Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 28.05.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
RageMP: Co dalej
el primo i 8 innych polubił temat przez damianrealtrap
kochani, ale skąd taka obawa przed fivem? przecież ten serwer nigdy nie należał do tych z kategorii "heavy text role play", tylko zabawa polegała na przeniesieniu simsów na inny silnik gry. wy nawet nie staliście obok heavy rp.9 polubień -
Eassside Madd Swan Bloods
Cheatzz i 6 innych polubił temat przez diabelski mlyn
HOUSING PROJECT - EASSIDE MADD SWAN BLOODS Siema, wrzucam mały post dla graczy chcących zakręcić się przy nas w gierce. Szczególnie jesteśmy otwarci na doświadczonych graczy, ale dla tych nowych tez znajdzie się miejsce, pod warunkiem ze maja otwarta głowę do nauki. Na naszym discordzie posiadamy poradniki i materiały przydatne do gry, dla potrzebujących. Jesteśmy otwarci na różne pomysły, czy to grę zwykłego dzieciaka dążącego do oficjalnego wejścia w struktury gangu, lub nawet na jakaś starsza osobę zamieszkująca okolice w której gramy. Zapraszamy każdego zainteresowanego. KRÓTKIE INFORMACJE O EASTSIDE MADD SWAN BLOODS Eastside Madd Swan Bloods, znani też jako Byrd Gang, Flamin 80s lub Swan Lanes, to afroamerykański gang uliczny działający we wschodniej części South Central w Los Angeles, głównie między 77th a 84th Street. Gang powstał w latach 70. jako Main Street Swans, a później przekształcił się w Madd Swan Bloods, dzieląc się na kilka mniejszych klik powiązanych z konkretnymi ulicami. Są uznawani za jeden z najbardziej aktywnych setów Bloods w tej części Los Angeles. Byrd Gang utrzymuje silne sojusze z innymi gangami Bloods, szczególnie z Neighborhood Family Bloods, z którymi tworzą Family Swan Bloods, który jest tez osobnym setem. Blisko współpracują też z latynoskim gangiem Florencia 13, dzielą także swój teren z klika 85th Street Locos. Obie grupy często pokazują wzajemne wsparcie w mediach społecznościowych, graffiti i wspólnych aktywnościach ulicznych. Gang od lat prowadzi brutalne konflikty z różnymi setami Crips, głównie z East Coast Crips, Avalon Gangster Crips i Hooverami. Największy beef trwa z East Coast Crips i jest uznawany za jeden z najbardziej znanych konfliktów ulicznych w Los Angeles. Poza przemocą uliczną wojna między setami przeniosła się także do internetu, muzyki i taggingu. Mimo podziału na różne kliki większość osób traktuje całe Swan Lanes jako jeden duży gang. CO TAK WŁAŚCIWIE GRAMY Rozgrywamy głownie afroamerykanów, lecz nie zamykamy się na postacie innych ras (Czarnoskóry, latynos, lub nawet biały). Celujemy głównie w przedział wiekowy 16-19 lat. Każda dołączająca osobę obowiązuje krótki okres próbny, aby sprawdzić ich umiejętności i ogólna rozgrywkę. Wymagamy aby każdy kto chce dołączyć, zapoznał się chociaż trochę z nasza aplikacja, by wiedzieć jak rozgrywać set jakim jest Byrd Gang. Dla każdego nowego służymy pomocą. DISCORD HP7 polubień -
Eassside Madd Swan Bloods
Mati.. i 5 innych polubił temat przez diabelski mlyn
Eastside Madd Swan Bloods, znani takze jako Byrd Gang, Flamin 80s, Swan Lanes, to gang uliczny który jest złożony głownie z afroamerykanów, mimo ze często pojawiają się także gangbangerzy pochodzenia meksykańskiego. Gang jest aktywny w wschodniej stronie South Central w Los Angeles, a dokładniej od 77th Street aż do 84th Street. Jest to jeden z najbardziej aktywnych gangów w wschodniej części Los Angeles, a zaczął funkcjonować już w latach siedemdziesiątych, jeszcze jako Main Street Swans. Kilka lat później przekształcił się w Madd Swan Bloods, dzieląc się także na mniejsze kliki, związane z ulicami na których stacjonują. Jednym z większych sojuszów Byrd Gang, jest Neighborhood Family Bloods Gang, z którymi tworzą aliancje Family Swan Bloods (FTB), która jest tez osobnym setem, którego terytorium rozciąga się od 88th Street po 92th Street, mimo ze działają praktycznie jako jedność, afiliują się z tymi samymi logami drużyn, posiadają te same beefy a nawet hood-days, jedyne co ich odróżnia to tagging crews. Ludzie mogą rozróżnić graffiti obydwóch gangów przez numer ulicy wrzucany przy malunkach, lub znaki łabędzia. Byrd Gang jest cliqued up z większością gangów wpadających pod Family Swan Bloods, a szczególnie z tymi którzy znajdują się blisko osiemdziesiątej ulicy. Założycielem Madd Swan Bloods jest Elvis Dexter, który został zamordowany w Manchester Park, a jego mordercy rzekomo byli powiazani z Hoovers, ktorzy na tamten czas reprezentowali jeszcze Hoover Crips. Na dzień dzisiejszy wojna z Hoover opiera się tylko na okazjonalnych squabbles lub netbangingu, oba gangi wykorzystują także to samo miejsce jako hangout, a dokładniej Algin Sutton Park, w którym aktywnością i tak przewyższają Hoovers. Swan Lanes prowadza wiele wojen od praktycznie początku istnienia, ze względu na to ze otaczają ich takie gangi jak East Coast Crips, Avalon Gangster Crips, lub 73 Gangster Crips oraz 73 Hustler Crips, którzy są ze sobą cliqued up. Na południe od swojego terytorium znajduje się najnowszy odłam Swan Bloods, znany jako Mobb Swans, który jest głownie aktywny przy 88th Street. I tak najaktywniejszym gangiem wchodzącym w skład Swan Lane, jest Madd Swan Bloods, czyli Byrd Gang. Zwykle gangbangerzy innych setów spostrzegają cale Swan Lane jako jeden gang i nie rozdzielają jego na mniejsze grupy, czyli na sub-sety. Kolejnym sojuszem Byrd Gang jest Florencia 13, czyli gang złożony głownie z latynosów. Byrd Gang dzieli swój teren z jedna z klik Florencia 13, a dokładniej z 85th Street Locos. Obydwie grupy utrzymają ze sobą bardzo dobre relacje, nawet przeprowadzają razem wspólne "group-fades", jako treningi, wzorowane na "thunderdomes", które są organizowane przez Rollin 60s. Grupy tez pokazują ze utrzymują bliska relacje, przez noszenie affilacji drugiej grupy, co pokazuje w jak dobrych relacjach żyją ze sobą obydwa gangi, mimo ze nie organizują razem hood-days, to są równie połączone ze sobą poprzez konflikty, szczególnie z East Coast Crips, lub z 18th Street Gang. Obydwa gangi często są widywane razem na swoich portalach społecznościowych, na których obydwie grupy pushuja 18K, lub używając emotek przekreślają emotke tosta, co udowadnia konflikt z 18th Street Gang i East Coast Crips - używają tego również wykonując graffiti. Jednym z największych, najbardziej krwawych i najstarszych beefow Madd Swan Bloods, jest wojna z East Coast Crips, która trwa praktycznie od powstania obydwóch setów, konflikt sięga nawet czasów "color-bangingu", czyli czasów w których kolor ubrania mógł zdecydować o tym czy ktoś zostanie zaatakowany. 1 Stycznia 1999 roku, doszło do strzelaniny pomiędzy Byrd Gang i East Coast Crips, kiedy to czwórka gangbangerow East Coast Crips, z czego podobno jeden nie był jeszcze oficjalnie powiązany z gangiem, wykazywała aktywność stojąc przy Florence Ave i Avalon Blvd, niedaleko lokalnej restauracji z hamburgerami. Jakiś czas później czwórka skierowała się w stronę terytorium East Coast Crips, w tym samym czasie obok nich przejechał wypełniony zielony samochód marki Cadillac, przyglądając się ubiorze gangbangerow. Chwile później samochód zjechał na parking restauracji, z którego wysiadł koleś o imieniu Jimmy Moody, który od razu skierował się w kierunku grupy, a gdy tylko się zbliżył i wyciągnął bron, grupa podjęła się ucieczki. Jimmy Moody oddal od razu w ich kierunku strzały, używając kalibru .22, trafiając tylko jednego gościa z całej czwórki - Corneliusa Hubbarda, pozostałej trojce udało się uciec z miejsca zdarzenia bez żadnych obrażeń. Na dzień dzisiejszy wojna dalej trwa, podczas której East Coast Crips zamordowało wielu członków Madd Swan Bloods, którzy niepozostali im dłużni i wykonali sporo akcji odwetowych, często dużo bardziej brutalnych niż strzelaniny East Coast Crips. Beef miedzy tymi dwoma gangami, to jeden z najbardziej brutalnych i popularnych beefow gangów ulicznych w Kalifornii i do dziś nie ustalono jednoznacznej przyczyny która wywołała wojnę, w której uczestniczyła praktycznie każda generacja Byrd Gang. Obecnie konflikt nie opiera się tylko i wyłącznie na strzelaninach, ale także ukazuje się w działalności tagging-crews, gdzie dissuja wrogi set przekreślając tosta, ze względu na dissname - "Cheese Toast", a gangbangerzy Byrd Gang w swoich mediach społecznościowych pushuja ECCK, czyli "East Coast Crips Killer" i zamieszczają różne wpisy obrażające ECC, lub nawet nagrania w których pokazują swoja brutalność w stosunku do tego setu. W temacie wojny pomiędzy tymi dwoma gangami, warto tez wspomnieć o tym, ze rok temu w wakacje na terenie Madd Swan Bloods, a dokładniej na 77th Street zginęła osoba, znana jako Tiny G-Soul, czyli członek East Coast Crips, który został nie tylko postrzelony, ale także zmasakrowany najprawdopodobniej poprzez użycie broni białej. Raper i oficjalny gangbanger Byrd Gang, znany jako Redfase pojawił się na miejscu zdarzenia i nakręcił rolkę na swój Instagram, na której pokazał zmasakrowanego Tiny G-Soul i stojącego przy nim oficera, nagrał także jak jest zabierany przez ambulans. Pomimo prowokacyjnych rolek, do dziś nie ustalono kto stoi za zabójstwem, krążą jedynie plotki ze Tiny G-Soul padł ofiara tak zwanego "backdoor" przez swojego ziomka noszącego ksywę Bocca, który właśnie odsiaduje swój wyrok w wiezeniu. Do dziś Tiny G-Soul jest często wyśmiewany w piosenkach i mediach społecznościowych raperów z Swan Lanes, co łatwo można zauważyć np. w tekstach. Podczas beefu Byrd Gang i East Coast Crips zginęło wiele osób, ale większość głownie była powiązana z gangiem spod szyldu łabędzia.6 polubień -
RageMP: Co dalej
wtyczka sollumz i 5 innych polubił temat przez ADVGierki
@Toyer wpusc mnie i grabe na te ostatnie trzy miesiace co6 polubień -
5 polubień
-
Chciałbym zostawić tutaj kilka słów od siebie. Mimo że moja historia z Vibe skończyła się tak, jak się skończyła, nie chcę żegnać tego miejsca przez pryzmat bana, konfliktów czy złych momentów. Vibe przez długi czas było dla mnie miejscem, w którym poznałem naprawdę świetnych ludzi, przeżyłem mnóstwo dobrych chwil i stworzyłem rzeczy, które długo będę dobrze wspominał. Szczególnie mocno zostanie ze mną wszystko, co było związane ze strefą lotniczą i administracją. Najbardziej będę pamiętał ludzi, z którymi po prostu dobrze się współpracowało i dobrze rozmawiało. @Baltek, @Juzi, @Towarzysz Niedźwiedź, @KoruS, @rafael, @Shadek, @Patryk47, @Mixer, @Antix, @miami, @SchouDK, @Dyziak - z wieloma z Was poznałem się właśnie w administracji i to były naprawdę fajne czasy. @Baltek, szczególnie dobrze wspominam naszą współpracę i te "radiowe klimaty". @Juzi, @KoruS i @Towarzysz Niedźwiedź - te codzienne rozmowy miały swój własny vibe i będę je dobrze pamiętał. Dużą częścią mojej historii na Vibe było oczywiście lotnictwo. @Pianino, @Psycholog Floppa, @Denonq, @zabcia, @Mikolajbokto, @Deeli i przede wszystkim @hiszpan - dzięki Wam strefa lotnicza miała dla mnie ogromne znaczenie. @Pianino, dzięki za pomoc jako instruktor i za bycie naprawdę świetnym lotnikiem. @Deeli, mimo że prowadziłeś inny projekt lotniczy, zawsze traktowałem to jako zdrową konkurencję i dobrze wspominam Twoją obecność - gdy Twój projekt się zakończył, w lotnictwie zrobiło się po prostu pusto. @Denonq, @Psycholog Floppa i @zabcia - dzięki za pomoc przy projektach lotniczych, za wspólne granie, FAA, Sol Airlines i wszystkie śmieszne momenty po drodze. @hiszpan, Tobie należą się chyba osobne słowa. To Ty bardzo dobrze wprowadziłeś mnie w strefę lotniczą i pokazałeś mi, jak to wszystko funkcjonuje. Dziękuję za to, że widziałeś we mnie potencjał. Dzięki Tobie mogłem zajść tak wysoko w lotnictwie i zostać opiekunem strefy lotniczej. Jesteś jedną z tych osób, które realnie miały wpływ na moją historię na tym serwerze. Życzę Ci powodzenia w realnej ścieżce lotniczej. Nie mogę też zapomnieć o osobach, z którymi po prostu dobrze się grało albo współpracowało. @Antix, pamiętam, jak uczyłem Cię jeszcze, gdy byłeś Supportem 1 - fajnie było widzieć, że nadajemy na podobnych falach. @Mixer, dzięki za wprowadzenie mnie na Support 1; do dzisiaj pamiętam Twoje pierwsze słowa, że "wjebaliśmy się w gówno" XD. @Borura_, pamiętam jak wprowadziłem Cię na Vibe w 2022 roku i jak świetnie bawiliśmy się wtedy na taksówkach. @petrkowelski2, @Morsu - dzięki za wspólne gierki, śmieszne momenty i po prostu bycie spoko mordkami. @V3G4, @miami i @SchouDK - dzięki za udane współprace i za to, że zawsze można było liczyć na pomoc. @Zakrzok, dzięki za wsparcie i za granie jako zespół muzyczny na naszych eventach lotniczych - to też miało swój klimat. Jeśli kogoś nie wymieniłem, to przepraszam. Przez ten cały czas przewinęło się naprawdę dużo osób i nie sposób wszystkich idealnie zapamiętać albo wypisać, ale każdemu, z kim miałem dobre momenty na Vibe, szczerze dziękuję. Vibe miał swoje lepsze i gorsze strony, ale dla mnie zostanie przede wszystkim zbiorem wspomnień, ludzi, rozmów, eventów, lotów, akcji i śmiesznych sytuacji. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii. Trzymajcie się i powodzenia dalej - czy to na innych projektach, w życiu, w lotnictwie, administracji czy gdziekolwiek Was poniesie.5 polubień
-
Eassside Madd Swan Bloods
szymku_wariatkowo i 3 innych polubił temat przez v4kk4
Spoko, niech lider zgłosi się po panel na tickecie. 🤠4 polubienia -
4 polubienia
-
RageMP: Co dalej
SchouDK i 2 innych polubił temat przez damianrealtrap
Nie rozumiem twojej argumentacji i personalnego ataku na mnie, ale nie o mnie tu mowa. Role-play z założenia miał polegać na tworzeniu opowieści i storytellingu. Tymczasem gra na polskich serwerach, niezależnie od miejsca czy czasu, zarówno obecnie, jak i 15 lat temu, w głównej mierze opiera się na bezsensownych small talkach i gówno historyjkach. Wszystko kręci się wokół powierzchownych gówien: branży rozrywkowej, tworzenie simek, filmów na YouTube z klipami i utworami (XD), których nikt nie ogląda, chodzenia dla beczki po barach i klubach czy e-związków, co uważam za zjawisko bardzo dziwne i niezdrowe. Do tego dochodzą masówki na Discordzie, organizacje bez żadnej hierarchii, które rozpadają się po miesiącu, zepsute gospodarki, sztuczne biznesy oraz kompletne pominięcie budowania historii i głębi postaci. Gracze często forsują swoje alter ego, zamiast od podstaw tworzyć postacie z wyraźnymi zaletami i wadami. Gracze rp to było zbiorowisko Sebków, a teraz Oskarków i Julek, którzy w dupie mają storyteling, budowanie opowieści, popkulturę itd. Po prostu to Simsy na silniku Rage z elementami RPG i możliwością postrzelania.3 polubienia -
RageMP: Co dalej
NiezależnaFretka i 2 innych polubił temat przez Jin
Zacznijmy od tego, że żaden serwer czy to polski czy jakikolwiek na tej platformie czy nawet wcześniejszej samp/mta nigdy do tej kategorii nie należał. Serwer który się tym mianem określa zwyczajnie łechta swoje kruche ego szukając jakichś tam wyszukanych hasełek gdzie rozgrywka na nim wygląda jak na dziesiątkach innych serwerów wstecz lub gorzej z racji dziwnych pomysłów na siebie. Heavy roleplay, hard rp, true hard rp, black heavy roleplay, heavy big destroy pussie rozklapciocha, big cock roleplay. Kiedyś jak ktoś rzucał hasełko "heavy text rp" to tylko budził uśmiech politowania, a dzisiaj wy wszyscy jesteście heavy text rp tylko ciekawe w czym chyba w linijkach eseksu rozgrywanego godzinami. Po prostu jesteś serwerem roleplay lub nie jesteś w warunkach tej gry, a reszta to już są postanowienia dotyczące rozgrywki3 polubienia -
RageMP: Co dalej
Karola1203 i 2 innych polubił temat przez NiezależnaFretka
Może masz rację... lepiej panikować i uciec niż wesprzeć serwer nawet jeśli miałby być koniec za 3 miechy. W tym momencie nie wchodząc na serwer, powoduje się kolejne rozbijanie serwera - zamiast w trudnym okresie pokazać wsparcie, po prostu wchodzić i grać na nim. No ale nikt siłą takich graczy nie uwiąże...3 polubienia -
RageMP: Co dalej
Mat_225 i 2 innych polubił temat przez bradofbrad
Siema, ja przyszedłem podziękować kilku osobą, przegrałem tutaj prawie 5 lat. - Ten czas był czasem wzlotów, ale też upadków. Moje pierwsze podziękowania przekazuje do @KubaZ , był ze mną przez cały 2026, czyli zaraz 6 miesięcy. Bardzo miły człowiek i go pozdrawiam. Drugie podziękowania przekazuje do @Broomczyli mega miłej osoby OOC, propo miłych osób to; @Blaze@Elvis @szajs@[email protected]@Zozool @Skubany @ksionszka @sk8zawodnik @timiluup. @Rjeck @Kancini @Seeba @Bulka z Maslem @Bubsonek @Honk @bobelus @karilol123 @xxxwer_2223 @sleepy @MateK. @Amazonekk_ @Mat_225 @souths1d3chemist @Salvatrucha @9mjleaa @nygus @13TERROR37 @bbbb. @Adik_ @Ruczol @WOLY @arryatt @Trzeżwy @Zalewa @MALINOWY @Skuucx. @West Coast @KirbY. @faddei @Mixer mimo naszej kłótni to też @naughty pozdro dla; @JankosOLN(dzięki, któremu zacząłem strimować). @Toyer szacun dla Ciebie, mimo tego że zablokowałeś mnie na DISCORD. Wymieniłem osoby z ostatniego roku, jakbym miał wywalać tu osoby z 5 lat, z ktorymi nie mam już kontaktu to zrobil bym tu chyba jakiś limit znaków, jeśli jest xD. Dzięki za wszystko ludzie! (jak o kimś zapomniałem to sorry!) WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA MOJEGO BRACISZKA @dixoniak7 który jest zbanowany. - Dzięki niemu poznałem co to znaczy MC, ludzie z jego grona, którym dziękuje; @SmoQ @koholees_facio @nvchtindersii @Karach(nie pamiętam wiecej nickow)3 polubienia -
RageMP: Co dalej
Mr. Feniks oraz jeden pozostały polubił temat przez wroniec
Trochę smutno. Najpierw patrzyłem jak zamyka się ls-stories, teraz przyszedł czas na vibe'a. Był ten serwer jaki był, przez lata się zmieniał. Technicznie na coraz lepsze, a wewnętrznie - cóż, raczej tendencja spadkowa. Całkowicie rozumiem brak dalszych chęci do ewentualnego przenoszenia projektu na nową platformę. Współczuję tylu miesięcy pracy, aby wszystko zostało rozpierdolone w po 10 dniach przez chciwą korporację. Miał ten serwer duży potencjał jeszcze porywalizować z devem.2 polubienia -
Aurora Kincaid
Synuu oraz jeden pozostały polubił temat przez Xeest
―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Aurora Kincaid ma 21 lat i wychowała się w bogatej rodzinie w Los Santos, gdzie od dziecka wszystko było podporządkowane reputacji i przyszłości rodziny. Jej ojciec był znanym adwokatem, a matka wykładała prawo, dlatego praktycznie od najmłodszych lat wpajano jej, że pewnego dnia również zostanie prawniczką i będzie kontynuowała rodzinne tradycje. Aurora jednak nigdy nie widziała siebie w kancelarii. Zamiast tego interesowała się muzyką, śpiewem i występami na scenie. Pisała własne teksty, nagrywała amatorskie kawałki i marzyła, żeby kiedyś zostać piosenkarką. Po ukończeniu szkoły udało jej się wyjechać do Liberty City, gdzie dostała się do Liberty City Academy of Performing Arts na kierunek wokalistyki i produkcji muzycznej. Wyjazd był dla niej pierwszym momentem prawdziwej wolności. Poznała ludzi związanych z muzyką, zaczęła występować w małych klubach i próbowała rozwijać swoją pasję. Nie miała łatwego życia, bo rodzice ograniczali jej wsparcie finansowe licząc, że szybko wróci do domu i zmieni zdanie. Aurora dorabiała więc w kawiarniach i barach, ale mimo problemów była szczęśliwa, bo pierwszy raz mogła żyć po swojemu. Po trzech latach wróciła do Los Santos, mając nadzieję, że uda jej się dogadać z rodziną. Bardzo szybko okazało się jednak, że rodzice nadal chcą kontrolować jej życie. Ojciec załatwił jej miejsce na University of Los Santos na kierunku prawa i oczekiwał, że Aurora całkowicie porzuci muzykę. Z czasem rozmowy zamieniły się w ciągłe kłótnie, aż w końcu podczas jednej z nich ojciec postawił jej ultimatum albo zacznie studiować prawo, albo może wynosić się z domu i radzić sobie sama. Aurora odmówiła podporządkowania się rodzinie i jeszcze tego samego dnia została wyrzucona z domu praktycznie bez pieniędzy. Z luksusowego życia zostało jej tylko kilka rzeczy spakowanych do walizki i stary mikrofon, którego używała jeszcze podczas nauki w Liberty City. Od tamtej chwili musiała zacząć wszystko od zera. Wynajmowała tanie motele, brała każdą możliwą pracę i próbowała utrzymać się samodzielnie. Pracowała przy dostawach, w barach i różnych dorywczych zajęciach, poznając przy tym ludzi z różnych środowisk. Jedni pomagali jej odnaleźć się w mieście, inni próbowali wykorzystać jej trudną sytuację. Mimo problemów Aurora nie porzuciła marzeń o muzyce. Nadal śpiewa w małych klubach i odkłada pieniądze na sprzęt oraz możliwość nagrania własnych utworów. Nie chce wracać do rodziców ani korzystać z ich pieniędzy, bo chce udowodnić sobie i innym, że potrafi osiągnąć sukces wyłącznie własną pracą. ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― 「Nowości i wzmianki」 ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― 「Twórczość」 Singiel - Bad Glass ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― 「Sociale」 ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― 「Występy」2 polubienia -
RageMP: Co dalej
dygiii oraz jeden pozostały polubił temat przez Flavoli
Osobiście roleplay na klimaciku traktuję jako wieczorną zabawę na tu i teraz - żeby fajnie spędzić wieczór i coś fajnego zagrać. Nie traktuje to jak jakiejś inwestycji sprawdzając ile jeszcze pociągnie, bo nie o to w tym chodzi. Lepiej jest złapać jakąś fajną interakcję dzisiaj i jutro, tworzyć coś nawet krótkiego, ale przyjemnego. A nawet jeśli za 3 miesiące się skończy? To nic, ważne jest to co się rozegrało.2 polubienia -
RageMP: Co dalej
dygiii oraz jeden pozostały polubił temat przez wahgwaan
Wlasnie jest sens w tym, zeby bawic sie klimatem do usranego konca, zanim RageMP wypierdoli orla. Ale jak sie zaklada odgornie, ze platforma na pewno padnie, to ludzie przestaja inwestowac swoj czas i faktycznie VIBE umrze szybciej, niz zakladano w pierwszym poscie. No i badzmy tez szczerzy, jesli ktos pyka w roleplay tylko po to, aby magazynowac majatek i traktowac konto jak lokate dlugoterminowa, to moze po prostu nie szuka gry roleplay, a drugiego etatu w wirtualnej ekonomii, co nie? Mysle, ze pierwotnym zalozeniem tego trybu nigdy nie bylo stworzenie symulatoru inwestora, gdzie najwazniejsze jest to, ile w ciagu roku zdazysz zebrac pojazdow i milionow zabunkrowanych w scianie. Zreszta paradoksalnie wlasnie swiadomosc tego, ze wszystko nie jest na zawsze, czesto poprawia jakosc gry. Gracze mniej boja sie ryzykowac, odgrywac konsekwencje, czy kreowac dojebane projekty. A tutaj przez ostatnie lata byla exceloza i srednio polowa graczy traktowala swoje konta jako konta oszczednosciowe, a nie narzedzia do tworzenia historii na serwerze. Dawaj do gry, za trzy miechy zobaczysz, ze bylo warto nawalac.2 polubienia -
RageMP: Co dalej
ernest.xyz polubił temat przez Toyer
Cześć, Dzisiaj RAGE:MP opublikował komunikat o wygaszaniu wsparcia platformy do 31 sierpnia 2026 - na żądanie Take-Two, w ramach polityki licencyjnej, która uznaje FiveM za jedyną autoryzowaną platformę do GTA V multiplayer modding. Chcę napisać Wam wprost, co to oznacza dla Vibe. Dziesięć dni temu, 16 maja, zakończyliśmy migrację z Alt:V na RAGE:MP. Decyzję o tej migracji podjęliśmy we wrześniu 2025 - przenosiliśmy się dlatego, że Alt:V umierało, a nie dlatego, że spodziewaliśmy się, że cała społeczność modderska poza FiveM dostanie nóż w plecy. I chcę być z Wami szczery: nie będziemy migrować na FiveM. Nie dlatego, że nie potrafię, nie dlatego, że nie wierzę w Vibe. Uważam, że FiveM nie nadaje się do tekstowego RP na poziomie, jaki mamy na Vibe. Głównym targetem FiveM jest voice RP i rozgrywka prostych akcji pod beczkę, a nie skomplikowana fabuła, która dzieje się tutaj. Architektonicznie FiveM stawia na client-side authority, RAGE i Alt:V na server-side. To nie jest detal techniczny - to ma realne, codzienne konsekwencje. Na FiveM cheaterzy są normą, trolle latające po mapie to standard, a zabezpieczenie się przed tym wymaga ciągłej walki, której nigdy nie wygrasz do końca. Vibe na FiveM nie byłoby już Vibe. A co to wszystko oznacza w praktyce: Serwer będzie działał normalnie tak długo, jak działa RAGE:MP, możecie grać na klimaciku dzisiaj tak jak graliście wczoraj. Jednocześnie sprzedaż pakietów VPoints wyłączam od dzisiaj, jest to jedyna racjonalna decyzja aby być z Wami uczciwym. VPoints, które już macie, można normalnie wykorzystywać. Czy 31 sierpnia to definitywny koniec Vibe na RAGE:MP? Nie do końca. Developer RAGE:MP w ostatnich godzinach napisał dwie rzeczy które są dla nas istotne. Po pierwsze - że najbliższa letnia aktualizacja GTA V będzie wspierana ("The next summer update in GTAV will be certainly supported"). Po drugie - zapytany czy zostawi direct connect do serwerów przez custom launcher na ten "trudny czas", odpowiedział "We will see". To nie jest obietnica. Ale to też nie jest cisza. Jeśli RAGE w jakiejś formie będzie dalej działać po sierpniu, Vibe też będzie działać. Nie obiecuję nic, czego nie kontroluję - ale chcę żebyście wiedzieli, że nie jesteśmy jedynymi którzy o tym myślą. Wszystko się wyjaśni wkrótce. Szarałt, Toyer1 polubienie -
DaRunner
Mati.. polubił temat przez sekta ludzi zasad
Ramello Perkins / DaRunner Ramello Perkins, szerzej znany pod ksywka DaRunner, to dziewietnastoletni czarnuch wychowany na 77th Street w Los Angeles, gdzie, jak wiadomo, zadomowiony jest set Mad Swan Bloods. Runner zamieszkuje gangland wraz ze swoja matka i swoim kuzynem Vequainem, ktory to zostal wyjebany z chaty przez swoje wybryki i ciagle afery w domu. Mlodziak nie mial okazji zawrzec glebszych wiezi z ojcem, gdyz ten trafil do wiezienia stanowego, gdy dzieciak mial zaledwie piec lat. Jako ze mieszkaja tylko z matula Perkinsa, ktora robi w pobliskim LTD, czarnuchy traca glowe, aby ich opiekun prawny mial latwiej w zyciu. Ramello ukonczyl High School bez wiekszych problemow, gdyz jest on bystrym czarnuchem, mimo tego, ze czesto wpada na dosyc glupie pomysly, przez ktore laduje w klopotach martwiacych jego rodzicielke. Matula Perkinsa stale martwi sie o swojego synala i przestrzega go przed krzywymi akcjami, gdyz nie chce stracic go tak samo, jak stracila jego ojca. Dzieciak wraz ze swoim kuzynem od malucha hanguja na fly zone z lokalnymi gang-bangerami Mad Swan Bloods. Gdy Ramello mial szesnascie lat, przeszedl swoj put-on, ktory otrzymal po tym, jak nabil sliwy jednemu z gang-bangerow East Coast Crips. Po tym wydarzeniu otrzymal hoodname Knoocout za swoje zaslugi w bujkach z innymi czarnuchami. Czarnuch, jak mozna sie domyslec, nie zarabia na siebie legalnie, przez co miedzy innymi rzuca syfem po ganglandzie, dzieki czemu murzyna stac na cokolwiek innego niz batonik. Handel chemia oczywiscie nie jest jego jedynym sposobem zarobienia franklinow. Perkins nie stroni od rozboji, niewazne, czy jest to zwykla kradziez czegos cennego ze sklepu, czy napadniecie jakiegos kolesia, oczywiscie pozniej go okradajac. Wlasnie tego typu akcje sprawiaja, ze Ramello jest juz znanym bywalcem stacji departamentu, gdyz nie zawsze udaje mu sie dac tak zwana noge. Niedawno Knoocout zakonczyl areszt domowy, spowodowany wlasnie okradnieciem jakiegos przechodnia. Pomimo tego Ramello stara sie zajac glowe czyms innym niz ciaglym zyciem ganglandu lub pomaganiem starszej. Dzieciak pokochal muzyke, a wlasciwie to jej tworzenie. Dzieciak sklada rymy i nagrywa swoje kawalki, poki co w swoim pokoju, ktore pozniej wrzuca na SoundCloud, wlasnie pod pseudonimem DaRunner. Gdy Ramello chodzil jeszcze do High School, promowal tam swoje numery, przez co nalapal on kilku dodatkowych sluchaczy. Wiadomo, ze muzyka nie przynosi mu zadnego zysku, wiec dzieciak dalej zarabia tak, jak zarabia, mimo to wiaze on swoja przyszlosc z muzyka, gdyz chce wniesc swoje gowno na inny, wyzszy poziom. Poczatek kariery muzycznej Ramello zaczal nagrywac utwory wlasciwie z nudow i nie mial w planach ich publikowac, a napewno nie pokladal w tym calego siebie. To wlasnie kuzyn czarnucha Vequain namowil go na publikacje numerow w sieci, mowiac, ze to ma potencjal. Wlasnie wtedy Runner zdal se sprawe z tego, ze dzieki muzyce moze wyjsc z okopow, pomagajac swoim najblizszym. Wrzucil pierwszy numer na swoj SoundCloud pod ksywka DaRunner, ktora wymyslil na biegu. Oczywiscie od razu rozeslal go do swoich znajomych z osiedla, ktorzy spropsowali jego numer. Pierwszy kawalek nagral w swoim pokoju, gdzie trzyma mikrofon zakupiony za gotowke z handlu narkotykami. Od razu slychac bylo, ze jego muzyka nie jest wykonywana profesjonalnie, gdyz jakosc pozostawiala wiele do zyczenia, a w numerach dalo sie uslyszec rozne szumy i niedociagniecia. Mimo tego Runner zaczal inwestowac coraz wiecej siopy w swoje "studio", dokupujac lepszy sprzet i probujac poprawiac brzmienie swoich wypocin. Od tego momentu DaRunner wrzuca swoje wypociny regularnie w siec, majac nadzieje, ze ktorys z jego utworow sie wybije. Z czasem zaczal lapac coraz wiecej odsluchow, a ludzie z Southcentral zaczeli rozpoznawac jego ksywe. Niektorzy dalej mieli polewke z jego numerow, ale byli tez tacy, ktorzy widzieli w nim potencjal i motywowali go do dalszego pchania swojej tworczosci dalej. Runner praktycznie codziennie siedzi po nocach, piszac nowe wersy i glowkujac, jak zrobic cos lepszego niz poprzednio. Muzyka stala sie dla niego sposobem na ucieczke od problemow i stresu zycia w gangladzie.1 polubienie -
RageMP: Co dalej
dygiii polubił temat przez Michaelsen
Wracam do gry na Vibe i zaczynam odgrywać esexy. 10% tego nie robi, a ja nienawidzę być w mniejszościach. Minimum 51% to jest to!1 polubienie -
Trzymam kciuki za przyszłość, głowa do góry - jeśli nie tu, to na pewno na scenie się jeszcze zobaczymy. Albo prędzej, albo później. A póki co trzeba korzystać1 polubienie
-
1 polubienie
-
szarłat nie zapomne moich poczkatów rp i piękny warsztat DSN1 polubienie
-
Akceptuję. Zgłoś się do nas na discordzie branży w tickecie.1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
Vee666 polubił temat przez bestia ze stargardu
mordy co wy sie zegnacie wariaty swirniete przeciez ludzie nie umieraja1 polubienie -
RageMP: Co dalej
dygiii polubił temat przez Michaelsen
Tego właśnie należy się spodziewać i to jest też powód mojego podejścia. Czy wam wszystko trzeba tłumaczyć literka po literce? Nie popełnię tej głupoty co inni, którzy pod koniec 2025 łapali bany, dawali CK, bo konkurencja startuje i tam będzie lepiej. Jak się okazało - lepiej na pewno nie było. Jeśli Vibe przetrwa, czego wszystkim nam życzę i pojawią się jakieś perspektywy na przyszłość, z chęcią wrócę do gry.1 polubienie -
Ja się będę żegnał jak to wszystko rzeczywiście pierdolnie, a na razie to ja mam duty do zrobienia w LSSD więc do zobaczenia w grze! 😄1 polubienie
-
1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
timiluup. polubił temat przez Ban to koniec świata
Siemano, ogolnie tak samo przyszedłem pozegnac dobrych ziomeczkow z wajbu, sa tacy z którymi kosa ooc jest caly czas, ale trzeba sie kiedys zjednoczyc tak? Powo dla: @bbbb. @Trzeżwy @13TERROR37 @Amazonekk_ @aikon (Za to ze zdjeles ta blke za 50zl blik) @Azzi_24 @timiluup. @znowuvkie @Synuu (Pierdole cie za ta skarge ale i tak lovki) @Kopacz23 (Nigdy nie napisales tej skargi...) @Hojny @sleepy (Ezri Guierra X Vennie Pool do konca zycia) @KubaZ (Jebac te czips) @Mat_225 @MateK. @9mjleaa@wahgwaan @[email protected]@PEPE3321 (Hero and Pepe, łezka sie kreci jak budowalem discord...) @Rafaal Ciezko było sie polubic ale troche sie zmieniles <3 @naughty Ciebie nie szanuje ale i tak kocham <3 @Blaze miłość @Dyziak nigdy cie nie zapomne, kto pokazał mi te getto @Pavlo Derrick Sullivan <3 @Broom kocham cie @Lirogon intek był piekny mordeczko @PRX poprostu cie kocham @szajs dzieki za wyceny ale za to ze nie przyjmowales zadnego zarobkowego to cie za przeproszeniem, JEBAC. @Toyer szanuje cie za to ze nie przenosisz naszego chorego getto na FiveM, to nie dla nas miejsce. O i jeszcze bym zapomnial @Salvatrucha, nie wysylam sskow z tym ze @naughty ma duzego kutasa, bo to nie prawda mordunio <3. Pozdrawiam tez całe Inglewood 13 na kosciele i całe Hoover Criminals Gang 112. Kocham was chlopaki... <3 @bbbb. @13TERROR37 @Trzeżwy @Amazonekk_ @KirbY. Zapomnialem, ciebie nie pozdrawiac @Mixer poczuty frajerze.1 polubienie -
1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
sherlocked polubił temat przez Jackalhos
Migracja na SA:MP i dla każdego O.E w TGB na Ganton. Nie widze innego rozwiązania.1 polubienie -
Zawsze będę powtarzał, że na RolePlayu poznałem zarówno najlepszych jak i najgorszych ludzi. Niemniej, mimo wszystko - spotkało mnie tutaj więcej dobrego, niż złego. Cieszy mnie fakt, że spotkałem tutaj ludzi, z którymi grałem naście lat temu; miałem szansę zagrać mnóstwo narracji i poznać spoko osoby. Chciałbym pozdrowić, nie zważając na kolejność: @wuuu @Paciaaa @Towarzysz Niedźwiedź @Juzi @dixoniak7 (którego jakimś cudem nie mogę oznaczyć), całe Southern Reapers, @Spectre @Brtmss @charon @vkie @szeryfuwa_zapasowe @lost in americana @bajtek @odbytsamuraja622 @Meph @mafineeek @.Shadowex @Quore Sportivo @wlk @RaszkoV @KoruS @Vasilli @hoodbyair @Lukaszewski i wiele innych osób, z którymi miałem przyjemność tworzyć projekt w latach 2023-2025 i styczność w grze w sektorze publicznym i przestępczym. (nie chce mi się dalej wypisywać) Pozdro dla was.1 polubienie
-
RageMP: Co dalej
southLAnd polubił temat przez operation seil
@ariwederczirok temu wiedzial tylko nie chcial wam powiedziec1 polubienie -
1 polubienie
-
Przeniesmy się na sampa tego już na pewno te zydy nie zamkną1 polubienie
-
Belfort Performance Works to spółka motoryzacyjna zajmująca się projektowaniem, przygotowywaniem oraz produkcją części samochodowych i komponentów performance przeznaczonych do pojazdów ulicznych jak i projektów rozwijanych pod kątem osiągów oraz samochodów budowanych pod indywidualne wymagania klientów. Działalność tego wszystkiego została oparta na założeniu że rynek w Los Santos potrzebuje nie tylko dostępu do gotowych rozwiązań ale również i miejsca które potrafi tworzyć podzespoły odpowiadające na realne potrzeby kierowców, warsztatów jak i osób rozwijających własne projekty motoryzacyjne. Głównym profilem spółki ma być rozwijanie oferty części tworzonych z myślą o praktycznym zastosowaniu, trwałości oraz poprawie charakterystyki pojazdu. Belfort Performance Works nie ma ograniczać się wyłącznie do obrotu katalogowymi produktami dostępnych marek. Założeniem tego wszystkiego jest oczywiście stopniowe budowanie własnego zaplecza i rozwijanie działalności w kierunku marki która będzie kojarzona z przygotowywaniem komponentów automotive przeznaczonych do konkretnych zastosowań od samochodów używanych na co dzień po bardziej zaawansowane projekty street performance i motorsportowe. Założycielem i właścicielem spółki jest Dorian Belfort, od dłuższego czasu związany ze środowiskiem motoryzacyjnym Los Santos. Swoje doświadczenie budował poprzez codzienną pracę przy funkcjonowaniu warsztatu samochodowego Road Runner Repairs i organizację jego działania oraz kontakt po prostu z zapleczem technicznym i klientami co pozwoliło mu dobrze poznać ogólne realia rynku na temat części samochodowych oraz ogólne potrzeby kierowców i problemy pojawiające się przy doborze i eksploatacji podzespołów. To właśnie praktyka zdobyta w takim środowisku stała się podstawą do stworzenia działalności która ma odpowiadać na potrzeby rynku w sposób po prostu bardziej konkretny. Belfort Performance Works ma rozwijać się jako firma nastawiona na tworzenie części i rozwiązań, które nie powstają wyłącznie z myślą o sprzedaży ale przede wszystkim o rzeczywistym zastosowaniu w samochodzie. W działalności spółki duże znaczenie ma mieć zrozumienie tego w jakich warunkach dany komponent będzie pracował i jakiego efektu oczekuje klient i jakie rozwiązania będą miały rzeczywisty sens techniczny. Z tego względu celem firmy jest rozwijanie produktów które będą łączyły jakość wykonania jak i funkcjonalność i dopasowanie do konkretnego typu projektu. Oferta Belfort Performance Works ma obejmować między innymi komponenty układów dolotowych, układów wydechowych, części silnikowe, elementy chłodzenia, wybrane rozwiązania z zakresu układów hamulcowych, elementy mocujące oraz inne podzespoły mające wpływ na osiągi oraz trwałość i charakterystykę pracy pojazdu. Spółka ma koncentrować się przede wszystkim na częściach które mogą znaleźć zastosowanie w samochodach modyfikowanych i rozwijanych pod kątem poprawy osiągów oraz dostosowywanych do bardziej wymagających warunków eksploatacji. Jednym z ważniejszych filarów działalności ma być łączenie procesu przygotowywania części z praktyczną wiedzą dotyczącą ich wykorzystania. Oznacza to że rozwój oferty nie ma opierać się wyłącznie na samej produkcji lecz również na zrozumieniu potrzeb odbiorcy końcowego, rodzaju projektu oraz warunków w jakich dany samochód będzie wykorzystywany. Dzięki temu Belfort Performance Works ma budować markę opartą nie tylko na samym produkcie ale również na świadomym podejściu do jego funkcji i przeznaczenia. Spółka kieruje swoją działalność do klientów indywidualnych, warsztatów oraz osób aktywnie działających w lokalnym środowisku motoryzacyjnym. Jej ogólnym celem jest budowanie pozycji marki która będzie kojarzona raczej z tego że jest praktycznym zapleczem, jakością wykonania jak i rozwiązaniami tworzonymi pod konkretne potrzeby a nie z przypadkowym obrotem częściami bez zaplecza technicznego. Długoterminowym celem spółki jest rozwijanie własnej oferty części samochodowych jak i stopniowa rozbudowa zaplecza technicznego oraz budowanie stałej współpracy z warsztatami i klientami zainteresowanymi rozwiązaniami performance. Wszystko będzie się rozwijać w oparciu o realne potrzeby rynku i praktyczne doświadczenie tak aby z czasem stać się jeszcze większą marką zajmującą się projektowaniem i przygotowywaniem komponentów samochodowych dla lokalnego środowiska motoryzacyjnego. W planach Belfort Performance Works znajduje się dalsze rozszerzanie zakresu działalności i rozbudowa oferty o kolejne kategorie części oraz rozwój marki w kierunku firmy, która będzie kojarzona z jakością i funkcjonalnością i bardziej świadomym podejściem do tworzenia podzespołów automotive. Spółka będzie rozwijana jako projekt też bardzo długoterminowy opartym na praktyce jak i doświadczeniu oraz konsekwentnym rozwijaniu własnych rozwiązań technicznych. Równocześnie celem spółki będzie stopniowe budowanie coraz silniejszej pozycji w środowisku motoryzacyjnym oraz rozwijanie współpracy z warsztatami i klientami którzy oczekują części tworzonych z myślą o konkretnym zastosowaniu. Belfort Performance Works ma być marką kojarzoną nie tylko z samą ofertą ale również z rzetelnością i technicznym podejściem i konsekwentnie rozwijanym zapleczem. Jedno jest pewne już teraz, założyciel ma wiele do zaoferowania - i wie jak to zrealizować.1 polubienie
-
1 polubienie
