Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 26.03.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
Zlikwidujmy wymaganą ilość minut do otrzymania dolarów za pracę w biznesie. Nie wszyscy mają na to czas. Wystarczy wypłata za wejście do drzwi biznesu i wyjście. Pracowników zawsze można zastąpić NPC żeby uniknąć jakiejkolwiek interakcji. 😶😶😶16 polubień
-
Dnia 26/03/2023r koło godziny 16:30 na oficjalnym instagramie Tori Ramirez pojawił się zapowiedanay live stream. Nastolatkę siedząc na kanapie pierw zaczęła się witać z widzami, po tym ciepło się z nimi przywitała i zapowiedziała że na owym live planuje luźno sobie porozmawiać z widzami oraz przetestować produkt marki bloom. T: Tori W - Widz W - Czemu tak ostatnio działasz w sieci? Mało liveów, mało nutek, wszystkiego mało 😕. Tori naturalnie przeczytała komentarz na głos by wszyscy wiedzieli na jaki komentarz odpowiada T - Czemu tak mało? Staram się ponownie złapać wiatr w żagle i poczuć to wszystko. Co prawda wydałam You part two, ale przede mną jeszcze kawałek drogi który będę musiała przemierzyć.. Też na pewno nie będę jak kiedyś wypuszczała co tydzień czy dwa tygodnie nowej nutki, bo może się to przejeść szybko, a ja też wolałabym posiedzieć miesiąc, może dwa by stworzyć faktycznie coś lepszego niż co ten tydzień, dwa wydawać jakiś track który będzie średni. Tori na chwilę oderwała się od kanapy, łapiąc za szklaną butelkę z wodą kokosową, napiła się z niej i wróciła na kanapę, siadając po turecku. T - Też nie będę ukrywała ale ten live miał być zrobiony już miesiąc? Może dwa miesiące temu, jak byłam na wakacjach, ale dobrze że i tak udało mi się do tego zebrać! W - O co chodziło z tą nutką w ostatnim poście? T - Z tą nutką w ostatnim poście chodziło o to że planuję coś wydać ciszej zarechotała Od dłuższego czasu pracuję nad nowym kawałkiem który mam nadzieję że zamknie raz na zawsze ten mój cięższy rozdział w życiu. W - O czym będzie ten kawałek? T - Kawałek będzie o moich błędach, o moim życiu, o moich fanach.. Też z takich ciekawostek mogę dodać że ten kawałek najprawdopodobniej będzie miał swoje video, ale co tam będzie to wolę nie zdradzać.. Niech to będzie taka fajna niespodzianka dla was! Szczerze mówiąc to uważam że ten kawałek to może być chyba jednej z lepszych kawałków które wypuszczałam? Tak sądzę.. W - Będą jakieś vlogi? T - Tak, nie wiem czy o tym wspominałam czy nie.. Sklerozę mam.. ale planuję też jakoś bardziej się rozwinąć pod względem V-Tube? Wiecie.. jakieś vlogi, może za jakiś czas zrobię nawet z vloga z wyścigu F1. Sądzę że fajnie by to wyglądało, też na pewno myślę o jakimś tripie po Europie, pozwiedzać trochę krajów, pokazać wam co nieco. To są na razie tylko plany, ale chciałabym w pewnym momencie to wszystko zrobić no i zwiedzić trochę świata. Nastolatka przez następny czas porozmawiała jeszcze z widzami, odpowiadając na ich pytania. Chwilę później sięgnęła po pudełeczko od marki bloom, które postawiła na stoliku. T - Dobrze więc tak.. Czekałam, czekałam i czekałam no i się doczekałam by móc zrobić dla was recenzję! Od górnie powiem że to nie jest sponsorowane! A i chciałabym jeszcze raz podziękować za tą paczusię! Jest mi bardzo miło że mogę ją sobie tutaj zrecenzować. Nastolatka po chwili zaczęła ostrożnie rozpakowywać pudełko, po chwili wyjmując wszystko co się w nim znajdowało. T - Design całego pudełka i produktów jest co najmniej zachęcający! Nie będę ukrywała że moim faworytem jest ten jeden podłapała do dłoni pomadkę bananową, pomachała nią obok swojej głowy Ten.. a później chyba ten brzoskwiniowy, na końcu ląduje truskawkowy. Produktowi też należy się pochwała że jest w pełni wegański i nie był testowany na zwierzętach, to też jest bardzo ważna uwaga. T - Na pierwszy ogień poleci pomadka Tasty Banana, który robi fajną furorę w sieci i jak mówiłam, jest moim faworytem! Nastolatka zsunęła górę z pomadki bananoweej, delikatnie przekręciła pokrętło w lewą stronę, tym samym wysuwając pomadkę. Powąchała jak pomadka pachnie, a następnie przejechała sobie kilka razy dokładnie pomadką po ustach, spogląda przy tym w lusterko którego nie widać na kamerze, finalnie cmokając ustami. T - Po zapachu da się już powiedzieć że czuć bardzo intensywnie banana, przyjemny jest to zapach, to na pewno jest już plusik! Ładnie też usiadł mi na ustach, nie widać mocnego pokrycia, fajnie jest to stonowane. Szczerze? kompletnie się nie zawiodłam i śmiało mogłabym was zachęcić do zakupu tej pomadki, bo naprawdę jest świetna. Pójdę sobie ją zmyć i zaraz do was wracam! Piosenkarka zgodnie z słowami poszła zmyć dokładnie pomadkę. Po chwili wróciła przed kamerę i zaczęła rozmawiać z widzami na temat pierwszej pomadki. T - Dobrze, więc Tasty Banana mamy zaliczone, pora na.. Juicy Peach! Nie ukrywam że jest to mój drugi faworyt z tej trójki! Po chwili wysunęła kolejną pomadkę powąchała ją, po czym odpowiednio rozprowadziła ją na swoich ustach. T - Ten nie ma tak intensywnego zapachu, ale i tak czuć tą brzoskwinię. Podobnie w sumie jak ten bananowy, nie widać mocnego pokrycia, dobrze jest to stonowane cmoknęła kilka razy ustami czuć też ten smak brzoskwini, jeśli całowalibyście się z swoją drugą połówką to jestem przekonana że by ta osoba nie narzekała na to, bo smak? Rewelacja. Nie klei się to i jest przyjemna, komfortowa taka. Również wam go polecę, a ja zmykam szybko to zmyć i zaraz pora na truskaweczkę! Borcia pobiegła sobie szybko zmyć pomadkę z ust, zaraz to wróciła po chwili, rozsiadając się na kanapie. T - Póki co te dwa były całkiem niezłe, na pewno będę je nosiła ze sobą, ale przed nami jeszcze pomadka trzecia czyli.. podłapała do dłoni błyszczyk truskawkowy, pokazała go oglądającym Strawberry Kiss, całkiem przyjemna nazwa, ale zobaczymy jak będzie tutaj grał z moimi ustami. Torcia jak wcześniej wysunęła pomadkę, powąchała ją i dokładnie rozprowadziła ją na swoich ustach. T - Mmm, ten też mnie fajnie porywa, ale jest podobny do reszty, dobrze stonowane kolory, nie ma przesadności, również fajny zapach, smak o dziwo też mi przypada do gustu! Ją mogłabym przybliżyć bardziej do brzoskwiniowego, tam było czuć dobry posmak i tu też, w tym bananowym akurat czułam to intensywniej, ale co by nie było każdy z tych jest dobry. Przyjemny zapach, dobre tonowanie kolorów, smak też przyjemny. Nastolatka zaraz to wskazała palcem by widzowie poczekali, zmyła dokładnie pomadkę i wróciła na kanapę, siadając w siadzie skrzyżnym. T - Co by nie było, to jest tylko moja opinia o tym wszystkim. Pomadki spełniają jak najbardziej swoją rolę, każdy z tych pomadek zrobił swoją robotę i to tu jest chyba najważniejsze. Bloom weszło z przytupem na rynek wyprowadzając te pomadki i zobaczymy jak będzie dalej! Bo póki co, wszystko wygląda bardzo dobrze. Nastolatka przez kilka następnych chwil porozmawiała z swoimi widzami na temat kosmetyków jak i samej marki bloom. Po tym zaczęła nieco rozmawiać z widzami o swoich poprzednich kawałkach (głównie o utworze ''You pt.2''), zdradziła im co nieco nt. bycia cheerleaderką na ULSA oraz samej nauki. Po 2.5h streamowania nastolatka pożegnała się słodko z widzami i zapowiedziała że w najbliższym czasie na pewno odbędzie się kolejny live.16 polubień
-
16 polubień
-
Co ma jedno do drugiego, skoro to temat ogólnie warsztatów a nie ścigantów? Co ma zamykanie ściganta za tuning, do tego czy są ograniczenia czasowe na zabieranie tuningu? Jeżeli immersja, czy luźna guma i temat ściganci vs. lea to równie dobrze można powiedzieć że taką samą blokadą czasową jest jail, w którym nic nie można robić w przeciwieństwie do oczekiwania na auto. Dodatkowo, jeżeli są warsztaty, które grają z własnej woli bo chyba nikt ich do tego nie zmusza, to z jakiej paki w ogóle wy macie decydować o tym, żeby zabraniać komuś gierki. Sześć godzin was aż tak strasznie boli, o jeny - taki trud oddać auto wieczorem i odebrać je rano. Interakcje przy aucie klienta są takimi samymi interakcjami jak każde inne, okno tuningu jest po to żeby taki warsztat mógł sobie odegrać, w jedną osobe, w pare osób. Jeżeli idziemy tą logiką, ze to niepotrzebne ramy czasowe to równie dobrze można by zdjąć całkowicie Jail system i całkowicie odegrać go na /do w każdym przypadku, bo podkreślam W JAILU NIE MOŻNA ROBIĆ NIC. Oczekując na własne auto możecie robić wszystko to co robiliście wcześniej, nie próbujcie mi wcisnąć ze macie jedno i jednym się poruszacie, bo każdy wie że jest inaczej xd. Jeżeli nie chcecie żadnych interakcji z mechanikami i najlepiej jakby wszystko było zautomatyzowane, to w ogóle zacznijmy odgrywać wszystkie interakcje na /do a zamiast duty w biznesach wprowadźmy minigierki noszenia kartonów i sprzedawania NPC produktów Konkluzja jest taka, że się czepiacie a jakoś chyba wam trudno ten czas IC spożytkować, skoro nawet nie umiecie konstruktywnie zagrać tego że coś się opóźniło, jeżeli taka akcja miała miejsce, albo tego że wasze auto jest u mechanika, chociażby grając z taksówkarzami i tak dalej. Więc podsumowując to wasze argumenty prowadzą tylko do "Chce auto teraz, bo tak musi być" Dont @ me :)8 polubień
-
Ja bym w takim przypadku proponował przy zakładaniu konta do gry pytanie "Chcesz grać RP?" i przy wybraniu opcji "Nie" umożliwić ludziom odebrania auta od razu. Umożliwmy taką opcje wszystkim, którzy wolą grać easy mode i od razu odjechać na wyjebce zamiast brać taksówki czy prosić znajomków o podwózke.8 polubień
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
Guitar_Hero i 7 innych polubił temat przez stodola
na żadnym innym, porządnym serwisie RP nie było wjazdu, ofki i wyjazdu. Na niebieskim odpowiedniu na MTA czekało się aż przyjadą części, były narzucone +- czasy, co ile zajmuje. Klient zostaje bez niczego? No tak, to logiczne, że zostawiając wóz na zmodyfikowanie go, zostanie bez wozu na dłuższy czas. Aż tak wam to przeszkadza, że robiąc FT wizu + mech musicie czekać o bagatela 12H? IRL taki zabieg trwa grubo ponad tydzień, dwa, miesiąc czy pół roku. Daj strefie zmotoryzowanej grać przy waszych wozach, bo później będziemy tylko słyszeć że zbijamy ofki i mamy kupe floty za nie odgrywanie czegokolwiek sensownego xdd. Kolejne, narzucasz SWOJĄ narracje każdemu na ten temat, że wóz ma zamontowany tuning i koniec kropka. Chcesz modyfikacji? Czekaj aż ktoś to odegra, bo to nie zajmuje trzydziestu sekund, to byłby kolejny paradoks tak jak /lata/ we więzieniu, gdzie te trwają po pare godzin max. Aha, jest powód dlaczego musicie czekać. Gramy roleplay (odgrywamy na /me i /do rozbudowane akcje, nie 3 linijki na montaż całego setupu), a nie RPG gdzie bierzesz kreator i uciekasz dalej rozbijać się nowiutkim wozem.8 polubień -
[Biznes/Developer] Barnett's Development
loved gun i 7 innych polubił temat przez sentinobln
** Po wielu miesiącach przygotowań Aracely wraz z Blancą udało się uruchomić firmę Villarruel's Development Group... Jednym z ważnych elementów rozpoznawalności firmy była marka - logo, które miało w przyszłości kojarzyć się z wysoką jakością usług świadczonych przez Villarruel's Development Group. Aracely postanowiła zatrudnić profesjonalnego grafika/designera - Yoshiko Nakamura, która miała za zadanie zaprojektować logo dla firmy według ich upodobań i stylu. Po wielu konsultacjach i dyskusjach, Yoshiko stworzyła logo, które Aracely uważała za idealne. Była bardzo zadowolona z efektu końcowego i wiedziała, że to logo pomoże w budowaniu rozpoznawalności marki. Kolejnym krokiem było zarejestrowanie logo w urzędzie. Aracely była przygotowana na tę wizytę i załatwiła wszelkie sprawy papierkowe związane z rejestracją marki. Następnie udała się do urzędu, by złożyć dokumenty i zarejestrować logo firmy. Dzięki profesjonalnej pracy Yoshiko i staraniom Aracely Villarruel, logo Villarruel's Development Group stało się oficjalnie zarejestrowaną marką. Aracely była bardzo zadowolona z efektów swojej pracy i była pewna, że logo pomoże w budowaniu rozpoznawalności i pozytywnego wizerunku jej firmy. Chwile po zarejestrowaniu loga w urzędzie, Aracely zleciła wyprodukowanie loga 3d z dwudziesto-cztero karatowego złota które miała w planach powiesić w biurze nieruchomości na wejściu, po kilku dniach cały projekt był już gotowy.8 polubień -
8 polubień
-
Wielokrotny gość na topowych pozycjach notowań NORM 100, debiut roku oraz twórca albumu i kolaboracji 2022 według Celebrity Awards 2022, jeden z najbardziej obiecujących artystów młodego pokolenia - Braylon "Baby Ray" Higgins. Pierwsze muzyczne kroki zaczał stawiać po przeprowadzce na stałe z szarego Liberty City do słonecznego Los Santos, San Andreas. Tutaj, w pogoni za sławą odnalazł dalekiego kuzyna Chase Love, którego odkrył na rodzinnym drzewie genealogicznym. Krewny, który jak się okazało również działa na lokalnej scenie muzycznej, otworzył Higginsowi drogi do pierwszych znajomości, które pozwoliły mu odnaleźć się w nowym mieście. To dzięki Chase'owi poznał takie osoby jak Asami Kiyoko - jego późniejszą, kilkumiesięczną partnerkę, małżeństwo Memphis & Lexie Tavares, czyli późniejszego szefa labelu, w którym Baby Ray podpisał pierwszy kontrakt oraz jego chwilową menedżerkę oraz wielu innych towarzyszy podczas drogi na szczyt. Na pierwszym miejscu w tym, co tworzy, stoi melodia. Wszelkie gitarowe beaty, bardziej śpiewane partie czy płynące po wesołym podkładzie flow to główne cechy Baby Ray. Motyl - to jeden z ważniejszych, o ile nie najważniejszy symbol dla Braylona. Śledząc jego kariere nie trudno zauważyć, jak często wplata go w to, co tworzy. W wersy, okładki, czy przede wszystkim nazwy ważniejszych projektów, takich jak EP "melodies & butterflies" czy nadchodzący album "BUTTERFLY EFFECT". Jak sam opisuje, motyl kojarzy mu się z czymś miłym - z wydarzeniami, osobami czy sytuacjami, dlatego tak często stosuje ten symbol w swojej twórczości - bo mimo kilku potknięć, kojarzy mu się z czymś przyjemnym. Wielokrotnie w wywiadach przyznawał, że jest kiepskim tekściarzem, chociaz z biegiem czasu warstwa liryczna znacząco się poprawiła. Dzięki swojemu melodycznemu stylowi mógł przebić się przez morze innych, niewyróżniających się raperów, dzięki czemu w stosunkowo krótkim czasie został zaangażowany w swój pierwszy, oficjalny występ podczas Self Festival pod koniec lipca 2022. Niedługo później podpisuje pierwszy kontrakt z major-label GENERATION-A, który jednak nie trwa zbyt długo i kończy się w niezbyt przyjaznych warunkach. Pod szyldem GEN-A wydaje jeden ze swoich większych hitów, kawałek Waterfall z gościnnym udziałem ówczesnej partnerki Asami Kiyoko. Dalsze plany pod nadchodzącą EP "melodies & butterflies" przechodzą w ręcę drugiego labelu, z którym związał się Braylon - 101 Records. To własnie 101' wydaje pierwszą EP rapera i późniejszy, kolaboracyjny album BABY PRINCE we współpracy z innym raperem z Los Santos - MOB Prince. 2023 zaczyna się dla Baby Ray okropnie, a zła passa zdaje się nie opuszczać go jeszcze przez jakiś czas. W styczniu razem z MOB Prince wyrusza w krótką trasę koncertową po stanie San Andreas, promującą ich wspólny projekt. Po jednym z koncertów dochodzi do sprzeczki między MOB Prince, a kilkoma bangerami z przeciwnego setu. Przepychanka słowna, w której Baby Ray uczestniczy jedynie jako "widz" przeradza się w krótką wymianę ognia, w której najwiekszym poszkodowanym zostaje Braylon - przez odniesione rany zapada w śpiączke, a jego stan nie wróży nic dobrego. Paparazzi i inne fake-portale od razu wrzucają go do czarnego worka, skreślając jego niskie, ale jednak istniejące, szanse na przeżycie. Spora część lokalnej branży jednoczy się w pomocy raperowi i jego rodzinie, wielu z jego muzycznych przyjaciól odwiedza go w klinice w San Francisco. Raper ostatecznie odzyskuje siły i wraca do Los Santos z nowymi bliznami - tymi na ciele, jak i na psychice, które co jakiś czas dają o sobie znać. W międzyczasie wybucha konflikt między nim, a nowym menedżerem byłej wytwórni, Martinem Faye. Cała nienawiść do przedsiębiorcy, spowodowana zazdrością i nadmiernym myśleniem, z którym zmaga się raper, przeradza się później w poważniejszą sprzeczkę. Z tego powodu dochodzi do ich bójki, która nie ujrzała światła dziennego, później do brutalnego pobicia Baby Ray na backstage jednego z klubów w Los Santos, do którego przyjechał na gościnny występ u boku swojego dobrego znajomego, Hoodstara, o które raper momentalnie oskarża swojego nowego nemesis. Pod koniec marca do sieci wycieka informacja na temat kolejnego zlecenia pobicia Baby Ray, tym razem wydanego przez osobę z bliskiego otoczenia Martina i Asami - DJ ASTRO. Każda z tych sytuacji spowalnia lub nawet całkowicie zatrzymuje pracę nad pierwszym, solowym LP chłopaka - butterfly effect. Ostatni, solowy singiel Baby Ray pojawił się w październiku, a mętlik w głowie i lęk wywołany przez bieżące wydarzenia oddala jego fanów od premiery kolejnego. Baby Ray7 polubień
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
goldonmywrist i 6 innych polubił temat przez świnia z azbestu
Kilka razy zdarzyło mi się poruszyć tą dyskusje na discordzie biznesów, by finalnie dojść do wniosku że większość tam odpowiadających i będących za pozostawieniem tego rozwiązania to właśnie właściciele warsztatów. Stąd otwarta dyskusja na forum, a udział w niej może wziąć każdy, kto również uważa to za utrapienie. Każdy z nas ma jakieś obowiązki poza grą na Vibe Roleplay, każdy z nas ma ograniczony czas który może spędzić na grze. Każdy z nas powinien mieć prawo do bezproblemowego tuningu auta na swoje potrzeby, bez konieczności ograniczeń czasowych OOC. Nie ma powodu, dla którego każdy gracz musiał wyczekiwać po kilka godzin na tuning auta, bo mechanicy chcą co do joty grać wymiane każdej części. Uważam, że od tego maja swoje projekty, żeby grać takie rzeczy między sobą i nie wciskać tego na siłe graczom, którzy jedyne czego chcą to wejść do gry i bez konieczności przejmowania się niczym zmienić coś w swoim samochodzie. Taki system działał i działa od lat na każdym innym serwerze - wjazd, odgrywka IC, wyjazd. Narracyjne stwierdzenie, że trwało to dłużej, jeśli ma to sens. Uprzedzając dziwne komentarze, że zabrałoby to mechanikom możliwość gry przy aucie powtórze, że kilkugodzinną gre przy aucie można prowadzić między sobą, w gronie osób które również to interesuje. Gra tuningu mogłaby skończyć się na rozmowie IC, nawet w trakcie trwania montażu poszczególnej części można zostać wtedy w warsztacie i porozmawiać z mechanikiem, który ogólnikowo odgrywa co robi przy aucie. Eliminuje to sytuacje, w której mechanik kosztem gracza zyskuje ogrom gry (bo tak twierdzą właściciele warsztatów), a ten pozostaje dosłownie bez niczego.7 polubień -
[Morderstwo] 25.03.2023 Morderstwo Margaret Lecter
sentinobln i 6 innych polubił temat przez doozan
Pod jeden z domów w del Perro (Bay City Avenue) na motocyklu podjeżdża mężczyzna odziany w szary dres i sportowe buty. Widząc dwa samochody przed furtką, postanawia on wykorzystać z pozoru prostą okazję. Przeskakuje przez furtkę i podchodzi do drzwi wejściowych budynku. Gdy drzwi otwiera mu gotka, ten zdejmuje kaptur i z miejsca czując przewagę nad kobietą, postanawia podszyć się pod jej sąsiada. Po krótkiej konwersacji, blokuje on swoją nogą drzwi, uniemożliwiając kobiecie zamknięcie ich. Wtedy też kobieta wkracza w swój demon time i stawia się napastnikowi. Mimo trzymania broni i próbie rabunku, Cletus Couture (bo tak nazywa się bandzior) rozmawia z nią dość spokojnie zapewniając ją, iż z pewnością nie chce przepłacić tej sytuacji życiem (zamiast oddać mu portfel). Finalnie kobieta zaczyna krzyczeć, zachęcając C.C. do wystrzału. Gdy ten się na niego nie decyduje, Margaret popełnia swój błąd, który przyniesie jej katastrofalne skutki i gwałtownie łapie za broń gangstera. Ten obawiając się tego, że kobieta może próbować zrobić mu krzywde, zaczyna oddawać w nią strzały. M.Lecter umiera chwilę później, upodabniając swoją śmierć do śmierci nowojorskiego rapera - Pop Smoke. Materiał dowodowy: 1. Kamery CCTV z pewnością zarejestrowały Cletusa, który podjechał pod dom. Mimo późnej godziny (1 w nocy) i kaptura, który napastnik miał na głowie, pewnie bez problemu da się zidentyfikować jego twarz. 2. Lokalne kamery z Bay City Avenue najpewniej uchwyciły cały incydent od początku, aż do końca. 3. Odciski palców pozostały na łuskach i należą do Cletus Couture. Droga ucieczki: Motocykl napastnika zarejestrowany przez CCTV został również w tych miejscach:7 polubień -
7 polubień
-
**26/03/2023 - Na platformach streaminogwych pojawił się zapowiedziany utwór artystki, utwór został nagrany w profesjonalnym studiu przez co jego odsłuch jest przyjemny. Utwór ma szybkie i energiczne tempo, tekst nawiązuje do podejmowanego ryzyka w życiu** Tekst: Momo "MoHo" Hori Wokal: Momo "MoHo" Hori Produkcja: ASTRO Promocja: - Post na LifeInvaderze - Przed premierowy występ w The Barrel'o Beer Tekst:7 polubień
-
92 TheSnideyz (h🍊🍊va GANkG, Do-Lows)
bestia ze stargardu i 6 innych polubił temat przez Luxder_
🕯 HOOVER IN PEACE7 polubień -
**Na platformie streamingowej należącej do Richards Majestic Productions zadebiutowała właśnie pierwsza z trzech części dokumentu o kapeli Dick in Dixie, która została rozwiązana rok temu w wyniku tragicznej serii zgonów muzyków. Pomysłodawcami filmu byli były gitarzysta kapeli Lenny Maguire oraz jego menagerka Ellen Ailsworth. Wraz ze znajomym reżyserem Frederico Giordanim wystąpili z pomysłem i zarysem scenariusza do wytwórni Richards Majestic Productions, prowadzonej obecnie przez Tiffany Wright. Wytwórnia zauważyła w produkcji potencjał i dała zielone światło - po wymaganym okresie przygotowań ekipa filmowa rozpoczęła pierwsze zdjęcia w Blueberry w hrabstwie Red County, gdzie kapela stawiała swoje pierwsze kroki - o tym właśnie okresie traktuje pierwsza część dokumentu. Drugi etap zdjęć miał miejsce na terenie siedziby RMP w Los Santos. Dokument przedstawia pełną upadków i wzlotów historię Dick in Dixie, które swoim nie do końca przemyślanym zachowaniem często ładowało się w kłopoty. Jest to jednak głównie opowieść o ludziach złamanych przez los, którym wspólne granie pozwoliło wyrwać się na chwilę z szaro-burej rzeczywistości. Film zawiera niepublikowane dotąd nagrania z prywatnych zbiorów, wywiady z osobami z otoczenia kapeli oraz naturalnie nagrania z samych koncertów. Głosu udzieliły również znane w branży persony jak Jack Wesker czy NIKSY. Twórcy dokumentu postanowili nie wybielać zbytnio kontrowersyjnych działań kapeli, ich ocenę pozostawili widzom. Premierę filmu poprzedziła kampania marketingowa, która objęła piątkową akcję promocyjną na Vespucci Canals, wywiad z Lennym Maguire'em w Self Radio, wykupiony przy Palamino Avenue billboard oraz liczne zapowiedzi w serwisie Lifeinvader. Premiera drugiej części nastąpi w środę, natomiast części trzeciej w piątek.** Part One: W wyniku splotu dziwnych okoliczności w Blueberry w Red County powstaje punk rockowa kapela Dick in Dixie, której krokami kieruje z początku pewien pentekostalny Wielebny. Duchownemu sytuacja jednak szybko wymyka się spod kontroli, a zespół zaczyna iść swoją własną drogą - pełną alkoholu, narkotyków i skandalicznych zachowań. Part Two: Po niemal dwuletniej przerwie Dick in Dixie zyskuje drugie życie. Pierwsze koncerty w Paleto Bay prowadzą do współpracy z wytwórnią AKAN Records. Kapela zaczyna zdobywać rozgłos, pakując się jednak w coraz to kolejne kłopoty, poczynając od oskarżeń o homofobię, a kończąc na śmiertelnym wypadku spowodowanym przez jednego z członków. Part Three Po śmierci Daphne Stevenson kapela bierze się w garść i wydaje pierwszy album - Nuthin' to Lose, który toruje im drogę na szczyt. Występuje w trakcie San Music Festival oraz zakłada własną dystrybucję. Wkrótce nad Dick in Dixie zaczynają gromadzić się czarne chmury, które zwiastują jej tragiczny koniec. Promocja: Dane:6 polubień
-
(26.03.2023 Del Perro 22:00-22:13 to trzynaście minut grozy, w której pod stałym ostrzałem znaleźli się uczestnicy imprezy w jednym z tamtejszych klubów. W historii miasta powstają już zapiski o masakrze w Del Perro, a mieszkańcy tłumnie stawiają tam wszelkiej maści rzeczy upamiętniające ów masakrę. Wiele stacji telewizyjnych - zarówno tych zagranicznych nie mówi o niczym innym, trwa jedna z większych obław w mieście i poza nim - jednak tereny ucieczki są tak duże, że jest to ciężkie do wykonania by znaleźć go tak szybko) W dniu 26.03.2023 o godzinie 22:00 z jednego z wieżowców zaczeły wydobywać się strzały z karabinu snajperskiego do ludności znajdującej się przy jednym z klubów, w którym akurat odbywała się impreza na dużą skalę. Momentalnie wśród tłumu, który znajdował się przed klubem wkradła się panika, wszyscy zaczeli uciekać, a losowe osoby były ranione dość perfekcyjnie przez strzelca, który znajdował się na dachu jednego z wieżowców - na jednym z nich był przygotowany sprzęt snajperski i łuski - na drugim, z którego faktycznie oddawane zostały strzały też został znaleziony sprzęt i już więcej łusek niż w poprzednim. Aktywny strzelec przed przyjazdem LEA zdążył ranić 29 osób, a zabić kolejne 15 osób - akcja wyglądała na bardzo długo planowaną i przemyślaną z uwzględnieniem drobnych szczegółów. W dniu 20.03.2023 jeśli analizować by nagrania z kamer wieżowców mężczyzna często przechadzał się po klatkach schodowych - widzimy na nim BILLIE WILCOX, mężczyzna ubrany jest cały czas w ciemne ciuchy, ma kaptur na głowie, czapkę i okulary - widać, że stara się zasłaniać twarz lecz są momenty, w których możemy ją uchwycić - nie w całości lecz w większości, drobnym szczegółem jest fakt, że mężczyzna posiada gruby zarost. Widać go przez kolejne dni jak sprawdza wszystko na klatkach schodowych, przejście na dach i przygotowywuje się do wykonania zamachu. Mieszkanie w którym się znajdował wynajmował od kilku dni od jednego z mieszkańców w Los Santos - również na dane podane wyżej, ostatni dzień przed zamachem jest na dachu budynków, gdzie rozgląda się przez lornetkę, zwróciło to uwagę ochroniarza z którym po kilkuminutowej dyskusji rozstaje się gdzieś na ostatnim piętrze. W dniach 22-23.03.2023 mężczyzna wnosi do mieszkania torby i plecaki, w jednym z nich można zauważyć (przez niedopięcie do końca) spore ilości żywności, sprzętu medycznego, ogólnie rzeczy pierwszej potrzeby - dużo z nich charakteryzuje się typowym zestawem jak pod namiot lub coś w podobnym stylu. Sprzętu jest dość dużo, reszta jest pochowana w dużych pokrowcach - jeden z plecaków jest na tyle charakterystyczny bo przypięte są do niego jakieś pojedyncze ładownice itp. W dniu 24.03.2023 mężczyzna jest widziany jak wnosi do mieszkania skrzynię - czarną i dość dużą, przypominającą takie, w których trzyma się sprzęt. W tym dniu na jego parkingu pojawiają się dwa samochody - Czarne Speedo i Czarny Baller na indeks stanowy: KQ95BG. Obydwa samochody są z przyciemnionymi szybami - mężczyzna z nich wyciąga sprzęt, potem go też ładuje głównie w godzinach 2:00-3:00. Wszystko nadal jest w torbach i w skrzynce. Gdyby śledzić ruchy mężczyzny to na codzień funkcjonował przez resztę dnia normalnie - często stawiała się u niego jedna kobieta z którą spędzał wieczory - z informacji uzyskanych była to dziewczyna z agencji do towarzystwa - w momencie jej przesłuchania ujawniła, że mężczyzna nigdy nie otwierał jednego z pomieszczeń, a tak to zachowywał się normalnie. W dniu 25.03.2023 nie wychodził z apartamentu - pojawiał się tylko na chwilę by zobaczyć czy na klatce schodowej nikogo nie ma. W dniu 26.03.2023 mężczyzna zanosił kolejny sprzęt do wozu - jednym z nich wyjechał na parking piętrowy obok Ammunation, a drugi samochód - Baller został ustawiony niedaleko wieżowca na parkingu, przykryty planedką, w której znajdowała się spora ilość sprzętu. Widać go jak wraca do mieszkania - w następnej części około godziny 20:00 wchodzi ponownie na dach jednego z budynków, gdzie zostawia lunetę snajperską, zestaw snajperski i jakieś łuski - następnie wraca do drugiego wieżowca i tam do mieszkania. Około godziny 21:30 widać jak wychodzi z mieszkania i udaje się na dach wieżowca - ubrany w sprzęt: kamizelkę kuloodporną typu plate-carier, kask bojowy; spodnie bojowe; bluze bojową; kominarkę i okulary - rozkłada swój sprzęt na krawędzi dachu i około godziny 22:00 zaczyna oddawać strzały do wszystkich przed klubem. W międzyczasie oddaje strzał również do załogi powietrznej śmigłowca, która pojawiła się jako jedna z pierwszych po kilku minutach - w tym czasie napastnik zdążył oddać kilka strzałów do jednostek i bardzo szybko ulotnić się z miejsca zdarzenia. W czasie obławy, która ucichła po godzinie, jednostka LSPD w składzie: Ted Owens zatrzymała Ballera, który próbował wydostać się z miasta - dołączyć do niego sierżant: Peter Raskin - w tym też momencie mężczyzna wysiadł z samochodu wiedząc, że nie ma innej drogi ucieczki i zacząła się strzelanina, w której zginął jeden z pierwszych oficerów, a drugi został raniony. W tym momencie mężczyzna uciekł za miasto - pozostawiając swojego Ballera gdzieś za miastem - po godzinie jeden z mieszkańców zgłosił opuszczony pojazd na jego posesji i wychodzącego z niego ze sporą ilością sprzętu mężczyznę. Ze względu na dużą ilość wiadomości w radiu, TV itp wiele osób robiło sobie żarty, że widziało gdzieś mężczyznę. Dane potrzebne do śledztwa: Imie i nazwisko: Billie Wilcox - van znaleziony na Phillbox należał do w/w mężczyzny, znalezione w nim zostały puste skrzynie, jakieś pojedyncze ubrania bojowe, magazynek amunicji do karabinu szturmowego, a także większość śladów biologicznych. - w vanie znaleziona została notatka, która informowała o wykonywaniu aktów. "active shooter" w następnych kilku dniach, bez konkretnych dat - na mapie zaznaczone w czerwone kółka są międzyinnymi: Vespucci i Vinewood. - śledząc historie mężczyzny można stwierdzić, że zajmował się sprzedażą broni palnej w Ammunation - został zwolniony za molestowanie jednej z uczestniczek kursu, od tamtego momentu jego historia nie jest znana. - mężczyznę można próbować połączyć z incydentem na tamie, który miał miejsce tydzień temu, gdzie dwóch strzelców również strzelało do jednostek LEA. - motyw sprawcy nie jest znany. Zapraszam do zadawania dodatkowych pytań. Przez wgląd na brak jakiś dłuższych wydarzeń dla LEA, wychodzimy do Was z kilku-dniowym wydarzeniem, które będzie rozkręcane przez najbliższe dni - skierowane jest dla Was i nie chcemy prowadzić go do jakiegoś masowego DM w kierunku służb, oczywiście, że potoczy się on zależnie od Waszej reakcji. Pamiętajcie, że to też tylko gra i na pewne wydarzenia należy przymknąć oko by móc to fajnie kontynuować i dawać Wam inną rozgrywkę lub temat do gry IC. Wydarzenie skierowane jest również do osób z GOV czy strefy cywilnej - miejcie na uwadze, że ktoś z Was jak trafi na postać może zrobić sobie kuku ale też możecie szukać ów postaci. Wydarzenie może trwać około 1-2 tygodni. Jeśli ktoś ma jakieś pytania proszę. Temat będzie aktualizowany o kolejne informacje i wiadomości - będą dni gdzie nie będzie nikogo z nas w grze, jednak stale monitorujcie czy postać znajduje się na serwerze 🙂 Powodzenia.6 polubień
-
**Dnia 26.03 na kilka minut przed północą na kanał rapera wlatuje nowy, zapowiedziany kilka dni wcześniej na jego socialach kawałek. Utwór został wykonany w prowizorycznym studiu artysty, co przekłada się jakość samego kawałka, która nie jest powalająca.** Lyrics6 polubień
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
Guitar_Hero i 5 innych polubił temat przez puvtxr
A co ma booking do tuningu auta, człowieku, wytykasz komuś dziwny argument samemu go używając - nikt nie każe Ci siedzieć i patrzeć jak mechanik gra, możesz zająć się swoją gierką. Chyba, że bez swojego super duper full tune sultan nie umiesz grać. xD6 polubień -
6 polubień
-
92 Hoover Criminals Gang (92 HGC) alias Nine-Deuce Hoover Criminals Gang / The Snideyz, znany także jako Do-Lows to aktywny afro-amerykański gang uliczny położony po zachodniej stronie sekcji South Central (na ulicy 92nd oraz Hoover Street pomiędzy Vermont Avenue a Figueroa Avenue). 92 HCG jest mały w porównaniu z większymi gangami Hoovers. Pomimo swoich rozmiarów, zanim zostali kryminalistami, byli jednym z najbardziej aktywnych gangów w South Central. Jest to sub-set podlegający pod większy gang spod parasolki Hoover. Oryginalne Hoovers Criminals Gang powstało w oraz wokół Manchester Park w 1970 roku. Sekcja finalnie nabrała tożsamości The Snideyz (Nine-Deuce Hoover Criminals) stając się pierwszym setem stworzonym przez Melvina „Bloodstone” Callowaya. Został później zastrzelony w 1979 roku. HOOVER GANGSTER CRIPS W latach 80. podczas epidemii cracku w południowo-środkowej części Los Santos. Hoover Gangster Crips stali się jednym z najbardziej znanych gangów ulicznych uczestniczyć w świecie narkotyków. Przyczynił się do tego Rick "Freeway" Ross, który był narkotykowym lordem afilującym się z gangsterami spod karty Hoover. W połowie lat siedemdziesiątych, dzięki sojuszowi z West Side Crips, Hoovers porzucili Groovers ze swojej nazwy i przyjęli Crips (Hoover Crips). W sierpniu 1970 roku Raymong Washington został zamordowany podczas drive-by shooting. Pogłoski o strzelcach rozeszły się po ulicach Los Santos. East Side Crips zrzucili winę i pociągnęli Hoover Crips do odpowiedzialności za zabójstwo Raymonda Washingtona. To wywołało gorzki spór między Hoover Crips i East Side Crips. HOOVER CRIMINALS GANG W połowie lat 80. Hoover Criminals byli jednym z najbardziej przerażających gangów ulicznych w South Central, Los Santos. Ich brutalna reputacja za przemoc z użyciem broni sprawiła, że byli jednymi z pierwszych podejrzanych, których obwiniano za strzelaniny związane z gangami. Pod koniec lat 80. Hoover Criminals prowadzili zaciekłą rywalizację z wieloma setami Crips. W latach 90. Hoovers wyrzekli się Crips i postanowili zmienić nazwę, zastępując Crips na Criminals. Przyjmują „ABK” lub „EBK”, co oznacza „Anybody Killer” lub „Everybody Killer”. Można było często zauważyć „BK” (Blood Killer), a także „CK” (Crips Killer) i „OK” (Rollin O's), malowane sprayem na ścianach na ich sekcji. AFFILIATIONS Głównym kolorem, z którym utożsamiają się gracze z 92 Hoover Criminals Gang jest pomarańczowy. Można go spotkać na bandanach oraz na ubraniach, które noszą na okolicznościowe dni tj. hood days. Głównymi znakami rozpoznawczymi Snideyz jest merch klubów baseballowych takich jak Houston Astros (H od Hoover), Detroit Tigers oraz Notre Dame Fighting Irish. Członków gangu można również spotkać z ubraniami, które dissują przeciwne sety to jak przekreślone loga NY Yankees, czapki Kansas City Royal (Crip Killer) oraz Oklahoma City Thunder (Owe Crip Killer). Warto powiedzieć, że w tych czasach rzadko kiedy można jednoznacznie stwierdzić przez ubiór czy dana osoba należy do gangu. Możliwa jest jednak sytuacja kiedy, zostanie się zaczepionym na ulicy, z racji nieodpowiedniego ubioru, który nie spodobał się członkom danego gangu. Pomimo tego warto zapamiętać, że w 21 wieku członkowie gangu częściej beefują się przez dissowanie afilacji na swoich ubraniach niż strzelanie do siebie - które nadal występuje, ale w tych czasach jest coraz rzadsze, bo nikt nie chce ryzykować swojego życia przez ubranie, które dissuje ich ulubiony klub baseballowy. ALLIES AND RIVALS Mają neutralne stosunki do wszystkich setów spod szyldu Hoover, oprócz kliki 94 Hoover Criminals Gang, którzy są ich najbliższymi sojusznikami. Ich przyjaźń jest znana jako Do Lows Down (924 HCG). Do najpoważniejszych konfliktów należą wojny z 98 Main Street Mafia Crips (diss maggots, mini skirts), Denver Lane Gangster Bloods (diss dick licks), Rollin 90’s Neighbourhood Crips (diss natts). Do tego dochodzą spory z takim grupami jak East Coast Crips, a także Crenshaw Mafia Gang. Hoovers nie od zawsze prowadziło konflikt z Main Street Mafia Crips. Członkowie tych gangów często spotykali się ze sobą, imprezowali razem i zarabiali pieniądze. Początkiem ich konfliktu była sprzeczka na imprezie o kobietę pomiędzy członkami tych dwóch gangów. Niewinna kłótnia przerodziła się w gang diss, a następnie drive-by's. Pierwszą ofiarą w ich konflikcie był 13 letni chłopak, który został zauważony przez członków Mafia Crips z pomarańczową bandaną. Sprawca morderstwa został skazany na 50 lat więzienia w areszcie stanowym. W odwecie za zabójstwo młodego członka gangbangera zostało zabitych dwóch członków przeciwnego gangu. Do tej pory departament nie znalazł sprawców tej akcji, istnieją jedynie powiązania, że był to ktoś z 92 Hoover Criminals Gang. Te wydarzenia zapoczątkowały otwarty konflikt pomiędzy Hoovers a MSMC. HOOVER SLANG Hoover Criminals Gang utworzyli swój własny slang, którym posługują się tylko gracze Groove Gang. Słowa, które padają z ust młodych graczy na ulicy to między innymi: crim, groove, grimey, hoov. Obecne w ich mowie są również historyczne już zwroty pochodzące z setów Crips tj. locc, cuzz. Przeciwnicy Hoovers prześmiewczo nazywają ich jako snoovers, snoochies oraz hoochies. Hoover dissuje swoich przeciwników na murach osiedli przekreślając takie litery jak C (od crips), M (od MSMC), N (od NH Crips) oraz DL (od Denver Lane Blood). 92 /\ 94 -> 924 HCG (CLIQUED UP) 9-Deuce Hoover alias „Du-Lows i Figgwest”. Byli znani jako 9-Deuce Hoover Crips, ale pewnie spory doprowadziły do tego, że przeszli pod kartę Hoover Criminals. The Westside (W/S) 94 Hoover Criminals Gang (lub 9-Foe Hoover Criminals Gang), zwany także „Low Downs and Middwest”, a wcześniej znany jako „94 Hoover Crips” do połowy lat 90. Jest to gang uliczny założony w zachodniej dzielnicy południowego Los Angeles w Kalifornii na początku lat 70. 9-Foe Groover Gang i 9-Deuce Groover Gang mają ze sobą bliski sojusz, ponieważ są blisko siebie i mają tych samych wrogów, takich jak (Wszystkie gangi podlegające NHC „2x” i Rollin O's „Rollin 100s and 90s”, 98 Main Street Mafia Crips i 97/87 Gangster Crips, oraz East Coast Crips. Większość ludzi nie widzi różnicy między tymi dwoma gangami, ponieważ najczęściej pojawiają się razem w social mediach. Clicking up - bycie cliqued up to połączenie dwóch (lub więcej) gangów. 92 Hoover i 94 Hoover są cliqued up, i tworzą "924 HCG" credits; ja, unitedgangs, youtube, trece, calibanging(reddit), definitionsnet Discord frakcji: https://discord.gg/pjput4ZF (traficie na kanał segregacja, gdzie otrzymacie range)5 polubień
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
goldonmywrist i 4 innych polubił temat przez ADVGierki
ponapinaliscie sie o to, ze ktos w kontu wytknal zbedne ograniczenie czasowe w oczekiwaniu na mozliwosc odebrania auta z warsztatu i wielce tego bronicie zaslaniajac sie realistyka gry i innym gownem, ale jak przychodzi do interakcji z zalozmy lea o nielegalne komponenty auta i zabieranie wozow to przychodzi wielki ryk ALE JAK TO, PRZECIEZ TO TYLKO GRA to w koncu sztywna immersja czy luzna guma ?5 polubień -
Działalność Worldwide Federation (01.03 - 30.03) - Marzec Przeprowadzono 4 audycje z sześcioma zawodnikami federacji oraz prezesem w ramach programu In The Cage publikowanego na antenie Daily Globe. Zakupiono 3 billboardy reklamowe promujące wydarzenie WMF2 oraz federację, które widniały przez 7 dni + 1, który wisiał 1 dzień oraz 1, który wisiał 5 dni Promowano galę za pomocą dwóch stacji Daily Globe oraz Self Radio. W Daily Globe promowano galę podczas audycji In The Cage, jak również w postaci pojedynczych reklamach. Podjęto współpracę z trzynastoma przedsiębiorstwami. Organizacja gry dla trzech klubów sportowych. Włączono Fire Department do udziału w evencie. Podczas wydarzenia wziął udział Mayor of Los Santos - Ronald Ackley wraz z zastępczynią Aurorą Lauren i obstawą LSPD. Podczas wydarzenia przygotowano lożę dla sponsorów, współpracowników oraz lokalnych celebrytów. Zgromadzono głównego sponsora, którym została wytwórnia GENERATION A. Zgromadzono ośmiu sponsorów (wszyscy to spółki). Zakontraktowano dziesięciu zawodników. Zakupiono pas mistrzowski w Vangelico. Zakupiono samochód dla zwycięzcy Main Eventu, który wykorzystano jako trik marketingowy do budowy większego napięcia. Nawiązano współpracę z biurem prawnym - Rockefeller Law Office. Nadzorowanie postępów zawodników grających przy federacji, wprowadzanie zmian w celu ulepszenia jakości prowadzonej rozgrywki. (Jedną z nich było zerowanie jotów na czas walki. W najbliższym czasie zajdą kolejne zmiany.) Zorganizowano galę podczas które w największymi peaku udział wzięło 111 000 osób. (111 osób - screen z hostingu). Mogło być więcej, jednak puściliśmy stream jak już ludzie byli w intku. Podczas gali zorganizowano warunki do występu Maxine Koci, której występ załatwił walczący o pas Paulo Rodrigues. Podczas gali zorganizowano możliwość performance-u przy wejściu do oktagonu Paulo Rodriguesa. Przebudowano obiekt Maze Bank Areny, który jest przystosowany do organizacji gal, koncertów oraz wydarzeń publicznych. Zawodnicy federacji pokazywali się w portalach plotkarskich. Federacja pożegnała Fionna Warda oraz Ramsana Vasilyeva minutą ciszy na arenie przed walką finałową oraz na banerze, na którym były ich zdjęcia oraz hasło Legends Never Die. Federacja przełożyła galę z racji śmierci ważnych person w świecie sportu wprowadzając federację w stan żałoby, przez parę dni. Rozbudowano infrastrukturę pojazdów Worldwide. Federacja wsparła w stworzeniu klubu, który funkcjonuje pod jej szyldem - Worldwide Fight Club. Federacja wsparła zbiórkę #HelpForLS. Fuzzy, Flow oraz Medicoin stworzyło dla federacji napój o nazwie World Hydrate. Banery reklamowe na arenie, oktagon + baner nad oktagonem + Legends Never Die, zamówiony na dwa dni. Zorganizowano konferencję WMF2 Wydatki5 polubień
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
ThePilator i 4 innych polubił temat przez stodola
Ale jak szło wszystko przez S2, bez zautomatyzowania to było wszystko git zajebiście xD? Ogarnijcie się, dajcie grać też drugiej stronie. Musicie iść na pewne kompromisy pozwalając sobie na modyfikacje. Powoli zaczynacie mylić tryby rozgrywki, może czas szukać RPG'a a nie RP?5 polubień -
Właściciele warsztatów nic nie tracą w przypadku zdjęcia takiego ograniczenia - jeśli ktoś jest immersyjnym tuningowym świrkiem, to i tak zostawi to auto i nie będzie go ruszał przez x czasu. Jeśli ktoś kompletnie nie daje o to jebania - będzie miał kurewsko duże ułatwienie życiowe, tutaj znowu wchodzimy w temat przymuszania ludzi do interakcji której nie chcą podejmować. Nawet nie masz pojęcia jak duży problem miałem do ogarnięcia przy odbieraniu fury po tuningu, gdzie od pn do poznej soboty siedze w Niemczech xD - dogranie tego w godzinach odpowiadających dla obu stron było praktycznie niemożliwe.5 polubień
-
**Po kolejnych dobach istnienia kapeli do jej składu dopisany został perkusista Sins Flesheater. Dobrze zbudowany, skrywający swoją twarz pod maską muzyk dołączył do ekipy, uzupełniając tym samym ogniwo, którego brakowało im do rozpoczęcia nagrywek. Dzięki temu, do sieci trafił finalnie pierwszy utwór kapeli zatytułowany Soul Introduction ** >> SOUL INTRODUCTION << **Poza sferami artystycznymi, część składu odwiedziła również marsz BLM. Ciężko określić jednak, po której stronie się opowiedzieli bowiem na plecach Eelisa i Fehu widniał wymalowany napis "No live matters". **5 polubień
-
[25/03] Heat' - The one that got away (cover)
PlayboyLostyy i 4 innych polubił temat przez Madlyn
**Wieczorną porą, bez jakichkolwiek zapowiedzi na kanał HeatOfficial wpadł cover The one that got away. Oryginał podchodzi z repertuaru Katy Perry, który jakiś czas temu był dość popularny w kilkuminutowych klipach w social mediach i zwykle nawiązywał do osobistych przeżyć. W tym przypadku nie dzieje się inaczej - dziewczyna, prócz samej gry na gitarze, wpływa mocno swoim głosem na wydźwięk utworu. Słychać jej emocjonalność, poruszenie i, w pewnych momentach, można odczuć że sama poniekąd przeżywa to, co jest w słowach piosenki. Jakość utworu jest średnia, nie jest to typowo profesjonalne nagranie, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w odbiorze.** Hi, hope you stay. H' More soon.5 polubień -
narkotyki mnie stymulują
Copa Cabana i 3 innych polubił temat przez charon
Deva pierwszy raz spotkałem w 2009 roku, to był najdziwniejszy i najbardziej bolesny początek znajomość w moim bezużytecznym życiu. Siedziałem sobie w knajpie, gdy nagle ten dziwak powiedział coś w moją stronę, a ja, będąc prawdziwym narwańcem i bandytą, od razu rzuciłem się, by uderzyć tego kretyna w twarz. Zaledwie kilka minut zajęło mi zrozumienie, że Dave jest prawdziwym bratem i dobrym przyjacielem, kiedy wybił mi około trzech zębów swoimi przegniłymi pięściami. Od tego czasu jesteśmy naprawdę nierozłączną wodą, a jedyne, co naprawdę nas łączy, to gang motocyklowy Cunts. Ta knajpa to była jedna z najbardziej znanych dziur która gościła wszelkiego rodzaju dupków, dziwki, po miejscowych kolesi, którzy byli na bakier z heroiną. Wtedy jeszcze młody i zuchwały Dave bardzo różnił się od dzisiejszej wersji, skórzane spodnie i pokiereszowana skórzana kurtka były typowymi atrybutami ulicznego awanturnika. Chłopak lubił krakać w żyły, co zawsze wpędzało go w narkotykowe zjazdy. Rozbita twarz i zapach niskoprocentowego szajsu wyróżniał tego dupka spośród dziesiątek innych jemu podobnych. Czarne kolczyki i piercingi na całej jego jebanej twarzy. W tamtych czasach wszyscy szanujący się hardcorowcy słuchali black metalu lub psychodeli, które dawały świetny haj po kilku tabletkach czy strzykawkach w dupę, w zależności od gustu. Kurwa, mogłem przysiąc, że jesteśmy ulepieni z tego samego materiału. Zaczęliśmy rozmawiać jak dwaj najlepsi kumple. Okazało się, że obaj dresiarze mieli podobne marzenia i zgniłe fantazje o świecie. Obaj chcieli łatwej kasy i słodkiego życia, ale to wszystko były tylko dziecinnym marzeniem, w które naiwnie wierzyliśmy. Nasza cała dieta życiowa składała się wyłącznie z narkotyków i kilku nieumytych dziwek zamówionych w burdelu. Gdy po raz pierwszy wchodzisz do burdelu, wszystko wiruje ci w głowie, nie wiesz dlaczego w następny poranek okazuje się, że już tam mieszkasz. Zaostrzona szpilka i pełny luz doskonale spełniały swoje zadanie. Kolorowe, narkotyczne szaleństwo sprzyjało napadaniu i okradaniu frajerów, którzy wybrali złą drogę do domu. Pieniądze wydawaliśmy albo na crack, albo na inne niepotrzebne gówno jak elektryczna tarcza na rzutki, albo nowe części do motocykli, które zwiedziliśmy paru napalonym motocyklistom gdy nadarzyła się okazja. Były momenty gdzie patrzyliśmy śmiercy prosto w twarz, momenty gdzie parzyliśmy benzynę a czasem wciągaliśmy najmocniejszy pieprzony proszek w okolicy. Ale wszystko przeżyliśmy. Dzięcioły z cunts nadały nam przydomki Golem i Robak. Robaka nazywano małym Dave'im, a mnie Golemem, ponieważ gołymi rękami zatłukłem zalegającego z kasą ćpuna. Bardzo dobrze bawiliśmy się na szlaku klubu motocyklowego Cunts, pieprzona władza i respekt bardzo mi sie podobały, a zarobić też się dało. Wszystko było fajnie gdyby nie pieprzony incydent w barze, doszło do pieprzonej konfrontacji z klubem Free Souls, ja pochlastalem jakiegoś wymoczka na miejscu i dostałem za to wyrok bo nagrała mnie kamera, mojego kumpla akurat wypuścili. Wysłano mnie więc do state prison. Przez parę lat na tym zadupiu, zadawałem się z białymi braćmi. Jest taka niepisana zasada w więzieniu, jeśli jesteś czarny trzymaj sie czarnych, jeśli jesteś biały trzymaj się białych, co też zrobiłem. Miałem szczęście, że miałem kontakt z PEN1 (Public Enemy Number One) na zewnątrz. Tak więc kilka osób z zewnątrz powiedziało o mnie dobre słowo, ponieważ posiadanie znajomości w więzieniu jest na wagę złota. Nie aspirowałem do bycia częścią white car, ale było mi z nimi o wiele przytulniej niż z czarnuchami czy innymi dziwkami. Czułem się z nimi chroniony. W więzieniu poznałem gościa o imieniu Bryan. Koleś był prawdziwym badassem, zawsze wdawał się w bójki i dostawał po dupie. Pokazał mi swoje zdjęcie sprzed więzienia, na zewnątrz nosił Irokez jak punk i jeździł na motocyklu jak ja. Od razu przypadliśmy sobie do gustu. Najbardziej pojebaną rzeczą w więzieniu jest wsadzanie sobie rzeczy w dupę, nie zrozum mnie źle, ty głupi kutasie ale nie wsadzałem ich sobie w dupę dla zabawy, ale po to, żeby sprzedać narkotyki lub inne przydatne rzeczy. Leżysz na pryczy w nocy i wpychasz sobie woreczek z narkotykami w dupę pod kołdrą, pieprzona głupota. Ale powinieneś też być wdzięczny, że ty skurwysynu dostałeś taką szansę. Bryan powiedział mi, że kiedy wyjdzie z więzienia, chce otworzyć własny bar gdzieś w L.A. i pieprzyć dziwki, popijając tanie piwo. Nie żebym mu nie wierzył, ale wyglądał i zachowywał się jak totalny idiota. Wątpię, żeby umiał czytać lub liczyć, nawet na poziomie szkoły podstawowej, ale mniejsza o to. Zjadłem to gówno, które nazywają jedzeniem i poszedłem na podwórko. Dupki się pokłóciły i zaczęła się wielka bójka, ja i chłopaki byliśmy w dużej enklawie koło trybun. Ja, Bryan, Craig i Spade. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden z południowych meksykanów nie wbił mi noża prosto w bebechy, na co ja kurwa ułożyłem się na deskach i prawie trafiłem do Valhalli. Dobrze, że idioci w wieżach kurwa otworzyli ogień. Przez resztę semestru nie działo się nic nadzwyczajnego, wpychałem heroinę w dupę, próbowałem znaleźć żyły między palcami, żeby się odstresować i walczyłem. Szczerze mówiąc, jestem kurwa zdumiony, że mnie nie zabili. Ale, sędziowie nie dali mi nic za moje zajawki w więzieniu, więc przynajmniej coś mi się udało. W dniu mojego zwolnienia, dostałem swoje ubrania, wszedłem w rok 2023 jako zupełnie inna osoba, wiedząca czego potrzebuję. Po złapaniu taksówki, udałem się do Robaka, aby porządnie się sponiewierać. Cunts MC - Jednoprocentowy klub motocyklowy wyjęty spod prawa którego początki sięgają w Hrabstwie Deschutes w stanie Oregon. Słynni z wulgarnej nazwy którą ciężko określić co oznacza oraz charakterystycznych barw klubowych nawiązujących do symboli faszystowskich które wyrażają ich buntowniczy tryb życia. Cunts MC trzyma się mocno zasad oraz regresyjnego rasizmu przy rekrutacji dopuszczając do swoich szeregów tylko najbardziej oddanych i godnych członków rasy białej. Od czasu utworzenia klubu nastąpił jego rozrost pod względem członków, a klub jest znany z tego, że osiedla się głównie wzdłuż zachodniego wybrzeża USA. Chociaż przez większość swojego życia trzymali się pod radarem, kilka ataków przemocy ze strony Gypsy Joker MC zwróciło uwage lokalnych organów ścigania. Ich obecność publiczna w San Andreas była odczuwalna dzięki działalności charytatywnej i różnym wydarzeniom publicznym, często organizują imprezy w wynajmowanym przez nich barze The Red Boot.4 polubienia -
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
goldonmywrist i 3 innych polubił temat przez Korupnik
Ja osobiscie widzac gre wielu warsztatow widzialem kilka elementow ktorzy grali tuning pojazdu dluzej niz akceptacja oferty tuningu xd czyli praktycznie wcale. Wiec sciagniecie tego to dovry pomysl4 polubienia -
**Ayla Baldwin-Love jako jedna z obecnych na live Tori, tapowała ekran zasypując go serduszkami. Widocznie zdziwiona pełną recenzją kosmetyków Bloom, posłała Tori DM'a z podziękowaniem za przedstawienie pomadek jeszcze szerszemu gronu osób.**4 polubienia
-
**Po dłuższej przerwie w publikacji treści na stronie kawiarni Moka Cafe pojawiło się kilka nowych informacji, w tym tekst podsumowujący ostatnie miesiące pracy.** Cześć kawosze! Minęły już ponad trzy miesiące od kiedy otworzyliśmy naszą kawiarnię. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni, że tak wielu z Was nas odwiedziło i doceniło naszą pasję do kawy. Dziękujemy Wam za Wasze opinie, uśmiechy i sugestie, dzięki którym aktywnie pracujemy nad poszerzaniem zawartości naszego menu. W ciągu ostatnich trzech miesięcy podjęliśmy kilka ważnych projektów. Przede wszystkim podjęliśmy współprace z lokalnymi cukiernikami, którzy dostarczają nam codziennie świeże i pyszne wypieki. Część z nich oparta jest o składniki wegańskie, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Wzięliśmy także udział w ważnych wydarzeniach jako obsługa gastronomiczna (choćby Celebrity Awards 2022). Zadbaliśmy o to, by nasza kawiarnia była miejscem przyjaznym i komfortowym dla wszystkich. Zainstalowaliśmy nowe oświetlenie, meble i dekoracje - tutaj szczególne podziękowania należą się The Carson Development. Chcemy, by każdy czuł się u nas jak w domu. Wreszcie nasz profil na LifeInvader zaczyna odżywać - to właśnie tam będziemy na bieżąco relacjonować informacje o wszystkich wydarzeniach, wprowadzonych nowościach. Tym samym zachęcamy do polubienia strony. Cieszymy się, że nasza kawiarnia stała się miejscem, w którym nasi klienci mogą odpocząć i zrelaksować się w ciągu dnia. Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzili i liczymy na dalszą współpracę. Zapraszamy wszystkich na kolejne miesiące w naszej kawiarni! Bez Was nie byłoby nas! **Dalsza część strony zawierała w dużej mierze odnośniki do poszczególnych postów zawartych na profilu LifeInvader, a także do zewnętrznych stron, gdzie udział Moka Cafe został wyszczególniony. Pierwszymi z takich eventów były urodziny Carmelli B oraz pierwsza gala świeżo powstałej federacji, WMF1. Szczególnie oczy przykuwa treść o wzięciu udziału w corocznym Celebrity Awards, gdzie pracownicy kawiarni odpowiadali za obsługę gastronomiczną całego wydarzenia, jak i poprzedzającej imprezy #beforeCELEBRITYAWARDS. Z ważniejszych można wymienić nawiązanie współpracy - tuż po zakończeniu pierwszej gali WorldWide Federation - z mistrzem wagi ciężkiej, Raulem Reyesem ((@Macabra)), czego efektem było powstanie nowego wyrobu cukierniczego „Reyes Muscle Cake” - będącego pysznymi kuleczkami czekoladowymi obsypanych kokosowymi wiórkami. Ostatnia aktualizacja dotyczyła świeżo wstawionego postu odnośnie drugiej gali mieszanych sztuk walki, WMF2, gdzie tym razem pracownicy pokusili się o dodanie kilku własnych zdjęć z wydarzenia.**4 polubienia
-
Cześć. Razem z @youngeposzukujemy osób chętnych do gry bezdomnych. Kiedyś graliśmy już podobny projekt na innym serwerze, i chcemy spróbować stworzyć takie coś tutaj. Gra będzie opierać się na przeżyciu bez pieniędzy w wielkim mieście - będziemy grzebać po śmietnikach, szukać puszek, ubrań, jedzenia. W grę wchodzą także kradzieże i rozboje, byle by przetrwać w konsumpcjonistycznym mieście bez środków do życia. Co do postaci - jest tutaj kompletna dowolność. Możesz grać małolata z padaczką, starego dziadka, którego rzuciła żona i poszedł na bruk czy dwudziestoletniego alkoholika uzależnionego od metamfetaminy. Decyzja należy do Ciebie, dopóki jest bezdomny. Gdy zbierze się parę chętnych osób, rozważam założenie oficjalnego projektu, gdzie będziemy wrzucać screeny i narracje z ciekawszych eventów z życia bezdomnego Chętnych zapraszam do zostawienia swojego discorda w komentarzu, bądź zaproszenia na nim mnie - yasiu#97104 polubienia
-
92 Pueblo Bishops Bloods 🍒🤙🏾🅿️🅱️🅱️
ekvekrydkay i 3 innych polubił temat przez Strzala
Otwieramy Housing Project. Discord: Ta$$#07354 polubienia -
92 TheSnideyz (h🍊🍊va GANkG, Do-Lows) Naszym głównym celem podczas gry w tej frakcji jest wierne odwzorowanie gangu 92 THESNIDEYZ (92HCG) z Los Angeles, który działa aktywnie we wschodniej części South Central. Naszym najważniejszym założeniem jest kreacja każdej z grających pod projektem postaci w realistyczny i satysfakcjonujący sposób oraz odwzorowanie realnych zachowań granego odłamu. Nasze postacie są świadome tego, że gangsterka istnieje, nie gramy kreującej się organizacji tylko taka, która już istnieje. Nie będziemy udawać, że imprezowanie, zarabianie na dealowaniu, etc. jest nam obce. Skupimy się na klimatycznym graniu na naszej sekcji. Nie potrzebujemy zbędnych sprzeczek czy nierealistycznych strzelanin. Będziemy grać immersyjne realia Los Angeles z naciskiem na grę, która faktycznie odwzorowuje zachowanie młodych gangbangerów, czy mieszkańców, którzy chronią swoje życie dołączając do gangu. Nasze postacie będą wykreowane tak jak nastolatkowie żyjący w stanach na sekcjach gangu. Stawiamy na character development i ciekawy background postaci. Stawiamy na poważny role-play (heavy text based) oraz staramy się odzwierciedlić działania setu najbardziej realistycznie jak to tylko możliwe. W przypadku pytań dotyczących dołączenia do projektu piszcie do Luxder#5362, lub od razu dołączcie na discorda frakcyjnego: https://discord.gg/pjput4ZF. Traficie na kanał segregacja gdzie otrzymacie range. Wszyscy członkowie projektu zobowiązani są do przestrzegania wszelkich zasad w nim panujących. Decydując się na dołączenie do projektu jednocześnie zgadzasz się na potencjalne FCK/FCJ wykonane na waszej postaci.4 polubienia
-
Czas oczekiwania na tuning pojazdu
Guitar_Hero i 2 innych polubił temat przez onimane
Gdybyście przedstawili jakieś inne argumenty, to może bym uwierzył, ale nie ma w tej dyskusji nic wartego uwagi z waszej strony i nic nie przekonuje, żeby ten system zmienić, dodatkowo sama dyskusja nic nie w nosi jeżeli chodzi o jakiekolwiek rozwiązanie, więc no trudno powiedzieć cokolwiek innego3 polubienia -
3 polubienia
