Los Santos. Modelce bardzo zależało na tym, aby pojechać wspólnie z kuzynką, jednak w terminie wyjazdu miała już zaplanowaną trzydniową sesję zdjęciową do magazynu o ogrodach w hiszpańskim mieście Malaga. Po powrocie do Sevilli 21-latka często pisała na Life Invaderze z Esmeraldą, która przesyłała jej zdjęcia i chwaliła miasto. Lana długo rozmyślała o dalszym rozwoju swoim kariery. Ostatecznie postanowiła wyjechać do Los Santos szukając nowych możliwości. Początki nie były łatwe. Po wylądowaniu modelka musiała wprowadzić się do motelu na Vespucci, co nie do końca pasowało do standardów do których była przyzwyczajona. Nie zniechęcała się jednak, miała już umówioną rozmowę z agencją modelek ArcAngels. Jeszcze przed rozmową umówiła się z kuzynką na spotkanie, jednak przebywała ona za miastem ze swoimi znajomymi. Lana postanowiła do nich dojechać. Po powrocie do motelu pozostałą część dnia spędzała na przygotowaniu się do wizyty w siedzibie agencji ArcAngels. Cała rozmowa przeszła dosyć gładko a modelka otrzymała pracę. Już na następny dzień była umówiona na sesję zdjęciową do magazynu AfterGlow. Kolejny dzień również przebiegał pod kątem przygotować, tym razem do sesji, która miała się odbyć w jednym z apartamentów Carson. Na miejscu po krótkiej rozmowie z Ulrikiem przystąpiła do swojego zadania, które przebiegło w sposób prawdziwie profesjonalny. Kolejne Lany w Los Santos to prawdziwa karuzela. Wówczas nawiązała wiele znajomości z których najważniejszymi z nich były Valentina i Tory. Blondynka bardzo szybko zaprzyjaźniła się z dziewczynami. Już podczas pierwszego spotkania stale rozmawiały o wszystkim, śmiały się i żartowały. Valentina zaprosiła Lanę i Tory na swoje ranczo, gdzie spędziły miło czas aż do późnych godzin nocnych. W kolejnych dniach zaczęły się kłótnie z kuzynką. Modelka dowiedziała się o nowej partnerce Esmeraldy co bardzo ją zszokowało. Widząc swoją kuzynkę często nieszczęśliwą co raz mniej podobał jej się ten związek. W dodatku Esmeralda wyraźnie dawała jej odczuć, że praktycznie nie ma dla mniej czasu. Wszystkie te czynniki prowadziły do kłótni między dziewczynami co trwa po dzień obecny. Jakiś czas później Lana dostała propozycję na nocną sesję zdjęciową również do marcowego numeru AfterGlow. Pojawiając się na niej zapozowała na tle czerwonego Zion’a Classic. 19.03 swoją premierę miał długowyczekiwany marcowy numer Afterglow w którym Lana wystąpiła na dwóch zdjęciach. Profil LifeInvader - Kliknij5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
Lana Rojas
Hansikoslav i 4 innych polubił temat przez Chimera
Lana podczas rozmowy z agencją: **19.03 miała miejsce długooczekiwana premiera marcowego numeru AfterGlow. Lana wystąpiła w nim na dwóch zdjęciach**5 polubień -
5 polubień
-
[Biznes/Developer] Barnett's Development
sentinobln i 3 innych polubił temat przez Xirmur
Barnett's Development - To nowa na rynku firma z branży deweloperskiej, założycielkami sa Aracely Villarruel i Blanca Verano; Cała firma zajmuję się sprzedażą jak i wynajmem wysokiej klasy apartamentów i domów w całym Los Santos jak i na obrębach niego. Barnett's Development posiadają swój biurowiec w Los Santos, w prestiżowej dzielnicy Los Santos. Na trzecim piętrze nowoczesnego biurowca znajduje się główna siedziba a reszta pięter służy bardziej do spokoju i ugody dla pracowników można tam znaleźć między innymi sale konferencyjną, prywatną kawiarnie, siłownie i basen. - Za oknami biurowca można nacieszyć się pięknymi widokami na okolicę oraz luksusowymi udogodnieniami. Aracely wraz z Blanca myślące nad pierwszym poważnym krokiem na rynku wpadły na pomysł zainwestowania w deweloperke. Dziewczyny po paru tygodniach wspólnego myślenia zabrały się za inwestycję kładąc ją na najwyższe miejsce. Chcą w szczególności zaspokoić swoich potencjalnych klientów swobodą i dokładnym wykonaniem owych mieszkań, które są na wysokim poziomie. W planach jest kolejny poważny krok jakim jest promocja wieżowca aby zachęcić jak największą ilość obywateli do kupna apartamentu z ich oferty. Wieżowiec który został już wykupiony przez firmę Villarruel's... jest w ogromnym remoncie - właścicielki zapewniają wykonanie apartamentowca z dbałością o każdy szczegół dla nowego właściciela apartamentu. Komfort i swoboda to główny szablon przewodni owej firmy. Apartamentowiec zapewnia parking, basen i siłownie która jest całodobowo monitorowana przez personel wieżowca. Kosztorys apartamentów jest wykonany tak aby każdy z klientów mógł dobrać odpowiednią ofertę do swoich potrzeb.4 polubienia -
"Działania Martin Faye na socialmediach? Cóż... Wdawanie się w konflikty medialne nigdy nikomu nie służyły. Szczególnie osobom, które stały na warsztacie kariery gwiazdy i traktowano go jako rozsądną i całkiem pokorną osobę. Tymi komentarzami, docinkami strzelił sobie samemu w stopę." - wypowiedział się krótko jeden z lokalnych biznesmenów, poproszony o komentarz w tej sprawie przez sondę uliczną.4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
**Na stronie internetowej Bobcat Security jak i ich mediach społecznościowych, pojawiła się informacja o otwarciu naboru pracowników w wydziale znajdującym się na terenie San Andras.** (( Po kliknięciu w grafikę, przeniesie was na discorda gdzie można złożyć podanie, bądź skontaktować się z nami. ))4 polubienia
-
4 polubienia
-
Martin Faye, celebryta i biznesmen, poszukuje asystentki. Jestem w poszukiwaniu osoby z wyjątkowym zmysłem organizacji i zarządzania czasem, która będzie stanowić wsparcie w codziennym życiu celebryty i biznesmena. Osoba ta musi być bardzo odpowiedzialna i niezawodna, a także mieć wysokie kwalifikacje w dziedzinie zarządzania, kontaktów i planowania. Idealna osoba kandydująca powinna mieć doświadczenie w zarządzaniu budżetami, współpracy z mediami, organizacją ważnych wydarzeń, umiejętności komunikacyjne i interpersonalne oraz zdolność do obsługi wielu zadań jednocześnie. Co oferuję? - Nieszablonowe spojrzenie na świat, - Premie od $10.000, do $100.000 w miesięcznym okresie rozliczeniowym, - Przyjazną atmosferę w pracy oraz szacunek, - Stałe wynagrodzenie $2500 - Możliwość rozwoju, wzrostu wynagrodzenia oraz premii. Czego oczekuję? - Postać bez przeszłości kryminalnej. - Aktywność i sumienność swojej pracy, - Umiejętności komunikacyjnych z mediami, biznesmenami i celebrytami ((Dobry poziom RP nie budzący wątpliwości, dobrze wykreowanej postaci, otwartości na grę z innymi osobami)) Osoby zainteresowane mogą kierować swoje zgłoszenia na adres mailowy [email protected] ((Wiadomość na forum)). ((Poszukiwanie asystentki wynikło z gry IC, jednak jeśli ktoś byłby zainteresowany, to oczywiście nie odmówię współpracy. Więcej informacji udzielę na discordzie Mitsu#7218.))4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
**Na v-tube pojawił się nowy utwór, mało znanej osoby. Qailah Ahuvanthi jest to dziewczyna pochodzenia Izraelskiego, ma talent do muzyki. Pisząc swoje teksty w nocy postanowiła pod wpływem emocji, że w końcu wypuści w świat swój utwór, postarała się jak najbardziej potrafi i nie oszczędzała pieniędzy na wypożyczenie samochodów czy wynajęcie osób od teledysku. Na teledysku pojawiły się samochody, jest to również jedna z jej pasji.** https://li.v-rp.pl/Qailah_Ahuvanthi_354243 polubienia
-
92 Pueblo Bishops Bloods 🍒🤙🏾🅿️🅱️🅱️
ekvekrydkay i 2 innych polubił temat przez Strzala
**Na dzielnicy zamieszkałej przez członków gangu 92 Pueblo Bishops Bloods można zauważyć coraz więcej wrzut na ścianach bloków, które wskazują na aktywność tamtejszego setu.**3 polubienia -
BLM Strajk Wydarzenie skierowane do każdej strefy. Data: 20/03/2023 Opis: Pomoc przy organizacji globalnego wydarzenia - strajku BLM (Black Lives Matter), który powstał w wyniku jednej z ostatnich produkcji, spod szyldu hotdesire.com. Event Team miał w tym przypadku pomóc przy organizacji całego wydarzania. Naszym zadaniem było wcielenie się w rolę strajkujących osób. Samo wydarzenie, odbyło się pomiędzy Vespucci Cannals, a Del Perro. Nasza gra odzwierciedlała emocje sfrustrowanych uczestników i gorącą atmosferę. Domagaliśmy się rozmowy z GOVem (władzami miasta) i wymierzenia sprawiedliwości osobie odpowiedzialnej za naruszenie, na tle rasistowskim. Dziękujemy za możliwość współudział w wydarzeni. Więcej zdjęć:3 polubienia
-
3 polubienia
-
3 polubienia
-
3 polubienia
-
Zgarniaj vPoints - zobacz jakie to proste
loved gun i 2 innych polubił temat przez sentinobln
csgo ale zawsze coś, nie?3 polubienia
